I SA/RZ 189/22

Wojewódzki Sąd Administracyjny w RzeszowieRzeszów2022-06-21
NSApodatkoweWysokawsa
VATkaruzela podatkowaprawo do odliczeniapodatek naliczonypodatek należnyświadomy udziałnależyta starannośćprzedawnieniepostępowanie karne skarbowe

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie oddalił skargę spółki z o.o. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej, uznając ją za świadomego uczestnika karuzeli podatkowej w obrocie telefonami.

Spółka z o.o. zaskarżyła decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej odmawiającą jej prawa do odliczenia podatku naliczonego w związku z transakcjami zakupu i sprzedaży telefonów. Sąd administracyjny uznał, że spółka była świadomym uczestnikiem karuzeli podatkowej, a jej transakcje nie miały charakteru gospodarczego. Oddalono skargę, uznając, że spółka nie wykazała należytej staranności i świadomie uczestniczyła w oszustwie podatkowym.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie rozpoznał skargę spółki "A" spółka z o.o. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej, która utrzymała w mocy decyzję Naczelnika Podkarpackiego Urzędu Celno-Skarbowego w Przemyślu. Organy podatkowe zakwestionowały prawo spółki do odliczenia podatku naliczonego w związku z nabyciem telefonów od podmiotów, które same brały udział w nierzetelnych łańcuchach transakcji, a także zakwestionowały sprzedaż tych telefonów w ramach dostaw wewnątrzwspólnotowych i eksportu. Sąd administracyjny, analizując całokształt materiału dowodowego, uznał, że spółka była świadomym uczestnikiem karuzeli podatkowej. Wskazano na szereg okoliczności, takich jak: nabywanie towaru od nieautoryzowanych dostawców, rozliczanie się w euro w transakcjach krajowych, otrzymywanie płatności przed zapłatą za towar, brak własnych środków finansowych, wątpliwości co do transportu, zaniżone ceny towarów, powtarzające się numery IMEI, a także fakt, że telefony były przeznaczone na rynek brytyjski, a nie słowacki. Sąd odrzucił zarzut przedawnienia, uznając, że bieg terminu został skutecznie przerwany w związku ze wszczęciem postępowania karnego. Oddalono również zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania i prawa materialnego, w tym prawa do odliczenia podatku naliczonego, zgodnie z art. 88 ust. 3 a pkt 4 lit. a ustawy o VAT. Sąd stwierdził, że spółka nie wykazała należytej staranności w weryfikacji kontrahentów i świadomie uczestniczyła w oszustwie podatkowym, co wykluczało prawo do odliczenia podatku naliczonego.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (4)

Odpowiedź sądu

Tak, spółka była świadomym uczestnikiem karuzeli podatkowej.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że całokształt okoliczności sprawy, w tym sposób funkcjonowania spółki, jej relacje z dostawcami i odbiorcami, sposób płatności, ceny towarów, a także brak należytej staranności w weryfikacji kontrahentów, wskazuje na świadomy udział w oszustwie podatkowym.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (12)

Główne

u.p.d.o.f. art. 86 § 1

Ustawa o podatku od towarów i usług

Prawo do odliczenia podatku naliczonego.

u.p.d.o.f. art. 88 § 3 a

Ustawa o podatku od towarów i usług

Okoliczności wyłączające prawo do odliczenia podatku naliczonego, w tym faktury dokumentujące czynności, które nie zostały dokonane.

o.p. art. 70 § 1

Ustawa - Ordynacja podatkowa

Termin przedawnienia zobowiązań podatkowych.

o.p. art. 70 § 6

Ustawa - Ordynacja podatkowa

Zawieszenie biegu terminu przedawnienia w przypadku wszczęcia postępowania karnego.

Pomocnicze

u.p.d.o.f. art. 108 § 1

Ustawa o podatku od towarów i usług

Obowiązek zapłaty podatku od towarów i usług przez wystawcę faktury, nawet jeśli podatek nie został zapłacony na wcześniejszych etapach obrotu.

o.p. art. 70 § c

Ustawa - Ordynacja podatkowa

Zawiadomienie o zawieszeniu biegu terminu przedawnienia.

o.p. art. 59 § 1

Ustawa - Ordynacja podatkowa

Przesłanki wygaśnięcia zobowiązań podatkowych.

o.p. art. 208

Ustawa - Ordynacja podatkowa

Umorzenie postępowania podatkowego.

P.p.s.a. art. 151

Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Oddalenie skargi.

P.p.s.a. art. 145 § 1

Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Podstawy do uchylenia decyzji.

p.przed. art. 10 § 2

Ustawa - Prawo przedsiębiorców

Zasada rozstrzygania wątpliwości na korzyść podatnika.

k.k.s. art. 76 § 1

Ustawa - Kodeks karny skarbowy

Przestępstwo nierzetelnego rozliczania podatku.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Świadomy udział spółki w karuzeli podatkowej. Brak prawa do odliczenia podatku naliczonego z faktur dokumentujących fikcyjne transakcje. Skuteczne przerwanie biegu terminu przedawnienia zobowiązań podatkowych w związku ze wszczęciem postępowania karnego. Niedochowanie przez spółkę należytej staranności w weryfikacji kontrahentów.

Odrzucone argumenty

Zarzut przedawnienia zobowiązań podatkowych. Instrumentalność wszczęcia postępowania karnego. Naruszenie przepisów postępowania i nieprawidłowe ustalenie stanu faktycznego. Naruszenie przepisów prawa materialnego (art. 86 ust. 1 i art. 88 ust. 3 a ustawy o VAT). Rozstrzyganie wątpliwości na niekorzyść podatnika.

Godne uwagi sformułowania

Spółka była świadomym uczestnikiem karuzeli podatkowej. Transakcje miały nienaturalny przebieg, obejmując podmioty niewykazujące cech właściwych dla osób i jednostek prowadzących działalność gospodarczą. Brak jest podstaw do przyjęcia, że samo wszczęcie postępowania karnego nosiło cechy instrumentalności. Faktury dokumentujące nabycie towarów nie odzwierciedlały rzeczywistych operacji gospodarczych.

Skład orzekający

Małgorzata Niedobylska

przewodniczący

Jacek Boratyn

sprawozdawca

Grzegorz Panek

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Uzasadnienie świadomego udziału w karuzeli podatkowej, skutki braku należytej staranności, przerwanie biegu przedawnienia przez postępowanie karne."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji obrotu telefonami, ale zasady dotyczące karuzeli podatkowej i przedawnienia mają szersze zastosowanie.

Wartość merytoryczna

Ocena: 8/10

Sprawa dotyczy powszechnego problemu karuzeli podatkowych w obrocie towarami, a orzeczenie szczegółowo analizuje kryteria świadomego udziału w oszustwie i skutki braku należytej staranności, co jest kluczowe dla wielu przedsiębiorców.

Czy Twoja firma może nieświadomie uczestniczyć w karuzeli podatkowej? Sąd wyjaśnia, kiedy brak należytej staranności kosztuje utratę prawa do odliczenia VAT.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
I SA/Rz 189/22 - Wyrok WSA w Rzeszowie
Data orzeczenia
2022-06-21
orzeczenie nieprawomocne
Data wpływu
2022-03-01
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie
Sędziowie
Grzegorz Panek
Jacek Boratyn /sprawozdawca/
Małgorzata Niedobylska /przewodniczący/
Symbol z opisem
6110 Podatek od towarów i usług
Hasła tematyczne
Podatek od towarów i usług
Podatkowe postępowanie
Sygn. powiązane
I FSK 1620/22 - Wyrok NSA z 2025-10-06
Skarżony organ
Dyrektor Izby Administracji Skarbowej
Treść wyniku
oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 2021 poz 685
art. 86 ust. 1,  art. 88 ust. 3 a pkt 4 lit. a
Ustawa z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług.
Dz.U. 2021 poz 1540
art. 2 a, art. 59 § 1 pkt 9, art. 70 § 1, § 6 pkt 1
Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa.
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący S.WSA Małgorzata Niedobylska, Sędzia WSA Jacek Boratyn /spr./, Sędzia WSA Grzegorz Panek, Protokolant Specjalista Eliza Kaplita-Wójcik po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 21 czerwca 2022 r. sprawy ze skargi "A" spółka z o.o. z siedzibą w M. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w R. z dnia [...] grudnia 2021 r., nr [...]; [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług za: październik, listopad i grudzień 2014 roku oddala skargę.
Uzasadnienie
Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Rzeszowie, decyzją z 31 grudnia 2021 r., nr 1801-IVO2-4103.22.2018, 1801-IOV-1.4103.24.2018, po rozpatrzeniu odwołania "S" sp. z o.o., z siedzibą w M. (dalej zwanej skarżącą, podatniczką lub spółką), od decyzji Naczelnika Podkarpackiego Urzędu Celno-Skarbowego w Przemyślu z 29 grudnia 2017 r., nr 408000-CKK7.500.17.2017.57, w przedmiocie określenia spółce:
• za październik 2014 r., kwoty zwrotu podatku w wysokości [...] zł, kwoty nadwyżki podatku naliczonego nad należnym do odliczenia w następnych okresach rozliczeniowych, w wysokości [...] zł,
• za listopad 2014 r., kwoty zwrotu podatku w wysokości [...] zł, kwoty nadwyżki podatku naliczonego nad należnym do odliczenia w następnych okresach rozliczeniowych, w wysokości [...] zł,
• za grudzień 2014 r., kwoty zwrotu podatku w wysokości [...] zł, kwoty nadwyżki podatku naliczonego nad należnym do odliczenia w następnych okresach rozliczeniowych, w wysokości [...] zł,
utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
W okolicznościach przedmiotowych spraw, wobec spółki przeprowadzono postepowanie kontrolne, na podstawie upoważnienia z 15 marca 2016 r. W jego ramach stwierdzono, że między innymi w czasokresie objętym zaskarżoną decyzją, spółka prowadziła działalność gospodarczą, w zakresie hurtowego handlu elektronicznymi urządzeniami mobilnymi, na terenie Polski oraz Unii Europejskiej.
Skarżąca spółka została założona 17 czerwca 2013 r. i zarejestrowana jako podatnik podatku od towarów i usług. W tym czasie reprezentowana była przez V.K.– członka jej zarządu.
Składając deklaracje podatkowe, na podatek od towarów i usług, za miesiące od października do grudnia 2014 r., spółka dokonała pomniejszenia kwot swojego podatku należnego o podatek naliczony, wynikający z wystawionych dla niej faktur, dokumentujących nabycie IPhonów, wystawionych przez M. T., prowadzącą działalność gospodarczą pod firmą "T" (6 faktur), oraz "M1" sp. z o.o., z siedzibą w W. (dalej zwana "M1") (2 faktury).
Nabyte od wskazach wyżej podmiotów telefony spółka miała dostarczać wewnątrzwspólnotowo do słowackiego kontrahenta – M. H., a także wyeksportowane na Ukrainę. Odbiorcami eksportowanych towarów mieli być dwaj ukraińscy kontrahenci spółki: T. B. z I. i A. Y. również z I.
Jeżeli chodzi o dostawców skarżącej, to przede wszystkim na podstawie wydanych wobec nich decyzji organy ustaliły ich cechy podmiotowe oraz właściwości wynikające ze sposobu funkcjonowania.
I tak M. T., telefony, które miała dostarczyć skarżącej, nabyła od: "V1" sp. z o.o., "D1" sp. z o.o., "V2" sp. z o.o. oraz "M2"sp. z o.o.
W stosunku do M. T. Naczelnik Lubelskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Białej Podlaskiej wydał decyzję z 29 czerwca 2018 r., w zakresie jej zobowiązań podatkowych w podatku od towarów i usług, za miesiące od czerwca do grudnia 2014 r. W przedmiotowej decyzji stwierdzono, iż transakcje M. T. z "V1" sp. z o.o., "D" sp. z o.o., "V2" sp. z o.o. oraz "M2" sp. z o.o. były elementem łańcucha transakcji zmierzających do wyłudzenia podatku od towarów i usług, wynikającego z faktur, podatek z których nie został uiszczony na wcześniejszych etapach obrotu. Naczelnik Lubelskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Bielsku Białej stwierdził również, że M. T. brała świadomy udział w nierzetelnych transakcjach, o czym świadczą takie okoliczności jak: brak kontaktu z osobami reprezentującymi dostawców, brak problemów z płatnościami za faktury, w związku z otrzymaniem płatności w dniu wystawiania faktur lub jeszcze przed tym dniem, brak gromadzenia zapasów, alokacja magazynowa towarów, brak innych niż faktury dokumentów związanych z obrotem telefonami, korzystanie z wewnętrznej bazy IMEI, niezawieranie z kontrahentami pisemnych umów, pomimo że transakcje opiewały na duże kwoty, oferowanie towaru, którego nie była jeszcze właścicielem.
W związku z powyższym Naczelnik Lubelskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Bielsku Białej, opisywaną wyżej decyzją określił M.T. kwoty podatku do zapłaty, na podstawie art. 108 ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (t.j. Dz. U. z 2021 r. poz. 685 z późn. zm., zwanej dalej ustawą o VAT), z tytuły wystawienia faktur, między innymi na rzecz skarżącej. Decyzja ta została utrzymana w mocy decyzją Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Warszawie, z 15 kwietnia 2019 r. (Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, nieprawomocnym wyrokiem z 23 lipca 2020 r., sygn. [...], oddalił skargę na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Warszawie z 15 kwietnia 2019 r. – przypis Sądu.
"M1", a więc kolejny dostawca skarżącej, sprzedane skarżącej telefony miała nabyć od "T" sp. z o.o. oraz "V2" sp. z o.o. W wydanej wobec niej decyzji Naczelnika Pierwszego Mazowieckiego Urzędu Skarbowego w Warszawie z 23 września 2019 r. obejmującej między innymi poszczególne miesiące 2014 r, wydający ja organ określił "M1" jako podmiot biorący świadomy udział w nierzetelnych łańcuchach transakcji, na co wskazują następujące okoliczności: zaprzestanie prowadzenia działalności w momencie podjęcia kontroli, niemożność uzyskania kontaktu z osobami ją reprezentującymi, otrzymywanie płatności od kontrahentów w momencie wystawiania faktur, niegromadzenie zapasów, brak innych, poza fakturami, dokumentów dotyczących obrotu telefonami.
Naczelnik Pierwszego Mazowieckiego Urzędu Skarbowego w Warszawie, opisaną wyżej decyzją określił "M1" podatek do zapłaty, na podstawie art. 108 ust. 1 ustawy o VAT, między innymi za poszczególne miesiące 2014 r., z tytułu wystawienia faktur, na rzecz skarżącej.
Jeżeli chodzi o stronę sprzedażową działalności skarżącej, to głównym odbiorcą jej towarów był słowacki kontrahent M.H. Z informacji uzyskanej od organów słowackich wynika, że kontakt ze skarżącą nawiązał on i utrzymywał go internetowo. Posiadał on pomieszczenie magazynowe w S., nie miał w dyspozycji innych pomieszczeń magazynowych, ani środków transportu. Telefony, które miał nabyć od skarżącej, w okresie od października do grudnia 2014 r., M.H. sprzedał polskiemu odbiorcy - "K" sp. z o.o., z siedzibą w W. (dalej zwana "K").
Organy rozstrzygające przedmiotową sprawę stwierdziły, że M.H. wystawił fakturę na rzecz "K" 2 dni wcześniej, aniżeli nabył towar od spółki. Towar ten miał sprzedać w takich samych ilościach, w jakich go nabył od skarżącej.
Oprócz tego organy zwróciły uwagę na jedną nieścisłość, a mianowicie w fakturach wystawionych przez skarżącą na rzecz słowackiego kontrahenta kolor telefonów została wskazany jako gold, natomiast w fakturach pochodzących od M.H., wystawionych na rzecz "K", towar ten opisano jako koloru grey. Ten fakt, zdaniem organów, wskazuje na to, na gruncie rozpatrywanych transakcji, istnienie telefonów miało drugorzędne znaczenie.
Jeżeli chodzi o spółkę "K", to organy ustaliły, że za IV kwartał 2014 r. nie złożyła ona deklaracji VAT-7 UE, a wewnątrzwspólnotowych nabyć nie uwzględniła w deklaracji VAT-7K. W toku czynności kontrolnych, prowadzonych wobec tego podmiotu, nie udało się z nim nawiązać kontaktu.
Naczelnik Urzędu Skarbowego Warszawa-Bielany, w dniu 30 stycznia 2017 r. wydał wobec "K" decyzję, w przedmiocie określenia jej zobowiązań podatkowych za okres od III kwartału 2014 r. do II kwartału 2015 r. W przedmiotowej decyzji stwierdzono, że "K" w objętym nią okresie, nie prowadziła rzeczywistej działalności gospodarczej. Podmiot ten pełnił więc rolę znikającego podatnika w nielegalnym procederze karuzeli podatkowej.
Jeżeli chodzi o ukraińskich kontrahentów skarżącej, importerów na Ukrainę telefonów, to organy ustaliły, że do każdej z faktur dołączony został dokument potwierdzający wywóz towarów. Towary zostały zgłoszone do odprawy celnej w Urzędzie Celnym w Przemyślu przez "L" sp. z o.o. (dalej "L"), a opuściły terytorium kraju przez przejście graniczne w K.
"L", w odpowiedzi na zapytanie organu, odnośnie organizowania wywozu towarów poinformowała, że nie była przewoźnikiem towarów z siedziby spółki, ani nie organizowała transportu na jej rzecz. Swoim pojazdem zgłaszała towar do odprawy celnej, jednakże w dokumentach wywozowych, polu przeznaczonym na znak i przynależność państwową wpisano "Kurier", co jest prawnie dopuszczalną formą.
Analizując przebieg transakcji telefonami, z udziałem skarżącej, organy stwierdziły, że miał on typowy, dla tzw. karuzeli podatkowej przebieg. Towary bowiem, które były przedmiotem tego obrotu, nabyte wewnątrzwspólnotowo, zmagazynowane zostały w magazynie "D2" sp. z o.o., z siedzibą w B., a obrót nimi odbywał się na zasadzie alokacji, bez przemieszczania towaru. Towar opuszczał magazyn dopiero w momencie dokonania jego odbioru przez skarżącą.
Organy podkreśliły, że na poszczególnych etapach obrotu, opisanemu procederowi sprzyjała również przyjęta metoda płatności. Te realizowane były bowiem w euro, także w ramach transakcji krajowych, z krajowymi podmiotami. Oprócz tego skarżąca z reguły otrzymywała płatność za sprzedany towar, zanim jeszcze sama za niego zapłaciła. Przedpłaty stanowiły bowiem około 50 % transakcji. Sama skarżąca nie posiadała własnych środków na sfinansowanie prowadzonej działalności.
W kwestii transportu towarów, zgodnie z fakturami, usługi tego rodzaju miały być realizowane przez "T" sp. z o.o., na fakturach (8 sztuk) jednak nie umieszczano numerów rejestracyjnych pojazdów. Przewoźnik, poza fakturami, nie udzielił wyjaśnień, jeżeli chodzi o dane kurierów wykonujących usługi.
Spółka udokumentowała zdjęciami pudełek kartonowych, znajdujących się w samochodach, jedynie część przypadków transportowania towarów. Organ I instancji zwracał się o wyjaśnienia tego rodzaju okoliczności do właściciela i leasingobiorcy pojazdów – D. Z. (numery tych pojazdów widniały na zdjęciach), o złożenie wyjaśnień, odnośnie okoliczności świadczonych usług, ten nie podjął jednak kierowanych do niego wezwań.
W kwestii ceny telefonów, organy zauważyły, iż była ona w większości przypadków znacznie niższa od tej oferowanej przez oficjalnego przedstawiciela producenta, zarówno jeżeli chodzi o transakcję nabycia towarów, jak i wewnątrzwspólnotową dostawę na Słowację. Wszystko działo się w warunkach, w których skarżąca nie wykazała podejmowania prób pozyskania towarów od oficjalnych dystrybutorów.
Analiza numerów IMEI telefonów nabywanych i zbywanych przez skarżącą doprowadziła organy do stwierdzenia, że powtarzały się one wielokrotnie w transakcjach różnych podmiotów, także w odniesieniu do transakcji wewnątrzwspólnotowych.
Spośród 2 460 nr IMEI telefonów, które były przedmiotem transakcji z udziałem skarżącej 1 858 numerów było przedmiotem innych transakcji, przy czym powtórzenia wystąpiły od jednego do 10 razy. Powtórzenia tego rodzaju organ wykazał na przykładach 3 telefonów.
Mając na względzie powyższe organy obu instancji stwierdziły, że transakcje z udziałem skarżącej miały nienaturalny przebieg, obejmując podmioty niewykazujące cech właściwych dla osób i jednostek prowadzących działalność gospodarczą. Skarżąca przy tym nie angażowała własnych środków finansowych, a zatem brak jest podstaw do przyjęcia, że prowadziła ona działalność gospodarczą.
Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Rzeszowie stwierdził, że zasadnym jest stanowisko organu I instancji, że skarżąca była świadomym uczestnikiem obrotu karuzelowego, nakierowanego na osiągnięcie nienależnego zwrotu podatku od towarów i usług. Choć bowiem spółka, w przeciwieństwie do swoich dostawców, dysponowała fizycznie towarem, to nabywała towar przeznaczony dla z góry przewidzianego odbiorcy, od nieautoryzowanych dostawców. W tym zakresie organy podkreśliły, że skarżąca rozliczała się z krajowymi dostawcami w euro, co jest w tym wypadku nieracjonalne.
Organ odwoławczy zaznaczył, że w momencie dokonywania transakcji, zarówno członek zarządu spółki – V. K., jak i pracownik spółki M. O. posiadali wiedzę o oszustwach w podatku od towarów i usług. Byli więc świadomi zarabiania na podatku, a mimo przeprowadzili transakcje w warunkach, w sposób oczywisty odbiegających od typowych, tj. rynkowych.
Spółka dokonywała także sprawdzenia numerów IMEI, celem ustalenia, jak sama przyznała, czy były one już wcześniej przedmiotem obrotu. Tak więc sam towar nie był konkretną wartością, gdyż o jego przydatności decydowało to czy nie był on już wcześniej przedmiotem obrotu.
Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Rzeszowie stwierdził ponadto, że w zakresie realizowanych transakcji skarżąca skupiła się na sprawach drugorzędnych, w szczególności kwestiach dotyczących transportu towarów na Słowację, co odpowiednio udokumentowała, robiąc zdjęcia z wyeksponowanymi numerami IMEI. To zaś świadczy o tym, iż miała ona pełną świadomość tego, że sposób przeprowadzenia transakcji może budzić wątpliwości.
Organ II instancji zauważył także, że spółka oferowała towar przeznaczony dla z góry określonych odbiorców, w związku z czym żaden podmiot trzeci nie miał możliwości jego nabycia.
Oprócz tego, z uwagi na swe właściwości, telefony przeznaczone były na rynek brytyjski, wobec czego dostarczenie ich wewnątrzwspólnotowe na Słowację nie służyło gospodarczemu celowi. Korzystanie z telefonów w tym kraju wymagałoby bowiem zastosowana tzw. przejściówki.
Organ II instancji, na poparcie swojego stanowiska o świadomym uczestnictwie skarżącej w procederze wskazał, że w kontrakcie jaki spółka zawarła z M. H. znalazło się zastrzeżenie, zgodnie z którym słowacki kupujący zobowiązał się, że towar zakupiony od skarżącej, nie zostanie powrotnie odsprzedany do Polski. Tego rodzaju zapis, w ocenie organu, świadczy o tym, że spółka miała wiedzę o oszustwach występujących w zakresie podatku od towarów i usług, w odniesieniu do handlu telefonami.
Wydając zaskarżoną decyzję Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Rzeszowie stanął na stanowisku, że działalność spółki w zakresie obrotu telefonami, nie była działalnością gospodarczą, w rozumieniu art. 15 ustawy o VAT, rozumianą jako samodzielne wykonywanie czynności podlegających opodatkowaniu.
Zakwestionowanie przez organy transakcji nabycia telefonów, uzasadnione w świetle okoliczności faktycznych sprawy, prowadzi także do zakwestionowania strony sprzedażowej, w zakresie wewnątrzwspólnotowych dostaw telefonów oraz ich eksportu na Ukrainę.
Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Rzeszowie podkreślił, powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych, że nabycie towaru w ramach tzw. karuzeli podatkowej, nie generuje prawa do odliczenia podatku naliczonego, wynikającego z wystawionych w takich warunkach faktur, ale także dalszy obrót tego rodzaju towarem, nie powinien być ewidencjonowany, wywołując określone przepisami skutki na gruncie podatku od towarów i usług.
Organ odwoławczy zauważył, że Naczelnik Podkarpackiego Urzędu Celno-Skarbowego w Przemyślu nie zweryfikował transakcji eksportowych, które miały analogiczny przebieg jak pozostałe zakwestionowane transakcje. Wszystkie one odbyły się w warunkach oszustwa podatkowego i z tego względu winny być one wykluczone z rozliczeń podatkowych spółki.
W kwestii przedawnienia Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Rzeszowie stwierdził, że ustawowe terminy przedawnienia zobowiązań podatkowych w niniejszych sprawach upływały z dniem 31 grudnia 2019 r. (zobowiązania za październik i listopad 2014 r.), a także 31 grudnia 2020 r. (zobowiązanie za grudzień 2020 r.) jednakże ich bieg został skutecznie przerwany, zgodnie z art. 70 § 6 pkt 1 Ordynacji (ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (t.j. Dz. U. z 2021 r. poz. 1540 z późn. zm.) w zw. z art. 70 c tej ustawy.
Naczelnik Podkarpackiego Urzędu Celno-Skarbowego w Przemyślu, postanowieniem z 16 września 2019 r. wszczął śledztwo w sprawie nierzetelnego rozliczania podatku przez spółkę, poprzez podanie nieprawdy w składanych deklaracjach podatkowych, dotyczących poszczególnych miesięcy 2014 r., przypadających od marca do grudnia, tj. o przestępstwo z art. 76 § 1, w zw. z 6 § 2 i w zw. z art. 37 § 1 ustawy z dnia 10 września 1999 r. Kodeks karny skarbowy (t.j. Dz. U. z 2022 r. poz. 859, zwanej dalej K.k.s.).
Naczelnik Podkarpackiego Urzędu Celno-Skarbowego w Przemyślu zawiadomił spółkę o zawieszeniu biegu terminów przedawnienia jej zobowiązań podatkowych, za miesiące od października do grudnia 2014 r., co nastąpiło pismem z 24 września 2017 r., doręczonym pełnomocnikowi spółki 14 października 2019 r.
Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Rzeszowie stwierdził, że w sprawie brak jest podstaw do stwierdzenia instrumentalności wszczęcia postępowania karnoskarbowego, mającego na celu doprowadzenie do zawieszenia biegu terminów przedawnienia, jako że nie wystąpiły w sprawie żadne negatywne przesłanki procesowe, a postępowanie karne nie zatrzymało się w fazie in rem (postanowieniem z 26 listopada 2019 r. postawiono zarzuty V. K.). W dniu 3 lutego 2020 r. V.K. został przesłuchany w charakterze podejrzanego.
Samo wszczęcie postępowania karnego nie nastąpiło tuż przed upływem terminów przedawnienia, ale na ponad 3 miesiące przed tą datą, co zdaniem organu odwoławczego jest również istotne, z punktu widzenia oceny podejmowanych czynności, z punktu widzenia instrumentalności.
Skargę na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Rzeszowie wniosła spółka, domagając się jej uchylenia, a także uchylenia poprzedzającej ją decyzji organu I instancji.
Zaskarżonej decyzji zarzuciła naruszenie:
• art. 120 § 1 Ordynacji w zw. z art. 2, art. 7 i art. 64 Konstytucji poprzez prowadzenie postępowania w sposób zakładający realizację zasady odpowiedzialności zbiorowej,
• art. 180 § 1, art. 187 § 1 oraz art. 191 w zw. z art. 122 Ordynacji poprzez nieprawidłowe ustalenie stanu faktycznego i nieprawidłową ocenę zebranego materiału dowodowego,
• art. 193 § 2 i § 6 Ordynacji poprzez stwierdzenie nierzetelności ksiąg prowadzonych przez podatnika,
• art. 210 § 4 w zw. z art. 121 § 1 oraz art. 124 Ordynacji poprzez nieprawidłowe uzasadnienie decyzji,
• art. 86 ust. 1 oraz art. 88 ust. 3 a ustawy o VAT w zw. z art. 168 Dyrektywy 112 (Dyrektywa Rady 2006/112/WE z dnia 28 listopada 2006 r. w sprawie wspólnego systemu podatku od wartości dodanej (Dz. U. UE. L. z 2006 r. Nr 347, str. 1 z późn. zm.), poprzez nieuzasadnione pozbawienie jej prawa do odliczenia podatku naliczonego, związanego ze sprzedażą opodatkowaną,
• art. 2 a Ordynacji w zw. z art. 2 Konstytucji (w kontekście interpretacji Ministra Finansów z 29 grudnia 2015 r., nr PK4.8022.44.2015) oraz art. 10 ust. 2 Prawa przedsiębiorców (Ustawa z dnia 6 marca 2018 r. - Prawo przedsiębiorców (t.j. Dz. U. z 2021 r. poz. 162 z późn. zm.), poprzez nieuwzględnienie przy ocenie materiału dowodowego zasady rozstrzygania wątpliwości na korzyść podatnika.
W uzasadnieniu skargi spółka, oprócz rozwinięcia sformułowanych przez siebie zarzutów podkreśliła, że dla oceny dobrej wiary podatnika jedynie miarodajny powinien być moment transakcji. W tym kontekście zaznaczyła, że nie miała ona możliwości stwierdzenia nieprawidłowości, po stronie innych uczestników transakcji.
Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Rzeszowie, w odpowiedzi na skargę, wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie zważył, co następuje:
Dokonując kontroli legalności zaskarżonej decyzji Sąd nie stwierdził, w związku z jej wydaniem, takiego naruszenia przepisów, czy to prawa materialnego czy formalnego, które miało lub też, w drugim przypadku, mogłoby mieć wpływ na wynik sprawy, a tym samym pociągałoby za sobą konieczność wyeliminowania przedmiotowej decyzji z obrotu prawnego. Zaskarżone rozstrzygnięcie odpowiada bowiem prawu, a podniesione przeciwko niemu zarzuty nie znajdują uzasadnionych podstaw.
Za niezasadne Sąd uznał zarzuty skargi, a także formułowane przez skarżącą twierdzenia na ich poparcie. Niezależnie jednak od tego, nie dopatrzył się również innych przyczyn, niezależnych od zarzutów skargi, z uwagi na które zaskarżona decyzja winna być wyeliminowana z obrotu prawnego, zgodnie z art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2022 r., poz. 329, ze zm., zwanej dalej P.p.s.a.).
Odnosząc się do zarzutów sformułowanych przez spółkę, na wstępie zaznaczyć należy, że najdalej idącym z nich jest zarzut przedawnienia jej zobowiązań podatkowych, objętych zaskarżoną decyzją, jako że zaistnienie przesłanek przedawnienia, zgodnie z art. 59 § 1 pkt 9 Ordynacji, pociąga za sobą ich wygaśnięcie, co z kolei musi skutkować umorzeniem, na podstawie art. 208 Ordynacji, postępowań podatkowych, tych zobowiązań dotyczących. Z tego względu do tej kwestii odnieść się należy w pierwszej kolejności.
Zaskarżona decyzja Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Rzeszowie dotyczyła zobowiązań podatkowych spółki, w podatku od towarów i usług, za poszczególne miesięcy 2014 r., poczynając od października do grudnia tego roku. Terminy płatności wszystkich tych zobowiązań, za wyjątkiem grudnia tego roku, upływały więc w 2014 r (zgodnie z art. 103 ust. 1 ustawy o VAT, zapłata podatku winna nastąpić do 25 dnia miesiąca następującego po miesiącu, w którym powstał obowiązek podatkowy), wobec czego ustawowy, pięcioletni termin ich przedawnienia, w przypadku zobowiązań za październik i listopad, zgodnie z art. 70 § 1 Ordynacji, liczyć należy od 1 stycznia 2015 r. Upływał on zatem 31 grudnia 2019 r. Termin płatności zobowiązania podatkowego za grudzień 2014 r. upływał zaś w 2015 r., wobec czego termin jego przedawnienia liczyć należy od 1 stycznia 2016 r.
Okoliczność tego rodzaju nie jest kwestionowana przez skarżąca, zaś strony postępowania sądowego toczą spór nie w przedmiocie sposobu obliczania ustawowych terminów przedawnienia, ale w zakresie skuteczności zawieszenia biegu terminu przedawnienia rozpatrywanych zobowiązań podatkowych w podatku od towarów i usług, na podstawie art. 70 § 6 pkt 1 Ordynacji, w związku ze wszczęciem postępowania karnego, na która to okoliczność powołuje się Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Rzeszowie.
Decyzja tego organu – ostateczna w administracyjnym toku instancji, wydana została 31 grudnia 2021 r., a więc po 31 grudnia 2019 r., tj. dacie upływu ustawowego, pięcioletniego terminu przedawnienia zobowiązań za październik i listopad 2014 r., stąd też przedmiotowa okoliczność jest niezwykle istotna.
W tym wypadku skarżąca nie kwestionuje ani samego faktu wszczęcia postępowania karnego, co nastąpiło postanowieniem Naczelnika Podkarpackiego Urzędu Celno-Skarbowego w Przemyślu, z 16 września 2019 r., ani także zawiadomienia jej o zawieszeniu biegu terminów przedawnienia, zgodnie z art. 70 c Ordynacji, czego dokonano pismem z 24 września 2019 r., doręczonym spółce, a ściślej jej pełnomocnikowi, 14 października 2019 r. Podnosi jedynie, że samo wszczęcie postępowania karnego w jej przypadku, a także powołanie się na ten fakt przez organ podatkowy, wydający zaskarżoną decyzję, miało charakter instrumentalny.
Zdaniem skarżącej, celem podjęcia tego rodzaju działań nie była chęć urzeczywistnienia reguł odpowiedzialności karnej, ale jedynie doprowadzenie do zawieszenia biegu terminów przedawnienia jej zobowiązań podatkowych, co uznać należy za działanie nielegalne, w kontekście motywów uchwały składu 7 sędziów Naczelnego Sadu Administracyjnego z 24 maja 2021 r., sygn. I FPS 1/21, (ONSAiWSA 2021, nr 5, poz. 69, a także CBOiS – orzeczenia.nsa.gov.pl).
Odnosząc się do tego rodzaju zarzutu stwierdzić należy, że brak jest podstaw do uznania jego zasadności, gdyż nie sposób wywieść z okoliczności sprawy tego, iż jedynym celem przyświecającym wszczęciu postępowania karnego było doprowadzenie do zawieszenia biegu terminów przedawnienia.
Jeżeli chodzi bowiem o kwestię podnoszonej przez skarżącą instrumentalności wszczęcia postępowania karnego to na wstępie rozważań w tym względzie podkreślić należy, że badając zaistnienie tego rodzaju zależności niezbędnym jest odniesienie się do całokształtu okoliczności faktycznych sprawy oraz ich prawnych uwarunkowań, poprzez analizę zależności pomiędzy nimi, prowadzoną pod kątem celowości i racjonalności podejmowanych działań.
W niniejszym przypadku Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Rzeszowie, zgodnie ze wskazaniami uchwały składu 7 sędziów Naczelnego Sadu Administracyjnego z 24 maja 2021 r., odniósł się do przedmiotowego zagadnienia w zaskarżonej decyzji, a ściślej podnoszonych przez skarżącą zarzutów w tym właśnie względzie, a przywołane przez niego argumenty uznać należy za racjonalne i przekonujące, a także znajdujące odzwierciedlenie w okolicznościach sprawy.
W tym kontekście stwierdzić należy, że na gruncie przedmiotowej sprawy brak jest podstaw do przyjęcia, że samo wszczęcie postępowania karnego, a następnie powołanie się na ten fakt przez organ rozstrzygający sprawę podatkową, nosiło cechy instrumentalności, która warunkowałaby pominięcie przedmiotowych czynności przy rozważaniu kwestii upływu terminu przedawnienia.
I tak, przede wszystkim zwrócić należy uwagę na to, że okoliczności niniejszej sprawy, w szczególności czynione przez organy ustalenia, mogące wskazywać na świadome działanie skarżącej, w zakresie realizacji znamion tzw. oszustwa karuzelowego, obiektywnie rzecz biorąc uzasadniały wszczęcie postępowania karnego, właśnie w kierunku oceny wystąpienia znamion przestępstwa, cechującego się umyślnością, w ramach realizacji znamion przedmiotowych czynu, polegającego na podaniu nieprawdy w składanych deklaracjach podatkowych, dotyczących poszczególnych miesięcy 2014 r., przypadających od marca do grudnia, tj. o przestępstwo z art. 76 § 1 K.k.s.. Nie można więc mówić o sytuacji, w której wszczęcie postępowania nastąpiło w oderwaniu od faktycznych okoliczności, bez jakiegokolwiek prawdopodobieństwa stwierdzenia wystąpienia znamion czynu zabronionego.
Samo postępowanie karne nie zostało także wszczęte tuż przed upływem terminów przedawnienia zobowiązań podatkowych skarżącej, lecz na ponad trzy miesiące przed tą datą, wobec czego nie można przyjąć, że tego rodzaju działania finansowego organu karnego postępowania przygotowawczego mogły mieć na celu wyłącznie zapobieżenie upływowi terminów przedawnienia, celem prolongowania dopuszczalnego okresu prowadzenia postępowania. Wobec systematycznie czynionych ustaleń, podjęcie tego rodzaju działań było racjonalne i zasadne.
Jeżeli chodzi o sam przebieg zainicjowanego postępowania karnego oraz realizowane w jego ramach czynności, to zauważyć należy, w postępowanie to nie zatrzymało się w fazie in rem, ale przeszło w fazę in personam, na którym to etapie doszło do przedstawienia zarzutów członkowi zarządu spółki. W tej sytuacji nie można więc mówić o tym, że w ramach postępowania karnego w rzeczywistości nie przeprowadzano żadnych czynności, bądź też realizowano jedynie te, które miały stwarzać pozory dokonywania rzeczywistych ustaleń, co do zaistnienia przesłanek odpowiedzialności karnej.
Przedstawienie zarzutów konkretnej osobie jest bowiem doniosłą czynnością procesową, znacząco modyfikującą jego przebieg, a przy tym wywierającą istotne skutki wobec jego uczestników, w zakresie ich sytuacji procesowej. Wobec tego, przedstawienie zarzutów, w tym wypadku członkowi zarządu spółki, nie może być traktowane jako czynność niemająca większego znaczenia, z punktu widzenia oceny postępowania, pod kątem jego ewentualnej instrumentalności.
Skarżąca argumentowała wprawdzie, że w dalszej kolejności, tj. na tym etapie postępowania, który następował już po przedstawieniu zarzutów, doszło do zawieszenia postępowania karnego, co miało, w jej ocenie, świadczyć o jego uprzednim wszczęciu, noszącym właśnie cechy instrumentalności, jednakże tego rodzaju argumentacji nie można uznać za zasadną. Samo zawieszenie postępowania karnego, prawidłowo zainicjowanego, w ramach którego prowadzone były czynności procesowe, a także podejmowane decyzje o tym właśnie charakterze, w stosunku do jego uczestników, nie może automatycznie prowadzić do wniosku o instrumentalności jego wszczęcia. Zależność tego rodzaju nie wynika bowiem z jakichkolwiek okoliczności, a przy tym brak jest podstaw do przypisania realizowaniu przez organ jego uprawnień procesowych, przewidzianych przepisami prawa, takich właśnie cech, jeżeli oczywiście nie wynika to z innych, oczywistych i jednoznacznych uwarunkowań.
Niezależnie od powyższego, w zakresie rozważań dotyczących kwestii ewentualnej instrumentalności wszczęcia postępowania karnego, a następnie powołania się na ten fakt przez organ podatkowy, nie sposób pominąć również tego, że zastosowanie sankcji karnej jest ściśle związane z wydaniem ostatecznego rozstrzygnięcia podatkowego, które ma względem niego niejako prejudycjalny charakter. Stąd też zawieszenie postępowania karnego, do czasu wydania ostatecznej decyzji podatkowej, samo w sobie nie może być kwalifikowane, jako okoliczność przemawiająca za koniecznością przyjęcia instrumentalności samego postępowania, a zwłaszcza powoływania się przez organy na ten fakt. Tego typu okoliczność należy bowiem rozpatrywać w szerszym aspekcie, uwzględniającym ogół uwarunkowań sprawy, zarówno tych o charakterze przedmiotowym, jak i podmiotowym. W ich zaś ramach, na gruncie okoliczności niniejszej sprawy, nie można stwierdzić wystąpienia takich okoliczności, które za ową instrumentalnością by przemawiały.
W związku z powyższym, w okolicznościach niniejszej sprawy nie można stwierdzić uzasadnionych podstaw do przyjęcia, że z uwagi na instrumentalność wszczęcia postępowania karnego i noszące tego rodzaju cechy powołanie się przez organ podatkowy na ten fakt, uznać należało, iż nie doszło do zawieszenia terminów przedawnienia zobowiązań podatkowych skarżącej, a tym samym, że zobowiązania te wygasły na skautek ich przedawnienia, przed wydaniem ostatecznej (zaskarżonej) decyzji. Skutek w postaci zawieszenia biegu terminu przedawnienia zobowiązań rzeczywiście bowiem wystąpił, tak więc po dniu 31 grudnia 2019 r. organ mógł procedować w przedmiocie tychże zobowiązań. Zarzut skarżącej w tym zakresie jest więc niezasadny.
Jeżeli chodzi o zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania i prawidłowość poczynionych w sprawie ustaleń faktycznych, to także w tym wypadku brak jest podstaw do uznania zasadności stanowiska spółki. Ustalenia faktyczne przedmiotowej sprawy zostały bowiem poczynione w sposób prawidłowy, zgodnie z regulacjami Ordynacji. Wyraża się to przede wszystkim zebraniem odpowiedniego materiału dowodowego, zdatnego i adekwatnego do poczynienia właściwych ustaleń faktycznych, a także prawidłową oceny zebranych dowodów, w zakresie której brak jest podstaw do przypisywania jej cech dowolności. Wbrew sugestiom ze strony skarżącej, wydając zaskarżoną decyzję Dyrektor Izby Administracji Skarbowej nie potraktował zebranych dowodów w sposób wybiórczy, dążąc jedynie do wykazania przyjętej a priori tezy, o uczestnictwie i to uczestnictwie świadomym, skarżącej w realizacji znamion nielegalnego procederu, noszącego cechy oszustwa karuzelowego.
W tym zakresie kategorycznie należy bowiem podkreślić, że rozstrzygające sprawę organy przeprowadziły wszechstronne i szeroko zakrojone ustalenia, odnośnie wszelkich okoliczności, mających znaczenie na gruncie przedmiotowej sprawy, obejmując nimi cały mechanizm, określony przez nie mianem karuzeli podatkowej, cechy i rolę jego poszczególnych uczestników, a także cechy samej skarżącej, jak również charakter jej relacji z dostawcami i słowackim odbiorcą telefonów.
W zakresie przedmiotowych ustaleń organy oparły się w znacznej mierze na dowodach z dokumentów, w postaci dokumentów urzędowych, wśród których przeważały decyzje wydawane w stosunku do poszczególnych podmiotów, uczestników analizowanego obrotu towarem w postaci telefonów, określające im kwoty podatku do zapłaty, na podstawie art. 108 ust. 1 ustawy o VAT. W przedmiotowych decyzjach jednoznacznie przyjęto, że ich adresaci – kontrahenci skarżącej, w rzeczywistości nie prowadzili faktycznej działalności gospodarczej, a jedynie ją pozorowali.
Jeżeli chodzi o moc dowodową dokumentów urzędowych, w tym wypadku głównie w postaci decyzji podatkowych, to zgodzić się należy z Dyrektorem Izby Administracji Skarbowej w Rzeszowie, że jako dokumenty urzędowe korzystają one z domniemania nie tylko autentyczności, ale i wiarygodności, co oznacza przyznanie im podwyższonej mocy dowodowej. Nie oznacza to jednak absolutnego związania nimi, a co za tym idzie niemożności podważenia ich wiarygodności, na podstawie innych wiarygodnych dowodów. W okolicznościach przedmiotowej sprawy brak jest jednak podstaw do skutecznego podważenia mocy dowodowej dokumentów urzędowych, w postaci decyzji wydanych wobec innych podmiotów. Nie pozwala na to bowiem zgromadzony materiał dowodowy, który potwierdza płynące z tych decyzji wnioski, w zdecydowanej większości zgodne i korespondujące ze sobą. Tego rodzaju dowodów nie dostarczyła, czy też nie zaoferowała, także skarżąca, wobec czego jej twierdzenia odnośnie wadliwości poczynionych na podstawie decyzji ustaleń należy zakwalifikować jako gołosłowne.
Skarżąca, na gruncie sprawy dotyczycącej pozostałych miesięcy 2014 r,. zarzuciła także, że organy rozstrzygające jej sprawę skoncentrowały się nie na okolicznościach bezpośrednio jej dotyczących, ale tych, które odnosiły się do innych uczestników obrotu telefonami, w szczególności występujących na jego wcześniejszym etapie. W tym upatrywała ich wadliwości.
Odnosząc się do tych stwierdzeń podkreślić jednak należy, że zarzut czynienia niewłaściwych ustaleń, w szczególności nadmierności ustaleń dotyczących cech innych uczestników obrotu telefonami, jest niezasadny. Wynika to przede wszystkim z tego, że cechy i sposób uczestnictwa kontrahentów skarżącej w obrocie telefonami, a także ich partnerów handlowych, jest niezwykle istotny z punktu widzenia funkcjonowania całego mechanizmu, zarówno jeżeli chodzi o jego obiektywne cechy, jak również rolę i stan świadomości tego rodzaju cech, po stronie innych jego uczestników. Te zaś okoliczności nie pozostają także bez wpływu na ocenę roli skarżącej, zwłaszcza jeżeli chodzi o jej podmiotowy stosunek do realizowanych operacji. W tej sytuacji konieczność poczynienia tego rodzaju ustaleń nie budzi wątpliwości, a ich realizacja nie może być poczytywana jako naruszenie przepisów postępowania.
Rozstrzygające sprawę organy zasadnie przyjęły, że obrót telefonami, w którym skarżąca wzięła udział, odbywał się w warunkach tzw. karuzeli podatkowej. Miał on w zasadzie wyłączny charakter fakturowy i temu celowi podporządkowany był sposób funkcjonowania jego uczestników. Ich cechy, w znacznym stopniu zbieżne, nie stwarzały sposobności rzeczywistego prowadzenia działalności gospodarczej, związanej z koniecznością posiadania odpowiedniego do tego zaplecza, a także ponoszenia ryzyka gospodarczego realizowanych operacji. Wszystkie te podmioty nie podejmowały również działań typowych dla uczestników rzeczywistego obrotu.
Opisane wyżej cechy nie dotyczyły jedynie bezpośrednich dostawców skarżącej, ale także podmiotów od którymi mieli oni nabywać towary, które w dalszej kolejności do skarżącej miały trafić. Podobne właściwości wykazywały również podmioty, do których towar miał powrotnie trafiać już w kraju, jako nabyty wewnątrzwspólnotowo na Słowacji.
Skarżąca, co do zasady, nie kwestionuje twierdzeń organu, odnośnie funkcjonowania karuzeli podatkowej, w ramach której miał się odbywać obrót telefonami, wskazuje jedynie na to, że na gruncie stanu faktycznego sprawy brak jest podstaw nie tylko do przypisania jej roli świadomego uczestnika procederu, ale również przypisywania jej niedochowania należytej staranności, jeżeli chodzi o weryfikację kontrahentów.
Odnosząc się do tego rodzaju zarzutów, w kontekście całokształtu dokonanych ustaleń stwierdzić należy, że organy w sposób zasadny przypisały skarżącej rolę świadomego uczestnika analizowanego procederu. Wniosek taki wynika bowiem w sposób jednoznaczny ze sposobu jej funkcjonowania, cech podmiotowych, a także okoliczności bezpośrednio związanymi z realizowaniem transakcji zakupu i sprzedaży telefonów.
Wśród tych cech wskazać należy takie okoliczności jak: składowanie towaru w magazynie "D2", wobec czego obrót nim odbywał się na zasadzie alokacji, dokonywanie przez skarżąca płatności w walucie euro, w której to otrzymywała zapłatę od swojego odbiorcy – słowackiego kontrahenta M. H. W tym aspekcie organy słusznie zwróciły uwagę na to, że płatności za towar na rzecz swojego kontrahenta (dostawcy) skarżąca, w znacznej części przypadków, dokonywała już po uzyskania zapłaty od podmiotu, któremu towar sprzedawała. To eliminowało w zasadzie jakiekolwiek ryzyko gospodarcze.
Wnioski płynące z wyżej wymienionych okoliczności potwierdzają również fakty związane z transportem towarów, a także właściwościami samych towarów.
Okoliczności transportu towarów budzą bowiem wątpliwości. Chodzi tu o niemożność wskazania nazwisk kurierów, co wynikało w znacznej mierze z niemożności skontaktowania się z przewoźnikiem.
Co zaś się tyczy samego towaru, to w tym wypadku zwrócić należy uwagę, iż ze względu na jego cechy, był on przeznaczony na rynek brytyjski. Temu faktowi skarżąca nie zaprzecza przyznając, iż decydowała o tym cecha, w postaci innego rodzaju ładowarki. W tym kontekście dostawa towaru na Słowację, poprzedzająca jego powrót do Polski, również musi budzić wątpliwości, z punktu widzenia celowości tego rodzaju działania, w odniesieniu do doboru asortymentu.
Telefony, o których mowa w okolicznościach sprawy, nie pochodziły od ich oficjalnych dystrybutorów, a przy tym cechowały się zaniżoną ceną, w stosunku do tej oferowanej przez te właśnie podmioty. W tej sytuacji nie mogło to nie rodzic pytań nie tylko o rzeczywiste źródło pochodzenia towarów, ale także przyczyny zaniżenia oferowanej ceny. Tej nie można zaś tłumaczyć jedynie innym typem ładowarki, jako że ta cecha nie obniżała istotnie wartości użytkowej telefonów.
Wszystko to działo się w warunkach, w których obrót telefonami powszechnie uchodził za obrót towarem wrażliwym, w zakresie którego dochodziło do licznych nieprawidłowości, na gruncie podatkowym. Nieprawidłowości te zaś były znane przedstawicielom skarżącej.
W tych okolicznościach przypisanie skarżącej świadomego udziału w karuzeli podatkowej było uzasadnione w okolicznościach sprawy. W ich świetle, zrealizowała ona bowiem znamiona, warunkujące uznanie jej za brokera transakcji odbywających się w ramach procederu zwanego karuzelą podatkową. Przystąpiła do niego realizując tego rodzaju rolę, z czego osiągnęła wymierne korzyści – nielegalne z punktu widzenia przepisów podatkowych, w szczególności regulacji ustawy o podatku od towarów i usług.
Przypisywanie skarżącej świadomego działania, jak to wyżej stwierdzono, uzasadnione w świetle poczynionych ustaleń faktycznych, wyklucza możliwość przyjęcia uwikłania skarżącej w proceder, a zwłaszcza w takich warunkach, w których przystępując do współpracy ze swoimi kontrahentami, nie mogła wiedzieć o istniejących po ich stronie nieprawidłowościach. Niemniej jednak organy przeanalizowały sprawę również pod tym kątem, uznając twierdzenia skarżącej w tym zakresie za niezasadne. Jak to już bowiem wyżej stwierdzono, wobec takich okoliczności jak: sposób funkcjonowania kontrahentów, wyrażający się głównie handlem wrażliwym towarem, poprzez wyłącznie jego alokację, brak bliższej znajomości tychże podmiotów, sposób realizowania płatności na ich rzecz, już po otrzymaniu zapłaty, itd. nie sposób jest przyjąć, że samo sprawdzenie tego rodzaju kontrahentów, polegające wyłącznie na weryfikacji ich w publicznych, ogólnie dostępnych rejestrach, można uznać za wystarczające. Sama weryfikacja nie może być bowiem uznana za akt stricte formalny, sprowadzający się do samego badania danych w odpowiednim rejestrze, bez pominięcia kontekstu sprawy i ogólnych jej uwarunkowań. Ma ona bowiem na celu sprawdzenie rzeczywistych cech danego podmiotu. Tak więc ten aspekt weryfikacji jeszcze nabiera znaczenia, gdy mamy do czynienia z takim podmiotem, który nie wykazuje typowych cech przedsiębiorcy działającego w danej branży.
Z taką sytuacją mamy do czynienia w niniejszym przypadku, w którym spółka, pomimo istnienia tego rodzaju cech, nie zrealizowała wymaganych w tym zakresie czynności. Tak więc jej twierdzenia o dochowaniu należytej staranności uznać należy za gołosłowne.
W kontekście dochowania należytej staranności skarżąca podkreślała, że spełniła wynikające z tego wymogi, weryfikując numery IMEI telefonów. Odnosząc się do tego rodzaju stwierdzeń podkreślić jednak należy, że samo sprawdzenie przedmiotowych numerów nie może stanowić o dochowaniu przedmiotowej staranności. O tym nie może bowiem decydować realizacja jakiegokolwiek obiektywnego katalogu czynności, w oderwaniu od całokształtu okoliczności sprawy.
O ile, z reguły sprawdzanie numerów IMEI telefonów, może być rozpatrywane w kategorii przejawu dochowania staranności, to w niniejszym przypadku tego rodzaju czynności nie można przypisać takiego znaczenia. Jak słusznie zauważył organ, określona partia, co do zasady tożsamych towarów, była bowiem przedmiotem wielokrotnego obrotu. Tę okoliczność spółka miała też sprawdzać, zgodnie ze swoimi stwierdzeniami, a mając na względzie to, że dotyczyło to wszystko towaru wrażliwego, wielokrotnie sprzedawanego w warunkach, które trudno uznać za typowe, brak jest podstaw do przyjęcia dochowania tego rodzaju działaniami staranności, w zakresie doboru kontrahentów.
Słusznie Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Rzeszowie zwrócił uwagę na to, że skarżąca skrupulatnie dokumentowała numery IMEI, mając świadomość nieprawidłowości związanych z obrotem tego rodzaju towarem, a także rodzaju badanych w związku z tym przez organy (prowadzące postępowania w tym przedmiocie) okoliczności faktycznych, dążyła do wytworzenia dowodów, wskazujących na dochowanie należytej staranności. To tylko potwierdza wnioski o świadomym uczestnictwie spółki w obrocie karuzelowym.
Również za niezasadne uznać należy podnoszone przez skarżącą zarzuty dotyczące naruszenia przepisów prawa materialnego, tj. art. 86 ust. 1 oraz art. 88 ust. 3 a ustawy o VAT w zw. z art. 168 Dyrektywy 112. Nie doszło bowiem nieuprawnionego pozbawienia skarżącej prawa do pomniejszenia jej podatku należnego o podatek naliczony, wystawiony dla niej przez dostawców dla niej telefonów.
W okolicznościach przedmiotowej sprawy przyczyna wyeliminowania z rozliczeń podatkowych spółki faktur nabycia i sprzedaży telefonów było wynikiem stwierdzenia, iż zostały one zrealizowane w warunkach karuzeli podatkowej.
W zakresie podatku naliczonego zaznaczyć należy, że przedmiotowe rozstrzygnięcie znajduje odzwierciedlenie w art. 88 ust. 3 a pkt 4 lit ustawy o VAT, zgodnie z którym nie stanowią podstawy do obniżenia podatku należnego oraz zwrotu różnicy podatku lub zwrotu podatku naliczonego faktury i dokumenty celne w przypadku gdy wystawione faktury, faktury korygujące lub dokumenty celne stwierdzają czynności, które nie zostały dokonane - w części dotyczącej tych czynności.
Z taką sytuacją mamy do czynienia na gruncie przedmiotowej sprawy, gdzie faktury dokumentujące nabycie towarów, nie odzwierciedlały rzeczywistych operacji gospodarczych.
W tym miejscu podkreślić należy, że warunkiem skorzystania z instytucji pomniejszenia podatku należnego o podatek naliczony, jest posiadanie przez podatnika faktury, prawidłowej zarówno pod względem formalnym, jak i materialnym. Formalna poprawność faktury wyraża się w jej zgodności w wymogami w tym zakresie, wynikającymi z odpowiednich przepisów szczególnych. Poprawność materialna z kolei to sytuacja, w której faktura dokumentuje rzeczywistą, zarówno pod względem podmiotowym, jak i przedmiotowym operację.
Faktury wystawione przez nominalnych dostawców telefonów nie spełniały tego drugiego warunku. Odnosiły się one bowiem do operacji, które w rzeczywistości nie miały miejsca. Nie doszło do faktycznych transakcji pomiędzy wskazanymi na fakturach podmiotami, a obrót towarem pomiędzy nimi miał wyłącznie charakter formalny (fakturowy). Z tego więc względu skarżąca nie może obniżyć swojego podatku należnego o podatek naliczony, wynikający z przedmiotowych faktur.
Konsekwencja tego rodzaju wprost wynika z art. 88 ust. 3 a pkt 4 lit ustawy o VAT, a ponadto znajduje odzwierciedlenie w stanowisku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, który wielokrotnie stwierdzał, że właściwa wykładnia przepisów unijnych, aktualnie Dyrektywy 112, sprzeciwia się prawu podatnika do odliczenia podatku od wartości dodanej, jeżeli transakcje, z których wynika to prawo, stanowią nadużycie. Wyraz tego rodzaju poglądów stanowią między innymi wyroki TSUE w sprawach: C 439/04 i C440/04 (wyrok z 6 lipca 2006 r. Axel Kittel przeciwko państwu belgijskiemu (C-439/04) i Państwo belgijskie przeciwko Recolta Recycling SPRL (C-440/04)., czy C-255/02 (wyrok z 21 lutego 2006 r., w sprawie Halifax), C-653/11 (z dnia 20 czerwca 2013 r., w sprawie Newey) oraz C-419/14 (wyrok z 17 grudnia 2015 r., w sprawie WebMindLicences Kft).
W sprawie nie doszło również do naruszenia także art. 2 a Ordynacji w zw. z art. 2 Konstytucji, jako że nie można w jej okolicznościach mówić o tym, iż organy, wbrew tym regulacjom, rozstrzygnęły występujące w sprawie wątpliwości prawne na niekorzyść spółki. Z sytuacją tego rodzaju nie mamy do czynienia. Zaskarżona decyzja została oparta na właściwej podstawie prawnej, tj. art. 86 ust. 1 oraz art. 88 ust. 3 a pkt 4 lit. a ustawy o VAT, a zaprezentowana ich wykładnia nie budziła wątpliwości interpretacyjnych. Nie sposób więc mówić o ich rozstrzygnięciu w sposób dla strony niekorzystny.
Podobnie brak jest także podstaw do przyjęcia tezy o rozstrzygnięciu na niekorzyść spółki wynikających w sprawie wątpliwości faktycznych. Tego rodzaju ustalenia zostały bowiem przeprowadzone w sposób prawidłowy, a ich rezultaty nie budzą wątpliwości. Przeprowadzone i pozyskane z innych postepowań dowody, wzajemne ze sobą korespondowały, prowadząc do jednoznacznych wniosków. W tej wiec sytuacji nie można mówić o istotnych, z punktu widzenia sprawy i niedających się rozstrzygnąć wątpliwościach, odnośnie których winna znaleźć zastosowanie instytucja z art. 10 ust. 2 Prawa przedsiębiorców.
Wykluczenie nabycia telefonów od wskazanych na fakturach dostawców prowadzi do stwierdzenia, że również transakcje zbycia tego rodzaju towarów, czy to w ramach eksportu czy wewnątrzwspólnotowej dostawy, nie mogą być uznane za rzeczywiste. Winny być więc wykluczone z rozliczeń spółki.
W tym zakresie Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Rzeszowie słusznie wskazał na nieprawidłowości dotyczące stanowiska organu I instancji, że faktury eksportowe nie powinny być uwzględniane w ramach transakcji skarżącej. W zakresie jednak brak jest podstaw do uchylenia zaskarżonej decyzji z tego właśnie względu, gdyż nie oddziaływało to niekorzystnie na sytuację spółki.
Mając na uwadze powyższe Sąd, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2022 r. poz. 329), oddalił skargę.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI