I SA/Op 61/24
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu oddalił skargę przedsiębiorcy telekomunikacyjnego na karę pieniężną za niewypełnienie obowiązku blokowania dostępu do stron hazardowych, uznając, że spółka nie wykazała należytej staranności mimo dostępnych specyfikacji technicznych.
Spółka telekomunikacyjna została ukarana karą pieniężną za niewypełnienie obowiązku blokowania dostępu do stron hazardowych zgodnie z art. 15f ust. 5 ustawy o grach hazardowych. Spółka argumentowała, że przyczyną były niejasne wytyczne Ministerstwa Finansów dotyczące nazw domen, w tym tych zawierających znaki diakrytyczne. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu oddalił skargę, stwierdzając, że spółka nie wykazała należytej staranności, a dostępne specyfikacje techniczne pozwalały na prawidłową implementację obowiązku. Sąd podkreślił, że spółka mogła zastosować odpowiednie rozwiązania techniczne od początku i że kara została nałożona w uzasadnionej wysokości.
Sprawa dotyczyła skargi F. Spółka jawna W. W., G. K. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Opolu, która utrzymała w mocy decyzję Naczelnika Opolskiego Urzędu Celno-Skarbowego o nałożeniu na spółkę kary pieniężnej w kwocie 4.000 zł. Kara została nałożona za niewypełnienie obowiązków wynikających z art. 15f ust. 5 ustawy o grach hazardowych, polegających na nieuniemożliwieniu dostępu do stron internetowych wykorzystujących nazwy domen wpisanych do Rejestru prowadzonego przez Ministerstwo Finansów oraz nieprzekierowaniu połączeń do strony zawierającej komunikat MF. Spółka podnosiła, że przyczyną naruszenia były niejasności w specyfikacji technicznej Ministerstwa Finansów, zwłaszcza w zakresie domen zawierających znaki diakrytyczne (IDN), oraz że organy nie zasięgnęły opinii biegłego informatyka. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu oddalił skargę. Sąd uznał, że organy prawidłowo ustaliły stan faktyczny i zastosowały przepisy prawa. Podkreślono, że spółka jako przedsiębiorca telekomunikacyjny miała obowiązek zapewnić prawidłowe blokowanie dostępu do wskazanych domen, a dostępne specyfikacje techniczne oraz informacje na stronie Ministerstwa Finansów pozwalały na realizację tego obowiązku. Sąd stwierdził, że spółka nie wykazała należytej staranności, a podjęte przez nią działania naprawcze po kontroli potwierdzają, że mogła ona prawidłowo wdrożyć wymagane rozwiązania od początku. Sąd uznał również, że wykładnia pojęć "domena" i "nazwa domeny" nie wymagała wiadomości specjalnych i mogła opierać się na znaczeniu potocznym. Kara pieniężna została uznana za zasadną i wymierzoną w odpowiedniej wysokości, biorąc pod uwagę górną granicę kary oraz fakt, że naruszenie dotyczyło ważnych interesów publicznych związanych z ochroną przed hazardem.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, przedsiębiorca telekomunikacyjny ponosi odpowiedzialność, ponieważ dostępne specyfikacje techniczne i informacje na stronie Ministerstwa Finansów pozwalały na prawidłową realizację obowiązku, a spółka nie wykazała należytej staranności.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że spółka miała obowiązek zapewnić prawidłowe blokowanie dostępu do domen hazardowych, a dostępne materiały techniczne pozwalały na realizację tego obowiązku. Brak należytej staranności spółki, mimo dostępnych wytycznych, skutkował odpowiedzialnością.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (20)
Główne
u.g.h. art. 15f § ust. 5
Ustawa o grach hazardowych
Obowiązek przedsiębiorcy telekomunikacyjnego świadczącego usługi dostępu do sieci Internet do nieodpłatnego uniemożliwienia dostępu do stron internetowych wykorzystujących nazwy domen wpisanych do Rejestru oraz nieodpłatnego przekierowania połączeń do strony MF.
u.g.h. art. 89 § ust. 1 pkt 7
Ustawa o grach hazardowych
Podstawa do nałożenia kary pieniężnej na przedsiębiorcę telekomunikacyjnego, który nie wypełnił obowiązków wynikających z art. 15f ust. 5.
Pomocnicze
u.g.h. art. 89 § ust. 4 pkt 6
Ustawa o grach hazardowych
Określa górną granicę kary pieniężnej (250.000 zł).
u.KAS art. 100 § ust. 1
Ustawa o Krajowej Administracji Skarbowej
Czynności audytowe przeprowadzane przez pracowników OUCS.
u.KAS art. 100a § ust. 1
Ustawa o Krajowej Administracji Skarbowej
Czynności audytowe przeprowadzane przez pracowników OUCS.
O.p. art. 207 § § 1
Ordynacja podatkowa
Podstawa do wydania decyzji w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej.
O.p. art. 122
Ordynacja podatkowa
Zasada prawdy obiektywnej.
O.p. art. 180 § § 1
Ordynacja podatkowa
Dopuszczalność dowodów.
O.p. art. 188
Ordynacja podatkowa
Obowiązek uwzględnienia żądania przeprowadzenia dowodu.
O.p. art. 191
Ordynacja podatkowa
Swobodna ocena dowodów.
K.p.a. art. 189f § § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
Przesłanki odstąpienia od nałożenia kary pieniężnej.
P.u.s.a. art. 1 § § 2
Prawo o ustroju sądów administracyjnych
Kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne.
P.p.s.a. art. 3 § § 1
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Zakres kontroli sądów administracyjnych.
P.p.s.a. art. 134 § § 1
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Zakres rozstrzygania przez sąd.
P.p.s.a. art. 135
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Zakres orzekania przez sąd.
P.p.s.a. art. 145 § § 1
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Podstawy uchylenia decyzji lub postanowienia.
P.p.s.a. art. 151
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Oddalenie skargi.
P.t. art. 2 § pkt 27
Prawo telekomunikacyjne
Definicja przedsiębiorcy telekomunikacyjnego.
P.t. art. 2 § pkt 41
Prawo telekomunikacyjne
Definicja świadczenia usług telekomunikacyjnych.
P.t. art. 2 § pkt 48
Prawo telekomunikacyjne
Definicja usługi telekomunikacyjnej.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Organy prawidłowo ustaliły stan faktyczny i zastosowały przepisy prawa. Dostępne specyfikacje techniczne i informacje MF pozwalały na realizację obowiązku blokowania domen. Spółka nie wykazała należytej staranności. Wykładnia pojęć "domena" i "nazwa domeny" nie wymagała wiadomości specjalnych. Kara pieniężna została wymierzona prawidłowo i w uzasadnionej wysokości.
Odrzucone argumenty
Niejasność specyfikacji technicznej MF dotyczącej domen IDN. Konieczność zasięgnięcia opinii biegłego informatyka. Błędna wykładnia pojęć "domena" i "nazwa domeny" przez organy. Naruszenie przepisów postępowania, w tym odmowa przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego.
Godne uwagi sformułowania
"nieodpłatnego uniemożliwienia dostępu do stron internetowych wykorzystujących nazwy domen internetowych wpisanych do Rejestru" "nieodpłatnego przekierowania połączeń odwołujących się do nazw domen internetowych wpisanych do Rejestru do strony internetowej prowadzonej przez ministra właściwego do spraw finansów publicznych" "brak definicji legalnej oznacza, że ustawodawca godzi się na przyjmowanie znaczenia w oparciu o nadawane pojęciu rozumienie w języku potocznym" "kara ta została wymierzona w stosunkowo niewysokiej kwocie, gdy zważyć, iż ustawodawca w art. 89 ust. 4 pkt 6 określił górną granicę kary na kwotę 250 tys. zł." "nie zachodziła więc potrzeba dopuszczania i przeprowadzania dodatkowych dowodów, ponieważ zostały one już stwierdzone, dostatecznie wyjaśnione i udokumentowane."
Skład orzekający
Beata Kozicka
przewodniczący sprawozdawca
Krzysztof Bogusz
sędzia
Remigiusz Mazur
asesor sądowy
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja obowiązków przedsiębiorców telekomunikacyjnych w zakresie blokowania dostępu do stron hazardowych, wykładnia pojęć technicznych w kontekście prawnym, zasady prowadzenia postępowania dowodowego w sprawach administracyjnych."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznego obowiązku wynikającego z ustawy o grach hazardowych; kwestia wykładni pojęć technicznych może być różnie oceniana w zależności od kontekstu.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa dotyczy ważnego zagadnienia techniczno-prawnego związanego z blokowaniem dostępu do nielegalnych treści w internecie, co jest aktualnym tematem. Pokazuje konflikt między wymogami prawnymi a technicznymi możliwościami przedsiębiorców.
“Czy niejasne wytyczne Ministerstwa Finansów usprawiedliwiają brak blokowania stron hazardowych? Sąd rozstrzyga.”
Sektor
telekomunikacja
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyI SA/Op 61/24 - Wyrok WSA w Opolu
Data orzeczenia
2024-02-15
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2024-01-01
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu
Sędziowie
Beata Kozicka /przewodniczący sprawozdawca/
Krzysztof Bogusz
Remigiusz Mazur
Symbol z opisem
6042 Gry losowe i zakłady wzajemne
Hasła tematyczne
Gry losowe
Skarżony organ
Dyrektor Izby Administracji Skarbowej
Treść wyniku
Oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 2021 poz 1540
art. 180 § 1, art. 188, art. 191, art. 122,
Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa.
Dz.U. 2020 poz 2094
art. 15f ust. 5, art. 89 ust. 1 pkt 7,
Ustawa z dnia 19 listopada 2009 r. o grach hazardowych - t.j.
Dz.U. 2021 poz 422
art. 8, art. 100 ust. 1, art. 100a ust. 1,
Ustawa z dnia 16 listopada 2016 r. o Krajowej Administracji Skarbowej - t.j.
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Beata Kozicka (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Krzysztof Bogusz Asesor sądowy WSA Remigiusz Mazur Protokolant st. referent Marta Gajowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 lutego 2024 r. sprawy ze skargi F. Spółka jawna W. W., G. K. we W. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Opolu z dnia 11 września 2023 r., nr 1601-IOA.4246.19.2023.4 w przedmiocie kary pieniężnej z tytułu niewypełnienia obowiązków wynikających z przepisów ustawy o grach hazardowych oddala skargę.
Uzasadnienie
Zaskarżoną przez F. Sp. jawna W. W., G. K. (dalej: Spółka, przedsiębiorca telekomunikacyjny, skarżąca lub strona) decyzją z dnia 11 września 2023 r., nr 1601-IOA.4246.19.2023.4, Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Opolu (dalej także: Dyrektor, DIAS) utrzymał w mocy decyzję Naczelnika Opolskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Opolu z 28 kwietnia 2023 r., nr 388000-COP.4246.67.2021.KG, wydaną w przedmiocie nałożenia na przedsiębiorcę telekomunikacyjnego kary pieniężnej z tytułu niewypełnienia obowiązków wynikających z art. 15f ust. 5 ustawy z dnia 19 listopada 2009 r. o grach hazardowych (Dz. U. z 2020 r. poz. 2094, z późn. zm. [na dzień orzekania przez organ odwoławczy - Dz. U. z 2022 r. poz. 888, z późn. zm.]), zwanej dalej ustawą lub u.g.h.
Orzeczenia zapadły w następującym stanie prawnym i faktycznym. Decyzją z dnia 28 kwietnia 2023 r., nr 388000-COP.4246.67.2021.KG, Naczelnik Opolskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Opolu (zwany dalej: Naczelnik OUCS) nałożył na przedsiębiorcę telekomunikacyjnego karę pieniężną w kwocie 4.000 zł z tytułu niewypełnienia obowiązków wynikających z art. 15f ust. 5 u.g.h. Rozstrzygnięcie zostało wydane na podstawie art. 207 § 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2021 r., poz. 1540 z późn. zm.), zwanej dalej w skrócie O.p., oraz art. 15f ust. 1 i ust. 5, art. 89 ust. 1 pkt 7 i ust. 4 pkt 6, art. 90 ust. 1 pkt 2 i ust. 1b pkt 2, art. 91 u.g.h. W uzasadnieniu decyzji organ przedstawił stan faktyczny sprawy podając, że w dniu 10 czerwca 2021 r. pracownicy Opolskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Opolu (dalej: pracownicy OUCS) rozpoczęli w Przedsiębiorstwie Telekomunikacyjnym F. Sp. jawna W. W., G. K. z siedzibą we W., czynności audytowe w zakresie weryfikacji wywiązania się z obowiązków wynikających z art. 15f ust. 5 u.g.h. Ze sporządzonego na tę okoliczność Raportu z czynności audytowych nr [...] z dnia kontroli, tj. 24 czerwca 2021 r. (dalej: Raport) wynika, że strona jest przedsiębiorcą telekomunikacyjnym od 2 maja 2005 r., wpisanym do Rejestru Przedsiębiorców Telekomunikacyjnych (dalej: Rejestr PT) zajmującym się na obszarze Polski: dostarczaniem sieci telekomunikacyjnej.
W odpowiedzi na wezwanie audytora, pismami z 14 czerwca 2021 r. i 18 stycznia 2022 r., Spółka wyjaśniła, że do świadczenia usług dostępu do Internetu wykorzystuje tylko jeden serwer DNS o adresie [...], który znajduje się we W. przy ul. [...] lok. [...] i jest jej własnością. System operacyjny ww. serwera to Linux z oprogramowaniem Power DNS, zabezpieczeniem tego, że jest tylko jeden serwer DNS jest to, że pracuje on w klastrze kilku fizycznych maszyn (w przypadku awarii jednej maszyny kopia serwera jest uruchamiana pod tym samym adresem IP na innej maszynie), zasięg sieci dostępowej to miasto W. i powiat [...]. Ponadto wyjaśniła Spółka, że posiada dostęp do punktów wymiany ruchu: EPIX, PLIX/Equinix Internet Exchange. Wskazała także, że liczba użytkowników, którym świadczy usługi dostępu do Internetu wynosi 6.395, a także, iż administrowaniem siecią, obsługą i zabezpieczeniem systemu informatycznego zajmuje się wspólnik, W. W., ze wsparciem firmy zewnętrznej (N.), który też jest odpowiedzialny za realizację obowiązków wynikających z art. 15f ust. 5 u.g.h. i nadzór nad ich realizacją. Do wyjaśnień z dnia 14 czerwca 2021 r. Spółka załączyła: umowę z dnia 24 listopada 2020 r. z operatorem tranzytującym - firmą C., wzór umowy o świadczenie usług telekomunikacyjnych, jaką zawiera z nabywcami usług telekomunikacyjnych (Abonentami), polegających na dostępie do sieci Internet, cyfrowej telefonii stacjonarnej i/lub cyfrowej telewizji oraz regulamin świadczenia usług telekomunikacyjnych przez F. sp. j. W. W. G. K.
W ramach czynności audytowych, pracownicy OUCS sprawdzili skuteczność: po pierwsze – nieodpłatnego uniemożliwienia dostępu do stron internetowych wykorzystujących nazwy domen internetowych wpisanych do Rejestru prowadzonego przez Ministerstwo Finansów, wskazanego w art. 15f u.g.h.,p drugie –nieodpłatnego przekierowania połączeń odwołujących się do nazw domen Internetowych wpisanych do Rejestru do strony internetowej zawierającej Komunikat MF. W wyniku przeprowadzonych czynności stwierdzono, że próba połączenia się z dwiema domenami, umieszczonymi w Rejestrze pod poz. [...] ([...]) i [...] ([...]), zakończyła się otwarciem tych stron, co oznacza że połączenia te nie były blokowane. Ustalono ponadto, że połączenia z tymi domenami nie skutkowały przekierowaniem do Komunikatu MF. Wobec tego stwierdzono, że strona nie wykonuje obowiązków określonych w art. 15f ust. 5 u.g.h.
Tym samym Naczelnik OUCS, postanowieniem z dnia 8 listopada 2021 r., nr [...], wszczął z urzędu wobec Spółki postępowanie w sprawie wymierzenia kary pieniężnej na przedsiębiorcę telekomunikacyjnego, który nie wypełnił obowiązków wynikających z art. 15f ust. 5 u.g.h., zakończone przytoczoną na wstępie decyzją z dnia 28 kwietnia 2023 r., którą nałożono karę pieniężną w kwocie 4000 zł. Uzasadniając organ I instancji wskazał, że Spółka świadczył usługi dostępu do sieci Internet, czyli usługi telekomunikacyjne, na rzecz końcowych klientów, wykorzystując do tego własny serwer DNS, własną infrastrukturę światłowodową szkieletową prowadzoną we W. w kanalizacji własnej I obcej pod ziemią. W toku wykonanych czynności audytowych kontrolujący ustalili, że strona nie uniemożliwiała połączenia z domenami internetowymi ujętymi w Rejestrze MF pod pozycjami [...] i [...], oraz że w przypadku tych domen oraz domen ujętych w Rejestrze pod poz. [...], [...] i [...] nie następowało przekierowywanie do Komunikatu MF, czym naruszono obowiązki określone art. 15f ust. 5 u.g.h.
Wyważając kwestię wysokości kary pieniężnej w świetle ustawowych regulacji, przy jednoczesnym uwzględnieniu, że naruszenie dotyczyło tylko dwóch stron internetowych i bezzwłocznie podjęto działania naprawcze, Naczelnik OUCS w Opolu uznał, że kwota 4.000 zł - wobec górnej granicy kary (250.000 zł) - nie jest znacząca. Stwierdził nadto, że nie jest to kwota znikoma i nie ma ona jedynie charakteru "porządkowego", a jej wysokość stanowi dla Spółki wskazanie, że przestrzeganie regulacji w zakresie blokowania stron internetowych oferujących nielegalne gry hazardowe jest wartością, do której ochrony ustawodawca przywiązuje dużą wagę.
Organ I instancji odniósł się również do przesłanek egzoneracyjnych, o których mowa w art. 189f § 1 k.p.a., stwierdzając, że nie wystąpiły one w tej sprawie.
W odwołaniu od powyższej decyzji skarżąca, reprezentowana przez pełnomocnika, zarzuciła błąd w ustaleniach faktycznych polegający na pominięciu przy dokonywaniu ustalenia stanu faktycznego sprawy:
a) treści pisma DNK w MF7 z dnia 11 stycznia 2023 r. oraz stanowiska z dnia 20 grudnia 2022 r., w szczególności pominięciu faktu, że dokumentacja techniczna udostępniania przedsiębiorcom telekomunikacyjnym nie zawiera informacji o tym, że rejestr zawiera nazwy domen w postaci IDN,
b) faktu, iż system DNS zawiera nazwy domen zapisane za pomocą znaków ASCII i jest to system, w którym oczekuje się realizacji ustawowego obowiązku, podczas gdy dostarczane przez Rejestr nazwy domen zapisane są również przy użyciu znaków diakrytycznych,
c) faktu, iż lista domen pobierana z API ma być importowana do systemu DNS. Ponadto odwołująca Spółka podała, że w toku postępowania pierwszoinstancyjnego doszło do naruszenia art. 187 § 1 w związku z art. 197 § 1 O.p,, poprzez zaniechanie, przy ustalaniu stanu faktycznego sprawy, pozyskania wiadomości specjalnych pozwalających na wyjaśnienie technicznych i informatycznych zagadnień dotyczących realizacji ustawowego obowiązku z art. 15f ust. 5 u.g.h., w szczególności poprzez: wydanie postanowienia z dnia 7 kwietnia 2023 r. o odmowie przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego specjalisty z zakresu informatyki; zignorowanie wniosku strony (pismo z dnia 8 marca 2023 r.) o ponowienie pytania DNK w MF o to, jakie formy domen [...] i [...] powinny zostać ujęte w Rejestrze, aby było możliwe ich zablokowanie dla użytkowników sieci Internet na terytorium Polski; zignorowanie wniosków wynikających z pisma NASK, zgodnie z którym czytelność i klarowność dokumentacji technicznej API nie powinny dawać możliwości dowolnej Interpretacji. Wyjaśniła Spółka, że w obecnej sytuacji administrator DNS implementujący taką funkcjonalność może błędnie założyć, że na liście będą tylko nazwy w ASCII. Zatem poprawna implementacja importu nazw domen z listy do DNS wymaga wcześniejszego wykrycia nazw domen ze znakami poza zakresem ASCII i zastosowania narzędzi do konwersji unikodowych nazw domen do ich wersji ASCII.
W dalszych zarzutach Spółka wskazała na naruszenia art. 121 § 1 oraz art. 122 O.p., oraz art. 89 ust. 1b pkt 2 u.g.h., poprzez niewłaściwe ich zastosowanie skutkujące naruszeniem zasad wszechstronnej i swobodnej oceny zebranych dowodów oraz budowania zaufania do organów prowadzących postępowanie w zakresie oceny zagadnień informatycznych oraz metod sprawdzenia realizacji obowiązku ciążącego na stronie, pomimo uzyskania odpowiedzi NASK i DNK, a także pominięcie wykładni pojęcia "domena" i "nazwa domeny" przedstawionych w ustawie skutkujące stwierdzeniem, że podmiot właściwie pojmujący znaczenie tych pojęć doprowadza swoim postępowaniem do naruszenia ustawowego obowiązku, podczas gdy podnoszony problem powinien skutkować przyjęciem wykładni prawa zgodnej z profesjonalnym rozumieniem tych pojęć i ewentualnie podjęciem interwencji zmierzającej do modyfikacji (doprecyzowania) przepisów ustawy (postulat de lege ferenda).
Formułując zaś zarzut naruszenia art. 89 ust. 1b pkt 2 u.g.h. Spółka podała, że organ I Instancji nieuwzględnił przy wymiarze kary pism Państwowego Instytutu Badawczego i DNK w MF, z których wynika, że w publikowanej przez Ministra Finansów dokumentacji technicznej brakuje wskazania, że Rejestr zawiera nazwy domen IDN w postaci unikodowej, czyli zawierającej również znaki diakrytyczne. Brak takiej informacji prowadzi do błędnej interpretacji dokumentacji technicznej, a zatem niewykonanie przez stronę obowiązku wynika z wadliwie sporządzonej dokumentacji technicznej.
W uzasadnieniu odwołania Spółka uszczegółowiła zarzuty postawione organowi I instancji w jej petitum.
W wyniku rozpatrzenia odwołania DIAS przytoczoną na wstępie decyzją utrzymał w mocy zaskarżone rozstrzygnięcie. W uzasadnieniu podzielił ustalenia stanu faktycznego dokonane przez organ pierwszej instancji i stwierdził, że poza sporem w sprawie pozostaje okoliczność, iż skarżąca jest przedsiębiorcą telekomunikacyjnym, wypisanym do dostępnego na stronie internetowej Rejestru Przedsiębiorców Telekomunikacyjnych, [...]. Fakt wykonywania działalności gospodarczej przez Spółkę i świadczenie usług telekomunikacyjnych, w tym: przetwarzanie danych; zarządzanie stronami internetowymi (hosting) i podobna działalność, potwierdzają również dane zawarte w rejestrze Regon oraz wpis do Krajowego Rejestru Sądowego. Za prawidłowe Dyrektor uznał też ustalenie organu pierwszej instancji, że Spółka świadczyła usługi dostępu do sieci Internet dla swoich użytkowników, o których mowa w art. 15f ust. 5 ustawy. Przy czym usługi te świadczyła we własnym imieniu i na własny rachunek, wykorzystując infrastrukturę innego operatora (powiązana osobowo Spółka jawna A). Organ podkreślił, że skarżąca nie kwestionowała tych ustaleń. Dalej podniósł DIAS, że w decyzji pierwszoinstancyjnej nie zostały pominięte dowody w postaci stanowiska NASK oraz pisma MF z 11 stycznia 2023 r., o czym świadczy analiza treści jej uzasadnienia (str. 9), zatem zarzuty w tym zakresie uznał za chybione. Podobnie ocenił zarzut pominięcia w zaskarżonej decyzji problemu wykładni pojęcia "domena" i "nazwa domeny" przedstawionych w u.g.h. Zaznaczył, że z uwagi na fakt, iż przepisy prawa nie zawierają legalnych definicji tych pojęć, Naczelnik OUCS słusznie wyjaśnił ich znaczenie przy pomocy słownika języka polskiego. W tym zakresie DIAS podzielił pogląd, że zasadniczo brak definicji legalnej oznacza, iż ustawodawca godzi się na przyjmowanie znaczenia w oparciu o nadawane pojęciu rozumienie w języku potocznym, jak też dopuszcza jego wieloznaczność i akceptuje pewien zakres nieostrości. W takiej sytuacji przy odkodowaniu treści tych pojęć interpretowanym zwrotom należy zatem przypisywać takie znaczenie, jakie posiadają one w języku potocznym (ogólnym), z uwzględnieniem kontekstu ich zastosowania. W jego opinii w rozpatrywanej sprawie należało przyjąć, że domena to m.in. element adresu internetowego wskazujący na kraj i rodzaj organizacji. Pojęcie "nazwa domeny" – na co zwróć uwagę – często nazywana po prostu "domeną", to łatwa do zapamiętania nazwa powiązana z fizycznym adresem IP w Internecie. "Domena" to też "adres internetowy", czyli unikalna nazwa w Internecie lub "adres witryny internetowej" lub "nazwa witryny internetowej".
Zdaniem DIAS organ I instancji prawidłowo odwołał się także do wykładni tych pojęć prezentowanej w piśmiennictwie, gdzie przyjmuje się, że domena internetowa to kombinacja liter, cyfr, jak również znaków typograficznych, interpunkcyjnych oraz diakrytycznych, które wykorzystywane są do opisania konkretnej lokalizacji w Internecie.
W konsekwencji powyższego DIAS stwierdził, że wykładnia pojęcia "domeny" czy też "nazwy domeny" nie wymagała wiadomości specjalnych, uzasadniających powołanie biegłego, a Specyfikacja MF opisuje zasady funkcjonowania interfejsu, możliwości nawiązania współpracy w zakresie pobierania danych z Rejestru ("puli" albo "push") i sposób realizacji ustawowego obowiązku nie został w niej narzucony przedsiębiorcom telekomunikacyjnym. Zaznaczył, że to Spółka powinna zastosować takie rozwiązania techniczne, które uniemożliwiłyby użytkownikom nawiązywanie połączeń z domenami wpisanymi do rejestru i przekierowywanie takich połączeń do Komunikatu MF, czemu jednak nie sprostali na skutek przyjęcia błędnych założeń i niewłaściwej implementacji funkcjonalności blokowania nazw domen, o czym była już mowa wyżej.
Równocześnie organ odwoławczy za chybione uznał zarzuty dotyczące błędnych ustaleń okoliczności faktycznych, naruszenia art. 187 § 1 w związku z art. 197 § 1 oraz art. 121 § 1 i 122 O.p., poprzez pominięcie wniosków wynikających z pisma NASK z 20 grudnia 2022 r. i pisma MF z 11 stycznia 2023 r. Motywując podał, że do wniosków wynikających z tych pism organ I instancji odniósł się w zaskarżonej decyzji.
W ocenie DIAS zaskarżona decyzja wydana została na podstawie materiału dowodowego pozyskanego nie tylko w toku czynności audytowych, ale również w oparciu o dowody przeprowadzone w trakcie postępowania administracyjnego w sprawie nałożenia kary pieniężnej. Zgromadzony materiał był pełny i wystarczający, aby wyczerpująco i jednoznacznie wyjaśnić wszystkie istotne okoliczności dotyczące tego zagadnienia. Podkreślił na zakończenie, że przeanalizowany i uwzględniony został również materiał przedłożony przez Spółkę, co szczegółowo przedstawiono i opisano w uzasadnieniu wydanej decyzji. W rozstrzygnięciu wskazano przesłanki, którymi organ kierował się, formułując rozstrzygnięcie, ale też i wyjaśniono dlaczego nie uwzględniono innych okoliczności i materiałów. Nie zachodziła więc potrzeba dopuszczania i przeprowadzania dodatkowych dowodów, ponieważ zostały one już stwierdzone, dostatecznie wyjaśnione i udokumentowane. Za nieistotne dla sprawy uznał żądanie ponowienia zapytania do Ministerstwa Finansów o wskazanie, jakie formy dla domen [...] i [...] powinny zostać ujęte w Rejestrze, aby możliwe było "zablokowanie" ich dla użytkowników sieci Internet na terytorium RP. Blokowanie takich stron przez przedsiębiorców telekomunikacyjnych jest bowiem możliwe przy wykazaniu należytej staranności, o czym świadczą działania naprawcze podjęte przez stronę w wyniku audytu. Na potwierdzenie wskazał DIAS na pismo z dnia 18 stycznia 2022 r., w którym Spółka poinformowała, że wdrożyła program "wykrywanie w Rejestrze domen internetowych nie spełniających właściwych wymogów i ich konwersję z kodowania UTF8 do ASCI/IDN".
Tym, samym w opinii DIAS prawidłowe jest uznanie, że Spółka nie wywiązała się z obowiązku, o którym mowa w art. 15f ust. 5 u.g.h. Jego zdaniem słusznie zatem Naczelnik OUCS, działając na podstawie art. 89 ust. 1 pkt 7 u.g.h., nałożył na stronę karę pieniężną w granicach określonych art. 89 ust. 4 pkt 6 u.g.h. Miarkując jej wysokość uwzględnił wszystkie istotne dla sprawy, a wskazane w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, okoliczności.
Powyższe okoliczności - zdaniem Dyrektora - zdecydowanie wpływają na ostateczne ustalenie dotkliwości sankcji, czyli faktyczną wysokość kary w dolnych granicach zakreślonego ustawowego przedziału, której górna granica wynosi 250.000 zł.
Końcowo Dyrektor podzielił ocenę organu pierwszej instancji w zakresie braku zaistnienia w sprawie przesłanek do odstąpienia od nałożenia kary pieniężnej na podstawie art. 189f § 1 pkt 1 i pkt 2 Kpa. W tej kwestii stwierdził, że skarżąca co prawda zaprzestała naruszenia prawa, ponieważ podjęła skuteczne działania naprawcze, doprowadzając do blokowania wskazanych domen i przekierowując użytkowników do Komunikatu MF, jednakże nie sposób uznać, aby waga stwierdzonego naruszenia była znikoma. Wskazał nadto - za organem I instancji – na możliwość zastosowania art. 189f § 1 pkt 1 Kpa w odniesieniu do kar pieniężnych wymierzanych na podstawie przepisów u.g.h., podzielając opinię zawartą w decyzji I instancji co do niezaistnienia w tej sprawie przesłanek odstąpienia od nałożenia kary pieniężnej. Zauważył, że ponad 6 tys. klientów przez 951 dni miało nieograniczony dostęp do dwóch stron internetowych oferujących nielegalne gry hazardowe. Tym samym utrudniła Spółka eliminowanie zjawisk niepożądanych związanych z hazardem.
Podsumowując podniósł, że głównym celem obowiązku nałożonego na przedsiębiorców telekomunikacyjnych jest bowiem zmniejszenie skali występowania tzw. "szarej strefy" gier w sieci Internet. Wprowadzenie możliwości blokowania dostępu do nielegalnych domen miało również spowodować, że gracze nie będą mieli wątpliwości co do tego, czy korzystają z usług legalnego operatora gier hazardowych. Zaznaczył przy tym, że poza jakimkolwiek sporem pozostaje, że specyfika gier hazardowych ściśle związana jest z ryzykiem poważnego uzależnienia psychofizycznego od hazardu. Szczególnie hazard internetowy, którego dostępność jest znacznie szersza, niż tradycyjnych gier, niesie ze sobą zwiększone ryzyko uzależnienia i zagrożenia, szczególnie dla małoletnich. Łatwość uzależnienia jest szczególnie odczuwalna u osób niepełnoletnich, które, jako mniej dojrzałe emocjonalnie od dorosłych, są bardziej podatne na pokusy, co powoduje, że w ich przypadku szybciej przekształcają się one w uzależnienie.
Jednocześnie wyjaśnił, że zarówno Trybunał Konstytucyjny, Trybunał Sprawiedliwości UE, jak i sądy administracyjne w swoich orzeczeniach podkreślają specyfikę rynku gier hazardowych oraz obowiązek państwa do ochrony obywateli, w tym szczególności ochrony osób nieletnich przed negatywnymi skutkami gier hazardowych. Z tego też względu restrykcyjne ograniczenia w udostępnianiu stron internetowych związanych z nielegalnym urządzaniem gier hazardowych i ich reklamą mają istotne znaczenie dla społeczeństwa i uzasadnione są nadrzędnymi względami interesu ogólnego. Wprowadzenie możliwości przekierowania połączeń z nielegalnymi domenami do Komunikatu MF miało przy tym spowodować zwiększenie świadomości potencjalnych graczy i zasygnalizowanie im, że nie korzystają z usług legalnego operatora gier hazardowych. W tej sytuacji nie sposób naruszenia przepisów u.g.h. uznać za naruszenie prawa znikomej wagi, gdyż godzą one w dobra szczególnie chronione.
Na zakończenie DIAS powtórzył, że nie wystąpiła w rozpatrywanej sprawie również druga z przesłanek, warunkująca odstąpienie od wymierzenia kary pieniężnej określona w art. 189f § 1 pkt 2 Kpa. Nie stwierdzono bowiem, aby za to samo zachowanie prawomocną decyzją została na Spółkę uprzednio nałożona administracyjna kara pieniężna przez inny uprawniony organ administracji publicznej.
W skardze na decyzję organu odwoławczego skarżąca, reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, zarzuciła naruszenie prawa materialnego, w tym art. 15f ust. 5 ustawy poprzez jego błędną interpretację polegającą na nadawaniu pojęciom "domeny" i "nazwa domeny" znaczeń potocznych, podczas gdy specyfika samej ustawy, jak również profesjonalny charakter działalności adresata obowiązku wynikającego z ustawy winien implikować stosowanie właściwych znaczeń tych pojęć dla dziedziny informatyki.
Ponadto Spółka sformułowała zarzut naruszenia przepisów postępowania, a to:
1) art. 121 § 1 Ordynacji podatkowej oraz w art. 122 O.p., polegające na:
a) przeprowadzeniu postępowania w sposób niewzbudzający zaufania do organu, skutkujący przyjęciem, że strona skarżąca uchybiła ciążącemu na niej obowiązkowi ustawowemu wynikającemu z art. 15f ust. 5 u.g.h. w skutek niedochowania należytej staranności, podczas gdy pozyskane przez organ informacje od Departamentu Nadzoru nad Kontrolami (DNK) w Ministerstwie Finansów (MF) oraz Naukowej i Akademickiej Sieci Komputerowej - Państwowego Instytutu Badawczego (NASK) wskazywały, iż zamieszczone na oficjalnej stronie internetowej ministerstwa (a zatem pochodzące od władzy publicznej) informacje - specyfikacja techniczna, wskazująca na możliwość konfiguracji systemów przedsiębiorcy telekomunikacyjnego w sposób pozwalający na realizację ustawowego obowiązku, okazały się informacjami nieprofesjonalnymi, obarczonymi ryzykiem dwuznaczności, a co w rezultacie mogło skutkować nieświadomie błędną konfiguracją, mimo zaufania do wytycznych zamieszczonych na oficjalnej stronie Ministerstwa systemu przez stronę skarżącą;
b) pominięciu wniosku strony skarżącej o ponowienie pytania do DNK w MF o to jakie formy domen powinny zostać ujęte w Rejestrze domen, aby możliwe było zablokowanie ich dla użytkowników sieci Internet na terytorium Polski - podczas gdy to pytanie pierwotnie zadał DNK MF sam organ prowadzący postępowanie i uznawał w chwili jego zadania za relewantne dla dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy;
c) odsyłaniu strony skarżącej do opracowań i rozwiązań publikowanych na prywatnych stronach internetowych, jako przykładu właściwego i starannego realizowania ustawowego obowiązku wynikającego z art. 15f ust. 5 u.g.h., z jednoczesnym sugerowaniem, że strona skarżąca nie musiała korzystać ze specyfikacji opublikowanej na oficjalnej stronie rządowej ministerstwa;
2) art. 187 § 1 w związku z art. 197 § 1 O.p., poprzez zaniechanie przy ustalaniu stanu faktycznego sprawy, pozyskania wiadomości specjalnych pozwalających na wyjaśnienie technicznych i informatycznych zagadnień dotyczących realizacji ustawowego obowiązku z art. 15 f ust. 5 u.g.h., poprzez:
a) wydanie przez organ pierwszej instancji oraz organ drugiej instancji postanowień o odmowie przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego specjalisty z zakresu informatyki,
b) pominięcie wymienianego wniosku strony o ponowienie pytania do DNK w MF o to, jakie formy wskazane adresy, powinny zostać ujęte w Rejestrze domen, aby możliwe było zablokowanie ich dla użytkowników sieci Internet na terytorium Polski,
c) nieuwzględnienie konkluzji wynikających z pisma NASK, zgodnie z którymi treść dokumentacji technicznej APi nie powinna dawać możliwości dowolnej interpretacji, albowiem w przeciwnym razie administrator DNS implementujący funkcjonalność opisaną w udostępnianej przez władzę publiczną specyfikacji może błędnie założyć, że na liście domen Rejestru będą nazwy zapisane w systemie ASCII, podczas gdy rzeczywiście zapisane są one w systemie zawierającym znaki poza zakresu ASCII, co wymaga zastosowania narzędzi do konwersji unikodowych nazw domen do ich wersji ASCII;
3) art. 121 § 1 O.p. w zw. z art. 122 O.p. oraz art. 187 § 1 O.p. poprzez wyprowadzenie błędnych z logiką wniosków co do oceny zachowania strony skarżącej w toku prowadzonych wobec niej czynności kontrolnych, polegającego na wprowadzeniu natychmiastowych poprawek w systemie celem blokowania dostępu do domen, do których kontrolerzy nawiązali połączenie, a które to zachowanie zostało uznane za przejaw przyznania się do nienależytego realizowania obowiązku ustawowego i próbę naprawy skutków swojego zaniechania, podczas gdy w oparciu o zasady logicznego rozumowania oraz całokształt okoliczności ujawnionych w sprawie, a zwłaszcza na podstawie oświadczeń pochodzących od strony skarżącej oraz informacji uzyskanych od NASK i DNK MF, należało uznać, iż moment kontroli był dla strony skarżącym momentem zrozumienia, że została wprowadzona w błąd treścią oficjalnej specyfikacji ministerstwa, którą wykorzystała przy konfiguracji swojego systemu, na co niezwłocznie zareagowała wprowadzając ulepszenie swojego systemu;
4) art. 191 O.p. w zw. z art. 187 § 1 O.p. oraz art. 122 O.p. poprzez dokonanie wybiórczej i dowolnej oceny dowodów w postaci pism pochodzących od DNK MF oraz NASK i wyprowadzenie z nich wniosków pasujących do odgórnie przyjętej przez organ tezy co do odpowiedzialności strony za niezablokowanie połączeń ze wskazanymi domenami, podczas gdy prawidłowa analiza tych pism pozwala wykazać, iż strona mogła pozostawać w usprawiedliwionym błędnym przekonaniu, iż stworzony przez nią system funkcjonuje prawidłowo, a to za sprawą wieloznaczności i nieprecyzyjności udostępnionej jej specyfikacji technicznej.
W związku z tymi zarzutami skarżąca wniosła o uchylenie decyzji organów obu instancji, alternatywnie – jak wskazał autor skargi – w przypadku przyjęcia przez Sąd, iż do naruszenia obowiązku materialno prawnego przez stronę doszło, lecz w żaden sposób, mogący zostać uznany za zawiniony przez stronę skarżącą, wnoszę o uchylenie decyzji w zakresie w jakim nakładają na stronę obowiązek zapłaty kary pieniężnej, a także o zasądzenie od organu na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego wedle norm prawem przepisanych oraz uiszczonej opłaty od pełnomocnictwa w kwocie 17 zł.
W uzasadnieniu skargi Spółka rozszerzyła sformułowane w jej petitum zarzuty, że w toku postępowania administracyjnego, organ zaczerpnął informacji Departamentu Nadzoru nad Kontrolami Ministerstwa Finansów (DNK MF) oraz Naukowej i Akademickiej Sieci Komputerowej - Państwowego Instytutu Badawczego (NASK). Podniosła, że wnioski wypływające z treści odpowiedzi od wskazanych podmiotów odzwierciedlają pierwotnie zaprezentowane już w toku czynności kontrolnych stanowisko skarżącej.
Autor skargi stwierdził, że treść pism stoi w oczywistej sprzeczności z tym co następnie przyjęły organy wydające decyzje. W jego ocenie ustalenia i wnioski organu jawią się zatem jako kontrfaktyczne. Każdorazowo wybrano z tych pism jedynie pozbawione kontekstu fragmenty i usiłowano przekonać stronę, że jest ona sama sobie winna tego, że w sposób niewłaściwy zinterpretowała specyfikację techniczną Rejestru. Jako pełnomocnik strony odważnie stwierdzam, że treść uzasadnień decyzji organów dąży do uznania za właściwie stwierdzenia, że strona jako przedsiębiorca telekomunikacyjny nie powinna była realizować obowiązku w sposób możliwie najnowocześniejszy, wykorzystując swój pełen potencjał technologiczny w zakresie informatyki, lecz powinna była pozostać przy przestarzałej, a w oczach informatyzacji przestrzeni życia, "średniowiecznej" metodzie odręcznego przepisywania wszystkich domen do rejestru.
W motywach skargi jej autor zaznaczył nadto, że organy wydające decyzje bardzo dużo uwagi poświęciły niezaprzeczonemu w żadnym momencie przez stronę skarżącą faktowi, który miał miejsce w okresie przeprowadzonych czynności kontrolnych. Mianowicie, doszło do połączenia z dwiema domenami zawierającymi znaki diakrytyczne. Przy czym – zdaniem autora skargi – paradoksalnie strona skarżąca stała się ofiarą swojego profesjonalnego podejścia do sprawy, o czym świadczą powołane powyżej pisma NASK i DNK MF. Podniósł, że uświadomienie stronie w toku kontroli, iż mimo implementacji systemu opartego na informacjach pochodzących ze specyfikacji technicznej Rejestru, nadal dochodzi do połączeń z niektórymi zabronionymi stronami, był momentem, w którym strona skarżąca pierwszy raz uświadomiła sobie, że wdrożyła systemy w oparciu o błędną interpretację specyfikacji Rejestru.
Ponadto wyjaśnił, że akta sprawy wskazują, iż strona skarżąca podjęła niezwłoczne czynności naprawcze, w postaci wdrożenia do swojego systemu "łatki" a zatem modyfikacji polegającej na przyjęciu sprzecznego z jej profesjonalnymi założeniami, ale jak się okazuje właściwego sposobu interpretacji specyfikacji, sprowadzającego się do przyjmowania nazw domen według ich faktycznego zapisu (użycie znaków diakrytycznych - narodowościowych). Nie można przyjmować zachowania strony skarżącej jako uznania przez nią niedopełnienia obowiązku, a przynajmniej nie można przenosić tego działania na ocenę staranności przedsiębiorcy telekomunikacyjnego.
Zdaniem pełnomocnika strony za niezrozumiałe, a przede wszystkim sprzeczne z zasadą prowadzenia postępowania w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej należy uznać twierdzenia organu odwoławczego wskazujące, iż przedsiębiorca telekomunikacyjny poszukujący informacji na temat właściwego sposobu realizacji obowiązku ustawowego może uciekać się do treści zamieszczonych w Internecie przez osoby trzecie. Taka konstatacja wynika z treści uzasadnień decyzji obu organów, w których wprost odesłano stronę skarżącą do strony internetowej https://kazuko.pl i wskazano, że na tej stronie znajdują się informacje o możliwości realizacji obowiązku wynikającego z ustawy, udostępnione są skrypty i ich konfiguracje. Idąc dalej organy wskazują, że strona prowadzi bieżące aktualizacje skryptów i informuje o ich dostosowywaniu do Rejestru.
Równocześnie strona skarżąca podtrzymała swoje stanowisko co do konieczności zaczerpnięcia przez organ wiedzy specjalistycznej od właściwego biegłego specjalisty - dowód z opinii biegłego specjalisty. Świadczy o tym treść pism organu, który mimo ewidentnych sygnałów od zapytanych podmiotów - DNK MF oraz NASK, doszedł do sprzecznych z nimi konkluzji, ujawniając niezrozumienie istoty problemu. Istotą problemu nie jest wszak fakt połączenia się z określonymi domenami mimo ciążącego obowiązku blokowania dostępu przez stronę, lecz odpowiedź na pytanie dlaczego do tej sytuacji doszło i czy strona skarżąca ponosi odpowiedzialność za taki stan rzeczy. W jej ocenie brak udziału biegłego w postępowaniu przy prezentowanym przez przedsiębiorcę telekomunikacyjnym stanowisku oraz ocenić należy, za rażące uchybienie normom postępowania w zakresie gromadzenia dowodów. Uzasadnienie decyzji potwierdza tę tezę albowiem w swojej treści nie zawiera żadnych szczegółowych, popartych specjalistyczną wiedzą rozważań dotyczących kwestii podniesionych przez stronę skarżącą w toku postępowania, a dotyczących takich aspektów jak "domena"; "domena narodowa"; "nazwa domeny"; "język kodowania"; "system kodowania", "adres URL" itp. Podobnie, na co zwróciła uwagę Spółka, w żadnej mierze nie dokonano analizy samego systemu stosowanego przez stronę skarżącą dla potrzeb realizacji ustawowego obowiązku, a także nie zestawiono jego funkcjonalności z wytycznymi wynikającymi z publikowanej przez Ministra Finansów specyfikacji adresowanej do przedsiębiorców telekomunikacyjnych. Organ ucieka się do definicji tych pojęć, powołując się przy tym na bliżej niesprecyzowany internetowy słownik języka polskiego. Stwierdziła, że organ wbrew swoim twierdzeniom, nie posiada wystarczającej, specjalistycznej wiedzy pozwalającej na samodzielne rozstrzygnięcie wyżej opisanych kwestii. W dalszej kolejności autor skargi zacytował wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 21 października 2021 r., sygn. akt III FSK 380/21, że "organ podatkowy obowiązany jest wykorzystać środek dowodowy w postaci opinii biegłego w sprawie o zawiłym stanie faktycznym, który można wyjaśnić dopiero wtedy, gdy dysponuje się specjalnymi wiadomościami. Rozstrzygnięcie sprawy wymaga wiadomości specjalnych wówczas, gdy przy jej rozpoznaniu wyłoni się zagadnienie mające znaczenie, którego wyjaśnienie przekracza zakres wiadomości i doświadczenia życiowego osób mających wykształcenie ogólne i nie jest możliwe bez posiadania wiadomości specjalnych w określonej dziedzinie nauki, sztuki, rzemiosła, techniki, stosunków gospodarczych itp., z którą wiąże się rozpatrywane zagadnienie".
Konkludując wskazał, że strona skarżąca została postawiona w sytuacji, w której mimo dochowania należytej staranności jako przedsiębiorca telekomunikacyjny oraz pomimo uzyskania przez organy administracji skarbowej informacji specjalistycznych od DNK MF oraz NASK, potwierdzających słuszność stanowiska strony, została pociągnięta do odpowiedzialności za niedochowanie należytej staranności przy realizacji ustawowego obowiązku, podczas gdy pozostawała w obiektywnie usprawiedliwionym przekonaniu, iż obowiązek ten realizuje ze stuprocentową skutecznością.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o oddalenie skargi i podtrzymał stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2022 r., poz. 2492 ze zm.) sądy administracyjne kontrolują działalność administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że w postępowaniu sądowym nie mogą być brane pod uwagę argumenty natury słusznościowej czy celowościowej. Badana jest wyłącznie legalność aktu administracyjnego, czyli prawidłowość zastosowania przepisów prawa do zaistniałego stanu faktycznego, trafność ich wykładni oraz prawidłowość przyjętej procedury. Zasada, że sądy administracyjne dokonują kontroli działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie, została również wyartykułowana w art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2023 r., poz. 259 ze zm.), dalej P.p.s.a. Zgodnie z art. 134 § 1 P.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną z zastrzeżeniem jej art. 57 a. Mocą art. 134 § 1 P.p.s.a., sąd nie ma obowiązku, do badania tych zarzutów i wniosków, które nie mają znaczenia dla oceny legalności zaskarżonego aktu (tak: NSA w wyroku z 11 października 2005 r., sygn. akt FSK 2326/04).
Z kolei orzekanie – na podstawie art. 135 P.p.s.a. – następuje w granicach sprawy będącej przedmiotem kontrolowanego postępowania, w której został wydany zaskarżony akt lub czynność i odbywa się z uwzględnieniem wówczas obowiązujących przepisów prawa. Z istoty, bowiem kontroli wynika, że zasadność zaskarżonego rozstrzygnięcia podlega ocenie przy uwzględnieniu stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dacie jego podejmowania. Niezwiązanie zarzutami i wnioskami skargi oznacza, że sąd administracyjny bada w pełnym zakresie zgodność z prawem zaskarżonego aktu, czynności, czy bezczynności organu administracji publicznej. Natomaist z brzmienia art. 145 § 1 P.p.s.a. wynika, że w przypadku, gdy sąd stwierdzi, bądź to naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, bądź to naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź wreszcie inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas – w zależności od rodzaju naruszenia – uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub części, albo stwierdza ich nieważność bądź też stwierdza wydanie decyzji lub postanowienia z naruszeniem prawa. Przytoczona regulacja prawna nie pozostawia zatem wątpliwości, co do tego, że zaskarżona decyzja lub postanowienie mogą ulec uchyleniu tylko wtedy, gdy organom można postawić uzasadniony zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy to procesowego, jeżeli naruszenie to miało, bądź mogło mieć wpływ na wynik sprawy.
Powołane regulacje określają podstawową funkcję sądownictwa administracyjnego i toczącego się przed nim postępowania, którą jest sprawowanie wymiaru sprawiedliwości poprzez działalność kontrolną nad wykonywaniem administracji publicznej.
W ramach tej kontroli sąd administracyjny nie bada celowości, czy też słuszności zaskarżonej decyzji. Nie jest, zatem władny oceniać takich okoliczności jak pokrzywdzenie strony decyzją wówczas, gdy wiąże się ona z negatywnymi skutkami dla niej, bowiem związany jest normą prawną odzwierciedlającą wolę ustawodawcy, wyrażoną w treści odpowiedniego przepisu prawa. Prawo do rzetelnej i sprawiedliwej procedury, ze względu na jego istotne znaczenie w procesie urzeczywistniania praw i wolności obywatelskich, mieści się w treści zasady państwa prawnego (art. 7 Konstytucji RP). Obowiązkiem organów orzekających jest zatem kierowanie się w toku postępowania administracyjnego zasadami wynikającymi z przepisów prawa proceduralnego.
Przeprowadzona przez Sąd, według wskazanych wyżej kryteriów, kontrola legalności zaskarżonej decyzji, a także - z mocy art. 135 P.p.s.a. - poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji wykazała, że akty te nie zostały wydane z naruszeniem przepisów prawa w stopniu uzasadniającym ich uchylenie. Sąd nie stwierdził nieprawidłowości zarówno co do ustalenia stanu faktycznego sprawy, jak i w zakresie zastosowania do niego przepisów prawa. W ocenie Sądu postępowanie wyjaśniające zostało przeprowadzone prawidłowo, ustalenia organów nie pozostawiają wątpliwości, a ocena dokonana na podstawie przyjętych ustaleń znajduje umocowanie w zgromadzonym materiale dowodowym. Dlatego Sąd uznał, że zaskarżona decyzja jest prawidłowa, a skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Przed przedstawieniem przyczyn, które zadecydowały o takiej ocenie Sądu, w pierwszej kolejności odnotować należy, co zasadnie eksponowały organy orzekające w sprawie, że adres URL to określony format adresowania w Internecie i składa się on z nazwy protokołu (https), nazwy domeny i rozszerzenia (np.: pl, com lub eu), a więc domena jest częścią pełnego adresu URL. W Rejestrze MF, w kolumnie "Domena" wpisywane są kolejno strony hazardowe, do których dostęp winien być zablokowany i przy próbie dostępu do niej użytkownik sieci Internet winien zostać przekierowany do strony z komunikatem MF. Także kwestię prawidłowości zastosowania przez pracowników OUCS narzędzi do sprawdzenia skuteczności uniemożliwienia dostępu do domen internetowych wpisanych do Rejestru oraz przekierowania tych połączeń do Komunikatu MF (ostatnia, szósta teza dowodowa) uznałem za niewymagającą wyjaśnienia, tym bardziej, że w trakcie czynności audytowych Spółka nie kwestionowała sposobu ich przeprowadzenia, a cel oraz sposób przeprowadzenia każdej czynności był z nią omawiany i udokumentowany nagraniami. Strona otrzymała również, wraz ze szczegółowym Raportem, materiał dowodowy zgromadzony w trakcie weryfikacji.
Mając zatem na względzie całość przedstawionych powyżej okoliczności faktycznych i prawnych sprawy zasadnie uznały orzekające w sprawie organy, że Spółka nie wywiązała się z obowiązku, o którym mowa w art. 15f ust. 5 u.g.h., co było następstwem działań (zaniechań), a nie - jak utrzymuje autor skargi - z błędnego zdefiniowania przez Ministra Finansów potrzeb i wymogów co do dostosowania takiego interfejsu przez przedsiębiorcę telekomunikacyjnego, bądź błęd¬nych założeń technicznych i faktycznych Rejestru.
Wyjaśnić także należy, że dla stwierdzenia w postępowaniu prowadzonym przez organy Służby Celno-Skarbowej wskazanej wyżej odpowiedzialności administracyjnej konieczne jest ustalenie, czy skarżąca była przedsiębiorcą telekomunikacyjnym. W tej materii wskazać trzeba, że zgodnie z definicją legalną zawartą w art. 2 pkt 27 cyt. wcześniej ustawy z dnia 16 lipca 2004 r. Prawo telekomunikacyjne przedsiębiorca telekomunikacyjny to przedsiębiorca lub inny podmiot uprawniony do wykonywania działalności gospodarczej na podstawie odrębnych przepisów, który wykonuje działalność gospodarczą polegającą na dostarczaniu sieci telekomunikacyjnych, świadczeniu usług towarzyszących lub świadczeniu usług telekomunikacyjnych, przy czym przedsiębiorca telekomunikacyjny, uprawniony do: a) świadczenia usług telekomunikacyjnych, zwany jest "dostawcą usług", b) dostarczania publicznych sieci telekomunikacyjnych lub świadczenia usług towarzyszących, zwany jest "operatorem". Z kolei z art. 2 pkt 41 Prawa telekomunikacyjnego wynika, że przez świadczenie usług telekomunikacyjnych należy rozumieć wykonywanie usług za pomocą własnej sieci, z wykorzystaniem sieci innego operatora lub sprzedaż we własnym imieniu i na własny rachunek usługi telekomunikacyjnej wykonywanej przez innego dostawcę usług. Zgodnie zaś z art. 2 pkt 48 Prawa telekomunikacyjnego usługa telekomunikacyjna jest usługą polegającą głównie na przekazywaniu sygnałów w sieci telekomunikacyjnej. Zdaniem Sądu w świetle przytoczonych przepisów organy prawidłowo ustaliły i dokonały wyczerpującej oceny co do tego, że skarżąca jest przedsiębiorącą telekomunikacyjnym. Nie ulega wątpliwości, że Spółka została wpisana do Rejestru Przedsiębiorców Telekomunikacyjnych. Poza tym fakt wykonywania działalności gospodarczej przez Spółkę i świadczenie usług telekomunikacyjnych, w tym: przetwarzanie danych, zarządzanie stronami internetowymi (hosting) i podobną działalność, potwierdzają dane zawarte w Dziale 3, Rubryka 1 - Przedmiot działalności Krajowego Rejestru Sądowego oraz wpisy w rejestrze Regon. Z materiału dowodowego pozyskanego w trakcie czynności audytowych wynika również, że usługi te skarżąca świadczyła na rzecz klientów będących osobami fizycznymi, jak i prowadzących działalność gospodarczą, we własnym imieniu i na własny rachunek, wykorzystując infrastrukturę innego operatora. Zgodzić się też należy z oceną organów, że powyższej okoliczności nie może zmienić fakt zawarcia umowy o współpracy, ponieważ z dokumentów przedłożonych przez skarżącą, w tym wzoru umowy o świadczenie usług telekomunikacyjnych, czy też Regulaminu świadczenia tych usług jednoznacznie wynika, iż Spółka zapewnia usługi internetowe, czyli usługi polegające na zapewnieniu abonentowi dostępu do sieci Internet i transmisji danych za pomocą tej sieci. Podkreślenia też wymaga, że skarżąca na żadnym etapie postępowania nie kwestionowała swojego statusu jako przedsiębiorcy telekomunikacyjnego. Kolejnym kryterium pozwalającym na przypisanie skarżącej odpowiedzialności na podstawie art. 89 ust. 1 pkt 7 ustawy było ustalenie przez organy, czy skarżąca wypełniła obowiązki wynikające z art. 15f ust. 5 ustawy. W związku z tym wyjaśnić przyjdzie, że zgodnie z art. 15f ust. 1 ustawy Minister właściwy do spraw finansów publicznych prowadzi Rejestr domen służących do oferowania gier hazardowych niezgodnie z ustawą, zwany dalej "Rejestrem". Stosownie zaś do art. 15f ust. 5 ustawy przedsiębiorca telekomunikacyjny świadczący usługi dostępu do sieci Internet jest obowiązany do:
1) nieodpłatnego uniemożliwienia dostępu do stron internetowych wykorzystujących nazwy domen internetowych wpisanych do Rejestru poprzez ich usunięcie z systemów teleinformatycznych przedsiębiorców telekomunikacyjnych, służących do zamiany nazw domen internetowych na adresy IP, nie później niż w ciągu 48 godzin od dokonania wpisu do Rejestru;
2) nieodpłatnego przekierowania połączeń odwołujących się do nazw domen internetowych wpisanych do Rejestru do strony internetowej prowadzonej przez ministra właściwego do spraw finansów publicznych, zawierającej komunikat, skierowany do odbiorców usługi dostępu do Internetu obejmujący w szczególności informacje o lokalizacji Rejestru, wpisaniu szukanej nazwy domeny internetowej do tego Rejestru, listę podmiotów legalnie oferujących gry hazardowe na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, a także powiadomienie o grożącej odpowiedzialności karno-skarbowej uczestnika gier urządzanych wbrew przepisom ustawy;
3) nieodpłatnego umożliwienia dostępu do stron internetowych wykorzystujących nazwy domen wykreślonych z Rejestru, nie później niż w ciągu 48 godzin od wykreślenia nazwy domeny internetowej z Rejestru.
W ocenie Sądu, organy prawidłowo uznały, że skarżąca we wskazanym w decyzji czasie nie wypełniała ciążącego na niej obowiązku określonego w art. 15f ust. 5 pkt 1 i pkt 2 ustawy. Niewątpliwie ze zgromadzonego materiału dowodowego, w tym przeprowadzonych przez pracowników organu prób połączenia się z losowo wybranymi domenami, jednoznacznie wynika, że w przypadku dwóch domen połączenia z nimi nie były uniemożliwiane i nie następowało w przypadku tych domen przekierowywanie do komunikatu MF. Powyższe oznacza, że wykorzystywany przez Spółkę serwer DNS nie blokował połączeń z domenami służącymi do oferowania gier hazardowych niezgodnie z ustawą. Z materiału dokumentacyjnego sprawy wynika również, że skarżąca nie podważyła skutecznie tych ustaleń organów. Co więcej okoliczność, że Spółka nie wykonywała ustawowego obowiązku potwierdza to, iż podjęła ona czynności naprawcze w celu wyeliminowania nieprawidłowości stwierdzonych podczas czynności audytowych. Za nieuprawniony należy również uznać zarzut skarżącej, że przyczyną niedopełnienia obowiązku ustawowego były błędne założenia techniczne i faktyczne Rejestru prowadzonego przez MF. Słusznie w tej kwestii zauważył organ odwoławczy, że skoro skarżąca niezwłocznie po przeprowadzeniu audytu dokonała skutecznych działań naprawczych, to od samego początku mogła zastosować takie rozwiązania informatyczne, które umożliwiłyby Spółce prawidłowe wywiązanie się z obowiązków, o których mowa w art. 15f ust. 5 ustawy. W zakresie realizacji spornego obowiązku nie można również nie zauważyć, że przedsiębiorca telekomunikacyjny świadczący usługi dostępu do sieci Internet obowiązany jest do nieodpłatnego uniemożliwienia dostępu do stron internetowych wykorzystujących nazwy domen internetowych wpisanych do Rejestru oraz nieodpłatnego przekierowania połączeń odwołujących się do nazw domen internetowych wpisanych do Rejestru do strony internetowej zawierającej Komunikat MF. Niedopełnienie tego obowiązku grozi zaś karą pieniężną.
Zasadnie wskazały także organy I i II instancji, że na stronie internetowej MF pod adresem: hazard.mf.gov.pl znajduje się pełna lista nazw domen wpisanych do Rejestru w postaci tabeli, gdzie określono nazwę domeny, jej liczbę porządkową oraz datę dokonania wpisu. Z kolei w zakładce "Subskrybuj" znajduje się informacja, że MF umożliwia otrzymywanie informacji o dodanych lub usuniętych z rejestru domenach na interfejs zainteresowanych podmiotów. Informacje na temat przygotowania interfejsu znajdują się również w specyfikacji, przygotowanej przez Departament Informatyzacji Ministerstwa Finansów z dnia 16 lutego 2017 r., w której opisano zasady komunikacji pomiędzy Rejestrem Domen Służących do Oferowania Gier Hazardowych Niezgodnie z Ustawą a systemami operatorów, które potrzebują dostępu do informacji o domenach niezgodnych z obwiązującą ustawą hazardową. Dokument ten został przygotowany dla osób i firm z branży IT przygotowujących oprogramowanie do uzyskiwania informacji z Rejestru. Na stronie internetowej MF zamieszczono również informację dla operatorów telekomunikacyjnych o adresie, na który należy przekierować próby połączenia się z domeną umieszczoną w Rejestrze Domen Służących do Oferowania Gier Hazardowych Niezgodnie z Ustawą o Grach Hazardowych, tj. http://145.237.235.240/. Stosownie do powyższego za niezasadne należy uznać twierdzenia skarżącej, że MF nie opracowało żadnych rozwiązań wspomagających realizację obowiązku z art. 15f ust. 5 ustawy.
Warto jeszcze zwrócić uwagę, że z uzasadnienia projektu ustawy z dnia 15 grudnia 2016 r. o zmianie ustawy o grach hazardowych oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2017 r., poz. 88), zmieniającej ustawę z dniem 1 kwietnia 2017 r. (druk sejmowy nr VIII.795) m.in. przez dodanie przez art. 1 pkt 17 ustawy zmieniającej omawianego art. 15f wynika, iż ratio legis wprowadzanych zmian w ustawie o grach hazardowych miało być zmniejszenie skali występowania tzw. "szarej strefy" w zakresie gier na automatach do gier oraz gier w sieci Internet oraz nadrzędność interesu publicznego.
Regulacja zawarta w przepisie art. 15f ust. 5 ustawy stanowi zatem element niezbędny do zapewnienia skuteczności ochrony nadrzędnego interesu publicznego jakim jest ochrona przed negatywnymi społecznymi i ekonomicznymi skutkami hazardu i uzależnień. Natomiast dokonywana przez organy celno-skarbowe weryfikacja wykonywania obowiązków przez przedsiębiorców telekomunikacyjnych, o których mowa w art. 15f ust. 5 ustawy niewątpliwie służy realizacji celów ustawowych. Wobec powyższego skarżąca była zobligowana do wdrożenia takich rozwiązań technicznych, które zapewniłyby prawidłową realizację obowiązku nieodpłatnego uniemożliwienia dostępu do stron internetowych wykorzystujących nazwy domen internetowych wpisanych do Rejestru oraz nieodpłatnego przekierowania połączeń odwołujących się do nazw domen internetowych wpisanych do Rejestru do strony internetowej prowadzonej przez ministra właściwego do spraw finansów publicznych. Tak się jednak nie stało w niniejszej sprawie, ponieważ Spółka w ramach świadczonych usług nie zapewniała skutecznych warunków technicznych umożliwiających wypełnianie obowiązków określonych w art. 15f ust. 5 ustawy.
Przedstawione wyżej ustalenia zasadnie uznane więc zostały przez organy za wypełniające znamiona czynu opisanego w art. 89 ust. 1 pkt 7 ustawy.
Odnosząc się natomiast do szczególnie uwypuklonego zarzutu skarżącej dotyczącego błędnej interpretacji przez organy pojęcia "domena" i "nazwa domeny" podzielić należy pogląd orzecznictwa, że zasadniczo brak definicji legalnej oznacza, iż ustawodawca godzi się na przyjmowanie znaczenia w oparciu o nadawane pojęciu rozumienie w języku potocznym, jak też dopuszcza jego wieloznaczność i akceptuje pewien zakres nieostrości (por. wyrok NSA z dnia 16 grudnia 2021 r., sygn. akt III OSK 575/21, dostępny jak wszystkie orzeczenia powołane w uzasadnieniu na stronie internetowej Centralnej Bazy Orzeczeń Sądów Administracyjnych - http://orzeczenia.nsa.gov.pl). W takiej sytuacji przy odkodowaniu treści tych pojęć interpretowanym zwrotom należy zatem przypisywać takie znaczenie, jakie posiadają one w języku potocznym (ogólnym), z uwzględnieniem kontekstu ich zastosowania. W ocenie Sądu słusznie zatem organy tak I jak i II instancji - wobec braku definicji legalnej spornych pojęć, dokonując ich wykładni - sięgnęły do słownikowego znaczenia i przyjęły, że domena to m.in. "element adresu internetowego wskazujący na kraj i rodzaj organizacji". Trafnie też dowodziły, że pojęcie "nazwa domeny", często nazywana po prostu "domeną" to łatwa do zapamiętania nazwa powiązana z fizycznym adresem IP w Internecie. "Domena" to też "adres internetowy", czyli unikalna nazwa w Internecie lub "adres witryny internetowej" lub "nazwa witryny internetowej". Ponadto prawidłowo organy odwołały się do wykładni tych pojęć prezentowanej w piśmiennictwie, gdzie przyjmuje się, że domena internetowa to kombinacja liter, cyfr, jak również znaków typograficznych, interpunkcyjnych oraz diakrytycznych, które wykorzystywane są do opisania konkretnej lokalizacji w Internecie (por. A. Krasuski [w:] A. Krasuski, A. Wolska-Bagińska, O. Inkiewicz-Będźmirowska "Działania naruszające prawa do domen internetowych", 2021 r., Monografia dostępna w Systemie Informacji Prawnej LEX). Uwzględniając zatem właściwie dokonaną przez organy interpretację omawianych pojęć za nieuzasadniony należy uznać zarzut skargi, że zastosowane w Rejestrze nazwy domen zawierające również znaki diakrytyczne wprowadzają w błąd podmioty branży informatycznej, będących adresatami obowiązku z art. 15f ust. 5 ustawy. W konsekwencji powyższego należy też stwierdzić, że wykładnia pojęcia "domeny" czy też "nazwy domeny" nie wymagała wiadomości specjalnych, uzasadniających powołanie biegłego. Dlatego zasadnie organ odwoławczy odmówił uwzględnienia wniosku skarżącej dotyczącego konieczności powołania biegłego z zakresu informatyki, uznając, że dla prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy wskazane przez Spółkę zagadnienia nie wymagają dodatkowego wyjaśnienia. Z tego powodu Sąd uznał za bezzasadny zarzut skargi dotyczący naruszenia przez organ odwoławczy art. 187 § 1 i art. 188 O.p. przez odmowę przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego.
Porządkując podniesione dotąd, Sąd uznał, że ujawnienie w sprawie okoliczności niedopełnienia obowiązku określonego w art. 15f ust. 5 ustawy uprawniało organy do nałożenia kary pieniężnej w kwocie 4.000 zł. Dostrzec też trzeba, że kara ta została wymierzona w stosunkowo niewysokiej kwocie, gdy zważyć, iż ustawodawca w art. 89 ust. 4 pkt 6 określił górną granicę kary na kwotę 250 tys. zł. Zdaniem Sądu organy dostatecznie również wyjaśniły powody ustalenia kary w takiej wysokości, wskazując na niewielkie szkody poczynione niewypełnieniem przez skarżącą ustawowych obowiązków oraz podjęcie skutecznych działań naprawczych. Ponadto organy na podstawie przedłożonych przez Spółkę dokumentów o jej stanie majątkowym oceniły sytuację finansową skarżącej, zasadnie uznając ją jako stabilną. Trafna jest też ocena organu odwoławczego, że nałożona kara nie jest znacząca, lecz nie jest również znikoma i nie ma charakteru jedynie "porządkowego", stanowiąc dla skarżącej wskazanie, że przestrzeganie regulacji w zakresie blokowania stron internetowych oferujących nielegalne gry hazardowe jest wartością, do której ochrony ustawodawca przywiązuje dużą wagę. W przekonaniu Sądu organy miarkując wysokość kary, prawidłowo zastosowały przesłanki ustawowe i szczegółowo odniosły się do nich, wyjaśniając co wpłynęło na przyjętą wysokość kary pieniężnej. Każda z tych przesłanek została opisana w uzasadnieniu decyzji, a następnie dokonano podsumowania zastosowanych kryteriów.
Z kolei w zakresie prowadzonego w sprawie postępowania Sąd nie stwierdził, by organy naruszyły przepisy O.p. oraz przepisy ustawy z dnia 16 listopada 2016 r. o Krajowej Administracji Skarbowej (Dz. U. z 2021 r., poz. 422 z późn. zm.), zwanej dalej ustawą o KAS. Odnośnie do doboru środków dowodowych, zupełności materiału dowodowego oraz wszechstronności jego rozpatrzenia, Sąd uznał, że organy prowadzące postępowanie podjęły wszelkie niezbędne działania w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy, nie naruszając reguł procesowych gwarantujących prawidłowość ustalenia podstawy faktycznej oraz ochronę praw strony. Również materiał dowodowy został zebrany i rozpatrzony w sposób wyczerpujący, a dokonana ocena, wyjaśniająca wszelkie istotne kwestie, została przedstawiona w uzasadnieniach decyzji. Sąd nie znalazł powodów do zakwestionowania wartości dowodów, w oparciu o które organ przyjął ustalenia stanowiące podstawę wydania decyzji.
Na podstawie art. 8 ustawy, do postępowań w sprawach określonych w ustawie stosuje się odpowiednio przepisy ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa, chyba że ustawa stanowi inaczej. Jednocześnie przepis art. 91 ustawy stanowi, że przepisy O.p. stosuje się odpowiednio do kar pieniężnych. Zgodnie zaś z art. 180 § 1 Ordynacji podatkowej, jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. Żądanie strony dotyczące przeprowadzenia dowodu organ winien uwzględnić, o ile przedmiotem dowodu są okoliczności mające znaczenie dla sprawy, chyba że okoliczności te stwierdzone są wystarczająco innym dowodem (art. 188 O.p.). Zebrane według powyższych reguł dowody organ ocenia w kontekście całokształtu zebranego materiału dowodowego, pod kątem ustalenia czy dana okoliczność została udowodniona (art. 191 O.p.). Stosownie do powyższego stwierdzić należy, że organy prawidłowo dokonały w niniejszej sprawie ustaleń na podstawie materiałów zgromadzonych podczas audytu przeprowadzonego u skarżącej, w tym okoliczności ujawnionych podczas przeprowadzenia prób połączenia z domenami wpisanymi do Rejestru. Czynności audytowe zostały przeprowadzone w oparciu o przepisy ustawy o KAS, a ich podstawę stanowił art. 99a pkt 1 tej ustawy, zgodnie z którym czynności te przeprowadza się w celu ustalenia, czy przedsiębiorca telekomunikacyjny wykonuje obowiązki, o których mowa w art. 15f ust. 5 ustawy. Stosownie do tej regulacji odnotować zatem trzeba, że audytem objęto okoliczności istotne dla dokonania oceny w przedmiotowej sprawie. Natomiast podstawą dokonanych ustaleń były przeprowadzone podczas audytu czynności weryfikacyjne obejmujące sprawdzenie skuteczności uniemożliwiania dostępu do domen internetowych umieszczonych w Rejestrze oraz przekierowywania połączeń do komunikatu MF, a także czynności obejmujące badanie dokumentacji związanej z wykonywaniem obowiązków, o których mowa w art. 15f ust. 5 ustawy, które - co należy podkreślić - wykonane zostały w granicach uprawnień organu, wyznaczonych art. 100 ust. 1 i art. 100a ust. 1 ustawy o KAS.
Podsumowując, Sąd stwierdził, że postępowanie wyjaśniające w sprawie zostało przeprowadzone prawidłowo i nie doszło w nim do naruszenia przepisów O.p. W ocenie Sądu zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, wbrew twierdzeniom skarżącej, był przy tym wystarczający do dokładnego ustalenia stanu faktycznego sprawy oraz przypisania Spółce odpowiedzialności na podstawie art. 89 ust. 1 pkt 7 ustawy i wobec tego orzekające organy zwolnione były z obowiązku podejmowania innych czynności wyjaśniających.
Również w ocenie Sądu wbrew zatem twierdzeniom Spółki, organy obu instancji spełniając swoje procesowe powinności wynikające z zasady prawdy materialnej, wyrażonej w art. 122 O.p., były nie tylko uprawnione, ale - przede wszystkim - zobowiązane czynić samodzielnie ustalenia co do wykonania obowiązku określonego w art. 15 f ust. 5 ustawy. Działania organów podejmowane w tym względzie były więc zgodne z prawem, a wyniki czynności audytowych są wiarygodnym źródłem dowodowym. W ten sposób, zgodnie z prawem ustalono, że skarżąca nie wykonała ustawowego obowiązku. W świetle prawidłowych ustaleń organów, znajdujących umocowanie w zgromadzonym materiale dowodowym, w sprawie nie występują wątpliwości co do treści zastosowanej normy prawnej. Dlatego Sąd zgodził się z organem, że dalsze prowadzenie postępowania wyjaśniającego w zakresie żądanym przez skarżącą - wobec niewątpliwego stwierdzenia, że doszło do przedmiotowych nieprawidłowości - było zbędne.
Równocześnie Sąd wskazuje, iż w orzecznictwie sądowoadministracyjnym, z którym utożsamia się skład orzekający akcentuje się, że stronie nie przysługuje bezwzględne roszczenie procesowe o przeprowadzenie określonego dowodu. Ocena, czy przedmiotem dowodu jest okoliczność mająca znaczenie dla sprawy, należy do uznania organu. W orzecznictwie ukształtował się pogląd, według którego organ powinien posługiwać się najmniej skomplikowanymi środkami dowodowymi. Nie ma też obowiązku prowadzenia postępowania wyjaśniającego w nieskończoność, w tym przeprowadzenia wszystkich dowodów wnioskowanych przez stronę. Uwzględnienie żądania strony zależy od tego, czy wnioskowany dowód może przyczynić się do dokładniejszego wyjaśnienia sprawy, a nie powoduje jedynie przedłużenie postępowania czy zwiększenie kosztów postępowania (por. wyrok NSA z 28 maja 2020 r., sygn. akt I GSK 1768/19). Z uregulowań zawartych w art. 180, art. 188 i art. 191 O.p. należy wyprowadzić wniosek, że organ, na którym z mocy ustawy ciąży obowiązek ustalenia stanu faktycznego sprawy, musi czuwać, aby prowadzone przez niego postępowanie doprowadziło do wydania prawidłowego rozstrzygnięcia. Stąd przeprowadzane postępowanie dowodowe musi mieć przymiot istotności i kompletności, co nie oznacza, że organ podatkowy jest zobowiązany prowadzić postępowanie dowodowe w sposób nieograniczony. Postępowanie dowodowe nie jest celem samym w sobie, a rezygnacja z przeprowadzania jakiegoś dowodu, czy odmienna od oczekiwań strony ocena dowodu nie musi automatycznie oznaczać naruszenia reguł postępowania dowodowego, w tym zasady prawdy obiektywnej, oficjalności postępowania dowodowego, czy swobodnej oceny dowodów (por. wyrok NSA z 17 sierpnia 2022 r., sygn. akt I GSK 3170/180). Uprawnienie strony do zgłoszenia żądania przeprowadzenia dowodu podlega zatem ograniczeniom, a organ powinien każdorazowo rozważyć żądanie przeprowadzenia dowodu z uwagi na celowość i konieczność zapewnienia szybkości postępowania, zwłaszcza w sytuacji, gdy nie ma dostatecznych argumentów przemawiających za zakwestionowaniem dotychczasowych ustaleń.
Mając powyższe na uwadze, w ocenie Sądu, za prawidłowe należy uznać stanowisko organu odwoławczego, iż w okolicznościach rozpoznawanej sprawy powołanie biegłego z zakresu informatyki nie było konieczne. Z akt sprawy wynika bowiem, że ustalone przez organ okoliczności, na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego były wystarczające dla dokonania ustaleń faktycznych i prawnych niezbędnych dla przypisania skarżącej odpowiedzialności za niewypełnienie obowiązków określonych w art. 15f ust. 5 ustawy. Natomiast odmienna od oczekiwanej przez skarżącą ocena materiału dowodowego dokonana przez orzekający organ nie stanowi o naruszeniu zasady swobodnej oceny dowodów, wyrażonej w art. 191 O.p.
Końcowo odnosząc się do rozważanej przez organy kwestii odstąpienia od wymierzenia skarżącej kary na podstawie art. 189f § 1 pkt 1 i pkt 2 K.p.a., zdaniem Sądu, stwierdzić trzeba, że przepisy działu IVa Kodeksu postępowania administracyjnego – "Administracyjne kary pieniężne" nie mają zastosowania do kar pieniężnych nakładanych w drodze decyzji na podstawie rozdziału 10 ustawy, gdyż - o czym była już mowa wyżej - zgodnie z art. 8 ustawy, do postępowań w sprawach określonych w ustawie stosuje się odpowiednio przepisy ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa, chyba że ustawa stanowi inaczej, a w świetle art. 91 ustawy, do kar pieniężnych stosuje się przepisy O.p., co zasadniczo wyklucza - zgodnie z art. 3 § 1 pkt 2 K.p.a. - stosowanie przepisów K.p.a. Zauważyć też trzeba, że w ustawie została uregulowana materia wysokości kar pieniężnych, organów właściwych w sprawach kar czy terminów ich uiszczenia. Powtórzyć zatem przyjdzie - w ślad za wywodami organu odwoławczego - że nawet przyjmując stanowisko odmienne co do zakresu stosowania przepisów działu IVa K.p.a., należy mieć na względzie, że Spółka nie wskazała żadnych okoliczności dotyczących odstąpienia od nałożenia administracyjnej kary pieniężnej ani też nie ma żadnych przesłanek, wynikających z materiału dokumentacyjnego sprawy, aby uznać, że jakiekolwiek okoliczności dotyczące tej kwestii miały w sprawie miejsce.
Reasumując, skoro przeprowadzona w sprawie ocena potwierdziła, że istniały podstawy faktyczne i prawne do zastosowania art. 89 ust. 1 pkt 7 ustawy, to Sąd uznał, że na podstawie tej regulacji organy celno-skarbowe prawidłowo nałożyły na skarżącą karę pieniężną w wysokości 4.000 zł. Natomiast z przedstawionych wyżej względów zarzuty skargi dotyczące naruszenia przepisów prawa materialnego i procesowego uznać należało za bezzasadne.
Konkludując, Sąd podkreśla, że wyjaśniając motywy podjętego rozstrzygnięcia Dyrektor odniósł się do zarzutów podniesionych w odwołaniu, prezentując w tym zakresie właściwą argumentację, a Sąd nie dopatrzył się z urzędu wad postępowania, które mogłyby mieć istotny wpływ na treść zaskarżonego rozstrzygnięcia.
W tym stanie rzeczy Sąd, na podstawie art. 151 P.p.s.a., skargę oddalił.Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI