I UK 371/14

Sąd Najwyższy2015-06-24
SNubezpieczenia społecznerenty wypadkoweŚrednianajwyższy
renta wypadkowaniezdolność do pracywypadek przy pracyubezpieczenia społeczneSąd Najwyższyskarga kasacyjnazdolność do pracykwalifikacje zawodowe

Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną ubezpieczonego, uznając, że nie jest on już niezdolny do pracy w związku z wypadkiem przy pracy z 1988 r., ponieważ od lat wykonuje pracę ślusarza.

Ubezpieczony A. K. odwołał się od decyzji ZUS odmawiającej mu prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy w związku z wypadkiem przy pracy z 1988 r. Sądy obu instancji oddaliły jego odwołania, uznając, że mimo przebytego wypadku i schorzeń, ubezpieczony nie jest niezdolny do pracy, co potwierdza jego wieloletnie zatrudnienie na stanowisku ślusarza. Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną, uznając zarzuty naruszenia przepisów postępowania i prawa materialnego za bezzasadne.

Sprawa dotyczyła prawa ubezpieczonego A. K. do renty z tytułu niezdolności do pracy w związku z wypadkiem przy pracy z 1988 r. Po odmowie przyznania renty przez ZUS, ubezpieczony wniósł odwołanie, które zostało oddalone przez Sąd Okręgowy w G. Sąd ten, opierając się na opiniach biegłych, ustalił, że schorzenia ubezpieczonego (POCHP, skutki urazu klatki piersiowej) nie powodują całkowitej ani częściowej niezdolności do pracy w związku z wypadkiem, a POCHP ma charakter samoistny. Sąd Apelacyjny w [...] oddalił apelację ubezpieczonego, podkreślając, że ubezpieczony od 13 lat pracuje w pełnym wymiarze jako ślusarz, co świadczy o jego zdolności do pracy zgodnej z kwalifikacjami. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 24 czerwca 2015 r. oddalił skargę kasacyjną ubezpieczonego. Uznano, że zarzuty naruszenia przepisów postępowania (art. 233 § 1 k.p.c. i art. 328 § 2 k.p.c.) są niedopuszczalne w postępowaniu kasacyjnym lub nieuzasadnione, gdyż Sąd Apelacyjny prawidłowo oparł się na ustaleniach sądu pierwszej instancji. Zarzuty naruszenia prawa materialnego (Konstytucji RP oraz ustaw o ubezpieczeniu wypadkowym i emerytalnym) również uznano za nietrafne, wskazując, że Konstytucja gwarantuje prawo do zabezpieczenia społecznego, ale jego konkretne formy określa ustawa, a ubezpieczony nie spełniał kryteriów niezdolności do pracy określonych w ustawach.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (4)

Odpowiedź sądu

Nie, jeśli ubezpieczony jest w stanie wykonywać pracę zarobkową zgodną z poziomem posiadanych kwalifikacji, nie można uznać go za niezdolnego do pracy w rozumieniu przepisów o świadczeniach rentowych.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy uznał, że kluczowym kryterium przyznania renty z tytułu niezdolności do pracy jest utrata zdolności do pracy zarobkowej zgodnej z poziomem posiadanych kwalifikacji. Skoro ubezpieczony od lat wykonuje pracę ślusarza w pełnym wymiarze, dowodzi to jego zdolności do pracy i wyklucza przyznanie renty.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalenie skargi kasacyjnej

Strona wygrywająca

Zakład Ubezpieczeń Społecznych

Strony

NazwaTypRola
A. K.osoba_fizycznaubezpieczony
Zakład Ubezpieczeń Społecznychinstytucjaorgan rentowy

Przepisy (13)

Główne

u.u.s.w.p.i.ch.z. art. 49a § ust. 2

Ustawa o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych

Zgodnie z tym przepisem, w niniejszej sprawie zastosowanie mają regulacje art. 25 ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych.

u.e.i.r.f.u.s. art. 12 § ust. 1 i 3

Ustawa o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych

Przepisy te definiują pojęcie niezdolności do pracy, która jest podstawą prawa do renty.

Pomocnicze

u.u.s.w.p.i.ch.z. art. 18 § ust. 1

Ustawa o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych

Przepis ten określa 'gwarancyjne' wysokości rent, ale może być zastosowany tylko po spełnieniu przesłanek prawa do świadczeń.

k.p.c. art. 233 § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Reguluje zasadę swobodnej oceny dowodów, której naruszenie nie może być podstawą skargi kasacyjnej.

k.p.c. art. 328 § § 2

Kodeks postępowania cywilnego

Dotyczy wymogów uzasadnienia orzeczenia, którego naruszenie w postępowaniu kasacyjnym jest ograniczone.

k.p.c. art. 398³ § § 3

Kodeks postępowania cywilnego

Wyklucza możliwość powoływania w skardze kasacyjnej zarzutów dotyczących ustalenia faktów lub oceny dowodów.

k.p.c. art. 398¹³ § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Stanowi, że Sąd Najwyższy jest związany podstawami skargi kasacyjnej.

k.p.c. art. 398¹⁴

Kodeks postępowania cywilnego

Podstawa prawna orzeczenia Sądu Najwyższego.

Konstytucja RP art. 67 § ust. 1

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Gwarantuje prawo do zabezpieczenia społecznego, ale nie konkretne świadczenia.

Konstytucja RP art. 176 § ust. 1

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Gwarantuje prawo do co najmniej dwuinstancyjnego postępowania sądowego.

u.ś.z.t.w.p.i.ch.z. art. 25 § ust. 2 i 3

Ustawa o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych

Przepisy stosowane z mocy art. 49a ust. 2 ustawy z 30 października 2002 r.

u.z.e.p.i.r. art. 24

Ustawa o zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin

Definiował III grupę inwalidów przez odniesienie do 'dotychczasowego zatrudnienia'.

u.z.n.u.z.e.i.o.u.s.

Ustawa o zmianie niektórych ustaw o zaopatrzeniu emerytalnym i o ubezpieczeniu społecznym

Ustawa z dnia 28 czerwca 1996 r., która zastąpiła pojęcie inwalidztwa instytucją niezdolności do pracy.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Ubezpieczony od lat wykonuje pracę zarobkową w pełnym wymiarze jako ślusarz, co świadczy o jego zdolności do pracy zgodnej z kwalifikacjami. Zarzuty naruszenia przepisów postępowania (art. 233 § 1 k.p.c.) są niedopuszczalne w postępowaniu kasacyjnym. Uzasadnienie sądu drugiej instancji, który podziela ustalenia sądu pierwszej instancji, nie musi powielać tych ustaleń. Art. 67 ust. 1 Konstytucji RP nie gwarantuje prawa do konkretnej renty, a jedynie prawo do zabezpieczenia społecznego, którego formy określa ustawa. Sąd Apelacyjny prawidłowo zastosował przepisy dotyczące niezdolności do pracy (art. 12 ust. 1 i 3 u.e.i.r.f.u.s.) i prawidłowo zinterpretował art. 49a ust. 2 u.u.s.w.p.i.ch.z.

Odrzucone argumenty

Naruszenie art. 328 § 2 k.p.c. przez wadliwe uzasadnienie wyroku Sądu Apelacyjnego. Naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. przez bezrefleksyjne przyjęcie ustaleń sądu pierwszej instancji. Niezastosowanie art. 67 § 1 i art. 176 § 1 Konstytucji RP. Błędna wykładnia art. 49a § 2 ustawy z dnia 30 października 2002 r. przez niezastosowanie przepisów obowiązujących w chwili wypadku. Niezastosowanie art. 18 § 1 ustawy z dnia 30 października 2002 r.

Godne uwagi sformułowania

brak podstaw do twierdzenia, że ubezpieczony nadal winien pobierać sporne świadczenie ubezpieczony w pełni i skutecznie wykorzystuje posiadane kwalifikacje, zatem nie wypełnia podstawowej przesłanki prawa do renty wypadkowej z tytułu niezdolności do pracy podstawą skargi kasacyjnej nie mogą być zarzuty dotyczące ustalenia faktów lub oceny dowodów z art. 67 ust. 1 Konstytucji RP nie da się wyprowadzić konstytucyjnego prawa do konkretnej postaci świadczenia społecznego realizacja zasady demokratycznego państwa prawnego polega m.in. na tym, aby osoba nieuprawniona nie otrzymała świadczenia jej nienależnego

Skład orzekający

Maciej Pacuda

przewodniczący, sprawozdawca

Zbigniew Hajn

członek

Małgorzata Wrębiakowska-Marzec

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących niezdolności do pracy w kontekście wykonywania pracy zarobkowej, dopuszczalność zarzutów w skardze kasacyjnej (art. 233 k.p.c.), zakres kontroli Sądu Najwyższego nad uzasadnieniem sądu drugiej instancji."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji ubezpieczonego i jego stanu zdrowia w kontekście wykonywanej pracy. Interpretacja art. 67 Konstytucji RP jest utrwalona.

Wartość merytoryczna

Ocena: 5/10

Sprawa ilustruje kluczowe zasady prawa ubezpieczeń społecznych dotyczące niezdolności do pracy i pokazuje ograniczenia w zakresie kontroli orzeczeń sądów niższych instancji przez Sąd Najwyższy. Jest to interesujące dla prawników specjalizujących się w prawie pracy i ubezpieczeń społecznych.

Czy praca zarobkowa wyklucza rentę? Sąd Najwyższy wyjaśnia kluczowe kryteria.

Sektor

ubezpieczenia społeczne

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt I UK 371/14
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 24 czerwca 2015 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Maciej Pacuda (przewodniczący, sprawozdawca)
‎
SSN Zbigniew Hajn
‎
SSN Małgorzata Wrębiakowska-Marzec
w sprawie z odwołania A. K.
‎
przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych
‎
o prawo do renty z tytułu niezdolności do pracy w związku z wypadkiem przy pracy,
‎
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 24 czerwca 2015 r.,
‎
skargi kasacyjnej ubezpieczonego od wyroku Sądu Apelacyjnego w […]
‎
z dnia 6 marca 2014 r.,
oddala skargę kasacyjną.
UZASADNIENIE
Zakład Ubezpieczeń Społecznych odmówił przyznania ubezpieczonemu A. K. prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy w związku z wypadkiem przy pracy na dalszy okres.
Sąd Okręgowy w G. wyrokiem z dnia 25 lutego 2013 r. oddalił z kolei odwołanie wniesione przez ubezpieczonego od decyzji organu rentowego.
Sąd Okręgowy ustalił, że ubezpieczony A.K. uległ w dniu 4 lipca 1988 r. wypadkowi przy pracy. W dniu 27 kwietnia 2012 r. złożył wniosek o przyznanie prawa do dalszej renty wypadkowej. Biegli lekarze: pulmonolog, neurolog i ortopeda rozpoznali u ubezpieczonego: przebyty w dniu 4 lipca 1988 r. uraz zgnieceniowy klatki piersiowej z mnogimi złamaniami obustronnymi żeber oraz odmę opłucnową ze stłuczeniem płuc i serca, przewlekłą obturacyjną chorobę płuc, przebyty uraz komunikacyjny w 1993 r., żylaki kończyny dolnej prawej, zmiany zwyrodnieniowe kręgosłupa szyjnego z zespołem bólowym bez ograniczenia funkcji i bez patologii korzeniowej oraz zespół bólowy lędźwiowy bez ograniczenia funkcji i bez patologii korzeniowej.
Zdaniem biegłych, ubezpieczony nie jest całkowicie ani częściowo niezdolny do pracy w związku z wypadkiem przy pracy z dnia 4 lipca 1988 r. W badaniu fizykalnym i radiologicznym występują objawy typowe dla POCHP. Przewlekła obturacyjna choroba płuc jest zaś chorobą samoistną, a powodem jej wystąpienia było palenie papierosów, którego ubezpieczony zaprzestał przed 2 laty. Pozostałe schorzenia i zmiany nie pozostają w związku przyczynowym ani czasowym z wypadkiem z 1988 r.
Mając na uwadze powyższe ustalenia, Sąd Okręgowy odwołał się ogólnie do przepisów ustawy z 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (Dz.U. Nr 199, poz. 1674 ze zm.) oraz art. 57 ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych i stwierdził, że brak uzasadnionych podstaw do przyznania ubezpieczonemu prawa do renty z tytułu wypadku przy pracy. Opinia biegłych jest bowiem logiczna, przekonywująco uzasadniona, oparta na wynikach badań, a pełnomocnik ubezpieczonego, pomimo zobowiązania do ustosunkowania się, nie złożył do opinii żadnych merytorycznych zastrzeżeń.
Sąd Apelacyjny – Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z dnia 6 marca 2014 r. oddalił apelację wniesioną przez ubezpieczonego od wyżej opisanego wyroku Sądu pierwszej instancji, uznając ją za bezzasadną.
Zdaniem Sądu Apelacyjnego, Sąd Okręgowy przeprowadził dostateczne postępowanie dowodowe, które daje podstawę do stanowczego rozstrzygnięcia sporu, pomimo że Sąd Okręgowy w tezie postanowienia dowodowego skierowanej do biegłych lekarzy nie zawarł podstawowego pytania, a mianowicie: czy w stanie zdrowia ubezpieczonego nastąpiła istotna poprawa, w związku z którą nie jest już, w związku z wypadkiem przy pracy z 4 lipca 1988 r., częściowo niezdolny do pracy zgodnej z poziomem posiadanych kwalifikacji. Poza sporem pozostaje bowiem, że A. K. od 13 lat jest zatrudniony w pełnym wymiarze czasu pracy na stanowisku ślusarza w zakładzie ślusarskim. Nadto, Poradnia Medycyny Pracy w dniu 18 stycznia 2012 r. stwierdziła zdolność ubezpieczonego do wykonywania takiej pracy w pełnym wymiarze czasu, określając ją jako średniociężką pracę fizyczną.
Sąd drugiej instancji zauważył ponadto, że ubezpieczony nabył prawo do renty wypadkowej pod rządami ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych oraz art. 24 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin, który definiował instytucję III grupy inwalidów przez odniesienie stanu zdrowia ubezpieczonego do wykonywania „dotychczasowego zatrudnienia”. Jednakże poczynając od dnia 1 września 1997 r., z mocy ustawy z dnia 28 czerwca 1996 r. o zmianie niektórych ustaw o zaopatrzeniu emerytalnym i o ubezpieczeniu społecznym, pojęcie inwalidztwa zostało zastąpione instytucją niezdolności do pracy, która przyjęła odmienne kryterium - zdolności do pracy zgodnej z poziomem posiadanych kwalifikacji. Instytucja ta obwiązuje nadal przeniesiona do ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. W niniejszej sprawie zastosowanie mają zatem: art. 25 ust. 2 i 3 ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych, stosowane z mocy art. 49a ust. 2 przepisów ustawy z 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych oraz art. 12 ust. 1 i 3 ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, zgodnie z którymi: niezdolną do pracy w rozumieniu ustawy jest osoba, która całkowicie lub częściowo utraciła zdolność do pracy zarobkowej z powodu naruszenia sprawności organizmu i nie rokuje odzyskania zdolności do pracy po przekwalifikowaniu, zaś częściowo niezdolną do pracy jest osoba, która w znacznym stopniu utraciła zdolność do pracy zgodnej z poziomem posiadanych kwalifikacji.
Do rozstrzygnięcia pozostaje zatem, czy ubezpieczony nadal - w związku ze skutkami wypadku przy pracy z dnia 4 lipca 1988 r. - jest osobą, która w znacznym stopniu utraciła zdolność do pracy zgodnej z poziomem posiadanych kwalifikacji.
W ocenie Sądu Apelacyjnego, skoro ubezpieczony od 13 lat wykonuje w pełnym wymiarze czasu średniociężką pracę fizyczną ślusarza, to brak podstaw do twierdzenia, że nadal winien pobierać sporne świadczenie. Przeciwnie, ubezpieczony w pełni i skutecznie wykorzystuje posiadane kwalifikacje, zatem nie wypełnia podstawowej przesłanki prawa do renty wypadkowej z tytułu niezdolności do pracy.
Ubezpieczony A. K. wniósł do Sądu Najwyższego skargę kasacyjną od wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 6 marca 2014 r., zaskarżając ten wyrok w całości i wnosząc o jego „uchylenie w całości i przekazanie sprawy w tym zakresie do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu”.
W podstawach skargi kasacyjnej skarżący powołał się na naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na jego wynik, tj.:
(-) art. 328 § 2 k.p.c. przez sporządzenie przez Sąd Apelacyjny uzasadnienia wskazanego wyroku w ten sposób, że uniemożliwia w istocie kontrolę kasacyjną, brakuje w nim również podstaw, na jakich oparł się Sąd, dokonując błędnej oceny materiału dowodowego zgromadzonego w przedmiotowej sprawie, co doprowadziło do nieuwzględnienia apelacji odwołującego;
(-) art. 233 § 1 k.p.c., bowiem zgodnie z dyspozycją art. 233 k.p.c. merytoryczny charakter orzekania Sądu Apelacyjnego polega na tym, że ma on obowiązek poczynić własne ustalenia i ocenić je samodzielnie z punktu widzenia prawa materialnego czyli dokonać ich subsumpcji. W niniejszej sprawie Sąd odwoławczy oparł się tylko i wyłącznie na ustaleniach poczynionych przez Sąd pierwszej instancji, bezrefleksyjnie przyjmując błędne ustalenia faktyczne.
Skarżący sformułował również zarzuty naruszenie prawa materialnego:
(-) przez niezastosowanie art. 67 § 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, w sytuacji gdy ubezpieczony w wyniku choroby i inwalidztwa nie ma pełnej zdolności do pracy, przysługuje mu więc prawo do zabezpieczenia społecznego oraz art. 176 § 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, albowiem Sąd drugiej instancji pominął liczne kwestie, będące przedmiotem apelacji, co w praktyce doprowadziło do naruszenia konstytucyjnej gwarancji co najmniej dwuinstancyjnego postępowania;
(-) przez błędną wykładnię art. 49a § 2 ustawy z dnia 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych polegającą na tym, iż wobec ubezpieczonego nie zastosowano przepisów obowiązujących w chwili zdarzenia uznanego za wypadek w pracy, tj. z 4 lipca 1988 r., co doprowadziło do błędnej subsumpcji art. 12 § 3 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz niezastosowania art. 18 § 1 ustawy z dnia 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw, w związku z czym nie może być uwzględniona.
W ramach procesowej podstawy zaskarżenia (art. 398
3
§ 1 pkt 2 k.p.c.) skarżący podniósł zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. Tak skonstruowany i uzasadniony zarzut naruszenia przepisów postępowania jest jednak niedopuszczalny w postępowaniu kasacyjnym. Na jego uwzględnienie, a nawet na rozważanie przez Sąd Najwyższy jego zasadności, nie pozwala bowiem jednoznaczna treść art. 398
3
§ 3 k.p.c., zgodnie z którym podstawą skargi kasacyjnej nie mogą być zarzuty dotyczące ustalenia faktów lub oceny dowodów. Chociaż powołany przepis nie wymienia żadnego konkretnego przepisu prawa procesowego, którego nie można powołać w ramach procesowej podstawy skargi kasacyjnej, to jednak łatwość identyfikacji zarzutów jako dotyczących „ustalenia faktów lub oceny dowodów” nie pozwala na rozważanie naruszeń przepisów odnoszących się bezpośrednio do sfery faktów. Art. 233 § 1 k.p.c. reguluje zaś wprost i bezpośrednio zasadę swobodnej oceny dowodów, co musi prowadzić do wniosku, że zarzut naruszenia tego przepisu nigdy nie może być podstawą skargi kasacyjnej. Zakres kompetencji jurysdykcyjnych sądu drugiej instancji, obejmujący rozważenie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, nie jest więc objęty kognicją Sądu Najwyższego w postępowaniu kasacyjnym (por. m.in. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 19 października 2010 r., II PK 96/10, LEX nr 687025, z dnia 24 listopada 2010 r., I UK 128/10, LEX nr 707405, czy też z dnia 24 listopada 2010 r., I PK 107/10, LEX nr 737366).
Nie jest uzasadniony również zarzut naruszenia art. 328 § 2 k.p.c. Przede wszystkim, już sama tylko konstrukcja tego zarzutu jest w oczywisty sposób nieprawidłowa, ponieważ powołanie w podstawach skargi kasacyjnej przepisu regulującego postępowanie pierwszoinstancyjne zawsze musi być dokonywane przez powołanie go w związku z przepisem odnoszącym się do postępowania apelacyjnego, to jest art. 391 § 1 k.p.c., stanowiącym, że jeżeli nie ma szczególnych przepisów o postępowaniu przed sądem drugiej instancji, do postępowania tego stosuje się odpowiednio przepisy o postępowaniu przed sądem pierwszej instancji. Skarga kasacyjna z mocy art. 398
1
§ 1 k.p.c. przysługuje wszak od wyroku sądu drugiej instancji, a Sąd Najwyższy jest związany podstawami skargi (art. 398
13
§ 1 k.p.c.). Ponadto, w orzecznictwie przyjmuje się jednolicie, że powołanie się w skardze kasacyjnej na naruszenie art. 328 § 2 k.p.c. może być usprawiedliwione tylko wówczas, gdy z uzasadnienia orzeczenia nie daje się odczytać, jaki stan faktyczny lub prawny stanowił podstawę rozstrzygnięcia, co uniemożliwia kontrolę kasacyjną, zaś zakres zastosowania tego przepisu w postępowaniu przed sądem drugiej instancji zależy od treści wydanego orzeczenia. W przypadku, gdy podziela on ustalenia faktyczne i ich prawną ocenę dokonaną przez sąd pierwszej instancji, nie musi tych ustaleń i ocen ponownie przytaczać, w pełni wystarczające jest akceptujące odniesienie się do nich, bez ich ponownego powoływania. Taka sytuacja, wbrew odmiennemu stanowisku skarżącego, ma właśnie miejsce w niniejszej sprawie. Sąd Apelacyjny przyjął bowiem, że Sąd Okręgowy przeprowadził dostateczne postępowanie dowodowe, które daje podstawę do stanowczego rozstrzygnięcia sporu, a zatem zaakceptował zakres przeprowadzonego w postępowaniu pierwszoinstancyjnym postępowania dowodowego oraz uznał, że jego wynik stanowi wystarczającą podstawę faktyczną rozstrzygnięcia sprawy. Oznacza to również akceptację przez Sąd drugiej instancji dokonanej w postępowaniu pierwszoinstancyjnym oceny dowodów. Z tych przyczyn przyjęcie, że „skoro ubezpieczony od 13 lat wykonuje w pełnym wymiarze czasu średniociężką pracę fizyczną ślusarza, to brak podstaw do twierdzenia, że A. K. nadal winien pobierać sporne świadczenie” oraz że „ubezpieczony w pełni i skutecznie wykorzystuje posiadane kwalifikacje, zatem nie wypełnia podstawowej przesłanki prawa do renty wypadkowej z tytułu niezdolności do pracy”, należy uznać wyłącznie za uzupełnienie argumentacji przytoczonej uprzednio przez Sąd Okręgowy.
Nietrafne są także sformułowane w ocenianej skardze kasacyjnej zarzuty naruszenia prawa materialnego. W niniejszej sprawie nie doszło do naruszenia art. 67 ust. 1 ani art. 176 ust. 1 (a nie jak błędnie podał skarżący - art. 67 § 1 i art. 176 § 1) Konstytucji RP. Przepis art. 67 ust. 1 Konstytucji RP  wyraża jedno z praw socjalnych - prawo do zabezpieczenia społecznego, stanowiąc, że obywatel ma prawo do zabezpieczenia społecznego w razie niezdolności do pracy ze względu na chorobę lub inwalidztwo oraz po osiągnięciu wieku emerytalnego. Zakres i formy zabezpieczenia społecznego określa ustawa. Zdanie drugie art. 67 ust. 1 Konstytucji RP nie pozostawia wątpliwości, że ustrojodawca uznaje ustawodawcę zwykłego za legitymowanego do wytyczania podstaw systemu zabezpieczenia społecznego, w tym rentowego. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Trybunału Konstytucyjnego, z art. 67 ust. 1 Konstytucji RP nie da się wyprowadzić konstytucyjnego prawa do konkretnej postaci świadczenia społecznego. Podstawą ewentualnych roszczeń osób ubiegających się o rentę, emeryturę czy inną formę zabezpieczenia społecznego mogą być przepisy ustaw regulujące szczegółowo te kwestie, a nie art. 67 ust. 1 Konstytucji RP, który upoważnia ustawodawcę do określenia zakresu i form zabezpieczenia społecznego (por. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 10 listopada 2010 r., III UK 5/10, OSNP 2012 nr 3-4, poz. 43). System emerytalny obowiązujący w Polsce nie został skonstruowany przez ustawodawcę w taki sposób, aby miał uwzględniać każdorazowo indywidualne cechy ubezpieczonych i sytuację, w jakiej się znaleźli. Przepis ten zawiera treść normatywną, która nie nadaje się do zbudowania podstawy prawnej rozstrzygnięcia sporu o prawo podmiotowe ani nie umożliwia oparcia na niej orzeczenia zasądzającego (uwzględniającego) roszczenie, jest więc raczej źródłem gwarancji, aniżeli praw, a tym samym spełnia rolę wzorca konstytucyjnego, określającego w sposób ogólny zakres i formy zabezpieczenia społecznego. Wzorzec ten znajduje materializację w uchwalanych ustawach - wyraźnie zresztą zapowiedzianych w art. 67 ust. 2 Konstytucji RP - w których ustawodawca zwykły konkretyzuje deklarację konstytucyjną, konstruując poszczególne prawa podmiotowe (roszczenia) oraz zapewniając ich egzekucję.
Wypada zaś podkreślić w tym miejscu, że realizacja zasady demokratycznego państwa prawnego (art. 2 Konstytucji RP) polega m.in. na tym, aby osoba nieuprawniona nie otrzymała świadczenia jej nienależnego; kryteria ustawowe należy odnosić do tych, którzy spełniają warunki. W stanie faktycznym przedmiotowej sprawy przepisy ustawy stoją natomiast na przeszkodzie temu, aby osoba niespełniająca warunku niezdolności do pracy mogła otrzymać świadczenie.
Artykuł 176 ust. 1 Konstytucji RP przewiduje z kolei, że postępowanie sądowe musi być co najmniej dwuinstancyjne, co oznacza, że sprawa ma być rozpoznawana w postępowaniu, które zapewnia co najmniej jedną instancję odwoławczą, dokonującą oceny prawidłowości rozstrzygnięcia orzeczenia sądu pierwszej instancji. Nie oznacza natomiast, że każde ustalenie dokonane w toku sprawy musi podlegać dwuinstancyjnemu badaniu, lecz bazuje na założeniu, że przeprowadzenie merytorycznego rozpoznania sprawy przez sądy dwóch szczebli wystarczy, aby prawidłowo ustalić fakty, o ile postępowanie dowodowe toczyło się zgodnie z wymaganiami proceduralnymi. W obowiązującym systemie apelacji pełnej, sąd odwoławczy ma nie tylko możliwość, ale także obowiązek, wynikający z art. 378 § 1 k.p.c., rozpoznania sprawy, przy czym, zgodnie z art. 382 k.p.c. orzeka na podstawie materiału zebranego w postępowaniu przed sądem pierwszej instancji oraz w postępowaniu apelacyjnym. Zakres tego obowiązku Sąd Najwyższy wyjaśnił szeroko w mającej podstawowe znaczenie i moc zasady prawnej uchwale składu siedmiu sędziów z dnia 31 stycznia 2008 r., III CZP 49/07 (OSNC 2008 nr 6, poz. 55), odwołując się w niej także do mającej taką samą moc uchwały składu siedmiu sędziów z dnia 23 marca 1999 r., III CZP 59/98 (OSNC 1999 nr 7-8, poz. 124). Sąd odwoławczy prowadzi postępowanie rozpoznawcze stanowiące dalszy ciąg postępowania przeprowadzonego w pierwszej instancji. Rozważenie przez Sąd odwoławczy wyników całego postępowania dowodowego i poczynienie na tej podstawie ustaleń faktycznych stanowi więc przejaw prawidłowego pojmowania i realizacji przez Sąd drugiej instancji jego obowiązków.
W oczywisty sposób bezzasadny jest z kolei zarzut naruszenia art. 49a § 2 (powinno być ust. 2) ustawy z dnia 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych. Sąd Apelacyjny prawidłowo wskazał bowiem, że z mocy tego przepisu zastosowanie w niniejszej sprawie mają regulacje art. 25 ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych. Wyczerpująco wyjaśnił również, dlaczego ocena stanu zdrowia ubezpieczonego jako przesłanka prawa do renty wypadkowej winna być dokonywana przez pryzmat regulacji art. 12 ust. 1 i 3 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (por.
wyrok
Sądu Najwyższego z dnia 24 marca 2011 r.,
I UK 344/10
,
LEX nr 811829). Niezastosowanie w sprawie przez Sąd drugiej instancji art. 18 ust. 1 (w skardze błędnie określonego jako art. 18 § 1) ustawy z dnia 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych było natomiast w pełni uzasadnione, skoro przepis ten określa jedynie „gwarancyjne” wysokości renty z tytułu niezdolności do pracy i renty szkoleniowej z ubezpieczenia wypadkowego, a zatem może znaleźć zastosowanie w sprawie tylko wówczas, gdy spełnienie przesłanek prawa do wymienionych w nim świadczeń jest potwierdzone.
Kierując się przedstawionymi motywami oraz opierając się na treści art. 398
14
k.p.c., Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji swego wyroku.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI