I SA/Wa 1705/19
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWSA w Warszawie oddalił skargę na decyzję Ministra Inwestycji i Rozwoju odmawiającą stwierdzenia nieważności orzeczenia o wywłaszczeniu nieruchomości z 1956 r., uznając, że wywłaszczenie było zgodne z prawem.
Skarżący domagali się stwierdzenia nieważności decyzji Ministra Inwestycji i Rozwoju, która odmówiła stwierdzenia nieważności orzeczenia o wywłaszczeniu nieruchomości z 1956 r. Skarżący argumentowali, że wywłaszczenie nie spełniało przesłanek dekretowych, w szczególności dotyczących zajęcia nieruchomości na cele użyteczności publicznej i władania nią przez Skarb Państwa. Sąd administracyjny oddalił skargę, uznając, że organ prawidłowo ocenił materiał dowodowy i stwierdził, iż nieruchomość była zajęta we wrześniu 1944 r. na cele szpitalne i nieprzerwanie wykorzystywana, co czyniło wywłaszczenie zgodnym z prawem.
Sprawa dotyczyła skargi na decyzję Ministra Inwestycji i Rozwoju, która odmówiła stwierdzenia nieważności orzeczenia o wywłaszczeniu nieruchomości z 1956 r. Skarżący, spadkobiercy byłych właścicieli, twierdzili, że wywłaszczenie było wadliwe, ponieważ nieruchomość nie była zajęta na cele użyteczności publicznej w sposób niebudzący wątpliwości ani nie znajdowała się we władaniu Skarbu Państwa w dniu wejścia w życie dekretu z 1948 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę. Sąd uznał, że organ nadzoru prawidłowo ocenił zebrany materiał dowodowy, w tym dokumenty historyczne i zeznania świadków, które potwierdzały, że nieruchomość została zajęta we wrześniu 1944 r. na cele szpitalne w związku z Powstaniem Warszawskim i była nieprzerwanie wykorzystywana na ten cel. Sąd podkreślił, że nawet jeśli część nieruchomości była przeznaczona na mieszkania dla personelu medycznego, nie wykluczało to jej wykorzystania na cele użyteczności publicznej. Sąd stwierdził również, że nie doszło do rażącego naruszenia przepisów proceduralnych dotyczących zawiadomień i doręczeń, mimo niepełności zachowanych akt archiwalnych. W konsekwencji, sąd uznał, że wywłaszczenie było zgodne z prawem i odmówił stwierdzenia nieważności pierwotnego orzeczenia.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Tak, wywłaszczenie było zgodne z prawem, ponieważ nieruchomość została zajęta we wrześniu 1944 r. na cele szpitalne w związku z Powstaniem Warszawskim i była nieprzerwanie wykorzystywana na ten cel, co stanowiło cel użyteczności publicznej.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że zebrany materiał dowodowy, w tym dokumenty historyczne i zeznania świadków, potwierdza zajęcie nieruchomości na cele szpitalne we wrześniu 1944 r. i jej nieprzerwane wykorzystanie, co spełniało przesłanki dekretu z 1948 r.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (28)
Główne
dekret z 7.04.1948 r. art. 1 § 1
Dekret z dnia 7 kwietnia 1948 r. o wywłaszczeniu majątków zajętych na cele użyteczności publicznej w okresie wojny 1939-1945
dekret z 7.04.1948 r. art. 2 § pkt 1 lit. f
Dekret z dnia 7 kwietnia 1948 r. o wywłaszczeniu majątków zajętych na cele użyteczności publicznej w okresie wojny 1939-1945
k.p.a. art. 156 § 1 pkt 2
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 156 § 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 157 § 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 158 § 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego
Pomocnicze
k.p.a. art. 138 § 1 pkt 2
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 157 § 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 158 § 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego
dekret z 7.04.1948 r. art. 3 § 1
Dekret z dnia 7 kwietnia 1948 r. o wywłaszczeniu majątków zajętych na cele użyteczności publicznej w okresie wojny 1939-1945
dekret z 7.04.1948 r. art. 4 § 1 pkt 2
Dekret z dnia 7 kwietnia 1948 r. o wywłaszczeniu majątków zajętych na cele użyteczności publicznej w okresie wojny 1939-1945
dekret z 7.04.1948 r. art. 4 § 1 pkt 4
Dekret z dnia 7 kwietnia 1948 r. o wywłaszczeniu majątków zajętych na cele użyteczności publicznej w okresie wojny 1939-1945
Prawo o postępowaniu wywłaszczeniowym art. 11 § 1 pkt 1
Rozporządzenie Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 24 września 1934 r. - Prawo o postępowaniu wywłaszczeniowym
Prawo o postępowaniu wywłaszczeniowym art. 17 § 2
Rozporządzenie Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 24 września 1934 r. - Prawo o postępowaniu wywłaszczeniowym
Prawo o postępowaniu wywłaszczeniowym art. 21
Rozporządzenie Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 24 września 1934 r. - Prawo o postępowaniu wywłaszczeniowym
Prawo o postępowaniu wywłaszczeniowym art. 22 § 1 i 2
Rozporządzenie Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 24 września 1934 r. - Prawo o postępowaniu wywłaszczeniowym
ustawa z 29.12.1951 r. art. 6
Ustawa z dnia 29 grudnia 1951 r. zmieniająca dekret z dnia 26.04.1949 r. o nabywaniu i przekazywaniu nieruchomości niezbędnych dla realizacji narodowych planów gospodarczych
ustawa z 12.03.1958 r.
Ustawa z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości
p.p.s.a. art. 153
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 134 § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 151
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Prawo o ustroju sądów administracyjnych art. 1
Ustawa z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych
k.p.a. art. 7
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 77 § 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 80
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 107 § 3
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 139
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 16
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego
Argumenty
Skuteczne argumenty
Nieruchomość została zajęta we wrześniu 1944 r. na cele szpitalne w związku z Powstaniem Warszawskim i była nieprzerwanie wykorzystywana na ten cel. Wykorzystanie nieruchomości na cele szpitalne, w tym na mieszkania dla personelu, stanowiło cel użyteczności publicznej. Postępowanie wywłaszczeniowe i wydane orzeczenia spełniały wymogi formalne i materialne dekretu z 1948 r. oraz prawa o postępowaniu wywłaszczeniowym. Brak dowodów na utratę władania nieruchomością przez gminę lub Skarb Państwa po jej zajęciu.
Odrzucone argumenty
Wywłaszczenie nie spełniało przesłanek dekretowych, w szczególności dotyczących zajęcia nieruchomości na cele użyteczności publicznej. Nieruchomość nie znajdowała się we władaniu Skarbu Państwa w dniu wejścia w życie dekretu z 1948 r. Nieruchomość była wykorzystywana na cele mieszkalne, a nie użyteczności publicznej. Naruszenie przepisów proceduralnych dotyczących zawiadomień i doręczeń w postępowaniu wywłaszczeniowym.
Godne uwagi sformułowania
przedmiotowa nieruchomość była zajęta we wrześniu 1944 r. na cele szpitalne i znajdowała się nieprzerwanie we władaniu i użytkowaniu Wydziału [...] do chwili rozprawy. okoliczność, że w budynku mieszkali pracownicy szpitala nie oznacza, że budynek nie był wykorzystywany na cele użyteczności publicznej. nie można uznać, aby doszło do rażącego naruszenia art. 1 i 2 dekretu. nie można uznać, aby doszło do rażącego naruszenia art. 4 ust. 1 pkt 4 dekretu. nie można uznać, aby doszło do rażącego naruszenia art. 22 § 2 rozporządzenia.
Skład orzekający
Monika Sawa
przewodniczący sprawozdawca
Dariusz Pirogowicz
członek
Przemysław Żmich
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dekretu z 1948 r. dotyczących wywłaszczenia nieruchomości na cele użyteczności publicznej w okresie powojennym, ocena dowodów historycznych w postępowaniu administracyjnym, zasada trwałości decyzji ostatecznych."
Ograniczenia: Sprawa dotyczy specyficznego stanu faktycznego i prawnego związanego z okresem powojennym i specyfiką wywłaszczeń z tamtego okresu.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa dotyczy historycznego wywłaszczenia nieruchomości na cele szpitalne w trudnym okresie powojennym, co może być interesujące ze względu na kontekst historyczny i złożoność prawną.
“Nieruchomość wywłaszczona na szpital po wojnie – czy decyzja sprzed lat była słuszna?”
Sektor
nieruchomości
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyI SA/Wa 1705/19 - Wyrok WSA w Warszawie
Data orzeczenia
2020-02-19
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2019-08-19
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Sędziowie
Dariusz Pirogowicz
Monika Sawa /przewodniczący sprawozdawca/
Przemysław Żmich
Symbol z opisem
6180 Wywłaszczenie nieruchomości i odszkodowanie, w tym wywłaszczenie gruntów pod autostradę
Sygn. powiązane
I OSK 2674/20 - Wyrok NSA z 2025-02-18
Skarżony organ
Minister Rozwoju
Treść wyniku
Oddalono skargę
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Monika Sawa (spr.) Sędziowie WSA Dariusz Pirogowicz WSA Przemysław Żmich Protokolant referent stażysta Agnieszka Stefańska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 lutego 2020 r. sprawy ze skargi A. F., A. S., D. Y., E. Y., H. A., I. B. i L. B. na decyzję Ministra Inwestycji i Rozwoju z dnia [...] czerwca 2019 r. nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności orzeczenia oddala skargę.
Uzasadnienie
Decyzją z [...] czerwca 2019 r. Minister Inwestycji i Rozwoju (dalej Minister/organ) działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 2, art. 157 § 1 i art. 158 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2017 r., poz. 1257 ze zm.), po rozpatrzeniu wniosków A. F. [1] (dalej skarżącej), reprezentowanej przez adw. J. S., oraz [...] w [...] (w którego miejsce wstąpiło Województwo [...]) o ponowne rozpatrzenie sprawy rozstrzygniętej decyzją Ministra Infrastruktury z dnia [...].02.2010 r. nr [...], stwierdzającą nieważność decyzji Komisji Odwoławczej do Spraw Wywłaszczenia przy Ministrze Spraw Wewnętrznych z dnia [...].09.1960 r. nr [...] oraz utrzymanego nią w mocy orzeczenia Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w [...] z dnia [...].10.1956 r. nr [...] o wywłaszczeniu na rzecz Skarbu Państwa nieruchomości położonej w [...] przy ul. [...], o pow. [...] m2, zapisanej w księdze wieczystej "[...]", stanowiącej własność spadkobierców A. F. [2], uchylił zaskarżoną decyzję Ministra Infrastruktury z dnia [...].02.2010 r. nr [...] w całości i odmówił stwierdzenia nieważności ww. orzeczenia Komisji Odwoławczej do Spraw Wywłaszczenia przy Ministrze Spraw Wewnętrznych z dnia [...].09.1960 r. nr [...] oraz utrzymanego nią w mocy orzeczenia Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w [...] z dnia [...].10.1956 r. nr [...].
Zaskarżona decyzja została wydana w następującym stanie faktycznym i prawnym:
Orzeczeniem z [...] października 1956 r. nr [...] Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w [...] wywłaszczyło na rzecz Skarbu Państwa nieruchomość położoną w [...] przy ul. [...], o pow. [...] m2, zapisanej w księdze wieczystej "[...]", stanowiącej własność spadkobierców A. F. [2].
Decyzją z [...] września 1960 r. nr [...] Komisja Odwoławcza do Spraw Wywłaszczenia przy Ministrze Spraw Wewnętrznych utrzymała w mocy ww. orzeczenie Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w [...] z [...] października 1956 r. nr [...].
Pismem z [...] lipca 1994 r. (data wpływu do organu: [...].07.1994 r.) A. F. [1] złożyła wniosek o stwierdzenie nieważności orzeczenia z dnia [...] października 1956 r. nr [...].
Decyzją z [...] lutego 1997 r. nr [...] Prezes Urzędu Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast odmówił stwierdzenia nieważności ww. orzeczenia z [...] października 1956 r. utrzymanego w mocy decyzją z [...] września 1960 r.
Decyzją z [...] marca 2001 r. nr [...] Prezes Urzędu Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast utrzymał w mocy decyzję z [...] lutego 1997 r. nr [...].
Wyrokiem z 21 marca 2003 r. sygn. akt I SA 1405/01 Naczelny Sąd Administracyjny uchylił ww. decyzje Prezesa Urzędu Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast z [...] marca 2001 r. oraz z [...] lutego 1997 r.
W uzasadnieniu wyroku Sąd wskazał, że rozpoznając przedmiotową sprawę organ nadzoru obowiązany był ustalić, czy wywłaszczona nieruchomość była w okresie od dnia [...] września 1939 r. do [...] maja 1945 r. zajęta na cele użyteczności publicznej i czy dnia [...] kwietnia 1948 r. znajdowała się we władaniu Skarbu Państwa. Sąd zanegował ustalenia organu nadzoru, które były podstawą do wydania decyzji odmawiającej stwierdzenia nieważności ww. rozstrzygnięć. Sąd stwierdził, że akta wywłaszczeniowe zawierają sprzeczne informacje w kwestii kluczowej, tj. w kwestii daty zajęcia nieruchomości na cele szpitalne. Bez wyjaśnienia tych wątpliwości nie ma - zdaniem Sądu - możliwości wydania prawidłowej decyzji w przedmiotowej sprawie.
Decyzją z [...] marca 2004 r. nr [...] Minister Infrastruktury stwierdził nieważność ww. orzeczenia z dnia [...].10.1956 r. oraz utrzymującej go w mocy decyzji z dnia [...] września 1960 r.
Decyzją z [...] października 2005 r. nr [...] Minister Infrastruktury utrzymał w mocy decyzję z dnia [...] marca 2004 r.
Wyrokiem z 13 czerwca 2006 r. sygn. akt I SA/Wa 2319/05 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił decyzje Ministra Infrastruktury z [...] marca 2004 r. i z [...] października 2005 r. wskazując, że organ nie wziął pod uwagę wytycznych zawartych w uzasadnieniu wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego oraz nie wyjaśnił wskazanych w uzasadnieniu wątpliwości. Sąd podniósł m.in., że organ dokonał nadinterpretacji wyroku z 21 marca 2003 r. błędnie doszukując się w nim oceny prawnej przesądzającej, że kontrolowane orzeczenie z [...] października 1956 r. zostało wydane z rażącym naruszeniem prawa. Ponadto, Sąd zarzucił organowi wybiórczą analizę materiału dowodowego i pominięcie niektórych istotnych dowodów, w tym m.in. "wykazu stanu używalności budynków, protokołu z rozprawy wywłaszczeniowej z 1952 r., nakazu kwaterunkowego, treści podania z [...] lutego 1947 roku". Sąd wskazał również, że "organ powinien mieć na względzie, że fakty można ustalać nie tylko na podstawie dowodów bezpośrednich, ale również na podstawie wiarygodnych dowodów pośrednich. [...] Organ badał stan sprawy sprzed pięćdziesięciu lat. Po tak długim okresie czasu często występuje sytuacja, że organ ma do dyspozycji szczątkowe akta archiwalne. W takich sytuacjach często jedynymi dowodami, którymi dysponuje organ są dowody pośrednie."
Decyzją z dnia [...] lutego 2010 r. nr [...] Minister Infrastruktury stwierdził nieważność orzeczenia z [...] października 1956 r. oraz utrzymującej go w mocy decyzji z [...] września 1960 r.
Po ponownym rozpatrzeniu sprawy, Minister Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej decyzją z dnia [...] kwietnia 2013 r. nr [...] utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję Ministra Infrastruktury z [...] lutego 2010 r.
Skargę na ww. decyzję z dnia [...] kwietnia 2013 r. wniosło [...] sp. z o.o. z siedzibą w [...] oraz Województwo [...].
Wyrokiem z 1 kwietnia 2014 r. sygn. akt I SA/Wa 1489/13 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na skutek rozpoznania skargi Województwa [...] uchylił zaskarżoną decyzję z dnia [...] kwietnia 2013 r., a jednocześnie oddalił skargę [...] sp. z o.o. z siedzibą w [...]. W uzasadnieniu Sąd wskazał, że [...] sp. z o.o. nie jest następcą prawnym [...] w [...] i nie legitymuje się żadnym tytułem prawnym do nieruchomości o charakterze rzeczowym lub obligacyjnym. Tym samym ww. podmiot nie ma interesu prawnego w przedmiotowej sprawie. Przyczyną uchylenia decyzji organu naczelnego było stwierdzenie przez Sąd, że organ nie ustalił prawidłowo pełnego kręgu stron postępowania, co przejawiało się m.in. skierowaniem decyzji z [...] kwietnia 2013 r. do nieistniejącego podmiotu - [...] w [...].
Od ww. wyroku z [...] kwietnia 2014 r. skargę kasacyjną złożyło [...] z siedzibą w [...], zaskarżając wyrok w części oddalającej skargę spółki.
Wyrokiem z 12 lipca 2016 r. sygn. akt I OSK 2359/14 Naczelny Sąd Administracyjny oddalił ww. skargę kasacyjną.
Sąd II instancji podzielił ocenę Sądu Wojewódzkiego, że skarżąca - [...] sp. z o.o. - nie ma żadnych praw rzeczowych do wywłaszczonej nieruchomości, gdyż w szczególności nie jest następcą prawnym [...] w [...].
Organ wskazał, że z akt sprawy wynika, iż wywłaszczona nieruchomość wchodzi obecnie w skład działek ewidencyjnych nr [...],[...],[...] z obrębu [...], jedn. ewid. [...].
Stroną postępowania nadzorczego - jako właściciel wywłaszczonej nieruchomości - jest Skarb Państwa - Starosta [...].
Organ wyjaśnił także, że stronami niniejszego postępowania nadzorczego są również spadkobiercy poprzedniego właściciela wywłaszczonej nieruchomości, tj. A. F. [1], A. S., L. D. (obecnie B.), I. B., H. A., D. Y., E. Y..
Ponadto, zgodnie z prawomocnym wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 1 kwietnia 2014 r. stroną postępowania jest Województwo [...] - jako następca prawny [...] w [...], zlikwidowanego uchwałą Sejmiku Województwa [...] z dnia [...].03.2010 r. Zgodnie bowiem z treścią uchwały na skutek likwidacji ww. podmiotu wszelkie jego prawa przejęło Województwo [...].
[...] w [...] zostało zaś uznane za stronę w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 13 czerwca 2006 r. sygn. akt I SA/Wa 2319/05.
Aktualnie prowadzące działalność na obszarze przedmiotowej nieruchomości [...] sp. z o.o. jak wskazał Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 1 kwietnia 2014 r. sygn. akt I SA/Wa 1489/13, nie jest stroną niniejszego postępowania. Pogląd ten pozostaje nadal aktualny, gdyż brak jest nowych dowodów potwierdzających nabycie przez ten podmiot praw rzeczowych do wywłaszczonej nieruchomości.
Po analizie akt sprawy oraz po powołaniu się na przepisy prawa Minister podkreślił, że przedmiotem postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji nie jest ponowne merytoryczne rozpatrzenie sprawy rozstrzygniętej decyzją ostateczną. Do tego celu służy instytucja odwołania od decyzji, uregulowana w art. 127-140 k.p.a. Organ wskazał, że przedmiotem postępowania nadzorczego, prowadzonego w trybie art. 156 k.p.a. jest weryfikacja decyzji ostatecznej przez pryzmat przesłanek wymienionych enumeratywnie w art. 156 § 1 k.p.a.
Wskazał następnie, że organ zastosował się do oceny prawnej i wskazań co do dalszego postępowania zawartych w prawomocnym wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 1 kwietnia 2014 r. sygn. akt I SA/Wa 1489/13. Podał, że sąd nakazał organowi ustalić aktualny stan prawny wywłaszczonej nieruchomości i aktualny krąg podmiotów, którym przysługują do tej nieruchomości prawa rzeczowe. Organ wyjaśnił, że w tym celu wystąpiono do Urzędu Miasta i Gminy [...] o nadesłanie informacji o aktualnym stanie prawnym nieruchomości, z podaniem m.in. adresów osób, którym do przedmiotowej nieruchomości przysługują prawa rzeczowe i jednostek sprawujących trwały zarząd na nieruchomości, do Zarządu Województwa [...] o nadesłanie wyjaśnień (popartych stosownymi dokumentami) dotyczących aktualnego stanu prawnego przedmiotowej nieruchomości, ze szczególnym uwzględnieniem praw przysługujących Województwu [...] (a wcześniej [...] w [...], zlikwidowanego uchwałą nr [...]Sejmiku Województwa [...] z dnia [...] marca 2010 r. w sprawie likwidacji [...] w [...]) do przedmiotowej nieruchomości.
Minister wskazał, że w wyniku podjętych działań pozyskano m.in. dokumentację geodezyjną wskazującą aktualnych właścicieli nieruchomości odpowiadającej wywłaszczonej nieruchomości i podmiotów, którym przysługują prawa rzeczowe do tej nieruchomości. Organ ustalił, że uchwałą nr [...] Sejmiku Województwa [...] z [...] marca 2010 r. zlikwidowano [...] z siedzibą w [...]. Zgodnie z § 3 ww. uchwały mienie [...] pozostałe po likwidacji tej jednostki stało się własnością Województwa [...], a zgodnie z § 4 uchwały, wszelkie zobowiązania [...] i należności stały się odpowiednio zobowiązaniami Województwa [...]. Jednocześnie, ustalono, że stan prawny wywłaszczonej nieruchomości nie został uregulowany w ewidencji gruntów i budynków. Brak jest też informacji o numerze księgi wieczystej prowadzonej obecnie dla wywłaszczonej nieruchomości. Organ przyjął, że właścicielem działek ewidencyjnych nr [...],[...],[...] - w granicach przedmiotowego wywłaszczenia, jest Skarb Państwa.
Organ wskazał, iż kontrolowane orzeczenie z dnia [...].10.1956 r. nr [...] weszło do obrotu prawnego, albowiem zostało wywieszone na tablicy ogłoszeń Miejskiej Rady [...] w [...], pow. [...], w dniach [...].10.1956 r. - [...].10.1956 r. Ponadto, orzeczenie to zostało doręczone do rąk J. F. i A. L. w dniu [...].01.1957 r.
Z kolei decyzja organu odwoławczego z dnia [...].09.1960 r. nr [...], wydana na skutek rozpoznania odwołań J. F. i A. L., weszła do obrotu prawnego i jest ostateczna - jako wydana w wyniku rozpoznania ww. odwołań. Tym samym przedmiotowe orzeczenie może stanowić przedmiot postępowania prowadzonego w trybie art. 156 k.p.a.
Przechodząc do badania poszczególnych przesłanek stwierdzenia nieważności decyzji, organ wskazał, że zgodnie z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. przesłanką stwierdzenia nieważności decyzji jest w szczególności wydanie decyzji bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem prawa. Za wydanie decyzji bez podstawy prawnej uważa się wydanie rozstrzygnięcia w przypadku braku przedmiotu sprawy, do którego możliwe byłoby zastosowanie danego przepisu prawa. Rażące naruszenie prawa zgodnie z utrwalonymi w orzecznictwie oraz doktrynie poglądami stanowi zaś oczywiste, wyraźne i bezsporne naruszenie przepisu prawa, tym samym występuje wówczas, gdy proste zestawienie treści przepisu z treścią rozstrzygnięcia wskazuje na ich oczywistą niezgodność (zob. M. Wierzbowski, A. Wiktorowska "Kodeks Postępowania Administracyjnego. Komentarz", Wydawnictwo C.H. Beck, Warszawa 2011, s. 895). W orzecznictwie sądów administracyjnych powszechny jest również pogląd, iż wydanie decyzji z rażącym naruszeniem prawa następuje wówczas, gdy skutki wydanego rozstrzygnięcia są nie do zaakceptowania w praworządnym państwie (zob. wyrok NSA z dnia 26.05.2015 r. sygn. akt II OSK 2573/13, wyrok NSA z dnia 07.03.2012 r. sygn. akt I OSK 1337/11). Z uwagi na fakt, że rażące naruszenie prawa odnoszone jest jedynie do przypadków wyraźnego i niedwuznacznego przekroczenia treści przepisu, nie zaś do jego błędnej wykładni, podstawy do stwierdzenia nieważności decyzji nie stanowi naruszenie przepisu, który budzi wątpliwości interpretacyjne, tzn. może być interpretowany na kilka sposobów, z których żaden nie może być uznany za oczywiście błędny.
Organ wskazał następnie, że stosownie do art. 1 ust. 1 dekretu, dopuszczalne było wywłaszczenie nieruchomości zajętych w okresie od 1 września 1939 r. do 9 maja 1945 r. na cele wymienione w art. 2 pkt 1) i znajdujących się w dniu wejścia w życie dekretu we władaniu Skarbu Państwa, związków samorządu terytorialnego lub przedsiębiorstw państwowych.
Dopuszczalne było wywłaszczenie tylko nieruchomości zajętych w okresie od [...].09.1939 r. do [...].05.1945 r. na cele wymienione w art. 2 pkt 1 i wykorzystywanych w dniu wejścia w życie dekretu na cele dekretowe.
Zgodnie zaś z art. 2 dekretu, wywłaszczenie przewidziane w art. 1 ust. 1 dotyczyć mogło tylko tych nieruchomości, które:
1) zajęte zostały: a) na cele budowy, rozwoju i utrzymania urządzeń komunikacji publicznej, b) na cele przedsiębiorstw podstawowych gałęzi gospodarki narodowej, będących przedsiębiorstwami państwowymi lub przejętych na własność Państwa, c) na cele wojskowe, d) pod ulice i place publiczne, skwery, zieleńce, parki, place sportowe i cmentarze, e) pod zalesienia lub na melioracje, f) na cele użyteczności publicznej,
2) były nadal wykorzystywane na cele wymienione w pkt 1 lub w planach zagospodarowania przestrzennego bądź w wytycznych do tych planów są przewidziane na cele wymienione w pkt 1 i zostały częściowo lub całkowicie zagospodarowane z funduszów publicznych bądź też zagospodarowanie ich było przewidziane do realizacji w pierwszej kolejności planu.
Organ wskazał, że zgodnie z treścią kontrolowanego orzeczenia z dnia [...].10.1956 r. nr [...] przedmiotowa nieruchomość o powierzchni [...] m2 została wywłaszczona na cele szpitalnictwa i miała zostać następnie oddana w zarząd i użytkowanie [...] w [...]. W uzasadnieniu orzeczenia wskazano, że nieruchomość ta była zajęta na cele użyteczności publicznej dla potrzeb szpitalnictwa i była nieprzerwanie użytkowana na ww. cel przez służbę zdrowia. Należy wskazać, iż przedmiotowa nieruchomość znana była również jako [...] "[...]".
Odnosząc się do kwestii zajęcia ww. nieruchomości na cele użyteczności publicznej organ podniósł, iż faktem powszechnie znanym jest, że w sierpniu 1944 r. - w czasie Powstania [...] - nastąpiła ewakuacja Szpitala [...] (oraz Szpitala [...]) w [...]. Część pacjentów i personelu ulokowano w szpitalu przy ul. [...] w [...], jednak pozostała, duża część pacjentów została ewakuowana dalej do [...]. W [...] zarówno pacjentów szpitala, jak i personel ulokowano w opuszczonych, prywatnych [...]: "[...]", "[...]", "[...]", "[...]", "[...]" czy właśnie "[...]". Organ wskazał, że w końcowym okresie wojny sytuacja lokalowa w [...] była szczególnie ciężka - większość budynków została zburzona lub spalona, dlatego też niezbędnym było poszukiwanie miejsc na obrzeżach [...] lub w [...] miejscowościach.
Z treści wniosku wywłaszczeniowego z dnia [...].12.1949 r. L.dz. [...] wynika, że nieruchomość – [...] "[...]" w [...] przy ul. [...] była zajęta od 1944 r. przez Gminę [...] [...] na filię Szpitala [...]. W toku rozprawy wywłaszczeniowej Przedstawiciel Wydziału [...] Prezydium [...] Rady Narodowej stwierdził, iż nieruchomość została zajęta (wraz z innymi nieruchomościami) we wrześniu 1944 r. na cele szpitalne.
W treści uchwały podjętej na [...] Sesji Rady Narodowej [...], odbytej w dniu [...].12.1949 r., zatwierdzającej wniosek o wywłaszczenie m.in. przedmiotowej nieruchomości w trybie przepisów dekretu z dnia 7 kwietnia 1948 r., wskazano, że szereg prywatnych posiadłości, tj. "[...]", "[...]", "[...]" i "[...]", zostało zajętych w styczniu 1945 r. przez Zarząd Miejski "na zakłady lecznicze". Oficjalną datą wyzwolenia [...] był [...].01.1945 r. [...] został również wyzwolony w tym okresie. Dopiero po ustąpieniu okupanta można zaś mówić o zajęciu nieruchomości i władaniu nią przez jednostki organizacyjne Państwa Polskiego.
Organ wskazał, że jak wynika z uzasadnienia wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 13.06.2006 r. sygn. akt I SA/Wa 2319/05, "[...] jedno wydaje się bezsporne, że w czasie lub po upadku Powstania [...] przeniesiono tam [tj. m.in. na przedmiotową nieruchomość] szpital [...]".
Organ wskazał także, że organ nadzoru należycie udokumentował ww. okoliczności w aktach sprawy posiłkując się m.in. informacjami o faktach historycznych opublikowanymi w internecie.
Przykładowo, zgodnie z informacjami zamieszczonymi w serwisie "[...]" ([...]) "Do [...][...] w połowie sierpnia 1944 r. trafili pacjenci i personel ze spalonego [...] w [...]. Ulokowano ich w opuszczonych, prywatnych [...]: "[...]", "[...]", "[...]", "[...]", "[...]", "[...]". Do [...] ściągali lekarze i inny personel medyczny. Zorganizowano tu oddziały: [...],[...],[...],[...],[...],[...] i [...]. Wciąż przywożono rannych powstańców z [...]. Po wojnie w 1946 r. [...] wrócił do [...], a w [...] utworzono [...]. W 1951 r. powstał z niego [...] ([...])."
Informacja z portalu "[...]" ([...]) również potwierdza, że w [...] mieścił się [...]. "S. L. (ur. 1923), rodowity mieszkaniec przedwojennego [...], żołnierz [...], ranny w powstaniu, był jako jeden z pierwszych operowany przez [...] A. w [...] "[...]", zamienionej na szpitalny oddział" (cytat z artykułu "[...]", wydruk w aktach sprawy). Z treści tego tekstu wynika zarazem, że w 1948 r. utworzono m. in. na obszarze [...] "[...]" pierwszy w Polsce [...], który w latach 50. przemianowano na [...].
Z kolei na portalu "Stowarzyszenia [...]" ([...]), szpital w [...] figuruje wśród placówek medycznych przyjmujących poszkodowane podczas Powstania [...] (treść wpisu: "Szpital przewidziany na potrzeby [...] w [...]. Przebywali w nim na przełomie września i października 1944 r. chorzy ewakuowani ze [...]").
Należy w tym miejscu wskazać, że J. F. w odwołaniu z dnia [...].01.1957 r. wskazał, że po wyzwoleniu (a więc w styczniu 1945 r.) [...] "[...]" została zajęta przez filię [...] w [...], gdzie szpital umieścił lekarzy i pracowników, ale również urządzono tam aptekę i kancelarię szpitala. Według J. F. pracownicy szpitala wciąż mieszkali na ww. nieruchomości w 1957 r.
Z kolei A. L. w swoim odwołaniu z dnia [...].01.1957 r. (od kontrolowanego orzeczenia wywłaszczeniowego) wskazała, że w 1945 r. powróciła do [...]. Zastała [...] zajętą przez filię [...] w [...]. Pomimo zapewnień Dyrektora Wydziału [...] [Urzędu m. [...]) [...] H. L. z córką nie została wpuszczona do [...].
W piśmie z dnia [...].07.1995 r. J. B., córka A. L., oświadczyła, że jak przyjechała z matką do [...] w kwietniu 1945 r., to zastały przedmiotową nieruchomość "całkowicie zajętą przez szpital [...]". Autorka pisma twierdzi, że po wprowadzeniu J. F. i A. L. w posiadanie [...] "[...]" (co miało nastąpić w listopadzie 1945 r.), wynajęli oni dom gminie [...] na czas określony, a po upływie okresu najmu zażądali wydania nieruchomości.
Jak wynika z zebranego materiału dowodowego [...] prowadził działalność na przedmiotowej nieruchomości do 1946 r., tj. do jego przeniesienia z powrotem do [...], a następnie przekształcono placówkę w [...] w pierwszy w Polsce [...], który w latach 50. przemianowano na [...].
Wbrew twierdzeniom J. F. i A. L., sformułowanym w piśmie z dnia [...].02.1947 r. pt. "[...]", brak jest dowodów na to, że faktycznie posiadali oni fizycznie (łac. corpus) [...] "[...]" po formalnym przywróceniu im posiadania tej nieruchomości. Z treści odwołania A. L. z dnia [...].01.1957 r. wynika, że prowadziła ona korespondencję w sprawie "czynszu za użytkowany dom w [...]" w 1948 r. W odwołaniu J. F. z dnia [...].01.1957 r. brak jest poruszenia wątku oddania nieruchomości w najem, podobnie jak w piśmie adw. M. K., pełnomocnika J. F. i A. L. (brak daty i podpisu), zatytułowanego "[...]". Pełnomocnik skarżących odniósł się do tej kwestii dopiero w piśmie z dnia [...].04.1959 r., gdzie wskazał, że w 1948 r. trwały "pertraktacje" w sprawie oddania przedmiotowej nieruchomości w najem gminie [...]. Wolę zawarcia umowy zdaniem adwokata przejawiali jej właściciele, lecz do zawarcia umowy nie doszło, gdyż złożono wniosek wywłaszczeniowy "bez porozumienia się i zawiadomienia" jego klientów.
Zdaniem organu z dostępnego materiału dowodowego nie można wysnuć wniosku o przerwaniu władania przedmiotową nieruchomością przez gminę [...] na cele prowadzenia szpitala, względnie (w późniejszym czasie, prawdopodobnie od 1946 r.) placówki rehabilitacyjnej. W wyroku z dnia 13.06.2006 r. sygn. akt I SA/Wa 2319/05 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wskazał na istotne znaczenie dla sprawy dokumentu pt. "wykaz stanu używalności" budynków filii [...] w [...] z dnia [...].10.1946 r. Z treści tego dokumentu wynika, że szpital zajmował [...] budynków. Trzy z nich ("[...]", "[...]" oraz "[...]") były przeznaczone tylko i wyłącznie na mieszkania służbowe. [...] "[...]" przeznaczona była na warsztat stolarski, ślusarski oraz mieszkania służbowe. Z kolei w [...] "[...]", "[...]" i "[...]" znajdowały się, oprócz pomieszczeń służbowych (mieszkalnych), sale chorych, pokoje lekarskie i gabinety. W [...] "[...]", a więc na przedmiotowej nieruchomości, mieściły się: kuchenka, izba przyjęć, apteka, gabinet lekarsko - ambulatoryjny, kancelaria (parter), [...] sale chorych z [...] leżakami, [...] sala opatrunkowa, gabinet dyrektora oraz mieszkania służbowe ([...]. i [...]. piętro). Ze znajdującego się w aktach archiwalnych planu sytuacyjnego [...] "[...]" wynika, że znajdował się w niej dom administracyjny szpitala.
W piśmie z dnia [...].09.2006 r. nr [...] [...] wskazano, że w zachowanej dokumentacji brak jest umowy najmu zawartej z J. F. i A. L.. Ww. jednostka wskazała, że jest "gospodarzem" obiektu w oparciu o nakaz kwaterunkowy z dnia [...]10.1946 r., wydany przez Zarząd Gminy w [...] (kolejny dokument, na który zwrócił uwagę Sąd w wyroku z dnia 13.06.2006 r.).
Organ podniósł, że nie bez znaczenia jest okoliczność, iż nakaz kwaterunkowy, z którego wynika zakwaterowanie szpitala w [...] "[...]", opatrzony został datą [...].10.1946 r. Skoro w budynku już działał w tej dacie szpital, to nie można uznać, aby dopiero na podstawie nakazu kwaterunkowego nastąpiło jego objęcie we władanie przez gminę. Nakaz ten zapewne miał uniemożliwić właścicielom nieruchomości usunięcie szpitala z ich nieruchomości i jedynie potwierdzał istniejące władanie gminy.
W piśmie z dnia [...].02.1947 r., skierowanym do Zarządu Miejskiego [...], J. F. wskazał, że w dniu [...].02.1946 r. została zawarta umowa najmu z Gminą [...] dotycząca przedmiotowej nieruchomości. Umowa była zawarta na okres do dnia 01.09.1946 r. i nie została przedłużona, w związku z czym właściciel wystąpił o bezzwłoczne opuszczenie nieruchomości oraz o wypłacenie odszkodowania za jej użytkowanie od dnia [...].09.1946 r. W aktach archiwalnych brak jest jednak takiej umowy oraz innych dokumentów potwierdzających tę okoliczność.
W piśmie z dnia [...].04.1959 r. adw. M. K., działający w imieniu J. F., wskazał, że pertraktacje w sprawie zawarcia umowy najmu [...] "[...]" prowadzone były w drugiej połowie 1948 r. Brak jest zaś wzmianki o jakiejkolwiek umowie zawartej w 1946 r.
Z protokołu z rozprawy wywłaszczeniowej z dnia [...].04.1952 r. wynika, że pracownik Wydziału [...] Urzędu m. [...] zanegował istnienie umowy najmu z właścicielami [...] "[...]". Jednocześnie oświadczył on, że m.in. przedmiotowa nieruchomość została zajęta na cele szpitalne we wrześniu 1944 r. i nieprzerwanie na ten cel jest wykorzystywana.
W wyroku z dnia 21.03.2003 r. sygn. akt I SA 1405/01 Naczelny Sąd Administracyjny nakazał organowi wyjaśnić, kiedy nastąpiło zajęcie przedmiotowej nieruchomości ("[...]") na cele szpitalne, gdyż w aktach archiwalnych występują różne daty, tj. wrzesień 1944 r. i styczeń 1945 r.
Odnosząc się do tej kwestii organ wskazał, że po wydaniu ww. wyroku zebrano obszerny materiał dowodowy, w tym obszerny tom ([...] kart) akt archiwalnych dotyczących przedmiotowego wywłaszczenia (w 2017 r.), szereg dowodów przedłożonych przez strony (w tym m.in. nakaz kwaterunkowy z 1946 r., wykaz stanu używalności z 1946 r.), a także wydruki z artykułów ogólnodostępnych w internecie, zawierających informacje o istotnych dla sprawy faktach historycznych.
Zdaniem organu obecnie można jednoznacznie stwierdzić, że przedmiotowa nieruchomość została zajęta już we wrześniu 1944 r. pod "szpital [...]" w związku z wybuchem Powstania [...]. W niektórych dokumentach wskazano zaś jako datę zajęcia nieruchomości styczeń 1945 r., gdyż dopiero wówczas nastąpiło oficjalne wyzwolenie tego obszaru spod okupacji hitlerowskiej. Nie ulega jednak wątpliwości, iż do zajęcia doszło w okresie wojny 1939-1945 r., skoro zajęcie nastąpiło przed dniem [...].05.1945 r.
Odnosząc się do twierdzeń J. F. zawartych w piśmie z dnia [...].01.1957 r. należy wskazać, iż okoliczność, że w budynku mieszkali pracownicy szpitala nie oznacza, że budynek nie był wykorzystywany na cele użyteczności publicznej. Należy bowiem wskazać, że pod szpital zajęto szereg nieruchomości (w tym [...] "[...]), które stanowiły pewną całość gospodarczą. Fakt, że na przedmiotowej nieruchomości znajdował się budynek administracyjny z apteką i mieszkaniami służbowymi dla pracowników szpitala (w tym lekarzy) nie oznacza, że na tej nieruchomości szpital nie prowadził działalności.
Organ podniósł, że na zajęcie [...] "[...]" wskazują również oświadczenia mieszkańców [...] – A. G., J. K. oraz H. M.. Choć oświadczenia ww. mieszkańców nie są dowodami bezpośrednimi (nie zostały złożone pod rygorem odpowiedzialności karnej za fałszywe zeznania), to należy wskazać, iż w sytuacji, gdy ich treść koresponduje z resztą zebranego w sprawie materiału dowodowego, należy również wziąć je pod uwagę jako uzupełnienie zebranych już innych dowodów.
H. M. (zamieszkała blisko wywłaszczonej nieruchomości w okresie wojny) wskazała, że ok. poł. września 1944 r. do [...] "[...]" i "[...]" ewakuowany został szpital [...] w [...] po jego spaleniu w czasie Powstania [[...]],
J. K. (stała mieszkanka [...] od 1940 r., której dom stoi naprzeciwko [...]) oświadczyła, że [...].08.1944 r. [...] "[...]" i "[...]" były zajęte przez szpital [...]. Wskazała również, że "pamięta dokładnie, gdyż w jej kuchni były przygotowywane posiłki dla rannych powstańców przebywających w szpitalu".
A. G. oświadczył, że ok. połowy września 1944 r. do ww. dwóch [...] przeniesiono szpital [...] zwany "szpitalem [...]" wraz z personelem i pacjentami. Zgodnie z jego oświadczeniem, "do dziś" (a więc co najmniej do [...].02.1995 r. - data spisania oświadczenia) ww. [...] są zajmowane przez "szpital - [...]".
Odnosząc się do kwestii wprowadzenia właścicieli w posiadanie w roku 1945 r. organ wskazał, że na podstawie wyroku Sądu Grodzkiego w [...] z dnia [...].08.1945 r. sygn. akt [...] oraz protokołu Wojewódzkiego Oddziału Tymczasowego Zarządu Państwowego z dnia [...].11.1945 r. właściciele zostali wprowadzeni w posiadanie przedmiotowej nieruchomości.
W piśmie z dnia [...].02.1947 r., skierowanym do Zarządu Miejskiego [...], J. F. wskazał, że w dniu [...].02.1946 r. została zawarta umowa najmu z Gminą [...] dotycząca przedmiotowej nieruchomości. Umowa była zawarta na okres do dnia [...].09.1946 r. i nie została przedłużona, w związku z czym właściciel wystąpił o bezzwłoczne opuszczenie nieruchomości oraz o wypłacenie odszkodowania za jej użytkowanie od dnia [...].09.1946 r. Organ wskazał, że w aktach archiwalnych brak jest jednak takiej umowy oraz innych dokumentów potwierdzających tę okoliczność. Organ odnosząc się do tej okoliczności podał, że ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że wprowadzenie właścicieli w posiadanie nieruchomości nie pozbawiło władania tą nieruchomością gminy prowadzącej szpital. Jasno wynika ze zgromadzonego materiału dowodowego, że w kolejnych latach na przedmiotowej nieruchomości ([...] "[...]") kontynuowana była działalność szpitalna (zob. m.in. wykaz stanu używalności z 1946 r.). Z materiału dowodowego nie wynika, aby szpital przerwał działalność po przywróceniu posiadania nieruchomości na rzecz J. F. i A. L.. Najprawdopodobniej zatem właściciele po dniu wprowadzenia ich w posiadanie władali przedmiotową nieruchomością tylko w ograniczonym zakresie. Nie byli oni bowiem w szczególności w stanie pozbawić władztwa nad tą nieruchomością gminy prowadzącej szpital w 1948 r., nawet pomimo fiaska "pertraktacji" w sprawie oddania nieruchomości w najem. Jednocześnie nie można dać wiary twierdzeniom, jakoby zawarto umowę najmu w 1946 r., gdyż brak na tę okoliczność wiarygodnego dowodu, w tym przede wszystkim samej umowy najmu, ewentualnie dowodów świadczących, że Zarząd Miejski [...] uiszczał czynsz z tytułu najmu nieruchomości. Nawet pełnomocnik J. F. i A. L. w swoich pismach z końca lat 50 nie twierdził, że taka umowa została zawarta, lecz jedynie wspomniał o "pertraktacjach" prowadzonych w 1948 r. Wiarygodnych dowodów na zawarcie umowy najmu brak w aktach sprawy. Nie dysponują nimi w szczególności wnioskodawcy postępowania nadzorczego, którzy należą do kręgu najbliższej rodziny J. F. i A. L.. Ze zgromadzonych dokumentów (m.in. protokołu rozprawy, wniosku wywłaszczeniowego) wynika, że nieruchomość od września 1944 r. była zajęta w sposób nieprzerwany przez szpital. Ponadto, jak wynika z protokołu rozprawy wywłaszczeniowej, przed rozprawą odbyły się oględziny wywłaszczonej nieruchomości. Komisja w dniu oględzin stwierdziła budowę nowego gmachu murowanego, którego budowa "wyciągnięta" była do pierwszej kondygnacji. Inwestorem budowy był Wydział [...] Prezydium Rady Narodowej [...]. Budowę tę odzwierciedla różnica w szkicach sytuacyjnych dołączonych do wniosku o wywłaszczenie oraz szkic nieruchomości znajdujący się w opinii biegłych rzeczoznawców [...] J. B. i [...] M. P. z dnia [...].11.1960 r. Organ uznał, że podjęcie się budowy nowego gmachu na nieruchomości świadczy o tym, że szpital traktował siebie jako właściciela nieruchomości. Organ wskazał, że spadkobiercy właściciela nieruchomości w swoich odwołaniach ani razu nie odnieśli się do okoliczności rozbudowy budynku, co przecież jest istotną decyzją, którą podejmuje właściciel nieruchomości, a która byłaby istotna dla wykazania okoliczności, że władali nieruchomością.
Na podstawie całokształtu materiału dowodowego, zdaniem organu, nie można uznać, że wywłaszczenie orzeczono wbrew dekretowym przesłankom. Przedmiotowa nieruchomość była zajęta w 1944 r. wykorzystywana nieprzerwanie - pomimo formalnego wprowadzenia w posiadanie jej właścicieli - do dnia wejścia w życie dekretu (16.04.1948 r.), a także w okresie późniejszym. Obecnie również wykorzystywana jest na działalność szpitalną. W ocenie organu nie można uznać, by doszło do rażącego naruszenia art. 1 i 2 dekretu.
Stosownie do art. 3 ust. 1 dekretu, ubiegający się o wywłaszczenie winien zgłosić wniosek do właściwego wojewody do dnia [...] grudnia 1950 r.
Organ wskazał, że w aktach archiwalnych zachował się przedmiotowy wniosek z dnia [...].12.1949 r. L.dz. [...] (data wpływu do organu: [...].12.1949 r.), skierowany do Wojewody [...]. Wniosek został uprzednio zatwierdzony przez Radę Narodową m. [...] uchwałą podjętą w dniu [...].12.1949 r. (w aktach archiwalnych znajduje się wyciąg z [...] Sesji Rady Narodowej m. [...], odbytej w dniu [...].12.1949 r. oraz pismo Kancelarii Rady Państwa z dnia [...].01.1950 r. L.dz. [...][...], potwierdzające tę okoliczność). We wniosku wywłaszczeniowym wskazano, że nieruchomość zajęta była od 1944 r. przez gminę [...] na filię [...] i nadal była niezbędna na ten cel. Zdaniem organu nie doszło zatem do naruszenia art. 3 ust. 1 dekretu.
Zgodnie z art. 4 ust. 1 pkt 2 dekretu do wniosku załączano tylko ogólny plan sytuacyjny, przewidziany w art. 11 § 1 pkt 1 rozporządzenia Prezydenta RP z dnia 24 września 1934r. - Prawo o postępowaniu wywłaszczeniowym (Dz. U. z 1934 r. nr 86, poz. 776, z późn. zm.), natomiast dane przewidziane w pkt 2 i 3 tegoż § 1 [wyciągi z ksiąg hipotecznych i wykaz właścicieli] i art. 17 § 2 [granice i rodzaj każdej nieruchomości przeznaczonej do wywłaszczenia, powierzchnie wyrażone w metrach kwadratowych, imiona i nazwiska właścicieli oraz tych osób trzecich, którym służą prawa rzeczowe na danej nieruchomości, z wymienieniem tych praw zgodnie z księgą hipoteczną, a w braku jej na zasadzie innych odpowiednich dokumentów] ubiegający się o wywłaszczenie przedstawiał tylko o tyle, o ile był w ich posiadaniu.
W aktach archiwalnych zachowały się załączniki do wniosku w postaci planu sytuacyjnego, odpisu ww. uchwały z dnia [...].12.1949 r. oraz ww. pisma z dnia [...].01.1950 r. L.dz. [...]. Z treści wniosku o wywłaszczenie z dnia [...].12.1949 r. L.dz. [...] wynika jednak, iż został do niego załączony wyciąg z księgi hipotecznej. Organ podkreślił, że okoliczność, że po ponad 60 latach od wydania orzeczenia wywłaszczeniowego nie odnalazły się pełne akta archiwalne dotyczące postępowania wywłaszczeniowego, nie może stanowić podstawy do stwierdzenia, iż dokumenty takie nie zostały sporządzone, bowiem takie domniemanie godziłoby w zasadę trwałości decyzji ostatecznych.
Nie można zatem uznać, w ocenie organu, aby doszło do rażącego naruszenia art. 4 ust. 1 pkt 2 dekretu.
Jednocześnie organ wskazał, że w myśl art. 4 ust. 1 dekretu z dnia 7 kwietnia 1948 r. do wywłaszczenia na jego podstawie stosowano odpowiednio przepisy rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 24 września 1934 r. - Prawo o postępowaniu wywłaszczeniowym (Dz. U. RP Nr 86, poz. 776) ze zmianami wskazanymi w tym przepisie.
Zmiany opisane w art. 4 ust. 1 pkt 4 dekretu dotyczyły zawiadomień i doręczeń. Zawiadomienia i doręczenia do rąk właściciela lub posiadacza nieruchomości w toku czynności wstępnych, postępowania przygotowawczego i wywłaszczenia przewidziane w ww. rozporządzeniu Prezydenta RP (art. 6-25 rozporządzenia), zastąpione zostały przez ogłoszenie w Wojewódzkim Dzienniku Urzędowym i przez wywieszenie tych ogłoszeń w siedzibie właściwego zarządu gminnego lub miejskiego.
Obwieszczeniem z dnia [...].12.1951 r. nr [...] Prezydium [...] Wojewódzkiej Rady Narodowej poinformowało o wszczęciu postępowania wywłaszczeniowego w odniesieniu do przedmiotowej nieruchomości. Z treści pisma skierowanego do Prezydium Powiatowej Rady Narodowej we [...] wynika, że dwa odpisy obwieszczenia zostały wysłane z prośbą o wywieszenie odpisów na tablicach ogłoszeniowych Prezydium Powiatowej Rady Narodowej we [...] i Prezydium Gminnej Rady Narodowej w [...] na okres 14 dni, począwszy od dnia [...].12.1951 r., a także z prośbą o wyłożenie zgodnie z treścią obwieszczenia planu sytuacyjnego i innych załączników wniosku wywłaszczeniowego w lokalu Prezydium Gminnej Rady Narodowej w [...] na czas trwania obwieszczeń.
Z klauzuli widniejącej na jednym z egzemplarzy orzeczenia wynika, że obwieszczenie to zostało wywieszone w lokalu Prezydium Powiatowej Rady Narodowej we [...] w dniach [...].12.1951 r. - [...].12.1952 r.
Z pisma Prezydium [...] Powiatowej Rady Narodowej z dnia [...].01.1952 r. nr [...] wynika, że nie zostały zgłoszone żadne wnioski ani sprzeciwy.
Z kolei pismem z dnia [...].12.1951 r. nr [...] Prezydium [...] Wojewódzkiej Rady Narodowej Wydział [...] zwróciło się do Wydziału [...] ww. Rady o dokonanie wzmianki w Dzienniku Urzędowym Wojewódzkim o wszczęciu postępowania wywłaszczeniowego.
Ogłoszenie o wszczęciu postępowania wywłaszczeniowego zamieszczono w Dzienniku Urzędowym Wojewódzkiej Rady Narodowej w [...] z [...].01.1952 r., Nr [...], poz. [...], lit. [...], pkt [...].
Zgodnie z przepisem art. 21 rozporządzenia z dnia 24 września 1934 r., wojewoda (a po jego likwidacji - prezydium wojewódzkiej rady narodowej) wyznaczając rozprawę co do wywłaszczenia, zawiadomi o miejscu i terminie rozprawy co najmniej na 14 dni przedtem: wywłaszczającego, właściciela, osoby, które zgłosiły wnioski lub sprzeciwy, oraz osoby trzecie, których te wnioski, sprzeciwy lub odpowiedzi na nie bezpośrednio dotyczą. Obwieszczeniem z dnia [...].02.1952 r. nr [...] Prezydium [...] Wojewódzkiej Rady Narodowej zawiadomiło o terminie rozprawy wywłaszczeniowej przewidzianej na dzień [...].04.1952 r. o godzinie [...]:[...] w lokalu Prezydium Gminnej Rady Narodowej gminy [...].
Z protokołu rozprawy przeprowadzonej w dniu [...].04.1952 r. wynika, że "obwieszczenia o terminie [...] rozprawy zostały podane do publicznej wiadomości zgodnie z postanowieniami przepisów dekretu z dnia 07.04.1948 r. i prawa o postępowaniu wywłaszczeniowym z dnia 24.09.1934 r. i w czasie trwania tych obwieszczeń osoby zainteresowane nie zgłosiły żadnych wniosków i sprzeciwów".
Innych dowodów na zawiadomienie stron o rozprawie brak w zachowanych częściowo aktach archiwalnych. Należy jednak wskazać, że zgromadzone w sprawie akta archiwalne są niepełne, a niezachowanie się pełnych akt wywłaszczeniowych po ponad 60 latach od wydania orzeczenia nie może prowadzić do domniemania, iż dany dokument nie został w ogóle sporządzony.
W tych warunkach, zdaniem organu, nie można uznać, aby doszło do rażącego naruszenia art. 4 ust. 1 pkt 4 dekretu.
Zgodnie z treścią art. 22 § 1 i § 2 prawa o postępowaniu wywłaszczeniowym, który miał odpowiednie zastosowanie do kontrolowanego postępowania wywłaszczeniowego na podstawie art. 4 ust. 1 dekretu, wojewoda (a po jego likwidacji - prezydium wojewódzkiej rady narodowej) wydawał orzeczenie o wywłaszczeniu albo odmawiał jego wydania, po przeprowadzeniu rozprawy, przy czym orzeczenie wywłaszczeniowe powinno w szczególności zawierać ustalenie przedmiotu i rozmiaru wywłaszczenia, cel wywłaszczenia z określeniem rodzaju projektowanych robót oraz uzasadnienie przyjęcia lub odrzucenia wniosków i sprzeciwów.
Zgodnie ze znajdującym się w aktach archiwalnych protokołem, rozprawa odbyła się w dniu [...].04.1952 r. na rozprawie nie było właściciela wywłaszczanej nieruchomości. W rozprawie wzięli udział, oprócz przedstawicieli Prezydium [...] Wojewódzkiej Rady Narodowej i Prezydium Gminnej Rady Narodowej w [...], przedstawiciel Wydziału [...] Prezydium [...] Rady Narodowej w [...] – H. R. oraz intendent szpitala – J. B.. Z treści protokołu wynika, że przed rozprawą odbyły się oględziny, na podstawie których dokonano ustaleń faktycznych co do nieruchomości. Przedstawiciel Wydziału [...] P[...]RN wskazał, że m.in. przedmiotowa nieruchomość była zajęta we wrześniu 1944 r. na cele szpitalne i znajdowała się nieprzerwanie we władaniu i użytkowaniu Wydziału [...] do chwili rozprawy.
Treść przedmiotowego orzeczenia z dnia [...].10.1956 r. nr [...], w ocenie organu, spełnia wymogi art. 22 § 2 prawa o postępowaniu wywłaszczeniowym, albowiem zawiera określenie przedmiotu i rozmiaru wywłaszczenia oraz celu wywłaszczenia. W orzeczeniu wskazano dokładnie, że wywłaszczeniu podlega plac o pow. [...] m2, na którym znajdowały się m.in.: budynek mieszkalny murowany o [...] kondygnacjach, budynek gospodarczy murowany, cieplarnia murowana. W orzeczeniu wskazano, że wywłaszczenie podlega na odjęciu prawa własności z dniem [...].05.1945 r. W treści orzeczenia pouczono, iż ustalenie odszkodowania nastąpi na wniosek jednej ze stron. Organ uznał, że nie doszło, zatem do rażącego naruszenia art. 22 § 2 rozporządzenia.
Na egzemplarzu decyzji znajdującym się w aktach archiwalnych widnieje adnotacja o otrzymaniu orzeczenia przez J. F. w dniu [...].01.1957 r.
Z akt sprawy wynika, że odwołania od ww. orzeczenia złożyli - w ustawowym terminie – J. F. (pismem z dnia [...].01.1957 r., data wpływu do organu: [...].01.1957 r.) oraz A. L. (pismem z dnia [...].01.1957 r.) - ówcześni właściciele wywłaszczonej nieruchomości, a więc podmioty niewątpliwie legitymowane.
Zgodnie z przepisem art. 6 ustawy z dnia 29 grudnia 1951 r. zmieniającej dekret z dnia 26.04.1949 r. (Dz. U. z 1952 r., Nr 4, poz. 25), postępowanie wywłaszczeniowe, prowadzone na podstawie dekretu z dnia 7 kwietnia 1948 r. o wywłaszczeniu majątków zajętych na cele użyteczności publicznej w okresie wojny 1939 - 1945 r. (Dz. U. R. P. z 1948 r. Nr 20, poz. 138 i z 1949 r. Nr 65, poz. 527) lub na podstawie art. 55 rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 24 września 1934 r. (Dz. U. R. P. z 1934 r. Nr 86, poz. 776 i z 1939 r. Nr 31, poz. 205), powinno być prowadzone dalej na tej samej podstawie aż do wydania ostatecznego orzeczenia o wywłaszczeniu z tym, że odwołania miały być rozpatrywane przez odwoławcze komisje wywłaszczeniowe.
Decyzją z dnia [...].09.1960 r. nr [...] Komisja Odwoławcza do Spraw Wywłaszczenia przy Ministrze Spraw Wewnętrznych (organ powołany ustawą z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości, który zastąpił odwoławcze komisje wywłaszczeniowe) utrzymała w mocy zaskarżone orzeczenie.
Orzekanie na podstawie przepisów dekretu z dnia 7 kwietnia 1948 r. było w przedmiotowej sprawie w dalszym ciągu dopuszczalne, gdyż zezwalał na to przepis przejściowy - art. 6 ustawy z dnia 29 grudnia 1951 r. zmieniającej dekret z dnia 26 kwietnia 1949 r. o nabywaniu i przekazywaniu nieruchomości niezbędnych dla realizacji narodowych planów gospodarczych (Dz. U. z 1952 r. Nr 4 poz. 25), który nie został uchylony do dnia wydania ww. decyzji (tj. do dnia [...].09.1960 r.).
Na podstawie analizy całości zebranego w sprawie materiału dowodowego, w ocenie organu, nie można uznać, aby przedmiotowa decyzja z dnia [...].09.1960 r. nr [...] oraz utrzymane nim w mocy orzeczenie z dnia [...].10.1956 r. nr [...] zostały wydane z rażącym naruszeniem prawa (art. 156 § 1 k.p.a.), gdyż przedmiotowa nieruchomość ([...] "[...]") wraz szeregiem innych nieruchomości zabudowanych [...], została zajęta we wrześniu 1944 r. i wykorzystywana od tego momentu nieprzerwanie na prowadzenie szpitala, co stanowi oczywisty cel użyteczności publicznej. Z akt archiwalnych wynika, że szpital [...] został z powrotem przeniesiony do [...] w 1946 r., a placówka działająca w [...] (wciąż w formie szpitala) została przekształcona w centrum rehabilitacji narządów ruchu i w takiej formie działa do dnia dzisiejszego. Zdaniem organu brak jest dowodów na utratę władania przedmiotową nieruchomością przez gminę [...], a po zniesieniu gminy - przez [...]. Jednocześnie organ nie stwierdzil rażącego naruszenia przepisów proceduralnych zawartych w dekrecie z dnia 7 kwietnia 1948 r. oraz w rozporządzeniu wywłaszczeniowym z dnia 24 września 1934 r.
W przedmiotowym orzeczeniu z dnia [...].10.1956 r. nr [...] oraz w decyzji z dnia [...].09.1960 r. nr [...] organ nie stwierdził również wad wymienionych w art. 156 § 1 pkt 1, 3, 4, 5, 6 i 7 k.p.a., albowiem:
- nie naruszono przepisów o właściwości,
- brak jest dowodów na okoliczność, iż rozstrzygnięto sprawę uprzednio rozstrzygniętą ostatecznie inną decyzją (orzeczeniem),
- nie doszło do skierowania decyzji (orzeczenia) do osoby niebędącej stroną w sprawie,
- wykonalność kontrolowanych rozstrzygnięć nie budzi wątpliwości,
- brakuje podstaw do twierdzenia, iż którekolwiek z ww. rozstrzygnięć w razie wykonania wywołałoby czyn zagrożony karą lub jest dotknięte wadą powodującą jego nieważność z mocy prawa.
Organ wskazał także, że w przedmiotowej sprawie rozpatrując złożone wnioski o ponowne rozpatrzenie sprawy, organ nadzoru był obowiązany ponownie przeanalizować całość materiału dowodowego, w tym obszerny materiał dowodowy zebrany po wpłynięciu odpisu prawomocnego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 01.04.2014 r. sygn. akt I SA/Wa 1489/13 wraz z aktami sprawy (co nastąpiło pod koniec 2016 r.). Z uwagi na zaskarżenie decyzji z dnia [...].02.2010 r. przez dwa podmioty - tj. przez spadkobiercę byłych właścicieli wywłaszczonej nieruchomości oraz przez podmiot, który nabył prawo użytkowania przedmiotowej nieruchomości na skutek przedmiotowego wywłaszczenia, tj. [...] (w którego miejsce wstąpiło Województwo [...]), w przedmiotowej sprawie nie ma zastosowania zakaz reformationis in peius (zakaz zmiany rozstrzygnięcia na niekorzyść strony odwołującej się) sformułowany w art. 139 k.p.a. Na podstawie zaś zgromadzonego materiału dowodowego za zasadne organ uznał uchylenie zaskarżonej decyzji z dnia [...].02.2010 r. i ponowne rozstrzygnięcie sprawy co do istoty w sposób odmienny niż w zaskarżonej decyzji. Tym razem bowiem organ nadzoru nie znalazł podstaw do stwierdzenia nieważności decyzji organu odwoławczego z dnia [...].09.1960 r. i utrzymanego nią w mocy orzeczenia wywłaszczeniowego z dnia [...].10.1956 r.
Skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie złożyli A. F. [1], A. S., I. B., L. B., H. A., D. Y., E. Y. (dalej: skarżący) zaskarżając ją w części dotyczącej odmowy stwierdzenia nieważności orzeczenia Komisji Odwoławczej do Spraw Wywłaszczenia przy Ministrze Spraw Wewnętrznych z dnia [...].09.1960 r. nr [...] oraz utrzymanego nią w mocy orzeczenia Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w [...] z dnia [...].10.1956 r. nr [...].
Zaskarżonej decyzji zarzuciła:
1. naruszenie art. 153 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., dalej: ppsa) poprzez niezastosowania się przez Ministra Inwestycji i Rozwoju w zaskarżonej decyzji do oceny prawnej i wytycznych co do dalszego postępowania zawartych w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 marca 2003 r. sygn. akt I SA 1405/01, który wiąże sądy i organy w niniejszej sprawie;
2. naruszenie przepisu art. 7, art. 77 § 1, art. 80 oraz art. 107 § 3 KPA poprzez brak dokładnego ustalenia stanu faktycznego i prawnego sprawy, błędną ocenę zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego oraz nienależyte uzasadnienie podstawy faktycznej i prawnej, w szczególności:
- poprzez ustalenie, iż [...] [...] została zajęta we wrześniu 1944 r. i wykorzystywana od tego momentu nieprzerwanie na prowadzenie szpitala, w sytuacji gdy w aktach sprawy nie ma dowodów potwierdzających, że [...] [...] była wykorzystywana na skonkretyzowany cel użyteczności publicznej, tj. na szpital w latach 1946 r. - do dnia [...] kwietnia 1948 r. tj. do dnia wejścia w życie dekretu o wywłaszczeniu majątków zajętych na cele użyteczności publicznej w okresie wojny 1939-1945 r. z dnia 7 kwietnia 1948 r. (Dz.U. Nr 20, poz. 138);
- poprzez bezpodstawne przyjęcie, że [...] [...] była wykorzystywana na cele szpitalnictwa po II wojnie światowej, w sytuacji gdy z zabranego materiału dowodowego wynika, że nieruchomość miała charakter mieszkalny i była przeznaczona na cele mieszkalne;
- poprzez ustalenie, iż brak jest dowodów na utratę władania przedmiotową nieruchomością przez gminę [...], w sytuacji, gdy w aktach sprawy jest pismo J. F. z dnia [...] lutego 1947 r. o wydanie nieruchomości, bowiem nie została przedłużona umowa najmu i gmina władała nieruchomością bez podstawy prawnej oraz protokół z wprowadzenia w posiadanie;
w konsekwencji
3. naruszenie art. 156 § 1 pkt 2 kpa w związku z art. 1 ust. 1 i art. 2 dekretu z dnia 7 kwietnia 1948 r. o wywłaszczeniu majątków zajętych na cele użyteczności publicznej w okresie wojny 1939 - 1945 r. (Dz. U. Nr 20,poz. 138- zwany dalej dekretem z dnia 7 kwietnia 1948 r.) poprzez brak stwierdzenia nieważności orzeczenia Komisji Odwoławczej do Spraw Wywłaszczenia przy Ministrze Spraw Wewnętrznych z dnia [...] września 1960 r. nr [...] oraz utrzymanego nią w mocy orzeczenia Prezydium Rady Narodowej w [...] z dnia [...] października 1956 r. nr [...] wskutek błędnego ustalenia, iż wywłaszczenie przedmiotowej nieruchomości nie nastąpiło wbrew dekretowym przesłankom i błędnego uznania, że nie doszło do rażącego naruszenia art. 1 i 2 w/w dekretu.
Mając na uwadze powyższe skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji w zakresie odmawiającym stwierdzenia nieważności orzeczenia Komisji Odwoławczej do Spraw Wywłaszczenia przy Ministrze Spraw Wewnętrznych z dnia [...].09.1960 nr [...] oraz utrzymanego nią w mocy orzeczenia Prezydium Wojewódzkiej w Warszawie [...].10.1956 r. nr [...] oraz zasądzenie od organu na rzecz skarżących, kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, wg norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi rozwijając podniesione wyżej zarzuty skarżący zwrócili uwagę, że wyroku z dnia 21 marca 2003 r. Naczelny Sąd Administracyjny, sygn. akt I SA 1405/01 (wyrok wydany w niniejszej sprawie) stwierdził: "Z akt sprawy wywłaszczeniowej nie wynika, aby organy wykazały zaistnienie przesłanek dekretowych do wywłaszczenia, natomiast można stwierdzić, że raczej ich nie było, a w sytuacji gdy dekret z dnia 7.04.1948 r. jest mocno wątpliwy pod względem moralnym, warunki które wskazuje jako niezbędne do wywłaszczenia muszą być wykazane w sposób niebudzący wątpliwości".
Zdaniem skarżących oznacza to, że z samego postępowania wywłaszczeniowego nie wynika, aby przesłanki wywłaszczeniowe były spełnione, a organ nadzoru w postępowaniu nieważnościowym zobowiązany był ustalić czy istniały przesłanki materialnoprawne pozwalające na wywłaszczenie nieruchomości, przy czym przesłanki te musiały być wykazane w sposób niebudzący wątpliwości. Skarżący podkreślili, że akta postępowania wywłaszczeniowego zachowały się, a zatem w tym zakresie nie ma braków w materiale dowodowym, które należałoby interpretować na korzyść decyzji wywłaszczeniowych. Wskazali także, że NSA w uzasadnieniu wyroku z dnia 21 marca 2003 r. wprost stwierdził, że zebrane w postępowaniu nadzorczym nowe dowody tj. oświadczenia mieszkańców [...], nie mają znaczenia w sprawie, bo nie one stanowiły podstawę wydania decyzji wywłaszczeniowych, jak również nie mogą być uznane za spełniające wymagania dowodowe, bowiem osoby składające oświadczenia nie brały udziału w sprawie jako świadkowie i nie zostali pouczenie o skutkach fałszywych zeznań.
Skarżący podkreślili także, że w ich ocenie, po pierwsze nie zostało wykazane w sposób niebudzący wątpliwości, że nieruchomość w czasie wojny była zajęta na cele użyteczności publicznej.
Z opracowań przytoczonych w uzasadnieniu decyzji wynika, że po wybuchu powstania [...] Szpital [...] w [...] został przeniesiony do [...] i umieszczony w kilku [...] m. in. w [...] [...]. W informacji z portalu [...] (wydruk w aktach sprawy, na który również powołuje się organ w zaskarżonej decyzji) wynika, że Szpital [...] w 1944 r. został umieszczony w [...] "[...]" (nie zostały wymienione inne [...]). Natomiast na stronie [...], wskazano, że pacjenci i personel trafili do kilku prywatnych [...], m.in. do [...] [...]. Przy czym, należy podnieść, iż nawet jeśli przyjąć, że [...] [...] była zajęta przez Szpital [...] po ewakuacji z [...], to nigdzie nie zostało wyjaśnione, co znajdowało się w [...] [...] tzn. czy [...] była przeznaczona dla chorych czy też została przeznaczona na mieszkania dla personelu medycznego. Zdaniem skarżących nie zostało wyjaśnione czy zajęcie [...] [...] przez Szpital [...] miało oznaczać prowadzenie szpitala w przedmiotowej nieruchomości np. zorganizowano w [...] sale dla chorych czy też pod pojęciem "przeznaczenie na służbę zdrowia" rozumiano również mieszkania dla personelu szpitalnego. Po drugie, nie zostało wykazane w sposób niebudzący wątpliwości, że nieruchomość w dniu [...] kwietnia 1948 r. była we władaniu Skarbu Państwa. Po trzecie, nie zostało w żaden sposób wykazane, że nieruchomość w dacie wejścia w życie dekretu nadal była wykorzystywana na cele użyteczności publicznej.
Zdaniem skarżących z dokumentów zgromadzonych w toku postępowania wywłaszczenia wynika, iż przedmiotowa nieruchomość, nawet jeśli była wykorzystywana na cele użyteczności publicznej w czasie wojny (co do tej kwestii również są wątpliwości), to z pewnością w dacie wejścia w życie dekretu, jak i w dacie orzeczenia wywłaszczeniowego, nie była wykorzystywana na cele użyteczności publicznej, przy czym należy pamiętać że cel użyteczności publicznej musiał skonkretyzowany, i musiał służyć ogółowi, a zatem musiał być dostępny dla ogółu społeczeństwa. W ocenie skarżących z dokumentów zgromadzonych w sprawie wynika, że nieruchomość była przeznaczona na mieszkania.
Skarżący wskazali, że w protokole z rozprawy z dnia [...] kwietnia 1952 r., wskazano, że przed rozprawą dokonano oględzin nieruchomości i stwierdzono, iż na nieruchomości pod nazwą "[...] znajdują się trzy budynki, tj. budynek mieszkalny murowany [...] kondygnacyjny, o [...] izbach, budynek gospodarczy i cieplarnia murowana. W trakcie rozprawy przedstawiciel Wydziału [...] Prezydium [...] Rady Narodowej poparł wniosek o wywłaszczenie i stwierdził, że nieruchomości były zajęte we wrześniu 1944 r. na cele szpitalne i znajdują się nieprzerwanie we władaniu i użytkowaniu Wydziału [...] do chwili obecnej.). W ocenie skarżących samo użytkowanie przez Wydział [...] nie jest tożsame z wykorzystywaniem nieruchomości na cele użyteczności publicznej, bowiem użytkowanie przez Wydział [...] może oznaczać również przeznaczenie nieruchomości na cele mieszkalne. W orzeczeniu wywłaszczeniowym, w ocenie skarżących, nie zostało wskazane, na jaki cel użyteczności publicznej nieruchomość jest wykorzystywana, jedynie znajduje się lakoniczne stwierdzenie, iż jest użytkowana przez służbę zdrowia. Skarżący wskazali także, że w toku postępowania nadzorczego, organ mając informacje dotyczące, że w [...] mieszkały konkretne osoby wymienione przez J. F., całkowicie pominął ten wątek i nie podjął żadnej próby ustalenia faktu czy [...] [...] była zamieszkała przez pracowników służby zdrowia.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie w całości i podtrzymał stanowisko wyrażone w uzasadnieniu decyzji.
Uczestnicy postępowania w piśmie z [...] lutego 2020 r. wnieśli o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.) sąd administracyjny sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest do zbadania, czy organ administracji orzekając w sprawie nie naruszył prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik postępowania.
Sąd w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję z punktu widzenia jej zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tej decyzji. Ponadto sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. z 2018 r. poz. 1302, powoływana dalej jako "ppsa").
Rozpoznając przedmiotową sprawę według wskazanych wyżej kryteriów, sąd doszedł do przekonania, że skarga nie jest uzasadniona, a zaskarżona decyzja nie narusza prawa.
Poza sporem pozostaje fakt, że postępowanie toczące się w sprawie nieważności decyzji administracyjnej jest postępowaniem nadzwyczajnym i stanowi formę nadzoru. Postępowanie nadzorcze prowadzone jest na podstawie przepisów art. 156-158 k.p.a. i podlega podobnym regułom procesowym jak postępowanie zwykłe, inny jest jednak przedmiot obu postępowań. W postępowaniu nadzorczym przedmiotem jest z reguły ostateczna decyzja i ustalenie, czy została ona wydana z wadami, o których stanowi art. 156 § 1 k.p.a. Organ w postępowaniu nadzorczym powinien badać nie tylko samą treść decyzji oraz zachowanie przepisów procedury administracyjnej przy jej wydawaniu, ale również ustalić, czy weryfikowane rozstrzygnięcie nie narusza rażąco przepisów prawa materialnego będących podstawą jego wydania. Organ w toku postępowania bada m.in. prawidłowość gromadzenia materiału dowodowego, tym samym sprawdza, czy przy wydawaniu decyzji podlegającej weryfikacji zostały spełnione ustawowe wymagania warunkujące wydanie orzeczenia zgodnego z prawem. W dotychczasowym orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego utrwalony jest pogląd, że rażące naruszenie prawa (art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.) zachodzi wówczas, gdy istnieje oczywista sprzeczność pomiędzy treścią przepisu, a rozstrzygnięciem objętym decyzją. Charakterystycznym dla rażącego naruszenia prawa jest to, że treść decyzji pozostaje w oczywistej sprzeczności z treścią przepisu przez proste ich zestawienie. Należy mieć bowiem na uwadze, że decyzje, które są ostateczne i znajdują się w obiegu prawnym podlegają domniemaniu legalności chyba, że w sposób oczywisty i niewątpliwy domniemanie to zostanie obalone. Potwierdzeniem dla takiego sformułowania jest treść przepisu art. 16 k.p.a. ustanawiającego zasadę trwałości decyzji.
Podkreślić także należy, że wobec decyzji wydanej bez podstawy prawnej lub rażąco naruszającej prawo, niewykonalnej i takiej, która może wywołać czyn zagrożony karą, może nastąpić stwierdzenie nieważności nawet po upływie 10 lat od dnia doręczenia lub ogłoszenia decyzji. Dlatego też organ nadzoru winien z należytą starannością określić przedmiot prowadzonego postępowania nadzorczego, a swoje racje decyzyjne jasno przedstawić, zgodnie z treścią art. 107 § 3 k.p.a., w uzasadnieniu wydanego orzeczenia.
W ocenie Sądu orzekającego tym wymogom sprostał organ nadzoru w przedmiotowej sprawie.
W niniejszej sprawie kontroli Sądu została poddana decyzja Ministra Inwestycji i Rozwoju z [...] czerwca 2019 r., który po rozpatrzeniu wniosków A. F. [1] (dalej skarżącej) oraz [...] w [...] (w którego miejsce wstąpiło Województwo [...]) o ponowne rozpatrzenie sprawy rozstrzygniętej decyzją Ministra Infrastruktury z dnia [...].02.2010 r. nr [...], stwierdzającą nieważność decyzji Komisji Odwoławczej do Spraw Wywłaszczenia przy Ministrze Spraw Wewnętrznych z dnia [...].09.1960 r. nr [...] oraz utrzymanego nią w mocy orzeczenia Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w [...] z dnia [...].10.1956 r. nr [...] o wywłaszczeniu na rzecz Skarbu Państwa nieruchomości położonej w [...] przy ul. [...], o pow. [...] m2, zapisanej w księdze wieczystej "[...]", stanowiącej własność spadkobierców A. F. [2], uchylił zaskarżoną decyzję Ministra Infrastruktury z dnia [...].02.2010 r. nr [...] w całości i odmówił stwierdzenia nieważności ww. orzeczenia Komisji Odwoławczej do Spraw Wywłaszczenia przy Ministrze Spraw Wewnętrznych z dnia [...].09.1960 r. nr [...] oraz utrzymanego nią w mocy orzeczenia Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w [...] z dnia [...].10.1956 r. nr [...].
Odnosząc się w pierwszej kolejności do podniesionego przez skarżących zarzutu nieważności decyzji z [...] lutego 2010 należy podkreślić, że w postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji o wywłaszczeniu nieruchomości stronami postępowania, oprócz wnioskodawcy, są przede wszystkim podmioty praw rzeczowych przysługujących do nieruchomości w chwili rozpatrywania sprawy, a więc jej aktualny właściciel, użytkownik wieczysty oraz podmioty ograniczonych praw rzeczowych na nieruchomości. Ponieważ jednak interes prawny w rozumieniu art. 28 k.p.a. nie wynika tylko z praw o charakterze rzeczowym, ale może także z praw o charakterze obligacyjnym, stronami postępowania administracyjnego mającego za przedmiot zwrot nieruchomości wywłaszczonej są podmioty wszystkich praw przysługujących do nieruchomości, na których istnienie może oddziaływać decyzja o zwrocie.
W niniejszym postępowaniu jako strony postępowania zostali uznani A. F. [1], A. S., I. B., L. B., H. A., D. Y., E. Y. oraz Województwo [...], Starosta [...], Burmistrz Gminy [...], Skarb Państwa reprezentowany przez Wojewodę [...]. Stroną były zatem także I. B., L. B. i A. S. następcy prawni zmarłej J. B.. Uczestniczyli w tym postępowaniu od [...] grudnia 2010 r. Reprezentował ich ten sam pełnomocnik który reprezentował J. B., a któremu L. (L.) B. udzieliła pełnomocnictwa [...] sierpnia 2010 r., a A. S. i I. B. [...] listopada 2010 r. Ponadto zauważyć należy, że decyzja Ministra Infrastruktury z [...] lutego 2010 r. została w całości uchylona zaskarżoną decyzją a organ orzekł co do istoty tym samym konwalidując jej wady. Skarżący w tej części decyzji Ministra Inwestycji i Rozwoju nie zaskarżyli. Zaskarżona została wyłącznie decyzja w Ministra Inwestycji i Rozwoju z [...] czerwca 2019 r. w części w jakiej odmówiono stwierdzenia nieważności wskazanych w niej orzeczeń. Organ natomiast uwzględnił w toku niniejszego postępowania zmiany podmiotowe i prowadził postępowanie z udziałem wszystkich stron. Zwrócić należy także uwagę, że w związku z toczącym się postępowaniem o stwierdzenie nabycia spadku po J. B. postępowanie przed Ministrem było zawieszone. Następnie sprawa była już przedmiotem rozpoznania przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym i Naczelnym Sądem Administracyjnym.
Przedmiotem postępowania nadzorczego była z kolei decyzja wydana na podstawie przepisów dekretu z dnia 7 kwietnia 1948r. o wywłaszczeniu majątków zajętych na cele użyteczności publicznej w okresie wojny 1939-1945, (Dz. U. Nr 20, poz. 138 ze zm.), tj. art. 1 i 2 pkt 1 lit. f. Przepisy te stanowią, że dopuszczalne jest wywłaszczenie nieruchomości zajętych w okresie od 1 września 1939 r. do 9 maja 1945 r. na cele użyteczności publicznej i znajdujących się w dniu wejścia w życie dekretu, tj. 16.04.1948r., we władaniu Skarbu Państwa, związków samorządu terytorialnego lub przedsiębiorstw państwowych. Z powołanych przepisów dekretu wynika, że aby można było wywłaszczyć daną nieruchomość muszą być spełnione łącznie następujące przesłanki: nieruchomość była zajęta od dnia 1.09.1939r. do dnia 9.05.1945r. na cele użyteczności publicznej i w dniu 16.04.1948r. znajdowała się we władaniu Skarbu Państwa. W postępowaniu nadzorczym organ obowiązany był ocenić, czy z materiału dowodowego zgromadzonego w postępowaniu wywłaszczeniowym wynika, że nieruchomość w [...] przy ul. [...] była w okresie od dnia [...].09.1939r. do dnia [...].05.1945r. zajęta na cele użyteczności publicznej i czy dnia [...].04.1948r. znajdowała się we władaniu Skarbu Państwa.
Jak wynika z akt wywłaszczeniowych, organ wywłaszczeniowy I instancji stwierdzając w decyzji wywłaszczeniowej, że nieruchomość była w okresie od 1939 r. do 1945 r. zajęta na cele szpitalnictwa, dysponował wnioskiem Prezydenta Miasta [...] z dnia [...].12.1949 r., odpisem z wyciągu z protokołu [...] sesji Rady Narodowej m. [...] zawierającym uchwałę z dnia [...].12.1949 r. o wystąpieniu do Rady Państwa o zgodę na wywłaszczenie tej nieruchomości, zgody Rady Państwa z dnia [...].01.1950 r., protokołem z rozprawy wywłaszczeniowej z dnia [...].04.1953 r. Z uchwały Rady Narodowej m. [...] wynika, iż [...] "[...]" zajęta jest przez Zarząd Miejski na zakłady lecznicze i do tych celów jest niezbędna i na nie się nadaje. We wniosku Prezydenta stwierdzono, że jest zajęta przez gminę [...] od 1944 r. na filię Szpitala [...] i nadal jest na ten cel niezbędna. Ze zgody Rady Państwa wynika wprawdzie, że [...] użytkowana jest na zakłady lecznicze od początku 1945 r. niemniej jednak nie oznacza to, że nie była użytkowana i przeznaczona na szpital od 1944 r, gdyż mieścił się tam szpital [...]. Organ słusznie zauważył, że oficjalną datą wyzwolenia [...] był [...].01.1945 r., a [...] został również wyzwolony w tym okresie, a dopiero po ustąpieniu okupanta hitlerowskiego można mówić o zajęciu nieruchomości i władaniu nią przez jednostki organizacyjne Państwa Polskiego. Nie jest to zatem sprzeczność w dokumentach lecz okoliczność wynikająca z faktu ponownej organizacji jednostek organizacyjnych Państwa Polskiego po ustąpieniu okupanta. Zauważyć należy, że z treści uchwały podjętej na [...] Sesji Rady Narodowej m. [...], odbytej w dniu [...].12.1949 r., zatwierdzającej wniosek o wywłaszczenie m.in. przedmiotowej nieruchomości w trybie przepisów dekretu z dnia 7 kwietnia 1948 r., wskazano, że nie tylko ta [...] ("[...]") ale także szereg innych prywatnych posiadłości, tj. "[...]", "[...]", "[...]" zostało zajętych w styczniu 1945 r. przez Zarząd Miejski "na zakłady lecznicze". Organ też prawidłowo zauważył, że faktem powszechnie znanym jest, że w sierpniu 1944 r. - w czasie Powstania [...] - nastąpiła ewakuacja Szpitala [...] (oraz Szpitala [...]) w [...]. Część pacjentów i personelu ulokowano w szpitalu przy ul. [...] w [...], jednak pozostała, duża część pacjentów została ewakuowana dalej do [...]. W [...] zarówno pacjentów szpitala, jak i personel ulokowano w opuszczonych, prywatnych [...]: "[...]", "[...]", "[...]", "[...]", "[...]" czy właśnie "[...]". W toku rozprawy wywłaszczeniowej Przedstawiciel Wydziału [...] Prezydium Stołecznej Rady Narodowej stwierdził, iż nieruchomość została zajęta (wraz z innymi nieruchomościami) we wrześniu 1944 r. na cele szpitalne. że przedmiotowa nieruchomość została zajęta już we wrześniu 1944 r. pod "szpital [...]" w związku z wybuchem Powstania [...]. Brak jest w aktach dokumentów, które w chwili prowadzenia postepowania wywłaszczeniowego tej okoliczności by zaprzeczały. Organ zatem prawidłowo przyjął, że nie ulega wątpliwości, że do zajęcia doszło w okresie wojny 1939-1945 r., skoro zajęcie nastąpiło przed dniem [...].05.1945 r. Podkreślić za organem należy, że w końcowym okresie wojny sytuacja lokalowa w [...] była szczególnie ciężka - większość budynków została zburzona lub spalona, dlatego też niezbędnym było poszukiwanie miejsc na obrzeżach [...] lub w [...] miejscowościach. Z tego też powodu w [...] tych organizowano także mieszkania dla personelu. Okoliczność, że w budynku mieszkali pracownicy szpitala nie oznacza, że budynek nie był wykorzystywany na cele użyteczności publicznej. Należy bowiem wskazać, że pod szpital zajęto szereg nieruchomości (w tym [...] "[...]), które stanowiły pewną całość gospodarczą. Fakt, że na przedmiotowej nieruchomości znajdował się budynek administracyjny z apteką i mieszkaniami służbowymi dla pracowników szpitala (w tym lekarzy) nie oznacza, że na tej nieruchomości szpital nie prowadził działalności. Wprawdzie oświadczenia mieszkańców [...] – A. G., J. K. oraz H. M. nie mogą stanowić dowodu w sprawie ponieważ nie zostały złożone w toku postępowania wywłaszczeniowego to jednak ich treść koresponduje z resztą zebranego w sprawie materiału dowodowego w tym również ze stanowiskiem byłych właścicieli wyrażonych w składanych przez nich odwołaniach. Ponadto jak wynika z akt administracyjnych, na co zwrócił uwagę także organ, przed rozprawą wywłaszczeniową odbyły się oględziny wywłaszczonej nieruchomości. Komisja w dniu oględzin stwierdziła budowę nowego gmachu murowanego, którego budowa "wyciągnięta" była do pierwszej kondygnacji. Inwestorem budowy był Wydział [...] Prezydium Rady Narodowej m. [...]. Budowę tę odzwierciedla różnica w szkicach sytuacyjnych dołączonych do wniosku o wywłaszczenie oraz szkic nieruchomości znajdujący się w opinii biegłych rzeczoznawców [...] J. B. i [...] M. P. z dnia [...].11.1960 r. Spadkobiercy właściciela nieruchomości w swoich odwołaniach ani razu nie odnieśli się do okoliczności rozbudowy budynku. Natomiast w ich treści potwierdzili, że była zajęta na szpital w chwili gdy do tej nieruchomości powrócili. A. L. w swoim odwołaniu z dnia [...].01.1957 r. (od kontrolowanego orzeczenia wywłaszczeniowego) wskazała, że w 1945 r. powróciła do [...] i zastała [...] zajętą przez filię Szpitala [...] w [...] i pomimo zapewnień Dyrektora Wydziału [...] [Urzędu m. [...]) A. L. z córką nie została wpuszczona do tej [...]. Także J. F. w odwołaniu z dnia [...].01.1957 r. wskazał, że po wyzwoleniu (a więc w styczniu 1945 r.) [...] "[...]" została zajęta przez filię Szpitala [...] w [...], gdzie szpital umieścił lekarzy i pracowników, ale również urządzono tam aptekę i kancelarię szpitala.
Z kolei J. B., córka A. L. w piśmie z dnia [...].07.1995 r., oświadczyła, że jak przyjechała z matką do [...] w kwietniu 1945 r., to zastały przedmiotową nieruchomość "całkowicie zajętą przez szpital [...]". Wszystkie te zdarzenia miały miejsce przed [...] maja 1945 r.
Jak wynika z zebranego materiału dowodowego Szpital [...] prowadził działalność na przedmiotowej nieruchomości do 1946 r., tj. do jego przeniesienia z powrotem do [...], a następnie przekształcono placówkę w [...] w [...] w Polsce Szpital [...], który w latach 50. przemianowano na [...]. Ta działalność miała charakter nieprzerwany. Tym samym nie można mówić o niespełnieniu przesłanek dekretowych.
Odnosząc się z kolei w tym miejscu do kwestii wprowadzenia właścicieli w posiadanie w roku 1945 r. Sąd podziela stanowisko organu, że na podstawie wyroku Sądu Grodzkiego w [...] z dnia [...].08.1945 r. sygn. akt [...] oraz protokołu Wojewódzkiego Oddziału Tymczasowego Zarządu Państwowego z dnia [...].11.1945 r. właściciele zostali wprowadzeni w posiadanie przedmiotowej nieruchomości lecz faktycznie tą nieruchomością nie władali. Nie zostało także wykazane, że w dniu [...].02.1946 została zawarta umowa najmu z Gminą [...], która miała obowiązywać do [...] września 1946 r. dotycząca przedmiotowej nieruchomości na co wskazywał J. F. w piśmie z dnia [...].02.1947 r., Umowa nie została przedłużona, w związku z czym właściciel wystąpił o bezzwłoczne opuszczenie nieruchomości oraz o wypłacenie odszkodowania za jej użytkowanie od dnia [...].09.1946 r. W aktach archiwalnych brak jest takiej umowy oraz innych dokumentów potwierdzających tę okoliczność. Także w toku postepowania nadzorczego takie dokumenty nie zostały przez skarżących złożone. Jasno natomiast wynika ze zgromadzonego materiału dowodowego, że w kolejnych latach na przedmiotowej nieruchomości ([...] "[...]") kontynuowana była działalność szpitalna na co wskazuje wykaz stanu używalności budynków filii Szpitala [...] w [...] z dnia [...].10.1946 r. Z treści tego dokumentu wynika, że szpital zajmował [...] budynków. [...] z nich ("[...]", "[...]" oraz "[...]") były przeznaczone tylko i wyłącznie na mieszkania służbowe. [...] "[...]" przeznaczona była na warsztat stolarski, ślusarski oraz mieszkania służbowe. Z kolei w [...] "[...]", "[...]" i "[...]" znajdowały się, oprócz pomieszczeń służbowych (mieszkalnych), sale chorych, pokoje lekarskie i gabinety. W [...] "[...]", a więc na przedmiotowej nieruchomości, mieściły się: kuchenka, izba przyjęć, apteka, gabinet lekarsko - ambulatoryjny, kancelaria (parter), [...] sale chorych z [...] leżakami, [...] sala opatrunkowa, gabinet dyrektora oraz mieszkania służbowe ([...]. i [...]. piętro). Ze znajdującego się w aktach archiwalnych planu sytuacyjnego [...] "[...]" wynika, że znajdował się w niej dom administracyjny szpitala.
Odnosząc się następnie do zarzutu braku zawiadomienia stron (ówczesnych właścicieli) o toczącym się postępowaniu wywłaszczeniowym należy także powtórzyć za organem, że w myśl art. 4 ust. 1 dekretu z dnia 7 kwietnia 1948 r. do wywłaszczenia na jego podstawie stosowano odpowiednio przepisy rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 24 września 1934 r. - Prawo o postępowaniu wywłaszczeniowym (Dz. U. RP Nr 86, poz. 776) ze zmianami wskazanymi w tym przepisie. Zmiany opisane w art. 4 ust. 1 pkt 4 dekretu dotyczyły zawiadomień i doręczeń. Zawiadomienia i doręczenia do rąk właściciela lub posiadacza nieruchomości w toku czynności wstępnych, postępowania przygotowawczego i wywłaszczenia przewidziane w ww. rozporządzeniu Prezydenta RP (art. 6-25 rozporządzenia), zastąpione zostały przez ogłoszenie w Wojewódzkim Dzienniku Urzędowym i przez wywieszenie tych ogłoszeń w siedzibie właściwego zarządu gminnego lub miejskiego. Obwieszczeniem z dnia [...].12.1951 r. nr [...] Prezydium [...] Wojewódzkiej Rady Narodowej poinformowało o wszczęciu postępowania wywłaszczeniowego w odniesieniu do przedmiotowej nieruchomości. Z treści pisma skierowanego do Prezydium Powiatowej Rady Narodowej we [...] wynika, że dwa odpisy obwieszczenia zostały wysłane z prośbą o wywieszenie odpisów na tablicach ogłoszeniowych Prezydium Powiatowej Rady Narodowej we [...] i Prezydium Gminnej Rady Narodowej w [...] na okres 14 dni, począwszy od dnia [...].12.1951 r., a także z prośbą o wyłożenie zgodnie z treścią obwieszczenia planu sytuacyjnego i innych załączników wniosku wywłaszczeniowego w lokalu Prezydium Gminnej Rady Narodowej w [...] na czas trwania obwieszczeń. Z klauzuli widniejącej na jednym z egzemplarzy orzeczenia wynika, że obwieszczenie to zostało wywieszone w lokalu Prezydium Powiatowej Rady Narodowej we [...] w dniach [...].12.1951 r. - [...].12.1952 r.
Z pisma Prezydium [...] Powiatowej Rady Narodowej z dnia [...].01.1952 r. nr [...] wynika, że nie zostały zgłoszone żadne wnioski ani sprzeciwy.
Z kolei pismem z dnia [...].12.1951 r. nr [...] Prezydium [...] Wojewódzkiej Rady Narodowej Wydział [...] zwróciło się do Wydziału Prawnego ww. Rady o dokonanie wzmianki w Dzienniku Urzędowym Wojewódzkim o wszczęciu postępowania wywłaszczeniowego. Ogłoszenie o wszczęciu postępowania wywłaszczeniowego zamieszczono w Dzienniku Urzędowym Wojewódzkiej Rady Narodowej w [...] z [...].01.1952 r., Nr [...], poz. [...], lit. [...], pkt [...].
Zgodnie z przepisem art. 21 rozporządzenia z dnia 24 września 1934 r., wojewoda (a po jego likwidacji - prezydium wojewódzkiej rady narodowej) wyznaczając rozprawę co do wywłaszczenia, zawiadomi o miejscu i terminie rozprawy co najmniej na 14 dni przedtem: wywłaszczającego, właściciela, osoby, które zgłosiły wnioski lub sprzeciwy, oraz osoby trzecie, których te wnioski, sprzeciwy lub odpowiedzi na nie bezpośrednio dotyczą. Obwieszczeniem z dnia [...].02.1952 r. nr [...] Prezydium [...] Wojewódzkiej Rady Narodowej zawiadomiło o terminie rozprawy wywłaszczeniowej przewidzianej na dzień [...].04.1952 r. o godzinie [...]:[...] w lokalu Prezydium Gminnej Rady Narodowej gminy [...].
Z protokołu rozprawy przeprowadzonej w dniu [...].04.1952 r. wynika, że "obwieszczenia o terminie [...] rozprawy zostały podane do publicznej wiadomości zgodnie z postanowieniami przepisów dekretu z dnia 07.04.1948 r. i prawa o postępowaniu wywłaszczeniowym z dnia 24.09.1934 r. i w czasie trwania tych obwieszczeń osoby zainteresowane nie zgłosiły żadnych wniosków i sprzeciwów".
Nie ma wprawdzie innych dowodów na zawiadomienie stron o rozprawie w zachowanych częściowo aktach archiwalnych, niemniej należy zauważyć, że zgromadzone w sprawie akta archiwalne są niepełne, a niezachowanie się pełnych akt wywłaszczeniowych po ponad 60 latach od wydania orzeczenia nie może prowadzić do domniemania, iż dany dokument nie został w ogóle sporządzony.
Zgodnie z treścią art. 22 § 1 i § 2 prawa o postępowaniu wywłaszczeniowym, który miał odpowiednie zastosowanie do kontrolowanego postępowania wywłaszczeniowego na podstawie art. 4 ust. 1 dekretu, wojewoda (a po jego likwidacji - prezydium wojewódzkiej rady narodowej) wydawał orzeczenie o wywłaszczeniu albo odmawiał jego wydania, po przeprowadzeniu rozprawy, przy czym orzeczenie wywłaszczeniowe powinno w szczególności zawierać ustalenie przedmiotu i rozmiaru wywłaszczenia, cel wywłaszczenia z określeniem rodzaju projektowanych robót oraz uzasadnienie przyjęcia lub odrzucenia wniosków i sprzeciwów. Zgodnie ze znajdującym się w aktach archiwalnych protokołem, rozprawa odbyła się w dniu [...].04.1952 r. na rozprawie nie było właściciela wywłaszczanej nieruchomości. W rozprawie wzięli udział, oprócz przedstawicieli Prezydium [...] Wojewódzkiej Rady Narodowej i Prezydium Gminnej Rady Narodowej w [...], przedstawiciel Wydziału [...] Prezydium Stołecznej Rady Narodowej w [...] – H. R. oraz intendent szpitala – J. B.. Z treści protokołu wynika, że przed rozprawą odbyły się oględziny, na podstawie których dokonano ustaleń faktycznych co do nieruchomości. Przedstawiciel Wydziału [...] P[...]RN wskazał, że m.in. przedmiotowa nieruchomość była zajęta we wrześniu 1944 r. na cele szpitalne i znajdowała się nieprzerwanie we władaniu i użytkowaniu Wydziału [...] do chwili rozprawy.
Organ prawidłowo uznał zatem, że treść przedmiotowego orzeczenia z dnia [...].10.1956 r. nr [...] spełnia wymogi art. 22 § 2 prawa o postępowaniu wywłaszczeniowym, albowiem zawiera określenie przedmiotu i rozmiaru wywłaszczenia oraz celu wywłaszczenia. W orzeczeniu wskazano dokładnie, że wywłaszczeniu podlega plac o pow. [...] m2, na którym znajdowały się m.in.: budynek mieszkalny murowany o [...] kondygnacjach, budynek gospodarczy murowany, cieplarnia murowana. W orzeczeniu wskazano, że wywłaszczenie podlega na odjęciu prawa własności z dniem [...].05.1945 r. W treści orzeczenia pouczono, iż ustalenie odszkodowania nastąpi na wniosek jednej ze stron. Z akt sprawy wynika, że odwołania od ww. orzeczenia złożyli - w ustawowym terminie – J. F. (pismem z dnia [...].01.1957 r., data wpływu do organu: [...].01.1957 r.) oraz A. L. (pismem z dnia [...].01.1957 r.) - ówcześni właściciele wywłaszczonej nieruchomości.
Zgodnie z przepisem art. 6 ustawy z dnia 29 grudnia 1951 r. zmieniającej dekret z dnia 26.04.1949 r. (Dz. U. z 1952 r., Nr 4, poz. 25), postępowanie wywłaszczeniowe, prowadzone na podstawie dekretu z dnia 7 kwietnia 1948 r. o wywłaszczeniu majątków zajętych na cele użyteczności publicznej w okresie wojny 1939 - 1945 r. (Dz. U. R. P. z 1948 r. Nr 20, poz. 138 i z 1949 r. Nr 65, poz. 527) lub na podstawie art. 55 rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 24 września 1934 r. (Dz. U. R. P. z 1934 r. Nr 86, poz. 776 i z 1939 r. Nr 31, poz. 205), powinno być prowadzone dalej na tej samej podstawie aż do wydania ostatecznego orzeczenia o wywłaszczeniu z tym, że odwołania miały być rozpatrywane przez odwoławcze komisje wywłaszczeniowe.
Decyzją z dnia [...].09.1960 r. nr [...] Komisja Odwoławcza do Spraw Wywłaszczenia przy Ministrze Spraw Wewnętrznych (organ powołany ustawą z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości, który zastąpił odwoławcze komisje wywłaszczeniowe) utrzymała w mocy zaskarżone orzeczenie.
Orzekanie na podstawie przepisów dekretu z dnia 7 kwietnia 1948 r. było w przedmiotowej sprawie w dalszym ciągu dopuszczalne, gdyż zezwalał na to przepis przejściowy - art. 6 ustawy z dnia 29 grudnia 1951 r. zmieniającej dekret z dnia 26 kwietnia 1949 r. o nabywaniu i przekazywaniu nieruchomości niezbędnych dla realizacji narodowych planów gospodarczych (Dz. U. z 1952 r. Nr 4 poz. 25), który nie został uchylony do dnia wydania ww. decyzji (tj. do dnia [...].09.1960 r.).
Analiza całości zebranego w sprawie materiału dowodowego prowadzi zatem do wniosku, że przedmiotowa decyzja z dnia [...].09.1960 r. nr [...] oraz utrzymane nim w mocy orzeczenie z dnia [...].10.1956 r. nr [...] nie zostały wydane z rażącym naruszeniem prawa (art. 156 § 1 k.p.a.), gdyż przedmiotowa nieruchomość ([...] "[...]") wraz szeregiem innych nieruchomości zabudowanych [...], została zajęta we wrześniu 1944 r. i wykorzystywana od tego momentu nieprzerwanie na prowadzenie szpitala, co stanowi oczywisty cel użyteczności publicznej. Z akt archiwalnych wynika, że szpital [...] został z powrotem przeniesiony do [...] w 1946 r., a placówka działająca w [...] (wciąż w formie szpitala) została przekształcona w [...] i w takiej formie działa do dnia dzisiejszego. Brak jest dowodów świadczących o utracie władania przedmiotową nieruchomością przez gminę [...], a po zniesieniu gminy - przez [...]. Nie można również stwierdzić rażącego naruszenia przepisów proceduralnych zawartych w dekrecie z dnia 7 kwietnia 1948 r. oraz w rozporządzeniu wywłaszczeniowym z dnia 24 września 1934 r. Organ dokonując analizy materiału dowodowego prawidłowo także posiłkował się informacjami o faktach historycznych opublikowanymi w internecie m.in.. zamieszczonymi w serwisie "[...]" ([...]) "Do [...][...] w połowie sierpnia 1944 r. trafili pacjenci i personel ze spalonego szpitala [...] w [...]. Ulokowano ich w opuszczonych, prywatnych [...]: "[...]", "[...]", "[...]", "[...]", "[...]", "[...]". Do [...] ściągali lekarze i inny personel medyczny. Zorganizowano tu oddziały: [...],[...],[...],[...],[...],[...] i [...]. Wciąż przywożono rannych powstańców z [...]. Po wojnie w 1946 r. szpital [...] wrócił do [...], a w [...] utworzono [...]. W 1951 r. powstał z niego [...] ([...])." Informacjami z portalu "[...]" ([...]) również potwierdza, że w [...] mieścił się szpital [...]. "S. L. (ur. 1923), rodowity mieszkaniec przedwojennego [...], żołnierz [...], ranny w powstaniu, był jako jeden z pierwszych operowany przez dr A. w [...] "[...]", zamienionej na szpitalny oddział" (cytat z artykułu "[...]", wydruk w aktach sprawy). Z treści tego tekstu wynika zarazem, że w 1948 r. utworzono m. in. na obszarze [...] "[...]" [...] w Polsce Szpital [...], który w latach 50. przemianowano na [...]. A także informacjami zamieszczonymi na portalu "[...]" ([...]), szpital w [...] figuruje wśród placówek medycznych przyjmujących poszkodowane podczas Powstania [...] (treść wpisu: "Szpital przewidziany na potrzeby [...] w [...]. Przebywali w nim na przełomie września i października 1944 r. chorzy ewakuowani ze Szpitala [...]". Reasumując należy wskazać, że organ uzupełnił materiał dowodowy, rozważył i prawidłowo ocenił wszystkie dowody zgromadzone w sprawie, dokonał właściwej subsumpcji przepisów w uwzględnieniem oceny prawnej sądów administracyjnych wyrażonych w powołanych wyżej wyrokach co oznacza że zrealizował zawarte w tych orzeczeniach wytyczne.
Mając powyższe na uwadze Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie 151 ppsa orzekł jak w sentencji.Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI