I UK 269/06
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy uchylił wyrok Sądu Apelacyjnego, uznając, że ciężar dowodu fikcyjności umowy o pracę spoczywa na organie rentowym, który przyjął zgłoszenie i składki, a nie na pracowniku.
Sprawa dotyczyła ustalenia podlegania ubezpieczeniom społecznym przez Lidię W., zatrudnioną przez swoją córkę Annę W. Organ rentowy odmówił ubezpieczenia, twierdząc, że umowa o pracę była fikcyjna. Sąd Okręgowy uznał umowę za ważną, ale Sąd Apelacyjny zmienił wyrok, oddalając odwołanie. Sąd Najwyższy uchylił wyrok Sądu Apelacyjnego, wskazując, że organ rentowy, który przyjął zgłoszenie i składki, musi udowodnić fikcyjność umowy, a nie pracownik.
Sąd Najwyższy rozpoznał sprawę dotyczącą podlegania Lidii W. ubezpieczeniom społecznym z tytułu umowy o pracę zawartej z córką, Anną W. Organ rentowy odmówił ubezpieczenia, uznając umowę za fikcyjną. Sąd Okręgowy przychylił się do stanowiska ubezpieczonej, stwierdzając, że umowa o pracę spełniała wymogi formalne i faktyczne. Sąd Apelacyjny zmienił ten wyrok, uznając umowę za nieważną z powodu pozorności i naruszenia przepisów. Sąd Najwyższy, uchylając wyrok Sądu Apelacyjnego, podkreślił, że w sytuacji, gdy organ rentowy przyjął zgłoszenie do ubezpieczenia i pobierał składki, to na nim spoczywa ciężar dowodu wykazania fikcyjności umowy o pracę. Sąd wskazał, że pracownik przedstawił dowody na zawarcie umowy i rzeczywiste świadczenie pracy, a organ rentowy nie wykazał, że strony nie miały zamiaru wywołać skutków prawnych.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Ciężar dowodu, że strony umowy o pracę złożyły fikcyjne oświadczenia woli, spoczywa na organie rentowym, który przyjął zgłoszenie do ubezpieczenia i nie kwestionował tytułu tego zgłoszenia oraz przyjmował składki.
Uzasadnienie
Organ rentowy, który przyjął zgłoszenie do ubezpieczenia i pobierał składki, musi wykazać, że umowa była fikcyjna, a strony nie miały zamiaru wywołać skutków prawnych. Pracownik przedstawił dowody na zawarcie umowy i świadczenie pracy, a organ rentowy nie udowodnił pozorności.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania
Strona wygrywająca
Lidia W.
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| Lidia W. | osoba_fizyczna | powódka |
| Zakład Ubezpieczeń Społecznych-Oddział w G. | instytucja | pozwany |
| Anna S. | osoba_fizyczna | uczestnik |
Przepisy (7)
Główne
k.p. art. 22 § 1
Kodeks pracy
Definiuje cechy stosunku pracy, które muszą być faktycznie spełnione.
Pomocnicze
k.c. art. 58 § 1
Kodeks cywilny
Stosowany w związku z art. 300 k.p. do oceny ważności umowy o pracę.
k.p. art. 300
Kodeks pracy
Pozwala na stosowanie przepisów k.c. do stosunków pracy.
u.s.u.s. art. 6 § 1
Ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych
Określa tytuły do ubezpieczeń społecznych.
k.p.c. art. 232
Kodeks postępowania cywilnego
Dotyczy ciężaru dowodzenia w postępowaniu cywilnym.
k.p.c. art. 398¹5 § 1
Kodeks postępowania cywilnego
Podstawa do uchylenia zaskarżonego wyroku przez Sąd Najwyższy.
k.p.c. art. 108 § 2
Kodeks postępowania cywilnego
Podstawa do orzeczenia o kosztach postępowania kasacyjnego.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Ciężar dowodu fikcyjności umowy o pracę spoczywa na organie rentowym, który przyjął zgłoszenie i składki. Praca była faktycznie wykonywana przez pracownika, a pracodawca ją przyjmował, co potwierdza istnienie stosunku pracy. Umowa o pracę jest umową starannego działania, a nie umowy rezultatu.
Odrzucone argumenty
Umowa o pracę była fikcyjna i miała na celu obejście przepisów o ubezpieczeniu społecznym. Pracownik nie wykazał faktycznego wykonywania pracy w wystarczającym stopniu. Niewielkie dochody pracodawcy i stosunkowo wysokie wynagrodzenie pracownika świadczą o fikcyjności umowy.
Godne uwagi sformułowania
Na organie rentowym, który przyjął zgłoszenie do ubezpieczenia pracowniczego i nie kwestionował tytułu tego zgłoszenia oraz przyjmował składki, spoczywa ciężar dowodu, że strony umowy o pracę złożyły fikcyjne oświadczenia woli. Nie można jednak przyjąć pozorności oświadczeń woli o zawarciu umowy o pracę ani działania w celu obejścia ustawy (art. 58 § 1 k.c. w związku z art. 300 k.p.), gdy pracownik podjął pracę i ją wykonywał, a pracodawca świadczenie to przyjmował.
Skład orzekający
Katarzyna Gonera
przewodniczący
Józef Iwulski
sprawozdawca
Herbert Szurgacz
sędzia
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Ustalenie, że ciężar dowodu fikcyjności umowy o pracę spoczywa na organie rentowym, gdy przyjął on zgłoszenie i składki. Potwierdzenie, że faktyczne wykonywanie pracy jest kluczowe dla istnienia stosunku pracy, nawet przy wadach formalnych umowy."
Ograniczenia: Dotyczy sytuacji, gdy organ rentowy przyjął zgłoszenie i składki. Interpretacja może być różna w zależności od specyfiki dowodów przedstawionych przez strony.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy ważnego zagadnienia ciężaru dowodu w sporach z ZUS dotyczących fikcyjnych umów o pracę, co jest częstym problemem. Pokazuje, jak sąd interpretuje rzeczywiste wykonywanie pracy.
“ZUS twierdził, że umowa o pracę była fikcyjna. Sąd Najwyższy: to ZUS musi to udowodnić!”
Sektor
praca
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyWyrok z dnia 15 lutego 2007 r. I UK 269/06 Na organie rentowym, który przyjął zgłoszenie do ubezpieczenia pracow- niczego i nie kwestionował tytułu tego zgłoszenia oraz przyjmował składki, spoczywa ciężar dowodu, że strony umowy o pracę złożyły fikcyjne oświadcze- nia woli. Przewodniczący SSN Katarzyna Gonera, Sędziowie S: Józef Iwulski (spra- wozdawca), Herbert Szurgacz. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 15 lutego 2007 r. sprawy z powództwa Lidii W. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecz- nych-Oddziałowi w G. z udziałem Anny S. o ustalenie podlegania ubezpieczeniu społecznemu, na skutek skargi kasacyjnej ubezpieczonej od wyroku Sądu Apelacyj- nego w Łodzi z dnia 29 marca 2006 r. [...] u c h y l i ł zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Apelacyjnemu w Ło- dzi do ponownego rozpoznania oraz orzeczenia o kosztach postępowania kasacyj- nego. U z a s a d n i e n i e Decyzją z dnia 3 czerwca 2004 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych-Oddział w Grudziądzu stwierdził, że Lidia W. nie podlegała od dnia 1 października 2002 r. do dnia 30 listopada 2003 r. ubezpieczeniom społecznym z tytułu zgłoszenia dokona- nego na podstawie umowy o pracę zawartej na czas nieokreślony pomiędzy nią a jej córką Anną W. Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Piotrkowie Trybunal- skim wyrokiem z dnia 18 marca 2005 r. [...] zmienił powyższą decyzję w ten sposób, że stwierdził, iż Lidia W. podlegała ubezpieczeniom społecznym z tytułu zatrudnienia u Anny W. w okresie od 1 października 2002 r. do 30 listopada 2003 r. Rozstrzygnię- cie to zostało wydane w oparciu o następujący stan faktyczny: 2 Lidia Wiaderek (urodzona 9 marca 1952 r.) od 1 stycznia 1998 r. do 30 wrześ- nia 2002 r. podlegała ubezpieczeniu z tytułu współpracy przy prowadzeniu przez jej męża Zbigniewa W. działalności pozarolniczej. Córka wnioskodawczyni - Anna W. od 27 grudnia 2001 r. prowadziła działalność gospodarczą, a jej główny zakład zlokali- zowany był w G. W związku z częstymi podróżami służbowymi do Niemiec od wrześ- nia 2002 r. miała potrzebę zatrudnienia osoby, która w Polsce trudniłaby się pozyski- waniem polskich firm, chcących nawiązać współpracę z firmami niemieckimi oraz która zajmowałaby się prowadzeniem bieżących spraw dotyczących jej działalności gospodarczej. Postanowiła w związku z tym zatrudnić matkę, gdyż miała do niej zau- fanie. Lidia W. została zatrudniona u córki od 1 października 2002 r. na stanowisku handlowca w pełnym wymiarze czasu pracy na podstawie umowy o pracę na czas nieokreślony. Strony ustaliły wysokość wynagrodzenia na 1.000 zł miesięcznie. Miej- scem wykonywania pracy przez wnioskodawczynię miało być terytorium całego kraju. Od 1 maja 2003 r. wynagrodzenie Lidii W. zostało podwyższone do 1.500 zł miesięcznie, a od 1 lipca 2003 r. do kwoty 1.800 zł miesięcznie. Lidia W. została poddana wstępnym badaniom lekarskim i uznano ją za zdolną do pracy. Chociaż nie posiadała pisemnego upoważnienia do prowadzenia firmy córki ani nie otrzymała pi- semnego wykazu należących do niej obowiązków, to w rzeczywistości wykonywała czynności związane z zapewnieniem ciągłości w funkcjonowaniu firmy córki. Anna W. w dniu 7 października 2002 r. zgłosiła matkę do ubezpieczeń społecznych od 1 października 2002 r. w oparciu o pracowniczy tytuł ubezpieczenia, a przez cały czas trwania zatrudnienia opłacała za nią składki. Lidia W. przebywała na zwolnieniach lekarskich w okresach od 15 do 25 listopada 2002 r., od 11 do 24 czerwca 2003 r., od 21 do 30 sierpnia 2003 r. oraz od 4 do 15 września 2003 r. Umowa o pracę po- między stronami uległa rozwiązaniu z dniem 30 listopada 2003 r. z powodu wypo- wiedzenia dokonanego przez pracodawcę. Przyczyną wypowiedzenia była likwidacja stanowiska pracy, gdyż Anna W. dokonała likwidacji prowadzonej przez siebie dzia- łalności gospodarczej z dniem 31 grudnia 2003 r. ze względu na podjęcie zatrudnie- nia w Niemczech. Lidia W. wystąpiła do organu rentowego z wnioskiem o wypłatę zasiłku chorobowego za okres od 13 do 15 września 2003 r., na skutek którego or- gan rentowy przeprowadził postępowanie kontrolne co do ustalenia faktycznego trwania stosunku pracy pomiędzy stronami, z którego sporządzono protokół z 24 maja 2004 r. Po ustaniu zatrudnienia Lidia W. wystąpiła z wnioskiem o przyznanie świadczenia przedemerytalnego. 3 Sąd pierwszej instancji nie podzielił stanowiska organu rentowego jakoby za- warta przez strony umowa o pracę miała na celu obejście przepisów o ubezpieczeniu społecznym (art. 6 ust. 1 pkt ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubez- pieczeń społecznych, jednolity tekst: Dz.U. z 2007 r. Nr 11, poz. 74 oraz art. 37k ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 14 grudnia 1994 r. o zatrudnieniu i przeciwdziałaniu bezrobociu, jednolity tekst: Dz. U. z 2003 r. Nr 58, poz. 514 ze zm.) i uznał, że odwołanie ubez- pieczonej zasługuje na uwzględnienie. W ocenie Sądu Okręgowego, umowa o pracę zawarta pomiędzy Anną W. i Lidią W. nosi wszelkie cechy stosunku pracy określone w art. 22 § 1 k.p. Brak dokumentu precyzującego zakres obowiązków pracowniczych Lidii W. oraz brak pisemnego upoważnienia jej do prowadzenia spraw firmy nie może przesądzać o nieważności umowy o pracę. Zamieszkiwanie ubezpieczonej w innej miejscowości niż siedziba głównego zakładu pracodawcy nie ma znaczenia dla oceny ważności umowy o pracę, skoro miejscem świadczenia pracy Lidii W. było terytorium całego kraju. Ważność umowy o pracę potwierdza ponadto zbieg ustania stosunku pracy z datą likwidacji przez Annę W. działalności w Polsce. Zdaniem Sądu Okręgowego, zaaprobowanie stanowiska organu rentowego, że zatrudnienie Lidii W. było sprzeczne z prawem prowadziłoby do działań dyskryminujących w stosunkach pracy osób bliskich pracodawcy, co oznaczałoby w praktyce zakaz zatrudniania ta- kich osób. Taki pogląd byłby jednak sprzeczny z określonym w art. 113 k.p. zakazem jakiejkolwiek dyskryminacji w stosunkach pracy. Od rozstrzygnięcia Sądu Okręgowego apelację złożył organ rentowy. Wyro- kiem z dnia 29 marca 2006 r. [...] Sąd Apelacyjny w Łodzi zmienił wyrok Sądu Okrę- gowego i oddalił odwołanie. Według Sądu drugiej instancji, przy dokonywaniu ustaleń faktycznych, Sąd pierwszej instancji przekroczył granice swobodnej oceny dowodów, naruszając art. 233 § 1 k.p.c. Zdaniem Sądu Apelacyjnego, Sąd Okręgowy dając wiarę zeznaniom świadka i wnioskodawczyni pominął przebieg dotychczasowej ak- tywności zarobkowej Lidii W., z którego wynikało, że w ramach zatrudnienia pracow- niczego przepracowała ona efektywnie tylko kilkanaście miesięcy, gdyż pozostały okres zatrudnienia obejmował urlopy wychowawcze. Uchybieniem ze strony Sądu Okręgowego było też pominięcie kondycji finansowej działalności gospodarczej Anny W., skoro - choć posiadała środki na wynagrodzenia pracownicze - to jej osobisty dochód za 2003 r. wyniósł około 5.500 zł, podczas gdy dochód Lidii W. wyniósł aż 14.870 zł. W ocenie Sądu Apelacyjnego, wnioskodawczyni jedynie sporadycznie wy- konywała czynności faktyczne na rzecz córki i pomiędzy stronami nie doszło do rze- 4 czywistego wykonywania pracy w rozumieniu art. 22 § 1 k.p. Realizacja zawartej for- malnie umowy sprowadzała się do stworzenia pozorów jej wykonywania poprzez podpisywanie list obecności i sporadycznie rachunków oraz faktur. W konsekwencji, Sąd drugiej instancji uznał, że przedmiotowa umowa o pracę została zawarta fikcyj- nie, bez zamiaru świadczenia pracy przez Lidię W., a zgłoszenie jej do ubezpiecze- nia nastąpiło jedynie pod pozorem zatrudnienia, wobec czego umowa o pracę za- warta między stronami jest nieważna w świetle art. 58 § 1 k.c. w związku z art. 300 k.p. Skargę kasacyjną od tego wyroku wniosła ubezpieczona, która zarzuciła naru- szenie: 1) art. 6 k.c., przez przyjęcie, że na niej spoczywał ciężar dowodu, co do wy- kazania, iż praca w ramach nawiązanego przez nią stosunku pracy była rzeczywiście wykonywana, podczas gdy ciężar dowodu co do tej okoliczności powinien spoczywać na organie rentowym, kwestionującym ważność zawartej umowy; 2) art. 58 § 1 k.c. w związku z art. 300 k.p., polegające na jego niewłaściwej subsumcji do stanu faktycz- nego sprawy oraz 3) art. 6 ust. 1 pkt 1, art. 8 ust. 1 i art. 13 pkt 1 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, przez ich niezastosowanie do stanu faktycznego sprawy. W uzasadnieniu skargi ubezpieczona zaznaczyła, że istnieje brak jakichkolwiek pod- staw prawnych do uzależnienia uprawnień wynikających z ubezpieczeń społecznych od wykazania przez uprawnionego materialnych efektów świadczenia przez niego pracy, skoro umowa o pracę jest umową starannego działania, a nie umową rezul- tatu. Wskazując na powyższe, skarżąca wniosła o uchylenie w całości wyroku Sądu Apelacyjnego i przekazanie mu sprawy do ponownego rozpoznania, ewentualnie o zmianę wyroku poprzez oddalenie w całości apelacji organu rentowego i zasądzenie kosztów postępowania. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: W utrwalonym orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjmuje się, że nie podlega pracowniczemu ubezpieczeniu społecznemu osoba, która zawarła umowę o pracę dla pozoru, a więc w sytuacji, gdy przy składaniu oświadczeń woli obie strony mają świadomość, że osoba określona w umowie o pracę jako pracownik nie będzie świadczyć pracy, a osoba wskazana jako pracodawca nie będzie korzystać z jej pracy (por. wyrok z dnia 4 lutego 2000 r., II UKN 362/99, OSNAPiUS 2001 nr 13, poz. 449; wyrok z dnia 4 sierpnia 2005 r., II UK 321/04, OSNP 2006 nr 11-12, poz. 190 5 oraz wyrok z dnia 28 lutego 2001 r., II UKN 244/00, OSNAPiUS 2002 nr 20, poz. 496; Prawo Spółek 2003 nr 12, z glosą J. P. Naworskiego). Przy czym nie tyle chodzi o po- zorność oświadczenia woli w rozumieniu art. 83 § 1 k.c. (względną), a więc o ukrycie innego, rzeczywistego oświadczenia woli, co o pozorność bezwzględną, a więc zło- żenie oświadczenia woli dla pozoru, gdy strony w ogóle nie mają zamiaru wywołania żadnych skutków prawnych (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 września 2000 r., II UKN 744/99, OSNAPiUS 2002 nr 8, poz. 194; OSP 2003 nr 1, poz. 10, z glosą M. Skąpskiego). W takiej sytuacji w ogóle nie dochodzi do złożenia oświadczeń woli, a tym samym do nawiązania stosunku pracy, a jedynie do stworzenia pozorów jego nawiązania (do nawiązania fikcyjnego stosunku pracy, a raczej stworzenia fikcji jego nawiązania; por. wyrok z dnia 17 grudnia 1996 r., II UKN 32/96, OSNAPiUS 1997 nr 15, poz. 275 oraz wyrok z dnia 23 marca 1999 r., II UKN 536/98, OSNAPiUS 2000 nr 10, poz. 403). Nie można jednak przyjąć pozorności oświadczeń woli o zawarciu umowy o pracę ani działania w celu obejścia ustawy (art. 58 § 1 k.c. w związku z art. 300 k.p.), gdy pracownik podjął pracę i ją wykonywał, a pracodawca świadczenie to przyjmował (wyrok z dnia 25 stycznia 2005 r., II UK 141/04, OSNP 2005 nr 15, poz. 235 oraz wyrok z dnia 5 października 2005 r., I UK 32/05, OSNP 2006 nr 15-16, poz. 249). W rozpoznawanej sprawie Sąd pierwszej instancji ustalił, że ubezpieczona wy- konywała obowiązki pracownicze osobiście, na ryzyko i pod kierownictwem praco- dawcy, a ten wypłacał jej wynagrodzenie. Istnienie stosunku pracy wynikało więc nie tyle z zawarcia umowy o pracę, co z jej rzeczywistego wykonywania w warunkach określonych w art. 22 § 1 k.p. Sąd drugiej instancji, choć nie zanegował w ogólności świadczenia przez ubezpieczoną pracy (sporadycznie), to jednakże odmiennie ocenił materiał dowodowy i ostatecznie ustalił, że ubezpieczona pracy nie świadczyła. Ocena pozorności (fikcji) umowy o pracę w wyżej wskazanym znaczeniu jest przede wszystkim kwestią ustaleń faktycznych (por. wyrok z dnia 6 listopada 1996 r., II UKN 9/96, OSNAPiUS 1997 nr 11, poz. 201 oraz wyrok z dnia 10 września 1999 r., II UKN 7/99, OSNAPiUS 2000 nr 23, poz. 865), a te mogą być zmienione przez sąd drugiej instancji, nawet bez przeprowadzenia postępowania dowodowego, chyba że szcze- gólne okoliczności wymagają ponowienia lub uzupełnienia tego postępowania (uchwała składu siedmiu sędziów z dnia 23 marca 1999 r., III CZP 59/98, OSNC 1999 nr 7-8, poz. 124). Z uzasadnienia wyroku Sądu drugiej instancji należy wypro- wadzić wniosek, że podstawową przesłanką, którą Sąd się kierował przy ocenie do- 6 wodów było przyjęcie, że „wbrew stanowisku wnioskodawczyni, organ nie miał obo- wiązku prowadzenia dowodu, iż praca faktycznie nie była wykonywana; skoro bo- wiem przeprowadzone postępowanie kontrolne wykazało, iż brak jest materialnych dowodów wykonywania pracy, to na wnioskodawczyni (art. 6 k.c. i art. 232 k.p.c.) spoczywał ciężar dowodowy wykazania, iż praca była faktycznie wykonywana”. Po- glądy te są nietrafne. Wnioskodawczyni przedstawiła bowiem dowody, z których wy- nika zawarcie umowy o pracę i rzeczywiste świadczenie przez nią pracy. Z art. 22 § 11 k.p. nie wynika wprawdzie domniemanie prawne ani fikcja prawna zawarcia umowy o pracę (wyrok z dnia 9 grudnia 1999 r., I PKN 432/99, OSNAPiUS 2001 nr 9, poz. 310 oraz wyrok z dnia 23 września 1998 r., II UKN 229/98, OSNAPiUS 1999 nr 19, poz. 627), ale pisemna umowa o pracę jest dokumentem prywatnym stanowią- cym dowód tego, że osoba, która go podpisała, złożyła oświadczenie zawarte w do- kumencie (art. 245 k.p.c.). Ubezpieczona przedstawiła pisemną umowę o pracę, czyli dowód złożenia odpowiednich oświadczeń woli (zawarcia umowy o pracę). To organ rentowy powinien wykazać, że oświadczenia woli wynikające z tego dokumentu były fikcyjne. Wnioskodawczyni przedstawiła też liczne dowody, z których wynika, że pracę świadczyła. Przede wszystkim jednak istotne jest, że organ rentowy przyjął zgłoszenie wnioskodawczyni do ubezpieczenia, nie kwestionował tytułu zgłoszenia i przyjmował składki. W takiej sytuacji na organie rentowym spoczywa ciężar dowodu, że strony umowy o pracę złożyły fikcyjne oświadczenia woli, a więc, że nie miały za- miaru wywołania żadnych skutków prawnych, gdyż pracownik nie podjął wykonywa- nia pracy, a pracodawca świadczenia tego nie przyjmował. Z tych bowiem faktów organ rentowy wywodzi skutki prawne (art. 6 k.c.). Odwołanie od decyzji organu ren- towego wszczyna postępowanie sądowe i w tym znaczeniu jest podobne do pozwu. Jednakże nie jest to zwykłe postępowanie cywilne, w którym regułą jest, że powód powinien udowodnić fakty, na których opiera powództwo. W postępowaniu z zakresu ubezpieczeń społecznych kontroli podlega decyzja organu rentowego i rozkład cię- żaru dowodów będzie zależał od rodzaju decyzji. Jeżeli jest to decyzja, w której or- gan zmienia sytuację prawną ubezpieczonego, to powinien wykazać uzasadniające ją przesłanki faktyczne. Organ rentowy przyjął zgłoszenie do ubezpieczenia i pobierał z tego tytułu składki, a więc w postępowaniu sądowym obciąża go dowód co do oko- liczności uzasadniających przyjęcie nieistnienia tytułu ubezpieczenia. Podobnie, w sprawach z zakresu prawa pracy pozwany pracodawca zobowiązany jest udowodnić wskazaną przyczynę rozwiązania umowy o pracę (por. wyrok z dnia 8 marca 1977 r., 7 I PRN 17/77, OSNCP 1977 nr 9, poz. 172; OSPiKA 1978 nr 4, poz. 72, z glosą J. Brola oraz wyrok z dnia 5 lutego 1998 r., I PKN 519/97, OSNAPiUS 1999 nr 2, poz. 48). Z tych względów zaskarżony wyrok podlegał uchyleniu, a sprawa przekazaniu do ponownego rozpoznania i orzeczenia o kosztach postępowania kasacyjnego (39815 § 1 oraz art. 108 § 2 k.p.c.). ========================================
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI