I SA/Wa 1990/23
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWSA w Warszawie uchylił decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji, przyznając prawo do rekompensaty za nieruchomość pozostawioną poza granicami Polski w wyniku II wojny światowej.
Skarżący domagali się prawa do rekompensaty za nieruchomość pozostawioną przez K. K. poza granicami Polski w wyniku II wojny światowej. Organy administracji odmówiły, uznając, że K. K. nie spełniła przesłanki zamieszkania na terenie Polski przed wojną, gdyż jej głównym miejscem zamieszkania był [...]. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił decyzję organów, stwierdzając, że K. K. posiadała zarówno główne miejsce zamieszkania w [...], jak i dodatkowe miejsce zamieszkania w Z. (obecnie na Ukrainie), co spełniało przesłankę domicylu.
Sprawa dotyczyła prawa do rekompensaty za nieruchomość pozostawioną poza granicami Polski w wyniku II wojny światowej przez K. K. Organy administracji, w tym Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji, odmówiły przyznania tego prawa spadkobiercom K. K., argumentując, że poprzedniczka prawna nie spełniła przesłanki zamieszkania na byłym terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Kluczowym zarzutem było uznanie, że głównym miejscem zamieszkania K. K. przed wojną był [...], gdzie przebywał jej mąż, a pobyt w Z. (obecnie na Ukrainie) miał charakter jedynie okresowy. Skarżący zarzucili organom błędną wykładnię przepisów dotyczących miejsca zamieszkania, w tym definicji "dodatkowego miejsca zamieszkania". Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał skargę za zasadną. Sąd podkreślił, że przedwojenne przepisy dopuszczały posiadanie więcej niż jednego miejsca zamieszkania, w tym "dodatkowego". Analizując zgromadzone dowody, sąd stwierdził, że K. K. posiadała majątek w Z., gdzie okresowo przebywała wraz z rodziną, a nawet miała tam swoje mieszkanie. Sąd uznał, że nawet jeśli głównym miejscem zamieszkania był [...], to posiadanie majątku i okresowe pobyty w Z. świadczyły o spełnieniu przesłanki domicylu, zgodnie z utrwalonym orzecznictwem NSA. W konsekwencji, sąd uchylił zaskarżoną decyzję oraz decyzję organu pierwszej instancji, zasądzając jednocześnie zwrot kosztów postępowania na rzecz skarżących.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Tak, posiadanie majątku i okresowe pobyty, nawet jeśli nie stanowią "głównego miejsca zamieszkania", mogą spełniać przesłankę "dodatkowego miejsca zamieszkania", co jest wystarczające do przyznania prawa do rekompensaty.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że przedwojenne przepisy dopuszczały istnienie "dodatkowego miejsca zamieszkania", które nie musiało być "centrum życiowym" osoby. Posiadanie majątku i zamiar stałego lub czasowego przebywania w nim, nawet jeśli pobyty były okresowe (np. wakacyjne, świąteczne), w połączeniu z przerwaniem tego związku przez wojnę, jest wystarczające do spełnienia przesłanki domicylu.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchylono_decyzję
Przepisy (5)
Główne
ustawa zabużańska art. 2 § pkt 1
Ustawa z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej
Przesłanka zamieszkiwania na byłym terytorium RP, która może być spełniona przez posiadanie głównego lub dodatkowego miejsca zamieszkania.
Pomocnicze
Ustawa z dnia 2 sierpnia 1926 r. o prawie właściwym dla stosunków prywatnych wewnętrznych art. 3
Określała miejsce zamieszkania mężatki jako tożsame z miejscem zamieszkania męża.
k.p.c. art. 24
Kodeks Postępowania Cywilnego
Definicja miejsca zamieszkania, dopuszczająca posiadanie dwóch lub więcej miejsc zamieszkania.
Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 23 maja 1934 r. o meldunkach i księgach ludności art. 3 § pkt 1, pkt 2
Definicja "rzeczywistego miejsca zamieszkania" jako miejsca ześrodkowania stosunków osobistych i gospodarczych.
Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 23 maja 1934 r. o meldunkach i księgach ludności art. 9
Uregulowanie ustalania miejsca zamieszkania w sytuacji wielości tych miejsc, wskazujące na siedzibę główną lub miejsce wykonywania głównego zawodu/urzędu.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Błędna wykładnia przepisów dotyczących "dodatkowego miejsca zamieszkania" przez organy administracji. Niewłaściwa ocena materiału dowodowego w zakresie ustalenia miejsca zamieszkania K. K. Spełnienie przesłanki domicylu poprzez posiadanie majątku i okresowe pobyty w Z.
Godne uwagi sformułowania
"dodatkowe miejsce zamieszkania mogło skupiać jedynie uboczny zakres działalności/aktywności mieszkańca" "zamiar zamieszkania" wymagał woli uczynienia przez mieszkańca trwałej relacji z miejscem zamieszkania, choć aktywności służące realizacji takiego zamiaru miały zawsze charakter okresowy "majętność", z którą zachowywała związek polegający na zamiarze stałego lub choćby czasowego w niej przebywania i który to związek został przerwany przez zdarzenia, o których mowa w art. 1 ustawy zabużańskiej
Skład orzekający
Dariusz Pirogowicz
przewodniczący sprawozdawca
Marta Kołtun-Kulik
członek
Nina Beczek
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja pojęcia \"dodatkowego miejsca zamieszkania\" na gruncie ustawy zabużańskiej oraz przedwojennych przepisów, a także zasady oceny dowodów w sprawach o rekompensaty."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznego stanu faktycznego i przepisów sprzed nowelizacji ustawy zabużańskiej, ale jego wykładnia przepisów o domicylu może mieć szersze zastosowanie.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy historycznego prawa do rekompensaty za utracone mienie, co ma wymiar społeczny i historyczny. Interpretacja przedwojennych przepisów o miejscu zamieszkania jest złożona i ciekawa z perspektywy prawniczej.
“Czy posiadanie pałacu na Kresach wystarczyło do odzyskania majątku po latach?”
Sektor
nieruchomości
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyI SA/Wa 1990/23 - Wyrok WSA w Warszawie Data orzeczenia 2024-01-26 orzeczenie nieprawomocne Data wpływu 2023-10-17 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie Sędziowie Dariusz Pirogowicz /przewodniczący sprawozdawca/ Marta Kołtun-Kulik Nina Beczek Symbol z opisem 6079 Inne o symbolu podstawowym 607 Hasła tematyczne Inne Skarżony organ Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji Treść wyniku Uchylono decyzję I i II instancji Powołane przepisy Dz.U. 2017 poz 2097 art. 2 pkt 1 Ustawa z dnia 5 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej (t. j.) Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Dariusz Pirogowicz (spr.), sędzia WSA Marta Kołtun-Kulik, asesor WSA Nina Beczek, Protokolant starszy referent Aleksandra Cymerska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 stycznia 2024 r. sprawy ze skargi D. A., A. N., A. S., A. T. na decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 23 sierpnia 2023 r. nr DAP-WOSR.7280.70.2023.AM w przedmiocie prawa do rekompensaty 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz decyzję Wojewody [...] z dnia 16 czerwca 2023 r. nr [...]; 2. zasądza od Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji na rzecz D. A., A. N., A. S., A. T. solidarnie kwotę 680 (sześćset osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Uzasadnienie Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji decyzją z 23 sierpnia 2023 r. nr DAP-WOSR-7280.70.2023.AM utrzymał w mocy decyzję Wojewody Małopolskiego z 16 czerwca 2023 r. nr SN-VIII.TH.7725-1-245-07 o odmowie potwierdzenia A. S., D. A., A. N. i A. T. prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia przez K. K. nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej, w Z. (obecnie [...]). Decyzja Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji wydana została przy następujących ustaleniach stanu faktycznego i ocenie prawnej sprawy. K. K. była właścicielką majątku ziemskiego w Z., odziedziczonego w 1938 r. po matce - S. T.. Majątek ten, pozostawiony przez nią w związku z wojną rozpoczętą w 1939 r. - jak wynika z wyroku Sądu Wojewódzkiego w [...] z [...] grudnia 1991 r. sygn. akt [...] – obejmował: parcele o łącznej powierzchni [...] arów [...] m2, zabudowane szklarniami; parcelę o powierzchni [...] ara [...] m2 , zabudowaną budynkiem zamieszkałym przez ogrodnika; parcelę o powierzchni [...] arów [...]m2, zabudowaną pałacem składającym się z [...] pomieszczeń; parcelę o pow. [...] arów [...] m2, zabudowaną budynkiem połączonym przewiązką z pałacem; parcelę gruntową o pow. [...] ha [...] arów [...] m2 wraz z ogrodem na której m.in. znajdował się teatr letni, altany i lodownie podziemne; a także położone w samym mieście Z. dwie parcele budowlane o pow. [...] arów [...] m2 oraz [...] arów [...] m2. Wyżej wymieniona legitymowała się polskim obywatelstwem. Przed wybuchem II wojny światowej wraz z mężem (E. K.), który był dyrektorem szpitala oo. [...] w [...] oraz dziećmi (H. K. i S. S.) zamieszkiwali w [...] przy ul. [...]. Okoliczność tę potwierdzały dane z dowodu osobistego E. K. wystawionego w 1930 r., spisany przez notariusza protokół z ostatniej woli K. K. z [...] października 1933, karta rejestracyjna jej męża w Izbie Lekarskiej w [...] z [...] maja 1936 r., dokumenty z kopert dowodów osobistych jej dzieci (zawierające m.in. wnioski o wydanie dowodu osobistego oraz ankiety, gdzie podawany był [...] adres zamieszkania do 1939 r.). Jednocześnie, w oświadczeniach świadków (M. F. - obywatelki [...], J. W.) opatrzonych podpisem notarialnie poświadczonym oraz składanym w toku postępowania sądowym o ustalenie zakończonego wyrokiem Sądu Wojewódzkiego w [...] z [...] grudnia 1991 r. wskazywano, że przed samym wybuchem wojny K. K. z rodziną zamieszkiwali w majątku w [...], w którym rozpoczęli prace adaptacyjne zmierzające do uruchomienia w pałacu sanatorium. Fakt okresowego zamieszkiwania w tym majątku potwierdzała także nauczycielka ich dzieci (J. R.), która zeznawała, że w pałacu mieszkała w okresie wakacyjnym, natomiast pozostały okres w K. przy ul. [...]. Jej z kolei pobyt w Z. potwierdzała w swoich zeznaniach siostra (H. W.) - zeznając, że odwiedzała ją tam w 1938 i wiosną 1939 r. Po rozpoczęciu wojny i wkroczeniu wojsk sowieckich zmuszeni oni zostali do opuszczenia majątku i jesienią 1939 r. przenieśli się do K., gdzie K. K. zmarła w 1943 r. Jej następcami prawnymi są aktualnie A. S., D. A., A. N. i A. T.. Następstwo to potwierdzone zostało postanowieniami Sądu Rejonowego dla [...] w [...]: z [...].07.1991 r. [...], z [...].09.1962 r. [...], z [...].09.1986 r. [...]; postanowieniem Sądu Rejonowego dla [...] w [...] z [...].09.2002 r. [...], postanowieniem Sądu Rejonowego [...] z [...].04.2012 r. [...] oraz aktem poświadczenia dziedziczenia z [...] stycznia 2018 r. rep. [...] nr [...]. Postępowanie w sprawie rekompensaty za pozostawione w Z. nieruchomości zainicjowane zostało wnioskiem S. S. z 1990 r. Ponieważ nie zostało ono zakończone do dnia wejścia w życie ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej (Dz.U. z 2017 r., poz.2097) dalej "ustawa zabużańska", podlegało rozpoznaniu na podstawie przepisów tej ustawy. W efekcie rozpoznania powyższego wniosku, Wojewoda Małopolski decyzją z 16 czerwca 2023 r., utrzymaną w mocy decyzja Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z 23 sierpnia 2023 r., odmówił następcom prawnym K. K. potwierdzenia prawa do rekompensaty wobec stwierdzenia, że nie została względem niej spełniona przesłanka zamieszkania na K., w rozumieniu przedwojennych przepisów. A tym samym nie została spełniona jedna z ustawowych przesłanek warunkujących uzyskanie prawa, określona w art. 2 ustawy zabużańskiej. W konsekwencji czego prawa tego nie mogli nabyć jej spadkobiercy. Dokonując analizy przepisów wymienionych w art. 2 pkt 1 powołanej ustawy, organy dostrzegały wprawdzie, że w ich rozumieniu możliwa była sytuacja, w której dana osoba ma więcej niż jedno miejsce zamieszkania. Zwracały jednak uwagę, że niezależnie od liczb posiadanych miejsc zamieszkania, każde z nich powinno spełniać kryteria określone w jednym z przedwojennych unormowań, tj. być miejscem na obszarze Polski, gdzie obywatel polski mieszkał z zamiarem stałego pobytu (art. 3 ustawy z 2 sierpnia 1926 o prawie właściwym dla stosunków prywatnych wewnętrznych) lub miejscowością, w której przebywał z zamiarem stałego pobytu (art. 24 k.p.c. z 1932 r.) lub zajmowaniem w obrębie gminy mieszkania wśród okoliczności, wskazujących na ześrodkowanie tam stosunków osobistych o gospodarczych (§ 3 pkt 2 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych z 23 maja 1934 r.) Ze zgromadzonych zaś w aktach dowodów nie wynika zdaniem organów, że K. K. zamieszkiwała z zamiarem stałego pobytu w Z Należy zaś przyjąć, że w związku z zawarciem związku małżeńskiego z E. K. w 1927 r., nieprzerwanie do wybuchu II wojny światowej posiadała ona miejsce zamieszkania w [...], gdzie jako dyrektor szpitala [...] zatrudniony był jej mąż. W tym aspekcie organ odwoływała się do dowodów z dokumentów zgromadzonych w aktach. Minister zauważał przy tym, że zgodnie z art. 3 pkt 2 ustawy z 2 sierpnia 1926 r. o prawie właściwym dla stosunków prywatnych wewnętrznych mężatka sądownie nie rozłączna idzie co do miejsca zamieszkania za mężem; nieletnie lub niewłasnowolne dzieci ślubne, uprawnione (legitymowane) i przysposobione (adoptowane) idą za ojcem, nieślubne - za matką. Tak więc także w świetle przepisów obowiązujących w latach międzywojennych, miejsce zamieszkania wyżej wymienionej było tożsame z miejscem zamieszkania jej męża, który zamieszkiwał w [...], co potwierdzają dowody takie jak: wydany w 1930 r. dowód osobisty E. K., w którym jako jego miejsce zamieszkania wskazano [...], ul. [...] oraz jego karta rejestracyjna w Izbie Lekarskiej w [...] opatrzona datą [...] maja 1936 r., w której analogicznie wskazano miejsce zamieszkania. Minister zwracał przy tym uwagę, że z dokumentów zalegających w kopertach osobowych dzieci K. K. wynika, że również ich miejscem zamieszkania do 1939 r. był [...], ul. [...]. Biorąc zaś pod uwagę ich wiek w chwili wybuchu wojny (odpowiednio 10 i 6 lat) należy przyjąć, że iż ich miejsce zamieszkania w [...] przed wybuchem II wojny światowej oraz w czasie okupacji było tożsame z miejscem zamieszkania matki. W ocenie Ministra nie można uznać, że wyżej wymieniona miała dodatkowe miejsce zamieszkania w Z. Zgormadzone dowody wskazują jedynie, że Z. były dla niej i dzieci głównie miejscem wypoczynku w okresie wakacji oraz świąt. Nie może być również uznana za potwierdzenie posiadania stałego miejsca zamieszkania na byłym terytorium Rzeczypospolitej Polskiej okoliczność, że zastał ją tam wybuch wojny. Jakkolwiek przedwojenne przepisy dopuszczały posiadanie dodatkowego miejsca zamieszkania, to dopuszczenie odbywało się jednak pod warunkiem spełnienia przez to dodatkowe miejsce zamieszkania określonych w przepisach kryteriów. Do nich zaś należało z zamieszkiwanie z zamiarem stałego pobytu, a nie pobyt czasowy czy natury przemijającej. Podobnie nie mogą być uznane za potwierdzające tę okoliczność pojawiające się w zeznaniach stron i świadków wzmianki o planach urządzenia na terenie majątku sanatorium. Nawet bowiem w przypadku rozpoczęcia przed wybuchem II wojny światowej prac adaptacyjnych związanych z organizacją sanatorium w pałacu w Z., nie można automatycznie uznać, że prowadziło to do zmiany miejsca zamieszkania K. K.. Na decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i A. A., A. N., A. S. i A. T. wnieśli skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie zarzucając jej: I. naruszenie prawa materialnego, tj. a) art. 2 pkt 1 ustawy zabużańskiej w zw. z art. 3 ustawy z dnia 2 sierpnia 1926 r. o prawie właściwym dla stosunków prywatnych wewnętrznych, w zw. z art. 24 k.p.c. z 1932 r. i § 3-10 rozporządzenia meldunkowego, poprzez ich błędną wykładnię polegającą na błędnym przyjęciu, że: 1.norma zawarta w § 3 ust. 2 rozporządzenia odnosi się do wszystkich rodzajów miejsc zamieszkania, w rozumieniu rozporządzenia, gdy tymczasem ww. przepis zawiera definicję miejsca zamieszkania osoby posiadającej wyłącznie jedno miejsce zamieszkania i nie dotyczy przypadków, gdy dana osoba posiadała więcej, niż jedno miejsce zamieszkania, w rozumieniu rozporządzenia, co powoduje, że każde z miejsc zamieszkania osoby posiadającej ich dwa więcej nie mogło być "centrum życiowym" takiej osoby, koncentrującym ogół jej stosunków osobistych i gospodarczych; 2. dodatkowe miejsce zamieszkania (rozumiane jako drugie lub kolejne obok "siedziby głównej" lub "miejsca głównego i przeważającego zakresu działalności" - o których mowa w ww. przepisach domicylowych) powinno cechować się stopniem zaangażowania w nim czynności życiowych mieszkańca takim jak w przypadku "siedziby głównej", gdy tymczasem przepisy te wskazują, że dodatkowe miejsce zamieszkania mogło skupiać jedynie uboczny zakres działalności/aktywności mieszkańca, tak by jego główny/przeważający zakres mógł być realizowany w siedzibie głównej (gdyż tylko w takim przypadku można wyodrębnić - spośród miejsc zamieszkania – siedzibę główną/miejsce głównego i przeważającego zakresu działalności i dodatkowe miejsce zamieszkania; 3. wymóg przebywania w miejscu zamieszkania z zamiarem stałego pobytu dotyczył wszystkich miejsc zamieszkania wskazanych w przepisach przywołanych w art. 2 pkt 1 ustawy zabużańskiej, w tym także wielu miejsc zamieszkania danej osoby, w rozumieniu ww. rozporządzenia, gdy tymczasem rozporządzenie to nie używa pojęcia "zamiar stałego pobytu" dla zdefiniowania miejsca zamieszkania lecz posługuje się kategorią "zamiaru zamieszkania", który - w przypadku osoby posiadającej większą ilość miejsc zamieszkania - wymagał woli uczynienia przez mieszkańca trwałej relacji z miejscem zamieszkania (tj. relacji trwalszej, niż tymczasowa, objęta jedynie przemijającym zamiarem], choć aktywności służące realizacji takiego zamiaru (skutkujące przebywaniem w jednym z miejsc zamieszkania) miały zawsze charakter okresowy (co wynika właśnie z wielości miejsc zamieszkania oraz podziału pomiędzy nie spraw osobistych i gospodarczych danej osoby); b) art 2 pkt 1 ustawy zabużańskiej w zw. z § 3 ust. 1 lit. rozporządzenia meldunkowego w zw. z § 5 lit. oraz lit. a), c) oraz i) ww. rozporządzenia - poprzez błędną wykładnię wskazanych przepisów i uznanie, że dotyczą one osób przebywających okresowo w danym miejscu z zamiarem trwałego utrzymania takiego stanu rzeczy (tj. trwałej realizacji pobytów okresowych w danym miejscu przez wiele lat), gdy tymczasem przepisy te przez "czasową nieobecność w miejscu zamieszkania" poza miejscem zamieszkania, rozumiały incydentalne i dorywcze pobyty w innych miejscach, niż miejsce zamieszkania, a zatem stany tymczasowe, przemijające i nie objęte zamiarem przebywania (choćby okresowego) w danym miejscu w dłuższej (w szczególności wieloletniej) perspektywie czasowej, takie jak "praca sezonowa" (obejmująca zamiar pozostania w miejscu pracy wyłącznie do końca zakończenia robót w danym sezonie), czy inne "powody natury przemijającej" do których nie można zaliczyć, trwającego przez wiele lat korzystania z własnego mieszkania w Pałacu stanowiącym własność matki właścicielki mienia K. K. celem spędzania tam wszystkich istotnych wydarzeń w ciągu roku - święta, Sylwester oraz stałego przebywania w tamtym miejscu w okresie letnim oraz utrzymywania kontaktów rodzinnych i realizacji innych spraw osobistych (a zatem czynników decydujących o miejscu zamieszkania, stosownie do przepisów przedwojennych) jak to miało miejsce w przypadku właścicielki mienia; c) w wyniku błędnej wykładni ww. przepisów organ popełnił wtórny błąd polegający na odmowie ich zastosowania w sprawie, pomimo, że K. K. miała do roku 1927 główne miejsce zamieszkania w Z., a następnie nieprzerwanie przez wiele lat przebywała tam okresowo, często i regularnie wraz ze swoją rodziną, realizując tam główną część swych stosunków osobistych, korzystając w tym celu z urządzonego własnego mieszkania w Pałacu stanowiącym do października 1938 roku własność jej matki a po jej śmierci własność jej samej (corpus], zaś jej pobytom w [...] towarzyszył zamiar trwałego utrzymania tego stanu rzeczy (animus), co znajduje potwierdzenie w jej postępowaniu po uzyskaniu własności nieruchomości, co wskazuje, że K. K. miała w [...] jedno z miejsc zamieszkania, w rozumieniu przepisów wymienionych w art. 2 pkt 1 ustawy zabużańskiej, a zwłaszcza w rozumieniu § 9 rozporządzenia II. naruszenie przepisów postępowania, tj. a) art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art 140 k.p.a. poprzez; 1. brak wskazania i omówienia w uzasadnieniu decyzji kryteriów pozytywnych, służących ustaleniu przesłanki domicylowej prawa do rekompensaty, pozwalających na identyfikację cech charakterystycznych definiujących miejsca zamieszkania osoby posiadającej ich wiele (w rozumieniu przepisów wskazanych w art. 2 pkt 1 ustawy), w szczególności określających cechy charakterystyczne dla "dodatkowego miejsca zamieszkania"; 2. brak wskazania i omówienia w uzasadnieniu decyzji podstaw dowodowych dla ustalenia, że K. K. nie miała dodatkowego miejsca zamieszkania w [...]; b) art. 6, art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. przez brak wszechstronnego wyjaśnienia sprawy, a w konsekwencji nierozpoznanie istoty sprawy, podczas gdy prawidłowa analiza przeprowadzonych dowodów potwierdza, że ww. przed wybuchem wojny miała co najmniej dodatkowe miejsce zamieszkania w [...]; c) art. 7, art. 75 § 1, art. 77, art. 80 k.p.a. i art. 107 § 3 k.p.a. poprzez niedokonanie kompleksowego zebrania i oceny materiału dowodowego, pominięcie dowodów zalegających w aktach sprawy, co doprowadziło do ustalenia błędnego stanu faktycznego; 1. pominięcie poświadczonej za zgodność z oryginałem kopii aktu małżeństwa K. K., 2. pominięcie informacji zawartych w pismach archiwów wskazujących na brak dokumentów urzędowych potwierdzających miejsce zamieszkania ww. w [...], 3. brak poczynienia ustaleń na podstawie zeznań świadków, brak jasności czy organ uznał je za wiarygodne czy odmówił im tego przymiotu, 4. bezpodstawne przyjęcie, że dowody z dokumentów są sprzeczne z oświadczeniami świadków, 5. błędne pominięcie faktu, że protokoły z przesłuchania świadków stanowią dokument urzędowy, d) art. 8 kpa poprzez nie przyczynienie się przez organ do starannego i zgodnego z przepisami prawa prowadzenia postępowania mającego zagwarantować równość wobec prawa oraz podważenie zasady dotyczącej pogłębiania zaufania obywatela do organów państwa, poprzez zignorowanie orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, wytycznych Ministerstwa oraz utrwalonego orzecznictwa sądów administracyjnych, w tym wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego w sprawie prowadzonej przez tutejszego Wojewodę co skutkuje istnieniem w obrocie prawnych dwóch decyzji tego samego organu prezentujących sprzeczne stanowiska e) art. 80 k.p.a. dokonanie błędnej oceny materiału dowodowego w wyniku: 1. zaniechania ustalenia "zamiaru zamieszkania" K. K. w [...] (jako głównym lub dodatkowym miejscu zamieszkania – w rozumieniu przepisów domicylowych powołanych w art. 2 pkt 1 ustawy zabużańskiej) przez pryzmat stałości jej relacji z Pałacem, objawiających się w takich okolicznościach jak: brak zbycia przez nią przedmiotowej nieruchomości, utrzymywaniu w jej obrębie własnego mieszkania oraz częste i regularne korzystanie z tego mieszkania, celem realizacji stosunków osobistych w okresie wielu lat, przed objęciem "ojcowizny", zamieszkaniu na jej terenie po jej odziedziczeniu, aż do wybuchu wojny; 2. zdyskredytowania zeznań świadków wyłącznie z uwagi na ich złożenie w ramach postępowania o rekompensatę, bez analizy ich treści, 3. błędną ocenę i interpretację zeznań świadków i stwierdzenie, że są one sprzeczne z dowodami dotyczącymi miejsca pracy męża właścicielki mienia, podczas gdy dowody te nie wykluczają się, 4. przypisania wnioskom o wydanie dowodu osobistego, złożonych przez męża i dzieci właścicielki mienia waloru dokumentu urzędowego, ujawniających wszystkie przedwojenne miejsca zamieszkania K. K., gdy tymczasem wskazanie [...] jako swojego miejsca zamieszkania przed wojną nie dotyczy wskazania wszystkich miejsc zamieszkania właścicielki mienia, wskazanie to było dokonywane wyłącznie na potrzeby wydania dowodu osobistego na rzecz jej dzieci co powoduje, że przedmiotowych dokumentów nie sposób odczytywać jako deklaracji obejmującej wskazanie, że posiadała ona przed wojną wyłącznie jedno miejsce zamieszkania, którym miał być [...], 5. bezpodstawne ustalanie hierarchii dowodów, przyjmowanie, że dowody z dokumentów są ważniejsze. W oparciu o tak sformułowane zarzuty, rozwinięte w obszernych motywach skargi, wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji Wojewody Małopolskiego oraz zasądzenie na ich rzecz zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko prezentowane w uzasadnieniu decyzji. W replice do tej odpowiedzi skarżący podtrzymali swoje zarzuty. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje: skarga jest zasadna. Materialnoprawną podstawą rozstrzygnięcia sprawy stanowiły przepisy ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej. Prawo do rekompensaty w świetle art. 2 tej ustawy przysługuje właścicielowi nieruchomości pozostawionych poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej, jeżeli spełnia on łącznie następujące wymogi: był w dniu 1 września 1939 r. obywatelem polskim; zamieszkiwał na byłym terytorium Rzeczypospolitej Polskiej w rozumieniu ustawy z dnia 2 sierpnia 1926 r. o prawie właściwym dla stosunków prywatnych wewnętrznych (Dz.U. poz. 580) lub art. 24 Kodeksu Postępowania Cywilnego (Dz.U. z 1932 r. poz. 934), lub § 3-10 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 23 maja 1934 r. [...] o meldunkach i księgach ludności (Dz.U. poz. 489); oraz opuścił je z przyczyn, o których mowa w art. 1 (w wyniku wypędzenia z tego terytorium lub jego opuszczenia w związku z wojną rozpoczętą w 1939 r. dokonanego na podstawie wymienionych w ustawie tzw. układów republikańskich; w związku z regulacja granicy wschodniej, na podstawie umowy granicznej pomiędzy Rzeczypospolitą Polską a ZSRR z 15 lutego 1951 r.; a także z innych przyczyn związanych z wojną), lub z tych przyczyn nie mógł na nie powrócić. Istota sporu w niniejszej sprawie sprowadza się do kwestii spełnienia przez poprzedniczkę prawną skarżących, będąca właścicielką nieruchomości ziemskiej położonej na dawnych terenach państwa polskiego (w [...]), przesłanki domicylu określonej w art. 2 pkt 1 ustawy zabużańskiej, warunkującej możliwość uzyskania prawa do rekompensaty, przy spełnieniu pozostałych przesłanek określonych w ustawie. Okoliczność tę, w związku z zakwestionowaniem uprzednio obowiązujących zapisów ustawy przez Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 23 października 2012 r SK 11/12, czego konsekwencja była jej nowelizacja, oceniać należy, przez pryzma przywoływanych wyżej obowiązujących w tej materii przepisów przedwojennych wymienionych w art. 2 pkt 1 lit. a do c ustawy zabużańskiej. Te zaś, czego co do zasady nie kwestionują organy, dopuszczały równoczesne posiadanie dwóch lub większej ilości miejsc zamieszkania, w tym także tzw. "dodatkowych miejsc zamieszkania". Jeśli zatem właściciel nieruchomości pozostawionych poza obecnymi granicami RP realizowali co najmniej jedną definicję głównego lub dodatkowego miejsca zamieszkania na Kresach, przesłanka domicylowa jest spełniona. W regulacjach wymienionych w pod lit. a i b pkt 1 art. 2 ustawy zabużańskiej zabrakło wyraźnego scharakteryzowania dodatkowego miejsca zamieszkania, pozwalającego na odróżnienie go od tzw. głównego miejsca zamieszkania, po względem normatywnym zbliżonego do aktualnie obowiązującej w tej materii regulacji art. 25 kc. Główne i dodatkowe miejsce zamieszkania (choć w ten sposób wprost nie nazwane) zdefiniowane zostały w rozporządzeniu meldunkowym z 23 maja 1934 r. Tak więc dla celów ustalenia składu ludności gminy w rozporządzeniu przyjęto, że osoby mające "rzeczywiste miejsce zamieszkania" w gminie (§ 3 pkt 1 lit. a) to osoby zajmujące w obrębie gminy mieszkania "wśród okoliczności, wskazujących na ześrodkowanie tam stosunków osobistych i gospodarczych" (§ 3 pkt 2). Definicja ta odpowiadała doktrynalnemu pojęciu głównego miejsca zamieszkania. Jednocześnie w § 9 rozporządzenia uregulowano zagadnienie ustalania dla celów meldunkowych miejsca zamieszkania w sytuacji wielości tych miejsc. Przyjmując więc założenie, że w razie wielości miejsc zamieszkania trudno wskazać miejscowość, w której dana osoba ma "ześrodkowane" stosunki osobiste i gospodarcze, prawodawca uznał, że za miejsce zamieszkania "osoby, zwykle mieszkającej w dwóch lub więcej miejscowościach, będzie uważana stosownie do okoliczności jedna z tych miejscowości, a mianowicie ta, w której osoba interesowana posiada siedzibę główną, lub w której wykonywa główny swój zawód lub urząd, lub gdzie znajduje się jej majętność albo - o ile chodzi o małoletnich i niewłasnowolnych - gdzie znajduje się ich prawne miejsce zamieszkania". Powyższe kategorie miejsc zamieszkania mogły oczywiście pełnić funkcje zarówno głównego, jak i dodatkowego miejsca zamieszkania. Przy czym to pierwsze, odpowiadające miejscowości "ześrodkowania (...) stosunków osobistych i gospodarczych", było niezależne od dodatkowych miejsc zamieszkania. Dokonując natomiast ich identyfikacji, należy mieć na względzie, że sam zamiar stałego pobytu (będący wyrazem znamienia psychicznego, składającego się obok fizycznego pobytu w danej miejscowości na konstrukcję instytucji prawnej "zamieszkiwania") nie oznacza – jak zdają się uważać organy- że dana osoba chce przebywać w pewnej miejscowości bez dłuższych przerw do końca swego życia. Nie wyklucza tym samym, że może ona przebywać w niej tylko pewną część roku, natomiast inną spędzać gdzie indziej. Stąd przyjmuje się, że jeśli nawet ktoś spędza stale zimę w mieści, a inne pory roku na wsi, gdzie jest gospodarzem, to ma on dwa miejsca zamieszkania, co przewiduje skądinąd także ust. 2 art. 24 przedwojennego kodeksu postępowania cywilnego (por. wyrok NSA z 12 kwietnia 2018 r. I OSK 2310/17, Lex nr 2522295). W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego na tle wykładni i stosowanie art. 2 pkt 1 ustawy zabużańskiej w zw. z § 9 rozporządzenia meldunkowego prezentowany jest już od dłuższego pogląd - podzielany przez skład orzekający w niniejszej sprawie - że wystarczającym dla spełnienia przesłanki domicylowej jest stwierdzenie, że dana osoba posiadała na tzw. kresach wschodnich II RP "majętność", z którą zachowywała związek polegający na zamiarze stałego lub choćby czasowego w niej przebywania i który to związek został przerwany przez zdarzenia, o których mowa w art. 1 ustawy zabużańskiej, doprowadzając do pozostawienia powyższej majętności poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej w wyniku opuszczenia byłego terytorium państwa polskiego albo niemożności powrotu na nie. (por. wyroki NSA: z 21 sierpnia 2018 r. I OSK 2262/16, Lex nr 2588217, z 13 lipca 2023 r. I OSK 255/20, Lex nr 3595165). Przenosząc powyższe uwagi na grunt rozpoznawanej sprawy nie sposób zgodzić się z organami, że przesłanka zamieszkiwania na dawnych Kresach, w rozumieniu regulacji z art. 2 pkt 1 ustawy zabużańskiej przez poprzedniczkę prawną skarżących (K. K.) nie została spełniona. Okolicznością niesporną jest wszak, że do wybuchu II wojny światowej pozostawała ona właścicielką znacznego majątku położonego w jej rodzinnej miejscowości Z., który odziedziczyła po zmarłej w 1938 r. matce. Brak jest przy tym dowodu na to by po jej wybuchu go zbyła. Poza sporem jest również, że co najmniej okresowo jeszcze przed uzyskaniem tytułu prawnego do tego majątku w nim przebywała - co potwierdzają wszyscy świadkowie oraz strony i czego organy nie kwestionują. Co znamienne przy tym, świadkowie ci potwierdzają także, że w samym pałacu - jeszcze przed uzyskaniem tytułu prawnego (wynikającego z dziedziczenia) - miała ona swoje mieszkanie, gdzie przebywała wraz z rodziną. Nawet zatem gdyby były to okresy jedynie wakacyjne i świąteczne – jak wynikać to może z zeznań nauczycielki jej dzieci (J. R.) i korespondujących z nią zeznań siostry tej nauczycielki (H. W.) – świadczy to o zachowaniu związków z tym miejscem. Z dokumentów zgromadzonych w aktach nie wynika przy tym by jakimkolwiek majątkiem nieruchomym, nie mówiąc już nawet o porównywalnej wartości, dysponowała ona lub jej mąż w miejscu gdzie zasadniczo miały koncentrować się przed wojną ich interesy życiowe, tj. w [...]. Na posiadania takiego majątku skądinąd nie wskazują również organy. Jako właścicielka odziedziczonego majątku w [...], podejmowała z kolei wraz z mężem działania zmierzające do przeniesienia w to miejsce swojego centrum życiowego, co wynikać miało z przygotowań do otworzenia w pałacu obiektu sanatoryjnego, którym kierować miał jej mąż - z zawodu lekarz, na co wskazywali przesłuchani przed Wojewódzkim Sądem w [...] świadkowie: P. B. oraz dzieci byłej właścicielki - H. K. i S. S.. Wiarygodności w tym aspekcie składanych zeznań organy (a wcześniej sąd) zresztą nie podważają. Uznają natomiast, że okoliczność ta dla oceny spełnienie kryterium domicylowego, nie ma znaczenia relewantnego. Z poglądem tym jednak nie sposób się zgodzić. O ile bowiem istotnie nie może być ona przydatna przy identyfikacji tzw. "głównego miejsca zamieszkania", to ma znaczenie dla oceny samego istnienia oraz lokalizacji miejsca zamieszkania "dodatkowego", tj. takiego, w którym - jak już wspomniano - znajduje się choćby majętność jednostki, z którą to majętnością utrzymuje ona stały związek, a przy tym wiąże swoje plany życiowe. Z samej istoty głównego oraz dodatkowego miejsca zamieszkania wynika wszak to, że ich charakterystyczne desygnaty nie będą w pełni tożsame. Nie można zatem oczekiwać – jak czyni to organ - że w dodatkowym miejscu zamieszkania, aby za takowe ono zostało uznane, jednostka będzie miała ześrodkowaną całość stosunków osobistych i majątkowych, a więc więź ta będzie tożsama z tą jaka charakteryzuje jej główne miejsce zamieszkania. Słusznie więc w tym aspekcie skarżący zarzucają Ministrowi, że dokonał on (a wcześniej Wojewoda Małopolski) błędnej wykładni art. 2 pkt 1 ustawy zabużańskiej w zw. z § 3 -10 rozporządzenia meldunkowego przyjmując, że dodatkowe miejsce zamieszkania (rozumiane jako drugie lub kolejne obok "siedziby głównej") powinno cechować się stopniem zaangażowania w nim czynności życiowych mieszkańca w takim jak w przypadku "siedziby głównej", gdy tymczasem przepisy domicylowe wskazują, że dodatkowe miejsce zamieszkania mogło skupiać jedynie uboczny zakres działalności/aktywności mieszkańca. Tak, by jego główny/przeważający zakres mógł być realizowany w siedzibie głównej. Sama zaś "zamiar zamieszkania" –w przypadku osoby posiadającej większą liczbę tych miejsc - wymagał woli uczynienia przez mieszkańca trwałej relacji z miejscem zamieszkania, choć aktywności służące realizacji takiego zamiaru (skutkujące przebywaniem w jednym z miejsc zamieszkania) (skutkujące przebywaniem w jednym z tych miejsc) miały zawsze charakter okresowy. Taka zaś sytuacja miała miejsce w sprawie. Konkludując zatem stwierdzić wypada, że o ile w świetle pozyskanych w toku postępowanie dowodów uzasadnione byłoby przyjęcie, że główną siedzibą jeśli chodzi o miejsce zamieszkania poprzedniczki skarżących był [...], co nie wykluczało posiadania przez nią dodatkowego miejsca zamieszkania, które w tym przypadku zlokalizowane było w [...], a więc na obszarze, który w wyniku zmian geopolitycznych związanych z wojną znalazł się granicach Ukrainy. To zaś oznacza, że wbrew temu co przyjęły organy, określona w art. 2 pkt 1 ustawy zabużańskiej przesłanka domicylu została wobec niej spełniona. Tym samym, przy wypełnieniu pozostałych warunków ustawowych, nie było przeszkód do uznania przynależnego jej prawa do uzyskania rekompensaty. W konsekwencji czego także jej spadkobiercom legitymującym się obywatelstwem polskim (a więc spełniającym warunek z art. 3 ust. 2 ustawy zabużańskiej), potwierdzenia tego prawa nie można było odmówić. Odmawiając zatem spadkobiercom K. K. potwierdzenia owego prawa z powodu rzekomego niespełnienia przez nią przesłanki zamieszkania na byłym terytorium RP, Wojewoda Małopolski jak i utrzymujący jego decyzję w mocy Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji naruszyli w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy art. 2 pkt 1 ustawy zabużańskiej w zw. z § 3-10 rozporządzenia meldunkowego, a naruszenie to było w tym przypadku konsekwencją błędnej oceny materiału dowodowego i wyprowadzenia na tej podstawie nieadekwatnych konkluzji co do okoliczności faktycznych mających w niej znaczenie relewantne. Racje mają zatem skarżący zarzucając decyzji, poza naruszeniem ww. przepisu prawa materialnego, naruszenie także w sposób istotny przepisów procedury administracyjnej, tj. art. art. 6, 7, 75, 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. Z powyższych względów Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c oraz art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnym (Dz.U. z 2023 r. oz. 1634), orzekł jak w sentencji wyroku. W przedmiocie kosztów postępowania orzeczono na podstawie art. 200 w zw. z art. 202 § 2 i art. 205 § 2 powołanej ustawy oraz § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz.U. z 2023 r., poz. 1964). Wskazania co do dalszego postępowanie wynikają z treści oceny prawnej sformułowanej w niniejszym wyroku i sprowadzają się do obowiązku ponownego rozstrzygnięcia sprawy tę ocenę uwzględniającego, po uprzednim podjęciu przez Wojewodę postanowienia przewidzianego w art. 7 ust. 1 ustawy zabużańskiej i przedstawieniu przez strony operatu szacunkowego sporządzonego przez rzeczoznawcę majątkowego, w którym zostanie określona wartość nieruchomości pozostawionych poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI