I SA/Wa 1410/21
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargi dotyczące decyzji Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi w przedmiocie reformy rolnej, uznając, że część majątku ziemskiego, w tym stawy rybne, ogrody warzywne i sady, podlegała nacjonalizacji.
Sprawa dotyczyła skarg na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi w przedmiocie reformy rolnej. Sąd administracyjny oddalił skargi, podzielając stanowisko Ministra, że część majątku ziemskiego, w tym stawy rybne, ogrody warzywne, sady oraz grunty rolne, podlegała działaniu dekretu o reformie rolnej z 1944 r. Wyłączono spod nacjonalizacji jedynie zespół pałacowo-parkowy, który nie miał charakteru rolniczego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie rozpoznał skargi Powiatu Z. oraz innych osób fizycznych na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi dotyczącą reformy rolnej. Sprawa koncentrowała się na ustaleniu, które części majątku ziemskiego z okresu międzywojennego podlegały nacjonalizacji na podstawie dekretu PKWN z 1944 r. Sąd, podzielając stanowisko Ministra, oddalił skargi. Uznano, że stawy rybne, ogrody warzywne, sady oraz grunty rolne (w tym pastwiska i tereny podmokłe o potencjalnej przydatności rolniczej) stanowiły nieruchomości ziemskie w rozumieniu dekretu i podlegały przejęciu. Wyłączono spod nacjonalizacji jedynie zespół pałacowo-parkowy, który pełnił funkcje mieszkalne i reprezentacyjne, nie mając charakteru rolniczego. Sąd szczegółowo analizował związek funkcjonalny poszczególnych części majątku z działalnością rolniczą, podkreślając, że nawet elementy krajobrazowe, jak staw parkowy, mogły podlegać nacjonalizacji, jeśli stanowiły integralną część systemu hodowli ryb. Podkreślono, że ocena podlegania nacjonalizacji opierała się na stanie nieruchomości z 1944 r., a późniejsze adaptacje, np. na cele sanatoryjne, nie miały wpływu na legalność przejęcia.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Tak, grunty rolne, w tym stawy rybne, ogrody warzywne i sady, stanowiące część majątku ziemskiego, podlegały nacjonalizacji na podstawie dekretu o reformie rolnej z 1944 r., jeśli miały charakter rolniczy lub były funkcjonalnie powiązane z częścią rolną majątku.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że stawy rybne, ogrody warzywne i sady są klasycznymi użytkami rolnymi, które podlegały przejęciu na cele reformy rolnej. Nawet elementy krajobrazowe, jak staw parkowy, mogły podlegać nacjonalizacji, jeśli stanowiły integralną część systemu hodowli ryb lub były funkcjonalnie powiązane z częścią rolną majątku.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (16)
Główne
dekret PKWM z 6 września 1944 r. art. 2 § 1 lit. c
Dekret Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej
Przepis określa, które nieruchomości ziemskie podlegały przeznaczeniu na cele reformy rolnej.
dekret PKWM z 6 września 1944 r. art. 2 § ust. 1 lit. e
Dekret Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej
Przepis określa, które nieruchomości ziemskie podlegały przeznaczeniu na cele reformy rolnej, w tym nieruchomości o łącznej powierzchni przekraczającej określone normy.
Pomocnicze
dekret PKWM z 6 września 1944 r. art. 1 § ust. 2 lit. c
Dekret Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej
Wskazuje na cele reformy rolnej, takie jak tworzenie gospodarstw dla produkcji ogrodniczo-warzywniczej i upełnorolnianie gospodarstw karłowatych, małorolnych i średniorolnych.
dekret PKWM z 6 września 1944 r. art. 1 § ust. 2 lit. d
Dekret Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej
Wskazuje na cel reformy rolnej, jakim jest rezerwowanie terenów dla ośrodków wytwórczości hodowlanej i przemysłu rolnego.
rozporządzenie rolne art. 4
Rozporządzenie Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych z dnia 1 marca 1945 r. w sprawie wykonania dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej
Definiuje pojęcie użytków rolnych, w tym gruntów ornych, łąk, pastwisk, ogrodów warzywnych i owocowych.
rozporządzenie rolne art. 2
Rozporządzenie Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych z dnia 1 marca 1945 r. w sprawie wykonania dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej
Określa wielkość gospodarstw karłowatych, małorolnych i średniorolnych uprawnionych do korzystania z reformy rolnej.
dekret o resztówkach art. 1 § ust. 2
Dekret z dnia 12 czerwca 1945 r. o przeniesieniu własności resztówek majątków rozparcelowanych na Spółdzielnie Samopomocy Chłopskiej
Definiuje pojęcie resztówek, które obejmowały m.in. stawy rybne, sadów, pasiek, budynków i zakładów przemysłowych.
u.o.g.r.l. art. 2 § ust. 1
Ustawa z dnia 3 lutego 1995 r. o ochronie gruntów rolnych i leśnych
Zalicza stawy hodowlane do nieruchomości rolnych.
u.o.r. art. 1
Ustawa z dnia 7 marca 1932 r. o rybołówstwie
Definiuje pojęcie rybołówstwa jako zawłaszczania ryb i raków przez ich łowienie w wodach niezamkniętych.
k.c. art. 46
Kodeks cywilny
Definiuje pojęcie nieruchomości rolnej.
k.p.a. art. 7
Kodeks postępowania administracyjnego
Obowiązek organu działania w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i prawnego sprawy.
k.p.a. art. 8
Kodeks postępowania administracyjnego
Zasada prowadzenia postępowania w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władz publicznych.
k.p.a. art. 77
Kodeks postępowania administracyjnego
Obowiązek wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego.
k.p.a. art. 80
Kodeks postępowania administracyjnego
Obowiązek oceny materiału dowodowego na podstawie faktów.
p.p.s.a. art. 145 § § 1 pkt a i c
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Podstawy do uwzględnienia skargi przez sąd administracyjny.
p.p.s.a. art. 151
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Podstawa do oddalenia skargi przez sąd administracyjny.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Grunty rolne, w tym stawy rybne, ogrody warzywne i sady, podlegają nacjonalizacji na podstawie dekretu o reformie rolnej. Zespół pałacowo-parkowy, który nie miał charakteru rolniczego i nie stanowił centrum zarządzania majątkiem, nie podlega nacjonalizacji. Późniejsze adaptacje nieruchomości i nakłady nie wpływają na legalność nacjonalizacji przeprowadzonej w 1944 r.
Odrzucone argumenty
Zespół pałacowo-parkowy, mimo braku bezpośredniego charakteru rolniczego, powinien zostać wyłączony z nacjonalizacji ze względu na jego powiązanie z majątkiem rolniczym i funkcję centrum zarządzania. Nieruchomości o nietypowym kształcie lub niewielkiej powierzchni, które nie przekraczały 5 ha, nie powinny podlegać nacjonalizacji. Korty tenisowe i inne obiekty rekreacyjne na terenie majątku powinny być traktowane jako część parku i wyłączone z nacjonalizacji.
Godne uwagi sformułowania
nieruchomości ziemskie stanowiące własność albo współwłasność osób fizycznych lub prawnych, jeżeli ich rozmiar łączny przekraczała bądź 100 ha powierzchni ogólnej, bądź 50 ha użytków rolnych na cele reformy rolnej przeznaczone będą nieruchomości ziemskie związek funkcjonalny jest to dwustronne powiązanie części rolnej i pozarolnej tak silne, że obie części były wzajemnie sprzężone i osobno nie miały gospodarczego sensu pałac i park, bowiem nie są to nieruchomości o charakterze rolnym nakłady poczynione na część B działki nr [...] nie zmieniają oceny, że oficyna-pałac i park wokół tej oficyny były (według stanu na dzień 13 września 1944 r.) nieprzydatne na cele rolne.
Skład orzekający
Jolanta Dargas
przewodniczący
Anna Falkiewicz-Kluj
sprawozdawca
Agnieszka Jędrzejewska-Jaroszewicz
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dekretu o reformie rolnej z 1944 r., zwłaszcza w kontekście kwalifikacji nieruchomości ziemskich, związków funkcjonalnych, a także rozgraniczenia między majątkiem rolniczym a elementami rezydencjalnymi i rekreacyjnymi."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznego stanu prawnego z okresu PRL i może być trudne do bezpośredniego zastosowania w obecnym stanie prawnym, jednak stanowi ważny precedens interpretacyjny dla historycznych spraw reprywatyzacyjnych.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy historycznej reformy rolnej i nacjonalizacji majątków ziemskich, co jest tematem budzącym zainteresowanie ze względu na jego wpływ na polską historię własności. Szczegółowa analiza poszczególnych elementów majątku (pałac, park, stawy, sady) czyni ją interesującą dla prawników specjalizujących się w prawie nieruchomości i reprywatyzacji.
“Czy pałac i park z okresu międzywojennego podlegały nacjonalizacji? Sąd rozstrzyga historyczny spór o majątek ziemski.”
Sektor
rolnictwo
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyI SA/Wa 1410/21 - Wyrok WSA w Warszawie
Data orzeczenia
2022-04-07
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2021-06-30
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Sędziowie
Agnieszka Jędrzejewska-Jaroszewicz
Anna Falkiewicz-Kluj /sprawozdawca/
Jolanta Dargas /przewodniczący/
Symbol z opisem
6290 Reforma rolna
Hasła tematyczne
Reforma rolna
Sygn. powiązane
I OSK 1861/22 - Wyrok NSA z 2025-09-24
Skarżony organ
Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi
Treść wyniku
Oddalono skargi
Powołane przepisy
Dz.U. 1944 nr 4 poz 17
art. 2 ust. 1c
Dekret Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej.
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Jolanta Dargas, Sędziowie sędzia WSA Anna Falkiewicz-Kluj (spr.), sędzia WSA Agnieszka Jędrzejewska-Jaroszewicz, , po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 7 kwietnia 2022 r. sprawy ze skarg Powiatu Z. i S. F., J. W., J. O., D. M., M. Z., M. B., R. B. na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...] kwietnia 2021 r. nr [...] w przedmiocie reformy rolnej oddala skargi.
Uzasadnienie
Wojewoda [...] decyzją z [...] września 2018 r. nr [...] stwierdził, że:
1) część działki ewidencyjnej nr [...] obejmująca pałac z łącznikiem, dworem i parkiem wchodząca w skład zespołu pałacowo-parkowego dawnego majątki ziemskiego pn. [...] położona w obrębie I Miasto [...], pow. [...], woj. [...] zajmująca powierzchnię 6,1635 ha i opisana w ewidencji gruntów jako użytek Bi(inne tereny zabudowane o pow. 4,6671 ha), Ws (grunty pod stawami o pow. 0,0154 ha oraz LsIV (lasy o pow. 1,4810 ha- dawny park) a także działka nr [...] o pow. 1,6551 ha stanowiąca dawny staw pałacowy – nie podlegały działaniu art. 2 ust. 1 lit c dekretu PKWM z 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej, dalej "dekret")
2) północno-wschodnia i północno zachodnia część działki nr [...] położona w obrębie I Miasto [...], pow. [...], woj. [...] obejmująca dawne ogrody warzywne, sady owocowe, zajmująca powierzchnię 2,7594 ha i opisana w ewidencji gruntów jako użytki; RV (grunty orne o pow. 0,7421 ha), S-PSIII i S-PsIV (sady i pastwiska trwałe o pow. 0,9951 ha), Bz (tereny rekreacyjno-wypoczynkowe o pow. 0,08 ha), PsV (pastwiska trwałe o pow. 0,2836 ha), Br-RV (grunty rolne zabudowane o pow. 0,3142 ha), Lz-PsIV (grunty zadrzewione i zakrzewione z pastwiskami trwałymi o pow. 0,3361 ha) – podlegała działaniem dekretu;
3) działka nr [...] o pow. 1,4546 ha położona jw. stanowiąca dawny staw hodowlany podlegała działaniu dekretu;
4) działki nr [...] o pow. 0,4705 ha, [...] o pow. 0,1574 ha i nr [...] o pow. 0,9989 ha położone jw. stanowiące dawne sady owocowe i ogrody warzywne podlegały działaniu dekretu;
5) działki nr [...] o pow. 2,2818 ha, [...] o pow. 1,5364 ha, [...] o pow. 0,8049 ha, [...] o pow. 0,7345 ha położone jw. będące przedłużeniem dawnego parku krajobrazowego nie podlegały działaniu dekretu.
Decyzją z 21 kwietnia 2021 r. znak [...] Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi:
1) uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody [...] w całości;
2) orzekł, że część działki ewidencyjnej nr [...], położonej w obrębie I Miasto [...], w Gminie [...], w powiecie [...], licząca 4,1580 ha, oznaczona literą B na mapie, sporządzonej przez geodetę M. S., stanowiącej załącznik do niniejszej decyzji, nie podpada pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej;
3) orzekł, że części działki nr [...], które na mapie, stanowiącej załącznik do niniejszej decyzji które zostały oznaczone literami A (część licząca 2,6300 ha) i C (część licząca 2,1349 ha), a także działki ewidencyjne nr [...] (licząca 0,4704 ha), nr [...] (licząca 0,1574 ha), nr [...] (licząca 0,9989 ha), nr [...] (licząca 1,6551 ha), nr [...] (licząca 1,4546 ha), nr [...] (licząca 2,2818 ha), nr [...] (licząca 1,5364 ha), nr [...] (licząca 0,8049 ha) i nr [...] (licząca 0,7345 ha), podpadają pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej.
Stan sprawy przestawiał się w sposób następujący.
15 maja 1991 r. J. F. wniósł o stwierdzenie, że zespół dworsko-parkowy, pochodzący z Dóbr [...], położony w powiecie [...], należący do K. F., został przejęty z naruszeniem art. 2 ust. 1 lit. e dekretu rolnego.
Decyzją z [...] stycznia 2002 r. [...] Wojewoda [...] stwierdził, że cały wnioskowany zespół dworsko-parkowy został znacjonalizowany legalnie. Decyzją z [...] grudnia 2006 r. [...] Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi uchylił rozstrzygnięcie odmowne i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia, wskazując na konieczność zbadania związku funkcjonalnego części parkowej i części rolnej majątku. Wojewoda [...] decyzją z [...] lutego 2009 r. [...] stwierdził, że cały zespół dworsko-parkowy nie podlegał pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu rolnego. Decyzją z [...] maja 2009 r. [...] Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi uchylił to orzeczenie i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia z powodu braku ustalenia aktualnych numerów działek, zajmowanych przez wnioskowany zespół parkowy. WSA w Warszawie wyrokiem z [...] października 2009 r. (IV SA/Wa 1085/09) zaaprobował rozstrzygnięcie kasatoryjne. Zdaniem Sądu, decyzja reprywatyzacyjna "nie może budzić wątpliwości, co do określenia, jakie nieruchomości i zabudowania nie podlegały przejęciu na cele reformy rolnej. Decyzja taka musi być wykonalna." Jednocześnie "w ocenie Sądu właściwie orzekł organ I instancji, iż na cele reformy rolnej nie mógł być przejęty pałac oraz park, bowiem nie są to nieruchomości o charakterze rolnym. Wskazał jednak, że żądanie strony skarżącej dotyczyło obok budynku mieszkalnego (pałacu) i parku również ogrodu i sadu warzywnego. Wyrok ten nie został zrealizowany, gdyż Wojewoda [...] decyzją z [...] czerwca 2010 r. [...], utrzymaną w mocy decyzją Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z [...] grudnia 2010 r. [...], umorzył postępowanie. Organy powołały się na postanowienie Trybunału Konstytucyjnego z [...] marca 2010 r. [...], wg którego w sprawach reformy rolnej dopuszczalna jest droga sądowa, wyłączająca jurysdykcję administracyjną. Wskutek uchwały 7 sędziów NSA z 10 stycznia 2011 r. (I OPS 3/10) - dopuszczającej tryb administracyjny w sprawach z zakresu reformy rolnej - spadkobiercy K. F. wnieśli o wznowienie umorzonego postępowania. Decyzją z [...] lutego 2012 r. [...] Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi odmówił uchylenia decyzji umarzającej postępowanie, jednakże wskazał na dopuszczalność złożenia kolejnego wniosku reprywatyzacyjnego.
[...] marca 2012 r., podaniem z [...] marca 2012 r., K. S. i inni spadkobiercy K. F. ponowili wniosek o wyłączenie spod reżimu reformy rolnej działek nr [...], nr [...], nr [...], nr [...], nr [...], nr [...], nr [...], nr [...], nr [...] i nr [...] [tom IV, karta 558 akt].
Decyzją z dnia [...] marca 2013 r. [...] Wojewoda [...] stwierdził podpadanie wszystkich wnioskowanych działek na cele reformy rolnej. Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi decyzją z [...] marca 2014 r. [...] uchylił orzeczenie odmowne i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia.
Gmina [...] złożyła odwołanie. Decyzja Wojewody [...] stała się również przedmiotem odwołania, złożonego przez Powiat [...].
Minister rozpoznając odwołanie stwierdził, że zebrany przez Wojewodę materiał dowodowy jest wystarczający dla rozstrzygnięcia.
Stosownie zaś do art. 2 ust. 1 lit. e dekretu rolnego "na cele reformy rolnej przeznaczone będą nieruchomości ziemskie stanowiące własność albo współwłasność osób fizycznych lub prawnych, jeżeli ich rozmiar łączny przekracza 100 ha powierzchni ogólnej, bądź 50 ha użytków rolnych, a na terenie województw poznańskiego, pomorskiego, śląskiego, jeżeli ich rozmiar łączny przekracza 100 ha powierzchni ogólnej, niezależnie od wielkości użytków rolnych tej powierzchni.". Zasadniczo celom reformy rolnej podlegały nieruchomości ziemskie, tj. przydatne rolniczo. Jeżeli dana nieruchomość miała charakter rolny, to podlegała przejęciu wg kryteriów obszarowych. Dla przejęcia gruntu wystarczała potencjalna przydatność rolna, wynikająca z typowego przeznaczenia, osiągalna bez nadmiernych, irracjonalnych gospodarczo nakładów i bez zmiany substancji rzeczy. Dekret rolny objął nie tylko grunty o cechach typowo rolnych, ale i te, które wprawdzie nie były bezpośrednio przydatne do produkcji, lecz były konieczne do funkcjonowania części rolnej i miały uzasadnienie w prowadzeniu gospodarstwa rolnego - pozostawały w związku funkcjonalnym z jego prowadzeniem. Działki pozarolne uległy więc przejęciu wg kryterium związku funkcjonalnego. Związek funkcjonalny jest to dwustronne powiązanie części rolnej i pozarolnej tak silne, że obie części były wzajemnie sprzężone i osobno nie miały gospodarczego sensu. Chodzi o drogi, centra zarządu (administrowania) majątkiem, czy zakłady choćby ułatwiające bieżącą wytwórczość rolną. Ich funkcjonowanie było wzajemnie zdeterminowane ruchem gospodarstwa rolnego. Produkcja rolna nie mogła się bez nich odbywać, a ich urządzenie miało uzasadnienie właśnie w produkcji prowadzonej w rolnej części majątku. Jest to zależność przedmiotowa - istotna gospodarczo dla każdego właściciela obu tych części (oderwana od subiektywnych upodobań podmiotowych i sytuacji życiowej właściciela). Związek funkcjonalny jest więc metodą badawczą, pozwalającą ustalić, czy grunt pozarolny stanowi część składową nieruchomości ziemskiej, która cała podlega przejęciu. Gdy bowiem części pozarolna i rolna są wzajemnie uwarunkowane tak, że nie mogą funkcjonować osobno bez istotnej zmiany ich substancji, to wówczas także część pozarolna podlega przejęciu w ramach nieruchomości ziemskiej, ponieważ pozostaje w związku funkcjonalnym z częścią rolną, przekraczającą normy obszarowe.
Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi podzielił ocenę Wojewody [...], że mieszkalna część działki nr [...] (oficyna-pałac i park) nie podlega reformie rolnej. Przedmiotowy teren należało wydzielić na mapie, sporządzonej przez geodetę M. S., która stanowi integralną część niniejszej decyzji.
Minister wskazał na wiążący charakter wyroku WSA w Warszawie z dnia 16 października 2009 r. (IV SA/Wa 1085/09). Wprawdzie pierwotny wniosek spadkobierców B. F. został rozpatrzony przez umorzenie postępowania, jednak obecny wniosek z 2012 r. stanowi jego powtórzenie. Wskutek kontrowersji, dotyczących mocy wiążącej postanowienia TK z dnia 1 marca 2010 r. (P 107/08), przeciętych uchwałą 7 Sędziów NSA z dnia 10 stycznia 2011 r. (I OPS 3/10), decyzje umarzające postępowania z § 5 ust. 1 rozporządzenia rolnego, były uchylane. Natomiast te decyzje umarzające, które nie były zaskarżone (odwołaniem czy skargą do WSA), nie są przeszkodą do ponowienia wniosku reprywatyzacyjnego. Dlatego Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi wykonał wskazanie Sądu, zawarte na s. 8 wyroku, że decyzja reprywatyzacyjna powinna precyzyjnie rozgraniczać część podlegającą reformie rolnej i część wyłączoną spod przejęcia Z tego powodu Minister uznał konieczność powiązania rozstrzygnięcia reprywatyzacyjnego z opinią biegłego geodety.
Po drugie, organ odwoławczy uwzględnił ocenę, iż "na cele reformy rolnej nie mógł być przejęty pałac i park, bowiem nie są to nieruchomości o charakterze rolnym. Już z tego powodu za bezskuteczne uznano wnioski odwoławcze Gminy [...] i Powiatu [...] o stwierdzenie, że cały [...] zespół dworsko-parkowy podlegał przejęciu na reformę rolną.
Wbrew zarzutom Powiatu [...], nacjonalizacja zespołu parkowego nie mogła być oparta na ewentualnych relacjach finansowych części mieszkalnej i części produkcyjnej, polegających na utrzymywaniu części mieszkalnej z dochodów, generowanych przez część produkcyjną (rolniczą). Powiązania finansowe nie mogą kreować związku funkcjonalnego, gdyż są co najwyżej jednostronne (oddziaływanie gospodarstwa rolnego na zespół parkowy). Nie uzasadniają zaś relacji odwrotnej, tj. konieczności utrzymywania zespołu parkowego dla sprawnego funkcjonowania części rolnej (np. zapewniania środków transportu, zarządu, obsługi kancelaryjnej, księgowej, pozyskiwania kontrahentów, prowadzenia ewidencji pracowników i wypłacania poborów). Ponadto, finansowanie części rezydencjalnej z dochodów powstałych w części produkcyjnej nie stanowi kryterium przedmiotowego, nie wynika z charakteru nieruchomości i profilu produkcji, nie jest konieczne dla każdoczesnego właściciela gospodarstwa rolnego. Była to indywidualna, podmiotowa decyzja danego właściciela majątku, oderwana od racji gospodarczych. Urządzenie pałacu i parku nie było konieczne dla prowadzenia produkcji, lecz uzasadniały je tylko względy sentymentalne, tradycja ziemiaństwa. Uwzględnienie finansowania części mieszkalnej z części rolnej majątku musiałoby prowadzić do przejęcia prawie wszystkich siedzib właścicieli tych majątków, np. także kamienic miejskich i domów letniskowych. Dlatego orzecznictwo dyskwalifikuje takie jednostronne powiązania finansowe, jako przejawy związku funkcjonalnego, uzasadniającego przejęcie części rezydencjalnych. Z tych wszystkich względów, organy orzekające w tej sprawie nie musiały badać, czy diety senatorskie i inne honoraria K. F. wystarczały na utrzymywanie parku [...], bez korzystania z dochodów rolnych. Zresztą, wbrew sugestiom Powiatu [...]- najbardziej dochodowym składnikiem dóbr [...] nie były wcale grunty rolne, lecz sześciokrotnie większe lasy (liczące 2383 ha).
Związku funkcjonalnego części mieszkalnej i rolnej nie można też wyprowadzać z bliskości przestrzennej obu obszarów, tj. powiązań terytorialnych, eksponowanych przez Powiat [...]. Sąsiadowanie części gospodarczej i siedziby właścicieli majątku wynikało bowiem ze względów historycznych i komunikacyjnych - obowiązków związanych z nadaniami ziemskimi i przywiązaniem do dóbr rodowych. Zważywszy na mały stopień zabudowania [...] i ekstensywny charakter przedwojennego rolnictwa, to otoczenie siedziby właścicieli przez grunty rolne nie było niczym nadzwyczajnym i nie wystarcza, aby uzasadnić nacjonalizację części pozarolnej. Natomiast dla oddzielenia części rezydencjalnej i rolnej wystarczające są granice naturalne w terenie, choćby dostrzegalne na mapach (np. cieki wodne, stawy, ogrodzenia, drogi, a nawet żywopłoty). Tymczasem w tej sprawie takie rozgraniczenie jest czytelne na mapach i szkicach przedwojennego zespołu parkowego w [...], które to granice zostały przeniesione na aktualną mapę ewidencyjną przez biegłego geodetę. Także ogólny nadzór właściciela nad majątkiem, nie determinuje przejęcia domu właściciela na reformę rolną. Podejmowanie kluczowych, strategicznych decyzji majątkowych wynika z samej istoty prawa własności, jednak nie powoduje przejęcia całego mienia właściciela majątku ziemskiego. W przeciwnym razie, reforma rolna obejmowałaby także domy właścicieli, którzy nie byli rolnikami, mieszkali w dużych miastach, a nieruchomości ziemskie odziedziczyli albo kupili per procura wyłącznie w celach inwestycyjnych. Dlatego samo zamieszkiwanie w granicach majątku ziemskiego i ogólne uprawnienie do decydowania o obsadzie personalnej lub kierunkach działalności rolnej nie wystarczały do przejęcia również domostwa, jeżeli właściciel na bieżąco i osobiście nie sprawował zarządu tym majątkiem, lecz zatrudnił wykwalifikowanego rolnika (rządcę, administratora, agronoma) i inny personel do prowadzenia ksiąg rachunkowych, bezpośredniego kierowania pracownikami, wypłacania poborów, zawierania umów na sprzedaż płodów rolnych, zakup nawozów sztucznych itd. W przypadku powierzenia zarządu majątkiem administratorowi, kluczowe znaczenie ma miejsce wykonywania czynności zawodowych przez tego pracownika, które przeważnie było tożsame z jego domem służbowym.
W dobrach [...] zarówno rządcówka (centrum zarządu i księgowość) i miejsce zamieszkania rządcy były odrębne i oba były urządzone poza reprywatyzowanym zespołem parkowym. Biuro zarządu znajdowało się we wschodniej części działki nr [...], oznaczonej przez geodetę na mapie jako część C. Natomiast dom mieszkalny administratora zajmował aktualną działkę nr [...] - za drogą, na południowy zachód, poza granicą parku. Budynki nie zachowały się, lecz ich funkcja i usytuowanie są dobrze udokumentowane i widoczne na licznych szkicach i mapach [tom I karty 93, 135; tom II karty 143, 146, 200, 274, 27lv., 294; tom V karta 765; tom VII karta 968; tom VIII karty 987-989, 1013, 1015, 1078 akt]. Znani są też kolejni zarządcy i pełnomocnicy w majątku [...]: F. K., T.K., S., T. T., J. A., B. Z., W. C.. Ponadto, w majątku pracowali też buchalter K. S., kasjerka, pisarz, karbowi i inni pracownicy personelu administracyjnego i zarządczego. Są wskazani we wspomnieniach K. F., pismach Centralnego Towarzystwa Organizacji i Kółek Rolniczych, zeznaniach świadka M. M., rozprawie doktorskiej J. K. pt. "[...]", protokole przejęcia majątku z [...] września 1944 r., spisie pracowników i ordynariuszy zatrudnionych w majątku [...] i [...], piśmie strony K. S. z [...] kwietnia 2007 r., przesłuchaniu strony M. B., zeznaniach świadków T. P., G. S. i H. H... Bezspornie więc bieżący zarząd i obsługa administracyjna majątku były wykonywane spoza pałacu-oficyny i parku (spoza reprywatyzowanej części B), przez specjalistyczny personel, a nie przez samego właściciela.
Z kolei budynki ulokowane w parku pełniły funkcje pozarolne - mieszkalne i reprezentacyjne. Kluczowe znaczenie, determinujące charakter parku miała oficyna-pałac. Pierwotne administracyjne przeznaczenie tego obiektu zostało zmienione na funkcję siedzibę Rodziny F.. Otóż cały zespół parkowy i folwarczny został spalony w 1915 r. przez wycofujące się wojska rosyjskie. Dlatego M. i K. małżonkowie F. nie zamieszkali w kwadratowym starym dworze, lecz w prostokątnej oficynie z wielością małych pomieszczeń które adaptowali do celów mieszkalnych. Zmiana funkcji oficyny na mieszkalną wynika ze wspomnień K. F., przesłuchania K. S. i z opracowań konserwatora zabytków. W budynku oficyny-nowego pałacu właściciele ulokowali też ozdobne schody, salon, gabinet właściciela, bibliotekę i inne pomieszczenia o przeznaczeniu typowo mieszkalnym lub wypoczynkowym. Oficyna-pałac nie mieściła żadnych biur, kantoru czy pokoi dla pracowników rolnych folwarku. Przeciwnie, w oficynie-pałacu urządzono pokoje dla gości i stałych rezydentów z rodziny właścicieli. Przekonują o tym szkice i umeblowanie oficyny. Tego rodzaju obiekty mieszkalne, rekreacyjne i bogato zdobione (reprezentacyjne) miały eksponować splendor oraz tradycje ziemiaństwa, natomiast były pozbawione przydatności rolnej, dlatego nie podlegały nacjonalizacji. Podobną funkcję ozdobną pełniła kolumnada, łącząca oficynę-nowy pałac ze starym dworem. Arkady miały charakter wyłącznie reprezentacyjny, podkreślany przez rabaty heliotropów i inną roślinność ozdobną. Świadczy o tym zdjęcie, zamieszczone w rozprawie doktorskiej J. K. o K. F.. Środkowa część galerii mieściła drzwi, prowadzące z folwarku i warzywnika do starego dziedzińca reprezentacyjnego z gazonem.
Na północny zachód, nieopodal oficyny-pałacu urządzona była tzw. wieża ciśnień, służąca do gromadzenia i pompowania wody do obiektów dworskich Wprawdzie wieża ciśnień mogła zaopatrywać w wodę również budynki folwarczne, jednak z uwagi na położenie w pobliżu oficyny-pałacu, oddalenie od podwórza folwarcznego, pojemność 15 000 l.. i dostępność innych źródeł wody w południowej części zespołu, uznano jej dominującą funkcję na potrzeby pałacu i parku, nie zaś do celów gospodarczych. Zresztą, zachowana do dzisiaj wieża ciśnień ma wmurowaną datę "1943 r." Nie jest zatem pewne, czy obiekt funkcjonował już przed 1 września 1939 r. i został później tylko przebudowany. Pierwotnie na piętrze oficyny-pałacu ulokowany był zbiornik na wodę, który mógł być powiązany albo dopiero zastąpiony w swoich funkcjach przez wieżę ciśnień. Wszystkie te argumenty przekonują raczej o pozarolnym przeznaczeniu wieży ciśnień, posadowionej w środku parku [...] i jej niepodpadaniu na reformę rolną.
Również sam park pozbawiony był infrastruktury rolnej, lecz obfitował w alejki spacerowe, ławeczki, dwa reprezentacyjne gazony i liczne elementy ozdobne. Zieleń składała się ze starodrzewu, trawników i kwiatów, bez drzewek owocowych, gdyż te były posadzone na zachód i wschód od parku. Odmienność roślinności parku przypałacowego i ogrodów-sadów owocowo-warzywnych jest zobrazowana na szkicu zespołu pałacowo-parkowego [...]-[...], a także we wspomnieniach K. F.. Starodrzew parkowy częściowo zachował się i został opisany w protokole oględzin z 7 lipca 2014 r. oraz w dokumentacji konserwatora zabytków. Z tych względów, Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi podzielił ocenę Wojewody [...] o wyłączeniu zespołu dworsko-parkowego spod działania art. 2 ust. 1 lit. e dekretu rolnego.
Natomiast tylko częściowo zgodził się z rozstrzygnięciem organu I instancji w zakresie zachodniej części działki nr [...] (zachodniej części użytku Bi, poza granicą tzw. starego dworu). Odnośnie do tego obszaru, oznaczonego na mapie jako część A działki nr [...], licząca 2,63 ha, za trafne uznał zarzuty Gminy [...], eksponujące urządzenie tu kurnika i innych obiektów folwarcznych. Zachodni kraniec użytku Bi na działce nr [...] był zajęty pod składy narzędzi i ogród owocowo-warzywny (tzw. dolny ogród), którego podpadanie na reformę rolną zasadnie stwierdził Wojewoda [...] w punkcie 2 decyzji, opisując jako użytki RV i Br-RV.
Dlatego orzeczenie Wojewody [...] o zachodniej części działki nr [...] jest niekonsekwentne, wynika z zaniechania podziału tej działki i powołania się na aktualne oznaczenie użytków. Obecny użytek Bi ma zaś nietypowy kształt [karta 50 akt adm.]. Obszar ten miał w 1944 r. niejednolity charakter pod względem przydatności rolnej (park w części wschodniej, ogród warzywny w ocenianej części zachodniej użytku Bi). Ponadto, zasadność podziału działki nr [...] ("użytku Bi") wynika z faktu, że na tym obszarze znajdują się dwa z czterech głównych obiektów sanatorium [...] (szkoła dla dzieci i budynek dla dorosłych). Dlatego rozgraniczenie obu obszarów jest istotne w aspekcie ewentualnego odszkodowania dla beneficjentów decyzji reprywatyzacyjnej.
Analizę zachodniej części działki nr [...] (zachodniej części obszaru użytku Bi) Minister rozpoczął od oceny przydatności rolnej tzw. starego dworu (dawnego pałacu L.). Kwadratowy dwór, połączony był kolumnadą z oficyną. Jednak w 1915 r. wszystkie trzy obiekty zostały spalone przez wycofujące się wojska rosyjskie. Zniszczenia dworu był tak duże, iż M. i K. małżonkowie F. zamieszkali w oficynie, którą przebudowali na pałac. Oficyna-pałac miała bowiem wiele mniejszych pomieszczeń, nadających się na pokoje mieszkalne, w odróżnieniu od starego dworu, zdominowanego przez dawną salę balową. Zdjęcia i wspomnienia K. F. wskazują na całkowite zniszczenie górnej kondygnacji starego dworu, która została odbudowana wyłącznie w pionie środkowej, obejmującej największe pomieszczenie. To właśnie ze względu na to obszerne dwukondygnacyjne pomieszczenie, zdominowany nim kwadratowy stary dwór został przekształcony na spichlerz. Znajduje to potwierdzenie w książce wspomnieniowej i w zeznaniach córki właściciela – K. S. oraz protokole z przejęcia (stary dwór przerobiony na magazyn, jednopiętrowy, murowany, o wymiarach 22 x 21 m. [tom VI karta 870 akt). Urządzenie magazynu-spichlerza w starym dworze zostało zobrazowane na szkicu, sporządzonym przez świadków T. P. (urodzonego w 1934 r., syna ogrodnika) i G. S. (mieszkającego w [...] od 1935 r.), którzy charakterystyczny, kwadratowy budynek obecnej szkoły opisali jako "szkoła magazyn". Potwierdzeniem tego jest porównanie zdjęć budynku sprzed 1915 r., po spaleniu, a także po odbudowie i adaptacji na spichlerz. Na zdjęciach budynku najbliższych czasowo jego nacjonalizacji widoczne są tylko trzy górne przesłonięte okna balkonowe, a dodatkowo kraty w oknach dolnej kondygnacji Zresztą, sam K. F. wspominał, że dawny dwór odbudował jako magazyn zbożowy, a oficynę przerobił na nowy dwór. Urządzenie spichlerza w centralnym punkcie majątku Minister powiązał z uprawą zbóż w majątku, bliskością stawów rybnych i młynów, a także wozowni, zapewniającej transport płodów rolnych. Tymczasem spichlerze i inne obiekty do magazynowania żywności były przydatne rolniczo, stąd podlegały nacjonalizacji na cele reformy rolnej, co potwierdza orzecznictwo sądowoadministracyjne powołane przez organ.
W północno-zachodniej części działki nr [...] urządzony był również obszerny kurnik, zasadnie wskazany w odwołaniu Gminy [...], a którego funkcjonowanie przeoczył Wojewoda [...]. Aktualnie są tam mniejsze obiekty sanatorium, "przebudowane z budynków folwarcznych". Świadczy o tym protokół oględzin z 7 lipca 2014 r., powojenny szkic zespołu pałacowo-parkowego [...]-[...] i konserwatorska "Ewidencja parku", autorstwa dra M. K.. Kurnik miał rozmiary 23 x 4 m" a z przybudówkami liczył 44 x 8 m. Przekonuje o tym protokół przejęcia majątku [...] z [...] września 1944 r" a także spis inwentaryzacyjny gospodarstwa szkoły rolniczej w resztówce majątku [...]. Jak zeznała świadek M. M., w majątku były kury, kaczki i perliczki. Hodowla była duża, o czym świadczy rozmiar kurnika i zatrudnienie "drobiarki", wymienionej na liście pracowników Płody rolne (owoce, warzywa, kwiaty, mleko) i futra srebrnych lisów były sprzedawane i bilansowane w ramach majątku, co mogło dotyczyć także pożytków drobiowych (mięsa, jaj, puchu). Wzdłuż środkowo-zachodniej części obszaru Bi na działce nr [...] (oznaczonej na mapie literą A) przebiegała droga, zapewniająca dojazd z parku do części folwarcznej i dalej do użytków rolnych majątku. Chodzi o boczny wjazd do parku, biegnący pomiędzy budynkiem czworaka i tzw. dolnym ogrodem warzywnym, ponieważ główny, reprezentacyjny wjazd istniał od północy. Omawiana, środkowo-zachodnia część działki nr [...] lokowała też zabudowania folwarczne (kuźnię, garaż, stelmacharnię, w pobliżu czworaka i cieplarni), na miejscu których stoi obecnie jeden z czterech głównych obiektów [...] sanatorium (budynek dla dorosłych, zbliżony kształtem do litery L). Przedwojenne zagospodarowanie środkowo-zachodniej części działki nr [...] jest widoczne na licznych mapach i szkicach. Z niczego nie wynika reprezentacyjna lub rekreacyjna funkcja odnotowanych tu obiektów. Tymczasem drogi, prowadzące do budynków folwarcznych i pól były powiązane funkcjonalnie z częścią rolną, gdyż zapewniały komunikację wewnątrz majątku. Budynki folwarczne (kuźnia, stelmacharnia, czworaki) podlegały przejęciu, gwarantując mieszkania służbowe dla pracowników i sprawność sprzętu rolniczego. Z tych względów wydzielono rolną, zachodnią część działki nr [...], opatrzoną literą A, rozgraniczając ją od pałacowo-parkowej części tej działki nr [...], dookreślonej na mapie literą B. Taki zakres reprywatyzacji odpowiada ogólnemu przeznaczeniu i sposobowi użytkowania wnioskowanego terenu przed i tuż po przejęciu.
Kolejnym powodem do podziału działki nr [...] była konieczność rozgraniczenia części pałacowo-parkowej od sadów owocowych i ogrodów warzywnych w zachodniej części działki nr [...] (tzw. dolny ogród w części A) oraz we wschodniej części działki nr [...] (tzw. górny sad w części C), a także na działkach nr [...].
Organ I instancji trafnie uznał, że sady owocowe i ogrody warzywne podlegały reformie rolnej.. Plan zespołu pałacowo-parkowego [...] z 1939 r. pokazuje jednoznacznie, że dolny ogród warzywny zaczynał się bezpośrednio przy starym dworze- spichlerzu i dalej na południe aż do brzegu tzw. stawu parkowego, a na zachodzie sięgał aż do drogi. Dolny ogród warzywny wykraczał więc znacznie poza użytek RV (liczący 0,7421 ha) i użytek Br-RV (liczący 0,3142 ha), tj. te części działki nr [...], których przejęcie stwierdził Wojewoda [...] w punkcie 2 zaskarżonej decyzji.
Natomiast samo urządzenie ogrodu warzywnego i sadu owocowego w opisanych rozmiarach (tzw. dolny ogród i tzw. górny sad na częściach A i C działki nr [...] oraz na działkach nr [...]) zostało udokumentowane w aktach sprawy zeznaniami świadka T. P., wspomnieniami K. F. K. S., G. S.. Na tej podstawie Minister uznał, że ogród był ogrodzony, a to co zostało w nim wyprodukowane służyło nie tylko potrzebom pałacu ale i było sprzedawane na lokalnym rynku. Sad miał o powierzchni 2 morgów i 231 prętów z 139 sztukami jabłoni, 23 śliwami, 28 sztukami orzecha włoskiego, 67 krzewami agrestu i 320 krzewami porzeczek. Powstały również inspekty na rozsady o powierzchni 80 okien. Dochody z warzywniaka i sadu przeznaczano na zakup nawozów mineralnych i opłatę robocizny pracowników najemnych. Pałac był utrzymywany z uprawy warzyw i owoców, prowadzonej przez M. F. i sprzedaży tych płodów na lokalnym rynku w [...]. W sadach owocowych i ogrodach warzywnych zatrudniony był ogrodnik S. P. z pomocnikami F. M. i J. P., który pod nadzorem M. F. instruował pracowników folwarcznych i najemnych, sprzedawał owoce, warzywa, kwiaty i nasiona. Prowadzona była rachunkowość ogrodu a ogród pokrywał z własnych wpływów wszystkie obciążenia, opłacał dniówki, darmo żywił dom i jeszcze odkładał pewien nieznaczny dochód. Ponadto, pozostałości pożytków owocowo-warzywnych mogły być wykorzystywane jako pasza dla zwierząt. J. K. w rozprawie doktorskiej na temat K. F. pisze bowiem, że produkcja roślinna majątku przeznaczona była głównie na zaspokajanie własnych potrzeb hodowlanych, a mianowicie dla stada 50 krów rasowych i dla 40 koni. Nieprawdziwa jest teza A. S., że nasadzenia pochodzą z czasu okupacji. Przecież tzw. górny sad jest widoczny już na mapie z 1885 r., posadowienie drzewek owocowych przed 1939 r. przyznała strona M. B., a drzewka zostały tu odnotowane także w czasie oględzin 7 lipca 2014 r. Ogród warzywny i drzewka owocowe są też widoczne na zdjęciu nr 36, zamieszczonym w książce K. F. "[...]"
Zdaniem Ministra, w aspekcie prawnym, ogrody warzywne i sady owocowe podpadają pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu, gdyż stanowią klasyczne użytki rolne. Wynika to z jednoznacznej definicji legalnej z § 4 rozporządzenia rolnego. Tworzenie gospodarstw dla produkcji ogrodniczo-warzywniczej było jednym z celów reformy rolnej, przewidzianym w art. 1 ust. 2 lit. c dekretu rolnego. Natomiast stosownie do art. 12 ust. 2 dekretu, gospodarstwa ogrodniczo-warzywnicze tworzone wskutek parcelacji przejętego majątku ziemskiego miały nie przekraczać powierzchni 2 ha. Ponadto, kolejnym celem reformy rolnej było upełnorolnienie już istniejących gospodarstw karłowatych, małorolnych i średniorolnych (art. 1 ust. 2 lit. c dekretu rolnego). "Za gospodarstwa karłowate prawodawca uważał gospodarstwa o powierzchni poniżej 2 ha, za gospodarstwa małorolne gospodarstwa od 2-5 ha, za gospodarstwa zaś średniorolne, uprawnione do korzystania z reformy rolnej uważa się gospodarstwa od 5-10 ha użytków rolnych, których posiadacze obarczeni są liczną rodziną" (§ 2 rozporządzenia rolnego).
Ogrody warzywne i owocowe w całych dobrach [...] liczyły 5,72 ha. Mogły więc posłużyć do utworzenia lub do upełnorolnienia kilku gospodarstw ogrodniczo-warzywniczych. Już sama powierzchnia tego ogrodu owocowo-warzywnego w kontekście § 2 rozporządzenia rolnego i zatrudnienie ogrodnika przesądzają o jego użyteczności rolnej, oderwanej od osobistych przymiotów właściciela, a także o przydatności do realizacji celów z art. 1 ust. 2 dekretu rolnego. Nie zmienia tego teza wnioskodawców, jakoby warzywa i owoce z ogrodu-sadu [...] były spożywane jedynie przez właścicieli. Pożytki z takiego areału znacznie przekraczały owocowo-warzywne potrzeby Rodziny F.. Wykorzystywanie warzyw i owoców wyłącznie na własne potrzeby właścicieli nie było praktykowane przed 1939 r., kiedy majątki ziemskie były zadłużone po kryzysie ekonomicznym. Ogrody warzywne i sady owocowe wymagały dobrej gleby i fachowej opieki ogrodnika, a przynosiły znaczny dochód przez dużą część roku (podobnie jak np. stawy hodowlane, w przeciwieństwie do upraw zbóż). Dlatego ogrody warzywne i sady były ogradzane, odmiennie niż np. pola uprawne. Jest zatem sprzeczne z doświadczeniem życiowym i art. 80 kpa, aby właściciel mógł zrezygnować z komercyjnej eksploatacji ogrodu warzywnego i drzewek owocowych, a zatrudniał jednocześnie ogrodnika.
Po drugie, zarzut o wykorzystywaniu płodów rolnych wyłącznie na potrzeby właścicieli jest w sprawach reformy rolnej typowy i bezskuteczny. Wystarcza bowiem potencjalna przydatność rolna ogrodów warzywnych i sadów owocowych, stanowiących klasyczne użytki rolne, niezależnie, czy, i kto spożywał z nich pożytki. Z tych względów, wnioskowane ogrody owocowo-warzywne, urządzone na częściach A i C działki nr [...], a także na działkach nr [...], nr [...] i nr [...], podlegały przejęciu na reformę rolną.
Przechodząc do kwestii stawów na działkach nr [...] i [...], to zdaniem Ministra podlegały one nacjonalizacji na cele reformy rolnej. Dlatego należało zmienić punkt 1 decyzji Wojewody [...]ego, orzekającej o reprywatyzacji tzw. sadzawki-stawu na działce nr [...].
W całym majątku [...] urządzonych było 68 ha hodowlanych stawów rybnych, przy czym 60 ha zorganizowano w części leśnej majątku, a 8 ha wód ulokowano na P. Gospodarstwo rybne składało się z kilkunastu stawów i zimochowów, wyposażonych w śluzy wodne, przepusty, mnichy i groble. Protokół przejęcia majątku z 19 września 1944 r.', podpisany przez pełnomocnika właściciela - inż. W. C., odnotowuje w dobrach [...] 68,53 ha wód stawów rybnych zagospodarowanych. Korespondują z tym ustalenia J. K. w rozprawie doktorskiej o K. F. i Ewidencja nieruchomości ziemskich podlegających dekretowi o przeprowadzeniu reformy rolnej w powiecie [...], a także protokół z 4 kwietnia 1945 r. o przekazaniu lasów majątku do Nadleśnictwa [...]. We wspomnieniach K. F. przyznał, że w majątku prowadził gospodarkę rybną o średnim rocznym odłowie 15 ton ryb, w szczególności karpi, szczupaków i linów. Ponadto, właściciel zatrudniał fachowego stawowego S. S. i uprawiał duże ilości bobiku, będącego wysokobiałkową paszą dla ryb. Obie okoliczności wynikają z zestawienia pracowników dóbr [...], a także z ustaleń J. K., poczynionych w rozprawie doktorskiej na temat K. F.. Potwierdzeniem potencjału rolnego stawów [...] było późniejsze utworzenie na nich Państwowego Gospodarstwa Rybnego, wzmiankowanego przez konserwatora zabytków. Dwa wnioskowane stawy są widoczne na powojennym Planie zespołu pałacowo-parkowego [...] Ich usytuowanie na obecnych działkach nr [...] i [...] znalazło potwierdzenie w protokole oględzin z dnia [...] lipca 2014 r. Staw na działce nr [...] bezspornie miał charakter wyłącznie hodowlany, dlatego jego nacjonalizacja została zasadnie stwierdzona w punkcie 3 zaskarżonej decyzji Wojewody [...].
Minister nie podzielił oceny Wojewody [...] o reprywatyzacji tzw. stawu parkowego-sadzawki, urządzonego na aktualnej działce nr [...] Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi ustalił bowiem, że staw i ciek wodny na działce nr [...] stanowiły element systemu hodowlanych stawów rybnych, zatem były one powiązane funkcjonalnie z częścią rolną majątku [...]. Otóż załącznik nr 10 do protokołu przekazania majątku [...] z 4 kwietnia 1945 r. opisuje "kanał idący specjalnie od zbiornika wodnego przy młynie przez park folwarku [...], sadzawkę, stanowiący zimochów dla ryby, do stawów rybnych położonych niżej". Czytamy tam również, że w [...] stał "młyn ze zbiornikiem na wodę łącznie z kanałem dopływowym, przechodzącym przez park, doprowadzającym wodę do stawów rybnych, liczący około 8 ha". Kanał dopływowy pomiędzy hodowlanymi stawami rybnymi, poprowadzony przez staw parkowy-sadzawkę jest widoczny na Szkicu sytuacyjnym [...]. Sam właściciel przyznał, że staw był złączony kanałem ze stawem młynówki i z systemem stawów rybołówstwa w dolinie [...], że został wyszlamowany i powiększony. Tę funkcje tzw. stawu parkowego-sadzawki i kanału potwierdził świadek - syn ogrodnika T. P.. W tej sytuacji, staw i kanał, poprowadzone przez park stanowiły integralną część systemu [...] hodowlanych stawów rybnych, zapewniającą cyrkulację wody do stawów, możliwość jej spuszczania do stawów za pomocą śluzy przy młynie. Staw parkowy stanowił też zimochów, niezbędny do selekcji narybku i jego przechowywania w czasie zimy lub oczyszczania i nawożenia dna stawów hodowlanych. Hodowla stawowa ryb wymaga bowiem okresowego spuszczenia wody, wyszlamowania dna stawu, używania nawozu sztucznego dla zwalczania posocznicy ryb i obsiewania specjalnymi gatunkami roślin. Ponadto, wszystkie wody w majątku [...], nie wyłączając tzw. stawu parkowego-sadzawki, liczące łącznie 68,53 ha, stanowiły "zagospodarowane stawy rybne", co potwierdził pełnomocnik właściciela inż. W. C. w protokole przejęcia majątku z 19 września 1944 r. Jednocześnie organ odwoławczy dostrzegł walory widokowe tzw. stawu parkowego-sadzawki, eksponowane przez wnioskodawców. Jednak karmienie łabędzi i pływanie kajakami nie może przesłonić zasadniczej funkcji stawu i kanału, które przesądziły o ich lokalizacji, a mianowicie zapewnienia obiegu i spiętrzania wody do stawów hodowlanych oraz funkcji zimochowu na okres selekcji narybku lub konserwowania innych stawów. Kanał i staw parkowy razem ze śluzą przy młynie, zastawkami, mnichami i stawami hodowlanymi tworzyły "system gospodarstwa rybnego", jak to określił sam K. F.. W aspekcie prawnym, hodowla ryb w specjalnie urządzonych stawach stanowi działalność rolniczą, uzasadniającą przejęcie tak zainwestowanych gruntów. Aktywność rolna obejmuje bowiem nie tylko tradycyjną produkcję roślinną, ale też np. plantacje wikliny i właśnie hodowlę ryb.
Ponadto, grunty zagospodarowane pod hodowlane stawy rybne, wyposażone w urządzenia stawowe zaopatrywano w paszę z gospodarstw rolnych (np. bobik). Hodowla ryb była ekonomicznie, a więc funkcjonalnie powiązana z użytkowaniem gruntów rolnych. Grunty rolne dostarczały bowiem paszy dla ryb, a sprzedaż ryb zapewniała płynność finansową majątku w okresie wegetacji roślin i zmiennej koniunktury na płody rolne. Hodowla ryb była też cenna z uwagi na przestrzeganie postów przez chrześcijan i liczną mniejszość żydowską. Manifest PKWN z 22 lipca 1944 r. deklarował przeprowadzenie "szerokiej reformy rolnej". Dlatego dekret rolny nie wyłączał spod przejęcia stawów rybnych, inaczej niż 4 ust. 2 pkt B lit. a ustawy z 28 grudnia 1925 r. o wykonaniu reformy rolnej (Dz.U.R.P. 1926/1/1). Hodowla ryb, jako "wytwórczość hodowlana" była przejawem działalności rolnej. Zarezerwowanie odpowiednich terenów dla ośrodków wytwórczości hodowlanej i przemysłu rolnego stanowiło przecież jeden z celów reformy rolnej (art. 1 ust. 2 lit. d dekretu rolnego). Tymczasem działalność hodowlana była ujmowana niezwykle szeroko, o czym przekonuje rozmaitość zwierząt podlegających przejęciu na reformę rolną, a jedynie wyłączonych spod podziału pomiędzy rolników (§ 25 ust. 1-2 rozporządzenia rolnego, art. 6 in medio dekretu rolnego). Dlatego zbiorniki wodne na działkach nr [...], stanowiące element [...] gospodarstwa rybnego (staw hodowlany, kanał dopływowy wody żyznej i kanał odpływowy wody spiętrzonej ze śluzy, zimochów) obsługiwane przez fachowy personel, wyposażone lub połączone ze specjalistycznymi urządzeniami (groble, jazy, śluzy, zimochowy) stanowiły część nieruchomości ziemskiej i klasyczny przejaw hodowli zwierzęcej. W efekcie, podlegały przejęciu na reformę rolną.
Północno-zachodnia część działki nr [...] (powyżej kanału) należała do tzw. dolnego ogrodu owocowo-warzywnego, zaś południowo-zachodni i południowo-wschodni kraniec tej działki nr [...] (oba poniżej kanału) stanowiły pastwisko i teren obsługujący młyn na aktualnej działce nr [...]. Jest to widoczne z porównania aktualnej mapy ewidencyjnej oraz Planu zespołu pałacowo-parkowego [...] z 1939 r. Także ten dodatkowy argument, potwierdza zasadność przejęcia działki nr [...] na reformę rolną.
Przechodząc do analizy przydatności rolnej terenu, odpowiadającego aktualnym działkom nr [...], nr [...], nr [...] i nr [...], to również w tej części decyzja Wojewody [...] (jej punkt 5) wymagała, zdaniem Ministra, rozstrzygnięcia reformatoryjnego. Zdaniem organu II instancji, obszar pomiędzy tzw. starym i nowym korytem rzeki [...] miał potencjalną przydatność rolną, uzasadniającą jego nacjonalizację, wbrew ocenie Wojewody [...] (który zidentyfikował tu krajobrazowe przedłużenie parku), i wbrew twierdzeniom wnioskodawców, którzy lokalizowali tu park rekreacyjny z kortem tenisowym.
Pierwszoinstancyjne rozstrzygnięcie reprywatyzacyjne jest błędne odnośnie do działki nr [...]. Otóż wg wspomnień K. F. (odtworzonych częściowo już po Jego śmierci, przez syna J.) właściciel powiększył park [...], przekształcając pastwiska i łąki na południe od rzeki [...], pomiędzy jej nurtem a tzw. starym korytem por. szkice [...] w 1911 i 1939 r., zamieszczone na stronie [...] książki 'Między endecją a sanacją']. Jednak sam poprzedni właściciel lokalizował rzekome powiększenie parku wyłącznie na terenie obecnych działek nr [...] i nr [...] - bezpośrednio na południe od siedliska, za tzw. stawem parkowym. Natomiast obszar na południowy zachód od zespołu-parkowego sam K. F. opisał znamiennie jako "łąka między rzekami" Proste porównanie aktualnej mapy ewidencyjnej i szkicu [...] z 1939 r., sporządzonego przez poprzedniego właściciela, złożonego do akt przez zawodowego pełnomocnika wnioskodawców, przekonuje o przydatności rolnej działki nr [...], przypisanej przez samego właściciela do części rolnej. Teren działki nr [...] znajdował się bowiem na zachód od rzekomego powiększenia parku, za drogą łączącą dwa mostki, przerzucone nad odnogami rzeki [...]. Teren odpowiadający działce nr [...] leżał więc na południe od rządcówki, a nie na południe od zespołu parkowego, toteż nie mógł stanowić jego przedłużenia. Tymczasem pastwiska podlegały przejęciu na reformę rolną jako klasyczny rodzaj użytku rolnego, zdefiniowany w § 4 rozporządzenia rolnego.
Błędna jest też ocena Wojewody [...] co do obszaru odpowiadającego działce nr [...]. Rzeczywiście, działka nr [...] jest na aktualnej mapie opisana jako "stare koryto rzeki [...]". Jednak przedwojenne zagospodarowanie tego terenu przekonuje, że był on zajęty przez ciek wodny, odnogę rzeki [...], a nie stanowił wyschniętego koryta, a tym bardziej części parku rekreacyjnego (jego skrajnego przedłużenia). Nawet na szkicu [...]-[...] 1939 zebranym w 1981 r. przez syna właściciela-J. F., sporne koryto rzeki nie jest opisane jako wyschnięte, lecz oznaczone punktem 41 jako "[...]". Co więcej, na wschodnim krańcu tego cieku urządzona była "śluza" i rozległy "staw hodowlany", oznaczone punktami 6 i 5. Trudno więc uznać, aby teren aktualnej działki nr [...] stanowił wyschnięte koryto rzeki, należące do parku. Aktualnego opisu tej działki ("stare koryto rzeki [...]") nie wolno, zdaniem organu, przenosić na przedwojenny stan tego terenu i determinować jego reprywatyzacji. Takie współczesne określenie jest dezorientujące i mylące dla osób, które odtwarzają w pamięci, w jaki sposób ten teren był wykorzystywany 70 lat temu. Dobitnym tego przykładem są zeznania T. P., który zaprezentował głęboką pamięć o całym wnioskowanym obszarze, a nie skojarzył terenu pomiędzy "starym i nowym korytem rzeki [...]", pomimo że jednocześnie obszar ten oznaczył na szkicu jako "pastwisko" Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi uznał także przydatność rolną obszaru odpowiadającego obecnym działkom nr [...] i [...], dlatego stwierdził ich podpadanie na cele reformy rolnej.
Po pierwsze, uznał za niezasadne twierdzenie, jakoby wskazane działki stanowiły przedłużenie parku o charakterze wypoczynkowym z kortem tenisowym i starodrzewem. Rzeczywiście, teren obecnych działek nr [...] i [...] został uporządkowany i mógł służyć do spacerów i podziwiania widoków rzeki [...]. Jednak jego duży rozmiar, usytuowanie i potrzeby właściciela wykluczają dominującą funkcję rekreacyjną, która wszak była już realizowana w parku pałacowym (przy oficynie). Natomiast jeśli chodzi o kort tenisowy, to takie obiekty były modne w dwudziestoleciu międzywojennym i są często spotykane w sprawach z zakresu reformy rolnej. Jednak korty tenisowe są zawsze odnotowane w dokumentacji konserwatora zabytków. Ponadto, korty tenisowe były tak charakterystyczne, że głęboko tkwią w pamięci świadków, będących wtedy dziećmi, dla których samo kibicowanie grającym było pierwszorzędną atrakcją, wspominaną w barwnych opisach. Jednak w tej sprawie wszyscy świadkowie wykluczyli urządzenie kortu tenisowego w [...], a istnienia takiego obiektu nie potwierdziła nawet żadna z przesłuchanych stron. Przekonują o tym zeznania T. P. (ur. w 1934 r.), M. B. (ur. 1938 r.) i G. S. (ur. 1935 r.) Dlatego Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi stwierdził, że kort tenisowy nie był zlokalizowany na działkach nr [...] i nr [...], zatem nie mógł determinować ich rekreacyjnego charakteru, akcentowanego przez wnioskodawców.
Po drugie, zgodnie z wieloma dokumentami, zebranymi w aktach sprawy, park [...] nie przekraczał 3,80 ha, toteż wyczerpywał się w powierzchni okołopałacowej (przy oficynie-pałacu). Podobny areał parku odnotował konserwator zabytków. Znamienne jest również to, że teren aktualnych działek nr [...] i nr [...] nie został zidentyfikowany jako park i nie został objęty ochroną przez konserwatora zabytków. Po trzecie, omawiany teren położony był pomiędzy odnogami rzeki [...], tuż przy stawach, tzw. [...] i innych kanałach. W efekcie, był często podmokły i niedostępny dla spacerowiczów. Jak to zeznał świadek G. S. działki nr [...] i nr [...] stanowiły "grzęzawisko, nieużytki, tereny zalewowe rzeki [...], na które w latach siedemdziesiątych nawożono ziemię z budowy" Trudno uznać trwałą przydatność takiego podłoża do celów rekreacyjnych i posadowienia tam obiektów małej architektury, które już usytuowano w parku przy pałacu-oficynie. Natomiast taki grunt, okresowo zalewany przez rzekę dobrze nadawał się na pastwisko lub na łąkę. Jak to wynika z protokołu przejęcia majątku, sporządzonego 19 września 1944 r., dobra [...]e dysponowały właśnie "łąkami kwaśnymi, podmokłymi, dwukośnymi, słabymi" Po czwarte, K. F. nie mógł sobie pozwolić na trwałe wyłączenie z produkcji rolnej tak dużego areału. Majątek [...] był bowiem zadłużony co najmniej do 1943 r. Jednocześnie właściciel zajmował eksponowane stanowiska w krajowym i międzynarodowym samorządzie rolniczym, był radcą Towarzystwa Kredytowego Ziemskiego, a od 1935 r. senatorem. Głosił i wdrażał we własnym "warsztacie rolnym" zasady ekonomicznego gospodarowania i propagował intratne działy rolnictwa (np. uprawę tytoniu, hodowlę lisów srebrnych, terpentyniarnię). K. F. hodował aż 51 krów, 40 koni, karpie, szczupaki i liny, dla których potrzebował paszy (np. bobiku). Majątek [...] składał się w 80 % z lasów (2383 ha) i miał relatywnie mało łąk i pastwisk (34,34 ha i 3,62 ha). W tej sytuacji, nielogiczne, sprzeczne z doświadczeniem życiowym i realiami kryzysu ekonomicznego byłoby przeznaczanie kilku hektarów nadrzecznych pastwisk dla upiększenia krajobrazu. Jak bowiem wspominał sam właściciel i Jego córka K. S., roślinność uprawiana w [...] była w całości zużywana na potrzeby hodowlane majątku. Ponadto, świadek T. P. zaznaczył, że sąsiednia działka nr [...], stanowiła "pastwisko", a przecież była ona położona właśnie w pasie pomiędzy dwiema odnogami rzeki [...], identycznie jak omawiane działki nr [...] i nr [...] Z tych wszystkich względów, nie negując walorów krajobrazowych działek nr [...] i [...], organ uznał, że stanowiły one pastwisko, tj. użytek rolny, zdefiniowany w § 4 rozporządzenia rolnego. Dlatego były one przydatne na cele reformy rolnej i podlegały nacjonalizacji, w przeciwieństwie do parku, urządzonego wyłącznie wokół oficyny-pałacu (na reprywatyzowanej części B działki nr [...]).
Odnosząc się do zarzutu odwołania Gminy [...], eksponującego dużą wartość reprywatyzowanej części B działki nr [...], to nakłady poczynione wiele lat po przejęciu nieruchomości to nie stanowią kryterium dla oceny legalności tej nacjonalizacji.
Trzeba podkreślić, że w trybie § 5 rozporządzenia rolnego organy badały wyłącznie stan nieruchomości na dzień 13 września 1944 r., dlatego nieistotne jest późniejsze użycie oficyny-pałacu na sanatorium. Wyłączenie spod przejęcia na reformę rolną części działki nr [...] opisanej literą B, odnosi się do stanu historycznego i zasadności jej przejęcia przez Państwo, toteż nie musi mieć bezpośredniego przełożenia na fizyczny zwrot budynku oficyny-pałacu.
Także nakłady na adaptację oficyny-pałacu i pobudowanie kolejnych obiektów sanatorium nie wpływają na wynik tej sprawy administracyjnej. Kwestia nakładów stanowi bowiem sprawę cywilną, którą może rozstrzygnąć sąd powszechny z udziałem podmiotu, który nakłady poczynił. Nakłady poczynione na część B działki nr [...] nie zmieniają oceny, że oficyna-pałac i park wokół tej oficyny były (według stanu na dzień 13 września 1944 r.) nieprzydatne na cele rolne.
Zważywszy, że oficyna-pałac i otaczający park pełniły funkcje mieszkalne i rekreacyjne, to podlegają wyłączeniu spod działania art. 2 ust. 1 lit. e dekretu.. Natomiast spichlerz, kurnik, sad owocowy, ogród warzywny, stawy rybne i pastwiska były przydatne rolniczo albo powiązane funkcjonalnie z częścią produkcyjną dóbr [...], toteż ich przejęcie było zgodne z prawem. Aby zapewnić czytelność i samodzielność rozstrzygnięć tej złożonej sprawy, konieczne było uchylenie całej obszernej decyzji Wojewody [...] i orzeczenie reformatoryjne, pomimo że część spośród ustaleń faktycznych oraz ocen prawnych organu I instancji okazało się trafnych.
Skargę wywiedli Powiat [...] (skarżący 1) oraz S. F., J. Z., J. O., M. Z., M. B., R. B. (Skarżący 2).
Skarżący Powiat [...] zaskarżył opisaną wyżej decyzję w części, tj. co do pkt 1 i 2, zarzucając jej naruszenie:
1. art. 2 ust. 1 lit. e dekretu przez błędne przyjęcie, że część działki ewidencyjnej nr [...], położonej w obrębie I Miasto [...], w Gminie [...], w powiecie [...], licząca 4,1580 ha, oznaczona literą B na mapie sporządzonej przez geodetę M. S. (stanowiącej załącznik do decyzji) - nie podpada pod działanie przepisów tego przepisu w sytuacji, gdy usytuowanie pałacu z otaczającym parkiem przy majątku o charakterze rolniczym i rolniczy charakter otaczających go gruntów wskazuje, że nieruchomość ta była nie tylko powiązana pozostałym gruntami wchodzącymi w skład majątku Dobra [...] przez osobę jego właściciela i stanowiła nie tylko miejsce jego zamieszkania ale była również związana z pozostałymi gruntami majątku w sensie przedmiotowym tj. stanowiła ośrodek zarządzania spornym majątkiem rolnym - zagospodarowaniem stawów rybnych, prowadzeniem uprawa na gruntach rolnych, organizacją pracy przez samego właściciela lub osobę przez niego upoważnioną.
Mając na uwadze powyższe zarzuty wniósł o:uchylenie decyzji Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...] kwietnia 202lr. znak [...];i zasądzenie kosztów postępowania według norm prawem przepisanych.
Skarżący 2 zaskarżyli decyzję w części to jest w punktach 1 i 3.
Zaskarżonej w części decyzji, zarzucili:
1. naruszenie przepisów postępowania, które miały istotny wpływ na wynik sprawy, to jest:
art. 7, art. 8, art. 77 oraz 80 kpa przez brak wyczerpującego i wszechstronnego rozpatrzenia zebranego w sprawie materiału dowodowego oraz dokonanie dowolnej i sprzecznej z doświadczeniem życiowym jego oceny w zakresie ustalenia charakteru poszczególnych gruntów wchodzących w skład przejętego majątku ziemskiego [...] oraz funkcjonalnych ich wzajemnych powiązań, czym naruszył zasadę dążenia do ustalenia prawdy obiektywnej.
2. naruszenie prawa materialnego, to jest przepisu art. 2 ust. 1 lit e w zw. z art. 1 oraz art. 16 dekretu przez ich dowolną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, iż te części nieruchomości wchodzące w skład dóbr ziemskich majątku [...], które dziś stanowią działki ewidencyjne nr [...], nr [...], nr [...], nr [...], nr [...], nr [...], nr [...], nr [...], nr [...] i nr [...] były nieruchomościami ziemskimi wskazanymi w art. 1 Dekretu PKWN i podlegały przejęciu na cele reformy rolnej, w tym tzw. stary dwór, staw pałacowy, sad i ogród parkowy oraz inne grunty, choć nieruchomości te nie miały charakteru rolniczego i nie były powiązane funkcjonalnie z produkcyjną częścią majątku ziemskiego.
Na podstawie art. 145 § 1 pkt a i c p.p.s.a. wnieśli o uwzględnienie skargi w zakresie pkt 1 i 3 oraz o zobowiązanie .Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi do wydania decyzji o nie podpadaniu pod działanie art. 2 ust.1. lit. e dekretu PKWN z dnia 6.09.1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej również pozostałej części działki ewidencyjnej nr [...], położonej w obrębie I Miasto [...], w Gminie [...], w powiecie [...] (tj. części oznaczonych jako A i C na mapie sporządzonej przez geodetę M. S.) a także przylegających do niej działek ewidencyjnych nr [...], nr [...], nr [...], nr [...], nr [...], nr [...], nr [...], nr [...] i nr [...]. I o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
W odpowiedzi na skargi organ wniósł o ich oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że skargi nie są zasadne.
Podstawę materialnoprawną rozstrzygnięcia stanowił art. 2 ust. 1 pkt e dekretu. Zgodnie z nim na potrzeby reformy rolnej przejęte zostały nieruchomości ziemskie stanowiące własność lub współwłasność osób fizycznych lub prawnych jeżeli ich łączny rozmiar przekraczał bądź 100 ha powierzchni ogólnej, bądź 50 ha użytków rolnych a na terenie województwa poznańskiego, pomorskiego i śląskiego jeżeli ich rozmiar łączny przekracza 100 ha powierzchni ogólnej niezależnie od wielkości użytków rolnych tej powierzchni. Nieruchomości te przechodziły bezzwłocznie, bez wynagrodzenia w całości na własność Skarbu Państwa z przeznaczeniem na cele wskazane w art. 1 część druga. Ustawodawca nie zdefiniował pojęcia "nieruchomości ziemskiej" Na gruncie wykładni przepisów i orzecznictwa sądowoadministracyjnego oraz Trybunału Konstytucyjnego (TK 3/89 w OTK 1990/1/26, uchwała z 19 września 1990 r. , sygn. akt W 3/90, uchwała Siedmiu Sędziów NSA z 5 czerwca 2006 r. I OPS 2/06), pod pojęciem nieruchomości ziemskiej należy rozumieć mienie nieruchome, które ma charakter rolniczy czyli które jest lub może być wykorzystywane pod działalność rolniczą tj. wytwórczą w rolnictwie w zakresie produkcji roślinnej zwierzęcej, sadowniczej.
Oceniając decyzję Sąd w pełni podziela wywody organu co do tego, że parcele co do których organ stwierdził, że stanowiły własność poprzednika prawnego skarżących, a co do których organ II instancji uznał, że podpadały pod jego działanie były nieruchomościami ziemskimi o jakich była mowa w dekretu. Dla porządku Sąd odniesie się kolejno do poszczególnych z części majątku.
Stawy na działkach [...] i [...]
Dla oceny ich charakteru i możliwości podpadania pod działanie przepisów dekretu należy wskazać, że dekret nie regulował wprost tej kwestii. Nie istniały także inne regulacje prawne które odnosiły się do stawów hodowlanych. Dopiero późniejsze regulacje prawne tj. kodeks cywilny w art. 46, czy ustawa z 3 lutego 1995 r. o ochronie gruntów rolnych i leśnych w art. 2 ust. 1 zaliczyły stawy hodowlane do nieruchomości rolnych. Na gruncie ówcześnie obowiązujących przepisów obowiązywała natomiast ustawa z 7 marca 1932 r. o rybołówstwie (D.U. nr 35, poz. 357). W ustawie tej w art. 1 zdefiniowano pojęcie rybołówstwa jako zawłaszczanie ryb i raków przez ich łowienie w wodach niezamkniętych. Regulacja ta nie mogła mieć zatem zastosowania w niniejszej sprawie.
Drugim aktem prawnym był dekret z dnia 12 czerwca 1945 r. o przeniesieniu własności resztówek majątków rozparcelowanych na Spółdzielnie Samopomocy Chłopskiej (D.U. nr 27, poz. 162). Zgodnie z nim resztówkami były części pozostałe z majątków rozparcelowanych na podstawie dekretu wraz ze znajdującymi się na nich budynkami u zakładami przemysłowymi, sadami, pasiekami, stawami rybnymi i wszelkimi urządzeniami i inwentarzem.
Normy tego dekretu wskazują wprost, że do resztówek były zaliczane m.in. stawy rybne a więc musiały one wcześniej stanowić nieruchomości ziemskie w rozumieniu przepisów dekretu. Konsekwencją tego było przyjęcie w późniejszych regulacjach prawnych, że nieruchomością rolną jest nieruchomość która może być przeznaczona m.in. na produkcję rybną. Skoro zatem stawy rybne były nieruchomościami ziemskimi w rozumieniu art. 2 ust. 1 dekretu to nie było potrzeby sięgania i oceny czy stawy te były funkcjonalnie połączone z częścią pozostałej nieruchomości ziemskiej (tak jak to często miało miejsce choćby w przypadkach oceny kwestii możliwości przejęcia na cele reformy rolnej pałaców czy parków).
Konieczność badania związku funkcjonalnego została wypracowana w orzecznictwie w aspekcie podpadania pewnych obiektów pod działanie dekretu tj. takich, które nie miały charakteru rolnego (pałace, zamki, dwory czy gorzelnie) ale taki charakter mogły mieć. Tu taka sytuacja nie zachodzi bowiem stawy miały charakter rolny ponieważ służyły hodowli ryb w związku z tym nie ma potrzeby ustalania istnienia takiego związku. Trafnie zatem organ wywiódł, że staw na działce leżącej w parku z uwagi na to, że był powiązany systemowo z innymi stawami hodowlanymi, doprowadzał wodę do stawów rybnych, tworzył z pozostałymi stawami system [...] stawów hodowlanych. Jak wynika z dokumentacji powołanej przez organ istniał tam kanał dopływowy pomiędzy stawami rybnymi i prowadził przez staw –sadzawkę w parku. Był widoczny na szkicu sytuacyjnym [...] a charakter i usytuowanie tego stawu wskazywał sam właściciel w swych wspomnieniach. Potwierdzenie tych okoliczności znajdujemy w zeznaniach syna ogrodnika T. P., który stwierdził, że sadzawkę zasilał kanał. Sadzawka była powiązana z kanałem parkowym systemem śluz, stawów, młynem, co zresztą znajduje potwierdzenie w mapach wskazanych w decyzji organu II instancji. Poza tym, jak wynika z twierdzeń samego właściciela staw w parku stanowił zimochód niezbędny do selekcji narybku i do jego przechowywania w zimie. To że staw stanowił niewątpliwie urokliwy element krajobrazu w związku ze swym położeniem, przebywaniem na nim łabędzi (co zresztą widać na zdjęciach w powoływanej wcześniej publikacji), nie zmienia oceny, że staw był wykorzystywany na potrzeby związane z hodowlą ryb, co oznacza, że podpadał pod działanie przepisów reformy rolnej jako służący hodowli ryb. Jego rekreacyjne wykorzystanie (pływanie po nim i łabędzie) nie niweluje tego podstawowego celu. Zresztą Istnienie gospodarstwa rybnego potwierdza sam K. F. we swych wspomnieniach, powołanych zresztą w pkt 4 skargi nr 2.
Sumując staw na działce nr [...] mimo, że niewątpliwe był wykorzystywany jako element krajobrazu, to jednak z uwagi na drugą funkcję jaką pełnił, tj. na potrzeby hodowli ryb jako zimnochód, spełniał warunki do uznania go jako podpadającego pod przepisy o reformie rolnej.
Zwrócić należy uwagę, że stawy co do zasady podpadały pod działanie przepisów o reformie rolnej skoro zostały następnie wymienione w dekrecie o resztówkach. To że jeden ze stawów znajdował się na terenie zespołu parkowego i był otoczony parkiem nie świadczy o innym jego charakterze skoro wykorzystywany był do wymiany wody czy utrzymywania ryb. O tym, że staw ten traktowany był jako rybny świadczy nadto protokół z przejęcia z którego wynika powierzchnia stawów ponad 68 ha podczas gdy we wspomnieniach była mowa o założeniu stawów hodowlanych o pow. 60 ha.
Działki [...], [...], [...]
Skarżący 2 wywodzą, że park na tych działkach została założony jeszcze w 1911 r., co potwierdzać mają wspomnienia K. F. (k 319). Organ natomiast wskazuje działki te jako stanowiące obszar pomiędzy tzw. starym a nowym korytem rzeki [...], które miały przydatność rolniczą uzasadniającą nacjonalizację.
Istotnie na rysunku we wspomnieniach (k 332) i w samych wspomnieniach (k 319) mowa jest o terenie pomiędzy odnogą [...] zwaną [...] a [...], który wspominający opisuje jako suche piaskowe pastwisko na którym nie chciały się paść krowy. Nie ulega wątpliwości że pomiędzy [...] a [...] było więc pastwisko. Jednakże opis ten – jak wynika z chronologii zdarzeń dotyczył okresu przedwojennego (I wojna światowa). Świadczy o tym dalszy opis podejmowanych przez właściciela i jego żonę działań związanych z rozwojem gospodarstwa. Nie ulega zatem wątpliwości że w 1911 r. teren ten był użytkowany rolniczo choć z mizernym skutkiem. Organ uważa, że zasady racjonalnej gospodarki wykluczają aby K. F. "poświęcił" tak dużą powierzchnię pastwiska na część wyłącznie rekreacyjną gdyż w sytuacji gdy posiadał ponad 60 ha stawów takie zachowanie byłoby nie uzasadnione ekonomicznie. Sąd nie widzi związku funkcjonalnego pomiędzy utrzymywaniem pastwisk a prowadzeniem gospodarstwa rybnego (p. odpowiedz na skargę), Taki związek istnieje w przypadku prowadzenia gospodarstwa hodowlanego (krowy, konie owce itp.).
Pozostaje zatem relacja samego K. F. co do urządzenia na tym terenie parku. Potwierdzają ten fakt wspomnienia k 322 i następne książki), ale i szkic – k 332 książki), zeznania H. H., szkic do zeznań T. P. (k 1328 akt adm.), zdjęcie 39 z książki.. Ten ostatni dowód potwierdza w sposób nie budzący wątpliwości istnienie parku ze stawem, połączonego mostkiem z pozostałą częścią nieruchomości.
W ocenie Sądu przedstawiony przez świadków opis parku nie odnosi się do terenu między [...] a [...] który znajdował się gdzie indziej niż staw opisywany przez świadków. W związku z tym organ prawidłowo uznał, że ta część nieruchomości ziemskiej podpadał pod działanie dekretu.
Jednocześnie żaden dowód z zeznań świadków czy dokumentów zdjęciowych lub innych nie potwierdzają aby na terenie parku lub w jego okolicy znajdował się kort tenisowy. W tamtym przedwojennym czasie korty były raczej rzadkością a świadkowie zeznający w tej sprawie były wtedy dziećmi. Z pewnością ten element krajobrazu utknąłby im w pamięci.
Czyni to niezasadnymi zarzuty braku podstaw do odmowy uznania, że park na działkach [...], [...], [...], [...], [...] nie podlegał pod działanie przepisów o reformie rolnej.
Ogród warzywny, kurnik
Samo brzmienie art. 2 ust. 1 lit e dekretu daje podstawy do przyjęcia, że przedmiotem przejęcia były grunty, które wyczerpywały pojęcie użytków rolnych o ile mogły być bądź były wykorzystywane do działalności wytwórczej z zakresu produkcji rolnej. Zgodnie z § 4 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych z 1 marca 1945 r. w sprawie wykonania dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej. (Dz.U.1945.10.51) za użytki rolne uważa się grunty orne, łąki, pastwiska, ogrody warzywne i owocowe.
Skarżący 2 trafnie wskazują, że na nieruchomości ziemskie w rozumieniu dekretu składały się tylko użytki rolne jako zdefiniowane w § 4 rozporządzenia. Należały do nich grunty orne, pastwiska, łąki, ogrody warzywne i owocowe
Z zeznań wszystkich świadków oraz wspomnień K. F. jawi się obraz dużego gospodarstwa ogrodniczo-sadowniczego prowadzonego przez jego żonę. O rozmiarze tego gospodarstwa świadczy to, że plony z niego służyły nie tylko mieszkańcom dworu ale i były sprzedawane na okolicznych targach. Opisał to dość szczegółowo organ i Sąd nie będzie tych ustaleń powtarzał, przyjmując za własne. Zwrócić można jedynie uwagę na wspomnienia w których opisano ogród warzywny jako powstały z sadu, z dwoma cieplarniami, oszkloną halą do pędzenia własnych pomidorów i inspektami. Ze wspomnień tych wynika zatem, że działalność z tej części nieruchomości ziemskiej nie służyła wyłącznie potrzebom mieszkańców pałacu (p. str. 322 i 323 książki) i co oczywiste z uwagi na sposób zagospodarowania stanowiła rodzaj użytków rolnych. Te urządzenia opisali także świadkowie np. syn ogrodnika S. P - T P.) czy wnuk właściciela A. S. (k 146 akt adm.) Także z zeznań M. M. (k 188 akt adm.) wynika, że ogród był prowadzony przede wszystkim przez żonę K. F. ale pracowali na nim pracownicy zatrudnieni w majątku. Z zeznań tego świadka wynika także, że zarząd majątkiem znajdował się w innym miejscu niż pałac. Było to trzypokojowe biuro które znajdowało się naprzeciwko młyna i w sporej odległości od folwarku. Potwierdzają one także że zarząd majątkiem prowadzony był przez administratora tego majątku.
Sąd nie podziela wywodów skarżących, że część nieruchomości na której wcześniej znajdowały się kurniki nie podlegał przepisom dekretu. Jak wynika bowiem ze szkicu stanowiącego załącznik nr 1 do pisma z 25 kwietnia 2007 r. K. S. (k 135) kurniki znajdują się obok czworaków i parnika a więc stanowią z nimi część gospodarstwa rolnego.
Sąd w pełni podziela wywody organu, że nie było podstaw do zwrotu części nieruchomości, na której znajdował się wcześniej pałac/dwór. Wynika to z tego, że w dacie wywłaszczenia pałac/dwór był wykorzystywany na cele rolnicze, (spichlerz), co oznacza, że spełniał kryteria dekretowe.
Co do oficyny stanowiącej po spaleniu pałacu część rezydencjalną, w powołanym wyżej wyroku WSA w Warszawie IV SA/WA 1085/09 tenże sąd przesądził, że na cele reformy nie mógł być przejęty pałac z okalającym go parkiem bowiem nieruchomości te nie miały charakteru rolniczego. Wywodzenie zatem przez Powiat, że nie było podstaw do reprywatyzacji tych części dawnego majątku stanowią jedynie niczym nie uzasadnioną polemikę. Co prawda wyrok ten zapadł gdy sprawa była rozpoznawana nie w obecnym postępowaniu (tamto zostało umorzone) to jednak nie ma żadnych racji prawnych uzasadniających odmienną ocenę tej kwestii.
Przyjmuje się obecnie w orzecznictwie, że w sytuacji gdy nieruchomość gruntowa wraz z budynkiem służyła wyłącznie celom rekreacyjno-reprezentacyjnym to takiego rodzaju tereny i obiekty nie podpadały pod działanie reformy rolnej. Jedynie w sytuacji, w której pałac/dworek/dom stanowiły równocześnie centrum zarządzania gospodarstwem taki budynek nie był wyłączony spod działania przepisów o reformie rolnej. Takiej sytuacji nie ma w obecnie rozpoznawanej sprawie, ponieważ w dobrach [...] istniała rządcówka, w której było centrum zarządzania majątkiem. Biuro znajdowało się we wschodniej części działki nr [...] (część C na mapie) Na działce nr [...] znajdował się dom administratora, i było to poza granicami parku. Co prawda budynki te nie zachowały się ale ich usytuowanie i funkcja widoczne są na powołanych w decyzji dokumentach (szkice, mapy: k. 93, 135, 143, 146, 200, 207 czy 765). To wykfalifikowani pracownicy na co dzień zarządzali majątkiem a nie K. F., na co trafnie zwrócił uwagę organ. K. F. przyjeżdżał do majątku rzadko gdyż jako polityk koncentrował się na tej formie działalności zawodowej. Potwierdzają to świadkowie wskazując, że jego wizyty w majątku były swoistym wydarzeniem, co oznacza że były de facto rzadkością.
Na cele reformy rolnej nie były przejmowane pałace ponieważ nie były związane z produkcją rolną lecz stanowiły integralną część reprezentacyjną z otaczającym parkiem. Z przepisów dekretu i rozporządzenia wykonawczego nie wynika aby na cele reformy rolnej były przeznaczane nieruchomości niepozostające w funkcjonalnej łączności z gospodarstwem rolnym. Wyłączeniu podlegały wyłącznie te części które nie były funkcjonalnie powiązane z tą częścią majątku który był wykorzystywany do prowadzenia działalności rolniczej a więc mógł być przeznaczony na cele określone w dekrecie (wyroki NSA I OSK 775/20 z 14 października 2022 r., I OSK 246/18 z 10 października 2019 r, I OSK 2459/19 z 14 lipca 2020,. I OSK 532/07 z 22 kwietnia 2008 r.).
Sąd akceptuje wywody organu o tym, że po 1915 r kiedy to doszło do spalenia pałacu centrum reprezentacyjne Rodziny F. przeniosło się do oficyny i tam toczyło się życie towarzyskie, co znajduje potwierdzenie przede wszystkim we wspomnieniowej książce.
Sąd dokonując wykładni przepisów dekretu zwraca uwagę na to, że z uwagi na stricte wywłaszczeniowy charakter dekretu nie ma podstaw aby dokonywać wykładni jego przepisów w sposób rozszerzający. Zgodnie z art. 1 dekretu "ustrój rolny w Polsce miał być oparty na silnych, zdrowych i zdolnych do wydatnej produkcji gospodarstwach stanowiących prywatną własność ich posiadaczy.". Przewidywał tworzenie gospodarstw rolnych nie mniejszych niż 5 ha użytków rolnych (art. 1 ust. 2). Czy to jednak oznacza, że nie można było na potrzeby dekretu wywłaszczyć części powierzchni nieruchomości nie przekraczającej 5 ha? Na tak postawione pytanie odpowiedz jest negatywna. Gdyby taką wykładnię przepisów przyjąć należałoby przy przejmowaniu nieruchomości rolnych założyć, że nie ma podstaw do wywłaszczenia części nieruchomości która stanowi jednorodny teren i nie przekracza 5 ha (np. teren wokół pałacu). Twórcy dekretu takiego założenia nie przyjęli i sąd takiej argumentacji skarżących podzielić nie może. Zwrócić należy, że kwestię pozostałych, nie wykorzystanych części przejętych nieruchomości ziemskich, regulował dekret z 12 czerwca 1945 r. o przeniesieniu własności resztówek. W dekrecie zostało zdefiniowane pojęcie resztówki. Resztówkami w rozumieniu dekretu (art. 1 ust. 2) są części pozostałe z majątków rozparcelowanych na podstawie dekretu z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (Dz. U. R. P. z 1945 r. Nr 3, poz. 13) wraz ze znajdującymi się na nich budynkami i zakładami przemysłowymi, sadami, pasiekami, stawami rybnymi i wszelkim innym urządzeniem oraz inwentarzem.
Skoro w dekrecie tym zdefiniowane zostało pojęcie resztówek (nawiasem mówiąc w ich skład wchodziły m.inn. stawy rybne) to oczywistym jest, że wcześniej musiały one stanowić przedmiot nacjonalizacji. W innym przypadku nie byłoby możliwe ich przeznaczenie na realizację celów dekretu poprzez przeznaczenie ich (resztówek) Spółdzielniom Samopomocy Chłopskiej gdyż stanowiłyby własność osób prywatnych (właścicieli nieruchomości). Można przy tym zwrócić uwagę na art. 3 tego dekretu z którego wynika, że przeniesienie własności resztówek następowało za zapłatą na rzecz Państwowego Funduszu Ziemi, który został utworzony dekretem o reformie rolnej w 1944 roku a jego celem było realizowanie zadań tej reformy. W skład PFZ weszły nieruchomości, będące własnością Skarbu Państwa przed 1945 rokiem, oraz nieruchomości skonfiskowane i znacjonalizowane, m.in. dekretem.
Czyni to niezasadnymi zarzuty co do braku podstaw do nacjonalizacji części nieruchomości, które albo były w "dziwacznym, nie zwartym" kształcie. Poza tym wbrew temu co wywodzą skarżący ad. 2 z punktu widzenia przepisów dekretu nie były istotne potrzeby nacjonalizowanego ale cele dekretu. Dekret o resztówkach oczywiście nie mógł stanowić wprost podstawy do uznania że dane parcele/nieruchomości stanowiły nieruchomość ziemską jednakże dekret ten stanowił niejako kontynuację unormowań dekretu o reformie rolnej,, co wynika z art. 1 ust. 2. – "resztówkami (...) są części pozostałe z majątków rozparcelowanych na podstawie dekretu z 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej".
Stawy i ogrody były funkcjonalnie powiązane (zależne) od pozostałej produkcji w majątku a właściciel majątku ziemskiego czerpał korzyści z prowadzonej działalności rybackiej i ogrodniczej. Jak wynika choćby z zeznań K. S. (k 144 akt adm.), córki właściciela dochody z ogrodu były przeznaczane na zaspokajanie potrzeb rodziny i domu ze służbą. Opisała, że dochody z gospodarstwa były inwestowane w to gospodarstwo, stawy rybne, hodowlę lisów i zakłady przemysłowe. Gospodarstwo było zarządzane przez administratora, z którymi jej ojciec przeprowadzał narady gdy w piątek przyjeżdżał do domu.
Powyższe czyni niezasadnymi zarzuty naruszenia art. 1, 2 ust. 1, art. 2 ust. 1 lit e Dekretu i § 5 w zw. z § 4 rozporządzenia MRiRR z 1 marca1945 r. w sprawie wykonania dekretu PKWN.
Organ II instancji w sposób szczegółowy ocenił dokumenty zebrane w sprawie i wyjaśnił na podstawie których z nich uznał, które z nieruchomości i z jakich powodów podlegały działaniu dekretu, a które spod tego działania były wyłączone. Ocena w tym zakresie jest prawidłowa i logiczna a wywody organu znajdują odzwierciedlenie w treści uzasadnienia decyzji. Tym samym nie doszło do naruszenia wskazanych w skargach przepisów postępowania w stopniu uzasadniającym wyeliminowanie decyzji z obrotu prawnego.
Standardy prawa w latach 40 tych były zupełnie inne niż standardy obecne. Skarżący nie są jedynymi którym poprzednikom prawnym odebrano własność. Norma nakazująca obecnie przy rozstrzyganiu spraw o charakterze administracyjnym uwzględniania nie tylko interesu społecznego ale i słusznego interesu strony zawarta w art. 7 kpa nie nakłada wyłącznie na organ obowiązku działania w zakresie zebrania wszystkich istotnych dowodów w sprawie. Choć zebranie pełnego materiału dowodowego jest obowiązkiem organu to jednak obowiązek ten nie ma charakteru absolutnego w szczególności w sytuacji, w której to strona wywodzi z pewnych faktów korzystne dla siebie skutki prawne. (por. wyrok NSA z 29 września 2020, II OSK 1452/20). Jak się jednak wskazuje, przepis ten ma zastosowanie przede wszystkich do sytuacji w których organ działa w ramach uznania administracyjnego. Stawiając zarzut naruszenia zasady prawdy materialnej oraz reguł postępowania dowodowego poprzez brak wszechstronnego i wyczerpującego rozważenia materiału dowodowego zarzut ten aby odniósł zamierzony skutek, musi zostać skonkretyzowany. Oznacza to, że skarżący ma obowiązek wskazania jakich konkretnie czynności organ nie podjął albo które nie zostały wyjaśnione albo wyjaśnione zostały błędnie. Samo twierdzenie, że materiał dowodowy nie został oceniony w sposób prawidłowy i że dokonano błędnej wykładni przepisów prawa tego kryterium nie spełnia. (wyrok NSA z 30 kwietnia 2020 r., I OSK 22/19). W sprawach które miały miejsce przeszło 70 lat temu trudno od organu wymagać aby był wyłącznie "gospodarzem postępowania administracyjnego"
Na tle orzecznictwa sądowego i wykładni prawa dokonywanej przez Trybunał Konstytucyjny utrwalony został pogląd o tym, że akty prawne na podstawie których znacjonalizowano własność prywatną należy uznać za niegodziwe. Z drugiej jednak strony akty te spowodowały skutki w zakresie prawa własności, które po tylu latach w zasadzie są nie do odwrócenia. Jak np. wskazał SN w wyroku z 6 października 2010 r., sygn. akt II CSK 174/10, czy Trybunał Konstytucyjnych w wyrok z 19 grudnia 2002 r., K 32/02, OTK 2002, nr 7, poz. 97 i postanowieniu z 28 listopada 2001 r., SK 5/01,OTK 2001, nr 8, poz. 266) akty te zostały konwalidowane i legitymizowane. Analiza orzecznictwa w tym zakresie jasno wskazuje, że dekretu nie można zaliczyć do aktów nieistniejących gdyż jego uregulowania stosowane były zarówno przez organy jak i sądy a sam dekret był nowelizowany, co te skutki potwierdza. (por. wyrok SN z 5 listopada 2002, III CKN 273/01, uchwała SN z dnia 6 grudnia 2005 r., III CZP 90/05 (OSNC 2006, nr 11, poz. 179, Kolegium Kompetencyjne przy Sądzie Najwyższym z dnia 6 listopada 1997 r., III KKO 7/97, OSNAPUS 1998, nr 18, poz. 554 i wyroki Sądu Najwyższego z dnia 25 marca 1999 r., III RN 165/98, OSNAPUS 2000, nr 3, poz. 90, z dnia 13 lutego 2003 r., III CKN 1492/02, Rejent 2004, nr 8, s. 183 i z dnia 24 czerwca 2004 r., III CK 536/02, LEX 172784).
Wyżej powołane orzecznictwo daje podstawy do przyjęcia tezy o możliwości zastosowania zasady demokratycznego państwa prawa wynikającej z art. 2 Konstytucji gdyby powstała konieczność usunięcia wadliwych decyzji administracyjnych z obrotu prawnego ze wszystkimi konsekwencjami obejmującymi odwracalność nacjonalizacji. W takiej sytuacji możliwe byłoby żądanie przywrócenia własności lub żądanie odszkodowania. Jednocześnie wskazuje się, że takim środkiem który mógłby służyć tym celom mogłaby być ustawa reprywatyzacyjna, której na tę chwilę brak.
Z tych względów i na podstawie art. 151 ppsa Sąd orzekł jak w wyroku.Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI