I SA/Wa 1440/23
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi dotyczącą reformy rolnej, uznając majątek M. za podlegający przejęciu.
Sprawa dotyczyła skargi na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi, która uchyliła decyzję Wojewody Wielkopolskiego i orzekła, że nieruchomość ziemska M. podpadała pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu o reformie rolnej. Skarżący kwestionowali tę decyzję, argumentując m.in. że część majątku nie miała charakteru rolnego i nie była funkcjonalnie powiązana z częścią produkcyjną. Sąd administracyjny oddalił skargę, uznając, że majątek M. o łącznej powierzchni przekraczającej 100 ha, w tym użytki rolne, las i zespół dworsko-parkowy zarządzany z dworu, podlegał przejęciu na cele reformy rolnej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie rozpoznał skargę M. M., E. L. oraz M. M. na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 25 maja 2023 r. nr SZ.rn.625.49.2021 w przedmiocie reformy rolnej. Zaskarżona decyzja uchyliła decyzję Wojewody Wielkopolskiego i orzekła, że nieruchomość ziemska M. (o powierzchni ok. 183 ha) podlegała działaniu art. 2 ust. 1 lit. e dekretu PKWN z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej. Skarżący zarzucali naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, w szczególności kwestionowali uznanie za nieruchomości ziemskie budynku dworu, parku oraz gruntów przeznaczonych pod drogi i las, a także podnosili, że majątek nie był funkcjonalnie powiązany z częścią produkcyjną. Sąd uznał skargę za niezasadną. Stwierdził, że majątek M. o łącznej powierzchni przekraczającej 100 ha, w tym użytki rolne, las (poniżej 25 ha) oraz zespół dworsko-parkowy zarządzany z dworu, stanowił nieruchomość ziemską podlegającą przejęciu na cele reformy rolnej. Sąd podkreślił, że kluczowe znaczenie ma ogólna powierzchnia nieruchomości ziemskiej przekraczająca 100 ha, niezależnie od wielkości użytków rolnych, a także potencjalna przydatność rolna gruntu oraz związek funkcjonalny części pozarolnych z częścią produkcyjną. Sąd odrzucił argumenty skarżących dotyczące miejskiego położenia części majątku oraz niewiarygodności zeznań świadka I. S., uznając ocenę dowodów przez Ministra za prawidłową. Rozstrzygnięcie o kosztach nie zostało szczegółowo opisane w sentencji, ale sąd oddalił skargę.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (4)
Odpowiedź sądu
Tak, nieruchomość ziemska M. o powierzchni przekraczającej 100 ha, w tym użytki rolne, las oraz zespół dworsko-parkowy zarządzany z dworu, podlegała przejęciu na cele reformy rolnej, ponieważ miała charakter rolny lub była funkcjonalnie powiązana z częścią produkcyjną.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że majątek o łącznej powierzchni ponad 100 ha, z dominującą częścią rolniczą, podlegał reformie rolnej. Związek funkcjonalny dworu z częścią produkcyjną, zarządzanie majątkiem z dworu oraz potencjalna przydatność rolna gruntów (w tym sadów i ogrodów) uzasadniały przejęcie całości.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (12)
Główne
dekret rolny art. 2 § ust. 1 lit. e
Dekret Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej
Nieruchomości ziemskie o łącznej powierzchni przekraczającej 100 ha (lub 50 ha użytków rolnych, a na terenach wskazanych województw 100 ha ogólnej powierzchni niezależnie od użytków rolnych) przeznaczone na cele reformy rolnej. Dotyczy to również nieruchomości ziemskich, które nie miały charakteru rolniczego, ale pozostawały w związku funkcjonalnym z nieruchomością ziemską o charakterze rolniczym.
rozporządzenie wykonawcze art. 5
Rozporządzenie Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych z dnia 1 marca 1945 r. w sprawie wykonania dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej
Podstawa do orzekania przez właściwe organy o tym, czy nieruchomość lub jej część, podpada pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e) dekretu o reformie rolnej.
Pomocnicze
p.p.s.a. art. 151
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Podstawa prawna oddalenia skargi.
p.p.s.a. art. 134 § § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Zakres kontroli sądu administracyjnego.
KPA art. 138 § § 1 pkt 2
Kodeks postępowania administracyjnego
Uchylenie decyzji organu pierwszej instancji przez organ odwoławczy.
KPA art. 138 § § 1 pkt 1
Kodeks postępowania administracyjnego
Utrzymanie w mocy decyzji organu pierwszej instancji przez organ odwoławczy.
KPA art. 7
Kodeks postępowania administracyjnego
Obowiązek działania organu w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i prawnego sprawy.
KPA art. 8
Kodeks postępowania administracyjnego
Obowiązek prowadzenia postępowania w sposób budzący zaufanie do organów państwa.
KPA art. 77 § § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
Obowiązek zebrania i wyczerpującego rozpatrzenia materiału dowodowego.
KPA art. 80
Kodeks postępowania administracyjnego
Zasada swobodnej oceny dowodów.
rozporządzenie wykonawcze art. 6
Rozporządzenie Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych z dnia 1 marca 1945 r. w sprawie wykonania dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej
Obowiązek strony ubiegającej się o wyłączenie nieruchomości spod działania art. 2 ust. 1 lit. e) dekretu o reformie rolnej przedłożenia dowodów.
rozporządzenie rolne art. 4
Rozporządzenie Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych z dnia 1 marca 1945 r. w sprawie wykonania dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej
Definicja użytków rolnych, w tym ogrodów warzywnych i sadów.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Majątek M. o powierzchni ponad 100 ha, z dominującą częścią rolniczą, podlegał reformie rolnej. Zespół dworsko-parkowy był funkcjonalnie powiązany z częścią produkcyjną majątku, a zarządzanie odbywało się z dworu. Potencjalna przydatność rolna gruntów (w tym sadów i ogrodów) uzasadniała przejęcie. Położenie nieruchomości w granicach miasta nie wykluczało jej uznania za nieruchomość ziemską podlegającą reformie rolnej.
Odrzucone argumenty
Część majątku (dwór, park) nie miała charakteru rolniczego i nie była funkcjonalnie powiązana z częścią produkcyjną. Grunty leśne i drogi powinny być wyłączone spod przejęcia. Zeznania świadka I. S. dotyczące zarządzania majątkiem z dworu i jego funkcji były wiarygodne. Położenie nieruchomości w granicach miasta w 1944 r. wykluczało jej uznanie za nieruchomość ziemską.
Godne uwagi sformułowania
nieruchomości ziemskie o charakterze rolniczym związek funkcjonalny z nieruchomością ziemską o charakterze rolniczym potencjalna przydatność rolna dowolna, a nie swobodna ocena materiału dowodowego zarządzanie majątkiem z siedziby właściciela stanowi klasyczny przejaw organizacyjnego związku funkcjonalnego
Skład orzekający
Jolanta Dargas
sprawozdawca
Przemysław Żmich
przewodniczący
Anna Falkiewicz-Kluj
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja pojęcia nieruchomości ziemskiej w kontekście reformy rolnej, związek funkcjonalny części majątku, ocena dowodów w postępowaniu administracyjnym."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznych przepisów dekretu o reformie rolnej i stanu prawnego z okresu PRL.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy historycznego przejęcia majątku w ramach reformy rolnej, co wiąże się z długotrwałymi sporami prawnymi i emocjonalnym wymiarem reprywatyzacji. Analiza dowodów i argumentacji jest złożona.
“Dziedzice walczą o majątek sprzed dekad: czy dwór i park podlegały reformie rolnej?”
Sektor
nieruchomości
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyI SA/Wa 1440/23 - Wyrok WSA w Warszawie Data orzeczenia 2024-02-06 orzeczenie nieprawomocne Data wpływu 2023-07-19 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie Sędziowie Anna Falkiewicz-Kluj Jolanta Dargas /sprawozdawca/ Przemysław Żmich /przewodniczący/ Symbol z opisem 6290 Reforma rolna Hasła tematyczne Inne Skarżony organ Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi Treść wyniku Oddalono skargę Powołane przepisy Dz.U. 2023 poz 259 art. 151 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j. Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Przemysław Żmich, Sędziowie: sędzia WSA Jolanta Dargas (spr.), sędzia WSA Anna Falkiewicz-Kluj, Protokolant referent Anna Kaczyńska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 6 lutego 2024 r. sprawy ze skargi M. M., E. L. oraz M. M. na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 25 maja 2023 r. nr SZ.rn.625.49.2021 w przedmiocie reformy rolnej oddala skargę. Uzasadnienie Zaskarżoną decyzją z dnia 25 maja 2023 r. nr SZ.rn.625.49.2021 Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi uchylił decyzję Wojewody Wielkopolskiego z dnia 5 marca 2021 r. nr SN-IV.7515.38.2019.13 i orzekł, że nieruchomość ziemska, dla której Sąd Powiatowy w P. prowadził księgi wieczyste S. tom III karta 55 i M. tom I karta 12 podpadała pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu PKWN z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej. W sprawie ustalono następujący stan faktyczny i prawny: M. M. odziedziczył po ojcu rolniku W. M. majątek M., położony w powiecie [...], objęty dawnymi księgami wieczystymi M. tom I karta 12 i S. tom III karta 55, przekraczający 183 ha. Z kolei jego żona – M. M. odziedziczyła po ojcu przemysłowcu S. L. nieruchomości miejskie, położone w P., opisane jako K. tom IV karta 88 (o powierzchni 8245 m2), W. tom III karta 64 (o powierzchni 1800 m2), W. tom XXII karta 540 (licząca 4211 m2) i W. tom XXXIII karta 835, licząca 53 m2 [akta Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi tom I karta 1, 30, 70; t. II k. 29-34, 53]. M. M. zmarł w 1942 r., a majątek M. odziedziczyły jego dzieci – W. M., E. L. i M. M., którym został w 1945 r. odebrany w ramach przeprowadzenia reformy rolnej [t. II k. 13; por. § 1931 kcn]. Następnie Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w P. orzeczeniem [...] z 23 września 1950 r. stwierdziło, że nieruchomości położone w P., znane jako K. k. 88 oraz W. k. 64, k. 540 i k. 835, łącznie z folwarkami M. i S. podpadały pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu rolnego. Pierwszoinstancyjne orzeczenie nacjonalizacyjne nie zostało odnalezione, ale jego treść została odtworzona z utrzymującego je w mocy orzeczenia Ministra Rolnictwa z 28 kwietnia 1953 r. (UR/Z.II.1/150/52), uznającego, że spadkobiercy M. M. "nie wpisali swego tytułu własności w księdze wieczystej, ale też i nie zrzekli się spadku w terminie wobec czego winni być uważani za współwłaścicieli" M., gdyż wpis w księdze wieczystej nie był konieczny do nabycia własności w trybie dziedziczenia. "Co się tyczy czterech parcel położonych w granicach P., to M. M. stała się ich właścicielką na mocy notarialnego aktu działowego z 3 lipca 1939 r." po swoim ojcu S. L., więc te parcele miejskie podlegały przejęciu łącznie z majątkiem M., zwłaszcza że nie były trwale zabudowane i miały charakter rolny [t. El k. 64]. Następcy prawni M. i M. małżonków M. uzyskali reprywatyzację nieruchomości miejskich, znanych jako K. k. 88 oraz W. k. 64, k. 540 i k. 835 [t. I k. 22, 92,110, 212, 298, 305, 342-344; t. II k. 3, 7,130,160]. Następnie dzieci M. I. i M. małżonków M., a mianowicie M. M., E. L. z d. M. i M. M. wnieśli o stwierdzenie wydania z naruszeniem prawa tej części orzeczeń Ministra Rolnictwa z 28 kwietnia 1953 r. i PWRN w P. z 23 września 1953 r., na mocy których utracili majątek M. z S., liczący 183 ha [t. III k. 14]. Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi decyzją z 13 grudnia 2012 r. (GZ.rn.057-625- 68/06), utrzymaną w mocy decyzją z 5 listopada 2015 r. (GZrn-057-625-425/12) odmówił stwierdzenia nieważności kwestionowanej części orzeczeń nacjonalizacyjnych z 23 września 1950 r. oraz 28 kwietnia 1953 r. [t. III k. 304 i 315; t. V k. 64]. Jednak Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem I SA/Wa 69/16 z 12 kwietnia 2016 r. uchylił obie decyzje nadzorcze i umorzył administracyjne postępowanie nieważnościowe. Sąd ocenił, że orzeczenia nacjonalizacyjne Ministra Rolnictwa z 28 kwietnia 1953 r. i PWRN w P. z 23 września 1950 r. objęły tylko dwuhektarowe parcele miejskie K. k. 88 oraz W. k. 64, 540 i 835, a folwarki M. i S., liczące 183 ha, zostały powołane tylko po to, aby ich powierzchnia uzasadniła przejęcie tych małych parcel miejskich. Sąd podkreślił, że nie odnaleziono pierwszoinstancyjnego orzeczenia nacjonalizacyjnego PWRN w P. z 23 września 1950 r., którego zakres nie jest jasny w świetle utrzymującego go w mocy orzeczenia Ministra Rolnictwa z 28 kwietnia 1953 r. "Nie pozwala to na ustalenie, by S. i M. objęte były rozstrzygnięciem zawartym w orzeczeniu z 28 kwietnia 1953 r. utrzymującym w mocy nie odnalezione orzeczenie z 23 września 1950 r. Umorzenie postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności orzeczeń nie pozbawia Skarżących możliwości wystąpienia z wnioskiem o ustalenie nie podpadania pod działanie dekretu o reformie rolnej majątków S. i M." [t. VI. k. 127]. Skarga kasacyjna wnioskodawców została oddalona wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z 12 czerwca 2018 r. (I OSK 2003/16). NSA podzielił ocenę, że orzeczenia nacjonalizacyjne Ministra Rolnictwa z 28 kwietnia 1953 r. i PWRN w P. z 23 września 1950 r. rozstrzygały tylko o parcelach z K. k. 88 oraz W. k. 64, 540 i 835, a nie o majątkach M. i S., powołanych wyłącznie po to, aby uzasadnić przejęcie małych parcel miejskich z K. i W. W tej sytuacji, domaganie się stwierdzenia nieważności orzeczeń nacjonalizacyjnych w części dotyczącej majątków M. i S. okazało się bezprzedmiotowe [t. VI k. 115]. W zaistniałej sytuacji dopuszczalny stał się wniosek reprywatyzacyjny złożony w trybie zwykłym z § 5 ust. 1 rozporządzenia rolnego, obejmujący [...] majątek M. z S., który właśnie jest przedmiotem aktualnego postępowania. Otóż 3 czerwca 2019 r. podaniem z 16 maja 2019 r., M. M., E. L. i M. M. wnieśli o stwierdzenie, że majątek M., złożony z folwarków M. (liczącego 125,7245 ha) i S. (liczącej 57,6959 ha), względnie dwór z parkiem i las, pochodzące z tego majątku, nie podpada pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu rolnego [k. 11; karty bez wskazania tomu pochodzą z akt Wojewody Wielkopolskiego]. Wg wnioskodawców, M. i S. nie były nieruchomościami ziemskimi z uwagi na ich miejskie położenie. W dniu wejścia w życie dekretu rolnego (13 września 1944 r.) obowiązywały bowiem przepisy wykonawcze do rozporządzenia tymczasowego Rady Ministrów z 1 września 1919 r. normujące przenoszenie własności nieruchomości ziemskich (MP z 1919 r. poz. 428), definiujące nieruchomości ziemskie jako pozamiejskie. Wnioskodawcy dodają, że zmiana dekretu rolnego z 17 stycznia 1945 r. i okólnik Ministra Sprawiedliwości z 20 października 1948 r., wykluczały grunty miejskie z kategorii nieruchomości ziemskich, niezależnie od kryterium ich przydatności rolnej. W przekonaniu wnioskodawców, wskutek śmierci M. M. w 1942 r., nieruchomości M. i S. stały się przedmiotem ich współwłasności, "zatem na każdego z nich przypadał udział wynoszący trzecią część w nieruchomości M., tj. po 41,91 ha na każdego spadkobiercę, oraz taki sam udział w nieruchomości S., tj. po 19,23 ha na każdego spadkobiercę. Przysługujący zatem każdemu spadkobiercy udział nie przekraczał norm obszarowych -100 ha, które pozwalałyby na przejęcie nieruchomości przez Skarb Państwa na mocy dekretu o reformie rolnej." Spadkobiercy M. M. wskazują, że przedmiotem przejęcia stał się także dom - pałacyk, będący siedzibą rodziny M., i że przejęcie nastąpiło pod nieobecność właścicieli, bez spisania wymaganego prawem protokołu, bez możliwości zabrania ruchomości, stanowiących wyposażenie domu. Zdaniem wnioskodawców, dom pełnił wyłącznie funkcje mieszkalne, a nie mógł służyć celom reformy rolnej, zwłaszcza że był położony w granicach administracyjnych miasta P. i został fizycznie wydzielony z majątku M., z którym nie był funkcjonalnie powiązany [k. 11]. Decyzją z 5 marca 2021 r. nr SN-IV.7515.38.2019.13 Wojewoda Wielkopolski stwierdził, że: 1) pod przepisy art. 2 ust. 1 lit. e dekretu rolnego nie podpadały: - działka ewidencyjna nr [...] arkusz mapy [...] obręb S., położona w P., gdzie znajduje się budynek mieszkalny przy ul. [...], stanowiący dawny dwór; - parcele o nr [...] i [...] karta 15 z obrębu S., położone w gminie P.-Miasto, oznaczone na ewidencyjnej mapie katastralnej z 1950 r. załączonej do decyzji, na których urządzony był dawny park dworski; 2) pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu rolnego podpadała pozostała część nieruchomości, dla której Sąd Powiatowy w P. prowadził księgi wieczyste S. tom III karta 55 oraz M. tom I karta 12. Wojewoda Wielkopolski ustalił, że M. i S. w 1934 r. weszły w skład gminy K., którą włączono do miasta P. dopiero w 1950 r. Wcześniejsze rozszerzenie P. w 1925 r. objęło bowiem jedynie wieś S., a rozszerzenia P. w 1940 i 1942 r. były nieważne, jako dokonane przez okupanta, sprzecznie z IV Konwencją Haską. Dlatego w dniu wejścia w życie dekretu rolnego, tj. 13 września 1944 r. grunty M. nie znajdowały się w granicach miasta P. Wojewoda Wielkopolski nie uwzględnił również tezy wnioskodawców, jakoby spadkobiercy M. M. utracili udziały we współwłasności ułamkowej, lecz uznał, że przed dokonaniem działu spadku byli oni objęci wspólnością łączną, tj. bezudziałową. Wg ustaleń organu I instancji, wnioskowane nieruchomości liczyły 183,4204 ha (125,7245 ha w M. i 57,6959 ha w S.), a przy tym stanowiące prawie same użytki rolne, tj. grunty orne (165 ha), łąki (11 ha), sad (1,5 ha), ogród warzywny (1,5 ha), podwórze (1,5 ha), park (1,5 ha) i nieużytki (1 ha po lesie wyciętym podczas okupacji). Park był zatem dwukrotnie mniejszy niż sad i ogród warzywny, lokujące 200 drzew owocowych i 1000 krzewów porzeczek, a majątek specjalizował się w sadownictwie, ogrodnictwie, produkcji zbóż, ziemniaków i mleka. Jeśli chodzi o las, eksponowany we wniosku, to organ ustalił, że oznaczenie leśne miała parcela nr [...] licząca 1,88 ha, lokująca drągowinę sosnową 20-letnią, położona pomiędzy stawem, rolą i łąkami przy zachodniej granicy majątku. Organ uznał, że wnioskowany grunt leśny stanowił część nieruchomości ziemskiej podlegającą przejęciu, gdyż był mniejszy niż 25 ha i był przydatny do prowadzenia gospodarstwa rolnego. Natomiast zespół dworsko-parkowy składał się z: budynku mieszkalnego (położonego przy ul. [...], na działce nr [...], objętego ochroną zabytków), parku ozdobnego z podjazdem (1,5 ha), stawu rybnego i "ogrodnictwa ze szklarniami". Na podstawie zeznań świadka I. S organ ustalił, że właściciel M. M. zarządzał majątkiem osobiście, lecz nie z dworu, a z biura w pobliskim budynku oficyny, gdzie urządzone były także mieszkania pokojówki, gajowego-ogrodnika i wielki magiel. Doprowadziło to Wojewodę do konkluzji, że M. M. zarządzał majątkiem wprawdzie osobiście, ale spoza zespołu dworsko-parkowego, który służył tylko celom mieszkalnym i rekreacyjnym jego rodziny, był odgrodzony od podwórza gospodarczego i ogrodu warzywnego, a staw był używany do rekreacji i hodowli ryb, ale na własne potrzeby rodziny M. i stanowił urządzenie parku. Dlatego zespół dworsko-parkowy był zbędny dla funkcjonowania majątku M., natomiast pozostałe grunty stanowiły typowe gospodarstwo, podlejące reformie rolnej [k. 312]. Z punktem 1 decyzji nie zgodziło się Miasto P., a rozstrzygnięcie zawarte w punkcie 2 zaskarżyli wnioskodawcy. W efekcie oba odwołania objęły całą decyzję. Minister rozpatrując sprawę podniósł, że zaskarżona decyzja wymaga uchylenia i orzeczenia o podpadaniu całego wnioskowanego majątku M. pod działanie art. 2 ust. 1 lit e dekretu rolnego. Zgodnie z § 5 rozporządzenia rolnego, orzekanie o tym, czy dana nieruchomość nie podpada pod działanie art. 2 ust. 1 lit e dekretu rolnego należy do kompetencji wojewody oraz Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Jednak ta regulacja stanowi wyjątek od zasady dopuszczalności drogi sądowej w sprawach cywilnych (art. 2 § 1 kpc), do których należą sprawy z zakresu reformy rolnej, jako klasyczne sprawy o prawa rzeczowe. Dlatego wyjątkowa droga administracyjna dotyczy wyłącznie takich nieruchomości, przy których przejęciu władza powołała się na art. 2 ust. 1 lit. e dekretu rolnego. Poprzedni właściciel zmierza wtedy do wykazania, że skutek nacjonalizacyjny przewidziany w z art. 2 ust. 1 lit. e dekretu rolnego nie objął jego nieruchomości. Tymczasem eksponowana przez poprzednich właścicieli z rodziny M. '’Ewidencja nieruchomości ziemskich stan na 31.12.1949 r.’’ odnotowuje, że majątek M. został przejęty na podstawie "art. 2 ust. 1 lit. b" dekretu rolnego. Identyczną podstawę prawną nacjonalizacji podaje ‘’Ewidencja nieruchomości ziemskich stan na 1.1.1947 r.’’, odnaleziona przez organ odwoławczy [t. VI k. 78 i 84], Jednak Minister uznał dopuszczalność rozstrzygnięcia sprawy majątku M. w trybie administracyjnym. Po pierwsze, pozostałe dokumenty odnotowują przejęcie majątku na podstawie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu rolnego. Kluczowe znaczenie mają tutaj: wpis w księdze wieczystej M. tom I karta 12, dokonany 21 grudnia 1946 r., zaświadczenie z 10 grudnia 1946 r., jak również zaświadczenie i wniosek z 10 marca 1949 r. złożone w księdze wieczystej [k. 31, 36, 38, 62-63, 70]. W tej sytuacji wnioskodawcy muszą mieć możliwość zaprzeczenia, że skutek nacjonalizacyjny z art. 2 ust. 1 lit. e dekretu rolnego nie objął ich nieruchomości, skoro taka podstawa przejęcia została im podana w trybie administracyjnym i ujawniona w księgach wieczystych [wyroki NSA z 3 marca 2016 r.- I OSK 2073/14; WSA w Warszawie z 30 sierpnia 2021 r.-l SA/Wa 640/21]. Po drugie, właścicielami, których 13 września 1944 r. dotknął skutek nacjonalizacyjny reformy rolnej, nie był M. M. (zmarły w 1942 r.) ani jego żona M. M. z domu L. (która nie dziedziczyła po mężu), lecz ich dzieci: M. M. (urodzony w 1935 r.), E. M. obecnie L. (ur. w 1938 r.) i M. M., urodzona w 1942 r. w S., tj. poza tzw. [...] [k. 246]. Trudno uznać, aby wobec małoletnich aktualna była inna podstawa przejęcia ich majątku na reformę rolną niż art. 2 ust. 1 lit. e dekretu rolnego. Po trzecie, w sprawie majątków rodziny M. wydawano już orzeczenia, decyzje i wyroki sądowe, wskazujące ich przejęcie na podstawie art. 2 ust 1 lit. e dekretu rolnego oraz brak przeszkody do rozpatrzenia tych spraw w trybie administracyjnym z powodu art. 2 ust 1 lit. b dekretu rolnego. Dotychczasowe oceny, dopuszczające drogę administracyjną w sprawach majątków rodziny M. są istotne w kontekście art. 8 kpa oraz art. 153 i art. 170 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz.U.R.P. z 2023 r. poz. 259). Gdyby bowiem sądy uznały, że majątki rodziny M. zostały przejęte z powołaniem się na inną podstawę prawną niż art. 2 ust. 1 lit. e dekretu rolnego, to musiałyby z urzędu usunąć z obrotu prawnego decyzje dotyczące tych nieruchomości, wskazując na brak podstawy prawnej do orzekania o nich w trybie administracyjnym (art. 145 § 1 pkt 2 ppsa). A skoro sądy nie stwierdziły niedopuszczalności drogi administracyjnej w sprawach parcel rodziny M., to należy uznać dopuszczalność orzekania w trybie administracyjnym także w tej sprawie, dotyczącej kolejnego majątku rodziny M. – M. z S. Z tych wszystkich względów dopuszczalne jest merytoryczne załatwienie tej sprawy, pomimo że '’Ewidencje nieruchomości’’ z 1947 r. i 1949 r., sugerują przejęcie majątku M. na podstawie art. 2 ust. 1 lit. b dekretu rolnego. Przechodząc do materialnoprawnych kryteriów rozpatrzenia tej sprawy, Minister wskazał, że wg art. 2 ust. 1 lit. e dekretu rolnego, "na cele reformy rolnej przeznaczone będą nieruchomości ziemskie stanowiące własność albo współwłasność osób fizycznych lub prawnych, jeżeli ich rozmiar łączny przekracza 100 ha powierzchni ogólnej, bądź 50 ha użytków rolnych, a na terenie województw poznańskiego, pomorskiego i śląskiego, jeżeli przekracza 100 ha powierzchni ogólnej, niezależnie od wielkości użytków rolnych tej powierzchni." Zasadniczo więc na cele reformy rolnej podlegały nieruchomości ziemskie, tj. przydatne rolniczo. Jeżeli dana nieruchomość miała charakter rolny, to podlegała przejęciu wg kryterium obszarowego. Dla przejęcia gruntu wystarczała potencjalna przydatność rolna, wynikająca z normalnego przeznaczenia, osiągalna bez nadmiernych, irracjonalnych gospodarczo nakładów i bez zmiany substancji rzeczy. Jednak dekret rolny objął nie tylko grunty o cechach typowo rolnych, ale i te, które wprawdzie nie były bezpośrednio przydatne do produkcji, ale były konieczne do korzystania z części rolnej - pozostawały w związku funkcjonalnym z prowadzeniem gospodarstwa rolnego. Grunty pozarolne podlegały zatem nacjonalizacji według kryterium związku funkcjonalnego z częścią rolną. Zdaniem Ministra bezpodstawna jest argumentacja wnioskodawców, jakoby kryterium definiującym nieruchomość ziemską było jej pozamiejskie położenie, wynikające z rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości i Prezesa Głównego Urzędu Ziemskiego Przepisy wykonawcze o stosowaniu Rozporządzenia Tymczasowego Rady Ministrów z dnia 1 września 1919 r. normującego przenoszenie własności nieruchomości ziemskich (MP z 13 września 1919 r. nr 206 - t. IV k. 53). Według wnioskodawców, skoro majątek M. z S. był 13 września 1944 r. objęty granicami miasta P., to nie stanowił nieruchomości ziemskiej i automatycznie podlega reprywatyzacji. Po pierwsze, poszerzenie granic P., obejmujące majątek M. (folwarki M. oraz S.) nastąpiło dopiero po II Wojnie Światowej. W 1925 r. granice miasta P. objęły wyłącznie [...] S., a nie wnioskowaną S., lokującą grunty rodziny M. Z kolei powiększenie granic P., dokonane w 1940 i 1942 r. przez okupanta, było motywowane politycznie, sprzeczne z prawem międzynarodowym, a zatem nieważne [k. 172; t. III k. 125; t. VII k. 71, 85-88; uchwała SN z 19 marca 1949 r.- C 935/48 wyrok z 13 kwietnia 1948 r.-Wa C 18/48]. Po drugie, nieadekwatna jest podstawa prawna zarzutu wnioskodawców. Niezależnie, że rozporządzenie z 13 września 1919 r. miało rangę tylko podustawową, że zostało ogłoszone zaledwie w Monitorze Polskim (zamiast w Dzienniku Ustaw RP), i że definiowało nieruchomości ziemskie wyłącznie "w rozumieniu rozporządzenia RM z dnia 1 września 1919 r., to w ogóle nie obowiązywało w P. Na tym obszarze wiążące były bowiem normy szczególne. Niemieckie obwieszczenie Rady Związkowej z dnia 15 marca 1918 r. o obrocie nieruchomościami rolnymi (Dz. U. Rzeszy s. [...]), zostało w toku Powstania [...] zastąpione przez polskie rozporządzenie Komisariatu Naczelnej Rady Ludowej z 25 czerwca 1919 r. dotyczące zezwolenia na przewłaszczenie nieruchomości (Dziennik Urzędowy nr [...] poz. [...]). Oba te akty prawne nie definiowały pojęcia nieruchomości ziemskich, a zwłaszcza jako gruntów położonych poza granicami miast. W P. zezwolenie było wymagane do przewłaszczenia również gruntów miejskich i fabrycznych - rozporządzenie Ministra byłej Dzielnicy [...] z 21 czerwca 1921 r. w przedmiocie zezwolenia na przewłaszczenie (przeniesienie własności) nieruchomości fabrycznych oraz nieruchomości miejskich (Dziennik Urzędowy Ministerstwa b. Dzielnicy [...] [...]) [t. VII, k. 39-76]. A zatem rozporządzenie z 1 września 1919 r. i jego rozporządzenie wykonawcze z 13 września 1919 r., definiujące "nieruchomość ziemską" jako grunt pozamiejski, nie obowiązywało w P. Sporne było wyłącznie to, kiedy zostały uchylone te szczególne wobec nich uregulowania prawne, obowiązujące w byłej Dzielnicy [...] [Z. Lisowski: "Kodeks cywilny obowiązujący na Ziemiach Zachodnich RP", P. 1933, s. [...]; Z. Dąbrowski: "Przepisy ograniczające obrót nieruchomościami", Przegląd Notarialny 1947 r. t. II s. [...]; W, Prądzyński: "Przemiana na Ziemiach Zachodnich przeniesienie własności nieruchomości bez zezwolenia władzy administracyjnej", PN 1947 r. t. I s. [...]; stanowisko prof. Jana Wasilkowskiego, Ministerstwa Sprawiedliwości oraz redakcji Przeglądu Notarialnego "Zezwolenie administracyjne na przenoszenie własności na Ziemiach Zachodnich" - PN 1947 r. t. II s. 268]. Po trzecie, właściciel, notariusz i władze podkreślali rolny, "ziemski", pozamiejski charakter M. i S., położonych w gminie wiejskiej K., kontrastując je z [...] parcelami w K. i W. Pisali, że M. M. mieszkał w M., a nie w P. jak jego kontrahenci i przeciwnicy procesowi [k. 103,105,131, 137, 147, 151, 166-167, 264-267; tom II karty 28 i 33; t. V k. 37-39; tom VI karty 39v., 41]. Po czwarte, kryterium miejskiego położenia nieruchomości nie ma żadnego oparcia w dekrecie rolnym i jest powszechnie negowane przez sądy administracyjne, identyfikujące nieruchomość ziemską z potencjalną przydatnością rolną [wyroki NSA z dnia 11 marca 2021 r.-l OSK 4037/18, dnia 10 października 2019 r.-l OSK 96/18, dnia 28 listopada 2018 r.-l OSK 1342/18, z 12 czerwca 2018 r.-l OSK 2012/16, z 20 lutego 2018 r.-l OSK 3329/15, z 22 lutego 2017 r.-l OSK 2811/15 i I OSK 474/15, z 24 czerwca 2015 r.-l OSK 2440/13; WSA w Warszawie z 1 października 2019 r.-IV SA/Wa 1217/19, dnia 12 września 2017 r.-l SA/Wa 486/17, dnia 7 września 2017 r.-l SA/Wa 697/17]. Dlatego nie można uznać, że majątek M. nie podpadał pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu rolnego już tylko z tego powodu, że w 1942 r. znalazł się w granicach administracyjnych miasta P. wskutek bezprawnej ingerencji okupanta. W efekcie, organ odwoławczy przyjął za kryteria orzekania w tej sprawie normę obszarową 100 ha dla nieruchomości ziemskiej (potencjalnie przydatnej rolniczo), a dla gruntu pozarolnego - jego związek funkcjonalny z częścią produkcyjną majątku. Natomiast samo miejskie albo pozamiejskie położenie nie determinuje legalności przejęcia nieruchomości na podstawie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu rolnego. Kryteria potencjalnej przydatności rolnej i związku funkcjonalnego części pozarolnej z nieruchomością ziemską, należy oceniać wg stanu z 1 września 1939 r., gdy majątki prowadzili polscy właściciele w normalnych warunkach gospodarki rynkowej, nie zdeformowanych nadzwyczajnymi potrzebami wojennymi i rabunkową polityką okupanta, np. kontyngentami, wycinaniem lasów, ekstensywnym zasiewaniem parków, likwidacją pogłowia zwierząt [wyroki NSA z 8 lutego 2021 r.-l OSK 553/19, dnia 29 listopada 2017 r.-l OSK 3247/15, z 22 listopada 2016 r.-l OSK 3083/14, dnia 15 stycznia 2007 r.-l OSK 824/06, z dnia 5 listopada 2003 r.-IVSA 4973/02, dnia 28 grudnia 1994 r.-ll SA 250-251/04; wyroki WSA w Warszawie z 11 czerwca 2019 r.-l SA/Wa 1957/18, dnia 23 kwietnia 2015 r.-l SA/Wa 1516/14, dnia 4 września 2009 r.-IVSA/Wa 895/09]. Uwzględnienie stanu majątku z 1 września 1939 r., koreluje z art. 2 ust. 2-3 dekretu rolnego i art. 1 ust. 3 lit. b dekretu leśnego (dekretu PKWN z 12 grudnia 1944 r. o przejęciu niektórych lasów na własność Skarbu Państwa - Dz.U.R.P. 1945/15/82), dyskwalifikujących nawet "polskie" czynności, dokonane po tej dacie. Dlatego należy analizować przedwojenny stan nieruchomości ziemskiej na dzień 1 września 1939 r., gdy majątek M. był prowadzony w normalny sposób przez polskiego właściciela. Subokreślnik temporalny (moment istotny dla oceny przydatności rolnej majątku) wyznaczony na 1 września 1939 r. powoduje, że dla oceny legalności nacjonalizacji zasadniczo nie mają znaczenia późniejsze losy nieruchomości już po jej przejęciu. Nieistotne jest zatem to, czy cel reformy rolnej został terminowo zrealizowany po 13 września 1944 r. lub po odebraniu nieruchomości przedwojennym właścicielom. Wynika to z niekonkurencyjności trybów nacjonalizacyjnych i reprywatyzacyjnych, która wyklucza utożsamianie reformy rolnej (nacjonalizacji) i wywłaszczenia, a także zamienne traktowanie sprawy o zwrot wywłaszczonej nieruchomości z postępowaniem z § 5 rozporządzenia rolnego o wyłączenie nieruchomości spod działania art. 2 ust. 1 lit. e dekretu rolnego. W postępowaniu z § 5 rozporządzenia rolnego wnioskodawca zmierza do zaprzeczenia, że ogólny skutek nacjonalizacyjny z art. 2 ust 1 lit. e dekretu rolnego objął jego nieruchomość, wykazując jej uprzednią, potencjalną nieprzydatność rolną. Natomiast terminowa realizacja konkretnego celu wywłaszczenia nieruchomości podlega badaniu wyłącznie w sprawie o jej zwrot. Dlatego w tej sprawie nie ma znaczenia, czy celami reformy rolnej mogły być przedsięwzięcia zrealizowane w M. po przejęciu majątku, tj. kiedy urządzono: - autostradę i inne drogi publiczne; - zabudowę miejską P.; - ogródki działkowe, - [...] Bazę Lotnictwa Taktycznego P.-K. [k. 175; t. III k. 161,165; t. IV k. 10]. Niezależnie bowiem, że powojenne inwestycje osiągnięte na gruntach majątku M. mogły stanowić cele z art. 1 ust. 2 lit. c i art. 1 ust 2 lit. e dekretu rolnego, to terminowa realizacja tych celów nie podlega badaniu w postępowaniu z § 5 rozporządzenia rolnego, dotyczącego tylko potencjalnej przydatności rolnej i to najpóźniej do 1 września 1939 r. Odnosząc te kryteria do majątku M., to wnioskodawcy bezzasadnie żądają reprywatyzacji 14 hektarów gruntów, które dopiero niemiecki okupant przeznaczył na autostradę F. – P. – L., zresztą zrealizowaną, ale dopiero po wojnie. Planowany przebieg "[...]" widać na wojennych i powojennych mapach P. [t. IV. k. 31; t. VII k. 93, 98,111,114,117]. Natomiast jeśli chodzi o stan przedwojenny, to biegły Z. M. w 'Ekspertyzie geodezyjno-prawnej’ z 16 września 2011 r. ustalił, że "w skład nieruchomości nie wchodziły drogi i rowy dzielące cały obszar na części" [t. IV k. 10]. Potwierdzeniem tego, że dopiero okupant przeznaczył część majątku M. na autostradę jest sekwencja dowodów, identyfikujących drogi na omawianym terenie: - Zarząd Gminny w K. w ‘Kwestionariuszu’ z dnia 28 sierpnia 1936 r. odnotował jedynie 0,75 ha dróg i rowów [k. 103]; - biegli K. M. i K. M. w opiniach z 6 marca 1934 r. i 22 sierpnia 1939 r. nie wymieniają dróg wewnątrz majątku [k. 137,165-166]; - Matrykuła oraz mapa katastralna nie ujawniały jakichkolwiek parcel drogowych [k. 117-120,128; t. III k. 145]; - przedwojenna właścicielska parcelacja oddłużeniowa nie powiodła się z braku reflektantów, dlatego wydzielanie nowych dróg nie było celowe [t. 131]; - dopiero ‘’Ewidencje nieruchomości ziemskich’’ z 1 stycznia 1947 r., z 31 grudnia 1949 r. i z 1 stycznia 1951 r. odnotowują 14 ha dróg i rowów [t. VI k. 78, 81,84]; - autostrada widnieje dopiero na aktualnych zdjęciach [t. III k. 136; t. IV k. 206]. A zatem zagospodarowanie pod drogę, ani nawet projekty takiego wykorzystania gruntów [...] nie dotyczyły okresu przedwojennego i działań rodziny M., kiedy wnioskowany teren stanowił typowo rolny fragment nieruchomości ziemskiej. Także lasy, eksponowane w odwołaniu wnioskodawców, nie mogą zostać wyłączone spod przejęcia na reformę rolną, ponieważ ich obecna powierzchnia stanowi efekt zalesień powojennych - dokonanych dopiero po przejęciu majątku M., zatem nieistotnych z perspektywy zastosowania art. 2 ust. 1 lit. e dekretu rolnego. Zebrane dowody przekonują, że w 1939 r. majątek M. zawierał nie więcej niż 1 ha lasu, a zadrzewienia objęte wnioskiem i odwołaniem nastąpiły dopiero po wojnie i zresztą nigdy nie przekroczyły kilku hektarów. Z uwagi na czas i tryb sporządzenia oraz udział właściciela szczególnie cenne jest ‘’Oszacowanie nieruchomości M.’’, napisane 22 sierpnia 1939 r. dla Wojewódzkiego Urzędu Rozjemczego w P. przez biegłego K. M. Właściciel podał wówczas tylko 1 ha lasu, a biegły potwierdził, że "obszar leśny obejmuje 1 ha drągowiny sosnowej przeszło 20-letniej, miejscami przerzedzonej z powodu kradzieży, las położony jest nad łąkami na piaszczystej ziemi przy granicy zachodniej nieruchomości" [k. 158,163,165], Zmiany przed- i powojennego areału lasu (czas jego powiększania) wynikają z: - ‘’Kwestionariusza’’ z 31 stycznia 1928 r., w którym dziadek wnioskodawców W. M. zadeklarował zaledwie "1/2 ha lasów" [k. 113]; - '’Opinii'’ z 6 marca 1934 r., wykonanej dla Wojewódzkiego Urzędu Rozjemczego w P., gdzie biegły K. M. odnotował "1 ha zagajnika" [k. 137]; - ‘’Kwestionariusza’’ z 28 sierpnia 1936 r., w którym Zarząd Gminy K. wpisał tylko 1 ha lasu w majętności M. [k. 103]; - matrykuły wg stanu na 1950 r. rejestrującej 1,88 ha lasu [k. 270 verso; t. IV k. 23]; - ‘’Protokołu zdania majątku M.’’ z 15 listopada 1950 r., wskazującego na "zalesianie 7,5 ha zgodnie z planem sześcioletnim" [t. III k. 168-169]; - "Protokołu zdawczo-odbiorczego’’ z 29 grudnia 1952 r., przekazującego 7 ha lasu [t. III k. 164]; - pisma Nadleśnictwa B. z 28 listopada 2019 r. i Planu Urządzenia Lasu Obiektu K., rejestrujących "porolny" i "powojenny" charakter zalesień [k. 77-87]. Ponadto, w majątku M. nigdy nie deklarowano gospodarki leśnej, nie było tu żadnego inwentarza do jej prowadzenia i nie zatrudniano wcale gajowego, wbrew odmiennej sugestii świadka I. S. [por. k. 228 i środek s. 7 zaskarżonej decyzji]. Grunt leśny (zadrzewiony, "zagajnik", "drągowina" czy nawet dojrzały las), który przed wojną liczył zaledwie hektar, podlegał przejęciu na reformę rolną jako część nieruchomości ziemskiej. Nie przekraczał bowiem powierzchni 25 ha, rozgraniczającej zastosowanie konkurencyjnych aktów nacjonalizacyjnych (dekretów rolnego i leśnego), wyznaczonej w art. 1 ust. 1 dekretu leśnego i art. 1 ust. 3 lit. b dekretu leśnego. Grunty leśne mniejsze niż 25 ha mogły być przejęte na podstawie art. 2 ust. 1 lit e dekretu rolnego, gdy pozostawały w związku funkcjonalnym z nieruchomością ziemską, przekraczającą 100 ha i to samych użytków rolnych [wyroki NSA z 14 listopada 2012 r.-1 OSK 228/12; WSA w Warszawie z 8 grudnia 2020 r.- IV SA/Wa 2669/19, dnia 3 września 2019 r.-l SA/Wa 129/19, dnia 19 kwietnia 2018 r.- l SA/Wa 1987/17, dnia 8 września 2017 r.-l SA/Wa 706/17, dnia 10 lutego 2009 r.-IV SA/Wa 1598/08, dnia 31 sierpnia 2007 r.-IV SA/Wa 675/07, dnia 11 października 2006 r.-IV SA/Wa 1022/06, dnia 22 maja 2006 r.-IV SA/Wa 313/06]. Obszary zadrzewione pełniły w gospodarstwie rolnym funkcje ochronne przed zawiewaniem i zalewaniem, zapobiegały erozji gleby. Samo drewno było koniecznym materiałem opałowym i budowlanym, służącym do napraw budynków, ogrodzeń, studni, na koła i płozy, a na terenach śródleśnych wypasano zwierzęta. Drewno było także źródłem deputatów, pożądanych przez pracowników i ratowało majątek w przypadku kataklizmu finansowego, gdyż wtedy lasy wycinano [relacja Krzysztofa Morawskiego z Turwi, który do 1939 r. sanował kilkanaście majątków w Wielkopolsce /w:/ S. Leitgeber: "Morawscy h. Nałęcz. 600 lat dziejów rodziny", P. 1997, s. [...], [...]. VII k. [...]], Takie funkcje gruntów leśnych dla gospodarstw rolnych były wprost opisane w ówczesnym prawie (art. 18-21 rozporządzenia Prezydenta RP z 15 listopada 1932 r. o ochronie lasów, niestanowiących własności Państwa - j.t. Dz.U.R.P. 1932/111/932; art. 1 ust. 1 ustawy z 14 lipca 1936 r. o zalesieniu niektórych nieużytków - Dz.U.R.P. 1936/56/506; art. 2 pkt 10 dekretu z 4 listopada 1936 r. o zmianie przepisów o państwowym podatku gruntowym - Dz.U.R.P. 1936/85/593; art. 9 pkt 10 dekretu z dnia 20 marca 1946 r. o podatkach komunalnych - Dz.U.R.P. 1946/19/128). Małe lasy nie były też wyłączone spod wykupu na podstawie art. 3 ust. 2 ustawy z 28 grudnia 1925 r. o wykonaniu reformy rolnej (Dz.U.R.P. 1926/1/1). Mogły również być częścią gospodarstwa rolnego, stosownie do art. 2 § 3 rozporządzenia Prezydenta RP z 27 czerwca 1934 r. Kodeks handlowy (Dz.U.R.P. z 1934/57/502). Te funkcje gruntów leśnych były aktualne w 183-hektarowym gospodarstwie, położonym blisko P., a oddalonym od innych lasów. Majątek M. musiał być samowystarczalny w zakresie drewna opałowego, budowlanego i deputatowego, aby zawodowy rolnik agronom M. M. mógł ograniczyć koszty gospodarowania w dobie kryzysu agrarnego. Takie wzajemne powiązanie stanowi przejaw związku funkcjonalnego pomiędzy 1-hektarowym laskiem i 183-hektarowym majątkiem rolnym, wymagającym drewna na deputaty, inwentarz, budynki, ogrodzenia i ich naprawy. Odnosząc kryterium obszarowe i przydatności rolnej do gruntów M., to bezspornie kwalifikują się one zdaniem Ministra jako nieruchomość ziemska, podlegająca pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu rolnego, złożona niemal z samych klasycznych użytków rolnych w rozumieniu § 4 rozporządzenia rolnego. Oczywiście błędna jest teza wnioskodawców, jakoby wskutek śmierci ojca – M. M., każde z nich stało się w 1942 r. właścicielem po 61 ha gruntów, pochodzących ze 183-hektarowej nieruchomości ziemskiej M., gdyż byli spadkobiercami w częściach ułamkowych. Otóż ówczesne prawo niemieckie przyjęło zasadę wspólności łącznej spadkobierców, znoszoną dopiero poprzez dział spadku (§ 2032 zdanie pierwsze, § 2038, § 2040, § 2058, § 2059 kcn). Niezależnie od tego, wywody wnioskodawców są sprzeczne z istotą współwłasności, która nawet w modelu współwłasności ułamkowej odnosi ułamek do wspólnego prawa, a nie dzieli automatycznie rzeczy. Co jednak najważniejsze, to przedmiotem przejęcia na podstawie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu rolnego były także nieruchomości ziemskie "stanowiące współwłasność osób fizycznych", bez rozróżnienia ułamkowego i łącznego charakteru współwłasności, jej podstawy prawnej itd. [wyrok NSA z 25 maja 2011 r.-l OSK 248/10; postanowienie SO w P. z 15 kwietnia 2014 r.-ll Ca 237/14]. A skoro spadkobiercy M. M. nie dokonali działu spadku, to nie stali się przed 13 września 1944 r. właścicielami trzech odrębnych nieruchomości, liczących poniżej 100 ha. Zresztą, charakter wspólności spadkowej w kcn i celowość jej zniesienia wynika z analogicznej umowy notarialnej o dział spadku po ich dziadku – S. L., zawartej 3 lipca 1939 r. przez matkę wnioskodawców i jej braci [t. II. k. 12], Na wynik sprawy nie wpływają też drobne rozbieżności powierzchni całkowitej majątku M., eksponowane w odwołaniu. Wynikają one prawdopodobnie z różnych instrumentów i metod pomiarów, na co wskazywał już [...] w P. Zresztą, żaden dokument nie wskazuje powierzchni ogólnej M., a nawet samych użytków rolnych, mniejszej niż 100 ha, a taka norma obszarowa uzasadniała przejęcie majątku położonego w województwie [...] (art. 2 ust. 1 lit. e dekretu rolnego). Zdaniem Ministra, najbardziej adekwatne dane są utrwalone w '’Oszacowaniu nieruchomości M.’’, sporządzonym przez biegłego K. M. na zlecenie Wojewódzkiego Urzędu Rozjemczego w P., dnia 22 sierpnia 1939 r. Opinia została napisana, gdy majątek funkcjonował w normalnych warunkach gospodarczych, bezpośrednio poprzedzających czasowo reformę rolną, kiedy zarządzał nim polski właściciel. M. M. zadeklarował dane, które biegły sprawdził poprzez oględziny i odkrywki ziemne gleby [k. 167]. Zgodnie z tym oszacowaniem dobra M. z S. liczyły 182,8128 ha, w tym: rolę (165,1961 ha), łąki (10,9050 ha), pastwiska (5,4 ha) i podwórza (1,3117 ha). Wg informacji, którą podał właściciel, a biegły sprawdził w czasie objazdu w terenie, faktyczny sposób użytkowania przedstawiał się następująco: ogród i park (4,2511 ha); rola (165,25 ha); łąki (11 ha), las (1 ha), podwórze (1,3117 ha) [karta 165]. Tymczasem takie grunty miały status nieruchomości ziemskiej, przekraczającej 100 ha, zwłaszcza że były to prawie wyłącznie użytki rolne w rozumieniu § 4 rozporządzenia rolnego. Wszystkie pozostałe dowody podają zbieżny areał użytków rolnych, bezspornie składających się na nieruchomość ziemską, niezależnie od definiowania tego pojęcia, jako faktycznej lub tylko potencjalnej przydatności rolnej gruntu. Otóż chodzi o: - ‘’Kwestionariusz’’ z 31 stycznia 1928 r., gdzie M. M. zadeklarował 182 ha majątku, w tym użytki rolne (177,5 ha), lasy (1/2 ha) i nieużytki (4 ha) [k. 113]; - '’Opinię'’ sporządzoną 6 marca 1934 r. przez biegłego inż. K. M. dla Wojewódzkiego Urzędu Rozjemczego w P., opiewającą na 182,8128 ha, tj. "rolę uprawną" (168 ha), łąki (11 ha), ogród owocowy (1,5 ha), zagajnik (1 ha), podwórze (1,5 ha) [k. 137]; - dane udzielone 28 sierpnia 1936 r. przez Zarząd Gminny w K. do Starostwa Powiatowego P., wskazujące obszar majątku na 183 ha: grunty orne (155 ha), łąki (12,5 ha), pastwiska (2,5 ha), sady (3 ha), las (1 ha), podwórze (2 ha), nieużytki (5 ha), drogi (0,75 ha), parki (1,25 ha) [k. 103]; - matrykułę opisaną w ‘’Ekspertyzie geodezyjno-prawnej'’ z 16 września 2011 r., autorstwa Z. M. [k. 119,268; t. IV k. 5-7,12,18-25]; - '’Ewidencję nieruchomości ziemskich’’ wg stanu na 1 stycznia 1947 r., opiewającą 187,5 ha, tj.: orne (148,5 ha); łąki (20 ha); ogród warzywny (1 ha); sad owocowy (1,5 ha); zabudowania (1 ha); nieużytki (2 ha); drogi i rowy (14 ha) [t. VI k. 84]; - '’Ewidencję nieruchomości ziemskich wyłączonych spod reformy rolnej w powiecie [...]'’, wg stanu na 1 stycznia 1948 r., obejmującą sam folwark M., liczący 125 ha, w tym: orne (100 ha); łąki (20 ha); ogrody, sady (2 ha); pod zabudowaniami (1 ha); wody i nieużytki (2 ha) [t. III k. 176]; - ‘’Ewidencję nieruchomości przejętych na reformę rolną w powiecie [...]’’ wg stanu na 31 grudnia 1949 r., odnotowującą powierzchnię 187,5 ha, w tym: grunt orny (142,5 ha); łąki (20 ha); ogród warzywny (7 ha); sad owocowy (1 ha); pod zabudowaniami (1 ha); nieużytki (2 ha) i drogi (14 ha) [t. III k. 173]; - ‘’Protokół zdawczo-odbiorczy" z 15 listopada 1950 r., przekazujący 183,4204 ha, tj. grunty w użytkowaniu M. (66 ha); grunty w dzierżawie (53,18 ha); łąki w użytkowaniu M. (5 ha); łąki w dzierżawie (5 ha); ogrody, sady (4 ha); parki (2 ha); nieużytki zalesione (7,5 ha); do wyjaśnienia (40,75 ha) [t. III k. 169]; - w/w protokół zreferowany i zsumowany w 1952 r. jako grunty orne (119,18 ha); łąki (10 ha); sad owocowy (4 ha); las (7,5 ha); park (2 ha); inne (40,74 ha) [k. 282]; - ‘’Protokół zdawczo-odbiorczy PGR M.'’, spisany 29 grudnia 1952 r., przekazujący 183,42 ha, w tym: grunty orne (102,5 ha); łąki (10 ha); sady owocowe (4 ha); las (7 ha); inne, drogi, rowy, podwórza (5,65 ha); zdano do Ministerstwa Obrony Narodowej na cele specjalne (46,27 ha); zdano na ogródki działkowe do Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w P. (8 ha) i pozostało do zdania na ogródki działkowe (6,5 ha) [t. III k. 165]. Małe rozbieżności w zakresie poszczególnych użytków nie wykluczają więc przejęcia majątku M. jako nieruchomości ziemskiej, tj. potencjalnie przydatnej rolniczo. Uzasadnieniem dla nacjonalizacji majątku M. na reformę rolną była również funkcja zidentyfikowanych tam budynków. W ‘’Oszacowaniu nieruchomości M.’’ wykonanym 22 sierpnia 1939 r. biegły K. M. wymienia następujące budynki: dom mieszkalny pracowników, dwa "domy komornicze", spichlerz, dwie świniarnie, dwie szopy, "remizę do wozów", dwie stodoły, oborę, dwie "komory do paszy", kurnik, oranżerię, dwa chlewy i kuźnię. Tak liczne budynki folwarczne były konieczne do ulokowania inwentarza żywego i martwego, wymienionego w ‘’Oszacowaniu’’ [k. 153-156, 162-163]. Koreluje to z listą budynków i budowli załączoną do ‘’Protokołu zdawczo-odbiorczego’’ z 29 grudnia 1952 r. o przekazaniu majątku M. oraz treścią '’Protokołu zdawczo-odbiorczego’’ przekazania majątku z 15 listopada 1950 r. [k. 281 v., 283v., 284; t. III k. 162-164,169]. Cieplarnia, warsztat kowalsko-kołodziejski i ferma drobiu znajdowały się na wnioskowanym terenie jeszcze 20 lipca 1957 r. i zostały odnotowane w sprawozdaniu Zarządu Rolnictwa Prezydium Rady Narodowej m. P. [t. III k. 154-155]. Również trzy domy służbowe były niezbędne w 183-hektarowym majątku, angażującym 28 pracowników, ujętych w ‘’Kwestionariuszu’’ z 31 stycznia 1928 r. [k. 108]. Tymczasem z perspektywy prawnej, tego rodzaju budynki podlegały przejęciu na reformę rolną jako wspomagające produkcję w części typowo uprawnej lub hodowlanej [wyroki NSA z 7 grudnia 2018 r.-l OSK 294/17; WSA w Warszawie z 28 kwietnia 2022 r.-l SA/Wa 2934/21, dnia 10 czerwca 2019 r.-l SA/Wa 2345/18, dnia 20 września 2018 r.-l SA/Wa 141/18, dnia 29 października 2007 r.-IV SA/Wa 1217/07]. Jeżeli chodzi o siedlisko rodziny M., położone przy ul. [...], to legalność jego przejęcia podlega ocenie wg kryterium związku funkcjonalnego z otaczającą go częścią rolną majątku [...]. Według organu odwoławczego, Wojewoda w punkcie 1 decyzji naruszył zasadę swobodnej oceny dowodów (art. 80 kpa w związku z art. 2 ust. 1 lit. e dekretu rolnego), gdyż obszar działki ewidencyjnej nr [...] z obrębu S. oraz powojennych parcel nr [...] i [...] pozostawał w związku funkcjonalnym z częścią produkcyjną majątku M., ponieważ M. M. właśnie stąd zarządzał majątkiem. Nie można podzielić ustalenia organu I instancji, jakoby zarządzanie majątkiem odbywało się z biura w osobnej oficynie, a nie z budynku mieszkalnego M. M. przy ul. [...], zwanego dworkiem [s. 7 i środek s. 12 zaskarżonej decyzji]. Wojewoda oparł to kluczowe ustalenie na zeznaniu świadka I. S. Układ wnętrza dworu miał wykluczać, aby właściciel kierował majątkiem z gabinetu we dworze, lecz miał dokonywać tego z biura w osobnym budynku na prawo od dworu (przy wjeździe na podwórze gospodarcze z ul. [...]), gdzie mieszkali też pokojówka i gajowy oraz mieścił się wielki magiel. Jednak organ wojewódzki zaniechał krytycznej analizy zeznań świadka I. S. i pominął konkurencyjne dowody, dokumentujące zarządzanie majątkiem z budynku dworu. W ocenie organu II instancji zeznania I. S. nie są wiarygodne i nie mogą samodzielnie przesądzić o reprywatyzacji siedziby przedwojennego właściciela majątku [k. 228-230v]. Organ I instancji zaniechał krytycznej analizy w zakresie źródeł wiedzy świadka. Otóż I. S., a właściwie I. S. z domu M., urodzona dnia 14 grudnia 1928 r., rzeczywiście jest siostrzenicą przedwojennego właściciela – M. M. Jednak wynika to z wielu pism procesowych, w których małoletnia I. S. była przeciwnikiem procesowym wuja M. M. w licznych sporach na tle rozliczeń spadkowych po W. M. (dziadku świadka), E. M. (wuju świadka), S. T. (ciotce świadka), M. M. (matce świadka) i M. M. z domu D. (babce świadka) [k. 129-168, zwłaszcza k. 130-132, 138-143]. W tej sytuacji, wątpliwe jest zapewnienie świadka, że jako dziecko bywała u wujka w gościnie we dworze w M.". Świadek zeznała, że "na piętrze był jeszcze jeden pokój, w którym Pani S. mieszkała z matką—gosposią podczas odwiedzin we dworze". Otóż matka świadka – M. M. z domu M. zmarła 4 kwietnia 1934 r., gdy świadek miała tylko pięć lat, toteż trudno uwierzyć, aby mogła pamiętać ówczesne odwiedziny we dworze [k. 142]. Świadek dodała, że "dzieci państwa M. były jeszcze za małe i nie posiadały osobnego pokoju" [k. 228], Tymczasem M. M. urodziła się już w S. dnia 9 kwietnia 1942 r. a E. L. urodziła się dnia 12 listopada 1938 r., toteż świadek I. S. nie miała raczej okazji obserwować, czy "dzieci" wujostwa M. miały własny pokój. Co najwyżej mogła odnotować brak pokoju "dziecka" – M. M., ur. 4 sierpnia 1935 r. [t. III k. 222-224], Na szkicu domu świadek zidentyfikowała "pokój Babci" [k. 226], a przecież M. vel M. M. z domu D. zmarła przed 1939 r. [k. 130, 133], Ponadto, szkic obejmuje tylko jedną kondygnację domu, podczas gdy na piętrze urządzona była równie obszerna powierzchnia. Świadek wspomina też o "stawach rybnych, do jednego z których Pani S. chodziła się kąpać razem z bratem", a przed wojną w M. był jeden podłużny staw. Wymowna jest też uwaga świadka: "układ dworku jak na załączonym rysunku (nie jak w powyższym tekście). Reszta informacji jest poprawna" [k. 228]. Pomimo tego zastrzeżenia, wojewoda bezkrytycznie uwzględnił zeznania I. S., a nawet zdeformował ich treść w ‘’Odpisie’’ na odwrocie karty 230 akt, gdyż pominął zmiany, nadpisania i uwagi, dokonane odręcznie niebieską pastą długopisową na karcie 228 akt. W tym kontekście należy ocenić kluczowy fragment zeznań świadka: "na pytanie o gabinet M. M., Pani S. odpowiada, że można tak powiedzieć o pokoju bilardowym, ale biuro znajdowało się w osobnym budynku na prawo od wejścia do dworu. Mieszkali tam również pokojówka i gajowy oraz mieścił się wielki magiel". Wojewoda nie rozważył, czy małe dziecko mogło odróżnić biuro majątku od gabinetu właściciela, i dlaczego 91-letni świadek, zapytany o gabinet we dworze mechanicznie relacjonuje o biurze w osobnym budynku. Organ nie ocenił też, czy biuro zastępcy dyrektora Państwowej Szkoły Ogrodniczej w P. oraz właściciela dwustuhektarowego majątku ziemskiego mogło być ulokowane w czworakach, gdzie mieszkali pracownicy. Zresztą, sam Wojewoda dostrzegł dowolność zeznań świadka, które ratował na środku strony 7 decyzji, wyjaśniając, że biuro majątku nie mieściło się przy mieszkaniu gajowego, lecz "prawdopodobnie ogrodnika". Majątek M. zawierał bowiem zaledwie jeden hektar lasu, nie prowadził w ogóle gospodarki leśnej i nie dysponował wcale inwentarzem leśnym, toteż nie zatrudniał żadnego "gajowego". Tymczasem stwierdzenie świadka nie było zwykłą omyłką słowną (przejęzyczeniem), skoro na szkicu świadek zidentyfikowała "gajówkę", a nie mieszkanie ogrodnika, zwłaszcza że ogród warzywny i park umieściła po przeciwnej stronie podwórza [k. 227]. Jednak organ I instancji nie kontynuował wątku ogrodnika [...], który był odnotowany w dokumentach, referujących samodzielne kierowanie majątkiem przez M. M. Odwołujące się Miasto P. trafnie zarzuca, że organ nie wyjaśnił, co stało się z tym osobnym budynkiem, lokującym "biuro" majątku, zwłaszcza że ta rzekoma oficyna nie jest utrwalona nigdzie poza zeznaniami świadka I. S. Taka oficyna stała w innym majątku S., a tożsama nazwa skłoniła organy do pozyskania opisu zespołu parkowego w "S." do akt tej sprawy, co stało się inspiracją do transponowania wątku oficyny do M. [t. III k. 99,130]. Tymczasem Wojewoda pominął liczne dowody na występowanie związku funkcjonalnego pomiędzy domem M. M. przy ul. [...] i jego warsztatem rolnym, przejawiające się zarządzaniem majątkiem M. z tego domu. Po pierwsze, M. M. miał wybitne przygotowanie teoretyczne i praktyczne, aby samodzielnie kierować majątkiem. M. M. był absolwentem oraz inspektorem kierującym Państwową Szkołą Rolniczą w P. Wynika to z pism [...] Izby Rolniczej w P. z 26 sierpnia 1927 r. oraz [...] Związku Towarzystw Ogrodniczych w P. z 28 lipca 1928 r. i 6 grudnia 1928 r. [karty 242-245]. Potwierdza to pismo z 4 marca 1928 r., w którym dyrektor Państwowej Szkoły Ogrodnictwa w P. informuje o zaangażowaniu M. M. do "spraw administracyjno-gospodarczych, prowadzonych dotychczas bezpośrednio przeze mnie. W szczególności do p. M. należeć będą sprawy: 1/zamówień na zakup materiałów i narzędzi; 2/ sprzedaży produktów ogrodów; 3/ przyjmowania i zwalniania personelu dniówkowego; 4/ wypłaty; 5/ magazynów narzędziowych i materiałowych; 6/ zarząd i remont nieruchomości; 7/ dyspozycje robocizną konną; 8/ dozór warsztatu stolarskiego; 9/ biurowość ogrodów. Od daty powyższej należy ze wszystkimi sprawami w/w zwracać się bezpośrednio do p. M. Poza tym powierzyłam p. M kontrolę punktualności i obecności pracowników ogrodów, za wyjątkiem pozostających na stanowiskach instruktorskich, oraz bezpośrednie kierownictwo ogrodu drugiego na S" [k. 127]. Obowiązki zawodowe M M odpowiadały stanowisku administratora, dlatego nie potrzebował rządcy w swoim majątku. Zresztą, '’Wyciąg z rejestru ślubów’’, wydany 18 lutego 1934 r. opiewa właśnie na "agronoma M M" [t. III k. 225]. Po drugie, M M rzeczywiście sam kierował majątkiem M. Wynika to z opinii wykonanej 6 marca 1934 r. przez inżyniera rolnego K. M. dla Wojewódzkiego Urzędu Rozjemczego w P. "Brak ksiąg" dowodzi, że M. M. nie zatrudniał buchaltera, lecz rozliczał się samodzielnie, ryczałtowo [k. 135 i 136]. Koreluje z tym druga szczegółowa opinia, wykonana 22 sierpnia 1939 r., przez biegłego K. M., po lustracji majątku z udziałem właściciela M. M. i jego prawnego zastępcy adw. J., a bez udziału jakiegokolwiek rządcy [k.124, 167]. Przyczyną samodzielnego kierowania majątkiem i braku zatrudnienia administratora, rządcy i księgowego były poważne problemy finansowe M. M., wywołane kryzysem agrarnym, długami po bracie E. i ojcu W. oraz dotkliwe rozliczenia spadkowe na rzecz rodziny, z którą miał liczne spory prawne [k. 129-168]. Zresztą, brak urządzenia odrębnej oficyny (rządcówki, biura, kantoru) i brak zaangażowania zawodowego administratora (rządcy, zarządcy, dyrektora, kierownika) nakazuje przyjąć, że majątek był zarządzany osobiście przez właściciela z jego siedziby [wyroki NSA z 8 lutego 2023 r.-l OSK 3096/21, dnia 2 września 2015 r.-l OSK 3077/13; WSA w Warszawie z 23 marca 2021 r.-l SA/Wa 1537/20, dnia 21 stycznia 2021 r.- I SA/Wa 1520/21, dnia 8 grudnia 2020 r.-IV SA/Wa 2669/19, z 18 października 2020 r.-l SA/Wa 2848/20, dnia 27 stycznia 2020 r.-l SA/Wa 369/19, z 24 października 2019 r.-l SA/Wa 2269/18, z 3 października 2019 r.-l SA/Wa 159/19, z 25 października 2017 r.- I SA/Wa 1992/16 oraz dnia 26 listopada 2013 r.-l SA/Wa 857/13]. Po trzecie, dom przy ul. [...] mógł być używany do administrowania majątkiem z gabinetu M. M. W przedwojennej Wielkopolsce powszechne były gabinety (kancelarie) pana domu i buduary żony, urządzone w osobnych pokojach, służące właścicielom do prowadzenia korespondencji i przyjmowania oficjalnych gości. Trudno dać wiarę zeznaniom świadka I, S., jakoby M. M., piastujący zawodowo funkcję kierowniczą, prowadzący 183-hektarowe dobra ziemskie i liczne spory prawne, nie miał gabinetu, lecz "pokój bilardowy", skoro jego rodzeństwo i rodzice zmarli, oficjalistów nie zatrudniał, syn urodził się dopiero w 1935 r., a szwagrowie z dziećmi mieszkali w P. i byli z nim skłóceni. Ponadto, biegły K. M. w opinii szacunkowej, wykonanej z udziałem właściciela dnia 22 sierpnia 1939 r. dla Wojewódzkiego Urzędu Rozjemczego w P. nie odnotował w majątku jakiegokolwiek osobnego budynku rządcówki (oficyny, biura), tymczasem odnotował "dom mieszkalny z przybudówką" [k. 156]. Warto też uwzględnić, że dom przy ul. [...] i cały majątek M. z S. to typowe nieruchomości poniemieckie z zasobów pruskiej Komisji Kolonizacyjnej, urządzone przez szereg pruskich właścicieli, które dopiero w 1907 r. kupił Polak A. vel W. M., a w 1934 r. uzyskał jego syn – M. M. [k. 32-32v., 292v., 295v.]. Natomiast urządzenie majątków ziemskich w stylu niemieckim na terenie Warmii, Mazur, Poznańskiego, Pomorza i Śląska było zdeterminowane funkcją gospodarczą, a nie reprezentacyjną i rekreacyjną (nie występowało ścisłe rozgraniczenie elementów zawodowych i rodzinnych, które z kolei było typowe dla polskich dworów). Dotyczy to właśnie zespołu w M., gdzie nie odnotowano żadnej rządcówki, a dom właściciela był skierowany na południe, z głównym wejściem przez podwórze folwarczne i wspólnym wjazdem [t. III k. 132,138, 201, 226-228; t. VII k. 90, 96,101,105,108]. Sprzeczne są ustalenia Wojewody, eksponujące układ domu, mający utrudniać dostęp i urządzenie biura majątku ziemskiego [koniec s. 7 decyzji]. Rzeczywiście park znajdował się na północ od dworu, ale przed wojną wejście do dworu było usytuowane od strony południowej (od podwórza), a nie od północy (od parku), jak obecnie. Po czwarte, organ odwoławczy pozyskał dowody, dokumentujące urządzenie biura majątku M. w domu właściciela. '’Księga adresowa gospodarstw rolnych’’, opracowana przez Wydział Ekonomiczny [...] Izby Rolniczej utrwala, że W. M. był w 1926 r. właścicielem majątku M., z numerem tel. [...]. Numer telefonu majątku M. pozostał aktualny do wybuchu II Wojny Światowej, a ‘’Spisy abonentów sieci telefonicznych’’ z 1936 i 1938 r. dokumentują, że nr tel. [...] był wspólny dla "majętności M.", dla "M. M. właściciela ziemskiego" i dla "biura majętności M.". Biuro majętności M. było zatem tożsame z siedzibą właściciela, który bezspornie mieszkał w domu przy ul. [...]. Bezspornie zaś M. M. nie mieszkał w budynku, zajmowanym przez pokojówkę, gajowego i magiel, gdzie według świadka I. S. i Wojewody miało się jednocześnie mieścić biuro majątku [t. VII k. 60-69]. Tymczasem zarządzanie majątkiem z siedziby właściciela stanowi klasyczny przejaw organizacyjnego związku funkcjonalnego obu części nieruchomości ziemskiej, uzasadniający jej nacjonalizację w całości na reformę rolną. Wówczas przejęciu podlega także zespół dworsko-parkowy, którego wiodącą, dominującą funkcją jest organizowanie bieżącego prowadzenia gospodarstwa rolnego (centrum zarządu), a funkcje rekreacyjne i reprezentacyjne są wyraźnie zredukowane, odmiennie niż w typowych rezydencjach eksponujących splendor ziemiaństwa, a nie potrzeby gospodarcze warsztatu rolnego [wyroki NSA z 13 kwietnia 2022 r.-l OSK 1182/21, z 20 listopada 2019 r.-l OSK 3012/18, z 26 kwietnia 2019 r.-l OSK 1611/17, z 26 lutego 2019 r.-l OSK 810/17, z 22 listopada 2018 r.-l OSK 2/17, z 25 kwietnia 2017 r.-l OSK 1966/16, z 18 czerwca 2010 r.-l OSK 1134/09; WSA w Warszawie z 25 lutego 2021 r.-l SA/Wa 1476/20, z 4 grudnia 2020 r.-l SA/Wa 225/20, z 22 marca 2018 r.-l SA/Wa 1662/17, z 16 lutego 2018 r.-l SA/Wa 1109/17, z 11 października 2016 r.-l SA/Wa 1048/16, z 29 lipca 2016 r.-l SA/Wa 557/16, z 23 marca 2016 r.-1 SA/Wa 2273/15, z 26 listopada 2013 r.-l SA/Wa 857/13,, z 23 kwietnia 2009 r.-IV SA/Wa 179/09 oraz 25 listopada 2008 r.-IV SA/Wa 1460/08]. Dom rodziny M. przy ul. [...] stał w jednohektarowym parku, który decyzją z 27 września 1989 r. został uznany za zabytek [k. 296]. Jednak nie zrywa to związku funkcjonalnego pomiędzy częścią produkcyjną i centrum zarządzania majątkiem. Oprócz niewielkiego drzewostanu parkowego przy domu przy ul. [...], na wnioskowanym terenie znajdował się także staw rybny. Niezależnie od wątpliwej wiarygodności zeznań świadka I. S., która relacjonowała o "stawach rybnych", to w dobrach [...] uprawiano 5 ha łubinu, który stanowił wysokobiałkowy pokarm, dedykowany dla ryb hodowlanych. Ponadto, omawiany staw był położony poza parkiem urządzonym na północy od dworu, podczas gdy klasycznie stawy były częścią parków ozdobnych [k. 136, 164 i 228; t. VII; wyroki WSA w Warszawie z 22 grudnia 2020 r.-l SA/Wa 698/20, dnia 24 października 2019 r.-l SA/Wa 267/19]. Ponadto, na zachód od domu urządzony był sad owocowy i ogród warzywny, zarządzane przez ogrodnika, dysponującego inspektami i cieplarnią. Ich adekwatny opis jest zawarty w ‘’Oszacowaniu nieruchomości'’ z 22 sierpnia 1939 r., sporządzonym przez inż. K. M. na zlecenie Wojewódzkiego Urzędu Rozjemczego w P., wykorzystującego informacje od samego właściciela. Ogród liczący 4,25 ha, "składał się w 1/3 z parku, a reszta z sadu ogrodu warzywnego. W sadzie jest przeszło 200 drzew owocowych w wieku 10-15 lat, przeważnie jabłonie szlachetne późnych odmian, poza tym mniejsza ilość śliwek i wiśni. Oprócz drzewek znajduje się w ogrodzie 1000 krzewów porzeczek, poza tym warzywa przeznaczone na zbyt i własne potrzeby" [k. 163 i 165]. Rozmiar sadu owocowego i ogrodu warzywnego w całych dobrach [...] w latach 1928-1952 wahał się od 3 do 15 ha. Wynika to z: - ‘’Kwestionariusza’’ z 31 stycznia 1928 r., odnotowującego 15 ha sadu i ogrodu warzywnego z deklaracją ich powiększenia [k. 107-108]; - ‘’Oszacowania nieruchomości’’ z 22 sierpnia 1939 r., w którym właściciel, a za nim inż. K. M. wykazał 3 ha sadu i ogrodu warzywnego [k. 163,165,158]; - '’Ewidencji nieruchomości wyłączonych z parcelacji’’ na dzień 1 stycznia 1948 r., ujawniającej 2 ha ogrodów i sadów w samym folwarku M. [k. 279]; - ‘’Ewidencji nieruchomości ziemskich’’ z 31 grudnia 1949 r., referującej 7 ha ogrodów warzywnych i 1 ha sadów owocowych [k. 278]; - ‘’Protokole zdawczo-odbiorczym’’ z 15 listopada 1950 r., dokumentującego 4 ha ogrodu warzywnego i sadu owocowego [t. III k. 165,169]; - Protokole zdawczo-odbiorczym z 29 grudnia 1952 r., utrwalającego przekazanie 4 ha sadu owocowego [t. III k. 164]. Jednak niezależnie, jaki areał był efektywnie zajęty pod ogród warzywny i sad owocowy, to wnioskowany teren miał potencjał do prowadzenia działalności ogrodniczej. Cieplarnię, oranżerię-szklarnię, inspekty i inne urządzenia ogrodnicze opisał biegły K. M. w '’Oszacowaniu nieruchomości M.’’ z 22 sierpnia 1939 r. i Prezydium Rady Narodowej m. P. w piśmie z 20 lipca 1957 r. [k. 156; t. III k. 155]. Z pisma [...] Związku Towarzystw Ogrodniczych w P. z dnia 6 grudnia 1928 r. wiemy, że M. M. poszukiwał ogrodnika [k. 244]. Zresztą, sam M. M. był zawodowym agronomem, absolwentem i inspektorem zarządzającym w Państwowej Szkole Ogrodniczej w P. [k. 127, 241-245; t. III k. 225]. Mając na uwadze zadłużenie majątku M., przedwojenny właściciel był zmuszony komercyjnie wykorzystywać [...] sad owocowy i ogród warzywny. Zresztą, na konieczność intensyfikacji ogrodnictwa w [...] M. zwracali uwagę biegli inż. K. M. i inż. K. M., gdy lustrowali majątek na zlecenie Wojewódzkiego Urzędu Rozjemczego w P. i wierzycieli właściciela [k. 134 i 136]. Tymczasem sady owocowe i ogrody warzywne stanowią klasyczne użytki rolne w rozumieniu § 4 rozporządzenia rolnego, toteż podlegają pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu rolnego [wyroki NSA z 25 września 2019 r.-l OSK 23/18; WSA w Warszawie z dnia 15 września 2021 r.-l SA/Wa 507/21, dnia 13 czerwca 2019 r.-l SA/Wa 1787/18]. Dlatego kierowanie 183-hektarowym majątkiem przez właściciela-agronoma z domu, otoczonego małym parkiem, stawem rybnym, rozległym sadem owocowym, ogrodem warzywnym, domami pracowników i obiektami folwarcznymi, powoduje że estetyka domu i parku ustępuje przed główną funkcją organizacyjną terenu, który biegły K. M. trafnie uznał za "korzystnie położony ośrodek gospodarczy" [k.166]. Z tych wszystkich względów, wnioskowany 183-hektarowy majątek M. z S. podlegał przejęciu na podstawie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu rolnego jako klasyczna nieruchomość ziemska, przydatna na cele reformy rolnej. Skargę na decyzję Ministra do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wnieśli: M. M., E. L. i M. M. zarzucając jej: 1. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy, tj.: - art. 138 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (dalej: KPA) przez błędne zastosowanie i uchylenie w całości decyzji Wojewody Wielkopolskiego z dnia 5 marca 2021 r. i stwierdzenie, iż nieruchomość ziemska S. i M. podpadała pod działanie art. 2 ust 1 lit e dekretu PKWN z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej, podczas gdy budynek mieszkalny przy ul. [...] - dawny dwór oraz działki obejmujące obszar dawnego parku dworskiego nie podpadały pod przepisy dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej; - art. 138 § 1 pkt 1 KPA poprzez jego niezastosowanie i nie utrzymanie w mocy części decyzji Wojewody Wielkopolskiego z dnia 5 marca 2021 r., tj. pkt 1 decyzji, pomimo, iż budynek mieszkalny przy ul. [...] - dawny dwór oraz parcele obejmujące obszar dawnego parku dworskiego nie podpadały pod przepisy art. 2 ust 1 lit e dekretu PKWN o przeprowadzeniu reformy rolnej; - art. 7, art. 8, art. 77 § 1 i art. 80 KPA poprzez dowolną, a nie swobodną ocenę materiału dowodowego, tj. zeznań świadka I. S. i uznanie ich za niewiarygodne, a także stwierdzenie, iż nie mogą samodzielnie przesądzić o reprywatyzacji siedziby przedwojennego właściciela majątku, chociaż zeznania te znajdowały odzwierciedlenie w pozostałym materiale dowodowym. - art. 7, 77 ust 1 i art. 80 KPA przez brak przeprowadzenia wszechstronnej oceny zgromadzonych dowodów oraz dokonanie dowolnej i wybiórczej oceny zgromadzonego materiału dowodowego, co skutkowało wadliwym przyjęciem, iż działka ewidencyjna nr [...] z obrębu S. (dwór) oraz powojenne parcele nr [...] i [...] z pozostawały w związku funkcjonalnym z częścią produkcyjną majątku M., ponieważ M. M. sprawował z tego miejsca zarząd nad majątkiem. - art. 7 i 8 KPA poprzez wydanie decyzji niezgodnej z zabranym w sprawie materiałem dowodowym, poprzez błędne uznanie, iż dowody zgromadzone w niniejszej sprawie wskazują, że majątek M. na dzień przejęcia przez Skarb Państwa obejmował powierzchnię 183,4204 ha i obejmował w przybliżeniu 165 ha roli, 11 ha łąk, 1,5 ha sadu, 1,5 ha ogrodu warzywnego, 1,5 ha podwórza, 1 ha nieużytków i 1,5 ha parku podczas, gdy ze sporządzonej przez Urząd Wojewódzki w P. "Ewidencji nieruchomości ziemskich podlegających Dekretowi z dnia 6 IX1944 o przeprowadzeniu reformy rolnej. Stan na dzień 31.12.1949 r." wynika iż powierzchnia nieruchomości wynosiła 187,50 ha, w tym: orne 142,50 ha, łąk 20 ha, ogrody warzywne 7 ha, sady owocowe 1 ha, pod zabudowaniami 1 ha, nieużytki 2 ha oraz drogi 14 ha. 2. naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj.: - art. 2 ust 1 lit. e dekretu PKWN z dnia 6 września 1944 r. i przeprowadzeniu reformy rolnej (dalej: dekretu) poprzez błędną wykładnię, która doprowadziła do błędnego uznania, iż działka ewidencyjna nr [...], tj. budynek mieszkalny przy ul. [...] (dawny dwór), obręb S. oraz parcele o numerach [...] i [...], oznaczone na ewidencyjnej mapie katastralnej z 1950 r., obręb S. - obejmujące obszar dawnego parku dworskiego stanowiły nieruchomości ziemskie i podpadały pod przepisy art. 2 ust 1 lit. e dekret z uwagi na jego ich związek funkcjonalny z częścią produkcyjną majątku M.; - art. 2 ust 1 lit. e dekretu PKWN z dnia 6 września 1944 r. i przeprowadzeniu reformy rolnej poprzez błędne uznanie, iż nieruchomości obejmujące drogi o powierzchni 14 ha przeznaczone na autostradę F. nad [...] – P. – L. oraz las o powierzchni 1 ha stanowiły nieruchomości ziemskie i podpadały pod przepisy art. 2 ust. 1 lit e dekretu. W oparciu o powyższe zarzuty skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz o uchylenie pkt 2 decyzji Wojewody Wielkopolskiego z dnia 5 marca 2021r., nr SN- IV-75i5.38.2019.13 i zasądzenie kosztów postępowania. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że sąd w zakresie dokonywanej kontroli bada czy organ administracji orzekając w sprawie nie naruszył prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Należy dodać, że zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2023 r. poz. 259) sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi ani powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a. Rozpoznając sprawę niniejszą w ramach powyższych kryteriów Sąd uznał skargę za niezasadną. Postępowanie w przedmiotowej sprawie prowadzone było w trybie § 5 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych z dnia 1 marca 1945 r. w sprawie wykonania dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (Dz. U. Nr 10, poz. 51 ze zm.) – dalej: rozporządzenie wykonawcze. Powołany przepis rozporządzenia w dalszym ciągu może stanowić podstawę do orzekania przez właściwe organy o tym, czy nieruchomość lub jej część, podpada pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e) dekretu o reformie rolnej (zob. uchwałę NSA z 10 stycznia 2011, I OPS 3/10, ONSAiWSA 2011/2/23). Jak zauważył Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale z 10 stycznia 2011 r., I OPS 3/10, zgodnie z pierwotnym brzmieniem art. 2 ust. 1 lit. e) dekretu o reformie rolnej (Dz. U. z 1944 r. Nr 4, poz. 17) "Na cele reformy rolnej przeznaczone będą nieruchomości ziemskie o charakterze rolniczym (...)". Przepis ten został zmieniony przez art. 1 ust. 5 dekretu z dnia 17 stycznia 1945 r. w sprawie zmiany dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (Dz. U. Nr 3, poz. 9). Zmiana polegała na wykreśleniu ze zdania pierwszego art. 2 ust. 1 wyrazów "o charakterze rolniczym". "Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego [wyrażonym w powyższej uchwale], należy uwzględnić, że dekret o przeprowadzeniu reformy rolnej wszedł w życie z dniem 13 września 1944 r. (z dniem ogłoszenia). Z tym dniem nieruchomości ziemskie o charakterze rolniczym, wymienione w art. 2 ust. 1 dekretu, przeszły na własność Skarbu Państwa z przeznaczeniem na cele wskazane w art. 1 ust. 2 dekretu. Dekret zatem nie dotyczył nieruchomości, które nie były nieruchomościami o charakterze rolniczym. (...) Nie można również przyjąć, że z dniem 13 września 1944 r. przeszły na własność Skarbu Państwa nieruchomości o charakterze rolniczym, a z dniem 19 stycznia 1945 r. przeszły na własność Skarbu Państwa nieruchomości ziemskie, które nie były nieruchomościami o charakterze rolniczym. (...) Takie rozumowanie jest niedopuszczalne, gdyż prowadzi do wniosku, że dekret o przeprowadzeniu reformy rolnej przewidywał przeprowadzenie "dwóch reform rolnych" w zakresie pozyskania nieruchomości na cele reformy rolnej (...). Należy zatem dojść do wniosku, że zmiana dokonana dekretem z dnia 17 stycznia 1945 r., polegająca na skreśleniu wyrazów "o charakterze rolniczym" w art. 2 ust. 1 zdanie pierwsze dekretu z dnia 6 września 1944r., nie zmieniała istoty postanowień tego dekretu co do tego, jakie nieruchomości przeszły na własność Skarbu Państwa z dniem 13 września 1944 r." Sąd w niniejszej sprawie w całości powyższe stanowisko podziela. Reasumując stwierdzić należy, że z dniem wejścia w życie dekretu o reformie rolnej (13 września 1944 r.) przeszły na własność Skarbu Państwa nieruchomości ziemskie o charakterze rolniczym, przeznaczone na cele wskazane w art. 1 ust. 2 dekretu. Dekret nie obejmował jednak (co do zasady) nieruchomości, które nie miały charakteru rolniczego. Nieruchomości ziemskie, które nie miały charakteru rolniczego, mogły przejść na własność państwa w trybie dekretu tylko wówczas, gdy pozostawały w funkcjonalnym związku z nieruchomością ziemską o charakterze rolniczym. W podobny sposób pojęcie "nieruchomości ziemskiej" zdefiniował po raz pierwszy Trybunał Konstytucyjny w uchwale z 19 września 1990 r., W 3/89 (OTK 1990, poz. 26, s. 174). Według stanowiska TK pod pojęciem "nieruchomości ziemskiej" należy rozumieć nieruchomość ziemską, która jest lub może być wykorzystywana do prowadzenia działalności wytwórczej w zakresie produkcji roślinnej, zwierzęcej, sadowniczej, a więc nieruchomość ziemska o charakterze rolniczym. Zdaniem Trybunału Konstytucyjnego intencją ustawodawcy było przeznaczenie na cele reformy rolnej tych nieruchomości lub ich części, które są lub mogą być wykorzystane do prowadzenia działalności wytwórczej w rolnictwie w zakresie produkcji roślinnej, zwierzęcej, sadowniczej, z tym że przez inne podmioty. Z przepisów tych nie wynika natomiast, ażeby na cele reformy rolnej były przeznaczone nieruchomości nie mające takiego charakteru. Uchwała ta znalazła aprobatę w orzecznictwie sądowym. Odwołują się do niej liczne orzeczenia Sądu Najwyższego i Naczelnego Sądu Administracyjnego (np. uchwała Sądu Najwyższego z 27 września 1991 r., III CZP 90/91, OSNC 1992/5/72; wyrok Sądu Najwyższego z 13 lutego 2003 r., III CKN 1492/00, LEX nr 78867; wyrok NSA z 18 października 2005 r., OSK 1518/04, LEX nr 201351; wyrok NSA z 22 kwietnia 2004 r., OSK 46/04, ONSAiWSA 2004/1/20; wyrok NSA z 8 czerwca 2001 r., IV SA 2724/98, LEX nr 75563). Dodać należy, że zgodnie z art. 2 ust. 1 lit. e dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej, "na cele reformy rolnej przeznaczone będą nieruchomości ziemskie stanowiące własność albo współwłasność osób fizycznych lub prawnych, jeżeli ich rozmiar łączny przekracza 100 ha powierzchni ogólnej, bądź 50 ha użytków rolnych, a na terenie województw poznańskiego, pomorskiego i śląskiego, jeżeli przekracza 100 ha powierzchni ogólnej, niezależnie od wielkości użytków rolnych tej powierzchni. Jak ustalił Minister w skład przedmiotowej nieruchomości wchodziły głównie użytki rolne, choć w niniejszej sprawie zasadnicze znaczenie, ze względu na położenie majątku w dawnym województwie [...], ma ogólna powierzchnia przekraczająca 100 ha, niezależnie od wielkości użytków rolnych. Dlatego eksponowanie przez skarżących wchodzenia w skład przedmiotowego majątku 14 ha dróg pozostaje bez znaczenia, tym bardziej, że w żadnym z dokumentów archiwalnych dotyczących okresu poprzedzającego wejście w życie dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej taka powierzchnia dróg nie jest wymieniana. A taka powierzchnia została zajęta przez okupanta niemieckiego z przeznaczeniem na autostradę, która została zrealizowana już po zakończeniu wojny. Zasadnie także Minister uznał, że w niniejszej sprawie zachodzą przesłanki do zaliczenia lasu do majątku ziemskiego z uwagi na to, że jego powierzchnia wynosiła ok. 1 ha i mógł on zostać przejęty na podstawie dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej a nie na podstawie dekretu PKWN z 12 grudnia 1944 r. o przejęciu niektórych lasów na własność Skarbu Państwa, który wskazywał powierzchnię lasów przekraczającą 25 ha. Skarżący stawiają tezę, że zespół dworsko-parkowy wchodzący w skład majątku ziemskiego "M.", w którym znajdował się dwór położony na działce nr [...] oraz park zlokalizowany na działkach nr [...] i [...] , nie stanowił nieruchomości ziemskiej o charakterze rolniczym i nie był funkcjonalnie powiązany z pozostałą częścią majątku ziemskiego. W ocenie Sądu tak stawianej tezy skarżący nie potrafili jednak udokumentować w trakcie postępowania administracyjnego. Zauważyć bowiem należy, że zgodnie z § 6 rozporządzenia wykonawczego do dekretu o reformie rolnej "Strona, ubiegająca się o uznanie, że dana nieruchomość jest wyłączona spod działania postanowień zawartych w art. 2 ust. (1) pkt e), winna przedłożyć wojewódzkiemu urzędowi ziemskiemu dowody, stwierdzające dokładny obszar tej nieruchomości z wyszczególnieniem użytków każdego rodzaju, a w braku takich dowodów zwrócić się do wojewódzkiego urzędu ziemskiego o sporządzenie dowodów pomiarowych na swój koszt." Tak więc przedstawienie dowodów na okoliczność obszaru użytków, których kwalifikacja mogłaby uzasadniać wyłączenie spod działania art. 2 ust. 1 lit. e) dekretu o reformie rolnej, spoczywa głównie na stronie postępowania prowadzonego w trybie § 5 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych z dnia 1 marca 1945 r. Tymczasem skarżący opierają swoje stanowisko wyłącznie na zeznaniach świadka I. S., których oceny dokonał Minister uznając je za niewiarygodne w porównaniu do zgromadzonych materiałów archiwalnych, w ramach swobodnej oceny określonej w art. 80 k.p.a. i którą tą ocenę Sąd uznaje za prawidłową (nie ma potrzeby jej powtarzania). Przede wszystkim poza twierdzeniami świadka brak jest w sprawie niniejszej jakichkolwiek dowodów potwierdzających istnienie w majątku budynku rządcówki czy innego budynku stanowiącego centrum zarządzania majątkiem. Brak jest również jakiegokolwiek dowodu na zatrudnianie przez ówczesnego właściciela rządcy. W tej sytuacji w świetle opisanych szczegółowo przez Ministra dowodów zasadne jest twierdzenie zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, że majątkiem bezpośrednio z dworu zarządzał jego właściciel, który miał przygotowanie rolnicze i on uczestniczył bez udziału rządcy w oględzinach majątku przeprowadzonych w sierpniu 1939 r. przez biegłego K. M. W takiej sytuacji nawet założenie, że sam dwór oraz część zajęta pod park, nie miały charakteru rolniczego, to jednak nie pozwala na przyjęcie, że nie pozostawały w związku funkcjonalnym z resztą majątku ziemskiego, skoro zarząd nim sprawowany był bezpośrednio z dworu, a w jego bezpośrednim otoczeniu znajdowały się ogrody warzywne i sad, które ewidentnie służyły produkcji rolnej. Podzielić należy zatem stanowisko organu II instancji, że zespół dworsko-parkowy wchodzący w skład majątku ziemskiego "M.", stanowiący byłą własność M. M., podpadał pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e) dekretu o reformie rolnej, jako że pozostawał w związku funkcjonalnym z pozostałą częścią majątku ziemskiego o charakterze rolniczym lub też jego poszczególne użytki (ogród warzywny, sad, których istnienia skarżący nie zaprzeczają) mogły być przeznaczone do produkcji rolniczej przez inne osoby. Część majątku objęta wnioskiem stanowiła bowiem zorganizowaną całość gospodarczo-mieszkalną. Jak słusznie podkreślił Minister, ogrody warzywne i sady stanowiły - zgodnie z § 4 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych z dnia 1 marca 1945 r. w sprawie wykonania dekretu z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej - użytki rolne, co oznacza, że podlegały przejęciu na cele reformy rolnej, niezależnie od tego, czy płody rolne z nich uzyskane były wykorzystywane na cele własne właściciela majątku, czy też przeznaczone były na sprzedaż. Odnosząc się do zarzutu braku otrzymania przez skarżących jakiejkolwiek rekompensaty za utracone mienie, należy wskazać, że kwestia ta pozostaje poza zakresem niniejszej sprawy i pozostaje bez wpływu na prawidłowość rozstrzygnięcia. Reasumując, Sąd uznał, że w sprawie nie doszło naruszenia ani przepisów prawa procesowego, ani przepisów prawa materialnego wskazanych w skardze. Postępowanie zostało przeprowadzone bardzo wnikliwie, zgromadzono obszerny materiał dowodowy, który oceniony został wszechstronnie a uzasadnienie zaskarżonej decyzji w pełni odpowiada wymogom określonym w art. 107 par. 3 k.p.a. Mając powyższe na uwadze, Sąd na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI