I SA/WA 786/20

Wojewódzki Sąd Administracyjny w WarszawieWarszawa2021-06-22
NSAnieruchomościWysokawsa
reprywatyzacjanieruchomości warszawskieodszkodowaniedekret warszawskiprawo rzeczowekomisja reprywatyzacyjnastan faktycznydowodywłasnośćutrata władania

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargi na decyzję Komisji ds. reprywatyzacji, która uchyliła decyzję o przyznaniu odszkodowania za nieruchomość warszawską z powodu wadliwego ustalenia stanu faktycznego.

Sąd administracyjny rozpatrywał skargi na decyzję Komisji ds. reprywatyzacji, która uchyliła decyzję Prezydenta o przyznaniu odszkodowania za nieruchomość warszawską. Komisja uznała, że decyzja Prezydenta była obarczona wadami proceduralnymi i materialnymi, w szczególności dotyczącymi ustalenia prawa własności, przeznaczenia nieruchomości oraz momentu utraty faktycznej możliwości władania nią przez poprzedniego właściciela. Sąd, mimo częściowego uznania argumentacji Komisji co do wadliwego ustalenia momentu utraty władania, oddalił skargi, uznając, że rozstrzygnięcie Komisji było zasadne, a decyzja Prezydenta obarczona była istotnymi błędami.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie rozpoznał skargi J. P. i [...] na decyzję Komisji do spraw reprywatyzacji nieruchomości warszawskich, która uchyliła decyzję Prezydenta [...] z 2011 r. o przyznaniu odszkodowania za nieruchomość przy ul. [...] i przekazała sprawę do ponownego rozpatrzenia. Komisja uznała, że decyzja Prezydenta była obarczona wadami, w tym niepełnymi ustaleniami stanu faktycznego dotyczącymi prawa własności H. R., przeznaczenia nieruchomości pod budownictwo jednorodzinne oraz momentu utraty faktycznej możliwości władania nieruchomością. Sąd, analizując sprawę, stwierdził, że argumentacja Komisji dotycząca wadliwego ustalenia momentu utraty faktycznej możliwości władania nieruchomością przez poprzedniego właściciela była zasadna, wskazując na dowody sugerujące utratę władania przed 1958 r. Jednakże Sąd nie podzielił stanowiska Komisji co do wadliwego ustalenia prawa własności H. R., uznając, że Prezydent oparł się na ważnym dokumencie urzędowym (zaświadczeniu Sądu Rejonowego) i nie było podstaw do kwestionowania ważności aktu notarialnego z 1942 r. Sąd uznał również, że ustalenia dotyczące przeznaczenia nieruchomości pod budownictwo jednorodzinne były prawidłowe, opierając się na analizie planów zabudowy i dokumentacji geodezyjnej. W konsekwencji, mimo że Sąd uznał pewne wady w uzasadnieniu decyzji Komisji, oddalił skargi, uznając, że rozstrzygnięcie Komisji o uchyleniu decyzji Prezydenta było zasadne ze względu na istotne błędy w ustaleniu stanu faktycznego dotyczące utraty władania nieruchomością.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (4)

Odpowiedź sądu

Tak, decyzja Prezydenta została wydana z naruszeniem prawa, co uzasadniało jej uchylenie przez Komisję reprywatyzacyjną.

Uzasadnienie

Komisja stwierdziła wady w ustaleniu prawa własności, przeznaczenia nieruchomości oraz momentu utraty faktycznej możliwości władania, co miało istotny wpływ na rozstrzygnięcie.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (9)

Główne

u.g.n. art. 215 § ust. 2

Ustawa o gospodarce nieruchomościami

Przepis stosuje się do odszkodowania za działkę, która przed wejściem w życie dekretu warszawskiego mogła być przeznaczona pod budownictwo jednorodzinne, a poprzedni właściciel lub jego następcy prawni zostali pozbawieni faktycznej możliwości władania nią po 5 kwietnia 1958 r.

u.s.d.r. art. 29 § ust. 1 pkt 3

Ustawa z dnia 9 marca 2017 r. o szczególnych zasadach usuwania skutków prawnych decyzji reprywatyzacyjnych dotyczących nieruchomości warszawskich, wydanych z naruszeniem prawa

Podstawa do uchylenia decyzji reprywatyzacyjnej w całości i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia, jeżeli decyzja została wydana z naruszeniem prawa, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie.

Pomocnicze

Dekret z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m. st. Warszawy

Podstawa prawna przejścia gruntów na własność państwa.

u.s.d.r. art. 30 § ust. 1 pkt 4a

Ustawa z dnia 9 marca 2017 r. o szczególnych zasadach usuwania skutków prawnych decyzji reprywatyzacyjnych dotyczących nieruchomości warszawskich, wydanych z naruszeniem prawa

Umożliwia uchylenie decyzji w przypadku naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, lub naruszenia prawa materialnego.

k.p.a. art. 7

Kodeks postępowania administracyjnego

Obowiązek organu do podjęcia wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy.

k.p.a. art. 77 § § 1

Kodeks postępowania administracyjnego

Obowiązek organu do wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego.

k.p.a. art. 80

Kodeks postępowania administracyjnego

Zasada swobodnej oceny dowodów.

k.p.a. art. 107 § § 3

Kodeks postępowania administracyjnego

Wymogi dotyczące uzasadnienia decyzji administracyjnej.

Dekret z dnia 6 czerwca 1945 r. o mocy obowiązującej orzeczeń sądowych wydanych w okresie okupacji niemieckiej na terenie R.P. art. 1 § ust. 1 i 2

Określa nieważność orzeczeń sądowych wydanych podczas okupacji, jeśli były oparte na przepisach skierowanych przeciwko Państwu Polskiemu lub jego obywatelom.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Wadliwe ustalenie przez Prezydenta momentu utraty przez poprzedniego właściciela faktycznej możliwości władania nieruchomością.

Odrzucone argumenty

Zarzuty dotyczące wadliwego ustalenia prawa własności H. R. Zarzuty dotyczące przeznaczenia nieruchomości pod budownictwo jednorodzinne. Zarzuty dotyczące ważności aktu notarialnego z 1942 r.

Godne uwagi sformułowania

Faktyczna możliwość władania, o której mowa w tym przepisie odnosi się zaś do stanu faktycznego, a nie prawnego. Nie jest zatem wystarczające li tylko samo przypuszczenie, że być może, stan faktyczny sprawy jest inny od założonego przy podejmowaniu decyzji reprywatyzacyjnej, ale koniecznym jest wykazanie, że istotnie w elementach kluczowych z punktu widzenia ujętego w niej rozstrzygnięcia został on wówczas ustalony w sposób niemiarodajny.

Skład orzekający

Dariusz Pirogowicz

przewodniczący sprawozdawca

Iwona Ścieszka

członek

Przemysław Żmich

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących odszkodowań za nieruchomości warszawskie, ustalania stanu faktycznego w sprawach reprywatyzacyjnych, znaczenia dowodów w postępowaniu administracyjnym oraz momentu utraty faktycznej możliwości władania nieruchomością."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyfiki spraw reprywatyzacyjnych w Warszawie i stosowania ustawy o szczególnych zasadach usuwania skutków prawnych decyzji reprywatyzacyjnych.

Wartość merytoryczna

Ocena: 8/10

Sprawa dotyczy reprywatyzacji warszawskich nieruchomości, co jest tematem budzącym duże zainteresowanie społeczne i prawnicze. Analiza dowodów i ustalenie stanu faktycznego w tak złożonej sprawie jest pouczająca.

Reprywatyzacja w Warszawie: Sąd rozstrzyga o odszkodowaniu za utraconą nieruchomość po latach sporów.

Sektor

nieruchomości

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
I SA/Wa 786/20 - Wyrok WSA w Warszawie
Data orzeczenia
2021-06-22
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2020-04-10
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Sędziowie
Dariusz Pirogowicz /przewodniczący sprawozdawca/
Iwona Ścieszka
Przemysław Żmich
Symbol z opisem
6076 Sprawy objęte dekretem o gruntach warszawskich
Hasła tematyczne
Nieruchomości
Sygn. powiązane
I OSK 393/22 - Wyrok NSA z 2025-03-20
Skarżony organ
Inne
Treść wyniku
Oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 2010 nr 102 poz 651
art 215 ust2
Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami - tekst jednolity.
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: , Przewodniczący sędzia WSA Dariusz Pirogowicz (spr.), asesor WSA Iwona Ścieszka, sędzia WSA Przemysław Żmich, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 22 czerwca 2021 r. sprawy ze skarg J. P. i [...] na decyzję Komisji do spraw reprywatyzacji nieruchomości warszawskich z dnia [...] stycznia 2020 r., nr [...] w przedmiocie przyznania odszkodowania za nieruchomość oddala skargi.
Uzasadnienie
Komisja do spraw reprywatyzacji nieruchomości warszawskich (przywoływana dalej jako: "Komisja") decyzją z [...] stycznia 2020 r. nr [...] uchyliła w całości decyzję Prezydenta [...] z [...] listopada 2011 r. nr [...] o ustaleniu odszkodowania za nieruchomość [...] przy ul. [...] i przekazała sprawę do ponownego rozpatrzenia.
Decyzja Komisji wydana została przy następujących ustaleniach stanu faktycznego i ocenie prawnej sprawy.
Nieruchomości położone przy ul. [...] w [...], uregulowane w dawnej księdze "[...]", obejmujące projektowane parcele nr: [...], [...], [...], [...], [...], [...] oraz [...], objęte były działaniem dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m. st. Warszawy (Dz.U z 1945 r. Nr 50 poz. 279).
Z treści zaświadczenia Sądu Rejonowego dla [...] Wydziału Ksiąg Wieczystych z [...] czerwca 2005 r. [...] dotyczącego hip. [...] - której część stanowiły wymienione parcele - wynika, że część przedmiotowej księgi hipotecznej uległa zniszczeniu, a na podstawie pozostałej części nie można określić, czy zaginiona część zawierała wpisy i jakiej treści, wobec czego księgę hipoteczną należy uznać za zniszczoną w rozumieniu art. 1 ust. 2 ustawy o księgach wieczystych z dnia 6 lipca 1982 r. oraz nie można wydać zaświadczenia o treści księgi wieczystej. Z zachowanej części księgi wynika natomiast, że na mocy aktu z [...] lipca 1942 r. nr rep. [...] zawartego przed notariuszem A. G., E. D., M. K. (K.), M. K. [2] zd. D. oraz A. D., M. D. i M. K. jako spadkobiercy P. D. sprzedali należącą do nich część nieruchomości o pow. [...] ha [...] m² H. R.. Nieruchomość ta została następnie rozparcelowana. Działki ozn. nr [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...][...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...] zawierające ogólnego obszaru [...] m² wydzielone zostały do księgi oddzielnej oznaczonej powołanymi numerami. Do działu [...] wykazu została zaprojektowana następująca treść: H. R. (co do gruntu o obszarze [...] ha [...] m², odchodzącego pod regulacje ulic [...] i pięciu projektowanych w granicach określonych na planie złożonym pod nr [...] do zbioru dowodów tomu [...] tej księgi literami [...].[...].[...].[...].[...].[...].[...].[...].[...].[...].[...].[...].[...].[...].[...]. [...].[...].[...].[...].[...].[...].[...].[...].[...].[...].[...].[...]; co do gruntu o obszarze [...] m², odchodzącego na cele użyteczności publicznej, w granicach określonych na tymże planie [...].[...].[...].[...].[...].[...].[...].[...].[...].[...]; co do działek oznaczonych na tymże planie: nr [...] o obszarze [...] m² , nr [...] o obszarze [...] m², nr [...] o obszarze [...] m², nr [...] o obszarze [...] m², nr [...] o obszarze [...] m² i nr [...] o obszarze [...] m²). Postanowieniem Wydziału [...] [...] Sądu Okręgowego w [...] z [...] marca 1944 r. wniosek nr [...] został zatwierdzony.
W akcie notarialnym z [...] grudnia 1942 r. (rep. [...]), sporządzonym przed niemieckim notariuszem w [...] A. E., G. S. działający jako pełnomocnik przesiedlonych przynależnych do narodowości niemieckiej E. D., M. K. [3], A. D., M. D. oraz M. K. [2] oświadczył, że aktem notarialnym z [...] lipca 1942 r. nr rep. [...], sporządzonym przed niemieckim notariuszem A. E., sprzedał w imieniu właścicieli nieruchomość w [...] przy ul. [...], ozn. hip. "[...]" nr. hip. [...] H. R. z domu B.. Cena kupna w pełnej wysokości [...] zł została zapłacona przez H. R..
W aktach notarialnych z [...] lutego 1943 r. (rep. [...]) oraz z [...] lutego 1943 r. (rep. [...]) sporządzonych przed notariuszem K. J., H. R. oświadczyła, że na mocy aktu zeznanego przed [...] A. E. notariuszem niemieckim w [...] w dniu [...] lipca 1942 r. nr rep. [...] nabyła nieruchomość "[...]" nr rejestru hipotecznego [...] - dział gruntu o powierzchni [...] m². W aktach tych H. R. wskazała ponadto, że część nabytej przez nią nieruchomości odchodzi pod regulację ul. [...] i pięciu projektowanych ulic (grunt o powierzchni [...] h [...] m²) oraz na cele użyteczności publicznej w związku z regulacją ulic (plac o powierzchni [...] m²). Powierzchnia [...] ha [...] m² odchodząca pod użyteczność publiczną oraz pod regulację przyległych ulic została odstąpiona przez H. R. bezpłatnie Gminie [...] na mocy ww. aktów notarialnych z [...] i [...] lutego 1943 r.
Aktem notarialnym z [...] maja 1947 r. (rep. [...]) H. R., będąc właścicielką nieruchomości położonej w [...] na [...], urządzonej w księdze wieczystej nr [...], [...], [...], [...] - [...], [...], [...], [...]-[...], [...]-[...] - [...], wydzielonej z księgi wieczystej [...], powiatu [...], sprzedała Z. U. niezabudowaną działkę gruntu o pow. [...] m², położoną przy ul. [...], ozn. nr [...] i projektowanym nr hipotecznym [...] – [...]. Strony oświadczyły, że odnośny akt sprzedaży wymienionej działki został zawarty przez nie w końcu lipca 1944 r., jednak nie pamiętają nazwiska notariusza, który akt ten sporządził, przy czym akt ten ujawniony został w wymienionej księdze wieczystej, lecz księga ta zaginęła w czasie ewakuacji hipoteki w 1944 r. i posiadane przez U. wypisy aktu kupna uległy spaleniu w czasie działań wojennych. Strony oświadczyły, że aktem potwierdzają sprzedaż działki nr [...] - [...], o pow. [...] m² i wyrażają zgodę w związku z tą sprzedażą na dokonanie odpowiedniego wpisu we właściwej księdze wieczystej, przy czym H. R. przyznała, że cała cena sprzedaży za powyższą działkę zapłacona jej została przez U..
Zgodnie z zaświadczeniem Wydziału [...] Zarządu Miejskiego w [...] z 1943 r., opartego na planie sporządzonym przez mierniczego przysięgłego J. R. [...] grudnia 1942 r. L.dz. [...] nieruchomość hip. [...] - [...] obejmowała powierzchnię [...] m², zaś nieruchomość hip. [...] obejmowała powierzchnię [...] m².
Spadek po zmarłej [...] listopada 1980 r. H. R. nabył wnuk K. R. (post. SR dla [...] z [...].11.1992 r., [...]).
Wnioskiem z [...] sierpnia 2008 r., skierowanym do Urzędu [...] - Wydziału [...] i [...], wystąpił on o "przyznanie odszkodowania za pozbawienie faktycznej możliwości władania działką położoną w [...] w obrębie ulic [...] i [...] o powierzchni całkowitej [...] ha [...] m2, oznaczonej w księdze hipotecznej nieruchomości pod nazwą "[...]" inw. Nr [...], która na podstawie dekretu z 26 października 1945 r. przeszła na własność państwa"
Aktem notarialnym z [...] stycznia 2011 r. nr rep. [...] r., J. P. - powołując się na udzielone wcześniej pełnomocnictwo (aktem notarialnym z [...] września 2010 r. rep. [...] nr [...]) - działający w imieniu własnym jako kupujący oraz w imieniu i na rzecz K. R., a także K. S. [1], K. S. [2], M. K. [4] zawarli umowę sprzedaży spadku po H. R. i umowę o dział tego spadku. Na jego mocy J. P. działając w imieniu własnym oraz na rzecz K. R. sprzedał ów spadek: K. S. [1] (w [...] części), K. S. [2] (w [...] części), M. K. [4] (w [...] części) oraz samemu sobie (w [...] części). W związku z nabyciem spadku K. S. [1], K. S. [2], M. K. [4] oraz J. P. dokonali działu spadku po H. R. w ten sposób, że: J. P. nabył część nieruchomości w postaci działek oznaczonych numerami hipotecznymi: [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...]-[...].
Wnioskiem z [...] stycznia 2011 r. wystąpił on o odszkodowanie za nieruchomość położoną przy ul. [...] i [...] o nr hip. [...], [...], [...], [...], [...], [...] i [...].
Decyzją z [...] listopada 2011 r. Prezydent [...] ustalił, w trybie art. 215 ust. 2 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz.U. z 2010 r. Nr 102, poz. 651 ze zm.) dalej: "u.g.n.", na rzecz J. P. odszkodowanie w wysokości [...] zł za nieruchomość o pow. [...] m² położoną w [...] przy ul. [...], ozn. hip. jako "[...]", a stanowiącą część dawnych parcel nr: [...],[...],[...], [...], [...], [...] oraz [...] - wszystkie w części w jakiej obecnie wchodzą w skład działki ewidencyjnej nr [...] z obrębu [...]. W uzasadnieniu decyzji wskazał na objęcie nieruchomości działaniem dekretu z dnia 26 października 1945 r. , a także wynikający z zaświadczenia Sądu Rejonowego dla [...] z [...] czerwca 2005 r. , przynależny przed jego wejściem w życie H. R. tytuł własności na mocy wniosku nr [...] z [...] marca 1944 r.
Dokonując ustaleń spełnienia określonej w art. 215 ust. 2 u.g.n. przesłanki przeznaczenie działki pod budownictwo jednorodzinne Prezydent stwierdził, że zgodnie z ogólnym planem zabudowania [...] zatwierdzonym przez Ministerstwo Robót Publicznych w dniu [...] sierpnia 1931 r., obowiązującym w dacie wejścia w życie ww. dekretu, przedmiotowe nieruchomości znajdowały się w strefie [...] i [...], w której obowiązywała zabudowa "luźna lub grupowa" oraz "zwarta" o [...] kondygnacjach i [...]% oraz [...] % powierzchni zabudowania. Zatem mogła być ona w jego ocenie przeznaczona pod budownictwo jednorodzinne. W kwestii zaś pozbawienia byłej właścicielki faktycznej możliwości władania nieruchomością po dniu 5 kwietnia 1958 r. (co stanowiło drugą z przesłanek ustalenia odszkodowania), powoływał się na wydaną przez Prezydium Rady Narodowej [...] [...] sierpnia 1971 r. decyzję o lokalizacji inwestycji Nr [...], ustalającą lokalizację pod budowę wiaty magazynowej dla [...] na terenie przy ul. [...], oznaczonym literami [...] na szkicu sytuacyjnym [...], stanowiącym załącznik nr [...] do tej decyzji. W dalszej kolejności podnosił, że zgodnie z wykreśleniem wykonanym przez geodetę uprawnionego – A. R., lokalizacją tą objęte są projektowane numery hipoteczne w granicach KW [...]. Dotyczy to działek oznaczonych Nr [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...]. Wskazywał nadto, iż z dokumentacji zgromadzonej w aktach wynika, że wszystkie projektowane działki hipoteczne o numerach jw. zgodnie z wykreśleniem geodety uprawnionego – A. R. objęte były lokalizacją wg szkicu lokalizacji nr [...], dotyczącą rozbudowy i modernizacji [...] oraz decyzją Wydziału [...] Urzędu Miasta [...] Nr [...] z dnia [...] stycznia 1975 r. o lokalizacji inwestycji wydaną dla [...], dotyczącą rozbudowy i modernizacji istniejącego [...]. Lokalizacja obejmowała obszar [...] ha zgodnie ze szkicem sytuacyjnym Nr [...] stanowiącym załącznik do decyzji. Mając powyższe na względzie Prezydent [...] doszedł do wniosku, że pozbawienie byłych właścicieli faktycznej możliwości władania nieruchomością objętą postępowaniem nastąpiło po [...] kwietnia 1958 r. Następnie wskazał, że część nieruchomości ozn. hip. jako "[...]", dla których zaprojektowano oznaczenia hip: [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], wchodzi obecnie w skład dz. ew. nr [...] z obr. [...] stanowiącej własność Skarbu Państwa. Sam wymiar odszkodowania ustalił w oparciu o sporządzone w dniu [...] listopada 2011 r. operaty szacunkowe, w których rzeczoznawca majątkowy - uwzględniając cel wyceny i aktualne ceny gruntów na rynku nieruchomości - określił wartość przedmiotowych nieruchomości na kwotę [...] zł. Decyzja ta wobec jej niezaskarżenia w toku instancji uzyskała walor ostateczności i została wykonana.
Natomiast pismem z [...] października 2018 r. Prokuratur Prokuratury Regionalnej [...] wniósł od niej sprzeciw do Wojewody [...], zarzucając decyzji obarczenie wadą rażącego naruszenia prawa. W jego ocenie bowiem oparto ją na błędnym przyjęciu, że stroną uprawnioną do odszkodowania są następcy prawni H. R., podczas gdy z zebranych w sprawie dokumentów wynikać ma, że wymieniona nigdy skutecznie nie nabyła prawa własności nieruchomości ozn. jako "[...]" hip. [...], gdyż akt notarialny z [...] lipca 1942 r. sporządzony został przed niemieckim notariuszem w [...] A. E.. W świetle zaś przepisów dekretu z dnia 6 czerwca 1945 r. o mocy obowiązującej orzeczeń sądowych wydanych w okresie okupacji niemieckiej na terenach R.P. (Dz.U. Nr 25, poz. 151) w brzmieniu dekretu z 11 kwietnia 1947 r. (Dz.U. Nr 32, poz. 144) nie mógł być on uznany za ważny w rozumieniu prawa polskiego. Zwłaszcza że okoliczności dotyczące zawarcia umowy wskazują, iż naruszała ona interesy Państwa Polskiego i jego obywateli, prowadząc do zaspokojenia roszczeń osób przynależnych do narodowości [...] reprezentowanych przez [...] [...] [...] dla utwierdzania [...] H. H. i [...] sp. z o.o. z siedzibą w [...] oraz [...] - [...] G. S., na podstawie przepisów prawnych [...]. W sprzeciwie podniesiono także zarzut naruszenia przepisów procedury administracyjnej, tj. art. 7, 77 § 1 oraz art. 80 § 1 k.p.a.
W tym stanie rzeczy sprawa została przejęta do rozpoznania przez Komisję, w trybie przepisów ustawy z dnia 9 marca 2017 r. o szczególnych zasadach usuwania skutków prawnych decyzji reprywatyzacyjnych dotyczących nieruchomości warszawskich, wydanych z naruszeniem prawa (Dz.U. z 2018 r. poz. 2267) przywoływanej dalej jako: "u.s.d.r." Zainicjowane zaś ww. sprzeciwem przed Wojewodą [...] postępowanie zostało zawieszone z mocy art. 26 powołanej ustawy.
W następstwie przeprowadzonego postępowania rozpoznawczego, Komisja decyzją z [...] stycznia 2020 r., powołując się na art. 29 ust. 1 pkt 3 w zw. z art. 30 ust. 1 pkt 4 a u.s.d.r., orzekła o uchyleniu w całości decyzji Prezydenta [...] z [...] listopada 2011 r. i przekazaniu mu sprawy do ponownego rozpatrzenia. W jej ocenie bowiem weryfikowana decyzja wydana została w oparciu o budzące wątpliwości i niezupełne ustalenia w zakresie stanu faktycznego, w szczególności z uwagi na brak ustalenia istnienia i zakresu prawa własności do nieruchomości podmiotu, któremu to prawo przysługiwało w przeddzień wejścia w życie dekretu, wątpliwości co sposobu ustalenia przeznaczenia nieruchomości pod budownictwo jednorodzinne oraz rzeczywistego momentu utraty przez poprzedniego właściciela faktycznej możliwości władania nieruchomością. Nadto organ rozpoznający sprawę odszkodowania dopuścił się zdaniem Komisji naruszenia licznych reguł i zasad prowadzenia postępowania dowodowego, w tym m.in. zasady bezpośredniości jak i zakazu zastępowania opinii biegłego prywatnymi wyjaśnieniami strony postępowania.
Formułując tę ocenę zwracała uwagę, że zgodnie z art. 215 ust. 2 u.g.n. osobą uprawnioną do złożenia wniosku o odszkodowanie jest poprzedni właściciel bądź jego następcy prawni. Przez poprzedniego właściciela natomiast, w myśl art. 4 pkt. 4 u.g.n., należy rozumieć osobę, która została pozbawiona prawa własności nieruchomości wskutek jej wywłaszczenia albo przejęcia na rzecz Skarbu Państwa lub na rzecz jednostki samorządu terytorialnego na podstawie innych tytułów. Stąd wywodziła, że poprzednim właścicielem nieruchomości w rozumieniu art. 215 ust. 2 u.g.n. jest osoba będąca właścicielem nieruchomości w przededniu wejścia w życie dekretu z dnia 26 października 1945 r. Z uwagi na powyższe obowiązkiem organu rozpoznającego wniosek o odszkodowanie było precyzyjne jego ustalenie i zbadanie czy osoba składająca wniosek o odszkodowanie była tym poprzednim właścicielem gruntu lub jego następcą prawnym na dzień [...] listopada 1945 r. W tym zaś zakresie organ nie ustalił w sposób nie budzący wątpliwości istnienia i zakresu prawa własności do nieruchomości podmiotu, któremu prawo to przysługiwało, jak też wszelkich istotnych okoliczności, które mogły mieć wpływ na skuteczność wykonywanego prawa. Zaniechał zgromadzenia pełnego materiału dowodowego, poprzestając na niezweryfikowanych, fragmentarycznych informacjach, co skutkowało przyjęciem, że stroną uprawnioną do przyznania odszkodowania jest następca prawny H. R.. Ustalenia swoje opierał bowiem jedynie na wskazaniu, że "zgodnie z zaświadczeniem Sądu Rejonowego dla [...] [...] Wydział [...] z dnia [...] czerwca 2005 r. Nr L.Dz. [...] tytuł własności nieruchomości zapisany był na imię H. R., na mocy wniosku nr [...] z dnia [...] marca 1944 r." Pominął natomiast istotne treści przywołanego zaświadczenia, tj. sformułowanie wskazujące, że "(...) część przedmiotowej księgi hipotecznej uległa zniszczeniu, a na podstawie pozostałej części nie można określić czy zaginiona część zawierała wpisy i jakiej treści, wobec czego księgę hipoteczną należy uznać za zniszczoną w rozumieniu art. 1 ust. 2 ustawy o księgach wieczystych z dnia 6 lipca 1982 r. oraz nie można wydać zaświadczenia o treści księgi wieczystej.". Tymczasem, już z pierwszego zdania zaświadczenia wynika wprost, że część księgi hipotecznej pod nazwą "[...]" przeznaczona na wpisy w postaci wykazu hipotecznego tomów [...], [...], [...] i [...] uległa zniszczeniu, zaś na podstawie pozostałej części nie można określić czy część zaginioną zawierała wpisy i jakiej treści. W kolejnym akapicie zaś wskazano, iż księgę hipoteczna należy uznać za zniszczoną w rozumieniu art. 1 ust. 2 ustawy o księgach wieczystych z dnia 6 lipca 1982 r. i z uwagi na to zaświadczenie o treści księgi nie może być wydane. Komisja zwracała nadto uwagę na występującą rozbieżność nazwiska notariusza, jak również samej daty sporządzenia aktu notarialnego. W zaświadczeniu wskazano mianowicie, iż akt na podstawie którego H. R. nabyła prawa własności nieruchomości został "zdziałany [...] lipca 1942 roku za rep [...] przed A. G. notariuszem w [...]".
W tym stanie rzeczy Prezydent [...] opierając swoje ustalenia wyłącznie na ww. zaświadczeniu nie zebrał w ocenie Komisji dostatecznej dokumentacji uprawniającej do przyjęcia wniosku, że H. R. była poprzednią właścicielką nieruchomości objętej wnioskiem odszkodowawczym. Analiza treści ww. zaświadczenia, zbioru dokumentacji akt księgi dawnej "[...]" hip. [...] oraz pozostałej dokumentacji wskazuje bowiem, że zaginęła znaczna część dokumentacji ww. dawnej księgi hipotecznej, w tym przede wszystkim akt notarialny z [...] lipca 1942 r., na mocy którego ww. nabyła własność przedmiotowej nieruchomości, plan złożony pod nr [...] do zbioru tomu [...] księgi oraz plan złożony pod nr [...] do zbioru dowodów tomu [...]. W takim przypadku - wobec niejasności treści przedmiotowego zaświadczenia, jak również braku samego aktu notarialnego - organ prowadzący postępowanie winien zachować szczególną ostrożność przy ocenie prawa własności poprzedniego właściciela nieruchomości oraz dążyć do zgromadzenia jak największej liczby innych źródeł dowodowych pozwalających na potwierdzenie lub weryfikację dokonanych ustaleń, i co nader istotne - dokonać także krytycznej jego weryfikacji. Tymczasem w uzasadnieniu kontrolowanej decyzji brak jest jakichkolwiek szerszych rozważań w tym zakresie, a poprzestano wyłącznie na fragmentarycznym odesłaniu do treści zaświadczenia Sądu Rejonowego. Zgodnie zaś z treścią art. 7 k.p.a. organ był z urzędu zobowiązany do podjęcia wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, czego w niniejszej sprawie nie uczynił. W tym kontekście Komisja zauważała, że Prezydent [...] powołał się w uzasadnieniu badanego rozstrzygnięcia także na wniosek nr [...] z dnia [...] marca 1944 r., jednakże uczynił to w sposób blankietowy, za pośrednictwem informacji wskazanych w analizowanym zaświadczeniu - poprzez przytoczenie jego treści. Naruszył zatem zasadę bezpośredniości w prowadzeniu postępowania dowodowego. Rekonstruując bowiem przedmiotowe ustalenie faktyczne nie oparł się na dowodzie o charakterze pierwotnym, lecz wykorzystał w tym celu dowód o charakterze pochodnym. Mając natomiast na uwadze charakter informacji podany w przedmiotowym zaświadczeniu, tj. odmowę wydana zaświadczenia o treści księgi wieczystej z uwagi na fakt jej zniszczenia w części, koniecznym było poczynienie przez organ rozpoznający sprawę w I instancji czynności mających na celu bezpośrednie zapoznanie się z ocalałą dokumentacją, w tym chociażby z wnioskiem nr [...] z dnia [...] marca 1944 r.
W dalszej kolejności Komisja podkreślała, że treść zaświadczenia Sądu Rejonowego nie wskazuję w sposób precyzyjny okoliczności dobrowolnego odstąpienia przez H. R. Gminie Miasta [...] nieruchomości odchodzących pod regulację ulic [...] i [...] [...], prostopadłych do ulicy [...], tj. gruntu o powierzchni [...] h [...] m2 oraz odchodzącego pod użyteczność publiczną placu o powierzchni [...] m2. Zwarte zaś w treści zaświadczenia: "Do działu [...] wykazu została zaprojektowana następująca treść: H. R. a/ co do gruntu o obszarze [...] ha [...] m2, odchodzącego pod regulacje ulic [...] i [...] [...] w granicach określonych na pianie złożonym pod nr [...] do zbioru dowodów tomu [...] tej księgi literami [...].[...].[...].[...].[...].[...].[...].[...].[...].[...].[...].[...].[...].[...].[...].[...].[...].[...].[...],[...].[...].[...].[...].[...].[...].[...].[...]; b/ co do gruntu o obszarze [...] m2, odchodzącego na cele użyteczności publicznej, w granicach określonych na tymże planie [...].[...].[...].[...].[...].[...]. [...].[...].[...].[...]; c/ co do działek oznaczonych na tymże pianie: nr [...] o obszarze [...] m2, nr [...] o obszarze [...] m2, nr [...] o obszarze [...] m2 nr [...] o obszarze [...] m2, nr [...] o obszarze [...] m2 i nr [...] o obszarze [...] m2" - jest nieprecyzyjne i lakoniczne. Przy czym nie oddaje istoty projektowanej w tym czasie treści wpisu. Prawidłowe zatem odkodowanie tegoż zapisu następuje dopiero po jego zestawieniu z pełną treścią odpowiednich aktów notarialnych.
Powyższe zaś czynności prawne zostały dokonane aktami notarialnymi z [...] lutego 1943 nr rep. [...] oraz [...] lutego 1943 r. nr rep. [...] i miały miejsce przed sporządzeniem wniosku z marca 1944 r. Akty te znajdowały się w zbiorze dokumentów Sądu Rejonowego wystawiającego przedmiotowe zaświadczenie. Ponadto zgodnie z treścią aktu notarialnego z [...] maja 1947 r. nr repertorium [...], H. R. i Z. U. oświadczyły, że H. R. będąc właścicielką nieruchomości położonej w [...] na [...], urządzonej w księdze wieczystej [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], wydzielonej z księgi wieczystej [...], powiatu [...], z tej nieruchomości sprzedała Z. U. działkę gruntu niezabudowaną o powierzchni [...] m2, położoną w [...] przy ulicy [...], oznaczoną nr [...] i projektowanym nr hipotecznym [...] i że akt sprzedaży wymienionej działki został zawarty przez nie w końcu lipca roku 1944, jednak nie pamiętają nazwiska notariusza, który akt ten sporządził, przy czym akt ten ujawniony został w pomienionej księdze wieczystej lecz księga ta zaginęła w czasie ewakuacji hipoteki w roku 1944 i posiadane przez U. wypisy aktu kupna uległy spaleniu w czasie działań wojennych. Przedmiotowym aktem notarialnym ww. potwierdziły sprzedaż nadmienionej działki nr [...], o powierzchni [...] m2.
Zestawienie treści analizowanego zaświadczenia z treścią aktu notarialnego z [...] maja 1947 r. kreuje kolejne wątpliwości co do wiarygodności powołanego dokumentu, przede wszystkim w kontekście dokonania ustalenia przez organ okoliczności, iż H. R. była poprzednią właścicielką nieruchomości objętej wnioskiem o odszkodowanie. Budowanie ustalenia, że była ona poprzednią właścicielką na podstawie ww. wniosku jest zatem niepewne i nieprecyzyjne - gdyż przedmiotowy dokument obliguję na datę odległą do dnia [...] listopada 1945 r. (tj. ostatniego dnia przed wejściem w życie dekretu). Podkreślono przy tym, że występująca ponad [...] roczna przerwa, nie pozwalają na jednoznaczne wykluczenie, że H. R. od dnia [...] marca 1944 r. do dnia [...] listopada 1945 r. nie dokonywała kolejnych rozporządzeń nieruchomościami. Zwłaszcza, że w lipcu 1944 r. dokonała rozporządzenia nieruchomością hip. [...] na rzecz Z. U.. Trudno przy tym pominąć okoliczność, że w treści aktu notarialnego z [...] maja 1947 r. H. R. i Z. U. nie wymieniają dawnych działek hipotecznych nr [...] i [...] jako wchodzących w skład własności H. R.. Natomiast w treści zaświadczenia te dawne działki zostały wymienione jako należące do H. R.. Obejmowały one zaś powierzchnię [...] m2 i [...] m2. Ponadto zaświadczenie nie odzwierciedla rzeczywistego stanu własności przedmiotowej nieruchomości na dzień [...] marca 1944 r., bowiem przeczą temu wnioski płynące z analizy innych dokumentów zbioru dokumentacji akt księgi dawnej [...] hip. [...]. Prezydent [...] nie zawarł natomiast w treści uzasadnienia swojej decyzji jakichkolwiek rozważań w tym zakresie.
Niezależnie od powyższego Komisja poddała w wątpliwość skuteczność przeniesienia własności w oparciu o akt notarialny zdziałany przed notariuszem niemieckim, przy udziale reprezentującego zbywców G. S., działającego w imieniu [...] [...], jako [...] dla utwierdzenia [...]. Odwowałując się do przepisów dekretu o mocy obowiązującej orzeczeń sądowych wydanych w okresie okupacji niemieckiej na terenie Rzeczypospolitej Polskiej, wywodziła, że zachodzi wysokie prawdopodobieństwo, iż zdziałana przed notariuszem niemieckim czynność została oparta na przepisach skierowanych przeciwko Państwu Polskiemu i z tego powodu jest nieważna. Aczkolwiek powstrzymywała się od kategorycznych stwierdzeń w tym aspekcie zauważając, że ewentualne stwierdzenie nieważności umowy cywilnoprawnej pozostaje poza zakresem jej kompetencji. Dlatego też jej działania sprowadzały się wyłącznie do zasygnalizowania organowi pierwszej instancji konieczności podjęcia odpowiednich rozważań w tym zakresie i ewentualnego wniesienia powództwa na zasadach ogólnych do sądu powszechnego, celem rozstrzygnięcia przez sąd o ważności tegoż aktu.
Poddając w wątpliwość poprawność poczynionych przez Prezydenta [...] ustaleń w zakresie przeznaczenia nieruchomości pod budownictwo jednorodzinne, Komisja zwracała uwagę, że materiał wówczas zgormadzony nie pozwala na jednoznaczne i precyzyjne ustalenie w jakiej określonej strefie ogólnego planu zabudowania z 1931 r. znajdują się działki, za które ustalano odszkodowanie. Wykreślenie lokalizacji nieruchomości na planie dokonane przez geodetę A. R. jest bowiem nieczytelne i nieprecyzyjne. Nie zawarto na nim także zaznaczenia dawnych działek hipotecznych, czy chociażby współczesnych działek. W związku z czym niemożliwe jest w tym zakresie zweryfikowanie ich rzeczywistego położenia. Ponadto owo wykreślenie oceniać należy jako dokument prywatny. Taki natomiast stanowi jedynie zupełny dowód na to, że zawarte w nim oświadczenie pochodzi od wystawcy, lecz nie przesądza o zgodności zawartych w nim twierdzeń ze stanem faktycznym. Wiarygodność zaś tych oświadczeń winna być oceniana tak samo, jak innych dowodów w sprawie zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów określoną w art. 80 k.p.a. Mając z kolei na uwadze ogólnikowość i niejasności przedmiotowego planu zabudowy z 1931 r., tj. brak możliwości precyzyjnego odniesienia go do przebiegu dawnych działek hipotecznych przez osobę nieposiadającą odpowiedniej wiedzy specjalistycznej – zasadnym było powołanie biegłego specjalistę geodetę na okoliczność sporządzenia precyzyjnego opracowania zawierającego wykreślenie granic dawnych działek hipotecznych na tymże planie.
Powyższych wątpliwości nie usuwa także analiza operatów szacunkowych z [...] listopada 2011 r., w których zawarto inne opracowanie przedmiotowego planu zabudowy [...], jednakże zawierające tożsame wady. Biegły w operatach szacunkowych dot. dawnych działek hipotecznych nr [...], [...], [...] i [...] dokonał ustaleń, że przedmiotowe nieruchomości były przeznaczone do "rozproszonej" zabudowy. Natomiast jak wynika z informacji zawartych w tabeli wraz z wyjaśnieniami do ww. planu zabudowa "luźna lub grupowa" została wyłącznie przewidziana do stref od [...] do [...]. Od strefy [...] do [...] mają określony sposób zabudowy wyłącznie jako "zwarty". Tabela ta przy tym w żadnym obszarze nie przewiduje sposobu zabudowy określanego jako "rozproszony". Typu zabudowy "rozproszonej" nie przewidywał również art. 10 pkt. 2 rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 16 lutego 1928 r. o prawie budowlanym i zabudowaniu osiedli (Dz.U. poz. 202, Nr 23), zgodnie z którym ogólny plan zabudowy winien m.in. obejmować podział miejscowości na strefy według sposobu zabudowania jedno lub wielopiętrowego, zwartego, grupowego, luźnego lub mieszanego, ogniotrwałego lub nieogniotrwałego, gdy ten ostatni jest dopuszczalny. Prezydent [...] w uzasadnieniu kontrolowanej decyzji zaniechał także dokonania oceny ww. operatów szacunkowych.
Mając zatem na uwadze skalę jak i mnogość omówionych naruszeń Komisja uznała, że miały one wpływ na treść wydanego w sprawie rozstrzygnięcia, bowiem dot. istotnej przesłanki warunkującej wypłatę odszkodowania określonej w treści art. 215 ust. 2 u.g.n. Dlatego też ustalenia Prezydenta [...] przedstawione w uzasadnieniu kontrolowanej decyzji budzą uzasadnione wątpliwości. W tym zakresie organ I instancji winien zatem uzupełnić materiał dowodowy sprawy o precyzyjne i czytelne wykreślnie biegłego specjalisty na przedmiotowym planie zabudowy, uwzględniające przy tym granice dawnych działek hipotecznych, powołanego zgodnie z regulacjami określonymi w k.p.a. Na podstawie zaś kompletnego materiału dowodowego dokonać stosownych ustaleń w sprawie, które następnie w sposób kompleksowy powinny zostać opisane w treści wydanego rozstrzygnięcia.
Także w odniesieniu do drugiej z przesłanek z art. 215 ust. 2 u.g.n., tj. pozbawienia byłych właścicieli faktycznej możliwości władania działką po dniu 5 kwietnia 1958 r., organ nie poczynił zdaniem Komisji właściwych ustaleń. Uzasadnienie kontrolowanej decyzji w tym zakresie jest bowiem zbyt ogólnikowe i niejasne, przez co nie spełnia wymogów określonych w art. 107 § 3 k.p.a. Przy czym dokonano w nim odniesień do wykreślenia dokonanego przez geodetę uprawnionego A. R.. Te zaś stanowiły dowód prywatny, a przy tym nie pozwalający na precyzyjne określenie w jakim dokładnie obszarze wskazywane zdarzenie faktycznie dotyczy konkretnej dawnej działki hipotecznej. Ponadto ustaleniom Prezydenta [...] w zakresie dot. przesłanki utraty faktycznej możliwości władania przedmiotową działką przeczy dokumentacja zawarta w aktach dot. nieruchomości przy ul. [...] w [...] użytkowanej przez [...] 1950 – 1991", gdyż wynika z niej m.in., że przedmiotowy teren był w obszarze zainteresowań ówczesnych władz państwowych już od wczesnych lata 50-ych ubiegłego wieku Świadczy o tym m.in. szkic [...] z [...] sierpnia 1950 r. Zgodnie natomiast z treścią zaświadczenia lokalizacyjnego nr [...] z [...] czerwca 1957 r. Prezydium Naczelnej Rady Narodowej w [...], na podstawie uzgodnionej lokalizacji ogólnej pismo [...] z dnia [...] października 1956 r. znak [...], wyraziło zgodę na lokalizację szczegółową [...] na terenie położonym w [...] na [...] przy ul. [...] oznaczonym na załączonym szkicu nr [...] literami [...]-[...]-[...]-[...]-[...]. Na podstawie tego szkicu można zaś ustalić, że realizacja inwestycji została przewidziana na lata 1956 - 1957. Z kolei decyzją z dnia [...] czerwca 1957 r. nr [...] Prezydium Rady Narodowej w [...] zaakceptowało wniosek [...] nr [...] w [...] o przekazanie w zarząd i użytkowanie gruntu nieruchomości warszawskiej położonej przy ul. [...] w granicach oznaczonych literami [...]-[...]-[...]-[...]-[...] na szkicu sytuacyjnym [...] nr [...]. W uzasadnieniu decyzji wskazano, że przedmiotowy teren został ww. lokalizacją przewidziany dla [...] nr [...] pod [...]. Zgodnie z treścią protokołu zdawczo odbiorczego z [...] listopada 1957 r. niezabudowana nieruchomość [...] położona przy ul. [...] w granicach oznaczonych literami [...] - [...] - [...] - [...] - [...] na szkicu sytuacyjnym nr [...], została przekazana w posiadanie przedstawicielom [...] nr [...].
Dokonując oceny ww. materiału dowodowego we wzajemnym powiązaniu, uwzględniając przy tym także mapę sytuacyjną terenu położonego w [...] dzielnicy [...]. przy ul. [...] nr [...], stanowiącą integralną część decyzji o lokalizacji inwestycji nr [...], mapę sytuacyjną dla celów prawnych części nieruchomości hipotecznych pn. hip. Nr [...], sporządzoną we wrześniu 1975 r. przez J. Z. oraz fotografię lotniczą terenu ul. [...] z 1960 r. należy stwierdzić, że w niniejszej sprawie zachodzi prawdopodobieństwo utraty przez dawną właścicielkę faktycznego władztwa nad przedmiotową nieruchomością przed dniem 5 kwietnia 1958 r. Na powołanych wyżej mapach w obrębie wyrysów przedmiotowych działek znajdują się bowiem także wykreślenie kompleksu budynków. Natomiast na fotografii lotniczej z 1960 r. utrwalono w centralnej części "[...]" ul. [...] kompleks budynków zbieżny z wykreśleniami poczynionymi na ww. mapach. Tym samym uzasadnione wątpliwości budzą ustalenia organu wskazujące, że utrata możliwości władania nieruchomością nastąpiła wraz z wydaniem decyzji lokalizacyjnych Prezydium Rady Narodowej [...] z [...] sierpnia 1971 r. Nr [...] oraz [...] stycznia 1975 r. nr [...]. Powołane wyżej dokumenty wskazują bowiem, że najprawdopodobniej rzeczony obszar był użytkowany przez inne podmioty jeszcze przed ich wydaniem.
Dlatego też koniecznym jest uzupełnienie zebranego materiału dowodowego m.in. o archiwalne zdjęcia lotnicze - sprzed roku 1960, czy też wystąpienie do wszystkich instytucji mogących posiadać jakąkolwiek dokumentację lub informacje na okoliczność rozpoczęcia faktycznej realizacji inwestycji dot. [...]. Po zebraniu zaś odpowiedniego materiału dowodowego w tym zakresie, koniecznym może okazać się również przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego geodety na okoliczność precyzyjnego ustalenia obszaru w jakim ustalone zdarzenia faktyczne odpowiadają granicom i obszarom przedmiotowych działek hipotecznych, powołanego zgodnie z regulacjami określonymi w k.p.a. Dopiero kompleksowo uzupełniony materiał dowodowy, oceniony we wzajemnym powiązaniu i zgodnie z zasadami logiki może pozwolić na wyjaśnienie w tym zakresie istniejących wątpliwości.
Ponadto w zgromadzonym przez Prezydenta [...] materiale dowodowym brak jest dokumentów wskazujących na możliwość faktycznego władania nieruchomością przez H. R. przed dniem [...] kwietnia 1958 r. Organ zaś nie podjął żadnych czynności w celu ustalenia, co z nieruchomością działo się przed tą datą - chociaż jak już zasygnalizowano - posiadał w tymże zakresie dokumentację wymagającą poświecenia szerszej uwagi i ewentualnego uzupełnienia.
Komisja wskazała również na brak wyjaśnienia, jak też w ogóle zaznaczenia w treści decyzji, że w sprawie odszkodowania podjęto rozstrzygnięcie częściowe. Nie poinformowano także stron o trybie i terminie rozpoznania pozostałej części sprawy, zainicjowanej wnioskiem K. R. z 2008 r. Brak zaś określenia granic rozstrzygnięcia uniemożliwia im, a w dalszej kolejności organowi odwoławczemu i sądom, dokonanie oceny kompletności rozstrzygnięcia zawartego w takiej decyzji. W przypadku zaś postępowania wszczętego na wniosek strony rozstrzygnięcie organu administracji winno co do zasady obejmować pełny zakres żądania. Rozstrzygnięcie częściowe, jako wyjątek od tej zasady, winno być zatem skonstruowane w taki sposób, by nie było żadnych wątpliwości co do jego zakresu. Tego w rozpoznawanej sprawie zabrakło. Powyższe powoduje, że uzasadnienie kontrolowanej decyzji nie spełnia kryteriów określonych w treści art. 104 § 2 i art.107 § 3 k.p.a.
Te wszystkie względy spowodowały konieczność jej uchylenia w całości i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia Prezydentowi [...]. Ten zaś będzie zobowiązany do prawidłowego ustalenia stanu faktycznego sprawy, tj. ustalenia w pierwszej kolejności w sposób precyzyjny poprzedniego właściciela nieruchomości, w tym także zakresu w jakim rzeczywiście uprawienia właścicielskie temu podmiotowi przysługiwały, wyczerpującego rozważenia kwestii dot. okoliczności zawarcia umowy sprzedaży przedmiotowej nieruchomości w kontekście przepisów dekretu o mocy obowiązującej orzeczeń sądowych, w tym także rozważenia celowości wystąpienia do sądu cywilnego o stwierdzenie nieważności tej umowy oraz wyjaśnienia wątpliwości dotyczących ustalenia przeznaczenia przedmiotowej nieruchomości na budownictwo jednorodzinne. Po drugie, organ zobowiązany będzie ustalić kiedy dawna właścicielka nieruchomości utraciła faktyczną możliwość władania nieruchomością. Moment utraty faktycznej możliwości władania nieruchomością w rozumieniu art. 215 ust. 2 u.g.n. należy odnieść nie do zdarzeń prawnych, a do stanu faktycznej utraty możliwości władania nieruchomością. Ponadto w ocenie Komisji w niniejszej sprawie koniecznym jest uzupełnienie zebranego materiału dowodowego m.in. o archiwalne zdjęcia lotnicze, czy też wystąpienie do wszystkich instytucji mogących posiadać jakąkolwiek dokumentację lub informacje, celem precyzyjnego ustalenia rzeczywistego momentu utraty przez dawną właścicielkę możliwości faktycznego władania nieruchomością. Organ winien przy tym w kompleksowy sposób wyjaśnić wszelkie zasygnalizowane w uzasadnieniu decyzji Komisji wątpliwości powstałe w niniejszej sprawie.
Na decyzję Komisji skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wnieśli: J. P. – zaskarżając ją w całości oraz [...] – zaskarżając ją w części dotyczącej uzasadnienia.
J. P. zarzucił decyzji naruszenie:
1. art. 30 ust. 1 pkt 4a w zw. z art. 29 ust. 1 pkt 3 u.s.d.r. w zw. z art. 215 ust. 2 u.g.n. poprzez uchylenie w całości decyzji odszkodowawczej w następstwie błędnego, bezzasadnego i naruszającego art. 7, art. 75 § 1, art. 76, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a. oraz art. 84 k.p.a. uznania, że decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania w wyniku:
a) oparcia rozstrzygnięcia o budzące wątpliwości i niezupełne ustalenia w zakresie stanu faktycznego, w szczególności z uwagi na brak ustalenia istnienia i zakresu prawa własności do nieruchomości, w tym także wszelkich okoliczności oraz ustalenia momentu utraty przez poprzedniego właściciela faktycznej możliwości władania nieruchomością gruntową, podczas gdy z całokształtu zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego w sposób jednoznaczny wynika następstwo prawne skarżącego, zwłaszcza ważność i skuteczność umowy sprzedaży nieruchomości zawartej w dniu [...] lipca 1942 r. przed notariuszem A. E. (Rep. [...]), a także fakt pozbawienia byłej właścicielki H. R. faktycznej możliwości władania działkami hip. nr rej. [...], [...], [...], [...], [...], [...] i [...], po dniu [...] kwietnia 1958 r.;
b) braku udowodnienia, iż H. R. w dniu [...] listopada 1945 r. była właścicielką nieruchomości położonej w [...] przy ul. [...], oznaczonej jako "[...]" w skład w której wchodziły m.in. działki hip. nr rej. [...], [...], [...], [...], [...], [...] i [...], na skutek zaniechania zebrania przez Prezydenta [...] wystarczającej dokumentacji w postaci umów cywilnoprawnych oraz planów geodezyjnych oraz przeprowadzenia stosownego postępowania dowodowego uprawniającej do przyjęcia takiego wniosku, a oparcie ustaleń wyłącznie na dokumencie urzędowym w postaci zaświadczenia z księgi hipotecznej dawnej nieruchomości "[...]", podczas gdy w granicach swojej kognicji Prezydent [...] nie był uprawniony do gromadzenia i oceny materiału dowodowego w postaci umów cywilnoprawnych oraz planów geodezyjnych, a następnie przeprowadzenia stosownego postępowania dowodowego celem ewentualnego obalenia prawdziwości wiarygodności (prawdziwości) wpisu ujawnionego w zaświadczeniu Sądu Rejonowego dla [...] z dnia [...] czerwca 2005 r., (Ldz. [...]), stosownie do art. 20 oraz 22 Prawa o ustaleniu własności dóbr nieruchomych, o przywilejach i hipotekach w miejsce tytułu [...] księgi [...] kodeksu cywilnego (Dz.P. K.P. 1818.5.21.295 ze zm.; dalej "Prawo hipoteczne z 1818 r.") w zw. z art. XXX dekretu z dnia 11 października 1946 r. - Przepisy wprowadzające prawo rzeczowe i prawo o księgach wieczystych (Dz.U. Nr 57, poz. 321);
c) braku sprecyzowania w jakim zakresie dawne działki hipoteczne nieruchomości położonej w [...] przy ul. [...], oznaczonej jako "[...]", nr rej. [...], [...], [...], [...], [...], [...] i [...], odpowiadają aktualnym działkom ewidencyjnym, podczas gdy Prezydent [...], wydając decyzję, opierał się na operatach synchronizacyjnych sporządzonych przez biegłych geodetów uprawnionych, w następstwie czego ustalił i przyznał odszkodowanie za powierzchnię części dawnej nieruchomości, tj. działki hip. nr rej. [...], [...], [...], [...], [...], [...] i [...] (obecnie stanowiące część działki ewid. nr [...] z obrębu [...]) o łącznej powierzchni [...] m2; a zatem nie był obowiązany do wskazania w decyzji odszkodowawczej, jaka część dawnych działek hipotecznych odpowiada obecnym działkom ewidencyjnym, gdyż taka okoliczność pozostawałaby bez znaczenia dla określenia przedmiotu odszkodowania;
d) braku precyzyjnego ustalenia, w jakiej określonej strefie [...], zatwierdzonego przez Ministerstwo Robót Publicznych w dniu [...] sierpnia 1931 r., znajdowały się działki hip. nr rej. [...], [...], [...], [...], [...], [...] i [...], podczas gdy Prezydent [...] w sposób dokładny ustalił, że przedmiotowe działki przed dniem wejścia w życie dekretu z dnia 26 października 1945 r. mogły być przeznaczone pod budownictwo jednorodzinne, ponieważ ww. plan wyznaczał wartości maksymalne, a nie minimalne, w związku z czym bez względu na to, czy działki hip. nr rej. [...], [...], [...], [...], [...], [...] i [...] znajdowały się w strefie zabudowy "rozproszonej" czy też "luźnej lub grupowej", bezsprzecznie mogły być zabudowane budynkiem mieszkalnym dla jednej rodziny;
e) braku dopuszczenia i przeprowadzenia z urzędu dowodu z opinii biegłego geodety i oparcie się na opinii prywatnej, tj. wykreśleniu geodety uprawnionego A. R., podczas gdy zgodnie z art. 84 § 1 k.p.a. zasięgnięcie opinii biegłego w postępowaniu administracyjnym ma charakter fakultatywny, na co wskazuje zwrot "może" użyty w tym przepisie, a także fakt, że postępowanie było prowadzone przez pracowników Biura [...], posiadających odpowiednie kwalifikacje i wiedzę w przedmiocie oceny dokumentów niezbędnych do oceny przesłanek z art. 215 ust. 2 u.g.n., w związku z czym można by rozważyć obowiązek Prezydenta [...] do zasięgnięcia opinii biegłego z urzędu jedynie wówczas, jeżeli powziąłby wątpliwości co do poprawności, czy też rzetelności opinii uprawnionego geodety przedstawionej przez stronę, a więc w razie kwestionowania wiarygodności dokumentu prywatnego, co nie miało miejsca w kontrolowanym postępowaniu;
a zatem w wyniku postępowania rozpoznawczego, w myśl art. 29 ust. 1 pkt 1 u.s.d.r., Komisja powinna była wydać decyzję utrzymującą decyzję odszkodowawczą w mocy, gdyż brak było przesłanek do wydania decyzji kasatoryjnej;
2. art. 1 ust. 1 i 2 dekretu o mocy obowiązującej orzeczeń sądowych, wydanych w okresie okupacji [...] na terenie Rzeczypospolitej Polskiej poprzez jego błędne zastosowanie i uznanie, że umowa sprzedaży nieruchomości zawarta w dniu [...] lipca 1942 r. przed notariuszem A. E. (Rep. [...]), na mocy której H. R. nabyła własność nieruchomości położonej w [...] przy ul. [...], oznaczonej jako "[...]", jest nieważna, podczas gdy przedmiotowy akt notarialny nie został wydany na przepisach skierowanych przeciwko Państwu Polskiemu lub jego obywatelom, czy też nieważnych orzeczeniach sądowych lub też na innych orzeczeniach lub zarządzeniach sprzecznych z zasadami obowiązującego w Polsce porządku publicznego, w związku z czym akt ten jest ważny i wywołuje skutki prawne;
3. art. 3 ust. 2 i 3 u.s.d.r. w zw. art. 2 § 1 k.p.c. oraz art. 365 § 1 k.p.c. poprzez uzurpowanie sobie przez Komisję (organ administracji publicznej) prawa do oceny prawomocnego postanowienia Wydziału [...] [...] Sądu Okręgowego w [...] z dnia [...] marca 1944 r. (Ldz. [...]), na podstawie którego H. R. została wpisana jako właścicielka dawnej nieruchomości położonej przy w [...] ul. [...], oznaczonej jako "[...]", a także ważności czynności cywilnoprawnej - umowy sprzedaży nieruchomości zawartej w dniu [...] lipca 1942 r. przed notariuszem A. E. (Rep. [...]), będącej podstawą wpisu do księgi hipotecznej [...],
podczas gdy do rozpoznawania spraw cywilnych powołane są sądy powszechne oraz Sąd Najwyższy, a obowiązkiem organów administracji jest respektowanie prawomocnych orzeczeń sądów cywilnych;
4. art. 29 ust. 2 u.s.d.r. w zw. z art. 8 § 1 k.p.a. poprzez przedstawienie Prezydentowi [...] sprzecznych z obowiązującym prawem zapatrywań w zakresie możliwości i obowiązku organu administracji do oceny lub kwestionowania prawomocnego orzeczenia sądu cywilnego oraz konstytutywnego wpisu tytułu własności nieruchomości do księgi hipotecznej [...], objętego rękojmią wiary publicznej, niepodlegającego żadnemu zarzutowi i w konsekwencji wskazanie Prezydentowi [...] (organowi administracji) wytycznych, których w ramach swoich kompetencji, nie będzie mógł on zrealizować;
5. art. 7, art. 77 oraz art. 81a § 1 k.p.a. poprzez rozstrzygnięcie na niekorzyść strony – J. P. niedających się usunąć wątpliwości co do daty utraty przez H. R. możliwości faktycznego władania dawną nieruchomością położoną w [...] przy ul. [...], oznaczoną jako "[...]", w zakresie działek hip. nr rej. [...], [...], [...], [...], [...], [...] i [...], i bezpodstawne ustalenie, że mogło to nastąpić przed dniem 5 kwietnia 1958 r., czego następstwem było uchylenie decyzji odszkodowawczej i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia Prezydentowi [...], podczas gdy w niniejszej sprawie nie było możliwości uzyskania dowodu kategorycznie rozstrzygającego powyższe okoliczności, zwłaszcza w sytuacji braku zdjęć lotniczych z 1958 r.;
6. art. 29 ust. 2 u.s.d.r. w zw. z art. 29 ust. 1 pkt 3 u.s.d.r. poprzez uchylenie w całości decyzji odszkodowawczej mimo braku wykazania, że konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie, zwłaszcza że Komisja nie wskazała Prezydentowi [...] żadnych nowych okoliczności, które powinien wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy, tj. takich które nie wynikają wprost z zebranego przez ten organ materiału dowodowego oraz które nie zostały ustalone i poddane merytorycznej ocenie w toku postępowania prowadzonego na podstawie art. 215 u.g.n., w związku z czym ewentualne ponowne rozpatrzenie sprawy może polegać wyłącznie na przeprowadzeniu przez Prezydenta [...] analizy już zgromadzonego i wszechstronnie zbadanego materiału dowodowego, ergo prowadzić do tych samych co uprzednio wniosków;
7. art. 6 w zw. z art. 8 § 1 k.p.a. w zw. z art. 11 k.p.a. poprzez dokonywanie nieuprawnionej, życzeniowej wykładni przepisów obowiązującego prawa, skrajnie odmiennej od popartej orzecznictwem sądów administracyjnych praktyki organów w dacie wydania decyzji odszkodowawczej, podczas gdy obowiązkiem Komisji było prowadzenie postępowania w sposób budzący zaufanie uczestników postępowania do władzy publicznej, odpowiadający zasadzie proporcjonalności, bezstronności i równego traktowania, a także wyjaśnienie stronom zasadności przesłanek, którymi kierowała się przy załatwieniu sprawy, czego Komisja nie uczyniła.
W oparciu o tak sformułowane zarzuty wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz umorzenie postępowania w całości; ewentualnie o uchylenie jej w całości oraz przekazanie sprawy Komisji do ponownego rozpoznania; a takż o zwrot kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.
Miasto [...] zarzuciło decyzji naruszenie:
1. art. 107 § 3 w zw. z art. 6, art. 7, art. 8 § 1, art. 77 § 1 w zw. z art. 80 k.p.a. w zw. z art. 215 ust. 2 u.g.n. w zw. z art. 29 ust. 1 pkt 3 w zw. z art. 30 ust, 1 pkt 4a u.s.d.r., poprzez zawarcie bezpodstawnych stwierdzeń w uzasadnieniu decyzji, tj. w pkt. [...] (str. [...], [...], [...], [...], [...] i [...]) przytoczonych in extenso w treści zarzutu, a odnoszących się do wywodów Komisji o braku ustalenia przez Prezydenta [...] w sposób niebudzący wątpliwości komu przysługiwała własność nieruchomości w przeddzień wejścia w życie dekretu, oparcia się jedynie na treści zaświadczenia Sądu Rejonowego dla [...] [...] Wydziału Ksiąg Wieczystych z [...] czerwca 2005 r.; w pkt. [...] (str. [...]) przytoczonych in extenso w treści zarzutu, gdzie Komisja wywodziła, że weryfikowana decyzja oparta była na budzących wątpliwości i niepełnych ustaleniach stanu faktycznego i narusza przez to przepisy procedury administracyjnej w zakresie obowiązku wyczerpującego jej uzasadnienia; podczas gdy: (1) Prezydent [...] ustalenia w zakresie przysługiwania H. R. prawa własności do nieruchomości położonej przy ul. [...], oznaczonej w księdze hipotecznej pod nazwą "[...]" inw. nr [...], dotyczącej hip. nr [...], [...], [...], [...], [...], [...] oparł na dostępnym w dacie orzekania materiale dowodowym sprawy, tj. zaświadczeniu Sądu Rejonowego dla [...] [...] Wydziału [...] z [...] czerwca 2005 r. L.dz. [...] dotyczącego hip. [...], posiadającego moc dokument urzędowego, zaś sama Komisja, kwestionując ustalenia Prezydenta oraz treść ww. zaświadczenia nie przedstawiła żadnego innego, nowego materiału dowodowego, który podważałby te ustalenia, a opiera się wyłącznie na przypuszczeniach i domniemaniach, z których nie wywodzi kategorycznych wniosków istotnych dla sprawy; (2) kwestia nabycia przez H. R. przedmiotowej nieruchomości oraz następstwa prawnego po niej stanowiła przedmiot kontroli sądowoadministracyjnej, w toku której Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, w wyroku z dnia 3 sierpnia 2016 r., sygn. I SA/Wa 2116/05, nie zakwestionował tego, że H. R. przysługiwało prawo własności do rzeczonej nieruchomości; (3) sam fakt sporządzenia aktu notarialnego na podstawie którego H. R. nabyła przedmiotową nieruchomość przez niemieckiego notariusza jest niewystarczający, aby uznać ten akt za nieważny, szczególnie zważywszy na fakt, że sprzedaż nieruchomości nastąpiła na rzecz osoby posiadającej obywatelstwo polskie;
2. art. 111 § 1 i § 1b k.p.a. w zw. z art. 38 ust. 1 u.s.d.r., poprzez odmowę - mocą postanowienia Komisji z dnia [...] lutego 2020 r., sygn. akt [...] – uzupełnienia decyzji w zakresie orzeczenia o obowiązku zwrotu nienależnego świadczenia przez beneficjenta decyzji Prezydenta [...] z [...] listopada 2011 r.; podczas gdy: (1) decyzja ta, stanowiąca podstawę przyznania, a następnie wypłaty odszkodowania za nieruchomością [...] jest decyzją reprywatyzacyjną w rozumieniu u.s.dr.; (2) wydanie przez Komisję decyzji o charakterze kasacyjnym, tj. uchylającej decyzję Prezydenta [...] i przekazującej sprawę do ponownego rozpatrzenia, nie wyklucza możliwość orzeczenia w tym samym rozstrzygnięciu o obowiązku zwrotu nienależnego świadczenia; (3) decyzja Komisji, wydana w sprawie niniejszej, podpada pod przepis art. 31 ust. 1 u.s.d.r., a w sprawie niniejszej ziściły się przesłanki faktyczne oraz prawne do orzeczenia przez Komisję o obowiązku zwrotu na rzecz [...] nienależnego świadczenia przez beneficjenta decyzji; (4) brak orzeczenia o obowiązku zwrotu równowartości nienależnego świadczenia przeczy dotychczasowej praktyce Komisji, która stwierdzając wadliwość decyzji Prezydenta [...] zwykła orzekać o obowiązku zwrotu równowartości świadczeń podlagających zwrotowi; (5) nieorzeczenie przez Komisję o obowiązku zwrotu równowartości świadczenia narusza interesy majątkowe [...], jak również względy ekonomiki procesowej, wobec konieczności wszczynania przez [...] dodatkowych procedur związanych ze zwrotem wypłaconego odszkodowania.
W oparciu o tak sformułowane zarzuty [...] wniosło o uchylenie decyzji w części dotyczącej uzasadnienia w zakresie wskazanym powyżej oraz w części dotyczącej postanowienia Komisji z dnia [...] lutego 2020 r. o odmowie uzupełnienia decyzji Komisji w zakresie orzeczenia o obowiązku zwrotu nienależnego świadczenia przez beneficjenta decyzji reprywatyzacyjnej; oraz o zasądzenie na jej rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.
W odpowiedzi na skargi organ wniósł o ich oddalenie jako niezasadnych. O ich oddalenie wnioskowało również dopuszczone do udziału w sprawie w charakterze uczestnika postępowania stowarzyszenie [...] w [...], podzielając ocenę Komisji co do wadliwości decyzji reprywatyzacyjnej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
skargi są niezasadne, gdyż rozstrzygnięcie ujęte w zaskarżonej decyzji odpowiada prawu, aczkolwiek część argumentacji, która legła u podstaw jej wydania jest chybiona.
Materialnoprawną podstawą weryfikowanej przez Komisję decyzji Prezydenta [...], ustalającej na rzecz J. P. odszkodowanie za nieruchomość [...] położoną przy ul. [...], był art. 215 ust. 2 u.g.n. , wg którego przepisy tej ustawy dotyczące odszkodowania za wywłaszczone nieruchomości stosuje się odpowiednio do domu jednorodzinnego, jeżeli przeszedł on na własność państwa po dniu 5 kwietnia 1958 r., oraz do działki, która przed dniem wejścia w życie dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy mogła być przeznaczona pod budownictwo jednorodzinne, jeżeli poprzedni właściciel bądź jego następcy prawni zostali pozbawieni faktycznej możliwości władania nią po dniu 5 kwietnia 1958 r. Aby zatem można było stosując ten przepis ustalić odszkodowanie z utracony grunt nieruchomości [...] (działkę), spełnione muszą być następujące przesłanki: 1) działka musiała podlegać działaniu dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy, 2) mogła być przed dniem jego wejścia w życie (tj. przed 21 listopada 1945 r.) przeznaczona pod budownictwo jednorodzinne, 3) poprzedni jej właściciel i jego następcy prawni zostali pozbawieni faktycznej możliwości władania nią po 5 kwietnia 1958 r. "Faktyczna możliwość władania", o której mowa w tym przepisie odnosi się zaś do stanu faktycznego, a nie prawnego. Obejmuje zatem sytuacje, gdy poprzedni właściciel lub jego następca prawny mógł realnie korzystać z nieruchomości. Nie chodzi przy tym jedynie o efektywne z niej korzystanie, czyli czynienie użytku z gruntu, ale istnienie samej obiektywnej możliwości tego rodzaju korzystania, choćby władający nie czynił z niej użytku. Hipoteza tej części normy prawnej obejmuje zatem tego rodzaju sytuacje, gdzie w następstwie działań faktycznych podjętych przez osoby trzecie (w tym podmioty publiczne) były właściciel po oznaczonej dacie (5 kwietnia 1958 r.) pozbawiony został realnej możliwości korzystania z gruntu.
Ponieważ wskazane w art. 215 ust. 2 u.g.n. przesłanki muszą być spełnione kumulatywnie, brak dopełnienia jednaj z nich skutkować musi odmową ustalenia odszkodowania. W konsekwencji czego prawidłowo zrekonstruowany stan faktyczny, umożliwiający podjęcie na gruncie owego przepisu zgodnego z prawem rozstrzygnięcia musi odpowiedzieć na pytanie, czy istotnie owe przesłanki się ziściły.
W ocenie Komisji podejmując na tej podstawie pozytywną dla ubiegającego się o odszkodowanie decyzję Prezydent [...] nie ustalił w sposób respektujący zasadę prawdy obiektywnej, stanu faktycznego sprawy, czym naruszył przepisy art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. a motywy rozstrzygnięcia, które zawarł w uzasadnieniu decyzji nie spełniają wymogów art. 107 § 1 i 3 k.p.a. Nadto z uwagi na fakt, że rozstrzygnięcie miało charakter częściowy, a przyczyny takiego sposobu załatwienia sprawy nie zostały wyjaśnione, naruszył on także art. 104 § 2 k.p.a. Wspomniane wady wynikać miały po pierwsze: z braku ustalenia w sposób nie budzący wątpliwości przysługiwania H. R. i jej następcom prawnym prawa własności do spornej nieruchomości oraz zakresu tego prawa; po wtóre: z braku ustalenia w oparciu o adekwatny materiał dowodowy możliwości przeznaczenia nieruchomości, wedle postanowień obowiązującego w przeddzień wejścia w życie dekretu ogólnego planu zabudowy, pod budownictwo jednorodzinne; a po trzecie: w uzasadnionych wątpliwościach (w świetle ujawnionych dokumentów) co do poprawności ustalenia przez Prezydenta [...] momentu utraty możliwości faktycznego władania nieruchomością przez dotychczasowego właściciela.
Tego rodzaju wadliwości w procesie rekonstruowania stanu faktycznego sprawy i jego subsumcji pod normę prawa materialnego uzasadniały zdaniem Komisji podjęcie przez nią rozstrzygnięcia o charakterze kasatoryjnym przewidzianego w art. 29 ust. 1 pkt 3 u.s.d.r., który to przepis stanowi, że Komisja uchyla decyzję reprywatyzacyjną w całości i przekazuje sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi, który wydał ostateczną decyzję reprywatyzacyjną, jeżeli decyzja ta została wydana z naruszeniem prawa, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Dodatkowe przesłanki umożliwiające wydanie tego rodzaju decyzji ujęte zostały w art. 30 powołanej ustawy, wśród których w punkcie 4a ust. 1 (w powiązaniu z którym Komisja podjęła swoje rozstrzygniecie) wskazano na inne (niż wcześniej wymienione) naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, lub naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy. Ustęp 2 art. 29 u.s.d.r., stanowi z kolei, że wydając decyzję, o której mowa w ust. 1 pkt 3, Komisja wskazuje okoliczności, które należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. Zapatrywania prawne i wskazania Komisji co do dalszego postępowania są wiążące dla organu, któremu przekazano sprawę do ponownego rozpatrzenia.
Uwzględniając zatem przedstawione uwarunkowania prawne w jakich możliwe jest podjęcie przez Komisję decyzji kasatoryjnej, przy jednoczesnym uwzględnieniu, że dotyczy ona decyzji mającej walor ostateczności, a więc korzystającej z domniemania jej zgodności z prawem, wywodzonego z ustanowionej w art. 16 § 1 k.p.a., zasady trwałości decyzji administracyjnych, przyjąć należy, że skorzystanie przez Komisję z przewidzianej w art. 29 ust. 1 pkt 3 u.s.d.r. kompetencji, zastrzeżone zostało do sytuacji, gdy wykazane zostanie w postępowaniu rozpoznawczym, że decyzja reprywatyzacyjna (a taką jest także decyzja wydana w trybie art. 215 ust. 2 u.g.n., co wynika z definicji ujętej w art. 2 pkt 1 lit. c u.s.d.r.), wydana została rzeczywiście z naruszeniem przepisów prawa, a owo naruszenie miało tak daleko idący wpływ na sposób załatwienia sprawy, że gdyby nie ono można wyprowadzić konkluzje o znacznym prawdopodobieństwie podjęcia w tej sprawie rozstrzygnięcia o treści odmiennej niż zapadła. Nie jest zatem wystarczające li tylko samo przypuszczenie, że być może, stan faktyczny sprawy jest inny od założonego przy podejmowaniu decyzji reprywatyzacyjnej, ale koniecznym jest wykazanie, że istotnie w elementach kluczowych z punktu widzenia ujętego w niej rozstrzygnięcia został on wówczas ustalony w sposób niemiarodajny (nie przystający od obiektywnie istniejącej rzeczywistości). Uzasadnienie zaś dla takiego stanowiska musi znajdować oparcie w zgromadzonych w sprawie dowodach. Za nieprawidłową tym samym uznana być musi sytuacja, w której doszłoby do uchylenia przez Komisję decyzji odszkodowawczej z powodu wątpliwości co do prawidłowości wydanego przez organ rozstrzygnięcia, bez jednoczesnego powołania się na konkretne dowody potwierdzające, że stan faktyczny sprawy został rzeczywiście przez ten organ ustalony w sposób wadliwy. Pozostaje to bowiem w kolizji z realizacją zawartej w art. 7 Konstytucji RP konstytucyjnej zasady praworządności odzwierciedlonej w art. 6 k.p.a.
Przenosząc powyższe uwagi na grunt niniejszej sprawy zauważyć wypada, że o ile zarzuty kierowane przez Komisję w stosunku do decyzji Prezydenta [...] w zakresie dotyczącym wadliwie ustalonego stanu prawnego nieruchomości na dzień wejścia w życie dekretu (i przynależnego wówczas H. R. tytułu prawnorzeczowego), jak też poprawności wywiedzionych konkluzji co do możliwości wykorzystania nieruchomości pod budownictwo jednorodzinne, nie znajdują oparcia w zgromadzonym w aktach materiale dowodowym, a oparte są wyłącznie na swego rodzaju spekulacjach (o czym będzie mowa w dalszej części uzasadnienia). To zgodzić się należy z Komisją, że w zakresie momentu utraty faktycznego władania nieruchomością przez byłą właścicielkę - co stanowi jedną z kluczowych przesłanek uzyskania odszkodowania opisanych w art. 215 ust. 2 u.g.n. - Prezydent [...] nie przeprowadził w sposób właściwy postępowania wyjaśniającego. W konsekwencji czego jego ustalenia nie wytrzymują konfrontacji z dowodami, jakie pozyskała Komisja (zawartymi w teczce nr [...]), a wskazującymi z dużym prawdopodobieństwem, że mogło to nastąpić jeszcze przed 1958 r.
Prezydent [...] wiązał bowiem ów moment z lokalizacją w obszarze dawnych działek nr nr [...], [...], [...], [...], [...], [...] i [...] inwestycji na potrzeby [...] w oparciu o decyzję o lokalizacji z [...] sierpnia 1971 r. oraz z późniejszymi decyzjami wydanymi na rzecz [...]. Obecnie nie sposób przesądzić, czy prowadząc wówczas postępowanie Prezydent [...] dysponował dokumentacją wskazującą na objęcie procesem inwestycyjnym tego obszaru już w latach pięćdziesiątych ub. wieku (aktualnie zgromadzonej w teczce oznaczonej nr [...]), ale ją zignorował, czy też nie była ona mu wówczas znana. Nie zmienia to jednak tego, że jego obowiązkiem, wynikającym z treści art. 7 k.p.a. jak też art. 77 § 1 k.p.a., było zebranie i rozpatrzenie w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego, w oparciu o który można byłoby rekonstruować istniejący do dnia 5 kwietnia 1958 r. stan faktyczny na nieruchomości, za którą dochodzone jest odszkodowanie, a więc także podejmowania aktywnych działań w celu jego odszukania. Z ujawnionego przez Komisję zaświadczenia lokalizacyjnego nr [...] z [...] czerwca 1957 r., a także szkicu sytuacyjnego nr [...], wynika, że już wówczas obszar obejmujący przedmiotowe działki przeznaczony był pod Wytwórnię [...]. Realizacja zaś tej inwestycji (na co wskazuje informacja podana w części opisowej szkicu, w punkcie [...]) przewidziana została na lata 1956-1957 r. Zaznaczona na tym szkicu nieruchomość została przy tym przekazana przez Prezydium Rady Narodowej w [...] przedstawicielom [...] nr [...] w posiadanie w celu budowy tam wytwórni metalowej protokołem zdawczo-odbiorczym z [...] listopada 1957 r. Same grunty przekazane ww. protokołem były niezabudowane (wyjąwszy [...] na [...] i [...]-[...]. pkt [...] części opisowej szkicu [...]). Jednakowoż na zdjęciu lotniczym tego terenu, pochodzącym z 1960 r., widnieją już posadowione na gruntach obiekty kubaturowe (budynki), których kontury pokrywają się z konturami budynków uwidocznionych także na szkicu sytuacyjnym [...], stanowiącym załącznik do decyzji lokalizacji szczegółowej nr [...] z [...] maja 1962 r, w ramach której zaplanowano dalszą rozbudowę [...] Nr [...], a także mapie sytuacyjnej z 1972 r. stanowiącej załącznik do lokalizacji inwestycji nr [...]. Co przy tym znamienne jeszcze na początku lat pięćdziesiątych ub. wieku o grunty te zabiegał [...], w związku z planami posadowienia tam magazynu – co potwierdza z kolei pismo [...] w [...] do Państwowej Komisji Planowania Gospodarczego z [...] maja 1950 r. [...], jak też sporządzony w tym celu szkic terenu z [...] sierpnia 1950 r.
Oczywiście rację ma skarżący J. P. podnosząc, że samo wydanie decyzji lokalizacyjnej, jak też nawet sporządzenie protokołu, nie przesądza jeszcze o zajęciu nieruchomości przez podmiot, na rzecz którego taka decyzja została wydana, a przez to pozbawienia dawnego właściciela możliwości nią władania. Niemniej jeśli zestawić fakt wydania zaświadczenia lokalizacyjnego w 1957 r. i formalnego przekazania nieruchomości wówczas w posiadanie inwestora oraz planów zakończenia na niej inwestycji w roku 1957, z istniejącą na nieruchomości zabudową w roku 1960 - której w dacie sporządzania protokołu jeszcze nie było – zachodzi wysokie prawdopodobieństwo, że do realnego jej zagospodarowania na potrzeby owej inwestycji przez podmiot publiczny w sposób wyłączający możliwość władania nią przez dawnego właściciela doszło przed 5 kwietnia 1958 r. Okoliczności te winny być zatem przez organ orzekający o odszkodowaniu zweryfikowane, czego w sprawie zabrakło. Stąd ich pominięcie, świadczy - jak zasadnie oceniła Komisja - o niewyjaśnieniu istotnych okoliczności stanu faktycznego i naruszeniu tym samym przepisów art. 7 oraz 77 § 1 k.p.a., a także dowolnej ocenie dowodów, którymi organ już dysponował (i naruszenia przez to art. 80 k.pa.) – jak choćby wspomnianej mapy sytuacyjnej z 1972 r., na której uwidocznione został kontury istniejących już budynków przemysłowych, co winno skłonić Prezydenta choćby do podjęcia ustaleń w zakresie dotyczącym daty ich wzniesienia. Brak prawidłowego ustalenia rzeczywistego stanu faktycznego sprawy uniemożliwia zaś niewątpliwe jego miarodajne skonfrontowanie z odpowiednią normą prawną - w tym przypadku ujętą w art. 215 ust. 2 u.g.n. Z tych względów, uchylenie podjętej w przedstawionych uwarunkowaniach decyzji odszkodowawczej, było zasadne i znajduje oparcie w treści normatywnej art. 29 ust. 1 pkt 3 u.s.d.r. Wobec czego skargi nie mogły być uwzględnione. Zarzuty zaś naruszenia tego przepisu wykładanego w powiązaniu z art. 30 ust. 4a u.s.d.r., a także naruszenia art. 7, 77 i 81a § 1 k.p.a. – sformułowane przez J. P. - jeśli odnieść je do przyczyny uchylenia decyzji wynikającej z wadliwie ustalonego przez Prezydenta [...] momentu utraty możliwości władania nieruchomością - są niezasadne.
Nie jest natomiast uzasadniony pogląd Komisji, że podejmując decyzję Prezydent [...] nie wyjaśnił w sposób wystarczający kwestii przynależnego H. R. prawa własności przedmiotowej nieruchomości w dacie wejścia w życie dekretu z dnia 26 października 1945 r. Ustalenia w tym zakresie czynił on wszak w oparciu o dokument urzędowy w rozumieniu art. 76 § 1 k.p.a., jakim było zaświadczenie Sądu Rejonowego dla [...] [...] Wydziału [...] z [...] czerwca 2005 r. dotyczącego hip. [...] w którym wprawdzie zawarto informację, że część księgi hipotecznej po nazwą [...] inw. Nr [...] przeznczona na wpisy w postaci wykazu hipotecznego tomów [...], [...], [...] i [...] uległa zniszczeniu i nie można określić czy i ewentualnie jakie wpisy zawierała; niemniej wskazywano w nim także, iż na podstawie zachowanego wniosku nr [...] z [...] marca 1943 r. potwierdzającego, że aktem notarialnym z [...] lipca 1942 r. rep. [...] [...] sporządzonym przed A. E. notariuszem w [...], zbywcy sprzedali H. R. należącą do nich część nieruchomości o powierzchni [...] ha [...] m2. Potwierdzono nadto, że na k. [...] księgi umów tomu [...] znajduje się wniosek nr [...] z dnia [...] stycznia 1943 r., z którego wynika, że H. R. figurowała jako właścicielka gruntu o obszarze [...] ha [...], [...] m.kw. W dalszej części owego zaświadczenia zawarto informację o parcelacji gruntu i jego oznaczeniu odpowiednimi numerami parcel, wśród których wymienione były także te, za które kontrolowaną przez Komisję decyzją przyznano odszkodowanie. Zaświadczenie to - jako sporządzone w przepisanej formie przez powołany do tego organ państwowy w zakresie jego działania - stanowi zatem dowód tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone. Dopiero przeprowadzenie przeciwdowodu, o którym mowa w art. 76 § 3 k.p.a. mogło doprowadzić do wzruszenia domniemania prawdziwości treści z zaświadczenia wynikających. Takiego przeciwdowodu w sprawie Komisja nie przeprowadziła, a jej stanowiska, że treść ww. zaświadczenia jest niejasna, Sąd nie podziela. To, że Prezydent w uzasadnieniu swojej decyzji powołał się na wniosek nr [...] w oparciu, o który dokonano wpisu, w sposób blankietowy, poprzez odwołanie się do treści zaświadczenia, nie może być traktowane w kategoriach uchybienia reguł postępowania. Przede wszystkim, wbrew temu co podnosi Komisja, w prawie administracyjnym nie istnieje tzw. "zasada bezpośredniości przeprowadzenia dowodu". Zgodnie natomiast z art. 75 § 1 zd. pierwsze k.p.a., jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. Sąd w składzie orzekającym w sprawie podziela przywołane w uzasadnieniu skargi J. P. zapatrywanie Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażone w wyroku z 31 stycznia 2012 r. I OSK 1206/11, iż "organ prowadzący postępowanie administracyjne nie jest związany zasadą bezpośredniości rozumianą jako obowiązek oparcia, przez orzekający w sprawie sąd, ustaleń faktycznych na bezpośrednio przeprowadzonych dowodach w czasie rozprawy i może oprzeć swoje rozstrzygnięcie na dowodzie z zeznań świadka, czy wyjaśnień oskarżonego utrwalonych przez inny organ procesowy w innym postępowaniu". Nie ma zatem przeszkód, by organ powoływał się także na dowody pośrednie.
Z kolei argument, że ze względu na odległą datę od nabycia nieruchomości do wejścia w życie dekretu z dnia 26 października 1945 r., możliwe było jej zbycie w całości lub części - co miałby uprawdopodabniać fakt nieodpłatnego przekazania przez H. R. Gminie Miasta [...] pod regulację ulic [...] i [...] [...], gruntu o powierzchni [...] h [...] m2 oraz placu o powierzchni [...] m2 aktami notarialnym z [...] lutego 1943 r. nr rep. [...] oraz z [...] lutego 1943 r. nr rep. [...], czy też zbycie na rzecz Z. U. w lipcu 1944 r. działki nr [...] i działki o projektowanym numerze [...], którą to sprzedaż potwierdzały aktem notarialnym z [...] maja 1947 r. (rep. [...]) – oceniać należy wyłącznie w kategoriach spekulacji, nie potwierdzonej odpowiednimi dowodami. Tym bardziej, że Komisja dysponowała przekazanymi jej wynikami kontroli przeprowadzonej przez Biuro [...] Urzędu [...] w zakresie prowadzenia postępowań mających na celu realizację roszczeń do nieruchomości oraz postępowań odszkodowawczych w zakresie dotyczącym postępowań w sprawie nieruchomości położonej przy ul. [...] - "[...]" hip. [...] o powierzchni [...] m2. W jej wyniku ustalono zaś, że powyższe akty notarialne dotyczą terenu objętego decyzjami odszkodowawczymi Prezydenta [...] z [...] lipca 2012 r. nr [...] oraz nr [...] , co oznacza , że odszkodowanie ustalone tymi właśnie decyzjami ( a nie decyzją nr [...]) nie powinno zostać przyznane. Komisja wskazanej informacji nie zaprzeczyła. Brak także w aktach jakichkolwiek dokumentów, które uprawdopodobniłyby, że H. R. dokonała rozporządzeń w zakresie nabytej przez nią nieruchomości w części obejmującej działki nr: [...], [...], [...], [...], [...], [...] i [...], co czyniłoby nieaktualnym zaświadczenie Sądu z [...] czerwca 2005 r. Komisja nie wskazała przy tym gdzie Prezydent powinien poszukiwać innego, nowego materiału dowodowego w celu wyjaśnienia wskazanych przez nią wątpliwości co do stanu prawnego gruntów istniejącego w przeddzień wejścia w życie dekretu. Sama także, mimo niemal rocznego prowadzenia postępowania rozpoznawczego nie pozyskała żadnych nowych dowodów, które podważałyby treść owego zaświadczenia. Jednocześnie, jak zasadnie zwracał uwagę skarżący, wobec zatwierdzenia przez zwierzchność hypoteczną aktu notarialnego z 1942 r., a także zważywszy na konstytutywny charakter wpisu prawa własności w księdze hipotecznej, wedle obowiązujących w dacie zwarcia umowy sprzedaży przepisów prawa hipotecznego z 1818 r., H. R. musiała być uznawana wobec osób trzecich za prawowitego właściciela.
W nawiązaniu natomiast do przedstawionych w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji przypuszczeń jakoby zawarta przez H. R. umowa z [...] lipca 1942 r. mogła być nieważna, z uwagi na regulację dekretu o mocy obowiązującej orzeczeń sądowych, wydanych w okresie okupacji [...] na terenie Rzeczypospolitej Polskiej z 6 czerwca 1945 r., Sąd zwraca uwagę, że Prezydent [...] nie był uprawniony do badania tej okoliczności ani także inicjowania stosownego postępowania przed sądem powszechnym. Niezależnie od powyższego na potrzebę zainicjowania takiego postępowania nie wskazywały, zdaniem Sądu, okoliczności faktyczne zaistniałe w tej konkretnej sprawie. Sąd nie przesądza kwestii ważności ww. umowy, ponieważ nie jest do tego uprawniony, podobnie zresztą jak sama Komisja – co przyznaje ona na str. [...] uzasadnienia. Niemniej zwraca uwagę, że dekret z 6 czerwca 1945 r. odnosi się do orzeczeń wydanych podczas okupacji przez sądy [...]. Zgodnie z treścią art. 1 ust. 1 tego dekretu wyroki i inne orzeczenia, wydane podczas okupacji przez sądy [...] są nieważne i pozbawione skutków prawnych. Stosownie do ust. 2 przepis ust.1 stosuje się do orzeczeń, nakazujących w postępowaniu hipotecznym i rejestrowym wniesienie wszelkiego rodzaju wpisów w księgach hipotecznych, rejestrze handlowym i innych rejestrach publicznych tylko wówczas, jeżeli orzeczenia te zostały oparte na przepisach skierowanych przeciwko Państwu Polskiemu lub jego obywatelom albo na nieważnych orzeczeniach sądowych czy też na innych orzeczeniach lub zarządzeniach sprzecznych z zasadami obowiązującego w Polsce porządku publicznego.
Podniesiona przez Komisję (w ślad za stanowiskiem prokuratora wyrażonym w sprzeciwie) argumentacja, że akt notarialny opatrzony jest godłem [...], tj. wizerunkiem [...] ze [...] oraz pieczęcią notariusza [...] A. E. zawierającą także wizerunek symbolu [...], jest zatem bez znaczenia jeśli sam akt notarialny nie został oparty na przepisach skierowanych przeciwko Państwu Polskiemu lub jego obywatelom albo na nieważnych orzeczeniach sądowych, czy też na innych orzeczeniach lub zarządzeniach sprzecznych z zasadami obowiązującego w Polsce porządku prawnego. Wbrew stanowisku Komisji fakt, że sprzedający byli osobami przesiedlonymi i zgodnie oświadczyli, że dla uzyskania wyrównania majątkowego udzielili [...] [...],[...] dla utwierdzania [...],[...] nieodwołalnego pełnomocnictwa do zarządzania i sprzedaży ww. nieruchomości, jak również do udzielania wszelkich w tym celu potrzebnych oświadczeń wobec sądów i innych władz oraz osób prywatnych a G. S. działający w imieniu [...] [...] upoważnił H. R. do przeprowadzenia wszelkich działań, które okażą się potrzebne przy przepisaniu prawa własności , w tym oświadczenia do księgi wieczystej, nie przesądza o nieważności umowy, ani nie wskazuje na wysokie prawdopodobieństwo, iż wskazana czynność prawna została oparta na przepisach skierowanych przeciwko Państwu Polskiemu. Tym bardziej, że Komisja wyrażając wątpliwości do ważności umowy notarialnej zawartej przez H. R. nie wskazała jakie przepisy, które miały zastosowane przy przedmiotowej sprzedaży były skierowane przeciwko Państwu Polskiemu, przez co w świetle brzmienia art. 1 ust. 2 dekretu z dnia 6 czerwca 1945 r. akt notarialny miałby nie zyskać mocy prawnej. W sprawie niniejszej obywatelka [...] nabyła prawo własności nieruchomości od Polaków wpisanych na [...], podlegających prawu [...], a nie utraciła tego prawa w warunkach zagrożenia lub przymusu, na skutek przepisów wprowadzonych przez władze [...]. W tych okolicznościach wątpliwa wydaje się ocena, że zakup nieruchomości przez H. R. nastąpił z naruszeniem interesów Państwa Polskiego lub jego obywateli. Brak wątpliwości odnośnie powyższego po stronie wydającego decyzję reprywatyzacyjną Prezydenta [...] usprawiedliwiony był także faktem, że kwestia skuteczności nabycia prawa własności spornej nieruchomości przez H. R. oraz następstwa prawnego po niej, stanowiła przedmiot analizy sądowoadministracyjnej. W prawomocnym wyroku z dnia 3 sierpnia 2016 r., sygn. akt I SA/Wa 2116/05 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, dokonując oceny decyzji Prezydenta [...] z dnia [...] marca 2005 r. nr [...], nie dopatrzył się uchybień w zakresie oznaczenia i ustalenia tożsamości właścicielki przedmiotowej nieruchomości. Wyrok dotyczył tej samej nieruchomości, jej dawnych właścicieli, a ustalenia organów oparte były na tożsamym stanie faktycznym oraz potwierdzających go dowodach.
Za niepotwierdzone żadnym materiałem dowodowym oraz nieuprawdopodobnione należy także uznać stanowisko, że Prezydent [...] wydał kontrolowaną decyzję reprywatyzacyjną bez ustalenia w sposób prawidłowy przesłanki planistycznej, o której mowa w art. 215 ust.2 u.g.n. Pogląd ten Komisja opiera bowiem wyłącznie na fakcie ustalenia tych okoliczności przez organ w oparciu o wykreślenie w części graficznej planu z 1931 r. lokalizacji całej nabytej w 1942 r. nieruchomości, sporządzone przez geodetę A. R. (segregator [...], Teczka [...] – k. [...])., które to wykreślenie jest w ocenie Komisji nieczytelne i nieprecyzyjne, a ponadto stanowi "dokument prywatny". Odnosząc się do tej argumentacji wprawdzie można zgodzić się z Komisją, że ów dokument nie jest precyzyjny, gdyż nie obrazuje dawnych i nowych ciał geodezyjnych. Nie dyskwalifikuje to jednak jego przydatności (wartości dowodowej). Powoduje jedynie konieczność zinterpretowania jego treści w powiązaniu z treścią aktualnej mapy nieruchomości dekretowej sporządzoną przez tego samego geodetę, na której wykreślone są obecne działki istniejące w obrębie dawnej całości ([...] segregator Teczka [...] – mapy [...] szt. w koszulce, k. [...] i [...]), a ponadto sporządzoną przez geodetę uprawnionego – Z. O. w 2007 r. mapą sytuacyjną przedstawiającą nałożone na rysunek ogólnego planu zabudowania [...] z [...] sierpnia 1931 r. aktualne działki ewidencyjne ([...] segregator - k. [...]). Mając zatem na względzie te wszystkie dokumenty, ustalenie jakie faktycznie cele planistyczne mogły być w dacie wejścia w życie dekretu na objętym postępowaniem terenie realizowane nie nastręcza większych trudności. Wynika z nich mianowicie, że przedmiotowa nieruchomość położona była w strefach [...] oraz [...]. Tereny znajdujące się w każdej z nich przeznaczone zaś zostały pod zabudowę, z tym że w strefie [...] obowiązywała zabudowa grupowa lub luźna do [...] kondygnacji i [...]% zabudowania, a w strefie [...] zabudowa zwarta, do [...] kondygnacji i [...]% zabudowania. Każda z tych funkcji planistycznych nie stanowił przeszkody dla wykorzystania nieruchomości pod budownictwo jednorodzinne.
Kwestionowanie z kolei wiarygodności dokumentów geodezyjnych sporządzonych przez uprawnionego geodetę A. R., z tego tylko względu, że są to tzw. "dokumenty prywatne" (wykonane na zlecenie strony) – jak czyni to Komisja - w świetle ustanawiającego zasadę równej mocy środków dowodowych art. 75 k.p.a. również uznać należy za nieuprawnione. Umykać przy tym zdaje się uwadze Komisji, że ustalenie przesłanki planistycznej warunkującej przyznanie odszkodowania za działkę budowlaną na podstawie art. 215 ust. 2 u.g.n., w przeciwieństwie do dokonania jej wyceny w operacie szacunkowym, którego wykonanie zleca organ (art.130 ust.2 u.g.n.), nie jest prawnie zarezerwowane dla biegłego. Stąd nie znajduje tu także zastosowania przywoływane przez Komisję unormowanie z art. 84 k.p.a., regulujące przesłanki i tryb jego powoływania. Uwzględnienie zatem w procesie rekonstruowania stanu faktyczno-prawnego treści tych trzech dokumentów, powoduje, że poprawności ustaleń przeznaczenia nieruchomości wedle zapisów obowiązującego w przeddzień wejścia w życie dekretu planu nie może być podważona. Nawet przy uznaniu, że istotnie wykreślenia geodety na rysunku planu były nie w pełni precyzyjne.
Zauważyć także wypada, że Komisja nie odnalazła, a przez to nie przedstawiła żadnego dowodu na potwierdzenie tezy, jakoby teren objęty uchyloną decyzją odszkodowawczą w ogólnym planie zabudowania [...] z 1931 r. nie był przeznaczony na budownictwo jednorodzinne. Nie pozyskała także nowego wykreślenia geodezyjnego wykonanego zgodnie z jej wskazaniami, pomimo posiadania ku temu uprawnień a także pomimo ciążącego na niej obowiązku wszechstronnego wyjaśnienia sprawy. Nie podważyła zatem skutecznie ustaleń faktycznych dokonanych przez Prezydenta [...] odnośnie planistycznego położenia spornego gruntu. To zaś (o ile by wykazano spełnienie drugiej z przesłanek określonych w art. 215 ust. 2 u.g.n., dotyczącej momentu utraty możliwości władania nieruchomością) byłoby wystarczające do uzyskania za nią przez następcę prawnego przeddekretowego właściciela odszkodowania.
Konkludując zatem tę część rozważań stwierdzić należy, że wbrew stanowisku Komisji przeprowadzone przez nią postępowanie rozpoznawcze nie dowiodło, że przy wydaniu kontrolowanej decyzji Prezydenta [...], w efekcie nieustalenia przysługiwania H. R. (poprzednikowi prawnemu beneficjenta decyzji) prawa własności do nieruchomości, za której utratę przyznano odszkodowanie, jak też ustalenia w sposób dowolny (bez dysponowania odpowiednim materiałem dowodowym) możliwości przeznaczenia nieruchomości pod budownictwo jednorodzinne, organ ów naruszył przepisy postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Z tego względu, gdyby to miały być jedyne przypisywane decyzji Prezydenta [...] wady, nie mogłyby one prowadzić do jej uchylenia.
Przypomnieć natomiast w tym miejscu wypada, że także obowiązkiem Komisji jest przeprowadzenie wszechstronnego postępowania dowodowego w celu ustalenia prawdy obiektywnej. Do czynienia takich ustaleń, jako szczególny w strukturze organów administracji publicznej organ kontrolny posiada on wszelkie ku temu instrumenty prawne analogicznie jak typowe organy jak również własne, nadzwyczajne uprawnienia. Ustawodawca wyposażył ją bowiem m.in. w uprawnienia jakie przysługują organom ścigania – choć w ograniczonym zakresie – co wynika z art. 3 pkt 4 u.s.d.r., który to przepis obowiązywał w dacie wydania decyzji. Miała ona zatem całe spektrum środków służących realizacji ustawowych zadań. Powinna z nich zatem aktywnie korzystać. Tymczasem pomimo zarzutów i argumentów odnoszących się do ważności nabycia spornej nieruchomości przez H. R. Komisja we własnym zakresie nie wystąpiła do sądu powszechnego o weryfikację skuteczności prawnej umowy z 1942 r.
Zarzucając z kolei Prezydentowi posłużenie się nieczytelną dokumentacją geodezyjną wykonaną na zlecenie strony, sama wykonania odpowiedniego opracowania geodezyjnego nie zleciła.
W ustalonym w sprawie stanie faktycznym brak było także podstaw do kwestionowania decyzji Prezydenta [...] ze względu na częściowe załatwienie nią sprawy odszkodowawczej, bez przywołania adekwatnej do tego rodzaju rozstrzygnięcia podstawy prawnej. Owszem, podstawa prawna (miarodajna do treści podejmowanej decyzji) jest jednym z obligatoryjnych jej elementów, o czym stanowi art. 107 § 1 k.p.a. (obecnie art. 107 § 1 pkt 4 k.p.a.). W przypadku zatem decyzji częściowej winna ona wskazywać art. 104 § 2 k.p.a., który dopuszcza wydanie tego rodzaju rozstrzygnięcia, stanowiącego odstępstwo od reguły rozstrzygania całej sprawy administracyjnej co do jej istoty jedną decyzją administracyjną. W kontrolowanej zaś przez Komisję decyzji odszkodowawczej ww. przepisu – co jest okolicznością niesporną - nie przywołano. Sam jednak brak przywołania w decyzji pełnej podstawy prawnej, o ile takowa w systemie prawnym istnieje, nie przesądza o prawnej wadliwości decyzji. Zwłaszcza, gdy w jej osnowie wprost wskazuje się na częściowy charakter rozstrzygnięcia, co powoduje, że co do zakresu rozpoznania sprawy wątpliwości być nie może. Z taką właśnie sytuacją mamy do czynienia w sprawie. Prezydent [...] w sposób wyraźny wskazał bowiem, że jej wydanie nastąpiło w następstwie rozpoznania wniosku K. R. z [...] sierpnia 2008 r. "w części dotyczącej projektowanych hip: Nr [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...]." Z tak zakreślonymi granicami rozpoznawanej wówczas sprawy administracyjnej, która ze swej istoty miała charakter podzielny (gdyż dotyczyła roszczeń pieniężnych), korespondowało ujęte w decyzji rozstrzygnięcie.
W tym stanie rzeczy za zasadne uznać należy kierowane przeciwko wskazanym przez [...] w punkcie [...] skargi fragmentom uzasadnienia decyzji Komisji zarzuty naruszenia przywołaną tam argumentacją przepisów art. 107 § 3 w zw. z art. 6, art. 7, art. 8 § 1, art. 77 § 1 w zw. z art. 80 k.p.a. w zw. z art. 215 ust. 2 u.g.n. w zw. z art. 29 ust. 1 pkt 3 w zw. z art. 30 ust, 1 pkt 4a u.s.d.r. Mimo jednak wadliwości tej części rozważań Komisji, a przez to także skorelowanych z nimi zaleceń, brak było wystarczająco usprawiedliwionych podstaw do uchylenia z tego tylko powodu decyzji, skoro jak już wykazano wyżej samo rozstrzygniecie w niej ujęte jest meriti prawidłowe.
Sąd w obecnym składzie odrzuca bowiem prezentowaną niekiedy w orzecznictwie koncepcję, że w razie uznania za zasadną skargi o zakresie zaskarżenia zawężonym tylko do uzasadnienia danej decyzji, władny jest ją uchylić wyłącznie w części dotyczącej uzasadnienia, pozostawiając w obrocie prawnym osnowę decyzji (względnie niekwestionowane fragmenty uzasadnienia). Godzi się bowiem zauważyć, że ani rozstrzygnięcie, ani uzasadnienie nie mogą funkcjonować w obrocie prawnym samodzielnie, niezależnie od siebie. Stąd wniesienie skargi przeciwko uzasadnieniu decyzji zawsze oznacza zaskarżenie decyzji jako całości, której poszczególne elementy są ze sobą nierozerwalnie związane i stanowią integralną całość. To z kolei oznacza, że przedmiotem kontroli sądu musi być objęte także jej rozstrzygnięcie. Stwierdzenie zaś, że jest ono prawnie wadliwe (zwłaszcza w kontekście przywołanej na jego poparcie argumentacji uzasadnienia), obliguje sąd do uchylenia w całości zakwestionowanej decyzji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.) dalej: "p.p.s.a.", chyba że wydanie tego rodzaju wyroku oznaczałoby pogorszenie sytuacji prawnej strony skarżącej, a stwierdzone naruszenia prawa nie dają podstaw do stwierdzenia nieważności decyzji. Wówczas bowiem, ze względu na uregulowany w art. 134 § 2 p.p.s.a. tzw. zakaz reformationis in peius (orzekania na niekorzyść strony skarżącej) sąd musi oddalić skargę. Zobligowany jest także do oddalenia skargi jeżeli poszczególne zakwestionowane w skardze fragmenty uzasadnienia decyzji administracyjnej są wprawdzie wadliwe (błędne) – jak ma to miejsce w rozpoznawanej sprawie - ale nie mają one zasadniczego wpływu na wynik sprawy. Konsekwencją natomiast oceny prawnej wówczas przez Sąd sformułowanej jest to, że przy ponownym rozpoznawaniu sprawy przez organ właściwy (co w tym przypadku jest efektem pozostawienia w obrocie prawnym kasatoryjnej decyzji Komisji), nie będzie on związany zapatrywaniami i zaleceniami, które zostały przez Sąd uznane za błędne.
Za niezasadny uznać należy podnoszony przez [...] zarzut naruszenia art. 111 § 1 i 1 1b k.p.a. w zw. z art. 38 ust. 1 u.s.d.r. upatrywany w odmowie – mocą postanowienia z [...] lutego 2020 r. – uzupełnienia decyzji Komisji w zakresie orzeczenia w niej o obowiązku zwrotu nienależnego świadczenia przez beneficjenta decyzji, co z kolei naruszać ma interes [...]. Zauważyć bowiem wypada, że ewentualne nałożenie przez Komisję na beneficjentów decyzji reprywatyzacyjnej obowiązku zwrotu równowartości nienależnego świadczenia, odbywa się w ramach tzw. uznania administracyjnego, co wynika z treści art. 31 ust. 1 u.s.d.r. Działanie w granicach uznania administracyjnego oznacza zaś, że organ może, ale nie musi ukształtować określonej sytuacji prawnej jednostek, na gruncie norm prawa materialnego, w sposób w jaki strona lub inny uczestnik postępowania by tego oczekiwały. Po wtóre, przewidziany art. 31 ust. 1 u.s.d.r. środek prawny, ze względu na jego istotę, nie będzie mógł zostać zastosowany w każdej wydanej przez Komisję decyzji - jak mogłoby się to wydawać, gdyby rekonstruować normę w tym przepisie zawartą poprzez proste odwołanie się do jego literalnego brzmienia, gdzie możliwość nałożenia obowiązku zwrotu nienależnego świadczenie łączy się z decyzją "o której mowa w art. 29 ust. 1",a zatem każdą z wymienionych tam decyzji. Oczywistym jest bowiem, że rozpatrywanie ewentualnej potrzeby zwrotu określonych świadczeń kwalifikowanych jako "nienależne", traci na znaczeniu w sytuacji, gdy Komisja utrzymuje w mocy decyzje reprywatyzacyjną, albo umarza prowadzone względem niej postępowanie rozpoznawcze. Tymczasem tego rodzaju rozstrzygnięcia również są wymienione w art. 29 ust. 1 u.s.d.r. do którego nawiązuje art. 31 ust. 1 u.s.d.r. Podobnie w ocenie Sądu art. 31 ust.1 u.s.d.r. nie znajduje zastosowania do decyzji kasatoryjnych, w których kwestia przynależenia beneficjentom pierwotnych decyzji reprywatyzacyjnych określonych uprawnień, nie zostaje definitywnie przez Komisję przesądzona. Brak zatem było podstaw do skutecznego formułowania przez [...] żądania uzupełnienia w tym zakresie przez Komisję decyzji z [...] stycznia 2020 r.
Mając powyższe na względzie Sąd, na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji. Rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym nastąpiło na podstawie art. 15zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. z 2020 r. poz. 1842 ze zm.).

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI