I SA/WA 274/05
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę J.B. na odmowę wydania odpisu dokumentu, uznając, że skarżący nie wykazał interesu prawnego jako strona postępowania.
Skarżący J.B. domagał się wydania kopii decyzji dotyczącej wniosku o przyznanie prawa własności czasowej do gruntu. Zarówno Prezydent W., jak i Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiły wydania odpisu, argumentując, że J.B. nie był stroną postępowania, ponieważ nie wykazał interesu prawnego, a jedynie faktyczny. Sąd administracyjny podzielił to stanowisko, stwierdzając, że umowa z 1934 r. nie przeniosła własności nieruchomości na ojca skarżącego, a tym samym skarżący nie miał legitymacji do żądania wydania dokumentu.
Sprawa dotyczyła skargi J.B. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego, które utrzymało w mocy postanowienie Prezydenta W. odmawiające wydania kopii decyzji dotyczącej wniosku o przyznanie prawa własności czasowej do gruntu. Skarżący twierdził, że nieruchomość była własnością jego ojca, który nabył ją w 1934 r., i w związku z tym powinien być wezwany do udziału w postępowaniu jako strona. Organy administracji odmówiły wydania kopii, wskazując, że J.B. nie był stroną postępowania, ponieważ nie wykazał interesu prawnego, a jedynie faktyczny. Sąd administracyjny, analizując przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego dotyczące udostępniania akt (art. 73 k.p.a.) oraz definicję strony (art. 28 k.p.a.), uznał, że przymiot strony wiąże się z interesem prawnym wynikającym z przepisu prawa materialnego. Sąd stwierdził, że umowa z 1934 r. była jedynie umową zobowiązującą do zawarcia umowy przenoszącej własność w przyszłości i nie przeniosła własności nieruchomości na ojca skarżącego. W konsekwencji, skarżący nie miał interesu prawnego ani przymiotu strony w postępowaniu, a jego żądanie wydania kopii decyzji było bezzasadne. Sąd oddalił skargę jako niezasadną.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, prawo do sporządzania odpisów z akt przysługuje wyłącznie stronie postępowania administracyjnego.
Uzasadnienie
Sąd podkreślił, że zgodnie z art. 73 § 1 k.p.a. prawo do sporządzania odpisów z akt przysługuje tylko stronie postępowania w rozumieniu art. 28 k.p.a. Przymiot strony wiąże się z interesem prawnym wynikającym z przepisu prawa materialnego, a nie z interesem faktycznym.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (5)
Główne
k.p.a. art. 73 § § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
Prawo do sporządzania odpisów z akt przysługuje tylko stronie postępowania.
k.p.a. art. 28
Kodeks postępowania administracyjnego
Definicja strony postępowania administracyjnego, wiążąca się z interesem prawnym.
PPSA art. 134 § § 1
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy i nie jest związany zarzutami skargi.
PPSA art. 151
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Podstawa do oddalenia skargi, gdy nie narusza ona prawa.
Pomocnicze
Dekret z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m. st. Warszawy art. 7 § ust. 1
Podstawa materialnoprawna dla ustalenia stron w postępowaniu o przyznanie prawa własności czasowej.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Skarżący nie wykazał interesu prawnego, a jedynie faktyczny. Umowa z 1934 r. nie przeniosła własności nieruchomości. Prawo do żądania odpisu dokumentu przysługuje wyłącznie stronie postępowania.
Odrzucone argumenty
Skarżący wywodził interes prawny z faktu, że nieruchomość była własnością jego ojca, który nabył ją w 1934 r. Skarżący twierdził, że powinien być wezwany do udziału w postępowaniu jako spadkobierca.
Godne uwagi sformułowania
przymiot strony wiąże się wyraźnie z interesem prawnym lub obowiązkiem wyprowadzonym z konkretnie oznaczonego przepisu administracyjnego prawa materialnego mieć interes prawny w postępowaniu administracyjnym znaczy to samo, co ustalić przepis prawa materialnego powszechnie obowiązującego od tak pojętego interesu prawnego należy odróżnić interes faktyczny
Skład orzekający
Elżbieta Lenart
przewodniczący sprawozdawca
Jerzy Siegień
członek
Monika Nowicka
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Ustalenie kręgu stron postępowania administracyjnego oraz rozróżnienie interesu prawnego od faktycznego, zwłaszcza w kontekście spraw dotyczących nieruchomości i przepisów dekretowych."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji związanej z dekretami warszawskimi i dawnymi właścicielami nieruchomości. Interpretacja pojęcia strony i interesu prawnego jest jednak uniwersalna.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Sprawa ilustruje fundamentalne zasady prawa administracyjnego dotyczące kręgu stron i interesu prawnego, co jest kluczowe dla praktyków. Choć dotyczy specyficznego stanu faktycznego, pokazuje, jak ważne jest precyzyjne ustalenie legitymacji procesowej.
“Kiedy brak interesu prawnego zamyka drzwi do akt sprawy? Wyjaśnienie WSA w Warszawie.”
Sektor
nieruchomości
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyI SA/Wa 274/05 - Wyrok WSA w Warszawie Data orzeczenia 2006-01-19 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2005-01-28 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie Sędziowie Elżbieta Lenart /przewodniczący sprawozdawca/ Jerzy Siegień Monika Nowicka Symbol z opisem 6076 Sprawy objęte dekretem o gruntach warszawskich Skarżony organ Samorządowe Kolegium Odwoławcze Treść wyniku Oddalono skargę Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w skąłdzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Elżbieta Lenart (spr.) Sędziowie WSA Monika Nowicka asesor WSA Jerzy Siegień Protokolant Anna Jurak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 stycznia 2006 r. sprawy ze skargi J. B. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] istopada 2004 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wydania odpisu dokumentu oddala skargę Uzasadnienie Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. postanowieniem z dnia [...] listopada 2004 r. nr [...] utrzymało w mocy postanowienie Prezydenta W. z dnia [...] września 2004 r. nr [...] odmawiające wydania J. B. kopii decyzji Prezydenta W. z dnia [...] maja 2004 r. nr [...]. W uzasadnieniu organ wskazał co następuje. J. B pismami z dnia 21 czerwca 2004 r. oraz z dnia 16 sierpnia 2004 r. zwrócił się do Prezydenta W. o wydanie mu kopii decyzji tegoż organu z dnia [...] maja 2004 r. nr [...]. Powyższą decyzją rozpoznany został wniosek Zakładu Ubezpieczeń Społecznych - dawnego właściciela nieruchomości [...] położonej przy ul. [...], oznaczonej nr hip. [...] - złożony w trybie przepisów dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m. st. Warszawy. Postanowieniem z dnia [...] września 2004 r., nr [...] Prezydent W. odmówił uwzględnienia wniosku J. B. powołując się na fakt, iż nie był on stroną postępowania administracyjnego zakończonego decyzją z dnia [...] maja 2004 r. Wskazał ponadto, że - jak wynika z zaświadczenia Sądu Okręgowego w W. z dnia [...] września 1946 r. - dawnym właścicielem nieruchomości położonej przy ul. [...] był Fundusz [...]. Zaś w dniu 13 października 1948 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych, zarządca Funduszu, złożył wniosek o przyznanie mu prawa własności czasowej do przedmiotowego gruntu. Ostateczną decyzją z dnia [...] maja 2004 r. postępowanie w sprawie rozpoznania wniosku z dnia 13 października 1948 r. o przyznanie prawa własności czasowej zostało umorzone jako bezprzedmiotowe. Prezydent zaznaczył również, iż zgodnie z art. 73 § 1 kpa tylko stronie przysługuje prawo sporządzania z akt notatek i odpisów, natomiast J. B. nie jest następcą prawnym dawnego właściciela nieruchomości [...] położonej przy ul. [...] i nie przysługuje mu przymiot strony postępowania prowadzonego w trybie dekretu z dnia 26 października 1945 r. Na powyższe postanowienie Prezydenta W. z dnia [...] września 2004 r. J. B. złożył zażalenie pismem z dnia 30 września 2004 r. Po rozpoznaniu zażalenia, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. uznało, że postanowienie organu pierwszej instancji jest prawidłowe. Powołało się przy tym na przepis art. 28 kpa definiujący pojęcie strony postępowania administracyjnego i wskazało, że ustawodawca definiując to pojęcie zaznaczył wyraźnie powiązanie określonego podmiotu z interesem prawnym, który wynikałby z określonego przepisu prawnego odnoszącego się wprost do sytuacji danego podmiotu, a nie z interesem faktycznym. Kolegium uznało, że w rozpoznawanej sprawie J. B. wykazał jedynie interes faktyczny, bowiem właścicielem nieruchomości położonej przy ul. [...] był Fundusz [...], który nie przeniósł na J. B. prawa własności przedmiotowej nieruchomości. Skoro więc J. B. nie przysługiwały prawa strony w postępowaniu administracyjnym, w którym rozpoznawany był wniosek Zakładu Ubezpieczeń Społecznych o przyznanie mu prawa własności czasowej do gruntu nieruchomości [...] położonej przy ul. [...], to tym samym brak było również podstaw do wydania mu kopii decyzji z dnia [...] maja 2004 r. , która kończyła to postępowanie. Mając powyższe na uwadze, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. postanowieniem z dnia [...] listopada 2004 r. nr [...] utrzymało w mocy postanowienie Prezydenta W. z dnia [...] września 2004 r. Na w/w postanowienie Kolegium J. B. złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. W uzasadnieniu skargi wskazał, że nieruchomość [...] położona przy ul. [...], oznaczona nr hip. [...] stanowiła własność jego ojca, który umową kupna – sprzedaży zawartą w 1934 r., kupił grunt od Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. W ocenie skarżącego okoliczność ta obligowała Prezydenta W. do wezwania do udziału w postępowaniu o przyznanie prawa własności czasowej do gruntu również spadkobierców J. B. Ponadto nie zgodził się on ze stwierdzeniem, że w sprawie dotyczącej wydania kopii decyzji wykazał on jedynie interes faktyczny, bowiem Zakład Ubezpieczeń Społecznych był właścicielem tylko gruntu, natomiast budynek (dom mieszkalny) wzniesiony na tym gruncie przez jego ojca, był własnością jego rodziny. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. wniosło o jej oddalenie, powołując się przy tym na ustalenia zamieszczone w treści zaskarżonej do Sądu decyzji i podkreślając w konkluzji, że J. B. nie ma żadnych uprawnień do przedmiotowej nieruchomości, wobec czego nie można było przyjąć, że służyły mu uprawnienia strony w postępowaniu administracyjnym dotyczącym rozpoznania wniosku Zakładu Ubezpieczeń Społecznych o przyznanie prawa własności czasowej do gruntu nieruchomości [...] położonej przy ul. [...]. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Na wstępie należy stwierdzić, że stosownie do treści art.13 § 1 i § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz.1270 ze zmianami) wojewódzkie sądy administracyjne są powołane do rozpoznawania wszystkich spraw sądowoadministracyjnych z wyjątkiem tych spraw, dla których zastrzeżona jest właściwość Naczelnego Sądu Administracyjnego, a właściwym miejscowo do rozpoznania w/w spraw jest ten wojewódzki sąd administracyjny, na którego obszarze właściwości ma siedzibę organ administracji publicznej, którego działalność została zaskarżona. Podkreślić należy, że ocena działalności organów administracji publicznej dokonywana przez wojewódzki sąd administracyjny sprowadza się do kontroli prawidłowości rozstrzygnięcia będącego przedmiotem tej oceny pod względem zgodności z przepisami prawa materialnego oraz pod względem zgodności z przepisami postępowania administracyjnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny sprawuje, w zakresie swojej właściwości, kontrolę pod względem zgodności z prawem zaskarżonych aktów lub czynności organów administracji publicznej. Przy czym kontrola Sądu sprowadza się do zbadania, czy organy administracji w toku rozpoznawania sprawy nie naruszyły prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Powyższe oznacza, że sąd administracyjny nie jest kolejną instancją odwoławczą od ostatecznej decyzji administracyjnej a - jak wspomniano wyżej - ocenia ten akt pod względem legalności. Należy także podkreślić, że stosownie do treści art. 134 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy i nie jest związany zarzutami oraz wnioskami skargi, a także powołaną podstawą prawną. Oznacza to, że oceniając zaskarżoną decyzję pod względem jej zgodności z prawem, Sąd obowiązany jest wziąć pod uwagę wszelkie naruszenia prawa, które mogły mieć wpływ na wynik sprawy. Dokonując kontroli zaskarżonego postanowienia Sąd uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie i podlega oddaleniu, gdyż postanowienie to nie narusza przepisów prawa materialnego jak i procesowego. W pierwszej kolejności należy zaznaczyć, że w niniejszym postępowaniu -ocenie Sądu pod kątem zgodności z przepisami - podlegają jedynie postanowienia Prezydenta W. z dnia [...] września 2004 r. i Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] listopada 2004 r. odnoszące się do wniosku skarżącego o wydanie mu kopii decyzji. Należy wskazać, że kwestia udostępniania akt administracyjnych uregulowana została przez ustawodawcę w dziale II, rozdziale 3 kodeksu postępowania administracyjnego w art. 73 i 74. Powołane przepisy przewidują w swej treści ogólną, lecz bardzo istotną zasadę – realizacja praw informacyjnych polegająca na wydaniu z akt sprawy odpisów lub kopii jakiegokolwiek dokumentu przysługuje tylko i wyłącznie stronie w rozumieniu art. 28 kpa. Pojęcie strony o którym mówi art. 28 kpa było wielokrotnie definiowane przez sądy administracyjne. Na tle bardzo bogatego orzecznictwa utrwaliła się zasada, iż przymiot strony wiąże się wyraźnie z interesem prawnym lub obowiązkiem wyprowadzonym z konkretnie oznaczonego przepisu administracyjnego prawa materialnego, który może stanowić podstawę do sformułowania interesu lub obowiązku danego podmiotu. Mieć interes prawny w postępowaniu administracyjnym znaczy to samo, co ustalić przepis prawa materialnego powszechnie obowiązującego, na którego podstawie można skutecznie żądać czynności organu z zamiarem zaspokojenia jakiejś potrzeby albo żądać zaniechania lub ograniczenia czynności organu, sprzecznych z potrzebami danego podmiotu. Od tak pojętego interesu prawnego należy odróżnić interes faktyczny, to jest sytuację, w której dany podmiot jest wprawdzie bezpośrednio zainteresowany rozstrzygnięciem sprawy administracyjnej, nie może jednak tego zainteresowania poprzeć przepisami prawa, mogącego stanowić podstawę skierowania żądania w zakresie podjęcia stosownych czynności przez organ administracji. Żądanie J. B. dotyczyło wydania mu kopii decyzji Prezydenta W. z dnia [...] maja 2005 r. nr [...] umarzającej - jako bezprzedmiotowe - postępowanie z wniosku Zakładu Ubezpieczeń Społecznych o przyznanie mu prawa własności czasowej. W tym postępowaniu materialnoprawną podstawą dla ustalenia jego stron był art. 7 ust. 1 dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m. st. Warszawy (Dz. U. nr 50, poz. 279), zgodnie z którym, dotychczasowi właściciele lub ich następcy prawni będący w posiadaniu gruntu, względnie osoby ich prawa reprezentujące – uprawnieni byli w ciągu sześciu miesięcy od dnia objęcia w posiadanie gruntu przez gminę do złożenia wniosku o przyznanie prawa wieczystej dzierżawy z czynszem symbolicznym. Skarżący swój interes prawny do żądania wydania mu kopii przedmiotowej decyzji Prezydenta W. wywodzi z faktu, iż nieruchomość [...] położona przy ul. [...], której dotyczyło postępowanie zakończone tą decyzją, stanowiła własność jego ojca J. B., który nabył ją od poprzedniego właściciela na mocy umowy kupna – sprzedaży zawartej w 1934 r. Sąd nie podzielił tego poglądu, uznając, że umowa przyrzeczenia kupna – sprzedaży nieruchomości położonej przy ul. [...], zawarta przez J. B. w 1934 r., nie spowodowała zmiany właściciela tej nieruchomości. Przedmiotowa umowa przyrzeczenia kupna-sprzedaży była umową cywilno – prawną zobowiązującą do zawarcia w przyszłości umowy kupna-sprzedaży nieruchomości, natomiast nie była to umowa kupna-sprzedaży nieruchomości przenosząca własność nieruchomości na nabywcę. Tak więc J. B - ojciec skarżącego - nie mógł nabyć i nie nabył własności nieruchomości przy ul. [...] - na podstawie powyższej umowy. Właścicielem przedmiotowej nieruchomości nadal pozostał Fundusz [...]. Skoro J. B. nie był właścicielem nieruchomości przy ul. [...], to również jego syn J. B. nie ma tego prawa. Zatem nie ma on interesu prawnego, a tym samym nie wykazał przymiotu strony w rozumieniu art. 28 kpa. Wobec tego nie mógł skutecznie powoływać się na uprawnienia określone w art. 73 kpa, przysługujące wyłącznie stronie postępowania. Sąd w pełni podzielił stanowisko zajęte przez Prezydenta W. i Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W., uznając zasadność i prawidłowość wydanych przez nich postanowień. Mając powyższe na uwadze Sąd na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 152, poz. 1270 ze zmianami), orzekł jak w sentencji wyroku.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI