I SA/Wr 181/18
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję o odpowiedzialności podatkowej członka zarządu jako osoby trzeciej, wskazując na brak możliwości złożenia wniosku o upadłość przy jednym wierzycielu oraz niewystarczające działania organów w zakresie egzekucji.
Skarżący, członek zarządu spółki, kwestionował decyzję o jego odpowiedzialności za zaległości podatkowe spółki jako osoby trzeciej. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję, uznając, że organy podatkowe nie wykazały w sposób wystarczający przesłanek odpowiedzialności. Kluczowe dla rozstrzygnięcia były dwa aspekty: po pierwsze, brak możliwości złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości, gdy spółka ma tylko jednego wierzyciela (Skarb Państwa), co wyłącza stosowanie przepisów Prawa upadłościowego i naprawczego; po drugie, niewystarczające działania organów w zakresie egzekucji z majątku spółki, w szczególności z akcji B S.A., które nie wykazały definitywnie bezskuteczności egzekucji.
Sprawa dotyczyła odpowiedzialności podatkowej T. K. jako członka zarządu spółki A sp. z o.o. za zaległości podatkowe spółki z tytułu VAT za grudzień 2010 r. oraz odsetki i koszty postępowania egzekucyjnego. Organy podatkowe orzekły o odpowiedzialności Skarżącego na podstawie art. 116 § 1 Ordynacji podatkowej (O.p.), uznając egzekucję z majątku spółki za bezskuteczną i wskazując na brak złożenia przez Skarżącego wniosku o ogłoszenie upadłości lub postępowania układowego. Skarżący zarzucił błędne ustalenie stanu faktycznego i określenie terminu przedawnienia. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu uchylił zaskarżoną decyzję, uznając skargę za zasadną, choć nie z przyczyn podnoszonych przez Skarżącego. Sąd stwierdził, że odpowiedzialność osób trzecich jest akcesoryjna, a wygaśnięcie zobowiązania podatnika powoduje wygaśnięcie zobowiązania osoby trzeciej. Sąd nie dopatrzył się naruszenia przepisów dotyczących przedawnienia zobowiązania podatkowego, potwierdzając prawidłowość obliczeń organów w tym zakresie. Jednakże, wychodząc poza zarzuty skargi, Sąd wskazał na kluczową kwestię braku możliwości zastosowania art. 116 § 1 O.p. w sytuacji, gdy spółka ma tylko jednego wierzyciela (Skarb Państwa). Zgodnie z przepisami Prawa upadłościowego i naprawczego (p.u.n.), postępowanie upadłościowe jest postępowaniem zbiorowym, wymagającym co najmniej dwóch wierzycieli. W takiej sytuacji członek zarządu nie ma obowiązku składania wniosku o upadłość, a jego zaniechanie nie może skutkować odpowiedzialnością. Ponadto, Sąd uznał, że organy podatkowe nie wykazały w sposób wystarczający bezskuteczności egzekucji z majątku spółki, w szczególności z akcji B S.A. Działania organów w celu ustalenia miejsca przechowywania akcji i możliwości ich zajęcia zostały ocenione jako niewystarczające. Sąd wskazał na konieczność podjęcia dalszych czynności wyjaśniających w tym zakresie, w tym wystąpienia do podmiotów posiadających wiedzę o akcjach i ich losach. W konsekwencji, naruszenie przepisów art. 122, 187 § 1 i 191 w zw. z art. 116 § 1 O.p. skutkowało uchyleniem zaskarżonej decyzji.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, członek zarządu nie może ponosić odpowiedzialności w takiej sytuacji, ponieważ przepisy Prawa upadłościowego i naprawczego, na które powołuje się art. 116 § 1 O.p., wymagają istnienia co najmniej dwóch wierzycieli do wszczęcia postępowania upadłościowego. W przypadku jednego wierzyciela, obowiązek złożenia wniosku o upadłość nie powstaje, a tym samym nie można przypisać winy za jego niezłożenie.
Uzasadnienie
Sąd oparł się na przepisach Prawa upadłościowego i naprawczego, które definiują upadłość jako postępowanie zbiorowe dla co najmniej dwóch wierzycieli. W sytuacji, gdy spółka ma tylko jednego wierzyciela, nie ma podstaw do złożenia wniosku o upadłość, co wyłącza stosowanie art. 116 § 1 O.p. i odpowiedzialność członka zarządu.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchylono_decyzję
Przepisy (13)
Główne
O.p. art. 116 § 1
Ordynacja podatkowa
Pomocnicze
O.p. art. 70 § 1
Ordynacja podatkowa
O.p. art. 70 § 6
Ordynacja podatkowa
O.p. art. 70 § 7
Ordynacja podatkowa
ustawa o VAT art. 103 § 1
Ustawa o podatku od towarów i usług
ustawa o VAT art. 108
Ustawa o podatku od towarów i usług
p.u.n. art. 1 § 1
Prawo upadłościowe i naprawcze
p.u.n. art. 22 § 1
Prawo upadłościowe i naprawcze
p.p.s.a. art. 134 § 1
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 145 § 1
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 200
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
k.s.h. art. 341
Kodeks spółek handlowych
k.s.h. art. 474
Kodeks spółek handlowych
Argumenty
Skuteczne argumenty
Brak możliwości złożenia wniosku o upadłość przy jednym wierzycielu. Niewystarczające działania organów w zakresie egzekucji z majątku spółki. Akcje B S.A. nie zostały w sposób wystarczający zbadane pod kątem możliwości egzekucji.
Odrzucone argumenty
Argumentacja organów dotycząca przedawnienia zobowiązania podatkowego. Argumentacja organów dotycząca spadku wartości akcji B S.A. jako przesłanka bezskuteczności egzekucji.
Godne uwagi sformułowania
Odpowiedzialność podatkowa osób trzecich ma charakter akcesoryjny, co w konsekwencji powoduje, że wygaśnięcie zobowiązania podatnika powoduje również wygaśnięcie zobowiązania osoby trzeciej. Sama konstrukcja przepisu odwołuje się wyraźnie do przepisów p.u.n. Wspólnego dochodzenia roszczeń" oznacza jednocześnie, że upadłość musi mieć charakter postępowania zbiorowego, w który muszą być realizowane interesy przynajmniej dwóch wierzycieli. Nikt nie jest zobowiązany do rzeczy niemożliwych (ad impossibilia nemo obligatur). Niska efektywność postępowania egzekucyjnego nie oznacza bezskuteczności egzekucji, o której mowa w art. 116 § 1 O.p.
Skład orzekający
Anetta Makowska-Hrycyk
sprawozdawca
Dagmara Dominik-Ogińska
przewodniczący
Daria Gawlak-Nowakowska
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja art. 116 § 1 Ordynacji podatkowej w kontekście liczby wierzycieli spółki oraz wymogów dotyczących bezskuteczności egzekucji."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji jednego wierzyciela i wymaga szczegółowej analizy działań egzekucyjnych organów.
Wartość merytoryczna
Ocena: 8/10
Orzeczenie porusza ważną kwestię odpowiedzialności członków zarządu za długi spółki, wprowadzając istotne ograniczenie wynikające z liczby wierzycieli, co jest kluczowe dla praktyki gospodarczej i prawniczej.
“Członek zarządu nie odpowiada za długi spółki, gdy jest tylko jeden wierzyciel – kluczowa interpretacja sądu!”
Dane finansowe
WPS: 123 818 PLN
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyI SA/Wr 181/18 - Wyrok WSA we Wrocławiu Data orzeczenia 2018-11-28 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2018-02-13 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu Sędziowie Anetta Makowska-Hrycyk /sprawozdawca/ Dagmara Dominik-Ogińska /przewodniczący/ Daria Gawlak-Nowakowska Symbol z opisem 6119 Inne o symbolu podstawowym 611 Hasła tematyczne Inne Sygn. powiązane III FSK 1231/21 - Wyrok NSA z 2022-10-12 Skarżony organ Dyrektor Izby Administracji Skarbowej Treść wyniku *Uchylono zaskarżoną decyzję Powołane przepisy Dz.U. 2015 poz 613 art. 116 par. 1, 122, 187 par. 1, 191 Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa - t.j. Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dagmara Dominik-Ogińska, Sędziowie: Sędzia WSA Daria Gawlak-Nowakowska, Sędzia WSA Anetta Makowska-Hrycyk (sprawozdawca), Protokolant: Paweł Poźniak, po rozpoznaniu w Wydziale I na rozprawie w dniu 28 listopada 2018 r. sprawy ze skargi T. K. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej we W. z dnia [...] grudnia 2017 r. nr [...] w przedmiocie orzeczenia o odpowiedzialności podatkowej jako osoby trzeciej – członka zarządu A spółki z o.o. z siedzibą w B. za zaległość w podatku od towarów i usług za grudzień 2010 r., odsetki za zwłokę oraz koszty postępowania egzekucyjnego I. uchyla zaskarżoną decyzję w całości; II. zasądza od Dyrektora Izby Administracji Skarbowej we W. na rzecz T. K. kwotę 500 zł (słownie: pięćset złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Uzasadnienie 1. Postępowanie przed organami podatkowymi. 1.1. Przedmiotem skargi T. K. (dalej: Skarżący, Strona) jest decyzja Dyrektora Izby Administracji Skarbowej we W. (dalej: DIAS, organ odwoławczy) z [...] grudnia 2017 r. nr [...] uchylająca decyzję Naczelnika Urzędu Skarbowego w B. (dalej: organ podatkowy pierwszej instancji) z dnia [...] września 2015 r. nr [...] orzekającą o odpowiedzialności podatkowej Skarżącego jako osoby trzeciej członka zarządu A sp. z o.o. (dalej: spółka) z siedzibą w B. w zakresie kosztów postępowania egzekucyjnego i orzekającą w tym zakresie o ww. kosztach w wysokości 1 705, 26 zł oraz utrzymującą w mocy decyzję organu podatkowego pierwszej instancji w pozostałym zakresie, tj. za zaległość podatkową z tytułu zobowiązania w podatku od towarów i usług (dalej: VAT) za grudzień 2010 r. w kwocie 123 818 zł oraz odsetki za zwłokę od przedmiotowej zaległości podatkowej w kwocie 65 529 zł wyliczone od dnia następującego po terminie płatności podatku do dnia wydania decyzji. 1.2. W powołanej na wstępie decyzji organ podatkowy pierwszej instancji orzekł o odpowiedzialności Skarżącego jako osoby trzeciej członka zarządu spółki we wspomnianym wyżej zakresie na podstawie art. 108 § 1, art. 107 § 2 pkt 2 i 4 w zw. z art. 116 §1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2015 r., poz. 613 ze zm.; dalej: O.p.). W oparciu o materiał dowodowy sprawy ustalono, że Strona w okresie, w którym powstała zaległość podatkowa była członkiem zarządu spółki. Wskazano, że w stosunku do spółki zastosowano kilkakrotnie środek egzekucyjny w postaci zajęcia rachunku bankowego w kilku bankach. Z przedmiotowych zajęć nie wyegzekwowano żadnych kwot. Uznano, że egzekucja z majątku spółki stała się bezskuteczna. Postanowieniem z dnia [...] czerwca 2014 r. organ podatkowy pierwszej instancji umorzył postępowanie egzekucyjne. Ustalono, że kontrola przeprowadzona wobec spółki w 2010 r. wykazała, że spółka nie dokonała żadnego obrotu podlegającego VAT i spółka ta nie prowadziła działalności gospodarczej w 2010 r. Odwołano się do art. 10, art. 11, art. 21 § 1 i 2 ustawy z dnia 28 lutego 2003 r. Prawo upadłościowe i naprawcze (Dz. U. z 2009 r., Nr 175, poz. 1361 ze zm.; dalej: p.u.n.) i podkreślono, że skoro spółka utworzona została niejako w celu dokonywania fikcyjnych operacji gospodarczych, nie posiadała żadnego majątku, to moment wystawienia pierwszej "fikcyjnej faktury" (tj. 21 września 2010 r.), która w konsekwencji spowodowała konieczność zapłaty wykazanego w niej VAT, a która to zaległość do dnia wydania decyzji nie została zapłacona, stanowiła właściwy moment od którego należy liczyć dwutygodniowy termin do zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości. Podkreślono, że Skarżący nie złożył wniosku o ogłoszenie upadłości, bądź podania o otwarcie postępowania układowego. Nie złożył też żadnych wyjaśnień, że niedopełnienie ww. obowiązku nastąpiło bez jego winy. Skarżący nie wskazał też mienia spółki, z którego można było zaspokoić powstałe zaległości podatkowe. 1.3. Na skutek wniesionego odwołania, DIAS wydał wskazaną na wstępie decyzję. Odnosząc się w pierwszej kolejności do kwestii przedawnienia zauważono, że postanowieniem Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej we W. z dnia [...] września 2015 r. nr [...] wszczęto dochodzenie w sprawie o przestępstwo skarbowe polegające na wystawianiu nierzetelnych faktur sprzedaży VAT w okresie od lipca 2010 r. do grudnia 2011 r. przez spółkę. Zawiadomieniem z dnia 21 września 2015 r. nr [...] (doręczonego w dniu 6 października 2015 r.) organ podatkowy pierwszej instancji poinformował spółkę, iż bieg terminu przedawnienia zobowiązania podatkowego z tytułu VAT za okres od lipca 2010 r. do grudnia 2011 r. uległ zawieszeniu z uwagi na wszczęcie przez ww. organ kontroli skarbowej postępowania przygotowawczego w sprawie o przestępstwo karne skarbowe. Postępowanie karne skarbowe zakończyło się wyrokiem nakazowym Sądu Rejonowego w B., [...] z dnia [...] czerwca 2016 r. o sygn. akt [...], które uprawomocniło się 9 września 2016 r. W związku z powyższym zauważono, że okres zawieszenia biegu terminu przedawnienia przedmiotowego zobowiązania podatkowego zawierał się w okresie od dnia 9 września 2015 r. do dnia 10 września 2016 r. i wyniósł 368 dni. Stąd też w przypadku VAT za grudzień 2010 r. termin przedawnienia przypada na dzień 3 stycznia 2018 r. (upływ ustawowego terminu dochodzenia podatku, tj. 31 grudnia 2016 r. powiększony o okres zawieszenia biegu terminu przedawnienia, tj. o 368 dni). Nie uznano tym samym, że doszło do przedawnienia zaległości podatkowej za grudzień 2010 r. Potwierdzono, że Skarżący pełnił funkcję członka zarządu spółki od 6 stycznia 2010 r. do chwili toczącego się postepowania w przedmiocie odpowiedzialności osoby trzeciej. Wskazano też na bezskuteczność egzekucji wobec spółki. Opisano postępowanie organu podatkowego pierwszej instancji w celu ustalenia, czy istnieje możliwość zaspokojenia należności spółki ze składnika majątku – 244 107 szt. akcji B S.A. (dalej: B) z siedzibą w B. o wartości nominalnej 2,42 zł każda zdeponowanych w Domu Maklerskim [...] S.A. Podkreślono, że podjęte próby zajęcia akcji nie powiodły się, gdyż nie udało się ustalić miejsca ich przechowywania. Z tych też względów postępowanie egzekucyjne zostało umorzone. Organ odwoławczy potwierdził stanowisko organu podatkowego pierwszej instancji w przedmiocie braku spełnienia przesłanek zwalniających Skarżącego z odpowiedzialności za zaległości podatkowe spółki. 2. Postępowanie przed Sądem pierwszej instancji. 2.1. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu Skarżący wniósł o uchylenie decyzji odwoławczej w całości oraz poprzedzającej ją decyzji organu podatkowego pierwszej instancji. Zarzucił błędne ustalenie stanu faktycznego oraz błędne określenie okresu zawieszenia biegu terminu przedawnienia zobowiązania podatkowego. Uznał za błędne określenie terminu przedawnienia przez organy podatkowe na dzień 3 stycznia 2018 r. Zdaniem Skarżącego okres zawieszenia biegu terminu przedawnienia mógł maksymalnie wynosić 273 dni (licząc od dnia 9 września 2015 r. do dnia 8 czerwca 2016 r.), czyli do momentu uprawomocnienia się wyroku Sądu Rejonowego w B. z dnia [...] maja 2016 r. o sygn. akt [...], który zapadł wobec Skarżącego. 2.2. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o oddalenie skargi i podtrzymał stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji. 3. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje: 3.1. Skarga jest zasadna choć nie z przyczyn podnoszonych w treści samej skargi. 3.2. W pierwszej kolejności należy odnieść się do zarzutów Skarżącego co do przedawnienia zobowiązania spółki. Niewątpliwie bowiem odpowiedzialność podatkowa osób trzecich ma charakter akcesoryjny, co w konsekwencji powoduje, że wygaśnięcie zobowiązania podatnika powoduje również wygaśnięcie zobowiązania osoby trzeciej. Sąd w niniejszej sprawie uznał, że nie doszło do naruszenia art. 70 § 1 O.p., czy art. 70 § 6 pkt 1 O.p. i art. 70 § 7 pkt 1 O.p. Stosownie do treści art. 70 § 1 O.p. zobowiązanie podatkowe przedawnia się z upływem 5 lat, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym upłynął termin płatności podatku. Jako, że w myśl art. 103 ust. 1 ustawy z dnia 11 marca 2004r. o podatku od towarów i usług (Dz. U. z 2004 r., Nr 54, poz. 535 ze zm.; dalej: ustawa o VAT) podatnicy oraz podmioty wymienione w art. 108 są obowiązani, bez wezwania naczelnika urzędu skarbowego, do obliczania i wpłacania podatku za okresy miesięczne w terminie do 25. dnia miesiąca następującego po miesiącu, w którym powstał obowiązek podatkowy, na rachunek urzędu skarbowego, z zastrzeżeniem ust. 2-4 oraz art. 33 i 33b, to termin płatności VAT za grudzień 2010 r. przypadał na dzień 25 stycznia 2011 r. W związku z powyższym termin przedawnienia ww. zobowiązania przypadał na dzień 31 grudnia 2016 r. Stosownie zaś do treści art. 70 § 6 pkt 1 O.p. bieg terminu przedawnienia zobowiązania podatkowego nie rozpoczyna się, a rozpoczęty ulega zawieszeniu, z dniem wszczęcia postępowania w sprawie o przestępstwo skarbowe lub wykroczenie skarbowe, jeżeli podejrzenie popełnienia przestępstwa lub wykroczenia wiąże się z niewykonaniem tego zobowiązania. Bieg terminu przedawnienia rozpoczyna się, a po zawieszeniu biegnie dalej, od dnia następującego po dniu prawomocnego zakończenia postępowania w sprawie o przestępstwo skarbowe lub wykroczenie skarbowe. Racje ma organ podatkowy, że zakończenie tego terminu należy wiązać z zakończeniem tego postępowania wobec wszystkich członków zarządu spółki. W sprawie jest to termin zakończenia postępowania karnego skarbowego wobec drugiego członka zarządu, tj. T. M. (wyrok nakazowy Sądu Rejonowego w B. [...] z dnia [...] czerwca 2016r. o sygn. akt [...]; prawomocny w dniu 9 września 2016 r.). W związku z powyższym słusznie zauważono, że okres zawieszenia biegu terminu przedawnienia przedmiotowego zobowiązania podatkowego zawierał się w okresie od dnia 9 września 2015 r. do dnia 10 września 2016 r. i wyniósł 368 dni. Stąd też w przypadku VAT za grudzień 2010 r. termin przedawnienia przypada na dzień 3 stycznia 2018 r. (upływ ustawowego terminu dochodzenia podatku, tj. 31 grudnia 2016 r. powiększony o okres zawieszenia biegu terminu przedawnienia, tj. o 368 dni). Nie można tym samym uznać, że doszło do przedawnienia zaległości podatkowej za grudzień 2010 r. 3.3. Należy jednak zauważyć, że w myśl art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz. 1302; dalej: p.p.s.a.) Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a. Stąd też w sprawie koniecznym było wyjście poza powołane przez Skarżącego zarzuty zawarte w skardze i wskazanie, że organy podatkowe ustalając moment, na jaki Skarżący zobowiązany był do złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości, nie zawarły w swojej decyzji ustaleń w zakresie istnienia innych, poza Skarbem Państwa, wierzycieli Skarżącego, aby taki wniosek był możliwy w ogóle do złożenia. Sąd podziela w tym względzie stanowisko zawarte w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z 13 listopada 2008 r. o sygn. akt I SA/Wr 500/18 (dostępny w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, https//:orzeczenia.nsa.gov.pl – dalej: CBOSA), że istnienie jednego wierzyciela w postaci Skarbu Państwa stanowi przeszkodę w zastosowaniu art. 116 § 1 O.p. Po pierwsze, sama konstrukcja przepisu odwołuje się wyraźnie do przepisów p.u.n. Zgodnie bowiem z art. 116 § 1 O.p. za zaległości podatkowe spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w organizacji, spółki akcyjnej lub spółki akcyjnej w organizacji odpowiadają solidarnie całym swoim majątkiem członkowie jej zarządu, jeżeli egzekucja z majątku spółki okazała się w całości lub w części bezskuteczna, a członek zarządu 1) nie wykazał, że: a) we właściwym czasie zgłoszono wniosek o ogłoszenie upadłości lub wszczęto postępowanie zapobiegające ogłoszeniu upadłości (postępowanie układowe) albo b) b) niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości lub niewszczęcie postępowania zapobiegającego ogłoszeniu upadłości (postępowania układowego) nastąpiło bez jego winy; 2) nie wskazuje mienia spółki, z którego egzekucja umożliwi zaspokojenie zaległości podatkowych spółki w znacznej części. Po drugie, w myśl uchwały Naczelnego Sądu Administracyjnego z 10 sierpnia 2009r. o sygn. akt II FPS 3/09 (dostępna w CBOSA) członek zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, o którym mowa w art. 116 § 1 O.p., w brzmieniu obowiązującym przed dniem 1 stycznia 2003 r., może również po zakończeniu pełnienia tej funkcji, uwolnić się od odpowiedzialności za zaległości podatkowe powstałe w tym czasie, jeżeli wykaże w postępowaniu podatkowym, że w okresie pełnienia przez niego funkcji członka zarządu nie było podstaw do zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości lub postępowania zapobiegającego upadłości (postępowanie układowe). Odpowiedzialność członka zarządu może wchodzić w rachubę tylko w sytuacji, gdy w stosunku do spółki wystąpiły przesłanki upadłości. Z kolei członek zarządu tylko wtedy ponosi odpowiedzialność, kiedy obowiązku w zakresie złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości lub wszczęcia postępowania układowego nie wypełnił w terminie lub też, że ponosi winę za jego niewypełnienie. W każdym przypadku należy zatem ustalić, że taki obowiązek w ogóle na członku zarządu ciążył oraz kiedy powinien być dopełniony (pkt 4.6.). Pogląd wyrażony w powyższej uchwale jest aktualny także na gruncie niniejszej sprawy, która dotyczy art. 116 O.p. w brzmieniu obowiązującym w 2011 r. Po trzecie, nie ma też wątpliwości, że ocena przytoczonych wyżej przesłanek powinna być dokonywana w świetle przepisów ustawy – Prawo upadłościowe i naprawcze. Stosownie do treści art. 1 ust. 1 pkt 1 p.u.n. ustawa reguluje zasady wspólnego dochodzenia roszczeń wierzycieli od niewypłacalnych dłużników będących przedsiębiorcami. Zwrot "wspólnego dochodzenia roszczeń" oznacza jednocześnie, że upadłość musi mieć charakter postępowania zbiorowego, w który muszą być realizowane interesy przynajmniej dwóch wierzycieli. Reguła ta znajduje potwierdzenie w orzecznictwie (por. wyrok Sądu Najwyższego z 22 czerwca 2010 r. o sygn. akt IV CNP 95/09, LEX nr 603893; postanowienie Sądu Okręgowego w Łodzi z 26 września 2014 r. o sygn. akt XIII Gz 476/14, LEX nr 2128733; postanowienie Sądu Najwyższego z 5 marca 1999 r. o sygn. akt I CKN 1121/98, LEX nr 406977). Ogłoszenie upadłości może nastąpić tylko wówczas, gdy istnieje co najmniej dwóch wierzycieli przedsiębiorcy, którego wniosek dotyczy, a to wobec zasadniczego celu któremu służy instytucja upadłości, a mianowicie równomiernego zaspokojenia wszystkich wierzycieli dłużnika (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 31 stycznia 2002 r. o sygn. akt IV CKN 659/00, LEX nr 53150). Relewantny jest także wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z 9 lipca 2015 r. o sygn. akt III AUa 877/14 (LEX nr 1843107), w myśl którego art. 11 p.u.n. stanowi o wymagalnych zobowiązaniach. Zatem użycie w tym przepisie liczby mnogiej przemawia za istnieniem co najmniej kilku zobowiązań. Wielość zobowiązań należy utożsamiać z wielością wierzycieli. Niekwestionowanym celem postępowania upadłościowego jest równomierne zaspokojenie wszystkich wierzycieli z całego majątku dłużnika. Skoro dłużnik ma tylko jeden dług, to nie ma obawy, że przez zaspokojenie roszczenia w drodze egzekucji inni wierzyciele poniosą straty. W takiej sytuacji wierzyciel może dochodzić swych roszczeń w drodze postępowania procesowego (por. też A. J. Witosz (red.), Prawo upadłościowe. Komentarz, WKP 2017, LEX/el.). Z treści art. 2 ust. 1 p.u.n. wyraźnie wynika, że postępowanie uregulowane ustawą należy prowadzić tak, aby roszczenia wierzycieli mogły zostać zaspokojone w jak najwyższym stopniu, a jeśli racjonalne względy na to pozwolą - dotychczasowe przedsiębiorstwo dłużnika zostało zachowane. Co więcej w myśl art. 22 ust. 1 pkt 3 p.u.n. wniosek o ogłoszenie upadłości powinien zawierać wskazanie okoliczności, które uzasadniają wniosek i ich uprawdopodobnienie, czyli niezbędne jest także wskazanie na istnienie wierzytelności co najmniej dwóch wierzycieli (por. A. J. Witosz, Prawo upadłościowe. Komentarz, LEX/el.). Powyższe wynika również z uzasadnienia do projektu ustawy (p.u.n.), zgodnie z którym postępowanie upadłościowe i naprawcze jest postępowaniem wspólnym, prowadzone jest bowiem na rzecz wielu wierzycieli. Takie też stanowisko zostało potwierdzone w literaturze (por. m.in. A. Karolak, A. Mariański, Odpowiedzialność członków zarządu za zobowiązania spółki z o.o. w świetle przepisów prawa handlowego i podatkowego, C.H. Beck, 2006 r.; I. Foltyńska, Ł. Lipowicz Pozytywne i negatywne przesłanki ogłoszenia upadłości spółek handlowych uwagi praktyczne część I, Prawo Spółek nr 2011/6 str. 33 i nast.; S. Gurgul. Prawo upadłościowe i naprawcze, komentarz, wyd. 6 Warszawa 2005, str. 13 i nast.), jak też w orzecznictwie sądów administracyjnych (por. wyrok WSA w Gdańsku z 26 września 2018r. o sygn. akt I SA/Gd 492/18, CBOSA i powołane tam orzecznictwo – dostępny w CBOSA). Dodatkowo w przypadku, w którym w toku postępowania okazałoby się, że realizowane miałyby być jedynie interesy jednego wierzyciela ujętego na liście wierzytelności, sąd umorzy postępowanie na podstawie art. 355 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego w zw. z art. 229 p.u.n. (por. A. J. Witosz, Prawo upadłościowe. Komentarz, LEX/el.). Po czwarte, z orzecznictwa wynika, że winę członka zarządu spółki prawa handlowego należy oceniać wg kryteriów podwyższonej staranności uwzględniającej podwyższone ryzyko gospodarcze związane z prowadzeniem tej działalności (wyrok NSA z 10 kwietnia 2018 r. o sygn. akt I FSK 2048/15, dostępny w CBOSA). Należyta staranność jest określana przy uwzględnieniu zawodowego charakteru prowadzonej przez skarżącego działalności gospodarczej i uzasadnia zwiększone oczekiwania wobec skarżącego, co do jego umiejętności, wiedzy, skrupulatności, rzetelności, zapobiegliwości i zdolności przewidywania w prowadzonych przez niego działaniach. Obejmuje także znajomość obowiązującego prawa oraz następstw z niego wynikających w zakresie prowadzonej działalności gospodarczej (por. A. Olejniczak [w:] Umowy w obrocie gospodarczym, pod. red. A. Kocha, J. Napierały, Warszawa 2012, s. 47-48). Nie można tym samym wskazywać, że Skarżący powinien był złożyć wniosek o ogłoszenie upadłości we właściwym czasie (tutaj w dniu 21 września 2010 r.), skoro z okoliczności faktycznych sprawy nie wynika, że było więcej niż jeden wierzyciel - zważywszy na treść art. 1 ust. 1 pkt 1 p.u.n. Zwłaszcza, gdy tego typu wniosek generuje również określone koszty po stronie przedsiębiorcy w postaci m.in. wpisu sądowego (opłata – 1 000 zł), zaliczki na wydatki, które pojawią się w toku postępowania upadłościowego (art. 22a p.u.n.). Nie można zgodzić się, jak to stwierdził Naczelny Sąd Administracyjny (NSA) w wyroku z 10 stycznia 2012r. o sygn. akt II FSK 1329/10 (dostępny w CBOSA), , że jest to kwestia "subiektywnej oceny przesłanek takiego zachowania, nie podlegająca zweryfikowaniu w toku postępowania upadłościowego czy naprawczego lub podczas próby uruchomienia tego rodzaju postępowań". Przepis art. 1 ust. 1 pkt 1 p.u.n. jest jasny. Stąd też jego literalne brzmienie nie budzi wątpliwości. Skoro sam ustawodawca w art. 116 O.p. powiązał zaistnienie przesłanek odpowiedzialności osób trzecich z faktem złożenia przez podatnika wniosku o ogłoszenie upadłości albo przewidział uwolnienie się od takiej odpowiedzialności w braku jego winy w złożeniu takiego wniosku (czyli w sytuacji braku takiego obowiązku), to nie można twierdzić, jak to uczyniono w ww. wyroku NSA, że jedynie dla potrzeb odpowiedzialności osób trzecich członek zarządu, wbrew wyraźnemu zapisowi ustawy – Prawo upadłościowe powinien był taki wniosek złożyć. To nie jest kwestia subiektywnej oceny przesłanki, lecz stosowanie przepisu prawa, które z subiektywną oceną przesłanki przez podmiot nie ma nic wspólnego. Podstawą dla nałożenia takiego obowiązku nie może być, wskazywana mimochodem we wspomnianym wyroku NSA, zasada równości podmiotów rozpatrywana w sposób mocno uproszczony i tak naprawdę w oderwaniu od celu postępowania upadłościowego. Z art. 32 ust. 1 Konstytucji RP wynika nakaz równego (jednakowego) traktowania przez władze publiczne wszystkich adresatów norm prawnych charakteryzujących się w takim samym stopniu tą samą, relewantną cechą. Takie ujęcie zasady równości dopuszcza zatem odmienne traktowanie podmiotów, które takiej cechy nie mają. Ustalenie, czy zasada równości została w konkretnym przypadku rzeczywiście naruszona, wymaga zatem ustalenia kręgu adresatów, do których odnosi się budząca wątpliwości norma prawna oraz wskazania tych elementów, które są prawnie relewantne (zob. wyroki Trybunału Konstytucyjnego z dnia: 17 marca 2015 r. o sygn. akt K 31/13 (OTK-A 2015/3/31), 29 czerwca 2001 r. o sygn. akt K 23/00 (OTK 2001/5/124), 14 lipca 2004 r. o sygn. akt SK 8/03 (OTK-A 2004/7/65) i 5 września 2005 r. o sygn. akt P 18/04 (OTK-A 2005/8/88). O ile krąg adresatów, do których odnosi się wątpliwość prawna jest oczywisty – osoby trzecie, wobec których orzeka się o odpowiedzialności podatkowej za zaległości podatkowe podatnika, to w omawianej sytuacji nie posiadają one elementu prawnie relewantnego. Inna jest sytuacja prawna podmiotu w postępowaniu, gdy ma on jednego wierzyciela, a inna - podmiotu mającego co najmniej dwóch wierzycieli. W pierwszej sytuacji – Prawo upadłościowe nie ma zastosowania, w drugiej ma zastosowanie, co wynika z powołanego przepisu art. 1 ust. 1 pkt 1 p.u.n. oraz ugruntowanego orzecznictwa Sądu Najwyższego, jak też orzecznictwa sądów powszechnych. Warto jest szczególnie podkreślić, że art. 107 § 1 O.p. wyraźnie wskazuje, że w przypadkach i w zakresie przewidzianych w niniejszym rozdziale za zaległości podatkowe podatnika odpowiadają całym swoim majątkiem solidarnie z podatnikiem również osoby trzecie. Oznacza to, że jedynie w sytuacjach określonych w ustawie można orzekać o odpowiedzialności osoby trzeciej. Wyjątkowość odpowiedzialności osób trzecich za zaległości podatkowe podatnika wynika z faktu, że odpowiedzialność osób trzecich jest instytucją prawną wiążącą skutki istnienia zobowiązania podatkowego z podmiotem innym niż podatnik. Osoby trzecie ponoszą więc odpowiedzialność za cudzy dług, a orzeczenie o odpowiedzialności osób trzecich nie uwalnia dłużnika (podatnika) od odpowiedzialności (por. J. Brolik, Ordynacja podatkowa, LEX/el.). Przedmiotem odpowiedzialności osoby trzeciej nie jest, jak w przypadku podatnika, powinność świadczenia wynikającego wprost ze zobowiązania podatkowego, lecz obowiązek pokrycia długu, co do którego zobowiązanie powstaje na podstawie decyzji organu podatkowego przenoszącej zobowiązanie podatkowe, gdy zaistnieją przesłanki odpowiedzialności określone w ustawie (por. w szczególności R. Mastalski, J. Zubrzycki, Ordynacja podatkowa. Komentarz, Wrocław 2000). Nakaz wykładni literalnej przepisów prawa podatkowego stanowi konsekwencję zasady państwa prawnego, w której sądy powinny stosować prawo w takim kształcie, jakie nadał mu ustawodawca i bez uzasadnionej potrzeby reguł tego prawa nie powinny rozszerzać. Zakaz wykładni rozszerzającej przepisów prawa podatkowego dotyczy zwłaszcza tych sytuacji, w których mogłoby to wywołać skutki negatywne dla podatnika (innego podmiotu) a w szczególności do rozszerzenia odpowiedzialności prawnej (por. L. Morawski, Zasady wykładni prawa, Toruń 2010, s. 200). Dlatego nie można nakładać na osobę trzecią obowiązku złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości w sytuacji będącej poza zakresem stosowania ustawy – Prawo upadłościowe i naprawcze, które nie wynikają z przepisu prawa (art. 1 ust. 1 pkt 1 p.u.n.), a których konsekwencją jest odpowiedzialność podatkowa takiej osoby za cudzy dług a w jej następstwie - ingerencja w majątek osoby trzeciej. Taka wykładnia narusza bowiem wyrażoną w art. 2 Konstytucji RP zasadę demokratycznego państwa prawa, w tym zasadę pewności prawa, jak też wyrażone w art. 64 Konstytucji RP prawo do własności. Jeżeli intencja ustawodawcy była odmienna od tej, która wynika z przepisów ustawy nic nie stoi na przeszkodzie, aby inaczej sformułować w ustawie przesłanki odpowiedzialności osoby trzeciej. Rolą sądu administracyjnego nie jest poprawianie ustawodawcy na niekorzyść Strony, lecz kontrola legalności zaskarżonej decyzji. Po piąte, wykładnia art. 116 O.p. nakazująca członkowi zarządu w opisanych wyżej okolicznościach złożenie wniosku o ogłoszenie upadłości w określonym czasie jest sprzeczna z przepisami p.u.n. Spójność systemu prawa gwarantuje określony stopień jego niesprzeczności i zupełności. Odrzucić należy jednak przypuszczenie, że ustawodawca dopuścił istnienie sprzeczności między dwiema normami wymagającymi współstosowania (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 17 grudnia 1997r. o sygn. akt III CZP 47/97, OSNC 1998/5/73). Interpretatorowi nie wolno zaś interpretować przepisów prawa w sposób prowadzący do ich sprzeczności z innymi przepisami (por. L. Morawski, Wykładnia w orzecznictwie sądów. Komentarz, Toruń 2002r., s. 188). Po szóste, podwaliną zasady praworządności (art. 120 O.p., art. 7 Konstytucji RP) jest rzymska paremia prawnicza: ad impossibilia nemo obligatur (łac. nikt nie jest zobowiązany do rzeczy niemożliwych), którą to zasadę organy podatkowe powinny zastosować w niniejszej sprawie, o ile stwierdzą istnienie jednego wierzyciela. Z przepisów prawa nie wynika uprzywilejowanie Skarbu Państwa w stosunku do innych wierzycieli spółki w zakresie odpowiedzialności za zobowiązania podatkowe spółki przez umożliwienie przeniesienia w sposób solidarny tej odpowiedzialności na członka zarządu spółki, w sytuacji gdy Skarb Państwa pozostaje jedynym wierzycielem spółki. Powyższe wzmacnia dodatkowo argument systemowy, że w obecnym stanie prawnym jedynym wyjątkiem w zakresie wymogu istnienia wielości wierzycieli jest upadłość osób fizycznych nieprowadzących działalności gospodarczej (tzw. upadłość konsumencka). Ustawodawca wprowadził bowiem w art. 491² ust. 2 p.u.n. w brzmieniu obowiązującym od 1 stycznia 2016 r., rozwiązanie szczególne, zgodnie z którym postępowanie upadłościowe wobec konsumentów prowadzi się także wtedy, gdy dłużnik ma tylko jednego wierzyciela. Regulacja ta ma jednak charakter wyjątku od zasady ogólnej, wyrażonej w art. 1 ust. 1 pkt 1 p.u.n. 3.4. Reasumując powyższe, w sytuacji zaistnienia jednego wierzyciela złożenie przez członka zarządu wniosku o ogłoszenie upadłości jest na gruncie przepisów p.u.n. niedopuszczalne. Członek zarządu nie ma tym samym możliwości złożenia skutecznego wniosku o ogłoszenie upadłości. Wniosek taki sąd jest zobligowany oddalić z uwagi na zasadę wynikającą z art. 1 ust. 1 pkt 1 p.u.n. Tym samym członek zarządu nie ma wynikającego z przepisów prawa obowiązku zgłoszenia wniosku, a w konsekwencji zaniechanie członka zarządu w tym zakresie nie może skutkować odpowiedzialnością za zobowiązania spółki. Nie można mu w takiej sytuacji przypisać elementu winy. Jej zaś zaistnienie jest konieczne w myśl art. 116 § 1 pkt 1 lit. b) O.p. W sprawie zatem organy podatkowe powinny dokonać wyjaśnienia kwestii, czy mamy do czynienia tylko z jednym wierzycielem czy wieloma wierzycielami. Wyjaśnienie przedmiotowej kwestii pozwoli na możliwość zastosowania wobec Skarżącego art. 116 O.p. przewidującego odpowiedzialność członków zarządów jako osób trzecich za zaległości podatkowe spółki. 3.5. Jednocześnie Sąd pragnie przypomnieć, że stosownie do treści art. 170 p.p.s.a. orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy i inne organy państwowe, a w przypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby. Skoro moc wiążąca orzeczenia określona w art. 170 p.p.s.a. oznacza, że podmioty wymienione w tym przepisie muszą przyjmować, iż dana kwestia prawna kształtuje się tak, jak stwierdzono w prawomocnym orzeczeniu, zatem w kolejnym postępowaniu, w którym pojawia się dana kwestia, nie może być już ona ponownie badana (por. J. Kunicki, Glosa do postanowienia Sądu Najwyższego z 21 października 1999 r., I CKN 169/98, OSP 2001/4, poz. 63). 3.6. Sąd zobowiązany był uwzględnić w niniejszej sprawie stanowisko zawarte w prawomocnych wyrokach Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z 26 kwietnia 2018 r. o sygn. akt I SA/Wr 196/18 (dostępny w CBOSA) zapadły w odniesieniu do odpowiedzialności podatkowej trzeciego członka zarządu A sp. z o.o. S. S. jako osoby trzeciej, albowiem dotyczył on tej samej spółki, za której zaległości podatkowe odpowiada Skarżący. W wyroku tym zwrócono przede wszystkim uwagę na niedostateczne wykazanie przesłanki bezskuteczności egzekucji. W tych bowiem kategoriach winna być postrzegana kwestia egzekucji z akcji B S.A. (dalej: B). Jak wynika z akt sprawy na tym etapie postępowania organ podatkowy nie neguje już faktu posiadania przez spółkę ww. akcji, zmierzając do ujawnienia miejsca ich przechowywania. W tym zakresie podjęte przez organ podatkowy czynności polegały na wystąpieniu do Domu Maklerskiego [...] z zapytaniem o potwierdzenie istnienia depozytu w postaci akcji (pismo z 17 lipca 2017 r.), w odpowiedzi na które Bank odpisał, że zakończył świadczenie usługi depozytu (pismo z dnia 21 maja 2017 r., w aktach sprawy). Na tym poprzestano, nie podejmując żadnych dalszych kroków np. zmierzających do ustalenia, komu przekazano ww. akcje, co się z nimi stało. Drugi krok polegał na wystąpieniu do spółki oraz T. K., T. M. i S. S. o wskazanie miejsca przechowywania akcji. T. K. i S. S. wskazali, że takiej wiedzy nie mają, co wydaje się uzasadnione w kontekście zawartości akt sprawy, stwierdzając, że nie oni byli właścicielami ww. akcji, ale Spółka. Dwa pozostałe podmioty nie odpowiedziały, nie podejmując wezwania (doręczenie zastępcze). W tych okolicznościach organ podatkowy uznał, że kolejne umorzenie postępowania egzekucyjnego (dokonane w dniu 4 października 2017 r.) jest uzasadnione bowiem nie ujawniono miejsca przechowywania akcji, a zatem egzekucja z tego składnika majątkowego była bezskuteczna. Dodatkowo w tym zakresie wskazał, że spółka w 2013 r. praktycznie nie prowadziła już działalności. Natomiast w zakresie oceny kolejnej z przesłanek (niewskazania mienia spółki, z którego egzekucja umożliwi zaspokojenie zaległości podatkowych spółki w znacznej części) organ podatkowy wywodził, że wartość akcji z pewnością jest niższa niż w 2010 r. na co wpływa fakt braku organów B (ustanowiony jest kurator przez Sąd) oraz wartość hipotek ustawionych na nieruchomościach tego podmiotu, przekraczających znacząco wartość 8 mln zł. Przedstawione działania organu podatkowego, w kontekście okoliczności faktycznych ww. sprawy, nie mogą być uznane za wystarczające. Po pierwsze, uwadze organów podatkowych umknął fakt, że posiadane przez spółkę akcje są imienne, a zatem muszą istnieć odpowiednie dokumenty związane z obrotem tymi akcjami m.in. księga akcji imiennych. Zgodnie z art. 341 ustawy z 15 września 2000 r. Kodeks spółek handlowych (Dz.U. z 2017 r. poz. 1577 ze zm.; dalej: k.s.h.) zarząd obowiązany jest prowadzić księgę akcji imiennych i świadectw tymczasowych (księga akcyjna), do której należy wpisywać nazwisko i imię albo firmę (nazwę) oraz siedzibę i adres akcjonariusza albo adres do doręczeń, wysokość dokonanych wpłat, a także, na wniosek osoby uprawnionej, wpis o przeniesieniu akcji na inną osobę wraz z datą wpisu (§ 1). Na żądanie nabywcy akcji albo zastawnika lub użytkownika zarząd dokonuje wpisu o przeniesieniu akcji lub ustanowieniu na niej ograniczonego prawa rzeczowego. Zastawnik i użytkownik mogą żądać również ujawnienia, że przysługuje im prawo wykonywania prawa głosu z obciążonej akcji. Przepis § 1 stosuje się odpowiednio do zastawnika i użytkownika (§ 2). W przypadku nabycia akcji lub praw zastawniczych na akcji w drodze sukcesji generalnej zarząd dokonuje wpisu w księdze akcyjnej na wniosek osoby uprawnionej (§ 3). Przed dokonaniem zmian w księdze akcyjnej zarząd powiadamia o swoim zamiarze osoby zainteresowane, wyznaczając im co najmniej dwutygodniowy termin dla zgłoszenia sprzeciwu. Zgłoszenie pisemnego sprzeciwu w tym terminie powoduje wstrzymanie zmiany wpisu. Osobami zainteresowanymi są osoby, których uprawnienia wpisane w księdze akcyjnej mają zostać wykreślone lub obciążone przez wpis ograniczonego prawa rzeczowego (§ 4). Wnioskodawcy, o których mowa w § 2, są obowiązani przedłożyć spółce dokumenty uzasadniające dokonanie wpisu. Zarząd nie ma obowiązku badania prawdziwości podpisów zbywcy akcji i osób ustanawiających zastaw lub użytkowanie na akcji (§ 5). Przepisy § 1-5 stosuje się do świadectw tymczasowych (§ 6). Każdy akcjonariusz może przeglądać księgę akcyjną i żądać odpisu za zwrotem kosztów jego sporządzenia (§ 7). Księga akcyjna może być prowadzona w formie zapisu elektronicznego (§ 8). Stosownie do art. 342 k.s.h. spółka może zlecić prowadzenie księgi akcyjnej bankowi lub firmie inwestycyjnej w Rzeczypospolitej Polskiej. Z zapisów tych wynika, że księga akcyjna prowadzona jest przez spółkę i przechowywana w spółce. W zwykłej sytuacji na zarządzie spoczywa odpowiedzialność za należną pieczę nad dokumentem lub zapisem elektronicznym (jeżeli taka możliwość jest wprowadzona przez statut). Kompetencje zarządu w tym zakresie dotyczą zarówno przestrzegania treści księgi akcyjnej, stosowania się do wniosków osób zainteresowanych czy w końcu zawiadomienia o zmianie w księdze akcyjnej. Obowiązek prowadzenia księgi akcyjnej spoczywa również na likwidatorze, gdyż w czasie likwidacji powinna być ona prowadzona. Dopiero po wykreśleniu likwidowanej spółki z rejestru księga akcyjna wraz z innymi dokumentami powinna być przekazana przechowawcy. Jednakże spółka może zrezygnować z samodzielnego prowadzenia księgi akcyjnej i zlecić te czynności bankowi (osoba prawna utworzona zgodnie z przepisami ustaw, działająca na podstawie zezwoleń uprawniających do wykonywania czynności bankowych obciążających ryzykiem środki powierzone pod jakimkolwiek tytułem zwrotnym) lub firmie inwestycyjnej, które mają siedzibę na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Podstawą przekazania kompetencji do prowadzenia księgi akcyjnej powinna być umowa (A. Kidyba, Kodeks Spółek Handlowych – Komentarz Lex/el 2018, SIP LEX). Właściwym podmiotem, który winien posiadać wiedzę na temat akcji B jest zatem zarząd tej spółki. Jak wynika z akt sprawy podmiot ten znajduje się obecnie w likwidacji, niemniej likwidacja nastąpiła na mocy uchwały podjętej przez władze tej spółki, co także wynika z dokumentów sprawy, zaś obecnie ustanowiony jest kurator w tej spółce. Czynności organu podatkowego winny zatem być podejmowane wobec tego podmiotu celem ustalenia czy i gdzie zostały zdeponowane dokumenty spółki, w tym te dotyczące akcji księgi imiennej akcji. Dokumenty zgromadzone w sprawie, w tym przedstawiony przez Skarżącego raport z Księgi Akcji Imiennych z dnia 1 czerwca 2011r., wskazują, że księgę tę prowadził Dom Maklerski [...], co wymagałoby dalszych wyjaśnień i wystąpienia do tej instytucji o wskazanie, co stało się z ww. dokumentami oraz samymi akcjami po zakończeniu usługi depozytu. Czynności w zakresie ww. składnika majątkowego winny być podejmowane wobec podmiotów, które mogły i mogą mieć, w świetle przywołanych regulacji prawnych, wiedzę na temat samych akcji i ewentualnego miejsca ich złożenia. W tym celu, jak wskazano należy ponownie wystąpić do podmiotu, który prowadził Księgę Akcji Imiennych oraz przechowywał akcje z zapytaniem, co stało się z tymi dokumentami i komu ewentualnie je przekazano, co ukierunkuje dalsze działania organu podatkowego. Zasadnym jest także przeprowadzenie postępowania zmierzającego do pozyskania ewentualnych informacji (dokumentów) znajdujących się Krajowym Rejestrze Sądowym, a dotyczących B, w sprawie procesu likwidacji i dokumentów z tym związanych, czy był ustanowiony likwidator, czy podejmował i jakie działania, co stało się z dokumentami Spółki. Takie działania winny być także podjęte z udziałem kuratora B. Wreszcie, jak wynika z akt sprawy, podmiotem współodpowiedzialnym posiłkowo za zobowiązania spółki jest T. M., który, co także wynika z akt sprawy, pełnił funkcje zarządcze w obu spółkach (A sp. z o.o. oraz B), brak natomiast jakichkolwiek informacji o tym, czy podmiot ten uczestniczy w postępowaniu prowadzonym względem niego, gdyż to on może posiadać najwięcej informacji na temat spółki i jej majątku, B oraz akcji B. W tym zakresie jest jedynie informacja, że nie podjął on wezwania w terminie, na tym organ podatkowy poprzestał nie wyjaśniając czy brak odzewu jest sytuacją przejściową, czy też pomiot ten unika kontaktów z organami podatkowymi. Jak wskazano, właśnie ta osoba powinna dysponować wiedzą na temat istotnych dla sprawy faktów, nie jest zatem dopuszczalne takie działanie organu podatkowego, które sprowadza się w istocie do czynności formalnych, poprzestawszy na jednorazowym wezwaniu osoby posiadającej istotną dla sprawy wiedzę. Sąd ma świadomość, że upływ czasu jest okolicznością niekorzystną dla wyjaśnienia spornych faktów, potwierdzanych dokumentacją. Niemniej jednak warto wskazać, że działania swoje organy podatkowe rozpoczęły w 2013 r., podjęcie skutecznych czynności wobec spółki tamtym okresie niewątpliwie dawałoby większą szansę na pozyskanie informacji i w konsekwencji środków niezbędnych do pokrycia zaległości podatkowych. Odnosząc się do argumentacji organu podatkowego zawartej w zaskarżonej decyzji w części dotyczącej omówienia przesłanki z art. 116 § 1 pkt 2 O.p. wskazującej na spadek wartości spornych akcji. Niewątpliwe taka teza wydaje się być częściowo słuszna, jednakże w świetle art. 116 § 1 O.p. konieczne jest wykazanie bezskuteczności egzekucji, a zatem takiej sytuacji, w której nie jest możliwe pozyskanie jakichkolwiek należności przewyższających koszty tego postępowania, a to w tej sprawie nie jest pewne. Jeśli nawet ww. akcje nie mają takiej wartości jak w 2010 r., to fakt ich posiadania, wobec istnienia majątku w postaci nieruchomości B nadaje im określoną wartość, ponadto nawet w przypadku likwidacji tej spółki daje akcjonariuszom potencjalną możliwość partycypowania w majątku spółki. Zgodnie z art. 474 k.s.h. podział między akcjonariuszy majątku pozostałego po zaspokojeniu lub zabezpieczeniu wierzycieli nie może nastąpić przed upływem roku od dnia ostatniego ogłoszenia o otwarciu likwidacji i wezwaniu wierzycieli (§ 1). Majątek, o którym mowa w § 1, dzieli się między akcjonariuszy w stosunku do dokonanych przez każdego z nich wpłat na kapitał zakładowy (§ 2). Jeżeli akcje uprzywilejowane korzystają z prawa pierwszeństwa przy podziale majątku, należy przede wszystkim spłacić akcje uprzywilejowane w granicach sum wpłaconych na każdą z nich, a następnie spłacić w ten sam sposób akcje zwykłe; nadwyżka majątku zostanie podzielona na ogólnych zasadach między wszystkie akcje (§ 3). Statut może określać inne zasady podziału majątku (§ 4). Organ podatkowy oceniając wartość akcji (a raczej spadek ich wartości) wskazuje na sumę hipotek ustanowionych na nieruchomościach B, argumentacja ta nie jest jednak zupełna. Może świadczyć o spadku wartości tych akcji ale już nie o ich ujemnym wyniku i bezskuteczności egzekucji. Dla udowodnienia takiej tezy konieczne jest wskazanie wartości samej nieruchomości, a nie tylko hipotek na niej ustanowionych. Tej wartości organ podatkowy jednak nie podaje, co pozostawia ww. tezę w sferze spekulacji a nie faktów. Przypomnieć bowiem trzeba, że w aspekcie przesłanki z art. 116 § 1 O.p. - bezskuteczności egzekucji konieczne jest wykazanie braku majątku umożlwiającego zmniejszenie zaległości podmiotu zobowiązanego i przełożenia tych wartości za zakres kwotowy odpowiedzialności osoby trzeciej. W tym miejscu należy wskazać na jednolite przyjmowanie przez orzecznictwo sądowe, że bezskuteczność egzekucji w rozumieniu art. 116 § 1 O.p. oznacza, iż w wyniku wszczęcia i przeprowadzenia przez organ egzekucyjny egzekucji skierowanej do majątku podatnika nie doszło do przymusowego zaspokojenia wierzyciela. Konieczne jest przy tym wyczerpanie w toku tego postępowania egzekucyjnego wszystkich możliwych sposobów egzekucji, a egzekucja musi dotyczyć całego majątku podatnika. Tym samym nie można przyjmować, że nieudana egzekucja tylko z części majątku (np. z rachunku bankowego) lub przeprowadzona z wykorzystaniem jednego ze sposobów egzekucji wystarcza do przyjęcia bezskuteczności egzekucji jako przesłanki odpowiedzialności osoby trzeciej za zobowiązania podatkowe. Stwierdzić zatem można, że bezskuteczną egzekucję należy rozumieć jako sytuację, w której nie ma jakichkolwiek wątpliwości, iż nie zachodzi żadna możliwość zaspokojenia egzekwowanej wierzytelności z jakiejkolwiek części majątku (por. wyroki NSA z 27 lutego 2007 r. o sygn. akt I FSK 46/06; z 4 marca 2009 r. o sygn. akt I FSK 87/08; z 5 kwietnia 2012 r. o sygn. akt II FSK 1951/10; z 25 marca 2014 r. o sygn. akt I GSK 1024/12, dostępne w CBOSA). Zgodzić się też należy z Sądem Najwyższym, że niska efektywność postępowania egzekucyjnego nie oznacza bezskuteczności egzekucji, o której mowa w art. 116 § 1 O.p. (por. wyrok z 18 stycznia 2012 r. o sygn. akt II UK 80/11, OSNP 2012/23-24/296). 3.7. Mając na uwadze, że zaskarżona decyzja w zakresie twierdzenia organów podatkowych o możliwości złożenia przez Skarżącego wniosku o ogłoszenie upadłości w braku analizy czy występuje jeden czy wielu wierzycieli, jak też bezskuteczności egzekucji narusza art. 122, art. 187 § 1 i art. 191 w zw. z art. 116 § 1 O.p. Sąd na podstawie przepisów art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. uchylił zaskarżoną decyzję. O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 p.p.s.a. Na kwotę kosztów sądowych składa się wpis sądowy w wysokości 500 zł. 3.8. Ponownie rozpoznając sprawę organy podatkowe winny wyjaśnić w sprawie kwestie związane z ilością wierzycieli, jak też kwestie bezskuteczności egzekucji wobec spółki, podejmując działania opisane w przedstawionych rozważaniach Sądu.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI