I UK 119/18
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy odmówił przyjęcia skargi kasacyjnej organu rentowego, potwierdzając możliwość zaliczenia okresu pracy w gospodarstwie rolnym do stażu emerytalnego nawet bez statusu domownika.
Organ rentowy złożył skargę kasacyjną od wyroku Sądu Apelacyjnego, który przyznał M. T. prawo do emerytury, uwzględniając okres pracy w gospodarstwie rolnym dziadków jego ówczesnej dziewczyny. Organ zarzucił błędną wykładnię przepisów, twierdząc, że okres ten nie powinien być zaliczony bez statusu domownika. Sąd Najwyższy odmówił przyjęcia skargi, wskazując na utrwalone orzecznictwo dopuszczające zaliczenie każdej stałej pracy w gospodarstwie rolnym do stażu emerytalnego, niezależnie od statusu domownika.
Sprawa dotyczyła prawa M. T. do emerytury, przyznanego przez Sąd Apelacyjny po uwzględnieniu okresu pracy w gospodarstwie rolnym jego byłej narzeczonej. Sąd Apelacyjny uznał, że wnioskodawca pracował w gospodarstwie rolnym dziadków swojej narzeczonej od 3 listopada 1972 r. do 31 maja 1974 r., codziennie przez co najmniej 4 godziny, co pozwoliło mu uzupełnić wymagany staż do emerytury w obniżonym wieku. Organ rentowy wniósł skargę kasacyjną, zarzucając Sądowi Apelacyjnemu naruszenie przepisów poprzez zaliczenie tego okresu bez posiadania przez wnioskodawcę statusu domownika. Sąd Najwyższy, rozpatrując wniosek o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania, odmówił jej przyjęcia. Uzasadnił to brakiem wykazania przez organ rentowy kwalifikowanego oczywistego naruszenia prawa. Sąd Najwyższy podkreślił, że zgodnie z utrwalonym orzecznictwem, do stażu emerytalnego zalicza się nie tylko okresy pracy w charakterze domownika, ale każdą stałą pracę o istotnym znaczeniu dla działalności rolniczej, wykonywaną w gospodarstwie, nawet jeśli osoba nie posiadała formalnego statusu domownika. Sąd Najwyższy wskazał, że Sąd Apelacyjny prawidłowo ustalił stan faktyczny i zastosował właściwą wykładnię prawa.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (1)
Odpowiedź sądu
Tak, okres pracy w gospodarstwie rolnym może być zaliczony do stażu emerytalnego nawet bez formalnego statusu domownika, jeśli praca była stała i miała istotne znaczenie dla działalności rolniczej.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy powołując się na swoje orzecznictwo, stwierdził, że do stażu emerytalnego uwzględnia się nie tylko okresy pracy rolniczej w charakterze domownika, ale każdą stałą pracę o istotnym znaczeniu dla prowadzonej działalności rolniczej w gospodarstwie, wykonywaną codziennie, bez względu na status domownika.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
odmowa przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania
Strona wygrywająca
M. T.
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| M. T. | osoba_fizyczna | wnioskodawca |
| Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w S. | instytucja | organ rentowy |
Przepisy (5)
Główne
ustawa emerytalna art. 10 § 1
Ustawa o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych
Okresy pracy rolniczej w charakterze domownika, jak i każda inna stała praca o istotnym znaczeniu dla prowadzonej działalności rolniczej w gospodarstwie, mogą być zaliczone do stażu emerytalnego.
ustawa emerytalna art. 184
Ustawa o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych
Pomocnicze
ustawa emerytalna art. 32
Ustawa o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych
ustawa o ubezpieczeniu społecznym rolników art. 6 § 2
Ustawa o ubezpieczeniu społecznym rolników
Definicja 'domownika' w kontekście ubezpieczenia rolników.
k.p.c. art. 398 § 9
Kodeks postępowania cywilnego
Przepisy dotyczące przyjmowania skarg kasacyjnych do rozpoznania.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Utrwalone orzecznictwo Sądu Najwyższego dopuszcza zaliczenie do stażu emerytalnego każdej stałej pracy w gospodarstwie rolnym, niezależnie od statusu domownika. Sąd Apelacyjny prawidłowo ustalił stan faktyczny i zastosował właściwą wykładnię prawa.
Odrzucone argumenty
Okres pracy w gospodarstwie rolnym nie może być zaliczony do stażu emerytalnego bez posiadania przez wnioskodawcę statusu domownika.
Godne uwagi sformułowania
kwalifikowanego oczywistego naruszenia prawa, widocznego prima facie każdą stałą pracę o istotnym znaczeniu dla prowadzonej działalności rolniczej w gospodarstwie, w którym osoba zainteresowana codziennie wykonywała prace związane z prowadzoną działalnością rolniczą, bez względu na status domownika rolnika.
Skład orzekający
Zbigniew Myszka
sędzia
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Potwierdzenie możliwości zaliczenia okresu pracy w gospodarstwie rolnym do stażu emerytalnego bez formalnego statusu domownika."
Ograniczenia: Dotyczy sytuacji, gdy praca była stała, wykonywana codziennie i miała istotne znaczenie dla działalności rolniczej.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy powszechnego problemu zaliczania okresów pracy w gospodarstwach rolnych do stażu emerytalnego, co ma znaczenie dla wielu osób. Rozstrzygnięcie Sądu Najwyższego jest korzystne dla ubezpieczonych.
“Praca w rodzinnym gospodarstwie rolnym liczy się do emerytury nawet bez formalnego statusu domownika!”
Sektor
rolnictwo
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt I UK 119/18 POSTANOWIENIE Dnia 28 marca 2019 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Zbigniew Myszka w sprawie z odwołania M. T. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddziałowi w S. o prawo do emerytury, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w dniu 28 marca 2019 r., skargi kasacyjnej organu rentowego od wyroku Sądu Apelacyjnego w […] z dnia 13 października 2017 r., sygn. akt III AUa […] , odmawia przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania. UZASADNIENIE Sąd Apelacyjny w […] III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z dnia 13 października 2017 r., po rozpoznaniu apelacji wnioskodawcy M. T., zmienił wyrok Sądu Okręgowego – Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w K. z dnia 26 kwietnia 2017 r. oraz poprzedzającą go decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału w S. z dnia 4 listopada 2016 r. i przyznał wnioskodawcy prawo do emerytury poczynając od dnia 2 listopada 2016 r. W toku postępowania przed organem rentowym wnioskodawcy zaliczono 24 lata i 15 dni okresów składkowych i nieskładkowych oraz 19 lat pracy w warunkach szczególnych. W zakresie niezbędnym do uzupełnienia okresu wymaganego do ustalenia prawa do emerytury w obniżonym wieku emerytalnym wnioskodawca wskazał okres pracy w gospodarstwie rolnym po ukończeniu 16 roku życia, tj. od 3 listopada 1972 r. do 31 maja 1974 r. Dokonując analizy zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego Sąd Apelacyjny uznał, że istnieją podstawy faktyczne pozwalające na uwzględnienie tego okresu do stażu wymaganego do przyznania prawa do wcześniejszej emerytury, ponieważ wnioskodawca w spornym okresie pracował w gospodarstwie rolnym codziennie, w wymiarze co najmniej 4 godzin. Gospodarstwo to, położone w P., o powierzchni 1.5145 ha, należało do M. i J. B. - dziadków świadka D. D.. Zarówno wnioskodawca, jak i świadek mieszkali na tej samej ulicy, a ich domy położone były w odległości ok. 1 km od siebie. Od 1971 r. świadka i wnioskodawcę łączyło szkolne uczucie miłości, którzy wspólnie spędzali czas po lekcjach. W taki sposób wnioskodawca poznał bliżej dziadków świadka oraz ich problemy związane z brakiem rąk do pracy w ich gospodarstwie rolnym, w którym hodowano krowę, byka, konia, do sztuk owiec, kaczki, kury, gęsi i indyki, a pole obsiewali pszenicą, owsem lub żytem. Wnioskodawca pomagał im oporządzać bydło i inne zwierzęta, karmił je, przygotowywał dla nich jedzenie, pomagał przy strzyżeniu owiec, uczestniczył w sianiu zbóż, sadzeniu ziemniaków, sianokosach i zbieraniu plonów, pracował przy orce, sadzeniu buraków, przy żniwach, wykopkach, omłotach zboża. Wnioskodawca pracował zatem stale w tym gospodarstwie rolnym po powrocie ze szkoły z C.. Wracał ze szkoły razem z D. D. i po zjedzeniu obiadu około 15.30, razem pracowali w gospodarstwie rolnym minimum przez 4 godziny dziennie, łącznie z sobotami, w których pracował dniu dłużej. Powyższe potwierdzili świadkowie powołani jeszcze przed organem rentowym, którzy byli sąsiadami i widzieli wnioskodawcę pracującego w gospodarstwie, gdyż oni także pomagali w pracy w gospodarstwie państwa B.. Okolicznością, która nie miała wpływu na fakt pracy w gospodarstwie rolnym pozostawało uczęszczanie wnioskodawcy do szkoły średniej. Wprawdzie dojazd do szkoły zajmował godzinę w jedną stronę, co jednak nie wykluczało możliwości pracy po powrocie ze szkoły ok. godziny 15.30, gdyż prace w gospodarstwie rolnym zaczynają się wczesnym rankiem, a kończą często po zmroku. Wprawdzie prace polowe nasilone są od wiosny do późnej jesieni, tym niemniej, również w zimie niektóre uprawy wymagają prac zabezpieczających. Z kolei, zwierzęta wymagają całorocznej i codziennej opieki i żywienia, co przy ich dużej ilości znacznie zwielokrotniało czas ich wykonywania zwłaszcza w niezmechanizowanym gospodarstwie rolnym. W konsekwencji Sąd Okręgowy nie miał wątpliwości, że ubezpieczony w spornym okresie wykonywał pracę w gospodarstwie rolnym, a kwestia niezaliczenia powyższego okresu, jako uzupełniającego do ogólnego stażu pracy, była wynikiem jedynie odmiennej wykładni przepisu art. 10 ust. 1 pkt 3 ustawy o emeryturach i rentach i uznaniu, że zaliczenie okresu pracy na gospodarstwie rolnym w wymiarze uzupełniającym jest zastrzeżone tylko dla domownika rolnika. Natomiast według Sądu Apelacyjnego, powołany przepis nie jest adresowany wyłącznie do osób objętych ubezpieczeniem społecznym z tytułu pracy w gospodarstwie rolnym, ale także do osoby niebędącej rolnikiem lub domownikiem, która ukończyła 16 lat i stale pracowała w gospodarstwie rolnym. Dlatego wnioskodawca uzyskał 25-letni okres składkowy i nieskładkowy, przeto spełnił wszystkie przesłanki warunkujące nabycie prawa do spornej emerytury. W skardze kasacyjnej organ rentowy zarzucił naruszenie: 1/ art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (jednolity tekst: Dz.U. z 2019 r., poz. 299 ze zm.) w związku z art. 10 ust. 1 pkt 3 w związku z art. 184 i art. 27 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (jednolity tekst: Dz.U. z 2018 r., poz. 1270 ze zm.) przez błędną wykładnię i uwzględnienie okresu od 3 listopada 1972 r. do 31 maja 1974 r. jako okresu pracy wnioskodawcy w gospodarstwie rolnym po ukończeniu 16 roku życia, w sytuacji braku statusu „domownika”, co w konsekwencji doprowadziło do bezpodstawnego przyjęcia, że spełnił on wszystkie przesłanki z art. 184 i art. 32 ustawy emerytalnej konieczne do nabycia emerytury w niższym wieku. We wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania skarżący utrzymywał, że skarga jest oczywiście uzasadniona, ponieważ „Sąd II instancji uwzględnił ubezpieczonemu okresy pracy rolniczej na podstawie art. 10 ust 1 pkt 3 ustawy o emeryturach i rentach z FUS pomimo niespełnienia przez niego podstawowego kryterium bycia ‘domownikiem’ w rozumieniu art. 6 pkt 2 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników”. W niósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i orzeczenie co do istoty sprawy przez oddalenie odwołania i zasądzenie na rzecz organu rentowego zwrotu kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku Sądu drugiej instancji w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania temu Sądowi i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego, w tym kosztach zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie zasługiwała na przyjęcie do merytorycznego rozpoznania z powodu ograniczenia kasacyjnego wniosku o przyjęcie jej do rozpoznania z ewidentnie chybionym wnioskiem o rzekomo oczywistej zasadności skargi. W przypadku powoływania się na przesłankę tzw. „przedsądu” wskazaną w art. 398 9 § 1 pkt 4 k.p.c., w stosownym wywodzie prawnym skarżący powinien wykazać, że w sprawie doszło do kwalifikowanego oczywistego naruszenia prawa, widocznego prima facie , przy wykorzystaniu podstawowej wiedzy prawniczej, bez potrzeby głębszej analizy, oraz że wskutek takiego naruszenia zapadł wyrok oczywiście wadliwy (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 7 grudnia 2011 r., V CSK 113/11, LEX nr 1101690 oraz powołane tam orzecznictwo). Tymczasem skarżący nie wykazał, że Sąd drugiej instancji dopuścił się oczywistego naruszenia prawa w kwalifikowanym rozumieniu, ani że zaskarżony wyrok jest oczywiście wadliwy. Przeciwnie skarżący ewidentnie bezpodstawnie utrzymuje, że okresu od 3 listopada 1972 r. do 31 maja 1974 r., w którym wnioskodawca stale pracował w gospodarstwie rolnym po ukończeniu 16 roku życia w ustalonym wymiarze co najmniej połowy obowiązującego czasu pracy, nie można zaliczyć do stażu ubezpieczeniowego ze względu na brak statusu prawnego „domownika”. Tymczasem w orzecznictwie Sądu Najwyższego (por. wyrok z dnia 8 marca 2011 r., II UKN 305/10, LEX nr 852557) wskazuje się, że do stażu emerytalnego uwzględnia się jako okresy składkowe (art. 10 ust. 1 pkt 3 ustawy emerytalnej) nie tylko okresy pracy rolniczej w charakterze domownika, ale każdą stałą pracę o istotnym znaczeniu dla prowadzonej działalności rolniczej w gospodarstwie, w którym osoba zainteresowana codziennie wykonywała prace związane z prowadzoną działalnością rolniczą, bez względu na status domownika rolnika. W taki sposób prawidłowo argumentował Sąd drugiej instancji w przedmiotowej sprawie po ustaleniu, że ubezpieczony w spornym okresie wykonywał pracę w gospodarstwie rolnym Państwa B. codziennie, w wymiarze co najmniej 4 godzin dziennie, czego organ rentowy nie zakwestionował. Mając powyższe na uwadze Sąd Najwyższy postanowił jak w sentencji na podstawie art. 398 9 § 2 k.p.c.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI