I SAB/WA 248/23
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWSA w Warszawie stwierdził bezczynność Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi w sprawie rozpoznania odwołania, uznając ją za rażące naruszenie prawa, umorzył postępowanie w zakresie zobowiązania do wydania aktu i oddalił skargę w pozostałej części.
Skarżący zarzucili Ministrowi Rolnictwa i Rozwoju Wsi przewlekłe prowadzenie postępowania w przedmiocie rozpoznania odwołania od decyzji Wojewody. Sąd administracyjny stwierdził bezczynność organu, która miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, umorzył postępowanie w zakresie zobowiązania do wydania aktu i oddalił skargę w pozostałej części, zasądzając koszty postępowania.
Skarżący wnieśli skargę na bezczynność Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi w przedmiocie rozpoznania odwołania od decyzji Wojewody, zarzucając przewlekłe prowadzenie postępowania i rażące naruszenie prawa. Minister w odpowiedzi wniósł o oddalenie skargi, argumentując, że opóźnienie wynikało ze spiętrzenia spraw i konieczności rozpatrywania ich według kolejności wpływu, a także ze skomplikowanego charakteru sprawy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził jednak bezczynność organu, która miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, uznając argumentację Ministra o kolejności wpływu spraw za niewystarczającą do usprawiedliwienia tak długiego okresu oczekiwania. Sąd umorzył postępowanie w zakresie zobowiązania organu do wydania aktu i oddalił skargę w pozostałej części, zasądzając koszty postępowania od Ministra na rzecz skarżących.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Tak, bezczynność organu w przedmiocie rozpoznania odwołania, która trwała ponad rok i sześć miesięcy, stanowi rażące naruszenie prawa, zwłaszcza gdy organ nie wskazuje obiektywnych powodów tak długiego okresu rozpatrywania sprawy, a jedynie powołuje się na dużą liczbę spraw i kolejność wpływu.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że wielokrotne przekroczenie terminu załatwienia sprawy w postępowaniu odwoławczym, ograniczenie aktywności organu do wyznaczania kolejnych terminów i informowania o niemożności załatwienia sprawy, bez wskazania obiektywnych powodów związanych bezpośrednio z rozpatrywaną sprawą, świadczy o rażącym naruszeniu prawa. Argumentacja organu o dużej liczbie spraw i kolejności wpływu nie jest wystarczająca do usprawiedliwienia tak długiej zwłoki.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
stwierdzono_bezczynnosc
Przepisy (10)
Główne
ppsa art. 149 § 1 pkt 3 i par 1a
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
ppsa art. 161 § 1 pkt 3
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
ppsa art. 151
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Pomocnicze
ppsa art. 149 § 2
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
ppsa art. 200
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
ppsa art. 205 § 2
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
kpa art. 35 § 3
Kodeks postępowania administracyjnego
kpa art. 36 § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
kpa art. 12 § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
dekret PKWN o reformie rolnej art. 2 § 1 lit. e
Dekret Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej
Argumenty
Skuteczne argumenty
Bezczynność organu w przedmiocie rozpoznania odwołania trwająca ponad rok i sześć miesięcy stanowi rażące naruszenie prawa. Problemy organizacyjne i duża liczba spraw nie usprawiedliwiają bezczynności organu i naruszenia zasady szybkości postępowania.
Odrzucone argumenty
Argumentacja Ministra o kolejności wpływu spraw jako usprawiedliwienie opóźnienia. Argumentacja Ministra o skomplikowanym charakterze sprawy i potrzebie dalszych wyjaśnień. Argumentacja Ministra o braku złej woli i braku podstaw do zasądzenia sumy pieniężnej.
Godne uwagi sformułowania
bezczynność, która miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa nie można było zakwalifikować – jak tego domagali się skarżący - jako przewlekłego prowadzenia postępowania odwoławczego dominujące znaczenie miało niezałatwienie sprawy przez organ w postępowaniu odwoławczym, które wiązało się z przekroczeniem miesięcznego, maksymalnego terminu załatwienia sprawy O takiej kwalifikacji występującej w sprawie przewlekłości świadczy szczególnie duże, bo kilkunastokrotne (...) przekroczenie terminu załatwienia sprawy sposób organizacji pracy i sposób wykorzystania kadr nie są okolicznością zwalniającą organ od terminowego załatwiania spraw duża ilość spraw zalegających w organie i związana z tym zwłoka w ich rozpatrywaniu nie jest żadnym argumentem usprawiedliwiającym zwłokę organu w załatwieniu sprawy Nie można pominąć i tego, że posługiwanie się przez organ w pismach sporządzonych przed wniesieniem skargi ogólną formułą (duża ilość spraw rozpatrywanych według kolejności wpływu) nie jest w żaden sposób przekonywujące dla strony.
Skład orzekający
Przemysław Żmich
przewodniczący-sprawozdawca
Małgorzata Boniecka-Płaczkowska
członek
Nina Beczek
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Uzasadnienie bezczynności organu, interpretacja pojęcia rażącego naruszenia prawa w kontekście opóźnień w postępowaniu administracyjnym, znaczenie zasady szybkości postępowania."
Ograniczenia: Dotyczy specyfiki postępowań administracyjnych i roli sądów administracyjnych w kontroli bezczynności organów.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa pokazuje, jak długotrwałe procedury administracyjne mogą wpływać na obywateli i jak sądy oceniają bezczynność organów. Wątek dotyczący 104-letniej strony dodaje ludzkiego wymiaru.
“Sąd administracyjny ukarał Ministerstwo za wieloletnią bezczynność w ważnej sprawie reprywatyzacyjnej.”
Sektor
nieruchomości
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyI SAB/Wa 248/23 - Wyrok WSA w Warszawie Data orzeczenia 2024-02-14 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2023-10-26 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie Sędziowie Małgorzata Boniecka-Płaczkowska Nina Beczek Przemysław Żmich /przewodniczący sprawozdawca/ Symbol z opisem 6076 Sprawy objęte dekretem o gruntach warszawskich 658 Hasła tematyczne Inne Skarżony organ Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi Treść wyniku Stwierdzono bezczynność postępowania i że bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa Powołane przepisy Dz.U. 2023 poz 1634 art 149 par 1 pkt 3 i par 1a Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j. Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Przemysław Żmich (spr.), Sędziowie: sędzia WSA Małgorzata Boniecka-Płaczkowska, asesor WSA Nina Beczek, po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 14 lutego 2024 r. sprawy ze skargi P. Z., A. Z., R. Z., M. P. na bezczynność Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi w przedmiocie rozpoznania odwołania 1. stwierdza, że Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi w rozpoznaniu odwołania od pkt 1 decyzji Wojewody [...] z dnia 28 lutego 2022 r. nr WSRRW.III.7511.104.2012.ŁS dopuścił się bezczynności, która miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa; 2. umarza postępowanie w zakresie zobowiązania organu do wydania aktu; 3. oddala skargę w pozostałej części; 4. zasądza od Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi na rzecz P. Z., A. Z., R. Z., M. P. solidarnie kwotę 648 (sześćset czterdzieści osiem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Uzasadnienie P.Z., A. Z., R. Z., M. P. wnieśli do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na przewlekłe prowadzenie przez Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi postępowania w przedmiocie rozpatrzenia odwołania od decyzji Wojewody Kujawsko-Pomorskiego z 28 lutego 2022 r. nr WSRRW.III.7511.104.2012.ŁS. W skardze wnieśli o: 1) stwierdzenie, że organ dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania; 2) stwierdzenie, że przewlekłe prowadzenie postępowania miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa; 3) zasądzenie od organu na rzecz skarżących sumy pieniężnej zgodnie z art. 154 § 7 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2023 r. poz. 1634 ze zm.) – dalej zwanej "ppsa"; 4) zasądzenie na rzecz skarżących kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. W uzasadnieniu podnieśli, że do Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi wniesiono odwołanie od decyzji Wojewody Kujawsko-Pomorskiego z 28 lutego 2022 r. Pismem z 9 czerwca 2022 r. Minister poinformował, że sprawa rozpoznana zostanie do 31 grudnia 2022 r. Decyzji nie wydano. Następnie na skutek ponaglenia wysłane zostało pismo, gdzie wskazano, że sprawa zostanie rozpatrzona najpóźniej do 30 września 2023 r. Decyzja nadal nie została wydana. Strony nie zostały również poinformowane o nowym terminie załatwienia sprawy. Dalej skarżący podali, że zgodnie z art. 35 § 3 kpa załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu 2 dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania, zaś w postępowaniu odwoławczym - w ciągu miesiąca od dnia otrzymania odwołania. Na potwierdzenie zasadności stanowiska skarżących przytoczyli oni stanowisko Wojewódzkiego Sąd Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim z 28 sierpnia 2014 r. zajęte w sprawie o sygn. akt II SAB/Go 56/14 gdzie sąd stwierdził, że "Przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ zaistnieje wówczas, gdy będzie mu można skutecznie przedstawić zarzut niedochowania należytej staranności w takim zorganizowaniu postępowania administracyjnego, by zakończyło się ono w rozsądnym terminie, względnie zarzut prowadzenia czynności (w tym dowodowych) pozbawionych dla sprawy jakiegokolwiek znaczenia. Za postępowanie prowadzone przewlekle uznać należy postępowanie prowadzone w sposób nieefektywny poprzez wykonywanie czynności w dużym odstępie czasu bądź wykonywaniu czynności pozornych, powodujących, że formalnie organ nie jest bezczynny.". W ocenie skarżących przedmiotowe postępowanie jest prowadzone w sposób przewlekły, ponieważ trwa ono dłużej, niż jest to konieczne do jego rozstrzygnięcia. Skarżący zwrócili uwagę na fakt ponoszenia przez nich szkody wiążącej się z brakiem zwrotu nieruchomości i odpowiednich rekompensat, na jakie oczekują jako następstwo toczącej się sprawy, a której z racji braku decyzji wynikającej z bezczynności organu, nie są w stanie otrzymać. Dodatkowo jedna z mocodawczyń ma 104 lata i przeciągające się postępowanie służyć chyba ma tylko temu, aby nie doczekała choć minimalnej "sprawiedliwości", choć trudno o tym mówić w tym wypadku. W odpowiedzi na skargę Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi wniósł o jej oddalenie. W uzasadnieniu wskazał, że Wojewoda Kujawsko-Pomorski decyzją z 28 lutego 2022 r. nr WSRRW.IlI.7511.104.2012.ŁS stwierdził, że: 1. zespół dworsko-parkowy, pochodzący z majątku [...], położony w powiecie [...], stanowiący działkę nr [...] (liczącą 2,0425 ha), nie podpadał pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu PKWN z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej; [...]. działki nr: [...] - podpadały pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu rolnego. 1 kwietnia 2022 r. do Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi wpłynęło odwołanie Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa Oddział Terenowy w [...], złożone od części decyzji Wojewody Kujawsko-Pomorskiego, stanowiącej pkt 1 rozstrzygnięcia. 23 stycznia 2023 r. M. P., P. Z., R. Z. i A. Z. złożyli ponaglenie do Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi odmówił prośbie ponaglających o przyspieszenie rozpoznania sprawy i wyznaczył nowy termin jej załatwienia do 30 września 2023 r. 10 października 2023 r. Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi otrzymał skargę M. P., P. Z., A. Z. i R. Z. zarzucających Ministrowi przewlekłe prowadzenie postępowania. Odnosząc się do skargi w zakresie przewlekłego prowadzenia postępowania Minister podał, że organ nie podejmował zbędnych czynności, nie pozorował ich. Stan przewlekłego prowadzenia postepowania można zaś określić jako nieuzasadnione procedowanie w sposób nieefektywny, przedsiębranie czynności pozornych lub w dużych odstępach czasu. W tym postępowaniu nie zachodziła więc przewlekłość. Minister stoi na stanowisku, że nie naruszał prawa, gdy korzystał z kompetencji przewidzianej w art. 36 kpa. Załatwianie spraw odbywa się bowiem nie tylko w terminach wynikających z art. 35 § 3 kpa, ale również w terminach wyznaczonych przez organ na podstawie art. 36 kpa. Trudno więc uznać, że organ naruszył prawo, informując o przesunięciu terminu rozpatrzenia odwołania, ze względu na dużą liczbę spraw, które rozpatrywane są wg kolejności wpływu. Zgodnie z art. 36 kpa organ administracji publicznej jest obowiązany zawiadomić strony o niezałatwieniu sprawy w terminie z art. 35 kpa, podać przyczyny opóźnienia i wskazać nowy termin załatwienia sprawy. Jednocześnie art. 36 kpa nie zastrzega jakiego rodzaju przyczyny mogą stanowić dostateczną przesłankę do wyznaczenia nowego terminu. W szczególności nie zostały wyłączone przyczyny organizacyjno-techniczne, które powołał organ, gdy informował strony o nowych terminach rozpatrzenia sprawy. Minister podał, że był zmuszony dwukrotnie informować o przesunięciu terminu załatwienia sprawy, jednak nie miał intencji zwodzenia skarżących. Dopuszczalne jest rozpoznawanie odwołań w terminie późniejszym, niż określony w art. 35 § 3 kpa, jeżeli przesunięcie terminu jest obiektywnie uzasadnione wg art. 36 § 1 kpa. Sygnalizacja była zaś dokonana w sprawie szczególnie skomplikowanej, do których należą sprawy rewindykacyjne z zakresu reformy rolnej, dotyczące faktów sprzed osiemdziesięciu lat. Ponadto w tej sprawie brak rozpatrzenia odwołania był spowodowany dużą liczbą spraw załatwianych wg kolejności wpływu. Przyczyna opóźnienia nie była więc sztucznie przesłonięta zbędnymi czynnościami, znamionującymi przewlekłość procedowania. Niedochowanie przez organ administracji terminu załatwienia sprawy nie jest zaś przesłanką wniesienia skargi na przewlekłość postępowania, której nie można utożsamiać z bezczynnością - niezałatwieniem sprawy w terminie. Minister zaznaczył, że decyzją z 20 października 2023 r. nr DNl.rn.625.42.2022 zakończył sprawę, natomiast nie procedował przewlekle i nie pozorował czynności, jak to zarzucają skarżący. Minister zauważył, że wpływające do Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi podania (w tym odwołania) są rozpatrywane wg kolejności wpływu i reguła ta jest ściśle przestrzegana. Jednym z zarzutów Najwyższej Izby Kontroli w stosunku do Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi, wyrażonym w "Informacji o wynikach kontroli wykonywania zadań przez Ministra Skarbu Państwa i inne organy administracji rządowej w zakresie reprywatyzacji", sformułowanej w grudniu 2007 r. było bowiem nierozpatrywanie spraw rewindykacyjnych wg kolejności wpływu, co zdaniem NIK świadczyło o "nierównym traktowaniu wnioskodawców" i "korupcjogennej dowolności postępowania administracji". Rozpatrywanie spraw wg kolejności ich wpływu wskazała też Kancelaria Prezesa Rady Ministrów w protokole kontroli z 22 października 2009 r. przeprowadzonej w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Także doktryna podkreśla, że "nakaz niezwłocznego załatwienia sprawy nie jest tożsamy z nakazem załatwienia jej od ręki. Tak więc chodzi o to, aby sprawa została załatwiona tak szybko, jak to jest możliwe. Różnorakie okoliczności mogą powodować niemożność natychmiastowego załatwienia sprawy. Dla przykładu sprawy powinny być załatwiane w kolejności wpływu, dlatego strona nie może się domagać załatwienia jej sprawy przed innymi sprawami, które zostały wniesione wcześniej i też nie wymagają zbierania dowodów, informacji lub wyjaśnień" [P. Przybysz: "Kpa... ", art. 12 uw. 5, s. 74]. Sprawy wniesione do sądów administracyjnych rozpoznaje się wg kolejności wpływu (§ 32 ust. 1 rozporządzenia Prezydenta RP z dnia 5 sierpnia 2015 r. - Regulamin wewnętrznego urzędowania wojewódzkich sądów administracyjnych - Dz.U. z 2015 r. poz. 1177). W przypadku administracji na taką powinność wskazała KPRM. Te uwarunkowania mają charakter niezależny od organu (sądu) i wykluczają kwalifikowanie stanu niezałatwienia sprawy jako rażącej przewlekłości. Stosowanie kryterium rozpatrywania spraw wg kolejności wpływu jest bowiem okolicznością, której nie wolno ignorować przy ocenie przewlekłości (por. postanowienie NSA z 8 maja 2012 r. sygn. akt II FPP 3/12). Tymczasem wg wewnętrznego systemu komputerowego "Kancelaria" w dniu wpływu odwołania (tj. 1 kwietnia 2022 r.) w Wydziale Rewindykacji Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi (w ramach którego sprawa ta została rozpoznana) pozostawały do rozpatrzenia około 253 sprawy, tj. skargi, wnioski, odwołania, podania i postępowania z urzędu, starsze od sprawy skarżących. Do załatwienia w Wydziale Rewindykacji Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi pozostało około 79 spraw zaległych, wcześniejszych od odwołania skarżących. Dlatego uwzględniając napływ nowych podań i obsadę kadrową Wydziału Rewindykacji (która obecnie liczy 7 pracowników) stosowanie sygnalizacji z art. 36 kpa pozostaje niestety koniecznością. To właśnie liczba spraw, które wg kryterium kolejności wpływu trzeba rozstrzygnąć przed sprawą skarżących zmusiła organ do przedłużenia czasu jej rozpoznawania. Dlatego obiektywnie uzasadnione przedłużenie terminu rozpoznania odwołania - przy jednoczesnym informowaniu stron o przyczynach zwłoki i wskazywaniu nowego terminu rozpoznania sprawy - czyni zarzut przewlekłości organu niezasadnym. Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi uważa, że rozpatrzenie odwołania nie było spowodowane opieszałością organu, a zwłaszcza negatywnym nastawieniem lub lekceważeniem względem skarżących. Tym bardziej nie można uznać, aby organ dopuścił się rażącego naruszenia prawa. Było to bowiem spowodowane spiętrzeniem spraw czekających na rozpoznanie przez organ odwoławczy. Opisane okoliczności są wystarczające do oddalenia skargi w zakresie rażącego naruszenia prawa. Przedłużanie terminu załatwienia sprawy nie było efektem zaniechania, unikania rozstrzygnięcia i lekceważenia praw stron. Takiej złej woli w tej skomplikowanej sprawie organ nie przejawiał. Przekonuje o tym zwłaszcza informowanie stron o terminie rozpatrzenia sprawy. Po drugie, osoba prowadząca tę sprawę zakończyła pracę w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi dlatego 26 września 2023 r. nastąpiła zmiana pracownika analizującego sprawę, co zostało utrwalone w systemie komputerowym Ministerstwa. Pracownica Kancelarii reprezentującej skarżących została o tym poinformowana telefonicznie 6 października 2023 r. Po trzecie sprawa jest obszerna (4 segregatory, liczące kilkaset kart), skomplikowana. Wymaga dalszych wyjaśnień, co zostało uzasadnione w decyzji organu z 20 października 2023 r. Minister podkreślił, że majątek ziemski [...] był położony na granicy województw poznańskiego i pomorskiego. W marcu 1938 r. nastąpiła zmiana granic obu województw, przypisująca powiat [...] z [...] do województwa pomorskiego, co utrudniało skuteczne poszukiwanie przedwojennego materiału dowodowego w tej sprawie. Po czwarte, aspekt podmiotowy tej sprawy też jest złożony. Wymaga on weryfikowania zmieniających się oznaczeń księgi wieczystej, aktualnego właściciela wnioskowanej działki, stron mieszkających w [...] i ich reprezentacji. Potwierdzeniem tych trudności jest brak wskazania w skardze numeru PESEL, identyfikującego P. Z., pomimo że taki numer został stronie nadany. Występowanie elementu zagranicznego i osób posługujących się tym samym imieniem i nazwiskiem także wymagało bardziej czasochłonnej analizy (np. dokumentów zagranicznych), aby uniknąć skierowania decyzji do osoby zmarłej lub niebędącej stroną albo pominięcia jednej ze stron. Minister podał, że nie jest zasadne żądanie zasądzenia na rzecz skarżących sumy pieniężnej. Okoliczności wskazane przez zaskarżony organ są bowiem wystarczające do oddalenia skargi przynajmniej w zakresie zasądzenia sumy przewidzianej w art. 154 § 7 ppsa. W podobnych sytuacjach nawet jeśli sądy orzekały o stanie przewlekłości, to jednocześnie wskazywały, że zasądzenie grzywny lub sumy z art. 154 § 7 ppsa ma głównie charakter represyjny. Tymczasem w tej sprawie zaskarżony organ wydał decyzję z 20 października 2023 r., więc nie ma potrzeby tak surowego dyscyplinowania organu, gdyż brak obawy, że organ będzie zwlekał z rozpoznaniem sprawy, eskalował opóźnienie albo nie wykona wyroku Sądu. Minister podniósł, że w postępowaniu odwoławczym realizował obowiązki wynikające z kpa. Decyzją Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z 13 lipca 2023 r. skarżący uzyskali reprywatyzację zespołu [...] pochodzącego z drugiego majątku ziemskiego w [...] lokującego Muzeum Rolnictwa (aktualnie sprawę rozpatruje tut. Sąd pod sygn. akt: I SA/Wa 1849/23, I SA/Wa 1850/23 i I SA/Wa 1851/23). W tej sytuacji bezpodstawny jest zarzut, jakoby organ był negatywnie nastawiony do skarżących, lekceważył ich wiek, zmierzał do odmówienia im "zwrotu nieruchomości i uniemożliwiał uzyskanie odpowiednich rekompensat". A skoro suma pieniężna nie może spełnić funkcji represyjnej, ani kompensacyjnej, to nie ma podstaw do jej zasądzenia. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Zdaniem Sądu niezałatwienia przez Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi niniejszej sprawy w postępowaniu odwoławczym nie można było zakwalifikować – jak tego domagali się skarżący - jako przewlekłego prowadzenia postępowania odwoławczego bowiem nie wystąpiło tu nagromadzenie takich charakterystycznych elementów stanu przewlekłości jak: podejmowanie czynności dowodowych w znacznych odstępach czasu, wykonywanie czynności pozornych nieistotnych dla sprawy, prowadzenie postępowania wyjaśniającego w zakresie szerszym, niż limituje to przedmiot sprawy. W niniejszej sprawie dominujące znaczenie miało niezałatwienie sprawy przez organ w postępowaniu odwoławczym, które wiązało się z przekroczeniem miesięcznego, maksymalnego terminu załatwienia sprawy, o którym mowa w art. 35 § 3 kpa, skoro postępowanie to trwało ponad 1 rok i 6 miesięcy. Wobec tego Sąd uznał, że w niniejszej sprawie doszło do bezczynności Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi w przedmiocie rozpatrzenia odwołania KOWR z siedzibą w [...] od pkt 1 decyzji Wojewody Kujawsko-Pomorskiego z 28 lutego 2022 r. wydanej w przedmiocie podpadania pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu PKWN o przeprowadzeniu reformy rolnej. Sąd podzielił stanowisko P. Z., A. Z., R. Z. i M. P., że w niniejszej sprawie organ odwoławczy w okresie od 1 kwietnia 2022 r. (daty otrzymania odwołania) do 20 października 2023 r. (daty wydania decyzji odwoławczej) pozostawał w bezczynności w prowadzeniu postępowania odwoławczego. Poza sporem jest to, że organ wielokrotnie przekroczył miesięczny, maksymalny termin na załatwienie sprawy w postępowaniu odwoławczym, wynikający z art. 35 § 3 kpa. Dokonując oceny charakteru występującej w sprawie bezczynności Sąd doszedł do przekonania, że miała ona miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. O takiej kwalifikacji występującej w sprawie przewlekłości świadczy szczególnie duże, bo kilkunastokrotne (według stanu na dzień wydania decyzji odwoławczej) przekroczenie terminu załatwienia sprawy, ograniczenie aktywności Ministra od 1 kwietnia 2022 r. do 2 lutego 2023 r. wyłącznie do wyznaczania kolejnych terminów załatwienia sprawy (dwukrotnie) i informowania stron o niemożności załatwienia sprawy, z uwagi na dużą ilość spraw tego rodzaju załatwianych według kolejności wpływu, podczas gdy sposób organizacji pracy i sposób wykorzystania kadr nie są okolicznością zwalniającą organ od terminowego załatwiania spraw. Minister nie wskazał żadnych obiektywnych powodów tak długiego okresu rozpatrywania odwołania, wiążących się bezpośrednio z rozpatrywaną sprawą, takich jak, np. trudności w uzyskaniu dowodów w ramach prowadzonego uzupełniającego postępowania dowodowego, trudności w ustaleniu dużej ilości stron postępowania, itd. Trzeba mieć na uwadze, że Minister już 1 kwietnia 2022 r. otrzymał od organu I instancji całość akt sprawy zakończonej kwestionowaną w części decyzją z 28 lutego 2022 r. oraz to, że zakres zaskarżenia odwołania dotyczył mniejszej części gruntu z dawnego majątku [...], stanowiącego tylko jedną działkę ewidencyjną nr [...]. Sąd zwraca uwagę, że z punktu widzenia obywatela dochodzącego swych praw przed organem administracji publicznej duża ilość spraw zalegających w organie i związana z tym zwłoka w ich rozpatrywaniu nie jest żadnym argumentem usprawiedliwiającym zwłokę organu w załatwieniu sprawy. Problemy organizacyjne, techniczne, kadrowe z jakimi boryka się organ nie mogą spowodować obejścia jednej z naczelnych zasad kpa, tj. zasady szybkości i ekonomiki postępowania administracyjnego, zawartej w art. 12 § 1 kpa, który stanowi, że organy powinny działać w sprawie wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia. Nie można pominąć i tego, że posługiwanie się przez organ w pismach sporządzonych przed wniesieniem skargi ogólną formułą (duża ilość spraw rozpatrywanych według kolejności wpływu) nie jest w żaden sposób przekonywujące dla strony. Tego rodzaju argumenty mogą mieć znaczenie w stosunkach wewnętrznych organu, świadczyć, np. o konieczności zmian w obsadzie etatowej w danej jednostce organizacyjnej Ministerstwa, zmian w organizacji pracy, itd. Zatem w zakresie oceny wystąpienia w niniejszej sprawie stanu bezczynności organu i oceny jej charakteru tego typu argumenty organu nie mogły być skuteczne. Rola sądu administracyjnego nie polega bowiem na wykonywaniu czynności z zakresu tzw. kontroli zarządczej (art. 68 ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych - Dz.U. z 2023 r. poz. 1270 ze zm.). Sąd administracyjny nie jest kompetentny do wyjaśniania, gdzie tkwi utrzymujący się problem bezczynności organu i czy są to ograniczone możliwości organizacyjno-kadrowe Ministerstwa obsługującego organ. W tym zakresie można jedynie zasygnalizować, że powoływanie się przez Ministra w 2023 r. na kontrolę NIK-u z 2007 r. i kontrolę Kancelarii Prezesa Rady Ministrów z 2009 r. było niemiarodajne dla niniejszej sprawy, ponieważ pod tak długim czasie (kilkunastu latach) najważniejsze problemy organizacyjno-kadrowe organu powinny być usunięte. Poza tym wątpliwości budzi twierdzenie Ministra, że sprawy załatwiane w trybie odwoławczym oczekują na załatwienie w tej samej kolejce, jak sprawy załatwiane w postępowaniu zwykłym (wnioskowe). Maksymalny termin na załatwienie sprawy w postępowaniu odwoławczym jest dwukrotnie krótszy, niż maksymalny termin na załatwienie sprawy w postępowaniu zwykłym. Postępowanie odwoławcze nie wymaga zbierania dowodów "od początku", ponieważ organ wyższego stopnia zasadniczo bazuje na aktach sprawy zgromadzonych przez organ I instancji, a wyjątkowo przeprowadza uzupełniające postępowanie dowodowe. Często przedmiotem zaskarżenia odwołaniem jest część rozstrzygnięcia (tak jak w niniejszej sprawie), zatem i to także zawęża przedmiot ponownego rozpatrzenia sprawy przez organ odwoławczy. Wobec tego racjonalne byłoby aby sprawy odwoławcze były traktowane inaczej, niż sprawy prowadzone w trybie zwykłym. Sąd zauważa, że nie mógł zobowiązać Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi do wydania decyzji załatwiającej odwołanie od rozstrzygnięcia z pkt 1 decyzji Wojewody Kujawsko-Pomorskiego z 28 lutego 2022 r. Trzeba wskazać, że w sprawach ze skarg na bezczynność znaczenie ma stan sprawy, istniejący w dacie orzekania przez Sąd. Z akt sprawy wynika, że po wniesieniu skargi (Minister otrzymał ją 10 października 2023 r.) organ w nieodległym czasie (już 20 października 2023 r.) rozpoznał odwołanie decyzją nr DNI.rn.625.42.2022, a zatem zakończył sprawę z zakresu reformy rolnej w postępowaniu odwoławczym, jeżeli chodzi o rozstrzygnięcie z pkt 1 decyzji Wojewody Kujawsko-Pomorskiego z 28 lutego 2022 r. Wobec powyższego wydanie przez Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi decyzji kończącej postępowanie w sprawie przed datą orzekania przez Sąd przeniosło ciężar sporu na kwestię legalności tej decyzji. Konsekwencją powyższego jest to, że badanie legalności decyzji kończącej postępowanie w administracyjnym toku instancji wykracza poza przedmiot sprawy ze skargi na bezczynność. Sąd uznał skargę za bezzasadną w zakresie żądania wymierzenia organowi grzywny, w oparciu o art. 149 § 2 ppsa (w sprawie nie miał zastosowania art. 154 § 7 ppsa). W ocenie Sądu, w stanie tej konkretnej sprawy wystarczającą represją dla Ministra jest stwierdzenie kwalifikowanej bezczynności w postępowaniu odwoławczym. Nie można pominąć tego, że w niniejszej sprawie Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi nie przewlekał załatwienia sprawy kierując się złą wolą, ale że taki stan rzeczy wynikał z dużej ilości tego typu spraw zalegających w organie, rozpatrywanych według kolejności wpływu, o czym strona była informowana. Zgodzić należało się z Ministrem, że niniejsza sprawa ma charakter skomplikowany, jest sprawą z tzw. elementem zagranicznym, w której dowodzone mają być okoliczności sprzed kilkudziesięciu lat. Istotne znaczenie miało też to, że Minister zareagował na skargę na bezczynność z 6 października 2023 r., ponieważ już 20 października 2023 r. wydał decyzję kończącą postępowanie odwoławcze. Wobec tego nałożenie przez Sąd na organ dodatkowej sankcji finansowej byłoby nadmierną represją. Biorąc powyższe pod uwagę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, w pkt 1 wyroku, orzekł na podstawie art. 149 § 1 pkt 3 i § 1a ppsa, w pkt 2 wyroku orzekł na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 ppsa, w pkt 3 wyroku, orzekł na podstawie art. 151 w zw. z art. 149 § 2 ppsa. Podstawą rozstrzygnięcia w pkt 4 wyroku o kosztach postępowania sądowego był art. 200 i art. 205 § 2 ppsa w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c i § 16 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz.U. z 2023 r. poz. 1964 ze zm.).
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI