I SA/Wa 2994/13
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWSA w Warszawie oddalił skargę na postanowienie Ministra Skarbu Państwa odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, uznając urlop pełnomocnika za niewystarczającą podstawę do przywrócenia terminu.
Sprawa dotyczyła skargi na postanowienie Ministra Skarbu Państwa, które odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Wojewody dotyczącej rekompensaty za mienie. Pełnomocnik skarżących argumentował, że nie mógł odebrać decyzji z powodu zaplanowanego urlopu. Minister odmówił przywrócenia terminu, wskazując na brak winy i obowiązek profesjonalnego pełnomocnika do zapewnienia zastępstwa. Sąd administracyjny oddalił skargę, podzielając stanowisko Ministra, że urlop nie stanowi wystarczającej podstawy do przywrócenia terminu, a profesjonalny pełnomocnik powinien zadbać o interesy mocodawcy.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie rozpoznał skargę J. A. i M. K. na postanowienie Ministra Skarbu Państwa odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Wojewody dotyczącej rekompensaty za mienie pozostawione poza granicami RP. Pełnomocnik skarżących, adwokat, wniósł o przywrócenie terminu, tłumacząc, że nie mógł odebrać przesyłki z decyzją z powodu zaplanowanego urlopu wypoczynkowego. Minister Skarbu Państwa odmówił przywrócenia terminu, argumentując, że profesjonalny pełnomocnik powinien zapewnić zastępstwo w swojej kancelarii podczas urlopu i że sam urlop nie jest wystarczającą przesłanką do uznania braku winy. Sąd administracyjny, analizując sprawę, podzielił stanowisko Ministra. Sąd podkreślił, że przywrócenie terminu wymaga uprawdopodobnienia braku winy, a obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej o swoje interesy, nie jest spełniony w przypadku zaplanowanego urlopu. Sąd wskazał, że profesjonalny pełnomocnik powinien zadbać o interesy mocodawców, informując o swojej nieobecności lub zapewniając substytucję. Sąd uznał, że wyjazd na urlop wypoczynkowy, który z natury nie jest zdarzeniem nagłym i nieprzewidzianym, nie stanowi wystarczającej podstawy do przywrócenia terminu. Sąd oddalił skargę, stwierdzając, że skarżący nie uprawdopodobnili braku winy w uchybieniu terminu.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, zaplanowany urlop wypoczynkowy pełnomocnika nie stanowi wystarczającej podstawy do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, ponieważ nie jest to zdarzenie nagłe i nieprzewidziane, a profesjonalny pełnomocnik powinien zadbać o zastępstwo lub poinformować o swojej nieobecności.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że przywrócenie terminu wymaga uprawdopodobnienia braku winy, a obiektywny miernik staranności nie jest spełniony w przypadku zaplanowanego urlopu. Profesjonalny pełnomocnik ma obowiązek dbać o interesy mocodawcy, co obejmuje zapewnienie ciągłości reprezentacji lub poinformowanie o nieobecności.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (10)
Główne
k.p.a. art. 58 § § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
Warunkiem przywrócenia terminu jest wykazanie, że uchybienie nastąpiło bez winy zainteresowanego i zostało uprawdopodobnione.
Pomocnicze
k.p.a. art. 59 § § 1 i 2
Kodeks postępowania administracyjnego
u.r.p. art. 9
Ustawa o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej
Organem wyższego stopnia w sprawach potwierdzenia prawa do rekompensaty jest minister właściwy do spraw Skarbu Państwa.
k.p.a. art. 129 § § 1 i 2
Kodeks postępowania administracyjnego
Odwołanie wnosi się do właściwego organu odwoławczego za pośrednictwem organu, który wydał decyzję, w terminie czternastu dni od dnia doręczenia decyzji.
k.p.a. art. 134
Kodeks postępowania administracyjnego
Organ odwoławczy stwierdza w drodze postanowienia uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Postanowienie w tej sprawie jest ostateczne.
k.p.a. art. 44 § § 4
Kodeks postępowania administracyjnego
Doręczenie uważa się za dokonane z upływem ostatniego dnia okresu, w którym poczta przechowuje pismo, jeśli nie zostało podjęte.
k.p.a. art. 40 § § 2
Kodeks postępowania administracyjnego
W razie ustanowienia pełnomocnika, pisma doręcza się pełnomocnikowi.
p.u.s.a. art. 1 § § 2
Ustawa Prawo o ustroju sądów administracyjnych
Sąd dokonuje kontroli działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem.
p.p.s.a. art. 134 § § 1
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc związanym zarzutami i wnioskami skargi.
p.p.s.a. art. 151
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Sąd oddala skargę, jeśli jest bezzasadna.
Argumenty
Odrzucone argumenty
Urlop wypoczynkowy pełnomocnika jako podstawa do przywrócenia terminu. Niewystarczające starania pełnomocnika w celu uzyskania informacji o przesyłce lub zapewnienia zastępstwa.
Godne uwagi sformułowania
Oceniając brak winy, organ administracji publicznej powinien przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. Przywrócenie terminu nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Pełnomocnik, który zgodził się reprezentować stronę, ma obowiązek działania w imieniu i na rzecz mocodawcy z równą starannością, jakby działał na własna rzecz, a mocodawca ponosi ryzyko ujemnych skutków niestarannego zachowania się profesjonalnego pełnomocnika. Wyjazd na urlop, jak również zwolnienie lekarskie nie uprawdopodabnia, przy zastosowaniu obiektywnego miernika staranności, braku winy w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej.
Skład orzekający
Włodzimierz Kowalczyk
przewodniczący sprawozdawca
Bożena Marciniak
członek
Przemysław Żmich
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Uzasadnienie odmowy przywrócenia terminu w przypadku zaplanowanego urlopu pełnomocnika i brak wystarczającej staranności."
Ograniczenia: Dotyczy głównie spraw administracyjnych, gdzie kluczowe jest zachowanie terminów procesowych przez profesjonalnych pełnomocników.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa ilustruje ważną kwestię odpowiedzialności profesjonalnych pełnomocników i konsekwencji ich działań (lub zaniechań) dla stron postępowania, co jest istotne dla praktyków prawa.
“Urlop pełnomocnika kosztował klienta szansę na odwołanie – sąd wyjaśnia, kiedy to nie wystarczy.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyI SA/Wa 2994/13 - Wyrok WSA w Warszawie Data orzeczenia 2014-06-10 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2013-11-29 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie Sędziowie Bożena Marciniak Przemysław Żmich Włodzimierz Kowalczyk /przewodniczący sprawozdawca/ Symbol z opisem 6079 Inne o symbolu podstawowym 607 Hasła tematyczne Administracyjne postępowanie Sygn. powiązane I OSK 2521/14 - Wyrok NSA z 2016-02-26 Skarżony organ Minister Skarbu Państwa Treść wyniku Oddalono skargę Powołane przepisy Dz.U. 2000 nr 98 poz 1071 art. 58 Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r.- Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jednolity Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Włodzimierz Kowalczyk (spr.) Sędziowie: WSA Bożena Marciniak WSA Przemysław Żmich Protokolant referent stażysta Małgorzata Sieczkowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 czerwca 2014 r. sprawy ze skargi J. A. i M. K. na postanowienie Ministra Skarbu Państwa z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę. Uzasadnienie Minister Skarbu Państwa postanowieniem z dnia [...] działając na podstawie art. 58 § 1 w związku z art. 59 § 1 i 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego oraz art. 9 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. z 2005r. Nr 169, poz. 1418, Dz. U. z 2006r. nr 195, poz.1437, Dz. U. z 2008r. Nr 197, poz. 1223, Dz. U. z 2010 r. Nr 257, poz. 1726) po rozpatrzeniu wniosku adw. [...] - pełnomocnika J. A. oraz M. K. z dnia [...] w sprawie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, postanowił odmówić przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Wojewody [...] z dnia [...] znak: [...]. W uzasadnieniu Minister Skarbu Państwa wskazał, że decyzją z dnia [...] Wojewoda [...] odmówił J. A. oraz M. K. potwierdzenia prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia przez małżonków H. i I. A. nieruchomości poza obecnymi granicami RP w miejscowości [...] woj. [...]. Powyższa decyzja została wysłana za pośrednictwem Poczty Polskiej, listem poleconym wraz ze zwrotnym potwierdzeniem odbioru w dniu 27 czerwca 2013 r. na adres pełnomocnika Stron, jednakże przesyłka nie została podjęta w terminie przez adresata. Na powyższą decyzję adw. J.S. złożył pismem z dnia 10 września 2013 r. wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od przedmiotowej decyzji załączając jednocześnie odwołanie z dnia 10 września 2013 r. Pełnomocnik Stron wskazał, że w okresie od [...] do [...] przebywał na zaplanowanym urlopie wypoczynkowym. Pełnomocnik nie mógł zatem odebrać przesyłki pocztowej, która po dwukrotnej próbie doręczenia została uznana za doręczoną w dniu 16 lipca 2013 r. Adw. [...] nie mógł zapoznać się z treścią decyzji, a tym samym wnieść odwołania w ustawowym terminie. O fakcie wydania decyzji w przedmiotowej sprawie, pełnomocnik dowiedział się z pisma Wojewody [...] z dnia 3 września 2013 r. adresowanego do Ministra Skarbu Państwa. Rozpoznając wniosek w realiach niniejszej sprawy organ II instancji wskazał, iż stosownie do treści art. 15 kpa. postępowanie administracyjne jest dwuinstancyjne. Wobec tego od decyzji nieostatecznych uprawniony podmiot może złożyć odwołanie do organu administracji publicznej wyższego stopnia nad organem, który wydał zaskarżoną decyzję. Zgodnie z art. 9 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. organem wyższego stopnia w sprawach potwierdzenia prawa do rekompensaty jest minister właściwy do spraw Skarbu Państwa. Jak wynika z art. 129 § 1 i 2 k.p.a., odwołanie wnosi się do właściwego organu odwoławczego za pośrednictwem organu, który wydał decyzję. Odwołanie wnosi się w terminie czternastu dni od dnia doręczenia decyzji stronie, a gdy decyzja została ogłoszona ustnie - od dnia jej ogłoszenia stronie. Na podstawie art. 134 k.p.a. organ odwoławczy stwierdza w drodze postanowienia uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Postanowienie w tej sprawie jest ostateczne. Termin do wniesienia środka zaskarżenia jest dla strony terminem prekluzyjnym, a zatem jego uchybienie wywołuje skutek w takiej postaci, iż czynność procesowa podjęta przez stronę po jego upływie jest bezskuteczna. Warunkiem skuteczności czynności procesowej - wniesienia odwołania jest zachowanie ustawowego terminu do jej dokonania. Jak wskazuje Naczelny Sąd Administracyjnym w wyroku z dnia 21 marca 1997 r., sygn. akt SA/Łd 2990/95, uchybienie ustawowemu terminowi do wniesienia środka zaskarżenia powoduje bezskuteczność odwołania, czego następstwem jest ostateczność zaskarżonej decyzji. Każde uchybienie terminu do wniesienia odwołania powoduje, że organ wyższego stopnia ma obowiązek stwierdzić to uchybienie wydając postanowienie przewidziane wart. 134 k.p.a. chyba, że strona wnosi o przywrócenie uchybionego terminu stosownie do art. 58 oraz następnych k.p.a. i wniosek ten zostanie uwzględniony. Zgodnie zaś z art. 58 § 1 k.p.a. w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Oznacza to tego rodzaju okoliczność niezależną od woli stron, która zupełnie uniemożliwia dokonanie czynności, mimo dołożenia staranności. Oceniając brak winy, organ administracji publicznej powinien przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy (zob. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 19 września 2011 r., sygn. akt II SA/Wa 1145/11). Stosownie do treści art. 58 § 2 k.p.a. prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin. Biorąc pod uwagę wskazane wyżej przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego organ administracji publicznej jest obowiązany przywrócić termin, gdy zostaną spełnione łącznie następujące przesłanki: uchybienie terminowi nastąpiło bez winy zainteresowanego i brak winy zostanie uprawdopodobniony, zainteresowany złożył wniosek o przywrócenie terminu w ciągu siedmiu dni od ustania przyczyny uchybienia terminowi, a także zainteresowany dopełnił czynności, dla której określony był termin jednocześnie ze złożeniem wniosku o przywrócenie terminu. Po analizie akt sprawy Minister Skarbu Państwa wskazał, iż Wnioskodawczynie w dniu [...] udzieliły adwokatowi [...] pełnomocnictwa do działania w ich imieniu w sprawie o rekompensatę za mienie pozostawione poza obecnymi granicami RP. Jako adres do doręczeń pełnomocnik wskazał Kancelarię Adwokacką w [...] z siedzibą przy ul. [...]. W dniu [...] do Wojewody [...] wpłynęła nieodebrana przez pełnomocnika Stron korespondencja z adnotacją: awizowano powtórnie - 9 lipca 2013 r. i zwrot nie podjęto w terminie - 16 lipca 2013 r. Zgodnie zatem z art. 44 § 4 k.p.a. doręczenie uważa się za dokonane z upływem ostatniego dnia okresu, w którym poczta przechowuje pismo w swojej placówce tj. przez okres czternastu dni, a pismo pozostawia się w aktach sprawy. Organ uznał zatem , że w związku z tym, iż pełnomocnik Stron nie skorzystał ze środka prawnego, jakim jest odwołanie do organu drugiej instancji, decyzja Wojewody [...] z dnia [...] stała się ostateczna z dniem [...]. Biorąc pod uwagę powyższe pełnomocnik Stron, powołując się na art. 58 k.p.a. wniósł o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania wskazując, iż przesyłka pocztowa nie została podjęta w terminie z uwagi na to, iż pełnomocnik w tym czasie przebywał na wcześniej zaplanowanym urlopie zagranicznym, zatem uchybienie terminowi do wniesienia odwołania od decyzji wydanej w przedmiotowej sprawie przez Wojewodę [...] w stosunku do J.A. i M.K. nastąpiło bez jego winy. Zdaniem Ministra Skarbu Państwa z argumentami adw. [...] przytoczonymi we wniosku z dnia [...] nie sposób się zgodzić. Przede wszystkim wskazano, iż udzielone przez Wnioskodawczynie pełnomocnictwo dla adw. [...] upoważniało go jednocześnie do udzielenia substytucji dla adw. [...] oraz adw. [...]. W związku z tym, skoro pełnomocnik był nieobecny przez prawie trzy tygodnie, powinien tak zorganizować pracę kancelarii, aby w razie tej nieobecności, mógł go zastąpić jeden z ww. substytutów. Podkreślono, iż od adw. [...] jako profesjonalnego pełnomocnika wymaga się więcej, zatem winien on szczególnie dbać o interesy swoich mocodawców. Uprawdopodobnienie, zatem braku winy w rozumieniu art. 58 § 1 k.p.a. nie może sprowadzać się tylko do stwierdzenia niedostępności ze względu na urlop, jak czyni to pełnomocnik wnosząc prośbę o przywrócenie terminu. Od profesjonalnego pełnomocnika, należy wymagać bardziej starannego przedstawienia okoliczności i poważnych argumentacji mających uzasadnić składany wniosek. Zgodnie bowiem z wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 28 czerwca 2011 r., sygn. akt II SA/ Wr 296/11,: "Do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu przez stronę lub jej pełnomocnika zalicza się przerwę w komunikacji, nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar, nieprawidłowe doręczenie pisma. Tylko w takich warunkach można przyjąć brak winy w uchybieniu terminu. Przywrócenie terminu nie jest natomiast możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa." Brak winy w uchybieniu terminu można zatem przyjąć tylko wtedy, gdy strona (pełnomocnik) nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. W związku z tym stwierdzono, iż urlop pełnomocnika z pewnością nie jest okolicznością, która uprawdopodobniłaby brak winy w uchybieniu terminu, tym bardziej że decyzja o urlopie zapadła z dużym wyprzedzeniem, zatem pełnomocnik Wnioskodawczyń zdawał sobie sprawę, iż w dniach od [...] do [...] nie będzie mógł wykonywać czynności w imieniu swoich mocodawców, winien zatem uprzednio zabezpieczyć interesy Wnioskodawczyń przed wyrządzeniem im ewentualnej szkody powstałej w wyniku braku działania pełnomocnika ze względu na jego nieobecność w kraju. Podkreślono również fakt, iż adw. [...] pomimo braku możliwości odebrania przesyłki pocztowej z uwagi na upływ czasu, będąc jednocześnie w posiadaniu zawiadomienia o próbie doręczenia pisma przez operatora pocztowego nie dokonał żadnych starań, aby uzyskać od operatora pocztowego informacje kim był nadawca, a następnie skontaktować się z [...] Urzędem Wojewódzkim w celu pozyskania wiedzy co do zawartości przesyłki. Tym samym pełnomocnik Stron nie uchybiłby terminu do wniesienia odwołania od decyzji organu pierwszej instancji. W orzecznictwie sądów administracyjnych została ugruntowana zasada, że strona ponosi wszelkie skutki działań pełnomocnika, dotyczy to także negatywnych skutków uchybień lub czynności wadliwie dokonanych. Należy wskazać, ze istotą pracy profesjonalnego pełnomocnika jest rzetelne dbanie o interesy mocodawcy, między innymi poprzez wypełnianie w terminie wszystkich wymogów proceduralnych umożliwiających stronie pełny udział w postępowaniu. Pełnomocnik, który zgodził się reprezentować stronę, ma obowiązek działania w imieniu i na rzecz mocodawcy z równą starannością, jakby działał na własna rzecz, a mocodawca ponosi ryzyko ujemnych skutków niestarannego zachowania się profesjonalnego pełnomocnika. Powyższe potwierdził Naczelny Sąd Administracyjny, który w postanowieniu z dnia 25 marca 2010 r., sygn. akt II OZ 254/10 stwierdził, że powierzając prowadzenie swoich spraw pełnomocnikowi, tak w ramach prawa pomocy, jak i ustanowionego w sprawie z wyboru, strona winna liczyć się z tym, iż wszelkie jego działania, jak i zaniechania w podejmowaniu określonych czynności procesowych, będą odnosić skutek prawny wobec mocodawcy. Mając na uwadze powyższe, zdaniem organu odwoławczego pełnomocnik Stron nie wykazał braku winy w swoim działaniu skutkującym uchybieniem terminu do wniesienia odwołania na decyzję organu pierwszej instancji. Skargę na to postanowienie złożył pełnomocnik J. A. i M. K. W skardze zarzucił błędną wykładnię, a w rezultacie niewłaściwe zastosowanie art. 58 kpa poprzez wadliwe przyjęcie przez organ, że pełnomocnik skarżących nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji organu I Instancji — Wojewody [...] z [...] znak: [...]. Mając to na względzie na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 lit. b i c oraz art. 200 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. o postępowaniu przed sądami administracyjnymi wnosił o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu skargi podniósł, że skarżone postanowienie to jest bezzasadne, a argumenty przytoczone w jego uzasadnieniu bezpodstawne. W szczególności nieprawdziwe i niesprawiedliwe są zarzuty, że pełnomocnik wnioskodawczyń nie dość starannie reprezentował interesy swoich mocodawczyń. Dodać należy, iż kwestię okoliczności doręczenia zastępczego i braku działania pełnomocnika w okresie od [...] do [...] należy rozpatrywać w kontekście całokształtu okoliczności sprawy i ewidentnych (stwierdzonych przez Ministra Skarbu oraz WSA we Wrocławiu) zaniedbań organu administracji. Wiele uchybień organu pierwszej instancji wytkniętych przez Ministra Skarbu Państwa jak i Sąd Administracyjny we Wrocławiu pozostało bez żadnych konsekwencji dla winnych tychże zaniedbań. Pozbawienie M.K. i J.A. możliwości odwołania się od wydanej decyzji byłoby rażącą niesprawiedliwością w kontekście wszystkich okoliczności rozpatrywanej ponad siedem lat sprawy. Dodać należy, że organ I Instancji prowadził sprawę z pogwałceniem podstawowych zasad określonych w kodeksie postępowania administracyjnego (m.in. art. 8, 9 i 12 kpa). Zaakcentować należy, iż od momentu przyjęcia wniosku w przedmiotowej sprawie tj. [...] (data jego wpływu do organu) upłynęło ponad siedem lat i moje mocodawczynie przez te lata nie doczekały się wydania decyzji. Od daty udzielenia mu pełnomocnictwa przez wnioskodawczynie pełnomocnik żywo interesował się sprawą, próbował (przy użyciu środków prawnych) wpłynąć na organ, aby zakończył postępowanie administracyjne (w tym dwukrotnie składał skargę do Ministra Skarbu Państwa na bezczynność organu I Instancji oraz skargę na bezczynność do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu). Na skutek skargi pełnomocnika wnioskodawczyń - postanowieniem Ministra Skarbu Państwa z [...] wyznaczono organowi I Instancji termin 6 miesięcy do załatwienia sprawy od daty zwrotu akt administracyjnych do załatwienia sprawy. Mimo zobowiązania wyrokiem WSA we Wrocławiu z dnia 29 stycznia 2013 r., sygn. akt II SAB/Wr 61/12 do załatwienia wniosku moich mandantek w terminie 2 miesięcy od daty zwrotu akt administracyjnych Wojewoda [...] nie wydał decyzji w wyznaczonym terminie. Zarzut, że pełnomocnik wnioskodawczyń nienależycie zorganizował pracę kancelarii w okresie urlopu jest chybiony. Pełnomocnik wnioskodawczyń, który również przed udaniem się na urlop wypoczynkowy wielokrotnie telefonował do pracowników Urzędu Wojewódzkiego w [...] zajmujących się sprawą z zapytaniem o termin wydania decyzji ostatecznej i nie uzyskał wiążącej odpowiedzi, nie mógł zakładać, że organ I Instancji, który przez 7 lat nie był w stanie załatwić sprawy wyda decyzję i będzie ją próbował doręczyć akurat w trakcie jego krótkotrwałej nieobecności. Praktyka działania Wojewody [...] w przedmiotowej sprawie kazała raczej się spodziewać, że po raz kolejny wydanie decyzji odroczone zostanie ad calendas graecas. Z tego też powodu pełnomocnik wnioskodawczyń — nie wiedząc, że zapadła decyzja odmowna w sprawie — w dniu [...] złożył ponownie zażalenie na bezczynność organu administracji — Wojewody [...]. Z istoty prawa do urlopu wypoczynkowego — nawet profesjonalnego pełnomocnika - wynika, że prowadzona przez niego kancelaria w tym czasie nie pracuje i nie sposób wymagać, aby miał on obowiązek przewidywania i reagowania na zdarzenia, o których nie miał (i nie mógł mieć, nawet przy zachowaniu należytej staranności) rzeczywistej wiedzy. Zgodnie z utrwalonymi poglądami doktryny, w przypadku doręczeń zastępczych subiektywne przekonanie organu o prawidłowości doręczenia zastępczego nie wyłącza możliwości dowodzenia, że pismo nie doszło do adresata, jak to miało miejsce w przedmiotowej sprawie. W ocenie skarżących doszło do obalenia domniemania skuteczności doręczenia zastępczego. Z tych przyczyn uchybienie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło bez winy pełnomocnika oraz wnioskodawczyń. W odpowiedzi na skargę organ wnosił o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga okazała się bezzasadna. Uzasadniając podjęte rozstrzygnięcie w pierwszej kolejności należy wskazać, że w myśl art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269) sąd dokonuje kontroli działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. W myśl art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2012 r. poz. 1270 z późn. zm.), sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc związany jej zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Oznacza to konieczność dokonania przez sąd oceny zgodności z prawem zaskarżonego postanowienia nawet wówczas, gdy dany zarzut nie został podniesiony. Przedmiotem niniejszego postępowania jest prawidłowość rozstrzygnięcia Ministra Skarbu Państwa w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Wojewody [...] z dnia [...]. W pierwszej kolejności wskazać należy, iż przywrócenie terminu jest instytucją procesową mającą na celu ochronę jednostki przed negatywnymi skutkami uchybienia terminu do podjęcia czynności przez stronę (uczestnika) postępowania. Instytucji tej nie można stosować do terminów materialnoprawnych, ma bowiem zastosowanie jedynie do terminów procesowych i do terminów dokonania czynności procesowych. Równocześnie zgodnie z art. 58 k.p.a. organy administracji publicznej mogą orzec o przywróceniu uchybionego terminu, na wniosek strony, gdy zostaną spełnione łącznie następujące przesłanki: uchybienie terminowi nastąpiło bez winy zainteresowanego i brak winy zostanie uprawdopodobniony, zainteresowany złożył wniosek o przywrócenie terminu w ciągu 7 dni od ustania przyczyny uchybienia terminu, oraz zainteresowany dopełni czynności, dla której termin był określony jednocześnie ze złożeniem wniosku o przywrócenie terminu. Z treści powołanego powyżej art. 58 k.p.a. wynika, że główną przesłanką przywrócenia terminu jest uprawdopodobnienie przez osobę zainteresowaną braku winy w uchybieniu terminu. W orzecznictwie i doktrynie ugruntowany jest pogląd, że jako kryterium przy ocenie winy w uchybieniu terminu procesowego należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. Przywrócenia terminu nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. A contrario, przywrócenie to może mieć miejsce wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (zob. wyr. Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 maja 1998 r., sygn. akt I SA/Ka 1718/96; wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 7 kwietnia 2011 r., sygn. akt II SA/Po 61/11; B. Adamiak, J. Borkowski Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz. Wyd. 11, Warszawa 2011, str. 281). Oznacza to, że przywrócenie uchybionego terminu uzasadniają wyłącznie takie obiektywne, występujące bez woli strony, okoliczności i zdarzenia, które mimo dołożenia odpowiedniej staranności w prowadzeniu własnych spraw udaremniły dokonanie czynności we właściwym czasie. Do takich okoliczności uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu przez stronę zalicza się miedzy innymi przerwę w komunikacji, chorobę wymagającą hospitalizacji, czy inną nagłą i obłożną chorobę, która nie pozwoliła na dokonanie czynności procesowej lub posłużenie się osobą trzecią w celu dokonania czynności w zakreślonym terminie. Przenosząc powyższe rozważania do niniejszej sprawy wskazać należy, że niewątpliwie doręczenie decyzji z dnia [...] nastąpiło w dniu 15 lipca 2013 r., w ramach doręczenia uregulowanego w art. 44 k.p.a. Znajdujące się w aktach sprawy pełnomocnictwo uprawniało do odbioru korespondencji co odpowiada treści art. 40 § 2 k.p.a. Przepis ten stanowi, iż w razie ustanowienia przez stronę pełnomocnika pisma doręcza się pełnomocnikowi. Przepis art. 40 § 2 k.p.a. nie dopuszcza żadnych wyjątków i zgodnie z zasadą oficjalności doręczeń obarcza organy administracyjne prowadzące postępowanie obowiązkiem doręczania wszystkich pism procesowych pełnomocnikowi ustanowionemu w sprawie, bowiem wyłącznie z tym doręczeniem ustawa wiąże określone skutki procesowe, a doręczenie pisma stronie - w razie ustanowienia pełnomocnika procesowego - nie rodzi żadnych skutków prawnych (vide: W. Siedlecki, Glosa do orzeczenia SN z dnia 21 maja 1961 r., w sprawie sygn. akt III CR 953/60; NP 1963, nr 1, s. 123). Na gruncie art. 58 k.p.a. dla przywrócenia uchybionego terminu wystarczające było by wykazanie okoliczności świadczących o braku winy ustanowionego w sprawie pełnomocnika. Skarżące wskazują, że z uwagi na fakt wyjazdu na urlop wypoczynkowy ustanowionego w sprawie pełnomocnika nie mogły odebrać skierowanej korespondencji. W ocenie Sądu przyznać jednak należy rację organowi, że okoliczność powyższa nie stanowi wystarczającej podstawy do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Zdaniem Sądu wyjazd strony, w toku postępowania administracyjnego, w sytuacji gdy okoliczności nie wskazują, że był to wyjazd nagły, niezaplanowany, nie stanowi przyczyny uzasadniającej brak winy w uchybieniu terminu. Sam fakt przebywania poza miejscem zamieszkania nie uzasadnia przywrócenia terminu. W toku postępowania Skarżące nie przedstawiły żadnej stosownej argumentacji wskazującej, że pobyt ten był od pełnomocnika niezależny, nagły i nie do przewidzenia. Wręcz przeciwnie, pełnomocnik Skarżących podnosi, że to właśnie fakt wyjazdu na urlop wypoczynkowy, który z samej istoty nie jest zdarzeniem nagłym i niezaplanowanym, stanowi przesłankę uzasadniającą przywrócenie terminu. Tym samym Skarżące nie uprawdopodobniły swojej staranności w zakresie prowadzenia własnych spraw. Nie sposób bowiem uznać, aby planowany w związku z urlopem wyjazd, stanowił wyjątkową okoliczność, której zaistnienie było nagłe i nieprzewidziane, a także nie do przezwyciężenia. Sąd podziela pogląd zaprezentowany przez Ministra Skarbu Państwa, że przy dochowaniu przez działającego w imieniu Skarżących pełnomocnika należytej staranności, jakiej można wymagać od osoby profesjonalnie zajmującej się obsługą prawną, nie doszłoby do wniesienia odwołania z uchybieniem terminu. W szczególności, troska o interesy mocodawczyń powinna skutkować poinformowaniem organu, przed którym było prowadzone postępowanie, o czasowej nieobecności w stałym miejscu prowadzenia kancelarii, co z kolei pozwoliłoby wysłać korespondencję na adres tymczasowy, bądź poczekać z jej doręczeniem na powrót pełnomocnika. Podkreślić należy, iż udzielone przez Wnioskodawczynie pełnomocnictwo dla adw. [...] upoważniało go jednocześnie do udzielenia substytucji dla adw. [...] oraz adw. [...]. Nie stało więc nic na przeszkodzie aby upoważnić któregoś z substytutów do odbioru korespondencji. Podzielić należy stanowisko przedstawione w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 lipca 2009 r. sygn. akt II OSK 1162/08 "Wyjazd na urlop, jak również zwolnienie lekarskie nie uprawdopodabnia, przy zastosowaniu obiektywnego miernika staranności, braku winy w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej. Wskazać należy, iż choroba usprawiedliwia niedotrzymanie terminu tylko wtedy, gdy nastąpiła nagle i wymaga leżenia w łóżku, a strona nie ma możliwości wyręczenia się inną osobą. W związku z tym samo zwolnienie lekarskie nie wystarcza do przyjęcia braku winy zainteresowanego w uchybieniu terminowi. Nie jest ono bowiem równoznaczne z niemożnością dokonania czynności procesowej przez zainteresowanego i nadania pisma przez pocztę osobiście lub przez osobę trzecią." Odnosząc się do zarzutu dotyczącego przewlekłego prowadzenia postępowania oraz zwłoki w wydawaniu decyzji wskazać należy, że okoliczności powyższe nie miały wpływu na wynik sprawy. Mając powyższe na względzie Sąd na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi skargę oddalił. .
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI