I SA/WA 557/19

Wojewódzki Sąd Administracyjny w WarszawieWarszawa2020-11-27
NSAnieruchomościWysokawsa
reprywatyzacjanieruchomości warszawskiedekret warszawskiprawo użytkowania wieczystegoustawa reprywatyzacyjnazasada niedziałania prawa wsteczinteres społecznyposiadanie gruntuorzecznictwo administracyjne

Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję Komisji ds. reprywatyzacji i umorzył postępowanie, uznając, że nie można stosować nowych przepisów ustawy reprywatyzacyjnej do decyzji wydanych przed jej wejściem w życie.

Sąd uchylił decyzję Komisji do spraw reprywatyzacji nieruchomości warszawskich, która uchyliła decyzję Prezydenta z 2009 r. ustanawiającą prawo użytkowania wieczystego. Sąd uznał, że Komisja błędnie zastosowała przepisy ustawy reprywatyzacyjnej (art. 30 ust. 1 pkt 4b i 5) do decyzji wydanej przed jej wejściem w życie, naruszając zasadę niedziałania prawa wstecz (lex retro non agit). Sąd podkreślił, że kwestia posiadania gruntu w dacie złożenia wniosku dekretowego była różnie interpretowana i nie można jej oceniać według nowych przepisów, a także że przeniesienie roszczeń między spadkobiercami nie naruszało interesu społecznego.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił decyzję Komisji do spraw reprywatyzacji nieruchomości warszawskich z dnia [...] lutego 2019 r., która uchyliła decyzję Prezydenta [...] z [...] 2009 r. ustanawiającą prawo użytkowania wieczystego do nieruchomości przy ul. [...]. Sąd uznał, że Komisja błędnie zastosowała przepisy ustawy z dnia 9 marca 2017 r. o szczególnych zasadach usuwania skutków prawnych decyzji reprywatyzacyjnych (art. 30 ust. 1 pkt 4b i 5), które weszły w życie po wydaniu decyzji z 2009 r. Sąd podkreślił, że zastosowanie tych przepisów narusza zasadę niedziałania prawa wstecz (lex retro non agit), która jest wywodzona z art. 2 Konstytucji. W szczególności, Sąd stwierdził, że przesłanka "posiadania gruntu" w rozumieniu art. 7 ust. 1 dekretu z 1945 r. nie może być oceniana według nowej wykładni zawartej w ustawie z 2017 r., gdyż przez dziesięciolecia była interpretowana inaczej. Ponadto, Sąd uznał, że przeniesienie roszczeń dekretowych pomiędzy spadkobiercami za zapłatą nie naruszało interesu społecznego, a ocena wartości tych roszczeń powinna uwzględniać kontekst prawny i faktyczny z chwili ich nabycia. Sąd umorzył postępowanie administracyjne, uznając je za bezprzedmiotowe.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Nie, nie można stosować przepisów ustawy reprywatyzacyjnej, które weszły w życie po wydaniu decyzji administracyjnej, do oceny legalności tej decyzji, z uwagi na zasadę niedziałania prawa wstecz (lex retro non agit).

Uzasadnienie

Sąd uznał, że ustawa reprywatyzacyjna, wprowadzając nowe przesłanki wadliwości decyzji (np. dotyczące posiadania gruntu czy rażąco niewspółmiernego świadczenia), nie może być stosowana wstecz do oceny decyzji wydanych przed jej wejściem w życie. Stosowanie takich przepisów naruszałoby zasadę demokratycznego państwa prawnego i zaufania obywateli do państwa.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchylono_decyzję

Przepisy (14)

Główne

ustawa art. 29 § ust. 1 pkt 2

Ustawa o szczególnych zasadach usuwania skutków prawnych decyzji reprywatyzacyjnych dotyczących nieruchomości warszawskich

Podstawa do uchylenia decyzji reprywatyzacyjnej.

ustawa art. 30 § ust. 1 pkt 4a

Ustawa o szczególnych zasadach usuwania skutków prawnych decyzji reprywatyzacyjnych dotyczących nieruchomości warszawskich

Przesłanka wadliwości decyzji reprywatyzacyjnej - naruszenie przepisów postępowania mające wpływ na wynik sprawy.

ustawa art. 30 § ust. 1 pkt 4b

Ustawa o szczególnych zasadach usuwania skutków prawnych decyzji reprywatyzacyjnych dotyczących nieruchomości warszawskich

Przesłanka wadliwości decyzji reprywatyzacyjnej - nieustalenie posiadania nieruchomości przez dotychczasowego właściciela lub jego następców prawnych.

ustawa art. 30 § ust. 1 pkt 5

Ustawa o szczególnych zasadach usuwania skutków prawnych decyzji reprywatyzacyjnych dotyczących nieruchomości warszawskich

Przesłanka wadliwości decyzji reprywatyzacyjnej - przeniesienie roszczeń w zamian za świadczenie rażąco niewspółmierne do wartości nieruchomości.

dekret art. 7 § ust. 1

Dekret z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze W.

Określa krąg podmiotów uprawnionych do złożenia wniosku o przyznanie prawa własności czasowej lub zabudowy, w tym wymóg posiadania gruntu przez następców prawnych.

p.p.s.a. art. 145 § § 3

Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Podstawa do uchylenia zaskarżonej decyzji i umorzenia postępowania.

Pomocnicze

u.g.n. art. 214a § pkt 3

Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami

Podstawa do odmowy ustanowienia prawa użytkowania wieczystego.

k.p.a. art. 7

Kodeks postępowania administracyjnego

Zasada prawdy obiektywnej.

k.p.a. art. 77 § § 1

Kodeks postępowania administracyjnego

Obowiązek zebrania i wyczerpującego rozpatrzenia materiału dowodowego.

k.p.a. art. 107 § § 3

Kodeks postępowania administracyjnego

Wymogi uzasadnienia decyzji.

p.p.s.a. art. 153

Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Związanie organów sądową wykładnią prawa.

k.c. art. 3

Kodeks cywilny

Zasada niedziałania prawa wstecz.

Konstytucja RP art. 2

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Zasada demokratycznego państwa prawnego.

EKPC art. 1

Protokół nr 1 do Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności

Ochrona własności.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Zastosowanie przepisów ustawy reprywatyzacyjnej do decyzji wydanej przed jej wejściem w życie narusza zasadę niedziałania prawa wstecz. Przesłanka posiadania gruntu w rozumieniu art. 7 ust. 1 dekretu warszawskiego nie może być interpretowana według nowej wykładni z ustawy reprywatyzacyjnej. Przeniesienie roszczeń dekretowych między spadkobiercami nie naruszało interesu społecznego i nie można go oceniać według przepisów wprowadzonych po fakcie.

Odrzucone argumenty

Komisja argumentowała, że decyzja z 2009 r. została wydana z naruszeniem przepisów postępowania (art. 7, 77, 107 k.p.a.) poprzez nieustalenie posiadania nieruchomości. Komisja zarzuciła rażące naruszenie art. 7 ust. 1 dekretu poprzez uwzględnienie wniosku dekretowego pomimo rzekomego braku posiadania gruntu. Komisja uznała, że przeniesienie roszczeń nastąpiło w zamian za świadczenie rażąco niewspółmierne do wartości nieruchomości (art. 30 ust. 1 pkt 5 ustawy).

Godne uwagi sformułowania

nie można przyjąć, iż badanie legalności decyzji ostatecznej winno się opierać na normach, które nie istniały w dacie jej wydawania. zasada niedziałania prawa wstecz (lex retro non agit) ma uniwersalny charakter. przesłanka "posiadania gruntu" należy utożsamiać z faktycznym władztwem nad nieruchomością objętą działaniem dekretu. nie można zarzucać organom administracji, że naruszały prawo, którego nie było w dacie wydawania decyzji kwestionowanej w ramach nadzoru, a prawo obowiązujące wówczas było inaczej wykładane niż aktualnie chce tego ustawodawca.

Skład orzekający

Magdalena Durzyńska

przewodniczący sprawozdawca

Dorota Apostolidis

sędzia

Monika Sawa

sędzia

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Stosowanie przepisów prawa wprowadzonych po dacie wydania decyzji administracyjnej, zasada niedziałania prawa wstecz, wykładnia przepisów dekretu warszawskiego, ocena transakcji w kontekście reprywatyzacji."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji prawnej związanej z ustawą reprywatyzacyjną i decyzjami wydanymi przed jej wejściem w życie. Interpretacja art. 7 ust. 1 dekretu warszawskiego.

Wartość merytoryczna

Ocena: 8/10

Sprawa dotyczy kontrowersyjnej reprywatyzacji warszawskich nieruchomości i kluczowej zasady prawnej niedziałania prawa wstecz, co ma szerokie znaczenie dla interpretacji przepisów prawa administracyjnego.

Sąd: Nowe prawo nie działa wstecz! Kluczowa zasada chroni decyzje reprywatyzacyjne sprzed lat.

Sektor

nieruchomości

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
I SA/Wa 557/19 - Wyrok WSA w Warszawie
Data orzeczenia
2020-11-27
orzeczenie nieprawomocne
Data wpływu
2019-04-03
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Sędziowie
Dorota Apostolidis
Magdalena Durzyńska /przewodniczący sprawozdawca/
Monika Sawa
Symbol z opisem
6076 Sprawy objęte dekretem o gruntach warszawskich
Sygn. powiązane
I OSK 1493/21 - Wyrok NSA z 2024-11-14
Skarżony organ
Inne
Treść wyniku
Uchylono decyzję w całości i umorzono postępowanie - art. 145 §3 ustawy PoPPSA
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Magdalena Durzyńska (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Dorota Apostolidis Sędzia WSA Monika Sawa po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym 27 listopada 2020 r. sprawy ze skarg T. W., M. W., M. W., E. W., K. W. i L. Sp. z o.o. Sp. k. w [...] oraz Miasta [...] z udziałem SMK – Stowarzyszenia Właścicieli Lokali w [...] na decyzję Komisji do spraw reprywatyzacji nieruchomości warszawskich z dnia [...] lutego 2019 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania prawa użytkowania wieczystego 1. uchyla zaskarżoną decyzję i umarza postępowania administracyjne; 2. zasądza od Komisji do spraw reprywatyzacji nieruchomości warszawskich na rzecz T. W., M. W., M. W., E. W., K. W. i L. Sp. z o.o. Sp. k. w [...] solidarnie kwotę 680 (sześćset osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego; 3. zasądza od Komisji do spraw reprywatyzacji nieruchomości warszawskich na rzecz Miasta [...] kwotę 680 (sześćset osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Uzasadnienie
Decyzją z [...] 2019 r. nr [...] Komisja do spraw reprywatyzacji nieruchomości warszawskich (dalej jako organ/komisja) działając na podstawie art. 29 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 30 ust. 1 pkt 4, 4a, 4b i 5 ustawy z dnia 9 marca 2017 r. o szczególnych zasadach usuwania skutków prawnych decyzji reprywatyzacyjnych dotyczących nieruchomości warszawskich, wydanych z naruszeniem prawa (Dz.U. z 2018 r., poz. 2267, dalej jako ustawa), art. 7 ust. 1 dekretu z dnia 26 października 1945r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze W. (Dz.U. z 1945r., nr 50, poz. 279, dalej jako dekret) oraz art. 214a pkt 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (t.j. Dz.U. z 2020 r., poz. 1990, dalej jako ugn) uchyliła decyzję Prezydenta [...] z [...] 2009 r. nr [...] w przedmiocie ustanowienia prawa użytkowania wieczystego do nieruchomości położonej w W. przy ul. [...] , stanowiącej działkę ewidencyjną nr [...] i [...] obręb [...] dla której Sąd Rejonowy dla [...] w W. prowadzi księgę wieczystą nr [...] (pkt 1 decyzji) oraz odmówiła ustanowienia prawa użytkowania wieczystego do ww. nieruchomości (pkt 2 decyzji).
Z akt sprawy wynika, że budynek znajdujący się na gruncie ww nieruchomości został wybudowany ze środków Skarbu Państwa po 21 listopada 1945 r. oraz że przy odbudowie budynku przekroczono dawne granice nieruchomości hipotecznych, w wyniku czego znajduje się on w części na gruncie pochodzącym z nieruchomości hip. nr [...] , a w części na gruncie pochodzącym z nieruchomości hip. nr [...] (ok [...]m2).
Przeddekretowymi właścicielami nieruchomości oznaczonej dawnym nr hip. [...] byli A. W. w [...] niepodzielnych częściach oraz J. H. w [...] niepodzielnych częściach. Natomiast sąsiednia nieruchomość oznaczona dawnym nr hip. [...] była własnością A. B. w [...] części oraz M. S. co od [...] części; wniosek dekretowy dot. tej nieruchomości nie został ostatecznie rozpoznany (choć w sprawie zapadało wiele decyzji).
Jak podał organ: postanowieniem z [...] stycznia 1980r. sygn. akt [...] , Sąd Rejonowy dla [...] w W. stwierdził, że spadek po A. W. nabyli: I. W. , A. W. , E. W. i M. W. każde w ¼ części. Spadek po I. W. nabyli z mocy ustawy: E. W. , A. W. i M. W. każdy po 1/3 części. Postanowieniem z [...] lipca 1992 r. sygn. akt [...] Sąd Rejonowy w S. stwierdził, że spadek po I. R. z d W. nabyła wprost w całości M. L. . Z kolei spadek po E. W. nabyli: E. W. , P. W. i K. W. , każde po 1/3 części a spadek po A. W. nabyła w całości T. W. . Z akt wynika także, że aktem notarialnym Rep. [...] nr [...] z [...] listopada 2003 r. M. L. zbyła M. i M. W. wszelkie prawa i roszczenia wynikające z przepisów dekretu w stosunku do udziału w wysokości [...] za [...] złotych.
Jak ustalił organ, aktem notarialnym Rep. [...] M. T. i Z. N. działając w imieniu Z. i C. małżonków N. sprzedali A. W. w udziale [...] części, M. W. w udziale [...] części, E. W. w udziale [...] części, K. O. w udziale [...] części, P. W. w udziale [...] części, M. W. i M. W. w udziale [...] części wszelkie prawa i roszczenia wynikające z dekretu do gruntu o pow. [...] mkw - za cenę [...] złotych.
W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, że wniosek dekretowy został złożony 3 czerwca 1948 r. przez adw. H. P., występującego jako pełnomocnik A. W.. Orzeczeniem administracyjnym z [...] grudnia 1949 r. nr [...] Prezydent [...] odmówił przyznania dotychczasowemu właścicielowi prawa własności czasowej do przedmiotowej nieruchomości ze wskazaniem, że zgodnie z planem zagospodarowania przestrzennego teren ww nieruchomości został przeznaczony pod użyteczność publiczną, co nie da się pogodzić z korzystaniem z gruntu przez dotychczasowego właściciela. Z dniem 27 maja 1990 r. przedmiotowa nieruchomość stała się własnością Dzielnicy-[...]. Następnie na podstawie art. 20 ust. 1 ustawy z dnia 15 marca 2002 r. o ustroju W. (Dz.U. nr 41 poz. 361 ze zm.) przeszła na własność [...].
Decyzją z [...] września 1992 r. nr [...] Minister Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa stwierdził nieważność orzeczenia Prezydenta [...] z [...] grudnia 1949 r. o odmowie przyznania prawa własności czasowej z uwagi na brak w aktach sprawy dowodu, aby grunt przedmiotowej nieruchomości był przeznaczony pod użyteczność publiczną.
W wyniku ponownego rozpoznania sprawy, decyzją z [...] września 1995 r. nr [...] Prezydent [...] odmówił przyznania następcom prawnym dawnych właścicieli prawa użytkowania wieczystego, wskazując że wniosek dekretowy został złożony po terminie a ponadto budynki położone na przedmiotowych nieruchomościach zostały odbudowane w ramach budowy Trasy [...] przez inwestora państwowego. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] decyzją z [...] listopada 1995 r. nr [...] uchyliło powyższą decyzję i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. Decyzją z [...] grudnia 1996 r. Prezydent [...] ponownie odmówił ustanowienia użytkowania wieczystego, z uwagi na złożenie wniosku dekretowego po terminie. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] decyzją z [...] maja 1997 r. nr [...] utrzymało powyższą decyzję w mocy. Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z 2 kwietnia 1998r. sygn. akt IV SA 1028/97 uchylił powyższą decyzję. W następstwie powyższego wyroku decyzją z [...] lipca 1998 r. nr [...] uchyliło decyzję Prezydenta [...] z [...] grudnia 1996 r. i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. Decyzją z [...] listopada 1998 r. Prezydent [...] ponownie odmówił ustanowienia prawa użytkowania wieczystego wskazując, że wniosek dekretowy został złożony po terminie, a wskazane w wyroku NSA naruszenie § 5 rozporządzenia Ministra Odbudowy z 7 kwietnia 1946 r. w sprawie obejmowania gruntów w posiadanie przez gminę [...] nie miało wpływu na skuteczność objęcia gruntu w posiadanie przez gminę. Decyzją z [...] sierpnia 1999 r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] uchyliło powyższą decyzję i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia Prezydentowi [...]. Decyzją z [...] sierpnia 2000 r. nr [...] Burmistrz Gminy [...] ponownie odmówił ustanowienia prawa użytkowania wieczystego z uwagi na złożenie wniosku po terminie. Decyzją z [...] października 2000 r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] utrzymało powyższą decyzję w mocy. Wyrokiem z 16 kwietnia 2002 r. sygn. akt I SA 2471/00 Naczelny Sąd Administracyjny uchylił decyzją Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z [...] października 2000 r. oraz decyzję Burmistrza Gminy [...] z [...] sierpnia 2000 r. W uzasadnieniu wyroku Naczelny Sąd Administracyjny podniósł, że organy były związane stanowiskiem wyrażonym w wyroku z 2 kwietnia 1998 r., w związku z czym zobowiązane były przyjąć, że wniosek z 3 czerwca 1948 r. dotyczył przyznania prawa własności czasowej do gruntu nieruchomości [...] przy ul. [...] /[...] . Decyzją nr [...] z [...] kwietnia 2008 r. Prezydent [...] kolejny raz odmówił ustanowienia prawa użytkowania wieczystego do przedmiotowej nieruchomości argumentując, że nieruchomość ta znajduje się w pasie drogowym drogi wojewódzkiej, przez co nie może zostać na niej ustanowione użytkowanie wieczyste na rzecz jakiegokolwiek podmiotu. Decyzją z [...] października 2008 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] uchyliło powyższą decyzję.
Decyzją z [...] 2009 r. Prezydent [...] po rozpatrzeniu wniosku A. W. z 3 czerwca 1948 r. o przyznanie prawa własności czasowej do gruntu położonego w W. przy ul. [...] i ul. [...] , hip. nr [...] ustanowił na 99 lat prawo użytkowania wieczystego do gruntu o powierzchni [...] m2 położonego w W. , przy ul. [...] , opisanego w ewidencji gruntów jako działka nr [...] o powierzchni [...] m2 i [...] o powierzchni [...] m2 z obrębu [...] dla którego prowadzona jest księga wieczysta nr [...] - część, na rzecz A. W. w udziale [...], M. W. w udziale [...], M. A.i M. J. małżonków W. na zasadzie wspólności ustawowej w udziale [...], E. W. w udziale [...] , K. O. w udziale [...] oraz P.W. w udziale [...] oraz ustanowił czynsz symboliczny w wysokości [...] złote (dalej jako decyzja z 2009r.). Udział P. W. (jednego ze spadkobierców A. W. ) nabyła za kwotę [...] złotych [...] spółki z ograniczoną odpowiedzialnością spółka komandytowa w W..
Oceniając w trybie przepisów ustawy decyzję reprywatyzacyjną [...] 2009 r. organ uznał, że Prezydent [...] naruszył przepisy postępowania w sposób mający istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 7, 77 § 1 i art. 107 § 3 kpa w zw. z art. 7 ust. 1 dekretu, poprzez nieustalenie posiadania nieruchomości przez dotychczasowego właściciela lub jego następców prawnych w chwili złożenia wniosku dekretowego.
Za podstawę prawną zaskarżonej decyzji organ podał art. 30 ust. 1 pkt 4a ustawy w zw. z art. 29 ust. 1 pkt 2-4 a także art. 30 ust. 1 pkt 4b ustawy. Komisja zarzuciła, że decyzja dekretowa z 2009r. została wydana pomimo nieustalenia posiadania nieruchomości [...] przez dotychczasowego właściciela lub jego następców prawnych, o których mowa w art. 7 ust. 1 dekretu. Podkreśliła, że z akt sprawy wprost wynika, że Prezydent [...] wydając decyzję reprywatyzacyjną nie badał przesłanki posiadania gruntu w dacie złożenia wniosku dekretowego, a zatem doszło do naruszenia zasady prawdy obiektywnej a postępowanie administracyjne nie zostało przeprowadzone w warunkach transparentności i z poszanowaniem obowiązujących przepisów prawa. Pominięcie kwestii posiadania w uzasadnieniu decyzji z 2009r. wg komisji nie spełnia wymogów z art. 107 § 1 pkt 6 i art. 107 § 3 kpa.
Organ uznał ponadto, że uwzględnienie wniosku dekretowego pomimo niespełnienia przesłanki posiadania rażąco narusza art. 7 ust. 1 dekretu. Powołał się m.in. na wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 16 lipca 2016 r. sygn. akt Kp 3/15, wg którego przesłankę "posiadania gruntu" należy utożsamiać z faktycznym władztwem nad nieruchomością objętą działaniem dekretu, co oznacza, że spełniają ją jedynie ci dawni właściciele, którzy pomimo wydania dekretu i formalnym objęciu gruntu w posiadanie przez gminę władali nim na dzień złożenia wniosku dekretowego, jakby byli jego posiadaczami, płacąc podatki i spełniając inne świadczenia oraz pobierając z niego pożytki.
Dodatkowo organ przyjął, że przeniesienie roszczeń do ww nieruchomości na rzecz rodziny [...] nastąpiło w zamian za świadczenie wzajemne rażąco niewspółmierne do wartości nieruchomości, co zgodnie z art. 30 ust. 1 pkt 5 ustawy stanowi podstawę do uchylenia decyzji reprywatyzacyjnej. Organ wskazał, że zgodnie ze sporządzonym operatem szacunkowym, na dzień [...] grudnia 2018 r. wartość rynkowa prawa użytkowania wieczystego udziału [...] części ww nieruchomości położonej przy ul. [...] w W. wynosiła [...] złote, podczas gdy z umowy sprzedaży praw i roszczeń z [...] listopada 2003 r. wynika, że M. L. sprzedała je M. i M. W. za kwotę [...] złotych, przy czym kwota ta obejmowała też roszczenia do nieruchomości położonej przy ul. [...] , a wartość tej ostatniej została oszacowana przez biegłego na kwotę [...] złotych. Roszczenia do nieruchomości wg komisji zostały nabyte przez M. i M. małżonków W. za cenę prawie czterokrotnie niższą niż wartość oszacowana przez biegłych, a to było rażąco sprzeczne z interesem społecznym w rozumieniu art. 30 ust. 1 pkt 5 ustawy.
Powyższe okoliczności w ocenie organu wskazują na wystąpienie przesłanek z art. 30 ust. 1 pkt 4a, 4b i 5 ustawy, co przy jednoczesnym ustaleniu, że w sprawie nie doszło do spowodowania nieodwracalnych skutków prawnych stanowi podstawę do uchylenia decyzji reprywatyzacyjnej.
Od powyższej decyzji skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wywiedli E. W. , K. W. , M. W. , M. W. , T. W. , [...] . Sp. Komandytowa w W. (dalej jako skarżący).
Zaskarżonej decyzji zarzucili:
1) naruszenie przepisów postępowania mających wpływ na wynik sprawy zakończonej zaskarżoną decyzją, tj.:
a) art. 29 ust. 1 pkt 2 oraz art. 30 ust. 1 pkt 4a i pkt 4b w zw. z art. 38 ust. 1 ustawy w zw. z art. 7, art. 77 § 1, art. 80 kpa oraz w zw. z art. 7 ust. 1 dekretu poprzez wadliwe uznanie, że w niniejszej sprawie doszło do "naruszenia przepisów prawa, które miało wpływ na wynik sprawy", w rozumieniu art. 30 ust. 1 pkt 4a ustawy wskutek braku prawidłowego uzasadnienia decyzji Prezydenta [...] z 2009 roku oraz nieustalenia posiadania nieruchomości w rozumieniu art. 30 ust. 1 pkt 4b ustawy na chwilę złożenia wniosku dekretowego dotyczącego jedynie części (o pow. [...] m2) sąsiedniej nieruchomości hipotecznej nr [...] , (obecnie przy ul. [...] ), w sytuacji, gdy organ w sprawie zakończonej decyzją z 2009 roku - w świetle ugruntowanego orzecznictwa - w ogóle nie był zobowiązany badać okoliczności posiadania gruntu w chwili złożenia wniosku dekretowego gdyż wniosek dekretowy dot. hip. nr [...] złożyli w dniu 13.08.1947 roku dotychczasowi jej właściciele poprzez swoich pełnomocników, a ewentualne braki uzasadnienia decyzji nie miały wpływu na rozstrzygnięcie;
b) art. 29 ust. 1 pkt 2 oraz art. 30 ust. 1 pkt 4 ustawy w zw. z art. 7 ust. 1 dekretu wskutek wadliwego uznania, że przy wydawaniu decyzji z 2009 roku doszło do rażącego naruszenia art. 7 ust. 1 dekretu poprzez uwzględnienie wniosku dekretowego pomimo rzekomego braku posiadania gruntu, stanowiącego część dawnej nieruchomości hip nr [...] o powierzchni [...] m2, przez dotychczasowych właścicieli w chwili złożenia wniosku dekretowego, w sytuacji, gdy przesłanka "posiadania gruntu" nie dotyczy dotychczasowych właścicieli nieruchomości objętych dekretem warszawskim, a jedynie ich następców prawnych, co wynika z językowej wykładni przepisu, i z uwagi na brak podstaw do przyjęcia, że dotychczasowi właściciele w chwili złożenia wniosku nie posiadali gruntu, a przejawem ich władania jak właściciel w rozumieniu art. 296 § 1 dekretu Prawo rzeczowe jest właśnie wniosek dekretowy z 13.08.1947 roku, złożony przez adwokata, któremu zlecono jego złożenie, a zatem właściciele przejawili ewidentną wolę posiadania gruntu, a także faktycznie władali gruntem w chwili złożenia wniosku, pomimo zniszczenia budynku, bowiem brak jest dowodów na przekazanie władztwa nad ich gruntem w tym czasie podmiotowi trzeciemu. Skarżący podnieśli, że organ w zaskarżonej decyzji popiera swoje stanowisko niewiążącymi i poczynionymi marginalnie tezami uzasadnienia wyroku TK z dnia 19 lipca 2016 roku, Kp 3/15, w którym TK badał wyłącznie zgodność ustawy nowelizującej ustawę o gospodarce nieruchomościami z Konstytucją, a dodatkowo, że to orzeczenie TK jest z 2016 roku a zatem zostało wydane po 7 latach od zapadnięcia decyzji z 2009 roku (...);
c) art. 29 ust 1 pkt 2 oraz art. 30 ust. 1 pkt 5 ustawy poprzez wadliwe uznanie, że przeniesienie roszczeń do nieruchomości [...] nastąpiło w zamian za świadczenie rażąco niewspółmierne do wartości nieruchomości [...], podczas, gdy przeniesienie roszczeń nie nastąpiło w wyniku wprowadzenia kogokolwiek błąd lub w sytuacji wyzyskania niewiedzy co do aktualnego stanu postępowania i realizacji roszczeń lub nieporadności życiowej (a taki był przecież cel tej regulacji), a jedynie w celu spieniężenia i w pełni legalnego nabycia roszczeń o tylko potencjalnej możliwości ich realizacji w 2003 roku oraz w celu uregulowania wadliwości związanych z wybudowaniem budynku z przekroczeniem granic ewidencyjnych nieruchomości w 2005 roku, a zatem w celu naprawienia błędu władz publicznych - Skarbu Państwa przy odtwarzaniu budynku stanowiącego własność przeddekretowego właściciela gruntu. Zarzucili, że sporządzone w sprawie operaty szacunkowe są bezprzedmiotowe, bowiem dotyczą wartości rynkowej prawa użytkowania wieczystego nieruchomości a nie wartości jedynie roszczeń, których realizacja była niepewna w chwili dokonywania sprzedaży w 2003 i 2005 roku, przy uwzględnieniu, że decyzją z [...] kwietnia 2008 roku ponownie przecież odmówiono następcom prawnym ustanowienia prawa użytkowania wieczystego, a akt notarialny w wykonaniu decyzji z 2009 roku nie został do dnia dzisiejszego zawarty i zgodnie z pkt 6 decyzji z 2009 roku - był uzależniony bezwzględnie od zapłaty ceny nabycia budynku posadowionego na gruncie w kwocie [...] zł (zob. protokół rokowań ws. sprzedaży budynku w trybie bezprzetargowym z dn. [...].05.2017 roku - w załączeniu oraz w aktach sprawy), która to kwota powinna dodatkowo pomniejszać proporcjonalnie ustaloną wartość rynkową prawa użytkowania wieczystego, co zostało całkowicie pominięte przez Komisję. Ponadto przeniesienie roszczeń co do zabudowanej części dawnej nieruchomości hip nr [...] o pow. [...] m2 nie obejmowało nieruchomości, która mogła być przedmiotem obrotu na wolnym rynku, a jedynie mogła być przedmiotem transakcji na rzecz właścicieli nieruchomości sąsiedniej i nie przedstawiała jakiejkolwiek wartości rynkowej wobec przekroczenia granic nieruchomości przez budynek posadowiony na działce sąsiedniej, w związku z powyższym ustalone kwoty transakcji przede wszystkim nie są w ogóle obiektywnie niewspółmierne, a tym bardziej rażąco niewspółmierne do wartości nieruchomości nimi objętych;
d) art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi poprzez brak uwzględnienia, że w sprawie wydane zostały wiążące organ przy wydaniu decyzji z 2009 roku wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 02 kwietnia 1998 roku (IV SA 1028/97) oraz z dnia 16 kwietnia 2000 roku (I SA 2471/00), w których Sądy nie miały wątpliwości co do legitymacji wnioskodawcy i zasadności wniosku dekretowego, w myśl wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 19 stycznia 2018 r., II OSK 831/16, LEX nr 2467398: "Dokonana przez organ wykładnia przepisu prawa - odpowiadająca ocenie prawnej wyrażonej w orzeczeniu sądu (art. 153 p.p.s.a.) - ma charakter wiążący i nie może podlegać badaniu pod kątem jej prawidłowości, a tym bardziej podlegać ocenie, czy przyjęty przez organ wynik wykładni nie posiada cech rażącego naruszenia prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt2 k.p.a."
e) art. 8 § 1 k.p.a. w związku z art. 38 ust. 1 ustawy i art. 7 ust. 1 dekretu w zw. z art. 1 Protokołu nr 1 do Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności sporządzonej w Paryżu w dniu 20 marca 1952 roku polegające na całkowitym zaprzeczeniu dotychczasowej linii orzeczniczej organów i Sądów administracyjnych w przedmiocie przesłanki posiadania nieruchomości przez dotychczasowego właściciela gruntu [...] (zob. choćby wyr. NSA w W-wie z dnia 08.11.2002 roku, 1 SA 787/01, LEX nr 678044), na ocenie tej przesłanki przez pryzmat przepisów ustawy w kontekście ostatecznych i trwałych w myśl art. 16 k.p.a. decyzji administracyjnych zapadłych wiele lat przed jej wejściem w życie, co nie buduje zaufania do organów władzy publicznej, a także zignorowaniu funkcjonującej w obrocie prawnym decyzji SKO w [...] z dnia [...] marca 2003 roku o stwierdzeniu nieważności decyzji dekretowej z dn.[...].02.1950 roku (znak [...]) odnośnie dawnej nieruchomości nr hip. [...] , na mocy której wiążąco stwierdzono, że doszło do rażącego naruszenia prawa w rozumieniu art. 156 § 2 pkt 2 k.p.a. poprzez nieuwzględnienie wniosku dekretowego pochodzącego od osoby w pełni legitymowanej do jego złożenia; na nieproporcjonalnym zastosowaniu sankcji ustawowych wynikających z ustawy wobec braku jakichkolwiek zdarzeń o charakterze kryminalnym na gruncie niniejszej sprawy, a przecież takie sprawy stały się ratio legis powstania Komisji o nadzwyczajnych, nadzorczych uprawnieniach wobec ostatecznych decyzji administracyjnych oraz wobec całkowicie nieznacznego i znikomego naruszenia przepisów dekretu warszawskiego, nawet jeżeli uznać, że miało miejsce - choć tutaj skarżący w pierwszej kolejności przeczą - wobec stwierdzenia wadliwości odnośnie jedynie niewielkiej części nieruchomości objętej stanowiącej część dawnej nieruchomości sąsiedniej - nr hip. [...] o pow. [...] m2, która musiała być objęta roszczeniem wobec odbudowania przez Skarb Państwa budynku rozebranego bez odszkodowania, a stanowiącego własność poprzedników prawnych skarżących, z przekroczeniem granic nieruchomości sąsiedniej, a nie wobec wadliwości w postępowaniu odnośnie pierwotnego gruntu objętego wnioskiem dekretowym;
2) naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy zakończonej zaskarżoną decyzją, tj.:
a) art. 7 ust. 1 dekretu poprzez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, wbrew treści tego przepisu, że dotychczasowy właściciel w dniu składania wniosku o przyznanie prawa własności czasowej winien posiadać grunt, którego wniosek ten dotyczy, podczas gdy przesłanka posiadania gruntu stosownie do ówcześnie obowiązującej wykładni literalnej opartej na zasadach gramatycznych języka polskiego dotyczyła wyłącznie następców prawnych dawnego właściciela nieruchomości [...]; w sprawie zostały już wydane wiążące organ in meriti (a z mocy art. 29 ust. 1 pkt 2 ustawy Komisja jest organem orzekającym co do istoty sprawy) wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 02 kwietnia 1998 roku (IV SA 1028/97) oraz z dnia 16 kwietnia 2000 roku (I SA 2471/00), w których Sądy nie miały wątpliwości co do legitymacji wnioskodawcy i zasadności wniosku dekretowego;
b) art. 214a pkt 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 roku o gospodarce nieruchomościami poprzez chybione uznanie, że zachodzą przesłanki do odmowy ustanowienia prawa użytkowania wieczystego, gdyż zabudowa dokonana przez Skarb Państwa przenosi znacznie wartość zajętego na ten cel gruntu w sytuacji, gdy zabudowa "kosztem" Skarbu Państwa w postaci budynku przy ul. [...] w W. nie została wykonana wskutek realizacji celu zajęcia gruntu, a wskutek zajęcia gruntu w celu budowy trasy [...] w tunelu pod budynkiem, odbudowa budynku miała nastąpić wskutek konieczności rozebrania dotychczasowego budynku tam posadowionego (który, co niesporne, przetrwał działania wojenne i nie był własnością Skarbu Państwa] i przyjęcia koncepcji budowy tunelu na trasie [...] metodą odkrywkową, zabudowa dokonana przez Skarb Państwa, powinna uwzględniać wartość budynku, który przetrwał Wojnę i został bez odszkodowania rozebrany, pomimo tego, że zgodnie z art. 5 w zw. z art. 8 dekretu stanowił wyłączną własność aż do czasu jego rozebrania przeddekretowego właściciela.
Ponadto decyzję komisji w zakresie uzasadnienia zaskarżyło Miasto [...], zarzucając jej naruszenie art. 107 § 3 w zw. z art. 6, 7, 8 § 1, 77 § 1 w zw. z art. 80 kpa w zw. z art. 7 ust. 1 dekretu w zw. z art. 29 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 30 ust. 1 pkt 4a i 4b ustawy poprzez zawarcie bezzasadnych stwierdzeń w uzasadnieniu decyzji.
W odpowiedzi na skargi organ wniósł o ich oddalenie.
Postanowieniem z 15 maja 2019 r. sprawy z powyższych skarg zostały połączone do wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia pod sygn. akt I SA/Wa 557/19.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Skargi zasługują na uwzględnienie. Szczególnie uzasadnione są zarzuty pierwszej skargi.
Postępowanie prowadzone przez komisję to nadzwyczajne postępowanie kontrolne (nadzorcze) wynikające z lex specialis w stosunku do przepisów kpa - a więc z przepisów ustawy. Ustawodawca mocą ustawy szczególnej ustanowił komisję jako organ specjalny do kontroli legalności decyzji reprywatyzacyjnych wydawanych w oparciu o przepisy dekretu, a w art. 30 zawarł przepisy określające przesłanki wadliwości decyzji dekretowych. Część z tych przesłanek, jako że zostały recypowane wprost z kpa, stanowi zespół norm stosowanych dotychczas przez organy nadzoru na zasadach ogólnych w stosunku do każdej decyzji administracyjnej wydawanej pod rządami przepisów kpa (art. 30 ust. 1 pkt. 1 ustawy odpowiada art. 145 § 1 pkt. 1 kpa, art. 30 ust. 1 pkt. 2 ustawy odpowiada art. 145 § 1 pkt. 2 kpa, art. 30 ust. 1 pkt. 3 ustawy odpowiada art. 145 § 1 pkt. 5 kpa a art. 30 ust. 1 pkt. 4 ustawy odpowiada art. 156 § 1 pkt. 2 kpa). Część z nich natomiast, tj. te zawarte w art. 30 ust. 1 pkt. 4a i 4b oraz pkt. 5-8 ustawy wprowadził ustawodawca dopiero w ustawie, a więc kilka lat po tym, jak została wydana kontrolowana przez komisję decyzja reprywatyzacyjna z [...] 2009r.
W tej sprawie jako podstawę prawną zaskarżonej decyzji organ powołał art. 30 ust. 1 pkt. 4a, 4b i pkt. 5 ustawy. Wskazano na: 1) naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy tj. art. 7, 77, 107 § 1 pkt. 6 i art. 107 § 3 kpa poprzez niepodjęcie wszystkich czynności niezbędnych do zbadania stanu faktycznego sprawy w szczególności poprzez nieustalenie posiadania nieruchomości przez dotychczasowego właściciela w rozumieniu art. 7 ust. 1 dekretu i brak uzasadnienia tej okoliczności w spornej decyzji z 2009r.; 2) przeniesienie roszczeń dekretowych w zamian za świadczenie rażąco niewspółmierne do wartości nieruchomości oraz inne naruszenie przepisów postępowania.
Jeśli chodzi o przesłankę z art. 30 ust. 1 pkt. 4b organ podał, że co do art. 7 ust. 1 i 2 dekretu w dotychczasowej praktyce reprywatyzacyjnej ignorowano przesłankę posiadania, jako uprawniającą do występowania z wnioskiem o prawo do gruntu pod budynkiem - uważając błędnie, że w przypadku własności brak jest podstaw do badania kwestii posiadania, ponieważ właściciel jest posiadaczem w ramach prawa własności.
Trzeba pokreślić, że dotychczas w kilkudziesięcioletniej praktyce orzeczniczej sądów administracyjnych, w przeważającej większości przypadków, kwestia posiadania gruntu w dacie składania wniosku dekretowego nie była szerzej kontestowana. Wynika to choćby z przywołanych wyżej orzeczeń organów administracji i Sądów administracyjnych zapadłych w sprawie tej konkretnej nieruchomości w toku postępowania o stwierdzenie nieważności negatywnej decyzji dekretowej z 1949r. i w toku postępowania prowadzonego ponownie po jej wyeliminowaniu z obrotu. W ani jednym z tych orzeczeń kwestia posiadania nie była w ogóle analizowana. Termin ww "posiadania" określonego w art. 7 ust. 1 dekretu w orzecznictwie był wykładany rozbieżnie, a w zasadzie w ogóle nie był rozważany. Stąd, przesłanka określona w art. 30 ust. 1 pkt. 4 b ustawy powinna być rozumiana jako normatywne doprecyzowanie przepisów dekretu, a w konsekwencji stosowana ewentualnie jedynie na przyszłość począwszy od daty wejścia w życie ustawy.
Jakkolwiek w sprawie nie został wyeksponowany zarzut nie działania prawa wstecz, to Sąd jako nie związany zarzutami skargi uznał, że jest on istotny dla wyniku sprawy i uwzględnił go z urzędu. Ma on zresztą związek z wyartykułowanymi w skardze zarzutami sformułowanymi w związku z zastosowaniem przez organ art. 30 ust. 1 pkt. 4b i pkt. 5 ustawy.
W ocenie Sądu, odnośnie do zarzutów komisji w stosunku do decyzji dekretowej tj. zaistnienia przesłanki z art. 30 ust. 1 pkt. 4b i pkt. 5 ustawy - powinna mieć zastosowanie podstawowa reguła prawa intertemporalnego tj. zasada tempus regit actum. Zasada ta nakazuje oceniać skutki zdarzenia prawnego według przepisów prawa materialnego obowiązujących w chwili gdy miało ono miejsce. Jej "odpowiednikiem" jest zawarta w art. 3 kc zasada nie działania prawa wstecz (lex retro non agit) czy zasada prawa karnego: nullum crimen sine lege (nullum crimen et nulla poena sine lege anteriori) wskazująca na to, że nikt nie może być ścigany i karany za zachowanie (działanie lub zaniechanie), które nie zostało wcześniej zabronione pod groźbą kary przez należycie uchwaloną i ogłoszoną ustawę (por. też art. 4 kk). Podobnie wyraża się zasada lex severior retro non agit, wg której prawo surowsze nie działa wstecz.
Pogląd co do związania zasadą niedziałania prawa wstecz został już wyrażony przez tut. Sąd m.in. w sprawie I SA/Wa 1724/18 i w sprawie I SA/Wa 1422/18. Ustawa, jak wynika choćby z jej tytułu czy art. 1 pkt. 1 – ma za zadanie "usuwanie skutków prawnych decyzji reprywatyzacyjnych dotyczących nieruchomości warszawskich, wydanych z naruszeniem prawa", a zadaniem specjalnie powołanej w tym celu komisji jest wyjaśnienie nieprawidłowości i uchybień w działalności organów wydających decyzje reprywatyzacyjne (art. 3 ust. 2 ustawy). Powyższe wskazuje na to, iż ustawa ma zastosowanie także do decyzji już zapadłych przed jej wejściem w życie. Nadzorem komisja może objąć każdą ostateczną decyzję reprywatyzacyjną, zwłaszcza że, jak wielokrotnie wskazywała w swoich przekazach (komisja), większość nieprawidłowości ujawniło się dopiero po wydaniu tych decyzji. Nie można jednak przyjąć, iż badanie legalności decyzji ostatecznej winno się opierać na normach, które nie istniały w dacie jej wydawania. To bowiem godziłoby w zasadę demokratycznego państwa prawnego. Ustawa stanowi zresztą jednoznacznie, że zadaniem komisji jest "usuwanie skutków prawnych decyzji wydanych z naruszeniem prawa" – a zatem z naruszeniem prawa powszechnie obowiązującego w dacie jego stosowania, a nie prawa dopiero ustanowionego w przyszłości.
W nauce prawa funkcjonuje zasada, że jeśli chodzi o prawo materialne, to do czynności prawnych i innych zdarzeń stosuje się prawo obowiązujące w chwili ich dokonania. Inaczej jest zazwyczaj w przypadku zmiany prawa procesowego, ta prowadzi zwykle do tzw. bezpośredniego działania prawa. Jednakże o tym, jakie normy prawne mają zastosowanie do rozstrzyganego stanu faktycznego, zawsze decydują przepisy prawa materialnego regulującego w danym czasie ten konkretny stosunek prawny. Innymi słowy, przy interpretacji zasad prawa międzyczasowego przyjmuje się, że jeżeli stan faktyczny powodujący powstanie, zmianę lub ustanie stosunku prawnego nastąpił pod rządem dawnej ustawy, do oceny jego skutków prawnych stosuje się ustawę dawną, także po wejściu w życie ustawy nowej. Tego rodzaju zakaz retroakcji jest wywodzony z art. 2 Konstytucji i jako istotny składnik zasady zaufania obywateli do państwa ma uniwersalny charakter. Stosowanie zasady "tempus regit actum" jest naturalne także na gruncie stosunków administracyjnoprawnych. Analogicznie, jak w przypadku czynności prawa cywilnego - dzień wydania decyzji administracyjnej jest miarodajnym momentem wyznaczającym reżim oceny normatywnej (por. szerzej Marcin Kamiński, Prawo administracyjne intertemporalne, Lex 2011). W stosunku do decyzji z 2009r. nie można zatem stosować norm prawa materialnego, które weszły w życie dopiero w 2017r. czy w 2018r.
Sąd uwzględnił, że wg orzecznictwa, zasada lex retro non agit nie ma bezwzględnego charakteru, musi być jednak traktowana jako zjawisko aksjologiczne, aprobowane konstytucyjnie. Przyjmuje się przykładowo, że nie jest ona przeszkodą dla przyznawania lub rozszerzania uprawnień z mocą wsteczną i gdy jest to konieczne w celu realizacji wartości konstytucyjnej, ocenionej jako ważniejsza od wartości chronionej zakazem retroakcji, a także jeżeli przemawia za tym konieczność realizacji innej zasady konstytucyjnej, a realizacja tej zasady nie jest możliwa bez wstecznego działania prawa (por. wyrok TK z 5 września 2007 r. P 21/06, Dz.U. 2007 nr 170 poz. 1205). Skoro jednak komisja powołała się jedynie na "interes społeczny" nie rozwijając tej problematyki, a w szczególności problematyki praw i obowiązków osób biorących zgodnie z prawem udział w reprywatyzacji, a więc, że zakaz niedziałania prawa wstecz powinien mieć w tej sprawie zastosowanie z uwagi na konieczność urealnienia innej zasady konstytucyjnej, to należy stosować zasady ogólne. A te, w razie kolizji, czy w sprawie ma zastosowanie przepis dotychczasowy, czy nowy, wskazują, że przepis dotychczasowy ma zastosowanie, jeżeli pod jego rządem powstał (zmienił się albo wygasł) stosunek prawny, którego treść została bezpośrednio wyznaczona przez ten przepis. Ponadto, jak wskazał NSA w uchwale z dnia 10 kwietnia 2006 r., I OPS 1/06, LEX nr 182508, w sytuacji gdy sam ustawodawca wyraźnie nie rozstrzyga w ustawie problemów intertemporalnych (...) z pewnością regułą nie może być też automatyczne stosowanie przepisów nowej ustawy do stanów prawnych (zdarzeń) mających miejsce i zakotwiczonych przed datą wejścia w życie nowej ustawy (por. uchwały Sądu Najwyższego: z dnia 18 października 1995 r., III CZP 29/95, OSNP 1996, nr 8, poz. 107, z dnia 20 marca 2003 r., III CZP 4/03, OSNC 2003, nr 12, poz. 162 oraz wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 26 lipca 1991 r., I PRN 34/01, Lex nr 1095 oraz z dnia 22 października 1992 r., III ARN 50/92, OSNC 1993, nr 10, poz. 181, por. wyrok NSA z 12 maja 1995 r. II SA 699/95). Wymaga przy tym podkreślenia, że chodzi tu o "nowe" prawo materialne, w oparciu o które w trybie nadzwyczajnym ma być badana przez komisję legalność decyzji reprywatyzacyjnej, a nie o prawo procesowe czy też o samo prawo komisji do kontrolowania decyzji dekretowych. Tego ostatniego nikt nie kwestionuje.
Zagadnienia intertemporalne w każdej dziedzinie prawa budzą wątpliwości interpretacyjne. Z uwagi na określony nadrzędny interes społeczny czy równorzędną zasadę konstytucyjną w konkretnym przypadku można kontestować dopuszczalność bądź niedopuszczalność działania prawa wstecz. W tej sprawie mamy jednak sytuację szczególną. Nie mamy tu do czynienia z problemem stosowania przepisów ustawy na przyszłość bądź wstecz, lecz mamy do czynienia z ustawą nadzwyczajną, która ustanowiła reguły nie tyle nowego prawa materialnego czy też prawa procesowego dla danych stosunków prawnych - lecz ustanowiła reguły kontroli zdarzeń prawnych już zaistniałych (tj. aktów administracyjnych) w ramach wiążących norm prawa materialnego, przy czym kontrola ta ma odbywać się częściowo w oparciu o całkowicie nowe normy. Chodzi tak o normy prawa materialnego, jak i o normy prawa procesowego - ustawa jest bowiem szczególną hybrydą. Sąd nie neguje ani działań samej komisji jako organu administracji, ani prawa komisji do kontroli wszystkich uprzednio zapadłych decyzji reprywatyzacyjnych – jednak kontrola ta powinna odbywać się w odniesieniu do przepisów dekretu czy przepisów ustawy z 21 sierpnia 1997r. o gospodarce nieruchomościami – gdy chodzi o prawo materialne, i w ramach procesowych przepisów ustawy z odniesieniem, w zakresie nieuregulowanym, do przepisów kpa – jak to nakazuje art. 38 ust. 1 ustawy. Przepisy te dają komisji całe spektrum możliwości oceny legalności decyzji reprywatyzacyjnych tak pod kątem naruszenia prawa procesowego jak i rażącego naruszenia prawa, o czym stanowi wprost art. 30 ust. 1 pkt. 4 ustawy. Jeśli zaś nawiązać do przesłanek przywołanych przez komisję w kontrolowanej sprawie tj. do przesłanek z art. 30 ust. 1 pkt. 4a, b i pkt. 5 ustawy – to, w ocenie Sądu, zastosowanie ich jako norm wyznaczających kryteria legalności decyzji zapadłej w 2009r. - nie może mieć miejsca. Stosowanie ich byłoby wyjątkowo dopuszczalne jedynie w stosunku do decyzji reprywatyzacyjnych wydawanych przez prezydenta czy inny organ reprywatyzacyjny czy też ocenianych przez Sąd – po ich wejściu w życie. Przy formułowaniu ww stanowiska nie bez znaczenia jest i to, że wraz z wprowadzeniem w ustawie nowych norm prawa materialnego, w oparciu o które należy zdaniem ustawodawcy oceniać czy doszło do naruszenia prawa przy wydawaniu decyzji dekretowych – równolegle ustawa wprowadziła dyscyplinarną i finansową odpowiedzialność urzędników państwowych za wyrządzenie szkody "przez niezgodne z prawem działanie" (por. art. 41 ustawy). Rozpoznając skargi na decyzję komisji Sądowi nie może ujść z pola widzenia całokształt tej regulacji i wprowadzenie do obrotu prawnego przepisów "sankcyjnych" za naruszenie prawa, którego nie było w dacie prowadzenia sprawy reprywatyzacyjnej. Już zatem na tym etapie rozpatrywania skarg na decyzje komisji, Sąd musi uwzględniać i przewidywać ewentualne skutki nieuwzględnienia przez komisję zasady niestosowania prawa wstecz.
Jeśli nawet przyjąć, że ww zasada niedziałania prawa wstecz, gdy chodzi o ocenę materialno-prawną decyzji dekretowej zapadłej ponad dekadę temu, to gdy mowa o przesłance z art. 30 ust. 1 pkt. 4b ustawy, wg którego wadliwa jest decyzja reprywatyzacyjna wydana bez ustalenia posiadania nieruchomości [...] przez dotychczasowego właściciela lub jego następców prawnych, o którym mowa w art. 7 ust. 1 dekretu – to w pierwszej kolejności należy wyjaśnić, że wykładni tegoż przepisu dekretu nie można dokonywać z perspektywy jego brzmienia, (jak wielokrotnie wskazywała komisja w swojej narracji), "doprecyzowanego" w art. 30 ust.1 pkt. 4b ustawy. Po pierwsze, w obu tych przepisach chodzi o inne "posiadanie", a po drugie, wadliwości decyzji reprywatyzacyjnej nie można upatrywać w brzmieniu przepisu, który nie był doprecyzowany, tzn. w brzmieniu, którego w 2009r. nie było. Ustawodawca "doprecyzował" w 2018r. rozumienie i wykładnię art. 7 ust. 1 dekretu – gdyż dotychczas przez ponad pół wieku przepis ten był wykładany odmiennie od jego aktualnej woli i aktualnego brzmienia przepisu. Zasadne okazały się zatem sformułowane w tym zakresie tak zarzuty skargi Miasta [...] jak i zarzuty skarżących.
Przede wszystkim, treści art. 7 ust. 1 dekretu nie można interpretować kierując się jedynie literalnym jego brzmieniem, z pominięciem regulacji prawnych współistniejących - przyjętych w innych, obowiązujących wówczas przepisach prawa. W dacie wejścia w życie dekretu warszawskiego, na terenie [...]- w zakresie regulacji stosunków prawnorzeczowych – obowiązywały przepisy zawarte w Kodeksie Napoleona oraz w Prawie o ustaleniu własności dóbr nieruchomych, o przywilejach i hipotekach z dnia [...] kwietnia 1818 r. Właściciele dekretowi do wniosku o prawo własności czasowej winni byli dołączyć świadectwo wystawione przez Wydział Hipoteczny Sądu Okręgowego w W. a gdy wnioski dekretowe składali prawni następcy właściciela nieruchomości, winni oni legitymować się wprowadzeniem ich przez sąd w posiadanie - stosownie do obowiązującego wówczas art. 724 Kodeksu Napoleona (por też art. 1006 w zw. z art. 1008 Kodeksu Napoleona). Dekretowe postępowanie administracyjne miało w pierwszej kolejności wyjaśnić, czy istnieje osoba legitymowana do nabycia tego prawa jako strona postępowania, a jeżeli tak, to w drugiej kolejności rozstrzygnąć, czy planistyczne przeznaczenie gruntu pozwoli na ustanowienie tego prawa na rzecz ubiegającego się o to podmiotu. W rzeczywistości dekretowej, "wprowadzenie przez sąd następców prawnych w posiadanie nieruchomości" zastępowało dzisiejsze postanowienie sądu o stwierdzeniu nabycia spadku, a zatem dawało legitymację następcy do występowania w sprawie w charakterze uprawnionego spadkobiercy. Wobec tego na tym etapie administracyjnego rozpoznania sprawy nie mogła być brana pod uwagę przesłanka "posiadania" rozumiana w sensie cywilistycznym, na co po ponad 70-ciu latach od wejścia w życie dekretu wskazał ustawodawca w art. 30 ust. 4b ustawy. Nie bez znaczenia jest też wykładnia treści całego art. 7 ust. 1 dekretu. Stanowił on: "Dotychczasowy właściciel gruntu, prawni następcy właściciela, będący w posiadaniu gruntu, lub osoby prawa jego reprezentujące, a jeżeli chodzi o grunty oddane na podstawie obowiązujących przepisów w zarząd i użytkowanie - użytkownicy gruntu mogą w ciągu 6 miesięcy od dnia objęcia w posiadanie gruntu przez gminę zgłosić wniosek o przyznanie na tym gruncie jego dotychczasowemu właścicielowi prawa wieczystej dzierżawy z czynszem symbolicznym lub prawa zabudowy za opłatą symboliczną". "Posiadanie" w przepisie tym zostało przypisane jedynie prawnym następcom właściciela, ale już nie samemu właścicielowi, jego pełnomocnikowi, użytkownikowi czy zarządcy. Powyższe przemawia dodatkowo za dokonaną przez tut. Sąd w wyroku z 22 maja 2019r. sygn. I SA/Wa 2146/18 rzeczową wykładnią tego przepisu. Wadliwości decyzji reprywatyzacyjnej nie można więc upatrywać, jak dokonała tego komisja, z powodu nieustalenia posiadania nieruchomości w rozumieniu art. 30 ust. 4b ustawy, które miałoby się przejawiać brakiem analizy tej kwestii w uzasadnieniu decyzji reprywatyzacyjnej z 2009r. Same braki uzasadnienia decyzji nie mogą stanowić o jej wadliwości skutkującej wyeliminowaniem decyzji z obrotu prawnego. Pozostawałoby to bowiem w sprzeczności z zasadą stałości obrotu i trwałości decyzji administracyjnych. W sprawie nie budzi przy tym wątpliwości, że wniosek dekretowy pochodził od właściciela nieruchomości a nie jego następców prawnych.
Nade wszystko organ nie uwzględnił dokonanych przez siebie ustaleń faktycznych. Z uzasadnienia zaskarżonej decyzji wynika mianowicie, ze A. W. został wprowadzony w posiadanie tej nieruchomości po tym jak decyzją z [...] lipca 1947r. przywrócono mu posiadanie do [...] części. Było to inne posiadanie, niz to opisane wyzej, oparte na przepisach dekretu o majątkach opuszczonych i poniemieckich, tym niemniej świadczy o pewnym stanie faktycznym sprawy. W sprawie istotne jest także uzyskanie w grudniu 1996r. przez ww właściciela zatwierdzenia projektu budowlanego i zakwalifikowanie ówczesnego budynku do odbudowy. Niewątpliwie dokumenty te świadczą o posiadaniu ww nieruchomości przez właściciela. Zarzuty komisji oparte na art. 30 ust. 1 pkt. 4b ustawy pozostają zatem nieuzasadnione. Nie sposób też nie dostrzec, że aktualnie w ostatniej nowelizacji ustawodawca wycofał tę przesłankę jako wadliwość decyzji dekretowej.
Jeśli zaś chodzi o zastosowaną przez komisję przesłankę z art. 30 ust. 1 pkt 5 ustawy – to tu Sąd przyjął, podobnie jak w pierwszym przypadku, że wadliwości decyzji z 2009r. nie można badać w oparciu o prawo ustanowione w 2017r. Przepisy dekretu nie różnicują sytuacji prawnej dawnych właścicieli, ich spadkobierców bądź osób, które kupiły od nich nieruchomości czy prawa i roszczenia. W orzecznictwie Sądu Najwyższego nie kwestionowano dotychczas prawa do przenoszenia roszczeń dekretowych choćby i pod tytułem darmym. Są to prawa majątkowe, chronione przez przepisy konstytucyjne i ingerencja w prawo obrotu nimi bądź jego ograniczenie musiałaby się wiązać ze zmianą przepisów rangi ustawowej. Do momentu ustawowego ograniczenia skuteczności obrotu prawami i roszczeniami dekretowymi nie można więc negować skutecznie, zwłaszcza w postępowaniu administracyjnym, zawartych uprzednio umów cywilnoprawnych pomiędzy podmiotami prywatnymi.
W przypadku nieuwzględnienia tego stanowiska Sąd zwraca dodatkowo uwagę, że badając ewentualną nieekwiwalentność świadczeń organ powinien był przeanalizować cały cykl decyzji i orzeczeń, jakie zapadały w tym postępowaniu dekretowym i dopiero wówczas dokonać wyważenia interesów stron umowy o sprzedaży roszczeń, a następnie odnieść to do podstawowej przesłanki określonej w art. 30 ust. 1 pkt. 5 ustawy, jaką jest "interes społeczny". Innymi słowy organ nie wykazał na czym w jego ocenie w realiach niniejszej sprawy polegało naruszenie interesu społecznego. W szczególności organ nie wyjaśnił, w jaki sposób w demokratycznym państwie prawnym przy założeniu konstytucyjnie chronionego prawa własności doszło do naruszenia interesu społecznego poprzez potencjalne "zaniżenie" jednego ze świadczeń umowy wzajemnej zawartej pomiędzy podmiotami prywatnymi.
Organ pominął też, na co zasadnie zwrócono uwagę w skardze, kwestię daty nabycia części roszczeń przez spadkobierców dawnego właściciela –poprzedzone ciągiem wielu negatywnych decyzji dekretowych i orzeczeń NSA z 1998r. i z 2002r.) a nade wszystko, że owa nieekwiwalentna transakcja miała miejsce pomiędzy spadkobiercami właściciela dekretowego i dotyczyła jedynie ułamkowego udziału w prawie "własności" ww nieruchomości. M. L. , która sprzedała M. i M. W. swoje roszczenia do ww nieruchomości była spadkobiercą ustawowym I. R., z d. W. , co organ również pominął w swoich rozważaniach. Przy ocenie umowy dotyczącej nabycia udziału w roszczeniach organ powinien był uwzględnić m.in. wielość decyzji organu I instancji i SKO, określić czas trwania ww postępowań, niepewność sytuacji prawnej wnioskodawców, a w konsekwencji zrelatywizować "wartość" ceny nabycia roszczeń w oparciu o dokonane ustalenia, wycenić ponadto nakład pracy w odniesieniu do cen usług prawniczych itd. Tymczasem organ porównał wartość nieruchomości przy ul. [...] do ceny nabycia roszczeń, z pominięciem odniesienia się do treści art. 30 ust. 1 pkt. 5 ustawy i istoty nieruchomości dekretowych - a zatem ustanowionego wyjątku od zasady superficies solo cedit. W sprawie istotne jest także, że decyzja dekretowa wymaga od jej beneficjentów spłaty nakładów poczynionych na nieruchomość a pomimo upływu od daty jej ostateczności ponad 10 lat, nie została sfinalizowana umowa aktu notarialnego ustanawiająca prawo użytkowania wieczystego. To samo dotyczy zarzutu co do nabycia przez rodzinę [...] roszczeń do części nieruchomości stanowiącej dawny numer [...] – w związku z przekroczeniem granicy przez posadowiony na gruncie budynek. Brak relatywizacji ceny całej nieruchomości do jej jedynie [...] mkw związanych z przygranicznym pasem gruntu – stanowi o błędnej kwalifikacji podstawy prawnej zaskarżonej decyzji.
W tym stanie rzeczy Sąd nie podzielił stanowiska komisji, że w sprawie mamy do czynienia z wadliwością decyzji określoną w art. 30 ust. 5 ustawy. Inne było bowiem ratio legis ww regulacji. Przeniesienie między sobą części roszczeń w ramach ścisłej rodziny (następców prawnych) właściciela dekretowego, nie mogło naruszać interesu społecznego, zwłaszcza że było ono odpłatne.
Jeśli chodzi o dalsze zarzuty organu – pod adresem decyzji z 2009r. – to Sąd nie podziela stanowiska komisji, wg którego braki w jej uzasadnieniu miały wpływ na wynik sprawy (art. 30 ust. 4a ustawy). Przesłanka z art. 30 ust. 1 pkt. 4a ustawy, jako uzasadniająca zastosowanie w sprawie art. 29 ust. 1 pkt. 3 ustawy poprzez wyeliminowanie ostatecznej decyzji z 2009r. z obrotu – nie została zatem wykazana.
Uwzględniając to wszystko Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i umorzył administracyjne postępowanie "nadzorcze" na podstawie art. 145 § 3 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w zw. z art. 105 § 1 kpa w zw. z art. 38 ust. 1 ustawy. W ocenie Sądu komisja nie wykazała, że w sprawie w stosunku do decyzji z 2009r. może mieć zastosowanie art. 30 ust. 1 pkt. 4b czy pkt. 5 ustawy. Kwestia posiadania nieruchomości w dacie złożenia wniosku dekretowego dekretowej jest jednolicie wykładana w orzecznictwie od ponad pół wieku, stąd zanegowanie tej linii poprzez zmianę prawa może mieć miejsce tylko na przyszłość. Innymi słowy nie można zarzucać organom administracji, że naruszały prawo, którego nie było w dacie wydawania decyzji kwestionowanej w ramach nadzoru, a prawo obowiązujące wówczas było inaczej wykładane niż aktualnie chce tego ustawodawca. To samo dotyczy wykładni przesłanki z pkt. 5 art. 30 ust. 1 ustawy wskazującego na zbyt niską cenę nabycia ułamka praw do roszczeń przez M. i M. W. od spadkobiercy ustawowego A. W. .
Ponieważ Sąd nie dopatrzył się w sprawie innych przesłanek z art. 30 ustawy, postępowanie przed komisją stało się bezprzedmiotowe. W ten nurt uzasadnienia wpisuje się też skarga Miasta [...] na uzasadnienie decyzji komisji. Skoro zaskarżona decyzja została uchylona, to wyrok konsumuje skargę na elementy jej uzasadnienia.
O kosztach procesu orzeczono na podstawie art. 200 ppsa.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI