I UK 16/11

Sąd Najwyższy2011-08-03
SAOSubezpieczenia społecznepodstawa wymiaru składekWysokanajwyższy
ubezpieczenia społeczneskładkiwynagrodzeniespółka z o.o.zarządzasady współżycia społecznegoreprezentacja spółkik.s.h.Sąd Najwyższy

Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną członka zarządu spółki z o.o. w sprawie o ustalenie podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne, uznając, że art. 210 § 1 k.s.h. nie ma zastosowania w sprawach z odwołania od decyzji organu rentowego.

Sprawa dotyczyła członka zarządu spółki z o.o., który odwołał się od decyzji ZUS obniżającej podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne, argumentując, że jego wynagrodzenie było nieuzasadnione ekonomicznie. Sądy niższych instancji oddaliły odwołanie, a Sąd Najwyższy rozpatrywał skargę kasacyjną. Kluczowym zagadnieniem stała się kwestia reprezentacji spółki w postępowaniu, gdzie spółka była zainteresowana, a członek zarządu odwołującym się. Sąd Najwyższy uznał, że art. 210 § 1 k.s.h. (dotyczący sporów między spółką a członkiem zarządu) nie ma zastosowania w tym przypadku, ponieważ spór toczył się między odwołującym się a organem rentowym.

Sąd Najwyższy rozpoznał skargę kasacyjną Grażyny Ł. od wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie, który oddalił jej odwołanie od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych obniżającej podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne. Organ rentowy uznał, że wynagrodzenie ubezpieczonej, będącej wiceprezesem zarządu spółki z o.o., nie miało uzasadnienia ekonomicznego i było sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Sądy niższych instancji podzieliły to stanowisko. W skardze kasacyjnej podniesiono m.in. zarzut nieważności postępowania z powodu niewłaściwego umocowania pełnomocnika spółki, który reprezentował ją jako zainteresowaną. Sąd Najwyższy uznał ten zarzut za nieuzasadniony, wyjaśniając, że w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych, gdzie odwołanie wnosi członek zarządu, spór toczy się między odwołującym się a organem rentowym, a nie między spółką a członkiem zarządu. W związku z tym art. 210 § 1 k.s.h. (regulujący reprezentację spółki w sporach z członkiem zarządu) nie miał zastosowania, a spółkę prawidłowo reprezentował zarząd na podstawie art. 201 § 1 k.s.h. Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną, podzielając ustalenia faktyczne sądów niższych instancji dotyczące nieadekwatności wynagrodzenia do sytuacji finansowej spółki.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Nie, art. 210 § 1 k.s.h. nie ma zastosowania w sprawach z odwołania od decyzji organu rentowego, ponieważ spór toczy się między odwołującym się a organem rentowym, a nie między spółką a członkiem jej zarządu.

Uzasadnienie

Spór w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych toczy się między odwołującym się a organem rentowym. Pozycja procesowa spółki jako zainteresowanej jest odrębna od pozycji przeciwników procesowych. Interesy spółki i członka zarządu w tym kontekście nie pozostają w sprzeczności, co wyklucza zastosowanie art. 210 § 1 k.s.h.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono skargę kasacyjną

Strona wygrywająca

Zakład Ubezpieczeń Społecznych-Oddział w K.

Strony

NazwaTypRola
Grażyna Ł.osoba_fizycznaodwołująca się (ubezpieczona)
Zakład Ubezpieczeń Społecznych-Oddział w K.organ_państwowyorgan rentowy (pozwany)
„E.” Spółka z o.o. w K.spółkazainteresowana

Przepisy (16)

Główne

u.s.u.s. art. 18 § 1

Ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych

Pomocnicze

k.s.h. art. 201 § 1

Kodeks spółek handlowych

Zarząd prowadzi sprawy spółki z ograniczoną odpowiedzialnością i ją reprezentuje.

k.s.h. art. 210 § 1

Kodeks spółek handlowych

W umowie oraz w sporze między spółką z ograniczoną odpowiedzialnością a członkiem zarządu, spółkę reprezentuje rada nadzorcza lub pełnomocnik powołany uchwałą zgromadzenia wspólników.

k.p.c. art. 378 § 1

Kodeks postępowania cywilnego

k.p.c. art. 379 § 2

Kodeks postępowania cywilnego

k.p.c. art. 386 § 2

Kodeks postępowania cywilnego

k.p.c. art. 278 § 1

Kodeks postępowania cywilnego

k.c. art. 58 § 2

Kodeks cywilny

k.c. art. 58 § 3

Kodeks cywilny

k.p. art. 300

Kodeks pracy

u.s.u.s. art. 86 § 2

Ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych

k.p.c. art. 39813 § 2

Kodeks postępowania cywilnego

k.p.c. art. 102

Kodeks postępowania cywilnego

k.p.c. art. 47711 § 1

Kodeks postępowania cywilnego

k.p.c. art. 47711 § 2

Kodeks postępowania cywilnego

k.p.c. art. 4778 § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Argumenty

Skuteczne argumenty

Art. 210 § 1 k.s.h. nie ma zastosowania w sprawach z odwołania od decyzji organu rentowego, gdyż spór toczy się między odwołującym się a organem rentowym, a nie między spółką a członkiem zarządu. Pełnomocnik procesowy spółki był należycie umocowany do jej reprezentowania w sprawie, ponieważ nie zachodził spór między spółką a członkiem zarządu w rozumieniu art. 210 § 1 k.s.h. Organ rentowy ma prawo zakwestionować wysokość wynagrodzenia stanowiącego podstawę wymiaru składek, jeśli umowa o pracę jest sprzeczna z zasadami współżycia społecznego lub zmierza do obejścia prawa. Ustalenia faktyczne Sądu Apelacyjnego dotyczące nieadekwatności wynagrodzenia do sytuacji finansowej spółki są wiążące dla Sądu Najwyższego.

Odrzucone argumenty

Nieważność postępowania przed Sądem pierwszej instancji z powodu niewłaściwego umocowania pełnomocnika Spółki. Samodzielne ustalenia Sądu Apelacyjnego w zakresie materii wymagającej wiadomości specjalistycznych. Niezastosowanie art. 210 § 1 k.s.h. w kontekście oceny prawidłowości umocowania pełnomocnika procesowego Spółki. Błędne uznanie, że podstawa wymiaru składek była niższa od wynikających z przychodów faktycznie uzyskiwanych przez ubezpieczoną. Ocena zgodności treści stosunku pracy z zasadami współżycia społecznego powinna odnosić się do realiów chwili jej ukształtowania, a nie późniejszych zmian.

Godne uwagi sformułowania

spór toczy się pomiędzy odwołującym się a organem rentowym art. 210 § 1 k.s.h. nie ma zastosowania nie zachodził spór między spółką a członkiem zarządu w rozumieniu art. 210 § 1 k.s.h. organ rentowy może zakwestionować wysokość wynagrodzenia [...] jeśli umowa o pracę sprzeczna z prawem, zasadami współżycia społecznego lub zmierza do obejścia prawa.

Skład orzekający

Teresa Flemming-Kulesza

przewodniczący

Małgorzata Gersdorf

sędzia

Józef Iwulski

sędzia sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Ustalenie zakresu stosowania art. 210 § 1 k.s.h. w postępowaniach z zakresu ubezpieczeń społecznych oraz dopuszczalności kontroli wynagrodzenia przez organ rentowy."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji procesowej w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy ważnego zagadnienia proceduralnego dotyczącego reprezentacji spółki w specyficznych postępowaniach, co jest kluczowe dla praktyków prawa handlowego i ubezpieczeń społecznych. Wyjaśnia, kiedy przepisy Kodeksu spółek handlowych mają zastosowanie w kontekście prawa ubezpieczeń społecznych.

Kiedy spółka z o.o. nie musi martwić się o reprezentację w sporze z członkiem zarządu? Wyjaśnia Sąd Najwyższy.

Sektor

ubezpieczenia społeczne

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Wyrok z dnia 3 sierpnia 2011 r. I UK 16/11 W sprawie z zakresu ubezpieczeń społecznych z odwołania od decyzji organu rentowego, w której stronami są spółka z ograniczoną odpowiedzialno- ścią i członek jej zarządu, spółkę reprezentuje zarząd (art. 201 § 1 k.s.h.); art. 210 § 1 k.s.h. nie ma zastosowania. Przewodniczący SSN Teresa Flemming-Kulesza, Sędziowie SN: Małgorzata Gersdorf, Józef Iwulski (sprawozdawca). Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 3 sierpnia 2011 r. sprawy z odwołania Grażyny Ł. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecz- nych-Oddziałowi w K. z udziałem zainteresowanej „E.” Spółki z o.o. w K. o podstawę wymiaru składek, na skutek skargi kasacyjnej ubezpieczonej od wyroku Sądu Apela- cyjnego w Krakowie z dnia 10 maja 2010 r. […] o d d a l i ł skargę kasacyjną i odstępił od obciążania ubezpieczonej zwrotem kosztów postępowania na rzecz organu rentowego. U z a s a d n i e n i e Wyrokiem z dnia 8 lipca 2009 r. […] Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Krakowie oddalił odwołanie ubezpieczonej Grażyny Ł. od decyzji Za- kładu Ubezpieczeń Społecznych-Oddziału w K. z dnia 24 maja 2007 r., w której or- gan rentowy stwierdził, że podstawa wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne w związku z podleganiem przez odwołującą się od dnia 1 stycznia 2005 r. tym ubezpie- czeniom jest równa kwocie przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia pracowników obowiązującego w poszczególnych latach kalendarzowych (2005-2007). Organ ren- towy przyjął, że wysokość wynagrodzenia ubezpieczonej określona w umowie o pracę (wynagrodzenie zasadnicze 2.500 zł wraz z dodatkiem funkcyjnym 1.500 zł) nie ma ekonomicznego uzasadnienia, zaś ustalenie wynagrodzenia na takim pozio- mie nastąpiło z naruszeniem zasad współżycia społecznego. 2 Sąd Okręgowy ustalił, że ubezpieczona (urodzona w dniu 28 czerwca 1959 r.) jest z zawodu ekonomistką i księgową a na podstawie umowy o pracę zawartej dnia 31 lipca 2002 r. została zatrudniona w E. Spółce z o.o. w K. (dalej Spółka) na stano- wisku wiceprezesa za wynagrodzeniem miesięcznym 4.000 zł, na które składało się 2.500 zł wynagrodzenia zasadniczego oraz 1.500 zł dodatku funkcyjnego. Od mo- mentu powstania Spółka zatrudniała Małgorzatę B. i Elżbietę T. jako kierowników biura, Artura W. i Zbigniewa G. w charakterze elektromonterów, Zdzisława P. na sta- nowisku prezesa zarządu oraz Grażynę Ł. na stanowisku wiceprezesa zarządu. Składki na ubezpieczenia społeczne za pracowników od 1 sierpnia 2002 r. były opła- cane przez Spółkę terminowo i w pełnej wysokości. Od dnia 1 stycznia 2005 r. w Spółce były zatrudnione 4 osoby: Zdzisław P. (prezes zarządu za wynagrodzeniem 9.000 zł), Grażyna Ł. (wiceprezes zarządu za wynagrodzeniem 4.000 zł), Zbigniew T. (robotnik budowlany-monter za wynagrodzeniem 1.200 zł) oraz Mariusz W., który rozpoczął pracę od dnia 3 kwietnia 2006 r. (za wynagrodzeniem 900 zł). Sąd Okrę- gowy w Krakowie w sprawie […] stwierdził, że Grażyna Ł. z tytułu zatrudnienia w Spółce na podstawie umowy o pracę podlega od dnia 1 sierpnia 2002 r. obowiązkowi ubezpieczeń społecznych. Dopuszczając dowód z opinii biegłego rewidenta, Sąd pierwszej instancji badał, czy kondycja finansowa Spółki rzeczywiście pozwalała na zatrudnianie od 1 stycznia 2005 r. kilku pracowników administracyjnych oraz czy określona umownie wysokość wynagrodzenia ubezpieczonej miała ekonomiczne uzasadnienie. Zdaniem biegłego, przy uwzględnieniu osiąganych przez Spółkę przy- chodów z tytułu wykonywania usług oraz przy uwzględnieniu jej kondycji finansowej, zatrudnianie przez Spółkę w okresie od 1 stycznia 2005 r. do 31 grudnia 2007 r. czte- rech osób na etatach, w tym dwóch osób w charakterze członków zarządu, nie miało uzasadnienia z punktu widzenia racjonalności gospodarowania. Przy takich ustaleniach faktycznych, Sąd Okręgowy uznał odwołanie ubezpie- czonej za nieuzasadnione. Według Sądu, podstawę wymiaru składki za ubezpieczo- nego będącego pracownikiem stanowi wynagrodzenie godziwe, a więc należne, wła- ściwe i zachowujące cechy ekwiwalentności. Ocena godziwości wynagrodzenia wy- maga uwzględnienia okoliczności konkretnego przypadku, a zwłaszcza rodzaju i ilo- ści świadczonej pracy oraz wymaganych kwalifikacji. Organ rentowy ma prawo prze- prowadzać kontrolę wynagrodzenia za pracę w aspekcie świadczeń z ubezpieczenia społecznego, przy czym kontrola ta obejmuje w szczególności zgłoszenie do ubez- pieczenia oraz prawidłowość i rzetelność obliczenia, potrącenia i płacenia składek. 3 Zdaniem Sądu pierwszej instancji, wszechstronna analiza zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego pozwala na ustalenie, że uzgodniony umownie poziom wyna- grodzenia ubezpieczonej w spornym okresie, nie miał racjonalnego uzasadnienia. Ustalenie tak wysokiego wynagrodzenia nastąpiło z naruszeniem zasad współżycia społecznego, polegającym na świadomym działaniu w celu osiągnięcia nieuzasad- nionych korzyści z systemu ubezpieczeń społecznych kosztem jego innych uczestni- ków. Dlatego też - w ocenie Sądu Okręgowego - umowa o pracę w części dotyczącej ustalenia wysokości wynagrodzenia za pracę powyżej poziomu kwoty przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia jest nieważna, bowiem zmierza do wyłudzenia świad- czeń z ubezpieczeń społecznych. Od wyroku Sądu Okręgowego ubezpieczona oraz Spółka wniosły apelacje. Wyrokiem z dnia 10 maja 2010 r. […] Sąd Apelacyjny w Krakowie oddalił obie apela- cje oraz zasądził od ubezpieczonej i Spółki solidarnie na rzecz organu rentowego kwotę 120 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego. Sąd odwoławczy podzielił ustalenia faktyczne Sądu pierwszej instancji i ich ocenę prawną, przyjmując je za własne oraz poczynił dodatkowe ustalenia dotyczące kondycji finansowej Spółki w okresie poprzedzającym 2005 r. W tym względzie oparł się w szczególności na opinii biegłej sądowej z zakresu finansów i księgowości z dnia 6 lutego 2007 r., spo- rządzonej dla celów postępowania przygotowawczego prowadzonego przez Prokura- turę Rejonową w K. Na tej podstawie Sąd drugiej instancji ustalił, że kwoty wynagro- dzenia pracowników Spółki w latach 2002-2004 były wartościowo największym kosz- tem wśród ponoszonych przez Spółkę wszystkich kosztów działalności. Zdaniem Sądu Apelacyjnego, struktura zatrudnienia w Spółce (przewaga liczby pracowników administracyjnych nad produkcyjnymi) oraz wysokość wynagrodzeń, a w szczególno- ści wynagrodzenie prezesa i wiceprezesa zarządu, były ekonomicznie i gospodarczo nieuzasadnione, biorąc pod uwagę wyniki osiągane przez Spółkę. Według Sądu dru- giej instancji, spór w sprawie dotyczył możliwości kontrolowania przez organ rentowy wysokości wynagrodzenia ubezpieczonego pracownika ustalonej przez strony sto- sunku pracy, która rzutuje na wysokość podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne. Odwołując się do judykatury Sądu Najwyższego, Sąd drugiej instancji stwierdził, że taka kontrola - w aspekcie świadczeń z ubezpieczeń społecznych - jest dopuszczalna na podstawie art. 86 ust. 2 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (jednolity tekst: Dz.U. z 2009 r. Nr 205, poz. 1585 ze zm.). Sąd Apelacyjny podzielił pogląd Sądu Okręgowego, że ustalenie dla ubez- 4 pieczonej wynagrodzenia za pracę na poziomie 4.000 zł było sprzeczne z zasadami współżycia społecznego, gdyż nie miało żadnego racjonalnego i ekonomicznego uzasadnienia. Sąd Apelacyjny nie znalazł podstaw do zakwestionowania wartości merytorycznej opinii biegłego rewidenta sporządzonej w postępowaniu pierwszoin- stancyjnym, w świetle której nie może budzić wątpliwości, że rażąco wysokie wyna- grodzenie ubezpieczonej nie miało uzasadnienia ani w kondycji finansowej Spółki, ani też w żadnych szczególnych przymiotach osobistych, czy poziomie kwalifikacji zawodowych ubezpieczonej. Sąd Apelacyjny zwrócił przy tym uwagę, że Spółka cha- rakteryzowała się specyficzną strukturą zatrudnienia, w której dominowali pracownicy administracyjni (organizacyjni), nie zaś pracownicy produkcyjni, którzy mogliby gene- rować zysk dla Spółki. Taka struktura zatrudnienia z pewnością nie sprzyjała osiąga- niu przez Spółkę dobrych wyników finansowych, a trudno jest zakładać, że znikoma liczba pracowników produkcyjnych będzie w stanie zapewnić prawidłowe funkcjono- wanie i realizację zobowiązań Spółki oraz wypracować zysk, który pozwoli na sfinan- sowanie wysokich wynagrodzeń pracowników administracyjnych. W skardze kasacyjnej od wyroku Sądu Apelacyjnego ubezpieczona zarzuciła naruszenie: 1) art. 378 § 1 w związku z art. 379 pkt 2 k.p.c. i art. 386 § 2 k.p.c., wsku- tek nieuwzględnienia z urzędu przez Sąd Apelacyjny nieważności postępowania przed Sądem pierwszej instancji wynikającej z niewłaściwego umocowania pełno- mocnika Spółki występującej w sprawie w charakterze zainteresowanej; 2) art. 278 § 1 k.p.c., wskutek poczynienia przez Sąd Apelacyjny samodzielnych ustaleń i rozwa- żań w zakresie materii, której zbadanie wymaga wiadomości specjalistycznych; 3) art. 210 § 1 k.s.h., przez jego niezastosowanie w kontekście oceny prawidłowości umocowania pełnomocnika procesowego Spółki, występującej w sprawie w charakte- rze zainteresowanej oraz 4) art. 58 § 2 i 3 k.c. w związku z art. 300 k.p. oraz art. 18 ust. 1 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych, wskutek błędnego uznania, iż poczynione w sprawie ustalenia faktyczne uzasadniają przyjęcie, że podstawa wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne w spornym okresie była niższa od wynikającej z przychodów faktycznie uzyskiwanych przez ubezpieczoną na podstawie pisemnej umowy o pracę. W uzasadnieniu podstaw kasacyjnych skarżąca zwróciła uwagę przede wszystkim na to, że postępowanie przed Sądem pierwszej instancji dotknięte było nieważnością a Sąd Apelacyjny nie dostrzegł tego problemu, mimo że powinien to uczynić z urzędu. Zdaniem skarżącej, treść art. 210 § 1 k.s.h. nie pozostawia żadnej 5 wątpliwości, że w sporach sądowych prowadzonych pomiędzy członkiem zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością a tą spółką, spółkę reprezentuje rada nad- zorcza lub pełnomocnik powołany uchwałą zgromadzenia wspólników, a nie zarząd. Jeżeli za spółkę działa w procesie profesjonalny pełnomocnik procesowy, to pełno- mocnictwo upoważniające go do działania w imieniu spółki musi zostać udzielone przez radę nadzorczą spółki lub przez pełnomocnika powołanego uchwałą zgroma- dzenia wspólników. Pełnomocnictwo udzielone przez zarząd spółki nie stanowi wła- ściwego umocowania. Ta zasada powinna mieć również zastosowanie w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych, w których odwołalnie od decyzji organu rentowe- go wnosi członek zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością będący jedno- cześnie jej pracownikiem. Przedmiot sporu dotyczy bowiem treści stosunku pracy jako podstawy ubezpieczenia społecznego a spółka występuje w sprawie w charakte- rze zainteresowanej. Wprawdzie z jednej strony sprawa tego rodzaju nie jest wprost „sporem pomiędzy członkiem zarządu i spółką”, ale z drugiej strony zainteresowany w takim postępowaniu ma całkowicie odrębną pozycję procesową od odwołującego się, niezwiązaną z jego interesem procesowym. Interesy procesowe spółki i członka jej zarządu często bywają rozbieżne, zaś konsekwencją rozstrzygnięcia zapadłego w takiej sprawie mogą być wzajemne roszczenia spółki i członka zarządu. Skoro w roz- poznawanej sprawie występująca w charakterze zainteresowanego Spółka była w toku całego procesu reprezentowana przez pełnomocnika ustanowionego przez pre- zesa zarządu, nie zaś przez pełnomocnika powołanego uchwałą zgromadzenia wspólników, to wystąpiła nieważność postępowania w rozumieniu art. 379 pkt 2 k.p.c. W zakresie pozostałych zarzutów kasacyjnych, skarżąca wywiodła, że badanie zgodności treści stosunku pracy z zasadami współżycia społecznego musi zawsze odnosić się do „realiów chwili”, w której treść danego stosunku pracy została ukształ- towana. Nie może więc zdarzyć się taka sytuacja, że określone postanowienia umowy o pracę będą ocenione jako uzasadnione i wiążące z punktu widzenia zasad współżycia społecznego w dacie zawarcia umowy o pracę, a następnie na skutek zmiany stosunków faktycznych zostanie stwierdzona nieważność tej umowy. Umowa o pracę jest albo nieważna od samego początku, albo jest ważna, a jedynie z uwagi na zmieniające się okoliczności faktyczne można odmówić na podstawie art. 8 k.p. ochrony prawnej niektórym roszczeniom z niej wynikającym. Tymczasem decyzja organu rentowego w rozpoznawanej sprawie uznaje za niezgodną z zasadami współ- życia społecznego wysokość wynagrodzenia za pracę dopiero od pewnego momentu 6 funkcjonowania stosunku pracy (lata 2005-2007), podczas gdy umowa o pracę zo- stała zawarta pomiędzy ubezpieczoną a Spółką w sierpniu 2002 r. Skoro organ ren- towy nie kwestionował prawidłowości poziomu wynagrodzenia za pracę odwołującej się w okresie poprzedzającym dzień 1 stycznia 2005 r., to obecnie nie może kwestio- nować wysokości wynagrodzenia wynikającego z tego samego, niezmodyfikowanego stosunku pracy w latach 2005-2007. W ocenie skarżącej, Sąd Apelacyjny nieprawi- dłowo dokonał przy tym samodzielnych ustaleń w zakresie oceny kondycji ekono- micznej Spółki w 2002 r. i samodzielnie (bez udziału biegłego z dziedziny rachunko- wości i zarządzania) wyprowadził wnioski o ustaleniu już w dacie nawiązania sto- sunku pracy nadmiernej i nieuzasadnionej wysokości wynagrodzenia należnego ubezpieczonej. Zarzucając nieprawidłowość przy ustaleniu poziomu wynagrodzenia ubezpieczonej, Sąd Apelacyjny niesłusznie pominął aspekt dotyczący zakresu odpo- wiedzialności (cywilnej i karnej) osób pełniących funkcję członków zarządu spółki kapitałowej. Tymczasem powszechnie znane ryzyko pełnienia takich funkcji musi mieć odpowiedni wyraz w wysokości wynagrodzenia za pracę osób pełniących te funkcje. Skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku oraz poprzedzającego go wyroku Sądu Okręgowego i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji, względnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu. W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ rentowy wniósł o oddalenie skargi oraz o „zasądzenie od wnioskodawców na rzecz ZUS kosztów zastępstwa prawnego liczonych wg wartości przedmiotu zaskarżenia - 2400 zł”. Sąd Najwyższy wziął pod uwagę, co następuje: W związku z podniesionym przez skarżącą w pierwszej kolejności zarzutem nieuwzględnienia w postępowaniu odwoławczym nieważności postępowania przed Sądem pierwszej instancji, spowodowanej niewłaściwym umocowaniem pełnomoc- nika procesowego Spółki (zainteresowanej w sprawie), należy na wstępie rozważyć, czy odwołująca się może skutecznie podnosić w skardze kasacyjnej zarzut narusze- nia przepisów procesowych (nieważności postępowania), niedotyczący bezpośrednio jej interesów. Dotychczasowe orzecznictwo twierdząco odpowiada na to pytanie (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 13 lutego 2004 r., IV CK 269/02, LEX nr 151640; z 7 dnia 23 marca 2006 r., IV CSK 115/05, LEX nr 182902; z dnia 11 grudnia 2006 r., I PK 124/06, OSNP 2008 nr 3-4, poz. 27; z dnia 18 sierpnia 2009 r., I PK 51/09, OSNP 2011 nr 7-8, poz. 100 oraz uzasadnienie uchwały składu siedmiu sędziów z dnia 8 lipca 2008 r., III CZP 154/07, OSNC 2008 nr 12, poz. 133). Sąd Najwyższy w skła- dzie rozpoznającym niniejszą skargę podziela ten kierunek wykładni a zgodnie z nim w skardze kasacyjnej strona może powoływać się na naruszenie przepisów proceso- wych dotyczących interesów strony przeciwnej, jeżeli to uchybienie prowadziło do nieważności postępowania, bowiem rygory procesowe nakładane przez Kodeks po- stępowania cywilnego są ustanawiane nie tylko dla ochrony praw i interesów proce- sowych konkretnych stron, lecz ich przestrzeganie powinno służyć w wymiarze ogól- nym zarówno stronom, jak i interesowi wymiaru sprawiedliwości. Z tego punktu wi- dzenia należy więc uznać za dopuszczalny zgłoszony w skardze kasacyjnej zarzut dotyczący obrazy przepisów postępowania, powodującej - według ubezpieczonej - nieważność postępowania spowodowaną nienależytym umocowaniem pełnomocnika procesowego Spółki, uwzględnianą przez sąd drugiej instancji z urzędu (art. 378 § 1 w związku z art. 379 pkt 2 k.p.c. i art. 386 § 2 k.p.c.). Zarzut ten jest ściśle powiązany z zarzutem naruszenia art. 210 § 1 k.s.h. Nie jest on jednak uzasadniony, gdyż po- stępowanie przed Sądem pierwszej instancji - wbrew odmiennym twierdzeniom skar- żącej - nie było dotknięte nieważnością. Wobec tego Sąd Apelacyjny prawidłowo „nie dostrzegł z urzędu” tej wadliwości i słusznie nie oparł swego orzeczenia na podsta- wie art. 386 § 2 k.p.c. Zdaniem Sądu Najwyższego, pełnomocnik procesowy Spółki był bowiem należycie umocowany do jej reprezentowania w rozpoznawanej sprawie. Zgodnie z art. 201 § 1 k.s.h., zarząd prowadzi sprawy spółki z ograniczoną odpowiedzialnością i ją reprezentuje. Uzupełnia tę regułę art. 204 § 1 k.s.h. stano- wiący, że prawo członka zarządu do prowadzenia spraw spółki i jej reprezentowania dotyczy wszystkich czynności sądowych i pozasądowych spółki. Tak więc według zasady wynikającej z regulacji prawa handlowego zarząd spółki z ograniczoną odpo- wiedzialnością jest głównym reprezentantem tej spółki nie tylko w odniesieniu do czynności z zakresu prawa materialnego, ale też w postępowaniach sądowych, w których spółka uczestniczy w charakterze strony. Oznacza to, że wyjątki od tej reguły powinny być wyraźnie wyartykułowane w przepisach szczególnych a ich wykładnia nie może mieć charakteru rozszerzającego. Do wyjątków od wskazanej zasady na- leży zaliczyć bez wątpienia art. 210 § 1 k.s.h. Zgodnie z nim, w umowie oraz w spo- rze między spółką z ograniczoną odpowiedzialnością a członkiem zarządu, spółkę 8 reprezentuje rada nadzorcza lub pełnomocnik powołany uchwałą zgromadzenia wspólników. Celem, jakiemu ma służyć regulacja art. 210 § 1 k.s.h., jest ochrona interesów spółki oraz jej wierzycieli przed niekorzystnym rozporządzaniem majątkiem spółki w drodze umów pomiędzy spółką a członkami zarządu; wyeliminowanie sytuacji, w któ- rych dochodziłoby do konfliktu interesów spółki i osoby fizycznej (członka zarządu) przez ich „zogniskowanie” w jednej osobie, pełniącej jednocześnie funkcję członka zarządu i będącej drugą stroną prowadzonego przez spółkę sporu; przeciwdziałanie wystąpieniu kolizji interesów stron reprezentowanych przez tę samą osobę, a w kon- sekwencji niebezpieczeństwu naruszenia interesów jednej ze stron; ochrona wspólni- ków spółki przed niebezpieczeństwem, że piastun organu zarządzającego będzie przede wszystkim dążył do osiągnięcia własnych korzyści, pozostawiając dobro spółki na dalszym planie (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 23 marca 1999 r., II CKN 24/98, OSNC 1999 nr 11, poz. 187; Monitor Prawniczy 2000 nr 4, s. 231, z glosą T. Mróz i T. Gregorczuk; OSP 1999 nr 12, poz. 219, z glosą I.B. Mika; Przegląd Prawa Handlowego 2000 nr 6, s. 40, z glosą M. Litwińskiej; PiP 2000 nr 7, s. 103, z glosą A. Ambroziewicza; Przegląd Sądowy 2000 nr 7-8, s. 150, z glosą J.P. Nawor- skiego; Przegląd Sądowy 2000 nr 7-8, s. 168, z glosą P. Drapały; Przegląd Sądowy 2000 nr 9, s. 128, z glosą Z. Kuniewicza). W orzecznictwie Sądu Najwyższego pod- kreśla się, że na gruncie przepisów Kodeksu spółek handlowych ustawodawca do- strzegł możliwość wystąpienia kolizji pomiędzy indywidualnym interesem członka zarządu a interesem spółki, nadając prymat ochronie interesowi spółki (por. wyroki z dnia 18 sierpnia 2005 r., V CK 104/05, LEX nr 358805; z dnia 21 czerwca 2007 r., IV CSK 88/07, LEX nr 483300 oraz uzasadnienie uchwały z dnia 22 października 2009 r., III CZP 63/09, OSNC 2010 nr 4, poz. 55; LEX/el 2010, z glosą D. Dąbrowskiego; LEX/el 2010, z glosą J. Turłukowskiego; Monitor Prawniczy 2010 nr 19-dodatek, s. 35, z komentarzem M. Korniluk; Przegląd Sądowy 2010 nr 11-12, s. 175, z glosą K. Rudnickiego). Cel tych przepisów sprowadza się więc przede wszystkim do ochrony spółki przed nadużyciami związanymi z kierowaniem się przez członków zarządu własnym interesem, mogącym pozostawać nawet w ewidentnej sprzeczności z inte- resem spółki, przy czym przepisy nie wymagają, aby sprzeczność ta rzeczywiście występowała, chodzi bowiem o potencjalną kolizję indywidualnych interesów piastu- nów zarządu z interesem samej spółki (wyrok z dnia 11 stycznia 2002 r., IV CKN 1903/00, OSNC 2002 nr 11, poz. 137). 9 W literaturze wskazuje się (por. M. Borkowski: Reprezentacja spółki z ograni- czoną odpowiedzialnością, Warszawa 2009, Rozdział II pkt 1.2.), że pojęciem „spory” użytym w art. 210 § 1 k.s.h. są objęte postępowania sądowe prowadzone w trybie procesowym przewidzianym przepisami Kodeksu postępowania cywilnego. Wątpli- wości budzi natomiast kwestia, czy członek zarządu może reprezentować spółkę w postępowaniu sądowym prowadzonym w trybie nieprocesowym, jeżeli sam - obok spółki - jest uczestnikiem tego postępowania. Postępowania prowadzone w tym try- bie cechuje bowiem duża różnorodność (niektóre sprawy pozbawione są elementu sporności między uczestnikami postępowania, z kolei inne mogą mieć ewidentnie charakter sporny a między ich uczestnikami może zachodzić konflikt interesów). Jeśli więc w sprawie prowadzonej w trybie nieprocesowym zachodzi sprzeczność intere- sów spółki oraz członka zarządu, biorących udział w sprawie w charakterze uczestni- ków, członek zarządu powinien być pozbawiony prawa reprezentowania spółki. Jeżeli zaś sprawa prowadzona w trybie nieprocesowym jest pozbawiona elementu sporno- ści między jej uczestnikami, to nie występuje spór, o którym mowa w art. 210 § 1 k.s.h. i wówczas należy uznać, że członek zarządu zachowuje prawo do reprezenta- cji spółki w takim postępowaniu. Z tymi poglądami należy się zgodzić, ale trzeba je uzupełnić uwagą, że także w postępowaniu procesowym spółka i członek jej zarządu mogą występować w ro- lach procesowych, w których nie występuje możliwość kolizji ich interesów. Chodzi o zgłoszenie przez jeden z tych podmiotów interwencji ubocznej, przy czym zgłasza- jący podaje, do której ze stron przystępuje (art. 77 § 1 k.p.c.). Przepis art. 210 § 1 k.s.h. będzie miał wówczas zastosowanie tylko wtedy, gdy spółka i członek jej za- rządu będą występować po przeciwnych stronach (powodowej i pozwanej). Dostrze- gając pewne podobieństwa w ukształtowaniu pozycji procesowej stron w postępowa- niu w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych do postępowania z udziałem interwenienta ubocznego (por. np. M. Cholewa-Klimek: Glosa do wyroku z dnia 6 stycznia 2009 r., I UK 157/08, OSP 2011 nr 5, poz. 51) lub do postępowania niepro- cesowego, należy stwierdzić, że w rozpoznawanej sprawie ubezpieczona i Spółka nie występowały po przeciwnych stronach procesu a ich stanowiska procesowe były zgodne, nie zachodził więc konflikt (sprzeczność) interesów. Ubezpieczona (pracow- nica, będąca członkiem zarządu spółki z o.o.) wniosła odwołanie od decyzji organu rentowego, była więc powodem a jej przeciwnikiem procesowym (pozwanym) był organ rentowy, nie zaś Spółka (pracodawca, płatnik składek) występująca w charak- 10 terze zainteresowanego w rozumieniu art. 47711 § 2 k.p.c. Mając na uwadze przed- miot zaskarżonej decyzji (obniżenie podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne należnych z tytułu pozostawania ubezpieczonej ze Spółką w stosunku pracy), interesy majątkowe ubezpieczonej oraz Spółki w tej sprawie nie pozostawały ze sobą w sprzeczności i konkretne stanowiska wyrażane przez te strony w toku pro- cesu były zgodne. Występujące w sprawie zagadnienie prawne ma jednak bardziej ogólny cha- rakter, sprowadzający się do pytania, czy w sprawie z zakresu ubezpieczeń społecz- nych, w której stronami są spółka z o.o. i członek jej zarządu, przepis art. 210 § 1 k.s.h. może w ogólności mieć zastosowanie. W tym zakresie należy stwierdzić, że rozpoznawana sprawa należy do trybu procesowego (nie zaś nieprocesowego), jed- nakże jest rozpoznawana w postępowaniu odrębnym (art. 459-476 oraz art. 4778 - 47716 k.p.c.), które cechuje się szczególnymi właściwościami w porównaniu do „zwy- kłego” postępowania procesowego. Specyfika ta wyraża się między innymi w od- miennym ukształtowaniu pozycji procesowej stron. W myśl art. 47711 § 1 k.p.c., stro- nami postępowania odrębnego w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych są: 1) ubezpieczony, 2) inna osoba, której praw i obowiązków dotyczy zaskarżona decy- zja, 3) organ rentowy i 4) zainteresowany, przy czym zainteresowanym jest podmiot, którego prawa lub obowiązki zależą od rozstrzygnięcia sprawy (art. 47711 § 2 zdanie pierwsze k.p.c.). Te szczególne regulacje były wielokrotnie przedmiotem orzecznic- twa Sądu Najwyższego (por. wyroki z dnia 27 lutego 1991 r., II URN 130/90, OSNCP 1992 nr 9, poz. 168; z dnia 2 października 2008 r., I UK 79/08, OSNP 2010 nr 7-8, poz. 99 i z dnia 6 stycznia 2009 r., I UK 157/08, OSNP 2010 nr 13-14, poz. 172; OSP 2011 nr 5, poz. 51, z glosą M. Cholewy-Klimek). Już z samego określenia stron w postępowaniu odrębnym w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych w art. 47711 § 1 k.p.c. wynika, że w tym postępowaniu spór sądowy wykazuje pewne od- mienności wobec „zwykłego” postępowania procesowego. Niemniej jednak, istotą postępowania procesowego w postępowaniu odrębnym w sprawach z zakresu ubez- pieczeń społecznych jest poddanie kontroli sądu ubezpieczeń społecznych decyzji organu rentowego wskutek wniesienia odwołania od niej (art. 4778 § 1 k.p.c.; pomija- jąc odwołanie od niewydania decyzji - art. 4778 § 4 i art. 476 § 2 k.p.c. oraz inne sprawy wymienione w art. 476 § 3 k.p.c.). Odwołanie od decyzji organu rentowego stanowi odpowiednik pozwu a zatem przeciwnikiem procesowym (pozwanym) pod- miotu inicjującego spór sądowy (odwołującego się) w sprawie z zakresu ubezpieczeń 11 społecznych jest zawsze organ rentowy. Zatem niezależnie od roli procesowej spółki z o.o. i członka jej zarządu, w sprawie z zakresu ubezpieczeń społecznych z odwoła- nia od decyzji organu rentowego, spór toczy się pomiędzy odwołującym się a orga- nem rentowym. Pozycja procesowa innych stron tego postępowania (ubezpieczo- nego, innej osoby, której praw i obowiązków dotyczy zaskarżona decyzja, zaintereso- wanego) jest niezależna od pozycji przeciwników procesowych, czyli odwołującego się (powoda) i organu rentowego (pozwanego), a więc możliwa jest sprzeczność ich interesów. Nie zmienia to jednak stwierdzenia, że nawet w takiej sytuacji spór sądo- wy toczy się między powodem (odwołującym się) i pozwanym (organem rentowym), a nie między odwołującym się i innymi stronami postępowania. Oznacza to, że w sprawie z zakresu ubezpieczeń społecznych z odwołania od decyzji organu rento- wego, nigdy nie mamy do czynienia ze sporem między spółką z o.o. a członkiem jej zarządu w rozumieniu art. 210 § 1 k.s.h., niezależnie od tego, w jakim charakterze podmioty te uczestniczą w procesie. W takiej sprawie przepis ten nie ma więc zasto- sowania a spółkę reprezentuje zarząd (art. 201 § 1 k.s.h.). Pozycja procesowa or- ganu rentowego jako pozwanego eliminuje przy tym możliwość zagrożenia interesów spółki lub jej wierzycieli (nie ma niebezpieczeństwa naruszenia interesów, ochronie których służy art. 210 § 1 k.s.h.). Prowadzony w niniejszym postępowaniu spór nie toczył się więc pomiędzy Spółką a ubezpieczoną (członkiem zarządu Spółki), jak tego wymaga art. 210 § 1 k.s.h., lecz pomiędzy ubezpieczoną (powódką) a organem rentowym (pozwanym). Z tej przyczyny występujący w tym postępowaniu pełnomocnik procesowy Spółki nie musiał legitymować się umocowaniem udzielonym mu przez Spółkę w sposób wska- zany w art. 210 § 1 k.s.h., nie wystąpiła więc nieważność postępowania, o której mowa w art. 379 pkt 2 k.p.c. Nietrafny jest zarzut naruszenia art. 278 § 1 k.p.c. wskutek odmowy dopusz- czenia dowodu z opinii biegłego w postępowaniu odwoławczym. Sąd Apelacyjny po- dzielił w pełni ustalenia faktyczne Sądu pierwszej instancji oraz ich ocenę prawną, a dodatkowo poczynił własne, uzupełniające ustalenia dotyczące kondycji finansowej Spółki w okresie poprzedzającym 2005 r. (w latach 2002-2004), posługując się w tym zakresie dokumentacją zgromadzoną w innym postępowaniu (karnym), w szczegól- ności opinią biegłej z zakresu finansów i księgowości. Wyprowadzenie wniosków z tych dowodów i ustalenie na ich podstawie wyników finansowych Spółki, to jest jaką stratą (zyskiem) kończyły się poszczególne lata obrotowe, nie wymagało skorzysta- 12 nia przez Sąd Apelacyjny z pomocy biegłych, gdyż nie były do tego niezbędne wiado- mości specjalne. W konsekwencji nieusprawiedliwiony jest zarzut naruszenia art. 58 § 2 i 3 k.c. w związku z art. 300 k.p. oraz art. 18 ust. 1 ustawy o systemie ubezpieczeń społecz- nych, polegający na błędnym uznaniu, że w spornym okresie podstawa wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne była niższa od wynikających z przychodów fak- tycznie otrzymywanych przez skarżącą na podstawie pisemnej umowy o pracę. Za- rzut ten nie może odnieść skutku, bowiem Sąd Apelacyjny ustalił, że poziom wyna- grodzenia za pracę powódki w spornym okresie był nieadekwatny do sytuacji gospodarczej (finansowej) Spółki. Tym ustaleniem faktycznym Sąd Najwyższy jest związany w postępowaniu kasacyjnym (art. 39813 § 2 k.p.c.). W orzecznictwie Sądu Najwyższego zaś utrwalony jest pogląd, że organ rentowy (w oparciu o przepisy do- tyczące systemu ubezpieczeń społecznych) może zakwestionować wysokość wyna- grodzenia stanowiącego podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne, jeśli okoliczności sprawy wskazują, że zostało ono wypłacone na podstawie umowy o pracę sprzecznej z prawem, zasadami współżycia społecznego lub zmierzającej do obejścia prawa (przykładowo uchwała z dnia 27 kwietnia 2005 r., II UZP 2/05, OSNP 2005 nr 21, poz. 338; Gdańskie Studia Prawnicze-Przegląd Orzecznictwa 2006 nr 2, poz. 16, z glosą D.E. Lacha oraz wyrok z dnia 9 sierpnia 2005 r., III UK 89/05, OSNP 2006 nr 11-12, poz. 192; OSP 2007 nr 4, poz. 41, z glosą S. Samola). Bez znaczenia jest podnoszona przez skarżącą okoliczność, że wysokość podstawy wymiaru skła- dek ubezpieczeniowych została przez organ rentowy zakwestionowana dopiero za okres przypadający po upływie kilkudziesięciu miesięcy obowiązywania umowy o pracę zawartej pomiędzy ubezpieczoną a Spółką i pobierania w tym okresie przez pracownicę umówionego wynagrodzenia (od 2002 r. do końca 2004 r.) na poziomie wyższym niż podstawa wymiaru składek wskazana w zaskarżonej decyzji. Przedmio- tem rozpoznania w postępowaniu sądowym objęty był okres, którego dotyczyła za- skarżona decyzja. Dlatego też ocena wysokości podstawy wymiaru składek za okres poprzedni oraz przyczyny nieobjęcia tego okresu w decyzji pozostawały poza zakre- sem rozpoznania sprawy. Skoro Sąd Apelacyjny ustalił, że poziom wynagrodzenia za pracę powódki od chwili zawarcia umowy był nieadekwatny do sytuacji gospodarczej (finansowej) Spółki (co jest wiążące), to nie mogą odnieść skutku argumenty skarżą- cej dotyczące ważności umowy o pracę w dacie jej zawarcia i odmiennej kwalifikacji w tym zakresie na skutek zmiany stosunków faktycznych. 13 Z powołanych względów Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną na podsta- wie art. 39814 k.p.c. i postanowił odstąpić od obciążenia skarżącej obowiązkiem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego na rzecz organu rentowego na mocy art. 102 k.p.c. ========================================

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI