I SA/Op 488/25

Wojewódzki Sąd Administracyjny w OpoluOpole2025-10-09
NSAAdministracyjneŚredniawsa
ewidencja ludnościmeldunekwymeldowaniepobyt stałystan faktycznycentrum życiowenieruchomośćstan techniczny budynku

Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę na decyzję o wymeldowaniu z miejsca pobytu stałego, uznając, że skarżąca nigdy nie zamieszkiwała pod wskazanym adresem, a jej centrum życiowe znajduje się gdzie indziej.

Skarżąca kwestionowała decyzję o wymeldowaniu jej i małoletnich dzieci z miejsca pobytu stałego, argumentując, że nie mogła zamieszkać w nieruchomości z powodu jej złego stanu technicznego i że jej wyjazd był wymuszony. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, stwierdzając, że skarżąca nigdy nie zamieszkiwała pod wskazanym adresem, a jej centrum życiowe znajduje się we Wrocławiu, co potwierdzają zeznania świadków i dokumenty.

Sprawa dotyczyła skargi A. Z. na decyzję Wojewody Opolskiego utrzymującą w mocy decyzję Burmistrza Grodkowa o wymeldowaniu skarżącej i jej małoletnich dzieci z miejsca pobytu stałego. Skarżąca argumentowała, że nie mogła zamieszkać w nieruchomości z powodu jej złego stanu technicznego i że jej wyjazd był wymuszony, a nie dobrowolny. Podkreślała, że jej centrum życiowe znajduje się we Wrocławiu ze względu na konieczność zapewnienia opieki medycznej chorym dzieciom. Wojewoda utrzymał w mocy decyzję o wymeldowaniu, wskazując, że skarżąca nigdy nie zamieszkiwała pod wskazanym adresem, a jej opuszczenie było dobrowolne i trwałe. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, podzielając stanowisko organów administracji. Sąd uznał, że skarżąca nigdy nie zamieszkiwała pod adresem w Grodkowie, a jej centrum życiowe znajduje się we Wrocławiu. Sąd podkreślił, że tytuł prawny do nieruchomości nie jest przesłanką do wymeldowania, a celem ewidencji ludności jest odzwierciedlenie stanu faktycznego. Zły stan techniczny budynku, uniemożliwiający zamieszkanie, został uznany za okoliczność potwierdzającą dobrowolność opuszczenia lokalu, a nie przeszkodę do wymeldowania.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Tak, brak faktycznego zamieszkiwania i koncentracji centrum życiowego w miejscu zameldowania, nawet jeśli wynika z przyczyn technicznych, stanowi podstawę do wymeldowania, gdyż celem ewidencji ludności jest odzwierciedlenie stanu faktycznego.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że kluczowe dla wymeldowania jest faktyczne zamieszkiwanie i koncentracja centrum życiowego w danym miejscu. Zły stan techniczny budynku, uniemożliwiający zamieszkanie, nie jest przeszkodą do wymeldowania, a wręcz potwierdza dobrowolność opuszczenia lokalu, ponieważ utrzymywanie zameldowania w obiekcie nienadającym się do zamieszkania byłoby fikcją.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (21)

Główne

P.u.s.a. art. 1

Ustawa Prawo o ustroju sądów administracyjnych

P.p.s.a. art. 3 § 1

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

P.p.s.a. art. 134 § 1

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

P.p.s.a. art. 135

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

P.p.s.a. art. 145 § 1

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

P.p.s.a. art. 151

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

u.e.l. art. 24 § 1

Ustawa o ewidencji ludności

u.e.l. art. 25 § 1

Ustawa o ewidencji ludności

u.e.l. art. 27 § 1

Ustawa o ewidencji ludności

u.e.l. art. 28 § 4

Ustawa o ewidencji ludności

u.e.l. art. 35

Ustawa o ewidencji ludności

k.p.a. art. 7

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 77 § 1

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 80

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 15

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 107 § 3

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 11

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 8

Kodeks postępowania administracyjnego

k.c. art. 28

Kodeks cywilny

Pomocnicze

Konstytucja RP art. 184

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

k.p.a. art. 106 § 3

Kodeks postępowania administracyjnego

Argumenty

Skuteczne argumenty

Skarżąca nigdy nie zamieszkiwała pod adresem zameldowania na pobyt stały. Centrum życiowe skarżącej i jej dzieci znajduje się we Wrocławiu. Stan techniczny nieruchomości w Grodkowie uniemożliwia zamieszkiwanie. Ewidencja ludności ma charakter ewidencyjny i musi odzwierciedlać stan faktyczny.

Odrzucone argumenty

Wyjazd z miejsca zameldowania był wymuszony, a nie dobrowolny. Zamiar przyszłego zamieszkania w nieruchomości powinien być uwzględniony. Zameldowanie czasowe we Wrocławiu potwierdza tymczasowość sytuacji mieszkaniowej.

Godne uwagi sformułowania

centrum życiowe stan techniczny nieruchomości fikcja meldunkowa opuszczenie miejsca pobytu stałego dobrowolne i trwałe opuszczenie

Skład orzekający

Beata Kozicka

przewodniczący sprawozdawca

Remigiusz Mazur

członek

Tomasz Judecki

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących wymeldowania, znaczenie stanu faktycznego i centrum życiowego dla obowiązku meldunkowego, oraz rola stanu technicznego nieruchomości w procesie wymeldowania."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji faktycznej, gdzie nieruchomość była w złym stanie technicznym i nigdy nie była faktycznie zamieszkiwana przez skarżącą.

Wartość merytoryczna

Ocena: 5/10

Sprawa ilustruje praktyczne problemy związane z obowiązkiem meldunkowym i jego rozbieżnością ze stanem faktycznym, co może być interesujące dla prawników zajmujących się prawem administracyjnym i nieruchomościami.

Czy zły stan techniczny domu usprawiedliwia brak wymeldowania?

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
I SA/Op 488/25 - Wyrok WSA w Opolu
Data orzeczenia
2025-10-09
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2025-06-27
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu
Sędziowie
Beata Kozicka /przewodniczący sprawozdawca/
Remigiusz Mazur
Tomasz Judecki
Symbol z opisem
6050 Obowiązek meldunkowy
Hasła tematyczne
Ewidencja ludności
Skarżony organ
Wojewoda
Treść wyniku
Oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 1997 nr 78 poz 483
art. 7, art. 184
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. uchwalona przez Zgromadzenie  Narodowe w dniu 2 kwietnia 1997 r., przyjęta przez Naród w referendum konstytucyjnym w dniu  25 maja 1997 r., podpisana przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej w dniu 16 lipca 1997 r.
Dz.U. 2024 poz 1267
art. 1
Ustawa z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j.)
Dz.U. 2024 poz 935
art. 1 ust. 2, art. 3 par. 1,  art. 106 par. 3, art. 134 par. 1, par. 2, art. 135, art. 145 par. 1, art. 151
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j.)
Dz.U. 1993 nr 61 poz 284
art. 6 ust. 1
Konwencja o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności sporządzona w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r., zmieniona następnie Protokołami nr 3, 5 i 8 oraz uzupełniona Protokołem nr 2.
Dz.U. 2025 poz 274
art. 24 ust. 1, art. 27 ust. 1, art. 28 ust. 4, art. 35
Ustawa z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (t. j.)
Dz.U. 2024 poz 572
art. 7, art. 8, art. 11, art. 15, art. 77 par. 1, art. 80, art. 107 par. 3
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j.)
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Beata Kozicka (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Tomasz Judecki Asesor sądowy WSA Remigiusz Mazur Protokolant Sekretarz sądowy Marta Gajowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 9 października 2025 r. sprawy ze skargi A. Z., K. Z. i M. K. - reprezentowanych przez przedstawiciela ustawowego A. Z. na decyzję Wojewody Opolskiego z dnia 28 kwietnia 2025 r., nr SO.I.621.2.5.2025.KKI w przedmiocie wymeldowania oddala skargę.
Uzasadnienie
Przedmiotem skargi wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu przez A. Z. oraz K. Z. i M. K. – reprezentowanych przez przedstawiciela ustawowego A. Z. (zwaną dalej: stroną, skarżącą), jest decyzja Wojewody Opolskiego (dalej: Wojewoda) z dnia 28 kwietnia 2025 r., nr SO.I.621.2.5.2025.KKI, utrzymująca w mocy decyzję Burmistrza Grodkowa (zwanego dalej: Burmistrzem) z dnia 27 stycznia 2025 r., nr USC.II.5343.6.2024, o wymeldowaniu skarżącej wraz z jej małoletnimi dziećmi – K. Z. i M. K., z miejsca pobytu stałego.
Skarga została wniesiona w następującym stanie faktycznym i prawnym.
Wnioskiem z dnia 18 marca 2024 r. Kierownik Wydziału Gospodarki Gruntami i Rolnictwa Urzędu Miejskiego w Grodkowie (dalej także: wnioskodawca) wystąpił do organu o wymeldowanie skarżącej oraz jej małoletnich dzieci z miejsca pobytu stałego pod adresem: ul. [...], [...] G. Wskazując na konieczność uregulowania stanu formalno-prawnego nieruchomości przy ul. [...] w G. (działka nr a), wnioskodawca wyjaśnił, że w dniu 11 września 2009 r. wygasło prawo użytkowania wieczystego gruntu obejmującego działkę a, albowiem upłynął termin ustanowienia użytkowania wieczystego, a użytkownicy wieczyści nie wystąpili do właściciela gruntu, tj. Gminy G. (dalej także Gmina) o przedłużenie tego prawa. Podniósł, że przedmiotowa nieruchomość jest od wielu lat niezamieszkana, a skarżąca nie wymeldowała się z ww. adresu pomimo niezamieszkiwania pod nim i pomimo zobowiązania jej do tego.
Zawiadomieniem z dnia 21 marca 2024 r., które zostało wysłane na dwa adresy, tj. adres stałego jej zameldowania oraz na ustalony przez organ adres zameldowania na pobyt czasowy: ul. [...], [...] W. - Burmistrz poinformował skarżącą o wszczęciu postępowania z przedmiotu wymeldowania. Zawiadomienie wysłane na adres stałego jej zameldowania odebrał R. Z., natomiast zawiadomienie wysłane na adres we W. osobiście skarżąca. W zawiadomieniu strona została zobowiązana do złożenia wyjaśnień i dowodów dotyczących sprawy.
W dniu 10 kwietnia 2024 r. do organu wpłynął wniosek strony – reprezentowanej przez profesjonalnego pełnomocnika, o niewymeldowywanie skarżącej wraz z dziećmi z miejsca pobytu stałego do czasu zakończenia postępowania sądowego prowadzonego przed Sądem Rejonowym w N. Wydział [...] Cywilny za sygn. akt [...], toczącego się w sprawie o wyrażenie zgody na zawarcie (wobec wygaśnięcia prawa użytkowania wieczystego) umowy sprzedaży nieruchomości stanowiącej działkę nr a w G., albowiem istnieje prawdopodobieństwo, że sąd wyrazi taką zgodę i skarżąca uzyska ponownie tytuł prawny do władania nieruchomością. We wniosku wskazano, że skarżąca zamieszkuje w wynajętym mieszkaniu, gdzie nie może zameldować się ani na pobyt stały ani na pobyt czasowy, podczas gdy meldunek jest niezbędny do otrzymania świadczeń medycznych dla dzieci, które cierpią na poważne choroby i posiadają orzeczenie o niepełnosprawności.
W wyniku rozpoznania powyższego wniosku, postanowieniem z dnia 16 kwietnia 2024 r., nr [...], Burmistrz orzekł o odmowie zawieszenia postępowania.
Pismem z dnia 7 maja 2024 r. Burmistrz wystąpił do Prezydenta Miasta W. o pomoc prawną i w tym zakresie wezwanie i przesłuchanie skarżącej w charakterze strony.
Skarżąca stawiła się na wezwanie w dniu 3 czerwca 2024 r. w Wydziale Spraw Obywatelskich w Urzędzie Miejskim we W. i składając wyjaśnienia do protokołu oświadczyła, że obecnie nie ma dostępu do domu w G. Nigdy też tam nie mieszkała ponieważ, z uwagi na bardzo zły stan techniczny nieruchomości, nie jest to możliwe, ale chciałaby tam mieszkać, gdyby były dobre warunki. Wyjaśniła, że obecnie dom przejęła Gmina G., a wcześniej nieruchomość należała do jej dziadków. Oświadczyła ponadto, że od 5 lat mieszka w wynajętym mieszkaniu przy ul. [...] we W. i tam koncentruje swoje interesy życiowe. Z pobytu stałego nie wymeldowała się, ponieważ musi mieć zameldowanie na pobyt stały, aby mieć możliwość wynajmowania mieszkania we W. Opłaca rachunki za lokal zameldowania i chce wrócić do swojego domu, ale jest to uzależnione od rozstrzygnięcia sądu powszechnego.
Na wezwanie organu w dniu 9 lipca 2024 r. zeznania w charakterze świadka złożył do protokołu brat skarżącej T. Z., natomiast wezwany w charakterze świadka R. Z. nie stawił się.
Pismem z dnia 6 sierpnia 2024 r. Burmistrz zwrócił się do Komendanta Straży Miejskiej w G. o sprawdzenie i rozpytanie sąsiadów oraz lokatorów ww. adresu, czy A. Z. wraz z jej małoletnimi dziećmi przebywają pod adresem stałego zameldowania.
W odpowiedzi, pismem z dnia 26 września 2024 r. Straż Miejska w G. poinformowała o wynikach przeprowadzonych czynności sprawdzających.
W dniu 7 października 2024 r. przesłuchano kierowniczkę Wydziału Gospodarki Gruntami i Rolnictwa Urzędu Miejskiego w Grodkowie, która oświadczyła m.in., że w listopadzie 2020 r. dokonała oględzin lokalu pod adresem ul. [...]. Z uwagi na to, że budynek był niezabezpieczony dokonano wymiany zamków, a klucze do lokalu posiada Gmina. Wskazała też, że w operacie szacunkowym z 2012 r. sporządzonym przez rzeczoznawcę zaznaczono, że budynek od wielu lat był niezamieszkały, a pomieszczenia wymagają kapitalnego remontu.
Pismem z dnia 3 grudnia 2024 r. organ poinformował stronę o zakończeniu postępowania oraz o jej prawie do zapoznania się z materiałami dowodowymi, a zawiadomieniem z dnia 20 grudnia 2024 r. powiadomiono o tym także jej pełnomocnika.
Pismem z dnia 2 stycznia 2025 r. pełnomocnik skarżącej wniósł o niedokonywanie wymeldowania wskazując, że obecnie Gmina przygotowuje dokumenty do umowy dotyczącej przeniesienia na skarżącą i innych uprawnionych prawa własności nieruchomości.
W tych okolicznościach faktycznych i prawnych organ I instancji decyzją z dnia 27 stycznia 2025 r., nr USC.II.5343.6.2024, działając na podstawie art. 35 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (Dz.U. z 2024 r. poz. 736 ze zm., w dacie orzekania przez Sąd: tekst jedn. Dz.U. z 2025 r. poz. 274, w istotnym dla sprawy zakresie bez zmian normatywnych), dalej także: ustawa lub u.e.l., orzekł o wymeldowaniu skarżącej wraz z jej małoletnimi dziećmi z miejsca pobytu stałego. W uzasadnieniu przedstawiając ustalenia faktyczne wyjaśnił, że skarżąca wraz z dziećmi nigdy nie mieszkała pod adresem zameldowania na pobyt stały, co sama zeznała. Wskazała też, że mieszkanie było w złym stanie technicznym, co potwierdziły oględziny i zeznania pracowników UM w Grodkowie. Ponadto okoliczności te znalazły potwierdzenie w zeznaniach świadków, tj. T. Z., Ł. S., M. W. Świadkowie ci potwierdzają, że skarżąca od wielu lat w ogóle nie mieszka w G., gdzie przyjeżdża sporadycznie, wyłącznie w sprawach urzędowych. Jej centrum życiowe i miejsce stałego zamieszkania skoncentrowane jest we W. przy ul. [...], gdzie mieszka razem ze swoimi małoletnimi dziećmi, odbiera korespondencję, prowadzi gospodarstwo domowe. We W. korzysta też z opieki medycznej dla swoich dzieci.
Powołując się na poglądy orzecznictwa sądowoadministracyjnego organ I instancji wyjaśnił, że za pobyt stały uważa się zamieszkiwanie z zamiarem stałego pobytu, tj. z wolą koncentracji w danym miejscu swych spraw życiowych. Definicję pobytu stałego zawiera art. 25 ust. 1 ustawy, a z ugruntowanego orzecznictwa sądów administracyjnych wynika, że miejscem stałego pobytu osoby jest miejsce, w którym osoba ta stale realizuje swoje podstawowe funkcje życiowe, ma tam urządzone centrum życiowe, tj. mieszka, nocuje, spożywa posiłki, wypoczywa, przechowuje rzeczy, przyjmuje wizyty, odbiera korespondencję, w lokalu tym dokonuje różnych czynności związanych z prowadzeniem gospodarstwa domowego, uczestniczy w kosztach utrzymania lokalu. Stosownie do tego organ uznał, że mieszkanie w G. nigdy nie stanowiło centrum życiowego skarżącej, gdyż jak sama zeznała nigdy w nim nie mieszkała. Zgodnie, z treścią art. 35 ustawy podstawową przesłanką wymeldowania jest "opuszczenie miejsca pobytu". Obowiązkiem organu jest zatem dokonanie wymeldowania skarżącej, zgodnie z ustalonym stanem faktycznym, albowiem dalsze utrzymywanie meldunku stanowiłoby fikcję. Odnosząc się do stanu technicznego lokalu, jako również mającego wpływ dla ustalenia, czy strona wykonuje w przedmiotowym lokalu czynności właściwe dla miejsca pobytu stałego, organ zaznaczył, że zameldowanie na pobyt stały lub czasowy służy wyłącznie celom ewidencyjnym i ma na celu potwierdzenie faktu pobytu osoby w miejscu, w którym się zameldowała. W omawianym przypadku jak uznał, odmowa wymeldowania stwarzałaby pozory utrzymywania fikcji meldunkowej i poddawałaby w wątpliwość potrzebę i sens istnienia rejestru ewidencji ludności. Wskazując na stanowisko Trybunału Konstytucyjnego w kwestii charakteru i celu obowiązku meldunkowego oraz ewidencji ludności, zaprezentowane w wyroku z dnia 27 maja 2002 r., sygn. akt K 20/01, organ stwierdził, że celem instytucji wymeldowania jest przede wszystkim zagwarantowanie, że dane uwidocznione w ewidencji są aktualne i zgodne z rzeczywistością. Prowadzone postępowanie ma natomiast na celu ustalenie czy skarżąca wraz z małoletnimi dziećmi, koncentrują pod określonym adresem na stałe czy też czasowo swoje życiowe interesy, czy też opuścili miejsce swojego zameldowania. Jednocześnie wymeldowanie z miejsca stałego pobytu winno być następstwem ustalenia nie tylko zamiaru zerwania więzi z tym miejscem przez osobę zameldowaną, ale również czy zamiar ten związany jest z założeniem w nowym miejscu ośrodka osobistych i majątkowych interesów. Opuszczenie miejsca pobytu stałego, jako niezbędna przesłanka wymeldowania, winna być rozumiana, jako zaniechanie zamieszkania w dotychczasowym miejscu stałego pobytu i dobrowolne wyprowadzenie się do innego mieszkania. Opuszczenie lokalu, w którym osoba była zameldowana, można z kolei uznać za dobrowolne i trwałe, jeżeli wynikało ono z nieskrępowanej woli przeniesienia interesów życiowych w inne miejsce. Analiza zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wykazała, że skarżąca wraz z dziećmi nigdy nie mieszkali w miejscu zameldowania na pobyt stały wobec czego w sprawie zaistniały przesłanki z art. 35 ustawy.
Od powyższej decyzji skarżąca wniosła odwołanie, w którym podniosła zarzut naruszenia art. 35 ustawy poprzez uznanie, że opuściła miejsce pobytu stałego albo miejsce pobytu czasowego, podczas gdy opuszczenie nie ma miejsca w przedmiotowej sytuacji, gdyż nie była w stanie zamieszkać w budynku z uwagi na jego stan techniczny. To z kolei, że nie zamieszkała w domu nie jest to tożsame z pojęciem opuszczenia domu.
Ponadto skarżąca zarzuciła organowi błędną analizę materiału dowodowego i błędne uznanie, że czasowe zameldowanie we W. stanowi o zamiarze stałego pobytu, podczas gdy z materiału dowodowego wynika, że zameldowanie czasowe związane jest z koniecznością stałego nadzoru medycznego nad przewlekle chorymi dziećmi.
Uzasadniając odwołanie skarżąca wskazała nadto, że w chwili obecnej ma status byłej współużytkowniczki wieczystej nieruchomości (wraz z pozostałymi spadkobiercami), a po ogłoszeniu przetargu nieograniczonego przez Gminę stanie się jej współwłaścicielem. Wyjaśniła, że jej dzieci cierpią na poważne choroby, posiadają orzeczenie o niepełnosprawności i w związku z tym wymagają stałej, szczególnej opieki. Zaznaczyła, że sama również posiada orzeczenie o niepełnosprawności (stopień umiarkowany), wobec czego – jak podnosiła – organy powinny jej rodzinie pomóc, a nie szkodzić. Powtórzyła, że zamieszkiwanie w wynajętym mieszkaniu we W. związane jest ze stanem technicznym budynku w G., a meldunek jest niezbędny do uzyskania świadczeń medycznych i kontynuacji leczenia. Dalej, w zakresie spełnienia przesłanki faktycznego dobrowolnego opuszczenia miejsca pobytu stałego skarżąca podkreśliła, że organ sam stwierdził wielokrotnie, iż opuściła sporny lokal z powodu jego stanu technicznego, który nie pozwalał na zamieszkanie, a nie mogła podjąć remontu z uwagi na przedłużające się do 2024 r. postępowanie sądowe dotyczące prawa własności. Wywodziła, że przedłużające się postępowanie i wynikający z tego brak remontu spowodował, że musiała wyprowadzić się do W., gdzie jej chorujące przewlekle dzieci miały bliski dostęp do lekarzy. Stąd też czasowe skoncentrowanie jej spraw życiowych we W. Świadkowie zgodnie zeznawali, że przyjeżdżała do G. w sprawach formalnych, załatwić różne sprawy w urzędach, co potwierdza jej wolę ponownego zamieszkania w budynku.
Zdaniem strony organ I instancji pominął istotny fakt, że przez wiele lat wraz z matką – do czasu jej poważnego zachorowania w roku 2021, dbała o nieruchomość. Dalej skarżąca przedstawiła swoją sytuację życiową związaną z chorobami członków rodziny i podniosła, że zameldowanie na pobyt czasowy we W. świadczy o sytuacji tymczasowej. Wywodziła, że dla orzeczenia o wymeldowaniu nie jest wystarczające stwierdzenie, że zameldowana w danym miejscu osoba w nim nie przebywa. Sam fakt przejściowej nieobecności czy też występowanie nawet nieregularnych okresów fizycznej nieobecności w miejscu stałego zameldowania, nie upoważniają jeszcze do automatycznego stwierdzenia, że zameldowany opuścił je. W dalszych motywach strona podniosła, iż ustalenie czy nastąpiło trwałe opuszczenie dotychczasowego miejsca pobytu wymaga zbadania zarówno zamiaru danej osoby opuszczenia tego miejsca, jak też ustalenia, że nastąpiło zerwanie więzi z dotychczasowym miejscem pobytu. Tymczasem, jak wskazała skarżąca, nie zerwała więzi z miejscem, co więcej dużą część wakacji w roku 2024 spędziła w G. doglądając nieruchomości, do której niestety nie miała dostępu przez wymianę zamków. Przebywała również w G. kilkukrotnie we wrześniu, październiku, grudniu oraz innych miesiącach w 2024 r. Tym samym, w jej ocenie, nie nastąpiło zerwanie więzi z miejscem. Nigdy też nie zaznaczała, że nie chce tam mieszkać, a wręcz od lat walczy o uregulowanie sytuacji prawnej by móc wyremontować dom po dziadkach i w nim zamieszkać wraz z rodziną. Ze względu na wymianę zamków bez jej wiedzy i zgody, utrudniono jednak dostęp do nieruchomości wszystkim byłym użytkownikom wieczystym, którzy od 2002 r. starają się uregulować stan prawny gruntu. Akcentując, że nie jest dobrowolnym takie opuszczenie lokalu, do którego strona została zmuszona skarżąca podniosła, że od lat czyni kroki by uregulować sytuację prawną, by móc wyremontować nieruchomość i w niej się osiedlić wraz z rodziną. Ponadto, organ bez jej wiedzy i zgody dokonał wymiany zamków w nieruchomości utrudniając do niej dostęp i przymusił skarżącą do opróżnienia lokalu mieszkalnego z jej rzeczy osobistych. Nie można tym samym tu mówić o żadnej dobrowolności.
Po rozpoznaniu odwołania, wskazaną na wstępie decyzją z dnia 28 kwietnia 2025 r., nr SO.I.621.2.5.2025.KK, Wojewoda utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
Uzasadniając rozstrzygnięcie wskazał na art. 35 ustawy, jako prawną podstawę do wymeldowania osoby z dotychczasowego miejsca pobytu stałego i wyjaśnił, że prawidłowe rozstrzygnięcie sprawy uzależnione jest od dokładnego ustalenia czy zaistniały konieczne przesłanki wymeldowania, tj., czy nastąpiło trwałe i dobrowolne opuszczenie lokalu przez osobę. Organ odwoławczy podkreślił, że przesłanki te nie wynikają jednak bezpośrednio z art. 35 ustawy i należy je każdorazowo definiować odnosząc do indywidualnej sytuacji strony. Dokonując oceny zgromadzonego materiału dowodowego Wojewoda stwierdził, że skarżąca wraz z jej małoletnimi dziećmi nie zamieszkuje w miejscu pobytu stałego, a jej opuszczenie uznać należy za dobrowolne i trwałe, co potwierdzają następujące dowody: protokół przesłuchania skarżącej i protokół przesłuchania świadka T. Z., pismo Komendy Straży Miejskiej w G. Wskazał, że nie wziął pod uwagę dowodu z protokołu przesłuchania świadka M. O., albowiem skarżąca nie została powiadomiona o przeprowadzeniu tego dowodu w terminie określonym w art. 79 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2024 r. poz. 572 ze zm.), dalej: k.p.a.
Dalej organ odwoławczy wyjaśnił, że miejsce pobytu danej osoby to miejsce, w którym osoba ta stale realizuje swoje podstawowe funkcje życiowe, tj. w szczególności mieszka, nocuje, spożywa posiłki, wypoczywa, przechowuje rzeczy niezbędne do codziennego funkcjonowania (odzież, żywność, meble), przyjmuje wizyty członków rodziny lub znajomych, utrzymuje chociażby okazjonalne kontakty z sąsiadami, przyjmuje i nadaje korespondencję, itd.
Argumentując Wojewoda wyeksponował, że stan techniczny budynku, uniemożliwiający stałe w nim przebywanie, zaspokajanie elementarnych potrzeb człowieka związanych z zamieszkiwaniem, nie jest okolicznością obojętną zarówno w procesie zameldowania, jak i wymeldowania. Nie można bowiem zameldować osoby w obiekcie, którego stan techniczny zagraża życiu lub zdrowiu człowieka, z drugiej zaś strony fikcją - sprzeczną z funkcją przypisaną ewidencji ludności - byłoby utrzymywanie zameldowania osoby w takim właśnie obiekcie. Realny powrót do opuszczonego miejsca stałego pobytu jest możliwy tylko wówczas, gdy budynek (lokal) nadaje się do zaspokajania potrzeb mieszkaniowych bez narażenia lokatora na utratę życia lub zdrowia. Ponieważ zły stan techniczny budynku jest faktem obiektywnym, wynikającym z wielu uwarunkowań, przeto okoliczność ta nie może być zaliczona do działań pozbawiających cech dobrowolności opuszczenia lokalu. Jednoczenie też, utrzymywanie stanu zameldowania w lokalu nienadającym się praktycznie do celów mieszkaniowych powodowałoby jedynie podtrzymanie niedozwolonej fikcji meldunkowej. Nic nie stoi natomiast na przeszkodzie powtórnemu zameldowaniu się w przyszłości w spornej nieruchomości - po jego odpowiednim wyremontowaniu i faktycznym w nim zamieszkaniu. Skarżąca, jak wskazał Wojewoda, co prawda wyraża wolę zamieszkania w lokalu w G., jednak sam zamiar zamieszkania w przyszłości nie jest wystarczający do utrzymania zameldowania. Zdaniem organu odwoławczego byłoby to sprzeczne z drugą z kluczowych przesłanek meldunku, jaką jest faktyczne przebywanie w danym miejscu.
Końcowo Wojewoda zaznaczył, że ewidencja ludności nie rozstrzyga spraw życiowych, bytowych i materialnych i dlatego nie są one przedmiotem decyzji organu odwoławczego. Zameldowanie w danym lokalu służy wyłącznie celom ewidencyjnym i ma na celu potwierdzenie faktu przebywania w tym lokalu. Stąd, dalsze utrzymywanie zapisu zameldowania skarżącej wraz z małoletnimi dziećmi, niezgodnie ze stanem faktycznym byłoby nieprawidłowością, w tym stwarzającą duże utrudnienie wszystkim organom występującym o udostępnienie danych osobowych z rejestru mieszkańców.
Zaskarżając powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu skarżąca, reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, sformułowała zarzuty naruszenia:
a) art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 80 k.p.a. poprzez dowolną analizę materiału dowodowego z pominięciem wyjaśnień skarżącej oraz z pominięciem dowodów z akt postępowania organu pierwszej instancji ([...]) oraz akt postępowania przed Sądem Rejonowym w N. [...] Wydział Cywilny, sygn. akt [...] (omyłkowo wskazał Sąd Rejonowy w G.), których przedmiotem było przedłużenie prawa użytkowania wieczystego na rzecz skarżącej oraz wyrażenie zgody przez jedną ze współużytkowniczek wieczystych nieruchomości na przedłużenie okresu użytkowania wieczystego nieruchomości ewentualnie o przeniesienie przez Gminę własności tej nieruchomości, które to okoliczności są istotne z punktu widzenia oceny dobrowolności opuszczenia miejsca zamieszkania, a także pominięcie wynikających z tych dowodów faktów na skutek czego organ błędnie przyjął, że skarżąca zarzuciła wolę dalszego mieszkania w przedmiotowej nieruchomości i dobrowolnie się wyprowadziła, a więc zasadne było jej wymeldowanie;
b) art. 35 u.e.l., poprzez błędną wykładnię oraz niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że skarżąca opuściła miejsce stałego pobytu, podczas gdy jak wskazuje materiał dowodowy nie doszło do spełnienia przesłanki dobrowolnego i trwałego opuszczenia, albowiem wyjazd skarżącej z adresu w G. był wymuszony na skutek braku sfinalizowania przez Gminę przetargu ograniczonego oraz braku umożliwienia skarżącej (do dnia dzisiejszego) przejęcia nieruchomości na własność, w tym rozpoczęcia remontu, w celu dalszego zamieszkania.
Podnosząc powyższe zarzuty skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i decyzji utrzymanej nią w mocy oraz zasądzenie na jej rzecz kosztów postępowania według norm przepisanych. Wniosła także o dopuszczenie dowodu z akt postępowania w sprawie [...], z akt postępowania przed Sądem Rejonowym w N. Wydział [...] Cywilny, sygn. akt [...], z dokumentów dotyczących przetargu co do przedmiotowej nieruchomości, protokołu z rozprawy, potwierdzenia przekazania kluczy do nieruchomości, pisma procesowego Gminy z dnia 21 sierpnia 2023 r. – na wykazanie faktu trwających od kilkunastu lat pertraktacji pomiędzy skarżącą i Gminą zmierzających do przedłużenia tytułu prawnego do nieruchomości w G., które nie z winy skarżącej do dnia dzisiejszego nie zostały sfinalizowane.
Uzasadniając zarzuty skarżąca wywodziła, że jej wyjazd z adresu w G. był wymuszony na skutek braku sfinalizowania przez Gminę postępowania mającego na celu kontynuowanie posiadania przez skarżącą tytułu prawnego do nieruchomości. Z uwagi na przedłużanie się tego postępowania przedłuża się moment rozpoczęcia remontu domu. Skarżąca podniosła, że opuszczenie przez nią lokalu nie było dobrowolne ani trwałe, albowiem nastąpi do czasu przeprowadzenia zaplanowanego przetargu ograniczonego. Powtarzając argumenty z odwołania zaznaczyła, że jej wolą jest sfinalizowanie procedury nabycia nieruchomości, a organ odwoławczy nie wziął ponadto pod uwagę faktu, że zameldowanie na pobyt czasowy we W. potwierdza tymczasowość jej sytuacji mieszkaniowej. Wskazała przy tym, że świadkowie zgodnie przy tym zeznawali, że przyjeżdżała do G. w sprawach formalnych, załatwić różne sprawy w urzędach, co potwierdza jej wolę ponownego zamieszkania w budynku. Powołując poglądy orzecznictwa skarżąca podkreśliła, że organy winny były w niniejszej sprawie wziąć pod uwagę środki prawne i dowody podejmowane przez nią w celu wykazania braku dobrowolności opuszczenia miejsca pobytu oraz powinny dokonać oceny takich dowodów. Brak uwzględnienia procedury przedłużenia użytkowania wieczystego oraz postępowania sądowego, a także faktu zameldowania we W. tylko na pobyt czasowy, doprowadziło do niesłusznego uznania, że opuszczenie adresu było dobrowolne i trwałe.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda powtórzył stanowisko i argumentację przedstawione w zaskarżonej decyzji i wniósł o oddalenie skargi.
W piśmie procesowym z dnia 31 lipca 2025 r., uzupełniając wywody skargi, skarżąca wskazała, że niedługo jej meldunek czasowy wygaśnie, a fakt istnienia niepełnosprawności u wszystkich osób, których sprawa dotyczy, uzasadnia prawną ochronę ich praw wynikających z podstaw konstytucyjnych w tym m.in. art. 69, art. 68 ust. 3 i art. 75 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Stosownie do tego wywodziła, że pozbawianie w nieuzasadniony sposób stałego meldunku małoletnich dzieci i ich matki należy traktować na równi z eksmisją, która zgodnie z orzecznictwem TK nie może prowadzić do bezdomności. Ponadto przedstawiła okoliczności związane z posiadaniem spornej nieruchomości przez jej rodzinę i podkreśliła, że od lat dąży do uzyskania pełni praw do odziedziczonej nieruchomości. Podniosła, że na skutek działań Gminy nie mogła uzyskać kredytu hipotecznego na stosowne remonty, a to doprowadziło nieruchomość do fatalnego stanu technicznego. Z uwagi na to, że posiada 3 dzieci, jako rodzina wielodzietna powinna natomiast zostać objęta szczególną opieką przez organy władzy publicznej.
Podczas rozprawy przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Opolu skarżąca podtrzymała skargę i wskazała, że jeśli byłaby uregulowana sytuacja prawna lokalu, mogłaby uzyskać środki finansowe - kredyt na remont i wrócić ze swoimi niepełnosprawnymi dziećmi. Okazała postanowienie SR w N. z dnia 18 stycznia 2008 r. w przedmiocie umorzenia postępowania. Podniosła też, że już jej przodkowie - dziadek pozyskiwali środki na lokal. Całe swoje życie mieszkała na ul. [...], a od około 6 lat mieszka we W. Wskazała, że jej dzieci są w wieku szkolno - przedszkolnym, ma także dwuletnią, najmłodsza córkę, której Gmina nie chciała zameldować. Podniosła nadto, że jej dziadek jest osobą zasłużoną i wielokrotnie nagradzaną. Ma ograniczony dostęp do tego domu. Przedstawiała swoją trudną sytuacje życiową i wskazała, że zagląda do tego domu, dba o niego tyle ile może. Przedstawiła też kolejny dokument tj. wniosek o udzielenie informacji w zakresie przetargu i wyceny nieruchomości oraz oświadczyła, że czuje się bezradna, szukała pomocy zarówno w sądzie powszechnym jak i w organie, podejmuje starania żeby wrócić do G. Gdyby była możliwość zamieszkania w G, to by zamieszkała
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu zważył, co następuje:
skarga okazała się niezasadna.
Na wstępie Sąd wyjaśnia, iż zgodnie z art. 184 Konstytucji RP w związku z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2024 r. poz. 1267 z zm.), dalej: P.u.s.a., sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Innymi słowy, kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana jest pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów słuszności. Oznacza to, że kontrola ta sprowadza się do zbadania, czy organ administracji nie naruszył prawa. Jednocześnie wyjaśnienia wymaga, że podstawowa zasada polskiego sądownictwa administracyjnego została określona w art. 1 P.u.s.a., zgodnie z którym sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę legalności działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych i o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego, samorządowymi kolegiami odwoławczymi i między tymi organami a organami administracji rządowej. Zasada, że sądy administracyjne dokonują kontroli działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie, została również wyartykułowana w art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2024 r. poz. 935 ze zm.), zwanej dalej P.p.s.a. Zgodnie z art. 134 § 1 P.p.s.a., Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną z zastrzeżeniem jej art. 57a. W świetle art. 134 § 1 P.p.s.a. sąd nie ma obowiązku badania tych zarzutów i wniosków, które nie mają znaczenia dla oceny legalności zaskarżonego aktu. Orzekanie – na podstawie art. 135 P.p.s.a. – następuje w granicach sprawy będącej przedmiotem kontrolowanego postępowania, w której został wydany zaskarżony akt lub czynność i odbywa się z uwzględnieniem wówczas obowiązujących przepisów prawa. Z istoty bowiem kontroli wynika, że zasadność zaskarżonego rozstrzygnięcia podlega ocenie przy uwzględnieniu stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dacie jego podejmowania. Niezwiązanie zarzutami i wnioskami skargi oznacza, że sąd administracyjny bada w pełnym zakresie zgodność z prawem zaskarżonego aktu, czynności, czy bezczynności organu administracji publicznej.
Z kolei z brzmienia art. 145 § 1 P.p.s.a. wynika, że w przypadku gdy sąd stwierdzi, bądź to naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, bądź to naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź wreszcie inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas – w zależności od rodzaju naruszenia – uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub części, albo stwierdza ich nieważność bądź też stwierdza wydanie decyzji lub postanowienia z naruszeniem prawa. Przytoczona regulacja prawna nie pozostawia zatem wątpliwości co do tego, że zaskarżona decyzja lub postanowienie mogą ulec uchyleniu tylko wtedy, gdy organom można postawić uzasadniony zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy to procesowego, jeżeli naruszenie to miało, bądź mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Powołane regulacje określają podstawową funkcję sądownictwa administracyjnego i toczącego się przed nim postępowania, którą jest sprawowanie wymiaru sprawiedliwości poprzez działalność kontrolną nad wykonywaniem administracji publicznej. W ramach tej kontroli sąd administracyjny nie bada celowości, czy też słuszności zaskarżonej decyzji. Nie jest zatem władny oceniać takich okoliczności jak pokrzywdzenie strony decyzją wówczas, gdy wiąże się ona z negatywnymi skutkami dla niej, bowiem związany jest normą prawną odzwierciedlającą wolę ustawodawcy, wyrażoną w treści odpowiedniego przepisu prawa.
Prawo do rzetelnej i sprawiedliwej procedury, ze względu na jego istotne znaczenie w procesie urzeczywistniania praw i wolności obywatelskich, mieści się w treści zasady państwa prawnego (art. 7 Konstytucji RP). Okoliczność, że sądy administracyjne nie oceniają celowości czy słuszności aktów administracyjnych, koncentrując się tylko na badaniu ich zgodności z prawem, nie narusza także międzynarodowych kryteriów w tym zakresie. Podkreślić bowiem wypada, że stosownie do postanowień art. 6 ust. 1 europejskiej Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności (Dz.U. z 1993 r. nr 61 poz. 284), traktujących o prawie do rzetelnego procesu sądowego, każdy ma prawo do sprawiedliwego i publicznego rozpatrzenia jego sprawy w rozsądnym terminie przez niezawisły i bezstronny sąd ustanowiony ustawą przy rozstrzyganiu o jego prawach i obowiązkach o charakterze cywilnym albo o zasadności każdego oskarżenia w wytoczonej przeciwko niemu sprawie karnej. W świetle wiążących Polskę aktów prawa międzynarodowego konieczne (niezbędne) jest więc zapewnienie w porządku krajowym ochrony sądowej we wskazanych dziedzinach prawa. Zatem rysuje się wniosek, że oparcie prawa do sądu – w sferze sądowej kontroli administracji – na podstawie legalności odpowiada kryteriom przyjętym zarówno na gruncie krajowego porządku prawnego, jak i w świetle standardów międzynarodowych.
Kompetencja kontrolna sądu administracyjnego sprowadza się więc do oceny legalności działania organu administracji na trzech płaszczyznach: pierwszej: oceny zgodności działania z prawem materialnym, drugiej: dochowania wymaganej prawem procedury, trzeciej: respektowania reguł określonych w przepisach ustrojowych (por. A. Kabat, Prawo do sądu jako gwarancja ochrony praw człowieka w sprawach administracyjnych [w:] Podstawowe prawa jednostki i ich sądowa ochrona, Warszawa 1997, s. 231). W konsekwencji, należy wyraźnie odróżnić kontrolę administracji publicznej (rozstrzyganie sprawy sądowoadministracyjnej) od wykonywania administracji publicznej (rozstrzygania sprawy administracyjnej). Sąd administracyjny nie jest władny do samodzielnego wydania rozstrzygnięcia w miejsce organu administracji publicznej (tj. do rozstrzygania spraw administracyjnych; zob. m.in. R. Hauser, Konstytucyjny model polskiego sądownictwa administracyjnego [w:] Polski model sądownictwa administracyjnego, Lublin 2003, s. 145-147; J. Zimmermann, Z problematyki reformy sądownictwa administracyjnego [w:] Instytucje współczesnego prawa administracyjnego. Księga jubileuszowa Profesora Józefa Filipka, Kraków 2001, s. 797-798). Sąd administracyjny może w związku z tym zdyskwalifikować konkretne rozstrzygnięcie organu i zobowiązać ten organ do ponownego rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej.
Mając tym samym na uwadze przedmiot sprawy poddany kontroli sądowej wespół z powinnością sądów administracyjnych podkreślenia wymaga, że przedmiotem postępowania sądowoadministracyjnego nie jest więc wyłącznie decyzja administracyjna, stanowiąca przedmiot zaskarżenia, lecz jest nim także zespół działań i czynności podjętych przez organ administracji w sprawie zakończonej tą decyzją. Tak zakreślone kompetencje sądu administracyjnego nakładają na ten sąd obowiązek dokonania w konkretnej sprawie oceny całego przebiegu postępowania administracyjnego, wszystkich aktów i czynności wydanych w tym postępowaniu, włącznie z oceną zaskarżonej decyzji i wydanie rozstrzygnięcia stwarzającego taki stan, aby w obrocie prawnym nie istniał i nie funkcjonował żaden akt ani czynność organu administracji publicznej niezgodne z prawem. Tylko taki zakres działania sądu administracyjnego spełnia określony w art. 1 ust. 2 P.p.s.a., wymóg dokonywania kontroli działań organów administracji pod względem zgodności z prawem. Realizacji tego celu służą unormowania zawarte m.in. w art. 134 § 1 i art. 135 P.p.s.a. Przepis art. 134 § 1 tej ustawy statuuje zasadę niezwiązania sądu I instancji granicami skargi, zaś przepis art. 135 nakłada na ten sąd obowiązek wyjścia poza granice skargi i zajęcia się wszystkimi postępowaniami prowadzonymi w granicach danej sprawy. Zgodnie z art. 134 § 1 P.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Z przytoczonego uregulowania wynika, że granice zaskarżenia nie pokrywają się z granicami rozpoznania przez Sąd I instancji. Wynika z niego również, że granice rozpoznania przez ten Sąd wyznaczone są przez granice sprawy administracyjnej, przy czym – użyte w przepisie tym pojęcie "sprawa administracyjna" występuje tu w znaczeniu materialnoprawnym, a nie procesowym. Zakresem rozpoznania sądu I instancji objęte są więc wszystkie czynności i akty wydane w danej sprawie administracyjnej, niezależnie od tego, w jakim stadium postępowania i w jakim trybie zostały podjęte lub wydane, jeżeli tylko dotyczą tej samej sprawy administracyjnej. Wynika to wprost z art. 135 P.p.s.a., który nakłada na sąd obowiązek zastosowania przewidzianych ustawą środków w celu usunięcia naruszeń prawa w stosunku do aktów i czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga. Obowiązkiem organów orzekających jest zatem kierowanie się w toku postępowania administracyjnego zasadami wynikającymi z przepisów prawa proceduralnego, co w sprawie – w ocenie Sądu – prawidłowo zrealizowały.
Tym samym podkreślić powtórnie należy, że sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia.
W tym miejscu wskazać należy, iż stan faktyczny sprawy został zaprezentowany przy okazji przedstawiania dotychczasowego przebiegu objętego skargą postępowania. W ocenie Sądu brak jest zatem uzasadnionych podstaw do jego ponownego przedstawiania w tej części uzasadniania.
Przedstawienie przyczyn, które legły u podstaw takiej oceny Sądu, rozpocząć należy od przypomnienia, że istota sporu sprowadza się do oceny prawidłowości wymeldowania strony skarżącej z małoletnimi dziećmi z pobytu stałego zameldowania w G. pod adresem ul. [...]. Zaskarżona decyzja wydana została w oparciu o art. 35 przytoczonej powyżej ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności, który stanowi, że organ gminy, o którym mowa w art. 28 ust. 1, wydaje z urzędu lub na wniosek właściciela lub podmiotu wskazanych w art. 28 ust. 2, decyzję w sprawie wymeldowania obywatela polskiego, który opuścił miejsce pobytu stałego albo opuścił miejsce pobytu czasowego przed upływem deklarowanego okresu pobytu i nie dopełnił obowiązku wymeldowania się.
Równocześnie – z uwagi na zarzuty skargi – podkreślenia wymaga, że zgodnie z art. 24 ust. 1 u.e.l. obywatel polski przebywający na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej jest obowiązany wykonywać obowiązek meldunkowy określony w ustawie. W rozpatrywanej sprawie przedmiotem postępowania jest meldunek na pobyt stały, rozumiany jako zamieszkanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego przebywania (art. 27 ust. 1 u.e.l.).
Zgodnie natomiast z art. 28 ust. 4 ustawy zameldowanie na pobyt stały lub czasowy służy wyłącznie celom ewidencyjnym i ma na celu potwierdzenie faktu pobytu osoby w miejscu, w którym się zameldowała. Z treści przywołanych przepisów wynika, że obowiązek wymeldowania powstaje w przypadku opuszczenia miejsca pobytu stałego bez wymeldowania, a działanie takie związane jest z koniecznością utrzymania aktualnych wpisów w ewidencji ludności. Warto w tym miejscu przywołać stanowisko Trybunału Konstytucyjnego w kwestii charakteru i celu obowiązku meldunkowego oraz ewidencji ludności, zaprezentowane w wyroku z dnia 27 maja 2002 r., sygn. akt K 20/01 (OTK- A 2002, Nr 3, poz. 34), w którym wskazano, że ewidencja ludności służy zbieraniu informacji w zakresie danych o miejscu zamieszkania i pobytu osób, a więc rejestracji stanu faktycznego, a nie stanu prawnego. Nie jest ona formą kontroli nad legalnością zamieszkania i pobytu.
Mając na uwadze treść art. 28 ust. 4 ustawy oraz zaprezentowane stanowisko Trybunału Konstytucyjnego stwierdzić trzeba, że celem instytucji wymeldowania (jak i zameldowania) jest przede wszystkim zagwarantowanie, że dane uwidocznione w ewidencji są aktualne i zgodne z rzeczywistością. Kwestia dobrowolności opuszczenia lokalu – w kontekście wymeldowania w oparciu o przepisy ustawy o ewidencji ludności – została wypracowana m.in. przez orzecznictwo sądowoadministracyjne (także na gruncie uprzednio obowiązującej ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych; tekst jedn.: Dz. U. z 2006 r. Nr 139, poz. 993 ze zm.). Nie może ona jednak doprowadzać do tego, że ewidencja ta będzie - nawet przez wiele lat – niezgodna ze stanem faktycznym.
Sąd zauważa, że pobytem stałym jest zamieszkanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego przebywania (art. 25 ust. 1 ustawy). O pobycie stałym przesądzają zatem dwa elementy: fizyczne przebywanie danej osoby w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem oraz zamiar przebywania w tym miejscu (lokalu) w sposób stały (na stałe). Przesłanka opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu stałego w rozumieniu przepisu art. 35 ustawy, jak przyjmuje się w orzecznictwie sądowym, jest spełniona wówczas, gdy opuszczenie to ma charakter trwały i jest dobrowolne (m.in. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 14 maja 2010 r., sygn. akt II OSK 851/09).
Równocześnie Sąd podkreśla, że zebrany w sprawie materiał dowodowy był wystarczający dla dokonania oceny, że strona skarżąca z dziećmi od wielu (5 lat) nie zamieszkuje od kilku lat pod adresem zameldowania na ul. [...], [...] G. Okoliczności tych nie kontestuje skarżąca tylko odmiennie odczytuje przesłanki zameldowania niejako wywodząc z nich, albowiem wiąże, je z prawem do dysponowania nieruchomością.
Stąd podnoszone przez stronę "prawdopodobieństwo, że sąd wyrazi taką zgodę i skarżąca uzyska ponownie tytuł prawny do władania nieruchomością" jest prawnie obojętny albowiem tytuł prawny do lokalu nie stanowi przesłanki do wymeldowania, gdyż te związane są z zamieszkiwaniem w miejscu, w którym zameldowany mieszkaniec koncentruje centrum życiowe i stale w nim przebywa.
Uwaga ta jest istotna albowiem z dniem 11 września 2009 r. wygasło prawo użytkowania wieczystego gruntu obejmującego działkę a, nieruchomość jest opuszczona, a strona wyjaśniła podczas jej przesłuchania, że:
po pierwsze – nie tylko nie mieszka w G., albowiem zamieszkuje we W., ale także
po drugie – "nigdy też tam nie mieszkała ponieważ, z uwagi na bardzo zły stan techniczny nieruchomości, nie jest to możliwe".
Strona wyraziła chęć zamieszkania wskazując, że to jest zależne od "dobrych warunków". Wyjaśniła nadto, że obecnie dom przejęła Gmina G., a wcześniej nieruchomość należała do jej dziadków. Istotne w sprawie jest, co koreluje z ustaleniami organu I instancji odnośnie do zamieszkiwania, że skarżąca w toku przesłuchania wskazała, iż "od 5 lat mieszka w wynajętym mieszkaniu przy ul. [...] we W. i tam koncentruje swoje interesy życiowe. Z pobytu stałego nie wymeldowała się, ponieważ musi mieć zameldowanie na pobyt stały, aby mieć możliwość wynajmowania mieszkania we W.".
Poza sporem jest zatem, że nie tylko strona od 5 lat nie mieszka w G. pod adresem ul. [...], gdyż mieszka we W. pod adresem ul. [...], a także, że nieruchomość, której dotyczy spór de facto jest pustostanem, w operacie szacunkowym z 2012 r. sporządzonym przez rzeczoznawcę zaznaczono, że budynek od wielu lat był niezamieszkały, a pomieszczenia wymagają kapitalnego remontu. Argumentami przemawiającymi za powyższym uznaniem, są spójne i pokrywające się ze sobą zeznania świadków – sąsiadów (opisane szeroko w decyzji organu II instancji) oględziny obiektu, dokumenty urzędowe, ale także konsekwentne stanowisko strony skarżącej, potwierdzające, że nie mieszka pod spornym adresem, i że stan techniczny obiektu uniemożliwia zamieszkiwanie w nim. Wielość wzajemnie uzupełniających się dowodów wyraźnie bowiem wskazuje na opuszczenie przez skarżącą przedmiotowego lokalu. Dodatkowo podkreślenia wymaga okoliczność, że na równi z dobrowolnością opuszczenia lokalu należy traktować te sytuacje, w których osoba podlegająca wymeldowaniu nie może zgodnie z prawem lub na skutek okoliczności faktycznych, dalej zamieszkiwać w miejscu, w którym była zameldowana.
Sąd dostrzega, że przedmiotem postępowania nie jest uchylenie czynności materialno-technicznej polegającej na zarejestrowaniu faktu zameldowania strony na pobyt stały w budynku przy w G. pod adresem ul. [...], a wymeldowanie, tym samym mając na uwadze niedziałanie na niekorzyść strony a także zakreślony przedmiot i ostateczne uregulowanie stanu faktycznego ze stanem prawnym skład orzekający ocenił legalność działania organów orzekających w tej sprawie. Jawi się przy tym uwaga, że ustawodawca w art. 134 § 2 P.p.s.a. ustanowił tzw. zakaz reformationis in peius, czyli zasadę nieorzekania na niekorzyść skarżącego. Należy wyjaśnić, że oceniając materiał dowodowy w sprawie poddanej kontroli sądu czy interpretując przepisy prawa procesowego i materialnego mające w niej zastosowanie, sąd administracyjny nie może naruszyć zakazu z art. 134 § 2 P.p.s.a.
Sąd nie uwzględnił również wniosków dowodowych skarżącej, ponieważ możliwość przeprowadzenia przez Sąd dodatkowych dowodów z dokumentów została przewidziana jedynie wówczas, gdy jest to niezbędne dla zweryfikowania okoliczności mających znaczenie w sprawie i wpływ na rozstrzygnięcie (art. 106 § 3 P.p.s.a.), a takie okoliczności nie wystąpiły w niniejszej sprawie. Okoliczności podnoszone w skardze są przy tym odpowiadające ustaleniom organów orzekających w sprawie, przy czym strona skarżąca wadliwe pod kątem administracyjnoprawnym odczytuje artykułowany przez siebie zamiar powrotu do zamieszkiwania w G. Tym samym Sąd nie znalazł podstaw do wydania postanowienia z art. 106 § 3 P.p.s.a. dopuszczającego dowody z dokumentów wnioskowanych przez skarżącą. Wniosek ten zmierzał bowiem do wykazania okoliczności istotnych, lecz już ustalonych, znanych i niespornych, a wynikających wprost z akt administracyjnych zgodnie z tezą dowodową strony.
Poczynione ustalenia i ich ocena została w ocenie składu orzekającego w tej sprawie przedstawiona prawidłowo w uzasadnieniu decyzji tak I jak i II instancji, stąd Sąd odwołał się do niej akceptując ją i podzielając, albowiem nie nosi ona cech dowolności i nie narusza zasady swobodnej oceny dowodów odpowiada zasadom logiki oraz doświadczenia życiowego. Organy orzekające w sprawie zasadnie uznały, że pobytowi strony w G. dla uznania go za stałe zamieszkiwanie brakuje cech koncentracji w tym mieście życia osobistego, czy ról życiowych. Należy też wskazać, że w art. 28 kodeksu cywilnego wprowadzono zasadę, że można mieć tylko jedno miejsce zamieszkania. Jak wskazano wyżej, na miejsce zamieszkania składają się dwa czynniki: pobyt stały (aktywność życiowa) i wola pobytu w danej miejscowości. Zamiar stałego pobytu w danej miejscowości nie może być iluzoryczny, hipotetyczny uzależniony od wielu czynników, musi być powiązany z przebywaniem w danej miejscowości i to z takim przebywaniem, które ma cechy założenia tam ośrodka swoich interesów życiowych. O stałości pobytu danej osoby w konkretnej miejscowości decyduje zatem przede wszystkim takie przebywanie tej osoby, które spełnia wskazaną wyżej cechę - założenia tam ośrodka swoich interesów. O miejscu zamieszkania nie decydują jedynie kryteria administracyjne (fakt zameldowania), ale fakt przebywania tam określonej osoby oraz uczynienie z tego miejsca centrum życiowego, centrum osobistych interesów. Instytucja zameldowania ma charakter wyłącznie ewidencyjno-porządkowy i nie można utożsamiać miejsca zamieszkania z miejscem zameldowania na pobyt stały, z czynnością zameldowania nie wiąże się bowiem nabycie jakichkolwiek praw i obowiązków.
W ocenie Sądu, wbrew twierdzeniom skarżącej organy nie naruszyły przepisów postępowania i przepisów prawa materialnego. Zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej, wyrażoną w art. 7 k.p.a., podjęły wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia niniejszej sprawy i rozpatrzyły w sposób wyczerpujący zebrany materiał dowodowy (art. 77 § 1 k.p.a.), przy jednoczesnym zachowaniu reguł oceny tego materiału wskazanych w art. 80 k.p.a. Dokonały oceny wszystkich zebranych w sprawie dowodów z punktu widzenia ich znaczenia i wartości dla toczącej się sprawy. Tak jak wymaga tego zasada dwuinstancyjności postępowania (art. 15 k.p.a), organ odwoławczy ponownie rozpatrzył i rozstrzygnął sprawę. Przeprowadził postępowanie merytorycznie, ocenił dowody i przeanalizował wszystkie istotne okoliczności sprawy. Tym samym prawidłowo przeprowadzone postępowanie dowodowe doprowadziło organ do uzasadnionego wniosku, że zachodziły podstawy do wymeldowania skarżącej z pobytu stałego, o czym szerzej powyżej. Uzasadnienie faktyczne zaskarżonej decyzji jest szczegółowe i oparte na wyczerpująco zebranym i prawidłowo ocenionym materiale dowodowym. Decyzja zawiera również właściwe uzasadnienie prawne, zgodnie z art. 107 § 3 k.p.a. Tak sporządzone uzasadnienie decyzji nie narusza zasady przekonywania (art. 11 k.p.a.), jak również zasady pogłębiania zaufania obywateli (art. 8 k.p.a.). Podnieść należy, że sam fakt, że rozstrzygnięcie organu nie spełnia oczekiwań skarżącej nie uzasadnia naruszenia zasady prowadzenia postępowania w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej.
Z tych wszystkich względów Sąd oddalił skargę na podstawie art. 151 P.p.s.a.
Przywołane w uzasadnieniu wyroki dostępne są w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych na stronie: https://orzeczenia.nsa gov.pl.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI