I USKP 68/23

Sąd Najwyższy2023-11-08
SNubezpieczenia społecznenależności składkoweŚrednianajwyższy
ZUSskładkiustawa abolicyjnadoręczeniefikcja doręczeniaterminodwołanieskarga kasacyjnapostępowanie administracyjneubezpieczenia społeczne

Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną w sprawie dotyczącej umorzenia należności składkowych, uznając doręczenie decyzji za skuteczne mimo nieodebrania jej przez ubezpieczoną.

Sprawa dotyczyła wniosku M. K. o umorzenie należności składkowych na podstawie ustawy abolicyjnej. Kluczowym zagadnieniem było skuteczne doręczenie decyzji warunkowej z dnia 18 października 2016 r. Sąd Apelacyjny uznał, że decyzja została skutecznie doręczona w trybie zastępczym (fikcja doręczenia) w dniu 7 listopada 2016 r., co oznaczało, że termin na wniesienie odwołania upłynął 7 grudnia 2016 r. Ponieważ odwołanie zostało złożone dopiero 1 lutego 2018 r., uznano je za wniesione po terminie. Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną, podzielając stanowisko sądu niższej instancji co do skuteczności doręczenia i przekroczenia terminu.

Wniosek M. K. o umorzenie należności składkowych na podstawie ustawy abolicyjnej był przedmiotem postępowania przed ZUS, a następnie sądami. Kluczowym momentem było doręczenie decyzji warunkowej z dnia 18 października 2016 r. Organ rentowy wysłał ją na adres podany przez ubezpieczoną, a po dwukrotnym awizowaniu, zgodnie z art. 44 § 4 k.p.a., przesyłka została uznana za skutecznie doręczoną w dniu 7 listopada 2016 r. Termin na wniesienie odwołania upłynął 7 grudnia 2016 r. Odwołanie zostało złożone przez M. K. dopiero 1 lutego 2018 r., co stanowiło znaczące przekroczenie terminu. Sąd Okręgowy odrzucił odwołanie, a Sąd Apelacyjny utrzymał to postanowienie w mocy, uznając, że przekroczenie terminu nie było usprawiedliwione. Sąd Apelacyjny szczegółowo analizował okoliczności wskazujące na możliwość odbioru korespondencji pod wskazanym adresem, w tym odbiór innych pism i oświadczenia o wypowiedzeniu umowy o pracę. Podkreślono, że stan zdrowia ubezpieczonej nie uniemożliwiał odbioru korespondencji w terminie. Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną, wskazując, że nie kwestionuje ona ustaleń faktycznych sądu odwoławczego dotyczących skuteczności doręczenia decyzji w trybie fikcji doręczenia. Sąd Najwyższy podkreślił, że przepisy k.p.c. dotyczące odrzucenia odwołania po terminie (art. 477^9 § 3 k.p.c.) odwołują się do przepisów k.p.a. regulujących doręczenia, a skoro prawidłowość zastosowania art. 44 § 4 k.p.a. nie była kwestionowana w skardze kasacyjnej, Sąd Najwyższy nie mógł jej uwzględnić. Rozstrzygnięto również o kosztach nieopłaconej pomocy prawnej.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Tak, doręczenie jest skuteczne, jeśli adresat miał możliwość odebrania przesyłki, a dwukrotne awizowanie i pozostawienie pisma do dyspozycji adresata na 14 dni spełnia wymogi skutecznego doręczenia.

Uzasadnienie

Sąd Apelacyjny ustalił, że decyzja została wysłana na adres podany przez ubezpieczoną, dwukrotnie awizowana i pozostawiona do odbioru. Ubezpieczona miała możliwość odbioru, a jej późniejsze twierdzenia o braku możliwości odbioru nie znalazły potwierdzenia w materiale dowodowym. W związku z tym, doręczenie uznano za skuteczne w dniu 7 listopada 2016 r.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalenie skargi kasacyjnej

Strona wygrywająca

Zakład Ubezpieczeń Społecznych

Strony

NazwaTypRola
M. K.osoba_fizycznaodwołująca się
Zakład Ubezpieczeń Społecznych […] Oddział w Łodziinstytucjaorgan rentowy

Przepisy (6)

Główne

k.p.a. art. 44 § § 4

Kodeks postępowania administracyjnego

Doręczenie pisma uważa się za dokonane w dniu pozostawienia pisma w urzędzie pocztowym, jeśli adresat dwukrotnie zawiadomiony o pozostawieniu przesyłki do dyspozycji nie odbierze jej w terminie 14 dni.

k.p.c. art. 477 § 9

Kodeks postępowania cywilnego

Odwołanie od decyzji organów rentowych wnosi się w terminie miesiąca od doręczenia decyzji. Sąd odrzuci odwołanie wniesione po terminie, chyba że przekroczenie terminu nie jest nadmierne i nastąpiło z przyczyn niezależnych od odwołującego się.

Pomocnicze

k.p.c. art. 385

Kodeks postępowania cywilnego

Dotyczy kompetencji sądu do oddalenia apelacji, jeśli jest bezzasadna.

k.p.c. art. 397 § § 3

Kodeks postępowania cywilnego

Pozwala na stosowanie do postępowania zażaleniowego przepisów o postępowaniu apelacyjnym.

k.p.c. art. 398 § 13

Kodeks postępowania cywilnego

Sąd Najwyższy rozpoznaje skargę kasacyjną w granicach zgłoszonych podstaw i jest związany ustaleniami faktycznymi sądu drugiej instancji.

k.p.c. art. 398 § 14

Kodeks postępowania cywilnego

Podstawa prawna orzeczenia Sądu Najwyższego.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Skuteczne doręczenie decyzji w trybie fikcji doręczenia (art. 44 § 4 k.p.a.) Przekroczenie terminu do wniesienia odwołania było nadmierne i zawinione. Brak kwestionowania ustaleń faktycznych sądu odwoławczego w skardze kasacyjnej.

Odrzucone argumenty

Doręczenie decyzji nie było skuteczne. Przekroczenie terminu do wniesienia odwołania było nieznaczne i nastąpiło z przyczyn niezależnych od ubezpieczonej (choroba, brak miejsca zamieszkania, brak wiedzy o decyzji). Sąd Apelacyjny wadliwie zastosował przepisy k.p.c. dotyczące odrzucenia odwołania.

Godne uwagi sformułowania

Ryzyko ujemnych skutków własnych działań, w tym niestarannego zachowania się, ponosi M. K. jako osoba ubiegająca się o dobrodziejstwo abolicji. Prawidłowe doręczenie decyzji per aviso oraz kilkunastomiesięczne niezainteresowanie sprawą, przemawiają za odrzuceniem odwołania. Sąd Najwyższy jest związany ustaleniami faktycznymi i nie ma możliwości kontestowania prawidłowości zastosowania art. 44 § 4 k.p.a., jeśli nie zostało to bezpośrednio zarzucone w skardze kasacyjnej.

Skład orzekający

Piotr Prusinowski

przewodniczący-sprawozdawca

Halina Kiryło

członek

Romualda Spyt

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Potwierdzenie skuteczności fikcji doręczenia w postępowaniu przed ZUS i sądami, a także zasady odrzucania odwołań wniesionych po terminie."

Ograniczenia: Orzeczenie opiera się na konkretnych ustaleniach faktycznych dotyczących możliwości odbioru korespondencji przez adresata.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa ilustruje częsty problem skuteczności doręczeń w postępowaniu administracyjnym i sądowym, co ma duże znaczenie praktyczne dla obywateli i przedsiębiorców.

Czy ZUS może skutecznie doręczyć Ci decyzję, nawet jeśli jej nie odbierzesz? Kluczowa sprawa o fikcji doręczenia.

Sektor

ubezpieczenia społeczne

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
SN
I USKP 68/23
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 8 listopada 2023 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
Prezes SN Piotr Prusinowski (przewodniczący, sprawozdawca)
‎
SSN Halina Kiryło
‎
SSN Romualda Spyt
w sprawie z odwołania M. K.
‎
przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych […] Oddziałowi w Łodzi
‎
o umorzenie należności składkowych,
‎
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w dniu 8 listopada 2023 r.,
‎
skargi kasacyjnej ubezpieczonej od postanowienia Sądu Apelacyjnego w Łodzi
‎
z dnia 31 marca 2022 r., sygn. akt III AUz 29/22,
I.  oddala skargę kasacyjną;
II. przyznaje od Skarbu Państwa - Sądu Apelacyjnego w Łodzi na rzecz adwokata T.K. 1.800 zł (tysiąc osiemset) tytułem zwrotu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej odwołującej się z urzędu w postępowaniu kasacyjnym.
UZASADNIENIE
W dniu 22 lutego 2013 r. M. K. (odwołująca się) złożyła do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (organ rentowy) wniosek o umorzenie należności z tytułu składek na podstawie ustawy abolicyjnej. Jako adres do korespondencji podała Ł  ul. […] oraz numer telefonu. Następnie, w dniu 14 stycznia 2015 r. odwołująca się złożyła ponowny wniosek o umorzenie należności z tytułu składek na podstawie ustawy abolicyjnej. Jako adres przedsiębiorcy podała ten sam adres i telefon. Pismem z dnia 19 stycznia 2015 r., wysłanym na adres: Ł  ul. […] została poinformowana, że ma obowiązek zawiadomienia organu administracji publicznej o każdej zmianie swego adresu, gdyż w razie jego zaniedbania doręczenie pisma pod dotychczasowym adresem ma skutek prawny. Powyższą informację wnioskodawczyni odebrała osobiście w dniu 3 lutego 2015 r.
Postanowieniem z dnia 27 lutego 2015 r. organ rentowy zawiesił postępowanie o abolicję z uwagi na wszczęcie postępowania wyjaśniającego w celu ustalenia bezspornego okresu podlegania obowiązkowi ubezpieczenia społecznego. Orzeczenie to wysłano do wnioskodawczyni na adres: Ł.  ul. […]. Wróciło ono prawidłowo awizowane. W dniu 30 września 2016 r. organ rentowy zawiadomił odwołującą się o wznowieniu zawieszonego postępowania pod adresem: Ł. ul. […]. Pismo przekazano do wysłania 3 października 2016 r. M. K. odebrała zawiadomienie w dniu 20 października 2016 r.
Zaskarżoną w sprawie decyzją z dnia 18 października 2016 r., nr […], Zakład Ubezpieczeń Społecznych, […] Oddział w Łodzi określił jakie należności z tytułu składek będą podlegały umorzeniu, stwierdzając także, iż warunkiem umorzenia tych należności jest spłata należności niepodlegających umorzeniu, zaś należności z tytułu składek za okres od 1 stycznia 1999 r. należy uregulować w terminie 12 miesięcy od dnia uprawomocnienia się niniejszej decyzji. W decyzji wskazano adres: Ł. ul. […]. Wydając decyzję warunkową organ rentowy nie posiadał dowodu doręczenia pisma z dnia 30 września 2016 r. Pracownik ZUS próbował skontaktować się ze skarżącą telefonicznie, jednakże bez rezultatu. Decyzja warunkowa wraz z pismem została doręczona przez awizo na adres Ł. ul. […].
W dniu 11 grudnia 2017 r. organ rentowy poinformował wnioskodawczynię, że w sprawie umorzenia należności z tytułu składek z ustawy abolicyjnej ma prawo do wypowiedzenia się w przedmiocie zebranych dowodów, materiałów i zgłoszonych żądań. Pismo wysłano na adres Ł.  ul. […]. Skarżąca odebrała je w dniu 18 grudnia 2017 r. Wnioskodawczyni stawiła się w ZUS w dniu 27 grudnia 2017 r. W dniu 4 stycznia 2018 r. M. K. poprosiła o kserokopie dokumentów.
W piśmie z dnia 15 stycznia 2018 r. odwołująca się zgłosiła zarzuty odnośnie zaskarżonych decyzji i braku powiadomienia, w jaki sposób załatwiono wniosek abolicyjny z 2013 r. W dniu 1 lutego 2018 r. wnioskodawczyni złożyła odwołanie od decyzji z dnia 18 października 2016 r.
Postanowieniem z dnia 31 stycznia 2019 r. Sąd Okręgowy w Łodzi odrzucił odwołanie, a postanowieniem z dnia 17 czerwca 2019 r. Sąd Apelacyjny oddalił zażalenie wnioskodawczyni. Wyrokiem z dnia 8 lutego 2022 r., I USKP 74/21, LEX nr 3305681, Sąd Najwyższy uchylił postanowienie Sądu odwoławczego i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu tego wyroku Sąd Najwyższy precyzyjnie opisał przebieg dotychczasowego postępowania. Nie ma zatem potrzeby ponownego jego przybliżania.
Po ponownym rozpoznaniu sprawy, Sąd Apelacyjny w Łodzi, postanowieniem z dnia 31 marca 2022 r., ponownie oddalił zażalenie.
Sąd odwoławczy zadeklarował, że Sąd Okręgowy dokonał trafnych ustaleń faktycznych. Podniósł, że w rozpoznawanej sprawie bezsporne jest, że organ rentowy prowadził na wniosek M. K. postępowanie o umorzenie należności z tytułu składek na podstawie ustawy z dnia 9 listopada 2012 r. o umorzeniu należności powstałych z tytułu nieopłaconych składek przez osoby prowadzące pozarolnicza działalność. Decyzja warunkowa w przedmiocie abolicji z dnia 18 października 2016 r. została wysłana do odwołującej się za pośrednictwem poczty na adres: Ł.  ul. […], który ubezpieczona podała jako adres przedsiębiorcy we wniosku o umorzenie należności.
Wobec niemożności doręczenia przesyłki, pracownik operatora pocztowego dwukrotnie zawiadomił ubezpieczoną (w dniach 24 października 2016 r. oraz 2 listopada 2016 r.) o pozostawieniu przesyłki do dyspozycji adresata na okres 14 dni (możliwość jej odbioru) w Urzędzie Pocztowym - FUP Łódź […](k. 17 akt ZUS). Skutkiem takiego postępowania jest uznanie przesyłki za doręczoną w dniu 7 listopada 2016 r., to jest z upływem 14 dni od daty pierwszego zawiadomienia - art. 44 § 4 k.p.a.
Mając na uwadze to ustalenie, Sąd Apelacyjny wskazał, że zgodnie z art. 477
9
§ 1 k.p.c., odwołanie od decyzji organów rentowych wnosi się na piśmie do organu, który wydał decyzję lub do protokołu sporządzonego przez ten organ, w terminie miesiąca od doręczenia odpisu decyzji. W niniejszej sprawie termin na złożenie odwołania od decyzji organu rentowego upłynął zatem w dniu 7 grudnia 2016 r. Tym samym, do momentu wniesienia odwołania przez ubezpieczoną w dniu 1 lutego 2018 r., minął ponad rok i jeden miesiąc. W tej sytuacji Sąd pierwszej instancji słusznie uznał, że przekroczenie przez ubezpieczoną terminu do wniesienia odwołania było nadmierne.
Sąd Apelacyjny podzielił pogląd Sądu pierwszej instancji, że w rozpoznawanej sprawie odwołująca się nie zdołała wykazać, że przekroczenie terminu nie było przez nią zawinione. Wyjść należy od tego, że w czasie, w którym operator pocztowy dwukrotnie podejmował próbę doręczenia ubezpieczonej przedmiotowej decyzji, nie miało miejsce jakiekolwiek zdarzenie losowe, uniemożliwiające realizację tej czynności po stronie ubezpieczonej. Z akt organu rentowego wynika, iż pismem z dnia 14 stycznia 2015 r. wnioskodawczyni poinformowała ZUS, że składa nowy wniosek o udzielenie abolicji (przypomnieć należy, że wniosek wcześniejszy pozostawiono bez rozpoznania z uwagi na niezłożenie przez ubezpieczoną wymaganych dokumentów). Jako swój adres podała: Ł. ul. […]. Pismem z dnia 30 stycznia 2015 r., wysłanym na adres Ł. ul. […], doręczonym przez awizo, została powiadomiona, że z wniosku z dnia 14 stycznia 2015 r. jest prowadzone postępowanie wyjaśniające. Następnie pismem z dnia 19 stycznia 2015 r., wysłanym na adres: Ł.  ul. […], wnioskodawczyni została poinformowana przez ZUS, że ma obowiązek zawiadomienia organu administracji publicznej o każdej zmianie swego adresu, gdyż w razie jego zaniedbania doręczanie pisma pod dotychczasowym adresem ma skutek prawny. Powyższa informacje wnioskodawczyni odebrała osobiście w dniu 3 lutego 2015 r. Wnioskodawczyni nie powiadomiła organu rentowego o zmianie zamieszkania ani me wskazała innego adresu, niż zawarty we wniosku o udzielenie abolicji.
Pisma z dnia 12 lutego 2015 r. - wysłanego na adres Ł.  ul. […] - o przedłużeniu terminu załatwienia sprawy do dnia 16 marca 2015 r. i postanowienia z dnia 27 lutego 2015 r., którym zawieszono postępowanie z uwagi na wszczęcie postępowania wyjaśniającego w celu ustalenia okresu podlegania obowiązkowi ubezpieczenia - odwołująca się nie odebrała i z tego powodu zostały one uznane za doręczone w drodze tak zwanej fikcji doręczenia. Jednakże w trakcie toczącego się postępowania organ rentowy kierował do ubezpieczonej kilka innych pism, które zostały skutecznie doręczone odwołującej się bezpośrednio na adres Ł. ul. […] (potwierdzenia odbioru przesyłek zawierają własnoręczne podpisy ubezpieczonej). I tak np. decyzję ZUS z dnia 5 lipca 2016 r., nr 337/2016, stwierdzającą, że M. K. jako osoba prowadząca pozarolniczą działalność gospodarczą podlega obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym od 1 listopada 2002 r. do 2 lutego 2012 r., ubezpieczona odebrała osobiście w dniu 21 lipca 2016 r. Również w toku postępowania przed Sądem Okręgowym w Ł. w sprawie sygn. akt […], toczącej się z odwołania M. K. od tejże decyzji ZUS z dnia 5 lipca 2016 r wnioskodawczyni odbierała osobiście korespondencję pod tym adresem.
Sąd odwoławczy dodatkowo ustalił, że w 2016 r. M. K.  była zatrudniona w przedsiębiorstwie D.  Spółka z o.o. w Ł.  jako Kierownik Działu Zieleni. W dniu 15 grudnia 2016 r. pracodawca złożył wnioskodawczyni oświadczenie o wypowiedzeniu umowy o pracę na czas określony. W piśmie tym wskazano adres pracownika: Ł., ul. […]. Oświadczenie zostało złożone M. K. osobiście, w dniu 15 grudnia 2016 r. potwierdziła otrzymanie wypowiedzenia własnoręcznym podpisem (k. 85).
W ocenie Sądu odwoławczego przywołane okoliczności świadczą, że organ rentowy dokonał doręczenia decyzji z dnia 18 października 2016 r. pod właściwy adres ubezpieczonej, to jest Ł., ul […]. Ten adres M. K.  wskazała we wniosku o abolicję, pod tym adresem skutecznie odbierała korespondencję w 2016 r. Ten adres podała także swemu pracodawcy jako miejsce zamieszkania. W grudniu 2016 r. była do pracy zdolna, skoro pracę wykonywała, osobiście odebrała od pracodawcy oświadczenie o wypowiedzeniu umowy w dniu 15 grudnia 2016 r. i nie ma w sprawie niniejszej dowodowych podstaw do przyjęcia, że do dnia 7 listopada 2016 r. nie mogła odbierać korespondencji pod wskazanym adresem oraz że w okresie od 7 listopada 2016 r. do 7 grudnia 2016 r. (termin do złożenia odwołania) nie złożyła odwołania z przyczyn od niej niezależnych, zwłaszcza zdrowotnych.
Według Sądu odwoławczego, słusznie uznał Sąd Okręgowy, że deklarowany przez odwołująca się zły stan zdrowia nie jest argumentem świadczącym o niezawinionym niedotrzymaniu terminu. Sąd Apelacyjny zauważył, że wnioskodawczyni przebywała na zwolnieniach lekarskich od marca do października 2017 r., a umiarkowany stopień niepełnosprawności ma orzeczony od dnia 21 lutego 2018 r. Termin do wniesienia odwołania minął zaś w dniu 7 grudnia 2016 r. Z zeznań świadka W. Ł. wynika wprawdzie, że wnioskodawczyni w 2016 r. skarżyła się na bóle głowy, ale stan zdrowia nie uniemożliwiał ubezpieczonej wykonywania pracy albowiem - jak wynika z twierdzeń samej odwołującej się - to duża ilość pracy uniemożliwiała skorzystanie wcześniej ze zwolnienia lekarskiego. W tych okolicznościach brak jest podstaw do przyjęcia, że nie wniesienie odwołania przez M. K. w terminie usprawiedliwiają bóle głowy, choć niewątpliwie dolegliwości te mogły zwiastować późniejsze rozpoznanie, skutkujące niezdolnością do pracy.
Zdaniem Sądu Apelacyjnego, skoro odwołująca się nie miała, jak podnosi, stałego miejsca zamieszkania, winna poinformować o tym organ rentowy lub też wskazać inny adres do doręczeń. Okoliczności sprawy świadczą jednak, że podała taki adres, pod którym w 2016 r. mogła faktycznie odbierać korespondencję i to czyniła (np. w dniu 20 października 2016 r.). W konsekwencji przyjąć należy, że powodem uchybienia terminu do wniesienia odwołania było typowe zaniedbanie odwołującej się, wynikłe z nienależytej staranności. Ryzyko ujemnych skutków własnych działań, w tym niestarannego zachowania się, ponosi M. K.  jako osoba ubiegająca się o dobrodziejstwo abolicji. Prawidłowe doręczenie decyzji
per aviso
oraz kilkunastomiesięcznie niezainteresowanie sprawą, przemawiają za odrzuceniem odwołania.
Zdaniem Sądu Apelacyjnego, doręczenie (zastępcze) decyzji z dnia 18 października 2016 r. było prawidłowe, a odwołująca się nie dowiodła jakichkolwiek uchybień w tym zakresie, toteż nie podważyła domniemania skutecznego doręczenia w tym trybie. Sąd pierwszej instancji prawidłowo przyjął, iż twierdzenia ubezpieczonej nie korespondują ze zgromadzonym materiałem dowodowym. Także okoliczność, iż ubezpieczona osobiście odbierała przesyłki pod wskazanym organowi rentowemu adresem podważa jej twierdzenia odnośnie nieprawidłowości w doręczeniach dokonywanych przez organ rentowy.
Nie uszło także uwadze Sądu Apelacyjnego, że wnioskodawczyni w dniu 27 grudnia 2017 r. stawiła się w organie rentowym w celu zapoznania się z dokumentami dotyczącymi sprawy nr […], zaś odwołanie złożyła w dniu 1 lutego 2018 r. Wprawdzie pełną dokumentację udostępniono jej w dniu 4 stycznia 2018 r., ale nie znaczy to, że dopiero od tej daty należy liczyć termin do wniesienia odwołania od decyzji warunkowej. W tym dniu wnioskodawczyni zapewne zapoznała się z decyzją ostateczną z dnia 2 stycznia 2018 r. o odmowie umorzenia należności, jednakże niepodobieństwem jest przyjmować, że w dniu 27 grudnia 2017 r. nie miała wiedzy o decyzji warunkowej, gdyż takiej informacji udzielić może na podstawie danych w systemie każdy pracownik organu rentowego i zapewne z tego powodu ubezpieczona przejrzeć chciała całe akta. Okoliczność ta nie jest jednak decydującą o odrzuceniu odwołania, gdyż decyzja warunkowa została prawidłowo doręczona M. K.  w trybie doręczenia zastępczego w dniu 7 listopada 2016 r.
W rezultacie, Sąd odwoławczy wskazał na art. 477
9
§ 3 k.p.c. Stwierdził, że skoro przekroczenie terminu we wniesieniu odwołania nie nastąpiło z przyczyn niezależnych od ubezpieczonej, a przy tym przekroczenie tego terminu było nadmierne. W rezultacie uznał, że odwołanie M. K.  podlega odrzuceniu.
Skargę kasacyjną wywiodła odwołująca się, zaskarżyła postanowienie Sądu Apelacyjnego w części (co do pkt 1), zarzucając mu naruszenie przepisów postepowania:
- art. 385 k.p.c. w związku z art. 397 § 3 k.p.c. w związku z art. 477
9
§ 3 k.p.c. przez ich wadliwe zastosowanie przez Sąd i uznanie, iż należy oddalić zażalenie, a tym samym odrzucić odwołanie ubezpieczonej z uwagi na to, iż wniesione jest ono po upływie terminu do jego wniesienia z uwagi na przyjęcie przez Sąd, iż nastąpiło skuteczne doręczenie decyzji ubezpieczonej w dniu 7 grudnia 2016 r. (przez dwukrotną awizację korespondencji, to jest zgodnie z art. 44 § 4 k.p.a.), w sytuacji gdy w ocenie skarżącego w ogóle nie doszło do przekroczenia terminu do złożenia odwołania, albowiem M. K.  dowiedziała się o decyzji z dnia 18 października 2016 r. o znaku […] w dniu 4 stycznia 2018 r. r. i od tego dnia znała treść decyzji, a co za tym idzie złożyła odwołanie w dniu 1 lutego 2018 r. od tej decyzji dokonując należytej staranności w zakresie dochowania terminu do złożenia odwołania.
-
art. 385 k.p.c. w związku z art. 397 § 3 k.p.c. w związku z art. 477
9
§ 3 k.p.c.
przez ich wadliwe zastosowanie przez Sąd i uznanie, iż należy oddalić zażalenie, a tym samym odrzucić odwołanie ubezpieczonej z uwagi na to, iż wniesione jest ono po upływie terminu do jego wniesienia z uwagi na przyjęcie przez Sąd, iż nastąpiło skuteczne doręczenie decyzji ubezpieczonej w dniu 7 grudnia 2016 r. (przez dwukrotną awizację korespondencji, to jest zgodnie z art. 44 § 4 k.p.a.), w sytuacji gdy w ocenie skarżącego należy uznać, iż o samej treści decyzji (bez poznania jej uzasadnienia) ubezpieczona dowiedziała się 27 grudnia 2017 r. w Oddziale ZUS i w dniu 1 lutego 2018 r. złożyła odwołanie od decyzji, to jest z przekroczeniem terminu jedynie o kilka dni, zatem należało stwierdzić, że przekroczenie terminu nie było nadmierne i nastąpiło z przyczyn niezależnych od odwołującej, albowiem w realiach niniejszej sprawy przekroczenie terminu nie było nadmierne i nastąpiło z przyczyn niezależnych od odwołującej, bowiem było spowodowane brakiem wiedzy M. K. o wydaniu decyzji z dnia 18 października 2016 r., brakiem informacji o korespondencji zawierającej wymienioną decyzję, jak również ubezpieczona nigdy nie otrzymała awizo o doręczeniu jej skarżonej decyzji, a także powodami niezależnymi od ubezpieczonej, to jest jej chorobą, brakiem miejsca zamieszkania, błędnego zrozumienia procedury dotyczącej postępowania w przedmiocie umorzenia należności składkowych.
Kierując się zgłoszonymi zarzutami, odwołująca się wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia w zaskarżonej części oraz uchylenie w części orzeczenia sądu pierwszej instancji w zakresie pkt. 1 i uchylenie w całości decyzji organu rentowego z dnia 18 października 2016 r. i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania bezpośrednio organowi rentowemu.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie jest trafna.
Stanowisko odwołującej zasadza się na założeniu, że skuteczne doręczenie decyzji nastąpiło w dniu 4 stycznia 2018 r. (ewentualnie w dniu 27 grudnia 2017 r.), a zatem odwołanie z dnia 1 lutego 2018 r. zostało wniesione w terminie (lub z nieznacznym przekroczeniem terminu). Zapatrywania tego nie podzielił jednak Sąd odwoławczy, który twierdzi, że doręczenie zaskarżonej decyzji nastąpiło w dniu 7 listopada 2016 r., a termin do wniesienia odwołania upłynął w dniu 7 grudnia 2016 r., zgodnie z regułą z art. 44 § 4 k.p.a. Ważne przy tym jest, że skarga kasacyjna nie polemizuje z ustaleniami faktycznymi i sposobem myślenia zaprezentowanym przez Sąd odwoławczy, które doprowadziło do uznania, że istnieją podstawy do zastosowania konstrukcji prawnej z art. 44 § 4 k.p.a. Strategia ta zwalnia Sąd Najwyższy z obowiązku szczegółowego odnoszenia się do wywodu Sądu drugiej instancji. Wystarczy stwierdzenie, że jest on logiczny i przekonujący. Znaczy to tyle, że nie doszło do naruszenia art. 385 k.p.c. w związku z art. 397 § 3 k.p.c. w związku z art. 477
9
§ 3 k.p.c. w sposób opisany w podstawach skargi kasacyjnej.
Odnosząc się do zgłoszonych podstaw trzeba zwrócić uwagę na kilka okoliczności. Po pierwsze, za nieefektywne należy uznać powoływanie się na naruszenie art. 385 k.p.c. i art. 397 § 3 k.p.c. Staje się to zrozumiałe, jeśli weźmie się pod uwagę, że przepisy te nie decydują o sytuacji prawnej odwołującej się. Pierwszy z nich - art. 385 k.p.c. - ustanawia kompetencje dla sądu do oddalenia apelacji, jeśli „jest ona bezzasadna”, a przepis art. 397 § 3 k.p.c. pozwala na stosowanie do postępowania zażaleniowego przepisów o postępowaniu apelacyjnym. Oba przepisy nie odnoszą się do reguł upoważniających sąd do odrzucenia odwołania. Staje się zatem jasne, że powołanie ich w podstawie skargi kasacyjnej nie daje szans na jej uwzględnienie.
Zgodnie z art. 477
9
§ 3 k.p.c. sąd odrzuci odwołanie wniesione po upływie terminu, chyba że przekroczenie terminu nie jest nadmierne i nastąpiło z przyczyn niezależnych od odwołującego się. Dyspozycja ta odwołuje się do podziału na odwołania wniesione „w terminie” i „po upływie terminu”. W § 1 omawianego przepisu wskazano, że odwołanie od decyzji organów rentowych wnosi się „w terminie miesiąca od dnia doręczenia decyzji”. Kodeks postępowania cywilnego nie reguluje sposobów „doręczenia decyzji”, kwestie te zostały uregulowane w przepisach Kodeksy postępowania administracyjnego. Ma to znaczenie, jeśli weźmie się pod uwagę art. 398
13
§ 1 k.p.c. Przewiduje on, że Sąd Najwyższy rozpoznaje skargę kasacyjną w granicach zgłoszonych podstaw. W rezultacie, skoro odwołująca się nie kwestionuje w skardze kasacyjnej prawidłowości doręczenia decyzji według reguły określonej w art. 44 § 4 k.p.a. – mimo, że na tym wzorcu Sąd odwoławczy oparł swoje rozstrzygnięcie – to oczywiste jest, że Sąd drugiej instancji nie mógł uchybić art. 477
9
§ 3 k.p.c. Przepis ten bowiem nie określa samodzielnie, czy odwołanie zostało wniesione „po upływie terminu”.
Na zakończenie wypada wskazać na jeszcze jedną okoliczność. Zastosowanie „doręczenia zastępczego” z art. 44 § 4 k.p.a. zostało oparte na założeniu, że adresat miał możliwość odebrania przesyłki. Znaczy to tyle, że możliwość posłużenia się tym sposobem uzależnione jest od ustaleń faktycznych. Sąd odwoławczy w sposób precyzyjny wskazał podstawy faktyczne uzasadniające przyjęcie, że „doręczenie uważa się za dokonane”, a zatem, że doręczenie decyzji nastąpiło już w dniu 7 listopada 2016 r. Mając w pamięci zakaz z art. 398
3
§ 2 k.p.c. i nakaz z art. 398
13
§ 2 k.p.c. (że podstawą skargi nie mogą być zarzuty dotyczące ustalenia faktów i oceny dowodów i że w postępowaniu kasacyjnym występuje związanie ustaleniami faktycznymi) Sąd Najwyższy nie ma możliwości kontestowania prawidłowości zastosowania art. 44 § 4 k.p.a. Inaczej rzecz ujmując – jeśli odwołująca się nie zarzuca naruszenia art. 44 § 4 k.p.a. (nie twierdzi, że został on nieprawidłowo zastosowany przez Sąd), a ustalone w postępowaniu odwoławczym okoliczności faktyczne przemawiają za jego zastosowaniem, to Sąd Najwyższy nie ma podstaw do kasowania zaskarżonego wyroku wyłącznie w oparciu o zarzut naruszenia art. 477
9
§ 3 k.p.c. Staje się to zrozumiałe, jeśli weźmie się pod uwagę, że odrzucenie odwołania jest konsekwencją jego wniesienia „po upływie terminu”. Zatem, jeśli zgodnie z art. 44 § 4 k.p.a. doręczenie decyzji „uważa się za dokonane” z dniem 7 listopada 2016 r., to nie mogło dojść do nieprawidłowego odrzucenia odwołania z art. 477
9
§ 3 k.p.c.
Dlatego na podstawie art. 398
14
k.p.c. orzeczono jak w sentencji. Sąd Najwyższy rozstrzygnął również o wynagrodzeniu pełnomocnika z urzędu.
[SOP]
[ał]

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI