I UK 30/04
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy uchylił wyrok sądu drugiej instancji, uznając, że nie powinien on pomijać nowych dowodów zgłoszonych w apelacji, jeśli potrzeba ich powołania wynikła z uzasadnienia zaskarżonego wyroku.
Wnioskodawca domagał się odszkodowania z tytułu wypadku przy pracy, jednak sądy niższych instancji oddaliły jego roszczenia, uznając wypadek za wynik rażącego niedbalstwa pracownika. W apelacji wnioskodawca powołał się na nowe okoliczności dotyczące stanu zdrowia i działania leków, jednak sąd drugiej instancji pominął te dowody. Sąd Najwyższy uchylił wyrok sądu drugiej instancji, wskazując, że nie powinien on pomijać nowych dowodów, jeśli potrzeba ich powołania wynikała z uzasadnienia zaskarżonego wyroku.
Sprawa dotyczyła odwołania wnioskodawcy od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych odmawiającej przyznania odszkodowania z tytułu wypadku przy pracy. Sąd pierwszej instancji oddalił odwołanie, uznając wyłączną przyczynę wypadku za rażące niedbalstwo wnioskodawcy, który nie zachował zasad bezpieczeństwa. Sąd Okręgowy w Łodzi oddalił apelację, uznając ustalenia sądu pierwszej instancji za prawidłowe i odmawiając uwzględnienia nowych dowodów dotyczących stanu zdrowia wnioskodawcy, powołując się na art. 381 k.p.c. Sąd Najwyższy, rozpoznając kasację, uchylił zaskarżony wyrok. Kluczowym zarzutem kasacji było naruszenie art. 381 k.p.c. przez Sąd Okręgowy, który pominął nowe dowody dotyczące stanu zdrowia wnioskodawcy i wpływu leków, mimo że potrzeba ich powołania wynikła z uzasadnienia wyroku sądu pierwszej instancji. Sąd Najwyższy podkreślił, że sąd drugiej instancji nie powinien pomijać nowych faktów i dowodów, jeśli ich potrzeba powołania wynika z uzasadnienia wyroku sądu pierwszej instancji, co miało miejsce w tej sprawie.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, sąd drugiej instancji nie powinien pomijać nowych faktów i dowodów, jeżeli o potrzebie ich powołania strona dowiedziała się z uzasadnienia zaskarżonego wyroku.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy wskazał, że art. 381 k.p.c. dopuszcza uwzględnienie nowych dowodów w postępowaniu apelacyjnym, gdy potrzeba ich powołania wynika z uzasadnienia wyroku sądu pierwszej instancji. Pominięcie takich dowodów, gdy strona nie mogła ich powołać wcześniej, stanowi naruszenie tego przepisu.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchylenie wyroku i przekazanie do ponownego rozpoznania
Strona wygrywająca
wnioskodawca
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| Wojciech M. | osoba_fizyczna | wnioskodawca |
| Zakład Ubezpieczeń Społecznych- Oddział w Z.W. | instytucja | pozwany |
| „Y.P.” Spółka z o.o. w W. | spółka | zainteresowany |
Przepisy (8)
Główne
k.p.c. art. 381
Kodeks postępowania cywilnego
Sąd drugiej instancji nie powinien pomijać nowych faktów i dowodów zgłoszonych w apelacji, jeżeli o potrzebie ich powołania strona dowiedziała się z uzasadnienia zaskarżonego wyroku.
u.w.ch.z. art. 8 § ust. 1
Ustawa o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych
Świadczenia nie przysługują, gdy wyłączną przyczyną wypadku było udowodnione naruszenie przepisów dotyczących ochrony życia i zdrowia przez pracownika umyślnie lub wskutek rażącego niedbalstwa.
Pomocnicze
k.p.c. art. 233 § § 1
Kodeks postępowania cywilnego
Dotyczy oceny dowodów; zarzut naruszenia w kontekście oceny zeznań świadka T.
k.p.c. art. 368 § § 1 pkt 4
Kodeks postępowania cywilnego
Elementy apelacji, w tym powołanie nowych faktów i dowodów.
k.p.c. art. 39311 § § 1
Kodeks postępowania cywilnego
Zakres kontroli kasacyjnej.
k.p.c. art. 39313 § § 1
Kodeks postępowania cywilnego
Podstawa uchylenia wyroku i przekazania sprawy.
k.c. art. 435
Kodeks cywilny
Odpowiedzialność prowadzącego przedsiębiorstwo.
k.p.c. art. 232
Kodeks postępowania cywilnego
Dowodzenie z urzędu.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Naruszenie art. 381 k.p.c. przez sąd drugiej instancji, który pominął nowe dowody, mimo że potrzeba ich powołania wynikła z uzasadnienia wyroku sądu pierwszej instancji. Niewłaściwe zastosowanie art. 8 ust. 1 ustawy wypadkowej przez nieuwzględnienie innych przyczyn wypadku niż niedbalstwo pracownika.
Odrzucone argumenty
Ustalenia faktyczne sądu pierwszej instancji oparte na zeznaniach świadka T. były prawidłowe. Okoliczności dotyczące stanu zdrowia i działania leków nie mogły być powołane w postępowaniu przed sądem pierwszej instancji. Awaria urządzenia i jego stan techniczny nie pozostawały w związku przyczynowo-skutkowym z wypadkiem.
Godne uwagi sformułowania
Sąd drugiej instancji nie powinien pomijać nowych faktów i dowodów zgłoszonych w apelacji, jeżeli o potrzebie ich powołania strona dowiedziała się z uzasadnienia zaskarżonego wyroku. Świadczenia określone w ustawie nie przysługują pracownikowi, gdy wyłączną przyczyną wypadku przy pracy było udowodnione przez zakład pracy naruszenie przez pracownika przepisów dotyczących ochrony życia i zdrowia spowodowane przez niego umyślnie lub wskutek rażącego niedbalstwa. Możliwość pominięcia nowych faktów i dowodów nie oznacza dowolności sądu co do podejmowania decyzji w tym zakresie, lecz powinna wynikać z oceny dotychczas zebranego materiału.
Skład orzekający
Jerzy Kwaśniewski
przewodniczący
Krystyna Bednarczyk
sprawozdawca
Andrzej Kijowski
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja art. 381 k.p.c. dotyczącego dopuszczalności nowych dowodów w postępowaniu apelacyjnym oraz zasady wyłączności winy pracownika jako podstawy do odmowy świadczeń z tytułu wypadku przy pracy."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji, gdy potrzeba powołania nowych dowodów wynika z uzasadnienia wyroku sądu pierwszej instancji.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa pokazuje, jak ważne jest prawidłowe stosowanie przepisów proceduralnych, zwłaszcza w kontekście dopuszczania nowych dowodów w apelacji, co może mieć kluczowe znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy pracownika dochodzącego odszkodowania.
“Czy sąd może zignorować nowe dowody w apelacji? Sąd Najwyższy wyjaśnia.”
Sektor
ubezpieczenia społeczne
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyWyrok z dnia 23 listopada 2004 r. I UK 30/04 Sąd drugiej instancji nie powinien pomijać nowych faktów i dowodów zgłoszonych w apelacji, jeżeli o potrzebie ich powołania strona dowiedziała się z uzasadnienia zaskarżonego wyroku (art. 381 k.p.c.). Przewodniczący SSN Jerzy Kwaśniewski, Sędziowie SN: Krystyna Bednarczyk (sprawozdawca), Andrzej Kijowski. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 23 listopada 2004 r. sprawy z wniosku Wojciecha M. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych- Oddziałowi w Z.W. z udziałem zainteresowanego „Y.P.” Spółka z o.o. w W. Zakłado- wi w S. o odszkodowanie, na skutek kasacji wnioskodawcy od wyroku Sądu Okręgo- wego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Łodzi z dnia 9 października 2003 r. [...] u c h y l i ł zaskarżony wyrok i sprawę przekazał Sądowi Okręgowemu w Ło- dzi do ponownego rozpoznania i orzeczenia o kosztach postępowania kasacyjnego. U z a s a d n i e n i e Wyrokiem z dnia 28 kwietnia 2003 r. [...] Sąd Rejonowy dla Łodzi-Śródmie- ścia-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Łodzi oddalił odwołanie wnioskodawcy Wojciecha M. od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych-Oddziału w Z.W. odma- wiającej przyznania odszkodowania z tytułu wypadku przy pracy. Sąd ustalił, że wnioskodawca był zatrudniony w „Y.P.” Spółce z o.o. jako pracownik fizyczny przy mieszalniku znajdującym się na linii produkcyjnej, przy której waży się, miesza i wy- lewa beton. Pod linią produkcyjną znajdują się wanny, do których wylewany jest ma- teriał. W wannach znajdują się sondy sygnalizujące poziom wypełnienia. Stan wanny w przypadku zapalenia się sondy jest sygnalizowany na monitorze znajdującym się na stanowisku pracy powoda. Nad wannami przebiega tor szyn, po którym jeżdżą wózki z materiałem już wymieszanym. Mieszanie surowca następuje w mieszalniku. 2 Na jednej zmianie mieszalnik obsługuje tylko jeden pracownik. Czasami zdarza się, że sondy umieszczone w wannach ulegają zabrudzeniu i błędnie sygnalizują poziom napełnienia wanny. Czyszczenie odbywało się w ten sposób, że o sygnale dawanym przez sondę informowano ustnie lub telefonicznie mistrza zmiany. Informację taką powinna zgłosić obsługa mieszalnika, ponieważ pomiary sond mają wpływ na cały cykl produkcyjny. Mistrz zmiany wyznaczał wówczas pracownika do sprawdzenia sondy. Ponieważ krajalnica działa w sposób zautomatyzowany, urządzenie było wy- łączane przed sprawdzeniem sondy. Dopiero po wyłączeniu maszyny wyznaczony pracownik szedł sprawdzić sondę. Wchodzenie na kratę, po której jeździ wózek, w momencie, gdy maszyna jest włączona, jest niedopuszczalne. Zabronione jest rów- nież przechodzenie po linii, po której jeździ wózek. Przy poważniejszych awariach pracownicy nigdy sami ich nie usuwali. Pierwszą czynnością było powiadomienie mistrza zmiany, który po sprawdzeniu rodzaju awarii podejmował decyzję co do spo- sobu jej usunięcia. W dniu 29 stycznia 2002 r. wnioskodawca pracował przy mieszalniku na zmia- nie trwającej od godziny 1400 do godziny 2200 . Do wypadku doszło około godziny 1900 . Wnioskodawca wyszedł na chwilę do ubikacji, ponieważ wózki z materiałem przejechały i była chwila przerwy. Usłyszał, że zapaliły się sondy na monitorze przy jego stanowisku pracy. Wnioskodawca zamierzał zanieść napisaną na kartce infor- mację techniczną do pracownika obsługującego piły, jednak nie mógł wejść na po- dest, który był zamknięty, gdyż jechał nim wózek w kierunku pilarza. Po otwarciu po- destu wnioskodawca zostawił kartkę dla pilarza i wziął drucianą szczotkę aby prze- czyścić sondy znajdujące się w wannach i stanął na podeście. Potem ze szczotką w ręku zszedł z podestu i stanął na kracie, po której jeździ wózek, a pod którą stoi wanna. Nadjeżdżający wózek wciągnął wnioskodawcę, który zaczął krzyczeć. Pra- cownicy wyłączyli urządzenie i zadzwonili po pogotowie. Wnioskodawca został wy- ciągnięty dopiero po rozcięciu wózka przez strażaków. Wnioskodawca przeszedł wszystkie szkolenia z zakresu bhp. Czytał przed rozpoczęciem pracy na mieszalniku instrukcję bhp dotyczącą pracy na tym stanowisku. W dniu wypadku czuł się dobrze, nie był niedysponowany, nie korzystał w okresie poprzedzającym wypadek ze zwol- nień lekarskich, był zdrowy. Oceniając zdarzenia Sąd uznał, że wyłączną przyczyną wypadku było nie- dbalstwo wnioskodawcy, który nie zachował należytej ostrożności i nie postąpił zgodnie z zasadami bezpieczeństwa, nakazującymi powiadomienie mistrza zmiany o 3 awarii i zabraniającymi podejmowania samodzielnych działań zmierzających do jej usunięcia. Niedbalstwo to Sąd uznał za rażące, gdyż wnioskodawca całkowicie sa- modzielnie zadecydował o przeczyszczeniu sond bez zachowania elementarnych zasad bezpieczeństwa pracy i stanął na podeście mając świadomość, że wózek bę- dzie wracał. W takiej sytuacji prawo wnioskodawcy do odszkodowania jest wyłączo- ne na podstawie art. 8 ust. 1 ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (jednolity tekst: Dz.U. z 1983 r. Nr 30, poz. 144 ze zm.). W apelacji od tego wyroku wnioskodawca powołał się na niezależne od niego przyczyny wypadku, takie jak awaria urządzenia, jego stan techniczny skutkujący częstymi awariami oraz stan zdrowia. W tej ostatniej kwestii powołał się na chorobę tarczycy i przyjmowanie leków powodujących działania uboczne, z których nie zda- wał sobie sprawy. W związku z tym złożył wniosek o zażądanie dokumentacji lekar- skiej i przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego lekarza. Wyrokiem z dnia 9 października 2003 r. [...] Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubez- pieczeń Społecznych w Łodzi oddalił apelację. Sąd Okręgowy uznał za prawidłowe ustalenia faktyczne Sądu pierwszej instancji oparte - w zakresie samego przebiegu wypadku - na wyjaśnieniach wnioskodawcy. Oparcie ustaleń na zeznaniach świadka T., który na rozprawie zeznał odmiennie niż w postępowaniu powypadkowym, nie narusza zasady swobodnej oceny dowodów. Będąca przedmiotem rozbieżności okoliczność dotycząca miejsca, z którego schodził wnioskodawca, nie była przez tego ostatniego kwestionowana. Podnoszone w apelacji okoliczności dotyczące awarii urządzenia i jego stanu faktycznego nie pozostawały w związku przyczynowo- skutkowym z wypadkiem. Awaria urządzenia, polegająca na zabrudzeniu sond sy- gnalizujących napełnienie wanien, nie prowadzi do wypadku. Tego rodzaju sytuacje przy zachowaniu określonej procedury nie powodowały zagrożenia życia lub zdrowia. Natomiast powołanie się na stan zdrowia i działanie leków nastąpiło po raz pierwszy w apelacji, a dowody zostały zgłoszone dopiero w postępowaniu apelacyjnym. Sto- sownie do brzmienia art. 381 k.p.c. pozostawiono uznaniu sądu drugiej instancji uwzględnienie nowych okoliczności i dowodów, jeżeli strona nie mogła z nich skorzy- stać wcześniej. Zgodnie z orzeczeniem Sądu Najwyższego z dnia 20 maja 1998 r., I CKN 678/97 (niepublikowanym), strona składając wniosek o przeprowadzenie dowo- dów w postępowaniu apelacyjnym powinna wykazać istnienie przyczyn określonych w art. 381 k.p.c. usprawiedliwiających ich powołanie dopiero w postępowaniu przed 4 sądem apelacyjnym. Unormowanie, pozostawiające kwestię „nowości” w postępowa- niu apelacyjnym swobodnemu uznaniu sądu, ma zapobiegać przesuwaniu punktu ciężkości rozpoznania sprawy z sądu pierwszej instancji na sąd drugiej instancji. Pominięcie dowodu nie może mieć miejsca, jeżeli opóźnienie jest usprawiedliwione przebiegiem procesu. Taka sytuacja nie występuje w przedmiotowym postępowaniu. Wnioskodawca dopiero w apelacji podniósł okoliczności związku pomiędzy wypad- kiem przy pracy a niedyspozycją zdrowotną wynikającą z choroby tarczycy. Okolicz- ności te nie były więc znane Sądowi pierwszej instancji i znane być nie mogły, skoro odpowiadając na pytania Sądu wnioskodawca zeznał, że krytycznego dnia czuł się dobrze. Omawiany zarzut nie może więc odnieść skutku procesowego. Kasację od tego wyroku wnioskodawca oparł na obu podstawach wymienio- nych w art. 3931 k.p.c. i zarzucając naruszenie przepisów art. 233 i 381 k.p.c. oraz art. 8 ust. 1 ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych przez błędną jego wykładnię i niewłaściwe zasto- sowanie, wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku oraz poprzedzającego go wyroku Sądu pierwszej instancji i przekazanie sprawy Sądowi Rejonowemu dla Łodzi-Śród- mieścia do ponownego rozpoznania. Uzasadniając zarzut naruszenia art. 233 k.p.c. wnioskodawca zakwestionował ustalenie oparte na zeznaniach świadka T., z których wynika, że wnioskodawca w sposób świadomy wszedł (a nie osunął się lub spadł) z podestu na kratę przed nadjeżdżającym wózkiem. Nie zostały bowiem wyjaśnione rozbieżności między zeznaniami tego świadka złożonymi na rozprawie a zeznaniami w postępowaniu powypadkowym, w którym świadek stwierdził, że wnioskodawca zszedł na tor krajalnicy po bocznej ścianie a nie z podestu, który tam się znajduje. Bez wyjaśnienia przyczyn rozbieżności nie można dokonać prawidłowych ocen. Oparcie ustaleń tylko na jednej wersji bez rozważenia innej wykracza poza ramy swobodnej oceny dowodów. Zdaniem wnioskodawcy Sąd Okręgowy nieprawidłowo zinterpretował przepis art. 381 k.p.c., jako uzależniający przeprowadzenie zgłoszo- nych dowodów od uznania sądu drugiej instancji. Z brzmienia przepisu wynika bo- wiem, że sąd nie może pominąć nowych faktów i dowodów, jeżeli strona nie mogła ich powołać przed sądem pierwszej instancji. Okolicznością, na którą powoływał się wnioskodawca w postępowaniu apelacyjnym, był nie tyle fakt choroby, o której wie- dział, ale fakt ubocznego oddziaływania leków, o czym nie był poinformowany. Infor- mację taką uzyskał dopiero w dniu 8 lipca 2003 r., co wynika z zaświadczenia lekar- skiego z tej daty. Nie mógł więc podnieść tej okoliczności w postępowaniu przed Są- 5 dem pierwszej instancji. Na uzasadnienie zarzutu błędnego zastosowania art. 8 ust. 1 ustawy wypadkowej wnoszący kasację powołuje pominięcie innych niż zachowanie wnioskodawcy czynników, które przyczyniły się do wypadku, takich jak stan tech- niczny maszyn, ich wiek, posiadanie wymaganych atestów oraz przyczyn i częstotli- wość awarii. Sąd Najwyższy zważył, co następuje; Przepisy obowiązującej w dacie zdarzenia ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych przyznawały prawo do świadczeń określonych w tej ustawie pracownikowi, który uległ wypadkowi w warunkach określonych w jej art. 6 ust. 1. Ryzyko ubezpieczeniowe ma charakter szerszy niż odpowiedzialność prowadzącego przedsiębiorstwo na podstawie art. 435 k.c. Każde związane z pracą nagłe zdarzenie spowodowane przyczyną zewnętrzną rodzi po stronie pracownika prawo do świadczeń i prawa tego nie wyłącza ani działa- nie siły wyższej, ani wina osoby trzeciej ani nawet wina pracownika. Wyjątki od tej zasady określone są w art. 8 tej ustawy. Jej art. 8 ust. 1 stanowi, że świadczenia określone w ustawie nie przysługują pracownikowi, gdy wyłączną przyczyną wypad- ku przy pracy było udowodnione przez zakład pracy naruszenie przez pracownika przepisów dotyczących ochrony życia i zdrowia spowodowane przez niego umyślnie lub wskutek rażącego niedbalstwa. Pozbawienie prawa do świadczeń na podstawie tego przepisu może nastąpić tylko wówczas, gdy do spowodowania wypadku nie dołączyły się inne niż naruszenie przepisów przez pracownika przyczyny, czy to leżące po stronie pracodawcy, czy przyczyny obiektywne, czy też przyczyny leżące po stronie poszkodowanego pracownika, lecz nie związane z naruszeniem przepisów dotyczących ochrony życia i zdrowia. Sąd Okręgowy prawidłowo zinterpretował ten przepis, gdyż wykluczył dołączenie się jakichkolwiek innych przyczyn poza narusze- niem przepisów bhp przez wnioskodawcę. Uzasadnienie kasacyjnego zarzutu naru- szenia tego przepisu dotyczy jego zastosowania bez uwzględnienia okoliczności do- tyczących procesu produkcyjnego mających wpływ na zaistnienie wypadku. Tak sformułowany zarzut nie odnosi się do naruszenia prawa materialnego, lecz uchy- bień proceduralnych przy ustalaniu stanu faktycznego. W kasacji nie podnosi się zarzutu naruszenia przepisów postępowania w tym zakresie, a zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. dotyczy innej kwestii. Zarzucane uchybienie nie jest zresztą błędem w 6 ocenie materiału dowodowego, gdyż trudno jest bez odpowiednich wiadomości fa- chowych dokonać oceny prawidłowości procesu technologicznego pod względem bezpieczeństwa i higieny pracy. Zarzut dotyczy raczej uchybień w postępowaniu dowodowym przez zaniechanie przez Sąd pierwszej instancji przeprowadzenia sto- sownych dowodów z urzędu (art. 232 k.p.c.) i pominięcie przez Sąd Okręgowy za- rzutów podniesionych w tym przedmiocie w apelacji. Uchybienia takie rzeczywiście wystąpiły, jednak te kwestie nie są objęte podstawami kasacji i w związku z tym nie podlegają kontroli kasacyjnej (art. 39311 § 1 k.p.c.). Zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. dotyczy błędnej oceny zeznań świadka, który przedstawił dwie wersje zdarzenia. Zarzut ten jest o tyle nieusprawiedliwiony, że opierając się na wersji przedstawionej przez świadka na rozprawie Sąd powołał się na zeznania wnioskodawcy, który przedstawił taką samą wersję. Oceniając te dowody Sąd nie dysponował materiałem wskazującym na to, że wnioskodawca mógł mieć zaburzoną orientację. Wnioskodawca powołał się na takie zaburzenia dopiero w postępowaniu apelacyjnym, twierdząc, że mogą być one skutkiem ubocznego działa- nia przyjmowanego przez niego leku. Sąd Okręgowy odmówił przeprowadzenia do- wodów zgłoszonych na potwierdzenie tych okoliczności, wskazując jako podstawę prawną przepis art. 381 k.p.c. Podniesiony w kasacji zarzut naruszenia tego przepisu jest uzasadniony. Zgodnie z art. 368 § 1 pkt 4 k.p.c. jednym z elementów apelacji jest powołanie w razie potrzeby nowych faktów i dowodów oraz wykazanie, że ich powołanie przed sądem pierwszej instancji nie było możliwe albo że potrzeba powołania się na nie wynikła później. Reguły rządzące postępowaniem apelacyjnym dopuszczają zatem postępowanie dowodowe przed sądem drugiej instancji, mimo że w zasadzie dowody powinny być gromadzone w postępowaniu przed sądem pierwszej instancji. Nie ma tu analogicznego do istniejącego w postępowaniu kasacyjnym zakazu powoływania nowych faktów i dowodów, zatem sąd drugiej instancji powinien ustosunkować się do powołanych w apelacji nowych faktów i przeprowadzić nowe dowody, jeżeli zachodzi taka potrzeba. Przepis art. 381 k.p.c. stanowi, że sąd drugiej instancji może pominąć nowe fakty i dowody, jeżeli strona mogła je powołać w postępowaniu przed sądem pierwszej instancji, chyba że potrzeba powołania się na nie wynikła później. Przepis nie używa określenia „sąd pomija nowe fakty i dowody”, lecz określenia „sąd może pominąć”, co oznacza , że sąd może uwzględnić nowe fakty i przeprowadzić nowe dowody, jeżeli uzna to za konieczne dla wyjaśnienia sprawy, nawet wówczas, gdy 7 strona mogła powołać się na nie w postępowaniu przed sądem pierwszej instancji. Możliwość pominięcia nowych faktów i dowodów nie oznacza dowolności sądu co do podejmowania decyzji w tym zakresie, lecz powinna wynikać z oceny dotychczas zebranego materiału. Sąd drugiej instancji nie powinien pomijać nowych faktów i do- wodów wskazujących na prawdopodobieństwo odmiennego rozstrzygnięcia, gdyby zostały uwzględnione. Omawiany przepis zawiera zastrzeżenie, że podlegają pomi- nięciu nowe fakty i dowody, których potrzeba powołania wynikła później, czyli po wy- daniu wyroku przez sąd pierwszej instancji. Potrzeba powołania się na nowe fakty i dowody może bowiem wynikać z zawartych w motywach wyroku sądu pierwszej in- stancji stwierdzeń dotyczących okoliczności przyjętych za podstawę rozstrzygnięcia. W niniejszej sprawie Sąd pierwszej instancji uznał za istotną dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczność, że w dniu wypadku wnioskodawca był zdrowy i w pełni sprawny. Jest to wynikiem prawidłowej interpretacji art. 8 ust. 1 ustawy wypadkowej, zgodnie z którym prawo do świadczeń nie jest wyłączone, jeżeli jedną z przyczyn wy- padku poza naruszeniem przez pracownika przepisów dotyczących życia i zdrowia jest niedyspozycja zdrowotna tego pracownika. Dopiero z motywów wyroku wniosko- dawca dowiedział się, że jego zarzuty dotyczące przyczyn leżących po stronie pra- codawcy nie zostały uwzględnione, a okoliczności dotyczące stanu jego zdrowia oka- zały się istotne. Już ta przyczyna wystarczyłaby do uznania, że potrzeba powołania się na nowe fakty i dowody kwestionujące te ustalenia, wynikła po wydaniu wyroku. Podniesiony w apelacji i potwierdzony zaświadczeniem lekarskim fakt, że o nieko- rzystnym działaniu przyjmowanych leków wnioskodawca dowiedział się dopiero po wydaniu wyroku, przemawia za tym, że powołanie się na te fakty i dowody przed są- dem pierwszej instancji nie było możliwe. Przy uznaniu tych twierdzeń wnioskodawcy za prawdziwe pominięcie nowych faktów i dowodów nie mogło nastąpić, skoro nie było możliwości powołania się na nie w postępowaniu przed sądem pierwszej instan- cji. Pominięcie nie mogło nastąpić także w przypadku wątpliwości co do prawdziwo- ści tych twierdzeń, gdyż potrzeba powołania nowych faktów i dowodów wynikła póź- niej. W każdym przypadku pominięcie nowych faktów i dowodów nastąpiło z naru- szeniem art. 381 k.p.c. Uznając kasację w zakresie naruszenia art. 381 k.p.c. za uzasadnioną Sąd Najwyższy na podstawie art. 39313 § 1 k.p.c. uchylił zaskarżony wyrok i sprawę prze- kazał Sądowi Okręgowemu w Łodzi do ponownego rozpoznania.========================================
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI