I SA/Wa 228/22

Wojewódzki Sąd Administracyjny w WarszawieWarszawa2023-04-04
NSAAdministracyjneWysokawsa
reforma rolnadekret PKWNnieruchomości ziemskiezwiązek funkcjonalnyzespół dworsko-parkowyzarząd majątkiemagroturystykaprawo administracyjneprzejęcie majątku

Podsumowanie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi utrzymującą w mocy decyzję stwierdzającą, że zespół dworsko-parkowy w L. podlegał działaniu dekretu o reformie rolnej ze względu na związek funkcjonalny z częścią rolną majątku.

Skarżący kwestionowali decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi, która utrzymała w mocy decyzję Wojewody L. stwierdzającą, że zespół dworsko-parkowy w L. podlegał działaniu art. 2 ust. 1 lit. e dekretu o reformie rolnej. Zarzucali m.in. brak wyczerpującego rozpatrzenia materiału dowodowego i wadliwą kwalifikację zespołu dworsko-parkowego jako podlegającego przejęciu. Sąd uznał, że zespół dworsko-parkowy pozostawał w związku funkcjonalnym z częścią rolną majątku L., co uzasadniało jego przejęcie na cele reformy rolnej, oddalając tym samym skargę.

Sprawa dotyczyła skargi na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi, która utrzymała w mocy decyzję Wojewody L. stwierdzającą, że zespół dworsko-parkowy w miejscowości L., stanowiący część majątku ziemskiego, podlegał działaniu art. 2 ust. 1 lit. e dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej. Skarżący, będący spadkobiercami przedwojennej właścicielki, kwestionowali tę decyzję, argumentując, że dwór i park pełniły funkcje wyłącznie mieszkaniowe i reprezentacyjne, nie pozostając w związku funkcjonalnym z częścią rolną majątku. Podnosili również zarzuty proceduralne dotyczące oceny dowodów i braku wyczerpującego rozpatrzenia materiału dowodowego. Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi, a następnie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, uznali jednak, że zespół dworsko-parkowy podlegał przejęciu na cele reformy rolnej. Kluczowe dla rozstrzygnięcia było ustalenie, że dwór, mimo funkcji mieszkalnych, był centrum zarządu majątkiem, z którego mąż właścicielki, W. I., prowadził liczne czynności prawne i gospodarcze związane z majątkiem. Ponadto, dwór był wykorzystywany do działalności agroturystycznej, a na jego terenie znajdowały się budynki gospodarcze i rolne (ogrody, stajnie, chlewy, kurniki), co potwierdzało jego ścisły związek funkcjonalny z częścią rolną majątku. Sąd oddalił skargę, podzielając stanowisko organów administracji.

Potrzebujesz głębszej analizy? Agent AI przeanalizuje tę sprawę na tle orzecznictwa i odpowiedniego stanu prawnego.

Sprawdź

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Tak, zespół dworsko-parkowy podlegał przejęciu na cele reformy rolnej, ponieważ pozostawał w ścisłym związku funkcjonalnym z częścią rolną majątku.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że dwór był centrum zarządu majątkiem, z którego mąż właścicielki prowadził liczne czynności gospodarcze. Dodatkowo, działalność agroturystyczna prowadzona w dworku, wykorzystująca płody rolne z majątku, oraz obecność budynków gospodarczych i rolnych na terenie zespołu dworsko-parkowego, potwierdzały jego związek funkcjonalny z częścią rolną majątku.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (10)

Główne

Dekret o reformie rolnej art. 2 § ust. 1 lit. e

Dekret Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej

Pomocnicze

Dekret o reformie rolnej art. 1 § ust. 2 lit. c

Dekret Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej

Dekret o reformie rolnej art. 15

Dekret Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej

Rozporządzenie o wykonaniu dekretu o reformie rolnej art. 5

Rozporządzenie Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych z dnia 1 marca 1945 r. w sprawie wykonania dekretu PKWN z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej

k.p.a. art. 7

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 8

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 77 § § 1

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 80

Kodeks postępowania administracyjnego

PPSA art. 151

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

ustawa COVID-19 art. 2zzs4 § ust. 3

Ustawa z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych

Argumenty

Skuteczne argumenty

Zespół dworsko-parkowy pozostawał w związku funkcjonalnym z częścią rolną majątku L., co uzasadniało jego przejęcie na cele reformy rolnej. Dwór był centrum zarządu majątkiem, z którego mąż właścicielki prowadził liczne czynności gospodarcze. Działalność agroturystyczna prowadzona w dworku, wykorzystująca płody rolne, potwierdzała związek funkcjonalny. Obecność budynków gospodarczych i rolnych na terenie zespołu dworsko-parkowego (ogrody, stajnie, chlewy) świadczyła o jego rolniczym charakterze.

Odrzucone argumenty

Dwór i park pełniły funkcje wyłącznie mieszkaniowe i reprezentacyjne, nie pozostając w związku funkcjonalnym z częścią rolną majątku. Brak wyczerpującego rozpatrzenia materiału dowodowego. Wadliwa ocena dowodów przez organy administracji. Budynek administratora znajdował się poza zespołem dworsko-parkowym. Kancelaria w dworku była prywatnym gabinetem W. I., a nie centrum zarządu majątkiem.

Godne uwagi sformułowania

zespół dworsko-parkowy w L. (...) podlegał działaniu art. 2 ust. 1 lit. e dekretu PKWN z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej pozostawał w związku funkcjonalnym z częścią rolną majątku dwór w L. wraz z otoczeniem parkowym stanowił centrum zarządu dużym folwarkiem w L. i bez tego obiektu część rolnicza majątku w L. nie mogłaby funkcjonować samodzielnie dwór nie mógłby też funkcjonować bez części rolniczej, skoro był wykorzystywany do działalności agroturystycznej w oparciu o płody rolne uzyskiwane z części rolniczej

Skład orzekający

Gabriela Nowak

przewodniczący

Przemysław Żmich

sprawozdawca

Agnieszka Jędrzejewska-Jaroszewicz

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja pojęcia 'związek funkcjonalny' w kontekście reformy rolnej, kwalifikacja zespołów dworsko-parkowych, znaczenie działalności agroturystycznej i zarządczej dla oceny charakteru nieruchomości w świetle dekretu o reformie rolnej."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznego stanu prawnego i faktycznego związanego z dekretami o reformie rolnej z okresu PRL.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy historycznego przejęcia majątku ziemskiego w ramach reformy rolnej, co wiąże się z analizą dawnych przepisów i ich interpretacji w kontekście współczesnego prawa. Pokazuje, jak złożone mogą być ustalenia dotyczące związku funkcjonalnego nieruchomości.

Dwór, który miał być przejęty na cele reformy rolnej – jak sąd ocenił związek z gospodarstwem?

Sektor

nieruchomości

Agent AI dla prawników

Masz pytanie dotyczące tej sprawy?

Zapytaj AI Research — przeanalizuje to orzeczenie w kontekście ponad 1,4 mln innych spraw i aktualnych przepisów.

Wyszukiwanie w 1,4 mln orzeczeń SN, NSA i sądów powszechnych
Dogłębna analiza z powołaniem na źródła
Zadawaj pytania uzupełniające — jak rozmowa z ekspertem

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

I SA/Wa 228/22 - Wyrok WSA w Warszawie
Data orzeczenia
2023-04-04
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2022-01-26
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Sędziowie
Agnieszka Jędrzejewska-Jaroszewicz
Gabriela Nowak /przewodniczący/
Przemysław Żmich /sprawozdawca/
Symbol z opisem
6290 Reforma rolna
Hasła tematyczne
Reforma rolna
Skarżony organ
Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi
Treść wyniku
Oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 1945 nr 3 poz 13
art 2 ust 1 lit e
Dekret Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej.
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Gabriela Nowak, Sędziowie sędzia WSA Agnieszka Jędrzejewska - Jaroszewicz, sędzia WSA Przemysław Żmich (spr.), po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 4 kwietnia 2023 r. sprawy ze skargi W.I., R.I., J.I., M.B., A.M., J.Z., E.G. na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...] listopada 2021 r. nr [...] w przedmiocie reformy rolnej oddala skargę.
Uzasadnienie
Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi, po rozpoznaniu odwołania, złożonego przez W. I., R. I., E. G. J. Z., J. I., M. B. i A. M., decyzją z 2 listopada 2021 r. nr SZ.rn.625.141.2020 utrzymał w mocy decyzję Wojewody L. z 5 października 2020 r. nr GN-Ch.7511.1.12.2016.EG stwierdzającą, że zespół dworsko-parkowy wchodzący w skład majątku ziemskiego pn. "[...]", położonego w powiecie opolskim, woj. lubelskie, miejscowości L., obejmujący działki nr: [...], [...], [...], [...], [...], [...],[...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...] oraz części działek nr: [...], [...], [...], [...], [...] o łącznej pow. ok. 12,29 ha, w granicach oznaczonych wypełnieniem koloru zielonego na kopii mapy ewidencyjnej w skali 1:2000, sporządzonej przez geodetę J. G., będącej integralną częścią decyzji - podlegał działaniu art. 2 ust, 1 lit. e dekretu PKWN z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (Dz.U. z 1945 r. Nr 3, poz. 13 ze zm.) – dalej zwanego "dekretem".
Zaskarżona decyzja została wydana w następującym stanie sprawy.
Podaniem z 25 października 2016 r. W. I., J. I., E. G. i M. B. wnieśli o stwierdzenie, że zespół dworsko-parkowy, położony w L., powiat O., nie podpadał pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu. Wnioskodawcy są spadkobiercami H. l. z domu K. - przedwojennej właścicielki "[...]". Wnioskodawcy załączyli pisemne oświadczenie wnuków F. S., będącego w 1939 r. rządcą majątku L., który nie mieszkał we dworze, lecz w domu służbowym, położonym w części gospodarczej, oddzielonej od części reprezentacyjnej. Wg wnioskodawców część majątku, stanowiąca grunty rolne pełniła funkcję gospodarczą, a zespół dworsko-parkowy pełnił funkcję mieszkaniową, więc nie pozostawał w związku funkcjonalnym z częścią rolną majątku i podlegał reprywatyzacji. Wnioskodawcy dodali, że dwór miał charakter rezydencjalny, znajdował się na obrzeżach majątku, który nie został wykorzystany na cele reformy rolnej (tom I karta 33 akt Wojewody L.).
Wojewoda L. decyzją z 28 czerwca 2017 r. nr GN-Ch.7511.1.12.2016.AJ umorzył postępowanie, co uzasadnił brakiem sprecyzowania wniosku.
Jednak decyzją z 18 kwietnia 2018 r. nr GZ.rn.625.226.2017 Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi uchylił decyzje umorzeniową i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia wskazując na archiwalne mapy i materiały konserwatora zabytków, umożliwiające sprecyzowanie wniosku.
11 grudnia 2018 r. wniosek reprywatyzacyjny został sprecyzowany poprzez załączenie opinii, sporządzonej 5 listopada 2018 r. przez geodetę J. G., identyfikującej działki ewidencyjne, pochodzące z zespołu dworsko-parkowego w L, (tom III karta 358 akt).
Wojewoda L. decyzją z 5 października 2020 r. stwierdził, że pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu rolnego podpadał zespół dworsko-parkowy w L., pochodzący z "[...]", obejmujący działki nr: [...], a także części działek nr: [...] liczące łącznie 12,29 ha, zobrazowane na mapie, autorstwa geodety uprawnionego J. G.. Wojewoda L. ustalił, że M. i J. K. podzielili swój tzw. klucz opolski pomiędzy dzieci: W. (dostał m.in. W.), P. (dostał m.in. K.) i H. K. zamężną l. (otrzymała L., L1 i S.), a zakłady przemysłowe Z., W. i cukrownia w O. stanowiły współwłasność rodzeństwa. N. rodu J. K. zmarł w 1918 r., a wdowa M. K. korzystała z dożywocia w D..
Cały majątek L. liczył 1600 ha, tj. grunty orne (735 ha), łąki (181 ha), las (615,8 ha), nieużytki (65 ha) i ogrody (4,2 ha). Majątek L. był wyposażony w liczne, nowoczesne budynki inwentarskie i zakłady przetwórcze (młyn, gorzelnie, rektyfikację, olejarnię, kuźnię, tartak, cegielnię).
Natomiast sam późniejszy dworek został zbudowany w 1901 r. w K., jako drewniana szkoła w stylu zakopiańskim. Po 1907 r. budynek został przeniesiony do L., gdzie w 1910 r. zamieszkała H. K. z mężem W. l.. W 1913 r. do modrzewiowego dworku dobudowano zaplecze gospodarcze i murowaną, ośmioboczną wieżę, która na parterze mieściła "kancelarię", a na piętrze sypialnię. Po 1939 r. w zespole dworsko-parkowym działał niemiecki, a następnie radziecki szpital wojskowy, później zaś urząd, banki, sklep. Po 1951 r. dworek spłonął i nie został objęty ochroną konserwatora zabytków, jak budynki dworskie.
Wojewoda L. bezskutecznie szukał protokołu przejęcia majątku z 7 grudnia 1944 r., jednak na podstawie planów z 1922 r. i 1946 r. ustalił, że resztówkę majątku, tzw. "ośrodek" stanowiły: ogrody i place zabudowane (17,40 ha), grunty orne (6,30 ha), rowy (0,07 ha) i drogi (1,66 ha).
Wnioskiem objęta jest część resztówki ośrodka, licząca 12,29 ha, która mieściła dwór i park, ogród warzywny z budynkami ogrodniczymi na północy i chlewami na południu. Ponadto w pobliżu parku, ale już poza wnioskowanym obszarem, znajdowały się liczne budynki przemysłowe i rolne.
Odnośnie do "budynku administratora" Wojewoda L. stwierdził brak dowodów, że taki obiekt był położony poza parkiem. Dowodzi to zarządzanie dobrami l. z budynku dworu, który stanowił ich centrum administracyjne. Organ wojewódzki wskazał tu na "kancelarię" zajmującą parter masywnej wieży, dobudowanej do dworku. Ponadto północne skrzydło dworku było mniej urozmaicone i mieściło zaplecze gospodarcze. Dodatkowo na wnioskowanym obszarze stały budynki, służące do prowadzenia gospodarstwa rolnego (chlewy, stajnie, skład narzędzi rolniczych, drwalka), a w północnej części urządzone były ogrody owocowe i warzywne z oranżerią oraz budka ogrodnika.
Skłoniło to Wojewodę L. do konkluzji, że wnioskowany zespół dworsko-parkowy, liczący 12,29 ha podpadał pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu.
Z tym rozstrzygnięciem nie zgodziła się część spadkobierców poprzedniej właścicielki majątku, a mianowicie W. l., R. l., E. G., J. Z., J. I., M. B. i A. M.. Odwołujący się kwestionują decyzję w całości wnosząc o jej uchylenie i wyłączenie wnioskowanych działek spod nacjonalizacji. Zarzucają organowi I instancji: - brak wyczerpującego rozpatrzenia materiału dowodowego poprzez pominięcie oświadczenia E. K. i J. C., a także dokumentu konserwatora zabytków, wskazujących na urządzenie budynku administratora poza zespołem dworsko-parkowym (naruszenie art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80 kpa); - dowolną ocenę dowodów przejawiającą się pominięciem, że "kancelaria" w budynku dworu stanowiła gabinet do pracy W. l., który był adwokatem warszawskim i udziałowcem licznych przedsiębiorstw, ale właścicielem majątku L. była jego żona H. (naruszenie art. 7, art. 8 art. 77 § 1, art. 80 kpa); - wadliwą kwalifikację zespołu dworsko-parkowego w L., jako podlegającego przejęciu na cele reformy rolnej, chociaż nie pozostawał on w związku funkcjonalnym z częścią rolną majątku (błędną wykładnię art. 2 ust. 1 lit. e dekretu i niewłaściwe zastosowanie § 5 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych z dnia 1 marca 1945 r. w sprawie wykonania dekretu PKWN z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej - Dz.U. Nr 10, poz. 51) – dalej zwanego "rozporządzeniem". Według odwołujących się "zaplecze gospodarcze odnosi się zapewne do pomieszczenia, dostosowanego na potrzeby gospodarstwa domowego, gdyż w każdym domu znajduje się przecież pomieszczenie gospodarcze do przechowywania różnych produktów lub narzędzi". Jeśli chodzi o centrum zarządu majątkiem L., to odwołujący się eksponują oświadczenie i artykuł E. K., a także mapę parcelacyjną z 1946 r. lokujące dom administratora F. S. poza parkiem i dworkiem, które były "prywatną częścią rodziny I.". Zdaniem odwołujących się "kancelaria" mieszcząca się w budynku dworku stanowiła gabinet, pokój do pracy W. l., będącego warszawskim adwokatem, udziałowcem spółek handlowych i mężem właścicielki majątku H. l. z domu K.. A skoro właścicielka zatrudniała administratora, to nie sprawowała bezpośredniego zarządu nad majątkiem. Spadkobiercy H. I. wskazali, że jej dworek odwiedzali politycy, księża i literaci. Dwór i jego otoczenie pełniły funkcje wyłącznie mieszkaniową, reprezentacyjną i rekreacyjną oraz na jego terenie nie było budynków gospodarczych czy sprzętu rolniczego. Sam fakt pozostawania w sąsiedztwie zespołu dworsko-parkowego elementów gospodarstwa rolnego nie stanowił podstawy do uznania, że pozostawały one w związku funkcjonalnym. Nie można też przyjąć stanowiska organu, że zaplecze gospodarcze dworu, czy ogrody owocowe í warzywa oraz oranżerie i budka ogrodnika mogły być wykorzystywane na cele reformy rolnej. Zaplecze to służyło wyłącznie potrzebom rezydencji i nie było wykorzystywane do typowej produkcji rolnej przynoszącej dochód (karta 28 akt Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi).
Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi decyzją z 2 listopada 2021 r. utrzymał w mocy decyzję Wojewody L. z 5 października 2020 r. W uzasadnieniu wskazał, że majątek L., przekraczający 1600 ha powierzchni ogólnej został przejęty na podstawie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu. Wynika to z: zaświadczenia Wojewódzkiego Urzędu Ziemskiego w L. z 29 listopada 1946 r. i wpisu w księdze hipotecznej [...]. Ponadto H. I. pobierała zaopatrzenie pieniężne za przejęty majątek, a takie świadczenia przyznawano na podstawie art. 17 dekretu wyłącznie poprzednim właścicielom majątków znacjonalizowanych na podstawie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu (tom 1 karty 15, 18 i 50 akt).
Podstawą materialnoprawną orzekania w tej sprawie był art. 2 ust. 1 lit. e dekretu. Przepis ten stanowił, że na cele reformy rolnej przejęto nieruchomości ziemskie, będące własnością m.in. osób fizycznych, jeżeli areał gruntów w województwie lubelskim przekraczał 50 ha użytków rolnych lub 100 ha powierzchni ogólnej. Majątek L. wielokrotnie przekraczał obie te normy obszarowe.
Dalej Minister podał, że zasadniczo reforma rolna objęła nieruchomości ziemskie, tj. przydatne do produkcji rolnej. Wyjątkowo objęła też grunty pozbawione cech rolnych, ale konieczne do korzystania z części rolnej (będące z nią w związku funkcjonalnym), tj. ułatwiające produkcję rolną, których istnienie było wzajemnie uwarunkowane prowadzeniem takiej produkcji, np. rządcówki, kolonie robotników rolnych. Działki pozarolne podlegały zatem przejęciu jedynie według kryterium związku funkcjonalnego. Związek funkcjonalny jest to wzajemne powiązanie części rolnej i pozarolnej tak silne, że obie części były sprzężone i osobno nie miały gospodarczego sensu. Chodzi, np. o centra zarządu (administrowania) majątkiem, czy zakłady przetwórstwa rolnego. Ich funkcjonowanie było wzajemnie zdeterminowane ruchem gospodarstwa rolnego. Produkcja rolna nie mogła się bez nich odbywać, natomiast ich urządzenie miało uzasadnienie właśnie w produkcji prowadzonej w części rolnej majątku.
Odnosząc te kryteria do okoliczności niniejszej sprawy Minister podzielił ocenę wyrażoną w decyzji Wojewody L., że wnioskowany dworek podpadał pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu, ponieważ pozostawał w związku funkcjonalnym z częścią rolną majątku L..
Podał, że odwołujący się zasadnie eksponują, że poprzednim właścicielem dóbr l. od 1910 r. była H. l. z domu K., nie zaś jej mąż W. I..
Zdaniem Ministra uprawnione jest też twierdzenie spadkobierców poprzedniej właścicielki, że niektóre dowody identyfikują budynek administratora w części folwarcznej, na wschód od parku. Na położenie takiego budynku, poza wnioskowanym obszarem, wskazuje pisemne oświadczenie E. K. i J. C. z 4 lipca 2016 r. referujące zamieszkiwanie i dokonywanie czynności zarządczych przez ich dziadka F. S. "w mieszkaniu służbowym" poza dworem. "Budynek administratora" jest też oznaczony na "Szkicu gruntów rozparcelowanego majątku państwowego [...]" (tom I karta 5; tom 11 karta 143 akt).
Konfrontując dowody powołane przez wnioskodawców z tezą organu l instancji negującą zatrudnienie administratora w L. zwrócił uwagę na następujące okoliczności. Otóż E. K. i J. C. nie mieszkali w L. przed wojną, gdyż urodzili się odpowiednio: 3 czerwca 1943 r., 1 maja 1947 r. Ich wiedza pochodzi ze słyszenia i to nie od samego F. S., lecz za pośrednictwem jego córki, będącej matką oświadczających.
Natomiast "Szkic gruntów rozparcelowanego majątku państwowego L A i B' stanowi fragment mapy z 1946 r., przy czym sam tzw. ośrodek-resztówka-siedlisko właścicieli tego majątku nie był rozparcelowany. Po drugie, oryginalny szkic z 1946 r., zebrany w tomie Vl na karcie 637 akt nie zawiera legendy, precyzującej przeznaczenie budynków. Po trzecie, sporny budynek nie był i nie jest objęty ochroną konserwatora zabytków i jako jedyny nie doczekał się żadnej metryczki konserwatorskiej, szkiców, ani zdjęć. Trudno więc odtworzyć, co było podstawą uznania tego obiektu za "dom administratora" [tom II karta 178 akt). Po czwarte, budynek o takiej funkcji nie był odnotowany w niezwykle szczegółowym planie z 1922 r. w tomie Vl na karcie 638 akt. A przecież F. S. miał administrować majątkiem w latach 1913-1939 i rzeczywiście był wymieniony jako mieszkaniec L. i beneficjent reformy rolnej, niestety bez doprecyzowania jego przedwojennej funkcji w majątku. Po piąte, dokumenty zebrane w sprawie odnotowały w L. "gorzelnię z administratorem", nie zaś administratora całego majątku.
Zdaniem Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi w majątku L. zatrudniony był właśnie administrator gorzelni (tzw. gorzelany), co wynikało z ówczesnych wymagań prawnych (§ 65 rozporządzenia Ministra Skarbu z dnia 10 września 1932 r. w sprawie wykonania rozporządzenia Prezydenta RP z dnia 11 lipca 1932 r. o monopolu spirytusowym, opodatkowaniu kwasu octowego i drożdży oraz sprzedaży napojów alkoholowych - Dz.U Nr 88, poz. 746).
Minister uznał jednak, że kontrowersja pomiędzy Wojewodą L. (negującym zatrudnienie jakiegokolwiek administratora), a wnioskodawcami (eksponującymi plenipotencję F. S.) nie miała przesądzającego znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy.
Zdaniem Ministra istotne było to, że L. były co najmniej współzarządzane przez W. l. z wnioskowanego dworku, który pozostawał w związku funkcjonalnym z częścią rolną tego majątku.
Odwołujący się zasadnie wskazali, że właścicielką L. była sama H. l., która otrzymała ten majątek w 1910 r. od ojca J. K.. Jednakże mąż właścicielki – W. l. był wieloletnim pełnomocnikiem żony oraz prowadził sprawy jej majątku, dokonując licznych czynności faktycznych i prawnych, umownych, administracyjnych i sądowych.
Minister podkreślił teoretyczne i praktyczne przygotowanie męża właścicielki do prowadzenia gospodarstwa rolnego, przekraczającego 1600 ha. Otóż W. l. był absolwentem Wydziału Prawa Uniwersytetu Warszawskiego, a także ekonomistą wykształconym w Lipsku, Monachium i we Wrocławiu. W Warszawie prowadził praktykę adwokacką, zasiadał we władzach spółek handlowych, co przyznają sami odwołujący się i co udokumentował organ odwoławczy (karty 98-107 i 115 akt Ministra).
Co więcej zdjęcie pozyskane przez organ odwoławczy ilustruje W. l., kiedy prowadził kursy buchalterii i przygotowania gospodarczego dla pracowników rodziny K. (M. Soborska: "Szkice z dziejów K. Lublin 1998, strony 78-79 - karta 86 akt Ministra).
Minister wskazał, że teoretyczne umiejętności i praktyczne zaangażowanie W. l. w prowadzenie majątku L. są szeroko udokumentowane w aktach sprawy, czego nie uwzględnił organ wojewódzki, a także odwołujący się. Otóż W. l., działając w imieniu żony H. l., dokonywał czynności z Towarzystwem Kredytowym Ziemskim, co wynika z aktu notarialnego z 14 marca 1922 r., z postanowienia Sądu Okręgowego w L. Wydziału Hipotecznego z 15 marca 1922 r., a także z pokwitowania notarialnego z 15 marca 1922 r. pożyczki wypłaconej H. l. "do rąk i za pokwitowaniem jej męża W. l.".
Tymczasem majątki H. l., podobnie jak cały klucz o. rodziny l., były mocno zadłużone, m.in. w Towarzystwie Kredytowym Ziemskim dlatego działania męża właścicielki L. były wielokrotne i wieloletnie (tom III karta 332, tom VII karty 855, 868-872, 925-924 akt).
Ponadto 21 stycznia 1928 r. aktem notarialnym Rep. [...] nr [...], spisanym w kancelarii Z. H., H. l. upoważniła męża do sprzedawania "w drodze parcelacji" i do wszelkich czynności, dotyczących majątku S. nr 1 na rzecz parcelantów prywatnych lub Państwowego Banku Rolnego. Miało to związek z obowiązkiem parcelacyjnym, wynikającym z ustawy z dnia 28 grudnia 1925 r. o reformie rolnej (Dz.U. z 1926 r. Nr 1, poz. 1), obejmującym nieruchomości H. l., który w 1936 r. został przewidziany na aż 400 ha. O intensywności i skali działań pełnomocnika świadczy fakt, że już 23 i 25 stycznia 1928 r. potrzebował wypisu i odpisu tego dokumentu pełnomocnictwa (tom VII karty 837-838 akt Wojewody, karta 41 akt Ministra).
Jednak najbardziej znamienne jest podanie W. l. z 16 lipca 1935 r. podpisane "W imieniu żony mej H. l.“, a pod firmą jej gospodarstwa rolnego L. zakłady przemysłowo-rolne, gorzelnia, rektyfikacja, młyn, tartak, cegielnia, plantacje chmielu", dotyczące konwersji długów rolnych, zresztą wzmiankujące o analogicznym układzie konwersyjnym ze zrzeszeniem spirytusowym. W tej typowo rolnej kwestii W. l. usprawiedliwiał swoje opóźnienie w odpowiedzi tym, że ,,z powodu wyjazdu pismo dopiero dziś otrzymał". Mąż właścicielki był więc jedyną osobą upoważnioną do prowadzenia tych spraw. Ponadto W. l. informował, że "dokładny wykaz aktywów i pasywów złożył już pół roku temu", jednak jest aktualny dziś i jest spisem zgodnym z wykazem ostatnim, złożonym i zatwierdzonym przez Bank Akceptacyjny przy układzie konwersyjnym ze zrzeszeniem spirytusowem". Pełnomocnik i mąż właścicielki składał zatem liczne i skomplikowane zestawienia rolne, doskonale orientował się w ich treści i aktualności, a inni pracownicy majątku czekali na jego powrót (tom VII karta 922 akt). Udokumentowane są też kolejne czynności w postępowaniu o konwersję długów rolnych, dokonane przez W. I. "za H. l.". W podaniu z 25 lutego 1936 r. mąż i plenipotent właścicielki, działając pod firmą jej gospodarstwa rolnego, wnosił do Wojewódzkiego Biura ds. Finansowych i Rolnych w L. o oszacowanie drzewostanu w majątku L. litery A i B, potrzebnego do układu z Bankiem Akceptacyjnym (tom VII karta 926 akt). W. I. uiszczał także w imieniu żony opłaty w postępowaniach konwersyjnych, co potwierdzają dwa rachunki, datowane na 6 marca 1936 r. (tom VII karty 929-930 akt).
Tymczasem wykorzystywanie kolejnych, bardzo licznych, aktów oddłużeniowych było kluczowe dla przetrwania majątków ziemskich po 1928 r. toteż stanowiło stałe i strategiczne czynności z zakresu prowadzenia gospodarstwa rolnego, wymagające biegłej orientacji w sytuacji ekonomicznej, profilu produkcji, powiązaniach kontraktowych i obowiązkach publicznoprawnych danego majątku (tylko przykładowo H. Świątkowski: "Prawo oddłlużeniowe rolne. Komentarz", Warszawa 1936 - karty 117-118 akt Mínístra).
W tej sytuacji dokonywanie przez W. l. "w imieniu" i ,,za żonę" konwersowania długów rolnych, parcelowania i sprzedawania nieruchomości oraz negocjowania z Towarzystwem Kredytowym Ziemskich stanowiło przejawy prowadzenia gospodarstwa rolnego pod firmą L., zakłady przemysłowo-rolne, gorzelnia, młyn, tartak, Cegielnia, plantacje chmielu".
Zdaniem Ministra Wojewoda L. prawidłowo ustalił, że te czynności były przedsiębrane przez W. l. i H. I. z "kancelarii" urządzonej we dworku, na parterze ośmiokątnej, murowanej wieży, dobudowanej do modrzewiowego "dworku" (pierwotnie: szkoły).
Nie ulega wątpliwości, że pomieszczenie zwane ,,kancelarią" było urządzone we dworku. Tymczasem taką nazwą określano powszechnie pomieszczenia do pracy i przyjmowania interesantów (Krzysztof Morawski: "Wspomnienia z Turwi, Warszawa 1981, s. 196 - karta 53 akt Ministra; autor był prawnikiem i rolnikiem, który przed wojną zarządzał i sanował liczne majątki rodziny i sąsiadów). W analogiczny sposób pojęcie "kancelarii" ujmowały przepisy prawa (wyjaśnienie do § 62 ust. 2 rozporządzenia Ministrów Administracji Publicznej i Ziem Odzyskanych z dnia 20 stycznia 1947 r. w sprawie wykonania dekretu z dnia 20 marca 1946 r. o podatkach komunalnych - Dz.U z 1947 r. Nr 25, poz. 96).
Bezspornie zaś kancelaria znajdowała się na parterze wieży dobudowanej do dworku. Wynika to z: opracowań konserwatora zabytków, wykonanych przez M. T., pt. "L. i Kolonia L. rozpoznanie historyczno-opisowe", z informacji podanych na stronie Gminy L., a także z artykułu M. W. "L. w XX wieku" (tom 1 karty 68, 71 verso akt; tom II karta 185 akt; tom VI karta 688 akt). Rozmiar masywnej murowanej wieży dobudowanej do modrzewiowej szkoły, adaptowanej na dworek l. jest doskonale widoczny ze zdjęć, a zwłaszcza ze zdjęcia opublikowanego przez M. S. w monografii, pt. "Szkice z dziejów K." (tom I karty 71; tom VI karta 762 akt Wojewody; karty 78 akt Ministra).
W ocenie organu odwoławczego nie jest przekonująca teza odwołujących się, jakoby kancelaria stanowiła prywatny gabinet W. l.. Michał Trzewik w artykule "Nieznany dwór Stanisława Witkiewicza" wyraźnie rozróżnia "bibliotekę z gabinetem przy salonie" od "kancelarii" zajmującej parter wieży (karta 55 akt Ministra). Ponadto, jak podkreślają odwołujący się, to nie W. l. był właścicielem L.. A jednak to W. l. dokonywał licznych czynności, dotyczących majątku L. "w imieniu H. I." i "za żonę", podpisując się na papierze firmowym z oznaczeniem jej gospodarstwa rolnego.
Chybione jest według Ministra tłumaczenie odwołujących się, że gabinet urządzony we dworku w L. służył W. I. do celów prywatnych i do prowadzenia praktyki adwokackiej, skoro bezspornie praktykował on w Warszawie przy ul. [...]
Dlatego należało podzielić ustalenie Wojewody L., że dobrami l. zarządzał pełnomocnik i mąż właścicielki – W. l. z pomieszczenia kancelarii, zajmującej cały parter masywnej, murowanej wieży, specjalnie w tym celu dobudowanej do drewnianego dworku. W tej sytuacji, nie miała kluczowego znaczenia liczba, kompetencje i miejsce wykonywania obowiązków przez pracowników najemnych, zatrudnianych przez właścicielkę (np. sporny charakter zatrudnienia, zakres kompetencji i miejsce urzędowania F. S.). Tymczasem zarządzanie majątkiem z budynku dworu stanowi klasyczny przejaw związku funkcjonalnego tego dworu i części rolnej majątku.
Powiązanie ekonomiczne dworku i gospodarstwa rolnego L. wynika też z działalności agroturystycznej, prowadzonej we dworku w oparciu o płody rolne oraz infrastrukturę majątku. Również tą działalnością kierował mąż i pełnomocnik właścicielki – W. l.. W zasobie Biblioteki Narodowej organ odwoławczy znalazł ofertę z lat trzydziestych XX w., zatytułowaną ,,L., Pensjonat-Dwór", opatrzoną warszawskim adresem i numerem telefonii W. I. ([...]). Mąż i pełnomocnik właścicielki reklamował dwór jako "dom bardzo wygodny, suchy, elektryczność, wodociągi, kanalizacja, wanny, woda bieżąca gorąca i zimna. Garaż, fachowa obsługa. Miejscowość bardzo sucha i zdrowa, duże lasy sosnowe, ogród, tennis, sporty. Plaża wiślana - codzienny dojazd własnym wagonikiem konnym (15 min.) Życie wykwintne, obfite – dużo jarzyn i owoców...".
Powyższa oferta agroturystyczna koreluje z infrastrukturą i usytuowaniem dworku oraz majątku w L.. Dworek był położony przy garażu-stajni-domku ogrodnika, co umożliwiało "codzienny" dojazd do plaży wiślanej i do kortu tenisowego w K., oddalonego o 6 km, należącego do brata H. l. – P. K.. Pensjonat-dworek w L. zapewniał "fachową obsługę" służby dworskiej. Sąsiadował z sosnowymi lasami I. Ogród i las l. gwarantował "obfitość - dużo jarzyn i owoców". Ponadto, jedno ze skrzydeł dworku było "mniej urozmaicone", gdyż mieściło "zaplecze gospodarcze", którego w tym kontekście nie sposób traktować jako zwykłej kuchni, czy spiżami wyłącznie na potrzeby domowników, jak to sugerują odwołujący się [tom II karty 185 akt).
Warto dodać, że w części folwarcznej, już poza wnioskowanym terenem, znajdował się budynek oficyny, w którym przed wojną mieściła się karczma, względnie restauracja, aktualnie adaptowana na kaplicę (tom II karty 157, 178, 188 akt; tom VI karty 691, 738-743 akt). Funkcjonowanie i skala pensjonatu agroturystycznego, prowadzonego przed wojną w L. mają potwierdzenie w liście P. K. do matki M. K. - poprzedniej właścicielki klucza o.. 22 grudnia 1939 r. brat H. I. z domu K.j relacjonował, że "są dwa dwory, tj. J. i L., które mogłyby pomieścić dużą ilość osób, ponieważ mają urządzone pensjonaty. Sadzę, że takie L. mogłyby przyjąć 50 osób, tem bardziej że mają dużo pościeli, łóżek itd." (M. S. "Szkice z dziejów K.", Lublin 1998, s. 328 - karta 75 akt Ministra). Właśnie dlatego Niemcy i Rosjanie adaptowali ten dwór-pensjonat na szpital.
Ewidentne powiązanie "dworu-pensjonatu L." z żywnością, służbą, środkami transportu, pochodzącymi z majątku rolnego, a także przeznaczanie dochodów z takiej działalności na potrzeby majątku rolnego przekonują o związku funkcjonalnym dworu z gospodarstwem rolnym.
W ocenie Ministra z perspektywy prawnej agroturystyka jest powiązana z rolnictwem. Prawodawca ułatwia podejmowanie takiej działalności i preferencyjnie traktuje takie dochody, jako związane z ruchem gospodarstwa rolnego i podtrzymujące jego prowadzenie [tylko przykładowo: art. 6 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 6 marca 2018 r. - Prawo przedsiębiorców (Dz.U. z 2021 r. poz. 162); art. 21 ust. 1 pkt 43 ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (Dz.U. z 2021 r. poz. 1128).
Minister wskazał, że agroturystyczna działalność prowadzona we dworku w L. była możliwa m.in. dzięki rozległemu sadowi owocowemu i ogrodowi warzywnemu, zajmującym północną część wnioskowanego terenu. Już tylko z tego powodu chybione było twierdzenie odwołujących się, jakoby "zaplecze gospodarcze dworu, czy ogrody owocowe i warzywa oraz oranżerie i budka ogrodnika nie mogły być wykorzystywane na cele reformy rolnej, lecz służyły wyłącznie potrzebom rezydencji i nie były wykorzystywane do typowej produkcji rolnej, przynoszącej dochód" (koniec s. 9 odwołania).
Lokalizację sadu-ogrodu warzywnego obrazują: "Szkic gruntów rozparcelowanego majątku państwowego L." z 1946 r. i "Plan sytuacyjny terytorjum gorzelni i folwarku L." z 1922 r. (tom II karty 143, 160 i 190; tom VI karta 637 akt). Specjalistyczna "Opinia o stanie gospodarczym i możliwościach płatniczych H. I.", sporządzona 4 listopada 1935 r. przez inż. Z. S. na wniosek dłużniczki dla Wojewódzkiego Urzędu Rozjemczego w L., odnotowywała 4,2 ha ogrodów. Natomiast szkic rozparcelowanego majątku z 1946 r. i zestawienie przejętych majątków, wykonane dla Ministerstwa Rolnictwa i Reform Rolnych, jeszcze w 1948 r. wymieniało 3 ha ogrodów warzywnych-sadów owocowych (tom IV karta 492; tom VII karta 925 akt).
L. ogród warzywny-sad dysponował fachową obsługą i specjalistyczną infrastrukturą.
H. I. od początku gospodarowania w L. zatrudniała ogrodnika, o czym świadczy opowiadanie K. I. o śmierci pierwszego z nich - p. Z. ("L. ogrodnik" /w:/ "Trazymeński zając", Kraków 1968, s. 188-190 - karta 96 akt Ministra).
Na południowy-wschód od dworku stał jeszcze większy budynek stajni, lokującej też chlewy, kurniki, dom kierowcy i właśnie ogrodnika. Jest on widoczny na "Szkicu gruntów rozparcelowanego majątku państwowego L." z 1946 r. (oznaczony nr 1) oraz na "Planie sytuacyjnym terytorjum gorzelni i folwarku L." z 1922 r. (oznaczony nr 6). Z artykułu Michała Trzewika, pt. "Z dziejów wsi L.", a także z metryczki konserwatora zabytków, sporządzonej dla stajni dworskiej można się dowiedzieć, że w drugiej połowie lat 30-tych w północnej części tego rozległego budynku urządzono m.in. mieszkanie ogrodnika (tom II karta 249 verso akt Wojewody; karta 64 akt Ministra).
Dodatkowo w sadzie owocowym-ogrodzie warzywnym (w północno-wschodniej części wnioskowanego terenu) posadowione były liczne obiekty ogrodnicze: dwie oranżerie, budka ogrodnika, drwalka, skład narzędzi rolniczych. Dalsza tego typu specjalistyczna infrastruktura urządzona była tuż obok, w kierunku wschodnim, już poza wnioskowanym obszarem. Chodzi o: "wystawę na narzędzia rolnicze", skład narzędzi gospodarczych, stodoły, suszarnie chmielu, studnie, pompę, szopę na zboże (tom II karta 143 akt Wojewody; karty 46-47 akt Ministra, zawierające powiększony "Szkic z opisem budynków na terytorium gorzelni i folwarku L." z 1946 r.). Urządzenie ogrodu warzywnego-sadu owocowego w północnej części wnioskowanego obszaru nie jest wcale kwestionowane.
Odwołujący się przyznali, że chodzi o "ogród warzywny" aczkolwiek podnieśli jego wykorzystywanie wyłącznie na własne potrzeby właścicieli. Jednak działalność agroturystyczna i zatrudnienie fachowego pracownika (ogrodnika) przekonuje, że rodzina l. nie była w stanie samodzielnie doglądać warzyw i drzew owocowych na wnioskowanym terenie, który dopiero obecnie kwalifikuje jako przydomowy ogródek. Ponadto rodzina l. prowadziła gorzelnię w L., a także największą w Polsce szkółkę drzew owocowych w S. i L. oraz przetwórnię owoców i warzyw w K. (własność W. K., brata H. l., która jednak pozostała w 1/3 współwłaścicielką wytwórni konserw warzywnych i owocowych Z., zbudowanej w 1921 r., połączonej z pozostałymi folwarkami kolejką wąskotorową, licząca 100 km) (sprawozdanie W. K. na XII Międzynarodowy Kongres Rolny w Polsce w 1925 r.; wspomnienia księgowego Jana Nagangasta, opublikowane przez M. S.: "Szkice z dziejów K.", Lublin 1998, strony 62-63, 73, 90, 93, 94, 108 - karty 81-84, 87, 92 akt Ministra; W. W.. "Dzieje W. i okolic", Towarzystwo Regionalne Powiślan, W. 1998, s. 112).
Natomiast w aspekcie prawnym, ogrody warzywne i sady owocowe podpadają pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu. Stanowią bowiem klasyczne użytki rolne. Przekonuje o tym jednoznaczna definicja legalna, sformułowana w § 4 rozporządzenia (wyrok NSA z 21 czerwca 2017 r. sygn. akt I OSK 2334/15).
Co więcej tworzenie gospodarstw dla produkcji ogrodniczo-warzywniczej było jednym z celów reformy rolnej, przewidzianym w art. 1 ust. 2 lit. c dekretu. Natomiast stosownie do art. 12 ust. 2 dekretu gospodarstwa ogrodniczo-warzywnicze tworzone wskutek parcelacji przejętego majątku ziemskiego miały nie przekraczać powierzchni 2 ha (wyrok WSA w Warszawie z 14 kwietnia 2015 r. sygn. akt I SA/Wa 1581/14).
Ponadto kolejnym celem reformy rolnej było upełnorolnienie już istniejących gospodarstw karłowatych, małorolnych i średniorolnych (art. 1 ust. 2 lit. c dekretu). Za gospodarstwa karłowate prawodawca uważał gospodarstwa o powierzchni poniżej 2 ha, za gospodarstwa małorolne gospodarstwa od 2-5 ha, za gospodarstwa zaś średniorolne, uprawnione do korzystania z reformy rolnej uważało się gospodarstwa od 5-10 ha użytków rolnych. których posiadacze obarczeni byli liczną rodziną (§ 2 rozporządzenia).
Tymczasem wnioskowane ogrody warzywne i sady owocowe liczyły 4,2 ha (jeszcze w 1948 r. odnotowano 3 ha sadu owocowego). Nie stanowiły więc przydomowego ogródka, jak twierdzą odwołujący się. Mogły przecież posłużyć do utworzenia lub upełnorolnienia kilku gospodarstw ogrodniczo-warzywniczych. Już sama powierzchnia tego ogrodu owocowo-warzywnego w kontekście § 2 rozporządzenia oraz zatrudnienie ogrodnika przesądzają o jego użyteczności rolnej, oderwanej od osobistych przymiotów właścicielki, a także o jego przydatności do realizacji celów z art. 1 ust. 2 dekretu (wyrok WSA w Warszawie z 28 lipca 2015 r. sygn. akt I SA/Wa 715/15).
Nie zmienia tego teza odwołujących się, jakoby warzywa i owoce z ogrodu-sadu l. były spożywane wyłącznie przez właścicieli.
Po pierwsze, pożytki z takiego areału znacznie przekraczały owocowo-warzywne potrzeby rodziny l.. Wykorzystywanie intratnych warzyw i owoców wyłącznie na własne potrzeby właścicielki nie było też praktykowane przed 1939 r., kiedy majątki ziemskie były katastrofalnie zadłużone po kryzysie ekonomicznym. Ogrody warzywne i sady owocowe wymagały dobrej gleby i fachowej opieki ogrodnika, a przynosiły znaczny dochód przez dużą część roku (podobnie jak, np. stawy hodowlane, w przeciwieństwie do uprawy zbóż). Dlatego ogrody warzywne i sady były ogradzane, odmiennie niż, np. pola uprawne. Ponadto H. I. popadła w kłopoty finansowe, skoro na 7 października 1939 r. miała wyznaczoną licytację majątku (tom III karta 332 akt).
W tych okolicznościach byłoby sprzeczne z doświadczeniem życiowym z art. 80 kpa, aby właścicielka mogła zrezygnować z komercyjnej eksploatacji ogrodu warzywnego i sadu owocowego, a jednocześnie zatrudniała ogrodnika, prowadziła gorzelnię w L., a wspólnie z rodziną prowadziła przetwórnię owoców i warzyw (fabrykę konserw Z. we W., działającą od 1921 r.; por. art, 37 ust. 2 i art 44 ust. 2 rozporządzania Prezydenta RP z dnia 11 lipca 1932 r. o monopolu spirytusowym - Dz.U. Nr 63, poz. 586).
Po drugie, zarzut o wykorzystywaniu płodów rolnych wyłącznie na potrzeby właścicieli jest w sprawach reformy rolnej typowy i bezskuteczny (wyroki NSA z: 14 listopada 2017 r. sygn. akt I OSK 644/17, 21 czerwca 2017 r. sygn. akt I OSK 2334/15, 25 kwietnia 2017 r. sygn. akt I OSK 1966/16; wyroki WSA w Warszawie z: 13 czerwca 2019 r. sygn. akt I SA/Wa 1787/18, 28 lipca 2015 r. sygn. akt I SA/Wa 715/15, 14 kwietnia 2015 r. sygn. akt I SA/Wa 1581/14, 9 marca 2015 r. sygn. akt I SA/Wa 3503/14, 24 stycznia 2014 r. sygn. akt I SA/Wa 2537/13). Wystarcza bowiem potencjalna przydatność rolna ogrodów warzywnych i sadów owocowych, stanowiących klasyczne użytki rolne, niezależnie, czy, i kto spożywał z nich pożytki (wyrok NSA z 25 września 2019 r. sygn. akt I OSK 23/18; wyroki WSA w Warszawie z: 3 października 2019 r. sygn. akt I SA/Wa 159/19, 19 września 2019 r. sygn. akt IV SA/Wa 1197/19, 22 września 2016 r. sygn. akt I SA/Wa 953/16).
Z tych wszystkich względów Minister uznał, że sad owocowy-ogród warzywny zajmujący północną część wnioskowanego terenu i dom ogrodnika w południowej części podlegały przejęciu na reformę rolną.
Ponadto w dużym budynku stajni dworskiej, położonym na południowy wschód od pałacu, mieszczącym omówiony już dom ogrodnika, znajdował się także dom kierowcy oraz typowo rolne: stajnia, chlew i kurnik. Chodzi o budynek nr 1, zidentyfikowany jako stajnie na "Szkicu gruntów rozparcelowanego majątku państwowego L." z 1946 r., który na "Planie Sytuacyjnym terytorjum gorzelni i folwarku L." z 1922 r. ma nr 6 i jest scharakteryzowany jako chlewy. Obiekt posadowiony był bezpośrednio przy drodze i wjeździe do parku, co ilustruje zdjęcie w tomie VI na karcie 722 akt.
W metryczce budynku konserwator zabytków referował, że "pierwotnie obiekt pełnił funkcję stajni cugowej, w północnej części zaś zrealizowany był kurnik i wydzielone pomieszczenie na świnie. Po 1918 r. w południowej części wydzielono pomieszczenie dla kierowcy. W drugiej połowie lat 30-tych w północnej części obiektu wydzielono pomieszczenie mieszkalne, gdzie mieszkał ogrodnik" (tom II karta 249 verso akt).
Tymczasem w aspekcie prawnym nie ulega żadnej wątpliwości związek funkcjonalny z produkcja rolną takich budynków jak: chlewy, kurniki, stajnie, mieszkania służbowe pracowników (wyrok NSA z 20 listopada 2019 r. sygn. akt I OSK 3012/18; wyroki WSA w Warszawie z: 22 marca 2018 r. sygn. akt I SA/Wa 1662/17, 23 kwietnia 2009 r. sygn. akt IV SA/Wa 179/08).
Zważywszy, że majątek L. był zarządzany przez męża i pełnomocnika właścicielki – W. l. z kancelarii we dworku, prowadzono tam agroturystyczny pensjonat, a dodatkowo na wnioskowanym terenie ulokowano budynki do hodowli zwierząt i urządzono ogród owocowo-warzywny, kierowany przez ogrodnika, wyposażonego w specjalistyczną infrastrukturę, należało utrzymać w mocy decyzję Wojewody L. z 5 października 2020 r.
Od decyzji Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych z 2 listopada 2021 r. W. I., R. I., J.I., M. B., A. M., J. Z., E. G. wnieśli skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Zaskarżonej decyzji zarzucili naruszenie: 1) art. 7, art. 77 § 1, art. 8, art. 80 kpa poprzez: a) brak wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego pozwalającego na ustalenie stanu faktycznego sprawy zgodnego z rzeczywistością, w szczególności załącznika nr 2 do opinii geodezyjno-prawnej uprawnionego geodety J. G., zeznań świadków oraz dokumentacji konserwatorskiej, co doprowadziło organ I instancji do błędnego wniosku, że brak jest dokumentu potwierdzającego, że centrum zarządzania częścią gospodarczą przedmiotowego majątku ziemskiego znajdowało się poza zespołem dworsko-parkowym, tj. w budynku administratora (poz. 10 na szkicu parcelacyjnym majątku ziemskiego zał. nr 2 do opinii), b) przeprowadzenie oceny dowodów w sposób dowolny, sprzeczny z zasadami logiki i doświadczenia życiowego poprzez odmowę przyznania wiarygodności zeznaniom świadków: E. K. oraz J. C., a to tylko z uwagi na okoliczność, że brak dokumentu potwierdzającego ich zeznania, w sytuacji gdy dokumentem potwierdzającym zeznania świadków jest uznana przez Wojewodę za wiarygodny dowód opinia geodezyjno-prawna, która w zał. nr 2 wykazuje, że centrum zarządzania częścią gospodarczą przedmiotowego majątku ziemskiego znajdowało się poza zespołem dworsko-parkowym, tj. w budynku administratora (poz. 10 na szkicu parcelacyjnym majątku ziemskiego zał. nr 2 do opinii); dalej poprzez wadliwe uznanie, że ww. szkic parcelacyjny i zeznania świadków nie potwierdzają powyższego oraz stwierdzenie, że dokumentacja konserwatorska wskazująca na umieszczenie w zabudowie dworu pomieszczenia o nazwie "kancelaria" potwierdza, że to z tego miejsca był sprawowany zarząd nad częścią gospodarczą majątku ziemskiego, w sytuacji gdy nigdzie w żadnych dokumentach wprost nie jest to wskazane, "kancelaria" stanowiła gabinet do pracy W. l., męża właścicielki całego majątku H. l., z zawodu adwokata i udziałowca wielu dużych przedsiębiorstw, prowadzącego kancelarię adwokacką w Warszawie, który gabinet ten wykorzystywał dla swoich potrzeb a nie do zarządzania majątkiem L., którego nie był nawet właścicielem, a dwa pozostałe dowody: zeznania świadków oraz opinia geodezyjno-prawna wskazują, że to centrum zarządzające było poza zespołem dworsko-parkowym; 2) § 5 rozporządzenia poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i stwierdzenie, że dawna nieruchomość stanowiąca zespół dworsko-parkowy wchodzący w skład majątku ziemskiego w L., uregulowana w księdze hipotecznej pn. "[...]", położona w powiecie puławskim, woj. lubelskie, podpadała pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu w sytuacji, gdy zachodziły przesłanki do uznania, że przedmiotowy zespół dworsko-parkowy w L. nie podpadał pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu, gdyż nie pozostawał w związku funkcjonalnym z resztą majątku ziemskiego. Wobec powyższego skarżący wnieśli o: 1) uchylenie zaskarżonej decyzji w całości; 2) zasądzenie na rzecz skarżących kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm prawem przepisanych.
W odpowiedzi na skargę Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi wniósł o jej oddalenie i jednocześnie podtrzymał stanowisko prezentowane dotychczas w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Skarga nie jest uzasadniona, ponieważ zaskarżona decyzja nie narusza prawa.
Należało zacząć od tego, że dekret w art. 1 wskazuje, że reforma rolna jest koniecznością państwową i gospodarczą i że będzie realizowana zgodnie z zasadami manifestu lipcowego PKWN. Manifest PKWN w swej treści nawiązywał do takich założeń programowych jak: przyspieszenie odbudowy kraju, natychmiastowa poprawa bytu szerokich rzesz narodu, natychmiastowe przystąpienie do "szerokiej" reformy rolnej poprzez utworzenie Funduszu Ziemi, w skład którego wejdą m.in. ziemie gospodarstw obszarniczych, które głównie będą rozdzielone między chłopów na ich indywidualną własność. Z powyższego wynika, że reforma rolna była elementem przebudowy nie tylko stricte rozumianego ustroju rolnego, ale też szerzej rozumianego ustroju gospodarczego i politycznego. Manifest lipcowy nie miał charakteru marginalnego. Jego zasady programowe stały się podwaliną przyszłego powojennego ustroju Polski Ludowej [art. 1 ustawy z dnia 31 grudnia 1944 r. o powołaniu Rządu Tymczasowego RP – (Dz. U. Nr 19, poz. 99), art. 84 ustawy z dnia 22 września 1946 r. – Ordynacja wyborcza do Sejmu Ustawodawczego (Dz. U. Nr 48, poz. 274), art. 1 Ustawy Konstytucyjnej z dnia 19 lutego 1947 r. (Dz. U. Nr 18, poz. 71), art. 1 Ustawy Konstytucyjnej z 4 lutego 1947 r. (Dz. U. Nr 9, poz. 43)].
W ramach tej reformy pewna część z zapasu ziemi miała być przeznaczona także na cele publiczne, co było efektem przebudowy przedwojennego ustroju rolnego. Art. 15 dekretu przewidywał, że przy wypracowaniu planu podziału pewna część ziemi zostaje niepodzielona dla utrzymania wzorowych gospodarstw w interesie podniesienia poziomu gospodarki rolnej, dla szkół rolniczych i powszechnych, dla rozbudowy miast i innych ważnych zadań użyteczności publicznej. Cele reformy rolnej obejmowały, poza tworzeniem jednostkowych gospodarstw rolnych, m.in. tworzenie w pobliżu miast i ośrodków przemysłowych gospodarstw dla produkcji ogrodniczo-warzywniczej, zarezerwowanie odpowiednich terenów dla szkół oraz poddanych zarządowi państwowemu lub samorządowemu ośrodków dla podniesienia kultury rolnej, wytwórczości nasiennej, hodowlanej oraz przemysłu rolnego, zarezerwowanie odpowiednich terenów pod rozbudowę miast, kolonii mieszkaniowych i ogródków działkowych oraz terenów na potrzeby wojskowe, komunikacji publicznej lub melioracji (art. 1 ust. 2 lit. c, d i e dekretu). Przy opracowywaniu wniosków o wyłączenie, w trybie art. 15 dekretu, należało uwzględnić istotne potrzeby kultury rolnej, a w szczególności potrzeby nasiennictwa, doświadczalnictwa rolniczego, hodowli zwierząt, ogrodnictwa kultur specjalnych oraz czy obiekt mający być wyłączony posiada dogodne warunki komunikacyjne, glebowe, niezbędne zabudowania i urządzenia gospodarcze (§ 43 rozporządzenia). Nie podlegały podziałowi nieruchomości ziemskie m.in. takie jak: szkółki leśne, szkółki drzew owocowych, sady, inspekta, cieplarnie, parki, zabudowania dworskie i przemysłowe, zabytki historyczne, architektoniczne, osobliwości przyrody (§ 44 pkt 2-4 rozporządzenia). Pełnomocnicy oraz komisje podziału ziemi winny przy opracowywaniu projektów podziału ziemi wydzielić i zabezpieczyć odpowiednie ośrodki na cele szkolnictwa rolniczego, a mianowicie: dla gminnych szkół rolniczych od 5-10 ha, dla powiatowych szkół rolniczych od 30-50 ha, dla liceów i szkół specjalnych od 50-80 ha użytków rolnych.
Zgodnie z art. 2 ust. 1 lit. e dekretu na cele reformy rolnej przeznaczone zostały nieruchomości ziemskie stanowiące własność lub współwłasność osób fizycznych lub prawnych, jeżeli ich rozmiar łączny przekraczał bądź 100 ha powierzchni ogólnej bądź 50 ha użytków rolnych a na terenie województw poznańskiego, pomorskiego i śląskiego - jeżeli ich rozmiar przekraczał 100 ha powierzchni ogólnej niezależnie od wielkości użytków rolnych. Nieruchomości te przechodziły bezzwłocznie na własność Skarbu Państwa i przewłaszczenie ich następowało z mocy samego prawa, z chwilą wejścia w życie tego dekretu, tj. z dniem 13 września 1944 r.
Sąd zwraca uwagę, że w kwestii interpretacji zwrotu "nieruchomość ziemska" orzecznictwo sądów administracyjnych powszechnie akceptuje wykładnię tego zwrotu, dokonaną w uchwale Trybunału Konstytucyjnego z 19 września 1990 r. sygn. akt W 3/89, zgodnie z którą poprzez określenie nieruchomości przymiotnikiem "ziemskie" prawodawca miał na względzie te obiekty mienia nieruchomego, które mają charakter rolniczy. Analizując przepisy dekretu, jak też rozporządzenia, Trybunał wywiódł wówczas, że intencją ustawodawcy było przeznaczenie na cele reformy rolnej tych nieruchomości lub ich części, które są lub mogą być wykorzystane do prowadzenia działalności wytwórczej w rolnictwie w zakresie produkcji rolniczej, zwierzęcej lub sadowniczej.
Natomiast w uzasadnieniu uchwały z 5 czerwca 2006 r. sygn. akt I OPS 2/06, Naczelny Sąd Administracyjny poczynił szereg uwag na temat właściwej wykładni pojęcia "nieruchomość ziemska" wskazując, że dla pełnej rekonstrukcji normy prawnej zawartej w art. 2 ust. 1 dekretu należy brać pod uwagę również, zgodnie z zwartym tam odesłaniem, przepis "art. 1, część druga". Już z tzw. wprowadzenia art. 2 ust. 1 lit. e dekretu wynika, że na cele reformy rolnej mogą być przeznaczone tylko "nieruchomości ziemskie", których charakter, czy też przydatność, odpowiadają celom wskazanym w "art. 1, część druga" dekretu. Prawidłowe odczytanie normy prawnej zawartej w art. 2 ust. 1 lit. e dekretu, powinno brzmieć: na własność Skarbu Państwa, bez żadnego wynagrodzenia w całości przechodzą, bezzwłocznie tylko te nieruchomości ziemskie o charakterze rolniczym (mogące być wykorzystane na cele wskazane w "art. 1, część druga" dekretu), które stanowią własność albo współwłasność osób fizycznych lub prawnych, jeżeli ich rozmiar łączny przekracza bądź 100 ha powierzchni ogólnej, bądź 50 ha użytków rolnych, a na terenie województw poznańskiego, pomorskiego i śląskiego, jeśli ich rozmiar łączny przekracza 100 ha powierzchni ogólnej, niezależnie od wielkości użytków rolnych tej powierzchni. Takie rozumienie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu, jednocześnie określa zakres przedmiotowy w jakim powinny orzekać na podstawie § 5 ust. 1 rozporządzenia wojewódzkie urzędy ziemskie o tym, czy dana nieruchomość podpada pod działanie przepisów dekretu. Wydając decyzję administracyjną w trybie tego przepisu, organ administracji publicznej (a nie sąd powszechny), powinien zbadać (wziąć pod uwagę) wszystkie okoliczności wyprowadzone w drodze wykładni z pełnego brzmienia art. 2 ust. 1 lit. e dekretu.
Jak podkreślono w wyroku NSA z 7 maja 2009 r. sygn. akt I OSK 686/08 obowiązkiem organów administracji orzekających na podstawie § 5 rozporządzenia jest zbadanie, czy dana nieruchomość ziemska podpada pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu. Oznacza to, że muszą one ustalić, że wszystkie nieruchomości wchodzące w skład konkretnej nieruchomości ziemskiej miały charakter rolniczy bądź były funkcjonalnie związane z taką nieruchomością ziemską (por. wyroki NSA z 22 kwietnia 2004 r. sygn. akt OSK 46/04 i z 12 września 2006 r. sygn. akt I OSK 1236/05).
Sąd podziela stanowisko Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi, że zgromadzony w niniejszej sprawie materiał dowodowy potwierdza, że 1 września 1939 r. i w dacie wejścia w życie dekretu (13 września 1944 r.) zespół dworsko–parkowy w L. (zaznaczony kolorem zielonym na kopii mapy ewidencyjnej, stanowiącej załącznik nr 1 opinii geodety J. G.) był powiązany funkcjonalnie z pozostałą (rolną) częścią majątku L. A i B, położonego w gminie Kamień.
Z materiału mapowego znajdującego się w aktach sprawy (plan sytuacyjny z 1922 r., szkic rozparcelowanego majątku L. A i B z 1946 r., rejestr pomiarowy z 1946 r.) wynika, że stanowiący własność H. I., otoczony parkiem (od zachodu i południa) dwór w L. (pierwotnie zaprojektowany jako szkoła, w formie tzw. węgielnicy), położony w pobliżu ośrodka miejskiego – O., znajdował się wśród zabudowań o charakterze rolniczym (m.in. stajnia, gorzelnia, młyn, obora, suszarnia chmielu, spichlerz, stodoła). W części północno-zachodniej założenie dworsko–parkowe otoczone było ogrodem warzywnym. Majątek L. zawierał ponad 1600 ha (zaświadczenie WUZ w Lublinie z 29 listopada 1946 r.), w większości grunty rolne (rola, łąki, pastwiska, ogrody), w tym zakłady przemysłu rolnego – gorzelnię, rektyfikację (destylację), młyn.
Poza sporem jest to, że dwór pełnił funkcję mieszkalną. Zamieszkiwała w nim rodzina I.– H. i W. I..
Jednak akta sprawy dowodzą tego, że ważne sprawy urzędowe (np. sprawy parcelacyjne, finansowo-rolne), dotyczące majątku w L. załatwiał w imieniu żony W. I. – prawnik i ekonomista.
Trafnie wskazał Minister, że budynek administratora (nr 10) widniejący na mapie z 1946 r. nie występuje na szczegółowym planie sytuacyjnym z 1922 r. i w dokumentacji konserwatorskiej, co świadczy o tym, że nie mógł mieć istotnego znaczenia z punktu widzenia folwarku w L., jako całości, lecz pełnił funkcję wyspecjalizowaną związaną z przemysłem gorzelnianym.
Zgodzić należało się z Ministrem, że budynek ten zajmował prawdopodobnie F. S. (pracujący w majątku w L. już przed 1922 r. do wybuchy II Wojny Światowej).
Racjonalne i przekonywujące jest stanowisko Ministra, że skoro na terenie sąsiadującym od północnego wschodu z zespołem dworsko-parkowym (oznaczonym kolorem zielonym na fragmencie mapy ewidencyjnej) znajdowała się gorzelnia i magazyn spirytusowy, to budynek administratora był wykorzystywany jako miejsce pracy kierownika zakładu, sprawującego nadzór nad pracownikami i ruchem gorzelni (gorzelanego), którego wyznaczenie miało w latach 1939-1944 r. charakter obowiązkowy, jeżeli właściciel przedsiębiorstwa nie prowadził takiego zakładu (art. 63 ust. 2 rozporządzenia Prezydenta RP z dnia 11 lipca 1932 r. o monopolu spirytusowym, opodatkowaniu kwasu octowego i drożdży oraz sprzedaży napojów alkoholowych – Dz.U. Nr 63, poz. 586 ze zm.). Akta sprawy nie potwierdzają, aby W. I. był wyspecjalizowany w zakresie działalności gorzelnianej, skoro prowadził kursy buchalterii (księgowości), a zatem aby administrował samodzielnie gorzelnią i jej infrastrukturą (np. udzielał fachowych wyjaśnień urzędnikom nt. ruchu zakładu podczas prowadzonych kontroli, uczestniczył w rewizjach obrachunkowych zapasów wyrobów spirytusowych, itd.).
Sąd podziela stanowisko Ministra, że to W. I. mąż właścicielki majątku w L. prowadził bieżący zarząd nieruchomością ziemską i zarząd ten wykonywał z wieży znajdującej się przy budynku dworu, gdzie na parterze miał kancelarię, a na piętrze sypialnię (z czego wynika, że czynności kancelaryjne tak dużym majątkiem zajmowały mu sporo czasu, wykonywane były do późnych godzin, skoro w wieży urządził sobie odrębną sypialnię).
Rację ma Minister, że W. I. nie prowadził praktyki adwokackiej w wieży w L.. Działalność prawniczą wykonywał w Warszawie przy ul. [...], biorąc pod uwagę ówczesne realia związane z przepływem informacji, korespondencji i komunikacyjne (Warszawa oddalona jest od L. ponad 150 km).
Zgodzić należało się z Ministrem, że dwór w L. pozostawał w silnym związku z działalnością rolniczą majątku L. Budynek ten był wykorzystywany jako pensjonat do celów agroturystycznych (pn. "[...]), z zaopatrzeniem gości w żywność z folwarku w L.. Sadem-ogrodem warzywnym o powierzchni przekraczającej potrzeby własne rodziny I. (ponad 4 ha) zawiadywał ogrodnik.
Z powyższego wynika, że dwór w L. wraz z otoczeniem parkowym stanowił centrum zarządu dużym folwarkiem w L. i bez tego obiektu część rolnicza majątku w L. nie mogłaby funkcjonować samodzielnie. Dwór nie mógłby też funkcjonować bez części rolniczej, skoro był wykorzystywany do działalności agroturystycznej w oparciu o płody rolne uzyskiwane z części rolniczej. Poza tym zespół dworsko-parkowy stanowił w części teren przeznaczony do działalności rolniczej, o czym świadczą budynki gospodarcze i przemysłowe usytuowane w pobliżu dworu oraz położony w pobliżu dworu ogród owocowo-warzywny. Zespół ten, patrząc z dalszej perspektywy widokowej, był wkomponowany w rolniczą część majątku w L., o czym świadczy to, że był otoczony gruntami ornymi o pow. ponad 439 ha podlegającymi parcelacji na cele reformy rolnej.
Zatem trafnie wskazał Minister, że tego typu obiekt wraz z przylegającym doń terenem mógł być, obiektywnie rzecz biorąc, przeznaczony na cele reformy rolnej – dla realizacji ważnych zadań użyteczności publicznej (art. 15 dekretu) jako tzw. resztówka wraz z zabudowaniami dworskimi, gospodarczymi przemysłowymi, niepodlegająca parcelacji (§ 43 i § 44 pkt 2-4 rozporządzenia), przeznaczona na utworzenie w pobliżu miasta (O.) gospodarstw dla produkcji ogrodniczo-warzywniczej (art. 1 ust. 2 lit. c w zw. z art. 12 ust. 2 dekretu), czy jako resztówka stanowiąca rezerwę terenową dla szkoły (podobnie jak resztówka z dóbr w K. przeznaczona w 1945 r. dla Szkoły Gospodarstwa Wiejskiego), skoro pierwotnie budynek ten został wybudowany jako szkoła albo też jako resztówka dla ośrodka przemysłu rolnego, ogródków działkowych (art. 1 ust. 2 pkt d i e dekretu).
Sąd zwraca uwagę, że przejęta w trybie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu na cele reformy rolnej jako część nieruchomości ziemskiej, nierozparcelowanej, tzw. resztówka wraz ze znajdującymi się na niej budynkami i zakładami przemysłowymi, sadami i wszelkim innym urządzeniem oraz inwentarzem - mogła być przekazana przez Państwo na własność spółdzielni Samopomocy Chłopskiej (dekret z dnia 12 czerwca 1945 r. o przeniesieniu własności resztówek majątków rozparcelowanych na spółdzielnie Samopomocy Chłopskiej – Dz.U. Nr 27, poz. 162).
Mając powyższe na uwadze Sąd uznał zarzuty skargi za nieskuteczne. Decyzja Ministra została szczegółowo i przekonująco uzasadniona. Organ odwoławczy, przedstawił argumentację na poparcie swojego stanowiska odwołując się do poszczególnych dowodów w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Stanowisko organu ma pokrycie w materiale dowodowym znajdującym się w aktach sprawy.
Biorąc pod uwagę powyższe Sąd, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2023 r. poz. 259) w zw. z art. 15zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. z 2021 r. poz. 2095 ze zm.) orzekł, jak w sentencji wyroku.

Nie znalazłeś odpowiedzi?

Zadaj pytanie naszemu agentowi AI — przeszuka orzecznictwo i przepisy za Ciebie.

Rozpocznij analizę