I UK 236/04

Sąd Najwyższy2005-04-28
SAOSubezpieczenia społecznepodleganie ubezpieczeniuWysokanajwyższy
ubezpieczenia społeczneumowa o pracępozornośćobejście prawaciążapracodawcaZUSSąd Najwyższy

Sąd Najwyższy oddalił kasację organu rentowego, potwierdzając, że pracodawca nie zawsze jest stroną w sprawach ubezpieczeń społecznych, nawet gdy kwestionowana jest ważność umowy o pracę.

Sprawa dotyczyła odwołania Beaty G. od decyzji ZUS w sprawie podlegania ubezpieczeniu społecznemu pracowników. Sąd Okręgowy i Apelacyjny uznały umowę o pracę za ważną i niepozorną, mimo ciąży pracownicy i zgłoszenia do ubezpieczenia. Organ rentowy wniósł kasację, zarzucając błędną wykładnię przepisów dotyczących pozorności czynności prawnej i obejścia prawa. Sąd Najwyższy oddalił kasację, podkreślając, że pracodawca nie zawsze jest stroną w sprawach ubezpieczeń społecznych i że sama chęć uzyskania świadczeń nie świadczy o obejściu prawa.

Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 28 kwietnia 2005 r. rozpoznał sprawę z odwołania Beaty G. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych-Oddziałowi w W. o podleganie ubezpieczeniu społecznemu pracowników. Sprawa trafiła do Sądu Najwyższego na skutek kasacji organu rentowego od wyroku Sądu Apelacyjnego w Łodzi, który oddalił apelację organu od wyroku Sądu Okręgowego w Łodzi. Sąd Okręgowy zmienił decyzję ZUS, ustalając, że Beata G. podlega ubezpieczeniu społecznemu pracowników od 1 maja 2002 r. Sąd pierwszej instancji uznał za nieuzasadniony zarzut organu rentowego, że umowa o pracę zawarta z Beatą G. była pozorna i miała na celu wyłącznie uzyskanie świadczeń. Podkreślono, że przepisy nie zakazują zawierania umów z kobietami w ciąży i że uznanie takiej umowy za pozorną prowadziłoby do dyskryminacji. Sąd Apelacyjny zaaprobował ustalenia Sądu Okręgowego, uznając umowę za realną. Organ rentowy w kasacji zarzucił naruszenie prawa materialnego (art. 83 k.c., art. 58 k.c. w zw. z art. 300 k.p.) przez błędną wykładnię przepisów dotyczących pozorności i obejścia prawa, a także naruszenie przepisów postępowania. Sąd Najwyższy oddalił kasację, stwierdzając, że organ rentowy nie wykazał pozorności umowy ani zamiaru obejścia prawa. Podkreślono, że pracodawca nie zawsze jest stroną w sprawach ubezpieczeń społecznych, a sama chęć uzyskania świadczeń nie jest równoznaczna z obejściem prawa. Sąd Najwyższy nie podzielił poglądu, że pracodawca jest zawsze zainteresowanym w rozumieniu art. 47711 k.p.c., nawet gdy kwestionowana jest ważność umowy. Stwierdzono, że skoro wnioskodawczyni świadczyła pracę na podstawie ważnie zawartej umowy i opłacono składkę, podlegała ubezpieczeniom społecznym.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Nie, pracodawca nie zawsze jest stroną (zainteresowanym) w rozumieniu art. 47711 k.p.c., nawet gdy kwestionowana jest ważność umowy o pracę.

Uzasadnienie

Zainteresowanym w rozumieniu art. 47711 k.p.c. jest podmiot, którego praw i obowiązków bezpośrednio dotykać może wynik sprawy. Nie chodzi o zainteresowanie w sensie potocznym ani o automatyczne przypisywanie drugiej stronie kwestionowanej umowy tego przymiotu. Ponadto, zarzut nieważności postępowania z powodu nie wezwania pracodawcy jest niesłuszny, gdyż dotyczy on tylko stron postępowania, a pracodawca nie zawsze jest stroną.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalenie kasacji

Strona wygrywająca

Beata G.

Strony

NazwaTypRola
Beata G.osoba_fizycznawnioskodawczyni
Zakład Ubezpieczeń Społecznych-Oddział w W.instytucjaorgan rentowy
Aleksandra J. (pracodawca)osoba_fizycznapracodawca
Firma „D.” w W.spółkapracodawca

Przepisy (15)

Główne

k.c. art. 83

Kodeks cywilny

Czynność prawna jest pozorna, gdy oświadczenia jej stron ukrywają rzeczywistą treść tej czynności, uzewnętrzniając na tomiast - dla pozoru - czynność, której w istocie rzeczy nie obejmują swymi oświadczeniami.

k.c. art. 58

Kodeks cywilny

k.p. art. 300

Kodeks pracy

u.s.u.s. art. 6 § 1

Ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych

Określa krąg podmiotów podlegających obowiązkowym ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowemu.

u.s.u.s. art. 11 § 1

Ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych

Odesłanie do art. 6 w odniesieniu do ubezpieczenia chorobowego.

k.p.c. art. 477 § 11

Kodeks postępowania cywilnego

Definicja strony (zainteresowanego) w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych.

Pomocnicze

k.p.c. art. 477

Kodeks postępowania cywilnego

k.p.c. art. 194 § 1

Kodeks postępowania cywilnego

k.p.c. art. 194 § 3

Kodeks postępowania cywilnego

k.p.c. art. 391 § 1

Kodeks postępowania cywilnego

k.p.c. art. 328 § 2

Kodeks postępowania cywilnego

k.p.c. art. 233

Kodeks postępowania cywilnego

k.p. art. 113

Kodeks pracy

Zasada zakazu jakiejkolwiek dyskryminacji w stosunkach pracy.

Konstytucja RP art. 32

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

k.p.c. art. 393 § 12

Kodeks postępowania cywilnego

Argumenty

Skuteczne argumenty

Umowa o pracę zawarta z kobietą w ciąży nie jest z mocy prawa pozorna ani nie stanowi obejścia prawa. Pracodawca nie zawsze jest stroną w sprawach ubezpieczeń społecznych. Sama chęć uzyskania świadczeń z ubezpieczenia społecznego nie jest równoznaczna z obejściem prawa. Brak pisemnego zakresu obowiązków nie przesądza o niewykonywaniu pracy. Faktyczne świadczenie pracy i wysokość wynagrodzenia przemawiają za realnością umowy.

Odrzucone argumenty

Umowa o pracę była pozorna lub miała na celu obejście prawa. Wnioskodawczyni nie podlega ubezpieczeniu społecznemu. Nieważność postępowania z powodu nie wezwania pracodawcy. Dowolna ocena materiału dowodowego przez Sąd Apelacyjny.

Godne uwagi sformułowania

Pracodawca nie zawsze jest stroną w sprawie z zakresu ubezpieczeń społecznych (zainteresowanym w rozumieniu art. 47711 k.p.c.), nawet gdy kwestionowana jest ważność umowy o pracę ubezpieczonego. Uznanie, iż umowa o pracę zawarta z kobietą w ciąży jest pozorna, prowadziłoby do wprowadzenia w praktyce zakazu zawierania umów o pracę z kobietami ciężarnymi. Sama chęć uzyskania świadczeń z ubezpieczenia społecznego jako motywacja do podjęcia zatrudnienia nie świadczy o zamiarze obejścia prawa.

Skład orzekający

Teresa Flemming-Kulesza

przewodniczący-sprawozdawca

Roman Kuczyński

sędzia

Andrzej Wróbel

sędzia

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Ustalenie, że pracodawca nie zawsze jest stroną w sprawach ubezpieczeń społecznych, nawet gdy kwestionowana jest ważność umowy o pracę. Interpretacja przepisów dotyczących pozorności czynności prawnych i obejścia prawa w kontekście umów o pracę z kobietami w ciąży."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji faktycznej i interpretacji przepisów w kontekście ubezpieczeń społecznych. Nie stanowi ogólnej zasady dotyczącej wszystkich umów o pracę.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa porusza ważny temat dyskryminacji kobiet w ciąży na rynku pracy oraz interpretacji przepisów dotyczących pozorności umów, co jest istotne dla wielu pracowników i pracodawców.

Ciąża a umowa o pracę: Czy ZUS może uznać ją za fikcję?

Sektor

ubezpieczenia

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Wyrok z dnia 28 kwietnia 2005 r. I UK 236/04 Pracodawca nie zawsze jest stroną w sprawie z zakresu ubezpieczeń społecznych (zainteresowanym w rozumieniu art. 47711 k.p.c.), nawet gdy kwe- stionowana jest ważność umowy o pracę ubezpieczonego. Przewodniczący SSN Teresa Flemming-Kulesza (sprawozdawca), Sędziowie SN: Roman Kuczyński, Andrzej Wróbel. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 28 kwietnia 2005 r. sprawy z odwołania Beaty G. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych-Od- działowi w W. o podleganie ubezpieczeniu społecznemu pracowników, na skutek kasacji organu rentowego od wyroku Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 19 maja 2004 r. [...] o d d a l i ł kasację. U z a s a d n i e n i e Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Łodzi wyrokiem z dnia 5 maja 2003 r. w sprawie z odwołania Beaty G. od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych-Oddziału w W. zmienił zaskarżoną decyzję i ustalił, że Beata G. pod- lega ubezpieczeniu społecznemu pracowników od dnia 1 maja 2002 r. Sąd ten ustalił, że wnioskodawczyni Beata G. została zgłoszona do ubezpie- czenia od 1 maja 2002 r. jako pracownik zatrudniony na czas nieokreślony w firmie „D.” w W., na stanowisku pracownika działu obsługi klienta. Wnioskodawczyni dla pracodawcy była osobą obcą, o ofercie pracy dowiedziała się z ogłoszeń w prasie, a z uwagi na brak chętnych do pracy, niskie zarobki proponowane przez firmę oraz sto- sowaną praktykę, pracodawca zawarł z wnioskodawczynią od razu umowę na czas nieokreślony. Pracodawca nie wiedział, że jest ona w ciąży. Nie była tego również pewna wnioskodawczyni, a zaświadczenie o zdolności do pracy miała dostarczyć w terminie późniejszym. Wnioskodawczyni została zgłoszona do ubezpieczenia spo- 2 łecznego od 1 maja 2002 r., a od 27 maja 2002 r. korzystała ze zwolnienia lekarskie- go. Pracodawca przewiduje możliwość dalszego jej zatrudniania po urlopie macie- rzyńskim. Sąd Okręgowy za nieuzasadniony uznał zarzut organu rentowego, że umowa o pracę zawarta pomiędzy wnioskodawczynią a Aleksandrą J. (pracodawcą) jest po- zorna, a zgłoszenie do ubezpieczenia społecznego miało na celu wyłącznie uzyska- nie stosownych świadczeń. Żadne przepisy nie zakazują zawierania umów o pracę z kobietami w ciąży. Sąd ten wskazał na wynikającą z artykułu 113 k.p. zasadę zakazu jakiejkolwiek dyskryminacji w stosunkach pracy nawiązującą do konstytucyjnej zasa- dy niedyskryminacji (art. 32 Konstytucji). Zdaniem Sądu pierwszej instancji „uznanie, iż umowa o pracę zawarta z kobietą w ciąży jest pozorna, prowadziłoby do wprowa- dzenia w praktyce zakazu zawierania umów o pracę z kobietami ciężarnymi”. Celem zawarcia umowy było, po stronie wnioskodawczyni - uzyskanie stałej pracy, a po stronie pracodawcy - zatrudnienie potrzebnego pracownika. Nie może być mowy o zatrudnieniu w celu uzyskania prawa do zasiłku. Wyrok ten zaskarżył apelacją organ rentowy. Sąd Apelacyjny w Łodzi wyro- kiem z dnia 19 maja 2004 r. oddalił apelację. Sąd drugiej instancji zaaprobował ustalenia poczynione przez Sąd Okręgowy i wyprowadzone z nich wnioski. W ocenie Sądu drugiej instancji umowa o pracę zawarta przez firmę „D.” z wnioskodawczynią nie miała charakteru czynności pozornej, jej celem było świadczenie pracy polegają- cej na organizowaniu imprez okolicznościowych (bankietów, przyjęć), robieniu zaku- pów i sprzątaniu, którą to pracę Beata G. wykonywała przez 26 dni. Zobowiązana była ona także do częstych wyjazdów z kierowcą firmy. Za nieuzasadnione i nieznaj- dujące podstawy w materiale dowodowym zgromadzonym w aktach sprawy uznał przyjęcie, że już w dniu zawarcia umowy o pracę wnioskodawczyni nie miała zamiaru przystąpienia do pracy. Za realnym charakterem umowy przemawia także - zdaniem Sądu - porównanie uzyskiwanego przez wnioskodawczynię wynagrodzenie (800 zł) w odniesieniu do zarobków innych zatrudnionych. Za bezpodstawne uznano twierdzenie organu rentowego, że wnioskodawczyni przepracowała jedynie 7 dni, po czym udała się na zwolnienie, gdyż z treści wniosku organu rentowego o przeprowa- dzenie kontroli w firmie „D.” i zaświadczenia płatnika składek wynika, że przebywała ona na zwolnieniu lekarskim dopiero od 27 maja 2002 r. Wskazano także, iż w od- powiedzi na odwołanie organ rentowy przyjmował tę okoliczność jako bezsporną, a dopiero w apelacji zmienił stanowisko. 3 Zakład Ubezpieczeń Społecznych wniósł kasację od tego wyroku. Zaskarżył wyrok w całości, podnosząc zarzut naruszenia prawa materialnego przez błędną wy- kładnię art. 83 k.c. i art. 58 k.c. w związku z art. 300 k.p., tj. nieuznanie, że zawarcie przez wnioskodawczynię umowy o pracę w dniu 30 kwietnia 2002 r. było czynnością pozorną lub mającą na celu obejście prawa (ustawy o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa) w celu uzyskania świadczeń z ubezpieczenia społecznego oraz błędne przyjęcie, że wnioskodawczyni podlega ubezpieczeniu społecznemu w myśl art. 6 pkt 1 ust.1 w związku z art. 11 ust. 1 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz.U. Nr 137, poz. 887 ze zm.). Podnosił także naruszenie przepisów postępowa- nia, w szczególności art. 233 k.p.c., art. 328 § 2 k.p.c., przez dowolną ocenę mate- riału dowodowego mającą istotny wpływ na wynik sprawy oraz nieważność postępo- wania (art. 477 k.p.c.), przez niewezwanie „do sprawy” pracodawcy Anny J. W uzasadnieniu kasacji strona skarżąca podnosiła, że nie została rozpoznana istota sporu, gdyż nie udzielono odpowiedzi na pytanie, czy umowa o pracę była czynnością pozorną oraz, czy działania wnioskodawczyni i pracodawcy nie zmierzały do obejścia prawa z zakresu ubezpieczeń społecznych w rozumieniu art. 58 k.c. i art. 83 k.c. w związku z art. 300 k.p. W czasie kontroli firmy „D.” nie stwierdzono zakresu obowiązków, ani żadnych dowodów wykonywania przez nią pracy. W sposób „goło- słowny” Sąd Apelacyjny przyjął jako udowodnione, że wnioskodawczyni wykonywała pracę przez 26 dni (należy rozumieć, że również w dniach wolnych od pracy), pole- gającą na organizowaniu imprez okolicznościowych, robieniu zakupów, sprzątaniu. Nie wskazano, jakie konkretne bankiety w tym okresie zostały przez nią organizowa- ne. Nie zostały wyjaśnione i zweryfikowane przez Sąd okoliczności zatrudnienia innej osoby na miejsce wnioskodawczyni, przy jednoczesnej deklaracji możliwości jej dal- szego zatrudniania. Nie wyjaśniono, czy możliwa była praca wnioskodawczyni u kilku pracodawców, zważywszy, ze Beata G. zatrudniona była dodatkowo w dwóch agen- cjach ochrony oraz jako hostessa w supermarkecie, a nadto miejscem świadczenia pracy miała być W., a miejscem zamieszkania wnioskodawczyni są B. Podawano także w wątpliwość, zatrudnienie wnioskodawczyni z uwagi na brak chętnych i niskie zarobki. Kasacja zawiera wniosek o zmianę zaskarżonego wyroku i orzeczenie co do istoty przez oddalenie odwołania w całości, ewentualnie uchylenie zaskarżonego wy- 4 roku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu przy uwzględnieniu kosztów postępowania. Sąd Najwyższy rozważył, co następuje: Kasacja jest pozbawiona usprawiedliwionych podstaw. Podnosząc zarzut na- ruszenia przepisów postępowania polegającego na dowolnej ocenie materiału dowo- dowego, organ rentowy nie wskazał, jakim dowodom Sąd Apelacyjny bezpodstawnie odmówił wiary, a jakie obdarzył mocą bez przekonującego uzasadnienia. Ustalenia faktu wykonywania pracy przez wnioskodawczynię nie może podważyć zawarte w kasacji stwierdzenie, że w czasie kontroli „nie stwierdzono zakresu obowiązków ani żadnych dowodów wykonywania przez wnioskodawczynię pracy”. Nie jest jasne, ja- kie - jak się należy domyślać pisemne - dowody byłyby w ocenie skarżącego odpo- wiednie. Brak pisemnego zakresu obowiązków nie może przesądzać o niewykony- waniu pracy. Ustalenie przeciwne zostało oparte na dowodach, których nie podwa- żono w kasacji. Niewezwanie do udziału w sprawie w charakterze zainteresowanej pracodaw- czyni Anny J. nie powoduje nieważności postępowania. Jest to zarzut niesłuszny z kilku powodów. Odniesiony został tylko do art. 477 k.p.c., zgodnie z którym w spra- wach z zakresu prawa pracy (a rozpoznawana kasacja nie należy do tej kategorii spraw) wezwania do udziału w sprawie na podstawie art. 194 § 1 i 3 sąd dokonuje z urzędu. Nie można mówić o nieważności postępowania - jak należy sądzić chodzić może o pozbawienie strony możliwości obrony jej praw, chociaż stosowny przepis nie został przytoczony - w sytuacji, gdy podmiot rzekomo pozbawiony tych praw nie był stroną. Pozbawienie możliwości obrony praw dotyczyć może tylko strony, a nie podmiotu, który nie brał udziału w postępowaniu, bo stroną nie był. Takiego podmiotu nie obejmuje powaga rzeczy osądzonej. Pracodawca nie zawsze jest zainteresowa- nym w rozumieniu art. 47711 k.p.c. nawet w sytuacji, gdy kwestionowana jest waż- ność umowy przez niego zawartej. Zainteresowanym w rozumieniu tego przepisu jest podmiot, którego praw i obowiązków bezpośrednio dotykać może wynik toczącej się sprawy. Nie chodzi o zainteresowanie w sensie potocznym ani o automatyczne przy- pisywanie drugiej stronie kwestionowanej umowy tego przymiotu. Ponadto podnieść należy, że nieważność postępowania brana pod uwagę w postępowaniu kasacyjnym bez podniesienia adekwatnego zarzutu naruszenia przepisu (przepisów) postępowa- 5 nia może dotyczyć jedynie etapu postępowania apelacyjnego. Przekształcenia pod- miotowe, w tym również wezwanie do udziału w sprawie w charakterze zaintereso- wanego, obywać się mogą jedynie w postępowaniu pierwszoinstancyjnym (art. 391 § 1 k.p.c.), stąd też podniesienie zarzutu naruszenia art. 477 k.p.c. nie może być uznane za skuteczne. Sąd Najwyższy w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę nie podziela poglądu wyrażonego w orzeczeniu Sądu Najwyższego z dnia 8 grudnia 2000 r., II UKN 128/00 (OSNAPiUS 2002 nr 15, poz. 368), a w każdym razie pogląd ten, jako zbyt generalny, nie mógłby być odniesiony do stanu faktycznego tej sprawy. Skoro wnioskodawczyni świadczyła pracę na podstawie ważnie zawartej umowy o pracę i opłacona została składka, należy uznać ją za podlegającą ubezpie- czeniom społecznym pracowników. Nie można w tej sytuacji doszukać się narusze- nia art. 6 ust. 1 pkt 1 ani art. 11 ust. 1 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. W pierwszym z tych przepisów określony został krąg podmiotów podlegających obo- wiązkowym ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowemu, natomiast w drugim za- warte jest odesłanie do art. 6 w odniesieniu do ubezpieczenia chorobowego. Skoro zostało ustalone, że wnioskodawczyni była pracownicą, przepisy te nie mogły zostać naruszone. Czynność prawna jest pozorna w rozumieniu art. 83 k.c. wówczas, gdy oświadczenia jej stron ukrywają rzeczywistą treść tej czynności, uzewnętrzniają na- tomiast - dla pozoru - czynność, której w istocie rzeczy nie obejmują swymi oświad- czeniami. Sytuacja taka w żadnym stopniu nie odzwierciedla stanu faktycznego roz- poznawanej sprawy. Nie wiadomo z czego miałoby wynikać, że strony zawartej umowy o pracę dążyły do obejścia prawa. Sama chęć uzyskania świadczeń z ubez- pieczenia społecznego jako motywacja do podjęcia zatrudnienia nie świadczy o za- miarze obejścia prawa, podobnie jak inne cele stawiane sobie przez osoby zawiera- jące umowy o pracę, takie jak na przykład chęć uzyskania środków utrzymania. Z zawarciem umowy o pracę wiąże się uzyskanie różnych świadczeń i perspektywa nabycia praw, np. emerytalnych. Wszystkie te motywy nie mogą skłaniać do przypi- sania stronom umowy o pracę chęci obejścia prawa, jeżeli nie zostanie dowiedzione, że świadczeń tych chcą uzyskać w sposób niezgodny z prawem, prawo obchodząc. Dowód taki nie został w tej sprawie przeprowadzony. Przeciwnie, z wysokości umó- wionego wynagrodzenia można wnioskować, że strony miały na celu świadczenie pracy. Czas, przez który praca była rzeczywiście świadczona, sam przez się nie przesądza o pozorności umowy. 6 Z tych względów kasacja podlegała oddaleniu na podstawie art. 39312 k.p.c. ========================================

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI