I USKP 213/24

Sąd Najwyższy2025-03-12
SNubezpieczenia społeczneświadczenia z ubezpieczenia wypadkowegoWysokanajwyższy
ubezpieczenie wypadkoweświadczenie rehabilitacyjnewypadek przy pracyzasady BHPodpowiedzialność pracodawcynadzórrażące niedbalstwowspółprzyczyna

Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną ZUS, potwierdzając prawo pracownika do świadczenia rehabilitacyjnego z ubezpieczenia wypadkowego pomimo naruszenia zasad BHP, gdy pracodawca również przyczynił się do wypadku poprzez brak nadzoru.

Sąd Najwyższy rozpoznał skargę kasacyjną organu rentowego od wyroku przyznającego świadczenie rehabilitacyjne pracownikowi, który uległ wypadkowi przy pracy. Sądy niższych instancji ustaliły, że wypadek nastąpił podczas zdejmowania siatki zabezpieczającej odpady z kontenera stojąc na ramie samochodu, co było niezgodne z zasadami BHP. Jednakże, sądy uznały, że pracodawca również przyczynił się do wypadku poprzez brak należytego nadzoru nad przestrzeganiem zasad BHP przez pracowników, a także tolerowanie podobnych praktyk w przeszłości. Sąd Najwyższy oddalił skargę ZUS, podkreślając, że naruszenie przepisów BHP przez pracownika nie wyłącza prawa do świadczeń, jeśli nie było wyłączną przyczyną wypadku, a pracodawca również ponosi odpowiedzialność.

Sprawa dotyczyła prawa pracownika do świadczenia rehabilitacyjnego z ubezpieczenia wypadkowego, po tym jak uległ on wypadkowi przy pracy. Pracownik, kierowca-ładowacz, doznał obrażeń w wyniku upadku z ramy samochodu podczas zdejmowania siatki zabezpieczającej odpady wielkogabarytowe. Choć sposób wykonywania tej czynności był niezgodny z instrukcjami BHP, sądy obu instancji (Sąd Rejonowy i Sąd Okręgowy) przyznały pracownikowi prawo do świadczenia. Kluczowe dla rozstrzygnięcia było ustalenie, że pracodawca nie zapewnił odpowiedniego nadzoru nad przestrzeganiem zasad BHP, a bezpośredni przełożeni tolerowali praktykę zdejmowania siatki stojąc na ramie pojazdu, co przyspieszało rozładunek. Dodatkowo, pracodawca nie wyciągnął konsekwencji z podobnego wypadku, który miał miejsce w przeszłości z udziałem tego samego pracownika. Sąd Najwyższy, rozpoznając skargę kasacyjną organu rentowego, oddalił ją. Sąd podkreślił, że zgodnie z art. 21 ust. 1 ustawy wypadkowej, świadczenia nie przysługują tylko wtedy, gdy wyłączną przyczyną wypadku było udowodnione naruszenie przepisów BHP przez ubezpieczonego, spowodowane umyślnie lub wskutek rażącego niedbalstwa. W tej sprawie, istnienie współprzyczyn wypadku, w tym zaniedbań pracodawcy i przełożonych, wykluczyło możliwość zastosowania tego przepisu. Sąd Najwyższy zaznaczył, że związany jest ustaleniami faktycznymi niższych instancji i nie może kwestionować przyczynienia się pracodawcy do wypadku.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Nie, naruszenie przepisów BHP przez ubezpieczonego nie wyłącza prawa do świadczeń, jeśli nie było wyłączną przyczyną wypadku, a pracodawca również przyczynił się do jego zaistnienia.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy podkreślił, że przepis art. 21 ust. 1 ustawy wypadkowej wymaga, aby wyłączną przyczyną wypadku było zawinione zachowanie ubezpieczonego. Istnienie jakiejkolwiek współprzyczyny, w tym zaniedbań pracodawcy lub innych osób, uniemożliwia zastosowanie tego przepisu i pozbawienie ubezpieczonego prawa do świadczeń.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalenie skargi kasacyjnej

Strona wygrywająca

E. K.

Strony

NazwaTypRola
E. K.osoba_fizycznawnioskodawca
Zakład Ubezpieczeń Społecznychinstytucjaorgan rentowy

Przepisy (6)

Główne

ustawa wypadkowa art. 3 § ust. 1 pkt 1

Ustawa o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych

Określa definicję wypadku przy pracy.

ustawa wypadkowa art. 21 § ust. 1

Ustawa o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych

Określa przesłanki wyłączające prawo do świadczeń z ubezpieczenia wypadkowego (wyłączna przyczyna wypadku spowodowana umyślnie lub wskutek rażącego niedbalstwa ubezpieczonego).

Pomocnicze

k.p.c. art. 398 § 3 § 3

Kodeks postępowania cywilnego

Stanowi, że podstawą skargi kasacyjnej nie mogą być zarzuty dotyczące ustalenia faktów lub oceny dowodów.

k.p.c. art. 398 § 13 § 2

Kodeks postępowania cywilnego

Stanowi, że Sąd Najwyższy jest związany ustaleniami faktycznymi stanowiącymi podstawę zaskarżonego orzeczenia.

k.p.c. art. 398 § 14

Kodeks postępowania cywilnego

Reguluje orzekanie przez Sąd Najwyższy po rozpoznaniu skargi kasacyjnej.

Rozporządzenie Ministra Pracy i Polityki Socjalnej w sprawie ogólnych przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy art. 40 § ust. 1

Nakłada na pracodawcę obowiązek zapewnienia systematycznych kontroli stanu BHP.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Pracodawca nie zapewnił należytego nadzoru nad przestrzeganiem zasad BHP. Bezpośredni przełożeni tolerowali praktykę niezgodną z BHP. Pracodawca nie wyciągnął konsekwencji z podobnego wypadku w przeszłości. Naruszenie zasad BHP przez pracownika nie było wyłączną przyczyną wypadku.

Odrzucone argumenty

Wypadek był wyłączną przyczyną spowodowaną rażącym niedbalstwem ubezpieczonego. Pracodawca nie przyczynił się do wypadku, gdyż ubezpieczony był wielokrotnie szkolony.

Godne uwagi sformułowania

świadome tolerowanie przez przełożonych i pracodawcę nagannych zachowań pracowników w sferze ochrony życia i zdrowia, nie pozwala na konstatację, że wyłączną (jedyną) przyczyną wypadku przy pracy było udowodnione naruszenie przez ubezpieczonego przepisów dotyczących ochrony życia i zdrowia. występowanie jakiejkolwiek współprzyczyny wypadku uniemożliwia stosowanie konstrukcji utraty prawa do świadczeń z art. 21 ust. 1 ustawy wypadkowej

Skład orzekający

Krzysztof Staryk

przewodniczący

Piotr Prusinowski

sprawozdawca

Romualda Spyt

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Potwierdzenie, że brak nadzoru pracodawcy nad przestrzeganiem BHP może stanowić współprzyczynę wypadku przy pracy, wykluczając zastosowanie art. 21 ust. 1 ustawy wypadkowej."

Ograniczenia: Dotyczy sytuacji, gdy pracodawca aktywnie lub przez zaniechanie przyczynił się do wypadku, a naruszenie przepisów BHP przez pracownika nie było jedyną przyczyną zdarzenia.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa pokazuje, że nawet jeśli pracownik naruszy zasady BHP, pracodawca nie może być zwolniony z odpowiedzialności, jeśli sam przyczynił się do wypadku poprzez brak nadzoru. Jest to ważna lekcja dla obu stron stosunku pracy.

Nawet jeśli naraziłeś się na wypadek, pracodawca też może ponieść winę. Kluczowe znaczenie ma nadzór nad BHP.

Sektor

ubezpieczenia społeczne

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
SN
I USKP 213/24
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 12 marca 2025 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Krzysztof Staryk (przewodniczący)
‎
SSN Piotr Prusinowski (sprawozdawca)
‎
SSN Romualda Spyt
w sprawie z odwołania E. K.
‎
przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych
‎
o świadczenie rehabilitacyjne z ubezpieczenia wypadkowego,
‎
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w dniu 12 marca 2025 r.,
‎
skargi kasacyjnej organu rentowego od wyroku Sądu Okręgowego - Sądu Pracy
‎
i Ubezpieczeń Społecznych w Kaliszu
‎
z dnia 26 lutego 2024 r., sygn. akt V Ua 4/24,
oddala skargę kasacyjną.
[SOP]
UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 26 lutego 2024 r. Sąd Okręgowy w Kaliszu oddalił apelację Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, wniesioną od wyroku Sądu Rejonowego w Kaliszu z dnia 19 grudnia 2023 r., w którym zmieniono decyzje organu rentowego z dnia 16 lutego 2023 r. i z dnia 15 marca 2023 r. w ten sposób, że przyznano wnioskodawcy prawo do świadczenia rehabilitacyjnego od dnia 24 stycznia 2023 r. do dnia 22 lipca 2023 r. z ubezpieczenia wypadkowego w wysokości 100% podstawy wymiaru.
Sądy obu instancji dokonały zbieżnych ustaleń faktycznych. Przyjęły, że wnioskodawca podlegał ubezpieczeniom społecznym, w tym wypadkowemu z tytułu zatrudnienia u płatnika. Pracę świadczył na stanowisku kierowcy - ładowacza od dnia 31 grudnia 1994 r. W ostatnim okresie zatrudnienia odwołujący się przewoził kontenery z odpadami wielkogabarytowymi. W dniu 25 lipca 2022 r. wnioskodawca na składowisko odpadów przywiózł kontener z odpadami wielkogabarytowymi. Aby zdjąć siatkę zabezpieczającą odpady wszedł na ramę samochodu. Podczas zdejmowania siatki poślizgnął się i upadł na betonowa płytę. Wskutek upadku doznał złamania kości biodrowej lewej, kości promieniowej lewej oraz złamania żebra III i IV po stronie lewej.
Odwołujący się odbył instruktaż stanowiskowy. Przechodził również szkolenia okresowe z zakresu bhp. Na szkoleniach tych był instruowany, iż aby zdjąć z kontenera siatkę zabezpieczającą odpady winien najpierw ściągnąć kontener z samochodu, po czym ponownie wciągnąć kontener na samochód i wtedy dopiero rozładować odpady.
W praktyce kierowcy przewożący odpady wielkogabarytowe siatkę z kontenera ściągali i nadal ściągają stojąc na ramie samochodu. Bezpośredni przełożeni kierowców uważają, iż kontrola sposobu wykonywania pracy przez kierowców w zakresie przestrzegania przepisów bhp nie należy do ich obowiązków. Dlatego też kontroli takiej nie sprawują mimo, iż mają taką możliwość.
Odwołujący się również wcześniej ulegał wypadkom przy pracy. Między innymi w dniu 8 lutego 2013 r. - tak jak w przypadku zdarzenia z dnia 25 lipca 2022 r. - wskutek poślizgnięcia spadł z ramy samochodu podczas ściągania siatki zabezpieczającej ładunek. Wówczas pracodawca nie zarzucił mu, że działał w warunkach rażącego niedbalstwa.
Sąd pierwszej instancji nie miał wątpliwości, że opisane zdarzenie stanowiło wypadek przy pracy w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (jednolity tekst: Dz.U. z 2022 r., poz. 2189 – dalej jako ustawa wypadkowa). Nie podzielił jednak stanowiska organu rentowego, że ubezpieczony wypełnił przesłanki z art. 21 ust. 1 ustawy wypadkowej. W szczególności nie udowodniono, że zachowanie odwołującego się, czyli ściąganie siatki z ramy samochodu było wyłączną przyczyną wypadku. W tym ujęciu Sąd pierwszej instancji podkreślił, że w myśl § 40 ust. 1 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 26 września 1997 r. w sprawie ogólnych przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy (jednolity tekst: Dz.U. z 2003 r. Nr 169, poz. 1650) pracodawca jest obowiązany zapewnić systematyczne kontrole stanu bezpieczeństwa i higieny pracy ze szczególnym uwzględnieniem organizacji procesów pracy, stanu technicznego maszyn i innych urządzeń technicznych oraz ustalić sposoby rejestracji nieprawidłowości i metody ich usuwania. W ocenie Sądu pracodawca zatrudniający odwołującego się nie dopełnił tego obowiązku, gdyż bezpośredni przełożeni kierowców przewożących odpady wielkogabarytowe nie nadzorowali i nadal nie nadzorują, czy kierowcy wypełniają swe obowiązki zgodnie z zasadami bezpiecznej pracy. Wręcz uważają, że powinność ta nie wchodzi w zakres ich obowiązków. Konsekwencją braku nadzoru jest to, iż zarówno przed zdarzeniem z dnia 25 lipca 2022 r., jak i po tym zdarzeniu większość kierowców zdejmuje siatkę zabezpieczającą z podestu pojazdu, co w sposób oczywisty przyspiesza rozładunek.
Sąd pierwszej instancji wskazał również na brak konsekwencji pracodawcy, który takie samo zdarzenie z udziałem ubezpieczonego z 2013 r. uznał za zgodne z zasadami bezpiecznej pracy. W przypadku nieprzestrzegania przez pracownika i pracodawcę bezpiecznych metod pracy, winę za spowodowanie wypadku przy pracy ponoszą obie strony stosunku pracy, co wyklucza możliwość zastosowania art. 21 ust. 1 ustawy wypadkowej. Sąd odwoławczy podzielił w całości stanowisko zaprezentowane przez Sąd Rejonowy.
Skargę kasacyjną wywiódł organ rentowy, zaskarżył wyrok Sądu Okręgowego w całości, zarzucają mu naruszenie art. 21 ust. 1 ustawy wypadkowej przez jego niezastosowanie w sytuacji, gdy wyłączną przyczyną wypadku było udowodnione naruszenie przez ubezpieczonego przepisów dotyczących ochrony życia i zdrowia, spowodowane przez niego co najmniej wskutek rażącego niedbalstwa i nie wystąpiła żadna inna przyczyna wypadku, w szczególności pracodawca w żaden sposób nie przyczynił się do niego wielokrotnie przeszkalając ubezpieczonego co do zasad postępowania, które ubezpieczony świadomie naruszył.
Kierując się zgłoszonym zarzutem, organ rentowy domagał się uchylenia zaskarżonego wyroku i orzeczenia co do istoty sprawy przez zmianę wyroku Sądu pierwszej instancji i oddalenie odwołania, ewentualnie przez uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi drugiej instancji do ponownego rozpoznania.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie jest trafna, nie powinna również zostać przyjęta do rozpoznania, gdyż nie jest oczywiście uzasadniona, jak również w sprawie nie występuje istotne zagadnienie prawne.
Konkluzja ta staje się zrozumiała, jeśli uwzględni się, że
podstawą skargi kasacyjnej nie mogą być zarzuty dotyczące ustalenia faktów lub oceny dowodów (art. 398
3
§ 3 k.p.c.), a Sąd Najwyższy związany jest ustaleniami faktycznymi stanowiącymi podstawę zaskarżonego orzeczenia (art. 398
13
§ 2 k.p.c.). Oznacza to, że jeśli Sąd Okręgowy dał wiarę dowodom i ustalił, że przyczyną wypadku przy pracy było nie tylko zachowanie ubezpieczonego, to nie dochodzi do uchybienia art. 21 ust. 1 ustawy wypadkowej w sposób opisany przez organ rentowy. Zakład Ubezpieczeń Społecznych formułując podstawę skargi kasacyjnej założył, że „wyłączną przyczyną wypadku było udowodnione naruszenie przez ubezpieczonego przepisów dotyczących ochrony życia i zdrowia”, jak również, że „nie wystąpiła żadna inna przyczyna wypadku”, w tym „w szczególności pracodawca w żaden sposób nie przyczynił się do niego wielokrotnie przeszkalając ubezpieczonego”. Problem w tym, że wskazane założenie nie znajduje odzwierciedlenia w wiążących Sąd Najwyższy ustaleniach faktycznych. Sąd odwoławczy uznał bowiem za miarodajne przyczynienie się przełożonych ubezpieczonego, jak również pracodawcy do zaistnienia wypadku przy pracy. W tym okolicznościach, jest pewne, że nie mogło dojść do naruszenia art. 21 ust. 1 ustawy wypadkowej w sposób postulowany przez organ rentowy.
W orzecznictwie Sądu Najwyższego (wyrok z dnia 9 czerwca 2016 r., III UK 158/15, LEX nr 2124045) wyjaśniono już, że w myśl art. 21 ust. 1 ustawy wypadkowej świadczenia z ubezpieczenia wypadkowego nie przysługują ubezpieczonemu, gdy wyłączną przyczyną wypadków, o których mowa w art. 3 tej ustawy, było udowodnione naruszenie przez ubezpieczonego przepisów dotyczących ochrony życia i zdrowia, spowodowane przez niego umyślnie lub wskutek rażącego niedbalstwa. Przepis ten dla pozbawienia ubezpieczonego prawa do świadczeń z ubezpieczenia wypadkowego wymaga zatem, aby wyłączną (jedyną) przyczyną wypadku było zawinione zachowanie ubezpieczonego, polegające na naruszeniu przez niego przepisów dotyczących ochrony życia i zdrowia. Zachowanie ubezpieczonego stanowi jedyną (wyłączną) przyczynę wypadku wówczas, gdy oprócz tego zachowania, nie występują inne przyczyny wypadku, w szczególności działania lub zaniechania innych osób, które mogą być oceniane jako bezpośrednia lub pośrednia współprzyczyna zdarzenia. Badanie wpływu większej liczby przyczyn (współprzyczyn) na wystąpienie wypadku, należy oceniać według kryterium prawa cywilnego, czyli założeń adekwatnego związku przyczynowego, umożliwiających odpowiedź na pytanie, czy wypadek stanowi normalne następstwo wyłącznie określonego działania lub zaniechania ubezpieczonego, czy też wystąpiła jakakolwiek przyczyna niezależna od pracownika (zachowanie innych jego uczestników lub zaniedbanie organizacyjno-techniczne pracodawcy), która wpłynęła na powstanie wypadku.
Przedstawione zapatrywanie skonfrontowane z wiążącymi w sprawie ustaleniami faktycznymi prowadzi do jednoznacznej konkluzji. Oczywiste jest, że świadome tolerowanie przez przełożonych i pracodawcę nagannych zachowań pracowników w sferze ochrony życia i zdrowia, nie pozwala na konstatację, że wyłączną (jedyną) przyczyną wypadku przy pracy było udowodnione naruszenie przez ubezpieczonego przepisów dotyczących ochrony życia i zdrowia. Dodać do tego trzeba (za wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia z dnia 3 grudnia 2013 r., II UK 169/13, LEX nr 1421810), że występowanie jakiejkolwiek współprzyczyny wypadku uniemożliwia stosowanie konstrukcji utraty prawa do świadczeń z art. 21 ust. 1 ustawy wypadkowej, albowiem z tego punktu widzenia nie ma znaczenia ani to, która z przyczyn wypadku miała większy ciężar gatunkowy, ani to, w jakim ewentualnie zakresie ubezpieczony przyczynił się do zdarzenia. Istotne jest tylko, że istniały także inne przyczyny wypadku.
Skoro nie doszło do uchybienia prawu, a zgłoszona podstawa skargi kasacyjnej okazała się chybiona, to na podstawie art. 398
14
k.p.c. należało orzec jak w sentencji.
T.L.
[a.ł]

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI