I SA/Wa 2010/24

Wojewódzki Sąd Administracyjny w WarszawieWarszawa2025-03-28
NSAnieruchomościWysokawsa
nieruchomości warszawskiedekret warszawskiodszkodowanierekompensatanastępstwo prawneinteres prawnystrona postępowaniakodeks postępowania administracyjnegoustawa o gospodarce nieruchomościamiWSA

Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzje o umorzeniu postępowania o odszkodowanie za nieruchomość warszawską, uznając, że następca prawny poprzedniego właściciela ma interes prawny do jego prowadzenia.

Sprawa dotyczyła skargi W. G. na decyzję Wojewody Mazowieckiego, która utrzymała w mocy decyzję Prezydenta m.st. Warszawy o umorzeniu postępowania o odszkodowanie za nieruchomość warszawską. Organy administracji uznały, że S. K., poprzednik prawny skarżącej, nie miał interesu prawnego do wszczęcia postępowania, ponieważ nabył roszczenie na podstawie umowy cywilnoprawnej, a nie dziedziczenia. Sąd administracyjny uchylił obie decyzje, stwierdzając, że następca prawny poprzedniego właściciela, nawet jeśli nabył roszczenie w drodze umowy, posiada interes prawny do dochodzenia odszkodowania, a postępowanie nie było bezprzedmiotowe.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie rozpoznał skargę W. G. na decyzję Wojewody Mazowieckiego, która utrzymała w mocy decyzję Prezydenta m.st. Warszawy o umorzeniu postępowania w sprawie przyznania odszkodowania za nieruchomość położoną w Warszawie, objętą dekretem z dnia 26 października 1945 r. Organy administracji uznały, że S. K., mąż skarżącej i poprzednik prawny, nie posiadał interesu prawnego do wszczęcia postępowania, ponieważ nabył roszczenie do odszkodowania na podstawie aktu notarialnego z 1946 r., a nie w drodze dziedziczenia. Wojewoda powołał się na uchwały Naczelnego Sądu Administracyjnego (I OPS 1/22 i I OPS 1/23), które ograniczały krąg stron do poprzednich właścicieli i ich spadkobierców, wykluczając nabywców roszczeń na podstawie umów cywilnoprawnych. Sąd administracyjny, analizując przepisy i orzecznictwo, uznał, że następcy prawni dawnych właścicieli, nawet jeśli nabyli roszczenia w drodze umowy cywilnoprawnej (np. od matki, jak w tym przypadku), powinni być uznani za strony postępowania, jeśli ponieśli uszczerbek majątkowy w wyniku wejścia w życie dekretu. Sąd podkreślił, że celem regulacji jest rekompensata za utratę nieruchomości, a ograniczenie tego prawa tylko do spadkobierców byłoby nieuzasadnione. W związku z tym, sąd uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody oraz utrzymaną nią w mocy decyzję Prezydenta, uznając, że postępowanie nie było bezprzedmiotowe i powinno być merytorycznie rozpatrzone.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Tak, następca prawny poprzedniego właściciela, który nabył roszczenie na podstawie umowy cywilnoprawnej, posiada interes prawny do wszczęcia postępowania administracyjnego w przedmiocie ustalenia odszkodowania za nieruchomość warszawską.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że celem przepisów dotyczących odszkodowań za nieruchomości warszawskie jest rekompensata dla osób, które poniosły uszczerbek majątkowy w wyniku wejścia w życie dekretu. Następcy prawni dawnych właścicieli, niezależnie od sposobu nabycia roszczenia (dziedziczenie czy umowa cywilnoprawna w obrębie uprawnionych), powinni być uznani za strony postępowania, ponieważ ich interes prawny wynika z normy prawnej i konstytucyjnego prawa do odszkodowania.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchylono_decyzję

Przepisy (9)

Główne

k.p.a. art. 105 § 1

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego

Przepis ten stanowi podstawę do umorzenia postępowania, gdy stanie się ono bezprzedmiotowe. Sąd uznał, że organy błędnie zastosowały ten przepis, gdyż postępowanie nie było bezprzedmiotowe.

u.g.n. art. 215 § 2

Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami

Przepis regulujący przyznawanie odszkodowania za nieruchomości warszawskie. Sąd analizował, kto jest uprawniony do jego dochodzenia na jego podstawie.

Dekret warszawski art. 1

Dekret z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy

Stanowi podstawę przejścia gruntów warszawskich na własność gminy.

Pomocnicze

k.p.a. art. 28

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego

Definiuje pojęcie strony postępowania administracyjnego, odwołując się do interesu prawnego. Sąd analizował, czy skarżąca i jej poprzednik prawny posiadali taki interes.

P.u.s.a. art. 1 § 1

Ustawa z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych

Określa zakres kontroli sądowej sprawowanej przez sądy administracyjne.

P.p.s.a. art. 145 § 1

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Określa przesłanki uchylenia zaskarżonej decyzji przez sąd administracyjny.

P.p.s.a. art. 135

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Umożliwia sądowi uchylenie decyzji organu pierwszej instancji obok zaskarżonej decyzji organu odwoławczego.

P.p.s.a. art. 200

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Reguluje zasady orzekania o kosztach postępowania sądowego.

Dekret warszawski art. 7

Dekret z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy

Reguluje mechanizm przyznawania prawa własności czasowej (obecnie użytkowania wieczystego) do nieruchomości warszawskich.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Następca prawny poprzedniego właściciela nieruchomości warszawskiej, który nabył roszczenie na podstawie umowy cywilnoprawnej, posiada interes prawny do wszczęcia postępowania administracyjnego w przedmiocie ustalenia odszkodowania. Postępowanie administracyjne w sprawie odszkodowania za nieruchomość warszawską nie jest bezprzedmiotowe, jeśli wnioskodawca posiada interes prawny.

Odrzucone argumenty

Organy administracji uznały, że nabywca roszczenia na podstawie umowy cywilnoprawnej nie posiada interesu prawnego, powołując się na uchwały NSA. Organy administracji uznały postępowanie za bezprzedmiotowe z przyczyn podmiotowych.

Godne uwagi sformułowania

źródłem interesu prawnego w postępowaniu dotyczącym ustalenia odszkodowania za nieruchomość "warszawską" nie można wywodzić z czynności cywilnoprawnej obejmującej nabycie praw i roszczeń do gruntów nieruchomości warszawskich. przelew wierzytelności odszkodowawczej z tytułu wywłaszczenia nieruchomości, nie prowadzi do powstania po stronie nabywcy roszczenia odszkodowawczego (cesjonariusza) interesu prawnego w domaganiu się od organu administracji publicznej ustalenia należnego odszkodowania. sama czynność cywilnoprawna nie może stanowić źródła interesu prawnego na gruncie postępowania administracyjnego. następcy prawni dawnych właścicieli nieruchomości "warszawskich", o ile przysługuje im roszczenie o ustalenia odszkodowania za utracony grunt nie mogą być pozbawieni legitymacji procesowej strony w postępowaniu prowadzonym na podstawie art. 215 ust. 2 u.g.n.

Skład orzekający

Monika Sawa

przewodniczący

Przemysław Żmich

członek

Kamil Kowalewski

sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Ustalenie, że następcy prawni dawnych właścicieli nieruchomości warszawskich, którzy nabyli roszczenia na podstawie umów cywilnoprawnych, posiadają interes prawny do dochodzenia odszkodowania, nawet w świetle uchwał NSA ograniczających krąg stron."

Ograniczenia: Orzeczenie opiera się na specyfice sprawy, gdzie nabycie roszczenia nastąpiło od matki będącej dawnym właścicielem. Może być trudniejsze do zastosowania w przypadkach nabycia roszczeń od osób niebędących bezpośrednimi spadkobiercami lub właścicielami.

Wartość merytoryczna

Ocena: 8/10

Sprawa dotyczy reprywatyzacji i odszkodowań za nieruchomości warszawskie, co jest tematem budzącym duże zainteresowanie społeczne i prawnicze. Sąd dokonał interpretacji uchwał NSA, co jest istotne dla praktyki prawniczej.

Następca prawny z umową, a nie tylko spadkobierca – sąd otwiera drogę do odszkodowania za nieruchomości warszawskie.

Sektor

nieruchomości

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
I SA/Wa 2010/24 - Wyrok WSA w Warszawie
Data orzeczenia
2025-03-28
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2024-09-26
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Sędziowie
Kamil Kowalewski /sprawozdawca/
Monika Sawa /przewodniczący/
Przemysław Żmich
Symbol z opisem
6076 Sprawy objęte dekretem o gruntach warszawskich
Hasła tematyczne
Umorzenie postępowania
Skarżony organ
Wojewoda
Treść wyniku
Uchylono decyzję I i II instancji
Powołane przepisy
Dz.U. 2023 poz 775
art. 105 par. 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t. j.)
Dz.U. 1960 nr 30 poz 168
art. 215 ust. 2
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący: sędzia WSA Monika Sawa sędzia WSA Przemysław Żmich asesor WSA Kamil Kowalewski (spr.) Protokolant referent stażysta Nikola Górska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 28 marca 2025 r. sprawy ze skargi W. G. na decyzję Wojewody Mazowieckiego z dnia 12 sierpnia 2024 r. nr 3088/2024 w przedmiocie umorzenia postępowania 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz decyzję Prezydenta m.st. Warszawy z dnia 24 kwietnia 2023 r. nr 217/SD/2023; 2. zasądza od Wojewody Mazowieckiego na rzecz W. G. kwotę 200 (dwieście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Uzasadnienie
Zaskarżoną decyzją z dnia 12 sierpnia 2024 r., SPN-111.755.2.111.2023.IR Wojewoda Mazowiecki utrzymał w mocy wydaną w dniu 24 kwietnia 2024 r. decyzję Prezydenta m. st. Warszawy nr 217/SD/2023 o umorzeniu postępowania w sprawie przyznania odszkodowania za nieruchomość położoną w Warszawie w rejonie dawnej ul. [...], ozn. jako "[...]" rej. hip. [...] w Warszawie, dz. [...], w części nieobjętej decyzją Prezydenta m. st. Warszawy z dnia 13 grudnia 2017 r. nr 117/SD/2017.
Jak wynika z akt sprawy, o przyznanie odszkodowania za nieruchomość położoną w Warszawie w rejonie dawnej ul. [...], ozn. jako "[...]" rej. hip. [...] w Warszawie, dz. [...] do Prezydenta m.s.t. Warszawy wnioskiem z dnia 15 marca 2007 r. zwrócił się S. K. Jako podstawę swojego roszczenia wnioskodawca wskazywał art. 215 ustawy o gospodarce nieruchomościami.
Prezydent za niebudzące wątpliwości uznał, że nieruchomość wskazana we wniosku znajduje się na terenie objętym działaniem dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy (Dz. U. 1945, Nr 50, poz. 279) i jak wynika z art. 1 dekretu, przeszła na własność gminy m.st. Warszawy, a następnie z mocy art. 32 ust. 2 ustawy z dnia 20 marca 1950 r. o terenowych organach jednolitej władzy państwowej (Dz. U. z 1950 r., Nr 14, poz. 130 ze zm.) stała się własnością Skarbu Państwa z kolei z dniem 27 maja 1990 r. grunt ten stał się własnością Dzielnicy-Gminy Warszawa- [...] na podstawie art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 10 maja 1990 r. – Przepisy wprowadzające ustawę o samorządzie terytorialnym i ustawę o pracownikach samorządowych (Dz.U. z 1990 r., Nr 32, poz. 191 ze zm.). Następnie na podstawie art. 36 ust. 1 ustawy z dnia 25 marca 1994 r. o ustroju m.st. Warszawy (Dz. U. z 1994 r., Nr 48, poz. 195) grunt przedmiotowej nieruchomości stał się własnością Gminy Warszawa [...] i – na mocy art. 20 ust. 1 ustawy z dnia 15 marca 2002 r. o ustroju m.st. Warszawy – stanowi on własność m.st. Warszawy.
Obecnie, jak przyjął Prezydent, grunt odpowiadający fragmentowi nieruchomości wskazanej we wniosku obejmuje części działek ewidencyjnych o numerach [...] z obrębu [...] i stanowi aktualnie własność osób fizycznych, natomiast dz. ew. o numerze [...] z obrębu [...] jest własnością [...]. Ustalenie te potwierdza opracowanie geodezyjne sporządzone przez geodetę uprawnionego dnia 12 września 2019 r. w przedmiocie rozliczenia powierzchni przedmiotowej nieruchomości w obecnych działkach ewidencyjnych.
Przy piśmie z dnia 5 września 2008 r. do Prezydenta wpłynęła uwierzytelniona kopia odpisu prawomocnego postanowienia Sądu Rejonowego dla Warszawy-Śródmieścia w Warszawie VI Wydział Cywilny z dnia 8 lipca 2008 r., sygn. akt VI NS 86/08, na podstawie którego stwierdzono, że spadek po S. K., zmarłym w dniu [...] sierpnia 2007 r. w Warszawie, na mocy testamentu notarialnego z dnia 23 sierpnia 2006 r. otwartego i ogłoszonego w dniu 8 lipca 2008 r., nabyła w całości żona W. G. z domu M.
Pismem z dnia 24 maja 2011 r. W. G. zwróciła się o wydanie decyzji w postępowaniu administracyjnym prowadzonym przed Prezydentem m. st. Warszawy w trybie art. 215 ust. 2 u.g.n. z wniosku S. K. z dnia 15 marca 2007 r.
Prezydent decyzją z 13 grudnia 2017 r. nr 117/SD/2017 w pkt 1 ustalił odszkodowanie za cześć przedmiotowej nieruchomości o pow. 729,65 m2 oraz w pkt 6 wskazał, że odrębną decyzją zostanie rozpoznany wniosek w stosunku do pozostałej powierzchni obejmującej 204 m2.
W dniu 24 kwietnia 2023 r. Prezydent wydał decyzję nr 217/SD/2023, którą umorzył wszczęte wnioskiem z dnia 15 marca 2007 r., ponowionym pismem z dnia 24 maja 2011 r., postępowanie w sprawie przyznania odszkodowania za nieruchomość położoną w Warszawie w rejonie dawnej ul. [...], ozn. jako "[...]" rej. hip. [...] w Warszawie, dz. [...] w części nieobjętej decyzją z 13 grudnia 2017 r., nr 117/SD/2017.
W uzasadnieniu Prezydent stanął na stanowisku, że brak jest podstaw do uznania, że wniosek o przyznanie odszkodowania z dnia 15 marca 2007 r., złożony przez S. K., ponowiony przez W. G. pismem z dnia 24 maja 2011 r., został złożony przez osoby uprawnione, tj. osoby posiadające interes prawny do zainicjowania postępowania, co miało uzasadniać jego umorzenie. W ocenie Prezydenta legitymacja procesowa S. K. do ubiegania się odszkodowanie za nieruchomość warszawską wynikała wyłącznie z zawartej w formie aktu notarialnego w dniu 25 stycznia 1946 r. umowy nabycia placu uregulowanego hipotecznie pod nazwą "[...]", który został zawarty po wejściu w życiu dekretu. Z tego względu postępowanie to należało uznać za bezprzedmiotowe z przyczyn podmiotowych, co Prezydent uzasadniał posiłkując się wybranymi tezami z orzeczeń sądów administracyjnych.
Od decyzji Prezydenta z zachowaniem ustawowego terminu odwołanie złożyła W. G. zarzucając jej naruszenie zasad ogólnych postępowania administracyjnego uregulowanych m.in. w art. 7, art. 77 § 1, art. 80, art. 105 § 1, art. 28 i art. 107 § 3 oraz naruszenie art. 215 ust. 2 u.g.n.
W związku z powyższym, strona wniosła o jej uchylenie w całości i przekazanie do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji.
Na skutek złożonego odwołania sprawę ponownie rozpatrzył Wojewoda Mazowiecki, który decyzją powołaną na wstępie (z dnia 12 sierpnia 2024 r., SPN-111.755.2.111.2023.IR) utrzymał w mocy decyzję Prezydenta m.st. Warszawy.
W uzasadnieniu organ odwoławczy powołał treść art. 215 ust. 2 u.g.n., po czym analizując brzmienie art. 28 k.p.a. wyjaśnił znaczenie pojęcia strony postępowania administracyjnego. Dalej Wojewoda wskazał, że kwestię dotyczącą podmiotów uprawnionych do występowania z roszczeniami o ustalenie odszkodowania za nieruchomość tzw. "warszawską" poruszył w uchwale z dnia 30 czerwca 2022 r., sygn. akt I OPS 1/22 Naczelny Sąd Administracyjny w której orzekł, że przelew wierzytelności odszkodowawczej z tytułu wywłaszczenia nieruchomości, nie prowadzi do powstania po stronie nabywcy roszczenia odszkodowawczego (cesjonariusza) interesu prawnego w domaganiu się od organu administracji publicznej ustalenia należnego odszkodowania. Wojewoda podkreślił, że w ocenie NSA źródłem interesu prawnego, o którym mowa w art. 28 k.p.a. (którym musi legitymować się podmiot inicjujący jakiekolwiek postępowanie administracyjne, w tym również postępowanie o ustalenie odszkodowania za odjęcie prawa własności nieruchomości na podstawie art. 128 u.g.n.), jest norma prawa powszechnie obowiązującego, a nie skutki czynności prawnej dokonanej przez podmiot prawa cywilnego.
Przyjmując – za wybranymi tezami pochodzącymi z orzeczeń Naczelnego Sądu Administracyjnego – Wojewoda stanął na stanowisku, że akt notarialny z dnia 25 stycznia 1946 r. nie stanowi źródła interesu prawnego, na podstawie którego wnioskodawca może skutecznie ubiegać się o odszkodowanie na podstawie przepisów u.g.n. Pogląd ten Wojewoda argumentował wskazując, że strony umowy cywilnoprawnej nie mogą oczekiwać, bez istnienia ku temu normy prawa materialnego, że skutkiem tej umowy nastąpi podmiotowa zmiana uprawnienia przyznanego w dekrecie. W związku z powyższym wspomniana umowa przelewu nie legitymuje - w rozumieniu prawa administracyjnego, w tym art. 28 k.p.a. - osoby wskazanej w umowie, jako nabywcy praw i roszczeń - w rozumieniu prawa cywilnego - do skutecznego ubiegania się o przyznanie odszkodowania.
Ponadto Wojewoda wskazał, że akt notarialny z dnia 25 stycznia 1946 r., Repertorium numer 178/46, na podstawie którego W. K. sprzedała S. K. swoje uprawnienia dotyczące należącego do niej placu uregulowanego hipotecznie pod nazwą "[...]" oznaczonego Nr rejestru hipotecznego [...] o powierzchni 933,65 m2, ozn. [...], został zawarty po wejściu w życie dekretu z dnia 26 października 1945 r. W ocenie Wojewody wykładnia i stosowanie art. 28 k.p.a. w sprawie o ustalenie odszkodowania, o którym mowa w art. 215 u.g.n., jest tożsama ze stanem faktycznym w zakresie podmiotów uprawnionych do uzyskania roszczeń z tytułu utraty nieruchomości wynikający z powołanych w uzasadnieniu decyzji wyrokach NSA.
Z tych względów Wojewoda stwierdził, że przelew wierzytelności w drodze aktu notarialnego z dnia 25 stycznia 1946 r., Rep. Nr 178/46, tj. po wejściu w życie dekretu z dnia 26 października 1945 r., powodujący przejście uprawnienia do żądania ustalenia i wypłaty odszkodowania za przedmiotową nieruchomość z tytułu art. 215 u.g.n. na rzecz S. K. nie oznacza, że wnosząca odwołanie posiada interes prawny dotyczący postępowania w tym zakresie i nie powinna zostać uznana za stronę postępowania administracyjnego. To z kolei implikowało wniosek, że Prezydent m.st. Warszawy słusznie wydał decyzję orzekającą o umorzeniu postępowania w trybie art. 105 k.p.a. w stosunku do osób nie będących stronami postępowania wszczętego w trybie art. 215 u.g.n.
Skargę na decyzję Wojewody do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego wywiodła W. G. Zaskarżając tę decyzję w całości skarżąca zarzuciła jej naruszenie przepisów:
1. art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy zaskarżonej decyzji Prezydenta m.st. Warszawy w sytuacji, kiedy należało ją uchylić w trybie art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a.;
2. art. 105 § 1 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy zaskarżonej decyzji Prezydenta m.st. Warszawy w sytuacji, gdy umorzenie postępowania nie stało się bezprzedmiotowe;
3. art. 28 k.p.a. poprzez przyjęcie, że poprzednik prawny skarżącej nie jest stroną niniejszego postępowania, mimo, że z akt sprawy wynika, że S. K. był następcą prawnym poprzedniej właścicielki, a zatem miał interes prawny do wszczęcia niniejszego postępowania, tym bardziej, że był posiadaczem przedmiotowego gruntu, a W. G. jako spadkobierca S. K. również posiada interes prawny do występowania w niniejszym postępowaniu;
4. art. 215 ust. 2 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami poprzez przyjęcie, że:
a) z przedmiotowego artykułu wynika, że następca prawny przeddekretowego właściciela nie jest objęty dyspozycją przedmiotowego artykułu, mimo, że z treści art. 215 ust. 2 u.g.n. wynika wprost, iż odszkodowanie może zostać przyznane poprzedniemu właścicielowi bądź jego następcy prawnemu o ile zostali pozbawieni faktycznej możliwości władania działką po dniu 5 kwietnia 1958 r., przy czym przepis nie ogranicza następstwa prawnego wyłącznie do spadkobierców byłego właściciela,
b) że przedmiotowy artykuł poprzez odesłanie do odpowiedniego stosowania przepisów u.g.n. odnosi się również do stosowania art. 128 ust. 1 u.g.n. w zakresie podmiotów i przesłanek do ustalenia odszkodowania za nieruchomości dekretowe, mimo, że art. 215 ust. 2 u.g.n. reguluje te kwestie w sposób pełny i wystarczający, a odesłanie zawarte w artykule 215 ust. 2 u.g.n. odnosi się wyłącznie do tych przepisów u.g.n., w których określony został sposób ustalenia odszkodowania;
5. art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a. poprzez nienależyte i niewyczerpujące rozpatrzenie materiału dowodowego w tym uchylenie się od dokonania oceny materiału dowodowego przekroczenie zasad swobodnej oceny dowodów i umorzenie postępowania zamiast jego merytorycznego rozpoznania;
6. art. 107 § 3 k.p.a. poprzez brak prawidłowego uzasadnienia faktycznego i prawnego decyzji.
Wobec podniesionych zarzutów skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz utrzymanej nią w mocy decyzji Prezydenta m. st. Warszawy z dnia 24 kwietnia 2023 r. nr 217/SD/2023, zasądzenie na jej rzecz kosztów postępowania w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych i rozpoznanie skargi na rozprawie.
Wojewoda w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zaprezentowaną w uzasadnieniu skarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
W tym miejscu należy wyjaśnić, że sądowa kontrola administracji – jak wynika z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz.U. z 2024 r., poz. 1264) – jest sprawowana przy uwzględnieniu kryterium legalności. W praktyce oznacza to, że sąd rozpoznając skargę na decyzję (lub postanowienia) ocenia, czy zaskarżony akt został wydany zgodnie z obowiązującymi przepisami postępowania i prawa materialnego. Sąd uwzględni taką skargę i – stosownie do art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postepowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2024 r., poz. 935 z późn. zm. – dalej też jako P.p.s.a.) uchyli zaskarżoną decyzję zawsze wtedy, gdy stwierdzi m.in. naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c).
W ocenie składu orzekającego Sądu, w niniejszej sprawie mamy do czynienia z takim właśnie naruszeniem przepisów postępowania, które miało wpływ na sposób rozstrzygnięcia zapadłego przed organami administracji, organ niezasadnie bowiem umorzył prowadzone postępowanie administracyjne uznając, że stało się ono bezprzedmiotowe.
Stwierdzoną bezprzedmiotowość postępowania organy oby instancji łączyły z brakiem po stronie skarżącej W. G., a wcześniej jej męża S. K., interesu prawnego w sprawie, której przedmiotem było ustalenie odszkodowania na podstawie art. 215 ust. 2 u.g.n. za utraconą nieruchomość "warszawską". Wojewoda, podobnie jak działający jako organ pierwszej instancji Prezydent, stanął na stanowisku, że źródła interesu prawnego w postępowaniu dotyczącym ustalenia odszkodowania za nieruchomość "warszawską", analogicznie jak przy postępowaniach dotyczących ustalenia prawa użytkowania wieczystego do takich nieruchomości nie można wywodzić z czynności cywilnoprawnej obejmującej nabycie praw i roszczeń do gruntów nieruchomości warszawskich. W swojej argumentacji organy odwoływały się przy tym do wybranych tez z orzeczeń sądów administracyjnych kładąc szczególny nacisk na niedawno podjęte uchwały składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego I OPS 1/22 z dnia 30 czerwca 2022 r. i I OPS 1/23 z dnia 10 kwietnia 2024 r.
Strona skarżąca stoi natomiast na stanowisku, że założenia i wnioski organów obu instancji były błędne, gdyż S. K. jako następca prawny poprzedniej właścicielki nieruchomości "warszawskiej" miał interes prawny w postępowaniu w sprawie ustalenia odszkodowania na podstawie art. 215 ust. 2 u.g.n. i mógł skutecznie domagać się wszczęcia postępowania w tym przedmiocie. Twierdzenie to w ocenie skarżącej pozostaje tym bardziej uzasadnione, że S. K. był posiadaczem przedmiotowego gruntu, a W. G. jako jego spadkobierca również powinna zostać uznana za stronę postępowania toczącego się przed organami administracji.
Spór w rozpoznawanej sprawie sprowadza się zatem w istocie do ustalenia jakie są praktyczne skutki podjęcia przez NSA uchwały z dnia 30 czerwca 2022 r., I OPS 1/22 i uchwały z dnia 10 kwietnia 2024 r., I OPS 1/23 w okolicznościach, które jak należy podkreślić na tym etapie postępowania zostały ustalone w sposób niebudzący wątpliwości. Sąd w składzie orzekającym nie kwestionuje bowiem tego, że zgodnie z art. 269 § 1 P.p.s.a., z którego to wywodzi się ogólną mocą wiążącą uchwał poszerzonego składu NSA, stanowisko zajęte w uchwale wiąże pośrednio wszystkie składy orzekające sądów administracyjnych, a więc pozostaje obowiązujące także w niniejszej sprawie. W licznych wyrokach Naczelnego Sądu Administracyjnego wskazuje się wręcz wprost, że moc wiążąca uchwał konkretnych i abstrakcyjnych nie pozwala na samodzielne rozstrzygnięcie przez jakikolwiek skład sądu administracyjnego sprawy w sposób sprzeczny ze stanowiskiem zawartym w uchwale i przyjęcie wykładni prawa odmiennej od tej, która została przyjęta przez skład poszerzony Naczelnego Sądu Administracyjnego. Dopóki nie nastąpi zmiana tego stanowiska, dopóty sądy administracyjne powinny je respektować. Skład orzekający Sądu w niniejszej sprawie pozostaje zatem związany stanowiskiem wyrażonym tak w uchwale I OPS 1/22, jak i w uchwale I OPS 1/23.
Zatem zakreślona przez Sąd kwestia sporna w niniejszej sprawie może być ujęta w ramach pytania o to czy skarżącej – W. G. nie przysługiwał przymiot strony postępowania w sprawie o ustalenie odszkodowania za utraconą nieruchomość "warszawską", gdyż wcześniej nie posiadał go jej zmarły mąż S. K. Ten uznany został bowiem przez organy obu instancji za tzw. "nabywcę roszczeń", który swój interes prawny miał wywodzić wyłącznie z zawartej uprzednio czynności cywilnoprawnej polegającej na nabyciu praw i roszczeń do takiej nieruchomości.
Przystępując do rozstrzygnięcia dostrzeżonego sporu i porządkując wywód trzeba przyjąć, że organy w sposób prawidłowy ustaliły, że o przyznanie odszkodowania za nieruchomość położoną w Warszawie w rejonie dawnej ul. [...], ozn. jako "[...]" rej. hip. [...] w Warszawie, dz. [...], w części nieobjętej decyzją Prezydenta m. st. Warszawy z dnia 13 grudnia 2017 r. nr 117/SD/2017 do Prezydenta m.st. Warszawy zwrócił się S. K.
Wątpliwości nie budził status wspomnianej nieruchomości, która znajdowała się na terenie objętym działaniem dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy. W konsekwencji zgodnie z art. 1 tego dekretu, przeszła na własność gminy m.st. Warszawy. Pierwotnym, przeddekretowym właścicielem wspomnianej nieruchomości była W. K., będąca matką S. K. Natomiast wnioskodawca oczekujący ustalenia odszkodowania na podstawie art. 215 ust. 2 u.g.n. dla wykazania następstwa prawnego po danej właścicielce przedstawił organom akt notarialny z dnia 25 stycznia 1946 r., Repertorium numer 178/46, na podstawie którego W. K. sprzedała S. K. swoje uprawnienia dotyczące należącego do niej placu uregulowanego hipotecznie pod nazwą "[...]" oznaczonego Nr rejestru hipotecznego [...] o powierzchni 933,65 m2, ozn. [...]. S. K. wnioskiem z dnia 15 marca 2007 r. zwrócił się do Prezydenta o przyznanie odszkodowania za wspomnianą nieruchomość.
Tak ukształtowany stan faktyczny Sąd uznaje za ustalony prawidłowo i niebudzący wątpliwości.
Podstawę prawną skarżonej decyzji stanowił art. 105 § 1 k.p.a., w myśl którego gdy postępowanie z jakiejkolwiek przyczyny stało się bezprzedmiotowe w całości albo w części, organ administracji publicznej wydaje decyzję o umorzeniu postępowania odpowiednio w całości albo w części. Wobec ugruntowanego w tym zakresie stanowiska sądów administracyjnych można, bez pogłębionych analiz przyjąć, że z bezprzedmiotowością postępowania administracyjnego w rozumieniu tego przepisu mamy do czynienia wówczas, gdy odpadł (lub nie istniał) jeden z konstytutywnych elementów sprawy administracyjnej, o której mowa w art. 1 pkt 1 k.p.a. Taka sytuacja zachodzi, gdy w sposób oczywisty organ stwierdzi brak podstaw faktycznych i prawnych do merytorycznego rozpoznania sprawy. Bezprzedmiotowość postępowania może zatem wynikać z wystąpienia przesłanki podmiotowej bądź przesłanki przedmiotowej. Nie ulega wątpliwości, że stwierdzenie braku legitymacji procesowej strony u podmiotu ubiegającego się o wszczęcie postępowania administracyjnego wyczerpuje przesłankę podmiotową jego bezprzedmiotowości.
Pojęcie strony postępowania na gruncie postępowania administracyjnego zdefiniowane zostało w art. 28 k.p.a., który stanowi, że stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. W sposób nierozerwalny wiąże się ono z kategorią interesu prawnego, który z kolei rozumiany jest jako osobisty, konkretny i aktualny, prawnie chroniony interes, podlegający realizacji na podstawie określonego przepisu, bezpośrednio wiążący się z indywidualnie i prawnie chronioną sytuacją strony. Interes prawny istnieje zatem wówczas, gdy między obowiązującą normą prawa administracyjnego, a sytuacją prawną konkretnego podmiotu prawa występuje związek o charakterze materialnoprawnym, polegający na tym, że akt stosowania tej normy może mieć wpływ na sytuację tego podmiotu na gruncie administracyjnoprawnym (por. m.in. w wyroku NSA z dnia 5 grudnia 2024 r., II OSK 826/22).
W realiach rozpoznawanej sprawy normy prawnej stanowiącej źródło interesu prawnego, na którym mogło być oparte skuteczne żądanie wszczęcia postępowania administracyjnego upatrywać należy – w sposób niewątpliwy – w art. 215 ust. 2 u.g.n., zgodnie z którym przepisy ustawy dotyczące odszkodowania za wywłaszczone nieruchomości stosuje się odpowiednio do domu jednorodzinnego, jeżeli przeszedł on na własność państwa po dniu 5 kwietnia 1958 r., oraz do działki, która przed dniem wejścia w życie dekretu wymienionego w ust. 1 mogła być przeznaczona pod budownictwo jednorodzinne, jeżeli poprzedni właściciel bądź jego następcy prawni zostali pozbawieni faktycznej możliwości władania nią po dniu 5 kwietnia 1958 r. W ramach przyznanego odszkodowania poprzedni właściciel bądź jego następcy prawni mogą otrzymać w użytkowanie wieczyste działkę pod budowę domu jednorodzinnego.
Przepis art. 215 ust. 2 u.g.n. w orzecznictwie jest traktowany jako mający charakter szczególny w stosunku do pozostałych przepisów regulujących zasady przyznawania odszkodowania, co oznacza m.in., że jest on wyłączną podstawą ustalenia przesłanek do przyznania odszkodowania bez potrzeby sięgania do innych przepisów tej ustawy (por. m.in. w wyroku WSA w Warszawie z dnia 17 czerwca 2016 r., I SA/Wa 279/16). Jednak oprócz tego, że określone są w nim przesłanki jakie muszą być spełnione aby możliwe było uzyskanie odszkodowania za nieruchomość "warszawską", analizowany przepis wskazuje także podmioty mogące skutecznie ubiegać się o przyznanie takiego odszkodowania. W tym zakresie art. 215 ust. 2 u.g.n. wyraża normę prawną, w oparciu o którą oznaczone w nim osoby mogą żądać od właściwego organu wszczęcia postępowania administracyjnego, w sprawie ustalenia odszkodowania. Niewątpliwie więc art. 215 ust. 2 u.g.n. stanowi dla podmiotów w nim wskazanych źródło interesu prawnego, w oparciu o który mogą oczekiwać takiej czynności organu. Strona podmiotowa analizowanego przepisu obejmuje dwie grupy podmiotów, po pierwsze są to poprzedni właściciele nieruchomości "warszawskich" i po drugie, następcy prawni dawnych właścicieli.
O ile interpretacja pojęcia "poprzedni właściciel" na gruncie art. 215 ust. 2 u.g.n. nie wzbudzała większych wątpliwości – są to osoby pozbawione prawa własności nieruchomości "warszawskiej" będące jej właścicielami w dacie przejęcia nieruchomości na rzecz Skarbu Państwa, to pewne kontrowersje – szczególnie w ostatnim czasie – pojawiły się wokół prawidłowego rozumienia pojęcia "następców prawnych", jako podmiotów uprawnionych do ubiegania się o uzyskanie odszkodowania. Tu odnotować należy, że przez wiele lat orzecznictwo sądowe akceptowało singularnych nabywców praw i roszczeń dekretowych jako strony w postępowaniach administracyjnych toczących się czy to na podstawie art. 215 ust. 2 u.g.n., czy też w trybie art. 7 ust. 1 i ust. 2 dekretu (por. chociażby wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z: 4 stycznia 2000 r. sygn. akt I SA 344/99; 22 stycznia 2003 r. sygn. akt I SA 1788/02; 25 listopada 2009 r. sygn. akt I OSK 220/09; 18 kwietnia 2013 r. sygn. akt I OSK 1893/11; 8 kwietnia 2015 r. sygn. I OSK 1322/13; 5 kwietnia 2017 r. sygn. akt I OSK 2214/16 i 7 marca 2019 r., sygn. I OSK 1772/18, a także wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z: 23 lutego 2012 r. sygn. akt I SA/Wa 1811/11; z 13 października 2011 r. sygn. akt I SA/Wa 489/11 oraz z 16 grudnia 2019 r. sygn. akt I SA/Wa 959/19). Praktyka obrotu prawami roszczeniami do nieruchomości "warszawskich" została zaakceptowana już w latach 50-tych XX przez Sąd Najwyższy (szerzej w uzasadnieniu uchwały z 21 marca 2003 r. sygn. akt III CZP 6/03, OSNC 2004/1/4, w której poddano analizie charakter uprawnienia przewidzianego w art. 7 dekretu, przywołując w tym kontekście wyrok Sądu Najwyższego z 16 stycznia 1952 r. sygn. akt C 650/50), który stanął na stanowisku, że tego rodzaju roszczenia (prawa) mają charakter majątkowy, są dziedziczne i zbywalne.
Z czasem jednak w orzecznictwie pojawiły się wątpliwości odnośnie do statusu podmiotów ubiegających się o uzyskanie odszkodowania za nieruchomości "warszawskie" w związku z tym, że nabyły roszczenia odnoszące się do gruntów z terenu m.st. Warszawy przejętych na rzecz Skarbu Państwa w drodze czynności cywilnoprawnych. Niewątpliwie miało to związek z licznymi doniesieniami o nieprawidłowościach, jakie występowały w tle spraw dotyczących reprywatyzacji nieruchomości "warszawskich". Sytuacja ta skłoniła Naczelny Sąd Administracyjny (w składzie orzekającym w sprawie I OSK 810/19) do przedstawienia w postanowieniu z dnia 7 lutego 2022 r. składowi siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego zagadnienia prawnego ujętego w formie pytania: "Czy stronie umowy przelewu wierzytelności, zawartej na podstawie art. 509 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz.U. z 2020 r. poz. 1740), której przedmiotem jest roszczenie odszkodowawcze za odjęcie prawa własności nieruchomości w wyniku zdarzenia lub aktu ze sfery prawa publicznego, przysługuje przymiot strony w rozumieniu art. 28 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2021 r. poz. 735), w sprawie o ustalenie odszkodowania, o którym mowa w art. 128 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz.U. z 2021 r. poz. 1899)?". Następnie Rzecznik Praw Obywatelskich wnioskiem z dnia 6 lutego 2023 r. wystąpił do Naczelnego Sądu Administracyjnego o podjęcie uchwały mającej na celu wyjaśnienie: "Czy nabywcy roszczeń wynikających z art. 7 dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m. st. Warszawy (Dz.U. z 1945 r., Nr 50, poz. 279, ze zm.) przysługuje przymiot strony w rozumieniu art. 28 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2022 r., poz. 2000, ze zm.) w sprawie o ustanowienie prawa użytkowania wieczystego na podstawie przepisów dekretu?".
W takich warunkach podjęte zostały odpowiednio uchwały I OPS 1/22 i I OPS 1/23, których główne tezy powoływane były w uzasadnieniu skarżonej decyzji dla wzmocnienia argumentacji na rzecz twierdzenia o braku po stronie skarżącej, jak i jej zmarłego męża interesu prawnego w postępowaniu administracyjnym w sprawie ustalenia odszkodowania za nieruchomość warszawską na podstawie art. 215 ust. 2 u.g.n.
Tu zaznaczyć należy, że skład orzekający w niniejszej sprawie akceptuje w pełni pogląd, który prezentował już tut. Sąd, że co prawda uchwała Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 30 czerwca 2022 r., sygn. akt I OPS 1/22 zapadła w sprawie o ustalenie odszkodowania, o którym mowa w art. 128 u.g.n., to jednak brzmienie art. 215 u.g.n. pozwala wywieść skutki dla nabywców roszczeń w nim określonych takie samo, jak w omawianej uchwale. Zauważyć należy, że warunkiem podmiotowym, normy prawnej wynikającej zarówno z art. 128 u.g.n., jak i 215 u.g.n. jest to, że odszkodowanie przysługuje na rzecz osoby, która była właścicielem w chwili przejęcia/wywłaszczenia nieruchomości lub jego następcom prawnym w drodze spadkobrania bowiem roszczenie odszkodowawcze związane jest ściśle z rekompensatą skierowaną do właściciela za przejęcie nieruchomości przez podmiot publiczny.
Sąd nie odrzuca też bynajmniej zasadniczych tez sformułowanych w tejże uchwale, a także zapadłej w dniu 10 kwietnia 2024 r. uchwale I OPS 1/23, natomiast uważa, że powinny one być stosowane z uwzględnieniem indywidualnych, specyficznych okoliczności sprawy, w której wydana została skarżona decyzja, gdzie jako tzw. "nabywca roszczeń" potraktowany został S. K., a to z tego względu, że roszczenie do nieruchomości "warszawskiej" nabył w drodze umowy sprzedaży (akt notarialny z dnia 25 stycznia 1946 r.), to jednak, jako strona sprzedająca w tej umowie występowała jego matka będąca dawnym właścicielem nieruchomości położonej w Warszawie w rejonie dawnej ul. [...], ozn. jako "[...]" rej. hip. [...] w Warszawie, dz. [...]
Sąd rozpatrując tę sprawę z uwzględnieniem jej specyfiki wziął pod uwagę, że w uzasadnieniu uchwały sygn. akt I OPS 1/22 Naczelny Sąd Administracyjny w ramach argumentacji przemawiającej za potrzebą pozbawienia nabywców wierzytelności przymiotu strony w rozumieniu art. 28 k.p.a. w sprawach o odszkodowania (na podstawie art. 128 u.g.n.) skupił się na problemie źródła interesu prawnego w prawie administracyjnym. Wielowymiarowa analiza tej kwestii doprowadziła NSA do niewątpliwie słusznych wniosków, że same skutki czynności cywilnoprawnej nie mogą stanowić źródła takiego interesu na gruncie postępowania administracyjnego, gdyż tego upatrywać można wyłącznie w normach prawa powszechnie obowiązującego. Przyjmując to stanowisko bez pogłębionej refleksji można by dojść do wniosku, że zawsze gdy z roszczeniem odszkodowawczym w odniesieniu do nieruchomości "warszawskiej" występuje osoba, która uzyskała prawo do tego roszczenia od dawnego właściciela nieruchomości inaczej aniżeli w drodze spadkobrania – NSA nie różnicuje bowiem w żaden sposób czynności prawnych, które mogą doprowadzić do przeniesienia podmiotowego roszczenia odszkodowawczego – jako tzw. "nabywca roszczenia" nie może uzyskać, wobec braku interesu prawnego, przymiotu strony w postępowaniu w sprawie ustalenia odszkodowania (podobnie w przypadku spraw dotyczących ustanowienia na nieruchomości "warszawskiej" prawa użytkowania wieczystego).
Istotne dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy – w ocenie składu orzekającego Sądu – były jednak też rozważania zaprezentowane w uzasadnieniu bliźniaczej, można rzecz, uchwały NSA sygn. akt I OPS 1/23, które w pewnym stopniu łagodzą, stanowisko wybrzmiewające z uzasadniania powoływanej wyżej uchwały z dnia 30 czerwca 20222 r. (I OPS 1/22). Otóż przede wszystkim Naczelny Sąd Administracyjny, odpowiadając na wątpliwości zasygnalizowane przez Rzecznika Praw Obywatelskich, poczynił istotne – w ocenie składu orzekającego – rozróżnienie na sprawy reprywatyzacyjne (do tych niewątpliwe należą nie tylko sprawy prowadzone w oparciu o przepisy dekretu z dnia 26 października 1945 r., ale też te rozstrzygane w oparciu o art. 215 ust. 2 u.g.n.), rozstrzygane w drodze decyzji w dawnych latach i sprawy, które określić można jako aktualne.
Taka delimitacja jest o tyle ważna, że skład orzekający Sądu dostrzega istotną różnicę pomiędzy sytuacją prawną osób, które nabyły roszczenia do nieruchomości "warszawskich" bezpośrednio po II Wojnie Światowej, zaraz po wejściu w życiu dekretu o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m. st. Warszawy, od tych które w drodze czynności prawnych weszły w prawa do nieruchomości przysługujące ich dawnym właścicielem na początku lat dwutysięcznych i później. Nie można pominąć tego, że nabywcy roszeń z lat czterdziestych dwudziestego wieku na skutek zawieranych umów uzyskiwali wyłącznie swoistą często mało pewną, ekspektatywę prawa do nieruchomości i z reguły – jak wynika z dotychczasowej praktyki Sądu – tego rodzaju transakcje, obywały się na warunkach zasadniczo odpowiadającym ówczesnym realiom rynkowym.
Tymczasem "współcześni nabywcy roszczeń" w drodze czynności prawnych uzyskiwali m.in. roszczenia odszkodowawcze w odniesieniu do nieruchomości "warszawskich" przede wszystkim w zupełnie innym otoczeniu prawnym. Zawierane przez nich umowy prowadzące do uzyskania takich roszczeń odbywały się bowiem w realiach rzeczywiście istniejącego systemu przepisów kompensującego straty wynikające z przejęcia na rzecz Skarbu Państwa nieruchomości znajdujących się w 1946 r. na terenie m.st. Warszawy, którego prawidłowe funkcjonowanie było dodatkowo gwarantowane jasnymi wytycznymi formułowanymi w utrwalonym przez wiele lat orzecznictwie sądów administracyjnych i sądów powszechnych, szczególnie sądów cywilnych, a także Sądu Najwyższego, o czym wspomniano też wyżej. W pewnym sensie z tego względu wokół niewątpliwie istniejącego zjawiska "handlu roszczeniami" wyrósł i rozwinął się swego rodzaju biznes, w ramach którego ujawniło się wiele najdelikatniej rzecz ujmując nieprawidłowości, które dostrzegało tak sądownictwo, jak i ustawodawca, czemu dał wyraz m.in. wprowadzając ustawę z dnia 9 marca 2017 r. o szczególnych zasadach usuwania skutków prawnych decyzji reprywatyzacyjnych dotyczących nieruchomości warszawskich, wydanych z naruszeniem prawa (t.j. Dz.U. z 2021 r., poz. 795) i której – jak się wydaje – ostatecznie chciał wyeliminować Naczelny Sąd Administracyjny podejmując uchwały I OPS 1/22 i I OPS 1/23.
Oczywiście rozróżnienie na sprawy dawne i aktualne dotyczące z jednaj strony osób, które nabywały roszczenia do nieruchomości warszawskich bezpośrednio po wejściu w życiu dekretu z dnia 26 października 1945 r. z drugiej zaś współczesnych "nabywców roszczeń", choć istotne to nie może mieć tu znaczenia przesądzającego. Sąd zdaje sobie bowiem sprawę z tego, że nie sposób z ogólnej kategorii "nabywców roszczeń" wyłączyć osób, które roszczenia odszkodowawcze do nieruchomości "warszawskich" uzyskały w drodze czynności prawnych w okresie powojennym. Weszły one bowiem w prawa przysługujące dawnym właścicielom w taki sam sposób w jaki uzyskali je nabywcy współcześni. Trzeba by na potrzeby podobnych spraw założyć, że skutki takich samych czynności podejmowanych w pewnym okresie (do pewnego momentu) mogą stanowić źródło interesu prawnego, z kolei tych podjętych później już nie. Takie rozwiązanie byłoby niewątpliwie niedopuszczalne, poza granice uprawnień przysługujących sądom administracyjnym wkracza również możliwość analizowania każdorazowo warunków na jakich doszło do przeniesienia roszczeń zbywanych przez dawnego właściciela.
Ważne – w ocenie składu orzekającego Sądu – są natomiast poczynione przez NSA w uzasadnieniu uchwały I OPS 1/23 dygresje dotyczące celu regulacji mających kompensować skutki przejęcia nieruchomości "warszawskich" na rzecz Skarbu Państwa. Sąd dostrzega wprawdzie, że uchwała I OPS 1/23 została podjęta w odniesieniu do regulowanego w art. 7 ust. 1 dekretu mechanizmu przyznawania prawa własności czasowej do nieruchomości (obecnie prawa użytkowania wieczystego). Tym niemniej zakres podmioty art. 7 ust. 1 i art. 215 ust. 2 u.g.n. uregulowany jest w tożsamy sposób, samo zaś odszkodowanie, które można uzyskać na podstawie wspomnianego przepisu ustawy o gospodarcze nieruchomościami jest pomyślane jako rekompensata dla osób uprawnionych do skorzystania z dyspozycji art. 7 ust. 1 dekretu, którym prawo własności czasowej na podstawie tego przepisu nie zostało przyznane, czy które we właściwym terminie nie skorzystały z możliwości złożenia wniosku w tym przedmiocie. Funkcja tych regulacji jest zatem, co do zasady, zbliżona gdyż wspólnie tworzą one elementy sytemu kompensującego skutki wejścia w życie dekretu o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m. st. Warszawy.
Analizując szerzej cel art. 215 ust. 2 u.g.n. trzeba wskazać, że w doktrynie i orzecznictwie wielokrotnie podkreślano, że przepis ten powtarza treść art. 83 ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości, który z kolei zastąpił art. 53 ustawy o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości. Na przestrzeni dekad zmieniały się więc przepisy, lecz sposób uregulowania pozostał ten sam (por. wyrok NSA w sprawie OSK 584/04). Podnoszono w szczególności, że ustawa o gospodarce nieruchomościami nie wprowadziła żadnych zmian w zakresie regulacji dotyczącej gruntów warszawskich. Przyjęto, że zawarte w niej przepisy art. 34, 214 i 215 stanowią kontynuację rozwiązań przyjętych w ustawie o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości w zakresie prawa pierwszeństwa w nabyciu nieruchomości, ustanowienia użytkowania wieczystego i odszkodowania (por. wyrok TK z 18 czerwca 1996 r., W 19/95 (Dz. U. Nr 91, poz. 414).
Według przedstawicieli doktryny wyrazem niewprowadzenia przez u.g.n. żadnych zmian w zakresie regulacji dotyczącej gruntów "warszawskich" była też treść art. 214 u.g.n. Stanowił on, że "poprzednim właścicielom, których prawa do odszkodowania za przejęte przez państwo grunty, budynki i inne części składowe nieruchomości, przewidziane w art. 7 ust. 4 i 5 i art. 8 dekretu wygasły na podstawie przepisów ustawy wymienionej w art. 241 pkt 1, jeżeli zgłosili oni lub ich następcy prawni w terminie do dnia 31 grudnia 1988 r. wnioski o oddanie gruntów w użytkowanie wieczyste, może zostać zwrócona jedna nieruchomość. Zasada ta nie miała zastosowania do gruntów oddanych w użytkowanie wieczyste osobom innym niż byli właściciele oraz do gruntów oddanych w użytkowanie (szerzej por. Ciepła Helena, Sarbiński Rafał Marcin, Sobczyk-Sarbińska Katarzyna, Roszczenia przysługujące byłym właścicielom tzw. gruntów warszawskich. Sposób ich dochodzenia w postępowaniu administracyjnym i sądowym). Z przywołanych wyżej przepisów jednoznacznie wynika, że przez ponad pół wieku ustawodawca konsekwentnie uznawał za zasadne przyznawanie odszkodowań za grunty "warszawskie" jedynie w zakresie przysłowiowego "dachu nad głową".
Wprawdzie powyższa argumentacja często była powoływana w ramach dyskusji o zakresie roszczeń przysługujących osobom poszkodowanym na skutek wejścia w życie dekretu z dnia 26 października 1945 r., tym niemniej w pośredni sposób wskazuje ona także pożądany kierunek interpretacji unormowań dotyczących tej materii w ich warstwie podmiotowej. Skoro bowiem odszkodowanie za grunty "warszawskie" miało stanowić rekompensatę za utratę wspomnianego "dachu nad głową", to w sposób oczywisty adresatami przepisów stanowiących podstawę ustalenia takiego odszkodowania stają się osoby, które w realny sposób ucierpiały na skutek odebranego im prawa własności. Będą to więc niewątpliwie dawni właściciele nieruchomości i – chcąc doprecyzować wypowiedź ustawodawcy – ich "naturalni" następcy prawni, którzy weszliby w prawa przysługujące dawnym właścicielom na skutek sukcesji wynikającej ze spadkobrania.
Zdaje się, że taki sposób rozumienia regulacji tworzących system norm kompensujących skutki wejścia w życie dekretu z dnia 26 października 1946 r. aprobowany był też przez Naczelny Sąd Administracyjny, który w uchwale I OPS 1/23 zwracał uwagę na wynikającą z art. 21 Konstytucji RP ochronę prawa do odszkodowania za odebrane w przeszłości prawo własności z której korzystają byli właściciele i ich spadkobierców. Dla odmiany z ochrony tej nie korzystały – co także podkreślił NSA – inne osoby, które uzyskały prawo do roszczenia dekretowego wyłącznie, i to jest stwierdzenie kluczowe na gruncie rozpoznawanej sprawy, na podstawie umowy cywilnoprawnej, a nie doznały żadnego uszczerbku majątkowego z mocy dekretu.
W ten sposób trzeba by przyjąć, że spadkobierca dawnego właściciela nieruchomości "warszawskiej", pozostający w gronie podmiotów, o których niewątpliwie można powiedzieć, że poniosły uszczerbek na skutek wejścia w życie dekretu, powinien mieć możliwość uzyskania odszkodowania za utraconą nieruchomość jeżeli przysługuje mu prawo do formułowania odpowiedniego roszczenia w tym zakresie, niezależnie od tego w jaki sposób wszedł w uprawnienia przysługujące dawnemu właścicielowi. Nie ma bowiem jakichkolwiek racjonalnych argumentów przemawiających za ograniczeniem możliwości ubiegania się przez spadkobierców dawnych właścicieli nieruchomości "warszawskich" o odszkodowania za utracone grunty tylko dlatego, że przysługujące z tego tytułu roszczenia uzyskali w sposób inny aniżeli w drodze dziedziczenia. W ten sposób, w ocenie składu orzekającego Sądu, spadkobiercy dawnych właścicieli nieruchomości, nawet jeżeli nabyli od swoich zstępnych roszczenia do nieruchomości "warszawskich" w inny sposób niż w drodze dziedziczenia, nie stają się "nabywcami roszczeń", o których sytuacji rozstrzygał NSA w powoływanych uchwałach.
W ocenie Sądu pozycja "naturalnych" następców prawnych dawnych właścicieli w postępowaniach zmierzających do ustalenia odszkodowania jest w tym zakresie zasadniczo odmienna niż "nabywców roszczeń", którzy w tego rodzaju sprawach legitymują się wyłącznie umową cywilnoprawną potwierdzająca nabycie roszczenia do nieruchomości "warszawskiej". Mając na uwadze stanowisko zaprezentowane przez NSA o tzw. "nabywcach roszczeń", rzeczywiście bowiem możemy mówić, że oczekują określonej aktywności organu powołując się tylko na skutki zawartej uprzednio czynności prawnej. Tymczasem osoby będące spadkobiercami dawnych właścicieli nieruchomości "warszawskich" w postępowaniach w sprawie ustalenia odszkodowania posiadają interes prawny, którego źródłem jest norma prawna wynikająca z art. 215 ust. 2 u.g.n., konstruowana przy uwzględnieniu celu przepisu, zakładająca, że uprawnionymi do ubiegania się o uzyskania odszkodowania są tylko dawni właściciele i ich następcy prawni realnie poszkodowani na skutek wejścia w życie dekretu warszawskiego.
Przyjęcie takiej koncepcji, zdaniem Sądu, z jednej strony pozostaje w pełni zgodne z tezami i argumentacją zaprezentowanymi w uchwałach podjętych przez NSA w dniu 30 czerwca 2022 r. (I OPS 1/22) i w dniu 4 kwietnia 2024 r. (I OPS 1/23) – z pewnością nie prowadzi do odrzucenia stanowiska zaprezentowanego w tych rozstrzygnięciach. Z drugiej zaś umożliwia prawidłową, pełną realizację chronionego, o czym wspomniano, konstytucyjnie prawa uzyskania odszkodowania za odebraną nieruchomość przysługującego dawnym właścicielom tej nieruchomości i ich następcom prawnym. Stanowisko zajęte w rozpoznawanej sprawie przez Sąd jest więc efektem wyważenia zasady związania sądu administracyjnego stanowiskiem wyrażonym w uchwale poszerzonego składu NSA, wynikających także z Konstytucji RP uprawnień do uzyskania odszkodowania za utraconą nieruchomość przysługujących jej dawnym właścicielom i ich następcom prawnym, celu regulacji mających kompensować skutki wejścia w życie dekretu "warszawskiego", przy uwzględnieniu dotychczasowego, bogatego dorobku judykatury, a także doktryny.
W konsekwencji w ocenie Sądu należy przyjąć, że spadkobiercy dawnych właścicieli nieruchomości "warszawskich", o ile przysługuje im roszczenie o ustalenia odszkodowania za utracony grunt nie mogą być pozbawieni legitymacji procesowej strony w postępowaniu prowadzonym na podstawie art. 215 ust. 2 u.g.n. Podobnie nie można też odmówić prawa do ubiegania się o uzyskanie odszkodowania spadkobiercom dawnych właścicieli, którzy dokonywali przeniesienia roszczeń w obrębie grona osób uprawnionych do dziedziczenia po dawnym właścicielu. Sąd stoi bowiem na stanowisku, że zmiany podmiotowe uprawnionych do ubiegania się o odszkodowanie następujące na skutek dziedzicznie nie mają wpływu na istnienie roszczeń do nieruchomości "warszawskich". Śmierć dawnego właściciela niewątpliwie nie pozbawia jego spadkobierców roszczeń do gruntu, zatem także każde przesunięcie roszczeń w ich gronie dokonane w dowolnej formie prawnej czy to działu spadku czy zbycia udziału spadkowego czy nawet zbycia poszczególnego przedmiotu należącego do spadku, w tym wypadku jednego ze spadkowych roszczeń, nie są czynnościami sprzecznymi z celem art. 215 ust. 2 u.g.n.. Wszystkie osoby nabywające uprawnienia w ww. formach tj. na skutek czynności prawnych dokonanych pomiędzy współspadkobiercami przedwojennych właścicieli nie powodują utraty przez nabywców przymiotu strony w postępowaniach administracyjnych, których przedmiotem jest skompensowanie skutków wejścia w życie dekretu z dnia 26 października 1945 r. W takich bowiem wypadkach nie możemy mówić, że oczekują oni czynności organu tylko w oparciu o skutki czynności prawnej.
Oznacza to, że w rozpoznawanej sprawie nie mieliśmy do czynienia z zaistnieniem podmiotowej przesłanki bezprzedmiotowości postępowania administracyjnego, o której mowa w art. 105 § 1 k.p.a. Przeciwnie należy stwierdzić, mając na uwadze rozważania poczynione powyżej, że w rozpoznawanej sprawie istniał przedmiot postępowania, jak i organ administracji władny i jednocześnie zobowiązany rozstrzygnąć na podstawie przepisów prawa materialnego o uprawnieniach lub obowiązkach indywidualnego podmiotu. Istnieje też podmiot posiadający legitymację procesową strony postępowania, który ze względu na swój interes prawny wynikający z normy prawnej zawartej w art. 215 ust. 2 u.g.n., żądał od organu wydania właściwego rozstrzygnięcia w sprawie. Elementy te składały się na "kompletny" stosunek administracyjno-prawny, co wykluczało możliwość umorzenia postępowania w sprawie zainicjowanej wnioskiem S. K.
W tych warunkach organy obu instancji błędnie zastosowały przepis postepowania – art. 105 § 1 k.p.a. Naruszenie to miało charakter oczywisty i w sposób niewątpliwy rzutowało na sposób rozstrzygnięcia sprawy. Na skutek uchybienia popełnionego przez organy obu instancji doszło do umorzenia postępowania administracyjnego mimo, że nie zaistniała żadna z przesłanek skutkujących jego bezprzedmiotowością.
Z tego względu Sąd nie miał innej możliwości, jak tylko uchylić zaskarżoną decyzję, a także dążąc do usunięcia naruszenia prawa, uchylić decyzję Prezydenta m. st. Warszawy z dnia 24 kwietnia 2024 r. nr 217/SD/2023 o czym orzeczono na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 135 P.p.s.a. w pkt 1 sentencji. Zalecenia co do dalszego toku postępowania wynikają z argumentacji zaprezentowanej przez Sąd powyżej i sprowadzają się do tego, że organy zobligowane będą przyjąć, że S. K. przysługiwał przymiot strony w postępowaniu w sprawie ustalenia odszkodowania za nieruchomość "warszawską". Oznacza to tyle, że postępowanie to nie stało się bezprzedmiotowe, przynajmniej z przyczyn wskazywanych przez organy dlatego konieczne jest dalsze merytoryczne procedowanie w sprawie.
O kosztach postępowania obejmujących wpis sądowy od skargi Sąd orzekł w pkt 2 sentencji wyroku na podstawie art. 200 P.p.s.a.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI