I UKN 298/98

Sąd Najwyższy1998-11-13
SAOSPracywypadki przy pracyWysokanajwyższy
wypadek przy pracyubezpieczenie społeczneczas pracydyspozycja pracodawcynietrzeźwość pracownikateren zakładu pracysamowola pracowniczakasacja

Sąd Najwyższy oddalił kasację, uznając, że zdarzenie, któremu uległ pracownik po odsunięciu go od pracy z powodu nietrzeźwości i samowolnym przebywaniu na terenie zakładu, nie stanowi wypadku przy pracy.

Powód Bogdan Ś. domagał się ustalenia, że wypadek z dnia 5 sierpnia 1996 r. był wypadkiem przy pracy. Pracownik został odsunięty od pracy z powodu podejrzenia nietrzeźwości, a następnie odnaleziony z obrażeniami na terenie zakładu pracy. Sądy obu instancji uznały, że zdarzenie nie było wypadkiem przy pracy, ponieważ nastąpiło po zerwaniu związku z pracą i w czasie samowolnego przebywania na terenie zakładu. Sąd Najwyższy oddalił kasację powoda.

Sprawa dotyczyła powództwa Bogdana Ś. o ustalenie, że wypadek z dnia 5 sierpnia 1996 r. był wypadkiem przy pracy. Powód przyjechał do pracy, ale około godziny 20:30 został odsunięty od wykonywania obowiązków z powodu podejrzenia nietrzeźwości. Następnie, po godzinie 22:00, został odnaleziony na terenie zakładu pracy z ciężkimi obrażeniami kończyn, które wskazywały na upadek z wysokości. Sądy niższych instancji uznały, że zdarzenie nie spełniało definicji wypadku przy pracy, ponieważ nastąpiło po odsunięciu pracownika od pracy i w czasie, gdy samowolnie przebywał na terenie zakładu, nie będąc w dyspozycji pracodawcy. Sąd Najwyższy, rozpoznając kasację powoda, zważył, że nie wskazano konkretnych przepisów prawa procesowego, które miały zostać naruszone, co skutkowało związaniem ustaleniami faktycznymi przyjętymi przez sąd drugiej instancji. Ustalono, że powód został odsunięty od pracy z powodu nietrzeźwości, a następnie samowolnie ukrył się na terenie zakładu. Wypadek nastąpił w znacznym odstępie czasowym od odsunięcia od pracy i w nieznanych okolicznościach. Sąd Najwyższy potwierdził, że takie zdarzenie, które nastąpiło po zerwaniu związku z pracą i w czasie samowolnego przebywania na terenie zakładu, nie jest wypadkiem przy pracy w rozumieniu ustawy wypadkowej.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Nie, takie zdarzenie nie jest wypadkiem przy pracy.

Uzasadnienie

Zdarzenie nie jest wypadkiem przy pracy, jeśli nastąpiło po zerwaniu związku z wykonywaną pracą, w czasie samowolnego przebywania na terenie zakładu pracy i poza dyspozycją pracodawcy, nawet jeśli miało miejsce na terenie zakładu.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalenie kasacji

Strona wygrywająca

Zakład Nadwozi Chłodniczych „I.” w D.

Strony

NazwaTypRola
Bogdan Ś.osoba_fizycznapowód
Zakład Nadwozi Chłodniczych „I.” w D.spółkapozwany

Przepisy (4)

Główne

ustawa wypadkowa art. 6 § 1

Ustawa o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych

Definicja wypadku przy pracy wymaga, aby zdarzenie było nagłe, wywołane przyczyną zewnętrzną, nastąpiło w związku z pracą lub pozostawało w związku z pracą. Związek ten został zerwany w sytuacji opisanej w sprawie.

Pomocnicze

KPC art. 39311

Kodeks postępowania cywilnego

Sąd Najwyższy rozpoznaje sprawę w granicach kasacji.

KPC art. 3933

Kodeks postępowania cywilnego

Podstawą kasacji jest wskazanie naruszenia przepisów prawa materialnego lub procesowego.

KPC art. 39312

Kodeks postępowania cywilnego

Podstawa prawna oddalenia kasacji.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Zdarzenie nastąpiło po odsunięciu pracownika od pracy z powodu nietrzeźwości. Pracownik samowolnie przebywał na terenie zakładu pracy. Pracownik nie był w dyspozycji pracodawcy w momencie zdarzenia. Zerwanie związku z wykonywaną pracą. Brak wskazania konkretnych przepisów prawa procesowego naruszonych przez sąd drugiej instancji w kasacji.

Odrzucone argumenty

Zdarzenie miało miejsce na terenie zakładu pracy. Pracownik mógł być w szoku z powodu zarzutów i odsunięcia od pracy. Argumenty podważające ustalenia faktyczne sądu drugiej instancji (nie mogły być rozpatrzone w kasacji).

Godne uwagi sformułowania

Nie jest wypadkiem przy pracy zdarzenie nagłe wywołane przyczyną zew- nętrzną, które nastąpiło po odsunięciu pracownika od wykonywania pracy, w czasie, gdy samowolnie przebywał na terenie zakładu pracy i nie był w dyspo- zycji pracodawcy. rozpoznaje sprawę w granicach kasacji nie mogły być wzięte pod rozwagę przy rozpoznawaniu kasacji, gdyż oznaczałoby to niedopuszczalne wykroczenie poza granice skargi kasacyjnej.

Skład orzekający

Zbigniew Myszka

przewodniczący-sprawozdawca

Maria Mańkowska

sędzia

Maria Tyszel

sędzia

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Definicja wypadku przy pracy, w szczególności w kontekście nietrzeźwości pracownika, samowoli pracowniczej i zerwania związku z pracą."

Ograniczenia: Dotyczy stanu prawnego obowiązującego w 1998 roku, choć definicja wypadku przy pracy ewoluowała, podstawowe zasady pozostają aktualne.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa pokazuje, jak ważne jest precyzyjne ustalenie okoliczności zdarzenia i związku z pracą, a także jak rygorystycznie Sąd Najwyższy podchodzi do granic kasacji. Jest to klasyczny przykład sprawy z zakresu prawa pracy, który może być ciekawy dla prawników specjalizujących się w tym obszarze.

Czy wypadek na terenie firmy po spożyciu alkoholu to zawsze wypadek przy pracy? Sąd Najwyższy wyjaśnia.

Sektor

praca

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Wyrok z dnia 13 listopada 1998 r. I UKN 298/98 Nie jest wypadkiem przy pracy zdarzenie nagłe wywołane przyczyną zew- nętrzną, które nastąpiło po odsunięciu pracownika od wykonywania pracy, w czasie, gdy samowolnie przebywał na terenie zakładu pracy i nie był w dyspo- zycji pracodawcy. Przewodniczący: SSN Zbigniew Myszka (sprawozdawca), Sędziowie SN: Maria Mańkowska, Maria Tyszel. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 13 listopada 1998 r. sprawy z po- wództwa Bogdana Ś. przeciwko Zakładowi Nadwozi Chłodniczych „I.” w D. o ustale- nie zdarzenia za wypadek przy pracy, na skutek kasacji powoda od wyroku Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Krakowie z dnia 26 lutego 1998 r. [...] o d d a l i ł kasację. U z a s a d n i e n i e Wyrokiem z dnia 26 lutego 1998 r. Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Krakowie oddalił apelację powoda Bogdana Ś. od wyroku Sądu Rejonowego-Sądu Pracy w Dębicy z dnia 21 października 1997 r. [...] oddalającego powództwo o usta- lenie, że wypadek powoda z dnia 5 sierpnia 1996 r. był wypadkiem przy pracy. W sprawie tej ustalono, że w dniu 5 sierpnia 1996 r. o godz. 1400 powód przyjechał trzeźwy własnym samochodem do pracy w pozwanych Zakładach Nadwozi Chłodni- czych „I.” w D. i nie skarżył się na stan swojego zdrowia. Około godziny 2030 przeło- żony, wyczuwając mocną woń alkoholu u powoda, który wyglądał nienaturalnie, miał błyszczące oczy, nieskoordynowane ruchy oraz zataczał się, odsunął go od dalszego wykonywania pracy oraz polecił zakładowej służbie zabezpieczenia zbadanie stanu jego trzeźwości i wyprowadzenie go poza teren zakładu pracy. Powód kwestionował postawiony mu zarzut przebywania na terenie zakładu pracy w stanie nietrzeźwości, 2 ale udał się do szatni w celu przebrania się. Następnie powoda poszukiwano bezskutecznie na terenie zakładu pracy sprawdzając, czy wykonał polecenie opuszczenia miejsca pracy. Żaden z pracowników pytanych o powoda nie znał miejs- ca jego przebywania na terenie zakładu pracy. Po wyjściu z pracy wszystkich pracowników drugiej zmiany około godziny 2210 strażnicy zakładowi zauważyli na terenie zakładu pracy osobę klęczącą i opartą na łokciach. Był to powód, który miał połamane kończyny i nie mógł poruszać się o włas- nych siłach. Powód był wówczas przytomny i wyjaśnił, że przewrócił się oraz prosił o odstawienie jego samochodu do domu. Około 2220 wezwano karetkę pogotowia ratunkowego, która przyjechała po 15-20 minutach. Lekarz pogotowia stwierdził u powoda ciężkie złamania kończyn górnych i dolnych oraz inne obrażenia ciała. Przy wstępnym badaniu szpitalnym lekarzom nie udało się wyjaśnić przyczyn wypadku, ale lekarz dyżurujący stwierdził, że odniesione obrażenia ciała były charakte- rystyczne dla upadku z wysokości i nie mogły wynikać z upadku spowodowanego potknięciem się powoda, który nie wyjawił okoliczności wypadku również dyrektorowi d/s produkcji i rozwoju, odwiedzającemu go po wypadku w szpitalu. Dyrektor uzyskał od lekarzy informację, że obrażenia powoda wskazywały na jego upadek z wysoko- ści. Po zebraniu danych dotyczących krytycznego zdarzenia zakładowy zespół powypadkowy uznał, że odmowa powoda poddania się badaniu stanu trzeźwości nie stanowiła przeszkód w ustaleniu stanu jego nietrzeźwości, który był potwierdzony zeznaniami świadków, a nadto że wyłączną przyczyną zdarzenia, jakiemu powód uległ około godziny 2210 , był skok lub próba zejścia powoda przez znajdujące się na znacznej wysokości okno, po odsunięciu go od pracy o godzinie 2020 . Na tle takich ustaleń Sąd Wojewódzki potwierdził prawidłowość stanowiska Sądu pierwszej instancji, że przedmiotowe zdarzenie nie było wypadkiem przy pracy w rozumieniu art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (jednolity tekst: Dz.U. z 1983 r. Nr 30, poz. 144 ze zm., powoływanej dalej jako ustawa wypadkowa), skoro nie wystąpiło w związku z pracą powoda, który potwierdził fakt odsunięcia go przez przełożonego od wykonywania pracy około godziny 2030 . Sąd Wojewódzki wskazał, że powód dosko- nale zdawał sobie sprawę z postawionego mu zarzutu przebywania na terenie zak- ładu pracy w stanie nietrzeźwości, gdyż wynikało to z polecenia przełożonego, który nakazał mu po przebraniu w szatni stawienie się w wartowni w celu zbadania pro- 3 bierzem stanu trzeźwości. Skoro następnie powód ukrył się przed przełożonym na terenie zakładu pracy aż do momentu znalezienia go po godzinie 2200 z obrażeniami ciała na chodniku przed jednym z budynków zakładowych, to Sąd Wojewódzki przy- jął, że około godziny 2030 został przerwany związek powoda z wykonywaniem pracy, przez co dalsze postępowanie powoda - noszące znamiona samowoli - nie miało nic wspólnego z wykonywaną pracą i skutki krytycznego zdarzenia nie mogą obciążać pozwanego pracodawcy. W kasacji skarżący podniósł zarzut naruszenia prawa materialnego „przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie” art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych - przez nieuznanie, że powód w dniu 5 sierpnia 1996 r. uległ wypadkowi przy pracy, argu- mentując, iż „z zebranego materiału dowodowego wynika, że był to wypadek przy pracy”, a także zarzut naruszenia przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy - przez dokonanie ustaleń nieadekwatnych do dostępnego w sprawie materiału dowodowego. Według skarżącego powód nie ukrywał się na tere- nie zakładu pracy, a do wypadku przy pracy mogło dojść w następstwie szoku wy- wołanego u powoda postawionym mu nieprawdziwym zarzutem świadczenia pracy w stanie nietrzeźwości i bezpodstawnym odsunięciem go od jej wykonywania, kiedy wykonywał polecenie przełożonego. Sąd Najwyższy zważył, co następuje. Zgodnie z art. 39311 KPC Sąd Najwyższy rozpoznaje sprawę w granicach ka- sacji, które wytyczają wskazane w niej podstawy kasacji w postaci przytoczenia kon- kretnych przepisów prawa materialnego lub procesowego, jakie w ocenie skarżącego miały być naruszone w zaskarżonym wyroku (art. 3933 KPC). Wprawdzie skarżący podniósł zarzuty naruszenia zarówno prawa materialnego, jak i prawa procesowego, ale w skardze kasacyjnej przytoczył wyłącznie art. 6 ust. 1 ustawy wypadkowej jako naruszony przepis prawa materialnego, natomiast nie wskazał żadnego konkretnego przepisu prawa procesowego, który miał naruszyć Sąd drugiej instancji przez oparcie zaskarżonego orzeczenia - według twierdzeń skarżącego - „na dowodach nie znajdujących potwierdzenia w zebranym materiale dowodowym” lub „ na dowodach zawnioskowanych tylko przez pozwanego z pominięciem dowodów za- wnioskowanych przez powoda bez należytego uzasadnienia takiego stanowiska”. 4 Tymczasem szereg polemicznych zarzutów skarżącego zawartych w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, które podważały w istocie rzeczy prawidłowość ustaleń faktycz- nych przyjętych za podstawę wydania zaskarżonego wyroku, nie mogły być wzięte pod rozwagę przy rozpoznawaniu kasacji, gdyż oznaczałoby to niedopuszczalne wykroczenie poza granice skargi kasacyjnej. Według ugruntowanej linii orzeczniczej, w razie niewskazania naruszenia konkretnych przepisów prawa procesowego, które mogło wpłynąć w istotny sposób na wynik sprawy, miarodajny, a przeto wiążący przy rozpoznaniu kasacji jest stan faktyczny przyjęty za podstawę wyrokowania przez Sąd drugiej instancji (tak np. Sąd Najwyższy w orzeczeniach z 27 lutego 1997 r., I PKN 22/97, OSNAPiUS 1997 nr 21, poz. 418 lub z dnia 21 marca 1997 r., I PKN 58/97, OSNAPiUS 1997 nr 22, poz. 436). Niewskazanie konkretnych przepisów prawa pro- cesowego, które miał naruszyć Sąd drugiej instancji powoduje zatem, że rozstrzyga- jąc sprawę Sąd Najwyższy nie może zakwestionować ustaleń faktycznych przyjętych w zaskarżonym wyroku za podstawę orzekania. Z wiążących ustaleń faktycznych wynikało, że w krytycznym dniu powód został odsunięty około godziny 2030 od wykonywania pracy z powodu świadczenia pracy po spożyciu alkoholu, a następnie samowolnie ukrył się przed przełożonymi, unie- możliwiając zbadanie jego stanu trzeźwości i wyprowadzenie go poza teren zakładu pracy. Później - w znacznym odstępie czasowym od odsunięcia go od pracy - po go- dzinie 2200 powód uległ wypadkowi w nieznanych okolicznościach i z niewyjaśnio- nych przyczyn. Wprawdzie zdarzenie to miało miejsce na terenie zakładu pracy, ale wystąpiło poza okresem pozostawania powoda w dyspozycji pracodawcy, dlatego Sądy obu instancji prawidłowo stwierdziły brak podstaw do uznania tego zdarzenia za wypadek przy pracy w rozumieniu art. 6 ust. 1 ustawy wypadkowej, trafnie kons- tatując, że do zdarzenia doszło po zerwaniu przez powoda związku z wykonywaną pracą. Nie jest wypadkiem przy pracy nagłe zdarzenie wywołane przyczyną zew- nętrzną, jakiemu uległ pracownik samowolnie przebywający na terenie zakładu pracy, który nie był w dyspozycji pracodawcy po odsunięciu go od wykonywania pracy, wskutek czego taki wypadek nie pozostawał w koniecznym normatywnym związku z wykonywaniem obowiązków pracowniczych. Mając powyższe na uwadze Sąd Najwyższy oddalił kasację na podstawie art. 39312 KPC. ========================================

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI