I SA/Wr 225/11

Wojewódzki Sąd Administracyjny we WrocławiuWrocław2011-05-06
NSApodatkoweŚredniawsa
podatek dochodowykoszty uzyskania przychodówfakturyfikcyjne fakturypaliwotransportordynacja podatkowapostępowanie podatkowezawyżenie kosztówskarżony organ

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu oddalił skargę spółki z o.o. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej, uznając za zasadne zakwestionowanie przez organ podatkowy faktur dokumentujących fikcyjne zakupy paliwa i usług, które zawyżały koszty uzyskania przychodów.

Spółka z o.o. zaskarżyła decyzję Dyrektora Izby Skarbowej, która utrzymała w mocy decyzję Naczelnika Urzędu Skarbowego określającą wyższe zobowiązanie w podatku dochodowym od osób prawnych. Głównym zarzutem organów podatkowych było zaniżenie dochodu poprzez zawyżenie kosztów uzyskania przychodów, głównie z tytułu zakupu paliwa, na podstawie faktur dokumentujących fikcyjne transakcje. Sąd uznał, że organy prawidłowo zakwestionowały te faktury, opierając się na dowodach z postępowań karnych i zeznań świadków, a także na analizie dokumentacji spółki.

Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą we W. wniosła skargę na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej we W., która utrzymała w mocy decyzję Naczelnika Urzędu Skarbowego określającą spółce zobowiązanie w podatku dochodowym od osób prawnych za 2004 rok. Organy podatkowe zakwestionowały koszty uzyskania przychodów wykazane przez spółkę, uznając, że zostały one zawyżone o kwotę ponad 3,1 miliona złotych, głównie z tytułu zakupu paliwa. Ustalono, że spółka korzystała z faktur dokumentujących transakcje, które faktycznie nie miały miejsca, w tym faktur od podmiotów takich jak "C" sp. z o.o., "D" sp. z o.o. oraz Agencji "E". Dowody zebrane w postępowaniu, w tym zeznania świadków i prawomocne wyroki karne, potwierdziły fikcyjność wielu z tych faktur. Spółka argumentowała, że organy powinny oszacować koszty paliwa, a nie tylko odrzucać nierzetelne faktury. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu oddalił skargę, uznając, że organy podatkowe prawidłowo ustaliły podstawę opodatkowania, opierając się na dostępnych dowodach i nie mając obowiązku szacowania kosztów, gdy możliwe było określenie podstawy opodatkowania na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego. Sąd podkreślił, że spółka dążyła do ewidencjonowania jak największej liczby faktur kosztowych, nawet fikcyjnych, a przedstawiony przez nią wykaz tras nie dowodził nierzetelności księgi w zakresie braku zapisów kosztowych.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Nie, faktury dokumentujące fikcyjne transakcje nie mogą stanowić kosztów uzyskania przychodów.

Uzasadnienie

Organy podatkowe i sąd uznały, że faktury dotyczące zakupu paliwa i usług, które nie zostały faktycznie wykonane, nie mogą być zaliczone do kosztów uzyskania przychodów. Dowody, w tym zeznania świadków i wyroki karne, potwierdziły fikcyjność tych transakcji.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (22)

Główne

p.d.o.p. art. 15 § 1

Ustawa o podatku dochodowym od osób prawnych

Zaliczenie do kosztów uzyskania przychodów wydatków udokumentowanych fikcyjnymi fakturami stanowi naruszenie tego przepisu.

Dz. U. z 2000 r., Nr 54, poz. 654 ze zm. art. 15 § 1

Ustawa z dnia 15 lutego 1992 r. o podatku dochodowym od osób prawnych

PPSA art. 151

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Pomocnicze

O.p. art. 23 § 1

Ordynacja podatkowa

Określenie podstawy opodatkowania w drodze oszacowania następuje w określonych przypadkach, m.in. gdy brak jest ksiąg lub danych niezbędnych do jej określenia.

O.p. art. 23 § 2

Ordynacja podatkowa

Organ odstąpi od oszacowania, jeśli dane z ksiąg uzupełnione dowodami pozwalają na określenie podstawy opodatkowania.

O.p. art. 122

Ordynacja podatkowa

Obowiązek dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego przez organ podatkowy.

O.p. art. 187 § 1

Ordynacja podatkowa

Obowiązek wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego.

O.p. art. 191

Ordynacja podatkowa

Swobodna ocena dowodów przez organ podatkowy.

Dz.U. 2005 nr 8 poz 60 art. 23 § 1

Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa

Dz.U. 2005 nr 8 poz 60 art. 23 § 2

Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa

Dz.U. 2005 nr 8 poz 60 art. 180

Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa

Dz.U. 2005 nr 8 poz 60 art. 187 § 1

Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa

Dz.U. 2005 nr 8 poz 60 art. 191

Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa

p.d.o.p. art. 15 § 6

Ustawa z dnia 15 lutego 1992 r. o podatku dochodowym od osób prawnych

p.d.o.p. art. 16a § 1

Ustawa z dnia 15 lutego 1992 r. o podatku dochodowym od osób prawnych

p.d.o.p. art. 9 § 2

Ustawa z dnia 15 lutego 1992 r. o podatku dochodowym od osób prawnych

k.k. art. 271 § 1

Kodeks karny

k.k. art. 271 § 3

Kodeks karny

k.k. art. 12

Kodeks karny

k.k.s. art. 62 § 1

Kodeks karny skarbowy

k.k. art. 296

Kodeks karny

k.k. art. 303 § 1

Kodeks karny

Argumenty

Skuteczne argumenty

Organy podatkowe prawidłowo zakwestionowały faktury dokumentujące fikcyjne transakcje zakupu paliwa i usług. Dowody zebrane w postępowaniu, w tym zeznania świadków i wyroki karne, potwierdziły fikcyjność wielu faktur. Spółka nie wykazała, że organy miały obowiązek oszacowania podstawy opodatkowania, skoro możliwe było jej określenie na podstawie zgromadzonych dowodów. Faktury dotyczące nieczynnych samochodów lub samochodów nieużywanych w działalności gospodarczej nie mogą stanowić kosztów uzyskania przychodów.

Odrzucone argumenty

Organy podatkowe powinny były oszacować podstawę opodatkowania, zamiast jedynie odrzucać nierzetelne faktury. Przedstawiony przez spółkę wykaz tras i wyliczenie kosztów paliwa dowodziło nierzetelności księgi w zakresie braku zapisów kosztowych. Ustalenia organów dotyczące transakcji ze spółką "C" były niewystarczające, ponieważ nie przesłuchano dzierżawców stacji paliw. Organ pierwszej instancji zaniechał sporządzenia odrębnego protokołu z badania ksiąg, co uniemożliwiło spółce sformułowanie zastrzeżeń.

Godne uwagi sformułowania

"B" prowadziła działalność gospodarczą o zasięgu krajowym w zakresie kolportażu prasy i czasopism. Zdaniem organu podatkowego w złożonym zeznaniu podatkowym CIT-8 strona prawidłowo wykazała kwotę przychodów [...], natomiast podane koszty uzyskania przychodów [...] zostały zawyżone o kwotę [...]. Faktury te wystawione zostały na stacji paliwowej [...], prowadzonej przez dzierżawców i nie zostały przekazane do archiwum spółki. Organ zwrócił uwagę, że wyspecyfikowane w treści decyzji faktury obejmowały częstokroć ilości paliwa przekraczające pojemność zbiorników samochodów... Prezes Zarządu tej spółki S. D., który zeznając w toku postępowania karnego potwierdził wystawianie fikcyjnych faktur dla "B" sp. z o.o. za co miał dostawać 0,15 zł za litr paliwa wyszczególnionego na danej fakturze VAT. Wobec braku faktycznego nabycia paliwa, obciążenie kwotą faktur kosztów uzyskania przychodów nastąpiło z naruszeniem art. 15 ust. 1 ustawy z dnia 15 lutego 1992 r. o podatku dochodowym od osób prawnych... Z zeznań świadków wynikało, że albo tankowali paliwo w innych miejscowościach, korzystali z innego rodzaju paliwa niż uwidoczniony na fakturach, albo w ogóle nie pobierali faktur VAT, gdyż rozliczali się ze spółką w formie ryczałtu... Sąd Okręgowy we W. Wydział [...] Karny uznał A. F. oraz S. D., za winnych popełnienia zarzucanych im czynów. Spółka "B" zawyżyła koszty podatkowe o kwotę [...] z tytułu faktur VAT dotyczących zakupu paliw płynnych, zawierających dane osób odbierających faktury w osobach pracowników spółki (kierowców), podczas gdy z ich zeznań wynikało, że nie tankowali paliwa na stacjach benzynowych wskazanych w treści faktur oraz nie podpisywali faktur. Wobec braku faktycznego nabycia paliwa, obciążenie kwotą faktur kosztów uzyskania przychodów nastąpiło z naruszeniem art. 15 ust. 1 ustawy z dnia 15 lutego 1992 r. o podatku dochodowym od osób prawnych... Organ odwoławczy podniósł, że oceny księgi podatkowej dokonano w protokole kontroli podatkowej (str. 478-488), który spółka otrzymała w dniu 15.12.2008 r., jednak wnosząc zastrzeżenia w dniu 18.12.2008 r. kwestii tej nie podniosła. Skoro więc na stacji paliw przy ul. T. wystawiano faktury mające potwierdzać tankowanie paliwa do nieczynnych samochodów, to na wiarę zasługuje stanowisko spółki "C", iż poza wymienionymi dwiema fakturami z grudnia 2004 r. – pozostałe transakcje ze spółką "B", uwidocznione w treści faktur objętych wykazem organu pierwszej instancji nie miały miejsca. Zorganizowany został swoisty przemysł pozyskiwania fałszywych faktur, w ramach którego wypracowano metody zapewniające permanentny dopływ fikcyjnych dokumentów kosztowych. Dążeniem skarżącej (jej przedstawicieli) było ewidencjonowanie jak największej ilości (i wartości) faktur kosztowych, a w tym nawet takich, które nie miały pokrycia w rzeczywistych transakcjach.

Skład orzekający

Zbigniew Łoboda

przewodniczący sprawozdawca

Anetta Chołuj

przewodniczący

Dagmara Dominik-Ogińska

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Uzasadnienie dla organów podatkowych i sądów w sprawach dotyczących kwalifikowania faktur fikcyjnych jako kosztów uzyskania przychodów, a także w kwestii obowiązku szacowania podstawy opodatkowania."

Ograniczenia: Sprawa dotyczy specyficznego stanu faktycznego związanego z obrotem paliwem i usługami transportowymi w kontekście działalności spółki kolportującej prasę. Interpretacja przepisów Ordynacji podatkowej i ustawy o CIT jest standardowa.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa pokazuje, jak zorganizowany proceder wystawiania fikcyjnych faktur może prowadzić do poważnych konsekwencji podatkowych. Jest to przykład ilustrujący znaczenie rzetelności dokumentacji księgowej i dowodów w postępowaniu podatkowym.

Fikcyjne faktury paliwowe: Jak spółka próbowała zaniżyć podatek i co orzekł sąd.

Dane finansowe

WPS: 1 231 329 PLN

Sektor

transport

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
I SA/Wr 225/11 - Wyrok WSA we Wrocławiu
Data orzeczenia
2011-05-06
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2011-01-24
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu
Sędziowie
Zbigniew Łoboda /przewodniczący sprawozdawca/
Symbol z opisem
6113 Podatek dochodowy od osób prawnych
Hasła tematyczne
Podatkowe postępowanie
Sygn. powiązane
II FSK 2400/11 - Wyrok NSA z 2012-04-11
II FSK 2400/10 - Postanowienie NSA z 2011-03-30
I SA/Ol 354/10 - Wyrok WSA w Olsztynie z 2010-07-15
Skarżony organ
Dyrektor Izby Skarbowej
Treść wyniku
*Oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 2005 nr 8 poz 60
art. 23  par. 1  i  par. 2
Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa - tekst jedn.
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Anetta Chołuj, Sędziowie Sędzia WSA Dagmara Dominik-Ogińska, Sędzia WSA Zbigniew Łoboda (sprawozdawca), Protokolant Lucyna Barańska, po rozpoznaniu w Wydziale I na rozprawie w dniu 19 kwietnia 2011 r. sprawy ze skargi A spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą we W. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej we W. z dnia [...] listopada 2010 r. nr [...] w przedmiocie podatku dochodowego od osób prawnych za 2004 r. oddala skargę.
Uzasadnienie
Decyzją z dnia [...] r. (nr [...]) Naczelnik "A" Urzędu Skarbowego we W. określił spółce z ograniczoną odpowiedzialnością "B" z siedzibą we W. zobowiązanie podatkowe w podatku dochodowym od osób oprawnych za 2004 rok w wysokości 1.231.329 zł.
W wyniku postępowania podatkowego ustalono, że "B" prowadziła działalność gospodarczą o zasięgu krajowym w zakresie kolportażu prasy i czasopism. W tym celu spółka użytkowała samochody własne (ujęte w ewidencji środków trwałych) oraz samochody obce, posiadane na podstawie umów leasingu, a także umów użyczenia, które zawierane były z osobami fizycznymi nie prowadzącymi działalności gospodarczej, a w tym pracownikami spółki "B". Obok tego strona korzystała z obcych usług transportowych.
Zdaniem organu podatkowego w złożonym zeznaniu podatkowym CIT-8 strona prawidłowo wykazała kwotę przychodów 115.169.374,16 zł, natomiast podane koszty uzyskania przychodów 111.846.484,19 zł zostały zawyżone o kwotę 3.157.790,35 zł.
I tak faktury VAT dotyczące nabycia paliwa na kwotę 304.657,69 zł, w treści których jako wystawca widniał podmiot "C" sp. z o.o. w Wa., nie dotyczyły faktycznie dokonanych transakcji. Faktury te wystawione zostały na stacji paliwowej przy ul. T. we W., prowadzonej przez dzierżawców i nie zostały przekazane do archiwum spółki. Organ zwrócił uwagę, że wyspecyfikowane w treści decyzji faktury obejmowały częstokroć ilości paliwa przekraczające pojemność zbiorników samochodów, a nie wynikało, że faktury miały zbiorczy charakter. Niejednokrotnie faktury zawierały odniesienie do numerów rejestracyjnych pojazdów należących do "B", które faktycznie nie były wykorzystywane do transportu. Wobec braku faktycznego nabycia paliwa, obciążenie kwotą faktur kosztów uzyskania przychodów nastąpiło z naruszeniem art. 15 ust. 1 ustawy z dnia 15 lutego 1992 r. o podatku dochodowym od osób prawnych (Dz. U. z 2000 r., Nr 54, poz. 654 ze zm.), zwanej dalej "p.d.o.p.".
Wymieniony przepis został również naruszony ze względu na obciążenie kosztów kwotą 1.369.025,45 zł z tytułu zakupu paliwa na podstawie faktur VAT, w treści których jako wystawca widniała firma "D" sp. z o.o., ul. W. w S. lub "D" sp. z o.o. Stacja Paliw R. W roku 2004 faktury w imieniu wystawiał Prezes Zarządu tej spółki S. D., który zeznając w toku postępowania karnego potwierdził wystawianie fikcyjnych faktur dla "B" sp. z o.o. za co miał dostawać 0,15 zł za litr paliwa wyszczególnionego na danej fakturze VAT. Organ zwrócił uwagę, że zeznając w charakterze podejrzanego, przyznał się do popełnienia czynu polegającego na tym, że w okresie od dnia 15.04.2004 r. do dnia 31.12.2005 r. w S. oraz R., działając w warunkach ciągłości, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej wystawił poświadczając nieprawdę faktury VAT dokumentujące zakup paliwa przez "B" sp. z o.o. od "D" o łącznej wartości brutto 3.834.225,69 zł. Poza tym o fikcyjności faktur świadczyło to, że podawały numery rejestracyjne pojazdów strony, które nigdy nie znajdowały się w ruchu, jak również samochodów, które nie były tankowane na stacjach w S. oraz R., co wynikało z zeznań używających ich kierowców. Świadkowie ci zeznawali w szczególności, że albo tankowali paliwo w innych miejscowościach, korzystali z innego rodzaju paliwa niż uwidoczniony na fakturach, albo w ogóle nie pobierali faktur VAT, gdyż rozliczali się ze spółką w formie ryczałtu, uwzględniającego ponoszone przez nich koszty zakupu paliwa. Organ podatkowy podkreślił, że niezgodność z rzeczywistością faktur dotyczących zakupu paliwa potwierdziły również zeznania pracowników spółki "B", a w tym Prezesa Zarządu A. F., które opisywały proceder wykorzystywania nierzetelnych faktur VAT w celu uzyskania korzyści podatkowych. Sąd Okręgowy we W. Wydział [...] Karny uznał A. F. oraz S. D., za winnych popełnienia zarzucanych im czynów.
W dalszej kolejności spółka "B" zawyżyła koszty podatkowe o kwotę 708.521,92 zł z tytułu faktur VAT dotyczących zakupu paliw płynnych, zawierających dane osób odbierających faktury w osobach pracowników spółki (kierowców), podczas gdy z ich zeznań wynikało, że nie tankowali paliwa na stacjach benzynowych wskazanych w treści faktur oraz nie podpisywali faktur. Większość z nich nabywała paliwo z własnych środków i nie rozliczała go fakturami ze spółką, albowiem kierowcy ci otrzymywali ekwiwalent pieniężny w postaci comiesięcznej kwoty uzgodnionej w zależności od długości trasy jaka była im wyznaczona. Naczelnik "A" Urzędu Skarbowego podniósł, że dodatkowo o fikcyjności przedmiotowych faktur świadczy to, że w szeregu przypadkach wskazują na tankowanie różnego rodzaju paliwa (benzyna – olej napędowy) do tych samych pojazdów.
Według organu podatkowego strona z naruszeniem art. 15 ust. 1 p.d.o.p. zaliczyła do kosztów uzyskania przychodów kwotę 91.282 zł wynikającą z faktur VAT wystawionych przez Agencję "E" w Z., gdyż faktury obejmowały czynności, które nie miały miejsca. Wniosek ten wynikał z zeznań wystawcy faktur – S. L. (właściciela firmy "E") orz ze strony "B" – A. F. i E. W. Prawomocnym wyrokiem z dnia [...] 2008 r. (sygn. akt [...] K [...]/08) Sąd Okręgowy we W. Wydział [...] Karny uznał za winnych A. F. oraz S. L. popełnienia zarzucanego im czynu z art. 271 § 1 i § 3 K.k. w związku z art. 12 K.k. W wyroku stwierdzono między innymi, że w okresie od dnia 31.08.2004 r. do dnia 23.03.2006 r. A. F. działając wspólnie i w porozumieniu ze S. L. poświadczyli nieprawdę co do okoliczności mających znaczenie prawne w trzynastu fakturach na kwotę łączną 197.990,04 zł, poprzez wykazanie i potwierdzenie wykonania na rzecz "B" usług nie mających w rzeczywistości miejsca, w postaci napraw samochodów, usług transportowych, jak również przewozu prasy i osób.
Dalej Naczelnik "A" Urzędu Skarbowego stwierdził, że "B" zawyżyła koszty przychodu o kwotę 683.303,29 zł z tytułu faktur VAT dotyczących nabycia paliwa do samochodów, które faktycznie nie były wykorzystywane do przewozów. Spółka w ewidencji środków trwałych miała ujawnione między innymi szesnaście samochodów marki "F" i "G", które zostały sprzedane tuż po tym, jak w trakcie postępowania kontrolnego w przedmiocie podatków dochodowego i od towarów i usług za 2003 rok, została wezwana do ich okazania w celu oględzin. Samochody te zostały formalnie sprzedane na rzecz S. L., prowadzącego wymienioną powyżej Agencję "E", jego syna M. L. oraz oraz pracownika Agencji K. P. Z zeznań ich wynikało, że niska cena ustalona w ramach transakcji wynikała z tego, że były to tak zwane "wraki". W rzeczywistości otrzymali od "B" jedynie dwa samochody, których naprawa nie była opłacalna. Pozostałe samochody nie zostały im wydane. Organ ustalił, że samochody nie miały ważnych przeglądów technicznych, a jak wynikało z zeznań pracowników "B", spółka posiadała tak zwane "nieczynne pojazdy" będące pretekstem do pozyskiwania fikcyjnych faktur paliwowych. Żaden z przesłuchanych kierowców jeżdżących dla spółki, nie potwierdził faktu wykorzystywania któregoś z tych pojazdów, a spółka pomimo wezwań osób takich również nie wskazała. Poprzedni właściciele samochodów twierdzili, że ich użytkowanie było ekonomicznie nieuzasadnione
Pośród kosztów uzyskania przychodów organ zakwestionował również kwotę 1.000 zł z tytułu odpisu amortyzacyjnego od środka transportu nie wykorzystywanego do prowadzonej przez spółkę działalności gospodarczej. Strona uwzględniła bowiem w rozliczeniu miesiąca kwietnia 2004 kwotę jednorazowego odpisu amortyzacyjnego od samochodu o numerze rej. [...], należącego do grupy pojazdów obok przedstawionych. W tym przypadku zaliczenie odpisu do kosztów nastąpiło z naruszeniem art. 15 ust. 6 w związku z art. 16a ust. 1 ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych.
W złożonym odwołaniu spółka "B" podniosła, że zasadniczą pozycję kosztową stanowiły wydatki na nabycie paliwa do samochodów dostawczych, którymi codziennie dowożono do klientów prasę i czasopisma. Wykluczając z kosztów faktury "paliwowe", organ doprowadził do sytuacji, w której do znacznej części samochodów wykorzystywanych do faktycznego przewozu , nie odniesiono kosztów paliwa, pomimo, że niewątpliwie dostarczały prasę (do punktów sprzedaży). Organ powinien prowadzić postępowanie w kierunku ustalenia faktycznie poniesionych kosztów, nie zaś ograniczyć się do stwierdzenia nierzetelności części faktur. Spółka zwróciła uwagę, że wysokość opodatkowania odniesiona do przychodu, określona przez Naczelnika "A" Urzędu Skarbowego, przerasta poziom podatku dochodowego należnego od porównywalnych firm konkurencyjnych, co dowodzi zaniżenia kosztów uzyskania przychodu.
Do odwołania strona dołączyła zestawienie długości tras pokonywanych przez samochody dostawcze oraz wykaz punktów odbioru leżących na poszczególnych trasach. Z wykazu tego wynika, że w roku 2004 samochody pokonały odległość 7.641.360 km, co kwotę nabycia paliwa 1.706.821,91 zł, pozostawioną w kosztach uzyskania przychodu, czyniło zbyt niską. Dlatego też uzasadnione było oszacowanie podstawy opodatkowania, ażeby odtworzyć realny dochód spółki. Materiał dowodowy nie spełniał normy z art. 23 § 2 Ordynacji podatkowej.
Strona zgłosiła zastrzeżenia także odnośnie wykorzystania zeznań świadków, którzy w przedmiotowym okresie nie byli związani ze spółką (np. S. F., E. W.). Nieprzydatne były również materiały pochodzące z postępowania karnego, którego celem nie jest określenie kosztów uzyskania przychodów. W zakresie transakcji ze spółką "C" ustalenia były niewystarczające, gdyż faktury wystawiali dzierżawcy stacji "H" przy ul. T. we W. Nie wiadomo więc, czy brak przekazania do centrali kopii faktur wystawionych przez dzierżawców dla spółki "B", spowodowany był ich fikcyjnością, czy też był jedynie wynikiem zaniechania wykonywania obowiązków organizacyjnych przez pracowników stacji paliw. Nieprawidłowe były również ustalenia dotyczące faktur wystawionych przez Agencję "E", gdyż z zeznań S. L. wynikało, że poza kilkoma fakturami całkowicie fikcyjnymi, inne posiadały jedynie zawyżoną wartość.
Odwołująca strona podniosła, że organ pierwszej instancji zaniechał sporządzenia odrębnego protokołu z badania ksiąg, czym uniemożliwił spółce sformułowanie odpowiednich zastrzeżeń, albowiem "kompleksowy" protokół kontroli zawierał aż 2000 stron, przy 14-dniowym terminie do zgłoszenia zastrzeżeń.
Dyrektor Izby Skarbowej we W. decyzją z dnia [...] r. (nr [...]) utrzymał w mocy zaskarżone rozstrzygnięcie.
Zdaniem organu zgromadzone dowody uzasadniały stwierdzenie, że w celu uzyskania korzyści podatkowych prezes zarządu spółki "B" oraz osoby z nim współpracujące podejmowali określone działania w celu uzyskania faktur VAT, które dokumentowały operacje gospodarcze nie mające faktycznie miejsca. W procederze tym uczestniczyli także niektórzy pracownicy spółki za odpowiednią odpłatnością (8-10% wartości fikcyjnej faktury).
Pozyskiwanie dla "B" fałszywych faktur potwierdziły nie tylko zeznania osób podejrzanych w sprawie karnej oraz świadków, lecz również wyniki postępowań sprawdzających podjętych u podmiotów dokonujących na rzecz "B" dostaw paliwa. Stwierdzono tam, iż część faktur nie znalazła potwierdzenia w prowadzonej przez te podmioty ewidencji. Daty tankowania paliwa, ilość oraz łączna wartość zatankowanego paliwa wykazane na fakturach będących w posiadaniu spółki "B" były niezgodne z kopiami faktur, archiwizowanymi przez dystrybutorów paliwa.
Dyrektor Izby Skarbowej podkreślił, że na 1009 szt. faktur wystawionych na stacji paliw "H" przy ul. T. we W. przez dzierżawców K. G. i R. S., jedynie dwie znalazły odzwierciedlenie w dokumentacji właściciela stacji, który złożył zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa przez dzierżawców na skutek wystawiania fikcyjnych faktur.
Również w pozostałych przypadkach dostateczne wykazana została nierzetelność faktur. Potwierdzeniem fałszowania faktur jest wyrok Sądu Okręgowego we W. z dnia [...] 2008 r., sygn. akt [...] K [...]/08, w którym stwierdzono, że w okresie od dnia 1 stycznia 2001 r. do dnia 31 grudnia 2005 r. istniała we W. zorganizowana grupa przestępcza, działająca w warunkach czynu ciągłego, mająca na celu osiągnięcie korzyści majątkowych, podejmująca działania w celu poświadczenia nieprawdy w dokumentach dotyczących zakupu i sprzedaży paliw płynnych oraz posługiwania się takimi dokumentami, doprowadzając do zaksięgowania nierzetelnych faktur VAT w ilości 6.976 sztuk.
Zdaniem organu odwoławczego, pominięcie księgi jako dowodu w postępowaniu podatkowym nie stwarza automatycznie podstawy do ustalenia opodatkowania w drodze szacunkowej, co ma zasadniczo miejsce (oszacowanie), gdy brak jest danych niezbędnych do określenia tej podstawy. Prawidłowo zatem w oparciu o art. 23 § 2 Ordynacji podatkowej, Naczelnik "A" Urzędu Skarbowego we W. odstąpił od szacunku, skoro dane z ksiąg podatkowych uzupełnione dowodami zebranymi w toku postępowania, pozwoliły na określenie dochodu (podstawy).
Określenie kosztów uzyskania przychodu z tytułu nabycia paliwa nastąpiło w oparciu o posiadane przez spółkę faktury, których wartość została zaewidencjonowana na koncie 401-3, a które nie budziły wątpliwości co do ich zgodności z prawdą, z pominięciem faktur poświadczających fikcyjne transakcje. Zakwestionowane faktury nie znalazły odzwierciedlenia w ewidencjach prowadzonych przez podmioty dokonujące sprzedaży paliwa. Przy tym z kosztów nie wykluczono faktur wystawionych dla "B", a dokumentujących tankowanie do prywatnych samochodów pracowników spółki, gdyż takie transakcje były potwierdzone u dostawców a nabycie miało związek z celem uzyskania przychodu. W sumie więc z zaewidencjonowanych kosztów związanych z nabyciem paliwa 4.863.612,26 zł (konto 401-3 "zakup paliwa") oraz 84.778,26 zł (konto 401-7 "podatek vat niepodlegający odliczeniu od podatku należnego") – wykluczono kwotę 3.156.790,35 zł, pozostawiając w kosztach 1.706.821,91 zł. Przy tym wymieniona obok liczba nie była jedyną obrazującą wydatki na transport, albowiem obok zakupu paliwa, spółka odniosła w koszty wartość obcych usług transportowych 1.134.635,88 zł, które nie były podważane. W sumie więc koszty przychodu (niekwestionowane) związane bezpośrednio z przewozem prasy wyniosły 2.841.457,79 zł.
Poza tym część kierowców zatrudniona w ramach zlecenia rozliczała się na podstawie ustalonego ryczałtu skalkulowanego z uwzględnieniem średniego zużycia paliwa. Dlatego uwzględnienie tych samochodów w wykazie przejechanych tras, załączonym do odwołania – było nieporozumieniem. Organ przypomniał zeznania świadków, z których wynikało, że niejednokrotnie, pomimo rozliczenia na zasadzie ryczałtu, pobierali za tankowanie paliwa faktury, ażeby za ich dostarczenie do spółki uzyskać dodatkowe 10% wartości tych faktur.
Organ drugiej instancji nie zgodził się również z zarzutem, że do części samochodów w ogóle nie odniesiono kosztów paliwa podnosząc, że jak wynikało z dowodów, spółka miała na stanie ewidencyjnym [...] samochodów-wraków, które faktycznie nie były używane i ich stan nie pozwalał na eksploatację, a których posiadanie umożliwiało pobieranie na te samochody fikcyjnych faktur VAT.
Według Dyrektora Izby Skarbowej we W., wykonywanie usług przez S. L. wynikało jedynie z zeznań jego samego, które to zeznania uznano za niewiarygodne. Skoro usługami na rzecz "B" miał spłacać zaciągniętą pożyczkę, a jak się okazało – pożyczka ta była pozorna, to nie wiarygodnym jest, ażeby dokonywał w związku z tym rzeczywistych świadczeń.
Odnosząc się do przedłożonego wykazu przejechanych tras, organ drugiej instancji wyraził wątpliwość odnośnie jego wiarygodności, skoro danych takich jak długość tras, ilość punktów kolporterskich, liczba zatrudnionych kierowców – spółka "B" nie była w stanie przedstawić (na wezwanie) w roku 2007 i w roku 2008. Wszystkie te dane mają istotne znaczenie w zakresie określenia ilości zużywanego do transportu prasy paliwa.
Organ odwoławczy podniósł, że oceny księgi podatkowej dokonano w protokole kontroli podatkowej (str. 478-488), który spółka otrzymała w dniu 15.12.2008 r., jednak wnosząc zastrzeżenia w dniu 18.12.2008 r. kwestii tej nie podniosła.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu spółka "B" wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej decyzji Naczelnika "A" Urzędu Skarbowego, jak również o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Skarżąca zarzuciła naruszenie art. 7 ust. 1 i ust. 2 w związku z art. 15 ust. 1 ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych na skutek określenia podstawy opodatkowania z pominięciem zasadniczej części kosztów uzyskania przychodów, to jest z tytułu nabycia paliwa. W związku z tym strona postawiła także zarzut naruszenia art. 122 i art. 187 § 1 Ordynacji podatkowej na skutek zaniechania przez organ ustaleń co do wysokości kosztów paliwowych, które spółka kolportując prasę, musiała ponieść.
Zdaniem skarżącej spółki, przepisy art. 23 § 1 Ordynacji podatkowej w związku z art. 9 ust. 2 ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych zostały naruszone poprzez to, że organ nie dokonał oszacowania podstawy opodatkowania, pomimo, że stwierdził nierzetelność księgi podatkowej, a także przy uwzględnieniu uzupełnienia materiału dowodowego przez spółkę wskazującego, że strona musiała ponieść koszty paliwowe w rozmiarze przenoszącym wysokość wynikającą z faktur.
Poza tym spółka stwierdziła, że organy bazowały na materiale dowodowym, który z różnych względów był niekompletny, bądź zawierał elementy nie przydatne dla sprawy, co spowodowało naruszenia art. 122, art. 187 § 1 oraz art. 191 Ordynacji podatkowej.
W uzasadnieniu skargi strona zasadniczo przedstawiła argumentację zbieżną z treścią odwołania. Spółka zaakcentowała, że poniosła więcej kosztów "paliwowych" niż przyjęto w zaskarżonej decyzji, a obowiązkiem organu było ustalenie rozmiaru tych kosztów, skoro wstępny ogląd w tym zakresie ujawnił brak współmierności kosztów do zakresu dokonywanych przewozów prasy. Zestawienie kwot aprobowanych przez organy kosztów nabycia paliwa i długości przejechanych tras, przedstawionej w załączniku do odwołania, ujawniło określenie kosztu przejechania 1. kilometra na poziomie 0,22 zł (1.706.821,91 zł : 7.641.360 km), co kłóci się z doświadczeniem życiowym. Na dysproporcję udziału podatku, wymierzonego w niniejszej sprawie, do osiągniętego przychodu, wskazuje porównanie tego wskaźnika do porównywalnego podmiotu "I", który zapłacił kilkakrotnie mniejszy podatek dochodowy (przy podobnej wielkości przychodów).
Skarżąca podniosła, że zgłoszona w toku postępowania podatkowego niemożność przyporządkowania kierowców do poszczególnych tras na jakich przewożono prasę, nie oznaczało, ze trasy te nie były obsługiwane w ogóle, albowiem okoliczność ta wynikała z niekwestionowanych faktur przychodowych, zaś z zeznań pracowników wynikało w jakim zakresie (dowóz prasy, odbiór prasy, odbiór należności) wykorzystywali samochody w ramach usług spółki. Bezzasadne było więc stwierdzenie organu, że nie dysponował danymi potrzebnymi do zweryfikowania kosztów nabycia paliwa.
Wobec powyższego nie było prawidłowe ograniczenie postępowania do wykazania fikcyjności części faktur oraz pozostawienie poza ustaleniami kwestii rzeczywistych rozmiarów kosztów nabycia paliwa. Ponieważ nie sposób było określić rzeczywistego zakresu kosztów nabycia paliwa, konieczne było oszacowanie podstawy opodatkowania, czego organy zaniechały.
Strona podważyła w skardze także prawidłowość ustaleń w zakresie transakcji ze spółką "C", albowiem paliwo nabywane było bezpośrednio na stacji "H", która ta spółka wydzierżawiała określonym osobom. "C" nie posiadała żadnej konkretnej wiedzy na temat faktur wystawionych dla "B", a zwłaszcza odnośnie tego, co było przyczyną braku przekazywania przez dzierżawców do centrali kopii faktur. Ustalenia w tym zakresie organ oparł jedynie na przypuszczeniach przedstawicieli "C", nie przeprowadzając dowodu z przesłuchania dzierżawców.
W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Skarbowej we W. wniósł o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje.
Skarga nie zasługiwała na uwzględnienie.
Spółka nie kwestionuje większości ustaleń organów podatkowych, które doprowadziły do wykluczenia z kosztów uzyskania przychodów faktur na zakup paliwa w kwocie 3.157.790,35 zł. Pośród tego jednak podważa strona prawidłowość ustaleń na podstawie których uznano, że faktury VAT w kwocie 304.657,69 zł, wskazujące jako wystawcę "C" Spółka z ograniczona odpowiedzialnością w Wa. W skardze podniesiono, że materiał dowodowy nie pozwalał na wyprowadzenie wniosku odnośnie fikcyjności faktur, gdyż na okoliczność braku dokonania transakcji zakupu paliwa wypowiedzieli się jedynie przedstawiciele "C", nie zaś osoby bezpośrednio wystawiające faktury, to jest dzierżawcy stacji paliw "H" przy ul. T. we W.
Zarzutów skargi w przedstawionym zakresie nie można było podzielić. Z protokołu czynności sprawdzenia prawidłowości i rzetelności dokumentów z dnia 11.06.2007 r. sporządzonego przez pracownika "J" Urzędu Skarbowego w Wa. wynikało (akta administracyjne, tom 2), że na 1009 sztuk faktur VAT wymienionych w piśmie z dnia 13.04.2007 r. działającego w niniejszej sprawie organu podatkowego pierwszej instancji, miały miejsce jedynie dwie transakcje, które zostały udokumentowane fakturami VAT nr [...] z dnia 29.12.2004 r. oraz nr [...] z dnia 11.12.2004 r., a które ujęte zostały w odpowiednich pozycjach rejestrów spółki "C". Ustaleń tych kontrolujący dokonał przy udziale umocowanego przedstawiciela spółki "C" K. B., co wynika ze wskazanego protokołu. Zdaniem Sądu brak jest podstaw do przyjęcia, że stwierdzenia te są niewiarygodne, albo że obecny w toku czynności sprawdzających, wymieniony obok przedstawiciel "C", nie był zorientowany co do rozmiarów zrealizowanego przez tę spółkę obrotu i do sprawdzenia nie przedstawił całości interesującej ewidencji podatkowej. Nie jest więc tak, jak utrzymuje się w skardze, że okolicznością na podstawie której Naczelnik "A" Urzędu Skarbowego we W., a później Dyrektor Izby Skarbowej we W. – wyprowadzili wnioski odnośnie fikcyjności transakcji, była jedynie okoliczność zawiadomienia organów ścigania (przez "C") o podejrzeniu popełnienia przez dzierżawców stacji paliw przy ul. T. lub nadzorowanych przez nich pracowników przestępstw z art. 296 i art. 303 §1 Kodeksu karnego oraz przestępstwa skarbowego określonego w art. 62 § 1 Kodeksu karnego skarbowego. Za trafnością stanowiska organów podatkowanych przemawia również to, że w szeregu przypadkach faktury VAT wystawione na stacji paliw przy ul. T. wskazywały numery rejestracyjne pojazdów, które nigdy nie znajdowały się w ruchu, a mianowicie: [...] ("G"), [...] ("G"), [...] ("G"), [...] ("G"), [...] ("F"), [...] ("G"), [...] ("F"), [...] ("F"), [...] ("G"), [...] ("G"), [...] ("F") oraz [...] ("F").
Skoro więc na stacji paliw przy ul. T. wystawiano faktury mające potwierdzać tankowanie paliwa do nieczynnych samochodów, to na wiarę zasługuje stanowisko spółki "C", iż poza wymienionymi dwiema fakturami z grudnia 2004 r. – pozostałe transakcje ze spółką "B", uwidocznione w treści faktur objętych wykazem organu pierwszej instancji nie miały miejsca. W pisemnym oświadczeniu spółki "C" z dnia 11.06.2007 r. sporządzonym w związku z czynnościami sprawdzającymi stwierdzono, że "pozostałe (poza dwiema wymienionymi – przypis) faktury VAT wymienione w zestawieniu załączonym do pisma Naczelnika "A" Urzędu Skarbowego we W. nie zostały zaewidencjonowane w rejestrze sprzedaży VAT, prowadzonym przez dzierżawcę na stacji "H" – W.".
Należy zwrócić stronie skarżącej uwagę, że sprzedaż paliwa na stacji przy ul. T. we W. realizowana była na rachunek "C", stąd prawidłowo u tego podmiotu organ pierwszej instancji poszukiwał informacji na temat transakcji ze spółką "B", jak również bazował na danych pochodzących z ewidencji tego ("C") podmiotu, obejmującej również rejestry faktur vat wystawionych na stacji "H" - W. Zdaniem Sądu zgromadzony materiał dowodowy był dostateczny dla stwierdzenia, że podważone przez organy faktury na kwotę łączną 304.657,69 zł, wystawione na stacji przy ul. T. we W. nie potwierdzały rzeczywistych transakcji, a przez to kwoty z nich wynikające nie mogły stanowić kosztów uzyskania przychodu. W tym zakresie nie było potrzebne przeprowadzenie dowodu z przesłuchania dzierżawców stacji paliw.
Powyżej zaznaczono, że na stacji przy ul. T. wystawiane były faktury mające potwierdzać tankowanie paliwa do nieczynnych samochodów. Ustalenia organów odnośnie wykorzystywania samego stanu posiadania samochodów do uzyskiwania fałszywych faktur VAT, obejmujących w swej treści nabycie paliwa do tych pojazdów – były prawidłowe. Z tytułu ogółu faktur wystawionych dla udokumentowania nabycia paliwa do przedmiotowych pojazdów (nie zaliczonych przez organy do innych przypadków fikcyjnych zakupów paliwa) spółka "B" zaliczyła do kosztów przychodu kwotę 683.303,29 zł. Obok powyżej wymienionych według marki i numeru rejestracyjnego samochodów (w zakresie faktur wystawionych na stacji przy ul. T.) zaliczono tutaj samochody marki "G" o numerach rej. [...], [...] i [...]. Organy zwróciły uwagę, że wszystkie te pojazdy zostały praktycznie jednocześnie sprzedane w toku kontroli podatkowej, co uniemożliwiło ich oględziny. Z akta sprawy wynika, że dla udokumentowania tych transakcji "B" wystawiła faktury w dniu 18.02.2005 r. na rzecz S. L. (Agencja "E") oraz w dniu 24.02.2005 r. na rzecz jego syna T. L. i pracownika firmy "E" K. P. Z zeznań wszystkich trzech osób wynikało, że samochody określone w treści faktur (marki "F" i "G") nie zostały nabywcom wydane. Przy tym T. L. podkreślił (w toku przesłuchania dniu 14.10.2008 r.), że wobec opóźniającej się dostawy samochodów sam zorganizował lawetę i udał się do siedziby "B", jednakże kupionych samochodów mu nie wydano. Świadkowie akcentowali swoje przekonanie, że samochody kupują na złom. Z przedłożonych przez S. L. czterech dowodów rejestracyjnych wynikało, że od czasu nabycia przez "B" w 2001 r. określone pojazdy ([...], [...], [...], [...], [...] oraz [...]) nie były poddawane obowiązkowym badaniom technicznym. Ani spółka ani przesłuchiwani świadkowie (prezes zarządu – A. F., A. B. – zastępca dyrektora ds. logistyki) nie potrafili wskazać, którzy pracownicy mieli wykorzystywać przedmiotowe pojazdy do kolportażu prasy. Z kolei zeznania innych świadków potwierdzały, że spółka "B" posiadała tzw. samochody nieczynne, dzięki czemu można było pobierać fałszywe futury VAT dotyczące zakupu paliwa. Członek zarządu S. F. wskazała jako pomysłodawcę takiego procederu dyrektora Z. K., zaś E. W. oraz D. L. wprost potwierdziły wykorzystywanie samochodów-wraków marki "F" i "G" do uzyskiwania fikcyjnych faktur. Przekonywujące były również wyliczenia organu podatkowego pierwszej instancji (str. 197 decyzji), że po uwzględnieniu wszystkich faktur wystawionych na przedmiotowe pojazdy w roku 2004 (ilości paliwa), uśrednionego czasu pracy kolporterów oraz założonego spalania paliwa na poziomie 18 l./100km – winny one przejechać 1.845.059,33 km, zaś dziennie każdy z tych pojazdów – 368,42 km, co kłóciło się z zeznaniami kierowców wskazujących na średnie długości tras na jakich rozwozili prasę 70-150km.
Niebudzące wątpliwości ustalenia organów odnośnie pobierania faktur VAT na paliwo do nieczynnych samochodów, nie tylko uprawniały do wykluczenia z kosztów kwoty 683.303,29 zł, ale także w powiązaniu z ustaleniami w spółce "C" (przedstawionymi) potwierdzały prawidłowość konkluzji odnośnie niezgodności z rzeczywistością faktur wystawionych na stacji paliw przy ul. T. we W. (poza dwiema odnotowanymi w ewidencji sprzedawcy, co powyżej omówiono).
Zdaniem Sądu prawidłowo organy przyjęły, że fikcyjne były również pozostałe faktury podważone w wyniku decyzji. Skarżąca spółka ustaleń w tym zakresie nie kwestionuje. Chodzi o faktury wystawione przez "D" spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością w S. (kwota wyłączona z kosztów przychodu – 1.369.025,45 zł), faktury zawierające dane kierowców, którzy zaprzeczyli ażeby odbierali i podpisywali faktury (na kwotę 708.521,92 zł) oraz faktury obejmujące niewykonane usługi Agencji "E" (na kwotę 91.282 zł).
W przypadku faktur pochodzących od "D" ich fikcyjność potwierdził podczas przesłuchań w sprawie karnej zarządca spółki "D" S. D., który wystawiał faktury VAT na zamówienie pracownika "B" S. C. (za stosowną gratyfikacją), które to faktury następnie zostały w skarżącej spółce zaewidencjonowane. O fikcyjności faktur świadczyło również to, że podawały numery samochodów nieczynnych (omówionych), a także – zawierały dane kierowców, którzy w toku przesłuchań nie potwierdzili dokonywania zakupów na stacjach "D". Nadto część faktur VAT wskazywała dane osób fizycznych które w latach 2004-2005 nie były u skarżącej spółki zatrudnione (w sumie szesnaście nazwisk). Ustalenia organów skarbowych znalazły potwierdzenie w prawomocnym wyroku karnym z dnia [...] 2008 r., wydanym przez Sąd Okręgowy [...] Wydział Karny (sygn. akt [...] K [...]/08), w którym uznano za winnych A. F. - prezesa zarządu "B" oraz S. D. – prezesa zarządu "D", zarzucanych im czynów obejmujących – odpowiednio – stworzenia warunków do pozyskiwania miedzy innymi od "D", fikcyjnych faktur i nakazywania ich ewidencjonowania (A. F.) oraz – wystawiania fikcyjnych faktur (S. D.).
Nie budziło zastrzeżeń Sądu także stanowisko organów odnośnie wykluczenia z kosztów faktur na sumaryczną kwotę 708.521,92 zł, gdyż zakupu paliwa oraz odbioru faktur nie potwierdzili przesłuchani w sprawie doręczyciele, których dane umieszczone były w treści tych faktur, kwestionując zarazem oryginalność znajdujących się tam podpisów.
Podobnie, jako prawidłowe należało ocenić pomniejszenie kosztów przychodu o kwotę 91.282 zł wynikającą z faktur wystawionych przez Agencję "E" z tytułu świadczenia usług transportowych. Okoliczność pozyskiwania fikcyjnych faktur wynikała z zeznań wymienionego już A. F. oraz E. W. (słuchanych w sprawie karnej). Wprawdzie S. L. utrzymywał, że niektóre faktury transportowe wystawiane dla "B" podawały jedynie zawyżone wartości, to podczas przesłuchania w niniejszej sprawie w dniu 15.11.2007 r. nie potrafił konkretnie podać w jakiej mierze są zawyżone, a w jakiej oddają faktyczną wartość świadczenia, a przy tym nie wiedział dokładnie co robił. Stwierdził, że usługi transportowe wykonywał częściowo przy pomocy innych podmiotów, ale nie wie kto to był. W sumie więc zasadnie uznały organy na podstawie zeznań wszystkich świadków, ze usługi dokumentowane podważonymi fakturami nie miały miejsca, a ustalenia organów w tym zakresie znalazły potwierdzenie w prawomocnym wyroku karnym z dnia [...] 2008 r., sygn. akt [...] K [...]/08 (wymienionym).
Reasumując, organy podatkowe dokonując oceny dowodów w kierunku fikcyjności faktur, wyprowadziły prawidłowe wnioski, mieszczące się w granicach wyznaczonych przez przepis art. 191 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2005 r., Nr 8, poz. 60 z zm. – zwanej dalej "O.p."), zaś materiał dowodowy, który dla wniosków tych stanowił bazę, został należycie zgromadzony i rozpoznany (wyczerpująco), tak jak tego wymagał przepis art. 187 § 1 tej ustawy.
Zasadnicze zarzuty skargi zmierzały wszakże do wykazania, że dokonując określenia zobowiązania podatkowego w podatku dochodowym od osób prawnych, organy wadliwie ustaliły podstawę opodatkowania, albowiem ujęły w jej ramach jedynie część kosztów na zakup paliwa, to jest pozostałą po odjęciu kosztów z faktur fikcyjnych. Zdaniem skarżącej w sposób niewątpliwy ponosiła ona wyższe koszty, ażeby osiągnąć niekwestionowany przez organy przychód, Dowodzić tego miał "Wykaz punktów położonych na trasach pokonywanych przez samochody dostawcze "B" Sp. z o.o. w latach 2004-2005" oraz związane z nim wyliczenie długości tras – przedłożone w toku postępowania przed organem podatkowym drugiej instancji. Skarżąca utrzymywała, że w roku 2004 r. samochody dostarczające prasę do odbiorców przejechały 7.641.360 km, co przy kosztach na zakup paliwa, ostatecznie nie podważonych – 1.706.821,91 zł, dawało wskaźnik 0,22 zł/km. W konsekwencji podstawa opodatkowania winna być przedmiotem szacunku.
Stanowiska skargi nie można było podzielić. Przede wszystkim należy wskazać, że stwierdzenie fikcyjności części faktur i związanej z tym nierzetelności księgi nie powoduje automatycznie obowiązku oszacowania podstawy opodatkowania. Według art. 23 § 1 O.p., organ podatkowy określa podstawę opodatkowania w drodze oszacowania jeżeli: brak jest ksiąg podatkowych lub innych danych niezbędnych do jej określenia (pkt 1) lub dane wynikające z ksiąg podatkowych nie pozwalają na określenie podstawy opodatkowania (pkt 2) lub podatnik naruszył warunki uprawniające do korzystania ze zryczałtowanej formy opodatkowania (pkt 3). Z kolei na podstawie § 2 art. 23 O.p., organ podatkowy odstąpi od określenia podstawy opodatkowania w drodze oszacowania, jeżeli dane wynikające z ksiąg podatkowych, uzupełnione dowodami uzyskanymi w toku postępowania, pozwalają na określenie podstawy opodatkowania. Pozostawiając na uboczu jako nie istotny z punktu widzenia okoliczności sprawy – przypadek określony w art. 23 § 1 pkt 3, to przesłanką oszacowania jest niemożność określenia podstawy opodatkowania w oparciu o miarodajne dane wynikające z dowodów w postaci ksiąg podatkowych (art. 180 O.p.) bądź innych dowodów. Zawsze zatem w przypadku nierzetelności zapisów księgi, organ winien rozważyć, czy możliwe jest odtworzenie składowych podstawy opodatkowania w oparciu o konkretne dowody. Dopiero w razie braku dowodów uzasadnione jest oszacowanie, co pozwoli na określenie podstawy podatku w sposób zbliżony do rzeczywistego.
Jak to wynikało z przedstawionej powyżej oceny skarżąca ujmowała w księgach podatkowych fikcyjne faktury, które nie potwierdzały rzeczywistych transakcji. Z udziałem przedstawicieli spółki, niektórych pracowników oraz innych zewnętrznych podmiotów, zorganizowany został swoisty przemysł pozyskiwania fałszywych faktur, w ramach którego wypracowano metody zapewniające permanentny dopływ fikcyjnych dokumentów kosztowych. Ujawniona skala nieprawidłowości była olbrzymia. Z zeznań świadków wynikało, że celem dla którego wdrożono i utrzymywano proceder pozyskiwania nieprawdziwych faktur, było osiągnięcie korzyści podatkowych w postaci zmniejszenia podstawy opodatkowania podatkiem dochodowym od osób prawnych oraz uzyskiwania zwrotów nadwyżki podatku naliczonego nad należnym w zakresie podatku od towarów i usług. Osoby które przyczyniały się do dostarczania spółce fikcyjnych faktur były wynagradzane. Z zeznań świadków, ale i ze stanowiska skarżącej nie wynikały jakiekolwiek okoliczności i przyczyny dla których spółka "B" miałaby zaniechać ewidencjonowania faktycznie ponoszonych kosztów, zwłaszcza że byłoby to sprzeczne z celem dla którego, wiele osób, podejmując ryzyko wykrycia i ukarania, podjęło się "zdobywania" fałszywych dokumentów kosztowych. Nie wskazała strona kto i dlaczego zadecydował o zaprzestaniu ewidencjonowania faktur zakupu towarów i usług wykorzystywanych następnie w celu uzyskania przychodu, albo też w jakich okolicznościach spółka ponosząc faktyczne wydatki na zakup towarów i usług, odstępowała od ich udokumentowania. Zamiast takiego wskazania, które mogłoby uprawdopodobnić nierzetelność księgi także w innym zakresie, aniżeli ten ustalony przez organy podatkowe (zawyżenie kosztów podatkowych z tytułu zakupu paliwa i innych oraz niektórych usług), skarżąca przyrównała w ramach sporządzonego zestawienia, faktyczne koszty poniesione na zakup paliwa do wyliczonych przez siebie długości poszczególnych tras, z czego miałoby wynikać, że zapotrzebowanie na "koszty paliwowe" było większe.
Stwierdzić przeto trzeba, że sama tylko długość tras wyliczona przez spółkę przy odwołaniu nie stanowi uwiarygodnienia nabycia paliwa na kwotę wyższą aniżeli uwzględniona na podstawie zapisów księgi, albowiem obok eksponowanych w skardze kwot (na zakup paliwa), spółka w związku z kolportażem prasy ponosiła równocześnie wydatki na nabycie usług transportowych. Z zeznań szeregu świadków kierowców, wskazanych w zaskarżonych decyzjach wynikało, że alternatywnym sposobem organizacji transportu było korzystanie z usług podmiotów zewnętrznych, a wynagrodzenie z tego tytułu było ustalane indywidualnie według stawki ryczałtowej. W takich przypadkach rzeczą zleceniobiorcy było, czy i w jakiej wysokości ponosił koszty z tytułu zakupu paliwa. Dyrektor Izby Skarbowej wskazując w tym zakresie na zaksięgowaną kwotę z tytułu kosztów transportu 1.134.635,88 zł, zapomniał wprawdzie pomniejszyć jej o podważone faktury transportowe wystawione przez Agencję ""E" (91.282 zł), tym niemniej słusznie wyeksponował organ fakt, że "potrzeby paliwowe" spółki mogły odzwierciedlać jedynie część bezpośrednich kosztów ponoszonych dla zapewnienia dowozu prasy, zwłaszcza, że w przypadku transportu obcego rzeczą zleceniobiorcy (a nie skarżącej) było zapewnienie odpowiedniej opłacalności świadczeń, a w tym uwzględniającej zużycie paliwa.
Tak więc wykaz przedstawiony przez stronę skarżącą organowi odwoławczemu, wbrew jej przekonaniu, nie dowodził nierzetelności księgi polegającej na braku zapisów kosztowych dotyczących zakupu paliwa, zaś materiał dowodowy nie ujawnił jakichkolwiek wiarygodnych przesłanek pozwalających na przyjęcie, że spółka odstępowała od dokumentowania faktycznych wydatków, albo też zrezygnowała z ewidencjonowania dokumentów w tym zakresie. Przeciwnie, ze zgromadzonych dowodów wynikało, że dążeniem skarżącej (jej przedstawicieli) było ewidencjonowanie jak największej ilości (i wartości) faktur kosztowych, a w tym nawet takich, które nie miały pokrycia w rzeczywistych transakcjach.
Zdaniem Sadu, bez znaczenia dla sprawy pozostawały wyniki gospodarcze i poziom opodatkowania innych podmiotów, albowiem w warunkach wolnego rynku, funkcjonujących różnych systemów organizowania działalności, wyniki innych podmiotów nie przekładają się w prosty sposób na zakres ponoszenia kosztów przez skarżącą spółkę. Poza tym porównanie zewnętrzne jest metodą, którą organ może wykorzystać w ramach oszacowania, a nie dla stwierdzenia podstaw szacunku.
Sąd nie stwierdził ażeby zakres zgromadzonego materiału dowodowego, a w tym przesłuchanie pracowników "B" niezatrudnionych w przedmiotowym okresie miał przełożenie na wynik sprawy i czyniło wynik ten nieprawidłowym, podobnie jak okazywanie faktur w celu identyfikacji podpisu, bądź faktu odbioru określonej faktury przez świadka nie stanowiło naruszenia tajemnicy skarbowej.
Z powodów, które powyżej przedstawiono, skargę spółka "B" oddalono na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI