I SA/OP 643/24

Wojewódzki Sąd Administracyjny w OpoluOpole2024-09-12
NSAnieruchomościŚredniawsa
nieruchomościpodział nieruchomościdostęp do drogi publicznejinteres prawnystrona postępowaniaSKOWSAKodeks postępowania administracyjnegoUstawa o gospodarce nieruchomościami

WSA w Opolu oddalił skargę na postanowienie SKO odmawiające wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji zatwierdzającej podział nieruchomości, uznając brak interesu prawnego skarżących.

Skarżący domagali się stwierdzenia nieważności decyzji zatwierdzającej podział nieruchomości z 2001 r., argumentując utratę dostępu do drogi publicznej. SKO odmówiło wszczęcia postępowania, uznając brak legitymacji skarżących. WSA w Opolu oddalił skargę, podzielając stanowisko SKO, że skarżący nie wykazali interesu prawnego, gdyż ich działki nadal posiadają dostęp do drogi publicznej, a ich argumenty opierają się na interesie faktycznym, a nie prawnym.

Przedmiotem sprawy była skarga M. G. i J. G. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu, które utrzymało w mocy wcześniejsze postanowienie odmawiające wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Wójta Gminy Ł. z 2001 r. zatwierdzającej podział nieruchomości. Skarżący twierdzili, że decyzja podziałowa pozbawiła ich działki dostępu do drogi publicznej, co stanowi rażące naruszenie prawa. SKO odmówiło wszczęcia postępowania, uznając, że skarżący nie posiadają legitymacji procesowej, gdyż nie byli stronami postępowania pierwotnego i nie wykazali swojego interesu prawnego. WSA w Opolu oddalił skargę, podzielając stanowisko organu. Sąd uznał, że skarżący nie wykazali interesu prawnego w rozumieniu art. 28 k.p.a. do żądania stwierdzenia nieważności decyzji podziałowej. Sąd podkreślił, że dostęp do drogi publicznej dla działek skarżących został zachowany poprzez istniejące drogi, a ich argumenty dotyczące utraty dostępu opierają się na interesie faktycznym, a nie prawnym. Sąd odwołał się do orzecznictwa NSA, wskazując, że choć w pewnych sytuacjach właściciele sąsiednich nieruchomości mogą być uznani za strony postępowania podziałowego lub w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji, to w niniejszej sprawie skarżący nie wykazali, aby ich prawo własności zostało naruszone lub aby ich działki utraciły dostęp do drogi publicznej.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Nie, skarżący nie wykazali interesu prawnego, ponieważ ich działki nadal posiadają dostęp do drogi publicznej, a ich argumenty opierają się na interesie faktycznym, a nie prawnym.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że dostęp do drogi publicznej dla działek skarżących został zachowany, a ich twierdzenia o utracie dostępu nie znajdują potwierdzenia w stanie faktycznym sprawy. Argumenty skarżących dotyczące utraty dostępu do drogi publicznej opierają się na interesie faktycznym, a nie prawnym, który jest wymagany do uznania za stronę postępowania.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (13)

Główne

k.p.a. art. 28

Kodeks postępowania administracyjnego

Definicja strony postępowania, wymagająca posiadania interesu prawnego lub obowiązku.

k.p.a. art. 61a § par. 1

Kodeks postępowania administracyjnego

Podstawa do odmowy wszczęcia postępowania, gdy żądanie zostało wniesione przez osobę niebędącą stroną lub z innych uzasadnionych przyczyn postępowanie nie może być wszczęte.

k.p.a. art. 157 § par. 2

Kodeks postępowania administracyjnego

Postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji wszczyna się na żądanie strony lub z urzędu.

u.g.n. art. 93 § ust. 3

Ustawa o gospodarce nieruchomościami

Podział nieruchomości nie jest dopuszczalny, jeżeli projektowane do wydzielenia działki gruntu nie mają dostępu do drogi publicznej.

u.g.n. art. 97 § ust. 1

Ustawa o gospodarce nieruchomościami

Podziału nieruchomości dokonuje się na wniosek i koszt osoby, która ma w tym interes prawny.

p.p.s.a. art. 151

Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Oddalenie skargi.

Pomocnicze

k.p.a. art. 61 § par. 4

Kodeks postępowania administracyjnego

u.g.n. art. 99

Ustawa o gospodarce nieruchomościami

Warunki ustanowienia służebności przy podziale nieruchomości.

k.c. art. 140

Kodeks cywilny

Treść prawa własności.

p.b. art. 5 § ust. 1 pkt 6 i ust. 2

Prawo budowlane

Wymagania dotyczące projektowania, budowy i utrzymania obiektów budowlanych, w tym zapewnienie dostępu do drogi publicznej (przepis nieobowiązujący w pierwotnym brzmieniu).

Konstytucja RP art. 32 § ust. 1 i ust. 2

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Zasada równości wobec prawa.

Konstytucja RP art. 64 § ust. 2

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Zasada ochrony własności.

p.p.s.a. art. 134 § par. 1

Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Zakres kontroli sądu.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Skarżący nie wykazali interesu prawnego, ponieważ ich działki nadal posiadają dostęp do drogi publicznej. Argumenty skarżących opierają się na interesie faktycznym, a nie prawnym.

Odrzucone argumenty

Skarżący utracili dostęp do drogi publicznej w wyniku decyzji podziałowej. Właściciele sąsiednich nieruchomości powinni być uznani za strony postępowania podziałowego i w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji, nawet bez tytułu prawnego do dzielonej nieruchomości, jeśli podział narusza ich prawa.

Godne uwagi sformułowania

Interes prawny jest kwalifikowanym interesem faktycznym. Interes prawny wynika z określonego przepisu prawnego, odnoszącego się wprost do sytuacji danego podmiotu. Interes prawny powinien mieć charakter indywidualny, konkretny, aktualny i obiektywnie sprawdzalny. Podział nieruchomości nie jest dopuszczalny, jeżeli projektowane do wydzielenia działki gruntu nie mają dostępu do drogi publicznej. Właściciele nieruchomości sąsiednich nie mają interesu prawnego do udziału w postępowaniu podziałowym sąsiedniej nieruchomości, chyba że podział ingeruje w ich prawo własności lub pozbawia dostępu do drogi publicznej.

Skład orzekający

Elżbieta Kmiecik

przewodniczący

Remigiusz Mazur

sprawozdawca

Tomasz Judecki

sędzia

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Ustalenie kręgu stron w postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji zatwierdzającej podział nieruchomości, zwłaszcza w kontekście dostępu do drogi publicznej dla sąsiednich działek."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji faktycznej, w której skarżący nie wykazali utraty dostępu do drogi publicznej.

Wartość merytoryczna

Ocena: 5/10

Sprawa dotyczy ważnego zagadnienia interesu prawnego w postępowaniach administracyjnych, szczególnie w kontekście podziału nieruchomości i dostępu do drogi publicznej, co jest istotne dla praktyków prawa nieruchomości.

Czy utrata dostępu do drogi publicznej zawsze daje prawo do kwestionowania podziału nieruchomości?

Sektor

nieruchomości

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
I SA/Op 643/24 - Wyrok WSA w Opolu
Data orzeczenia
2024-09-12
orzeczenie nieprawomocne
Data wpływu
2024-08-02
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu
Sędziowie
Elżbieta Kmiecik /przewodniczący/
Remigiusz Mazur /sprawozdawca/
Tomasz Judecki
Symbol z opisem
6072 Scalenie oraz podział nieruchomości
Hasła tematyczne
Nieruchomości
Skarżony organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Treść wyniku
Oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 2024 poz 572
art. 28, art. 61 par. 4, art. 61a par. 1, art. 157 par. 2
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j.)
Dz.U. 2024 poz 1145
art. 93 ust. 3, art. 99, art. 97 ust. 1
Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (t.j.)
Dz.U. 2024 poz 1061
art. 140
Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (t. j.)
Dz.U. 2024 poz 725
art. 5
Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (t. j.)
Dz.U. 1974 nr 38 poz 229
art. 5 ust. 1 pkt 6 i ust. 2
Ustawa z dnia 24 października 1974 r. Prawo budowlane.
Dz.U. 2024 poz 935
art. 151, art. 134, art. 119 pkt 3, art. 120
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j.)
Dz.U. 1997 nr 78 poz 483
art. 32 ust. 1 i ust. 2, art. 64 ust. 2
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. uchwalona przez Zgromadzenie  Narodowe w dniu 2 kwietnia 1997 r., przyjęta przez Naród w referendum konstytucyjnym w dniu  25 maja 1997 r., podpisana przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej w dniu 16 lipca 1997 r.
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Elżbieta Kmiecik Sędziowie Sędzia WSA Tomasz Judecki Asesor sądowy Remigiusz Mazur (spr.) po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 12 września 2024 r. sprawy ze skargi M. G., J. G. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu z dnia 9 kwietnia 2024 r., nr SKO.40.4088.2023.gr w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji zatwierdzającej projekt podziału nieruchomości oddala skargę.
Uzasadnienie
Przedmiotem zaskarżenia w sprawie jest postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu [dalej: SKO, organ] z 9 kwietnia 2024 r., nr SKO.40.4088.2023.gr, wydane po rozpatrzeniu wniosku J. G. i M. G. [dalej: wnioskodawcy, skarżący, strony] o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej postanowieniem SKO z 23 października 2023 r., nr SKO.40.2312.2023.gr, odmawiającym wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Wójta Gminy Ł. [dalej: Wójt] z 21 maja 2001 r., nr [...], zatwierdzającej podział nieruchomości. Zaskarżonym postanowieniem organ utrzymał w mocy postanowienie z 23 października 2023 r.
Zaskarżone postanowienie zostało podjęte w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy.
Wójt wydał 21 maja 2001 r. decyzję zatwierdzającą podział nieruchomości położonej w B., to jest działki nr a, k.m. [...], obręb B. o powierzchni 0,7140 ha, stanowiącej własność A. K. i H. K., na nowe działki o numerach b i c – jako drogi oraz działkę nr d, k.m. 1, obręb B., przedstawiony na mapie w skali 1:1000, która stanowi integralną część decyzji [dalej: decyzja podziałowa]. Jak wynika ze wzmianki na egzemplarzu tej decyzji znajdującym się w aktach administracyjnych, nie została ona zaskarżona, stała się prawomocna i podlegała wykonaniu.
Pismem z 11 maja 2023 r., skierowanym do SKO, strony zwróciły się o stwierdzenie nieważności decyzji Wójta z 21 maja 2001 r., wobec wydania jej z rażącym naruszeniem prawa. Strony argumentowały, że Wójt zatwierdził podział nieruchomości nie uwzględniając istniejącej dotychczas drogi, stanowiącej dojazd do działki nr g, będącej ich własnością. W następstwie tego, w marcu 2021 r. właściciel działki przylegającej do ich posesji, założył ogrodzenie swojej działki, łącznie z zewnętrzną częścią drogi, pozbawiając ich możliwości wjazdu na drogę, wykonywania prac polowych, normalnego użytkowania gruntu rolnego i wykorzystywania go zgodnie z jego przeznaczeniem. Strony wskazały, że swój interes prawny wywodzą z przepisu art. 5 ust. 1 pkt 6 oraz art. 5 ust. 2 ustawy z dnia 24 października 1974 r. Prawo budowlane (Dz.U. Nr 38, poz. 229 ze zm.) [dalej: upb1974]. W ich ocenie, wskutek decyzji podziałowej, należące do nich działki nr e, f, g utraciły dostęp do drogi publicznej. Obecnie istniejąca droga, prowadząca do powyższych działek, nie jest drogą gminną i nie posiada odpowiedniej szerokości.
Organ, postanowieniem z 23 października 2023 r., wydanym na podstawie art. 61a § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2024 r. poz. 572) [dalej: kpa], odmówił wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji podziałowej, ustalił bowiem, że wnioskodawcy nie są podmiotami uprawnionymi do zainicjowania postępowania w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji podziałowej, to jest nie posiadają legitymacji do złożenia wniosku o stwierdzenie nieważności ww. decyzji. Nie zgadzając się z takim rozstrzygnięciem, skarżący wnieśli o ponowne rozpatrzenie sprawy.
SKO, postanowieniem z 9 kwietnia 2024 r., wydanym przez inny skład orzekający organu, utrzymało w mocy postanowienie z 23 października 2023 r. W uzasadnieniu przywołało art. 28, art. 61a § 1 i art. 157 § 2 kpa oraz wyjaśniło, że stroną postępowania nieważnościowego mogą być zarówno strony postępowania zwykłego, zakończonego wydaniem kwestionowanej decyzji, jak również inne podmioty, których interesu prawnego lub obowiązku mogą dotyczyć skutki stwierdzenia nieważności decyzji. Interes prawny jest kwalifikowanym interesem faktycznym. Interes prawny wynika z określonego przepisu prawnego, odnoszącego się wprost do sytuacji danego podmiotu. Interes prawny może wynikać wyłącznie z powszechnie obowiązującego przepisu prawa. Aby można było mówić o posiadaniu interesu prawnego w postępowaniu administracyjnym należy wykazać istnienie przepisu prawa, z którego wynika, że w związku z toczącym się postępowaniem na dany podmiot może być nałożony obowiązek lub może być temu podmiotowi przyznane określone prawo bądź też może zostać ograniczone przysługujące mu prawo, czy też prawo to może zostać w całości odebrane. Interes prawny powinien mieć charakter indywidualny, konkretny, aktualny i obiektywnie sprawdzalny, a jego istnienie powinno znajdować potwierdzenie w okolicznościach faktycznych, będących przesłankami zastosowania przepisu prawa materialnego. Weryfikacja złożonego wniosku pozwoliła organowi na przyjęcie, że skarżący nie posiadają legitymacji do złożenia wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji podziałowej. W ocenie SKO nie ulega wątpliwości, że wnioskodawcy nie uczestniczyli w postępowaniu administracyjnym zakończonym wydaniem ww. decyzji oraz nie wykazali istnienia swego interesu prawnego, w rozumieniu art. 28 kpa, do bycia stroną w nadzwyczajnym postępowaniu administracyjnym. Zdaniem SKO interesu prawnego skarżących nie można wywieść z przepisów art. 5 ust. 1 pkt 6 oraz art. 5 ust. 2 upb1974, gdyż stanowią one zasady projektowania, budowy i utrzymywania obiektów budowlanych i odnoszą się do procesu budowlanego – nie dotycząc postępowań w sprawie o podział nieruchomości, mają charakter zasad ogólnych. Nie jest przy tym istotne brzmienie ww. przepisów w dacie wydania decyzji przez Wójta. O istnieniu aktualnego interesu prawnego skarżącego nie mogą bowiem świadczyć przepisy prawa, które już nie obowiązują, bowiem zostały derogowane (wyrok NSA z 15.06.2023 r., I OSK 130/20). Interesu prawnego wnioskodawców nie sposób wywieść z podnoszonych przez nich okoliczności, że na mocy decyzji podziałowej pozbawieni zostali dostępu do drogi publicznej. Nieuzasadnione są twierdzenia skarżących, iż błędnie przyjęto, że nie mogliby być stroną postępowania podziałowego. Interes prawny w postępowaniu podziałowym posiadają, co do zasady, wyłącznie właściciele, użytkownicy wieczyści nieruchomości podlegających podziałowi; to jest osoby, które dysponują tytułem prawnym do dzielonej nieruchomości o charakterze prawno-rzeczowym, co wynika z art. 97 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz.U. z 2024 r. poz. 1145) [dalej: ugn]. Osobą legitymowaną do złożenia wniosku o podział będzie podmiot posiadający tytuł prawny do nieruchomości o charakterze rzeczowym, czyli właściciel lub użytkownik wieczysty. Niedopuszczalne będzie zatem dokonanie podziału na wniosek podmiotu, który nie posiada żadnego tytułu prawnego do nieruchomości lub posiada jedynie tytuł o charakterze obligacyjnym (np. dzierżawca). Wykluczenie interesu prawnego innych podmiotów wynika z faktu, że podział normowany ww. przepisem, to podział geodezyjny, a zatem dotyka jedynie stanu ewidencyjnego. W związku z powyższym, osoba niebędąca właścicielem lub użytkownikiem wieczystym nieruchomości podlegającej podziałowi, nie może być stroną postępowania podziałowego ani przeciwdziałać zatwierdzeniu przedłożonego projektu podziału. Przymiotu strony postępowania podziałowego nie dają także prawa obligacyjne do dzielonej nieruchomości, pochodzące od właściciela lub użytkownika wieczystego. Stroną postępowania podziałowego nie może być również osoba, która zgłasza roszczenia do nieruchomości podlegającej podziałowi. Co do zasady, również właściciele nieruchomości graniczących z nieruchomością podlegającą podziałowi, nie mają interesu prawnego do udziału w postępowaniu podziałowym sąsiedniej nieruchomości. Podział nieruchomości nie zmienia bowiem granic zewnętrznych dzielonej nieruchomości, gdyż jego skutkiem jest wydzielenie odrębnych działek wewnątrz nieruchomości dzielonej bez ingerencji w zewnętrzne granice nieruchomości dzielonej (wyrok WSA w Białymstoku z 5.03.2020 r., II SA/Bk 59/20). Interesu prawnego w postępowaniu podziałowym nie można wyprowadzić ani z samego tytułu prawa własności czy użytkowania wieczystego sąsiednich działek, ani z innych tytułów do nieruchomości (A. Nikiforów [w:] Gospodarka nieruchomościami. Komentarz, red. E. Klat-Górska, Warszawa 2024, art. 97). Natomiast art. 93 ust. 3 ugn traktuje o warunkach dopuszczalności podziału nieruchomości. Organ stwierdził, że wskutek decyzji podziałowej wnioskodawcy nie zostali pozbawieni dostępu do drogi publicznej. Parametry drogi nie mają znaczenia dla oceny zakresu dostępu do drogi publicznej. Z uzasadnienia decyzji podziałowej wynika, że projekt podziału miał na celu wydzielenie drogi dojazdowej, a działki nr b i c przeszły z mocy prawa na własność gminy. Porównanie obszaru oznaczonego w załączniku nr 1 do pisma wnioskodawców z 9 października 2023 r. (który w ocenie wnioskodawców stanowił odcinek drogi gminnej, która "zniknęła") i projektu podziału nieruchomości stanowiącego integralną część powyższej decyzji, pozwala na przyjęcie, iż w oznaczonej części nieruchomości, obszar ten nie uległ zmianie (wydzieleniu), będąc częścią działki nr d i nadal stanowiąc własność osób fizycznych. Obszar ten, wbrew twierdzeniom wnioskodawców, nie stanowił drogi gminnej. Nadto, jak wskazał Starosta O. w piśmie z dnia 10 marca 2022 r. dostęp do działki nr g jest możliwy poprzez ul. [...] oraz działki stanowiące własność wnioskodawców.
Na opisane wyżej postanowienie SKO z 9 kwietnia 2024 r., strony złożyły do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu samodzielnie sporządzoną skargę, wnosząc o: 1) uznanie, iż posiadają interes prawny w żądaniu stwierdzenia nieważności decyzji podziałowej; 2) uchylenie zaskarżonego postanowienia oraz postanowienia je poprzedzającego, to jest postanowienia SKO z 23 października 2023 r.
W uzasadnieniu skarżący podnieśli, że stanowisko organu nie jest prawidłowe i nie może się ostać, bowiem jak wynika z orzecznictwa sądów administracyjnych, np. wyroku NSA z 14.10.2009 r., I OSK 91/09, w sytuacji, gdy ustawodawca zakłada niedopuszczalność podziału nieruchomości na działki, które byłyby pozbawione dostępu do drogi publicznej, to tym samym nie dopuszcza również do tego, by w wyniku tego podziału działki sąsiednie, już istniejące, były pozbawione – posiadanego przed podziałem – dostępu do drogi publicznej. NSA przytoczył treść art. 93 ust. 3 ugn, wskazując, że przepisu tego nie sposób interpretować jako przepisu mającego na celu ochronę wyłącznie nabywców działek powstałych w wyniku podziału. Taka interpretacja stanowiłaby, zdaniem NSA, naruszenie konstytucyjnej zasady równości oraz zasady ochrony własności. Sąd uznał, iż ww. przepis musi być interpretowany w sposób, który zapewnia ochronę prawa własności także właścicielom działek sąsiadujących z nieruchomością podlegającą podziałowi. Tym samym w postępowaniu podziałowym, właścicielom działek sąsiadujących z działką podlegającą podziałowi przysługują prawa strony, bowiem brak tytułu prawnorzeczowego do działki podlegającej podziałowi nie wyłącza możliwości uznania właściciela działki sąsiedniej za stronę postępowania podziałowego, gdy w jego wyniku utracić on może posiadany dostęp do drogi publicznej, a to miało miejsce w niniejszym przypadku. Istotne znaczenie w przedmiotowej sprawie ma status właściciela działki sąsiadującej w sytuacji, gdy w wyniku podziału nieruchomości sąsiedniej i utworzenia nowych działek zostanie on pozbawiony dostępu do drogi publicznej. Uznanie w przedmiotowej sprawie braku interesu prawnego skarżących prowadzi wprost do pozbawienia właścicieli i użytkowników nieruchomości sąsiadujących z nieruchomością, która podlegała podziałowi, możliwości ochrony praw właścicielskich, podlegających ochronie konstytucyjnej. W warunkach współczesnych za istotny element tych praw musi być uznany dostęp do drogi publicznej. Stwierdzenie braku legitymacji procesowej skarżących powoduje przeniesienie wszystkich negatywnych konsekwencji podziału nieruchomości na właścicieli działki sąsiadującej z działką podlegającą podziałowi, którzy w wyniku decyzji podziałowej tracą dostęp do drogi publicznej, a tym samym, to na nich przeniesiony zostaje cały ciężar poszukiwania sposobu ponownego uzyskania odpowiedniego dostępu. Powyższe powoduje naruszenie zasady ochrony praw nabytych, a w konsekwencji naruszenie art. 2 Konstytucji RP. Skarżący podnieśli, że korzystali z dostępu do drogi publicznej, poprzez wydzieloną drogę, obecnie znajdującą się w obrębie nowo utworzonych działek i stanowiących drogę dojazdową do drogi publicznej wyłącznie dla właścicieli ww. nieruchomości, którzy na tejże drodze postawili szlaban uniemożliwiający skarżącym dojazd do działki nr g. Aktualne kwestionowanie istnienia tej drogi jako jednej z przesłanek wyłączających możliwość uzyskania statusu strony jest pozbawione podstaw. W świetle powyższego obydwa postanowienia organu są wadliwe. W ocenie stron, posiadają one interes prawny w żądaniu stwierdzenia nieważności decyzji podziałowej nieuwzględniającej odcinka drogi stanowiącego dostęp do drogi publicznej dla należących do nich działek o numerach e, f, g i w istocie likwidującej ten odcinek.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasową analizę stanu faktycznego i prawnego sprawy.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu zważył, co następuje.
Skarga nie zasługiwała na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 1 ust. 1-2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2024 r. poz. 1267), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
Na podstawie art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2024 r. poz. 935) [dalej: ppsa], sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie: 1) uchyla decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi: a) naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, b) naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, c) inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy; 2) stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia w całości lub w części, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego lub w innych przepisach; 3) stwierdza wydanie decyzji lub postanowienia z naruszeniem prawa, jeżeli zachodzą przyczyny określone w Kodeksie postępowania administracyjnego lub w innych przepisach.
W razie nieuwzględnienia skargi w całości albo w części sąd oddala skargę odpowiednio w całości albo w części (art. 151 ppsa). Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ppsa). Sąd nie może wydać orzeczenia na niekorzyść skarżącego, chyba że stwierdzi naruszenie prawa skutkujące stwierdzeniem nieważności zaskarżonego aktu lub czynności (art. 134 § 2 ppsa). Sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 ppsa).
Sprawa niniejsza została rozpoznana w trybie uproszczonym, to jest na posiedzeniu niejawnym w składzie 3 sędziów (art. 119 pkt 3, art. 120 ppsa), ponieważ przedmiotem skargi jest kończące postępowanie postanowienie wydane w postępowaniu administracyjnym.
Sąd bada legalność zaskarżonego aktu, to jest weryfikuje czy jest on zgodny z prawem materialnym określającym prawa i obowiązki stron oraz z prawem procesowym regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej. Sąd administracyjny nie rozstrzyga sprawy merytorycznie, lecz ocenia zgodność z przepisami prawa decyzji, postanowień i innych aktów podejmowanych przez organy administracji publicznej.
Badaniu w postępowaniu sądowoadministracyjnym podlega prawidłowość zastosowania przez organy administracji publicznej przepisów prawa w odniesieniu do istniejącego w sprawie stanu faktycznego oraz trafność zastosowania wykładni tych przepisów. Sąd administracyjny nie rozstrzyga o uprawnieniach, czy też obowiązkach, a jedynie może uchylić zaskarżony akt lub czynność, lub stwierdzić ich nieważność w przypadkach wskazanych w ustawie. W konsekwencji sąd administracyjny nie ocenia rozstrzygnięcia organu pod kątem jego słuszności, czy też celowości, jak również nie rozpatruje sprawy, kierując się zasadami współżycia społecznego, ale w zakresie dokonywanej kontroli zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji – orzekając w sprawie – nie naruszyły prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy.
W ocenie Sądu zebrany w sprawie materiał dowodowy jest kompletny i wystarczający do wydania zaskarżonego postanowienia. W toku podjętych czynności organy obu instancji nie naruszyły przepisów o postępowaniu administracyjnym. Istota sporu sprowadza się natomiast do ustalenia, czy w stanie sprawy uzasadnione było wydanie postanowienia odmawiającego wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji podziałowej, ze względu na brak interesu prawnego po stronie wnioskodawców.
Na mocy art. 28 kpa, stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek.
Pojęcie interesu prawnego jest pojęciem otwartym (nieostrym), zatem szczegółowe ustalenie jego treści zależy od konkretnych okoliczności danej sprawy i jest pozostawione organowi rozstrzygającemu tę sprawę. Interes prawny strony musi wynikać z przepisu prawa materialnego, stanowiącego podstawę ustalenia praw lub obowiązków w sprawie będącej przedmiotem postępowania. Musi więc istnieć norma prawa przewidująca – w określonym stanie faktycznym i w odniesieniu do konkretnego podmiotu – możliwość wydania wobec niego decyzji. Od tak pojmowanego interesu prawnego odróżnia się natomiast interes faktyczny, polegający na tym, że dany podmiot jest wprawdzie zainteresowany rozstrzygnięciem sprawy administracyjnej, jednak nie może tego zainteresowania poprzeć przepisami prawa materialnego. Przyznanie statusu strony w postępowaniu administracyjnym uzależnione jest wyłącznie od posiadania interesu prawnego, nie zaś od wykazania jego naruszenia.
Interes prawny powinien być osobisty, własny, indywidualny, konkretny i aktualny, a ponadto powinien być oparty na normie prawa powszechnie obowiązującego, przede wszystkim administracyjnego (materialnego), choć dopuszcza się również, aby była to norma prawa cywilnego. W tym ostatnim przypadku zwraca się jednak uwagę, że przepisy prawa cywilnego mogą być uwzględnione przy wyprowadzeniu interesu prawnego strony tylko wówczas, gdy przepis materialnego prawa administracyjnego odsyła do instytucji prawa cywilnego (np. prawa własności, użytkowania wieczystego). Na gruncie art. 28 kpa istnieje możliwość wywodzenia interesu prawnego z tzw. prawa refleksowego, polegającego na tym, że uprawnienie wykonywane przez podmiot może prowadzić do naruszenia nieobojętnych dla interesów osoby trzeciej norm prawnych, uzasadniających interes tej osoby w udzieleniu ochrony prawnej. Przy wywodzeniu interesu prawnego z tzw. prawa refleksowego należy mieć na względzie, że podstawę przyznania uprawnień jednemu podmiotowi stanowią normy prawa materialnego inne niż te, z których wywodzi się interes osoby trzeciej. Interes prawny powinien być również bezpośredni, a więc jego źródłem powinna być wprost norma prawa powszechnie obowiązującego. Normę z art. 28 kpa (w zw. z art. 61 § 4 i art. 61a § 1 kpa) stosuje organ administracyjny, który jest odpowiedzialny za dobór i utrzymanie właściwego kręgu stron postępowania. Jednocześnie organ ten pozostaje związany wyłącznie normami prawnymi o charakterze bezwzględnie obowiązującym, do których w pierwszej kolejności należą normy z zakresu prawa administracyjnego oraz prawa rzeczowego. Pojęcie interesu prawnego uosabia potencjalną możność nałożenia obowiązków lub przyznania uprawnień, które muszą wynikać z powszechnie obowiązującego prawa i których adresatem może być wyłącznie osoba określona (wskazana) przez to prawo. Źródłem interesu prawnego nie mogą być natomiast różnego typu zdarzenia prawne mieszczące się w sferze stosowania prawa. Interesu prawnego nie powinno się więc wywodzić z roszczeń lub umów cywilnoprawnych, statutów, regulaminów, przepisów wewnętrznych, korporacyjnych itp., a także z toczących się w innych sprawach postępowań administracyjnych, sądowoadministracyjnych, cywilnych, karnych lub dyscyplinarnych, jak też z zapadłych w tych postępowaniach orzeczeń, które wprawdzie przeważnie wiążą organy administracyjne, jednak same w sobie – niepoparte normą (bezwzględnie obowiązującą) prawa powszechnego – nie stanowią źródła interesu prawnego, a więc legitymacji procesowej w postępowaniu administracyjnym (R. Hauser, M. Wierzbowski (red), Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz. Wyd. 8, Warszawa 2023, art. 28, wraz z powołanym tam orzecznictwem i poglądami doktryny).
Na podstawie art. 61a § 1 kpa, gdy żądanie, o którym mowa w art. 61 kpa (żądanie wszczęcia postępowania administracyjnego), zostało wniesione przez osobę niebędącą stroną lub z innych uzasadnionych przyczyn postępowanie nie może być wszczęte, organ administracji publicznej wydaje postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania.
W przypadku wszczęcia postępowania na żądanie (wniosek), owo żądanie (wniosek) musi pochodzić od strony, aby doszło w ogóle do zainicjowania postępowania administracyjnego (art. 61-61a kpa). Organ dokonuje wstępnego badania żądania (wniosku) w zakresie tego, czy pochodzi ono od strony (art. 61a § 1 kpa). Badanie to powinno obejmować wszystkie elementy, które konstruują pojęcie strony postępowania, a więc powinno dotyczyć zarówno jej zdolności prawnej, jak i legitymacji. Organ administracji nie jest związany twierdzeniem jednostki co do okoliczności (podstaw), z których wyprowadza ona interes prawny mający przemawiać za przyznaniem jej statusu strony oraz wszczęciem na jej żądanie postępowania administracyjnego. Dokonanie wiążącej oceny prawnej w tym zakresie należy bowiem do organu administracji. Negatywny wynik wstępnego badania żądania (wniosku), a więc ustalenie przez organ, że nie pochodzi ono od strony (co powinno wynikać z oczywistych okoliczności i nastąpić w sposób niebudzący wątpliwości), prowadzi do wydania postanowienia o odmowie wszczęcia postępowania.
Mimo że to na stronie, która podnosi, że legitymuje się interesem prawnym, ciąży obowiązek wykazania tego interesu, a co za tym idzie – wskazania normy prawnej mającej źródło w przepisach prawa materialnego, to jednak brak podania takiego przepisu nie oznacza, iż strona tak rozumianym interesem prawnym się nie legitymuje. Wyraźnego podkreślenia wymaga fakt, że w sytuacji, gdy organ powziął wątpliwości w tym zakresie, powinien wówczas zwrócić się do wnioskodawcy o złożenie wyjaśnień w tej materii, np. poprzez wskazanie, z jakiej normy prawnej wnioskodawca wywodzi swój interes prawny. Jednocześnie, skoro postępowanie administracyjne ma z założenia zapewniać ochronę interesów prawnych jednostki, to wątpliwości dotyczące legitymacji do udziału w postępowaniu administracyjnym w charakterze jego strony (w rozumieniu art. 28 kpa) należy rozstrzygać na korzyść podmiotu domagającego się uznania za stronę postępowania, tym bardziej, że nie przesądza to o treści decyzji, jaka dopiero zapadnie w wyniku przeprowadzonego postępowania (R. Hauser, M. Wierzbowski (red), Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz. Wyd. 8, Warszawa 2023, art. 28, wraz z powołanym tam orzecznictwem i poglądami doktryny).
Odmowa wszczęcia postępowania powinna być ograniczona do przypadków, gdy brak przymiotu strony wynika z samego podania wnioskodawcy bądź, gdy ustalenie tego może być dokonane w drodze prostych czynności wyjaśniających organu administracji. Organ nie ma na etapie wstępnym uprawnienia do weryfikowania legitymacji procesowej wnioskodawcy w oparciu o zebrane w sprawie dowody oraz analizę stanu prawnego w sytuacji, gdy jednocześnie wnioskodawca nie ma procesowo zapewnionego dostępu do materiału dowodowego i nie ma możliwości wypowiedzenia się co do okoliczności istotnych dla ustalenia jego interesu prawnego. Analiza prawa materialnego odnoszącego się do interesu podmiotu wnoszącego żądanie wszczęcia postępowania może zostać przeprowadzona tylko w ramach już wszczętego postępowania administracyjnego (R. Hauser, M. Wierzbowski (red), Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz. Wyd. 8, Warszawa 2023, art. 61a, wraz z powołanym tam orzecznictwem i poglądami doktryny).
Zgodnie z art. 157 § 2 kpa, postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji wszczyna się na żądanie strony lub z urzędu.
Krąg stron postępowania w każdym z nadzwyczajnych trybów ogólnego postępowania administracyjnego ustala się w sposób autonomiczny względem kręgu podmiotów, które brały udział w postępowaniu głównym (zwykłym) w sprawie zakończonej wydaniem decyzji poddanej następnie weryfikacji w trybie nadzwyczajnym. Stronami postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej są nie tylko strony postępowania w trybie zwykłym, lecz także osoby, których interesu prawnego lub obowiązku mogą dotyczyć skutki stwierdzenia nieważności decyzji. Legitymację do żądania wszczęcia postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji ma zatem każdy, kto posiada interes prawny w wyeliminowaniu decyzji z obrotu prawnego w trybie nadzwyczajnym. Można stwierdzić, że co do zasady, krąg takich podmiotów może okazać się szerszy niż krąg podmiotów mających interes prawny w postępowaniu zwyczajnym. Nie można wobec tego wypowiadać się o istnieniu bądź nieistnieniu tego interesu w konkretnej sprawie bez wszechstronnego zbadania prawdopodobnego wpływu decyzji na sferę praw strony skarżącej (wnioskodawcy). Tylko w sytuacji, gdy podmiot domagający się wszczęcia postępowania w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji, niebędący stroną postępowania zwykłego, nie wskaże elementów określających jego legitymację do złożenia żądania lub gdy wskazane elementy w sposób oczywisty przeczą tezie o istnieniu interesu prawnego, dopuszczalne jest wydanie postanowienia o odmowie wszczęcia postępowania w oparciu o przepis art. 61a w zw. z art. 157 § 2 kpa. W przypadku natomiast, gdy przesłanki istnienia po stronie wnioskodawcy interesu prawnego wymagają dokonania szeregu ustaleń – obejmujących ustalenie ewentualnego wpływu decyzji, której stwierdzenia nieważności domaga się wnioskodawca, na sferę jego praw lub obowiązków – odmowa wszczęcia postępowania narusza art. 61a w zw. z art. 157 § 2 kpa (R. Hauser, M. Wierzbowski (red), Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz. Wyd. 8, Warszawa 2023, art. 28, wraz z powołanym tam orzecznictwem i poglądami doktryny).
O tym, czy podmiot ten ma interes prawny nie może natomiast decydować jedynie sama wola tego podmiotu z różnych przyczyn zainteresowanego prowadzeniem tego postępowania. Interes prawny nie jest bowiem tożsamy z interesem faktycznym. Stwierdzenie istnienia interesu prawnego wymaga więc ustalenia związku o charakterze materialnoprawnym między obowiązującą normą prawa a sytuacją prawną konkretnego podmiotu prawa, polegającego na tym, że akt stosowania tej normy (decyzja administracyjna) może mieć wpływ na sytuację prawną tego podmiotu w zakresie prawa materialnego. Jest to konsekwencją rozpatrywania przez organ nadzoru nowej sprawy w stosunku do załatwionej kwestionowaną decyzją, dlatego też otwiera się następnie dla wszystkich stron tego postępowania droga weryfikacji takiej decyzji (R. Hauser, M. Wierzbowski (red), Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz. Wyd. 8, Warszawa 2023, art. 157, wraz z powołanym tam orzecznictwem i poglądami doktryny).
Podziału nieruchomości dokonuje się na wniosek i koszt osoby, która ma w tym interes prawny (art. 97 ust. 1 ugn). Podział nieruchomości nie jest dopuszczalny, jeżeli projektowane do wydzielenia działki gruntu nie mają dostępu do drogi publicznej (art. 93 ust. 3 ugn). Jeżeli zapewnienie dostępu do drogi publicznej ma polegać na ustanowieniu służebności, o których mowa w art. 93 ust. 3 ugn, podziału nieruchomości dokonuje się pod warunkiem, że przy zbywaniu działek wydzielonych w wyniku podziału zostaną one ustanowione (art. 99 ugn).
Ewidencyjny podział nieruchomości dokonywany jest na wniosek osoby mającej w tym interes prawny (art. 97 ust. 1 ugn) albo z urzędu (art. 97 ust. 3 ugn). Z wnioskiem o podział nieruchomości może więc wystąpić, jako podmiot mający w tym interes prawny, jedynie jej właściciel i użytkownik wieczysty, ponieważ tylko na wykonywanie tych praw może oddziaływać skutek ewidencyjnego podziału nieruchomości polegający na wydzieleniu działek gruntu. Nie są stronami postępowania o podział nieruchomości osoby, które nie mają do niej żadnego tytułu prawnego. Nie są stronami postępowania podziałowego podmioty niemające jakichkolwiek praw rzeczowych do nieruchomości dzielonej, bowiem podział nie dotyczy ich interesu prawnego. Przymiotu strony nie tworzą prawa obligacyjne. Przymiotu strony w takim postępowaniu nie mają też osoby, które korzystają z gruntu bez tytułu prawnego. Stroną postępowania podziałowego nie może być także osoba, która zgłasza roszczenia do części nieruchomości jeszcze niewydzielonej.
Mając na uwadze, że postępowanie o ewidencyjny podział nieruchomości jest postępowaniem administracyjnym, należy stwierdzić, że stronami tego postępowania, poza wnioskodawcą, mogą być, stosownie do art. 28 kpa, tylko takie osoby, którym przysługuje interes prawny lub obowiązek. Nie są więc w szczególności stronami postępowania podziałowego właściciele lub użytkownicy wieczyści nieruchomości sąsiednich. W żaden bowiem sposób ewidencyjny podział nieruchomości nie oddziałuje na wykonywanie prawa własności lub prawa użytkowania wieczystego do nieruchomości sąsiedniej, nawet wtedy, gdy właścicielowi lub użytkownikowi wieczystemu nieruchomości sąsiedniej przysługuje do nieruchomości dzielonej prawo służebności. Ewidencyjny podział nieruchomości nie powoduje bowiem jakichkolwiek zmian w zakresie i treści wykonywania prawa służebności, także co do obszaru nieruchomości, do którego wytyczona została służebność drogowa. Podział ewidencyjny (geodezyjny) nieruchomości polega bowiem jedynie na innym niż dotychczas ukształtowaniu ewidencyjnym działek gruntu wchodzących w skład nieruchomości, a w szczególności na ukształtowaniu w nowy sposób wewnętrznych linii granicznych działki lub działek gruntu wchodzących w skład nieruchomości oraz ich numeracji. W wyniku zatwierdzenia podziału ewidencyjnego, poza skutkami prawnorzeczowymi wynikającymi dla części wydzielonej nieruchomości z mocy art. 98 ugn pod drogi publiczne, powstaje jedynie nowa informacja ewidencyjna o dzielonej nieruchomości podlegająca ujawnieniu w ewidencji gruntów i budynków, dlatego taki podział w żaden sposób nie kształtuje sfery wykonywania praw przysługujących do nieruchomości sąsiednich. Reguła ta nie znajduje jednak zastosowania w sytuacji, gdy organ dokonujący podziału ingeruje swoimi działaniami w wykonywanie prawa własności przez właścicieli nieruchomości sąsiednich (J. Jaworski, A. Prusaczyk, A. Tułodziecki, M. Wolanin, Ustawa o gospodarce nieruchomościami. Komentarz. Wyd. 8, Warszawa 2023, art. 97, wraz z powołanym tam orzecznictwem).
W wyroku z 9.03.2011 r., I OSK 669/10, NSA wskazał, że osoba nieposiadająca żadnego tytułu prawnego do nieruchomości będącej przedmiotem podziału nie ma interesu prawnego do występowania w tym postępowaniu w charakterze strony, w konsekwencji nie jest również legitymowana do domagania się wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji podziałowej. Natomiast w wyroku z 28.05.2020 r., I OSK 1806/19, NSA stwierdził, że interes prawny może być wywodzony wyłącznie z art. 97 ugn. Interesu prawnego nie można wyprowadzić ani z samego tytułu prawa własności czy użytkowania wieczystego sąsiednich działek, ani z innych tytułów do nieruchomości.
NSA w wyroku z 14.10.2009 r., I OSK 91/09, wyjaśnił, że właścicielom działki sąsiedniej nie przysługuje prawo do wszczęcia postępowania w sprawie podziału nieruchomości, z którą ich działka sąsiaduje i takiego uprawnienia skarżący się nie domagał. Inną jednak kwestią jest status właściciela działki sąsiadującej w sytuacji, gdy w wyniku podziału nieruchomości sąsiedniej i utworzenia nowych działek zostanie pozbawiony dostępu do drogi publicznej. Wykładnia językowa nie może prowadzić do pozbawienia właścicieli i użytkowników nieruchomości sąsiadujących z nieruchomością, która podlegała podziałowi, możliwości ochrony praw właścicielskich, podlegających ochronie konstytucyjnej. W warunkach współczesnych za istotny element tych praw musi być uznany dostęp do drogi publicznej. Twierdzenie zatem, że w żadnych okolicznościach właściciel lub użytkownik nieruchomości sąsiedniej nie może być stroną postępowania podziałowego ani postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji podziałowej nie może być uznane za prawidłowe. W postępowaniu podziałowym właścicielom działek sąsiadujących z działką podlegającą podziałowi, przysługują prawa strony, choć tylko w takim zakresie, w jakim organ dokonujący podziału ingeruje swoimi działaniami w wykonywanie przez nich prawa własności. W odniesieniu do niektórych regulacji prawnych w określonych sytuacjach faktycznych sama wykładnia językowa nie wystarcza i musi być uzupełniona wykładnią celowościową i systemową. Przepisy art. 93 ust. 3 i art. 99 ugn nie mogą być rozumiane jako przepisy chroniące wyłącznie nabywców działek powstałych w wyniku podziału. Taka wykładnia byłaby nieracjonalna i prowadziłaby do naruszenia konstytucyjnej zasady równości (art. 32 ust. 1 i 2 Konstytucji) oraz – w tym kontekście – zasady ochrony własności (art. 64 ust. 2 Konstytucji). Jeśli ustawodawca zakłada niedopuszczalność podziału nieruchomości na działki, które byłyby pozbawione dostępu do drogi publicznej, to tym samym nie dopuszcza również tego by w wyniku tego podziału działki sąsiednie, już istniejące, były pozbawione – posiadanego przed podziałem – dostępu do drogi publicznej. Art. 93 ust. 3 ugn musi być zatem interpretowany w sposób, który zapewnia ochronę prawa własności także właścicielom działek sąsiadujących z nieruchomością podlegającą podziałowi, w wyniku którego działki te pozbawiane są dostępu do drogi publicznej. Innymi słowy, brak tytułu prawnorzeczowego do działki podlegającej podziałowi, nie wyłącza możliwości uznania właściciela działki sąsiedniej za stronę postępowania podziałowego, gdy w jego wyniku utracić on może posiadany dostęp do drogi publicznej. Jego udział w postępowaniu służyć będzie ochronie przed pozbawieniem istniejącego dostępu do drogi, między innymi także poprzez ustanowienie służebności i wydanie decyzji pod warunkiem, że zostaną one ustanowione. Tym bardziej są podstawy do uznania właściciela działki sąsiedniej, pozbawionej skutkiem podziału dostępu do drogi publicznej, za stronę postępowania w sprawie o stwierdzenie nieważności decyzji podziałowej. Nie można zasadnie uznawać, że podział nieruchomości sąsiedniej nie miał żadnego wpływu na zakres praw, jakimi dysponował skarżący, korzystający – przed podziałem – z przejazdu wskazanymi drogami przebiegającymi przez nieruchomość należącą do gminy. Przenoszenie – poprzez stwierdzanie braku legitymacji procesowej – wszystkich negatywnych konsekwencji podziału nieruchomości gminnej, prowadzącego do pozbawienia właściciela działki sąsiadującej dostępu do drogi publicznej, na tego właściciela (ma sam szukać sposobu uzyskania tego dostępu na nowo), oznacza także naruszenie zasady ochrony praw nabytych a w konsekwencji naruszenie art. 2 Konstytucji RP.
Natomiast w wyroku z 23.06.2022 r., I OSK 2185/21, NSA wskazał, że postępowanie o podział nieruchomości stanowiącej własność gminy toczy się wyłącznie z udziałem właściciela nieruchomości, z wyłączeniem innych stron. Stanowisko to rozciąga się także na postępowania nadzwyczajne inicjowane w sprawie decyzji zatwierdzającej podział nieruchomości. Nie ulega wątpliwości, że udział właściciela nieruchomości w postępowaniu dotyczącym bezpośrednio jego praw majątkowych wynika z uprawnień właścicielskich, o których mowa w art. 140 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz.U. z 2024 r. poz. 1061 ze zm.). Z normy tej bierze się jego interes prawny w rozumieniu art. 28 kpa do udziału w postępowaniu administracyjnym dotyczącym podziału przedmiotu jego prawa własności. Skoro sąsiedzi nieruchomości podlegającej podziałowi nie mają do niej żadnego tytułu prawnorzeczowego, to nie mogą zastać uznani za stronę postępowania podziałowego. Przesądza o tym brak interesu prawnego, o którym mowa w art. 28 kpa. Podmiot, dla którego z przepisów prawa materialnego nie wynikają żadne uprawnienia ani obowiązki, nie ma przymiotu strony w postępowaniu administracyjnym w rozumieniu art. 28 kpa, w konsekwencji czego nie jest legitymowany do żądania wszczęcia postępowania. Na kanwie stanów faktycznych poszczególnych spraw, w orzecznictwie NSA dostrzeżono, że tak generalne stanowisko nie uwzględnia specyficznych sytuacji, w których podział nieruchomości sąsiedniej oddziałuje na uprawnienia prawnorzeczowe do nieruchomości sąsiednich. Powyższe doprowadziło do przekonania, że właściciel nieruchomości sąsiadującej z dzieloną działką, jakkolwiek nie może ingerować w sam sposób podziału dokonanego na gruntach sąsiednich, to powinien mieć możliwość szukania skutecznej ochrony prawnej w postępowaniu podziałowym lub nadzorczym, jeżeli podział wykracza poza granice dzielonej nieruchomości i narusza jego prawo własności. W takiej sytuacji stwierdzenie istnienia interesu prawnego sprowadza się do ustalenia związku o charakterze materialnoprawnym między normą prawa materialnego a sytuacją prawną konkretnego podmiotu prawa, polegającą na tym, że akt stosowania tej normy może mieć wpływ na sytuację tego podmiotu w zakresie prawa materialnego. W dotychczasowym orzecznictwie za koniecznością udzielenia ochrony właścicielowi nieruchomości sąsiedniej przemawiało wyjście podziału poza granice dzielonej nieruchomości i naruszenie prawa własności właściciela sąsiedniej nieruchomości, a także pozbawienie działek sąsiednich dostępu do drogi publicznej, w sytuacji gdy przed podziałem działki te dysponowały dostępem do takiej drogi.
Sąd akceptuje powyższą wykładnię prawa i uznaje, że dalsza analiza stanu sprawy powinna być prowadzona zgodnie z wytycznymi, które z niej wynikają.
W zakresie stanu faktycznego sprawy, na podstawie dokumentów znajdujących się w aktach administracyjnych, Sąd stwierdził, że z działki nr a, stanowiącej grunty orne, tereny mieszkaniowe i drogi, wskutek decyzji podziałowej, zostały wydzielone (istniejące również obecnie) działki nr b i nr c – jako drogi oraz działka nr d (grunty orne, użytki rolne zabudowane), która w późniejszym okresie podlegała kolejnemu podziałowi. Żadna z powyższych działek nie graniczyła z działkami, których współwłaścicielami są skarżący. Pomiędzy gruntami działek należących do stron, a gruntami wymienionych wcześniej działek znajdowała się działka nr h – sklasyfikowana jako grunty orne. Również ta działka, w późniejszym okresie, podlegała podziałowi. Dokumenty przedłożone Sądowi przez organ, jak i wyjaśnienia skarżących, nie wskazują na to by stronom przysługiwała własność, użytkowanie wieczyste albo ograniczone prawo rzeczowe (a nawet prawo obligacyjne) w stosunku do wymienionych działek. Dokumentacja geodezyjna nie potwierdza też by w dniu wydania decyzji podziałowej dotyczącej działki nr a na wzmiankowanej wyżej działce nr h wyznaczony był kontur użytku gruntowego "drogi". Wszystko to wskazuje, że skarżący faktycznie i bezumownie korzystali z prawa przejazdu przez działki, do których jednak nie przysługiwało im żadne prawo, na podstawie którego mogliby korzystać z cudzych gruntów.
Skarżący są współwłaścicielami działek nr e, nr f, nr g. Działki te tworzą kompleks przylegających, graniczących ze sobą gruntów. Na działce nr f posadowiony jest budynek mieszkalny oznaczony adresem: B. ul. [...]. Działka ta, poprzez działkę nr e i ulicę [...] ma dostęp do ulicy [...]. Natomiast działka nr g, poprzez działkę nr f, nr e i ulicę [...] ma dostęp do ulicy [...]. Wyjaśnienia skarżących i dokumentacja geodezyjna ujawniają, że w celu wjazdu na działkę nr g korzystali oni w rzeczywistości z przejazdu przez działkę nr h, działkę nr d i dalej przez działkę nr c (oznaczoną jako "droga"). Po kolejnych podziałach nieruchomości skarżący korzystali z przejazdu przez działkę nr i (wydzieloną w 2010 r.), której nie dotyczyła decyzja podziałowa z roku 2001 i do której również nie przysługuje im żadne prawo, na podstawie którego mogliby korzystać z cudzych gruntów, a następnie przez działkę nr c. Zdaniem Sądu, skarżący powołują się w sprawie nie pewien "zwyczaj", czy "utrwaloną praktykę" postępowania, która jednak nie znajduje podstawy prawnej. Zatem strony, uzasadniając swój interes prawny, nie mogą skutecznie powołać się na ograniczenie dostępu do drogi publicznej, tym bardziej, że został zachowany dostęp z należących do nich działek do drogi publicznej.
W ocenie Sądu w sprawie brak jest podstaw do stwierdzenia, że skarżącym przysługują uprawnienia strony postępowania administracyjnego w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji podziałowej. Skarżący nie byli stronami postępowania podziałowego w roku 2001, ponieważ współwłaścicielami działki nr a były inne osoby. Przeprowadzona przez organ kontrola interesu prawnego wnioskodawców prawidłowo wykazała, że status strony postępowania administracyjnego nie przysługuje im również w postępowaniu w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji podziałowej z 2001 r. W stanie faktycznym sprawy działka nr g nie została bowiem pozbawiona dostępu do drogi publicznej. Organ prawidłowo stwierdził, że kompleks działek, których współwłaścicielami są skarżący (a w tym działka nr g) posiadają dostęp do drogi publicznej (ulicy [...]) poprzez ulicę [...] i. Sąd dostrzega przy tym argumentację skarżących wskazującą, że w gospodarstwie rolnym wykorzystują oni maszyny rolnicze wymagające drogi o odpowiedniej szerokości, lecz twierdzenie to ujawnia istnienie po ich stronie jedynie interesu faktycznego, który nie jest chroniony normami prawa powszechnie obowiązującego, a tym samym nie jest równocześnie ich interesem prawnym. Korzystna dla nich wykładnia art. 93 ust. 3 ugn odnosi się bowiem do sytuacji, w której dana działka została pozbawiona dostępu do drogi publicznej, a w sprawie niniejszej zdarzenie takie nie zaistniało.
Strony przed organem administracji publicznej powołały się na przepisy art. 5 ust. 1 pkt 6 oraz art. 5 ust. 2 upb1974 (obecnie nieobowiązującej), zgodnie z którymi obiekty budowlane powinny być projektowane, budowane i utrzymywane zgodnie z wymaganiami współczesnej wiedzy, w sposób zapewniający ochronę uzasadnionych interesów osób trzecich, a w szczególności zapewnienie dojazdu (dojścia) do drogi publicznej. Przy czym trafnie SKO podniosło, że o istnieniu aktualnego interesu prawnego skarżącego nie mogą świadczyć przepisy prawa, które już nie obowiązują, bowiem zostały derogowane (wyrok NSA z 15.06.2023 r., I OSK 130/20). Argument skarżących jest bowiem chybiony, nawet z uwzględnieniem (obecnie obowiązującego) art. 5 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz.U. z 2024 r. poz. 725 z późn. zm.), ponieważ przywołane przepisy ustanawiają kryteria, które powinny spełniać obiekty budowlane w Polsce. Stanowią normy kierunkowe, które odnoszą się do całego procesu budowlanego, jak również do jego poszczególnych etapów. Tymczasem rozpoznana przez Sąd sprawa dotyczy podziału nieruchomości, a więc czynności uregulowanych w ustawie o gospodarce nieruchomościami. Zatem to w ustawie o gospodarce nieruchomościami, względnie w Kodeksie cywilnym, można by poszukiwać norm stanowiących podstawę interesu prawnego skarżących. Sąd jednak podziela stanowisko organu, że brak jest w tych ustawach normy, która ległaby u podstawy interesu prawnego skarżących.
Z tych przyczyn, na podstawie art. 151 ppsa, Sąd oddalił skargę.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI