I SA/WA 581/18
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWSA w Warszawie oddalił skargę na decyzję odmawiającą stwierdzenia nieważności orzeczenia z 1950 r. dotyczącego prawa własności czasowej do gruntu przeznaczonego pod użyteczność publiczną.
Sąd administracyjny rozpatrzył skargę na decyzję Ministra Inwestycji i Rozwoju, która utrzymała w mocy odmowę stwierdzenia nieważności orzeczenia z 1950 r. Orzeczenie to odmawiało przyznania prawa własności czasowej do gruntu przeznaczonego w planie zagospodarowania przestrzennego na cele użyteczności publicznej (parki, drogi, budownictwo społeczne). Sąd uznał, że przeznaczenie gruntu pod użyteczność publiczną, zwłaszcza o charakterze ogólnodostępnym, wykluczało możliwość pogodzenia tego z prawem własności czasowej dotychczasowego właściciela, a tym samym nie doszło do rażącego naruszenia prawa.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę w sprawie dotyczącej odmowy stwierdzenia nieważności orzeczenia administracyjnego z 1950 r. Orzeczenie to odmawiało przyznania dotychczasowym właścicielom prawa własności czasowej do gruntu położonego w Warszawie, który w obowiązującym wówczas planie zagospodarowania przestrzennego z 1948 r. był przeznaczony pod zespoły budownictwa społecznego, wyłączone spod zabudowy i przeznaczone do użytku publicznego (parki, boiska, skwery, dojazdy, drogi, place). Część nieruchomości była również przewidziana pod budowę domu towarowego, realizowanego przez przedsiębiorstwo państwowe. Minister Inwestycji i Rozwoju, utrzymując w mocy decyzję odmawiającą stwierdzenia nieważności, uznał, że przeznaczenie gruntu pod użyteczność publiczną, mającą charakter ogólnodostępny, wykluczało możliwość przyznania prawa własności czasowej dotychczasowym właścicielom. Sąd administracyjny zgodził się z tą argumentacją, podkreślając, że nie każde naruszenie prawa stanowi podstawę do stwierdzenia nieważności decyzji, a jedynie naruszenie rażące. W ocenie Sądu, przeznaczenie gruntu pod funkcje użyteczności publicznej uniemożliwiało pogodzenie tego z prawem własności czasowej, które zakłada wyłączne korzystanie z nieruchomości przez właściciela. Ponadto, sąd zaznaczył, że ocena legalności orzeczenia z 1950 r. powinna być dokonywana według stanu prawnego i faktycznego z tamtego okresu, a nie według współczesnych standardów. Sąd uznał, że organy prawidłowo odmówiły przyznania prawa własności czasowej, ponieważ nie było możliwości pogodzenia korzystania z gruntu przez dotychczasowego właściciela z jego przeznaczeniem planistycznym.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Tak, przeznaczenie nieruchomości pod użyteczność publiczną, zwłaszcza o charakterze ogólnodostępnym, wyklucza możliwość pogodzenia tego z prawem własności czasowej dotychczasowego właściciela.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że funkcje użyteczności publicznej (parki, drogi, boiska) wymagają ogólnej dostępności, co jest sprzeczne z wyłącznym charakterem korzystania z nieruchomości przez właściciela czasowego. W związku z tym, nie można było pogodzić tych celów z przyznaniem prawa własności czasowej.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (10)
Główne
Dekret o gruntach warszawskich art. 7 § ust. 2
Dekret z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy
Gmina uwzględni wniosek, jeżeli korzystanie z gruntu przez dotychczasowego właściciela da się pogodzić z przeznaczeniem gruntu według planu zabudowania. Przeznaczenie pod użyteczność publiczną, mającą charakter ogólnodostępny, wyklucza możliwość przyznania prawa własności czasowej.
k.p.a. art. 156 § § 1 pkt 2
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego
Przesłanka stwierdzenia nieważności decyzji w postaci rażącego naruszenia prawa.
Pomocnicze
k.p.a. art. 7
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 77 § § 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 80
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 107 § § 3
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego
Dz.U. 1948.54.433 t.j. art. 1
Ustawa z dnia 10 grudnia 1920 roku o budowie i utrzymaniu dróg publicznych w Rzeczypospolitej Polskiej
Dz.U. 1948.54.433 t.j. art. 12
Ustawa z dnia 10 grudnia 1920 roku o budowie i utrzymaniu dróg publicznych w Rzeczypospolitej Polskiej
P.u.s.a. art. 1 § § 1 i 2
Ustawa z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych
P.p.s.a. art. 151
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Argumenty
Skuteczne argumenty
Przeznaczenie nieruchomości pod użyteczność publiczną (parki, drogi, boiska) wyklucza możliwość przyznania prawa własności czasowej dotychczasowemu właścicielowi ze względu na wymóg ogólnej dostępności. Odmowa przyznania prawa własności czasowej z uwagi na plan zagospodarowania przestrzennego nie stanowi rażącego naruszenia prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Ocena orzeczenia z 1950 r. powinna być dokonywana według stanu prawnego z daty jego wydania.
Odrzucone argumenty
Naruszenie art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. i art. 80 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. poprzez błędne uznanie, że plan miejscowy odwołuje się do pojęcia 'użyteczności publicznej', które mogło być konkretyzowane innymi aktami, co doprowadziło do błędnego uznania, że przeznaczenie planistyczne nie dało się pogodzić z korzystaniem przez właściciela. Naruszenie art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. i art. 80 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. poprzez błędne uznanie, że przeznaczenie nieruchomości pod dojazdy, drogi dla pieszych i postoje jest jednoznaczne z przeznaczeniem pod drogi publiczne. Naruszenie art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. i art. 80 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a. w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. poprzez błędne uznanie, że przeznaczenie nieruchomości na cele użyteczności publicznej automatycznie powodowało wyłączenie możliwości przyznania jej na czasową własność. Naruszenie art. 7 ust. 2 dekretu z dnia 26 października 1945 r. poprzez jego błędną wykładnię, polegającą na uznaniu, że korzystanie przez dotychczasowego właściciela nie dało się pogodzić z żadną z funkcji przewidzianych w planie miejscowym.
Godne uwagi sformułowania
nie każde naruszenie prawa pociąga za sobą nieważność decyzji, ale tylko przypadki oczywistego i ciężkiego naruszenia prawa oczywistość naruszenia prawa polega na rzucającej się w oczy sprzeczności pomiędzy treścią rozstrzygnięcia, a przepisem prawa stanowiącym jego podstawę prawną przez rażące naruszenie prawa rozumie się naruszenie wyraźnej, niebudzącej wątpliwości interpretacyjnych normy prawa materialnego lub procesowego nie sposób byłoby pogodzić uprawnienia właściciela czasowego do korzystania z nieruchomości z koniecznością zapewnienia ogólnej dostępności do obiektów, o których mowa w planie nie można do ich oceny stosować obecnie obowiązujących standardów prawnych i aksjologii stosowania prawa
Skład orzekający
Dorota Apostolidis
przewodniczący
Joanna Skiba
sprawozdawca
Przemysław Żmich
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dekretu o gruntach warszawskich w kontekście przeznaczenia nieruchomości pod użyteczność publiczną oraz stosowanie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji wydanych w przeszłości."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji prawnej związanej z dekretami warszawskimi i planem zagospodarowania z 1948 r. Ocena rażącego naruszenia prawa jest zawsze indywidualna.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa dotyczy historycznych decyzji administracyjnych i ich wpływu na współczesne prawa własności, co może być interesujące dla prawników specjalizujących się w prawie nieruchomości i administracyjnym.
“Czy grunt przeznaczony pod park może być własnością prywatną? Sąd rozstrzyga historyczny spór o prawo własności czasowej.”
Sektor
nieruchomości
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyI SA/Wa 581/18 - Wyrok WSA w Warszawie Data orzeczenia 2019-01-15 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2018-04-05 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie Sędziowie Dorota Apostolidis /przewodniczący/ Joanna Skiba /sprawozdawca/ Przemysław Żmich Symbol z opisem 6076 Sprawy objęte dekretem o gruntach warszawskich Hasła tematyczne Nieruchomości Sygn. powiązane I OSK 1185/19 - Wyrok NSA z 2022-11-18 Skarżony organ Minister Rozwoju Treść wyniku Oddalono skargę Powołane przepisy Dz.U. 2000 nr 98 poz 1071 art. 156 par. 1 pkt 2 art. 8 art. 77 Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r.- Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jednolity Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dorota Apostolidis Sędziowie Sędzia WSA Joanna Skiba (spr.) Sędzia WSA Przemysław Żmich Protokolant starszy specjalista Joanna Pleszczyńska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 stycznia 2019 r. sprawy ze skargi [...] na decyzję Ministra Inwestycji i Rozwoju z dnia [...] lutego 2018 r. nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności orzeczenia administracyjnego oddala skargę. Uzasadnienie Minister Inwestycji i Rozwoju decyzją z dnia [...] lutego 2018 r. nr [...] utrzymał w mocy decyzję Ministra Infrastruktury i Budownictwa z dnia [...] czerwca 2016 r. nr [...] odmawiającą stwierdzenia nieważności orzeczenia administracyjnego Prezydenta [...] nr [...] z dnia [...] marca 1950 r. odmawiającego przyznania dotychczasowym właścicielom prawa własności czasowej do gruntu nieruchomości [...] położone przy ul.[...], ozn. nr hip.[...], w części dotyczącej obecnej działki ewidencyjnej nr [...] z obrębu [...]. Zaskarżona decyzja wydana została w następującym stanie faktycznym i prawnym. Prezydent [...] orzeczeniem administracyjnym nr [...] z dnia [...] marca 1950 r. odmówił przyznania dotychczasowym właścicielom prawa własności czasowej do gruntu nieruchomości [...] położonej przy ul.[....], ozn. nr hip.[...]. Minister Infrastruktury i Budownictwa decyzją z dnia [...] czerwca 2016 r. odmówił stwierdzenia nieważności orzeczenia administracyjnego Prezydenta [...] z dnia [...] marca 1950 r. w części dotyczącej obecnej działki ewidencyjnej nr [...] z obrębu [...]. W uzasadnieniu wskazano, że odmowa przyznania prawa własności czasowej nieruchomości ozn. nr hip. [...] była uzasadniona, bowiem nieruchomość ta w obowiązującym w dacie wydania odmownej decyzji dekretowej planie zagospodarowania przestrzennego znajdowała się na części terenu przeznaczonego na zespoły mieszkaniowe budownictwa społecznego wyłączonej spod zabudowy i przeznaczonej do użytku publicznego na parki, boiska szkolne, skwery, dojazdy do budynków oraz place, drogi dla pieszych i postoje. Takie przeznaczenie wykluczało możliwość zagospodarowania nieruchomości przez osoby prywatne. W dniu 13 lipca 2016 r. do Ministerstwa Infrastruktury i Budownictwa wpłynął wniosek E. K., I M. M., B. G., P. G. i A. K. o ponowne rozpatrzenie sprawy rozstrzygniętej decyzją z dnia [...] czerwca 2016 r. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy, mając na uwadze, że organem właściwym w sprawie jest Minister Inwestycji i Rozwoju, organ ten utrzymał w mocy decyzję z dnia [...] czerwca 2016 roku. Organ wyjaśnił, iż podstawą prawną orzeczenia administracyjnego będącego przedmiotem kontroli, tj. orzeczenia Prezydenta [...] z dnia [...] marca 1950r. odmawiającego przyznania prawa użytkowania wieczystego do gruntu nieruchomości [...] położonej przy ul.[...], ozn. nr hip. [...] są przepisy dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze [...]. Organ nadzoru wskazał, że przeznaczenie nieruchomości hip. [...] w dacie wydania decyzji dekretowej na zespoły budownictwa społecznego, a w ich ramach na tereny przeznaczone do użytku publicznego, wyłączone spod zabudowy takiej jak: parki, boiska szkolne, skwery, dojazdy do budynków oraz place, drogi dla pieszych i postoje wyłączało możliwość przyznania prawa własności czasowej na rzecz dotychczasowych właścicieli. Organ zwrócił uwagę, że w dacie wydania decyzji dekretowej nieruchomość hip. [...] była częścią większego założenia planistycznego. W ocenie Ministra Inwestycji i Rozwoju z uwagi na rozmiar planowanego przedsięwzięcia - budowy osiedla mieszkaniowego w ramach budownictwa mieszkaniowego społecznego wraz z otaczającą je infrastrukturą zlokalizowanego na wielu nieruchomościach - nie była możliwa jego realizacja przez osoby prywatne. Ponadto, na części nieruchomości stanowiącej obecnie działkę ewidencyjną nr [...] z obrębu [...] przewidziano budowę niezbędnego dla funkcjonowania osiedla mieszkaniowego domu towarowego, która mogła być realizowana tylko jako inwestycja państwowa. Inwestorem publicznym było przedsiębiorstwo państwowe [...] utworzone na podstawie zarządzenia z dnia [...] listopada 1947 r. Ministra Przemysłu i Handlu w porozumieniu z Ministrem Skarbu i Prezesem Centralnego Urzędu Planowania. Z przepisu § 3 zarządzenia wynikało, że przedmiotem działalności [...] jest planowy handel detaliczny wszelkiego rodzaju towarami w domach towarowych i ich filiach oraz organizowanie i prowadzenie placówek przemysłu gastronomicznego w planowanej akcji żywienia zbiorowego. Państwowy handel detaliczny ze swej istoty nie mógł być wykonywany przez podmioty prywatne, a to wykluczało możliwość uwzględnienia wniosku dawnych właścicieli o przyznanie im prawa własności czasowej. W ocenie organu również przeznaczenie nieruchomości pod drogi nie pozwala na stwierdzenie, iż kwestionowana decyzja w tej części została wydana z rażącym naruszeniem prawa. Budowa i utrzymanie dróg publicznych należało bowiem do kompetencji organów państwowych lub samorządowych i leży w interesie całego społeczeństwa. Drogi ze swej istoty winne być dostępne dla wszystkich uczestników ruchu, mieć charakter publiczny, a to musi się łączyć z powszechnością i ogólną dostępnością dla całego społeczeństwa. Obowiązujące w dacie wydawania orzeczenia dekretowego przepisy prawa (podobnie jak ma to miejsce obecnie) nie przewidywały możliwości urządzenia drogi publicznej na gruncie stanowiącym własność prywatną. W świetle powyższych ustaleń, zdaniem organu nadzoru, organy dekretowe zasadnie odmówiły przyznania żądanego prawa własności czasowej, bowiem warunkiem niezbędnym do przyznania wnioskodawcy tego prawa jest zgodność sposobu użytkowania nieruchomości przez jej dotychczasowego właściciela z planem zagospodarowania przestrzennego. Tym samym, wobec ustalenia, że decyzja Ministra Infrastruktury i Budownictwa z dnia [...] czerwca 2016 r. jest prawidłowa i została oparta na prawidłowo zgromadzonym i ocenionym materiale dowodowym - należało utrzymać ją w mocy. Skargę na powyższą decyzję wnieśli do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie E. K., M. M., P. G., B. G., A. K., M. A., W. M. oraz M. N. W skardze zarzucono Ministrowi: 1) naruszenie przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy tj. a) art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. i art. 80 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z postanowieniami Miejscowego Planu Zagospodarowania Przestrzennego [...] Nr [...], uchwalonego przez Naczelną Radę Odbudowy [...] w dniu [...] września 1948 roku, polegającego na błędnym uznaniu, że ww. plan, w zakresie dotyczącym nieruchomości [...] o nr hip.[...], oznaczonej na tymże planie kolorem zielonym, w sposób ogólny odwołuje się do pojęcia "użyteczności publicznej", zaś konkretyzacja tego pojęcia mogła nastąpić w oparciu o inne akty i dokumenty planistyczne, w szczególności w oparciu o zarządzenie z dnia [...] listopada 1947 roku, wydane przez Ministra Przemysłu i Handlu, w porozumieniu z Ministrem Skarbu i Prezesem Centralnego Urzędu Planowania, o utworzeniu przedsiębiorstwa państwowego pod nazwą [...], co w konsekwencji doprowadziło do błędnego uznania, że przeznaczenie planistyczne przedmiotowej nieruchomości nie dało się pogodzić z korzystaniem przez dotychczasowego właściciela nieruchomości [...] o nr hip.[...]; b) art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. i art. 80 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., polegającego na błędnym uznaniu, że przeznaczenie w planie miejscowym nieruchomości [...] o nr hip. [...] pod dojazdy do budynków oraz place, drogi dla pieszych i postoje, jest jednoznaczne z przeznaczeniem tejże nieruchomości pod drogi publiczne, w sytuacji gdy przedmiotowa nieruchomość jest oznaczona na tymże planie kolorem zielonym, zaś przeznaczenie wedle tegoż planu danej nieruchomości pod drogi publiczne wymagało oznaczenia kolorem białym, co w konsekwencji spowodowało również niewłaściwe zastosowanie art. 1 w zw. z art. 12 ustawy z dnia 10 grudnia 1920 roku o budowie i utrzymaniu dróg publicznych w Rzeczypospolitej Polskiej (Dz.U. 1948.54.433 t.j.), przez błędne uznanie, że takie przeznaczenie planistyczne przedmiotowej nieruchomości nie dało się pogodzić z korzystaniem przez dotychczasowego właściciela nieruchomości [...] o nr hip. [...]; c) art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. i art. 80 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a. w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. polegające na błędnym uznaniu, że przeznaczenie nieruchomości [...] o nr hip. [...] w planie zagospodarowani przestrzennego na cele użyteczności publicznej automatycznie powodowało wyłączenie możliwości przyznania jej na czasową własność dotychczasowemu właścicielowi (osobom fizycznym), co w konsekwencji doprowadziło organ do błędnego uznania, że orzeczenie Prezydenta [...] z dnia [...] marca 1950 r. nr [...], w części dotyczącej nieruchomości stanowiącej obecnie własność Skarbu Państwa, tj. w zakresie części działki ew. nr [...] z obrębu [...] nie zostało dotknięte wadą nieważności; 2) naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 7 ust. 2 dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze [...] (Dz. U. Nr 50, poz. 279), poprzez jego błędną wykładnię, polegającą na uznaniu, że korzystanie przez dotychczasowego właściciela z nieruchomości [...] o nr hip. [...] nie dało się pogodzić z żadną z funkcji z osobna przewidzianych dla tejże nieruchomości w planie miejscowym, tj. na zespoły mieszkaniowe budownictwa społecznego wyłączone spod zabudowy i przeznaczone do użytku publicznego na parki, boiska szkolne, skwery, dojazdy do budynków oraz place, drogi dla pieszych i postoje, co w konsekwencji prowadzi do wniosku, że brak było podstawy do odmowy przyznania dotychczasowym właścicielom prawa własności czasowej do nieruchomości [...] o nr hip.[...], co w konsekwencji doprowadziło do rażącego naruszenia art. 7 ust. 2 dekretu, polegającego na odmowie uwzględnienia wniosku dekretowego, pomimo niewykazania przez organ, iż z uwagi na cele odbudowy i rozbudowy przyjęte w Miejscowym Planie Zagospodarowania Przestrzennego [...] Nr [...], uchwalonego przez Naczelną Radę Odbudowy [...] w dniu [...] września 1948 roku, niemożliwe jest ustanowienie prawa własności czasowej (użytkowania wieczystego) na rzecz wnioskodawców. W oparciu o wskazane zarzuty skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz poprzedzającej ją decyzji Ministra Infrastruktury i Budownictwa z dnia [...] czerwca 2016 roku nr [...] oraz o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Organ w odpowiedzi na skargę wnosił o jej oddalenie i podtrzymał w całości argumentację przedstawiona w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje: Zgodnie z przepisem art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2018, poz. 2107) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle powołanego przepisu ustawy wojewódzki sąd administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną z punktu widzenia jej zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tej decyzji. W ocenie Sądu analizowana pod tym kątem skarga [...] nie zasługuje na uwzględnienie i podlega oddaleniu, albowiem zaskarżona Ministra Inwestycji i Rozwoju z dnia [...] lutego 2018 r. oraz poprzedzająca ją decyzja Ministra Infrastruktury i Budownictwa z [...] czerwca 2016 r. nie naruszają prawa. Kontrolowane w sprawie decyzje zostały wydane w ramach postępowania nieważnościowego, czyli jednego z trybów nadzwyczajnych postępowania administracyjnego. Oznacza to, iż przedmiotem postępowania nadzwyczajnego winno być przeprowadzenie kontroli prawidłowości decyzji, wydanej w postępowaniu zwykłym, w tym wypadku orzeczenia administracyjnego Prezydenta [...] z dnia [...] marca 1950 r. korzystającego z przymiotu ostateczności. Stwierdzenie nieważności ostatecznej decyzji administracyjnej jest instytucją szczególną, która stanowi wyjątek od ogólnej zasady trwałości decyzji, o której mowa w art. 16 kpa. Procedura stwierdzenia nieważności jest odrębnym i samodzielnym postępowaniem, a zadaniem organu prowadzącego postępowanie o stwierdzenie nieważności ostatecznej decyzji jest ocena decyzji pod kątem kwalifikowanej niezgodności z prawem, tj. czy wydana została z naruszeniem przepisów określonych w art. 156 § 1 kpa. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 2 lutego 2006 r. (sygn. akt II OSK 490/05, publ. Lex nr 196696) wyraził pogląd, iż "w postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji, istnienie jednej z przesłanek z art. 156 § 1 kpa musi być oczywiste, "widoczne gołym okiem", a nie być kwestią przypuszczeń, czy też zawiłych dociekań". Przy tym należy pamiętać, że zaistnienie przesłanek stwierdzenia nieważności ocenia się według stanu faktycznego i prawnego sprawy istniejącego w dacie wydania kwestionowanego w trybie nieważnościowym aktu. Przesłanką stwierdzenia nieważności rozważaną na gruncie przedmiotowej sprawy było wydanie aktu z rażącym naruszeniem prawa (art. 156 § 1 pkt 2 kpa). Z brzmienia przywołanego przepisu wynika, iż nie każde naruszenie prawa pociąga za sobą nieważność decyzji, ale tylko przypadki oczywistego i ciężkiego naruszenia prawa. Oczywistość naruszenia prawa polega na rzucającej się w oczy sprzeczności pomiędzy treścią rozstrzygnięcia, a przepisem prawa stanowiącym jego podstawę prawną. Z zasady musi to być wada tkwiąca w samej decyzji. Przez rażące naruszenie prawa rozumie się naruszenie wyraźnej, niebudzącej wątpliwości interpretacyjnych normy prawa materialnego lub procesowego (patrz: B. Adamiak [w:] Adamiak, Borkowski, Komentarz, s. 335; J. Jendrośka, B. Adamiak, Zagadnienie rażącego naruszenia prawa w postępowaniu administracji, PiP 1986, nr 1, s. 71. Odnosząc powyższe regulacje prawne i rozważania do okoliczności niniejszej sprawy wskazać należy, iż orzeczenia administracyjnego Prezydenta [...] z dnia [...] marca 1950 r. zostało oparte na art. 7 dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności o użytkowaniu gruntów na obszarze [...] (Dz. U. z 1945 r. Nr 50, poz. 279). Przepis art. 7 ust. 2 dekretu [...] stanowi, że gmina uwzględni wniosek, jeżeli korzystanie z gruntu przez dotychczasowego właściciela da się pogodzić z przeznaczeniem gruntu według planu zabudowania. W ramach prowadzonego postępowania nadzorczego organ miał zatem obowiązek zbadać czy kwestionowane w postępowaniu nadzorczym orzeczenie rażąco naruszało właśnie ten przepis i tym samym odmowa przyznania prawa własności czasowej na rzecz przeddekretowych właścicieli rażąco naruszała prawo. Przede wszystkim trzeba podkreślić, że w kontrolowanej sprawie mamy do czynienia z orzeczeniem z 1950 r., a więc z orzeczeniem wydanym blisko 70 lat wieku temu. Ranga zarzutów stawianych tego typu aktowi prawa administracyjnego, w sytuacji gdy w systemie prawa we wszystkich innych dziedzinach prawa, czy to prawa cywilnego czy to prawa karnego, nastąpiło już przedawnienie wzruszalności jakiegokolwiek aktu, orzeczenia czy karalności (względnie zatarcie skazania) – winna być na tyle doniosła, iż istotnie konieczne jest jego wyeliminowanie z porządku prawnego. Zarzuty skargi w zasadzie sprowadzają się do naruszenia przez Ministra art. 156 § 1 pkt 2 kpa w nawiązaniu do oceny kwestii proceduralnych, a więc poczynionych w 1950 r. ustaleń faktycznych, oceny materiału dowodowego przez organ dekretowy, lakonicznego uzasadnienia orzeczenia czy wreszcie braku ustalenia w toku postępowania zamiarów byłego właściciela do zagospodarowania przedmiotowej nieruchomości. Tymczasem aby można było mówić o rażącym naruszeniu prawa przez organ dekretowy, w tym w szczególności art. 7 ust. 2 dekretu w zw. z art. 7, 77 i 107 § 3 kpa, skarżący musieliby w sposób nie budzący wątpliwości wykazać, w ramach kontrargumentów do tez stawianych przez Ministra, iż wskazane przez nich wady postępowania administracyjnego doprowadziłby w istocie do wydania decyzji o odmiennej treści. Należy również wskazać, że nawet lakoniczne, jak na współczesne standardy, uzasadnienie orzeczenia dekretowego nie stanowi o jego nieważności. Kontrolując w postępowaniu nadzorczym decyzje wydawane przez organy administracji w latach pięćdziesiątych czy sześćdziesiątych ubiegłego stulecia nie można do ich oceny stosować obecnie obowiązujących standardów prawnych i aksjologii stosowania prawa. Należy jedynie badać czy wydając decyzję organ naruszył w sposób rażący obowiązujący stan prawny. Jak wynika z akt sprawy, przedmiotowa nieruchomość objęta była Planem Zagospodarowania Przestrzennego z dnia [...] września 1948 r., ogłoszonym w dniu [...] września 1948 r. w Monitorze Polskim część [...], poz. [...]. Zgodnie z zapisami tego planu nieruchomość położona przy ul. [...] znajdowała się na części terenu przeznczonej pod zespoły mieszkaniowe budownictwa społecznego wyłączonej spod zabudowy i przeznczonej do użytku publicznego na parki, boiska szkolne, skwery, dojazdy do budynków oraz place, drogi dla pieszych i postoje. Ponadto ustalono, że część przedmiotowej nieruchomości stanowiąca obecnie działkę nr [...] została przeznaczona pod budowę [...] funkcjonującego w ramach przedsiębiorstwa państwowego [...]. Organy władzy publicznej rozpoznając wniosek o przyznanie prawa własności czasowej były bezwzględnie zobowiązane do stosowania ww. planu. W konsekwencji powyższego prawidłowo organ nadzoru, weryfikując legalność orzeczenia dekretowego, dokonywał analizy tego planu. Zdaniem sądu, zgodzić się należy z Ministrem, że każda z funkcji przewidzianej planem z 1948 r do realizacji na przedmiotowej nieruchomości (przeznaczenie pod zespoły mieszkaniowe budownictwa społecznego wyłączonej spod zabudowy i przeznczonej do użytku publicznego na parki, boiska szkolne, skwery, dojazdy do budynków oraz place, drogi dla pieszych i postoje) ma charakter użyteczności publicznej i stanowiła przeszkodę uniemożliwiającą przyznania dawnym właścicielom prawa własności czasowej. Wprawdzie trafnie skarżący wskazują, że samo przeznaczenie pod użyteczność publiczną - jak wskazywał Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale z 26 listopada 2008 r. I OPS/5/08 (ONSAiWSA 2009/2/18)- nie wyłączało możliwości przyznania byłemu właścicielowi prawa własności czasowej (wieczystej dzierżawy) na podstawie art. 7 ust. 2 dekretu z dnia 26 października 1945 r. Odmowa taka mogła być uzasadniona jedynie brakiem możliwość pogodzenia korzystania z gruntu przez dotychczasowego właściciela. Jednak ocena czy założone w planie przeznaczenie nieruchomości na określone cele, w tym cele użyteczności publicznej, umożliwia przyznanie byłemu właścicielowi własności czasowej, uwzględniać musi realną możliwość wykorzystania przezeń grunt na te cele, przy złożeniu nieingerowania przez podmioty trzecie w przynależne do niego prawa podmiotowe. Użyteczność publiczna jest– jak wskazywano w przywołanej wyżej uchwale Naczelnego Sądu Administracyjnego - integralnie związana z zaspokajaniem zbiorowych potrzeb społeczeństwa na poziomie ogólnej dostępności. Tym samym, w realiach przedmiotowej sprawy, nie sposób byłoby pogodzić uprawnienia właściciela czasowego do korzystania z nieruchomości z koniecznością zapewnienia ogólnej dostępności do obiektów, o których mowa w planie. Ewentualne orzeczenie o przyznaniu prawa własności czasowej do spornego gruntu nie mogłoby w jakikolwiek sposób ograniczać uprawnienia tegoż właściciel do korzystania z gruntu z wyłączeniem innych osób, czy też w tym zakresie przynależne mu uprawnienia wyłączać. Te elementy stanowią bowiem element konieczny tego prawa rzeczowego. Stąd, w ocenie sądu, przeznaczenie przedmiotowej nieruchomości w planie z 1948 r. wykluczało by funkcje tam opisane mogły być realizowane w ramach własności czasowej przez podmiot indywidulany. Byli współwłaściciele nieruchomości nie mogli bowiem korzystać z przedmiotowego gruntu i jednocześnie realizować funkcje publiczne zapisane w planie takie jak parki, boiska szkolne, skwery, dojazdy do budynków oraz place, drogi dla pieszych i postoje mające charakter ogólnodostępny. W tej sytuacji art. 7 ust. 2 dekretu nie pozwalał na uwzględnienie wniosku o przyznanie prawa własności czasowej (obecnie użytkowania wieczystego). Prawidłowo zatem organ nadzoru odmówił stwierdzenia nieważności orzeczenia administracyjnego Prezydenta [...] z dnia [...] marca 1950 r. Z wyżej wyjaśnionych powodów decyzja ta nie naruszała ani wskazanych w skardze przepisów prawa procesowego, ani też art. 7 ust. 2 dekretu z dnia 26 października 1945 r. Oznacza to, że jeżeli Prezydent miał podstawy do wydania decyzji odmawiającej poprzednikom skarżących przyznania prawa własności czasowej do spornej nieruchomości, z powołaniem się na przeznaczenie spornego gruntu pod użyteczność publiczną, to nie można zarzucić temu organowi działania w warunkach rażącego naruszenia prawa, o którym mowa w przepisie art. 156 § 1 pkt 2 kpa. Wobec tego Sąd nie podzielił zarzutów skargi wskazujących na to, że organ nadzoru przy wydaniu zaskarżonej decyzji naruszył rażąco przepisy prawa materialnego i procesowego. Ponadto dla oceny legalności orzeczenia dekretowego w oparciu o przesłankę z art. 156 § 1 pkt 2 kpa nie może mieć znaczenia faktyczny sposób zagospodarowania nieruchomości, w szczególności kwestia, czy w pełni został zrealizowany cel wynikający z planu zagospodarowania przestrzennego, na który powoływał się organ dekretowy. Tym samym rozważania organu dotyczące realizacji budowy [...] mają w sprawie drugorzędne znaczenie. Abstrahując jednak od tego poglądu, oceniając legalność negatywnego orzeczenia dekretowego podjętego w odniesieniu do nieruchomości przy ul, [...] faktyczne zamierzenia jakie na tej nieruchomości ówczesne władze zamierzały zrealizować, również wykluczały możliwość wydania pozytywnej decyzji dekretowej. Z archiwalnej dokumentacji wynika, że teren obejmujący działkę nr [...] był przeznczony pod budowę [...]. Inwestorem publicznym było przedsiębiorstwo państwowe [...], utworzone na podstawie zarządzenia z dnia [...] listopada 1947 r. Ministra Przemysłu i Handlu. Z § 3 zarządzenia wynikało, że przedmiotem działalności [...] jest planowy handel detaliczny wszelkiego rodzaju towarami w domach towarowych i ich filiach. Takie zamierzenie faktyczne stało bez wątpienia w kolizji z możliwością dalszego wykorzystywania nieruchomości przez dotychczasowego właściciela w ramach własności czasowej, gdyż planowy handel detaliczny w dacie wydawania kwestionowanego orzeczenia nie mógł być prowadzony przez osoby fizyczne. Jak zauważył Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 8 maja 2018 r. sygn. akt I OSK 233/17( publik. CBOSA) "korzystanie", o którym mowa w art. 7 dekretu musi być wykonywane wyłącznie przez podmiot, na rzecz którego prawo własności czasowej miałoby zostać ustanowione. Przy odmiennym założenie praktycznie zawsze można by było twierdzić, że korzystanie z gruntu nieruchomości [...] dawałoby się pogodzić z funkcją określoną w planie. Można by bowiem było zawsze wykazywać, że chociaż wprawdzie były właściciel gruntu [...] (jego spadkobierca) w danym przypadku nie mógł osobiście celu przyjętego w planie realizować, to jednak mógłby nieruchomość np. wydzierżawić czy w inny sposób ją obciążyć na rzecz podmiotu trzeciego, który taki cel by realizował. W takiej jednak sytuacji przyznane byłemu właścicielowi prawo własności czasowej (użytkowania wieczystego) służyłoby nie realizowaniu celu, ujętego w planie obowiązującym w dacie orzekania a zupełnie innemu, jakim byłoby prowadzenie przez byłego właściciela (jego spadkobiercę) rozmaitej, zarobkowej działalności gospodarczej. Taka zatem sytuacja byłaby niezgodna z obowiązującym unormowaniem prawnym i w istocie rzeczy prowadziłaby do jego obejścia. Oznacza to, że jeżeli Prezydent miał podstawy do wydania orzeczenia odmawiającego poprzednikom skarżących przyznania prawa własności czasowej do spornej nieruchomości, z powołaniem się na przeznaczenie spornego gruntu pod użyteczność publiczną, to nie można zarzucić temu organowi działania w warunkach rażącego naruszenia prawa, o którym mowa w przepisie art. 156 § 1 pkt 2 kpa. Na koniec sąd chciałby wskazać, że dostrzega złożoność sytuacji faktycznej niniejszej sprawy wynikającej z wydania przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] decyzji z dnia [...] maja 2013r. nr [...], stwierdzającej nieważność orzeczenia administracyjnego Prezydenta [...] z dnia [...] marca 1950 r. w części gruntu, który stanowi własność [...]. Przedmiotem niniejszego postępowania mogła być jednak wyłącznie ocena zaskarżonej decyzji, brak jest natomiast podstaw do oceny decyzji wydanej przez inny organ. W konsekwencji, Sąd na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ) orzekł jak w sentencji wyroku. ----------------------- 1
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI