I SA/WA 461/20

Wojewódzki Sąd Administracyjny w WarszawieWarszawa2021-01-12
NSAAdministracyjneWysokawsa
nacjonalizacjaustawa nacjonalizacyjnaprzedsiębiorstwospółka jawnanieruchomośćwłasnośćprawo handlowekodeks postępowania administracyjnegodecyzja administracyjnapostępowanie nadzorcze

WSA w Warszawie oddalił skargę na decyzję Ministra Rozwoju odmawiającą stwierdzenia nieważności orzeczeń nacjonalizacyjnych z lat 1948 i 1950, uznając, że nacjonalizacja przedsiębiorstwa wraz z nieruchomością należącą do wspólników spółki jawnej nie stanowiła rażącego naruszenia prawa.

Skarżący domagali się stwierdzenia nieważności decyzji nacjonalizacyjnych z lat 1948 i 1950, twierdząc, że objęły one nieruchomość stanowiącą własność osób trzecich, a nie spółki jawnej. Minister Rozwoju utrzymał w mocy decyzję odmawiającą stwierdzenia nieważności, argumentując, że nieruchomość była integralnym składnikiem przedsiębiorstwa i jej nacjonalizacja nie naruszała rażąco prawa. WSA w Warszawie oddalił skargę, podzielając stanowisko organu i podkreślając, że w tamtym okresie wspólnicy spółki jawnej i właściciele nieruchomości byli tożsami, a nieruchomość była niezbędna do funkcjonowania przedsiębiorstwa.

Sprawa dotyczyła skargi na decyzję Ministra Rozwoju, która utrzymała w mocy wcześniejszą decyzję odmawiającą stwierdzenia nieważności orzeczeń nacjonalizacyjnych z 1948 r. i 1950 r. dotyczących przedsiębiorstwa spółki jawnej. Skarżący zarzucali, że nacjonalizacja objęła nieruchomość stanowiącą własność osób trzecich, a nie spółki, co stanowiło rażące naruszenie prawa. Minister Rozwoju uznał, że przedsiębiorstwo spełniało kryteria nacjonalizacji zgodnie z ustawą z 1946 r., a nieruchomość była integralnym składnikiem przedsiębiorstwa, niezbędnym do jego funkcjonowania. Podkreślono, że w dacie nacjonalizacji właściciele nieruchomości i wspólnicy spółki jawnej byli tożsami. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę, podzielając argumentację Ministra. Sąd wskazał, że pojęcie 'przedsiębiorstwa' w rozumieniu ustawy nacjonalizacyjnej obejmowało wszelkie niezbędne składniki majątkowe, w tym nieruchomości, nawet jeśli formalnie należały do wspólników spółki jawnej, o ile były one niezbędne do prowadzenia działalności. Sąd podkreślił, że w tamtym okresie nie było rozróżnienia między własnością spółki a własnością wspólników w odniesieniu do majątku wniesionego jako wkład lub nabytego dla spółki. Nacjonalizacja nieruchomości, która była integralną częścią przedsiębiorstwa i służyła jego działalności, nie została uznana za rażące naruszenie prawa.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Nie, jeśli wspólnicy spółki jawnej i właściciele nieruchomości są tożsami, a nieruchomość jest niezbędna do funkcjonowania przedsiębiorstwa.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że w przypadku spółki jawnej, gdzie wspólnicy są jednocześnie właścicielami nieruchomości wykorzystywanej przez przedsiębiorstwo, nacjonalizacja tej nieruchomości wraz z przedsiębiorstwem nie jest rażącym naruszeniem prawa, ponieważ nieruchomość stanowiła integralny składnik przedsiębiorstwa i była niezbędna do jego działalności. Podkreślono, że ustawa nacjonalizacyjna obejmowała całość przedsiębiorstwa wraz z majątkiem niezbędnym do jego funkcjonowania.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (9)

Główne

k.p.a. art. 156 § 1

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

ustawa nacjonalizacyjna art. 3 § 1

Ustawa z dnia 3 stycznia 1946 r. o przejęciu na własność Państwa podstawowych gałęzi gospodarki narodowej

ustawa nacjonalizacyjna art. 3 § 5

Ustawa z dnia 3 stycznia 1946 r. o przejęciu na własność Państwa podstawowych gałęzi gospodarki narodowej

ustawa nacjonalizacyjna art. 2 § 7

Ustawa z dnia 3 stycznia 1946 r. o przejęciu na własność Państwa podstawowych gałęzi gospodarki narodowej

ustawa nacjonalizacyjna art. 6 § 1

Ustawa z dnia 3 stycznia 1946 r. o przejęciu na własność Państwa podstawowych gałęzi gospodarki narodowej

Pomocnicze

k.h. art. 75 § 1

Rozporządzenie Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 27 czerwca 1934 r. Kodeks handlowy

k.h. art. 81

Rozporządzenie Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 27 czerwca 1934 r. Kodeks handlowy

k.h. art. 82

Rozporządzenie Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 27 czerwca 1934 r. Kodeks handlowy

k.h. art. 102 § 1

Rozporządzenie Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 27 czerwca 1934 r. Kodeks handlowy

Argumenty

Skuteczne argumenty

Nieruchomość stanowiła integralny składnik przedsiębiorstwa i była niezbędna do jego funkcjonowania. Wspólnicy spółki jawnej i właściciele nieruchomości byli tożsami w dacie nacjonalizacji. Nacjonalizacja przedsiębiorstwa wraz z nieruchomością nie stanowiła rażącego naruszenia prawa.

Odrzucone argumenty

Nieruchomość stanowiła własność osób trzecich wobec spółki jawnej. Objęcie nieruchomości nacjonalizacją było rażącym naruszeniem prawa.

Godne uwagi sformułowania

przejęto mienie związane z organizacją i funkcjonowaniem znacjonalizowanej wytwórni wyrobów papierowych nieruchomość stanowiła zorganizowaną całość o charakterze fabrycznym przedsiębiorstwo w znaczeniu szerszym jest ogółem praw podmiotowych, stosunków faktycznych oraz różnych innych wartości, jakie podmiot prawa wiąże w zorganizowany zespół wspólnicy spółki jawnej i właściciele nieruchomości byli tożsami

Skład orzekający

Bożena Marciniak

przewodniczący

Małgorzata Boniecka-Płaczkowska

sprawozdawca

Anna Falkiewicz-Kluj

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja pojęcia 'przedsiębiorstwa' na potrzeby ustawy nacjonalizacyjnej, nacjonalizacja majątku wspólników spółki jawnej, relacja między własnością spółki a własnością wspólników w kontekście nacjonalizacji."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznego stanu prawnego i faktycznego z okresu powojennego, związanego z ustawą nacjonalizacyjną.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy historycznego aspektu nacjonalizacji i interpretacji przepisów sprzed dekad, co może być ciekawe dla prawników specjalizujących się w prawie administracyjnym, historii prawa oraz dla osób zainteresowanych reprywatyzacją i dziedzictwem II RP.

Jak nacjonalizacja sprzed lat wpływa na współczesne spory o własność nieruchomości?

Sektor

nieruchomości

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
I SA/Wa 461/20 - Wyrok WSA w Warszawie
Data orzeczenia
2021-01-12
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2020-03-06
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Sędziowie
Anna Falkiewicz-Kluj
Bożena Marciniak /przewodniczący/
Małgorzata Boniecka-Płaczkowska /sprawozdawca/
Symbol z opisem
6291 Nacjonalizacja przemysłu
Hasła tematyczne
Nieruchomości
Sygn. powiązane
I OSK 2084/21 - Wyrok NSA z 2022-10-28
Skarżony organ
Minister Rozwoju
Treść wyniku
Oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 1934 nr 57 poz 502
art. 75 par. 1 i art. 81, 82, 102 par. 1
Rozporządzenie Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 27 czerwca 1934 r. Kodeks handlowy.
Dz.U. 2020 poz 256
art. 156 par. 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - t.j.
Dz.U. 1946 nr 3 poz 17
art. 3 ust. 1 lit A, art. 3 ust. 5 w zw. z art. 2 ust. 7
Ustawa z dnia 3 stycznia 1946 r. o przejęciu na własność Państwa podstawowych gałęzi gospodarki narodowej.
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Bożena Marciniak Sędziowie: Sędzia WSA Małgorzata Boniecka – Płaczkowska (spr.) Sędzia WSA Anna Falkiewicz – Kluj po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym, w dniu 12 stycznia 2021 r. sprawy ze skargi J. K., J. S., G. B. i Z. S. na decyzję Ministra Rozwoju z [...] stycznia 2020 r., nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności orzeczeń oddala skargę.
Uzasadnienie
Zaskarżoną decyzją z [...] stycznia 2020 r., nr [...] Minister Rozwoju, po rozpoznaniu wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy J. K., J. S., G. B. i Z. S. (działającego przez przedstawiciela G. B.),utrzymał w mocy decyzję Ministra Przedsiębiorczości i Technologii z [...] września 2018 r., nr [...].
W uzasadnieniu wskazał, że decyzją z [...] września 2018 r. Minister Przedsiębiorczości i Technologii, po rozpatrzeniu wniosku J. K., J. S., G. B. i Z. S., nie stwierdził nieważności orzeczenia Ministra Przemysłu i Handlu z [...] lutego 1948 r., nr [...] o przejęciu przedsiębiorstw na własność Państwa, w części dotyczącej przedsiębiorstwa spółki jawnej pn. [...], ul. [...] oraz orzeczenia Ministra Przemysłu Lekkiego z [...] marca 1950 r. wydanego w porozumieniu z Przewodniczącym Państwowej Komisji Planowania Gospodarczego w sprawie zatwierdzenia protokołu zdawczo-odbiorczego przedsiębiorstwa: [...], położonego w K. przy ul. [...].
Organ stwierdził, że interes prawny wnioskodawców został wykazany poprzez załączenie zaświadczenia z Krajowego Rejestru Sądowego z [...] listopada 2015 r. wskazującego na prawomocny wpis o wykreśleniu [...] września 2015 r. z KRS [...] spółki jawnej w likwidacji działającej pod firmą [...], a także wynika z tytułu następstwa wnioskodawców po wspólnikach tej spółki.
W uzasadnieniu rozstrzygnięcia Minister Przedsiębiorczości i Technologii stwierdził, że powyżej wskazane orzeczenia nacjonalizujące przedmiotowe przedsiębiorstwo nie zostały wydane z rażącym naruszeniem prawa
Organ nadzoru ustalił, że znacjonalizowane przedsiębiorstwo spełniało kryteria jego upaństwowienia wskazane w ustawie z 3 stycznia 1946 r. o przejęciu na własność Państwa podstawowych gałęzi gospodarki narodowej (Dz. U. z 1946 r., nr 3, poz. 17, z późn. zm., dalej: ustawa nacjonalizacyjna). Ponadto organ stwierdził brak rażącego naruszenia prawa przy zatwierdzeniu protokołu zdawczo-odbiorczego z [...] października 1948 r. z przejęcia składników majątkowych fabryki przez jednostkę państwową podkreślając, że "przejęto mienie związane z organizacją i funkcjonowaniem znacjonalizowanej wytwórni wyrobów papierowych, zlokalizowanej na jednej nieruchomości oznaczonej [...] o pow. [...] m2, stanowiącej własność wspólników spółki jawnej [...]. Na przedmiotowej, ogrodzonej nieruchomości znajdował się, zgodnie z ww. protokołem zdawczo-odbiorczym, budynek administracyjno-mieszkalny, portiernia, budynek fabryczny, hala drukarni, warsztat mechaniczny, budynek socjalno-fabryczny /świetlica, hala maszyn, magazyny/, budynek maszynowy i kotłowy, garaże i magazyny. Nieruchomość stanowiła zorganizowaną całość o charakterze fabrycznym".
Pismem z [...] września 2018 r. J. K., J. S., G. B. i Z. S. (działający przez przedstawiciela G. B.) złożyli wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej decyzją Ministra Przedsiębiorczości i Technologii z [...] września 2018 r. Wnieśli o uchylenie decyzji, której zarzucili naruszenie prawa materialnego, tj. art. 6 ust. 1 ustawy nacjonalizacyjnej w zw. z art. 75 § 1 rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z 27 czerwca 1934 r. Kodeks handlowy (Dz. U. z 1934 r., nr 57, poz. 502, z późn. zm. - dalej k.h.) w związku z art. 81 k.h.
W wyniku ponownego rozpoznania sprawy Minister Rozwoju wskazał, że podstawą prawną wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji nacjonalizacyjnych jest art. 156 § 1 pkt 2 kpa. Wyjaśnił, że przesłanki stwierdzenia nieważności decyzji zostały wyczerpująco wymienione w art. 156 § 1 kpa, które stanowią zamknięty katalog podstaw nieważności. Zgodnie z art. 156 § 1 pkt 2 kpa organ administracji publicznej stwierdza nieważność decyzji, która została wydana bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem prawa. Natomiast rażące naruszenie prawa polega na kumulatywnym wystąpieniu trzech przesłanek: oczywistości naruszenia prawa, charakterze przepisu, który został naruszony, skutkach, jakie wywołuje konkretna decyzja. Minister podniósł, że oczywistość naruszenia prawa polega na niebudzącej żadnych wątpliwości sprzeczności pomiędzy treścią rozstrzygnięcia, a przepisem prawa stanowiącym jego podstawę prawną. W taki sposób może zostać naruszony wyłącznie przepis, który jest stosowany w bezpośrednim i jednoznacznym rozumieniu, to znaczy taki, który nie wymaga stosowania szerokiej i różnorodnej wykładni prawa, mogącej prowadzić do rozbieżnych wyników (por. wyroki NSA: z 19 lipca 2016 r., sygn. akt I OSK 2371/14, z 13 lipca 2017 r., sygn. akt I OSK 2721/15).
Ocena stopnia naruszenia prawa (czy jest ono rażące, czy też nie) oraz związku tego naruszenia z wydaną decyzją, wymaga przy tym w każdej sprawie dokonania indywidualnych ustaleń, które łącznie określają tok rozpoznania sprawy i jej rozstrzygnięcia. W konsekwencji nie można z góry przyjąć, że brak jakiegoś dokumentu mającego zastosowanie w sprawie oznacza, że decyzja wydana została z rażącym naruszeniem prawa. Z rażącym naruszeniem prawa nie może być utożsamiane każde, nawet oczywiste, naruszenie prawa. Nie każde bowiem naruszenie prawa dyskwalifikuje decyzję w takim stopniu, że niezbędna jest jej eliminacja tak, jak gdyby od początku nie została wydana.
Mając powyższe na uwadze Minister wskazał, że w dacie wejścia w życie ustawy z 3 stycznia 1946 r. o przejęciu na własność Państwa podstawowych gałęzi gospodarki narodowej, tj. 5 lutego 1946 r. przedmiotowe przedsiębiorstwo było własnością spółki jawnej, zawartej przez małżonków B. i W. S., na mocy umowy (kontrakt spółki i darowizny) sporządzonej [...] stycznia 1934 r., przed notariuszem F. B. w B. B. S. zmarła w 1938 r. Jej następcami na podstawie dekretu przyznania spadku Sądu Grodzkiego w K. z [...] listopada 1938 r., sygn. akt [...] byli: mąż – W. S. oraz dzieci S. S. oraz E. K. - wpisani również do Rejestru Handlowego [...] Sądu Rejonowego dla [...]. Wspólnikiem w spółce został ponadto, zgodnie z rejestrem handlowym O. S. W. S. zmarł w 1942 r., a w krąg jego spadkobierców oprócz S. S. oraz E. K., wstąpił jego drugi syn O .S.
Właścicielami znacjonalizowanej wraz z przedsiębiorstwem nieruchomości o pow. [...] m2, położonej w K. przy ul. [...], objętej księgą wieczystą dla gminy katastralnej [...],[...] objętej [...] (Kw [...]), stanowiącej parcelę budowlaną kat. [...] byli, zgodnie z wpisem w ww. księdze wieczystej, również W. S. i B. S., jako współwłaściciele w równej części.
Za dzień wszczęcia postępowania na podstawie ustawy nacjonalizacyjnej, należy uznać dzień publikacji w [...] Dzienniku Wojewódzkim nr [...], poz. [...] z [...]listopada 1946 r., na podstawie zarządzenia Przewodniczącego Wojewódzkiej Komisji do spraw upaństwowienia przedsiębiorstw w [...] z 3 listopada 1946 r. Mając na uwadze dzień wydania ww. dziennika, tj. przed 31 marca 1947 r., organ nadzoru stwierdził, że wszczęcie postępowania nacjonalizacyjnego w niniejszej sprawie nastąpiło zgodnie z wymogiem określonym w art. 3 ust. 6 ustawy nacjonalizacyjnej.
Strony nie zakwestionowały ustaleń organu I instancji odnoszących się do okoliczności, czy przedmiotowe przedsiębiorstwo spełniało kryteria upaństwowienia, warunkujące jego nacjonalizację, zgodnie z przepisami ww. ustawy. W tym zakresie Minister Rozwoju podtrzymał w całości stanowisko zawarte w decyzji z [...] września 2018 r., co do braku rażącego naruszenia prawa, w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 kpa, poprzez przyjęcie, w ocenianym w trybie nieważnościowym orzeczeniu z [...] lutego 1948 r., nr [...], że przedsiębiorstwo spełniało kryterium określone w art. 3 ust. 1 ustawy nacjonalizacyjnej. Jako podstawę prawną wydania orzeczenia z [...] lutego 1948 r., w części dotyczącej przedmiotowego przedsiębiorstwa powołano art. 3 ust. 1 i ust. 5 oraz art. 6 ust. 1 ustawy nacjonalizacyjnej.
Mając na uwadze profil produkcji przedsiębiorstwa - wytwórnia wyrobów papierowych: kopert, bloków listowych, zeszytów i bloczków handlowych - organ wskazał na zastosowanie art. 3 ust. 1 lit. B ustawy, zgodnie z którym za odszkodowaniem przejmuje Państwo na własność przedsiębiorstwa przemysłowe nie wymienione pod A, jeżeli zdolne są zatrudnić przy produkcji na jedną zmianę więcej niż 50 pracowników. W ww. przepisie uregulowano, że rozporządzenie Rady Ministrów może podwyższyć dolną granicę 50-ciu pracowników w przemyśle wyrobów niepowszechnego użytku, bądź mało zmechanizowanym, bądź o charakterze pionierskim lub sezonowym. Rada Ministrów 19 grudnia 1946 r. wydała rozporządzenie o podwyższeniu dolnej granicy zdolności zatrudnienia przejmowanych na własność Państwa przedsiębiorstw w przemysłach wyrobów niepowszechnego użytku bądź mało zmechanizowanych, bądź o charakterze pionierskim i sezonowym (Dz. U. z 1947 r. poz. 7). Na podstawie § 1 lit. A pkt 6 tego rozporządzenia dolną granicę zdolności zatrudnienia przewidzianą w art. 3 ust. 1 lit. B ustawy nacjonalizacyjnej podwyższono do 100 pracowników na jedną zmianę w wytwórniach kartonaży i opakowań papierowych.
Organ nacjonalizacyjny, w celu stwierdzenia, czy przedsiębiorstwo można zakwalifikować do przedsiębiorstw przemysłowych niewymienionych w art. 3 ust. 1 lit. A ustawy nacjonalizacyjnej, należących do przemysłu o charakterze pionierskim lub sezonowym, a w dalszej kolejności, czy spełniało ono kryteria nacjonalizacji, przeprowadził, na podstawie z art. 3 ust. 5 w zw. z art. 2 ust. 7 ustawy, postępowanie, którego tryb określało rozporządzenie Rady Ministrów z 30 stycznia 1947 r. w sprawie trybu postępowania przy przejmowaniu przedsiębiorstw na własność Państwa (Dz. U. Nr 16, poz. 62), zmienione rozporządzeniem Rady Ministrów z 16 kwietnia 1948 r. o zmianie rozporządzenia Rady Ministrów z 30 stycznia 1947 r. w sprawie trybu postępowania przy przejmowaniu przedsiębiorstw na własność Państwa (Dz. U. Nr 25, poz. 170), które weszło w życie 5 maja 1948 r.
Zgodnie z § 27 ust. 1 rozporządzenia z 30 stycznia 1947 r. instytucje wymienione w art. 3 ust. 2 ustawy nacjonalizacyjnej, mogły zgłosić do wojewódzkiej komisji swoje prawa do przedsiębiorstw, objętych wykazem, a właściciele przedsiębiorstw mogli zgłosić zarzuty, że przedsiębiorstwo nie przechodzi albo nie podlega przejęciu na własność Państwa lub osób prawnych prawa publicznego. Prawa lub zarzuty winny były być złożone w 30 - dniowym terminie od daty ogłoszenia wykazu i poparte, w miarę potrzeby dowodami (§ 28 ww. rozporządzenia). W niniejszej sprawie zarzuty nie zostały zgłoszone w terminie.
Minister wskazał, że [...] kwietnia 1947 r. - jeden ze wspólników spółki jawnej – O. S. wniósł do Wojewódzkiej Komisji do spraw upaństwowienia przedsiębiorstw w K. wniosek o przywrócenie terminu do zgłoszenia zarzutów, przeciw umieszczeniu fabryki w wykazie przedsiębiorstw przechodzących na własność Państwa. Postanowieniem z [...] sierpnia 1947 r. Wojewódzka Komisja postanowiła przedstawić właściwemu ministrowi wniosek o wydanie orzeczenia o przejęciu na własność Państwa przedsiębiorstwa [...] w K. ul. . [...]. W uzasadnieniu Komisja wskazała, że: "..fabryka [...] zatrudniała przed wojną około 150 pracowników na jedną zmianę, a 250 na dwie zmiany. Fakt ilości zatrudnionych pracowników stwierdza oryginalna statystyka przemysłowa za rok 1938 Izby Przemysłowo - Handlowej przedłożona do rozprawy, a stwierdzająca powyżej wskazany stan zatrudnienia. Obecnie przedmiotowa fabryka zatrudnia 140 osób na jedną zmianę, a 170 na dwie zmiany i tą samą zdolność miała fabryka w dniu 5 lutego 1946 r."
Minister Przemysłu i Handlu działając na podstawie na podstawie art. 3 ust. 1 i 5 oraz art. 6 ust. 1 ustawy nacjonalizacyjnej oraz § 65 ust. 1 pkt b i § 71 ww. rozporządzenia, wydał [...] lutego 1948 r. orzeczenie nr [...] o przejęciu na własność Państwa, m in. przedsiębiorstwa [...] wraz z nieruchomym i ruchomym majątkiem oraz wszelkimi prawami. Objęcie poszczególnych składników majątkowych tego przedsiębiorstwa nastąpiło protokołem zdawczo - odbiorczym z [...] października 1948 r.
Minister Przemysłu Lekkiego w porozumieniu z Przewodniczącym Państwowej Komisji Planowania Gospodarczego wydał [...] marca 1950 r., na podstawie § 75a rozporządzenia, orzeczenie w sprawie zatwierdzenia protokołu zdawczo-odbiorczego przedsiębiorstwa: [...] ustalając, że wszystkie składniki tam ujęte stanowią część składową przedsiębiorstwa i przechodzą na własność Państwa.
Organ nadzoru wskazał, że ustawa nacjonalizacyjna weszła w życie [...] lutego 1946 r. (art. 11 ustawy), wobec czego okoliczności prawne i faktyczne z tej daty należy brać pod uwagę przy ocenianiu, czy w odniesieniu do danego przedsiębiorstwa zaszły ustawowe przesłanki do jego przejścia lub przejęcia na własność Państwa.
Wyjaśnił, że przez "zdolność zatrudnienia", o której stanowi art. 3 ust. 1 lit. B ustawy nacjonalizacyjnej, należy rozumieć rzeczywistą zdolność zatrudnienia w danym przedsiębiorstwie w dniu [...] lutego 1946 r., przy uwzględnieniu pełnego parku maszynowego, znajdującego się na wyposażeniu tego przedsiębiorstwa w tej dacie, niezależnie od tytułu własności do niego (por. wyroki NSA z 18 maja 2011 r., sygn. akt I OSK 1090/10, z 18 maja 2011 r., sygn. akt 1145/10 oraz wyrok WSA w Warszawie z 5 listopada 2004 r., sygn. akt IV SA/Wa 253/04).
Minister powołując orzecznictwo wskazał, że przy ocenie wystąpienia kryterium nacjonalizacyjnego należy uwzględnić, poza pracownikami zatrudnionymi bezpośrednio przy obsłudze maszyn i urządzeń produkcyjnych, także majstrów, kierowników technicznych, technologów, transport międzyoperacyjny, magazynierów i pracowników obsługujących składy, pracowników kotłowni, ekipę remontowo- konserwatorską, tj. osoby wprost związane z bezpośrednią produkcją i bez których prawidłowe funkcjonowanie linii produkcyjnej byłoby niemożliwe.
Minister wymienił pozyskane w toku postępowania dokumenty wskazujące pośrednio lub bezpośrednio na zdolność zatrudnienia przedmiotowego przedsiębiorstwa. Dokonując oceny wartości dowodowej dokumentów istniejących w dacie nacjonalizacji przedsiębiorstwa organ podkreślił, że w aktach sprawy brak jest dokumentów datowanych na 1946 r., czyli datę nacjonalizacji przedsiębiorstwa, świadczących w sposób bezpośredni o zdolności zatrudnienia. W aktach sprawy są jednak liczne dokumenty z lat 1947-1949 r. świadczące o zdolności zatrudnienia powyżej 100 pracowników na jedną zmianę. Organ nadzoru omówił te dowody i dokonał ich oceny. Zdaniem Ministra przedstawione dokumenty pozwalają na ustalenie, że została spełniona przesłanka nacjonalizacji określona w ustawie z 3 stycznia 1946 r.
Minister wyjaśnił, że istota zarzutów wnioskodawców sprowadza się do twierdzenia, że nieruchomość na której funkcjonowało przedsiębiorstwo nie stanowiła własności właściciela przedsiębiorstwa, lecz była własnością W. S. i B. S., a następnie ich następców prawnych, a tym samym osób trzecich wobec właściciela przedsiębiorstwa. Wnioskodawcy zarzucili więc rażące naruszenie prawa w objęciu przedmiotowej nieruchomości, jako składnika majątkowego przedsiębiorstwa - zatwierdzonym przez Ministra Przemysłu Lekkiego orzeczeniem z [...] marca 1950 r. - protokołem zdawczo-odbiorczym z [...] października 1948 r., stanowiącym integralną część zaskarżonego orzeczenia nr 24 Ministra Przemysłu i Handlu z [...] lutego 1948 r.
Minister wyjaśnił, że art. 6 ust. 1 ustawy nacjonalizacyjnej, stanowiący jedną z podstaw przejęcia przedmiotowego przedsiębiorstwa na własność państwa wskazuje, że przedsiębiorstwa przejęte na zasadzie przepisu art. 2 lub art. 3 przechodzą na rzecz państwa lub polskich osób prawnych prawa publicznego w całości wraz z nieruchomym i ruchomym majątkiem i wszelkimi prawami (prawo do firmy, patenty, licencje, znaki towarowe, użytkowe, itp.) wolne jednak od obciążeń i zobowiązań z wyjątkiem zobowiązań określonych w tym przepisie.
Zgodnie z celem określonym w art. 1 ustawy nacjonalizacyjnej, przepis art. 6 ust. 1, który nie zawierał definicji "przedsiębiorstwa", a zatem nie wskazywał jakie składniki majątku przedsiębiorstwa były objęte nacjonalizacją, interpretowano poprzez art. 40 k.h., precyzujący składniki majątkowe przedsiębiorstwa w przypadku jego zbycia.
Z treści art. 40 § 1 k.h., który obowiązywał w dacie wejścia w życie ustawy nacjonalizacyjnej wynika, że w skład przedsiębiorstwa wchodzą różne stanowiące określoną, wymierną wartość składniki takie jak firma, znaki towarowe, nieruchomości i ruchomości należące do przedsiębiorstwa, towary oraz wierzytelności i prawa wynikające z umów (najmu, dzierżawy). Analizując zatem, co wchodziło w skład przedsiębiorstwa, jako zorganizowanej całości, należy uwzględnić treść art. 40 k.h. Chociaż wyliczenie zawarte w art. 40 k.h. jest tylko przykładowe i nie przytacza wszystkich składników przedsiębiorstwa, właścicielowi przedsiębiorstwa w stosunku do poszczególnych składników przedsiębiorstwa służy określone prawo podmiotowe wyrażające się w tym, że ma on prawo do wyłącznego korzystania z przedsiębiorstwa i dysponowania wchodzącym w skład przedsiębiorstwa całym majątkiem. Ustawa nacjonalizacyjna posługiwała się pojęciem przedsiębiorstwa w takim znaczeniu, jakie można mu nadać na gruncie obowiązującego wówczas prawa. Przedsiębiorstwo w znaczeniu przedmiotowo-funkcjonalnym rozumiane jest jako zbiór rzeczy i praw, a nawet stanów faktycznych złączonych nierozerwalnym węzłem spełnianej funkcji w obrocie gospodarczym. Przedsiębiorstwem w znaczeniu szerszym jest ogół praw podmiotowych, stosunków faktycznych oraz różnych innych wartości, jakie podmiot prawa wiąże w zorganizowany zespół, ustalając cel gospodarczy tego zespołu. Przejście zatem przedsiębiorstwa na własność innego podmiotu powoduje nabycie ogółu praw i obowiązków związanych z prowadzeniem przedsiębiorstwa, a więc nabywca przedsiębiorstwa, także w drodze nacjonalizacji, uzyskuje wszystkie prawa, które wchodzą w skład przedsiębiorstwa (por. wyrok NSA z 27 stycznia 2017 r., sygn. akt I OSK 581/15).
Minister wskazał, że z zatwierdzonego protokołu zdawczo-odbiorczego z [...] października 1948 r. wynika, że przejęto mienie związane z organizacją i funkcjonowaniem znacjonalizowanej wytwórni wyrobów papierowych, zlokalizowanej na jednej nieruchomości oznaczonej Iwh [...] (dawna Iwh [...])[...] Ikat. [...] o powierzchni [...] m2, stanowiącej własność wspólników spółki jawnej [...]. Na przedmiotowej, ogrodzonej nieruchomości znajdował się, zgodnie z ww. protokołem zdawczo-odbiorczym: budynek administracyjny, budynek fabryczny, budynek maszynowy i kotłowni, garaże, magazyn surowca, komin oraz murowane szopy. Nieruchomość stanowiła zorganizowaną całość o charakterze fabrycznym. Protokół zdawczo-odbiorczy oraz załączniki do niego nie wskazują, by nieruchomość znajdowała się poza częścią wykorzystywaną do działalności produkcyjnej.
Postanowieniem z [...] marca 1936 r., nr [...] Sąd Okręgowy w C. zarządził wykreślenie z rejestru handlowego dział [...] firmy [...] w K. z powodu przeniesienia przedsiębiorstwa do K. Spółka [...] została zarejestrowana w S. O. w K. pod nr [...]. Przedmiotowa nieruchomość została przeznaczona przez W. i B. S. na potrzeby prowadzonego przedsiębiorstwa, co potwierdza również korespondencja dotycząca organizacji i funkcjonowania przedsiębiorstwa prowadzona przez spółkę i jej wspólników z Zarządem Miejskim w K., Urzędem Skarbowym oraz Izbą Skarbową w K., z lat [...]- [...].
Po śmierci B. S. jej następcami prawnymi byli mąż – W. S. oraz dzieci S. S. oraz E. K. - wpisani również do Rejestru Handlowego [...] Sądu Rejonowego dla [...]. Wspólnikiem w spółce został ponadto, zgodnie z rejestrem handlowym, O. S. W. S. zmarł w 1942 r., a w krąg jego spadkobierców, oprócz S. .S. oraz E. K., wstąpił jego drugi syn O. S.
Minister wskazał, że do wniosku o ponowne rozpatrzenie niniejszej sprawy został załączony akt darowizny z [...] czerwca 1938 r., z którego wynika, że B. S. "darowuje niniejszym i oddaje na własność ze swego udziału w firmie i w całym majątku ruchomym i nieruchomym" O. S., S. i E. K. część swoich udziałów w "majątku firmy".
W ocenie organu nadzoru niezależnie od formy tego dokumentu jego treść nie potwierdza wpisów w rejestrze handlowym, zgodnie z którym B. S. wystąpiła ze spółki. Ponadto w aktach sprawy znajdują się informacje wskazujące na podejmowanie przez wspólników spółki czynności rozporządzających - dwóch aktów darowizny z [...] czerwca 1938 r. oraz umowy dotyczącej spółki z [...] lipca 1938 r. (kopia pisma z [...] kwietnia 1939 r. skierowanego przez W. S. , O. S., E. K. i S. S. do Sądu Okręgowego w K.).
Organ nadzoru podzielił stanowisko zawarte w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z [...] grudnia 2017 r., sygn. akt [...], że "w postępowaniu administracyjnym, a takim jest postępowanie nadzorcze, w zakresie kompetencji organu, nie leżało rozstrzyganie wskazanego wyżej sporu dotyczącego tego jak przedstawiały się udziały w majątku spółki rejestrowej, który w dacie wydawania zaskarżonej decyzji był sporem z zakresu prawa cywilnego (art. 1 w zw. z art. 2 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego). Sąd wskazał, że dla niniejszej sprawy istotne znaczenie miał wyciąg z RHB (...), sporządzony pod rządem k.h".
Zdaniem organu z powyższego wynika, że w dniu wejścia w życie ustawy nacjonalizacyjnej (5 lutego 1946 r.) krąg właścicieli nieruchomości i wspólników spółki jawnej był tożsamy. Wbrew twierdzeniu wnioskodawców nie zachodzą więc przesłanki do uznania, że orzeczeniami nacjonalizacyjnymi objęto "mienie osób trzecich" wobec właściciela przedsiębiorstwa. Zgodnie z orzecznictwem sądowoadministracyjnym powyższe ustalenie stanowi o przynależności nieruchomości do przedsiębiorstwa, w szczególności wobec braku w aktach sprawy potwierdzenia, że spółka jawna będąca właścicielem przejętego na własność Państwa przedsiębiorstwa, w dacie nacjonalizacji, korzystała z omawianej nieruchomości na podstawie jakiegokolwiek stosunku obligacyjnego.
Kwestia uznania nieruchomości stanowiącej własność wspólników spółki jawnej jako "mienia osób trzecich" w stosunku do spółki jawnej, była przedmiotem rozważania w orzecznictwie sądowoadministracyjnym. Zgodnie z wyrokiem WSA w Warszawie z 13 grudnia 2012 r., sygn. akt IV SA/Wa 1539/11: "nie sposób określić współwłaścicieli nieruchomości będących jednocześnie wspólnikami spółki jawnej, prowadzącej przedsiębiorstwo na tej nieruchomości, jako osoby trzecie w stosunku do właściciela przedsiębiorstwa. Ze względu bowiem na istotę i charakter spółki jawnej, jako spółki osobowej, w sytuacji zachowania tożsamości wspólników i właścicieli mienia wniesionego jako wkład do tej spółki, nie zachodziła potrzeba przeniesienia prawa własności do tego mienia na spółkę, w celu włączenia go do składników majątkowych prowadzonego przedsiębiorstwa".
Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 24 listopada 2010 r., sygn. akt I OSK 159/10 orzekając w podobnym stanie faktycznym, tj. w okolicznościach, w których właścicielem znacjonalizowanego przedsiębiorstwa była spółka jawna, prowadząca przedsiębiorstwo na nieruchomości, dla której była urządzona księga wieczysta zawierająca wpis wspólników, jako współwłaścicieli tej nieruchomości, stwierdził jednoznacznie, że znacjonalizowana nieruchomość składająca się z działek gruntu, na których usytuowane były budynki i urządzenia fabryczne, jako integralny składnik majątkowy przedsiębiorstwa stanowiącego własność spółki jawnej, była niezbędna dla jego prawidłowego funkcjonowania i potrzeb produkcyjnych.
Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 6 ustawy nacjonalizacyjnej w zw. z art. 75 § 1 k.h. i art. 81 k.h. organ nadzoru podzielił stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego zawarte w wyroku z 19 lipca 2016 r., sygn. akt I OSK 2371/14, w którym Sąd stwierdził, że "zgodnie z art. 81 Kodeksu handlowego, spółka jawna posiada zdolność sądową i zdolność do czynności prawnych - realizowanych przez wspólników pod firmą tejże spółki. Możność nabywania praw i zaciągania zobowiązań oznacza dopuszczenie tej spółki do udziału w obrocie prawnym i gospodarczym. Pomimo tego jednak, że spółka jawna może nabywać prawa, zaciągać zobowiązania, pozywać i być pozywaną, nie posiada ona charakteru osoby prawnej, oderwanej od osobowości tworzących spółkę osób fizycznych, lecz stanowi tylko węzeł łączący poszczególnych wspólników.
Minister wskazał, że w myśl art. 82 k.h. rzeczy i prawa wniesione tytułem wkładu, a także nabyte lub uzyskane dla spółki w jaki bądź sposób w czasie jej istnienia, stanowią majątek spółki. Zgodnie zaś z art. 102 § 1 k.h. w razie wątpliwości uważa się, że wkłady wspólników mają być równe, natomiast § 3 tego przepisu stanowi, iż domniemywa się, że rzeczy, które wspólnik zobowiązał się wnieść do spółki, mają być wniesione na własność. Powyższe przepisy oznaczają zatem, że majątek spółki jawnej składa się z wkładów wniesionych przez wspólników oraz praw nabytych w czasie trwania spółki, a majątek spółki należy do wszystkich wspólników i może ulec podziałowi w zasadzie tylko po rozwiązaniu spółki. Dlatego też udział wspólnika w majątku spółki (we wszystkich częściach składowych tego majątku) w czasie trwania spółki nie może być rachunkowo określony. Brak aktu notarialnego przenoszącego własność nieruchomości na spółkę w takiej sytuacji nie przesądzał o tym, że nieruchomości te nie zostały wniesione tytułem wkładu do spółki jawnej. Wniesiony bowiem przez wspólników do spółki majątek stanowi nadal ich własność. Zostaje tylko wyodrębniony z całego ich majątku pod względem zarządu i rozporządzenia.
Zdaniem Ministra uzasadnione jest twierdzenie, że przedmiotowa nieruchomość zabudowana budynkami fabrycznymi wraz ze znajdującymi się w jej obrębie maszynami i urządzeniami należała do przedsiębiorstwa tej spółki, w rozumieniu art. 40 k.h. i w całości była wykorzystywana w ramach prowadzonej działalności gospodarczej. Fakt niewpisania spółki jawnej, jako właściciela do księgi wieczystej prowadzonej dla tej nieruchomości, zgodnie z poglądem zaprezentowanym przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 24 listopada 2010 r., sygn. akt I OSK 159/10 mógł wiązać się z nieposiadaniem przez tę spółkę osobowości prawnej (por. także wyrok WSA w Warszawie z 16 października 2015 r., sygn. akt I SA/Wa 996/14).
Mając na uwadze osobowy charakter spółki jawnej, nieograniczoną odpowiedzialność wspólnika za długi spółki określoną w art. 85 k.h., a także tożsamość wspólników i właścicieli nieruchomości, w ocenie Ministra, nie można uznać, że wspólnicy spółki [...] byli "osobami trzecimi". Organ wyjaśnił, że przywołana we wniosku o ponowne rozpatrzenie uchwała składu siedmiu sędziów NSA z 5 listopada 2007 r., sygn. akt I OPS 2/07 nie ma zastosowania w niniejszej sprawie. Uchwała ta odnosi się do zupełnie innego, niż w niniejszej sprawie, stanu faktycznego. W stanie faktycznym będącym podstawą do podjęcia powołanej uchwały przejęto nie tylko mienie należące do właściciela przedsiębiorstwa, ale również nieruchomości zawłaszczone przez niemieckiego okupanta po 1 września 1939 r. od innych obywateli polskich, włączone do tego przedsiębiorstwa. Taka sytuacja w rozpoznawanej sprawie nie ma miejsca.
Odnosząc się do zarzutu dotyczącego budynku mieszkalnego położonego na nieruchomości o charakterze fabrycznym Minister podkreślił, że w licznych dokumentach archiwalnych oznaczony był jako budynek administracyjny i jego opis wbrew stanowisku wnioskodawców nie wskazuje, że nie był na ten cel wykorzystany (por. m.in. raport gospodarczy za rok 1945 z którego wynika, że (...) Fabryka posiada plac o powierzchni [...] m2, na którym znajduje się (...) budynek administracyjny 1- piętrowy, murowany. Parter zawiera 4 małe pokoje biurowe, pierwsze piętro 2 kuchnie z przedpokojem i dwa pokoje z kuchnią (...).
W związku z powyższym Minister nie znalazł podstaw do stwierdzenia, że zarówno orzeczenie nr [...] Ministra Przemysłu i Handlu z [...] lutego 1948 r. o przejęciu przedsiębiorstw na własność Państwa, w części dotyczącej przedsiębiorstwa spółki jawnej pn. [...], jak i orzeczenie Ministra Przemysłu Lekkiego z [...] marca 1950 r. w sprawie zatwierdzenia protokołu zdawczo-odbiorczego zostały wydane z rażącym naruszeniem prawa.
Skargę na decyzję Ministra Rozwoju z [...] stycznia 2020 r. złożyli: J. K., J. S., G. B. i Z. S. (działający przez przedstawiciela G. B.).
Zaskarżonej decyzji skarżący zarzucili naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, a to art. 6 ust. 1 ustawy z 3 stycznia 1946 r. w zw. z art. 75 § 1 k.h. w zw. z art. 81 k.h.:
1) przez jego błędną wykładnię, polegającą na przyjęciu, że wspólnicy spółki jawnej, której przedsiębiorstwo zostało przejęte na własność Państwa na podstawie przepisów ustawy, nie są osobami trzecimi wobec tej spółki, a przejęcie przedsiębiorstwa obejmuje także prawo własności nieruchomości przysługujące tym wspólnikom,
2) przez jego niewłaściwe zastosowanie, polegającą na przyjęciu, że przejęcie na własność Państwa na podstawie przepisów ustawy przedsiębiorstwa spółki jawnej [...] obejmuje także prawo własności parceli [...] wraz ze znajdującymi się na niej budynkami fabrycznymi i budynkiem mieszkalnym, pomimo że prawo własności nieruchomości nie zostało wniesione do Spółki tytułem wkładu, a Spółka nie stała się właścicielem nieruchomości na innej podstawie prawnej, a niezależnie od tego skład osobowy wspólników Spółki i właścicieli nieruchomości, a co najmniej wielkości udziałów uprawnionych, w dacie przejęcia przedsiębiorstwa Spółki były odmienne.
Skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz decyzji Ministra Przedsiębiorczości i Technologii z [...] września 2018 r. i zasądzenie kosztów postępowania. Zarzuty rozwinęli w uzasadnieniu skargi.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie i podtrzymał stanowisko przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Pismem z [...] grudnia 2020 r. uczestnik postępowania [...] w K. wniosła o oddalenie skargi.
W piśmie z [...] grudnia 2020 r. skarżący dodatkowo wskazali, że nie ma dowodów na wniesienie parceli [...] do spółki jawnej. Zarzucili, że orzeczenia z [...] lutego 1948 r. w części dotyczącej przedmiotowego przedsiębiorstwa i z [...] marca 1950 r. zostały wydane z rażącym naruszeniem prawa - wbrew art. 6 ust. 1 ustawy z 3 stycznia 1946 r. oraz że uczestnik błędnie powołał się na wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 12 maja 2015 r., sygn. akt P 46/13.
Zarządzeniem Przewodniczącej Wydziału z 26 listopada 2020 r., wydanym na podstawie art. 15zzs4 ust. 3 ustawy z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U z 2020 r., poz. 347 ze zm.), sprawa została skierowana na posiedzenie niejawne, o czym pełnomocnicy skarżących, organu oraz uczestników i uczestnik zostali powiadomieni.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Skarga nie jest zasadna. Zaskarżona decyzja została wydana w trybie nadzwyczajnym. Tryb ten, przewidziany w art. 156 kpa, ma charakter wyjątku od zasady trwałości decyzji administracyjnych. Tym samym, przesłanki stwierdzenia nieważności określone w art. 156 § 1 kpa podlegają wykładni ścisłej. Istotne jest również, że decyzji ostatecznej (orzeczeniu) służy, tzw. domniemanie legalności i prawidłowości. Ewentualne wątpliwości co do legalności kwestionowanej decyzji ostatecznej (orzeczenia) powinny przemawiać za odmową stwierdzenia jej nieważności. Oceny legalności decyzji ostatecznej dokonuje się w zasadzie na podstawie materiałów zgromadzonych w postępowaniu zwykłym zakończonym jej wydaniem (por. np. wyrok NSA z 12 II 2013 r., sygn. akt I OSK 1717/11), gdyż w sprawach, w których przedmiotem są orzeczenia wydawane kilkadziesiąt lat temu, często możliwości zebrania materiału dowodowego są znacznie utrudnione. Brak dowodów pozwalających na jednoznaczne stwierdzenie istnienia ciężkich wad prawnych decyzji ostatecznej (zwłaszcza w sprawach dotyczących decyzji wydanych przed kilkudziesięcioma latami) wyklucza możliwość jej eliminacji z obrotu prawnego. Wobec tego tylko bezspornie ustalone, a nie domniemane rażące naruszenie prawa może stanowić podstawę stwierdzenia nieważności decyzji. O tym, czy dany akt administracyjny wydany został z rażącym naruszeniem prawa (art. 156 § 1 pkt 2 kpa) decydują następujące przesłanki: oczywistość naruszenia prawa, charakter przepisu, który został naruszony oraz racje ekonomiczne lub gospodarcze, które wywołuje decyzja.
Jak wynika z treści skargi skarżący nie kwestionują ustaleń organu nadzoru odnośnie spełnienia przez przedmiotowe przedsiębiorstwo kryterium nacjonalizacyjnego, określonego w ustawie z 3 stycznia 1946 r. o przejęciu na własność Państwa podstawowych gałęzi gospodarki narodowej. Organ nadzoru prawidłowo dokonał oceny znajdujących się w sprawie dokumentów i trafnie wskazał, że przedsiębiorstwo spełniało kryterium nacjonalizacji. Sąd ocenę tę całkowicie podziela.
Istota zarzutów skargi sprowadza się do twierdzenia, że nieruchomość, na której funkcjonowało przedmiotowe przedsiębiorstwo nie stanowiła własności spółki jawnej, lecz była własnością W. S. i B. S., a następnie ich spadkobierców, wobec czego - zdaniem skarżących - stanowiła własność osób trzecich.
Odnosząc się do powyższych zarzutów wskazać należy, że zgodnie z art. 6 ust. 1 ustawy nacjonalizacyjnej przedsiębiorstwa przejęte na zasadzie przepisu art. 2 lub art. 3 przechodzą na rzecz państwa lub polskich osób prawnych prawa publicznego w całości wraz z nieruchomym i ruchomym majątkiem i wszelkimi prawami (prawo do firmy, patenty, licencje, znaki towarowe, użytkowe, itp. ), wolne jednak od obciążeń i zobowiązań z wyjątkiem zobowiązań wskazanych w tym przepisie. Przepisy ustawy nacjonalizacyjnej nie zawierały definicji "przedsiębiorstwa", wobec czego pojęcie to rozumiano zgodnie z obowiązującym w dacie wejścia w życie ustawy art. 40 k.h., określającego składniki majątkowe przedsiębiorstwa w przypadku jego zbycia. Treść tego przepisu organ nadzoru przytoczył. Wyliczenie zawarte w art. 40 k.h. jest przykładowe i nie wymienia wszystkich składników przedsiębiorstwa. Ustawa nacjonalizacyjna posługiwała się pojęciem przedsiębiorstwa w takim znaczeniu, jakie można mu nadać na podstawie obowiązującego wówczas prawa. Przejście przedsiębiorstwa na własność innego podmiotu powoduje nabycie ogółu praw i obowiązków związanych z prowadzeniem przedsiębiorstwa, a więc nabywca przedsiębiorstwa uzyskuje wszystkie prawa, które wchodzą w skład przedsiębiorstwa. Tak też było w przypadku przejęcia na skutek nacjonalizacji.
Podnieść należy, że jak wynika z orzecznictwa wykładnia przepisu art. 6 ust. 1 ustawy nacjonalizacyjnej prowadzi do wniosku, że przejęcie przedsiębiorstwa na podstawie powyższego przepisu obejmowało wszystkie niezbędne składniki do jego funkcjonowania niezależnie od tego czyją stanowiły własność (por. postanowienie SN: z 2 X 1967 r., sygn. akt I CZ 74/67; z 25 VII 2001 r., sygn. akt I CKN 1350/98, wyroki NSA z 14 V 1998 r., sygn. akt IV SA 628/98; z 18 V 2001 r., sygn. akt I OSK 1145/10 z 19 VII 2016 r., sygn. akt 2371/14). Chodziło o to, aby przedsiębiorstwo nadal było zdolne do produkcji.
Zważyć należy, że z zatwierdzonego protokołu zdawczo-odbiorczego z [...] października 1948 r. wynika, że przejęto mienie związane z organizacją i funkcjonowaniem znacjonalizowanej wytwórni wyrobów papierowych, zlokalizowanej na nieruchomości oznaczonej [...] (dawna [...]) o powierzchni [...] m2, stanowiącej własność wspólników spółki jawnej [...]. Nieruchomość była ogrodzona. Znajdował się na niej: budynek administracyjny, budynek fabryczny, budynek maszynowy i kotłowni, garaże, magazyn surowca, komin oraz murowane szopy. Nieruchomość stanowiła zorganizowaną całość o charakterze fabrycznym.
Zważyć należy, że działka na której funkcjonowało przedsiębiorstwo była jego integralnym składnikiem majątkowym.
Protokół zdawczo-odbiorczy oraz załączniki do niego nie wskazują, by działka znajdowała się poza częścią wykorzystywaną do działalności produkcyjnej. Z dokumentów nie wynika, aby na nieruchomości był budynek mieszkalny. W dokumentach archiwalnych budynek opisany był jako administracyjny i analiza tych dowodów nie wskazuje, że był wykorzystany na cele mieszkalne. Z raportu gospodarczego za rok 1945 wynika, że na placu fabryki znajduje się, m.in. budynek administracyjny jednopiętrowy, murowany.
Z zebranych w sprawie dokumentów, a wskazanych i szczegółowo omówionych przez organ nadzoru wynika, że w dacie wejścia w życie ustawy nacjonalizacyjnej, tj. 5 lutego 1946 r. przedmiotowe przedsiębiorstwo było własnością spółki jawnej zawartej przez małżonków B. i W. S., na mocy umowy - kontraktu spółki i darowizny - sporządzonej [...] stycznia 1934 r.
Po przeniesieniu przedsiębiorstwa do K. Spółka została zarejestrowana w Sądzie Okręgowym w K. Właścicielami znacjonalizowanej wraz z przedsiębiorstwem nieruchomości o pow. [...] m2 , położonej w K. przy ul. [...], objętej księgą wieczystą dla gminy katastralnej [...],[...] objętej [...], stanowiącej parcelę budowlaną kat. [...] - byli, zgodnie z wpisem w ww. księdze wieczystej, również W. S. i B. S., jako współwłaściciele w równej części. Przedmiotowa nieruchomość została przeznaczona przez małżonków S. na potrzeby prowadzonego przedsiębiorstwa, co wynika także z korespondencji dotyczącej organizacji i funkcjonowania przedsiębiorstwa prowadzonej przez spółkę i jej wspólników z Zarządem Miejskim w K., Urzędem Skarbowym oraz Izbą Skarbową w K. - z lat [...]-[...].
Zgodnie z wpisem w rejestrze z [...] maja 1939 r. B. S. ustąpiła ze spółki. Wstąpili do spółki w charakterze wspólników jawnych O. S. S. S., E. K., a po śmierci W. S. wstąpił także O. S. Odnośnie aktu darowizny z [...] czerwca 1938 r., z którego wynika, ż B. S. darowała część swoich udziałów w majątku firmy O. S., S. R. i E. K. podnieść należy, że dokument ten nie potwierdza wpisów w rejestrze handlowym, zgodnie z którym B. S. wystąpiła ze spółki. W aktach sprawy znajdują się informacje wskazujące na podejmowanie przez wspólników czynności rozporządzających w 1938 r. akty darowizny z [...] czerwca 1938 r. oraz umowy dotyczącej spółki z [...] lipca 1938 r. Należy zgodzić się z organem nadzoru, że organ ten nie jest uprawniony w prowadzonym postępowaniu do rozstrzygania kwestii dotyczących udziałów wspólników.
Związanie wpisami w rejestrze handlowym jest istotne, również z uwagi na okoliczność, że pomimo licznej kwerendy archiwalnej, organ nie pozyskał do akt sprawy pełnych akt rejestrowych przedmiotowej spółki (od daty wydania orzeczeń upłynęło ponad 70 lat). Kopia jednego z aktów notarialnych potwierdzających rozporządzenie prawami w spółce została przedłożona przez wnioskodawców. Kopia pisma z [...] kwietnia 1939 r. wskazuje na istnienie w obrocie prawnym, m.in. umowy zmieniającej umowę spółki i aktów darowizny. Wpisy w [...] potwierdzają jednakże tożsamość wspólników ww. spółki jawnej i nieruchomości, położonej w K., na której funkcjonowało znacjonalizowane przedsiębiorstwo.
Należy podzielić stanowisko organu nadzoru, że w dacie wejścia w życie ustawy nacjonalizacyjnej krąg właścicieli nieruchomości, objętej postępowaniem nacjonalizacyjnym i wspólników spółki jawnej był tożsamy. Nie sposób więc uznać, że orzeczeniami nacjonalizacyjnymi objęto "mienie osób trzecich" wobec właścicieli przedsiębiorstwa.
Wobec zarzutu skargi o dowolności domniemania prawa własności Spółki do nieruchomości z faktu braku dokumentu stwierdzającego istnienie innego stosunku prawnego pozwalającego Spółce na korzystanie z nieruchomości, przy jednoczesnym braku dokumentu stwierdzającego przeniesienie prawa własności na Spółkę należy stwierdzić, że w aktach sprawy brak jest dowodów potwierdzających możliwość korzystania z nieruchomości przez spółkę na podstawie stosunku obligacyjnego. Fakt ten przy jednoczesnym uwzględnieniu tożsamości wspólników spółki i współwłaścicieli nieruchomości, nie pozwala również na stwierdzenie rażącego naruszenia prawa przy wydaniu orzeczeń nacjonalizacyjnych.
Zważyć należy, że kwestia uznania nieruchomości stanowiącej własność wspólników spółki jawnej, jako "mienia osób trzecich" w stosunku do spółki jawnej, była przedmiotem oceny w orzecznictwie. Sądy uznawały, że współwłaściciele nieruchomości będący jednocześnie wspólnikami spółki jawnej, prowadzącej przedsiębiorstwo na tej nieruchomości nie są osobami trzecimi w stosunku do właścicieli przedsiębiorstwa (por. orzecznictwo wskazane w decyzji).
W odniesieniu do zarzutu naruszenia art. 6 ustawy w zw. z art. 75 § 1 i 81 k.h. wskazać należy, że spółka jawna posiada zdolność sądową i zdolność do czynności prawnych - realizowanych przez wspólników pod firmą tejże spółki. Możność nabywania praw i zaciągania zobowiązań oznacza dopuszczenie tej spółki do udziału w obrocie prawnym i gospodarczym. Pomimo tego nie posiada ona charakteru osoby prawnej, oderwanej od osobowości tworzących spółkę osób fizycznych, lecz stanowi tylko węzeł łączący poszczególnych wspólników.
Z przyczyn wyżej wskazanych należy zgodzić się z Ministrem, że nieruchomość zabudowana budynkami fabrycznymi wraz ze znajdującymi się w jej obrębie maszynami i urządzeniami, należała do przedsiębiorstwa tej spółki, w rozumieniu art. 40 k.h. i w całości była wykorzystywana w ramach prowadzonej działalności gospodarczej.
Mając na uwadze wszystkie wyżej wskazane okoliczności uznać należy, że kontrolowane w postępowaniu nadzorczym orzeczenia nie są dotknięte wadami o jakich mowa w art. 156 § 1 kpa.
Z powyższych przyczyn Sąd, z mocy art. 151 ppsa, orzekł jak w sentencji wyroku.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI