I SA/Wr 1937/15

Wojewódzki Sąd Administracyjny we WrocławiuWrocław2016-02-29
NSApodatkoweWysokawsa
VATsprzedaż internetowadziałalność gospodarczapodatnik VATspółka niemieckaportal aukcyjnyniezarejestrowana działalnośćuzasadnienieorzecznictwo

Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę podatnika, uznając go za VAT-owca prowadzącego niezarejestrowaną działalność gospodarczą polegającą na sprzedaży używanych przedmiotów przez internet, a nie spółkę niemiecką.

Podatnik R.I. skarżył decyzję Dyrektora Izby Skarbowej dotyczącą podatku VAT za lata 2007-2008. Twierdził, że sprzedażą zajmowała się niemiecka spółka, której był wspólnikiem, a nie on osobiście. Organy podatkowe, po analizie dowodów, ustaliły, że to skarżący prowadził niezarejestrowaną działalność gospodarczą na własny rachunek, sprzedając używane przedmioty przez portal aukcyjny. Sąd administracyjny zgodził się z organami, oddalając skargę.

Sprawa dotyczyła skargi R.I. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej we W., która utrzymała w mocy decyzję organu pierwszej instancji w części określającej zobowiązania w podatku od towarów i usług za okres od listopada 2007 r. do grudnia 2008 r. Skarżący twierdził, że sprzedażą używanych elementów wyposażenia domu za pośrednictwem portalu aukcyjnego B zajmowała się niemiecka spółka cywilna, której był wspólnikiem, a nie on osobiście. Organy podatkowe, po przeprowadzeniu obszernego postępowania dowodowego, w tym analizy transakcji, rachunków bankowych, zeznań świadków i informacji od zagranicznych organów podatkowych, ustaliły, że skarżący prowadził niezarejestrowaną działalność gospodarczą na własny rachunek i we własnym imieniu, sprzedając towary za pośrednictwem portalu B. Sąd administracyjny, analizując zebrany materiał dowodowy, uznał ustalenia organów podatkowych za prawidłowe. Sąd podkreślił, że dowody, takie jak zeznania nabywców, dane dotyczące wysyłki towarów z Polski, płatności na prywatny rachunek skarżącego oraz brak dowodów na działalność spółki niemieckiej w Polsce, jednoznacznie wskazywały na osobiste prowadzenie działalności przez skarżącego. Sąd oddalił skargę, uznając, że skarżący był podatnikiem podatku od towarów i usług.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (4)

Odpowiedź sądu

Tak, osoba fizyczna prowadząca systematyczną i zorganizowaną sprzedaż towarów za pośrednictwem portalu aukcyjnego, nawet bez formalnej rejestracji działalności gospodarczej, jest podatnikiem podatku od towarów i usług, jeśli działa we własnym imieniu i na własny rachunek.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że ciągłość, zorganizowany charakter sprzedaży (konto na portalu, obsługa transakcji, płatności, wysyłka, reklamacje) wypełniają znamiona działalności gospodarczej w rozumieniu art. 15 ust. 2 ustawy o VAT, czyniąc skarżącego podatnikiem.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (13)

Główne

u.p.d.o.f. art. 15 § 1 i 2

Ustawa o podatku od towarów i usług

Definicja podatnika VAT i działalności gospodarczej. Działalność prowadzona samodzielnie, we własnym imieniu i na własny rachunek, w sposób ciągły i zorganizowany, wypełnia znamiona działalności gospodarczej.

Pomocnicze

u.p.d.o.f. art. 113 § 9

Ustawa o podatku od towarów i usług

Dotyczy zwolnienia podmiotowego, użyte do obliczenia wartości sprzedaży uprawniającej do zwolnienia w proporcji do okresu prowadzenia działalności.

u.p.d.o.f. art. 29 § 1-4

Ustawa o podatku od towarów i usług

Dotyczy ustalenia wartości obrotu podlegającego opodatkowaniu.

u.p.d.o.f. art. 120 § 10

Ustawa o podatku od towarów i usług

Warunki stosowania opodatkowania w systemie marży dla towarów używanych.

u.p.d.o.f. art. 86 § 1 i 2

Ustawa o podatku od towarów i usług

Prawo do obniżenia kwoty podatku należnego o kwotę podatku naliczonego.

O.p. art. 70 § 1

Ordynacja podatkowa

Termin przedawnienia zobowiązania podatkowego.

O.p. art. 70 § 6

Ordynacja podatkowa

Zawieszenie biegu terminu przedawnienia w przypadku wszczęcia postępowania o przestępstwo skarbowe.

O.p. art. 122

Ordynacja podatkowa

Obowiązek dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego.

O.p. art. 187 § 1

Ordynacja podatkowa

Obowiązek wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego.

O.p. art. 191

Ordynacja podatkowa

Swobodna ocena dowodów.

O.p. art. 23 § 1 i 2

Ordynacja podatkowa

Określanie podstawy opodatkowania w drodze oszacowania lub na podstawie danych.

k.k.s. art. 60 § 1

Kodeks karny skarbowy

Czyn polegający na nieprowadzeniu ewidencji księgowych i uchylaniu się od opodatkowania.

k.k.s. art. 54 § 1

Kodeks karny skarbowy

Czyn polegający na nieujawnieniu przedmiotu i podstawy opodatkowania.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Dowody wskazujące, że skarżący działał we własnym imieniu i na własny rachunek. Brak dowodów na prowadzenie działalności przez spółkę niemiecką na terenie Polski. Płatności na prywatny rachunek skarżącego. Wysyłka towarów z terytorium Polski. Zorganizowany charakter sprzedaży przez portal aukcyjny.

Odrzucone argumenty

Twierdzenie, że sprzedaż prowadziła niemiecka spółka. Przedstawienie rachunków i list zakupowych wystawionych przez spółkę niemiecką (uznane za niewystarczające dowody). Argumenty dotyczące naruszenia przepisów postępowania przez organy podatkowe. Zarzut błędnego ustalenia podstawy opodatkowania i niezastosowania systemu marży.

Godne uwagi sformułowania

Sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Organy podatkowe działają na podstawie przepisów prawa. Postępowanie powinno być prowadzone w sposób budzący zaufanie do organów podatkowych. Obowiązek dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy nie oznacza nieograniczonego obowiązku poszukiwania dowodów przez organ. Czynności dokonywane przez skarżącego spełniały przesłanki działalności gospodarczej: duża częstotliwość i ciągłość sprzedaży, zorganizowany charakter działalności.

Skład orzekający

Henryka Łysikowska

przewodniczący

Maria Tkacz-Rutkowska

sprawozdawca

Anetta Chołuj

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Ustalenie, że osoba fizyczna prowadząca sprzedaż internetową bez rejestracji jest podatnikiem VAT, nawet jeśli twierdzi, że działa w imieniu zagranicznej spółki. Interpretacja pojęcia działalności gospodarczej w kontekście sprzedaży online."

Ograniczenia: Sprawa dotyczy specyficznego stanu faktycznego i dowodów. Każda sprawa wymaga indywidualnej oceny.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa pokazuje, jak organy podatkowe i sądy weryfikują twierdzenia o zagranicznej spółce w kontekście sprzedaży internetowej prowadzonej przez osobę fizyczną z Polski. Jest to częsty problem w obrocie transgranicznym.

Sprzedajesz online i twierdzisz, że to zagraniczna spółka? Uważaj, bo możesz być VAT-owcem!

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
I SA/Wr 1937/15 - Wyrok WSA we Wrocławiu
Data orzeczenia
2016-02-29
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2015-12-07
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu
Sędziowie
Anetta Chołuj
Henryka Łysikowska /przewodniczący/
Maria Tkacz-Rutkowska /sprawozdawca/
Symbol z opisem
6110 Podatek od towarów i usług
Hasła tematyczne
Podatek od towarów i usług
Skarżony organ
Dyrektor Izby Skarbowej
Treść wyniku
*Oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 2004 nr 54 poz 535
art. 15  ust. 1 i 2
Ustawa z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Henryka Łysikowska Sędziowie: Sędzia WSA Anetta Chołuj Sędzia WSA Maria Tkacz – Rutkowska (sprawozdawca) Protokolant: starszy asystent sędziego Dagmara Stankiewicz – Rajchman po rozpoznaniu w Wydziale I na rozprawie w dniu 29 lutego 2016 r. sprawy ze skargi R. I. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej we W. z dnia [...] września 2015 r. Nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług za okres od listopada do grudnia 2007 r. i od stycznia do grudnia 2008 r. oddala skargę w całości.
Uzasadnienie
Przedmiotem skargi R. I. jest decyzja Dyrektora Izby Skarbowej we W. z dnia [...] września 2015 r., Nr [...], którą decyzję Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej we W. z dnia [...] lutego 2015 r. Nr [...]
- uchylił w części określającej zobowiązanie w podatku od towarów i usług za miesiące lipiec, sierpień, wrzesień, październik 2007 r. i umorzył w tej części postępowanie w sprawie;
- utrzymał w mocy w części określającej zobowiązania w podatku od towarów i usług za miesiące od listopada do grudnia 2007 r. oraz od stycznia do grudnia 2008 r.
Z akt rozpoznawanej sprawy wynika, że decyzja organu pierwszej instancji wydana została w wyniku stwierdzonych przez ten organ w postępowaniu kontrolnym nieprawidłowości w zakresie obliczania i wpłacania podatku od towarów i usług za okres od 1 lipca 2007 r. do 31 grudnia 2008 r. W oparciu o zebrany w sprawie materiał dowodowy organ pierwszej ustalił, że we wskazanym okresie R. I. (dalej także: strona, skarżący) prowadził niezarejestrowaną działalność gospodarczą polegającą na sprzedaży za pośrednictwem portalu aukcyjnego B używanych elementów wyposażenia domu, w tym między innymi mebli, zegarów, obrazów, lamp itp. Ustalono, iż w związku z powyżej opisaną działalnością skarżący w zakresie podatku od towarów i usług nie dokonał zgłoszenia rejestracyjnego, nie prowadził ewidencji sprzedaży i zakupu, a w konsekwencji całość zrealizowanej w kontrolowanym okresie sprzedaży nie została opodatkowana podatkiem od towarów i usług .
Nie zgadzając się z ustaleniami organu pierwszej instancji, strona skarżąca w trakcie prowadzonego postępowania argumentowała, że w latach 2007 – 2008 nie wykonywała na terytorium Polski działalności gospodarczej w rozumieniu art. 15 ust. 1 ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (Dz. U. z 2004 r. Nr 54, poz. 535 ze zm., dalej: ustawa o VAT), była natomiast wspólnikiem spółki cywilnej prawa niemieckiego o nazwie A, której przedmiotem działalności było pośrednictwo, skup i sprzedaż antyków. Odmawiając dostarczenia na wezwanie organu dokumentów potwierdzających dokonywanie transakcji gospodarczych, strona podniosła, że wezwanie organu dotyczy innego podmiotu niż ten, w stosunku do którego wszczęto postępowanie kontrolne, a ponadto z uwagi na rozwiązanie spółki niemieckiej w 2009 r. nie ma pewności co do istnienia żądanych dokumentów.
W trakcie prowadzonego postępowania organ podatkowy pierwszej instancji podjął szereg działań mających na celu ustalenie stanu faktycznego w kontekście podnoszonych przez skarżącego twierdzeń i zebranie materiału dowodowego, w tym przede wszystkim:
- przeanalizował kwestie związane z rejestracją i korzystaniem z portalu aukcyjnego B,
- zwrócił się do banków o przekazanie informacji dotyczących rachunków bankowych prowadzonych przez stronę skarżącą,
- wystąpił do firm świadczących usługi kurierskie o udzielenie informacji w zakresie świadczenia wskazanych usług na rzecz strony,
- wystąpił do władz podatkowych w Niemczech z prośbą o udzielenie informacji związanych z działalnością spółki A,
- zwrócił się o wyjaśnienie okoliczności zawieranych transakcji do losowo wybranych osób, które nabyły towary na portalu aukcyjnym.
Uwzględniając zebrany w wyniku tych czynności materiał dowodowy organ pierwszej instancji ustalił, że faktycznym sprzedawcą i zarazem osobą wystawiającą towary na sprzedaż za pośrednictwem portalu B był skarżący. Mając powyższe na uwadze, organ pierwszej instancji, uwzględniając przepis art. 113 ust. 9 ustawy o VAT, wyliczył wartość sprzedaży uprawniającej do zwolnienia w 2007 r. w proporcji do okresu prowadzonej działalności, a następnie, uwzględniając przepis art. 29 ust. 1-4 ustawy o VAT, ustalił wartość obrotu podlegającą opodatkowaniu wg 22% stawki oraz podatku należnego w ujęciu miesięcznym od lipca 2007 r. do grudnia 2008 r. co znalazło wyraz w decyzji z dnia [...] lutego 2015 r.
Po rozpoznaniu sprawy w trybie odwoławczym, organ drugiej instancji decyzję organu pierwszej instancji uchylił w części dotyczącej miesięcy lipiec, sierpień, wrzesień i październik 2007 r. umarzając postępowanie w tym zakresie z uwagi na przedawnienie zobowiązań podatkowych za wymienione miesiące, zgodnie z dyspozycją art. 70 § 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 749 ze zm., dalej: O.p.). Odnośne zobowiązań za okresy rozliczeniowe od listopada 2007 r. do grudnia 2008 r., jak wskazał organ odwoławczy, doszło do zawieszenia biegu terminu przedawnienia z dniem 7 grudnia 2012 r., zgodnie z art. 70 § 6 pkt 1 O.p., gdyż wobec skarżącego za ww. okresy Inspektor Kontroli Skarbowej w Urzędzie Kontroli Skarbowej we W. postanowieniem z dnia [...] grudnia 2012 r. wszczął dochodzenie o przestępstwo skarbowe określone w art. 60 § 1 ustawy Kodeks karny skarbowy i art. 54 §1 w zw. z art. 6 § 2 i w z. z art. 7 §1 tej ustawy (tj. o czyn polegający na nieprowadzeniu ewidencji księgowych i uchylaniu się od opodatkowania, nieujawnieniu przedmiotu i podstawy opodatkowania podatkiem od towarów i usług). Następnie, postanowieniem z dnia [...].12.2012 r., przedstawiono skarżącemu zarzuty, a także pismem z dnia [...].12.2012 r. (doręczone stronie w dniu 17.12.2012 r. oraz pełnomocnikowi strony w dniu 14.12.2012 r.) poinformowani stronę, że w związku z wszczęciem wobec strony postepowania o przestępstwo skarbowe uległ zawieszeniu bieg terminu przedawnienia z dniem 7.12.2012 r.
Następnie organ drugiej instancji przypomniał, że sporne w sprawie jest czy sprzedaż używanych ozdobnych (antyków) elementów wyposażenia domu za pośrednictwem internetowego portalu B w okresie od lipca 2007 r. do grudnia 2008 r. dokonywana była przez stronę skarżącą, czy jak twierdzi strona przez spółkę prawa niemieckiego.
Z wyjaśnień skarżącego wynika, że posiadał podwójne polskie i niemieckie obywatelstwo i był zameldowany w Niemczech pod adresem [...] w B. i w okresie objętym postępowaniem kontrolnym był wspólnikiem spółki cywilnej prawa niemieckiego, której siedziba i sklep mieściły się pod tym samym adresem co miejsce zameldowania skarżącego. Przedmiotem działalności tej spółki było pośrednictwo, skup i sprzedaż antyków. Spółka towary wystawiała także na aukcji przy wykorzystaniu serwisu internetowego B. Strona podkreślała, że przedmioty oferowane na aukcjach fizycznie zawsze znajdowały się na terytorium Niemiec i dopiero po zakończeniu aukcji wylicytowany towar był transportowany z terytorium Niemiec do Polski, na adres nabywcy. Wskazał skarżący, że sprzedawane towary pochodziły od osób fizycznych lub z zakupów na giełdach, a z uwagi na fakt, iż towary te były używane podmioty nimi handlujące, nie były zobowiązane do wystawiania dokumentów sprzedaży. Ponadto spółka nie prowadziła ewidencji sprzedaży w rozumieniu polskich przepisów. Dodatkowo wyjaśnił, że ze spółki wystąpił w 2009 r. z przyczyn ekonomicznych, a w roku 2010 rozpoczął działalność gospodarczą na terytorium Polski.
Oceniając wyjaśnienia strony skarżącej, organ odwoławczy stwierdził, iż twierdzenia te nie znajdują potwierdzenia w zebranym w sprawie materiale dowodowym, który jednoznacznie wskazuje, że sprzedaży przedmiotowych towarów używanych dokonywał skarżący, a nie spółka prawa niemieckiego.
Po przeprowadzeniu analizy zebranego materiału dowodowego, a następnie dokonaniu jego oceny, Dyrektor Izby Skarbowej wskazał, że od lipca 2007 r. do grudnia 2008 r. skarżący we własnym imieniu i na swój rachunek dokonywał sprzedaży za pośrednictwem portalu B., korzystając z konta "reantyki", (zarejestrowane w 2005 r. na osobę nieprowadzącą działnosci gospodarczej), pod którym występował wobec kupujących, wskazując jako adres Z., ul. [...]. Z zestawienie poniesionych kosztów prowizji za korzystanie z portalu B wynika, że administrator portalu wystawiał faktury za opłaty, podając dane R. I., ul. [...] Z. Zapłata prowizji była dokonywana z rachunku bankowego skarżącego prowadzonego przez C w Z. Z ustaleń organów podatkowych wynik też, że potwierdzeniem, nabycia towaru na aukcjach było otrzymanie powiadomienia, na którym widniała informacja o sprzedawcy ze wskazaniem imienia i nazwiska skarżącego a nie spółki niemieckiej. Zapłaty za zakupione towary nabywcy dokonywali na rachunek bankowy skarżącego, prowadzony dla osoby fizycznej w filii C w Z., do korzystania z którego, jak wynika z opisów operacji bankowych, upoważniona była również żona skarżącego – H. I. Analiza wypłat dokonywanych z przedmiotowego rachunku wskazuje, że jego dysponenci nie dokonali żadnych płatności za zakup towaru, który następnie został odsprzedany za pomocą portalu B, brak jest również przelewów na rzecz spółki niemieckiej, w imieniu której - jak twierdzi skarżący – realizowana była sprzedaż. Środki pieniężne gromadzone na rachunku wykorzystywane były wyłącznie na wydatki osobiste oraz wypłaty gotówkowe z bankomatu. Z analizy rachunku skarżącego prowadzonego w euro, który zasilany był środkami z rachunku złotowego w C w Z., wynika, że dokonano trzech przelewów na rachunek spółki niemieckiej, przy czym opis przelewów wskazuje na prywatnych charakter płatności, a nie na płatności związane z dzielnością tej spółki. Organy podatkowe nie dały wiary twierdzeniom strony, że systemowo generowane tytuły przelewów nie odzwierciedlały ich istoty, co wynikało w dużej mierze ze specyfiki systemu bankowego. Zdaniem organu odwoławczego, jednostkowo mogła zajść sytuacja błędnego dokonania wyboru tytułu przelewu, natomiast w sprawie prywatny charakter przelewu wybrany został każdorazowo, mimo braku ograniczeń systemowych w opisie transakcji.
Organy podatkowe wskazały też na zeznania i oświadczenia osób dokonujących zakupów od skarżącego za pośrednictwem portalu B oraz kierowcy dokonującego dostawy towarów, w świetle których właścicielem towaru i osobą dokonującą sprzedaży był skarżący, a miejscem w którym towar ten się znajdował przed dokonaniem sprzedaży były Z.. Żaden z nabywców nie wskazał by towar dostarczano z Niemiec, nie podał nazwy spółki niemieckiej, która miałaby dokonywać sprzedaży lub jakichkolwiek innych okoliczności mogących świadczyć, że skarżący realizuje sprzedaż w imieniu spółki niemieckiej z magazynu znajdującego się w Niemczech. Wskazane osoby wyjaśniły, że w Z. znajdował się stały punkt sprzedaży gdzie ulokowane były towary i z niego wysyłano towar lub sprzedawano na miejscu. Osoba zainteresowana nabyciem towaru w każdej chwili mogła udać się do zaadoptowanej dla potrzeb ekspozycji antyków stodoły w celu obejrzenia towaru. Każdy z nabywców wskazywał ponadto skarżącego lub jego żonę jako osoby, z którymi kontaktowano się przy realizacji transakcji, w tym przede wszystkim jako osoby zajmujące się pakowaniem i transportem towarów oraz rozpatrywaniem reklamacji związanych z wadliwością towarów. Okoliczności te potwierdził również przesłuchiwany w charakterze świadka A. K. – kierowca, który dostarczał towar sprzedany przez skarżącego za pośrednictwem B. Świadek wskazał, że znał skarżącego od wielu lat ,jednak nie miał żadnej wiedzy o prowadzeniu przez niego działalności gospodarczej w Niemczech. Opisując przebieg zwieranych transakcji wyjaśnił, że miejscem odbioru przesyłek były Z. gdzie znajdowały się dwa garaże przystosowane na magazyn, w których znajdowały się miedzy innymi meble stylizowane na stare. Także według wyjaśnień F oraz firmy kurierskiej G skarżący korzystał z usług spedycji krajowej jako osoba fizyczna i w okresie od lipca 2007 r. do grudnia 2008 r. wysłał z Z. paczki do około 300 nabywców towarów w Polsce, ponosząc koszty ich wysyłki.
Z informacji uzyskanych od niemieckiej administracji podatkowej wynika, że spółka D zadeklarowała w swoich księgach tylko handel używanymi rzeczami na rzecz nabywców w Niemczech opodatkowany w systemie VAT marża i brak jakichkolwiek dowodów na dokonywaną przez tę spółkę sprzedaż towarów używanych na rzecz nabywców w Polsce.
Powyższe okoliczności, zdaniem Dyrektora Izby Skarbowej, jednoznacznie wskazują, że skarżący prowadził w rzeczywistości działalność gospodarczą polegającą na sprzedaży za pośrednictwem B towarów używanych na swój rachunek i we własnym imieniu.
Odnosząc się do zarzutu rażącego naruszenia podstawowych zasad postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy organ odwoławczy podkreślił, że w złożonym odwołaniu strona nie wskazała w jaki sposób rażąco naruszono powołane przez nią w odwołaniu przepisy prawa materialnego i procesowego, stąd też nie sposób odnieść się do tak sformułowanego zarzutu. Za nieuzasadnione uznał organ również zarzuty naruszenia przez organ pierwszej instancji przepisów postępowania, w tym art. 122, 187 § 1, art. 188 § 1, art. 191 i art. 195 O.p. wskazując, że organ podatkowy wyjaśnił istotne w sprawie okoliczności faktyczne w zakresie niezbędnym do rozstrzygnięcia sprawy zachowując przy tym ustawowe wymogi dotyczące postępowania podatkowego.
Ustosunkował się organ odwoławczy do przedłożonych wraz z pismem procesowym z dnia [...] marca 2013 r. pięciu rachunków dokumentujących sprzedaż towarów na portalu B przez niemiecką spółkę w okresie od [...] lipca 2007 r. do [...] marca 2008 r. oraz kopie list towarowych dokumentujących zakup przez wskazaną spółkę towarów sprzedawanych następnie na portalu aukcyjnym podnosząc, że moc dowodowa wskazanych dokumentów nie jest wystarczająca do uznania racji strony skarżącej. Zauważył organ, że przestawione rachunki wypisane są ręcznie, opatrzone pieczątką spółki niemieckiej, podpisane przez skarżącego lub nieczytelnym podpisem, na żadnym rachunku nie ma podpisu kupującego. Analogiczna sytuacja występuje w przypadku list zakupowych.
Nie zgodził się również organ drugiej instancji z zarzutem naruszenia art. 133 § 1 i art. 201 § 1 O.p. poprzez skierowanie decyzji do osoby niebędącej stroną w sprawie, gdyż przeprowadzone postępowanie oraz zgromadzone dowody dały podstawy do uznania, że dokonując sprzedaży towarów używanych na portalu aukcyjnym skarżący prowadził działalność gospodarczą na własny rachunek na terytorium Polski i tym samym zobowiązany był do dopełnienia stosownych czynności w tym zakresie. Za nieuzasadniony uznano ponadto zarzut naruszenia art. 15 ust. 1 i ust. 2 ustawy o VAT i art. 9 ust. 1 Dyrektywy VAT poprzez błędne przyjęcie przez organ kontroli skarbowej, że skarżący samodzielnie prowadził działalność gospodarczą, niezależnie od spółki.
Odnosząc się do zarzutu błędnego ustalenia podstawy opodatkowania podatkiem od towarów i usług z uwagi na odstąpienie od oszacowania podstaw opodatkowania, organ odwoławczy wyjaśnił, że organ kontroli skarbowej dokonał obliczenia podstawy opodatkowania według faktycznych danych wynikających z operacji na rachunkach bankowych podatnika dotyczących sprzedaży towarów używanych na portalu B. Zastosowana metoda określenia podstawy opodatkowania, biorąc pod uwagę sposób prowadzonej przez stronę działalności gospodarczej w sposób najbardziej zbliżony do rzeczywistego odzwierciedla zakres i wielkość tej działalności. Ustosunkowując się do zarzutu niezastosowania opodatkowania sprzedawanych towarów w systemie marży, organ podatkowy stwierdził, że brak było podstaw do jej zastosowania w przedmiotowej sprawie, gdyż nie wykazał, że spełnił warunków określone w art. 120 ust. 10 ustawy o VAT. Niezasadne, w ocenie organu odwoławczego, są również twierdzenia strony dotyczące błędnego ustalenia podstawy opodatkowania podatkiem od towarów i usług, tj. bez określenia skarżącemu kwoty podatku naliczonego. Skarżący w toku postępowania nie przedstawiła faktur potwierdzających zakup towarów handlowych.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu, skarżący wniósł o uchylenie decyzji organów obu instancji i o zasądzenie kosztów postępowania sądowego, zarzucając:
1. rażące naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, to jest:
a) z art. 122 O. p. w zw. z art. 187 § 1 O.p., art. 188 O.p. i art. 191 O.p. poprzez:
- rozpatrzenie materiału dowodowego znajdującego się w aktach sprawy, w sposób wybiórczy i kierunkowy, skoncentrowany na potwierdzeniu z góry przyjętego założenia, że to skarżący, a nie niemiecka spółka D była podatnikiem VAT, co przejawiło się w szczególności w pominięciu w trakcie analizy materiału dowodowego istotnych okoliczności sprawy, takich jak to, że na portalu internetowym B jako sprzedawca wskazana była spółka, wynagrodzenie należne z tytułu sprzedaży na B przekazywane było przez skarżącego do spółki oraz tego, że spółka nabywała za to wynagrodzenie towary wystawiane za pośrednictwem B na aukcjach, które to okoliczności przemawiają za tym, że to spółka, a nie skarżący, była podatnikiem VAT z tytułu sprzedaży towarów;
- odmowę przeprowadzenia dowodów mających istotny wpływ na wyjaśnienie okoliczności faktycznych przedmiotowej sprawy, tj. odmowę przesłuchania byłego wspólnika – G. M., co prowadziłoby do ustalenia czy skarżący samodzielnie dokonywał sprzedaży na B i tym samym mógłby zostać uznany za podatnika VAT w tym zakresie;
- przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów i dokonanie ustaleń sprzecznych z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, co się przejawiło w tym, że Dyrektor Izby Skarbowej, nie prezentując w tym zakresie żadnego uzasadnienia, uznał, że skarżący jako wspólnik spółki uprawniony do jej reprezentacji, prowadził równolegle do spółki dokładnie taką samą działalność gospodarczą, z tytułu której był odrębnym od spółki podatnikiem VAT;
b) zasady zaufania do organów podatkowych, tj. art. 121 § 1 O.p. poprzez prowadzenie postępowania w sposób kierunkowy – zorientowany na interes Skarbu Państwa w oparciu o wybiórczą ocenę zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, co prowadziło do arbitralnego uznania skarżącego za podatnika VAT;
c) art. 115 O.p. oraz art. 108 § 1 i § 2 pkt 2 lit. a O.p. w zw. z art. 133 § 1 O.p. i art. 210 § 1 pkt 3 O.p. poprzez akceptację stanowiska Dyrektora UKS, zgodnie z którym skarżącemu należało określić zobowiązanie w VAT, w sytuacji w której zobowiązanie podatkowe należało określić w stosunku do spółki i co najwyżej orzec o odpowiedzialności skarżącego jako byłego wspólnika spółki za zaległości podatkowe z tytułu zobowiązania ciążącego na spółce.
2. naruszenie przepisów prawa materialnego to jest:
a) art. 15 ust. 1 i ust. 2 ustawy o VAT w zw. z art. 9 ust. 1 Dyrektywy Rady z dnia 28 listopada 2006 r. w sprawie wspólnego systemu podatku od wartości dodanej poprzez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, w wyniku czego mimo, że podatnikiem VAT w okresie objętym postępowaniem kontrolnym była spółka, Dyrektor Izby Skarbowej przyjął, że podatnikiem VAT był jej wspólnik, tj. skarżący, który podejmował jedynie działania mające na celu prowadzenie jej spraw (do czego był uprawniony i zobowiązany);
b) art. 23 § 1 i 2 O.p. w związku z art. 120 ust. 4 i 5 oraz w związku z art. 86 ust. 1 ustawy o VAT poprzez ich niezastosowanie oraz błędną wykładnię, a w efekcie określenie zobowiązania podatkowego w VAT bez jego oszacowania, które powinno być dokonane z uwzględnieniem:
- art. 120 ust. 4 i 5 ustawy o VAT, tj. oszacowanie VAT należnego powinno nastąpić od marży a nie całej kwoty należnej z tytułu sprzedaży,
- art. 86 ust. 1 ustawy o VAT, w zakresie w jakim do sprzedaży nie znajdowałby zastosowania art. 120 ustawy o VAT i tym samym w zakresie nabywanych towarów i usług wykorzystywanych do wykonywania czynności opodatkowanych VAT powinno przysługiwać prawo do odliczenia VAT, w związku z czym oprócz kwoty VAT należnego z tytułu sprzedaży powinna zostać oszacowana również kwota VAT naliczonego pomniejszająca VAT należny.
W uzasadnieniu Skarżący podnosi, że organy podatkowe nieprawidłowo przyjęły, iż jest podatnikiem VAT z tytułu sprzedaży towarów na B, gdyż: właścicielem towarów wystawionych na B była spółka niemiecka (co potwierdzają niemieckie organy podatkowe i wyjaśnienia skarżącego), spółka była wskazywana jako sprzedawca towarów wystawianych na B w emailach potwierdzających wygranie aukcji (na co zwraca uwagę organ odwoławczy – str. 16 decyzji), spółka wystawiała rachunki z tytułu realizacji sprzedaży i gromadziła listy zakupowe dokumentujące nabycie towarów wystawionych na B. Oznacza, to że spółka, a nie skarżący prowadziła sprzedaż na B, ponosiła ryzyko tej sprzedaży i to spółka, a nie skarżący powinna zostać uznana za podatnika.
Dla skarżącego niezrozumiałe są tezy organu odwoławczego dotyczące rejestracji konta na B na spółkę, gdyż wówczas nie było takiej możliwości, a ponadto kwestie te mają charakter organizacyjny i nie przesądzają o możliwości uznania skarżącego za podatnika prowadzącego samodzielnie działalność gospodarczą. Skarżący podnosi też, że środki pieniężne do spółki przekazywał w gotówce, z uwagi na wysokie opłaty za przelewy bankowe, a płatności za towar wystawiany na B dokonywane były także w gotówce, gdyż przetrzymywanie wynagrodzeń za sprzedaż na rachunku bankowym nie było celowe. Organy podatkowe nie powinny arbitralnie przyjmować, że dokonywane wypłaty był przeznaczane na cele prywatne. W przypadku wątpliwości winny wystąpić o przedstawienie pokwitowań przekazania środków pieniężnych spółce.
Dane przekazane przez niemieckie organy podatkowe, tj. potwierdzające istnienie spółki, zakres prowadzonej przez nią działalności i wykazywanie wyłącznie sprzedaży na terenie Niemiec, tj. nie wykazywanie sprzedaży towarów na B, zdaniem skarżącego, winny prowadzić do wniosku, że to spółka zaniżyła podstawę opodatkowania podatkiem od towarów i usług.
W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Skarbowej wniósł o jej oddalenie i podtrzymał swoje stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji.
W piśmie procesowym z dnia [...] grudnia 2015 r. skarżący wniósł o przeprowadzenie uzupełniającego dowodu z dokumentów w postaci: kopii umowy z dnia [...] czerwca 2007 r. zawartej pomiędzy niemiecką spółką a E o użytkowanie karty kredytowej, za pomocą której w spornym okresie dokonywano opłat za utrzymanie konta na portalu internetowym B (posiadaczem karty była strona skarżąca), a której spłata dokonywana była z rachunku bankowego spółki, przykładów kopii zestawień operacji wykonywanych przy użyciu karty kredytowej, wydanej w oparciu o ww. umowę, oraz kopii informacji o obciążeniu rachunku bankowego spółki w celu spłaty karty kredytowej, przykładów kopii pokwitowań przekazywanych w gotówce przez stronę na rzecz spółki środków pieniężnych uzyskanych ze sprzedaży na B, podpisanych przez byłego wspólnika i opatrzonych pieczęcią spółki.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Na podstawie art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz. U. z 2014, poz. 1647 ze zm.) sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Art. 145 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012, poz. 270 ze zm. – dalej: P.p.s.a.), ogranicza podstawy prawne uwzględnienia skargi do stwierdzenia naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego oraz innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zgodnie z art. 134 § 1 P.p.s.a. sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
W zakresie tak określonej kognicji skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Na wstępie Sąd – pomimo braku zarzutów skargi dotyczących przedawnienia zobowiązań podatkowych za miesiące od lipca do października 2007 r. – uznał za stosowne odnieść się zwięźle do przedstawionej w tym zakresie oceny organu odwoławczego, gdyż wnioski skargi obejmowały także te okresy rozliczeniowe. W ocenie Sądu organ drugiej instancji prawidłowo przyjął, że zobowiązania podatkowe skarżącego za miesiące od lipca do października 2007 r. uległy przedawnieniu, z uwagi na niepodjęcie przez organy podatkowe jakichkolwiek czynności skutkujących zawieszeniem lub przerwaniem biegu terminu przedawnienia, o którym mowa w art. 70 §1 O.p. Zasadnie za te okresy rozliczeniowe organ odwoławczy umorzył postępowanie podatkowe.
Zobowiązania podatkowe skarżącego za miesiące od listopada 2007 r. do grudnia 2008 r. w dniu wydania zaskrzonej decyzji nie były przedawnione mimo upływu terminu przedawnienia z art. 70 §1 O.p. Zgodnie bowiem z art. 70 § 6 pkt 1 O.p. - który stanowi, że bieg terminu przedawnienia zobowiązania podatkowego nie rozpoczyna się, a rozpoczęty ulega zawieszeniu, z dniem wszczęcia postępowania w sprawie o przestępstwo skarbowe lub wykroczenie skarbowe, o którym podatnik został zawiadomiony jeżeli podejrzenie popełnienia przestępstwa lub wykroczenia wiąże się z niewykonaniem tego zobowiązania - za te okresy rozliczeniowe doszło do zawieszenia biegu terminu przedawnienia w dniu 7 grudnia 2012 r. Z akt sprawy wynika, bowiem, że Inspektor Kontroli Skarbowej w UKS we W. postanowieniem z dnia [...] grudnia 2012 r. wszczął dochodzenie w sprawie o przestępstwo skarbowe związane z niewykonanie zobowiązań za ww. okresy. Następnie postanowieniem z dnia [...] grudnia 2012 r. przedstawiono skarżącemu zarzuty oraz pismami z dnia [...] grudnia 2012 r. powiadomiono skarżącego (pismo doręczono w dniu [...].12.2012 r.) i pełnomocnika skarżącego (pismo doręczono w dniu [...].12.2012 r.) o zawieszeniu biegu terminu przedawnienia.
W rozpoznawanej sprawie Spór między stronami sprowadza się do rozstrzygnięcia czy poczynione w sprawie ustalenia i zebrane dowody pozwalały organom podatkowym na przyjęcie, że dokonywane przez stronę skarżącą czynności sprzedaży towarów (antyków, ozdobnych elementów wyposażenia domu) za pośrednictwem portalu internetowego B odpowiadały swym zakresem pojęciu osobiście wykonywanej działalności gospodarczej w rozumieniu art. 15 ust. 2 ustawy o VAT i czy z racji wykonywania tych czynności skarżący stał się, stosownie do art. 15 ust. 1 ustawy o VAT, podatnikiem podatku od towarów i usług.
Rozważania należy rozpocząć od kwestii procesowych albowiem właściwie ustalony stan faktyczny w toku prawidłowego przeprowadzonego postępowania, w oparciu o niewadliwie przeprowadzone i rozpatrzone dowody, dają dopiero podstawy do oceny prawidłowości zastosowania przepisów prawa materialnego. Badając zaskarżoną decyzję w świetle przedstawionych kryteriów, Sąd stwierdził, że organ nie dopuścił się naruszenia przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy w rozumieniu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a.
Przechodząc do rozpatrzenia istoty sporu, a mianowicie do oceny, czy skarżący w kontrolowanym okresie był podatnikiem podatku od towarów i usług jako podmiot prowadzący działalność gospodarczą, Sąd po dokonaniu analizy akt sprawy i decyzji wydanej na ich podstawie stwierdził, że organy prawidłowo ustaliły stan faktyczny i nie naruszyły wskazywanych w skardze przepisów prawa procesowego.
Zgodnie z przepisami zawartymi w Dziale IV ustawy Ordynacji podatkowej, organy podatkowe działają na podstawie przepisów prawa (art. 120 O.p.), a postępowanie powinno być prowadzone w sposób budzący zaufanie do organów podatkowych (art. 121 § 1 O.p.), przy czym stosownie do art. 121 § 2 O.p., organy podatkowe w postępowaniu podatkowym obowiązane są udzielać niezbędnych informacji i wyjaśnień o przepisach prawa podatkowego pozostających w związku z przedmiotem tego postępowania. Nadto podejmują wszelkie niezbędne działania w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy (art. 122 O.p.). W ramach realizacji tego obowiązku organy podatkowe są zobowiązane w myśl art. 187 § 1 O.p w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy, a następnie zgodnie z art. 191 O.p. dokonać oceny, na podstawie całego zebranego materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. W orzecznictwie sądów administracyjnych wielokrotnie wyrażany był pogląd, że wynikający z powyższych przepisów obowiązek dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy nie oznacza, że organ podatkowy jest obciążony nieograniczonym obowiązkiem poszukiwania dowodów, a strona jest całkowicie z tego obowiązku zwolniona (por. wyrok NSA z 22 marca 2011 r., sygn. akt I FSK 584/10). Zobowiązanie strony do współpracy z organem podatkowym w zakresie prowadzonego postępowania dowodowego, w tym do przedłożenia dowodów, które uzasadniłyby jej twierdzenia, nie oznacza przerzucenia na stronę ciężaru dowodu.
Z kolei przez wyczerpujące rozpatrzenie całego materiału dowodowego należy rozumieć ustosunkowanie się przez organ podatkowy do każdego dowodu bądź grupy dowodów i dokonanie ich oceny we wzajemnym ze sobą powiązaniu. Obowiązkiem organu jest nie tylko wskazanie, na podstawie jakich dowodów ustalono stan faktyczny sprawy, ale także odniesienie się do dowodów, którym odmówiono wiarygodności. Organ podatkowy ocenia na podstawie całego zebranego materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona, korzystając z wyrażonego w art. 191 O.p. prawa do swobodnej oceny dowodów. Przy dokonywaniu tej oceny nie jest jednak skrępowany żadnymi regułami określającymi wartość poszczególnych rodzajów dowodów i czyni to podstawie własnego przekonania opartego na zebranym materiale dowodowym, z uwzględnieniem wszystkich dowodów w ich funkcjonalnym powiązaniu, a wyciągnięte wnioski nie powinny być sprzeczne z innymi zebranymi w sprawie dowodami oraz winny być zgodne z zasadami logiki i doświadczeniem życiowym.
W rozpatrywanej sprawie przyjęty przez organy podatkowe obu instancji za podstawę rozstrzygnięcia, a następnie zaaprobowany przez Sąd stan faktyczny zawierał się w ustaleniu, że strona skarżąca w okresie od listopada 2007 r. do grudnia 2008 r., bez zarejestrowania jako podatnik podatku od towarów i usług i nie ewidencjonując zakupu i sprzedaży dokonywała sprzedaży towarów używanych o charakterze ozdobnych elementów wyposażenia domu, w tym między innymi mebli, zegarów, lamp, obrazów itp.
W sprawie w sposób jednoznaczny ustalono, że skarżący poprzez zarejestrowanie w roku 2005 konta na portalu aukcyjnym B pod nazwą "reantyki" we własnym imieniu i na własny rachunek dokonywał sprzedaży towarów za pośrednictwem wskazanego portalu. Konto zarejestrowane zostało na osobę fizyczną, a podany dla kupujących adres oznaczono jako Z., ul. [...] (w 2007 r. uzupełniono dane o adres niemiecki strony). Nie jest natomiast prawdą, co podnosi strona skarżąca, że na wskazanym portalu nie było możliwości rejestracji konta przez podmiot gospodarczy. Z regulaminu B wynika bowiem taka możliwość, na co wykazał organ odwoławczy w zaskarżonej decyzji. Organ podatkowy wskazywał również, że dane sprzedającego przypisane do danego konta mogą być, w zależności od sytuacji faktycznej użytkownika, w każdym momencie zmodyfikowane, uzupełniane i zmieniane. Z możliwości tej jednak ani skarżący, ani też spółka niemiecka nigdy nie skorzystali. Okolicznością potwierdzają fakt, iż to skarżący był użytkownikiem konta "reantyki" nie zaś spółka prawa niemieckiego jest, w ocenie Sądu, także to, że wszelkie koszty obsługi transakcji przeprowadzonych na tym portalu zostały pokrywane z rachunku osobistego strony skarżącej w banku C, a nie rachunku spółki. Należy jednocześnie podkreślić, że dołączone do skargi dowody opłat dokonywanych przez spółkę, a mających stwierdzać fakt pokrywania kosztów obsługi konta na portalu aukcyjnym przez tę właśnie spółkę dotyczą okresu innego, niż objęty niniejszą sprawą.
Zasadnie ocenił organ odwoławczy, że to skarżący na własny rachunek dokonywał systematycznej i ciągłej sprzedaży towarów wskazując zeznania i oświadczenia nabywców towarów. Z zeznań tych wynika, że właścicielem towaru i osobą dokonującą jego sprzedaży był skarżący, a miejscem jego przechowywania magazyn w Z., nie zaś jak przekonywała strona - Niemcy. W zakresie pozyskania informacji o okolicznościach dokonywanych transakcji sprzedaży towarów organ przeprowadził obszerne i szczegółowe postępowanie przesłuchując kontrahentów skarżącego oraz występując pisemnie do nabywców i zwracając się o przekazanie posiadanych w tym zakresie wiadomości, mogących przyczynić się do ustalenia stanu faktycznego sprawy. Po analizie materiału dowodowego zgromadzonego w tym zakresie Sąd stwierdza, że wnioski organu drugiej instancji wynikające z oceny dowodów zasługują na aprobatę. Żaden z nabywców nie wskazał bowiem, że towar dostarczony został z Niemiec, nie podał nazwy niemieckiej spółki, która rzekomo miała być sprzedawcą towaru, nie wskazał też innych okoliczności mogących świadczyć o tym, że skarżący występuje w imieniu podmiotu prawa niemieckiego. Jednocześnie niejednokrotnie wskazywano, że punkt sprzedaży towarów i ich magazyn znajdował się w Z., w przystosowanej na te potrzeby pomieszczeniu. Potencjalny nabywca przed kupnem towaru miał możliwość jego obejrzenia i nabycia bądź bezpośrednio z magazynu lub też za pośrednictwem portalu aukcyjnego. Ponadto kupujący, wskazując osoby z którymi kontaktowano się w celu realizacji transakcji, wymieniali skarżącego, ewentualnie jego żonę – H. I. Osoby te zajmowały się zarówno sprzedażą, pakowaniem i transportem towarów, jak i rozpatrywaniem reklamacji związanych z wadliwością towarów. Zapłaty za towary nabywcy dokonywali na prywatny rachunek skarżącego, z którego również dokonywano zwrotów. Z rachunku, który służył do obsługi sprzedaży za pośrednictwem portalu aukcyjnego skarżący wraz z żoną dokonywali również płatności o charakterze prywatnym oraz wypłat gotówkowych, co potwierdza osobisty charakter tego rachunku.
Odnośnie przechowywania towarów będących przedmiotem sprzedaży oraz dokonywania ich wysyłki z terytorium Polski organy przeanalizowały okoliczności związane ze spedycją sprzedawanych towarów, także ocena tych dowodów wskazuje, że skarżący działał w imieniu własnym, a nie w imieniu spółki. Z usług spedycji krajowej skarżący korzystał jako podmiot nieprowadzący działalności gospodarczej, a faktury za dokonane dostawy wystawiano na nazwisko skarżącego. Jak ustalono, w spornym okresie skarżący korzystał z usług prywatnego dostawcy, F oraz firmy kurierskiej G, wysyłając za pośrednictwem dwóch ostatnich wymienionych podmiotów około 300 paczek i ponosząc koszty ich wysyłki. Także z zeznań kierowcy (A. K.), który dostarczał sprzedawany przez skarżącego towar wynika, że towar odbierał w Z.. Skarżący nie przedstawił żadnych dowodów potwierdzających transport towarów z Niemiec po zawarciu umów po jego sprzedaży za pośrednictwem portalu B.
Zdaniem Sądu, w światle wyjaśnień skarżącego, że to niemiecka spółka, w której był wspólnikiem dokonywała sprzedaży towarów za pośrednictwem portalu aukcyjnego B uzasadnione, z punktu widzenia prawidłowego ustalenia stanu faktycznego sprawy, było wystąpienie przez organy podatkowe do niemieckiej administracji podatkowej w celu pozyskania informacji dotyczących działnosci tej spółki. Niemiecka administracja podatkowa potwierdziła, że spółka D prowadziła działalność w zakresie sprzedaży towarów używanych i była opodatkowana w Niemczech podatkiem od towarów i usług w systemie marży. Jednak, jak wynika z tych informacji, spółka ta zadeklarowała w swoich księgach tylko handel używanymi rzeczami na rzecz nabywców w Niemczech. Brak dowody na prowadzenie przez tę spółkę sprzedaż towarów używanych na rzecz nabywców w Polsce. Porównanie zaś obrotów spółki niemieckiej, wskazanych przez niemiecką administracje podatkową, z obrotami strony skarżącej z tytułu sprzedaży towarów na rzecz nabywców w Polsce za pośrednictwem portalu B wskazuje, że skarżący działał samodzielnie, na swój rachunek. Obroty uzyskiwane przez skarżącego były bowiem wyższe niż wykazane przez spółkę niemiecką.
Brak też podstaw do formułowania zastrzeżeń do oceny przez organ odwoławczy, przedłożonych przez skarżącego, kopii rachunków dokumentujących sprzedaż przez spółkę niemiecką towarów za pośrednictwem portalu B oraz kopii list towarowych dokumentujących zakup przez tę spółkę towarów sprzedawanych następnie na portalu aukcyjnym. Przedłożone rachunki (5 szt.) zostały wypisane ręcznie opatrzone pieczątką spółki oraz podpisane w sposób nieczytelny, brak podpisu osoby kupującej. Także listy zakupowe są wypisane ręcznie, opatrzone pieczątką spółki, na żadnej z list nie ma potwierdzenia sprzedaży przez osobę, która jej dokonała. Ponadto osoby wskazane na tych dokumentach nie potwierdziły, że sprzedaży dokonała spółka niemiecka. A. S. oświadczył, że nie pamięta czy otrzymał rachunek, ale pamięta, że transakcji dokonywał z kobietą, S. T. stwierdził, że jest pewien, iż nie żądał wystawienia faktury, gdyż wówczas taki dokument nie był mu potrzebny. M. S. oświadczył, że uczestniczył w licytacji prowadzonej przez R. I. z Z., żądał wystawienia rachunku, ale przedstawiony rachunek nic mu nie przypomina. Nie zna niemieckiego sklepu i nie korzystał z usług niemieckich antykwariuszy.
Zebrany materiał dowodowy nie potwierdzenia też zarzutu strony skarżącej, że dokonywała przelewów środków uzyskanych ze sprzedaży towarów za pośrednictwem portalu B na rzecz niemieckiej spółki poprzez rachunek bankowy prowadzony w euro. Organy podatkowe po analizie operacje dokonywane na wskazanym rachunku walutowym ustaliły, że skarżący dokonał przelewów na rzecz spółki w dniach [...],[...] i [...] grudnia 2008 r. na kwotę 4000 euro, ale tytuły przelewów wskazują jednoznacznie, iż przelewy dotyczyły wydatków na cele prywatne. Natomiast w okresie od lipca 2007 do [...] grudnia 2008 r. Skarżący nie dokonywał żadnych przelewów na rzecz tej spółki. W toku postępowania skarżący nie przedłożył też żadnych dowodów potwierdzających dokonywanie na rzecz spółki wpłat gotówkowych. Przedłożone na etapie postępowania przed Sądem, tj. jako załączniki do pisma procesowego z dnia [...].12.2015 r. m in. kserokopie dowodów wpłat na rzecz spółki nie zostały dopuszczone przez Sąd jako dowód w sprawie na podstawie art. 106 § 3 P.p.s.a. Kserokopie te nie pozostają bowiem w związku z oceną legalności zaskarżonej decyzji. Celem postępowania sądowego nie jest bowiem ponowne ustalanie stanu faktycznego sprawy administracyjnej, ale ocena czy organy podatkowe ustaliły ten stan zgodnie z regułami procedury podatkowej (por. wyrok NSA z dnia 6.10.2005 r., sygn. akt II GSK 164/05, publ. ONSA WSA 2006, nr 2, poz. 45.). Jak już wskazano strona mimo, że postepowanie podatkowe w niniejszej sprawie toczącego się od [...] stycznia 2011 r. dowodów tych nie ujawnił w toku tego postępowania. Jednocześnie należy wskazać, ze pozostałe kserokopie stanowiące załącznik do ww. pisma procesowego skarżącego dotyczą okresów nie objętych niniejszym postępowania,
W ocenie Sądu, zasadnie organ podatkowy oddalił wniosek dowodowy skarżącego dotyczący przesłuchania wspólnika niemieckiej spółki. Z akt sprawy wynika bowiem, że wskazany wspólnik nie dysponuje dowodami dotyczącymi sprzedaży towarów na terenie Polski, a działalność skarżącego w tym zakresie w sposób wystarczający dla podjęcia rozstrzygnięcia w sprawie została potwierdzona innymi dowodami.
Uwzględniając zatem materiał dowodowy zebrany w sprawie prawidłowo organy podatkowe przyjęły, że skarżący dokując sprzedaży rzeczy używanych za pośrednictwem portalu B działał we własnym imieniu i na własnych rachunek, a nie w imieniu i na rachunek niemieckiej spółki, której był wspólnikiem.
Należy również zauważyć, że wpływ na ustalenie stanu faktycznego w niniejszej sprawie miała także postawa samego skarżącego. Organy podatkowe, jak już wskazano, są gospodarzem prowadzonego postępowania podatkowego, ale nie zwalnia to podatnika z czynnego udziału w tym postępowaniu. Skarżący, co prawda, od dnia wszczęcia postępowania wielokrotnie podkreślał, że nie jest podmiotem, który dokonywał sprzedaży rzeczy używanych za pośrednictwem portalu B, ale nie przedstawiła żadnych dowodów, które mogłyby to potwierdzić. Skarżący odmawiała udzielania informacji, w szczególności dokumentów dotyczących działalności spółki niemieckiej, której był wspólnikiem (wezwanie z dnia [...].09.2012 r.) nie przedstawił żadnych wiarygodnych dowodów potwierdzających nabycie i transport do Polski sprzedanych towarów przez spółkę niemiecka.
Wbrew zarzutom skargi nie doszło do naruszenia wskazanych w skardze przepisów postępowania podatkowego. Organy obu instancji przy rozstrzyganiu sprawy wyczerpująco rozpatrzyły zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, dokonując jego oceny we wzajemnym powiązaniu poszczególnych dowodów, a wypływające z tej oceny wnioski są logiczne i znajdują oparcie w zasadach doświadczenia życiowego.
Uznając zatem, że stan faktyczny sprawy, przedstawiony w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, został ustalony prawidłowo, Sąd, badając prawidłowość zastosowania do tego stanu faktycznego przepisów prawa materialnego, także nie stwierdził nieprawidłowości. Trafnie bowiem przyjęły organy podatkowe, że dokonywane przez skarżącego czynności, jako wypełniające znamiona działalności gospodarczej w rozumieniu art. 15 ust. 2 ustawy o VAT czynią z niego podatnika tero podatku od towarów i usług stosowanie do art. 15 ust. 1 ustawy o VAT. Zgodnie z art. 15 ust. 1 ustawy o VAT, podatnikami są osoby prawne, jednostki organizacyjne niemające osobowości prawnej oraz osoby fizyczne, wykonujące samodzielnie działalność gospodarczą, o której mowa w ust. 2, bez względu na cel lub rezultat takiej działalności. Działalność gospodarcza obejmuje wszelką działalność producentów, handlowców lub usługodawców, w tym podmiotów pozyskujących zasoby naturalne oraz rolników, a także działalność osób wykonujących wolne zawody. Działalność gospodarcza obejmuje również czynności polegające na wykorzystywaniu towarów lub wartości niematerialnych i prawnych w sposób ciągły dla celów zarobkowych (art. 15 ust. 2 ustawy o VAT). Przedstawione pojęcie podatnika odpowiada zawartej w art. 9 ust. 1 Dyrektywy VAT definicji podatnika jako każdej osoby prowadzącej samodzielnie w dowolnym miejscu jakąkolwiek działalność gospodarczą, bez względu na cel, czy też rezultaty takiej działalności. W definicji działalności gospodarczej, uregulowanej w art. 9 ust. 1 tej Dyrektywy, zawiera się również działalność handlowa, którą należy rozumieć jako profesjonalne wykorzystywanie (sprzedaż) towarów dla celów zarobkowych.
Opodatkowaniu podatkiem od towarów i usług podlega zatem działalność prowadzona w sposób profesjonalny, niezależny, ciągły lub ze stałym wykorzystywaniem swojego majątku. W ocenie Sądu, czynności dokonywane przez skarżącego spełniały powyższe przesłanki, czego dowodzi choćby liczba przeprowadzonych transakcji w okresie objętym kontrolą, oferowanie przedmiotów do sprzedaży, przyjmowanie zamówień i należności, przygotowywanie przesyłek a następnie ich wysyłka, rozpatrywanie reklamacji. Okoliczności takie jak duża częstotliwość i ciągłość sprzedaży dokonywanej na przestrzeni kilku lat, zorganizowany charakter działalności przejawiający się w: sprzedaży za pośrednictwem portalu internetowego, założeniu konta na tym portalu i ponoszeniu kosztów obsługi tego konta, posiadaniu konta bankowego do obsługi tych transakcji, samodzielność w prowadzeniu działalności na własny rachunek, dowodzą zdaniem Sądu bezspornie, że skarżący realizował ciągłą i zorganizowaną działalność handlową, która wypełniała znamiona działalności gospodarczej w rozumieniu art. 15 ust. 2 ustawy o VAT, czyniąc go podatnikiem tego podatku.
Za prawidłowe należy, zdaniem Sądu, uznać również ustalenia i stanowisko organów podatkowych odnośnie pozostałych, stanowiących zarzuty skargi, kwestii.
Sąd podziela stanowisko organów dotyczące zasadności odstąpienia przez organ pierwszej instancji od określenia podstawy opodatkowania w drodze szacowania. Zgodnie bowiem z treścią art. 23 § 1 pkt 1 O.p. organ podatkowy określa podstawę opodatkowania w drodze oszacowania, jeżeli brak jest ksiąg podatkowych lub innych danych niezbędnych do jej określenia. W § 2 wskazanego przepisu wskazano zaś, że organ odstąpi od określenia podstawy opodatkowania w drodze oszacowania, jeżeli dane wynikające z ksiąg podatkowych, uzupełnione dowodami uzyskanymi w toku postępowania, pozwalają na określenie podstawy opodatkowania. Odnosząc powyższe do realiów rozpoznawanej sprawy, należy zgodzić się z organami podatkowymi, iż charakter prowadzonej przez stronę skarżącą działalności gospodarczej (sprzedaż internetowa) pozwalał na określenie podstawy opodatkowania w oparciu o dane wynikające z operacji na rachunkach bankowych podatnika związanych z obsługą konta na portalu B oraz dane udostępnione przez właściciela tego portalu.
Słusznie także nie znalazły organy podatkowe podstaw do opodatkowania sprzedawanych towarów w systemie marży. Zgodnie z art. 120 ust. 4 ustawy o VAT, w przypadku podatnika wykonującego czynności polegające na dostawie towarów używanych, dzieł sztuki, przedmiotów kolekcjonerskich lub antyków nabytych uprzednio przez tego podatnika dla celów prowadzonej działalności lub importowanych w celu odprzedaży podstawą opodatkowania podatkiem jest marża, stanowiąca różnicę między całkowitą kwotą, którą ma zapłacić nabywca towaru, a kwotą nabycia, pomniejszoną o kwotę podatku. Omawiana regulacja zawiera jednak pewne ograniczenie, jej stosowania z uwagi na sposób nabycia danego towaru przez podatnika. Zgodnie z art. 120 ust. 10 tej ustawy, przepisy ust. 4 i 5 dotyczą dostawy towarów używanych, dzieł sztuki, przedmiotów kolekcjonerskich lub antyków, które podatnik nabył od:
1) osoby fizycznej, osoby prawnej łub jednostki organizacyjnej niemającej osobowości prawnej, niebędącej podatnikiem, o którym mowa w art. 15, lub niebędącej podatnikiem podatku od wartości dodanej;
2) podatników, o których mowa w art. 15, jeżeli dostawa tych towarów była zwolniona od podatku na podstawie art. 43 ust. 1 pkt 2 lub art. 113;
3) podatników, jeżeli dostawa tych towarów była opodatkowana zgodnie z ust. 4 i 5;
4) podatników podatku od wartości dodanej, jeżeli dostawa tych towarów była zwolniona od podatku na zasadach odpowiadających regulacjom zawartym w art. 43 ust. 1 pkt 2 lub art. 113;
5) podatników podatku od wartości dodanej, jeżeli dostawa tych towarów była opodatkowana podatkiem od wartości dodanej na zasadach odpowiadających regulacjom zawartym w ust. 4 i 5, a nabywca posiada dokumenty jednoznacznie potwierdzające nabycie towarów na tych zasadach.
Z powyższego wynika w sposób jednoznaczny, że podatnik korzystając z systemu opodatkowania marży, określonego w omawianych przepisach, każdorazowo musi wykazać w jakich okolicznościach nabył sprzedawane rzeczy, a w szczególności musi wykazać, że transakcja nabycia przez niego tych towarów nie była opodatkowana podatkiem od towarów i usług liczonym od obrotu, a tym samym, że nie uzyskał on prawa do jego odliczenia jako podatku naliczonego. Skarżący natomiast nie wykazał istnienia dowodów potwierdzających wystąpienie okoliczności wymienionych w art. 120 ust. 10 ustawy o VAT.
Nie było również podstaw do obniżenia podatku należnego o podatek naliczony, gdyż skarżący nie przedstawił w toku trwającego postępowania podatkowego faktur potwierdzających zakupu towarów. Faktury takie są niezbędnym warunkiem do odliczenia podatku naliczonego. Zgodnie bowiem z treścią art. 86 ust. 1 i 2 ustawy o VAT, podatnik ma prawo obniżyć kwotę podatku należnego o kwotę podatku naliczonego przy nabyciu towarów i usług, to jest o sumę kwot podatku określonego w fakturach stwierdzających nabycie towarów lub usług. Jeśli stosowne faktury VAT nie zostały przez skarżącego przedłożone, to brak było podstaw przy do obniżenia podatku należnego o podatek naliczony (taki bowiem nie wystąpił) przy określaniu zobowiązań podatkowych w podatku od towarów i usług, za wskazane w zaskarżonej decyzji okresy rozliczeniowe
W ocenie Sądu, organy podatkowe, prowadząc postępowanie w niniejszej sprawie, nie naruszyły przepisów procesowych w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na podjęte rozstrzygnięcia, nie naruszyły też prawa materialnego i prawidłowo określiły skarżącemu zobowiązania w podatku od towarów i usług za poszczególne miesiące od listopada 2007 r. do grudnia 2008 r.
Z tych też względów, uznając zarzuty skargi za nieuzasadnione Sąd na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postepowaniu przed sądami administracyjnymi skargę oddalił w całości, jako bezzasadną.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI