I UK 16/05
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy uznał, że samo telefoniczne konsultowanie się z synem i sporadyczne wizyty w kraju nie stanowią prowadzenia działalności rolniczej w rozumieniu ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników, co skutkowało oddaleniem odwołania od decyzji o objęciu ubezpieczeniem.
Sprawa dotyczyła ustalenia, czy Wiesława D., przebywająca od 1984 r. na stałe za granicą, nadal prowadzi działalność rolniczą i podlega ubezpieczeniu społecznemu rolników. Sąd Apelacyjny uznał, że mimo nieobecności, poprzez konsultacje telefoniczne z synem i decydowanie o uprawach, nadal prowadzi działalność. Sąd Najwyższy uchylił ten wyrok, stwierdzając, że takie działania nie spełniają kryteriów zawodowej, stałej i osobistej działalności rolniczej wymaganych przez ustawę, a jedynie nadzór właścicielski.
Wyrokiem z dnia 29 września 2004 r. Sąd Apelacyjny w Krakowie oddalił apelację Wiesławy D. od wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie, który zmieniając decyzję Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego, stwierdził, że Wiesława D. podlega ubezpieczeniu społecznemu rolników od 1 lipca 1991 r. Ustalono, że Wiesława D. jest właścicielką gruntów rolnych o powierzchni ponad 1 ha przeliczeniowy i od 1983 r. była objęta ubezpieczeniem, regularnie opłacając składki. W 1984 r. wyjechała za granicę z zamiarem stałego pobytu, ale utrzymywała kontakt z ziemią, konsultując telefonicznie z synem wybór upraw. Syn zajmował się dalszymi czynnościami, a uzyskane pieniądze przeznaczał na bieżące potrzeby gospodarstwa. Sąd Apelacyjny uznał, że mimo nieobecności w kraju, Wiesława D. nadal prowadziła działalność rolniczą, a tym samym była rolnikiem w rozumieniu ustawy. Sąd Najwyższy, rozpoznając kasację Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego, uznał za uzasadniony zarzut naruszenia prawa materialnego przez błędną wykładnię art. 6 ust. 1 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników. Sąd Najwyższy sprecyzował, że prowadzenie działalności rolniczej oznacza prowadzenie na własny rachunek przez posiadacza gospodarstwa rolnego zawodowej, związanej z tym gospodarstwem, stałej i osobistej działalności, mającej charakter wykonywania pracy lub innych zwykłych czynności wiążących się z jego prowadzeniem. Telefoniczne konsultacje i sporadyczne wizyty, nawet połączone z decydowaniem o niektórych sprawach, nie mogą być uznane za spełnienie tych kryteriów, a jedynie za nadzór właścicielski. W związku z tym Sąd Najwyższy zmienił zaskarżony wyrok, oddalając odwołanie Wiesławy D. i nie obciążając jej kosztami postępowania.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (1)
Odpowiedź sądu
Nie, takie działania nie stanowią prowadzenia działalności rolniczej w rozumieniu ustawy, ponieważ nie spełniają kryteriów zawodowej, stałej i osobistej działalności, a jedynie stanowią nadzór właścicielski.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy zinterpretował pojęcie 'prowadzenie działalności rolniczej' jako wymóg zawodowej, stałej i osobistej działalności, związanej z wykonywaniem pracy lub innych zwykłych czynności. Telefoniczne konsultacje i sporadyczne wizyty nie spełniają tych wymogów, nawet jeśli dotyczą decyzji o uprawach czy opłacaniu podatków.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
zmiana wyroku sądu niższej instancji i oddalenie odwołania
Strona wygrywająca
Kasa Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| Wiesława D. | osoba_fizyczna | odwołująca |
| Kasa Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego-Oddział Regionalny w K. | instytucja | organ rentowy |
Przepisy (7)
Główne
u.u.s.r. art. 6 § pkt 1
Ustawa o ubezpieczeniu społecznym rolników
Prowadzenie działalności rolniczej oznacza prowadzenie na własny rachunek przez posiadacza gospodarstwa rolnego zawodowej, związanej z tym gospodarstwem, stałej i osobistej działalności, mającej charakter wykonywania pracy lub innych zwykłych czynności wiążących się z jego prowadzeniem. Może polegać na zarządzaniu gospodarstwem, ale musi spełniać powyższe kryteria.
Pomocnicze
u.u.s.r. art. 7 § ust. 1
Ustawa o ubezpieczeniu społecznym rolników
Zasada wyłączenia z obowiązku rolniczego ubezpieczenia społecznego osób spełniających warunki do objęcia innym ubezpieczeniem społecznym.
u.u.s.r. art. 5a
Ustawa o ubezpieczeniu społecznym rolników
Możliwość dalszego podlegania ubezpieczeniu społecznemu rolników przez osoby podejmujące pozarolniczą działalność gospodarczą w ograniczonym zakresie.
u.u.s.r. art. 7 § ust. 2
Ustawa o ubezpieczeniu społecznym rolników
Rolnik lub domownik podlega ubezpieczeniu społecznemu rolników na wniosek, jeżeli działalność rolnicza stanowi stałe źródło jego utrzymania.
u.u.s.r. art. 16 § ust. 2 pkt 1
Ustawa o ubezpieczeniu społecznym rolników
Rolnik lub domownik podlega ubezpieczeniu społecznemu rolników na wniosek, jeżeli działalność rolnicza stanowi stałe źródło jego utrzymania.
k.p.c. art. 39315
Kodeks postępowania cywilnego
u.k.u.r. art. 6
Ustawa o kształtowaniu ustroju rolnego
Domniemanie osobistego prowadzenia gospodarstwa rolnego, gdy dana osoba podejmuje wszelkie decyzje dotyczące prowadzenia działalności w gospodarstwie rolnym.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Błędna wykładnia art. 6 ust. 1 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników przez Sąd Apelacyjny. Działania odwołującej się (telefoniczne konsultacje, sporadyczne wizyty) nie spełniają kryteriów zawodowej, stałej i osobistej działalności rolniczej.
Odrzucone argumenty
Argumenty Sądu Apelacyjnego, że prowadzenie działalności rolniczej nie wymaga osobistego wykonywania prac i może polegać na zarządzaniu gospodarstwem, nawet przy długotrwałym pobycie za granicą.
Godne uwagi sformułowania
Prowadzenie działalności rolniczej w rozumieniu art. 6 pkt 1 ustawy [...] oznacza prowadzenie na własny rachunek przez posiadacza gospodarstwa rolnego zawodowej, związanej z tym gospodarstwem, stałej i osobistej działalności, mającej charakter wykonywania pracy lub innych zwykłych czynności wiążących się z jego prowadzeniem. Zachowania te mogą być co najwyżej uznane za sprawowanie swoistego nadzoru właścicielskiego, którego nie można utożsamiać w wykonywaniem zwykłych czynności składających się na prowadzenie gospodarstwa rolnego.
Skład orzekający
Zbigniew Hajn
przewodniczący-sprawozdawca
Barbara Wagner
członek
Zbigniew Myszka
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja pojęcia 'prowadzenie działalności rolniczej' w kontekście ubezpieczenia społecznego rolników, zwłaszcza w przypadku osób przebywających za granicą."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej definicji działalności rolniczej na potrzeby ubezpieczenia społecznego rolników, a nie ogólnego prawa rolnego czy cywilnego.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy ważnego zagadnienia społecznego i prawnego – prawa do ubezpieczenia społecznego dla rolników, którzy wyjechali za granicę, co jest częstym problemem w Polsce. Pokazuje, jak sądy interpretują kluczowe definicje ustawowe.
“Czy można być rolnikiem i pobierać świadczenia, mieszkając na stałe za granicą? Sąd Najwyższy wyjaśnia.”
Sektor
rolnictwo
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyWyrok z dnia 29 września 2005 r. I UK 16/05 Prowadzenie działalności rolniczej w rozumieniu art. 6 pkt 1 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (jednolity tekst: Dz.U. z 1998 r. Nr 7, poz. 25 ze zm.) oznacza prowadzenie na własny rachunek przez posiadacza gospodarstwa rolnego działalności zawodowej, związanej z tym gospodarstwem, stałej i osobistej oraz mającej charakter wykonywania pracy lub innych zwykłych czynności wiążących się z jego prowadzeniem. Przewodniczący SSN Zbigniew Hajn (sprawozdawca), Sędziowie SN: Barbara Wagner, Zbigniew Myszka. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 29 września 2005 r. sprawy z odwołania Wiesławy D. przeciwko Kasie Rolniczego Ubezpieczenia Spo- łecznego-Oddziałowi Regionalnemu w K. o objęcie ubezpieczeniem społecznym rol- ników, na skutek kasacji organu rentowego od wyroku Sądu Apelacyjnego w Krako- wie z dnia 29 września 2004 r. [...] 1. z m i e n i ł zaskarżony wyrok w ten sposób, że zmienił poprzedzający go wyrok Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 30 maja 2003 r. [...] i oddalił odwołanie, 2. nie obciążył Wiesławy D. kosztami postępowania. U z a s a d n i e n i e Wyrokiem z 29 września 2004 r. Sąd Apelacyjny w Krakowie oddalił apelację Wiesławy D. od wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie zmieniającego decyzje Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego-Oddziału Regionalnego w K., w ten sposób, że stwierdził, iż podlega ona ubezpieczeniu społecznemu rolników od 1 lipca 1991 r. Zgodnie z ustaleniami przyjętymi w podstawie faktycznej zaskarżonego wyro- ku Wiesława D. jest właścicielką gruntów rolnych o powierzchni ponad 1 ha przeli- czeniowy i z tego tytułu od 1 stycznia 1983 r. została objęta ubezpieczeniem spo- łecznym rolników, regularnie opłacając składki. W 1984 r. odwołująca się wyjechała 2 za granicę, gdzie nadal przebywa z zamiarem stałego pobytu. Mimo wyjazdu nie ze- rwała kontaktu ze swoją ziemią, na której uprawiana jest pszenica, bądź kukurydza, a o wyborze upraw decyduje wnioskodawczyni konsultując się telefonicznie z synem. Dalszych czynności związanych z uprawami dokonuje jej syn, który zleca zakup na- wozów, najmuje pracownika, uczestniczy w zbiorach, a uzyskane z nich pieniądze przeznacza na zakup nawozów, ropy do kombajnu, czy na podatek. Od czasu wyjaz- du ubezpieczona trzykrotnie odwiedziła kraj. Przy tej okazji była na polu, z którym jest związana, gdyż pracowała na nim od młodych lat. W ocenie Sądu Apelacyjnego istotą sporu było ustalenie, czy odwołująca się jest rolnikiem wobec jej wieloletniego pobytu za granicami kraju. Sąd stwierdził, że mimo nieobecności w kraju prowadziła ona i nadal prowadzi działalność rolniczą, a tym samym jest rolnikiem w rozumieniu art. 6 pkt. 1 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (jednolity tekst: Dz.U. z 1998 r. Nr 7, poz. 25 ze zm. - powoływanej dalej, jako „ustawa”). Niekwestionowana jest okoliczność, że w gospodarstwie rolnym Wiesławy D. prowadzona jest produkcja roślinna i produkcję tę prowadzi wnioskodawczyni. Tym samym prowadzi ona działalność rolniczą, wobec czego spełnia wymogi konieczne do posiadania statusu rolnika. Prowadzenie dzia- łalności rolniczej nie wymaga osobistego wykonywania prac rolniczych przez właści- ciela czy posiadacza gruntów rolnych, a może polegać na zarządzaniu tym gospo- darstwem wyrażającym się - tak jak w niniejszej sprawie - decydowaniem o upra- wach, o wykonywaniu prac polowych, przekazywaniem pieniędzy na nawozy lub prace mechaniczne. Takie zachowanie, przy systematycznym opłacaniu składek na ubezpieczenie społeczne rolników, wskazuje, że nie zerwała ona więzi faktycznej z posiadanym gospodarstwem rolnym i nadal je prowadzi przy pomocy syna. W kasacji Kasa Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego zaskarżyła w całości powyższy wyrok Sądu Apelacyjnego zarzucając mu naruszenie prawa materialnego, przez błędną wykładnię art. 6 ust. 1 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników. Skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie w całości, a także o uchylenie w całości poprzedzającego go wyroku Sądu Okręgo- wego w Krakowie i zasądzenie kosztów zastępstwa prawnego za wszystkie instancje według norm przepisanych. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: 3 Wskazana w kasacji podstawa naruszenia prawa materialnego, polegającego na uchybieniu art. 6 pkt 1 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecz- nym rolników jest uzasadniona. Zgodnie z tym przepisem przez rolnika rozumie się osobę fizyczną prowadzącą na własny rachunek działalność rolniczą jako posiadacz (samoistny albo zależny) gospodarstwa rolnego położonego w granicach Rzeczypo- spolitej Polskiej, a także osoby, które przeznaczyły grunty prowadzonego przez sie- bie gospodarstwa rolnego do zalesienia. Według stanowiska Sądu Apelacyjnego, wyrażonego w uzasadnieniu zaskar- żonego wyroku, prowadzenie działalności rolniczej nie wymaga osobistego wykony- wania prac rolniczych przez właściciela lub posiadacza gruntów rolnych, a może po- legać na zarządzaniu tym gospodarstwem, wyrażającym się decydowaniem o upra- wach, o wykonywaniu prac polowych, przekazywaniem pieniędzy na nawozy, czy na prace mechaniczne, przy systematycznym opłacaniu składek na ubezpieczenie spo- łeczne rolników. Powyższa wykładnia określenia „prowadzenie działalności rolniczej”, a tym samym pojęcia „rolnik”, rozszerza to ostatnie pojęcie w sposób sprzeczny za- równo z literalnym brzmieniem art. 6 pkt 1 ustawy, jak i wnioskami wynikającymi z wykładni systematycznej oraz celu tej regulacji, określającej krąg podmiotów upraw- nionych do świadczeń z ubezpieczenia społecznego rolników. Już naturalne znacze- nie terminów „rolnik” i „prowadzenie na własny rachunek działalności rolniczej” wska- zuje na zawodowy, stały, osobisty i realizujący interes danej osoby charakter tej działalności. Na zawodowy charakter tej działalności wskazuje zarówno użycie okre- ślenia „rolnik”, oznaczającego specyficzne zajęcie i związane z nim umiejętności, jak i to, że ustawa przyjmuje zasadę wyłączenia z obowiązku rolniczego ubezpieczenia społecznego osób spełniających warunki do objęcia innym ubezpieczeniem społecz- nym (art. 7 ust. 1 i art. 16 ust. 3), dopuszczając jedynie w ograniczonym zakresie możliwość dalszego podlegania ubezpieczeniu społecznemu rolników przez osoby podejmujące pozarolniczą działalność gospodarczą (art. 5a). Unormowanie to wska- zuje jasno cel rozważanego aktu, jakim jest zapewnienie ubezpieczenia społecznego osobom, dla których prowadzenie działalności rolniczej jest zawodem, stanowiącym ich podstawowe zajęcie i stałe źródło utrzymania (zob. np. art. 7 ust. 2 i 16 ust. 2 pkt 1 ustawy) i które z tego względu nie mają innego tytułu do ubezpieczenia. Stały cha- rakter, jako kolejna cecha działalności rolniczej, wynika z istoty określenia „prowa- dzenie działalności”. Potwierdzają ją także przepisy ustawy, z których wynika, że stały charakter takiej działalności ustawodawca uważa za oczywisty. W szczególno- 4 ści do takiej konkluzji powadzi treść artykułów 7 ust. 2 i 16 ust. 2 pkt 1 ustawy, zgod- nie z którymi ubezpieczeniu społecznemu rolników na wniosek podlega inny (niż osoba, której gospodarstwo obejmuje obszar użytków rolnych powyżej 1 ha przeli- czeniowego lub dział specjalny) rolnik lub domownik, jeżeli działalność rolnicza sta- nowi stałe źródło jego utrzymania. Osobisty charakter działalności, jako cecha dzia- łalności rolniczej, oznacza, że rolnik osobiście prowadzi gospodarstwo rolne, co wy- raża się co najmniej w tym, że do niego zwykle należy podejmowanie decyzji doty- czących prowadzonego gospodarstwa. Wynika to z samego sensu wyrażenia „pro- wadzenie działalności”. Tak rozumiany osobisty charakter działalności rolniczej nie wyklucza korzystania z pomocy innych osób w prowadzeniu gospodarstwa lub za- trudniania w tym celu pracowników. Cecha ta została już zresztą przyjęta w orzecz- nictwie sądowym (zob. niżej). Z kolei nastawienie działalności rolniczej na realizację interesów rolnika wynika wprost z wymagania, aby działalność ta była prowadzona na jego własny rachunek. Należy dodać, że prowadzenie działalności rolniczej wiąże się ściśle z normal- nymi działaniami koniecznymi dla prowadzenia gospodarstwa rolnego, tj. z wykony- waniem pracy w tym gospodarstwie lub wykonywaniem innych zwykłych czynności związanych z prowadzeniem takiej działalności. Założenie takie leży wyraźnie u podłoża regulacji rolniczego ubezpieczenia wypadkowego i chorobowego (art. 7 - 14 ustawy), które ma rację bytu tylko w przypadku istnienia wskazanego związku pro- wadzenia działalności z pracą w gospodarstwie lub wykonywaniem innych zwykłych czynności łączących się z prowadzeniem działalności rolniczej. Praca ta lub czynno- ści nie muszą mieć charakteru pracy fizycznej. Mogą, jak wyjaśniał Sąd Najwyższy w uchwale siedmiu sędziów z 30 maja 1988 r., III UZP 8/88, wpisanej do księgi zasad prawnych (OSNCP 1988 nr 12, poz. 166), polegać np. na zarządzaniu gospodar- stwem. W takim przypadku zarządzenie gospodarstwem powinno jednak mieć cha- rakter zawodowej, stałej, osobistej i realizującej interesy danej osoby (posiadacza gospodarstwa) działalności rolniczej, mającej charakter pracy lub innych czynności wiążących się z prowadzeniem gospodarstwa. Należy również podkreślić, że samo posiadanie lub własność gospodarstwa nie mogą być kwalifikowane jako jego pro- wadzenie, jeżeli nie wiąże się z nimi wykonywanie wyżej określonej działalności rolniczej. Wniosek taki wynika wprost z legalnej definicji „rolnika” w art. 6 pkt 1 ustawy, która posiadanie lub własność gospodarstwa sytuuje jako jeden z elementów pojęcia rolnika, jak i - na przykład - z domniemania zawartego w art. 38 pkt 1 ustawy, 5 sprowadzającego się do stwierdzenia, że właściciel gruntów prowadzi działalność rolniczą. Nie ma wątpliwości, że domniemanie takie nie byłoby potrzebne, gdyby sama własność gospodarstwa wystarczała do uznania właściciela za rolnika. W podsumowaniu powyższych uwag można stwierdzić, że w rozumieniu art. 7 pkt 1 ustawy prowadzenie działalności rolniczej oznacza prowadzenie na własny ra- chunek posiadacza gospodarstwa rolnego zawodowej, związanej z tym gospodar- stwem, stałej i osobistej działalności, mającej charakter wykonywania pracy lub in- nych zwykłych czynności wiążących się z jego prowadzeniem. Prowadzenie tak ro- zumianej działalności może polegać na samym zarządzaniu gospodarstwem. Przedstawiona wyżej wykładnia zawartego w art. 7 pkt 1 ustawy, pojęcia „pro- wadzenie działalności rolniczej”, znajduje także oparcie w dotychczasowym orzecz- nictwie sądowym. Najpełniej zostało ono scharakteryzowane w powołanej wyżej uchwale siedmiu sędziów z 30 maja 1988 r. W uzasadnieniu tej uchwały Sąd Najwyższy, powołując się na wcześniejszą judykaturę, wyjaśniał, że prowadzi go- spodarstwo rolne ten, kto władając nim w sensie prawnym - jak właściciel, użytkow- nik, posiadacz samoistny lub zależny - wykonuje czynności natury funkcjonalnej, nie- zbędne dla racjonalnej gospodarki w konkretnym gospodarstwie rolnym. Z uwagi na różnorodną specyfikę gospodarstw rolnych zakres i rodzaj wykonywanych czynności może być różny, jednakże w każdym przypadku chodzi o takie czynności, bez któ- rych funkcja gospodarstwa nie mogłaby być zrealizowana. Dlatego decydujące zna- czenie ma całokształt okoliczności występujących w konkretnej sprawie. Pojęcie „prowadzenie gospodarstwa rolnego" mieści w sobie cały zespół czynności. Słowo „prowadzenie" w języku polskim oznacza bowiem sprawowanie nad czymś nadzoru, zarządzanie, kierowanie czymś, zajmowanie się czymś, trudnienie się czymś, reali- zowanie jakiegoś celu. Prowadzenie gospodarstwa rolnego zatem może przykładowo polegać tylko na zarządzaniu nim. Jednakże w przeważającej mierze prowadzenie gospodarstwa rolnego związane jest z wykonywaniem pracy fizycznej. Dlatego wy- stępowanie całkowitej niezdolności do pracy w gospodarstwie rolnym z reguły sta- nowi obiektywną przeszkodę w prowadzeniu gospodarstwa, a tym samym osiągania z niego dochodu. Podobne stanowisko Sąd Najwyższy zajmował także w innych orzeczeniach (np. w wyrokach z 22 kwietnia 1987 r., II URN 50/87, LEX nr 14647 i 3 lipca 1987 r., II URN 132/87, OSNCP 1988 nr 10, poz. 147 oraz w uchwale z 6 maja 2004 r., II UZP 5/04, OSNP 2004 nr 22, poz. 389). Warto podkreślić, że w uzasadnieniu ostat- 6 nio wskazanej uchwały Sąd Najwyższy utożsamił utratę zdolności do pracy w gospo- darstwie rolnym z utratą możliwości jego prowadzenia. W orzecznictwie podkreśla się również, że prowadzenie gospodarstwa rolnego powinno mieć charakter osobisty. Akcentowanie tej cechy miało miejsce w szczegól- ności w orzeczeniach dotyczących nabycia prawa do rolniczych świadczeń emerytal- no-rentowych przez osoby długotrwale przebywające za granicą. W uchwale z 1 kwietnia 1972 r., II UZP 7/92 (OSNCP 1992, nr 7-8, poz. 134), Sąd Najwyższy stwier- dził, że warunkiem nabycia prawa do emerytury rolniczej na podstawie art. 19 ust. 1 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (Dz.U. z 1991 r. Nr 7, poz. 24) jest osobiste prowadzenie działalności rolniczej przez osobę ubiegającą się o taką emeryturę z tym zastrzeżeniem, że nie musi ono trwać do daty zgłoszenia wniosku. W sprawie, w której została podjęta przytoczona uchwała, ubez- pieczona pracowała w latach 1947-1957 w gospodarstwie rolnym, a od 1957 r. do 1983 r. prowadziła własne gospodarstwo rolne. W 1984 r. opuściła Polskę udając się do Kanady, gdzie nadal przebywała w chwili orzekania. Nieprzerwanie jednak opła- cała składkę na ubezpieczenie społeczne rolników indywidualnych. W podobnym stanie faktycznym Sąd Apelacyjny w Rzeszowie stwierdził, że nieobecność osoby w kraju uniemożliwia zajmowanie się gospodarstwem rolnym w sposób opisany ustawą, chyba że nieobecność ta ma charakter krótkotrwały i nie dochodzi do zerwa- nia związku takiej osoby z gospodarstwem rolnym. Przyjęte wyżej rozumienie pojęcia prowadzenia działalności rolniczej znajduje dodatkowe potwierdzenie w ustawie z 11 kwietnia 2003 r. o kształtowaniu ustroju rolnego (Dz.U. Nr 64, poz. 592), która do cech pojęcia rolnika indywidualnego zali- cza, między innymi, osobiste prowadzenie gospodarstwa rolnego, wprowadzając domniemanie, że taki stan rzeczy występuje, gdy dana osoba podejmuje wszelkie decyzje dotyczące prowadzenia działalności w gospodarstwie rolnym (art. 6). Zgodnie z niespornymi w sprawie ustaleniami faktycznymi odwołująca się wy- jechała za granicę (do USA) w 1984 r., gdzie nadal przebywa z zamiarem stałego pobytu. Jej kontakt z gospodarstwem rolnym polega na konsultacjach telefonicznych z synem prowadzącym gospodarstwo i decydowaniu tą drogą o wyborze upraw. W podstawie faktycznej zaskarżonego orzeczenia przyjęto także, że skarżąca dba, aby były uprawiane rośliny dające plony przynoszące największy zysk, opłaca podatek, nie żałuje pieniędzy na nawozy i prace mechaniczne, a gdy przyjeżdża do Polski udaje się na grunt. Od 1984 r. do 2003 r. uczyniła to trzy razy, a przy tej okazji była 7 na polu (z którym jest związana, ponieważ pracowała na nim od młodych lat), by oso- biście ocenić uprawy. Jest oczywiste, że opisane powyżej telefoniczne kontakty i sporadyczne wizyty, nawet powiązane z decydowaniem o niektórych sprawach doty- czących gospodarstwa rolnego, nie mogą być uznane za wykonywanie zawodowej, stałej i osobistej działalności związanej z takim gospodarstwem. W szczególności nie można ich zakwalifikować jako pracy lub innych zwykłych czynności wiążących się z jego prowadzeniem. Zachowania te mogą być co najwyżej uznane za sprawowanie swoistego nadzoru właścicielskiego, którego nie można utożsamiać w wykonywa- niem zwykłych czynności składających się na prowadzenie gospodarstwa rolnego. Z tych względów przyjęta w zaskarżonym wyroku wykładnia art. 6 pkt 1 ustawy okazała się nietrafna i doprowadziła do jego niewłaściwego zastosowania. Wobec tego Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji na podstawie art. 39315 k.p.c. ========================================
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI