I UZ 11/11

Sąd Najwyższy2011-05-11
SAOSubezpieczenia społeczneemerytury i rentyWysokanajwyższy
emeryturaZUSprzywrócenie terminupełnomocnik z urzęduuzasadnienie wyrokuSąd Najwyższypostępowanie cywilne

Sąd Najwyższy oddalił zażalenie wnioskodawczyni na postanowienie Sądu Apelacyjnego o odrzuceniu wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku, uznając, że zaniedbania pełnomocnika obciążają stronę.

Wnioskodawczyni domagała się przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku Sądu Apelacyjnego, twierdząc, że nie ponosi winy za jego niedochowanie z powodu braku kontaktu z pełnomocnikiem z urzędu. Sąd Apelacyjny oddalił jej wniosek, uznając, że zaniedbania pełnomocnika obciążają stronę. Sąd Najwyższy oddalił zażalenie, potwierdzając, że brak kontaktu z pełnomocnikiem nie usprawiedliwia uchybienia terminowi.

Sprawa dotyczyła zażalenia wnioskodawczyni na postanowienie Sądu Apelacyjnego, które oddaliło jej wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku Sądu Apelacyjnego oraz odrzuciło sam wniosek. Wnioskodawczyni argumentowała, że nie ponosi winy za niedochowanie terminu, ponieważ nie mogła skontaktować się ze swoim pełnomocnikiem z urzędu, który nie powiadomił jej o terminie rozprawy ani o zapadłym wyroku. Sąd Apelacyjny uznał, że zaniedbania pełnomocnika obciążają stronę i nie można mówić o braku winy wnioskodawczyni. Sąd Najwyższy, rozpoznając zażalenie, potwierdził stanowisko Sądu Apelacyjnego. Powołując się na utrwalone orzecznictwo, Sąd Najwyższy stwierdził, że ustanowienie pełnomocnika procesowego jest równoznaczne z udzieleniem mu pełnomocnictwa, a sąd nie nadzoruje sposobu wykonywania przez niego obowiązków. Zaniedbania pełnomocnika, w tym brak kontaktu ze stroną czy niedochowanie terminów, obciążają stronę. Sąd Najwyższy podkreślił, że pełnomocnik miał możliwość złożenia wniosku o uzasadnienie wyroku, a jego brak działania obciąża stronę. Uznał również, że wnioskodawczyni nie wykazała braku swojej winy w uchybieniu terminowi, biorąc pod uwagę jej pewną pasywność w postępowaniu. W konsekwencji, Sąd Najwyższy oddalił zażalenie jako nieuzasadnione.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Tak, zaniedbania pełnomocnika z urzędu obciążają stronę, a strona nie może skutecznie domagać się przywrócenia terminu, powołując się na błędy swojego pełnomocnika.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy powołując się na utrwalone orzecznictwo stwierdził, że sąd nie ma obowiązku nadzorowania sposobu wykonywania obowiązków przez pełnomocnika, a zaniedbania pełnomocnika obciążają stronę. Brak kontaktu z pełnomocnikiem nie stanowi podstawy do przywrócenia terminu, jeśli pełnomocnik miał możliwość działania.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalił zażalenie

Strona wygrywająca

Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w N.

Strony

NazwaTypRola
K. T.osoba_fizycznawnioskodawczyni
Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w N.instytucjaorgan rentowy

Przepisy (5)

Główne

k.p.c. art. 168 § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności procesowej bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu.

Pomocnicze

k.p.c. art. 118 § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Ustanowienie adwokata lub radcy prawnego przez sąd jest równoznaczne z udzieleniem pełnomocnictwa procesowego.

k.p.c. art. 118 § § 2

Kodeks postępowania cywilnego

Określa zasięg czasowy umocowania pełnomocnika z urzędu w postępowaniu przed sądami powszechnymi.

k.p.c. art. 39814

Kodeks postępowania cywilnego

k.p.c. art. 3941 § § 3

Kodeks postępowania cywilnego

Argumenty

Skuteczne argumenty

Zaniedbania pełnomocnika z urzędu obciążają stronę. Pełnomocnik z urzędu miał możliwość złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku. Strona nie wykazała braku swojej winy w uchybieniu terminowi.

Odrzucone argumenty

Wnioskodawczyni nie ponosi winy za niedochowanie terminu z powodu braku kontaktu z pełnomocnikiem z urzędu. Pełnomocnik z urzędu nie powiadomił o terminie rozprawy i rozstrzygnięciu sprawy.

Godne uwagi sformułowania

zaniedbania osób, którymi posłużyła się strona, w tym pełnomocników, powoduje, że nie można uznać braku jej winy w uchybieniu terminowi błąd procesowy obciąża stronę pewną (z punktu widzenia prawa) pasywność wnioskodawczyni w toku postępowania drugoinstancyjnego

Skład orzekający

Małgorzata Gersdorf

przewodniczący

Bogusław Cudowski

sprawozdawca

Zbigniew Myszka

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Ugruntowanie zasady, że zaniedbania pełnomocnika z urzędu obciążają stronę w kontekście przywracania terminów procesowych, zwłaszcza w sprawach ubezpieczeniowych."

Ograniczenia: Dotyczy głównie sytuacji, gdy strona powołuje się na brak kontaktu z pełnomocnikiem z urzędu jako podstawę do przywrócenia terminu.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa ilustruje częsty problem braku kontaktu ze strony pełnomocnika z urzędu i jego konsekwencje dla strony, co jest istotne dla wielu osób w podobnej sytuacji.

Pełnomocnik z urzędu zawiódł? Sąd Najwyższy wyjaśnia, kto ponosi konsekwencje.

Sektor

ubezpieczenia społeczne

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt I UZ 11/11 POSTANOWIENIE Dnia 11 maja 2011 r. Sąd Najwyższy w składzie : SSN Małgorzata Gersdorf (przewodniczący) SSN Bogusław Cudowski (sprawozdawca) SSN Zbigniew Myszka w sprawie z odwołania K. T. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddziałowi w N. o emeryturę, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 11 maja 2011 r., zażalenia ubezpieczonej na postanowienie Sądu Apelacyjnego z dnia 19 stycznia 2011 r., oddala zażalenie. Uzasadnienie Wyrokiem z 21 grudnia 2010 r. Sąd Apelacyjny oddalił apelację K. T. od wyroku Sądu Okręgowego w N. z 8 kwietnia 2010 r., którym oddalono odwołania wnioskodawczyni od decyzji ZUS Oddziału w N. z 15 września 2009 r. i z 4 listopada 2009 r. odmawiających przyznania prawa do emerytury. We wniosku złożonym 4 stycznia 2011 r. wnioskodawczyni domagała się przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie i doręczenie odpisu powyższego wyroku Sądu Apelacyjnego wraz z uzasadnieniem. Wnioskodawczyni podniosła, że w postępowaniu przed Sądem Okręgowym reprezentował ją pełnomocnik z urzędu, który po zapadnięciu niekorzystnego dla niej wyroku wniósł apelację. Dodała, że następnie przez ponad pół roku nie mogła się z nim 2 skutecznie skontaktować, zatem sama dzwoniła do Sądu Apelacyjnego z zapytaniem, czy wyznaczono już termin rozprawy. Otrzymywała zawsze odpowiedź negatywną. Dopiero 4 stycznia 2011 r. udała się do adwokata w K., który dowiedział się telefonicznie, że wyrok w jej sprawie zapadł 21 grudnia 2010 r. Zdaniem wnioskodawczyni, z uwagi na brak jakichkolwiek informacji od pełnomocnika z urzędu, dotyczących terminu rozprawy, jak i zapadłego orzeczenia, nie ponosi winy za nie dokonanie w terminie czynności procesowej w postaci złożenia wniosku o sporządzenie i doręczenie wyroku wraz z uzasadnieniem. Jednocześnie wnioskodawczyni stwierdziła, że niekorzystny dla niej wyrok Sądu Apelacyjnego i brak możliwości terminowego złożenia wniosku o sporządzenie i doręczenie wyroku wraz z uzasadnieniem uniemożliwiło jej złożenie skargi kasacyjnej. Sąd Apelacyjny Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Wydział III, postanowieniem z 19 stycznia 2011 r.: 1) oddalił wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku Sądu Apelacyjnego z 21 grudnia 2010 r. i 2) odrzucił wniosek o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia wyroku. Sąd Apelacyjny ustalił, że pierwszy ustanowiony dla wnioskodawczyni pełnomocnik z urzędu wykonuje zawód w N. W związku z wniesieniem apelacji do Sądu Apelacyjnego, 19 maja 2010 r. zwrócił się on o wyznaczenie pełnomocnika z urzędu w osobie adwokata wykonującego zawód w K. Okręgowa Rada Adwokacka w K. wyznaczyła do występowania w niniejszej sprawie pełnomocnika z urzędu w osobie adwokata P. O. Adwokat ten udzielił 21 grudnia 2010 r. pełnomocnictwa substytucyjnego adwokat M. O. do zastępstwa procesowego przed Sądem Apelacyjnym. Na rozprawie apelacyjnej 21 grudnia 2010 r., kiedy doszło do zamknięcia rozprawy i ogłoszenia wyroku, stawiła się pełnomocnik M. O. W uzasadnieniu postanowienia Sądu Apelacyjnego z 19 stycznia 2011 r. stwierdzono, z powołaniem się na orzecznictwo SN (postanowienia z 30 maja 2007 r., II CSK 167/07, LEX nr 346193, z 27 października 2009 r., II UZ 35/09, LEX nr 564801), że wniosku o przywrócenie terminu nie można opierać na tym, że to nie strona, a jej pełnomocnik zaniedbał dokonania czynności procesowej. Wnioskodawczyni obciążyła odpowiedzialnością za swoje niestawiennictwo oraz 3 niedochowanie terminu do złożenia wniosku o doręczenie wyroku z uzasadnieniem swojego pełnomocnika z urzędu. W ocenie Sądu Apelacyjnego nie mogło to stanowić uzasadnienia, że uchybienie terminowi nastąpiło bez winy wnioskodawczyni. Nie zasługiwała także na uwzględnienie argumentacja, że wnioskodawczyni nie mogła skontaktować się ze swoim pełnomocnikiem z N., skoro do postępowania przed tutejszym Sądem wyznaczony został adwokat z K. Nie usprawiedliwia jej też niewiedza o terminie rozprawy przed Sądem Apelacyjnym, skoro na tej rozprawie była reprezentowana przez swojego pełnomocnika z urzędu. Nie wykazano więc, że uchybienie w terminowym złożeniu wniosku o sporządzenie i doręczenie odpisu wyroku wraz z uzasadnieniem nastąpiło bez winy wnioskodawczyni lub pełnomocnika. Nie zostały zatem spełnione przesłanki z art. 169 k.p.c. Postanowienie Sądu Apelacyjnego z dnia 19 stycznia 2011 r. wnioskodawczyni zaskarżyła zażaleniem w części, tj. w pkt 2., zarzucając błędne przyjęcie, że ubezpieczona ponosi winę za niedochowanie w terminie czynności procesowej. Wniesiono o uchylenie postanowienia w zaskarżonej części i uwzględnienie wniosku o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia wyroku oraz uznanie, że ubezpieczona nie ponosi winy w zakresie uchybienia terminowi do złożenia wniosku o sporządzenie i doręczenie odpisu wyroku wraz z uzasadnieniem, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości i przekazanie sprawy Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu podniesiono przede wszystkim, że pełnomocnik z urzędu wykonujący zawód w K. w ogóle nie skontaktował się z nią, nie powiadomił jej o terminie rozprawy, jak i o rozstrzygnięciu sprawy. Podniesiono też, że art. 118 § 2 k.p.c. traktuje o obowiązku adwokata lub radcy prawnego ustanowionego przez Sąd do zastępowania strony do prawomocnego zakończenia postępowania. W niniejszej sprawie był to dzień 21 grudnia 2010 r. Wnioskodawczyni o wyroku Sądu Apelacyjnego dowiedziała się natomiast 4 stycznia 2011 r. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 118 § 1 k.p.c. ustanowienie adwokata lub radcy prawnego przez sąd jest równoznaczne z 4 udzieleniem pełnomocnictwa procesowego. Sąd nie ma ani obowiązku, ani prawa nadzorowania sposobu wykonania obowiązków przez adwokata lub radcę wyznaczonego w sprawie. Trafnie przyjmuje się więc, że termin i sposób porozumienia się pełnomocnika ze stroną należy wyłącznie do tegoż pełnomocnika i strony (postanowienie SN z 19 lutego 1998 r., II UZ 13/98, OSNP 1999/4/149, podobnie postanowienie SN z 5 stycznia 2007 r., III UZ 12/06, OSNP 2008/3-4/50). Przyjmuje się również, że zaniedbania osób, którymi posłużyła się strona, w tym pełnomocników, powoduje, że nie można uznać braku jej winy w uchybieniu terminowi (postanowienie SN z 12 marca 1999 r., I PKN 76/99, OSNP 2000/11/431). Zgodnie z art. 168 § 1 k.p.c. jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności procesowej bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Przez stronę należy przy tym rozumieć także pełnomocnika, a jego błąd procesowy obciąża stronę (postanowienie SN z 30 maja 2007 r., II CSK 167/07 LEX nr 346193). Wprawdzie wskazane orzeczenia nie odnoszą się wprost do stanu faktycznego niniejszej sprawy, w której zasięg czasowy umocowania pełnomocnika z urzędu w postępowaniu przed sądami powszechnymi był określony przez art. 118 § 2 k.p.c., niemniej w ocenie składu orzekającego wskazany przepis nie stoi na przeszkodzie złożeniu przez pełnomocnika z urzędu wniosku o doręczenie wyroku sądu drugiej instancji wraz z uzasadnieniem. Takie stanowisko pozwala stwierdzić, że pełnomocnik wnioskodawczyni miał możliwość złożenia wniosku o uzasadnienie wyroku i jego doręczenie. Tym samym działanie (brak działanie) pełnomocnika obciąża w dalszym ciągu stronę. Z kolei odnosząc się do działań wnioskodawczyni w kontekście zachowania miernika należytej staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy, można stwierdzić, że rację miał Sąd Apelacyjny, uznając, że nie udowodniono braku jej winy w uchybieniu terminowi. Uwzględniając wszystkie ustalone w sprawie okoliczności, w tym jednak pewną (z punktu widzenia prawa) pasywność wnioskodawczyni w toku postępowania drugoinstancyjnego, zaskarżone postanowienie należy uznać za prawidłowe (postanowienie SN z 22 lipca 1999 r., I PKN 273/99 OSNP 2000/20/757). Z tych względów Sąd Najwyższy oddalił zażalenie jako nieuzasadnione (art. 39814 w związku z art. 3941 § 3 k.p.c.).

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI