I SA/WA 911/19
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWSA w Warszawie oddalił skargę właścicielki sąsiedniej nieruchomości na decyzję odmawiającą uchylenia decyzji zatwierdzającej podział nieruchomości, uznając, że nie posiadała ona statusu strony w postępowaniu podziałowym.
Skarżąca, właścicielka sąsiedniej działki, wniosła o uchylenie decyzji zatwierdzającej podział nieruchomości, twierdząc, że narusza to jej interes prawny. Sąd administracyjny uznał jednak, że skarżąca nie posiadała przymiotu strony w postępowaniu podziałowym, ponieważ przepisy prawa materialnego nie przyznawały jej bezpośredniego interesu prawnego w stosunku do dzielonej nieruchomości. Skutki podziału nie wpływały na jej prawa i obowiązki, a podnoszone argumenty dotyczące wadliwości podziału lub fałszywych dowodów nie znalazły potwierdzenia.
Sprawa dotyczyła skargi J. K., właścicielki działki sąsiedniej, na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego utrzymującą w mocy decyzję Burmistrza odmawiającą uchylenia decyzji zatwierdzającej podział nieruchomości. Skarżąca domagała się uchylenia decyzji podziałowej, twierdząc, że narusza ona jej interes prawny jako właścicielki sąsiedniej nieruchomości, szczególnie w kontekście możliwości zabudowy nowo wydzielonych działek. Sąd administracyjny, analizując przepisy ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz Kodeksu postępowania administracyjnego, uznał, że skarżąca nie posiadała przymiotu strony w postępowaniu podziałowym. Kluczowe dla rozstrzygnięcia było ustalenie, że interes prawny, warunkujący status strony, musi wynikać z przepisów prawa materialnego i bezpośrednio dotyczyć sfery prawnej podmiotu. Właściciel sąsiedniej nieruchomości, nieposiadający tytułu prawnego do dzielonej działki, zazwyczaj nie jest stroną takiego postępowania, chyba że podział bezpośrednio wpływa na jego uprawnienia (np. poprzez ustanowienie służebności). Sąd stwierdził, że w tej sprawie podział geodezyjny nie wpłynął na prawa skarżącej, a jej interes miał charakter faktyczny, a nie prawny. Sąd oddalił również zarzuty dotyczące podstaw wznowienia postępowania, uznając je za nieuzasadnione.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, właściciel sąsiedniej nieruchomości, który nie posiada tytułu prawnego do nieruchomości dzielonej, zazwyczaj nie ma przymiotu strony w postępowaniu o zatwierdzenie podziału nieruchomości, ponieważ brak jest bezpośredniego wpływu podziału na jego sferę prawną.
Uzasadnienie
Status strony w postępowaniu administracyjnym, w tym w sprawie podziału nieruchomości, jest determinowany przez przepisy prawa materialnego. Interes prawny musi być bezpośredni, konkretny i indywidualny. Właściciel sąsiedniej działki nie posiada takiego interesu w postępowaniu dotyczącym podziału nieruchomości należącej do innego podmiotu, chyba że podział bezpośrednio wpływa na jego prawa (np. ustanowienie służebności).
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (15)
Główne
k.p.a. art. 28
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Definicja strony postępowania administracyjnego; kluczowe dla ustalenia, czy dany podmiot ma interes prawny.
p.p.s.a. art. 151
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Rozstrzygnięcie sądu w przypadku nieuwzględnienia skargi.
u.g.n. art. 97 § ust. 1
Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami
Podstawa prawna podziału nieruchomości; wymóg interesu prawnego wnioskodawcy.
Pomocnicze
k.p.a. art. 145 § § 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Podstawa wznowienia postępowania administracyjnego.
k.p.a. art. 7
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Zasada prawdy obiektywnej i dochodzenia do niej.
k.p.a. art. 8
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Zasada przekonywania.
k.p.a. art. 11
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Zasada przekonywania.
k.p.a. art. 75 § § 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Obowiązek zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego.
k.p.a. art. 80
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Zasada swobodnej oceny dowodów.
k.p.a. art. 107 § § 3
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Wymogi uzasadnienia decyzji.
p.p.s.a. art. 134 § § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Zakres kontroli sądu administracyjnego.
p.p.s.a. art. 145 § § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Podstawy uchylenia decyzji przez sąd administracyjny.
p.b. art. 59 § ust. 7
Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane
Status strony w postępowaniu o pozwolenie na użytkowanie.
Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie art. 12 § ust. 3 pkt 1
Warunki techniczne usytuowania budynków przy granicy działki.
Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie art. 12 § ust. 4
Warunki techniczne usytuowania budynków przy granicy działki.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Skarżąca nie posiadała przymiotu strony w postępowaniu podziałowym, gdyż brak było bezpośredniego wpływu podziału na jej sferę prawną. Interes prawny musi wynikać z przepisów prawa materialnego i być konkretny, indywidualny oraz aktualny.
Odrzucone argumenty
Skarżąca jako właścicielka sąsiedniej nieruchomości ma interes prawny w postępowaniu podziałowym. Podział nieruchomości narusza jej prawa, w szczególności w zakresie możliwości zabudowy sąsiedniej działki. Dowody przedstawione w sprawie były fałszywe, a istotne okoliczności zostały pominięte, co uzasadnia wznowienie postępowania.
Godne uwagi sformułowania
O tym, czy określonemu podmiotowi przysługuje uprawnienie strony, przesądzają przepisy prawa materialnego. Interes prawny wyraża się w możliwości zastosowania normy prawa materialnego w konkretnej sytuacji skonkretyzowanego podmiotu prawa. Pojęcie interesu prawnego może być rozumiane jako obiektywna, czyli rzeczywiście istniejąca potrzeba ochrony prawnej. Interes ten musi być osobisty, własny, indywidualny i konkretny, dający się obiektywnie stwierdzić, oraz aktualny, a nie ewentualny. Właściciel nieruchomości przyległej (sąsiedniej) do nieruchomości podlegającej podziałowi nie jest stroną postępowania o podział nieruchomości, gdyż brak jest podstaw do uznania, aby posiadał interes prawny do występowania w tym postępowaniu w rozumieniu art. 28 k.p.a. Zdarzenia przyszłe i niepewne, nie stanowią o interesie prawnym, mogą jedynie wykazywać interes faktyczny, który nie daje uprawnień strony.
Skład orzekający
Anna Wesołowska
przewodniczący
Elżbieta Sobielarska
sprawozdawca
Przemysław Żmich
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Ustalenie kręgu stron w postępowaniu o podział nieruchomości oraz definicja i zakres interesu prawnego sąsiada."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji podziału geodezyjnego i braku bezpośredniego wpływu na prawa sąsiada. Może być inaczej interpretowane w przypadkach, gdy podział ma bezpośrednie skutki prawne dla sąsiada (np. ustanowienie służebności).
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa wyjaśnia kluczowe zagadnienie dotyczące tego, kto jest stroną w postępowaniu o podział nieruchomości, co jest częstym problemem w praktyce obrotu nieruchomościami i budownictwie.
“Czy sąsiad zawsze ma prawo głosu przy podziale Twojej działki? Sąd administracyjny wyjaśnia.”
Sektor
nieruchomości
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyI SA/Wa 911/19 - Wyrok WSA w Warszawie Data orzeczenia 2019-11-22 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2019-04-30 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie Sędziowie Anna Wesołowska /przewodniczący/ Elżbieta Sobielarska /sprawozdawca/ Przemysław Żmich Symbol z opisem 6072 Scalenie oraz podział nieruchomości Hasła tematyczne Nieruchomości Sygn. powiązane I OSK 215/21 - Wyrok NSA z 2024-04-05 Skarżony organ Samorządowe Kolegium Odwoławcze Treść wyniku Oddalono skargę Powołane przepisy Dz.U. 2018 poz 2096 art. 28, 7, 8, 11, 75 § 1, 80, 107 § 3 Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jedn. Dz.U. 2019 poz 2325 art. 151 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j. Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Anna Wesołowska Sędziowie WSA Elżbieta Sobielarska (spr.) WSA Przemysław Żmich Protokolant Referent Anna Kaczyńska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 22 listopada 2019 r. sprawy ze skargi J. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] marca 2019 r. nr [...] w przedmiocie odmowy uchylenia decyzji zatwierdzającej podział nieruchomości oddala skargę. Uzasadnienie Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] decyzją z dnia [...] marca 2019 r. nr [...] po rozpatrzeniu odwołania wniesionego przez J. K., na decyzję Burmistrza Gminy [...] nr [...] z dnia [...] stycznia 2019 r., odmawiającej uchylenia ostatecznej decyzji Burmistrza Gminy [...] nr [...] z dnia [...] lipca 2009 r., którą zatwierdzony został podział nieruchomości oznaczonej jako działka ewidencyjna nr [...] z obrębu [...], położona przy ul. [...] w m. [...], utrzymało powyższą decyzję w mocy. W uzasadnieniu organ przedstawił następująco stan sprawy: Decyzją nr [...] z dnia [...] stycznia 2019 r. Burmistrz Gminy [...] odmówił uchylenia ostatecznej decyzji tegoż organu nr [...] z dnia [...] lipca 2009 r., którą zatwierdzony został podział nieruchomości oznaczonej jako działka ewidencyjna nr [...] z obrębu [...], położonej przy ul. [...] w m. [...]. Organ pierwszej instancji uznał, że J. K. nie jest i nie była stroną postępowania administracyjnego dotyczącego zatwierdzenia podziału nieruchomości działki ew. nr [...] z obrębu [...], położonej przy ul. [...] w [...], gdyż postępowanie to nie dotyczyło interesu prawnego lub obowiązku właściciela sąsiedniej nieruchomości oznaczonej jako działka ew. nr [...] z obrębu [...]. Odwołanie od powyższej decyzji złożyła J. K., żądając jej uchylenia w całości. Skarżąca nie zgadza się ze stanowiskiem organu pierwszej instancji i uznaniem, że nie jest i nie była stroną postępowania administracyjnego podziałowego zakończonego wydaniem przez Burmistrza Gminy [...] decyzji nr [...] z dnia [...] lipca 2009 r. Zdaniem odwołującej jako osoba dysponująca tytułem prawnym do sąsiedniej działki może ona żądać ochrony przed skutkami prawnymi wadliwej decyzji podziałowej. Rozpatrując odwołanie organ podniósł, że wznowienie postępowania jest instytucją procesową stwarzającą możliwość prawną ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej zakończonej decyzją ostateczną, jeżeli postępowanie, w którym ona zapadła, było dotknięte jedną z wad opisanych w art. 145 § 1, 145 a § 1, 145 b § 1 k.p.a., przy czym wszczęcie postępowania w trybie wznowieniowym rozpoczyna nowe postępowanie administracyjne w stosunku do postępowania prowadzonego w trybie zwykłym. Nie oznacza to jednak, że zasady natury materialnoprawnej obowiązujące w trybie zwykłym nie mają znaczenia w postępowaniu nadzwyczajnym. Podstawę wszczęcia postępowania podziałowego reguluje przepis art. 97 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (tj. Dz.U. z 2018 r. poz. 121), zgodnie z którym podziału nieruchomości dokonuje się na wniosek i koszt osoby, która ma w tym interes prawny. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego utrwalone jest już stanowisko, że o istnieniu interesu prawnego decydują przepisy prawa materialnego przyznające stronie konkretne, indywidualne i aktualne korzyści. Inaczej mówiąc, aby mieć interes prawny w postępowaniu administracyjnym należy wskazać przepis prawa powszechnie obowiązującego, który może stanowić podstawę do sformułowania interesu lub obowiązku, w oparciu o który można żądać skutecznie czynności organu z zamiarem zaspokojenia jakieś potrzeby lub żądać zaniechania lub ograniczenia czynności organu sprzecznych z potrzebami danej osoby. Stwierdzenie istnienia interesu prawnego wymaga ustalenia związku o charakterze materialno-prawnym między obowiązującą normą prawną a sytuacją prawną konkretnego podmiotu prawa, polegającego na tym, że akt stosowania tej normy może mieć wpływ na sytuacją prawną tego podmiotu w zakresie prawa materialnego. Interes taki powinien być bezpośredni, konkretny, realny i znajdować potwierdzenie w okolicznościach faktycznych, które uzasadniają zastosowanie przepisu prawa materialnego (zob. wyrok NSA z dnia 11 stycznia 2017 r., sygn. akt 1721/16). Biorąc pod uwagę treść przepisu art. 97 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomości oraz art. 28 k.p.a. stwierdzić należy, że nie są zwykle stroną postępowania podziałowego osoby, którym nie przysługuje do dzielonej nieruchomości żaden tytuł prawny, np. właściciel sąsiedniej nieruchomości. Takie stanowisko jest uprawnione tylko wówczas, gdy dokonany podział nieruchomości nie ingeruje czy też nie wskazuje, że może dojść do takiej ingerencji swoim działaniem w prawa właścicieli gruntów sąsiednich. Nie można tej kwestii sprowadzać wyłącznie do niebezpieczeństwa naruszenia granic sąsiedniej nieruchomości przy podziale danej nieruchomości. Wręcz przeciwnie, chodzi tutaj o wszelkie sytuacje, w których dochodzi do wpływu na prawa lub obowiązki właściciela sąsiedniej nieruchomości. W takich warunkach w postępowaniu o wydanie decyzji podziałowej lub też wcześniej, w przedmiocie zaopiniowania (w drodze postanowienia) projektu podziału co do zgodności projektu podziału z planem miejscowym mogą wziąć udział jako strony również właściciele sąsiednich (w tym bezpośrednio sąsiadujących) nieruchomości. Z ustaleń faktycznych w sprawie, wynika, że J. K., która jest współwłaścicielką działki nr [...], położonej w [...] przy ul. [...] wystąpiła z wnioskiem o wznowienie postępowania administracyjnego dotyczącego podziału działki ew. nr [...] na działki nr [...] i [...] zakończonego ostateczną decyzją nr [...] Burmistrza Miasta i Gminy [...] z dnia [...] lipca 2009 r. [...]. Jako podstawę wznowieniową podała przepis art. 145 § pkt 1, 4 i 5 k.p.a. na skutek: 1) pominięcia jej w postępowaniu podziałowym, 2) wyjścia na jaw istotnych dla sprawy okoliczności faktycznych istniejących w dniu wydania decyzji, tj. że na działce nr [...] znajdował się i nadal się znajduje tylko jeden budynek mieszkalny, a nie dwa, 3) tego, iż dowód, na podstawie którego ustalono istotne dla sprawy okoliczności faktyczne jest fałszywy - opinia budowlana wykonana przez biegłego potwierdza nieprawdę (jest fałszywa). Istota sporu sprowadza się zatem do tego, czy J. K., która nie legitymuje się żadnym tytułem prawno-rzeczowym do działki nr [...], może skutecznie żądać uchylenia przedmiotowej decyzji w wyniku wznowionego postanowieniem Burmistrza Miasta i Gminy [...] z dnia [...] września 2018 r. ([...]) postępowania. Żądanie wznowienia postępowania przez osobę, która nie jest właścicielem nieruchomości wymaga wykazania przez taką osobę interesu prawnego, a nie faktycznego. Interes ten wymaga istnienia związku między sytuacją oznaczonego podmiotu a określoną normą prawną. Więź ta ma charakter realny, konkretny i indywidualny. Nie wystarczy samo powiązanie o charakterze hipotetycznym, potencjalnym bądź też ogólnym, nieskierowanym bezpośrednio do oznaczonej osoby. Omawiany związek wymaga zatem wskazania określonej normy prawnej, która oddziaływałaby wprost na prawa i obowiązki osoby domagającej się działania albo zaniechania organu administracji publicznej. Interes prawny Skarżącej został oparty o przepis art. 28 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane w zw. z § 12 ust. 3 pkt 1 i § 12 ust. 4 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Podnoszona przez J. K. możliwość wybudowania budynku przez właściciela działki nr ew. [...] w sposób, o którym mowa w § 12 ust. 3 pkt 1 Rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, nie ma wpływu na jej prawa i obowiązki. Organ zwrócił uwagę, że decyzja zatwierdzająca podział została wydana w 2009 r. i do tej pory podział ten w żaden sposób nie wpłynął negatywnie na nieruchomość J. K. jak również na jej prawa i obowiązki. Organ przeanalizował również pozostałe dwie przesłanki z art. 145 § 1 pkt 1 i 5 k.p.a. wskazywane przez w/w we wniosku o wznowienie postępowania, tj., że dowody, na których podstawie ustalono istotne dla sprawy okoliczności faktyczne, okazały się fałszywe oraz, że wyszły na jaw istotne dla sprawy nowe okoliczności faktyczne lub nowe dowody istniejące w dniu wydania decyzji, nieznane organowi, który wydał decyzję, i uznał, że nie znajdują one oparcia w zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym znajdującym się w aktach sprawy. Na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] marca 2019 r. skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie złożyła J. K. wnosząc o jej uchylenie oraz uchylenie decyzji ją poprzedzającej Burmistrza Gminy [...] z dnia [...] stycznia 2019 r. nr [...], ewentualnie uwzględnienie skargi przez organ w trybie autokontroli (art. 54 § 3 p.p.s.a). W uzasadnieniu skargi podniosła, że nie zgadza się z decyzją Burmistrza Gminy [...], z tego powodu iż uznał on, że nie jest ona (i nie była) stroną postępowania administracyjnego dotyczącego zatwierdzenia podziału nieruchomości oznaczonej jako działka nr [...] z obrębu [...] położonej przy ul. [...] w m. [...], gdyż postępowanie to nie dotyczyło jej interesu prawnego lub obowiązku właściciela sąsiedniej nieruchomości oznaczonej jako działka ew. nr [...] z obrębu [...]. Przyznała, że podziału nieruchomości dokonuje się na wniosek i koszt osoby, która ma interes prawny (art. 97 ust. 1 u.g.n.). Jednak przepis ten nie wskazuje jednocześnie, kto jest stroną postępowania, tak jak np. przepis art. 28 ust. 2 prawa budowlanego. Zatem zdaniem skarżącej w takiej sytuacji powinna mieć zastosowanie ogólna zasada wynikająca z art. 28 kpa. Prawdą jest i to, że co do zasady stronami w postępowaniach podziałowych są właściciele działki ulegającej podziałowi. Jednak od zasady tej możliwe są odstępstwa i zdaniem skarżącej z taką sytuacją mamy do czynienia w przedmiotowej sprawie. Skarżąca podnosi, że w polskim systemie prawnym nie obowiązuje zasada precedensów, a wyroki sądowe nie są źródłem prawa. Skarżąca przyznaje, że nie była stroną postępowania podziałowego, jednak uważa, że obecnie ma przymiot strony w postępowaniu w przedmiocie wznowienia postępowania, a jako osoba dysponująca tytułem prawnym do sąsiedniej działki może żądać ochrony przed skutkami prawnymi wadliwej decyzji podziałowej Nr [...] z dnia [...]. Skarżąca uważa, że posiada legitymację procesową, wynikającą z ogólnej zasady określonej w art. 28 kpa, gdyż podział ten nie tylko może, ale w istocie narusza jej prawa w rozumieniu obowiązku znoszenia bezprawnej zabudowy przy granicy, "co do zasady stroną postępowania podziałowego jest właściciel działki, której dotyczy postępowanie (...)". Jednak niekiedy może wystąpić sytuacja, w której właściciel nieruchomości sąsiedniej będzie stroną stosownie do art. 28 kpa. Taka sytuacja zdaniem skarżącej niewątpliwie ma miejsce w przedmiotowej sprawie. Oczywiście sąsiadom nic do tego, jak sobie ktoś podzieli działkę, ale tylko wtedy, gdy ów podział jest zgodny z prawem i nie narusza interesów i to zarówno prawnych, jak i faktycznych strony sąsiedniej. Organ zobowiązany jest do badania interesu prawnego w każdym indywidualnym przypadku. Zależy to bowiem od stopnia oddziaływania skutków decyzji na nieruchomości sąsiednie. Skutki realizacji przedmiotowej decyzji podziałowej nie tylko mogą wykraczać, ale w istocie wykraczają, poza granice działki, której podział dotyczy. W ocenie skarżącej właściciel nowej działki nr [...] (po podziale) uzyskał bezprawnie przywilej zabudowy tej działki w sposób, o którym mowa jest w § 12 ust. 3 pkt 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie tj. bezpośrednio przy granicy lub w odległości mniejszej niż 3 m i 4 m od granicy, a skarżąca nabyła obowiązek znoszenia takiej zabudowy. Właściciel działki nr [...] o taką zabudowę już raz wystąpił. Z uwagi na to, że wyszły na jaw nowe okoliczności dotyczące choćby bezprawnego podziału skarżąca przeciwstawiła się budowie, Inwestor wycofał swój wniosek o pozwolenie na budowę. Skarżąca nie ma i nie może mieć pewności, że "jak sprawa przycichnie" Inwestor nie złoży ponownie wniosku o pozwolenie na budowę. A zatem skutki oddziaływania decyzji podziałowej nie są tylko hipotetyczne, ale nabrały realnych kształtów. Niebezpieczeństwo ponownego wszczęcia procedury o wydanie pozwolenia na budowę cały czas istnieje. Każda sprawa administracyjna jest inna i dlatego też organ winien odnieść się do zarzutów w sposób konkretny, a tak nie zrobiono zdaniem skarżącej. Burmistrz [...] w sposób rażący naruszył przepisy art. 7, 8, 11, 75 §1, 77 § 1, 80, 107 § 3 kpa, a SKO w [...] ten stan rzeczy zaakceptowało. Jako przykład statusu strony osób trzecich skarżąca przytoczyła przepis art. 59 ust. 7 prawa budowlanego, który mówi, że stroną w postępowaniu w sprawie pozwolenia na użytkowanie jest wyłącznie inwestor, a mimo takiego zapisu interes prawny w postępowaniu o udzielenie pozwolenia na użytkowanie posiadają także sąsiedzi, gdy inwestor realizował proces budowlany niezgodnie z przepisami. Przez analogię, w sytuacji gdy podział był także niezgodny z przepisami, to w takim wypadku, bez wątpienia, przysługuje skarżącej status strony. W świetle powyższego skarżąca uważa, że ma interes prawny w niniejszej sprawie, a tym samym posiada przymiot strony w postępowaniu podziałowym. Zdaniem skarżącej to, że przedmiotowy budynek aktualnie posiada dwa mieszkania, nie oznacza i oznaczać nie może, że na podzielonych działkach znajdują się dwa niezależne budynki w zabudowie bliźniaczej. SKO w [...] w sposób rażący naruszyło zdaniem skarżącej art. 107 § 3 kpa, gdyż nie podało jakichkolwiek przyczyn, z powodu których odmówiło wiarygodności i mocy dowodowej dowodom przedłożonym przez skarżącą (np. dokumentacji zdjęciowej i mapie - załączniki do pisma z dnia [...]). W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał swoje stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji i wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Stosownie do art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269, ze zm.) sąd administracyjny kontroluje legalność zaskarżonego rozstrzygnięcia administracyjnego, czyli jego zgodność z powszechnie obowiązującymi przepisami prawa materialnego i procesowego. Jednocześnie zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm), sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Zaskarżona decyzja może być uchylona tylko wówczas, gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy lub naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego albo inne naruszenie prawa procesowego, które mogło mieć wpływ na rozstrzygnięcie (art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a.). W wyniku przeprowadzenia kontroli zaskarżonej decyzji pod względem zgodności z prawem Sąd stwierdził, że przy jej wydaniu nie zostały naruszone przepisy prawa materialnego, ani też przepisy postępowania administracyjnego. W ocenie skarżącej, jej interes prawny wynika z okoliczności, że jest ona właścicielką nieruchomości sąsiedniej w stosunku do działki będącej przedmiotem podziału. Sąd podziela pogląd wyrażony w zaskarżonej decyzji, że skarżąca nie posiada przymiotu strony w postępowaniu w sprawie zatwierdzenia podziału nieruchomości. Obowiązkiem organu administracji publicznej jest prawidłowe ustalenie stron postępowania administracyjnego. Ustawodawca określił definicję strony w art. 28 k.p.a. Zgodnie z tym przepisem, stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie, albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Trzeba wskazać, że o tym, czy określonemu podmiotowi przysługuje uprawnienie strony, przesądzają przepisy prawa materialnego. Wobec tego interes prawny wyraża się w możliwości zastosowania normy prawa materialnego w konkretnej sytuacji skonkretyzowanego podmiotu prawa. Interes prawny powinien się więc wyrażać w możliwości zastosowania określonej normy prawa materialnego w konkretnej sytuacji w odniesieniu do ściśle określonego podmiotu. "Pojęcie interesu prawnego może być rozumiane jako obiektywna, czyli rzeczywiście istniejąca potrzeba ochrony prawnej. Interes ten musi być osobisty, własny, indywidualny i konkretny, dający się obiektywnie stwierdzić, oraz aktualny, a nie ewentualny" (zob. wyrok NSA z dnia 20 kwietnia 1998 r., sygn. akt IV SA 1106/97, publ. LEX 43360, podobnie postanowienie NSA z dnia 5 lutego 1998 r., sygn. akt I SA/Po 1247/97, publ. LEX 32727). Wskazać należy, że w przypadku podziału nieruchomości w oparciu o przepisy ustawy o gospodarce nieruchomościami, zgodnie z jej art. 97 ust. 1i1a podziału nieruchomości dokonuje się na wniosek osoby, która ma w tym interes prawny, przy czym wnioskujący powinien dołączyć do wniosku m.in. dokument stwierdzający tytuł prawny (ust. 1 a pkt 1). Oznacza to, że o zatwierdzenie projektu podziału nieruchomości mógł wystąpić jej właściciel, współwłaściciel, użytkownik wieczysty lub współużytkownik wieczysty, gdyż są to podmioty władne do dysponowania nieruchomością w ramach przysługującego im prawa, a tym samym mają interes prawny, aby żądać czynności organu. Podmioty te są tym samym stronami postępowania administracyjnego. Te podmioty również, jako strony postępowania podziałowego, mogą żądać wszczęcia postępowania w przedmiocie wznowienia decyzji podziałowej i uczestniczyć w tym postępowaniu. Przedstawiony wyżej pogląd od dawna ugruntowany jest w orzecznictwie sądowym (por. np. wyrok WSA w Warszawie z dnia 1 lutego 2005 r., sygn. akt I SA 1016/03, Legalis; wyrok NSA z dnia 24 września 2003 r., sygn. akt I SA 2515/01, LEX nr 159259; wyrok NSA z dnia 7 lutego 2002 r., sygn. akt I SA 1710/00. LEX nr 82813; wyrok NSA z dnia 21 grudnia 2001 r., sygn. akt I SA 1289/00, Legalis). W przedmiotowej sprawie brak jest takiej normy prawnej, z której skarżąca mogłaby wywodzić swoje prawa do dzielonej nieruchomości. Interes prawny, którego istnienie warunkuje przyznanie osobie przymiotu strony, musi bezpośrednio dotyczyć sfery prawnej podmiotu. Brak bezpośredniości wpływu na sferę prawną osoby nie pozwala na uznanie jej za stronę. Sam fakt podziału przedmiotowych nieruchomości nie miał żadnego wpływu na zakres praw, którymi dysponowała skarżąca. Z tych względów nie mogła być ona uznaną za stronę postępowania podziałowego w rozumieniu art. 28 k.p.a. W zasadzie o tym, w jaki sposób będzie podzielona nieruchomość, decyduje jej właściciel. Jeżeli projektowany podział nieruchomości jest zgodny z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, nikt poza właścicielem nieruchomości nie może decydować o sposobie przebiegu granic działek na jego nieruchomości (por. np. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 września 2001 r., sygn. akt II/Gd 941/99 z dnia 17 sierpnia 2000 r., sygn. akt II SA/Gd 2248/98 z dnia 24 września 2003 r., sygn. akt I SA 2515/01 z dnia 7 lutego 2002 r., sygn. akt I SA 1710/00 z dnia 13 lipca 2000 r., sygn. akt II SA/Gd 1024/99. W konsekwencji osoba nie będąca właścicielem lub użytkownikiem wieczystym nie może być stroną postępowania podziałowego, a zatem nie może skutecznie ani uczestniczyć w tym postępowaniu, ani przeciwdziałać zatwierdzeniu projektu podziału nieruchomości. Skarżąca jest właścicielką działki nr [...], która jedynie sąsiaduje z nieruchomością objętą podziałem. Zatem nie była ona stroną postępowania podziałowego. Wbrew stanowisku skarżącej sam fakt posiadania nieruchomości sąsiedniej nie daje legitymacji do udziału w postępowaniu dotyczącym podziału nieruchomości, których właścicielem lub wieczystym użytkownikiem jest inny podmiot. Takie stanowisko jest już w orzecznictwie sądów administracyjnych ugruntowane. Właściciel nieruchomości przyległej (sąsiedniej) do nieruchomości podlegającej podziałowi nie jest stroną postępowania o podział nieruchomości, gdyż brak jest podstaw do uznania, aby posiadał interes prawny do występowania w tym postępowaniu w rozumieniu art. 28 k.p.a. (wyrok NSA z dnia 28 stycznia 1997 r., sygn. akt SA/Gd 3467/95, wyrok NSA z dnia 21 października 1999 r., sygn. akt I SA 285/99. Co istotne, podział inicjowany przez właściciela (wieczystego użytkownika) ma na celu wyłącznie wydzielenie z nieruchomości nowych działek geodezyjnych. W postępowaniu o podział nieruchomości nie przesądza się przeznaczenia nowo wydzielonych działek, sposobu ich zagospodarowania, ani dalszego łączenia z innymi nieruchomościami. Oznacza to, że stronami postępowania podziałowego nie są osoby, które nie mają do nieruchomości objętej podziałem żadnego tytułu prawnego (wyrok WSA w Rzeszowie z 21 kwietnia 2010 r., sygn. akt II SA/Rz 81/10). Decyzja podziałowa wydana w niniejszej sprawie dotyczyła tzw. podziału geodezyjnego. Podział ten nie wywołał zmian podmiotowych w przedmiocie prawa własności, które następują w przypadku podziału prawnego, a jedynie dokonywał podziału ewidencyjnego dzielonej działki. Była to zatem kwestia czysto wewnętrzna, dotycząca jedynie interesu prawnego właściciela podzielonej działki. Tylko wyjątkowo, w postępowaniu podziałowym właścicielom działek sąsiadujących z działką podlegającą podziałowi przysługują prawa strony. Taki przypadek zachodzi, gdy dokonanie podziału nieruchomości wywiera wpływ na zakres ich uprawnień wynikających z przepisów prawa. W orzecznictwie wskazano, że sytuacja taka może nastąpić w przypadku posiadania służebności na działce podlegającej podziałowi, bądź w przypadku, gdy w wyniku dokonania podziału zaistnieje konieczność ustanowienia służebności na działce sąsiedniej. W takim przypadku właściciel tej działki może mieć interes w postępowaniu podziałowym, bowiem podział nieruchomości skutkować będzie ograniczeniem jego prawa własności poprzez ustanowienie służebności. Skarżącej nie przysługuje żadne prawo do nieruchomości podlegającej podziałowi, a dokonanie podziału zdaniem sądu nie wpłynie na ograniczenie przysługującego jej prawa własności nieruchomości. Z wydanej w tej sprawie decyzji nie wynikają dla skarżącej bezpośrednio żadne uprawnienia lub obowiązki. Podkreślić należy, że zdarzenia przyszłe i niepewne, nie stanowią o interesie prawnym, mogą jedynie wykazywać interes faktyczny, który nie daje uprawnień strony. Interes ten musi być osobisty, własny, indywidualny i konkretny, dający się obiektywnie stwierdzić oraz aktualny, a nie ewentualny. Musi zatem rzeczywiście istnieć w dacie stosowania danych norm prawa administracyjnego. Nie może to być interes tylko przewidywany w przyszłości, ani hipotetyczny (vide: wyrok NSA z dnia 20 kwietnia 1998 r., w sprawie o sygn. akt IV SA 1106/97, wyrok NSA z dnia 13 marca 2002 r., w sprawie o sygn. akt IV SA 2085/98). Wskazać należy, że również wszelkie ograniczenia sposobu zagospodarowania terenów, a więc takie których źródłem nie są konkretne przepisy prawa, nie dają podstawy do uznania ich właścicieli, użytkowników wieczystych, zarządców, czy sąsiadów za stronę postępowania w tego typu sprawie. Osoby takie mogą mieć w takim postępowaniu wyłącznie interes faktyczny, który jednak nie daje przymiotu strony postępowania. Przymiot strony w postępowaniu o podział nieruchomości nie przysługuje zgodnie z kryterium geograficznym, a więc z samej racji bycia właścicielem, użytkownikiem wieczystym bądź zarządcą nieruchomości położonej w sąsiedztwie działki, która ma ulec podziałowi. Zdaniem Sądu niezasadne są także zarzuty dotyczące podstaw wznowieniowych. Skarżąca nie przedstawiła żadnego dowodu, że opinia wykonana przez biegłego (opinia budowlana) potwierdza nieprawdę i jest fałszywa, że budynek uznany przez biegłego za bliźniaczy mim faktycznie nie jest. W świetle powyższego brak było jakiejkolwiek podstawy prawnej do przyznania skarżącej przymiotu strony w toczącym się postępowaniu podziałowym. W konsekwencji stwierdzić należy, że rozstrzygnięcie dokonane przez organ w II instancji w kontrolowanym postępowaniu administracyjnym było zasadne. Zdaniem Sądu organy nie naruszyły także wbrew zarzutom skargi art. 7, art. 8, art. 11, art. 75 §1, art. 77 §1, art. 80 oraz art. 107 § 3 KPA. Organy prawidłowo zebrały i oceniły materiał dowodowy, odniosły się do zarzutów odwołania, a swoje stanowisko w sposób jasny i logiczny zawarły w uzasadnieniach zaskarżonych decyzji. Mając na uwadze powyższe Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI