I SA/Op 688/25

Wojewódzki Sąd Administracyjny w OpoluOpole2025-11-20
NSAAdministracyjneŚredniawsa
pomoc społecznazasiłek celowyremont budynkuprzywrócenie terminupostępowanie administracyjneodwołanieKodeks postępowania administracyjnego WSA Opole

Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę na postanowienie odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, uznając, że błędne liczenie terminu przez stronę nie stanowi braku winy.

Skarżąca M.W. wniosła skargę na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego, które odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji o odmowie przyznania zasiłku celowego. Skarżąca uchybiła termin o jeden dzień, błędnie interpretując sposób liczenia terminu jako dni robocze. WSA w Opolu oddalił skargę, stwierdzając, że nieznajomość prawa i błędne obliczenie terminu nie stanowią braku winy w rozumieniu przepisów K.p.a., a strona nie wykazała przeszkody nie do przezwyciężenia.

Przedmiotem skargi była decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO) odmawiająca przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Burmistrza Otmuchowa o odmowie przyznania zasiłku celowego na remont budynku mieszkalnego. Skarżąca złożyła odwołanie dzień po terminie, błędnie licząc go jako dni robocze. SKO odmówiło przywrócenia terminu, uznając, że błędne przekonanie strony o sposobie liczenia terminu nie stanowi braku winy. WSA w Opolu oddalił skargę, podzielając stanowisko SKO. Sąd podkreślił, że kontrola sądu administracyjnego dotyczy legalności działania organu, a nie celowości czy słuszności. Stwierdzono, że skarżąca nie wykazała braku winy w uchybieniu terminu, gdyż nieznajomość prawa i błędne obliczenie terminu nie są przeszkodami nie do przezwyciężenia. Sąd zwrócił uwagę, że pouczenie w decyzji organu pierwszej instancji było jasne, a sposób sformułowania odwołania przez skarżącą nie świadczył o jej całkowitej nieporadności prawnej. W związku z tym, że nie zostały spełnione kumulatywne przesłanki przywrócenia terminu, skarga została oddalona na podstawie art. 151 P.p.s.a.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Nie, błędne przekonanie strony o sposobie liczenia terminu, wynikające z niewiedzy lub braku doświadczenia, nie stanowi braku winy w rozumieniu art. 58 § 1 K.p.a. i nie uzasadnia przywrócenia terminu.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że nieznajomość prawa i błędne obliczenie terminu nie są przeszkodami nie do przezwyciężenia. Strona powinna wykazać się należytą starannością, a w razie wątpliwości zwrócić się o wyjaśnienie do organu. Brak winy wymaga obiektywnych przyczyn niezależnych od strony, których nie można było przezwyciężyć.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (17)

Główne

K.p.a. art. 58 § 1-3

Ustawa Kodeks postępowania administracyjnego

Pomocnicze

P.u.s.a. art. 1

Ustawa Prawo o ustroju sądów administracyjnych

P.p.s.a. art. 134 § 1

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

P.p.s.a. art. 145 § 1

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

P.p.s.a. art. 151

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

P.p.s.a. art. 119 § pkt 3

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

P.p.s.a. art. 120

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

K.p.a. art. 57 § 1

Ustawa Kodeks postępowania administracyjnego

K.p.a. art. 57 § 4

Ustawa Kodeks postępowania administracyjnego

K.p.a. art. 127 § 1

Ustawa Kodeks postępowania administracyjnego

K.p.a. art. 129 § 2

Ustawa Kodeks postępowania administracyjnego

K.p.a. art. 8

Ustawa Kodeks postępowania administracyjnego

K.p.a. art. 7

Ustawa Kodeks postępowania administracyjnego

K.p.a. art. 77 § 1

Ustawa Kodeks postępowania administracyjnego

K.p.a. art. 80

Ustawa Kodeks postępowania administracyjnego

K.p.a. art. 107 § 3

Ustawa Kodeks postępowania administracyjnego

K.p.a. art. 126

Ustawa Kodeks postępowania administracyjnego

Argumenty

Odrzucone argumenty

Błędne przekonanie skarżącej o sposobie liczenia terminu (dni robocze) jako podstawa do przywrócenia terminu. Argumentacja oparta na nieznajomości prawa i braku doświadczenia w sprawach urzędowych. Argumentacja oparta na trudnej sytuacji życiowej i materialnej jako podstawa do przywrócenia terminu.

Godne uwagi sformułowania

O braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia. Oceniając, czy strona dopuściła się uchybienia terminu bez swojej winy należy odwołać się do obiektywnych mierników staranności. Sądy administracyjne kontrolują działalność administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że w postępowaniu sądowym nie mogą być brane pod uwagę argumenty natury słusznościowej czy celowościowej.

Skład orzekający

Elżbieta Kmiecik

przewodniczący sprawozdawca

Tomasz Judecki

sędzia

Remigiusz Mazur

asesor sądowy

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów K.p.a. dotyczących przywrócenia terminu, zwłaszcza w kontekście braku winy i błędnego obliczenia terminu przez stronę."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji uchybienia terminu do wniesienia odwołania w postępowaniu administracyjnym.

Wartość merytoryczna

Ocena: 5/10

Sprawa ilustruje częsty problem interpretacji terminów w postępowaniu administracyjnym i pokazuje, jak sąd podchodzi do kwestii braku winy strony. Jest to istotne dla praktyków prawa administracyjnego.

Czy błąd w liczeniu terminu to brak winy? WSA wyjaśnia, kiedy można liczyć na przywrócenie terminu w administracji.

Sektor

nieruchomości

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
I SA/Op 688/25 - Wyrok WSA w Opolu
Data orzeczenia
2025-11-20
orzeczenie nieprawomocne
Data wpływu
2025-09-19
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu
Sędziowie
Elżbieta Kmiecik /przewodniczący sprawozdawca/
Remigiusz Mazur
Tomasz Judecki
Symbol z opisem
6320 Zasiłki celowe i okresowe
Hasła tematyczne
Pomoc społeczna
Skarżony organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Treść wyniku
Oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 2024 poz 1267
art. 1
Ustawa z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j.)
Dz.U. 2024 poz 572
art. 7, art. 77 par. 1, art. 58 par. 1-3, art. 80, art. 107 par. 3, art. 126, art. 127 par. 1, art. 129 par. 2
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j.)
Dz.U. 2024 poz 935
art. 119 pkt 3, art. 120, art. 134 par. 1, art. 145 par. 1 pkt 1-3, art. 151
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j.)
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Elżbieta Kmiecik (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Tomasz Judecki Asesor sądowy WSA Remigiusz Mazur po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 20 listopada 2025 r. sprawy ze skargi M. W. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu z dnia 18 lipca 2025 r., nr SKO.40.2464.2025.ps w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania w sprawie odmowy przyznania zasiłku celowego na remont lub odbudowę budynku mieszkalnego oddala skargę.
Uzasadnienie
Przedmiotem skargi wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu przez M. W. (zwaną dalej skarżącą lub wnioskodawczynią) jest postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu (dalej Kolegium, SKO lub organ) z dnia 18 lipca 2025 r., nr SKO.40.2464.2025.ps, którym odmówiono skarżącej przywrócenia terminu do wniesienia odwołania.
Zaskarżone postanowienie zostało wydane w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych:
Decyzją z dnia 22 kwietnia 2025 r., nr 5104.200.OD.18.2025, Burmistrz Otmuchowa odmówił skarżącej przyznania zasiłku celowego na remont lub odbudowę budynku/lokalu mieszkalnego, uszkodzonego w wyniku powodzi mającej miejsce we wrześniu 2024 r. Decyzję doręczono wnioskodawczyni w dniu 28 kwietnia 2025 r.
Pismem z dnia 10 maja 2025 r., nadanym w placówce pocztowej w dniu 13 maja 2025 r. (data stempla pocztowego) skarżąca wniosła odwołanie od powyższej decyzji.
Postanowieniem z dnia 23 czerwca 2025 r., nr [...], SKO stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia tego odwołania. Postanowienie to doręczono skarżącej w dniu 7 lipca 2025 r.
Pismem datowanym na 10 lipca 2025 r., złożonym osobiście w siedzibie Kolegium w dniu 11 lipca 2025 r., skarżąca zwróciła się z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Burmistrza Otmuchowa z dnia 22 kwietnia 2025 r., nr 5104.200.OD.18.2025. W uzasadnieniu wniosku podała, że odwołanie złożyła jeden dzień po terminie, gdyż była przekonana, iż termin 14 dni liczy się jako dni robocze, co wynikało z jej niewiedzy i braku doświadczenia w sprawach urzędowych. Wskazała, że nie stać jej było na pomoc kancelarii prawnej, działała w dobrej wierze. Podniosła, że jej sytuacja życiowa i materialna jest bardzo trudna, dlatego prosi o merytoryczne rozpatrzenie sprawy. Do wniosku załączyła swoje odwołanie z dnia 10 maja 2025 r. oraz postanowienie Kolegium z dnia 23 czerwca 2025 r.
Po rozpatrzeniu powyższego wniosku skarżącej, Kolegium postanowieniem z dnia 18 lipca 2025 r., na podstawie art. 59 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2024 r. poz. 572), zwanej dalej w skrócie K.p.a., odmówiło skarżącej przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ stwierdził, że z przepisów art. 58 § 1-3 K.p.a. wynika, iż do uwzględnienia wniosku o przywrócenie terminu konieczne jest łączne spełnienie następujących przesłanek: 1) dochowanie nieprzywracalnego terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu - w ciągu 7 dni od ustania przyczyny uchybienia terminowi, 2) wskazanie przyczyny uchybienia terminowi, 3) uprawdopodobnienie braku winy w spowodowaniu przekroczenia terminu, 4) dopełnienie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu tej czynności, dla której przewidziano dany termin. Odnosząc powyższe do stanu sprawy organ stwierdził, że czynność, dla której był ustanowiony termin (wniesienia odwołania), nastąpiło w dniu 13 maja 2025 r., zatem zbędne było ponowne dopełnienie tej czynności wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu. Niemniej strona do wniosku dołączyła swoje odwołanie z dnia 10 maja 2025 r. Organ uznał zatem, że warunek dopełnienia czynności, dla której określony był termin, został przez stronę spełniony. Oceniając warunek dochowania nieprzywracalnego terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu, tj. w ciągu 7 dni od ustania przyczyny uchybienia terminowi, organ odwołał się do orzecznictwa sądów administracyjnych i wskazał, że dla rozpoczęcia biegu terminu na wniesienie prośby o przywrócenie terminu znaczenie ma także to, w jakiej dacie strona dowiedziała o jego uchybieniu. Nie można bowiem z góry zakładać, że skoro odwołanie jest składne po terminie, to jest to równoznaczne z posiadaniem przez wnoszącą je stronę wiedzy o tym, że uchybiła ona terminowi na złożenie odwołania. Jeżeli z treści odwołania nie wynika wprost, że strona zdaje sobie sprawę z uchybienia terminu, to jako moment, w którym rozpoczyna bieg siedmiodniowy termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu należy przyjąć datę, w której strona dowiedziała się o uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Dalej organ argumentował, że z treści odwołania oraz wniosku o przywrócenie terminu wynika, że skarżąca składając odwołanie od decyzji z dnia 22 kwietnia 2025 r. nie była świadoma, że uchybiła terminowi do jego wniesienia. W tej sytuacji - w ocenie SKO - należało przyjąć, że o uchybieniu terminu dowiedziała się z postanowienia Kolegium z dnia 23 czerwca 2025 r., którym stwierdzono uchybienie terminowi do złożenia tego odwołania. Postanowienie to doręczono stronie w dniu 7 lipca 2025 r. W tej sytuacji, składając wniosek o przywrócenie terminu w dniu 11 lipca 2025 r. skarżąca dopełniła warunku wniesienia go w terminie 7 dni liczonym od ustania przyczyny uchybienia terminowi. W dalszej kolejności organ rozważył przesłankę dotyczącą uprawdopodobnienia braku winy w spowodowaniu przekroczenia terminu. W tej materii wskazał, że jako kryterium przy ocenie braku winy w uchybieniu terminu procesowego przyjmuje się obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. Negatywnie z tego punktu widzenia oceniane jest choćby lekkie niedbalstwo. O braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tyko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia. W ocenie Kolegium przedstawione przez skarżącą okoliczności nie mogły zostać uwzględnione. Błędne przekonanie strony, iż przy obliczaniu terminu do wniesienia odwołania nie uwzględnia się dni ustawowo wolnych od pracy, nie stanowi braku winy w uchybieniu temu terminowi. Sposób obliczania terminu wynika wprost z przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, a wyrażenia ustawowe w tej materii są jasne i nie budzą wątpliwości. Przez 14 dni do wniesienia odwołania należy rozumieć ciąg kolejno następujących po sobie dni. W myśl art. 57 § 1 K.p.a. jeżeli początkiem terminu określonego w dniach jest pewne zdarzenie, przy obliczaniu tego terminu nie uwzględnia się dnia, w którym zdarzenie nastąpiło. Upływ ostatniego z wyznaczonej liczby dni uważa się za koniec terminu. Jeżeli koniec terminu do wykonania czynności przypada na dzień uznany ustawowo za wolny od pracy lub na sobotę, termin upływa następnego dnia, który nie jest dniem wolnym od pracy ani sobotą (art. 57 § 4 K.p.a.). Organ podkreślił, że w treści zaskarżonej decyzji zawarto prawidłowe pouczenie o sposobie i terminie wniesienia odwołania. W pouczeniu tym nie było żadnej wzmianki, by termin do wniesienia odwołania miał być w jakikolwiek sposób przedłużony z uwagi na dni ustawowo, wolne od pracy. Proste, matematyczne zestawienie winno zatem doprowadzić stronę do wniosku, że skoro decyzja została jej doręczona w dniu 28 kwietnia 2025 r., to termin do wniesienia odwołania upływa z dniem 12 maja 2025 r., czyli 14 dni później. Organ akcentował, że jeżeli strona miała wątpliwości, to mogła zwrócić się do organu wydającego decyzję, jak również do Kolegium, z prośbą o wyjaśnienie i udzielenie informacji co do prawidłowego sposobu obliczenia terminu. Zaniedbanie jakiego się dopuściła w tym zakresie wyłącza możliwość uznania, iż uchybienie terminowi nastąpiło bez jej winy. Skoro bowiem o braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, a negatywnie, z punktu widzenia staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy, oceniane jest choćby lekkie niedbalstwo, to wskazane przez stronę przyczyny uchybienia terminu nie są takimi, których nie można byłoby przezwyciężyć, lecz przeciwnie - przy dołożeniu należytej staranności można byłoby bez trudu ich uniknąć. Organ zauważył również, że logiczny i spójny sposób sformułowania samego odwołania od decyzji, w którym skarżąca używa łacińskich zwrotów stosowanych w języku prawniczym (np. damnum emergens) oraz powołuje się na wyrok WSA w Warszawie wraz z odesłaniem do konkretnego numeru w systemie informacji prawnej LEX, poddaje w wątpliwość podnoszoną we wniosku jej nieporadność w sferze znajomości przepisów prawa. Z powyższych względów organ uznał, że warunek uprawdopodobnienia przez stronę braku winy w uchybieniu terminu nie został spełniony. Bez wpływu na powyższą ocenę - w przekonaniu SKO - pozostaje również podnoszona przez stronę ogólna trudna sytuacja życiowa i materialna, bowiem nie stanowi ona uprawdopodobnienia okoliczności braku winy w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej w postępowaniu odwoławczym. W tej sytuacji stwierdził, że skarżąca nie wykazała, by w okresie biegu terminu do złożenia odwołania od wyżej opisanej decyzji zaistniały przeszkody uniemożliwiające jej wniesienie tego odwołania, których nie mogła przezwyciężyć, nawet przy użyciu największego wysiłku jakiego w danych okolicznościach można racjonalnie oczekiwać. Zdaniem organu zachowanie skarżącej nie było przejawem dołożenia należytej staranności w prowadzeniu swoich spraw, które to okoliczności uzasadniałyby przywrócenie terminu. Sformalizowanie postępowania nakłada na stronę obowiązek dokonywania określonych czynności w postępowaniu administracyjnym w określonej formie i terminach, a przywrócenie uchybionego terminu ma charakter wyjątkowy i może nastąpić w przypadku, gdy zostanie uprawdopodobniony brak winy strony. W przedmiotowej sprawie skarżąca takiego braku winy nie uprawdopodobniła, zatem jej wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania nie mógł zostać uwzględniony.
W skardze na powyższe postanowienie skarżąca zarzuciła organowi naruszenie:
- art. 58 § 1 i § 2 K.p.a. poprzez jego błędną wykładnię i przyjęcie, że w sprawie nie zachodziły przesłanki do przywrócenia terminu, podczas gdy uchybienie terminowi nastąpiło bez jej winy,
- zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów władzy publicznej (art. 8 K.p.a.), ponieważ organ nie uwzględnił, że jest osobą bez doświadczenia w postępowaniach administracyjnych, działała w dobrej wierze i w przekonaniu, że termin liczony jest w dniach roboczych,
- zasady proporcjonalności i słuszności, gdyż organ skupił się wyłącznie na rygorystycznym aspekcie terminów, ignorując trudną sytuację życiową i materialną wnioskodawczyni, co stoi w sprzeczności z celem pomocy społecznej.
Na podstawie powyższych zarzutów skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia.
W motywach skargi skarżąca podniosła, że odwołanie zostało złożone tylko jeden dzień po terminie. Opóźnienie było minimalne i wynikało z błędnego przekonania, że termin 14 dni liczony jest w dniach roboczych. Była to pomyłka laika, działającego w dobrej wierze, a nie celowe zaniechanie. Skarżąca ponownie wskazała, że nie posiada wiedzy prawniczej ani doświadczenia w tego typu sprawach. Działała samodzielnie, bez profesjonalnej pomocy prawnej, a sytuacja materialna uniemożliwiała wcześniejsze skorzystanie z prawnika. Zdaniem skarżącej odmowa przywrócenia terminu z przyczyn czysto formalnych oznacza, że w ogóle pozbawia się jej prawa do merytorycznego rozpatrzenia sprawy, co stoi w sprzeczności z celem pomocy społecznej i zasadą sprawiedliwości. W przekonaniu wnioskodawczyni uchybienie terminowi było wynikiem nieporozumienia i braku doświadczenia w procedurach administracyjnych, a nie braku staranności.
W odpowiedzi na skargę Kolegium wniosło o oddalenie skargi i podtrzymało stanowisko zawarte w zaskarżonym postanowieniu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2024 poz. 1267) sądy administracyjne kontrolują działalność administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że w postępowaniu sądowym nie mogą być brane pod uwagę argumenty natury słusznościowej czy celowościowej. Badana jest wyłącznie legalność działania organu administracji publicznej, czyli prawidłowość zastosowania przepisów prawa do zaistniałego stanu faktycznego, jak również trafność wykładni tych przepisów oraz prawidłowość zastosowania przyjętej procedury.
Stosownie do art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r. poz. 935, z późn. zm.), zwanej dalej P.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz wskazaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a, który w sprawie nie miał zastosowania.
Na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 P.p.s.a. uwzględnienie skargi na decyzję następuje w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (lit. a), naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (lit. b) lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c). W przypadku braku wskazanych uchybień, jak również braku przyczyn uzasadniających stwierdzenie nieważności aktu bądź stwierdzenia wydania go z naruszeniem prawa (art. 145 § 1 pkt 2 i 3 P.p.s.a.), skarga podlega natomiast oddaleniu, na podstawie art. 151 P.p.s.a.
Przeprowadzona przez Sąd, według wskazanych wyżej kryteriów, kontrola legalności zaskarżonego postanowienia Kolegium wykazała, że akt ten nie został wydany z naruszeniem przepisów prawa w stopniu uzasadniającym jego uchylenie. Sąd nie stwierdził nieprawidłowości zarówno co do ustalenia stanu faktycznego sprawy, jak i w zakresie zastosowania do niego przepisów prawa i stąd też Sąd uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Wyjaśnić również trzeba, że w sytuacji, gdy przedmiotem skargi jest postanowienie wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także postanowienie rozstrzygające sprawę co do istoty oraz postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie, stosownie do art. 119 pkt 3 oraz art. 120 P.p.s.a., sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów. Na tej właśnie podstawie w trybie uproszczonym została rozpoznana skarga wniesiona w niniejszej sprawie.
Rozważania w rozpoznawanej sprawie należy rozpocząć od wskazania, że przedmiot kontroli Sądu stanowi postanowienie SKO z dnia 18 lipca 2025 r., którym odmówiono skarżącej przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Burmistrza Otmuchowa z dnia 22 kwietnia 2025 r. o odmowie przyznania wnioskodawczyni zasiłku celowego na remont lub odbudowę budynku/lokalu mieszkalnego, uszkodzonego w wyniku powodzi mającej miejsce we wrześniu 2024 r.
Uwzględniając okoliczności faktyczne sprawy w pierwszej kolejności podkreślić trzeba, że skarżąca niewątpliwie uchybiła, określonemu w art. 129 § 2 K.p.a., terminowi do wniesienia odwołania o przywrócenie którego wnioskowała, co prawidłowo skutkowało rozpoznaniem jej wniosku o przywrócenie tego terminu.
Zgodnie z art. 127 § 1 K.p.a. od decyzji wydanej w pierwszej instancji służy stronie odwołanie, które na podstawie art. 129 § 2 k.p.a. wnosi się w terminie czternastu dni od dnia doręczenia decyzji stronie, a gdy decyzja została ogłoszona ustnie - od dnia jej ogłoszenia stronie.
W niniejszej sprawie decyzja organu pierwszej instancji, co do której skarżąca wystąpiła z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania została doręczona skarżącej w dniu 28 kwietnia 2025 r. Natomiast odwołanie skarżąca wniosła w dniu 13 maja 2025 r. (data stempla pocztowego), a więc z uchybieniem ustawowego terminu. Poza tym skarżąca sama przyznała, że odwołanie złożyła z jednodniowym opóźnieniem.
Wyjaśniając kwestię przywrócenia terminu wskazać przyjdzie, że instytucja procesowa przywrócenia terminu określona została w art. 58 cyt. już wyżej ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego, zwanej nadal w skrócie K.p.a. Zgodnie z tym przepisem, w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy (§ 1). Z kolei prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin (§ 2).
Na podstawie wskazanych regulacji przyjąć należy, że przywrócenie uchybionego terminu uzależnione jest od łącznego spełnienia czterech przesłanek. Po pierwsze od wniesienia przez zainteresowanego prośby o przywrócenie terminu. Po drugie od zachowania 7-dniowego terminu do złożenia prośby, który biegnie od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi. Po trzecie, wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu zainteresowany zobowiązany jest dokonać czynności, dla której ustanowiony był termin objęty wnioskiem. Wreszcie po czwarte, zainteresowany zobowiązany jest do uprawdopodobnienia, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy.
Niespełnienie którejkolwiek z przesłanek wskazanych w art. 58 § 1 i § 2 K.p.a., nawet przy zaistnieniu pozostałych, czyni przywrócenie terminu niedopuszczalnym. Rolą organu jest zatem ustalenie, czy one wszystkie zostały spełnione. Zaznaczyć przy tym trzeba, że trzy pierwsze przesłanki mają charakter formalny, a merytoryczna ocena wniosku - w kontekście braku winy zainteresowanego w uchybieniu terminu, może być dokonana dopiero wtedy, gdy wniosek spełnia wszystkie formalne wymogi. Ustalone w art. 58 K.p.a. kryterium braku winy, jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu, może zatem podlegać ocenie dopiero po ustaleniu, że zachowany został 7-dniowy termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu. Przesłanka dochowania siedmiodniowego terminu do złożenia wniosku w trybie art. 58 K.p.a., który w myśl art. 58 § 3 K.p.a. nie podlega przywróceniu, jest pierwotna w stosunku do pozostałych przesłanek. Ustalenie, że powyższy termin nie został zachowany, uniemożliwia tym samym uwzględnienie wniosku i zawsze skutkuje odmową przywrócenia terminu.
W niniejszej sprawie skarżąca wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do złożenia odwołania dokonała wymaganej czynności do jego złożenia. Prawidłowo też przyjęło Kolegium, że o uchybieniu terminu skarżąca dowiedziała się w dniu 7 lipca 2025 r., tj. w dniu doręczenia postanowienia Kolegium z dnia 23 czerwca 2025 r., którym stwierdzono uchybienie terminowi do złożenia tego odwołania. W ocenie Sądu w świetle materiału dowodowego zgromadzonego w aktach administracyjnych sprawy w niniejszej sprawie uznać należy, że spełnione zostały trzy przesłanki formalne wymagane do złożenia wniosku.
Kolegium prawidłowo dokonało zatem oceny w zakresie kryterium merytorycznego i w tym zakresie uznało, że skarżąca nie wykazała przyczyny uchybienia terminu do złożenia wniosku o przewrócenie terminu do wniesienia odwołania.
Odnosząc się do powyższego stanowiska organu, w pierwszym rzędzie stwierdzić trzeba, że przepis art. 58 K.p.a. określa przesłankę przywrócenia terminu, tj. uprawdopodobnienie przez wnioskodawcę braku winy w niedopełnieniu określonej czynności procesowej w wyznaczonym terminie. W literaturze przedmiotu nie budzi wątpliwości, że osoba zainteresowana ma uprawdopodobnić brak swojej winy, co oznacza, że musi uwiarygodnić stosowną argumentacją swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda była od niej niezależna (zob. B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Warszawa 2011, s. 284).
Jak wskazuje się w orzecznictwie sądowoadministracyjnym, oceniając, czy strona dopuściła się uchybienia terminu bez swojej winy należy odwołać się do obiektywnych mierników staranności. O braku winy strony można mówić tylko wtedy, gdy zaistniała rzeczywista przyczyna, która spowodowała uchybienie terminowi i przyczyna ta była niezależna od strony, przy czym strona nawet przy dołożeniu najwyższej staranności nie była w stanie tej przeszkody przezwyciężyć. Ciężar wykazania, że istotnie zaistniała taka przeszkoda faktyczna, która wykluczyła możność terminowego dokonania czynności procesowej spoczywa na stronie, przy czym wystarczającym środkiem jest tutaj uprawdopodobnienie. Uprawdopodobnienie jest środkiem zwolnionym od ścisłych formalności, ale jego zadaniem jest przekonanie organu orzekającego o prawdziwości graniczącej niemalże z pewnością, co do formułowanych we wniosku o przywrócenie terminu twierdzeń. Aby uprawdopodobnić brak winy, strona postępowania winna uwiarygodnić stosowną argumentacją swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda była od niej niezależna i istniała przez cały czas, aż do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu (por. wyrok NSA z dnia 4 lutego 2025 r., sygn. akt II OSK 1388/24, wszystkie orzeczenia przytoczone w uzasadnieniu dostępne są na stronie internetowej Centralnej Bazy Orzeczeń Sądów Administracyjnych - http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Odwołanie się w art. 58 § 1 K.p.a. do braku winy powoduje, że przywrócenie uchybionego terminu uzasadniają wyłącznie takie obiektywne, występujące bez woli strony, okoliczności i zdarzenia, które mimo dołożenia odpowiedniej staranności w prowadzeniu własnych spraw udaremniły dokonanie czynności we właściwym czasie. Przywrócenie terminu do dokonania czynności procesowej nie jest dopuszczalne, gdy strona zawiniła uchybienie terminu, choćby w postaci lekkiego niedbalstwa.
Ponadto zasadnie w orzecznictwie przyjmuje się, że w ocenie winy należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od osoby dbającej należycie o swoje interesy. Kryterium braku winy jako przesłanki zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się z obowiązkiem strony do zachowania staranności przy dokonywaniu czynności, a o braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 września 2018 r., sygn. akt II OSK 2369/16).
W rozpoznawanej sprawie we wniosku o przywrócenie terminu jako przyczynę uchybienia terminu skarżąca wskazała na nieznajomość prawa, brak doświadczenia w sprawach urzędowych oraz błąd w obliczeniu terminu do wniesienia odwołania.
Rozważając staranność skarżącej w dochowaniu terminu do wniesienia odwołania zauważyć przyjdzie, że o braku winy można mówić jedynie wówczas, gdy strona działała z najwyższą starannością, a dopełnienie czynności w terminie stało się obiektywnie niemożliwe z powodu trudnej do przezwyciężenia przeszkody, niezależnej od strony. Przeszkoda taka ma zwykle nagły charakter i nie można przezwyciężyć jej nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Nie stanowi natomiast o braku winy strony jej nieznajomość prawa. W konsekwencji, zdaniem Sądu, sam fakt, że skarżąca źle obliczyła termin do dokonania czynności złożenia odwołania nie może stanowić o spełnieniu przesłanki przywrócenia terminu, o której mowa w art. 58 K.p.a., tj. o uprawdopodobnieniu braku winy w uchybieniu terminu. Słusznie też dostrzegł organ, że skarżąca została prawidłowo pouczona przez organ pierwszej instancji o sposobie i terminie wniesienia odwołania od decyzji z dnia 22 kwietnia 2025 r. Zawarte w ww. decyzji pouczenie jest czytelne i jednoznaczne, a zatem skarżąca nie może zasadnie twierdzić, że termin 14 dni należało liczyć jako dni robocze. Przyjęcie takiego założenia nie stanowi niezależnej od strony przeszkody, mającej charakter nagły i trudny do przezwyciężenia, której nie mogła usunąć. Na gruncie niniejszej sprawy dostrzec ponadto trzeba - co trafnie też odnotowało Kolegium - że sposób sformułowania przez skarżącą treści odwołania również niewątpliwie nie świadczy o jej nieporadności w sferze znajomości przepisów prawa. W konsekwencji Sąd uznał, że wszystkie powyższe okoliczności nie świadczą o braku winy skarżącej lecz wskazują na brak należytej staranności w dbałości o własne sprawy.
Jednocześnie w myśl podzielanego w pełni przez skład orzekający w niniejszej sprawie orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego, zgodnie z treścią art. 58 § 1 K.p.a. uprawdopodobnienie braku winy będzie miało miejsce wówczas, gdy zostanie wykazany konkretny związek pomiędzy określonym stanem (okolicznościami), a uchybieniem terminu. Zważyć przy tym należy, co uwypukla judykatura, że brak winy zachodzi wówczas, gdy zaistnieje rzeczywista przyczyna, która spowodowała uchybienie terminu, a strona nawet przy dołożeniu najwyższej staranności nie mogła tej przyczyny przezwyciężyć. Strona musi wykazać, że taka przyczyna uniemożliwiająca terminowe dokonanie czynności istotnie zaszła i że przyczyna ta była niezależna od strony (por. wyrok NSA z dnia 26 listopada 2024 r., sygn. akt I OSK 1573/21 i powołane tam orzecznictwo).
Reasumując, w świetle treści złożonego w sprawie wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania podzielić należało ocenę SKO dotyczącą braku uprawdopodobnienia, że zaistniała przeszkoda do złożenia odwołania, a uchybienie terminu nastąpiło bez winy skarżącej. Jeszcze raz powtórzyć trzeba, że przywrócenie terminu może mieć miejsce wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Taka sytuacja nie zaistniała w przedmiotowej sprawie i skarżąca nie wskazała żadnych okoliczności, które w sposób obiektywny uzasadniałyby przywrócenie terminu. Natomiast powoływanie się na nieznajomość prawa nie stanowi podstaw do uwzględnienia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania (por. postanowienia NSA: z dnia 1 lutego 2005 r., sygn. akt FZ 713/04, z dnia 17 lipca 2024 r., sygn. akt II OZ 400/24).
W konsekwencji uznać też należało, że w okolicznościach faktycznych sprawy, których skarżąca skutecznie nie zakwestionowała, nie zostały spełnione kumulatywne przesłanki przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowej, o których mowa w art. 58 § 1 i § 2 K.p.a. i tym samym brak było podstaw do uwzględnienia złożonego w tym przedmiocie wniosku. Podkreślić jeszcze raz należy, że ciężar wskazania i uprawdopodobnienia okoliczności uzasadniającej brak winy w uchybieniu terminowi spoczywa na stronie postępowania, która występuje z prośbą o jego przywrócenie. W rozpoznawanej sprawie takiej argumentacji skarżąca w zakresie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania nie przedstawiła, stąd też zaskarżone postanowienie odpowiada prawu.
W ocenie Sądu organ nie naruszył też określonych w art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 K.p.a. zasad regulujących postępowanie administracyjne, ponieważ dokonał wystarczających dla podjęcia rozstrzygnięcia ustaleń co do stanu faktycznego oraz w sposób prawidłowy oceniły zebrany materiał dowodowy. Natomiast dokonana przez Kolegium ocena znalazła wyraz w uzasadnieniu wydanego postanowienia, które spełnia wymogi z art. 107 § 3 K.p.a. w zw. z art. 126 K.p.a. Nadto Sąd nie dostrzegł z urzędu wad postępowania, które mogłyby mieć istotny wpływ na treść zapadłego w sprawie rozstrzygnięcia.
W tym stanie rzeczy, wobec braku uzasadnionych podstaw skargi, na podstawie art. 151 P.p.s.a., Sąd skargę oddalił, o czym orzeczono w sentencji wyroku.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI