I SA/WA 422/21

Wojewódzki Sąd Administracyjny w WarszawieWarszawa2022-10-13
NSAAdministracyjneWysokawsa
wolność wyznaniarejestr kościołówmałżeństwomoralność publicznaautonomia kościołaprawo administracyjnesąd administracyjny Konstytucja RPprawo wyznaniowe

WSA w Warszawie uchylił decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji o stwierdzeniu nieważności wpisu Kościoła do rejestru, uznając, że interpretacja pojęcia małżeństwa przez Kościół nie stanowi rażącego naruszenia prawa.

Sąd uchylił decyzję Ministra stwierdzającą nieważność wpisu Kościoła do rejestru związków wyznaniowych. Minister uznał, że Kościół naruszył prawo, wpisując do rejestru wspólnotę, która w swojej doktrynie dopuszcza zawieranie ślubów jednopłciowych, co zdaniem Ministra jest sprzeczne z polskim prawem i moralnością publiczną. Sąd uznał jednak, że rozbieżności w wykładni pojęcia małżeństwa i moralności publicznej nie stanowią podstawy do stwierdzenia rażącego naruszenia prawa w postępowaniu nieważnościowym.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji, która stwierdzała nieważność wcześniejszej decyzji o wpisie Kościoła do rejestru związków wyznaniowych. Sprawa dotyczyła interpretacji przez Kościół pojęcia małżeństwa, które w jego doktrynie obejmowało możliwość zawierania ślubów przez osoby tej samej płci. Minister uznał, że taka interpretacja jest sprzeczna z art. 18 Konstytucji RP i przepisami chroniącymi moralność publiczną, co stanowiło rażące naruszenie prawa i podstawę do stwierdzenia nieważności wpisu. Sąd administracyjny nie zgodził się z tą argumentacją, stwierdzając, że rozbieżności w wykładni przepisów prawa, zwłaszcza w kwestii tak złożonych jak małżeństwo i moralność publiczna, nie mogą stanowić podstawy do stwierdzenia rażącego naruszenia prawa w trybie postępowania nieważnościowego. Sąd podkreślił, że wpis do rejestru nie wywołuje skutków cywilnoprawnych, a kwestie doktrynalne Kościoła, o ile nie naruszają w sposób oczywisty porządku prawnego, nie powinny podlegać ocenie organów państwowych w tym trybie. W konsekwencji, sąd uchylił zaskarżoną decyzję Ministra.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Nie, rozbieżności w wykładni przepisów prawa, zwłaszcza w kwestii małżeństwa i moralności publicznej, nie stanowią podstawy do stwierdzenia rażącego naruszenia prawa w postępowaniu nieważnościowym.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że postępowanie nieważnościowe wymaga oczywistego i niebudzącego wątpliwości naruszenia prawa. Różnice w interpretacji przepisów, w tym art. 18 Konstytucji RP, nie spełniają tego kryterium. Ponadto, wpis do rejestru nie wywołuje skutków cywilnoprawnych, a kwestie doktrynalne Kościoła nie mogą być oceniane w tym trybie.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchylono_decyzję

Przepisy (12)

Główne

k.p.a. art. 156 § § 1 pkt 2

Kodeks postępowania administracyjnego

Pomocnicze

u.g.w.s.i.w. art. 32 § ust. 1 pkt 3

Ustawa o gwarancjach wolności sumienia i wyznania

u.g.w.s.i.w. art. 34 § ust. 1

Ustawa o gwarancjach wolności sumienia i wyznania

rozp. MSWiA art. 5 § ust. 1 pkt 5

Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji w sprawie rejestru kościołów i innych związków wyznaniowych

rozp. MSWiA art. 5 § ust. 1 pkt 6

Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji w sprawie rejestru kościołów i innych związków wyznaniowych

Konst. RP art. 7

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

u.g.w.s.i.w. art. 33 § ust. 3

Ustawa o gwarancjach wolności sumienia i wyznania

Konst. RP art. 31 § ust. 3

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Konst. RP art. 18

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Konst. RP art. 25 § ust. 3 in fine

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Konst. RP art. 53 § ust. 5

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

k.r.o. art. 1

Kodeks rodzinny i opiekuńczy

Argumenty

Skuteczne argumenty

Rozbieżności w wykładni przepisów prawa, w tym dotyczących małżeństwa i moralności publicznej, nie stanowią podstawy do stwierdzenia rażącego naruszenia prawa w postępowaniu nieważnościowym. Wpis do rejestru związków wyznaniowych nie wywołuje skutków cywilnoprawnych, a kwestie doktrynalne Kościoła nie podlegają ocenie organów państwowych w trybie nieważnościowym. Postępowanie nieważnościowe ma charakter nadzwyczajny i wymaga oczywistego naruszenia prawa, a nie błędów w jego wykładni.

Odrzucone argumenty

Interpretacja pojęcia małżeństwa przez Kościół, dopuszczająca śluby jednopłciowe, stanowi rażące naruszenie prawa i moralności publicznej. Decyzja o wpisie do rejestru została wydana z naruszeniem przepisów chroniących bezpieczeństwo, porządek publiczny, zdrowie, moralność publiczną oraz podstawowe prawa i wolności innych osób.

Godne uwagi sformułowania

rozbieżności w zakresie wykładni danego zagadnienia prawnego nie można mówić o rażącym naruszeniu prawa w sytuacji, gdy występują rozbieżności w zakresie wykładni danego zagadnienia prawnego nie budzi wątpliwości Sądu, że małżeństwo (w polskim porządku prawnym) zostaje zawarte, gdy mężczyzna i kobieta jednocześnie obecni złożą przed kierownikiem urzędu stanu cywilnego oświadczenia, że wstępują ze sobą w związek małżeński nie można oceniać w zakresie moralności publicznej łączyć z oceną wystąpienia rażącego naruszenia prawa przy wydawaniu decyzji administracyjnej

Skład orzekający

Dorota Kozub-Marciniak

sprawozdawca

Gabriela Nowak

przewodniczący

Marta Kołtun-Kulik

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Uzasadnienie stosowania trybu nieważnościowego, granice oceny organów administracji w sprawach dotyczących wolności sumienia i wyznania, interpretacja pojęcia małżeństwa w kontekście prawa wyznaniowego i prawa państwowego."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji wpisu do rejestru związków wyznaniowych i interpretacji pojęcia małżeństwa w kontekście doktryny religijnej, a nie cywilnoprawnej.

Wartość merytoryczna

Ocena: 8/10

Sprawa dotyczy fundamentalnych kwestii wolności wyznania, autonomii kościoła oraz interpretacji pojęcia małżeństwa w kontekście praw człowieka i pluralizmu społecznego. Jest to temat budzący duże emocje i zainteresowanie publiczne.

Czy Kościół może udzielać ślubów parom tej samej płci? Sąd administracyjny rozstrzyga spór o wolność wyznania i granice prawa.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
I SA/Wa 422/21 - Wyrok WSA w Warszawie
Data orzeczenia
2022-10-13
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2021-03-03
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Sędziowie
Dorota Kozub-Marciniak /sprawozdawca/
Gabriela Nowak /przewodniczący/
Marta Kołtun-Kulik
Symbol z opisem
6280 Utworzenie Kościoła lub innego związku wyznaniowego, wykreślenie z rejestru
Hasła tematyczne
Inne
Sygn. powiązane
II OSK 999/23 - Wyrok NSA z 2024-06-27
Skarżony organ
Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji
Treść wyniku
Uchylono decyzję I i II instancji
Powołane przepisy
Dz.U. 2000 nr 98 poz 1071
art. 156  par. 1  pkt 2
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r.- Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jednolity
Dz.U. 2017 poz 1153
art. 33, 27, 34
Ustawa z dnia 17 maja 1989 r. o gwarancjach wolności sumienia i wyznania - t.j.
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Gabriela Nowak, sędzia WSA Marta Kołtun-Kulik, asesor WSA Dorota Kozub-Marciniak (spr.), , po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 13 października 2022 r. sprawy ze skargi [...] w Polsce na decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 4 grudnia 2020 r. nr DWRMNiE-WROOA-65350-3/2016 w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 15 września 2020 r. nr DWRMNiE-WROOA-65350-3/2016; 2. zasądza od Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji na rzecz [...] w Polsce kwotę 680 (sześćset osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Uzasadnienie
[...] Kościół [...] w [...] (dalej, jako: skarżący lub [...]) wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 4 grudnia 2020 r. w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji.
Stan sprawy przedstawia się następująco.
W dniu 28 stycznia 2020 r. Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji, na podstawie art. 34 ust. 1 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. o gwarancjach wolności sumienia i wyznania (Dz. U. z 2017 r., poz. 1153, dalej, jako: ustaw), oraz § 2 pkt 1, § 5 ust. 1 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 31 marca 1999 r. w sprawie rejestru kościołów i innych związków wyznaniowych (Dz. U. Nr 38, poz. 374, dalej, jako: rozporządzenie), po rozpatrzeniu wniosku z dnia 6 grudnia 2016 r. wydał decyzję o wpisie [....] Kościoła [...] w [...] z siedzibą w [...] przy ul. [...], do Rejestru kościołów i innych związków wyznaniowych.
W dniu 17 lipca 2020 r. do organu wpłynął sprzeciw Prokuratora Generalnego w przedmiocie stwierdzenia nieważności ww. decyzji.
W dniu 15 września 2020 r. Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji wydał decyzję stwierdzającą nieważność decyzji z dnia 28 stycznia 2020 r. o wpisie [...] do rejestru.
Minister wskazał, że prowadząc postępowanie w sprawie wpisu [...] do rejestru stwierdził, iż wnioskodawca uczynił zadość wszystkim wymogom stawianym przez ustawę, aby wspólnota religijna o nazwie [...] Kościół [...] w [...] została wpisana do rejestru. Jednakże po rejestracji [...], w przestrzeni publicznej pojawiły się informacje, iż Kościół udziela ślubów osobom tej samej płci. Informacje pochodziły z różnych publikacji zawierających wypowiedzi ks. T. P. W trakcie postępowania rejestrowego wnioskodawca złożył wymagany ustawą dokument pod nazwą "Informacje o podstawowych celach, źródłach i zasadach doktrynalnych oraz obrzędach religijnych. Dokument zawierał informację, iż: "Małżeństwo jest przymierzem, które dwie wolne osoby zawierają między sobą na całe życie". Organ rejestrowy zinterpretował ten zapis jako zgodny z przepisami powszechnie obowiązującymi na terytorium RP, szczególnie w kontekście art. 18 Konstytucji RP, ale również art. 8 w zw. z art. 27 ustawy. Natomiast [...] w swojej doktrynie religijnej i obrzędach religijnych w sposób przeciwny interpretuje ww. zapis dot. małżeństwa i tym samym przewiduje udzielanie małżeństw jednopłciowych, mimo, że prawo RP na to nie zezwala. Wobec powyższego, Minister uznał, że wniosek o wpis do Rejestru powinien zawierać informację o podstawowych celach, źródłach i zasadach doktrynalnych, obrzędach religijnych, a de facto w obszarze kwestii dotyczącej małżeństwa wniosek zawiera postanowienia pozostające w sprzeczności z przepisami ustaw chroniącymi bezpieczeństwo i porządek publiczny, zdrowie, moralność publiczną, władzę rodzicielską albo podstawowe prawa i wolności innych osób, organ rejestrowy nie powinien wydać decyzji o wpisie Kościoła do Rejestru. W związku z tym organ uznał, że decyzja został wydana z rażącym naruszeniem prawa. Oczywistość naruszenia prawa w niniejszym postępowaniu polega, zdaniem organu, na tym, iż wniosek o wpis do rejestru zawiera postanowienia pozostające w sprzeczności z przepisami ustaw chroniącymi bezpieczeństwo i porządek publiczny, zdrowie, moralność publiczną, władzę rodzicielską albo podstawowe prawa i wolności innych osób – w postaci zapisu świadczącego o tym, że [...] udziela ślubów i jednocześnie sankcjonuje małżeństwa jednopłciowe, co jest niezgodne z prawem powszechnie obowiązującym, zarówno z art. 18 Konstytucji jak również art. 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (Dz. U. z 2020 r. poz. 1359). Zatem decyzja o wpisie [...], zawiera zapisy nie dające się pogodzić z wymaganiami praworządności, wywołując skutki społeczne, których wystąpienie powoduje, że nie jest możliwe zaakceptowanie takiej decyzji jako aktu wydanego przez organy praworządnego państwa. Minister przychylił się do zarzutu Prokuratora sformułowanego w pkt II sprzeciwu tj. że decyzja rażąco narusza art. 32 ust. 1 pkt 3 w związku z art. 34 ust. 1 ustawy oraz § 5 ust. 1 pkt 5 i pkt 6 rozporządzenia w związku z art. 7 Konstytucji RP – z uwagi na dokonanie wpisu [...] do rejestru, mimo niespełniania wymogu zawarcia we wniosku podstawowych informacji dotyczących: celów działalności Kościoła, a także jego obrzędów religijnych – podlegających ocenie w światle art. 33 ust. 3 ustawy w zw. z art. 31 ust. 3, art. 18, art. 25 ust. 3 in fine oraz art. 53 ust. 5 Konstytucji RP z punktu widzenia przepisów ustaw chroniących bezpieczeństwo i porządek publiczny, zdrowie, moralność publiczną, władzę rodzicielską albo podstawowe prawa i wolności innych osób.
Jednocześnie Minister nie podzielił pozostałych zarzutów wskazanych w sprzeciwie Prokuratora uznając, że w tym zakresie nie doszło do rażącego naruszenia prawa.
Wobec powyższego skarżący złożył wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy.
Prokurator Generalny odnosząc się do wniosku Kościoła o ponowne rozpatrzenie sprawy, zajął stanowisko w piśmie z dnia 23 października 2020 r. i wniósł o utrzymanie w mocy ww. decyzji Ministra z dnia 15 września 2020 r.
Pismem z dnia 22 października 2020 r., na podstawie art. 14 pkt 6 ustawy z dnia 15 lipca 1987 r. o Rzeczniku Praw Obywatelskich (Dz. U. z 2020 r., 627; dalej jako: ustawa o RPO) w zw. z art. 183 § 1 K.p.a. Rzecznik Praw Obywatelskich, zgłosił udział w przedmiotowym postępowaniu i wniósł na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 K.p.a. o uwzględnienie wniosku [...] i uchylenie zaskarżonej decyzji Ministra z dnia 15 września 2020 r. w całości i wydanie decyzji utrzymującej.
Pismem z dnia 9 listopada 2020 r., ponownie zajął stanowisko Prokurator, który odnosząc się do argumentacji Rzecznika Praw Obywatelskich, podtrzymał stanowisko wyrażone w sprzeciwie z dnia 14 lipca 2020 r. oraz w piśmie z dnia 23 października 2020 r.
Zaskarżoną decyzją z dnia 4 grudnia 2020 r Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji utrzymał w mocy decyzję wydaną w I instancji.
W uzasadnieniu wskazał, że ponownie przeanalizował sprawę i podtrzymuje swoje stanowisko, iż Kościół w swojej doktrynie religijnej i obrzędach religijnych w sposób niezgodny z Konstytucją RP interpretuje definicję małżeństwa i tym samym przewiduje udzielanie małżeństw jednopłciowych, mimo, że prawo RP na to nie zezwala.
Wobec powyższego Minister powtórzył, że skoro wniosek o wpis do Rejestru powinien zawierać informację o podstawowych celach, źródłach i zasadach doktrynalnych, obrzędach religijnych, a de facto w obszarze kwestii dotyczącej małżeństwa wniosek zawiera postanowienia pozostające w sprzeczności z przepisami ustaw chroniącymi bezpieczeństwo i porządek publiczny, zdrowie, moralność publiczną, władzę rodzicielską albo podstawowe prawa i wolności innych osób, organ rejestrowy nie powinien wydać decyzji o wpisie Kościoła do Rejestru.
Odnosząc się do zarzutów Kościoła, iż "organ nie wziął po uwagę, że wypowiedź medialna, chociaż dopuszczalna w świetle art. 75 § 1 K.p.a. jako dowód w postępowaniu nie wpływa na fakt, że postępowanie dowodowe musi być przeprowadzone z poszanowaniem zasad wysłuchania stron, ze szczególnym uwzględnieniem art. 10 § 1 K.p.a." oraz że "w toku postępowania organ rejestrowy nie zwrócił się do strony o zajęcie stanowiska w sprawie wypowiedzi medialnych ks. T. P.", organ uznał je za bezzasadne. Po pierwsze Kościół pismem z dnia 28 lipca 2020 r. został zawiadomiony przez organ rejestrowy o wpływie sprzeciwu Prokuratora oraz został też wezwany do ustosunkowania się do tego sprzeciwu. Po drugie Kościół, odpowiadając na sprzeciw, nie odniósł się do kwestii małżeństw jednopłciowych, mimo, że była ona podnoszona przez Prokuratora w sprzeciwie wielokrotnie. Po trzecie zajmując stanowisko w tym przedmiocie, Kościół miał dostęp do akt sprawy, tak jak i w każdym innym momencie tego postępowania.
Jednocześnie organ przyznał rację Prokuratorowi, twierdzącemu, iż "wszelkie istotne dla sprawy okoliczności faktyczne są stronie znane również obecnie - na etapie postępowania z wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. W piśmie z dnia 5 października 2020 r. [...] nie zawarł wyjaśnień dotyczących braków we wniosku o rejestrację Kościoła w zakresie informacji o celach jego działalności w Polsce oraz danych na temat obrzędów religijnych. Ponadto odwołujący nie odniósł się do meritum podnoszonych przezeń okoliczności związanych z udzielaniem ślubów parom jednopłciowym - pomimo sformułowania zarzutu, iż nie mógł wypowiedzieć się co do tej kwestii w toku postępowania administracyjnego."
Organ również zauważył, iż na stronie internetowej Kościoła wciąż widnieje zakładka autorstwa ks. T. P. - Biskupa Kościoła, Członka Rady Kościoła: "autor: ks. T. P., kategoria: Aktualności, Wasze Pytania/Sakrament małżeństwa u reformowanych katolików? Stronę internetową http://www.starokatolicy.eu/ należy uznać za oficjalną stronę Kościoła. Jest ona prowadzona bardzo aktywnie i zawiera bardzo dużo aktualnych artykułów dot. Kościoła, również dotyczących toczącego się postępowania. Jako główny autor większości informacji zawartych na ww. stronie widnieje ks. T. P. Wobec powyższego, oraz z braku ustosunkowania się do kwestii małżeństw jednopłciowych w niniejszym postępowaniu, w opinii organu, bezspornym jest jakie stanowisko w tej kwestii zajmuje [...] i jednocześnie bezzasadny jest zarzut skarżącego, że "w toku postępowania organ rejestrowy nie zwrócił się do strony o zajęcie stanowiska ws. wypowiedzi medialnych ks. T. P". Ponadto Minister wskazał, że Kościół wskazuje, że zarówno organy Kościoła, jak i jego członkowie nigdy nie negowali legalnej definicji małżeństwa, określonej w art. 18 Konstytucji RP, respektując całkowicie także przepisy Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Argument ten, zdaniem organu, wydaje się kuriozalny, w świetle wypowiedzi ks. T.P. dot. małżeństw jednopłciowych.
Dalej Minister podniósł, że w postępowaniu mamy do czynienia z konfliktem między normami porządków prawnych: państwowego i kościelnego i z pytaniem, którego prawa normy mają wyższość. Jak stwierdzają przedstawiciele doktryny prawa wyznaniowego, najmniejsze wątpliwości występują w odniesieniu do pozycji norm konstytucyjnych, ponieważ sama ustawa zasadnicza w art. 8 ust. 1, stwierdza, że Konstytucja jest najwyższym prawem Rzeczypospolitej Polskiej. Zarazem art. 83 tego aktu stanowi, że każdy ma obowiązek przestrzegania prawa państwa polskiego. Od tego obowiązku ustrojodawca nie przewiduje żadnego wyjątku. W polskim systemie prawnym obowiązuje reguła charakterystyczna dla modelu rozdziału państwa i związków wyznaniowych.
W przypadku kolizji między normami prawa państwowego i prawa kościelnego pierwszeństwo należy dać tym pierwszym. Powołanie się na normy prawa kościelnego nie uzasadnia odmowy podporządkowania się prawu państwowemu. Tę regułę, chociaż niewyrażoną bezpośrednio w ustawie zasadniczej, potwierdza jej art. 85 ust. 3, dopuszczający motywowaną w szczególności przekonaniami religijnymi odmowę służby wojskowej.
Organ uznał, że w polskim systemie prawnym sformułowano wymóg niesprzeczności prawa kościelnego z prawem państwowym, a także pierwszeństwa prawa państwowego przed prawem wewnętrznym związków wyznaniowych w przypadku kolizji norm.
[...] twierdzi również, iż "w praktyce więc nie stoi w sprzeczności z art. 18 Konstytucji RP sytuacja, w której dwie wolne osoby - zostały poprzez wykonanie aktu religijnego - pobłogosławione przez związek wyznaniowy (akt o charakterze wewnętrznym), a poza związkiem wyznaniowym tworzą wspólne gospodarstwo domowe, niekorzystające z konstytucyjnej ochrony przewidzianej dla małżeństwa - wszak na gruncie Kodeksu karnego i Kodeksu cywilnego takie osoby są rozpoznawane jako "osoby bliskie", a prawo państwowe nie zakazuje tego typu związków społecznych."
Powyższy argument, zdaniem Ministra, należy uznać za chybiony. Osoby bliskie, na co wskazuje treść przepisów Kodeksu cywilnego z dnia 23 kwietnia 1964 r. (Dz.U. z 2020 r. poz. 1740), to przede wszystkim osoby z kręgu najbliższej rodziny. Dla relacji rodzinnych podstawową regulacją jest Kodeks rodzinny i opiekuńczy. Krąg rodzinny tworzą krewni, a w przypadku osób, pozostających w związku małżeńskim, także małżonek oraz powinowaci. Krewnymi w linii prostej są osoby, z których jedna pochodzi od drugiej (art. 617 § 1 zdanie 1). Natomiast z małżeństwa wynika powinowactwo między małżonkiem a krewnymi drugiego małżonka i trwa ono mimo ustania małżeństwa (art. 618 § 1). Krewnym jest np. wnuk, powinowaci to m.in. teściowe.
Ustawodawca wyraźnie dopuszcza, aby osobą bliską była również osoba niespokrewniona. Świadczy o tym treść art. 149 § 2 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, normujący kwestię opiekunów osób małoletnich. Przepis ten stanowi, że jeżeli opiekunem nie została ustanowiona osoba wymieniona w paragrafie poprzedzającym, opiekun powinien być ustanowiony spośród krewnych lub innych osób bliskich pozostającego pod opieką albo jego rodziców.
W przypadku osób nienależących do kręgu rodziny dla uznania ich za osoby bliskie przesądzające znaczenie ma występowanie więzi emocjonalnej, przekładającej się na sprawy bytowe, w tym wspólne zamieszkiwanie. Najczęściej, jako osoby bliskie spoza kręgu rodziny uznawane są osoby pozostające faktycznie we wspólnym pożyciu (konkubenci). Jak dalej wskazał Minister, definicję konkubinatu można odnaleźć w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 5 grudnia 1997 r., sygn. akt II CKN 485/97. Zgodnie z nim "konkubinat jest prawnie nieuregulowaną trwałą wspólnotą życiową mężczyzny i kobiety. Wśród cech charakterystycznych konkubinatu sąd wymienił: 1) związek mężczyzny i kobiety, 2) trwałość tego związku, 3) pożycie jak w małżeństwie, 4) brak zdarzenia prawnego regulującego ten związek. W ww. wyroku podkreślono, że trwałość i pożycie uzewnętrzniają się w płaszczyznach: fizycznej (przez współżycie) oraz gospodarczej (wspólne prowadzenie gospodarstwa domowego). Zewnętrznym przejawem wspomnianej trwałości i pożycia jest również wspólne zamieszkiwanie. W orzecznictwie można odnaleźć także pogląd, zgodnie z którym konkubinat może odnosić się do osób tej samej płci. Sąd Apelacyjny w Białymstoku w wyroku z dnia 23 lutego 2007 r. sygn. akt I ACa 590/06 wskazał, że "pod pojęciem konkubinatu należy rozumieć stabilną, faktyczną wspólnotę osobisto- majątkową dwojga osób. Bez znaczenia we wspomnianym aspekcie jest płeć". Jednak analizując całokształt orzecznictwa sądów cywilnych jest to pogląd odosobniony.
Biorąc pod uwagę powyższe, argument Kościoła, iż osoby zawierające małżeństwa zawierane w Kościele, skoro nie są uznawane przez prawo państwowe za małżonków, to mogą w świetle tego samego prawa zostać uznane za osoby bliskie, należy uznać, zdaniem Ministra, za nietrafny.
Dalej organ wywodził, że [...] zarzucił również Ministrowi, że nie wskazał w jaki sposób i w jakim zakresie kwestionowany akt o charakterze religijnym miałby naruszać przepisy, o których mowa w art. 33 ust. 3 ustawy. Zatem wg Kościoła, dokonując błędnej interpretacji prawa wewnętrznego organ rejestrowy naruszył art. 25 ust 3 Konstytucji RP oraz przepisy prawa materialnego, tj. art. 19 ust. 2 pkt 1 i 3 ustawy w związku z art. 9 pkt 2 ustawy.
Odnosząc się do powyższego, Minister podkreślił, że w całym swoim wywodzie w kwestii małżeństw jednopłciowych w decyzji z dnia 15 września 2020 r. odnosił się do przedmiotowej kwestii. Dlatego też podtrzymuje swoje stanowisko, iż kwestia rozumienia pojęcia "małżeństwa" przez Kościół wykracza poza normy, jakie dla tej instytucji określił ustawodawca.
Organ zgodził się z Prokuratorem, który dość szeroko odniósł się do pojęcia moralności publicznej w porządku prawnym RP. Wg organu moralność publiczna w rozumieniu art. 31 ust. 3 Konstytucji RP obejmuje "normy moralne uznane w społeczeństwie polskim i odnoszące się do stosunków międzyludzkich. Normy te dotyczą nie tylko życia publicznego i zachowań publicznych, ale również stosunków międzyludzkich należących do sfery prywatności". W takim ujęciu moralność publiczna obejmuje również te normy moralne, które swoje uzasadnienie czerpią z ocen moralnych formułowanych na gruncie światopoglądu religijnego, zwłaszcza na gruncie religii chrześcijańskiej, powszechnie akceptowanej w społeczeństwie polskim - nawet, jeżeli nie jako podstawa indywidualnej wiary i stosunku do transcendencji, to, jako pewien uniwersalny wzorzec kulturowy, mocno wpisany w całą współczesną kulturę europejską (zachodnią).
Skoro termin "małżeństwo" występuje w prawie państwowym i w nomenklaturze Kościoła, to powinien on oznaczać to samo pojęcie. Kościół używając tego terminu powinien dostosować jego rozumienie do powszechnie obowiązującego w społeczeństwie polskim i jednocześnie w prawie RP. Wg organu, małżeństwa jednopłciowe pozostają w otwartej sprzeczności z moralnością publiczną, o której mowa w art. 27 i 33 ust. 3 ustawy.
Odnośnie do kwestii zarzutu stawianego zarówno Ministrowi jak i Prokuratorowi dotyczącego istnienia przesłanek do skorzystania przez organ oraz Prokuratora Generalnego z uprawnienia z art. 36a ustawy, to Minister podkreślił, iż działania organu wynikały z treści art. 186 K.p.a.
Kościół zarzucił również Ministrowi, iż ten zmienił kierunek interpretacji prawa wewnętrznego Kościoła i zaniechał jego rozpatrywania w świetle obowiązującego prawa powszechnego w oparciu o wypowiedzi medialne oraz nie wykazał, że jest to jedyna słuszna interpretacja.
Powyższy zarzut, jest w ocenie Ministra nietrafiony, skoro nawet skarżący uznał zasadność dopuszczenia wypowiedzi medialnych, jako dowodu w sprawie na podstawie z art. 75 § 1 K.p.a. To właśnie ten dowód był kluczowy przy ostatecznym ustaleniu przez Ministra znaczenia pojęcia małżeństwa w Kościele. Szczególnie, że Kościół w przedmiotowym postępowaniu administracyjnym nie odniósł się wprost do zarzutu Prokuratora dotyczącego tej kwestii. W postępowaniu odwoławczym Kościół również unikał jednoznacznego określenia definicji małżeństwa, broniąc jednocześnie tezy, iż taki akt jest sprawą wewnętrzną Kościoła i w świetle prawa polskiego jest dozwolony.
W postępowaniu odwoławczym [...] nie przedstawił żadnych dowodów na to, iż w decyzji z dnia 15 września 2020 r. organ błędnie przyjął interpretację zapisu: "Małżeństwo jest przymierzem, które dwie wolne osoby zawierają między sobą na całe życie.", tzn., że obejmuje to możliwość udzielania ślubów jednopłciowych.
Organ ponownie rozpatrując sprawę, nie mógł zatem sięgnąć do żadnych dowodów przedstawionych przez Kościół, gdyż takich Kościół nie złożył. Jednocześnie organ dokładnie przeanalizował treści jakie zawiera portal internetowy Kościoła, a z analizy tej jasno wynika stanowisko Kościoła.
Odnosząc się natomiast do stanowiska Rzecznika, iż skoro "małżeństwo zawierane przed duchownym [...] nie wywiera jakichkolwiek skutków na gruncie prawa cywilnego, instytucja ta nie powinna podlegać ocenie, co do jej zgodności z art. 18 Konstytucji RP oraz przepisami ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. Kodeks rodzinny i opiekuńczy (...).", Minister stwierdził, iż argumentacja ta jest nietrafiona w kontekście zapisów art. 27 w związku z art. 33 ust. 3 ustawy. W opinii organu skoro [...] udzielając ślubów jednopłciowych pozostaje w sprzeczności z przepisami ustaw chroniących bezpieczeństwo i porządek publiczny, zdrowie, moralność publiczną, władzę rodzicielską, albo podstawowe prawa i wolności innych osób, to decyzja z 28 stycznia 2020 r. został wyda z rażącym naruszeniem prawa.
W kontekście zarzutów Rzecznika, jakoby organ rejestrowy wkraczał w autonomię Kościoła, Minister powtórzył, iż autonomia nie może być parawanem dla działań Kościoła wykraczających poza normy prawa Rzeczypospolitej Polskiej. Niezbędna jest zgodność w określaniu małżeństwa tymi samymi pojęciami zarówno w porządku prawnym RP jak i uregulowaniach Kościoła. Tym bardziej należy sprzeciwić się, zdaniem organu, twierdzeniom Rzecznika, iż taki tok rozumowania może doprowadzić do przyznania organowi rejestrowemu prawa do oceny nauczania kościołów i związków wyznaniowych w zakresie zasad moralności. Kwestie moralności każdy Kościół ma prawo określać samodzielnie, jednakże nie mogą one negować obowiązujących przepisów prawa. Oczywiście, związki jednopłciowe nie są zakazane, ale nazywanie ich małżeństwem wykracza już poza system prawny obowiązujący w RP, w którym termin ten jest zarezerwowany dla kobiety i mężczyzny i podlega konstytucyjnej ochronie prawnej.
W ocenie Rzecznika skoro małżeństwa zawierane w Kościele nie powodują skutków cywilnych to nie ma konieczności zachowania tożsamości pojęcia małżeństwa z tym wyrażonym w art. 18 Konstytucji RP. Nie dotyczą go zatem wskazane regulacje k.r.o. (Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, przyp. Sądu) Sakrament małżeństwa zawierany przed duchownymi tego kościoła może być więc traktowany wyłączenie, jako akt przynależny do sfery działań kościoła o charakterze stricte religijnym i regulujący stosunki pomiędzy członkami tej wspólnoty.
Z powyższym stanowiskiem organ nie zgodził się. W polskim systemie prawnym sformułowano wymóg niesprzeczności prawa kościelnego z prawem państwowym, a także pierwszeństwa prawa państwowego przed prawem wewnętrznym związków wyznaniowych w przypadku kolizji norm, z którym mamy tu ewidentnie do czynienia.
Rzecznik podkreślił również jak dużą wagę do autonomii wspólnot wyznaniowych przywiązuje w swoim orzecznictwie Europejski Trybunał Praw Człowieka (dalej, jako: ETPCz) i stwierdza, iż organ rejestrowy godzi w autonomię Kościoła. Jednak zdaniem organu, autonomia wspólnot religijnych w świetle orzecznictwa ETPCz odnosi się w szczególności do: ustalania doktryny danej grupy wyznaniowej; ustalania struktury organizacyjnej kościoła, z czym powinna wiązać się możliwość uzyskania osobowości prawnej; ustaleń dotyczących obsady stanowisk kościelnych, a także przenoszenia, zwalniania, usuwania duchownych; swobody grupy wyznaniowej do decydowania o swoim składzie czy swobody podejmowania aktów dotyczących praw i statusu wiernych. Autonomia, jak stwierdza doktryna prawa konstytucyjnego, nie wyklucza podporządkowania się grup wyznaniowych ogólnym – religijnie neutralnym – przepisom prawa państwowego dotyczącym porządku publicznego. W tych kwestiach państwom przysługuje stosowny "margines oceny". Może on jednak podlegać modyfikacjom ponieważ trzeba mieć na uwadze potrzebę ochrony rzeczywistego pluralizmu wyznaniowego. Orzecznictwo ETPCz nie traktuje zatem autonomii (samodzielności) grup konfesyjnych jako absolutnej. Dopuszcza jej limitowanie zgodnie ze stanowiskiem współczesnej liberalnej doktryny prawa wyznaniowego i konstytucyjnego. Współczesne polskie ustawodawstwo wyznaniowe, generalnie rzecz ujmując, odpowiada standardom wypracowanym przez ETPCz w dziedzinie ochrony szeroko interpretowanej autonomii związków wyznaniowych.
Organ, prowadząc przedmiotowe postępowanie podejmował wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli, zapewniając jednocześnie stronom czynny udział w każdym stadium postępowania o wpis do Rejestru.
[...] we wniosku o wpis do Rejestru nie przedstawił rzetelnych informacji na temat jednego z podstawowych przejawów swojej działalności, a mianowicie udzielania ślubów i samej instytucji małżeństwa. Zatem skoro ustawodawca wymaga niesprzeczności postanowień wniosku o wpis do rejestru z postanowieniami ustaw, chroniącymi wskazane w art. 33 ust. 3 obiektywne wartości, należało uznać w ocenie Ministra, iż decyzja została wydana z rażącym naruszeniem prawa.
Z tym rozstrzygnięciem nie zgodził się skarżący i wywiódł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.
Zaskarżonej decyzji zarzucono:
1. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 33 ust. 3 ustawy, poprzez jego błędne zastosowanie, polegające na wadliwym stwierdzeniu, iż postanowienia zawarte we wniosku Kościoła o wpis, odnoszące się do możliwości udzielenia sakramentu małżeństwa osobom tej samej płci pozostają w sprzeczności z przepisami ustaw chroniącymi moralność publiczną, podczas gdy sprzeczność taka nie zachodzi, co m.in. potwierdza orzecznictwo międzynarodowych trybunałów wskazujące na potrzebę udzielania prawnej ochrony dla związków osób tej samej płci oraz badania opinii publicznej świadczące o tym, iż społeczeństwo polskie w większości akceptuje związki homoseksualne, a nadto wobec braku wykazania, aby taka działalność związku wyznaniowego przynosiła bezspornie społeczne szkody, co z kolei doprowadziło do wadliwego utrzymania w mocy decyzji stwierdzającej nieważność wpisu Kościoła do rejestru Kościołów i innych związków wyznaniowych, prowadzonego przez Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji;
2. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 7, art. 77, art. 80 i art. 107 § 3 K.p.a., polegające na zaniechaniu podjęcia wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy, a w szczególności zaniechaniu prowadzenia wszechstronnego postępowania dowodowego, co polegało na braku zgromadzenia jakichkolwiek dowodów, które odnosiłyby się do aktualnych przekonań społeczeństwa w przedmiocie związków homoseksualnych, podczas gdy dowód ten jest kluczowy do ustalenia tego, czy udzielenie sakramentu małżeństwa osobom tej samej płci uznane jest powszechnie przez obywateli za przynoszące szkody społeczne, co z kolei doprowadziło do wadliwego ustalenia tego, iż działalność [...] Kościoła [...] narusza moralność publiczną;
3. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 27 ust. 1 i art. 33 ust. 3 ustawy, poprzez ich błędną wykładnię, polegającą na podkreśleniu, iż pojęcie "moralności publicznej" czerpie z ocen formułowanych na gruncie światopoglądu religijnego, zwłaszcza na gruncie religii chrześcijańskiej, stanowiącej uniwersalny wzorzec kulturowy, przy jednoczesnym pominięciu, iż "moralność publiczna" stanowi zbiór norm moralnych, których naruszenie (w przekonaniu większości społeczeństwa) skutkować będzie dolegliwością ocenianą jako zło, a więc bezspornie przyniesie niepożądane szkody społeczne, co doprowadziło do błędnego przyjęcia, iż udzielenie sakramentu małżeństwa osobom tej samej płci - jako sprzeczne z ugruntowanym w Polsce nurtem chrześcijaństwa - pozostaje w otwartej sprzeczności z moralnością publiczną, podczas gdy sprzeczność taka nie zachodzi ze względu na brak spełnienia przesłanki oczywistej szkodliwości;
4. naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 25 ust. 3 Konstytucji RP w zw. art. 8 § 2 Konstytucji RP w zw. z art. 9, art. 11 w zw. z art. 14 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności (dalej, jako: EKPC), poprzez ich niezastosowanie, polegające na stwierdzeniu, iż w polskim systemie prawnym sformułowano wymóg niesprzeczności wewnętrznego prawa kościelnego z prawem państwowym, a także pierwszeństwa prawa państwowego przed prawem wewnętrznym związków wyznaniowych, co skutkowało wysunięciem nieuprawnionego wniosku, iż Kościół winien dostosować treść i interpretację swojego prawa konfesyjnego do prawa państwowego, podczas gdy prawo wewnętrzne związków wyznaniowych jest prawem obcym w stosunku do norm prawa polskiego, a wymóg zgodności tychże dwóch systemów prawnych został ograniczony do neutralnych religijnie, wybranych norm, mających zapewnić porządek publiczny, co z kolei skutkowało uznaniem, iż Kościół nie może zostać zarejestrowany jako związek wyznaniowy, gdyż jego zasady doktrynalne są sprzeczne z prawem publicznym;
5. naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 25 ust. 1 i 2 Konstytucji RP w zw. art. 8 § 2 Konstytucji RP w zw. z art. 9, art. 11 w zw. z art. 14 EKPC, poprzez ich niezastosowanie, polegające niezachowaniu bezstronności w sprawach przekonań religijnych, światopoglądowych i filozoficznych poprzez wyrażenie stanowiska, iż ugruntowany w Polsce nurt religii chrześcijańskiej wyznacza normy moralności publicznej, co oznacza, iż wszelkie związki wyznaniowe, których doktryna odbiega od tego nurtu nie mogą zostać zarejestrowane jako związki wyznaniowe z powodu sprzeczności ich zasad doktrynalnych z moralnością publicznych, która to sytuacja dotknęła Kościół w niniejszej sprawie;
6. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 8 § 1 i 2 K.p.a. i art. 33 § 1 zd. 2 w zw. z art. 8 § 2 Konstytucji RP, poprzez naruszenie zasady równego traktowania i pogłębionego zaufania obywateli do władzy publicznej w ten sposób, że uprzednio wyrażano zgodę na wpis do rejestru Kościołów i innych związków wyznaniowych tym grupom wyznaniowym, których zasady doktrynalne są sprzeczne z zasadami konstytucyjnymi oraz przepisami ustaw regulującymi kwestie małżeństwa i rozwodu (m.in. poprzez praktykowanie wielożeństwa, odstępstwo od zasady równouprawnienia małżonków, oraz rozwiązania małżeństwa przez jednostronne oświadczenie woli męża), nie stwierdzając jednocześnie, iż wówczas zachodziła potrzeba ochrony moralności publicznej;
7. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. poprzez naruszenie zasady prawdy obiektywnej i zasady uwzględniania interesu społecznego i słusznego interesu obywateli (art. 7 K.p.a.), zasady pogłębionego zaufania (art. 8 § 1 K.p.a.) oraz zasady szybkości (art. 12 § 1 k.p.a.), w ten sposób, że organ wszczął postępowanie pół roku po dokonaniu wpisu Kościoła do Rejestru, nie stwierdzając uprzednio, iż zachodzi jakakolwiek sprzeczność z zasadami normującymi moralność publiczną, które to wszczęcie miało miejsce po interwencji Prokuratora Generalnego, podyktowanej doniesieniami medialnymi o charakterze politycznym - co doprowadziło do niepewnej sytuacji prawnej Kościoła i jego wiernych.
Mając powyższe na uwadze wniesiono o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji z dnia 15 września 2020 r., zasądzenie od organu na rzecz skarżącego kosztów postępowania oraz o przeprowadzenie dowodu z dokumentów powołanych w uzasadnieniu skargi.
W uzasadnieniu skargi przedstawiono obszerną argumentację na poparcie stawianych zarzutów.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko i odnosząc się do zarzutów skargi uznał je za chybione.
Pismem z dnia 11 czerwca 2021 r. Rzecznik Praw Obywatelskich zgłosił swój udział w niniejszym postępowaniu przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Warszawie i wniósł o uwzględnienie skargi i uchylenie decyzji obu instancji.
W uzasadnieniu Rzecznik przywołał art. 53 Konstytucji RP, podkreślając wolnościowy charakter tego uprawnienia i podniósł, że działanie organu polegające na odmowie wpisania danego kościoła do rejestru powinno być traktowane jako ograniczenie konstytucyjnej wolności sumienia i wyznania i jako takie powinno podlegać ocenia co do zachowania standardów wyrażonych w art. 31 ust. 3 Konstytucji RP. Rzecznik podzielił pogląd [...], iż w tej sprawie nie została spełniona przesłanka naruszenia moralności publicznej. Nie jest dla Rzecznika zrozumiałe, w jaki sposób błogosławienie przez członków kościoła faktycznie istniejących związków par jednopłciowych, których istnienie nie jest zakazane, miałoby godzić w moralność publiczną. W ocenie Rzecznika negatywnie ocenić należy powoływanie się przez organ w odpowiedzi na skargę na wyniki Narodowego Spisu Powszechnego z 2011 r. i towarzyszącą temu argumentację. Z danych o przynależności obywateli do konkretnych związków wyznaniowych nie można wyprowadzić bezpośrednich wniosków o poglądzie tych obywateli na konkretne kwestie dotyczące życia społecznego. Na gruncie art. 53 Konstytucji RP każdy ma bowiem prawo samodzielnie kształtować swój światopogląd i podejmować decyzje życiowe zgodnie z własnym sumieniem. Za nadużycie należy więc uznać postawienie znaku równości pomiędzy deklarowaną przynależnością do związku wyznaniowego, a wyrażeniem stanowiska w konkretnej sprawie, jaką jest kwestia akceptacji dla związków partnerskich czy małżeństw jednopłciowych. Szczególne zaniepokojenie Rzecznika budzi zawarta w odpowiedzi na skargę sugestia, że nie da się oderwać moralności od religii w społeczeństwie, które w przeważającej większości uważa się za "wierzących". Takie rozumienie pojęcia "moralność publiczna" stoi w jawnej sprzeczności z treścią Preambuły Konstytucji RP.
Dalej Rzecznik zwrócił uwagę, że stosunek społeczeństwa do związków jednopłciowych i możliwości zawierania tych związków podlega dynamicznym zmianom. Nie można uznać, że krytyczna ocena zawierania związków jednopłciowych jest na tyle powszechna, że mieści się w pojęciu moralności publicznej, zwłaszcza przy uwzględnieniu założenia, że w pojęciu moralności publicznej bez wątpienia obejmuje poszanowanie pluralizmu światopoglądowego.
W ocenie Rzecznika, zaskarżona decyzja postrzegana z szerszej perspektywy prowadzi de facto do pozbawienia osób żyjących w Polsce w związkach jednopłciowych możliwości przynależności do wspólnot religijnych akceptujących ich prywatność i w związku z tym powinna być oceniona jako dyskryminująca w kontekście art. 32 ust. 2 Konstytucji RP. Szczególne obawy Rzecznika budzi zawężenie przez organ rozumienia pojęcia osób bliskich i pojęcia osób pozostających we wspólnym pożyciu. Deklarowana przez organ ochrona moralności publicznej nie może prowadzić do naruszenia zasady równego traktowania z art. 32 Konstytucji RP oraz wolności sumienia i wyznania, o której mowa w art. 53 Konstytucji RP, a także nie może prowadzić do nieuprawnionej ingerencji w prawo do prywatności chronione na mocy art. 47 Konstytucji RP.
Mając na uwadze art. 25 ust. 2 Konstytucji RP, Rzecznik wskazał, że Państwo nie posiada władzy oceniania słuszności doktryny związku wyznaniowego i nie może osobom tworzącym ten związek narzucać własnych ocen dobra i zła. Związki wyznaniowe mogą zaś określać doktrynę religijną, dogmaty, zasady wiary oraz liturgię (art. 19 ust. 2 pkt 1 ustawy). Swoboda wyrażania przekonań religijnych i światopoglądowych w życiu publicznym zakłada też swobodę głoszenia odmiennych od dominujących w społeczeństwie poglądów w sprawie związków osób tej samej płci.
Arbitralna ingerencja w wolność sumienia i wyznania członków wspólnoty religijnej może prowadzić do upowszechniania się praktyki oceniania przez organy publiczne dopuszczalności udzielania sakramentów w ramach kościołów i wspólnot religijnych, co stanowiłoby drastyczne naruszenie zasady autonomii kościołów i związków wyznaniowych wywodzonej z art. 25 Konstytucji RP.
W ocenie Rzecznika w tej sprawie nie istnieje konflikt pomiędzy normami państwowego porządku prawnego oraz normami kościelnego porządku prawnego, oba te porządki są bowiem niezależne i autonomiczne, co wynika z art. 25 ust. 3 Konstytucji RP. Nie istnieje też konieczność rozstrzygania o ważności któregokolwiek z tych porządków prawnych. Normy stanowione przez [...] obowiązują bowiem jedynie wewnątrz tej struktury organizacyjnej i w żadnej mierze z punktu widzenia prawa państwowego nie wpływają na rozumienie i definiowanie instytucji małżeństwa, która według tego prawa jest wyłącznie związek kobiety i mężczyzny (art. 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego). Nie sposób uznać, że dopuszczenie przez związek religijny zawierania małżeństw jednopłciowych, które na dodatek nie wywierają skutku na gruncie prawa cywilnego, wprost i w sposób rażący narusza podstawowe normy prawne obowiązujące w Polsce, co mogłoby uzasadniać daleko idącą ingerencję organów publicznych w sferę wewnętrznej działalności związku wyznaniowego.
Dalej Rzecznik wskazał, że wątpliwości w niniejszej sprawie nie dotyczą brzmienia przepisów ustawy ale ich zastosowania na gruncie konkretnego stanu faktycznego. Tymczasem ETPC uznał, że wolność religii w rozumieniu Europejskiej Konwencji Praw Człowieka (art. 9) wyklucza ocenę przez państwo zasadności przekonań religijnych lub sposobów ich wyrażania. W ocenie Rzecznika do takiej zaś oceny doszło w tej sprawie. Stąd też zaskarżona decyzja narusza art. 9 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka.
W piśmie procesowym z dnia 5 sierpnia 2021 r. Prokurator wniósł o oddalenie skargi. Ponownie wskazał, że decyzja z dnia 28 stycznia 2020 r. wydana została z rażącym naruszeniem prawa. Na poparcie swojego stanowiska przedstawił stosowna argumentację. Nadto podniósł, że nie sposób zgodzić się z zarzutami skarżącego i Rzecznika Praw Obywatelskich ujmującymi meritum niniejszej sprawy wyłącznie w perspektywie prawnokonstytucyjnej, w tym zwłaszcza kwestii małżeństwa par osób jednopłciowych oraz moralności publicznej. W ocenie Prokuratora, istota badanego przypadku sprowadza się do zbadania kwalifikowanych naruszeń przepisów ustawy o gwarancjach wolności sumienia i wyznania, którymi obarczona była decyzja Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 28 stycznia 2020 r. Kwestie natury konstytucyjnoprawnej przedstawione przez skarżącego i Rzecznika nie mogą wpłynąć na konwalidację wad prawnych wskazanej decyzji.
W piśmie z dnia 8 września 2022 r. skarżący przedstawił dodatkowe stanowisko w sprawie, odnosząc się do twierdzeń zaprezentowanych przez organ w odpowiedzi na skargę oraz przez Prokuratora w piśmie z dnia 5 sierpnia 2021 r. Skarżący podtrzymał wszystkie swoje twierdzenia, wnioski i zarzuty skierowane przeciwko zaskarżonej decyzji, uznając argumentację organu i Prokuratora za bezzasadną.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
W pierwszej kolejności podkreślić należy, że postępowanie w niniejszej sprawie prowadzone było w trybie nieważnościowym na podstawie art. 156 § 1 K.p.a. Postępowanie takie jest nadzwyczajnym trybem postępowania i stanowi wyłom od zasady stabilności decyzji wyrażonej w art. 16 K.p.a., stąd też ustalenie podstawy do stwierdzenia nieważności decyzji musi być niewątpliwe. Celem postępowania nieważnościowego nie jest merytoryczne rozstrzygnięcie sprawy, lecz przeprowadzenie weryfikacji ostatecznej decyzji z jednego tylko punktu widzenia - a mianowicie, czy decyzja jest dotknięta jedną z wad kwalifikowanych wskazanych w art. 156 § 1 K.p.a. Organ prowadzący postępowanie w sprawie nieważności decyzji nie jest kompetentny do rozstrzygania sprawy co do meritum, lecz ma obowiązek rozpatrzyć sprawę w granicach określonych przez ten przepis. Organ orzeka wyłączenie kasacyjnie, stwierdzając nieważność decyzji albo jej niezgodność z prawem, a w przypadku braku przesłanek takiego orzeczenia - odmawia stwierdzenia nieważności decyzji.
Wśród przesłanek wymienionych we wskazanym przepisie - ustawodawca wskazał "rażące naruszenie prawa" (art.156 § 1 pkt 2 K.p.a.). W doktrynie i orzecznictwie utrwalił się pogląd, że naruszenie może być uznane za rażące, gdy jest ono oczywiste i koliduje z zasadą praworządnego działania organów administracji publicznej w demokratycznym państwie prawnym urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej. W wyniku tego naruszenia powstają zatem skutki niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia wymagań praworządności. W konsekwencji stwierdzenie nieważności może dotyczyć tylko przypadków ewidentnego bezprawia, którego nigdy nie można usprawiedliwiać ani tolerować.
Obowiązkiem organu stwierdzającego nieważność decyzji, jako wydanej z rażącym naruszeniem prawa, jest wyraźne wskazanie, jaki konkretny przepis został naruszony, przy czym nie wystarczy samo tylko stwierdzenie o tym, iż doszło do takiego naruszenia prawa. Organ zobowiązany jest do wykazania, że uchybieniem jakim dotknięta jest kontrolowana w postępowaniu nieważnościowym decyzja, ma charakter kwalifikowany i stanowi rażące naruszenie prawa. Stwierdzenie nieważności decyzji możliwe jest wtedy, gdy decyzja została wydana wbrew nakazowi lub zakazowi ustanowionemu. Przy czym, co należy podkreślić, nie chodzi o błędy w wykładni prawa, ale o jego przekroczenie w sposób jasny i niedwuznaczny. Tylko wówczas treść wadliwej decyzji i czynności ją poprzedzające stanowią zaprzeczenie stanu prawnego.
Reasumując, z rażącym naruszeniem prawa nie może być utożsamiane każde naruszenie prawa, a jedynie dyskwalifikujące decyzję w takim stopniu, iż niezbędne jest zniweczenie wszelkich jej następstw, w taki sposób, jakby gdyby od początku nie została wydana.
W postępowaniu nieważnościowym organ ogranicza się do poszukiwania uchybień i wadliwości, tak proceduralnych, jak i dotyczących prawa materialnego, poczynionych w toku i na gruncie zwykłego postępowania. Oznacza to badanie ostatecznie zakończonej sprawy, na gruncie wyłącznie zgromadzonego tam materiału dowodowego, pod kątem naruszenia norm materialnych oraz procedury uregulowanej w K.p.a., a także przepisów o charakterze procesowym zawartych w regulacjach obejmujących prawo materialne.
W tej sprawie organ w zaskarżonej decyzji uznał, że decyzja z dnia 28 stycznia 2020 r. rażąco narusza art. 32 ust. 1 pkt 3 w związku z art. 34 ust. 1 ustawy oraz § 5 ust. 1 pkt 5 i pkt 6 rozporządzenia w związku z art. 7 Konstytucji RP – z uwagi na dokonanie wpisu [...] do rejestru, mimo niespełniania wymogu zawarcia we wniosku podstawowych informacji dotyczących: celów działalności Kościoła, a także jego obrzędów religijnych – podlegających ocenie w świetle art. 33 ust. 3 ustawy w zw. z art. 31 ust. 3, art. 18, art. 25 ust. 3 in fine oraz art. 53 ust. 5 Konstytucji RP z punktu widzenia przepisów ustaw chroniących bezpieczeństwo i porządek publiczny, zdrowie, moralność publiczną, władzę rodzicielską albo podstawowe prawa i wolności innych osób.
Zgodnie z art. 32 ust. 1 pkt 3 ustawy o gwarancjach wolności sumienia i wyznania, wniosek, o którym mowa w art. 30 (wniosek o wpis do rejestru), powinien zawierać informację o dotychczasowych formach życia religijnego i metodach działania kościoła lub innego związku wyznaniowego na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. W myśl art. 34 ust 1 ustawy, jeżeli nie zachodzą okoliczności wskazane w art. 33 ust. 2 i 3, organ rejestrowy wydaje, w terminie 3 miesięcy od zgłoszenia deklaracji, decyzję o wpisie do rejestru. Z kolei stosownie do § 5 ust. 1 rozporządzenia, wpisowi do rejestru podlegają dane i informacje według następującego porządku: Informacja o podstawowych celach działalności i zasadach ich realizacji (pkt 5). Podstawą decyzji zarządzającej wpis do rejestru są dokumenty złożone do akt rejestrowych (§ 6 ust. 1 rozporządzenia). Jak stanowi § 6 ust. 2 rozporządzenia, w decyzji, o której mowa w ust. 1, podaje się nazwy poszczególnych punktów rejestru oraz treść wpisów do tych punktów. W treści wpisu można powołać się na dokument złożony do akt postępowania rejestrowego. Dokument ten uważa się wówczas za objęty treścią wpisu (§ 6 ust. 3 rozporządzenia). Jak stanowi art. 7 Konstytucji RP, organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa.
W ocenie organu powyższe "Informacje o dotychczasowych formach życia religijnego i metodach działania kościoła lub innego związku wyznaniowego na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej" winny być ocenione w świetle art. 33 ust. 3 ustawy, zgodnie z którym jeżeli wniosek zawiera postanowienia pozostające w sprzeczności z przepisami ustaw chroniącymi bezpieczeństwo i porządek publiczny, zdrowie, moralność publiczną, władzę rodzicielską albo podstawowe prawa i wolności innych osób, organ rejestrowy wydaje decyzję o odmowie wpisu do rejestru. Zdaniem organu, w tej sprawie powołany przepis ustawy należy uzupełnić o zapisy konstytucyjne tj. art. 31 ust. 3, art. 18, art. 25 ust. 3 in fine oraz art. 53 ust. 5 Konstytucji RP.
Przypomnieć zatem trzeba, iż zgodnie z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP, ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą być ustanawiane tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób. Ograniczenia te nie mogą naruszać istoty wolności i praw. W myśl art. 18 Konstytucji RP, małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, rodzina, macierzyństwo i rodzicielstwo znajdują się pod ochroną i opieką Rzeczypospolitej Polskiej. Stosownie do art. 25 ust. 3 Konstytucji RP, stosunki między państwem a kościołami i innymi związkami wyznaniowymi są kształtowane na zasadach poszanowania ich autonomii oraz wzajemnej niezależności każdego w swoim zakresie, jak również współdziałania dla dobra człowieka i dobra wspólnego. Natomiast art. 53 ust. 5 Konstytucji RP stanowi, że wolność uzewnętrzniania religii może być ograniczona jedynie w drodze ustawy i tylko wtedy, gdy jest to konieczne do ochrony bezpieczeństwa państwa, porządku publicznego, zdrowia, moralności lub wolności i praw innych osób.
Minister Spraw Wewnętrznych swoje rozstrzygnięcie stwierdzające nieważność decyzji z dnia 28 stycznia 2020 r. jako wydanej z rażącym naruszeniem prawa, oparł na stanowisku, że skoro wpis do Rejestru powinien zawierać informację o podstawowych celach, źródłach i zasadach doktrynalnych, obrzędach religijnych, a de facto w obszarze kwestii dotyczącej małżeństwa wniosek zawiera postanowienia pozostające w sprzeczności z przepisami ustaw chroniącymi bezpieczeństwo i porządek publiczny, zdrowie, moralność publiczną, władzę rodzicielską albo podstawowe prawa i wolności innych osób, organ rejestrowy nie powinien wydać decyzji o wpisie Kościoła do rejestru. Zdaniem organ uznać należało, że decyzja z dnia 28 stycznia 20202 r. wydana została z rażącym naruszeniem prawa.
Zauważyć jednak należy, iż powyższe stało się przedmiotem oceny organu dopiero w wyniku informacji medialnych pojawiających się w przestrzeni publicznej, a dotyczących zapisu związanego z sakramentem małżeństwa. Jak wynika z dokumentu pn.: "Informacja o podstawowych celach, źródłach i zasadach doktrynalnych oraz obrzędach religijnych", który to dokument jako wymagany prawem, złożony został wraz z wnioskiem o wpis Kościoła do rejestru - "Małżeństwo jest przymierzem, które dwie wolne osoby zawierają między sobą na całe życie". Organ – jak sam wskazał - zinterpretował ten zapis jako zgodny z przepisami powszechnie obowiązującymi na terytorium RP, szczególnie w kontekście art. 18 Konstytucji RP, ale również art. 8 w zw. z art. 27 ustawy. Jednakże to sposób interpretacji powyższego zapisu przez skarżącego, prowadzący w praktyce do umożliwienia zawarcia związku małżeńskiego przez pary jednopłciowe w obrządku religijnym [...] Kościoła [...], był przyczyną zainicjowania przez Prokuratora postępowania nieważnościowego w tej sprawie i w konsekwencji powodem do stwierdzenia nieważności decyzji z 28 stycznia 2020 r.
W ocenie Sądu, należało zatem ocenić czy wykładnia omawianego zapisu dotyczącego sakramentu małżeństwa w obrządku religijnym [...] Kościoła [....], może być podstawą do stwierdzenia nieważności decyzji jako wydanej z rażącym naruszeniem prawa. Innymi słowy, czy przywołany sposób rozumienia ww. zapisu, powoduje, że decyzja z dnia 28 stycznia 2020 r. rażąco narusza art. 32 ust. 1 pkt 3 w związku z art. 34 ust. 1 ustawy oraz § 5 ust. 1 pkt 5 i pkt 6 rozporządzenia w związku z art. 7 Konstytucji RP?
Zdaniem Sądu na tak postawione pytanie należy udzielić odpowiedzi negatywnej albowiem podstawą dla stwierdzenia nieważności decyzji z powodu rażącego naruszenia prawa nie może być przyjęta w tej decyzji wykładnia przepisów prawa. Nie można bowiem mówić o rażącym naruszeniu prawa w sytuacji, gdy występują rozbieżności w zakresie wykładni danego zagadnienia prawnego. Niejednolite rozumienie normy prawnej i rozbieżności w jej wykładni wykluczają możliwość uznania aktu za rażąco naruszający prawo, z uwagi na brak oczywistości takiego naruszenia. Ani organ nadzoru, ani Sąd rozpoznający sprawę niniejszą nie mógł ocenić legalności decyzji z 28 stycznia 2020 r. tak jakby zrobił to w zwykłym toku instancji. Nadzwyczajny tryb postępowania, jakim jest postępowanie nieważnościowe, rządzi się swoimi prawami. Jak już była o tym mowa, organ nadzoru nie jest kompetentny do rozstrzygania sprawy co do meritum, lecz ma obowiązek rozpatrzyć sprawę w granicach określonych przez art. 156 § 1 K.p.a.
Minister uznał, że wniosek o wpis Kościoła do rejestru zawiera postanowienia pozostające w sprzeczności z przepisami ustaw chroniącymi bezpieczeństwo i porządek publiczny, zdrowie, moralność publiczną, władzę rodzicielską albo podstawowe prawa i wolności innych osób – w postaci zapisu świadczącego o tym, że Kościół udziela ślubów i jednocześnie sankcjonuje małżeństwa jednopłciowe, co jest niezgodne z art. 18 Konstytucji RP, jak również z art. 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Zdaniem organu decyzja z 28 stycznia 2020 r. zawiera zapisy niedające pogodzić się z wymaganiami praworządności, wywołując skutki społeczne, których wystąpienie powoduje, że nie jest możliwe zaakceptowanie takiej decyzji jako aktu wydanego przez organy praworządnego państwa.
Zauważyć jednak należy, iż kwestia związana z interpretacją art. 18 Konstytucji RP nie jest taka oczywista, a stanowisko Ministra jest po prostu jednym z funkcjonujących w sferze opinii i poglądów prawnych, co w warunkach postępowania nieważnościowego nie mogło skutkować stwierdzeniem nieważności decyzji z 28 stycznia 2020 r. Jak bowiem także dostrzega się w orzecznictwie, "(...) zgodnie z art. 18 Konstytucji RP małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, rodzina, macierzyństwo i rodzicielstwo pozostają pod ochroną i opieką Rzeczypospolitej Polskiej. Przepis ten nie przesądza o niemożliwości prawnego uregulowania związków osób tej samej płci, podkreśla natomiast szczególną ochronę małżeństwa, ale jako związku kobiety i mężczyzny. (...). Z powyższej zasady konstytucyjnej wynika nie tyle konstytucyjne rozumienie instytucji małżeństwa, co gwarancja objęcia szczególną ochroną i opieką państwa instytucji małżeństwa, ale tylko w założeniu, że chodzi o związek kobiety i mężczyzny. (...). Omawiany przepis Konstytucji nie zabrania ustawowego uregulowania związków jednopłciowych. Aktualnie polski prawodawca nie zdecydował się na ustanowienie tego typu rozwiązań (por. wyrok NSA z dnia 6 lipca 2022 r. sygn. akt II OSK 2376/19). W orzecznictwie sformułowano też stanowisko, zgodnie z którym "przepisy regulujące dopuszczalność zawarcia małżeństwa w Polsce stanowią naczelną zasadę zarówno prawa rodzinnego jak i prawa o aktach stanu cywilnego dotyczącego zawierania małżeństw. Źródłem tych przepisów jest bowiem art. 18 Konstytucji RP, stanowiący, że małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, rodzina, macierzyństwo i rodzicielstwo znajdują się pod ochroną i opieką Rzeczypospolitej Polskiej. Przepis ten nie przesądza o niemożliwości prawnego uregulowania w jakiejkolwiek formie związków osób tej samej płci, ale podkreśla szczególną ochronę małżeństwa, które jest związkiem kobiety i mężczyzny." (zob. wyrok NSA z dnia 22 czerwca 2021 r. sygn. akt II OSK 2608/19). Również doktryna wskazuje, że art. 18 Konstytucji RP należy rozumieć w ten sposób, że nakłada on na Państwo szczególny obowiązek otoczenia małżeństwa jako związku kobiety i mężczyzny, opieką i ochroną (zob. np. E. Łetowska, J. Woleński, Instytucjonalizacja związków partnerskich a Konstytucja RP z 1997 r., PiP z 2013 r. nr 6).
Powyższe świadczy o tym, że stanowisko Ministra w tym zakresie stanowi jedynie interpretację (wykładnię) art. 18 Konstytucji RP. Jakkolwiek wykładnia prezentowana przez organ dopuszczalna jest na potrzeby dyskursu prawniczego, o tyle jednak nie może stać się podstawą do formułowania tezy o rażącym naruszeniu art. 18 Konstytucji RP w decyzji z dnia 28 stycznia 2020 r.
W kontekście powyższego podkreślić też trzeba, że owe "małżeństwa" zawierane w [...] Kościele [...] w żadnym razie nie powodują skutków cywilnoprawnych, a obrządek ten (nazwany przez [...] sakramentem) ma charakter stricte religijny. Wskazany zapis nie obowiązuje w polskim porządku prawnym (państwowym), a znalazł swoje miejsce jedynie w zasadach doktrynalnych i obrzędach religijnych [...]. Nie budzi wątpliwości Sądu, że małżeństwo (w polskim porządku prawnym) zostaje zawarte, gdy mężczyzna i kobieta jednocześnie obecni złożą przed kierownikiem urzędu stanu cywilnego oświadczenia, że wstępują ze sobą w związek małżeński (art. 1 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego). Małżeństwo zostaje również zawarte, gdy mężczyzna i kobieta zawierający związek małżeński podlegający prawu wewnętrznemu kościoła albo innego związku wyznaniowego w obecności duchownego oświadczą wolę jednoczesnego zawarcia małżeństwa podlegającego prawu polskiemu i kierownik urzędu stanu cywilnego następnie sporządzi akt małżeństwa. Gdy zostaną spełnione powyższe przesłanki, małżeństwo uważa się za zawarte w chwili złożenia oświadczenia woli w obecności duchownego (art. 1 § 2 Kodeksu rodzinnego). Sam fakt, że Kościół w obszarze kwestii dotyczącej małżeństwa posługuje się tożsamą nomenklaturą jak Konstytucja RP czy Kodeks rodzinny i opiekuńczy, nie stanowi rażącego naruszenia prawa, w szczególności gdy przyjęcie w [...] sakramentu "małżeństwa" nie wywołuje żadnego skutku w świetle prawa cywilnego.
O rażącym naruszeniu prawa nie można też mówić w kontekście rozważań organu dotyczących definicji "osób bliskich", "konkubinatu" czy "moralności publicznej". Także i w tym zakresie stanowisko Ministra stanowi jeden z prezentowanych w przestrzeni publicznej poglądów, a zatem wywodzenie rażącego naruszenia prawa poprzez próbę wykazania naruszenia "moralności publicznej" czy próbę definiowania "konkubinatu" i tzw. "osób bliskich" – nie może, zdaniem Sądu, odnieść pozytywnego skutku.
Dostrzec bowiem trzeba, że w prawie polskim nie ma uniwersalnej definicji rodziny. Wręcz przeciwnie dla potrzeb danej regulacji prawnej i wyłącznie na gruncie tej regulacji (np. prawa rodzinnego, spadkowego, pomocy społecznej, świadczeń rodzinnych, egzekucji administracyjnej, itd.) ustawodawca konstruuje wprost lub pośrednio różne definicje normatywne. Z analizy tych definicji, można jednak wyprowadzić katalog wspólnych elementów właściwych pojęciu "rodzina". Obejmuje ono pozostawanie we wspólnocie, istnienie więzi czy to prawnych/faktycznych (więzów krwi, emocjonalnych czy gospodarczych), a także trwały charakter tych więzi. Zauważyć należy, iż pojęcie rodziny czy życia rodzinnego ulegało i nadal ulega - także w orzecznictwie sądowym - ewolucjom w związku ze zmieniającymi się zwyczajami czy prawodawstwem krajów europejskich. Tytułem przykładu można powołać orzecznictwo Trybunału Praw Człowieka (orzeczenie z dnia 19 lutego 2013 r. w sprawie X i inni przeciwko Austrii, nr 19010/07, decyzja z dnia 7 maja 2013r., nr 8017/11, Lex nr 1315539, wyrok z dnia 7 listopada 2013r., w sprawie Vallianatos i inni przeciwko Grecji, nr 29381/09, Lex nr 1383329), zgodnie z którym Trybunał obecnie konsekwentnie przyjmuje, że w sprawach z elementem spornym na tle płci lub orientacji seksualnej, wprost należy stwierdzić, że związek zamieszkującej wspólnie pary jednopłciowej będącej w stałym, faktycznym związku partnerskim, wchodzi w zakres stosowania pojęcia "życia rodzinnego", tak samo jak wchodziłby w zakres stosowania tego pojęcia związek osób o różnej płci znajdujący się w takiej samej sytuacji. Także tytułem przykładu odwołać można się do orzecznictwa polskiego. Chociażby wyroku Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 23 lutego 2007 r. sygn. akt I ACa 590/06, o którym wspomina organ ale także uchwały Sądu Najwyższego z dnia 28 listopada 2012 r. sygn. akt III CZP 65/12, zgodnie z którą "osobą faktycznie pozostającą we wspólnym pożyciu z najemcą – w rozumieniu art. 691 § 1 k.c. – jest osoba połączona z najemcą więzią uczuciową, fizyczną i gospodarczą; także osoba tej samej płci; oraz uchwały Sądu Najwyższego z dnia 25 lutego 2016 r. sygn. akt I KZP 20/15 w myśl której, "zawarty w art. 115 § 11 k.k. zwrot "osoba pozostająca we wspólnym pożyciu" określa osobę, która pozostaje z inną osobą w takiej relacji faktycznej, w której pomiędzy nimi istnieją jednocześnie więzi duchowe (emocjonalne), fizyczne oraz gospodarcze (wspólne gospodarstwo domowe). Ustalenie istnienia takiej relacji, tj. Pozostawania we wspólnym pożyciu", jest możliwe także wtedy, gdy brak określonego rodzaju więzi jest obiektywnie usprawiedliwiony. Odmienność płci osób pozostających w takiej relacji nie jest warunkiem uznania ich za pozostających we wspólnym pożyciu w rozumieniu art. 115 § 11 k.k.".
Oczywiste jest, że wskazane orzecznictwo, w tym uchwały Sądu Najwyższego nie mogą mieć znaczenia dla rozumienia pojęcia "małżeństwo" w prawie polskim, jednakże obrazują, że chociażby definicji "osoby bliskiej" czy "konkubinatu", można przypisać znaczenie, odbiegające od powszechnie przyjętego.
Z kolei, moralnością można nazwać pewien zespół zasad, ocen i norm postępowania uznawanych za poprawne. Moralność określa zakres poglądów i zachowań uważanych za właściwe. Wyznacza granice między tym, co dobre, a tym, co złe. Pojawia się zatem pytanie o system wartości, wedle którego ocenimy, że dane zachowanie jest złe, a inne dobre. Oczywiście istotne będą tu uwarunkowania kulturowe, światopoglądowe, a także religijne, a więc wywodzące się z różnych źródeł. Traktuje o tym Preambuła do Konstytucji RP z 1997 r., wskazując, że "W trosce o byt i przyszłość naszej Ojczyzny, odzyskawszy w 1989 roku możliwość suwerennego i demokratycznego stanowienia o Jej losie, my, Naród Polski - wszyscy obywatele Rzeczypospolitej, zarówno wierzący w Boga będącego źródłem prawdy, sprawiedliwości, dobra i piękna, jak i nie podzielający tej wiary, a te uniwersalne wartości wywodzący z innych źródeł, (...), ustanawiamy Konstytucję Rzeczypospolitej Polskiej (...).
W ocenie Sądu, nie można jednak ocen w zakresie moralności publicznej łączyć z oceną wystąpienia rażącego naruszenia prawa przy wydawaniu decyzji administracyjnej. Jak już bowiem była o tym mowa, stwierdzenie nieważności decyzji możliwe jest wtedy, gdy decyzja została wydana wbrew nakazowi lub zakazowi ustanowionemu. Nie chodzi o błędy w wykładni prawa, ale o jego przekroczenie w sposób jasny i niedwuznaczny. Tylko wówczas treść wadliwej decyzji i czynności ją poprzedzające stanowią zaprzeczenie stanu prawnego.
Podkreślić należy, iż istota tej sprawy nie dotyczy stricte naruszenia (rażącego) przepisów ustawy o gwarancjach wolności sumienia i wyznania oraz wskazanych wyżej paragrafów rozporządzenia i Konstancji RP, ale sposobu ich wykładni w kontekście tzw. moralności publicznej, definicji małżeństwa, stosunku do związków jednopłciowych. Te okoliczności jednak, zdaniem Sądu nie mogą stanowić przesłanek do stwierdzenia nieważności decyzji z 28 stycznia 2020 r.
Jak wynika z akt sprawy, [...] uczynił zadość wszystkim wymogom stawianym przez ustawę, aby wspólnota religijna o nazwie [...] Kościół [...] w [...] została wpisana do rejestru. Wniosek skarżącego zawierał wszystkie elementy określone w art. 32 ustawy, w szczególności Informację o podstawowych celach, źródłach i zasadach doktrynalnych, obrzędach religijnych. Kontrowersyjny dla organu rejestrowego zapis, że "Małżeństwo jest przymierzem, które dwie wolne osoby zawierają między sobą na całe życie" nie może zostać uznany za rażąco naruszający przepisy ustawy, rozporządzenia i szczególnie za naruszający art. 18 Konstytucji RP w sposób opisany przez organ w zaskarżonej decyzji. Dodać też trzeba, że wszelkie wywody skarżącego, Rzecznika Praw Obywatelskich, Prokuratora, i organu w zakresie dotyczącym kwestii moralności publicznej, akceptacji w polskim społeczeństwie związków jednopłciowych, czy poglądów dotyczących legalizacji takich związków pozostają poza oceną Sądu. Sąd uznał bowiem, że właśnie te kwestie nie mogą podlegać ocenie w postępowaniu nieważnościowym i nie mogą lec u podstaw stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej.
Mając powyższe na względzie Sąd uznał, że zaskarżona Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 4 grudnia 2020 r., jak i poprzedzająca ją decyzja z dnia 15 września 2020 r. wydane zostały z naruszeniem art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. w zw. z art. art. 32 ust. 1 pkt 3 w związku z art. 34 ust. 1 ustawy o gwarancjach wolności sumienia i wyznania oraz § 5 ust. 1 pkt 5 i pkt 6 rozporządzenia w sprawie rejestru kościołów i innych związków wyznaniowych. Dlatego też decyzje obu instancji należało wyeliminować z obrotu prawnego. Ponownie rozpoznając sprawę organ weźmie pod uwagę ocenę prawną i wskazówki zawarte w niniejszym wyroku.
Z tych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a w zw. z art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2022 r. poz. 329 ze zm.) orzekł jak w pkt 1 sentencji wyroku. O kosztach (na które składają się 100 zł wpisu od skargi oraz 480 zł tytułem wynagrodzenia pełnomocnika) orzeczono w pkt 2 sentencji wyroku na podstawie art. 200 i art. 205 § 2 powołanej ustawy w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie ( Dz.U. z 2015 r., poz. 1800).
Sprawa została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym na podstawie art. 15zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. z 2020 r., poz. 1842 ze zm.), o czym zawiadomiono strony umożliwiając im przedstawienie dodatkowego stanowiska w sprawie. Poza brakiem udziału stron w samym posiedzeniu, na którym zapada wyrok, sądowa kontrola w tym trybie nie różni się od kontroli sprawowanej przy rozpoznawaniu spraw na rozprawie. Ponadto, jak wskazano w uchwale składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 30 listopada 2020 r., sygn. akt II OPS 6/19, przepis art. art. 15zzs4 ust. 3 powołanej ustawy należy traktować jako "szczególny" w rozumieniu art. 10 i art. 90 § 1 P.p.s.a. Prawo do publicznej rozprawy nie ma charakteru absolutnego i może podlegać ograniczeniu, w tym także ze względu na treść art. 31 ust. 3 Konstytucji RP, w którym jest mowa o ograniczeniach w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw, gdy jest to unormowane w ustawie oraz tylko wtedy, gdy jest to konieczne w demokratycznym państwie m.in. dla ochrony zdrowia.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI