I SA/Łd 56/24

Wojewódzki Sąd Administracyjny w ŁodziŁódź2024-04-12
NSApodatkoweŚredniawsa
VATpuste fakturynierzetelne fakturyart. 108 VAToszustwo podatkowepodatek naliczonyobowiązek podatkowypostępowanie podatkowekontrola skarbowaOrdynacja podatkowa

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi oddalił skargę podatnika na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej, uznając, że wystawiał on puste faktury VAT, co skutkowało obowiązkiem zapłaty podatku na podstawie art. 108 ustawy o VAT.

Skarżący K. B. zaskarżył decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej, która utrzymała w mocy decyzję organu pierwszej instancji określającą obowiązek zapłaty podatku VAT z tytułu wystawienia pustych faktur. Sąd administracyjny, analizując zebrany materiał dowodowy, w tym zeznania świadków, dokumentację finansową oraz prawomocny wyrok skazujący jednego z kontrahentów, uznał, że podatnik świadomie wprowadzał do obrotu prawnego nierzetelne faktury, nie dokumentujące rzeczywistych zdarzeń gospodarczych. W konsekwencji, sąd oddalił skargę, podzielając stanowisko organów podatkowych co do zastosowania art. 108 ustawy o VAT.

Sprawa dotyczyła skargi K. B. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Łodzi, która uchyliła częściowo decyzję Naczelnika Pierwszego Urzędu Skarbowego Łódź-Górna, określając podatnikowi obowiązek zapłaty podatku od towarów i usług (VAT) na podstawie art. 108 ust. 1 ustawy o VAT. Organ podatkowy ustalił, że skarżący pozorował prowadzenie działalności gospodarczej, polegającej na świadczeniu usług budowlanych, ograniczając się do wystawiania pustych faktur VAT, które nie dokumentowały faktycznie wykonanych usług. W uzasadnieniu decyzji wskazano na brak dowodów zakupu materiałów budowlanych, zaplecza magazynowego, personalnego i technicznego, a także na sprzeczności w zeznaniach podatnika oraz jego współpracę z kontrahentami, którzy następnie korygowali swoje deklaracje podatkowe. Dyrektor Izby Administracji Skarbowej podkreślił, że celem działań podatnika było wprowadzenie do obrotu prawnego faktur VAT w celu wywołania konkretnych skutków podatkowych u jego kontrahentów, poprzez fikcyjnie wykreowany podatek naliczony. Sąd administracyjny, rozpoznając skargę, podzielił ustalenia organów podatkowych. Stwierdził, że skarżący nie przedstawił konkretnych dowodów na fałszowanie dokumentacji przez urzędników ani na sfałszowanie zakwestionowanych faktur. Podkreślono, że prawomocny wyrok skazujący jednego z kontrahentów za posłużenie się nierzetelnymi fakturami ma wiążące znaczenie dla rozstrzygnięcia. Sąd uznał, że podatnik świadomie uczestniczył w wprowadzaniu pustych faktur do obiegu prawnego, czerpiąc z tego korzyści. W związku z tym, sąd oddalił skargę, uznając, że organy obu instancji nie dopuściły się naruszenia prawa. Sąd orzekł również o kosztach nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej skarżącemu z urzędu, przyznając wynagrodzenie w wysokości 50% stawki ze względu na wielość podobnych spraw i ograniczone zaangażowanie pełnomocnika.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (4)

Odpowiedź sądu

Tak, wystawienie pustych faktur VAT, które nie dokumentują rzeczywistych zdarzeń gospodarczych, skutkuje obowiązkiem zapłaty podatku od towarów i usług na podstawie art. 108 ust. 1 ustawy o VAT, nawet jeśli podatnik nie sporządził faktury osobiście, ale zlecił jej wystawienie lub świadomie uczestniczył w wprowadzaniu jej do obrotu prawnego.

Uzasadnienie

Sąd podzielił ustalenia organów podatkowych, że skarżący świadomie wprowadzał do obrotu prawnego nierzetelne faktury, które nie dokumentowały rzeczywistych zdarzeń gospodarczych. Wskazano na brak dowodów rzeczywistej działalności, zaplecza, sprzeczności w zeznaniach oraz prawomocny wyrok skazujący kontrahenta. W takich okolicznościach zastosowanie art. 108 ustawy o VAT jest uzasadnione.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (16)

Główne

u.p.t.u. art. 108 § 1

Ustawa z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług

Przepis ma charakter prewencyjny i restytucyjny, zapobiegając uszczupleniu wpływów podatkowych przez odliczenie podatku wykazanego na fakturze przez jej odbiorcę. Jego zastosowanie jest uzależnione od oceny ryzyka wykorzystania fikcyjnej faktury.

Pomocnicze

o.p. art. 70

Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa

Zastosowanie skutecznego środka egzekucyjnego (zajęcia świadczenia w ZUS) przerwało bieg terminu przedawnienia.

o.p. art. 122

Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa

o.p. art. 124

Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa

o.p. art. 180

Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa

o.p. art. 188

Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa

o.p. art. 191

Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa

o.p. art. 210

Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa

p.p.s.a. art. 3 § 1

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 145 § 1

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 134 § 1

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 135

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 151

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 11

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 200

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 205 § 2

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Argumenty

Skuteczne argumenty

Organy podatkowe prawidłowo ustaliły, że skarżący wystawiał puste faktury VAT, które nie dokumentowały rzeczywistych zdarzeń gospodarczych. Zastosowanie art. 108 ustawy o VAT jest uzasadnione w przypadku świadomego wprowadzania przez podatnika nierzetelnych faktur do obrotu prawnego. Wszczęcie postępowania prokuratorskiego nie stanowi przeszkody do rozpoznania skargi i nie podważa ustaleń organów podatkowych. Manipulowanie podpisem przez podatnika może być stwierdzone bez wiedzy specjalistycznej. Bieg terminu przedawnienia zobowiązania podatkowego został przerwany przez zastosowanie skutecznego środka egzekucyjnego.

Odrzucone argumenty

Organ oparł rozstrzygnięcie na niepełnym materiale dowodowym, bowiem nie wyjaśnił faktu sfałszowania zakwestionowanych faktur. Organ nie uwzględnił faktu fałszerstwa dokumentacji przez pracowników urzędu. Wniosek o zawieszenie postępowania sądowego do czasu prawomocnego rozstrzygnięcia przez organy ścigania postępowania o sfałszowanie spornych faktur.

Godne uwagi sformułowania

podatnik pozorował prowadzenie działalności gospodarczej polegającej na świadczeniu różnego rodzaju usług budowlanych. Jego działalność ograniczała się do wystawiania pustych faktur dokumentujących świadczenie usług, które faktycznie nie zostały wykonane. Celem działań podejmowanych przez podatnika nie była faktyczna sprzedaż towarów i świadczenie usług, lecz wprowadzenie do obrotu prawnego faktur VAT i wywołanie konkretnych skutków podatkowych zaistniałych zdarzeń u jego "kontrahentów". Podatnik świadomie uczestniczył we wprowadzaniu pustych faktur do obiegu prawnego i czerpania z tego korzyści w postaci otrzymanych pieniędzy. Sąd wiąże wyłącznie wyrok skazujący (art. 11 p.p.s.a.). Sąd stwierdza, że nie zasługuje ona na uwzględnienie, organy obu instancji nie dopuściły się naruszenia prawa skutkującego uchyleniem zaskarżonej decyzji. Podpisy na wskazanych wyżej dokumentach niejednokrotnie różnią się od siebie w sposób wręcz niewyobrażalny jakby złożyły je zupełnie inne osoby - podpisy z jednego okresu są całkiem inne niż podpisy z innego okresu. Absurdalne jest natomiast zarzucanie pracownikom organu podatkowego fałszowania dokumentacji sprawy.

Skład orzekający

Cezary Koziński

przewodniczący

Ewa Cisowska-Sakrajda

sprawozdawca

Grzegorz Potiopa

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Potwierdzenie stosowania art. 108 ustawy o VAT w przypadkach wystawiania pustych faktur, znaczenie prawomocnych wyroków karnych w postępowaniu podatkowym, analiza manipulacji podpisem i dowodów w sprawach o oszustwa podatkowe."

Ograniczenia: Sprawa dotyczy specyficznego stanu faktycznego i interpretacji przepisów w kontekście konkretnych dowodów. Podobne sprawy mogą mieć różne rozstrzygnięcia w zależności od szczegółów faktycznych.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy oszustwa podatkowego na dużą skalę z wykorzystaniem pustych faktur, co jest tematem budzącym zainteresowanie ze względu na potencjalne straty Skarbu Państwa i metody działania sprawców.

Jak podatnik próbował oszukać skarbówkę na miliony pustymi fakturami? Sąd rozwiewa wątpliwości.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
I SA/Łd 56/24 - Wyrok WSA w Łodzi
Data orzeczenia
2024-04-12
orzeczenie nieprawomocne
Data wpływu
2024-01-25
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi
Sędziowie
Cezary Koziński /przewodniczący/
Ewa Cisowska-Sakrajda /sprawozdawca/
Grzegorz Potiopa
Symbol z opisem
6110 Podatek od towarów i usług
Hasła tematyczne
Podatkowe postępowanie
Podatek od towarów i usług
Skarżony organ
Dyrektor Izby Administracji Skarbowej
Treść wyniku
Oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 2023 poz 2383
art. 122, art. 124, art. 180, art. 188, art. 191, art. 210
Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (t. j.)
Dz.U. 2023 poz 1634
art. 11
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j.
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział I w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Cezary Koziński, Sędziowie Sędzia WSA Ewa Cisowska-Sakrajda (spr.), Asesor WSA Grzegorz Potiopa, Protokolant Starszy asystent sędziego Paweł Pijewski, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 kwietnia 2024 r. sprawy ze skargi K. B. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Łodzi z dnia 4 grudnia 2023 r. nr 1001-IOV-2.4103.56.2022.30.U10.MG w przedmiocie podatku od towarów i usług za poszczególne miesiące 2017 r. 1. oddala skargę; 2. przyznaje i nakazuje wypłacić z funduszu Skarbu Państwa — Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi radcy prawnemu R. G. kwotę 5.400,– (pięć tysięcy czterysta) złotych, zawierającą należny podatek od towarów i usług tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej skarżącemu z urzędu.
Uzasadnienie
Decyzją z dnia 4 grudnia stycznia 2023 r. Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Łodzi uchylił decyzję Naczelnika Pierwszego Urzędu Skarbowego Łódź-Górna z dnia 30 września 2023 r. określającą K. B. nadwyżkę podatku naliczonego nad należnym do przeniesienia na następny okres rozliczeniowy za 2018 i 2017 r. w kwocie 0 zł za każdy miesiąc tego okresu oraz określającą obowiązek zapłaty podatku od towarów i usług, o którym mowa w art. 108 ust. 1 ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (Dz. U. z 2004 r. Nr 54, poz. 535 ze zm.), zwanej VAT, wynikający z faktur VAT wystawionych za marzec 2017 r. - 9.884 zł; kwiecień 2017 r. - 2.686 zł; maj 2017 r. - 6.448 zł; czerwiec 2017 r. - 1.167 zł; lipiec 2017 r. - 35.164 zł; sierpień 2017 r. - 24.757 zł; wrzesień 2017 r. - 25.363 zł; październik 2017 r. - 57.341 zł; listopad 2017 r. - 68.046 zł; grudzień 2017 r. - 152.979 zł; lipiec 2018 r. - 2.789 zł; październik 2018 r. - 18.428 zł w części dotyczącej stycznia – luty 2017 r. i umorzył w tej części postępowanie oraz utrzymał w mocy tę decyzję w pozostałym zakresie.
W uzasadnieniu decyzji Dyrektor – po zaprezentowaniu art. 108 VAT - wyjaśnił, że ma on przede wszystkim charakter prewencyjny. Jego zasadniczym celem jest zapobieganie niebezpieczeństwu uszczuplenia wpływów podatkowych przez odliczenie podatku wykazanego na fakturze przez jej odbiorcę. Zastosowanie at. 108 VAT uzależnione jest od oceny ryzyka wykorzystania fikcyjnej faktury w obrocie prawnym. Ogranicza on straty Skarbu Państwa poniesione z tytułu bezprawnego odliczania podatku oraz wyłudzania nienależnego zwrotu podatku i - w tym znaczeniu – pełni także funkcję restytucyjną. Wyraźnie wyklucza to możliwość uznania należności za sankcję, w doktrynie dość powszechnie mianem "sankcji" określa się bowiem negatywne konsekwencje naruszenia norm prawnych. "Sankcja administracyjna" definiowana jest jako: wynikająca bezpośrednio z przepisów prawa administracyjnego dolegliwość (określona w normie sankcjonującej) za naruszenie normy (sankcjonowanej) tego prawa; nakładane w drodze aktu stosowania prawa przez organ administracji publicznej, wynikające ze stosunku administracyjnoprawnego, ujemne (niekorzystne) skutki dla podmiotów prawa, które nie stosują się do obowiązków wynikających z norm prawnych lub aktów stosowania prawa; zapowiedź negatywnych konsekwencji, jakie nastąpią w przypadku naruszenia obowiązków wynikających z dyrektyw administracyjnych. Jest to samoistna forma powstania obowiązku podatkowego, w efekcie samego wystawienia faktury wskazującej kwotę podatku od towarów i usług, a co za tym idzie wszelkie skutki materialnoprawne i procesowe uregulowane w przepisach o.p. dotyczące zobowiązania podatkowego należy odnosić również do obowiązku uregulowanego w tym przepisie, w tym także w zakresie przedawnienia.
Następnie Dyrektor stwierdził, że zajęcie świadczenia skarżącego w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych spowodowało skuteczne przerwanie biegu terminu przedawnienia w oparciu o art. 70 o.p. Zajęcia obejmują zaległości w podatku od towarów i usług z tytułu wystawionych faktur w roku 2017 i 2018. Zawiadomieniem z dnia 4 listopada 2022 r., działając na podstawie tytułów wykonawczych, organ egzekucyjny dokonał zajęcia świadczenia zobowiązanego z zaopatrzenia emerytalnego i ubezpieczenia społecznego oraz renty socjalnej w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych II Oddział w Ł.. Odbiór zawiadomienia K.B. potwierdził w dniu 9 listopada 2022 r., dłużnik zajętej wierzytelności, tj. Zakład Ubezpieczeń Społecznych, potwierdził - w dniu 9 listopada 2022 r. W odpowiedzi na to zajęcie Zakład Ubezpieczeń Społecznych poinformował organ egzekucyjny, że do wskazanego środka egzekucyjnego nastąpił zbieg egzekucji sądowej i administracyjnej. Środek egzekucyjny okazał się zatem skuteczny, jednak w jego wyniku organ egzekucyjny nie wyegzekwował żadnych kwot. Postanowieniem z dnia 24 listopada 2022 r. zawieszone zostało postępowanie egzekucyjne prowadzone na podstawie tych tytułów wykonawczych w związku ze złożonymi przez K.B. zarzutami. Bieg terminu przedawnienia został jednakże przerwany w dniu zastosowania środka egzekucyjnego, tj. w dniu 9 listopada 2022 r. i biegnie na nowo począwszy od dnia następnego. Nie doszło w efekcie do przedawnienia kwot zobowiązania podatkowego w podatku od towarów i usług za okresy rozliczeniowe od marca 2017 r. do listopada 2017 r. Nie uległy również przedawnieniu kwoty zobowiązania podatkowego w podatku od towarów i usług za grudzień 2017 r. i październik 2018 r. oraz nadwyżki podatku naliczonego nad należnym do przeniesienia na następny okres rozliczeniowy za okresy rozliczeniowe od stycznia 2018 r. do września 2018 r. oraz za listopad 2018 r. (ulegające przedawnieniu z upływem dnia 31 grudnia 2023 r.), a także kwota zobowiązania podatkowego w podatku od towarów i usług za grudzień 2018 r. (ulegająca przedawnieniu z upływem dnia 31 grudnia 2024 r.). Natomiast w odniesieniu do pozostałych okresów rozliczeniowych, tj. styczeń - luty 2017 r. nie zaistniały żadne okoliczności skutkujące zawieszeniem bądź przerwaniem biegu terminu przedawnienia, brak jest podstaw do orzekania za te okresy rozliczeniowe.
Zdaniem Dyrektora, podatnik pozorował prowadzenie działalności gospodarczej polegającej na świadczeniu różnego rodzaju usług budowlanych. Jego działalność ograniczała się do wystawiania pustych faktur dokumentujących świadczenie usług, które faktycznie nie zostały wykonane. W dniu 1 marca 2016 r. K. B. zarejestrował działalność gospodarczą pod nazwą A.; jako przeważający zakres działalności wskazał wykonywanie instalacji wodno-kanalizacyjnych, cieplnych, gazowych i klimatyzacyjnych ([...]); zgłosił zakończenie działalności z datą 30 czerwca 2019 r.; w okresie od 1 marca 2016 r. do 30 czerwca 2019 r. był zarejestrowany jako czynny podatnik podatku od towarów i usług; Naczelnik Pierwszego Urzędu Skarbowego Łódź-Górna wykreślił podatnika z tego rejestru z uwagi na zakończenie prowadzenia działalności gospodarczej oraz na podstawie złożonego w dniu 15 lipca 2019 r. zgłoszenia VAT-Z; za lata 2017 i 2018 podatnik nie złożył deklaracji rocznych o pobranych zaliczkach na podatek dochodowy (PIT-4R); nie zgłosił do Pierwszego Urzędu Skarbowego Łódź-Górna rachunków bankowych prowadzonych w związku ze zgłoszoną działalnością gospodarczą, niemniej jednak na podstawie informacji zawartych w systemie STIR oraz informacji pozyskanych z banków organ pierwszej instancji ustalił, że podatnik posiadał 12 rachunków bankowych. W kontrolowanym okresie dokonywał dostaw towarów i świadczył usługi na rzecz siedmiu klientów: Przedsiębiorstwo Remontowo-Budowlane, B, Zakład Kotlarski W. M., C, Ślusarstwo Ogólne A. J., J. W., D. Na fakturach ujętych w jego ewidencjach widnieje nazwa firmy "A", natomiast jego kontrahenci w posiadanej własnej dokumentacji posługiwali się fakturami o innych wartościach oraz z nazwą sprzedawcy "A Firma Handlowa Hurt i Detal Materiałów Budowlanych i Przemysłowych". Faktury te zostały przez nich wprowadzone do obrotu prawnego, tj. zostały ujęte w ewidencjach prowadzonych dla potrzeb podatku VAT.
Po zrelacjonowaniu okoliczności wystawiania faktur dla tych kontrahentów – Dyrektor zauważył, że fakturę sygnowaną danymi "A" jako jedyny zaewidencjonował W. M. - dotyczy to jednak zaledwie jednej faktury VAT z siedmiu faktur VAT. K. B. nie rozliczył (zgodnie z zeznaniem zażądał ich zwrotu w związku z nieodebraniem towaru). Faktury z nazwą wystawcy "A" zostały - co do zasady (poza ww. 1 fakturą VAT) - zaewidencjonowane jedynie w dokumentacji podatnika. Natomiast w dokumentacji źródłowej jego "kontrahentów" znajdują się faktury, na których widnieje numer NIP należący do K. B., ale odmienna jest nazwa wystawcy - "A Firma Handlowa Hurt i Detal Materiałów Budowlanych i Przemysłowych K.B.". Faktury te nie zostały natomiast ujęte w ewidencji księgowej podatnika.
Dyrektor stwierdził, że celem działań podejmowanych przez podatnika nie była faktyczna sprzedaż towarów i świadczenie usług, lecz wprowadzenie do obrotu prawnego faktur VAT i wywołanie konkretnych skutków podatkowych zaistniałych zdarzeń u jego "kontrahentów". Wprowadzone przez podatnika do obrotu gospodarczego faktury VAT zostały ujęte w ewidencjach zakupów VAT jako standardowe, dokonane zakupy, a tym samym stanowiły dla jego "kontrahentów" źródło fikcyjnie wykreowanego podatku naliczonego obniżającego ich zobowiązania podatkowe w podatku od towarów i usług. Na brak rzeczywistych zdarzeń gospodarczych wskazuje: brak w dokumentacji źródłowej podatnika dowodów zakupu jakichkolwiek materiałów budowlanych poza nabyciem kostki granitowej oraz drobnymi zakupami towarów w postaci: żarówki, kleju; w kosztach firmy znajdują się opłaty telekomunikacyjne, porady prawne, wynajem samochodu, zakup dyktafonu, obsługa księgowa. Absurdalne jest też tłumaczenie podatnika, że sprzedawane na rzecz "kontrahentów" materiały budowlane pochodziły ze stanów magazynowych sprzed kilkunastu lat - z okresu prowadzenia działalności gospodarczej polegającej na handlu materiałami budowlanymi, podczas gdy za 2006 r. wykazany został remanent końcowy z zakończonej w 2006 r. działalności gospodarczej według cen zakupu w wysokości 1.704,21 zł, a wykazana w deklaracji VAT-7 za grudzień 2006 r. kwota podatku należnego od towarów i usług objętych spisem z natury wyniosła - 375 zł (co odpowiada 22% tej wartości 1.704,21 zł). Brak jest też dowodów potwierdzających bieżące zakupy towarów handlowych (materiałów budowlanych) wskazanych na spornych fakturach, brak zaplecza magazynowego, w którym podatnik mógł przechowywać tak znaczne ilości materiałów (niejednokrotnie o dużych gabarytach - m. in. cegła, kostka granitowa, zaprawy, cement, beton, kleje, farby, drut spawalniczy, arkusze-płótna, wiertła, preparaty grzybobójcze, środki gruntujące, rury PCV, płyty kartonowo-gipsowe, gres, glazura, wełna), które miały być przedmiotem dostaw na podstawie faktur VAT wystawionych przez "A Firma Handlowa Hurt i Detal Materiałów Budowlanych K. B." na rzecz firmy B. Ponadto organ nie stwierdził zaplecza personalnego, za pomocą którego podatnik mógłby wykonać usługi wskazane na spornych fakturach; a podatnik nie wykazał, aby zatrudniał pracowników czy też zlecał działania podwykonawcom, nie złożył deklaracji rocznej o pobranych od pracowników zaliczkach na podatek dochodowy (PIT-4R). Sam podatnika zeznał, że samodzielnie wykonywał usługi. Organy stwierdziły również brak zaplecza logistycznego i technicznego, środków trwałych do transportu materiałów w ilościach wykazanych na kwestionowanych fakturach; brak profesjonalnego sprzętu niezbędnego np. do układania kostki brukowej; brak wskazania dokumentów potwierdzających dysponowanie środkami transportu czy ponoszenie wydatków związanych z nabyciem paliwa czy najmem pojazdu – przyczepki. Podatnik nie miał też możliwości sprzedaży towarów i wykonania usług na tak dużą skalę przez jednoosobową firmę. Nie dokonał zgłoszenia do właściwego urzędu skarbowego rachunków bankowych prowadzonych w związku z działalnością gospodarczą. Nie ujawnił założonych kilkunastu rachunków bankowych w kilku bankach, przy deklarowaniu stosunkowo niewielkich obrotów. Na brak rzeczywistej działalności wskazują również ustalenia postępowania karnego zakończonego wyrokiem Sądu Rejonowego w Z. z dnia 6 maja 2019 r., [...]. Dyrektor dostrzegł sprzeczność w zeznaniach składanych przez podatnika w charakterze strony w Pierwszym Urzędzie Skarbowym Łódź-Górna oraz w charakterze świadka w Pierwszym Urzędzie Skarbowym Łódź-Bałuty oraz składanych w charakterze świadka w Pierwszym Urzędzie Skarbowym Łódź-Bałuty. Podatnik wystawił faktury sprzedaży na rzecz partnerki J. W. - która nic nie wiedziała ani o fakturach, ani o wykonanych w jej mieszkaniu usługach - po kilku latach od ich rzekomego wykonania. Zeznanie D. W. wskazują na osobisty udział podatnika w złożeniu oferty dostarczenia faktur w zamian za zwrot podatku VAT. "Współpraca"’ z tym kontrahentem pokazuje, według Dyrektora, sposób działania podatnika polegający na tym, że w zamian za faktury podatnik otrzymywał od tego kontrahenta podatek VAT z faktur. Kontrahent ten skorygował te faktury i został skazany za posługiwanie się fakturami o takiej nazwie. Zdaniem Dyrektora, potwierdzają to również okoliczności współpracy z firmą K. P., łącząca ich znajomość od około 25 lat, rzekomo omyłkowe przelewy dokonane przez K. P. na konto podatnika w kwocie powyżej 2 mln zł za wskazane w tytułach przelewów faktury (również za 2016 r.), następnie niczym nieudokumentowany zwrot pieniędzy w gotówce (wypłaty w zbliżonych kwotach mają miejsce, ale nie istnieją dokumenty potwierdzające zwrot pieniędzy). Podobnie organ ocenił okoliczności współpracy z firmą E S.A., wskazują na znajomość z I. B.-G. od około 20 lat, rzekome wykonywanie usług remontowo budowlanych (dzielenie pomieszczeń, malowanie, kładzenie kostki) bez pomocy pracowników, brak jakiegokolwiek sprzętu niezbędnego do wykonywania prac tego typu, brak umów, kosztorysów, protokołów itd., rozliczanie się z firmą za pośrednictwem I. B.-G., wręczanie jej faktur za usługi, brak faktur o nazwie wystawcy "A" w ewidencjach zakupu E S.A., zaewidencjonowanie faktur o nazwie "A Firma Handlowa Hurt i Detal Materiałów Budowlanych i Przemysłowych K.B." na łączną kwotę 141.409 zł, oraz skorygowanie wszystkich faktur, niepobieranie pieniędzy z kasy bezpośrednio, lecz z rąk I. B.- G., wręczanie jej faktur, zawieranie umów w restauracji McDonald’s, brak u podatnika jakichkolwiek dokumentów (oprócz faktur), tj. zamówień, zleceń, protokołów odbioru z podpisem K. B.. Dyrektor podniósł nadto, samodzielne wystawianie faktur na własnym komputerze za pomocą ogólnodostępnego programu do wystawiania faktur. Tezę organów potwierdzają okoliczności współpracy z firmą Zakład Kotlarski W. M., niezaewidencjonowanie na rzecz tej firmy kilku faktur, wezwanie do zwrotu faktur ze względu na mający według zeznań mieć miejsce brak płatności i nieodebranie towaru. K. B. wystawił faktury z nazwą wystawcy "A", których nie zaewidencjonował (poza jedną), a W. M. zaewidencjonował faktury zarówno o tej nazwie, jak i o nazwie A Firma Handlowa Hurt i Detal Materiałów Budowlanych K. B.. Podobnie organ ocenił okoliczności współpracy z firmą C, gdzie miało miejsce wystawianie faktury, której nie ma w ewidencji M. W.; okoliczności współpracy z firmą D, wystawienie faktury, której nie ma w ewidencji J. A.; okoliczności współpracy z firmą Ślusarstwo Ogólne A. J., wystawienie faktury, której nie ma w ewidencji A. J.. Dyrektor zakwestionował również ujęcie w dokumentach źródłowych faktury zakupu z dnia 12 września 2017 r. wystawionej przez F A. i T. S. Spółka jawna, na rzecz A Firma Handlowa Hurt i Detal Materiałów Budowlanych K. B. dotyczącej zakupu kostki granitowej, wartość netto 1.063,45 zł, podatek VAT 244,59 zł.
Dyrektor podkreślił, że D. W. został skazany przez Sąd Rejonowy w Z., gdyż posłużył się on w celu użycia za autentyczne fakturami VAT zawierającymi nieprawdziwe dane sprzedawcy A Firma Handlowa Hurt i Detal Materiałów Budowlanych i Przemysłowych K. B. w Ł., a kwoty na nich wskazane miały znaczenie w zakresie określenia należności publicznoprawnej i na ich podstawie dokonano niezasadnie odliczenia podatku naliczonego z przedłożonych faktur w wysokości 20.579,05 zł (wyrok Sądu Rejonowego w Z. z dnia 6 maja 2019 r., [...]). Prawomocne wyroki sądowe w sprawach dotyczących wystawiania faktur, które nie odzwierciedlają rzeczywistości i zostały wystawione w celu dokonania nadużyć podatkowych lub zalegalizowania towaru niewiadomego pochodzenia mają istotne, wiążące znaczenie dla rozstrzygnięcia w sprawie. A skoro wyrok karny stwierdza jednoznacznie o nierzetelności faktur, to okoliczność ta, będąca przedmiotem badania w postępowaniu podatkowym, została de facto przesądzona. "Współpraca" podatnika z podmiotami, na rzecz których wystawione zostały przez niego faktury VAT nie była, według Dyrektora, przypadkowa. Podatnik świadomie uczestniczył we wprowadzaniu pustych faktur do obiegu prawnego i czerpania z tego korzyści w postaci otrzymanych pieniędzy. W sprawie mamy zatem do czynienia z oszustwem podatkowym polegającym na wprowadzaniu do obrotu prawnego faktur niezgodnych z rzeczywistością z danymi firmy K. B.. Regulacja art 108 ust. 1 VAT zakłada świadome działanie podmiotu, który wystawił fakturę. Jednakże działanie to nie musi polegać na własnoręcznym sporządzeniu dokumentu faktury. Podatnik może zlecić określonej osobie (np. pracownikowi) wystawienie faktury w jego imieniu. Analogicznie organ ocenił wprowadzenia faktury do obrotu prawnego, a zatem przekazania faktury podmiotowi, na rzecz którego została wystawiona i w ten sposób umożliwienia posłużenia się fakturą przez inny podmiot w celu obniżenia podatku należnego, z czym właśnie wiąże się ryzyko uszczupleń podatkowych, których eliminacji służy powyższy przepis.
W ocenie Dyrektora, za udowodniony należy uznać fakt, że sporne faktury wystawione zostały za wiedzą i wolą podatnika oraz że faktury te nie dokumentują faktycznych zdarzeń gospodarczych. W konsekwencji, w tej sprawie zastosowanie ma norma prawna określona w art. 108 ust. 1 VAT. W toku prowadzonego postępowania wykazano, że sporne faktury VAT są nierzetelne, zatem zbyteczne było weryfikowanie ich wiarygodności za pomocą biegłego grafologa, tym bardziej, że dotychczas przeprowadzone opinie w tym zakresie potwierdziły w istocie, że przynajmniej część tych faktur prawdopodobnie została "zaparafowana" przez kilka osób. A biegła sformułowała wniosek, że parafy z prawdopodobieństwem graniczącym z pewnością nie pochodzą od jednej osoby, jednakże nie zostały przyjęte do badań porównawczych pozwalających na ustalenie lub wykluczenie czy pochodzą one od K. B., E. P. lub K. P.. Wniosek o powołanie biegłego celem przeprowadzenia ekspertyzy grafologicznej nie został zgłoszony przez podatnika w trakcie prowadzonego postępowania podatkowego, a zatem nie było podstaw do rozpatrywania jego przedmiotu.
Dyrektor zwrócił uwagę na manipulowanie podpisem przez K. B. w ramach nawet tego postępowania podatkowego i wcześniejszej kontroli podatkowej. Do takiego twierdzenia nie jest potrzebna wiedza specjalistyczna. Wystarczy porównać podpisy złożone przez podatnika na przykładowych dokumentach: protokole przesłuchania strony z dnia 1 lipca 2021 r. w Pierwszym Urzędzie Skarbowym Łódź-Górna; protokole przesłuchania strony z dnia 24 września 2021 r. w Pierwszym Urzędzie Skarbowym Łódź-Górna, zawiadomieniach o możliwości popełnienia przestępstwa skierowanych do Prokuratury Rejonowej Ł.-G.: z dnia 12 lipca 2021 r., z dnia 17 listopada 2021 r.; zastrzeżeniach do protokołu kontroli z dnia 29 listopada 2021 r.; zwrotnych potwierdzeniach odbioru korespondencji z kwietnia, maja i sierpnia 2022 r.; adnotacji o zapoznaniu się z aktami sprawy w dniu 20 września 2022 r.; piśmie do Naczelnika Urzędu Skarbowego Łódź-Górna z dnia 22 września 2022 r. i w załączonych do niego m. in. pismach do Prokuratury Rejonowej Ł.-G. i do Sądu Rejonowego Ł.-W., złożonym odwołaniu. Bez wiedzy specjalistycznej można jednoznacznie wskazać, że podpisy na wskazanych wyżej dokumentach niejednokrotnie różnią się od siebie w sposób wręcz niewyobrażalny jakby złożyły je zupełnie inne osoby - podpisy z jednego okresu są całkiem inne niż podpisy z innego okresu. Powyższe świadczy o intencjonalnym działaniu podatnika, który celowo zmienia swój podpis i parafę, w zależności od tego kiedy i co podpisuje. Podatnik nie podjął żadnych kroków zmierzających do wyjaśnienia tytułu prawnego wpłacanych na jego konta środków pieniężnych. Nadto nie zmienił sposobu działania także po uzyskaniu wiedzy, że środki pieniężne zostały przelane omyłkowo i rzekomo stanowią świadczenie nienależne. Nie przedstawił żadnych miarodajnych i weryfikowalnych dowodów świadczących o tym, że w 2017 r. lub w następnym roku zwrócił pieniądze K. P. - np. kopii przelewu bankowego, pokwitowania odbioru pieniędzy przez K. P.. Nielogiczne i nieracjonalne jest, według organu, ponoszenie trudu i wydatków finansowych na zakup dyktafonu w celu udokumentowania zwrotu pieniędzy, podczas gdy dowód dokonania przelewu tytułem zwrotu nienależnej wpłaty poprzez rachunek bankowy jest operacją prostszą, nieabsorbującą czasu i zbędnych nakładów finansowych.
Dyrektor zwrócił uwagę na brak spójności w składanych przez podatnika zeznaniach i wyjaśnieniach o stanie kont, wielkościach, ilościach i częstotliwościach wpłat i wypłat – co podważa wiarygodność twierdzeń strony. Za całkowicie nieprawdopodobne uznał twierdzenia podatnika jakoby nie zauważył tak znacznych wpłat (w samym 2017 r. stanowiły one kwotę 2.147.653,74 zł), tym bardziej, że były to często jedyne wpływy na rachunki bankowe podatnika w tym okresie. Już tego samego lub następnego dnia po otrzymaniu wpłaty podatnik dokonywał wypłat w bankomatach lub realizował przelewy na inne konta osobiste.
W sporządzonej osobiście skardze K. B. zarzucił naruszenie art. 122, art. 124, art. 189, art. 188, art. 191 i art. 210 o.p. – podnosząc że organ oprał rozstrzygnięcie na niepełnym materiale dowodowym, bowiem nie wyjaśnił faktu sfałszowania zakwestionowanych faktur, jak i nie uwzględnił faktu fałszerstwa dokumentacji przez pracowników urzędu.
Ponadto wniósł o zawieszenie postępowania sądowego do czasu prawomocnego rozstrzygnięcia przez organy ścigania postępowania o sfałszowanie spornych faktur.
Do skargi załączył prawomocny wyrok skazujący D. W., wezwania do stawienia się skarżącego w charakterze świadka oraz postanowienia o zawieszeniu postępowania sądowego.
W odpowiedzi na skargę Dyrektor wniósł o jej oddalenie, argumentując jak w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
W toku rozprawy ustanowiony dla skarżącego pełnomocnik z urzędu oświadczył, że podtrzymuje zarzuty skargi oraz wniósł o zawieszenie postępowania sadowego.
Postanowieniem wydanym na rozprawie w dniu 12 kwietnia 2024 r. Sąd postanowił odmówił zawieszenia postępowania sądowoadministracyjnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje:
Stosownie do art. 3 § 1 p.p.s.a., sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W ramach owej kontroli sąd administracyjny nie przejmuje sprawy administracyjnej do jej końcowego załatwienia, lecz ocenia, nie będąc przy tym związany granicami skargi, czy przy wydawaniu zaskarżonego aktu nie naruszono reguł postępowania administracyjnego i czy prawidłowo zastosowano prawo materialne.
Sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie uchyla decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art.145 § 1 pkt 1 p.p.s.a.). Przy czym stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a. rozstrzygając daną sprawę sąd, co zasady, nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi, może zastosować przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 p.p.s.a.). Natomiast w razie nieuwzględnienia skargi, sąd skargę oddala odpowiednio w całości albo w części (art. 151 p.p.s.a.).
Rozpoznając w tak zakreślonej kognicji skargę – Sąd stwierdza, że nie zasługuje ona na uwzględnienie, organy obu instancji nie dopuściły się naruszenia prawa skutkującego uchyleniem zaskarżonej decyzji. Przede wszystkim sporządzona osobiście przez skarżącego skarga – pomimo zarzucenia naruszenia art. 122, art. 124, art. 180, art. 188, art. 191 i art. 210 o.p. oraz ogólnikowego zarzucania organom podatkowym i organom ścigania sfałszowania protokołów i bezzasadne przyjęcie fałszywości zakwestionowanych w sprawie faktur VAT – nie formułuje i nie przedstawia konkretnych okoliczności i dowodów na twierdzenia owego fałszerstwa. Również ustanowiony dla skarżącego z urzędu pełnomocnik – poza powołaniem się na fakt, iż wszczęto umorzone uprzednio postępowanie prokuratorskie o sfałszowanie faktur VAT - nie przedstawia takich okoliczności i dowodów, ograniczając się do podtrzymania skargi, a nadto wnosząc o zawieszenie postępowania sądowoadministracyjnego z uwagi na wszczęcie postępowania prokuratorskiego. Takich naruszeń nie stwierdza również Sąd rozpoznający tę skargę. Skarga, a ściślej jej uzasadnienie, w efekcie przedstawia li tylko własne subiektywne i nie znajdujące oparcia w zgromadzonym materiale dowodowym sprawy stanowisko skarżącego, a jego argumentacja ma charakter polemiczny z prawidłowym stanowiskiem organów podatkowych i jest oparta na wybiorczo potraktowanych, nie zaś kompleksowo i we wzajemnej ich korelacji, dowodach, a nadto jest wyrazem własnej interpretacji skarżącego okoliczności faktycznych.
W dalszej kolejności Sąd stwierdza, że istotą sporu – jak wynika z uzasadnienia skargi - jest fakt bezzasadnego, zdaniem skarżącego, uznania przez organy podatkowe, że skarżący wystawił puste faktury, co skutkowało określeniem zobowiązania na podstawie art. 108 VAT, podczas gdy skarżący, jak twierdzi, prowadził realną działalność gospodarczą, świadczył usługi budowlane, a zakwestionowane faktury zostały sfałszowane, co ma potwierdzić prowadzone na skutek jego zawiadomienia postępowanie prokuratorskie w tym przedmiocie.
Tak zarysowana istota sporu, co Sąd stwierdza z urzędu, była już przedmiotem wielu orzeczeń sądowoadministracyjnych, którymi sądy administracyjne - poza incydentalnym uchyleniach decyzji podatkowych (wyrokiem NSA z dnia 13 października 2020 r., I FSK 1729/17) - ostatecznie po uzupełnieniu materiału dowodowego o kolejną opinię grafologa oddalały skargi skarżącego, oparte na tożsamych lub zbliżonych okolicznościach faktycznych i zarzutach - fakcie sfałszowania faktur VAT. Są to przykładowo wyroki WSA w Łodzi, I SA/Łd 283/23, wyrok NSA z dnia 14 czerwca 2017 r., I FSK 1847/15, i wyrok NSA z dnia 13 października 2020 r., I FSK 2055/17. Co więcej są to wyroki za różne okresy podatkowe, także znacznie wcześniejsze, bo już za 2008 r. Różnica między tymi sprawami sprowadza się jedynie do innego okresu rozliczeniowego. Stwierdzony w tych sprawach proceder analogiczny z występującym w tej sprawie pozwala na dedukcję, iż proceder wystawiania nierzetelnych faktur przez skarżącego trwał na przestrzeni kilku lat, i to w sytuacji oficjalnego zawieszenia prowadzenia działalności gospodarczej pod inną jednakże firmą (w tej sprawie mamy zobowiązanie za 2017 r.). Był on kontynuowany również po uruchomieniu nowej działalności – A. A ilość wystawionych faktur tak w poprzednich okresach, jak i obecny dowodzi, że nie jest to incydentalna sprawa, ale zaplanowany i obliczony na dłuższy czas proceder wprowadzania nierzetelnych faktur do obrotu, w tym na rzecz znajomego skarżącego. Okoliczności wystawiania przez skarżącego pustych faktur nie podważa w żaden sposób wszczęcie wskazanego postępowania prokuratorskiego w sprawie sfałszowania spornych faktur. Na obecnym etapie postępowania nie można bowiem przesądzić wyniku tegoż postępowania. W oparciu o sam fakt wszczęcia postępowania prokuratorskiego nie sposób więc podważyć ustaleń organów co do autentyczności faktur VAT i co więcej wystawiania ich przez samego skarżącego. Samo wszczęcie tegoż postępowania i wezwanie skarżącego do złożenia zeznań w konfrontacji z materiałem dowodowym tej sprawy nie stanowi też obiektywnej przeszkody rozpoznania niniejszej skargi. Ponadto Sąd wiąże wyłącznie wyrok skazujący (art. 11 p.p.s.a). Sąd oddalił zatem wniosek skarżącego o zawieszenie postępowania sądowoadministracyjnego.
W zakresie spornej w tej sprawie okoliczności wystawiania pustych faktur – Sąd podziela ustalenia organów, z których wynika, że pomimo zarejestrowania działalności A i zamieszczenia go w ewidencji czynnych podatników VAT w spornym okresie nie składał deklaracji rocznych o pobranych zaliczkach na podatek dochodowy, nie zgłosił do urzędu skarbowego rachunków bankowych związanych z prowadzoną działalnością gospodarczą, a posiadał tych rachunków 12. W dokumentacji skarżącego brakuje dowodów zakupu towarów – materiałów budowlanych, które następnie miały być przedmiotem transakcji, dowodów bieżących zakupów, ewidentny jest brak zaplecza magazynowego, zaplecza personalnego, logistycznego i technicznego. Jednocześnie w swojej ewidencji skarżący ujął sprzedaż i deklaracje VAT-7 w związku ze świadczeniem usług sprzedaży materiałów budowlanych i usług budowalnych na rzecz siedmiu klientów. Na fakturach tych widnieje jednakże nazwa A, a jego kontrahenci posługiwali się fakturami o innych właściwościach oraz nazwie A Firma Handlowa Hurt i Detal Materiałów Budowlanych i Przemysłowych. Istnieje więc rozbieżność między tymi fakturami w zakresie ich wystawcy i kwot należności. Kontrahenci, w tym największy Przedsiębiorstwo Remontowo-Budowlane B, wprowadzili faktury VAT z nazwą A Firma Handlowa Hurt i Detal Materiałów Budowlanych i Przemysłowych do swojej ewidencji podatkowej. Jednocześnie faktury wystawione dla Przedsiębiorstwo Remontowo-Budowlane B nie zostały ujęte w ewidencji skarżącego, natomiast skarżący ujął inne faktury wystawione dla tego kontrahenta z nazwą A. Zdecydowana większość płatności z tym kontrahentem, opiewająca na kwotę 2.470.691,97 zł w latach 2017-2018, była realizowana gotówkowo, potwierdzana jedynie dokumentem KP, część przelewami. Jednakże przelewy dokonywane przez tego kontrahenta konto skarżącego były niemalże zaraz przez niego wypłacane w łącznej kwocie 1.930.860 zł, w częściach przez skarżącego w bankomacie lub wpłacane na inne konta skarżącego. Do tego organy podatkowe stwierdziły istotne rozbieżności w zeznaniach skarżącego i tego kontrahenta, co zaprezentowały w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Z kolei przesłuchani pracownicy Przedsiębiorstwa Remontowo-Budowlanego B, poza główną księgową która twierdziła, że transakcje miały miejsce, lecz nie potrafiła nic powiedzieć o skarżącym, nie posiadali żadnej wiedzy na temat skarżącego, jego firmy i spornych transakcji oraz spornych pieczątek. Natomiast faktury wystawione dla E SA zostały skorygowane w plikach JPK_VAT w wyniku wystosowania przez właściwego naczelnika wezwania, a jako przyczynę korekty kontrahent wskazał brak możliwości weryfikacji autentyczności faktur wystawionych przez K. B.. Faktury z danymi A nie zostały z kolei ujęte w ewidencji tego kontrahenta, a faktury z nazwą A Firma Handlowa Hurt i Detal Materiałów Budowlanych i Przemysłowych nie zostały zaewidencjonowane przez skarżącego. Ponadto faktury te różnią się szatą graficzną, kwotami i ilością, datami wystawienia. Pracownicy E SA nie posiadali albo żadnej wiedzy na temat skarżącego, albo znikomą wiedzę, a mimo to niektórzy potwierdzali rzeczywistość transakcji. Znamiennym jest, że rzekome umowy ze skarżącym były zawierane bardzo często w restauracji McDonalds, a niezbędne dokumenty wypełniała i podpisywała jedna z pracownic, zaś skarżący nigdy nie podpisywał się osobiście, lecz przystawiał pieczęć firmową i stempel K. B.. W zakresie usług z tym kontrahentem skarżący zeznał m.in., że usługi wykonywał samodzielnie, nie posiada specjalistycznego sprzętu do wykonywania robót, nie było żadnych umów i kosztorysów robót, nie pamięta, czy były protokoły odbioru. Kontrahent Zakład Ogólnobudowlany D. W. również, pomimo wykazania w JPK_VAT faktur wystawionych przez skarżącego – A Firma Handlowa Hurt i Detal Materiałów Budowlanych i Przemysłowych i ich ujęcia we własnej ewidencji wszystkie je skorygował in minus, a powodem wycofania był fakt, iż skarżący miał ich nie wykazywać w plikach JPK_VAT. D. W. zeznał, że skarżący zaproponował mu układ, że paragony ze sprzedaży detalicznej zamieni na faktury wystawione na Zakład Ogólnobudowlany D. W. w zamian za zwrot podatku VAT. Ten kontrahent potwierdził, że nie było towaru, nie było zakupu, był to obrót fakturowy, nie było żadnych zleceń. Za ten czyn został on skazany prawomocnym wyrokiem SR w Z. z dnia 6 maja 2019 r., [...]. Z kolei skarżący spośród wielu faktur wystawionych na rzecz Zakładu Kotlarskiego W. M. zaewidencjonował jedynie jedną z nich, tj. z dnia 3 października 2018r. na kwotę 4.920 zł netto, jednakże na fakturze widnieje nazwa wystawcy na tej fakturze to A nie zaś A Firma Handlowa Hurt i Detal Materiałów Budowlanych i Przemysłowych. Na rachunkach bankowych skarżącego nie stwierdzono płatności za tę fakturę. W zakresie faktur wystawionych na rzecz C organ ustalił, że kontrahent nie miał za 2017 r. obowiązku składania plików JPK_VAT, nie wskazał w ewidencji wystawionej przez skarżącego faktury z nazwą A. Sam skarżący zaś zaprzeczył jakoby znał tego kontrahenta, a firmę C słabo kojarzył, za jedną fakturę zapłacono gotówką, reszty zakwestionowanych dla tego kontrahenta faktur nie wystawiał. Z kolei M. W. potwierdził znajomość ze skarżącym, ale nie pamiętał okoliczności nawiązania współpracy, nigdy nie widział świadczenia przez skarżącego lub jego pracowników usług. Podobnie organ poczynił ustalenia w zakresie transakcji z kontrahentem Ślusarstwo Ogólne A. J., której skarżący nie pamiętał, a kontrahent dysponował fakturą A Firma Handlowa Hurt i Detal Materiałów Budowlanych i Przemysłowych, a na rachunkach bankowych nie zarejestrowano za nią płatności. A. J. zaprzeczyła jakoby znała skarżącego. Podobnie przedstawia się sytuacja z kontrahentem D. Z kontrahentem J. W. brak jest, poza spornymi fakturami, dowodów wykonania remontu lokalu.
W tych okolicznościach nie sposób podważyć konkluzje organu, że w dokumentacji źródłowej skarżącego znajdują się faktury wystawione przez A, lecz nie zostały one zaewidencjonowane przez kontrahentów, poza jedną zaewidencjonowaną przez W. M.. Faktury A zostały zaewidencjonowane tylko przez skarżącego. Natomiast zaewidencjonowane przez kontrahentów faktury A Firma Handlowa Hurt i Detal Materiałów Budowlanych i Przemysłowych nie zostały ujęte w ewidencji skarżącego. A w dalszej kolejności stwierdzić trzeba, że celem działań skarżącego nie była faktyczna sprzedaż towarów i świadczenie usług, lecz wprowadzanie do obrotu prawnego faktur VAT w celu wywołania konkretnych skutków podatkowych u jego kontrahentów. Ci bowiem zaewidencjonowali w ewidencji te faktury i tym samym stanowiły dla nich źródło fikcyjnie wykreowanego podatku naliczonego obniżającego zobowiązanie podatkowe w VAT. Zostały więc wystawione w celu umożliwienia kontrahentom uzyskania korzyści finansowych poprzez niezgodne z prawem działania polegające na wystawianiu i następnie ujęciu po stronie zakupów pustych faktur. Logiczne jest również rozumowanie organów, że absurdalne jest twierdzenie skarżącego, że sprzedawane przez niego na rzecz spornych kontrahentów materiały budowlane, tj. cement, beton, klej, zaprawy tynkarskie, farby, gładź tynkowa i szpachlowa, posadzka wyrównująca, pochodziły z zapasów magazynowych sprzed kilku lat, skoro działalność pod nazwą Skład Materiałów Budowlanych i Chemicznych skarżący zakończył w 2006 r., a przedmiotem sprawy jest VAT za 2017 i 2018 r. A do tego trzeba mieć na uwadze okres przydatności tego rodzaju materiałów, który po 11 latach ulega samoczynnej destrukcji. Skarżący nie posiadał też obiektywnych mocy przerobowych do wykonywania działalności na tak dużą skalę. Nie bez znaczenia dla wiarygodności skarżącego ma sprzeczność jego zeznań składanych raz w charakterze strony, raz w charakterze świadka, a nawet w toku jednego zeznania, jak i z zebranym materiałem dowodowym, w tym z zeznaniami jednego z kontrahentów, który potwierdził złożony mu przez skarżącego układ, a który przyznał się do udziału w tym układzie i za to został skazany prawomocnym wyrokiem. Wyrok skazujący zaś na mocy art. 11 p.p.s.a. jest dla sądu administracyjnego wiążący. Zadziwiające są też, pomijając brak spójności, twierdzenia co do omyłkowego przekazania wielokrotnymi przelewami kwot na łączną sumę powyżej dwóch milionów, tym bardziej, że po stwierdzeniu rzekomej omyłki nadal skarżący postępował w ten sam sposób a kontrahent nie potwierdził zwrotu kwot wcześniej omyłkowo przelanych na konto skarżącego. Zgodzić się zatem trzeba z organem, że "skarżący w swoich twierdzeniach próbuje w istocie wykreować stan faktyczny sprawy i dopasować wersje wydarzeń, opierającą się na zupełnie przypadkowym, ale transparentnym (rachunki bankowe) pozyskaniu znacznych środków finansowych, bieżącej niewiedzy w tej kwestii i braku informacji w tym zakresie od przekazującego te środki, a następnie po niemal roku rzekomym zwrocie pieniędzy w gotówce, a więc w całkowicie nieweryfikowalny sposób". Nie zrozumiałe jest też wypłacanie gotówki z bankomatu po dokonanych przelewach i jej wpłacanie na inne konto skarżącego, co przybrało charakter działania seryjnego. Nie jest też typowym dla profesjonalnego obrotu dokonywanie płatności w restauracjach, gotówką, bez umów, dowodów potwierdzenia płatności czy wystawianie faktur na prywatnym komputerze za pomocą ogólnie dostępnego programu do wystawiania faktur. Również okoliczności nawiązania rzekomej współpracy przynajmniej z częścią kontrahentów, w tym brak jakiejkolwiek wiedzy o kontrahencie, muszą budzić niepokój co do rzetelności transakcji. Odnotować również trzeba, że rzekoma współpraca skarżącego z kontrahentami nie była przypadkowa, z niektórymi z nich współpraca była podejmowana od około 20 lat. Poza dwoma kontrahentami pozostali byli mu doskonale znani, co sam skarżący przyznał. Istotną rolę w kontaktach i relacjach między skarżącym a kontrahentami odegrała I. B.-G., z którą dokonywano rozliczeń i która była pośrednikiem w papierowym obrocie, podpisywała zastępcze dokumenty swoim nazwiskiem, po czym przynosiła właściwy dokument z podpisem skarżącego, ten pierwszy był wówczas niszczony pod jej nadzorem. Kontrahenci wycofali też sporne faktury ze swojej ewidencji. W oparciu o zgromadzony materiał dowodowy można przyjąć, jak to uczynił organ, że skarżący świadomie uczestniczył w wprowadzaniu pustych faktur do obrotu prawnego i czerpania z tego korzyści w postaci otrzymanych zwrotów VAT, co mu z kolei ułatwiał fakt, iż w branży budowlanej funkcjonuje od ponad 20 lat, miał więc wiedzę funkcjonowania tej branży, a z wieloma kontrahentami miał relacje od dawna. Wystawiając przedmiotowe faktury działał w charakterze podatnika VAT. W takiej zaś sytuacji judykatura przyjmuje, że art. 108 VAT zakłada świadome działanie podmiotu, który wystawiał fakturę, a działanie to nie musi polegać na własnoręcznym sporządzaniu dokumentu faktury, gdyż podatnik może to zlecić podmiotowi trzeciemu. Słusznie zatem organ wywodzi, że sporne faktury zostały wystawione za wiedzą i wolą skarżącego oraz że nie dokumentują one rzeczywistych zdarzeń gospodarczych. W konsekwencji nie jest wymagane badanie świadomości skarżącego, jako ewentualnej okoliczności wyłączającej określenie zobowiązania. Niewątpliwe potwierdzenie tegoż faktu, co ma miejsce w tej sprawie, zbytecznym czyni weryfikowanie autentyczności wystawienia faktur przez skarżącego za pomocą biegłego grafologa. Jest to tym bardziej uzasadnione, a co szeroko analizował organ, jeśli weźmiemy pod uwagę opinie grafologów sporządzone za poprzednie okresy podatkowe przy tożsamym mechanizmie działania skarżącego, lecz w stosunku do innych kontrahentów, co Sąd uwzględnia z urzędu. W istocie biegli potwierdzili, że na części faktur widnieje podpis skarżącego, na części innych osób, jak i fakt manipulowania przez skarżącego swoim podpisem, a ściślej parafą, właśnie w celu udaremnienia stwierdzenia autentyczności faktur. W efekcie parafy nie pochodzą od jednej osoby. Biegły wskazał bowiem na celowe maskowanie przez skarżącego cech grafizmu, fałszowanie paraf w drodze naśladowania intelektualnego lub autofałszerstwa, parafy skarżącego z 2008 r. są stabilne, tworzą jeden wzór kompozycyjno-konstrukcyjny, zaś późniejsze parafy tworzą odstępstwo od wzoru pierwotnego, a pierwotny wzór ulega zatraceniu na korzyść innych, różniących się względem siebie, licznych odmian wzoru, bez stałego jednego wzoru parafy skarżącego (zob. uzasadnienie do wyroku WSA, I SA/Łd 283/23). W efekcie biegła nie była też w stanie ustalić autorstwa sporządzającego parafę. Ale nawet gdyby uznać, że doszło do naruszenia przepisu o dowodzeniu, skoro nie dopuszczono kolejnego dowodu z opinii grafologa, to i tak wobec treści dotychczasowych opinii nie stanowiłoby to podstawy do uchylenia decyzji. W przypadku naruszeń procesowych nie każde z nich automatycznie skutkuje uwzględnieniem skargi, a jedynie takie, które mogłoby mieć wpływ na wynik sprawy. Musi zatem zachodzić związek przyczynowy między treścią rozstrzygnięcia a naruszeniem procesowym. Taki związek w tej sprawie nie występuje, gdyż dotychczasowe opinie biegłego nie pozwalają na wykluczenie autorstwa skarżącego jako wystawcy pustych faktur, jak i że inne osoby za zgodą lub w porozumieniu ze skarżącym mogły te faktury wystawiać, zwłaszcza że to właśnie skarżący czerpał z procederu korzyści finansowe, związane z mechanizmem odliczeń VAT-u naliczonego. Słusznie też zauważa organ, że do stwierdzenia manipulowania przez skarżącego jego podpisem nie potrzebna wiedza specjalistyczna. Nawet bowiem w toku postępowań na różnych dokumentach, przykładowo protokole z kontroli podatkowej czy protokole przesłuchania skarżącego w charakterze świadka i strony i wielu innych, skarżący w różny sposób nakreślał swój podpis z upływem czasu, do czego wystarczy proste porównanie dokumentów przez niego podpisywanych z różnych okresów. Te bowiem wielokrotnie różnią się niewyobrażalnie od siebie i to w sposób zasadniczy, tak jakby składały je różne osoby. To również potwierdza intencjonalne działanie skarżącego w zależności co i kiedy podpisuje. Absurdalne jest natomiast zarzucanie pracownikom organu podatkowego fałszowania dokumentacji sprawy. Nie dość, że skarżący nie przedstawia na to żadnego dowodu, ani też nawet stosowną argumentacją nie uprawdopodabnia tego zarzutu, to jeszcze nie wskazuje celu, w jakim mogliby oni to czynić. Jeśli zaś uwzględnimy fakt, iż nie mają oni żadnego racjonalnego powodu w fałszowaniu dokumentacji postępowania podatkowego w przeciwieństwie do skarżącego, to tym bardziej zarzut skarżącego jest niedorzeczny.
Konkludując, Sąd stwierdza, że zarówno ustalenia istotnych w sprawie okoliczności z punktu widzenia zastosowania art. 108 VAT, jak i ich ocena są prawidłowe. Organy przeprowadziły wszechstronne postępowanie dowodowe i wyjaśniające, co pozwoliła na niewątpliwe poczynienie relewantnych prawnie okoliczności faktycznych. Ocena organów - w przeciwieństwie do gołosłownych i zmiennych twierdzeń skarżącego - jest spójna, zgodna z doświadczeniem życiowym i zawodowym oraz logiczna, mająca oparcie w materiale dowodowym. A uzasadnienie spełnia określone prawem wymagania, jest obszerne, szczegółowe i przekonujące.
Sąd – pomimo braku zarzutu - z urzędu zbadał przedawnienie spornego zobowiązania. Jednakże nie stwierdził zaistnienia tej przeszkody do merytorycznego rozpoznania sprawy przez organy podatkowe. Do tej kwestii szczegółowo odniósł się organ w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Podzielając w całości te ustalenia, jak również znaną z urzędu okoliczność zastosowania skutecznego środka egzekucyjnego ze świadczenia emerytalnego – Sąd zauważa, że decyzja została wydana przed upływem okresu przedawnienia, który kończył swój bieg z dniem 31 grudnia 2023 r. (za 2017 r.) i 31 grudnia 2024 r. (za 2018 r.), a nadto bieg terminu przedawnienia spornego zobowiązania został przerwany wskutek zastosowania w dniu 9 listopada 2022 r. skutecznego środka egzekucyjnego.
Wobec niepodważenia ustaleń faktycznych stanowią one podstawę zastosowania normy materialnoprawnej. Z ustaleń tych zaś wynika, że skarżący w 2017 i 2018 r. nie prowadził działalności gospodarczej, a mimo to wystawiał faktury VAT mające potwierdzać wykonanie usług czy dostawy towaru. W konsekwencji tych ustaleń oraz prawidłowej oceny zebranego materiału dowodowego, w tym kluczowej i najważniejszej okoliczności wystawienia przez skarżącego nierzetelnych faktur, za zasadne należy uznać określenie skarżącemu zobowiązania podatkowego na podstawie art. 108 VAT.
Sąd – przyznając na rzecz pełnomocnika wynagrodzenie z tytułu udzielonej z urzędu i nieopłaconej pomocy prawnej – dokonał miarkowania tegoż wynagrodzenia i zasądził 50 % stawki. W tym zakresie Sąd miał na uwadze, po pierwsze, wielość tożsamych spraw rozpoznawanych przez ten Sąd, w których referendarz przyznał skarżącemu prawo pomocy z urzędu w całości, co oznacza mniejszy nakład pracy pełnomocnika w przygotowanie sprawy jednorodzajowej, a do tego rozpoznanych już przez sądy. Po drugie, niewielkie zaangażowanie pełnomocnika w przygotowanie tej sprawy, zwłaszcza wobec sporządzenia skargi osobiście przez skarżącego, rodzącej duże trudności w odczytaniu intencji skarżącego, co wymagało większej czujności i ostrożności Sądu przy braku adekwatnego zaangażowania pełnomocnika. Ten bowiem przygotowanie sprawy ograniczył do podtrzymania skargi, bez doprecyzowania jednakże intencji i argumentacji skargi, oraz złożenia wniosku o zawieszenie postępowania. Zważywszy na wartość przedmiotu sporu i wysokość pełnego wynagrodzenia, biorąc pod uwagę minimalny udział pełnomocnika w wyjaśnieniu sprawy, przyznane wynagrodzenie jest i tak dość wysokie.
Mając powyższe na uwadze Sąd, na podstawie art. 151 p.p.s.a., oddalił skargę. O kosztach pełnomocnika z urzędu orzekł zaś na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a.
ak

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI