I SA/WA 2410/23

Wojewódzki Sąd Administracyjny w WarszawieWarszawa2024-02-16
NSAAdministracyjneWysokawsa
reprywatyzacjadekret warszawskinieruchomościprawo administracyjnepostępowanie administracyjnestwierdzenie nieważnościprawo użytkowania wieczystegoKomisja ds. reprywatyzacjiWSA Warszawa

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę na decyzję Komisji ds. reprywatyzacji, która stwierdziła nieważność decyzji Prezydenta m.st. Warszawy z 2009 r. dotyczącej ustanowienia prawa użytkowania wieczystego do gruntu przy ul. [...] z powodu rażącego naruszenia prawa, w tym braku dowodów na złożenie wniosku dekretowego.

Sąd administracyjny rozpoznał skargę na decyzję Komisji ds. reprywatyzacji, która stwierdziła nieważność decyzji Prezydenta m.st. Warszawy z 2009 r. dotyczącej ustanowienia prawa użytkowania wieczystego do gruntu przy ul. [...]. Komisja uznała, że decyzja Prezydenta została wydana z rażącym naruszeniem prawa, głównie z powodu braku jednoznacznych dowodów na złożenie wniosku dekretowego przez pierwotnych właścicieli oraz błędnego uznania nabywców roszczeń za strony postępowania. Sąd, analizując dowody, zgodził się z Komisją co do braku wystarczających dowodów na złożenie wniosku dekretowego, co stanowiło podstawę do stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie rozpoznał skargę P.M. na decyzję Komisji do spraw reprywatyzacji nieruchomości warszawskich z dnia 22 września 2023 r., która stwierdziła nieważność decyzji Prezydenta m.st. Warszawy z dnia 2 października 2009 r. dotyczącej ustanowienia prawa użytkowania wieczystego do gruntu przy ul. [...]. Komisja uznała, że decyzja Prezydenta została wydana z rażącym naruszeniem prawa, wskazując na dwa główne powody: brak jednoznacznych dowodów na złożenie wniosku dekretowego przez pierwotnych właścicieli nieruchomości oraz błędne uznanie nabywców roszczeń cywilnoprawnych za strony postępowania dekretowego. Sąd, analizując materiał dowodowy, zgodził się z oceną Komisji, że brak jest wystarczających dowodów na skuteczne złożenie wniosku dekretowego w terminie, co stanowiło podstawę do stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Sąd podkreślił, że ciężar udowodnienia złożenia wniosku dekretowego spoczywa na wnioskodawcy, a dokumenty takie jak rejestry wniosków czy pisma urzędowe nie stanowiły wystarczającego dowodu. W kwestii statusu nabywców roszczeń, Sąd odwołał się do rozbieżności w orzecznictwie, jednakże nie uznał tego za wystarczającą przesłankę do stwierdzenia nieważności decyzji, skupiając się na braku wniosku dekretowego jako kluczowej wadzie. W konsekwencji, Sąd oddalił skargę, uznając decyzję Komisji za prawidłową.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Nie, decyzja taka może zostać uznana za wydaną z rażącym naruszeniem prawa, jeśli brak jest dowodów na skuteczne złożenie wniosku dekretowego w terminie.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że ciężar udowodnienia złożenia wniosku dekretowego spoczywa na wnioskodawcy, a dokumenty takie jak rejestry wniosków czy pisma urzędowe nie stanowią wystarczającego dowodu. Brak wniosku lub dowodu jego złożenia w terminie jest podstawą do stwierdzenia nieważności decyzji.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (5)

Główne

Dekret warszawski art. 7 § ust. 1

Dekret z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m. st. Warszawy

Wymaga skutecznego złożenia wniosku o przyznanie prawa własności czasowej przez byłego właściciela lub jego następcę prawnego w terminie.

k.p.a. art. 156 § § 1 pkt 2

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego

Przesłanka stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej z powodu rażącego naruszenia prawa.

Pomocnicze

Dekret warszawski art. 7 § ust. 2

Dekret z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m. st. Warszawy

Dotyczy ustanowienia prawa użytkowania wieczystego.

k.p.a. art. 28

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego

Definicja strony postępowania administracyjnego.

k.p.a. art. 30 § § 4

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego

Dotyczy stwierdzenia nieważności decyzji.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Brak jednoznacznych dowodów na złożenie wniosku dekretowego przez pierwotnych właścicieli lub ich następców prawnych. Decyzja Prezydenta została wydana z rażącym naruszeniem prawa z powodu braku wniosku dekretowego.

Odrzucone argumenty

Argumenty skarżącego dotyczące skuteczności złożenia wniosku dekretowego mimo braku dokumentów. Argumenty skarżącego dotyczące statusu nabywców roszczeń jako stron postępowania.

Godne uwagi sformułowania

ciężar udowodnienia złożenia wniosku dekretowego spoczywa na wnioskodawcy brak jest wniosku dekretowego ani dowodu uiszczenia opłaty manipulacyjnej decyzja reprywatyzacyjna w sposób oczywisty narusza normę prawną oceniana być musi jako wydana z rażącym naruszeniem prawa

Skład orzekający

Agnieszka Jędrzejewska-Jaroszewicz

przewodniczący

Kamil Kowalewski

sprawozdawca

Monika Sawa

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Ustalenie, że brak dowodów na złożenie wniosku dekretowego jest podstawą do stwierdzenia nieważności decyzji reprywatyzacyjnej oraz analiza statusu prawnego nabywców roszczeń w postępowaniach dekretowych."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyfiki dekretu warszawskiego i postępowań reprywatyzacyjnych.

Wartość merytoryczna

Ocena: 8/10

Sprawa dotyczy reprywatyzacji warszawskich nieruchomości, budząc kontrowersje wokół legalności decyzji administracyjnych i statusu prawnego nabywców roszczeń. Jest to temat o dużym znaczeniu społecznym i prawnym.

Reprywatyzacja w Warszawie: Sąd potwierdza rażące naruszenie prawa przy wydawaniu decyzji o użytkowaniu wieczystym gruntu.

Sektor

nieruchomości

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
I SA/Wa 2410/23 - Wyrok WSA w Warszawie
Data orzeczenia
2024-02-16
orzeczenie nieprawomocne
Data wpływu
2023-12-06
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Sędziowie
Agnieszka Jędrzejewska-Jaroszewicz /przewodniczący/
Kamil Kowalewski /sprawozdawca/
Monika Sawa
Symbol z opisem
6076 Sprawy objęte dekretem o gruntach warszawskich
Hasła tematyczne
Inne
Skarżony organ
Inne
Treść wyniku
Oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 1945 nr 50 poz 279
art. 7 ust. 1
Dekret z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m. st. Warszawy.
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Agnieszka Jędrzejewska-Jaroszewicz Sędziowie Sędzia WSA Monika Sawa Asesor WSA Kamil Kowalewski (spr.) Protokolant referent Aneta Suchecka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 lutego 2024 r. sprawy ze skargi P. M. na decyzję Komisji do spraw reprywatyzacji nieruchomości warszawskich z dnia [...] września 2023 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji oddala skargę.
Uzasadnienie
Zaskarżoną decyzją z dnia 22 września 2023 r., KR VI R 89/22 Komisja do spraw reprywatyzacji nieruchomości warszawskich (dalej też jako Komisja) stwierdziła nieważność decyzji Prezydenta m.st. Warszawy z dnia 2 października 2009 r. nr 455/GK/DW/2009 w całości.
Jak wynika z akt sprawy, Prezydent m.st. Warszawy (dalej też jako Prezydent) w dniu 7 września 2022 r. skierował do Komisji wniosek o wszczęcie z urzędu postępowania w przedmiocie stwierdzenia nieważności własnej decyzji z dnia 2 października 2009 r. nr 455/GK/DW/2009 ustanawiającej prawo użytkowania wieczystego do udziału wynoszącego 0,6935 części gruntu o powierzchni 481 m2 oznaczonego jako działka ewidencyjna nr [...] z obrębu [...] , położonego w W. przy ulicy [...] , dla którego Sąd Rejonowy dla [...] w W. prowadzi księgę wieczystą nr [...] oraz odmawiającej ustanowienia prawa użytkowania wieczystego do udziału wynoszącego 0,3065 ułamkowej części gruntu o pow. 481 m2 położonego w W. przy ulicy [...] , dla którego Sąd Rejonowy dla [...] w W. prowadzi księgę wieczystą nr [...] , dawne oznaczenie hipoteczne "[...] ".
Komisja postanowieniem z dnia 16 listopada 2022 r. wszczęła z urzędu postępowanie rozpoznawcze w sprawie o sygn. KR VI R 89/22 dotyczącej decyzji Prezydenta m.st. Warszawy z dnia 2 października 2009 r. nr 455/GK/DW/2009. Natomiast decyzją powołaną na wstępie Komisja stwierdziła nieważność tej decyzji Prezydenta.
Jak wskazano w uzasadnieniu, przedwojenna nieruchomość warszawska położona przy ul. [...] została objęta księgą hipoteczną "[...] " o pow. 346,994 sążeni kwadratowych (ok. 1575 m2). Pierwotnie stanowiła działkę nr [...] o pow. 1575 m2. Dla przedmiotowej działki prowadzona była księga wieczysta nr [...] . Komisja wyjaśniła, że działka nr [...] została podzielona na następujące działki: nr [...] o pow. 481 m2 , (dot. decyzji nr [...] ), nr [...] o pow. 1094 m2. Następnie działkę nr [...] podzielono na działki: nr [...] o pow. 236 m2 , nr [...] o pow. 763 m2 (dot. decyzji nr [...] ) oraz nr [...] o pow. 95 m2. W dniu 11 września 1997 r. z księgi wieczystej nr [...] odłączono działkę ewidencyjną nr [...] o pow. 481 m2 i założono dla niej księgę wieczystą nr [...] .
Obecnie w skład wspomnianej nieruchomości hipotecznej wchodzi m.in.
1) działka ewidencyjna nr [...] (odpowiada dawnej działce nr [...] ) z obrębu [...] o pow. 763 m2, położona przy ul. [...] , uregulowana w księdze wieczystej nr [...] . Obecnie współwłaścicielem nieruchomości, dla której prowadzona jest ta księga wieczysta jest [...] w udziale [...] . W pozostałym zakresie tj. w udziale wynoszącym łącznie 1743/10000 części stanowi ona współwłasność właścicieli pięciu wyodrębnionych (przed decyzją) lokali o numerze: [...], [...], [...], [...], [...] (dopisek: w dziale [...] ww. księgi wieczystej nie ujawniono informacji o wyodrębnieniu z tej księgi lokalu nr [...] , pomimo, że został on ujawniony w dziale II tej księgi). Komisja zwróciła uwagę, że w księdze wieczystej sposób korzystania z nieruchomości w zakresie działka nr [...] oznaczony jest jako B-tereny mieszkaniowe, natomiast faktycznie jest to działka niezabudowana będąca wewnętrznym podwórkiem. Na tej nieruchomości nie ma posadowionego budynku mieszkalnego, z którego wyodrębniono lokale. Natomiast wszelkie uregulowania dotyczące budynku mieszkalnego oraz wyodrębnionych w nim lokali winny znajdować się w księdze wieczystej nr [...] prowadzonej dla działki nr [...] .
2) zabudowana działka ewidencyjna nr [...] (odpowiada dawnej działce nr [...] ) z obrębu [...] o pow. 481 m2 , położona przy ul. [...] , uregulowana w księdze wieczystej nr [...] . Obecnie współwłaścicielem nieruchomości, dla której prowadzona jest ta księga wieczysta jest [...] w udziale 8678/10000. W pozostałym zakresie tj. w udziale 1322/10000 części stanowi ona współwłasność właścicieli pięciu wyodrębnionych (przed decyzją) lokali o numerze: [...], [...], [...], [...] i [...]. W tej księdze wieczystej poza ujawnionymi lokalami powinny być również wpisane lokale o nr: [...],[...], [...], [...], [...], które obecnie znajdują się w księdze wieczystej nr [...] , prowadzonej dla niezabudowanej działki nr [...] . Powyższe wynika z błędnych zapisów jakie znajdują się w dziale [...] księgi wieczystej nr [...] , prowadzonej dla niezabudowanej działki nr [...] .
Przechodząc dalej Komisja wyjaśniła, że tytuł własności do nieruchomości o pow. 346,994 sążeni kwadratowych położonej na "[...] " uregulowany był jawnym wpisem z dnia 17 marca 1941 r. na rzecz: M.F. używającej imienia M.Z. w jednej połowie oraz na rzecz: S. W. i W. W. w równych częściach w drugiej połowie. Potwierdzało to zaświadczenie Wydziału Hipotecznego Sądu Rejonowego dla W. Nr [...] . Na mocy aktu notarialnego z dnia 31 grudnia 1941 r. M. Z. z należącej do niej połowy nieruchomości sprzedała 20% nieruchomości M. z S. . Zatem tytuł własności nieruchomości przysługiwał M. z S. w 40% i M. F. używającej imienia M.Z. w 60% co do jednej połowy, a także S. W. i W. W. w równych częściach co do drugiej połowy.
Następnie M. Z. z domu D. umową sprzedaży zawartą w dniu 16 grudnia 1947 r. w formie aktu notarialnego za Rep. [...] , sprzedała "przysługujące jej niepodzielnie 30% części do zabudowanej nieruchomości warszawskiej położonej przy ul. [...] , dawne oznaczenie hip. "[...] ", wraz z częścią domu, w ramach uprawnień przysługujących jej z mocy dekretu warszawskiego" na rzecz
E. i K. małż. P. w równych częściach za łączną kwotę 1.630.000 ówczesnych złotych.
Komisja ustaliła, że następcami prawnymi J. W. są
K. W. , A.W., M.W., przy czym A.W. na mocy umowy darowizny zawartej w formie aktu notarialnego w dniu 11 czerwca 2015 r. Rep. [...] przed J. S., notariuszem w L., darowała swojemu synowi H. R. cały przysługujący jej udział w wymiarze 1/3 części w spadku po swoim ojcu W. W. (wnuku J. W.), a H. R. darowiznę przyjął. Następcą prawnym M. G. jest M.K. (wnuk). Natomiast następcą prawnym K. i E. małż. P. są H.K. z domu P., K. M. i P. M..
Jak wyjaśniła Komisja, objęcie gruntu położonego w W. przy ul. [...] w posiadanie przez Gminę m.st. Warszawy nastąpiło w dniu 25 listopada 1948 r., tj. z dniem ukazania się ogłoszenia w Dzienniku Urzędowym Nr [...] Rady Narodowej i Zarządu Miejskiego [...] Sześciomiesięczny termin na złożenie wniosku o przyznanie na gruncie prawa własności czasowej upływał z dniem 25 maja 1949 r. Z kolei w aktach Urzędu Miasta [...] dotyczących nieruchomości warszawskiej położonej przy ul. [...] brak jest wniosku o przyznanie prawa własności czasowej złożonego w trybie art. 7 ust. 1 dekretu.
Co do przeprowadzenia postępowania dekretowego Komisja wskazała, że w kserokopii karty opisanej jako "Rejestr Wniosków z Dekretu z 1945 r.-1948 r. - cz. I" pod numerem 248 znajduje się (bez określenia dokładnej daty) wpis: "[...] , hip [...] dot. właściciela G. M. , W. C. i inni". Z kolei w kserokopii karty opisanej jako "Rejestr Wniosków z Dekretu z 1945 r. Nr 10000 12010; 1948 r" pod numerem 10424, 7 IX znajduje się wpis: "W. C., [...] ". Ponadto Prezydium Rady Narodowej w [...] administracyjnym z dnia 20 marca 1950 r. L.dz. PB. 116/50/U, odmówiło przyznania prawa własności czasowej (M.G., S. W., W. W., E. i K. małż. P.) do przedmiotowego gruntu, stwierdzając jednocześnie, że wszystkie budynki znajdujące się na powyższym gruncie przeszły na własność Skarbu Państwa. W uzasadnieniu wskazano, że zachodzi konieczność przejęcia przedmiotowej posesji na cele publiczne.
Komisja wskazała, że pismem z dnia 19 lutego 2002 r., nr [...] Mazowiecki Urząd Wojewódzki w W. , Wydział Geodezji i Gospodarki Nieruchomościami poinformował Prezydenta, że w rejestrze wpływu wniosków dekretowych znajduje się zapis dot. złożenia wniosku o przyznanie prawa własności czasowej do nieruchomości położonej w W. przy ul. [...] , oznaczonej numerem hipotecznym
"[...] ", przez C. W. i innych. Także pismem z dnia 15 listopada 2006 r., nr [...] Mazowiecki Urząd Wojewódzki w W. , Wydział Skarbu Państwa i Nieruchomości poinformował, że w rejestrze wniosków dekretowych znajduje się zapis dot. złożenia wniosku o przyznanie prawa własności czasowej do nieruchomości położonej w W. przy ul. [...] , oznaczonej numerem hipotecznym "[...] ", przez G. M. , W. C. i innych. W piśmie tym wskazano, że nie jest możliwe podanie daty złożenia wniosku, gdyż rejestr nie posiada takiej rubryki. Podobną informację przedstawił Mazowiecki Urząd Wojewódzki w W. , Wydział Skarbu Państwa i Nieruchomości w piśmie z dnia 30 marca 2007 r., nr [...].
Komisja wspomniała też, że Samorządowe Kolegium Odwoławczego w Warszawie decyzją z dnia 16 grudnia 1997 r. sygn. akt [...], stwierdziło nieważność orzeczenia administracyjnego Prezydium Rady Narodowej w m.st. Warszawie z dnia 20 marca 1950 r. odmawiającego przyznania prawa własności czasowej do przedmiotowego gruntu (do działki nr [...] o pow. 1575 m2), z wyłączeniem tej części orzeczenia obejmującej wykupione lokale mieszkalne o nr [...], [...], [...] i [...] oraz udziały przypadające tym lokalom w części budynku i jego urządzeń, które służą do użytku ogółu mieszkańców, a także części gruntu oddanego w użytkowanie wieczyste nabywców tych lokali.
Według ustaleń Komisji, przed wydaniem decyzji reprywatyzacyjnej doszło do sprzedaży lokali nr [...], [...], [...], [...], [...] w związku z tym w uzasadnieniu decyzji przedstawiła też okoliczności w jakich wedle jej wiedzy doszło do ich zbycia. Następnie Komisja przeanalizowała kwestię sprzedaży przed wydaniem decyzji reprywatyzacyjnej lokali o nr [...], [...], [...], [...], [...], znajdujących się w budynku przy ul. [...] opisanych w księdze wieczystej nr [...] - działka nr [...] .
Przechodząc dalej Komisja przyjęła, że weryfikowaną decyzją z dnia 2 października 2009 r. Prezydent (w pkt 1) m.in. ustanowił na lat 99 prawo użytkowania wieczystego do gruntu o pow. 481 m2 oznaczonego jako działka ewidencyjna nr [...] w obrębie [...] położonego w W. przy ul. [...] , uregulowanego w księdze wieczystej nr [...] , w udziale wynoszącym 0,6935 części, na rzecz: W. W. - w udziale wynoszącym 0,34675, M. K. - w udziale wynoszącym 0,1387, K. M. - w udziale wynoszącym 0,104025, P. M. - w udziale wynoszącym 0,06935, H.K.- w udziale wynoszącym 0,034675. Prezydent (w pkt. III decyzji) odmówił też odmówił ustanowienia prawa użytkowania wieczystego na rzecz: W. W. , M. K. , K. M., P. M. , H. K. w udziale wynoszącym 0,3065 ułamkowej części gruntu o pow. 481 m2 stanowiącego część działki ewidencyjnej nr [...] z obrębu [...] uregulowanej w księdze wieczystej nr [...] , położonego w W. przy ul. [...] oddanego w użytkowanie wieczyste właścicielom lokali mieszkalnych: nr [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...]. Jednak decyzja ta, jak zaznaczyła Komisja, nie została dotychczas wykonana poprzez zawarcie aktu notarialnego.
Komisja dostrzegła, że Prezydent w piśmie z dnia 22 sierpnia 2013 r. zwrócił się do Sądu Rejonowego dla [...] w W. IX Wydział Ksiąg Wieczystych o sprostowanie z urzędu w trybie art. 62613 k.p.c., błędów w księdze wieczystej nr [...] , prowadzonej dla nieruchomości warszawskiej położonej przy ul. [...] stanowiącej działkę nr [...] z obrębu [...] wskazując na błędne zapisy w dziale [...] dotyczące oznaczenia nieruchomości. Owe błędy miały wynikać z tego, że działka ewidencyjna nr [...] jest nieruchomością niezabudowaną, a więc nie może być mowy o posadowionym na niej budynku mieszkalnym z wyodrębnionymi lokalami nr [...], nr [...], nr [...], nr [...]. W ocenie Prezydenta wszelkie uregulowania dotyczące budynku mieszkalnego położonego przy ul. [...] oraz wyodrębnionych w nim lokali winny znajdować się w księdze wieczystej nr [...] , prowadzonej dla działki ewidencyjnej nr [...] . Postanowieniem z dnia 9 października 2019 r., Dz.kw [...] Sąd oddalił wniosek o sprostowanie usterki wpisu, gdyż – jak wyjaśnił w uzasadnieniu – dostrzeżona niezgodność w treści księgi wyłącza możliwość przyjęcia wskazanych w piśmie wnioskodawcy rozbieżności jako oczywistych usterek, które sąd powinien i może sprostować z urzędu na podstawie art. 62613 § 2 k.c.
Dalej w uzasadnieniu Komisja wskazała, że podstawę jej rozstrzygnięcia stanowił art. 29 ust. 1 pkt 3a ustawy z 9 marca 2017 r., w myśl którego w wyniku postępowania rozpoznawczego Komisja wydaje decyzję, w której stwierdza nieważność decyzji reprywatyzacyjnej, jeżeli zachodzą przesłanki określone w art. 156 k.p.a. lub w przepisach szczególnych. Stwierdziła równocześnie, że weryfikowana decyzja Prezydenta obarczona jest wadą nieważności, tj. została wydana z rażącym naruszeniem prawa.
W ocenie Komisji, do rażącego naruszenia prawa, o którym mowa w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., przy wydawaniu decyzji Prezydenta z dnia 2 października 2009 r. doszło przez przyznanie prawa użytkowania wieczystego w trybie art. 7 ust. 2 dekretu, bez wykazania, że został skutecznie złożony wniosek, o którym mowa w ust. 1 art. 7 tego aktu. Postępowanie administracyjne, jak zauważyła Komisja, oparte jest na zasadzie prawdy materialnej. Tymczasem ustalenia faktyczne Prezydenta m.st. Warszawy dokonane w weryfikowanej decyzji – w ocenie Komisji – nie spełniają wymogów określonych w art. 7, art. 77 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a. i art. 107 § 3 k.p.a.
Następnie, analizując treść art. 7 ust. 1 i ust 2 dekretu, przy uwzględnieniu poglądów judykatury, Komisja wywiodła, że organ prowadząc postępowanie winien ustalić, gdzie znajduje się wniosek złożony przez właścicieli nieruchomości i załączyć go do akt. Komisja ustaliła natomiast, że wydając decyzję z dnia 2 października 2009 r. Prezydent nie uczynił zadość temu obowiązkowi, gdyż ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie wynika w sposób jednoznaczny, że w ogóle został złożony wniosek dekretowy, ani jaka była jego treść. Brak jest również dowodów świadczących o dacie jego wpływu oraz osobach składających. Nadto, w aktach brak jest dowodu uiszczenia opłaty manipulacyjnej. Prezydent w tym zakresie w treści uzasadnienia decyzji ograniczył się jedynie do stwierdzenia, że z materiału dowodowego wynika, iż M. G. , C. W. i inni złożyli wniosek o przyznanie prawa własności czasowej, co potwierdzać miało pismo nr [...] z dnia 19 lutego 2002 roku i pismo nr [...] z dnia 30 marca 2007 roku Mazowieckiego Urzędu Wojewódzkiego w Warszawie. Tymczasem rejestr wniosków dekretowych, wspomniany w owych pismach, ma charakter jedynie pomocniczy i nie stanowi wyłącznego dowodu potwierdzającego fakt złożenia wniosku w trybie art. 7 ww. dekretu warszawskiego.
Komisja dostrzegła, że również w odpisie orzeczenia Prezydium Rady Narodowej w Warszawie z dnia 20 marca 1950 r. L. dz. PB. 116/50/U, którym odmówiono: M. G. , S. W., W. W., E. i K. małż. P. ustanowienia prawa użytkowania wieczystego do przedmiotowej nieruchomości, próżno szukać sformułowań wskazujących, że w ogóle wydane ono zostało w następstwie rozpoznania wniosku byłych właścicieli złożonego konkretnego dnia. W uzasadnieniu tego orzeczenia wskazano jedynie, że teren nieruchomości przy ul. [...] został przeznaczony pod użyteczność publiczną i przydzielony inwestorowi publicznemu, jako wykonawcy Narodowego Planu Gospodarczego i nie da się pogodzić korzystania z tego terenu przez wnioskodawców z jego przeznaczeniem wg planu zagospodarowania przestrzennego.
Według ustaleń Komisji, objęcie nieruchomości przy ul. [...] w posiadanie nastąpiło w dniu 25 listopada 1948 r., zatem sześciomiesięczny termin na złożenie wniosku o przyznanie na gruncie prawa własności czasowej upływał z dniem 25 maja 1949 r. W aktach administracyjnych brak jest jakichkolwiek dokumentów z których wynikałoby w jakiej dacie mógł zostać ewentualnie złożony wniosek dekretowy. Daty tej nie wskazuje ani Prezydent w swojej decyzji ani Mazowiecki Urząd Wojewódzki w powołanych wyżej pismach. Urząd wprost stwierdza, że "nie jest możliwe podanie daty złożenia wniosku, gdyż rejestr nie posiada takiej rubryki". Zatem nie można w tej sprawie wykluczyć, że prawo użytkowania wieczystego zostało przyznane pomimo, że wniosek o prawo własności czasowej złożony został z przekroczeniem ustawowego terminu.
Na uwagę – w ocenie Komisji – zasługiwało też, że w dniu 21 listopada 2019 r. Prezydent złożył do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji z dnia 2 października 2009 r., który uzasadniał wskazując, że nie dokonał sprawdzenia czy wniosek o przyznanie prawa własności czasowej został złożony i czy został złożony w terminie. W świetle powyższych okoliczności, przyznanie prawa użytkowania wieczystego w trybie art. 7 ust. 2 dekretu warszawskiego, bez wykazania, że został skutecznie złożony wniosek, o którym mowa w ust. 1 art. 7 dekretu warszawskiego, oznacza, iż wydana w tym przedmiocie decyzja reprywatyzacyjna w sposób oczywisty narusza normę prawną zawartą w tym przepisie, a tym samym oceniana być musi jako wydana z rażącym naruszeniem prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.
Ponadto, Komisja stanęła na stanowisku, że decyzja Prezydenta z dnia 2 października 2009 r. wydana została z rażącym naruszeniem prawa, również z tego powodu, że w sprawie doszło do zbycia praw i roszczeń, a w konsekwencji do przyznania statusu strony postępowania dekretowego nabywcom tych praw i roszczeń. Rozwijając to stwierdzenie Komisja powołała w uzasadnieniu decyzji treść art. 28 k.p.a., po czym skonstatowała, że interesu prawnego, który warunkuje przymiot strony w rozumieniu tego przepisu nie można wywieść ze skutków czynności czy roszczeń cywilnoprawnych. Wspomniała również o zjawisku "handlu roszczeniami" które pojawiło się na skutek przyjętej koncepcji o dopuszczalności zbywania praw przyznanych przez dekret warszawski jak typowych roszczeń cywilnoprawnych o charakterze majątkowym. Jak zauważył Komisja, Prezydent przy wydawaniu kontrolowanej decyzji uznawał nabywców tego rodzaju roszczeń za strony postępowania dekretowego w rozumieniu art. 28 k.p.a. w zw. z art. 7 ust. 1 dekretu warszawskiego.
W ocenie Komisji takie działanie Prezydenta stanowiło jednak przejaw swoistej akceptacji zjawiska handlu roszczeniami, które nie zyskało aprobaty w orzecznictwie sądowoadministracyjnym, gdzie ukształtował się pogląd, że przepisy dekretu warszawskiego nie kreują normy materialnoprawnej przypisującej stronom umowy nabycia praw i roszczeń interesu prawnego w postępowaniu administracyjnym prowadzonym na podstawie tego dekretu w celu przyznania praw określonych w tym dekrecie. Odrzucono przy tym możliwość uznania za skuteczne umów zbycia roszczeń jako podstawy nabycia prawa strony w rozumieniu prawa administracyjnego. Natomiast przyznanie praw decyzją osobom wskazanym w tych umowach, jako nabywcom praw i roszczeń uznane zostało za rażące naruszenie art. 7 ust. 1 dekretu warszawskiego, określającego podmiotowy zakres przyznania prawa do gruntu nieruchomości warszawskiej wyczerpujące przesłankę nieważności określoną w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Komisja odnotowała, że przepisy dekretu warszawskiego przewidywały dwa rodzaje uprawnień, które miały stanowić kompensację faktu przejęcia na podstawie jego przepisów własności gruntów i budynków warszawskich. Pierwszym z nich było prawo domagania się ustanowienia wieczystej dzierżawy albo prawa zabudowy (art. 7 ust. 1 i 2 dekretu warszawskiego). Drugim uprawnienie do żądania przyznania odszkodowania (art. 7 ust. 5, art. 8, art. 9 dekretu warszawskiego). Przy czym miały one względem siebie charakter alternatywny.
Przechodząc dalej Komisja zauważyła, że umową sprzedaży zawartą w dniu 16 grudnia 1947 r. w formie aktu notarialnego za nr [...] , dawny właściciel hipoteczny (M.Z. z domu D.) sprzedała przysługujące jej niepodzielnie 30% do zabudowanej nieruchomości warszawskiej położonej przy ul. [...] , na rzecz E. i K. małż. P.(w równych częściach) za łączną kwotę 1.630.000 ówczesnych złotych. Natomiast Prezydent w decyzji reprywatyzacyjnej ustanowił prawo użytkowania wieczystego do dawnej nieruchomości hipotecznej "[...] " na podstawie art. 7 ust. 1 dekretu warszawskiego na rzecz spadkobierców osób, które nabyły prawo do nieruchomości w drodze umowy cywilnoprawnej, którzy zostali uznani za następców prawnych dawnego właściciela nieruchomości na podstawie rzeczonej umowy z dnia 16 grudnia 1947 r. Tymczasem w ocenie Komisji skoro dawnym właścicielem nieruchomości była M. Z. z domu D. to prawo do bycia stroną w postępowaniu dekretowym przysługiwało wyłącznie jej spadkobiercom, a nie osobom które w drodze umowy cywilnoprawnej z dnia 16 grudnia 1947 r. nabyli prawa do tej nieruchomości. W ocenie Komisji niesłusznie więc Prezydent uznał nabywców roszczeń za następców prawnych właściciela hipotecznego, a więc za strony postępowania dekretowego, w rzeczywistości bowiem nie posiadali oni w tym zakresie interesu prawnego. To zdaniem Komisji wyczerpuje przesłankę nieważności określoną w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 30 ust. 1 pkt 4 ustawy z 9 marca 2017 r.
Skargę na decyzję Komisji złożył P.M. . Zaskarżając tę decyzję w całości zarzucił jej naruszenie art. 7 ust. 1 i 2 dekretu z 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy w związku z art. 28 i art. 30 § 4 k.p.a. poprzez:
1) sprzeczne ze stanem faktycznym ustalenie, że tzw. wniosek dekretowy nie został skutecznie złożony przez poprzednich właścicieli, mimo że fakt jego złożenia wynika z dowodów pośrednich, a jego zaginięcie, po kilkudziesięciu latach, nie może obciążać strony postępowania, szczególnie, że faktu złożenia wniosku dekretowego nie kwestionowały nawet władze komunistyczne, które jako pierwsze odebrały rodzinie tę nieruchomość (obecne władze robią to po raz drugi),
2) dokonanie przez Komisję błędnej wykładni ww. przepisów i przyjęcie, że nabywcom praw i roszczeń wynikających z przepisów tzw. dekretu Bieruta nie przysługuje przymiot strony w postępowaniach prowadzonych na podstawie jego przepisów - podczas gdy oczywistym jest, że skoro powojenny ustawodawca w art. 7 ust. 1 tego dekretu posługuje się pojęciem "następcy prawnego" (nie zaś "spadkobiercy"), to przesądza to o fakcie przyznania uprawnień wynikających z art. 7 ust. 1 i 2 wszystkim podmiotom, które weszły w sytuację prawną dotychczasowego właściciela (również na podstawie czynności cywilnoprawnej), nie zaś tylko w wyniku spadkobrania - szczególnie wtedy, gdy przedmiotem czynności prawnej (poza udziałem w prawach i roszczeniach) jest również udział w prawie własności budynku przedwojennego, a prawo do gruntu było i jest nierozerwalnie związane z własnością takiego budynku, co ma miejsce w stanie faktycznym tej sprawy.
Wobec podniesionych zarzutów Skarżący wniósł o uchylenie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zaskarżonej decyzji w całości, a następnie umorzenie postępowania toczącego się przed Komisją do spraw reprywatyzacji nieruchomości warszawskich - jako bezprzedmiotowego.
Komisja w odpowiedzi na skargę wniosła o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2022 r., poz. 2492 z późn. zm.) sąd administracyjny sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji orzekając w sprawie nie naruszyły prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Stosownie do art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2023 r., poz. 1634 z późn. zm. – dalej też P.p.s.a.), sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
W niniejszej sprawie przedmiotem oceny Sądu jest decyzja Komisji do spraw reprywatyzacji nieruchomości warszawskich z 22 września 2023 r. nr KR VI R 89/22 stwierdzająca nieważność decyzji Prezydenta m.st. Warszawy nr 455/GK/DW/2009 z dnia 2 października 2009 r.
Komisja w zaskarżonej decyzji uznała, że decyzja reprywatyzacyjna Prezydenta m.st. Warszawy z dnia 2 października 2009 r. nr 455/GK/DW/2009 została wydana z rażącym naruszeniem prawa - art. 7 ust. 1 i 2 dekretu z 26 października 1945 r. przez przyznanie prawa użytkowania wieczystego gruntu warszawskiego przy ul. [...] , pomimo braku w aktach wniosku dekretowego złożonego na podstawie art. 7 ust. 1 dekretu przez jej dawnego właściciela. W ocenie Komisji, Prezydent błędnie – z rażącym naruszeniem wspomnianego przepisu – ustanowił prawo użytkowania wieczystego do gruntu, gdyż nie ustalił, czy wniosek dekretowy o przyznanie prawa własności czasowej został złożony. Co istotne, Komisja przenalizowała okoliczności dotyczące przeprowadzenia postępowania dekretowego odnośnie do nieruchomości przy ul. [...] . Dostrzegła przy tym, że w aktach przesłanych przez Prezydenta znajduje się kopia karty opisanej jako "Rejestr Wniosków z Dekretu z 1945 r., w której pod nr [...] znajduje się wpis dot. [...] , bez określenia dokładnej daty, a także kopia karty "Rejestru Wniosków z Dekretu z 1945 r. Nr 10000 12010; 1948 r .", gdzie pod numerem 10424, 7 IX również znajduje się wpis: "W. C., [...] ". Na dokumenty te powoływał się również Wojewoda Mazowiecki w dwóch pismach wskazanych w uzasadnieniu decyzji Komisji z dnia 19 lutego 2022 r. i 15 listopada 2006 r. Natomiast orzeczeniem administracyjnym z dnia 20 marca 1950 r. L.dz. PB. 116/50/U, które również dostrzegła Komisja, Prezydium Rady Narodowej w m.st. Warszawie odmówiło przyznania prawa własności czasowej (M. G. , S. W., W. W., E. i K. małż. P. ) do przedmiotowego gruntu.
Komisja przyjęła, że ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie wynika w sposób jednoznaczny, że w ogóle został złożony wniosek dekretowy, ani jaka była jego treść. W ocenie Komisji nie istnieją jakiekolwiek dowody świadczące o dacie jego wpływu oraz osobach składających, brak jest również dowodu uiszczenia opłaty manipulacyjnej.
Nadto Komisja uznała, że decyzja reprywatyzacyjna została wydana z rażącym naruszeniem prawa tj. art. 7 ust. 1 dekretu w zw. z art. 28 k.p.a. przez to, że prawo użytkowania wieczystego zostało ustanowione na rzecz P. M. , który nie był spadkobiercą pierwotnego właściciela nieruchomości warszawskiej przy ul. [...] , a należało uznać go za tzw. "nabywcę roszczenia" o ustanowienie prawa użytkowania wieczystego. Tymczasem w świetle aktualnego orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego powoływanego przez Komisję, w tym uchwały z dnia 30 czerwca 2022 r., I OPS 1/22, podjętej w składzie siedmiu sędziów NSA, takim podmiotom, jako niebędącym bezpośrednio pokrzywdzonymi nacjonalizacją gruntów warszawskich, nie może przysługiwać przymiot strony w postępowaniach w sprawie wydania decyzji zwrotowych.
Mając na uwadze zarzuty podniesione w skardze w kontekście ustaleń poczynionych przez Komisję i formułowanych przez nią wniosków Sąd przyjął, że sporne w sprawie pozostają dwie kwestie. Pierwsza z nich wiąże się ze skutkami ewentualnego niezłożenia wniosku dekretowego o przyznanie prawa własności czasowej nieruchomości przejętej na podstawie art. 1 dekretu przez m.st. Warszawę. Istotne są przy tym poczynione przez Komisję rozważania o niemożności dowodzenia, czy domniemania, że wniosek taki został złożony przez pierwotnych właścicieli nieruchomości lub ich następców prawnych. Druga natomiast dotyczy możliwości przyznania użytkowania wieczystego w drodze decyzji na rzecz tzw. "nabywców roszczeń", a więc podmiotów, które nabyły prawo do roszczenia o ustanowienia prawa użytkowania wieczystego gruntu na podstawie art. 7 ust. 1 dekretu w drodze czynności cywilnoprawnej od ich pierwotnego właściciela.
Ponadto rozważyć należy, czy ewentualne uchybienia powstałe przy wydawaniu decyzji Prezydenta mogą być kwalifikowane jako rażące naruszenie prawa stanowiące przesłankę stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej wymienioną w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.
Przede wszystkim należy więc zaznaczyć, że naruszone w sposób rażący mogą być najczęściej przepisy prawa materialnego. Choć nie jest wykluczone stwierdzenie rażącego naruszenia przepisów postępowania administracyjnego, w szczególności tych unormowań, które stanowią gwarancję prawidłowego zastosowania przepisów prawa materialnego. Co do samego naruszenia, które może być oceniane jako rażące, w orzecznictwie najczęściej przyjmuje się, że są to uchybienia wyjątkowo ciężkie, które należy usunąć przez unicestwienie obarczonej nimi decyzji administracyjnej. W sprawie mającej na celu ustalenie rażącego naruszenia prawa, postępowanie administracyjne winno mieć charakter niejako dwustopniowy i stanowić podstawę do podjęcia ustaleń, czy w ogólnym postępowaniu administracyjnym doszło do naruszeń przepisów prawa i jakich, a w przypadku twierdzącej odpowiedzi na to pytanie, do rozważenia, czy naruszenia te mają charakter kwalifikowany, tj. rażący w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. W orzecznictwie wskazuje się także, że dodatkową przesłanką, którą należy uwzględnić przy rozstrzyganiu kwestii istnienia lub braku istnienia rażącego naruszenia prawa jest niemożność zaakceptowania kontrolowanej decyzji z punktu widzenia praworządności i skutków społeczno-gospodarczych, jakie naruszenie to wywołuje. Należałoby również dodać co w istocie oznacza rażące naruszenie prawa. To, jako naruszenie kwalifikowane, oceniane jest przez pryzmat trzech przesłanek związanych ze skalą samego uchybienia, charakterem przepisu, który został naruszony i wreszcie skutkami jakie wywołuje naruszenie. W konsekwencji przyjmuje się, że naruszenie rażące to takie, które jest dostrzegalne wprost, jaskrawe, oczywiste, widoczne poprzez samo zestawienie decyzji z treścią przepisu, którego prawidłowa wykładnia nie wymaga skomplikowanych zabiegów interpretacyjnych. Naruszenie takie ma wywoływać skutki niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia zasad praworządności.
Odnosząc się do pierwszej z dostrzeżonych kwestii spornych, związanej z rozpoznaniem wniosku o przyznanie prawa użytkowania wieczystego pomimo braku wniosku dekretowego, Sąd uznał, że rację miała Komisja, gdyż ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego istotnie nie wynika w sposób jednoznaczny, że w ogóle został złożony wniosek dekretowy i jaka była jego treść.
Sąd w składzie orzekającym w niniejszej sprawie, podobnie jak w orzeczeniach zapadłych w sprawach I SA/Wa 922/21 i I SA/Wa 923/21 stoi na stanowisku, że to na wnioskodawcy spoczywa obowiązek udowodnienia, iż został złożony wniosek dekretowy o określonej treści i w dokładnie ustalonej dacie. To bowiem wnioskodawca, jako ubiegający się o uzyskanie prawa użytkowania wieczystego, zamierza wywodzić korzystne dla siebie skutki prawne z faktu złożenia wniosku dekretowego, stąd na nim ciąży obowiązek wykazania tej okoliczności. Jednocześnie faktu złożenia wniosku nie można domniemywać, ani nie może być przedmiotem dowodzenia na podstawie dokumentów pośrednich. W tym sensie fakt ten (złożenia wniosku) musi być ewidentny. Tymczasem – co pozostaje poza sporem – w aktach sprawy nie ma wniosku dekretowego ani dowodu uiszczenia opłaty manipulacyjnej. Natomiast z pozostałych pism i dokumentów, na które powoływał się Prezydent przy wydawaniu weryfikowanej decyzji i obecnie Komisja, nie wynika w sposób oczywisty by wniosek dekretowy został złożony.
W ocenie Sądu bezpośrednim dowodem na tę okoliczność nie mogą być dokumenty znajdujące się w aktach sprawy przesłanych przez Komisję. Z pewnością faktu tego nie można ustalić na podstawie kopii powoływanego przez Komisję "rejestru wniosków dekretowych z 1945 r.". Przede wszystkim opracowanie to, o którym nie sposób powiedzieć, że stanowi dokument, jest swoistą kompilacją stworzoną z kopii fragmentów dawnego rejestru ze współcześnie wykonaną już obwolutą, na której podano tytuł opracowania. Nie wiadomo jednak w jakich okolicznościach, na jakie potrzeby i przez kogo opracowanie to zostało wytworzone. Tym bardziej nie jest możliwe na jego podstawie odtworzenie treści podania, którego rzekomy wpływ miałby być w nim odnotowany. To natomiast ma fundamentalne znaczenie dla ustalenia czy wniosek pochodzi od legitymowanego w świetle art. 7 ust. 1 dekretu podmiotu, a także czy żądanie w nim zawarte dotyczy przyznania prawa na rzecz byłego właściciela, a nie przykładowo osoby podanie wnoszącej, ale której prawa przewidziane w dekrecie nie przynależały. Może być także w istocie podaniem odnoszącym się do innych, niż określone w dekrecie praw, choćby związanych z planowanymi na gruncie robotami budowlanymi.
Podobnie rzecz się ma w przypadku drugiego z dokumentów powoływanych przez Komisję tj. kserokopii karty opisanej jako "Rejestr Wniosków z Dekretu z 1945 r. Nr [...] ; 1948 r.". W ocenie Sądu nie ma pewności, czy te dwie kopie opracowań znajdujące się w aktach sprawy, w rzeczywistości są kartami z rejestru wniosków dekretowych, gdyż nie ma na nich żadnego oznaczenia, które pozwoliłyby w sposób nie budzący wątpliwości je zidentyfikować.
Z kolei pisma Wojewody Mazowieckiego z dnia 19 lutego 2002 r., nr [...] i z dnia 15 listopada 2006 r., nr [...] stanowią już dokumenty wtórne względem tych opracowań. Pojawiająca się w nich informacja o złożeniu wniosku dekretowego opiera się bowiem wyłącznie na ustaleniach poczynionych na podstawie rzeczonych materiałów.
Dokumentem potwierdzającym złożenie wniosku dekretowego w trybie art. 7 ust. 1 nie może być w ocenie Sądu również odpis orzeczenia Prezydium Rady Narodowej w m.st. Warszawie z dnia 20 marca 1950 r. L.dz. PB. 116/50/U, którym przyznania prawa własności czasowej (M. G. , S. W., W. W., E. i K. małż. P. ) do nieruchomości położonej przy ul. [...] . W uzasadnieniu tego orzeczenia stwierdza się wyłącznie, że wszystkie budynki znajdujące się na powyższym gruncie przeszły na własność Skarbu Państwa. W orzeczeniu tym próżno szukać jednak sformułowań wskazujących, że wydano je w następstwie rozpoznania wniosku byłego właściciela takich jak: "po rozpoznaniu wniosku złożonego w dniu (...) przez (...)". Przeciwnie w uzasadnieniu ww. orzeczenia wskazano zaś wyłącznie, że teren wspomnianej nieruchomości warszawskiej został przejęty cele publiczne.
O tym, że samo orzeczenie Prezydium Rady Narodowej nie może stanowić dowodu na złożenie wniosku dekretowego świadczy ponadto znana Sądowi z urzędu, istniejąca w latach 50 ub. wieku, praktyka wydawania orzeczeń dekretowych z inicjatywy Urzędu Likwidacyjnego, a nie w następstwie rozpoznania wniosku złożonego przez uprawniony podmiot.
W ocenie Sądu Komisja prawidłowo zweryfikowała wartość i przydatność dowodową wszystkich opisanych wyżej opracowań i dokumentów dla ustalenia faktu złożenia wniosku dekretowego. Należy stwierdzić, że zestawienie zapisów z tzw. wykazów wniosków dekretowych z 1948 r. z innymi dokumentami, nie pozwala na wyprowadzenie konkluzji, że były właściciel złożył wniosek o przyznanie prawa własności czasowej do gruntu przedmiotowej nieruchomości, a także, że uczynił to w terminie przewidzianym do dokonania tej czynności. Tymczasem dla przyznania własności czasowej na podstawie art. 7 ust. 1 dekretu istotne jest nie tylko samo ustalanie, że wniosek w tym przedmiocie został złożony, ale też czy pochodzi on od podmiotu uprawnionego i czy został złożony z zachowaniem terminu. Natomiast na podstawie dokumentów zgromadzonych w aktach sprawy nie jest w istocie możliwe ustalenie żadnej z tych kwestii.
Nie wiadomo zatem, dlaczego Prezydent uznał w zasadzie za bezsporne, że wniosek dekretowy został złożony. Posiłkował się bowiem w tych ustaleniach wyłącznie wspomnianymi pismami Wojewody Mazowieckiego, które nie mogą mieć – z przyczyn opisanych wyżej – znaczenia przesądzającego w tej kwestii.
Podsumowując Sąd uznał za w pełni uprawnione twierdzenie, że Prezydent weryfikowaną decyzją przyznał prawo użytkowania wieczystego w trybie art. 7 ust. 2 dekretu, bez wykazania, że został skutecznie złożony wniosek, o którym mowa w ust. 1 art. 7 dekretu. To zaś oznacza, iż wydana w tym przedmiocie decyzja reprywatyzacyjna w sposób oczywisty narusza normę prawną zawartą w tym przepisie, a tym samym oceniana być musi jako wydana z rażącym naruszeniem prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Już z tego tylko względu uzasadnione było stwierdzenie jej nieważności, o czym zasadnie orzekła Komisja.
Przechodząc do drugiego z dostrzeżonych problemów należy wskazać, że Komisja zasadnie uznała za ustalone, że nieruchomość o pow. 346,994 sążeni kwadratowych położona na " [...] ", zgodnie z jawnym wpisem z dnia 17 marca 1941 r., miała stanowić własność M.F. używającej imienia M.Z. w jednej połowie oraz S. W. i W. W. w równych częściach w drugiej połowie. Powyższe wynikało z zaświadczenia Wydziału Hipotecznego Sądu Rejonowego dla W. Nr [...] .
Na mocy aktu notarialnego z dnia 31 grudnia 1941 r., M.Z. z należącej do niej połowy nieruchomości sprzedała udział wynoszący 20% M. z S. . Z kolei umową sprzedaży zawartą w dniu 16 grudnia 1947 r. w formie aktu notarialnego za Rep. [...] , M. Z. z domu D. pozostałe "przysługujące jej niepodzielnie 30% części do zabudowanej nieruchomości warszawskiej położonej przy ul. [...] , dawne oznaczenie hip. "[...] ", wraz z częścią domu, w ramach uprawnień przysługujących jej z mocy dekretu warszawskiego" sprzedała na rzecz E. i K. małż. P. w równych częściach za łączną kwotę 1.630.000 ówczesnych złotych. Spadkobiercami E. P. są zaś jego wnuki – K.M. i Skarżący P.M. , które prawo do spadku po zmarłym dziadku nabyły w częściach po 1/2 części spadku każdy z nich.
Niewątpliwie więc Skarżący, będący jednym z adresatów decyzji Prezydenta w sprawie przyznania użytkowania wieczystego, jest spadkobiercą osoby, która nabyła w dniu 16 grudnia 1947 r. roszczenie o przyznanie prawa własności czasowej na podstawie art. 7 ust. 1 dekretu, a nie pierwotnego właściciela nieruchomości warszawskiej. Ustalenia Komisji w tym zakresie nie były sporne, czy kwestionowane na etapie skargi do Sądu.
Obecnie problem statusu procesowego osób, które nabyły roszczenie o przyznanie prawa użytkowania wieczystego wynikające z art. 7 ust. 1 dekretu istotnie wzbudza szereg wątpliwości. Najlepszym tego dowodem jest skierowany do Naczelnego Sądu Administracyjnego przez Rzecznika Praw Obywatelskich w dniu 6 lutego 2023 r. wniosek o rozstrzygnięcie zagadnienia prawnego: Czy nabywcy roszczeń wynikających z art. 7 dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m. st. Warszawy (Dz. U. z 1945 r., Nr 50, poz. 279, ze zm.) przysługuje przymiot strony w rozumieniu art. 28 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2022 r., poz. 2000, ze zm.) w sprawie o ustanowienie prawa użytkowania wieczystego na podstawie przepisów dekretu? Rzecznik formułując wniosek w tym przedmiocie zwrócił uwagę na rozbieżności powstałe w orzecznictwie sądów administracyjnych na tle wykładni przepisów "dekretu Bieruta" z 1945 r. ws. przejęcia przez państwo gruntów w W.. Dostrzeżone przez Rzecznika rozbieżności miały wynikać z tego, że sądy różnie oceniały skuteczność zbycia roszczenia o ustanowienie prawa użytkowania wieczystego opartego na art. 7 dekretu warszawskiego z 1945 r.
Niewątpliwie przez szereg lat możliwość zbywania roszczeń wynikających z art. 7 ust. 1 dekretu i w konsekwencji posiadanie przez ich nabywców legitymacji procesowej strony postępowania administracyjnego w sprawie o przyznanie prawa użytkowania wieczystego nie budziły większych wątpliwości w orzecznictwie. Dominujące było przekonanie, wynikające już z istoty takiego roszczenia, o zbywalnym jego charakterze. Sądy przyjmowały, na gruncie art. 7 ust. 1 dekretu warszawskiego, że jeżeli dotychczasowy właściciel gruntu złożył terminowo wniosek o przyznanie prawa wieczystej dzierżawy (użytkowania wieczystego), to po stronie władzy publicznej powstawał obowiązek ustanowienia takiego prawa na rzecz dotychczasowego właściciela, chyba że zachodziła przesłanka określona w art. 7 ust. 2 dekretu. Korelatem powyższego obowiązku jest zbywalne i dziedziczne majątkowe prawo podmiotowe (roszczenie) o charakterze cywilnoprawnym (zob. wyrok SN z dnia 26 sierpnia 2009 r., sygn. akt I CSK 26/09). Uznawano więc, że prawo to może być przenoszone na inne podmioty w drodze umowy cywilnoprawnej (zob. wyrok NSA z dnia 22 stycznia 2003 r., sygn. akt I SA 1788/02).
Z czasem jednak pogląd ten ewoluował w tym sensie, że choć nie jest negowane przez sądy prawo do rozporządzenia roszczeniem o przyznanie prawa własności czasowej (prawa użytkowania wieczystego), to jednak przyjmuje się, że nabywcom takich roszczeń nie przysługuje przymiot strony postępowania prowadzonego w trybie art. 7 ust. 1 dekretu. Podobny pogląd zaprezentowany został m.in. w powoływanych przez Rzecznika wyrokach NSA z dnia 29 sierpnia 2022 r., I OSK 2875/20; I OSK 2034/20; I OSK 707/20 oraz I OSK 1717/20, a także z 6 października 2022 r., I OSK 999/21 oraz I OSK 1578/21. Sąd w orzeczeniach tych stanął na stanowisku, że za uprawnionych do uzyskania praw określonych w dekrecie warszawskim należałoby uznać nie tylko byłych właścicieli gruntów warszawskich, ale także ich następców prawnych, identyfikowanych w pierwszej kolejności przez pryzmat przepisów procedury administracyjnej normujących przymiot strony postępowania administracyjnego, skoro przyznanie praw w dekrecie warszawskim następowało i nadal następuje w procedurze administracyjnej. Natomiast czynność cywilnoprawna, jaką jest zbycie roszenia i skutki jej dokonania przez podmiot prawa cywilnego, nie mogą być – w ocenie NSA – źródłem interesu prawnego, o którym mowa w art. 28 Kodeksu postępowania administracyjnego, ten statuowany jest bowiem wyłącznie przez określoną normę prawną prawa powszechnie obowiązującego (podobnie NSA w wyroku z dnia 7 lutego 2023 r., I OSK 1363/21).
Przyjmując taki sposób rozumowania tzw. nabywcy roszczeń wynikających z dekretu istotnie zostaliby pozbawieni możliwości występowania o uzyskanie na podstawie art. 7 ust. 1 dekretu prawa użytkowania wieczystego w odniesieniu do dawnych nieruchomości warszawskich. Niewątpliwie wykształcenie się podobnego nurtu w orzecznictwie ma związek z pojawiającymi się już wcześniej wątpliwościami dotyczącymi sytuacji podmiotów, które w drodze umowy cesji (umowy sprzedaży) nabywały prawa do odszkodowania przyznawanego na podstawie art. 128 ust. 1 u.g.n. za nieruchomość wywłaszczoną w trybie postępowania administracyjnego. Ostatecznie rozbieżności jakie pojawiały się w tym zakresie w orzecznictwie rozstrzygnięte zostały uchwałą z dnia 30 czerwca 2022 r., I OPS 1/22 podjętą przez Naczelny Sąd Administracyjny w składzie siemu sędziów NSA. W uchwale tej Sąd przesądził, że z samej umowy przelewu, ujętej w art. 509 k.c., której przedmiotem jest wierzytelność odszkodowawcza za odjęcie prawa własności nieruchomości w wyniku zdarzenia lub aktu ze sfery prawa publicznego, nabywcy tej wierzytelności w sprawie o ustalenie odszkodowania, o którym mowa w art. 128 ust. 1 u.g.n., nie przysługuje przymiot strony w rozumieniu art. 28 k.p.a. Z racji na charakter tego rozstrzygnięcia sądy administracyjne pozostają nim związane w związku z czym od momentu podjęcia przez NSA rzeczonej uchwały powszechnie i jednolicie przyjmuje się, że nabywcy roszczenia o odszkodowanie za wywłaszczoną nieruchomość nie uznawani za strony postępowania administracyjnego jakie prowadzone może być w trym przedmiocie.
Nie można jednak – w ocenie składu orzekającego Sądu w niniejszej sprawie – skutków wynikających z podjęcia przez NSA uchwały I OPS 1/22 rozciągać niejako automatycznie na nabywców roszczeń o przyznanie prawa użytkowania wieczystego, którego źródłem jest statuowane w art. 7 ust. 1 dekretu prawo do żądania przyznania własności czasowej za przejęte nieruchomości warszawskie. Uchwała ta nie eliminuje więc też wątpliwości interpretacyjnych pojawiających się w tej materii. Już samo zaś istnienie takich wątpliwości na tle wykładni art. 7 ust. 1 w zw. art. 7 ust. 1 i ust. 4 dekretu, które – jak wspomniano – dostrzegł też Rzecznik Praw Obywatelskich wyklucza zaś możliwość stwierdzenia nieważności decyzji. Naruszony w sposób rażący może bowiem być tylko przepis jasny, jednoznaczny, dający się zastosować wprost.
Z tych względów Sąd nie mógł zgodzić się z argumentacją Komisji dotyczącą konieczności stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta dlatego, że została ona wydana z rażącym naruszeniem art. 7 ust. 1 i ust. 4 dekretu w zw. z art. 28 k.p.a.
Niezależnie jednak od tego, wobec poczynionych rozważań odnoszących się do braku wniosku dekretowego, rozstrzygnięcie Komisji została uznane za prawidłowe. Dlatego też Sąd nie znalazł podstaw by uwzględnić zarzuty podniesione w skardze i w konsekwencji, nie znajdując innych uchybień skutkujących koniecznością uchylenia zaskarżonej decyzji, ocenił, że zasadne jest oddalenie skargi, o czym orzeczono na podstawie art. 151 P.p.s.a.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI