I SA/Op 596/13

Wojewódzki Sąd Administracyjny w OpoluOpole2013-11-20
NSApodatkoweŚredniawsa
przywrócenie terminuodwołanieopłata paliwowaOrdynacja podatkowadoręczeniepełnomocnictwobrak winysyndyk masy upadłości

WSA w Opolu oddalił skargę syndyka masy upadłości na postanowienie Dyrektora Izby Celnej odmawiające przywrócenia terminu do złożenia odwołania od decyzji w sprawie opłaty paliwowej, uznając brak winy strony w uchybieniu terminu za nieudowodniony.

Skarga dotyczyła postanowienia Dyrektora Izby Celnej odmawiającego przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji określającej zobowiązanie w opłacie paliwowej. Syndyk masy upadłości argumentował, że decyzja została doręczona z pominięciem jego pełnomocnika, co uniemożliwiło terminowe złożenie odwołania. Sąd administracyjny uznał jednak, że doręczenie było prawidłowe, a strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu, powołując się na obowiązek zapewnienia organizacji działalności i tłumaczenia korespondencji.

Przedmiotem sprawy była skarga syndyka masy upadłości na postanowienie Dyrektora Izby Celnej odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Naczelnika Urzędu Celnego w Opolu z 2012 r. określającej zobowiązanie w opłacie paliwowej za sierpień 2005 r. Syndyk twierdził, że decyzja została doręczona z naruszeniem art. 145 § 2 Ordynacji podatkowej (O.p.), gdyż powinna być skierowana do jego pełnomocnika, a nie bezpośrednio do strony, która nie zna języka polskiego i nie jest prawnikiem. Pełnomocnik dowiedział się o decyzji dopiero po otrzymaniu jej kopii drogą elektroniczną. Dyrektor Izby Celnej odmówił przywrócenia terminu, uznając, że doręczenie było prawidłowe, a strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu. Sąd administracyjny w Opolu oddalił skargę, podzielając stanowisko organu. Sąd uznał, że kwestia prawidłowości doręczenia była już rozstrzygnięta w innym postępowaniu dotyczącym stwierdzenia nieważności decyzji, gdzie uznano doręczenie za skuteczne. Sąd podkreślił, że pełnomocnictwo złożone w innej sprawie nie mogło być automatycznie uwzględnione w postępowaniu wymiarowym, które zostało wszczęte z urzędu i doręczone bezpośrednio stronie. Sąd stwierdził również, że strona nie wykazała braku winy w uchybieniu terminu, wskazując na obowiązek zapewnienia organizacji działalności, tłumaczenia korespondencji oraz skorzystania z pomocy pełnomocnika, nawet w przypadku nieznajomości języka polskiego. Sąd uznał, że syndyk nie dopełnił należytej staranności w prowadzeniu spraw, a podnoszone okoliczności nie stanowiły przeszkody nie do przezwyciężenia.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Nie, doręczenie było prawidłowe, a strona nie wykazała braku winy w uchybieniu terminu.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że pełnomocnictwo złożone w innej sprawie nie obliguje organu do doręczania pism w nowym postępowaniu. Strona nie wykazała braku winy w uchybieniu terminu, mimo nieznajomości języka polskiego i braku wykształcenia prawniczego, gdyż ciążył na niej obowiązek zapewnienia organizacji działalności i tłumaczenia korespondencji.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (6)

Główne

O.p. art. 162 § 1

Ordynacja podatkowa

O.p. art. 162 § 2

Ordynacja podatkowa

Pomocnicze

O.p. art. 145 § 2

Ordynacja podatkowa

O.p. art. 165 § 4

Ordynacja podatkowa

O.p. art. 137 § 2

Ordynacja podatkowa

O.p. art. 137 § 3

Ordynacja podatkowa

Argumenty

Odrzucone argumenty

Doręczenie decyzji organu I instancji z pominięciem pełnomocnika stanowi naruszenie przepisów Ordynacji podatkowej. Nieznajomość języka polskiego i brak wykształcenia prawniczego przez syndyka uzasadniają przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Pełnomocnictwo złożone w innej sprawie powinno być uwzględnione w bieżącym postępowaniu.

Godne uwagi sformułowania

nie ma znaczenia, na jakim etapie postępowania pełnomocnik złoży pełnomocnictwo: czy zrobi to już na etapie postępowania w I instancji, czy też w II instancji. W obydwu tych przypadkach mamy bowiem do czynienia z aktami tej samej sprawy. organ I instancji zignorował pełnomocnictwo załączone do akt i doręczył decyzję z dnia 20 lipca 2012 r. bezpośrednio stronie. pełnomocnik zaznaczył przy tym, że ponieważ strona nie zna języka polskiego, a ponadto nie jest prawnikiem, nie zdawała sobie sprawy ze skutków doręczenia decyzji ani nie rozumiała jej treści. organ I instancji prowadząc postępowanie wymiarowe nie mógł z urzędu uwzględniać pełnomocnictwa złożonego w odrębnej sprawie (tj. o stwierdzenie nadpłaty), na użytek sprawy, którą wszczął odrębnie. nie można mówić o braku winy w niedopełnieniu obowiązku tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie czynności stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia. jakiekolwiek niedbalstwo zainteresowanego w zasadzie dyskwalifikuje możliwość przywrócenia terminu. ciężar uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu spoczywa na wnioskodawcy.

Skład orzekający

Anna Wójcik

przewodniczący sprawozdawca

Joanna Kuczyńska

członek

Marzena Łozowska

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów Ordynacji podatkowej dotyczących doręczeń, pełnomocnictwa oraz przesłanek przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, zwłaszcza w kontekście zagranicznych podmiotów prowadzących działalność w Polsce."

Ograniczenia: Sprawa dotyczy specyficznej sytuacji prawnej i faktycznej, związanej z postępowaniem w sprawie opłaty paliwowej i kwestią złożenia pełnomocnictwa w odrębnych sprawach.

Wartość merytoryczna

Ocena: 5/10

Sprawa jest interesująca dla prawników procesowych ze względu na szczegółową analizę przepisów dotyczących doręczeń i pełnomocnictwa w postępowaniu administracyjnym, a także kwestię braku winy w uchybieniu terminu.

Kiedy pełnomocnictwo w jednej sprawie nie działa w innej? Kluczowe zasady doręczeń w postępowaniu podatkowym.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
I SA/Op 596/13 - Wyrok WSA w Opolu
Data orzeczenia
2013-11-20
orzeczenie nieprawomocne
Data wpływu
2013-08-13
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu
Sędziowie
Anna Wójcik /przewodniczący sprawozdawca/
Joanna Kuczyńska
Marzena Łozowska
Symbol z opisem
6119 Inne o symbolu podstawowym 611
Hasła tematyczne
Podatkowe postępowanie
Sygn. powiązane
I GSK 531/14 - Wyrok NSA z 2015-11-30
Skarżony organ
Dyrektor Izby Celnej
Treść wyniku
Oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 2012 poz 749
art.145 par. 2, art. 162 par. 1 i par. 2, art. 165 par. 4
Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa - tekst jednolity.
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Anna Wójcik (spr.) Sędziowie Sędzia NSA Joanna Kuczyńska Sędzia WSA Marzena Łozowska Protokolant starszy sekretarz sądowy Maria Żymańczyk po rozpoznaniu w Wydziale I na rozprawie w dniu 20 listopada 2013 r. sprawy ze skargi Syndyka masy upadłości A Oddział w Polsce z siedzibą w K. na postanowienie Dyrektora Izby Celnej w Opolu z dnia 28 czerwca 2013 r., nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do złożenia odwołania od decyzji określającej zobowiązanie w opłacie paliwowej za sierpień 2005r. oddala skargę
Uzasadnienie
Przedmiotem skargi wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu przez syndyka masy upadłości "A" a.s. oddział w Polsce z siedzibą w K. (dalej strona, skarżący) jest postanowienie Dyrektora Izby Celnej w Opolu z dnia 28 czerwca 2013 r. na mocy którego odmówiono stronie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Naczelnika Urzędu Celnego w Opolu z dnia 20 lipca 2012 r. w przedmiocie określenia zobowiązania w opłacie paliwowej za sierpień 2005r.
Z uzasadnienia powyższego rozstrzygnięcia wynikało, że syndyk masy upadłości "A" a.s. w Pradze, reprezentowany przez pełnomocnika, złożył w dniu 15 stycznia 2013 r. do Dyrektora Izby Celnej w Opolu wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od ww. decyzji z dnia 20 lipca 2012 r. W motywach wniosku podniósł, że przedmiotowa decyzja została błędnie wysłana na adres strony, chociaż powinna być zaadresowana na adres umocowanego pełnomocnika. Pełnomocnik dostarczył bowiem dokument pełnomocnictwa obejmujący upoważnienie do działania w sprawie opłaty paliwowej (zarówno w I, jak i II instancji) w piśmie do Dyrektora Izby Celnej w Opolu z dnia 12 października 2011 r. Powołując się na treść art. 137 § 2 i § 3 zdanie pierwsze ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2012 r. poz.749) – dalej jako: [O.p.] pełnomocnik wskazał, że nie ma znaczenia, na jakim etapie postępowania pełnomocnik złoży pełnomocnictwo: czy zrobi to już na etapie postępowania w I instancji, czy też w II instancji. W obydwu tych przypadkach mamy bowiem do czynienia z aktami tej samej sprawy. W związku z powyższym zarzucono, że organ I instancji zignorował pełnomocnictwo załączone do akt i doręczył decyzję z dnia 20 lipca 2012 r. bezpośrednio stronie. Pełnomocnik zaznaczył przy tym, że ponieważ strona nie zna języka polskiego, a ponadto nie jest prawnikiem, nie zdawała sobie sprawy ze skutków doręczenia decyzji ani nie rozumiała jej treści. Sam pełnomocnik dowiedział się o wydaniu tej decyzji z treści innego, odrębnego rozstrzygnięcia wydanego przez Dyrektora Izby Celnej w Opolu, i zapoznał się z nią dopiero po otrzymaniu jej kopii drogą elektroniczną w dniu 4 stycznia 2013 r.
Wskazanym na wstępie postanowieniem Dyrektor Izby Celnej odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania.
Rozważając zasadność wniosku organ odniósł się w pierwszej kolejności do kwestii prawidłowości doręczenia decyzji Naczelnika Urzędu Celnego w Opolu z dnia 20 lipca 2012 r. zaznaczając, że rozstrzygnięcie tej kwestii determinuje przedmiotowość postępowania w zakresie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. W przypadku bowiem uznania, iż decyzja organu I instancji była doręczona z pominięciem pełnomocnika, należałoby uznać, że ze względu na brak prawidłowego doręczenia nie weszła ona do obrotu prawnego a tym samym nie biegłby termin na wniesienie od niej odwołania, o którego przywrócenie wystąpiła strona. Wadliwość doręczenia uniemożliwiałaby zatem merytoryczne rozpatrzenie wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Postępowanie w takiej sprawie byłoby bezprzedmiotowe i należałoby odmówić jego wszczęcia.
Jednakże zdaniem Dyrektora Izby Celnej okoliczności sprawy wskazują na prawidłowość doręczenia decyzji organu I instancji z dnia 20 lipca 2012 r. Podkreślono, że zagadnienie prawidłowości doręczenia tej decyzji było już przedmiotem analizy w prowadzonym odrębnie postępowaniu zainicjowanym wnioskiem strony o stwierdzenie nieważności ww. decyzji Naczelnika Urzędu Celnego w Opolu z dnia 20 lipca 2012 r., zakończonym wydaniem przez Dyrektora Izby Celnej w Opolu ostatecznej decyzji z dnia 5 sierpnia 2013 r., w której nie podzielono zarzutów strony o wadliwości doręczenia decyzji z dnia 20 lipca 2012 r. Podzielając w całości argumentację tam przedstawioną i przytaczając obszerne jej fragmenty organ podkreślił, że strona pomija istotną dla sprawy okoliczność, a mianowicie to, że wspomniane przez stronę pełnomocnictwo zostało złożone do akt innej sprawy, t.j, w ramach postępowania o stwierdzenie nadpłaty, która jest zupełnie odrębną sprawą w stosunku do wszczętego z urzędu odrębnym postanowieniem postępowania w sprawie określenia zobowiązania w opłacie paliwowej. Zatem organ I instancji prowadząc postępowanie wymiarowe nie mógł z urzędu uwzględniać pełnomocnictwa złożonego w odrębnej sprawie (tj. o stwierdzenie nadpłaty), na użytek sprawy, którą wszczął odrębnie. Takie postępowanie byłoby sprzeczne z ugruntowanym w orzecznictwie sądów administracyjnych poglądem, w którym wskazuje się na zakaz powoływania się z urzędu przez organ prowadzący postępowanie na pełnomocnictwo złożone przez stronę w jednej z toczących się wobec niej spraw, na użytek innej sprawy, którą organ zamierza wobec strony wszcząć. Jest to działanie niedopuszczalne, niezależnie od tego, czy treść udzielonego pełnomocnictwa swym zakresem mogłaby obejmować także kolejną sprawę. Podkreślono zatem, że czym innym jest zakres umocowania wynikający z pełnomocnictwa, a czym innym wykorzystywanie tak sformułowanego umocowania w konkretnych sprawach. Chodzi tu bowiem o wyrażenie woli przez stronę, aby w danym postępowaniu miał ją reprezentować pełnomocnik. Momentem skutecznego ustanowienia pełnomocnika w konkretnej sprawie jest złożenie do akt danej sprawy pełnomocnictwa lub udzielenie pełnomocnictwa ustnie do protokołu. Biorąc pod uwagę te zasady stwierdzono, że skoro pełnomocnik w toczącym się postępowaniu (wymiarowym) zakończonym wydaniem decyzji z dnia 20 lipca 2012 r. nie dołączył do akt sprawy oryginału lub urzędowo poświadczonego odpisu pełnomocnictwa ani nie zgłosił go ustnie do protokołu, to decyzja organu I instancji z dnia 20 lipca 2012 r. została prawidłowo doręczona syndykowi masy upadłości "A" a.s. z siedzibą w Pradze w Republice Czeskiej.
W dalszej części rozważań organ odniósł się kwestii spełnienia przesłanek do przywrócenia uchybionego terminu opisanych w art. 162 § 1 O.p. W myśl tego przepisu przywrócenie terminu do dokonania czynności procesowej może nastąpić, jeśli wnioskujący uprawdopodobni, że uchybienie to nastąpiło bez jego winy, a podanie o jego przywrócenie zostanie wniesione w terminie 7 dni od dnia ustania przyczyny tego uchybienia i równocześnie z podaniem zostanie dokonana spóźniona czynność. Przy czym wszystkie cztery przesłanki wymienione w tym przepisie muszą zostać spełnione łącznie.
W ocenie organu, strona spełniła tylko część warunków wskazanych w tym przepisie, a mianowicie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu dopełniła czynności, dla której ustanowiono termin oraz zachowała siedmiodniowy termin na złożenie wniosku, liczony od daty ustania przyczyny uchybienia. Strona nie uprawdopodobniła jednak braku winy w nieterminowym dokonaniu czynności. Organ wyjaśnił, że o braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie czynności stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia. Brak winy w uchybieniu terminu można przyjąć tylko wtedy, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku.
Dokonując oceny wskazanych we wniosku okoliczności organ uznał, iż nie wyłączają one winy strony w niedochowaniu terminu. Zdaniem organu nie może stanowić usprawiedliwienia w uchybieniu wniesienia odwołania w terminie okoliczność, że pełnomocnik Spółki poprzez doręczenie decyzji bezpośrednio stronie nie miał możliwości zapoznania się z treścią decyzji. Pełnomocnik ten, jak wskazał organ, nie był bowiem umocowany do reprezentacji strony w danym postępowaniu, stąd nie było podstaw do doręczania mu decyzji z dnia 20 lipca 2012 r. (do tej sprawy nie złożył bowiem pełnomocnictwa). Organ podkreślił, że tylko konkretna przeszkoda wykazana przez stronę i potwierdzająca brak jej winy - w znaczeniu przez organ wskazanym - usprawiedliwia uchybienie terminowi i umożliwia jego przywrócenie. Warunku tego nie spełnia okoliczność, że pełnomocnik, reprezentujący stronę w innych postępowaniach, nie posiadał wiedzy o wydanej w odrębnym postępowaniu decyzji.
W ocenie organu nie stanowiło również usprawiedliwienia niezłożenia odwołania w terminie powoływanie się przez stronę na nieznajomość języka polskiego. W tym względzie wskazano, że strona jest syndykiem masy upadłościowej Spółki zarejestrowanej w Republice Czeskiej, która posiadała Oddział w Polsce, jako oddział zagraniczny Spółki macierzystej. Wobec strony prowadzone są postępowania organów krajowych (polskich). Tym samym, zdaniem organu, na stronie ciążył obowiązek zapewnienia takiej organizacji prowadzonej przez siebie działalności, która umożliwiałaby odpowiednią obsługę pozwalającą na zapewnienie prawidłowego obiegu korespondencji i jej tłumaczenia z języka obcego. W tej kwestii organ odwołał się do poglądów wyrażonych w orzecznictwie, że "jakiekolwiek niedbalstwo zainteresowanego w zasadzie dyskwalifikuje możliwość przywrócenia terminu. W szczególności brak staranności strony w zapoznaniu się z treścią pouczeń zawartych w doręczonych decyzjach - świadczy o jej winie, a nie o jej braku (wyrok NSA z dnia 21 maja 1999 r., I SA/Gd 2243/98, LEX nr 38700)". Powołał się także na orzeczenia wyrażające pogląd o odpowiedzialności strony postępowania podatkowego za dobór osób, które reprezentują ją w stosunku do podmiotów zewnętrznych (wyrok NSA z dnia 25 października 2011 r., II FSK 731/10, wyrok NSA z dnia 20 września 2001 r., IV SA 1340/99, LEX nr 54141).
W konkluzji organ stwierdził, że strona nie dopełniła odpowiedniej staranności w zachowaniu terminu do wniesienia odwołania. Skoro bowiem, mając wiedzę o prowadzonych postępowaniach przez Naczelnika Urzędu Celnego w Opolu i posiadając jednocześnie znającego język polski pełnomocnika w innych postępowaniach, nie przekazała niezwłocznie otrzymanej decyzji temu pełnomocnikowi celem odpowiedniego załatwienia odwołania, nie sposób uznać, że dochowała należytej staranności w prowadzeniu swych spraw. Tym samym strona nie wykazała, że przeszkoda była od niej niezależna i istniała cały czas, aż do upływu ostatniego dnia terminu.
W skardze na to postanowienie wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu, pełnomocnik strony zarzuciła naruszenie art. 162 § 1 w związku z art.163 § 2 O.p. przez ich błędną interpretację i uznanie przez organ, że nie zachodzą przesłanki do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji z dnia 20 lipca 2012 r. z uwagi na niedołożenie przez stronę należytej staranności w dotrzymaniu terminu – pomimo tego, że doręczenie tej decyzji nastąpiło z naruszeniem art. 145 § 2 O.p.
Stawiając te zarzuty wniosła o uchylenie w całości zaskarżonego postanowienia i zasądzenie na jej rzecz zwrotu kosztów postępowania.
W uzasadnieniu skargi podtrzymała stanowisko zaprezentowane we wniosku, w tym zarzut o wadliwym doręczeniu decyzji organu I instancji stronie, zamiast ustanowionemu pełnomocnikowi. Wskutek pominięcia pełnomocnika nie wiedział on o fakcie wydania decyzji i nie mógł skutecznie wnieść odwołania.
Strona zakwestionowała prawidłowość twierdzenia organu o niezłożeniu przez nią pełnomocnictwa do akt sprawy wymiarowej (określającej wysokość zobowiązania w opłacie paliwowej) podnosząc, że takie pełnomocnictwo, właśnie na wyraźne żądanie Izby Celnej w Opolu, zostało w dniu 18 października 2011 r. złożone do postępowania w sprawie określenia zobowiązania w opłacie paliwowej za sierpień 2005 r. Natomiast odrębnie było złożone pełnomocnictwo do sprawy dotyczącej nadpłaty. Bezpodstawne jest więc twierdzenie organu, że pełnomocnictwo nie zostało złożone do akt sprawy dotyczącej zobowiązania w opłacie paliwowej. Choć istotnie w toku postępowania sprawie wymiarowej został nadany nowy numer, nie może to oznaczać zmiany tożsamości sprawy, która pozostała nadal ta sama zarówno pod względem podmiotowym jak i przedmiotowym. Zatem pomimo zmiany numeru sprawy (który notabene nie musiał być wskazany w treści pełnomocnictwa) czynności organu były nadal dokonywane w obrębie jednej i tej samej sprawy, w tym przypadku w sprawie dotyczącej określenia zobowiązania w opłacie paliwowej za sierpień 2005 r. Organ miał więc obowiązek dokonywania doręczeń pełnomocnikowi, a nie stronie. W sprawie doszło zatem do naruszenia art. 145 § 2 O.p. wskutek doręczenia decyzji stronie, zamiast pełnomocnikowi.
Pełnomocnik skarżącej zakwestionowała ponadto twierdzenie organu, że wadliwe doręczenie skutkuje bezprzedmiotowością wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania (skoro decyzja nie weszła o obiegu prawnego). Na okoliczność tezy przeciwnej, a mianowicie tego, że nieprawidłowości w doręczeniu uznawane są za przesłankę uzasadniającą brak winy w uchybieniu terminowi, przytoczono przykłady orzeczeń sądów administracyjnych (np. wyrok z dnia 11.02.2011 r. I SA/Lu 536/10 i dnia 16.09.2008 r. I SA/Go 109/08, z dnia 5.02.2013 r. I SA/Gl 693/12).
Przeciwstawiając się poglądowi organu o braku starannego działania syndyka w prowadzeniu własnych spraw pełnomocnik podkreśliła, że zostały zachowane wystarczające akty staranności, polegające na ustanowieniu pełnomocnika do działania w konkretnym postępowaniu (tutaj: wymiarowym) i związanym z tym uzasadnionym oczekiwaniem, że to on będzie podejmował wszystkie konieczne w sprawie czynności. Było to uzasadnione tym bardziej, że pełnomocnik skarżącej prowadzi przed polskimi organami wiele jej spraw i trudno wymagać, aby za każdym razem strona upewniała się, czy pełnomocnik otrzymał każdy dokument, który dociera także do niej. Uwzględnić należy również fakt nieznajomości języka polskiego oraz brak wykształcenia prawniczego przez syndyka zamieszkałego w Republice Czeskiej. Jako dodatkowy argument zwrócono uwagę na fakt niejednolitej praktyki organów podatkowych, jak też wynikające jedynie z orzecznictwa procedowanie organów, które na skutek wniosku strony o stwierdzenie nadpłaty wszczęły z urzędu postępowanie podatkowe w sprawie określenia wysokości zobowiązania. Powtórzono twierdzenie, że pełnomocnik dowiedział się o wydaniu decyzji z treści innego, wydanego przez Dyrektora Izby Celnej w Opolu rozstrzygnięcia, a mianowicie z decyzji z dnia 18 grudnia 2012 r. doręczonej mu w dniu 27 grudnia 2012 r.
W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Celnej wniósł o jej oddalenie, podtrzymując w całości argumentacją przedstawioną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżona decyzja nie narusza prawa.
Istota sporu w kontrolowanej sprawie sprowadza się do rozstrzygnięcia kwestii, czy w ramach postępowania o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji organu I instancji określającej wysokość zobowiązania w opłacie paliwowej zostały przez stronę skarżącą uprawdopodobnione okoliczności wskazujące na brak jej winy w uchybieniu terminu, czy też – jak twierdzą organy – nie została wykazana ta przesłanka rozumiana jako niemożność przypisania stronie choćby lekkiego niedbalstwa w prowadzeniu własnych spraw.
Rozstrzygnięcie tego zagadnienia musi być jednak poprzedzone wyjaśnieniem kwestii uznanej przez skarżącą za pierwszoplanową, a mianowicie tego, czy decyzja wymiarowa Naczelnika Urzędu Celnego w Opolu z dnia 20 lipca 2012 r. (a zatem ta, której dotyczy wniosek o przywrócenie terminu) została prawidłowo doręczona. Każda ze stron sporu upatruje przy tym innych skutków prawnych takiej ewentualnej nieprawidłowości w doręczeniu: skarżąca wiąże to z oczywistymi podstawami usprawiedliwiającymi przywrócenie terminu (posiłkując się przywołanym przykładowo orzecznictwem), organ natomiast wskazuje na bezprzedmiotowość wniosku o przywrócenie terminu, który – w sytuacji nieprawidłowego doręczenia – w ogóle nie rozpocząłby swego biegu.
Przystępując do oceny stanowisk stron w tym zakresie stwierdzić trzeba, że – jak to wynika z motywów zaskarżonego postanowienia - zagadnienie powyższe było już przedmiotem oceny Dyrektora Izby Celnej w Opolu wyrażonej w ostatecznej decyzji tego organu z dnia 5 sierpnia 2013 r. odmawiającej stwierdzenia nieważności decyzji z dnia 20 lipca 2012 r., a to w związku tożsamym zarzutem nieskuteczności doręczenia tej decyzji, postawionym we wniosku strony o stwierdzenie jej nieważności.
Uznano tam, i organ w całości tę argumentację podzielił przytaczając jej fragmenty i tym samym uznając za własną także w tej sprawie, że doręczenie dokonane zostało prawidłowo. Stanowisko to jest zasadne. Wynika to z akt sprawy, a zwłaszcza z decyzji Dyrektora Izby Celnej z dnia 5 sierpnia 2013r. w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji wymiarowej z dnia 20 lipca 2012 r. oraz z postanowienia tego organu z dnia 24 października 2011 r. stwierdzającego niedopuszczalność odwołania od wcześniejszej decyzji Naczelnika Urzędu Celnego w Opolu z dnia 31 grudnia 2010 r. określającej wysokość zobowiązania w opłacie paliwowej, której niepozostawanie w obrocie prawnym stwierdzono w w/w postanowieniu stwierdzającym niedopuszczalność odwołania (k. 14-18 i k. 52-53 akt sądowych).
Ponieważ w tym wcześniejszym postępowaniu wymiarowym przed organem I instancji wszczętym z urzędu postanowieniem z dnia 30 listopada 2010 r. nie było przedłożone skutecznie pełnomocnictwo do tej właśnie sprawy (organ I instancji nieprawidłowo uznał za pełnomocnika w tejże sprawie radcę prawnego A. W., który złożył pełnomocnictwo w sprawie o stwierdzenie nadpłaty i organ ten równie nieprawidłowo doręczył mu zarówno w/w postanowienie o wszczęciu z urzędu postępowania jak i kończącą to postępowanie decyzję z dnia 31 grudnia 2010 r. określającą wysokość zobowiązania w opłacie paliwowej za sierpień 2005 r.), przeto zdaniem Dyrektora Izby Celnej w Opolu w/w decyzja wymiarowa organu I instancji jako doręczona nieuprawnionej osobie nie weszła do obrotu prawnego. Skutkiem powyższego postanowieniem z dnia 24 października 2011 r. Dyrektor Izby Celnej stwierdził niedopuszczalność wniesionego od niej odwołania. Zarazem w uzasadnieniu tego postanowienia wydanego na podstawie art. 228 § 1 pkt 1 O.p. organ stwierdził, że z tożsamego powodu nie mogło dojść do skutecznego wszczęcia postępowania wymiarowego (postanowienie z dnia 30 listopada 2010 r.), gdyż w przypadku postępowania wszczynanego z urzędu chwilą jego wszczęcia jest dzień doręczenia postanowienia o wszczęciu takiego postępowania samej stronie, a nie pełnomocnikowi (art. 165 § 4 O.p.), na co wskazuje również utrwalona linia orzecznicza sądów administracyjnych (np. wyrok z 18 sierpnia 2008 r. I FSK 2113/04). Skoro więc postanowienie o wszczęciu postępowania wadliwie doręczono pełnomocnikowi, nie mogło dojść do skutecznego jego wszczęcia a następnie do wydania decyzji kończącej takie nieprawidłowo wszczęte postępowanie. Natomiast pełnomocnictwo złożone w organie odwoławczym w dniu 18 października 2011 r. i udzielone radcy prawnemu D. S., na które wskazuje się w skardze, dotyczyło postępowania odwoławczego od wspomnianej decyzji wymiarowej z dnia 31 grudnia 2010 r., które zakończyło się wydaniem w dniu 24 października 2011 r. postanowienia stwierdzającego niedopuszczalność odwołania, skierowanego na adres tegoż pełnomocnika. W tym zatem zakresie trafne są zarzuty skarżącej o błędnym stanowisku organu odwoławczego zawartym w zaskarżonym postanowieniu, iż w/w pełnomocnictwo załączone do pisma z dnia 12 października 2011 r. (wpływ do organu dnia 18 października 2012 r.) zostało złożone w postępowaniu o stwierdzenie nadpłaty, jednak wadliwość tej argumentacji nie ma istotnego wpływu na wynik sprawy, z przyczyn opisanych poniżej.
W związku ze stwierdzeniem wadliwego wszczęcia postępowania w sprawie wymiarowej i faktem niepozostawania w obrocie prawnym decyzji wymiarowej z dnia 31 grudnia 2010 r. ponownie wszczęto postępowanie w tym przedmiocie postanowieniem z dnia 19 czerwca 2012 r. doręczonym stronie. Zostało ono zakończone decyzją wymiarową z dnia 20 lipca 2012 r., określającą wysokość zobowiązania w opłacie paliwowej za sierpień 2005 r., doręczoną również syndykowi masy upadłości jako stronie postępowania w dniu 27 lipca 2012 r. Prawidłowość doręczenia wynika ze zwrotnego poświadczenia odbioru tejże decyzji (k. 50 akt sądowych).
W przedstawionych okolicznościach faktycznych i prawnych nie sposób zgodzić się z zarzutem pełnomocnika o kontynuacji reprezentacji strony także w nowym, wszczętym z urzędu postanowieniem z dnia 19 czerwca 2012 r. postępowaniu wymiarowym, gdyż nie może budzić wątpliwości stanowisko, że obowiązek doręczania przez organ pism pełnomocnikowi powstaje dopiero z chwilą przedłożenia dokumentu pełnomocnictwa do akt konkretnej sprawy (art. 137 § 3 zdanie pierwsze O.p.). Pogląd taki jest ugruntowany w orzecznictwie sądów administracyjnych, w którym podkreśla się, iż dopiero od momentu złożenia pełnomocnictwa do akt konkretnej sprawy aktualizują się procesowe obowiązki i uprawnienia pełnomocnika w postępowaniu (por. wyrok NSA z dnia 10 sierpnia 2011 r., II FSK 429/10, wyrok WSA w Opolu z dnia 30 lipca 2008 r., I SA/Op 135/08, publik. w internetowej bazie orzeczeń www.orzeczenia.nsa.gov.pl, podobnie jak dalej przytaczane orzecznictwo). W sprawie zakończonej decyzją organu I instancji z dnia 20 lipca 2012 r. decyzja ta została w ocenie Sądu skutecznie doręczona samej stronie, co zostało poprzedzone doręczeniem w ten sam sposób postanowienia z dnia 19 czerwca 2012 r. o wszczęciu postępowania w tym przedmiocie. Było to działanie zgodne z art. 165 § 4 O.p. Podkreślić należy, co umyka uwadze pełnomocnika, że była to nowa sprawa, odrębna od tej, w której wydano postanowienie stwierdzające niedopuszczalność odwołania. Choć odmienność numerów spraw istotnie nie może mieć rozstrzygającego znaczenia, to analiza przebiegu postępowania dowodzi, że sprawa, w której pełnomocnictwo zostało złożone (w dniu 18 października 2011 r.), została zakończona wydaniem postanowienia stwierdzającego niedopuszczalność odwołania. Skoro nie doszło do prawidłowego wszczęcia postępowania, nie mogło ono być kontynuowane, jak niezasadnie twierdzi strona skarżąca. Nie może bowiem zakończyć się wydaniem decyzji postępowanie, które nie zostało skutecznie wszczęte (por. wyrok z dnia 3 kwietnia 2012 r. I SA/Gd 43/12). W orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się jednolicie, że postępowanie, w którym postanowienie o wszczęciu postępowania doręczono pełnomocnikowi, a nie stronie, jest postępowaniem toczącym się bez udziału strony, nieistniejącym. Czynności podejmowane przed momentem formalnego, skutecznego wszczęcia postępowania nie wywołują zatem skutków prawnych (por. wyrok z dnia 11 sierpnia 2005 r., FSK 2113/04, z dnia 3 lutego 2012 r. I GSK 890/10, z dnia 9 grudnia 2011 r., I GSK 778/11). Skoro doręczenie postanowienia z dnia 30 listopada 2010 r. o wszczęciu postępowania wymiarowego w sprawie określenia wysokości opłaty paliwowej za sierpień 2005 r. pełnomocnikowi nie mogło wywołać skutku prawnego, podobnie jak doręczenie wydanej w tym postępowaniu decyzji wymiarowej z dnia 31 grudnia 2010 r., organ I instancji prawidłowo dokonał kolejnego wszczęcia postępowania i doręczył postanowienie o wszczęciu postępowania samej stronie (syndykowi) jak też następnie, wobec braku zgłoszenia się pełnomocnika do chwili wydania decyzji, w ten sam sposób doręczył również decyzję wymiarową z dnia 20 lipca 2012 r.
Wbrew zarzutom skargi nie doszło zatem do naruszenia zarzucanego w skardze art. 145 § 2 O.p. przy doręczaniu decyzji z dnia 20 lipca 2012 r.
Przesądzenie kwestii prawidłowości doręczenia tejże decyzji, określającej wysokość opłaty paliwowej za sierpień 2005 r., pozwala stwierdzić, że została spełniona jedna z zasadniczych przesłanek rozpatrzenia wniosku o przywrócenie terminu, a mianowicie sam fakt jego uchybienia. Jak bowiem stwierdził Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 8 sierpnia 2012 r., I FSK 1416/11, którego pogląd Sąd w składzie rozpoznającym tę sprawę podziela, "oczywiste jest, że termin może zostać przywrócony wówczas, gdy nastąpiło jego uchybienie, a to z kolei wymaga rozpoczęcia jego biegu, co wiąże się kwestią skuteczności doręczenia". Również z wyroku z dnia 11 czerwca 2013 r. I SA/Gl 38/13 wynika, że przywrócenie terminu do dokonania określonej czynności procesowej można rozważać pod warunkiem, że nie zachodzą jakiekolwiek wątpliwości, iż termin został uchybiony – w przeciwnym razie wniosek przywrócenie terminu musiałby być uznany za niedopuszczalny. Przepisy art. 162 § 1 i § 2 O.p. nie pozostawiają zatem wątpliwości co do tego, że aby złożyć wniosek o przywrócenie terminu, termin ten musi zostać uchybiony.
Skoro wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji z dnia 20 lipca 2012 r. został złożony w warunkach wskazujących na jego uchybienie, co prawidłowo ocenił Dyrektor Izby Celnej, aktualną staje się ocena prawidłowości stanowiska organu w zakresie stwierdzenia winy strony w uchybieniu terminu.
Podkreślić należy, że kryterium braku winy, jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu, wiąże się z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowych. O braku winy w niedopełnieniu czynności procesowej można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że było to niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia. W orzecznictwie sądów administracyjnych jednolicie przyjmuje się, że od strony postępowania można oczekiwać i wymagać szczególnej staranności w zakresie prowadzenia swych spraw, a jakiekolwiek niedbalstwo strony dyskwalifikuje możliwość przywrócenia terminu (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 28 grudnia 2000 r., sygn. akt I SA/Ka 1781/99; z dnia 13 czerwca 2000 r., sygn. akt V SA 2320/01). W tym zakresie skład orzekający w niniejszej sprawie podziela pogląd, iż przywrócenie terminu jest niemożliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Takie rozumienie pojęcia winy w uchybieniu terminu prawidłowo przyjął także Dyrektor Izby w zaskarżonym postanowieniu.
Przenosząc powyższe poglądy na grunt rozpoznawanej sprawy Sąd stwierdza, że zasadnie Dyrektor Izby, rozpatrując zgłoszony wniosek w aspekcie wymogów wymienionych w przepisie art. 162 O.p., stwierdził, że określone przez stronę skarżącą przyczyny uchybienia nie uprawdopodobniają braku jej winy.
Podnoszona przez stronę nieznajomość języka polskiego, nie była zdaniem Sądu przeszkodą tego rodzaju, że sama w sobie mogłaby przesądzić o zasadności przedmiotowego wniosku. Jak bowiem trafnie zauważył organ, strona jest syndykiem masy upadłościowej Spółki zarejestrowanej w Republice Czeskiej, która posiadała Oddział w Polsce, jako oddział zagraniczny Spółki macierzystej. Wobec strony prowadzone są postępowania organów krajowych (polskich). Za uprawnione należy w tej sytuacji uznać stwierdzenie organu, że na stronie ciążył obowiązek zapewnienia takiej organizacji prowadzonej przez siebie działalności, która umożliwiałaby odpowiednią obsługę pozwalającą na zapewnienie prawidłowego obiegu korespondencji i jej tłumaczenia z języka obcego. Jak przy tym wynika z akt sprawy, przed doręczeniem stronie decyzji wymiarowej z dnia 20 lipca 2012 r. doręczono jej postanowienie o wszczęciu postępowania. W tej sytuacji fakt doręczania stronie korespondencji organów podatkowych sporządzonej w języku polskim nie powinien stanowić dla niej okoliczności nagłej i nieprzewidywalnej, czego wymaga art. 162 § 1 O.p. Zwłaszcza, że jak wynika z treści wniosku, strona miała możliwość skorzystania z pomocy pełnomocnika, reprezentującego ją w szeregu innych sprawach. Skoro zatem syndyk nie rozumiała treści otrzymanej dokumentacji, to tym bardziej, zdaniem Sądu, okoliczność otrzymania postanowienia o wszczęciu postępowania powinna skłonić ją do podjęcia wszelkich możliwych działań zabezpieczających skarżącą przed ewentualnie niekorzystnymi następstwami czynności organów podatkowych, w szczególności do ewentualnego kontaktu z pełnomocnikiem i skorzystania z jego usług. Jednocześnie zdaniem Sądu, zgodnie z wymogiem dołożenia należytej staranności, strona, posiadając wiedzę o toczącym się postępowaniu, winna zapewnić sobie pomoc tłumacza. Nie wykazano przy tym, że takie działanie było niemożliwe lub nadzwyczaj utrudnione, a przez to – że były to przeszkody trudne do przezwyciężenia.
Należy w tym miejscu podkreślić, na co wielokrotnie zwracano uwagę w orzecznictwie sądowoadministracyjnym, że ciężar uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu spoczywa na wnioskodawcy. Zatem to osoba zainteresowana przywróceniem terminu winna uwiarygodnić zaistnienie niezależnej od niej przeszkody do dochowaniu terminu. Nadto z uwagi na wyjątkowy charakter omawianej instytucji procesowej do przywrócenia terminu winno dochodzić jedynie w takiej sytuacji, gdy strona w sposób przekonujący, stosowną argumentacją uprawdopodobni brak swej winy.
W opinii Sądu w okolicznościach faktycznych sprawy niniejszej nietrafna jest argumentacja skargi, że staranność syndyka przejawiała się w tym, że pozostawała w przekonaniu o skutecznym umocowaniu pełnomocnika do działania w sprawie. Argumentując powyższe strona podniosła, że w jej mniemaniu wszelka korespondencja od organów podatkowych winna być kierowana do rąk pełnomocnika, który prowadzi wiele jej spraw, a zatem trudno oczekiwać, aby strona bezpośrednio upewniała się, że pełnomocnik otrzymał każdy dokument od organów podatkowych - tym bardziej że z zasady to pełnomocnik informował syndyka o otrzymaniu jakiejkolwiek korespondencji z urzędu.
Oceniając te argumenty nie sposób nie zauważyć, że wzajemnie sobie przeczą. W realiach rozpoznawanej sprawy to bowiem do rąk syndyka została skierowana korespondencja organu a nie do rąk pełnomocnika. Zatem sytuacja nieoczekiwanego doręczenia syndykowi takiej korespondencji organów tym bardziej winna skłonić stronę do kontaktu z pełnomocnikiem, skoro wszelkie inne dokumenty, zgodnie z twierdzeniem strony, były dotychczas doręczane do rąk pełnomocnika.
Zdaniem Sądu w rozpatrywanej sprawie nie zostało wykazane przez stronę uprawdopodobnienie braku zawinienia w uchybieniu terminu. Wbrew bowiem zarzutom skargi, przedstawione we wniosku okoliczności nie mogły dowodzić braku winy skarżącej lecz przeciwnie, świadczyły o braku należytej staranności w prowadzeniu swych spraw. Tym samym, prawidłowo stwierdził Dyrektor Izby w zaskarżonym postanowieniu, że strona nie dopełniła odpowiedniej staranności w zachowaniu terminu wniesienia odwołania. Na akceptację zasługuje również stwierdzenie organu, że skoro strona, mając wiedzę, o prowadzonych postępowaniach przez Naczelnika Urzędu Celnego w Opolu, posiadając jednocześnie znającego język polski pełnomocnika w innych postępowaniach, nie przekazała niezwłocznie otrzymanej decyzji temu pełnomocnikowi celem odpowiedniego załatwienia odwołania, to trudno takie jej działanie uznać za niezawinione.
Z przedstawionych powyżej przyczyn faktycznych i prawnych Sąd nie znalazł podstaw do uwzględnienia skargi, wymienionych w art. 145 § 1 pkt 1 i 2 p.p.s.a i na podstawie art. 151 tej ustawy skargę oddalił.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI