I SA/OP 254/24

Wojewódzki Sąd Administracyjny w OpoluOpole2024-04-04
NSAtransportoweWysokawsa
transport drogowykara pieniężnaprzywrócenie terminupostępowanie administracyjnedoręczenieawizoskargaWSAGITD

WSA w Opolu uchylił postanowienie GITD odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, uznając je za przedwczesne z powodu braku wcześniejszego postanowienia stwierdzającego uchybienie terminowi.

Spółka złożyła skargę na postanowienie GITD odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji nakładającej karę pieniężną. Spółka twierdziła, że decyzja nie została jej skutecznie doręczona z powodu błędów Poczty Polskiej i działała w mylnym przeświadczeniu o umorzeniu postępowania. GITD odmówił przywrócenia terminu, uznając brak winy za nieuprawdopodobniony. WSA w Opolu uchylił postanowienie GITD, uznając je za przedwczesne, ponieważ organ odwoławczy nie wydał wcześniej postanowienia stwierdzającego uchybienie terminowi do wniesienia odwołania, co jest warunkiem koniecznym do rozpatrzenia wniosku o przywrócenie terminu.

Przedmiotem skargi była decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego (GITD) odmawiająca przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Opolskiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego (OWITD) nakładającej na C. Sp. z o.o. karę pieniężną w wysokości 12.000 zł. Spółka argumentowała, że decyzja OWITD nie została jej skutecznie doręczona z powodu błędów Poczty Polskiej i że dowiedziała się o niej dopiero z upomnienia. Wniosła o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, wskazując na brak swojej winy w uchybieniu terminu. GITD odmówił przywrócenia terminu, uznając, że spółka nie uprawdopodobniła braku winy, zwłaszcza że upomnienie zostało skutecznie doręczone, a członek zarządu spółki miał możliwość zapoznania się z aktami sprawy. WSA w Opolu uchylił zaskarżone postanowienie GITD, uznając je za przedwczesne. Sąd podkreślił, że organ odwoławczy powinien najpierw wydać postanowienie stwierdzające uchybienie terminowi do wniesienia odwołania (zgodnie z art. 134 K.p.a.), a dopiero potem rozpoznać wniosek o przywrócenie terminu (zgodnie z art. 58 K.p.a.). Brak takiego wstępnego postanowienia sprawił, że ocena wniosku o przywrócenie terminu była przedwczesna. Sąd zasądził od GITD na rzecz spółki zwrot kosztów postępowania sądowego oraz nadpłaconego wpisu.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Nie, postanowienie odmawiające przywrócenia terminu jest przedwczesne, jeśli nie poprzedza go postanowienie stwierdzające uchybienie terminowi.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że organ odwoławczy ma obowiązek najpierw stwierdzić uchybienie terminowi do wniesienia odwołania w drodze postanowienia, a dopiero potem rozpoznać wniosek o przywrócenie terminu. Brak takiego wstępnego postanowienia czyni postanowienie o odmowie przywrócenia terminu przedwczesnym i naruszającym art. 58 K.p.a.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchylono_decyzję

Przepisy (14)

Główne

k.p.a. art. 58 § 1 i 2

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego

Przywrócenie terminu jest możliwe na wniosek, jeżeli uchybienie nastąpiło bez winy strony, a wniosek złożono w ciągu 7 dni od ustania przyczyny uchybienia wraz z dokonaniem czynności.

k.p.a. art. 134 § 1

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego

Organ odwoławczy stwierdza uchybienie terminu do wniesienia odwołania w drodze postanowienia.

P.p.s.a. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Sąd uchyla zaskarżone postanowienie w przypadku naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.

Pomocnicze

P.p.s.a. art. 200

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Zwrot kosztów postępowania sądowego.

P.p.s.a. art. 205 § 1

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Zasądzenie kosztów postępowania.

P.p.s.a. art. 225

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Zwrot nadpłaconego wpisu.

k.p.a. art. 44 § 1 i 4

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego

Doręczenie w zastępczym trybie (awizo).

k.p.a. art. 57 § 5 pkt 2

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego

Termin do wniesienia odwołania.

k.p.a. art. 119 § pkt 3

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego

Rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym.

k.p.a. art. 120

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego

Rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym.

k.p.a. art. 200

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego

Zwrot kosztów postępowania.

k.p.a. art. 205 § 1

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego

Zwrot kosztów postępowania.

k.p.a. art. 225

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego

Zwrot nadpłaconego wpisu.

P.u.s.a. art. 1

Ustawa z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych

Kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Postanowienie organu odwoławczego było przedwczesne, ponieważ nie poprzedzało go postanowienie stwierdzające uchybienie terminowi do wniesienia odwołania.

Godne uwagi sformułowania

Sąd uznał, że postanowienie o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania zostało wydane z naruszeniem art. 58 K.p.a., w stopniu uzasadniającym jego uchylenie na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a. Procesowa instytucja przywrócenia terminu w postępowaniu administracyjnym została uregulowana w art. 58 K.p.a. i ma na celu stworzenie możliwości skutecznego dokonania czynności procesowej w sytuacji, gdy upłynął już termin do jej podjęcia. Podkreślić należy, że przywrócić można tylko termin, który został uchybiony.

Skład orzekający

Krzysztof Bogusz

przewodniczący sprawozdawca

Tomasz Judecki

sędzia

Remigiusz Mazur

asesor sądowy

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Proceduralne wymogi dotyczące przywracania terminów w postępowaniu administracyjnym, w szczególności konieczność wydania postanowienia stwierdzającego uchybienie terminowi przed rozpatrzeniem wniosku o przywrócenie terminu."

Ograniczenia: Dotyczy głównie postępowań administracyjnych, gdzie stosuje się Kodeks postępowania administracyjnego. Interpretacja może być różna w zależności od specyfiki danego przypadku i innych przepisów.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy ważnego aspektu proceduralnego w postępowaniu administracyjnym – przywracania terminów, co jest kluczowe dla wielu przedsiębiorców i obywateli. Pokazuje, jak błędy proceduralne organów mogą prowadzić do uchylenia ich decyzji.

Błąd proceduralny organu uchyla decyzję: WSA przypomina o kolejności działań przy przywracaniu terminów.

Sektor

transport

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
I SA/Op 254/24 - Wyrok WSA w Opolu
Data orzeczenia
2024-04-04
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2024-02-27
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu
Sędziowie
Krzysztof Bogusz /przewodniczący sprawozdawca/
Remigiusz Mazur
Tomasz Judecki
Symbol z opisem
6037 Transport drogowy i przewozy
Hasła tematyczne
Administracyjne postępowanie
Transport
Skarżony organ
Inspektor Transportu Drogowego
Treść wyniku
Uchylono zaskarżone postanowienie
Zwrot nadpłaconego wpisu od skargi
Powołane przepisy
Dz.U. 2023 poz 775
art. 58, par. 1 i par. 2, art. 134
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t. j.)
Dz.U. 2023 poz 1634
art. 119 pkt 3, art. 120, art. 134 par. 1, art. 145 par. 1 pkt 1 lit. c, art. 200 w zw. z art. 205 par. 1, art. 225
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j.
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Krzysztof Bogusz (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Tomasz Judecki Asesor sądowy WSA Remigiusz Mazur po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 4 kwietnia 2024 r. sprawy ze skargi C. Sp. z o.o. w K. na postanowienie Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 6 grudnia 2023 r., nr BP.501.2498.2023.0993.OP8.488236 w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania w sprawie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym 1) uchyla zaskarżone postanowienie, 2) zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz C. Sp. z o.o. w K. kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego, 3) zwraca C. Sp. z o.o. w K. z Kasy Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu kwotę 100 (sto) złotych tytułem nadpłaconego wpisu od skargi.
Uzasadnienie
Przedmiotem skargi wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu przez C. Sp. z o.o. w K. (dalej zwaną też: "skarżącą" lub "Spółką"), jest postanowienie Głównego Inspektora Transportu Drogowego (dalej zwanego też: "organem odwoławczym" lub "GITD") z dnia 6 grudnia 2023 r., nr BP.501.2498.2023.0993.OP8.488236, odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Opolskiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego (zwanego dalej też: "OWITD" lub "organem pierwszej instancji") z dnia 31 lipca 2023 r., nr WITD.DI.0152.VIII0308/37/23, nakładającej na skarżącą karę pieniężną w kwocie 12.000 zł za naruszenie przepisów o transporcie drogowym.
Skarga wniesiona została w następującym stanie faktycznym i prawnym:
Decyzją z dnia 31 lipca 2023 r., nr WITD.DI.0152.VIII0308/37/23, Opolski Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na skarżącą karę pieniężną w kwocie 12.000 zł za naruszenie przepisów o transporcie drogowym.
Mimo, że Spółka jest zarejestrowana pod adresem K., [...] G., to powyższa decyzja została wysłana pocztową przesyłką poleconą na adres w N., ul. [...], wskazany przez skarżącą w toku postępowania jako adres do doręczeń. Przesyłka ta, po dwukrotnym awizowaniu – najpierw w dniu 4 sierpnia, a następnie dnia 14 sierpnia 2023 r., wobec braku jej podjęcia w terminie, została zwrócona do OWITD w dniu 21 sierpnia 2023 r. (dowód w postaci koperty zawierającej decyzję z pieczęciami potwierdzającymi awizowanie przesyłki w urzędzie pocztowym oraz jej niepodjęcie przez adresata).
W dniu 4 października 2023 r. OWITD wysłał do skarżącej (na adres do doręczeń) upomnienie przypominające o obowiązku wpłacenia należności z tytułu kary nałożonej ww. decyzją. Upomnienie to zostało doręczone w dniu 6 października 2023 r., na co wskazuje pocztowe potwierdzenie odbioru.
Wskazując na okoliczność otrzymania upomnienia, wnioskiem z dnia 12 października 2023 r. (data sporządzenia i nadania pisma) Spółka wystąpiła o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od ww. decyzji. W uzasadnieniu wniosku skarżąca wskazała, że decyzja nie została jej doręczona. Wyjaśniła, że pod jej adresem do doręczeń: N., ul. [...], na terenie obejmującym kilka hektarów, znajduje się wiele firm, które mają ten sam adres. Pracownicy Poczty Polskiej niejednokrotnie wystawiają awizo bo nie chcą szukać adresata albo nie wiedzą jak znaleźć. Wynika to zapewne z ich ignorancji i zaniedbań bo firma skarżącej jest zlokalizowana przy głównej ulicy i jest jedną z największych pod tym adresem. Podniosła również, że kara pieniężna nałożona została nieodpowiednio, z pominięciem stanu faktycznego. Stosownie też do tego oświadczyła, że odwołuje się od decyzji. Ponieważ jednak nie miała możliwości zapoznania się z jej treścią wniosła o ponowne jej doręczenie i wstrzymanie działań związanych z jej wykonaniem.
Pismem z dnia 13 listopada 2023 r. skarżąca uzupełniła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania oraz odwołanie. Sformułowała zarzuty odwołania i wniosła o przeprowadzenie dowodu z załączonych do pisma dokumentów i zeznań wskazanych świadków, a także o wstrzymanie wykonania decyzji. W zakresie wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania wyjaśniła, że decyzja z dnia 31 lipca 2023 r. została jej doręczona dopiero dnia 4 listopada 2023 r. i dopiero w tym dniu mogła zapoznać się z jej treścią i uzasadnieniem. Wniosek o przywrócenie terminu wraz z odwołaniem został natomiast złożony z uwzględnieniem 7-dniowego terminu, liczonego od dnia ustania przyczyny jego uchybienia. Dnia 12 października 2023 r. odebrała bowiem upomnienie o braku zapłaty nałożonej kary pieniężnej i jeszcze tegoż samego dnia złożyła wniosek o przywrócenie terminu wraz z odwołaniem. Jednocześnie, okoliczność braku doręczenia decyzji była przez nią niezawiniona. Winę za tę okoliczność ponosi Poczta Polska, której pracownicy nie doręczyli przesyłki z decyzją, względnie nie pozostawili awiza, które wskazywałoby na to, że jakakolwiek przesyłka adresowana do Spółki, oczekuje na jej odbiór w placówce pocztowej. Skarżąca podkreśliła, że na fakt braku doręczenia decyzji wskazuje chociażby okoliczność cyklicznego braku odbioru korespondencji przez Spółkę w toku trwającego postępowania i stwierdzenie organu w decyzji, że część korespondencji była przez Spółkę odbierana, a część nie. Okoliczności te wynikają jednak nie z winy skarżącej lecz z nierzetelnej postawy pracowników Poczty Polskiej, którzy części korespondencji nigdy Spółce nie doręczali, lub też doręczali ją wadliwie w taki sposób, że do Spółki nigdy nie trafiła. Podnosząc tym samym uprawdopodobnienie, że do uchybienia terminu doszło bez jej winy skarżąca wskazała, że na poparcie przedstawionych twierdzeń stosowne oświadczenia w toku przesłuchania złożyć mogą pracownicy lub osoby zarządzające Spółką, o co wnioskuje. Wyjaśniła również, że do dnia 12 października 2023 r. – kiedy to otrzymała upomnienie o braku zapłaty kary pieniężnej, działała w mylnym przeświadczeniu, że postępowanie administracyjne zostało umorzone. Wynikało to z faktu, że równolegle toczyło się postępowanie przeciwko H., które decyzją z dnia 1 sierpnia 2023 r. zostało umorzone. Zważywszy zaś na osobowe powiązania obydwu podmiotów (P. F. prowadzi działalność gospodarczą w obu tych firmach) - błędnie zrozumiała istotę postępowań administracyjnych i działania organów administracji. Nie była świadoma, że toczą się dwa odrębne postępowania i działała w przeświadczeniu, że jest to jedno postępowanie dotyczące transportu z dnia 18 stycznia 2023 r. Z tego przeświadczenia wyprowadziło ją dopiero otrzymanie upomnienia, co doprowadziło do podjęcia przez nią stosownych działań.
W dniu 6 grudnia 2023 r., Główny Inspektor Transportu Drogowego wydał postanowienie odmawiające Spółce przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. W uzasadnieniu organ powołał zapisy art. 44 § 1 i § 4, art. 57 § 5 pkt 2, art. 129 § 2 i art. 134 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2023 r. poz. 775) zwanej dalej K.p.a. dotyczące ustalenia terminu doręczenia decyzji w przypadku awizowania przesyłki i jej nieodebrania, terminu do wniesienia odwołania, jego zachowania oraz stwierdzenia uchybienia. Wskazał również na ustalone w art. 58 K.p.a. przesłanki przywrócenia terminu i stwierdził, że skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy przy uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Odwołując się do okoliczności faktycznych wyjaśnił, że zaskarżona decyzja została doręczona skarżącej w dniu 18 sierpnia 2023 r. w trybie art. 44 § 4 K.p.a., co potwierdza załączona do akt koperta zawierająca decyzję z pieczęciami potwierdzającymi awizowanie przesyłki w urzędzie pocztowym oraz jej niepodjęcie przez adresata. Z kolei wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania Spółka nadała w urzędzie pocztowym w dniu 12 października 2023 r. wskazując, że o istnieniu decyzji dowiedziała się z upomnienia. Z akt sprawy wynika jednak, że po otrzymaniu zawiadomienia o wszczęciu postępowania skarżąca poinformowała organ pierwszej instancji, aby korespondencję do niej kierował na adres: ul. [...], [...] N., tj. adres inny niż podany w KRS. W związku z tym, w trakcie prowadzonego postępowania, korespondencję kierowano na wskazany adres. Na pierwsze wezwanie z dnia 6 lutego 2023 r. wysłane pod ww. adres skarżąca odpowiedziała, natomiast kolejne wezwania pomimo podwójnego awizowania nie zostały podjęte. W dniu 12 lipca 2023 r. P. F. - członek zarządu Spółki i osoba uprawniona do jej samodzielnego reprezentowania zapoznał się jednak z aktami sprawy. Tym samym widział, że korespondencja kierowana do Spółki nie jest podejmowana pod wskazanym przez nią adresem. Również zaskarżona decyzja z dnia 31 lipca 2023 r. nie została podjęta w ustawowym terminie i zwrócona do nadawcy. W związku z tym decyzja została potraktowana jako doręczona w trybie określonym w art. 44 § 4 K.p.a. We wniosku o przywrócenie terminu, Spółka wyjaśniła, że o decyzji dowiedziała się z upomnienia, które również wysłane zostało na ten sam adres i doręczone skutecznie w dniu 6 października 2023 r. Stosownie do tego organ stwierdził, że trudno dać wiarę twierdzeniom skarżącej, iż pracownicy Poczty Polskiej nie potrafią doręczać korespondencji w sytuacji, gdy upomnienie po dwóch dniach od jego zredagowania zostało skutecznie doręczone. Ponadto, po zapoznaniu się z aktami sprawy i wiedząc o tym, że kierowana do niej korespondencja nie jest odbierana Spółka nie podjęła żadnych skutecznych środków w celu zmiany tego stanu rzeczy. Z materiału dowodowego oraz wyjaśnień strony nie wynika, aby podjęła jakiekolwiek czynności, które zabezpieczyłyby ją w dochowaniu terminu do wniesienia odwołania. Powołując się na pogląd wyrażony przez NSA (w wyroku z dnia 30 sierpnia 2023 r., sygn. akt I GSK 2101/19) GITD wskazał, że przy ocenie winy strony lub jej braku w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub niepodjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu. Uznał też, że skarżąca jako profesjonalny przedsiębiorca winna tak zorganizować pracę w przedsiębiorstwie, by kierowana do niej korespondencja docierała. Tym bardziej, że była świadoma tego, że prowadzone jest postępowanie, a w razie niekorzystnego dla niej rozstrzygnięcia, także konieczności złożenia odwołania od decyzji w ustawowym terminie. Odnosząc się do obowiązku uprawdopodobnienia okoliczności powodujących niemożność dokonania czynności w przewidzianym terminie organ odwoławczy wyjaśnił, że na stronie ciąży obowiązek uwiarygodnienia, przez przedstawienie stosownej argumentacji, że dochowała należytej staranności, jednak dopełnienie czynności w terminie stało się niemożliwe z powodu trudnej do przezwyciężenia przeszkody, niezależnej od osoby zainteresowanej. Jako kryterium należytej staranności przyjąć należy obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. Przywrócenie terminu nie jest natomiast możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. A contrario, przywrócenie terminu może mieć miejsce wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Na tej podstawie organ odwoławczy stwierdził, że wobec braku uprawdopodobnienia przez skarżącą okoliczności, które miały wpływ na uchybienie terminu do wniesienia odwołania, nie mógł wydać postanowienia o przywróceniu tego terminu, albowiem uniemożliwia to przesłanka negatywna w postaci braku winy.
Powyższe postanowienie GITD Spółka zaskarżyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu, zarzucając mu naruszenie art. 58 § 1 i 2 K.p.a. poprzez jego niezastosowanie i uznanie, że nie uprawdopodobniła podstaw do przywrócenia terminu podczas, gdy jak wyjaśniła:
- decyzja została jej doręczona dopiero dnia 4 listopada 2023 r. i wtedy to mogła dopiero zapoznać się z jej treścią oraz wskazać zarzuty i wnioski odwołania;
- dnia 12 października 2023 r. odebrała upomnienie i jeszcze tegoż samego dnia złożyła wniosek o przywrócenie terminu wraz z odwołaniem, a był to moment, w którym dowiedziała się o wydanej decyzji;
- w sposób niezawiniony uchybiła terminowi do wniesienia odwołania i winą za tę okoliczność obarcza Pocztę Polską;
- nie jest możliwym wykazanie okoliczności braku doręczenia, lub też braku pozostawienia awiza w inny sposób aniżeli poprzez złożenie oświadczeń przez skarżącą i względnie jej pracowników;
- na fakt braku doręczenia decyzji wskazuje chociażby postawa skarżącej w toku postępowania, tj. jak przyznał organ, że pewne przesyłki odbierała, a pewne nie, co wynika nie z jej winy lecz nierzetelnej postawy pracowników Poczty Polskiej;
- możliwą przyczyną braku doręczenia korespondencji i pozostawienia awiza był również okres urlopowy, w czasie którego korespondencja miała być doręczona, gdyż w okresie wakacyjnym Poczta Polska stosuje zastępstwa pracownicze i korespondencja jest doręczana przez różnych listonoszy także takich, którzy nie znają adresatów, co często prowadzi do omyłek przy doręczaniu korespondencji;
- organ kierował korespondencję zgodnie z danymi: C. Sp. z o.o. ul. [...], [...] N., a nie C.1 Sp. z o.o. ul. [...], [...] N. jak o to wnosiła Spółka;
- pomimo, że członek zarządu Spółki zapoznawał się z aktami postępowania, to skarżąca działała w mylnym przeświadczeniu, że przedmiotowe postępowanie zostało umorzone, co wynikało z faktu, że równolegle toczyło się postępowanie przeciwko H. i decyzją z dnia 1 sierpnia 2023 r. zostało umorzone, a zważywszy na osobowe powiązania obydwu podmiotów skarżąca błędnie zrozumiała istotę postępowań administracyjnych i działania organów, tj. nie była świadoma, że toczą się dwa odrębne postępowania administracyjne i działała w przeświadczeniu, że jest to jedno postępowanie dotyczące transportu z dnia 18 stycznia 2023 r.
Dalej skarżąca podniosła również zarzuty naruszenia art. 7 w zw. z art. 77 i art. 80 K.p.a. poprzez ich niezastosowanie i uznanie, że nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu oraz poprzez zaniechanie przeprowadzenia przez organ odwoławczy stosownego postępowania dowodowego w tym zakresie pomimo, że jak wskazała we wniosku o przywrócenie terminu i piśmie z dnia 13 listopada 2023 r., jej pracownicy gotowi są stawić się celem ich przesłuchania i potwierdzenia, że Spółka nie odebrała nigdy korespondencji z decyzją lub, że nie otrzymała żadnego awiza. Wskazała też, że organ nie zwrócił się do Poczty Polskiej celem udzielania informacji czy skarżąca kiedykolwiek zgłaszała Poczcie Polskiej skargi na brak prawidłowości w doręczaniu korespondencji.
Mając na uwadze przedstawione okoliczności skarżąca stwierdziła, że uprawdopodobniła brak swojej winy w uchybieniu terminu do złożenia odwołania i zasługuje na to, aby termin do złożenia odwołania jej przywrócić tym bardziej, że nałożona kara pieniężna jawi się jako wygórowana, orzeczona w maksymalnej możliwej wysokości i jako nałożona bezzasadnie w świetle stanu faktycznego sprawy. Stosownie też do tego wniosła o uchylenie w całości zaskarżonego postanowienia celem przeprowadzenia przez organ odwoławczy stosownego postępowania dowodowego mającego na celu wykazanie, że jej twierdzenia o braku winy w uchybieniu terminu do złożenia odwołania polegają na prawdzie, a następnie celem przywrócenia terminu do złożenia odwołania i jego rozpatrzenia.
W dalszej części skargi, Spółka sformułowała również zarzuty względem decyzji, od której wniosła odwołanie zarzucając, że wydana została z naruszeniem: art. 92a ustawy o transporcie drogowym, art. 7b, art. 8, art. 7 w zw. z art. 77 i art. 80, art. 7 w zw. z art. 80 oraz art. 80a § 1 K.p.a.
W odniesieniu do podnoszonych w skardze zarzutów wniosła również o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodów:
- z dokumentów w postaci oświadczenia W. O. prowadzącej działalność, której siedziba sąsiadowała z siedzibą Spółki, na okoliczność problemów jakie doświadcza skarżąca i oświadczająca w zakresie braku doręczania korespondencji pocztowej, gubienia przesyłek przez pracowników Poczty Polskiej, czy braku doręczania awiz przez pracowników Poczty Polskiej;
- z zeznań świadków: A. S., A. W., B. M., G. J. oraz P. F., na okoliczność: braku dostarczenia decyzji z dnia 31 lipca 2023 r. przed dniem 4 listopada 2023 r., braku możliwości wcześniejszego odwołania się od decyzji z uwagi na jej niedoręczenie i brak znajomości jej treści, braku winy skarżącej w uchybieniu terminu do złożenia odwołania, braku pozostawienia awiza przez pracowników Poczty Polskiej i braku wiedzy skarżącej o skierowaniu do niej korespondencji przez organ pierwszej instancji.
Ponadto, zawnioskowała o wstrzymanie wykonania decyzji z dnia 31 lipca 2023 r. do dnia rozpatrzenia przedmiotowej skargi wskazując, że natychmiastowe wykonanie decyzji wiązać będzie się dla niej ze zbyt dotkliwymi skutkami finansowymi, tym bardziej, że naliczane są odsetki, a nadal podejmuje aktywną obronę w postępowaniu administracyjnym.
W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego podtrzymał stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji i wniósł o oddalenie skargi. Ustosunkowując się do zarzutów skarżącej stwierdził, że podnoszony argument - dotyczący braku skuteczności doręczenia decyzji, wskutek nieodebrania korespondencji przez skarżącą, nie zasługuje na uwzględnienie. Odniósł się również do okoliczności zapoznania się z aktami sprawy w toku prowadzonego postępowania przez osobę uprawnioną do reprezentacji skarżącej w osobie P. F. (członka zarządu Spółki). W tym zakresie wskazał, że ponad wszelką wątpliwość należy stwierdzić, iż skarżąca dysponowała wiedzą o prowadzonym postępowaniu administracyjnym, jak również o kierowanych do niej, w części niepodjętych w terminie pismach, mimo kierowania ich przez organ na żądany przez stronę adres korespondencyjny. Co więcej, mimo posiadanej wiedzy na temat toczącego się postępowania, nie podjęła żadnych działań, które mogłyby zabezpieczyć dotrzymanie terminu do ewentualnego wniesienia odwołania. Nie przedstawiła też niepodważalnych dowodów na poparcie swoich argumentów w zakresie nieskutecznego awizowania korespondencji, w tym chociażby co do inicjatywy reklamacyjnej z jej strony na działanie poczty. Uznając, że zebrany w sprawie materiał dowodowy jest kompletny i zgodnie z art. 77 K.p.a. oraz art. 80 K.p.a., uwzględnia wszystkie istotne okoliczności sprawy GITD stwierdził, że rozstrzygnięcia zostały oparte na prawidłowo zebranym materiale dowodowym, który podlegał wszechstronnej ocenie, a organy wyczerpująco uzasadniły swoje stanowisko w sposób wymagany przepisami prawa.
Postanowieniem z dnia 14 marca 2024 r., sygn. akt I SA/Op 254/24, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu odmówił wstrzymania wykonania decyzji Opolskiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 31 lipca 2023 r., nr WITD.DI.0152.VIII0308/37/23.
Następnie, sprawa została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2022 r. poz. 2492, ze zm.), sądy administracyjne kontrolują działalność administracji publicznej pod względem zgodności z prawem.
Stosownie do art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2023 r. poz. 1634, ze zm.), zwanej dalej P.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz wskazaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a, który w niniejszej sprawie nie miał zastosowania. Oznacza to, że w granicach badanej sprawy Sąd zobowiązany jest z urzędu, niezależnie od zarzutów skargi, dokonać pełnej oceny co do zgodności z prawem zaskarżonego aktu.
Na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 P.p.s.a. uwzględnienie skargi na decyzję lub postanowienie następuje w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (lit. a), naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (lit. b) lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c).
W sytuacji, gdy przedmiotem skargi jest postanowienie wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także postanowienie rozstrzygające sprawę co do istoty oraz postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie, stosownie do art. 119 pkt 3 oraz art. 120 P.p.s.a., sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów. Na tej właśnie podstawie, w trybie uproszczonym, została rozpoznana skarga wniesiona w niniejszej sprawie na postanowienie odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji organu pierwszej instancji.
Przeprowadzona przez Sąd, według wskazanych wyżej kryteriów, kontrola legalności wykazała, że wniesiona skarga zasługuje na uwzględnienie jednakże z innych względów niż te, które zostały w niej podniesione.
Stosownie do treści skargi podkreślić trzeba, że w niniejszej sprawie przedmiotem oceny Sądu nie mogła być legalność decyzji Opolskiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 31 lipca 2023 r., nr WITD.DI.0152.VIII0308/37/23, nakładającej na skarżącą karę pieniężną za naruszenie przepisów o transporcie drogowym. Granice orzekania w danej sprawie wyznacza bowiem jej przedmiot wynikający z treści zaskarżonego aktu. Stąd w niniejszej sprawie ocenie podlegały wyłącznie kwestie proceduralne związane z przywróceniem terminu do wniesienia odwołania. Kwestie merytoryczne, dotyczące orzeczenia przez organ pierwszej instancji przedmiotowej kary i sformułowane w tym zakresie zarzuty skarżącej podlegać mogą ocenie jedynie w postępowaniu odwoławczym - w przypadku skutecznego wniesienia odwołania, a następnie mogą być badane przez Sąd w związku ze skutecznym wniesieniem skargi na wydaną w tym przedmiocie decyzję odwoławczą.
Oceniając zatem w niniejszej sprawie wyłącznie legalność zaskarżonego postanowienia o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania Sąd uznał, że zostało ono wydane z naruszeniem art. 58 § K.p.a., w stopniu uzasadniającym jego uchylenie na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a.
Procesowa instytucja przywrócenia terminu w postępowaniu administracyjnym została uregulowana w art. 58 K.p.a. i ma na celu stworzenie możliwości skutecznego dokonania czynności procesowej w sytuacji, gdy upłynął już termin do jej podjęcia. Zgodnie z art. 58 § 1 K.p.a. termin - w razie jego uchybienia - należy przywrócić na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Stosownie do art. 58 § 2 K.p.a. prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin. Przywrócenie terminu do złożenia prośby przewidzianej w § 2, w myśl art. 58 § 3 K.p.a., jest przy tym niedopuszczalne.
Na podstawie wskazanych regulacji przyjąć należy, że przywrócenie uchybionego terminu do dokonania czynności procesowej uzależnione jest od łącznego spełnienia czterech przesłanek. Po pierwsze od wniesienia przez zainteresowanego prośby o przywrócenie terminu. Po drugie od zachowania 7-dniowego terminu do złożenia tej prośby, który biegnie od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi. Po trzecie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu zainteresowany zobowiązany jest dokonać czynności, dla której ustanowiony był termin objęty wnioskiem. Wreszcie po czwarte, zainteresowany zobowiązany jest do uprawdopodobnienia, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy.
Niespełnienie którejkolwiek z przesłanek wskazanych w art. 58 § 1 i § 2 K.p.a., nawet przy zaistnieniu pozostałych, czyni przywrócenie terminu niedopuszczalnym. Rolą organu jest zatem ustalenie, czy wszystkie zostały spełnione. Zaznaczyć przy tym trzeba, że trzy pierwsze przesłanki mają charakter formalny, a merytoryczna ocena wniosku - w kontekście braku winy zainteresowanego w uchybieniu terminu, może być dokonana dopiero wtedy, gdy wniosek spełnia wszystkie formalne wymogi.
Mając na uwadze treści powołanych przepisów podkreślić jednak przede wszystkim trzeba, że istotną i pierwotną okolicznością, warunkującą zastosowanie instytucji przywrócenia terminu oraz wydanie w tym przedmiocie rozstrzygnięcia jest ustalenie, że doszło w ogóle do jego uchybienia, tj. inaczej mówiąc, że upłynął już termin do dokonania czynności procesowej, której dotyczy przywrócenie terminu. Brak uchybienia terminu do dokonania czynności procesowej powoduje bowiem bezprzedmiotowość wniosku o jego przywrócenie, która wiąże się w tym przypadku ze zbędnością orzekania co do przywrócenia terminu.
W konsekwencji, kontrolowane w niniejszej sprawie rozstrzygnięcie w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania zależne jest od uprzedniego stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania. Zgodnie natomiast z art. 134 K.p.a. uchybienie terminu do wniesienia odwołania organ odwoławczy stwierdza w drodze postanowienia, które jest ostateczne.
Wydając takie postanowienie organ odwoławczy ustala, czy i kiedy zaskarżona decyzja została stronie skutecznie doręczona i weszła do obrotu prawnego, kiedy upłynął termin do wniesienia odwołania i czy w związku z tym strona uchybiła temu terminowi. W tym zakresie organ odwoławczy zobowiązany jest przeprowadzić postępowanie wyjaśniające. Dopiero też wydanie postanowienia stwierdzającego uchybienie terminu do wniesienia odwołania umożliwia dokonanie, w odrębnym postanowieniu, oceny co do spełnienia przesłanek przywrócenia uchybionego terminu.
Pomimo istniejących w orzecznictwie sądowym rozbieżności, zdaniem Sądu podzielić należy wyrażony w judykaturze pogląd - rozważony w wyroku WSA w Opolu z dnia 21 grudnia 2023 r., sygn. akt II SA/Op 321/23 (dostępny jak wszystkie inne powołane orzeczenia na stronie internetowej Centralnej Bazy Orzeczeń Sądów Administracyjnych - http://orzeczenia.nsa.gov.pl) - zgodnie z którym w razie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania, organ powinien wydać postanowienie, o którym mowa w art. 134 K.p.a., w dalszej zaś kolejności w razie ewentualnego wniesienia przez stronę wniosku o przywrócenie terminu wniesienia odwołania, organ powinien rozpoznać ten wniosek według przepisów art. 58 i 59 K.p.a. (por. wyrok NSA z dnia 24 września 2008 r., sygn. akt I OSK 1490/07).
W wyroku z dnia 4 września 2012 r., sygn. akt I FSK 1521/11 NSA stwierdził, że odniesienie podstawowych prawideł logiki do zależności tych obu różnych spraw prowadzi do konstatacji zdecydowanie bardziej zasadnej, a mianowicie, że skoro punktem wyjścia do złożenia wniosku o przywrócenie terminu jest jego niedotrzymanie, to właśnie stwierdzenie tegoż uchybienia powinno być tym, co w pierwszej kolejności następuje. W ocenie NSA - wyrażonej wprawdzie na tle regulacji podatkowych, jednak z uwagi na ich zbieżność normatywną z regulacjami K.p.a. mającej zdaniem składu orzekającego także zastosowanie w tej sprawie – aby złożyć wniosek o przywrócenie terminu, termin musi być uchybiony. Wniosek w tym zakresie złożony mimo braku uchybienia terminowi jest niedopuszczalny. Z tej perspektywy pierwszeństwo winno mieć zatem rozstrzygnięcie w postaci postanowienia o stwierdzeniu uchybienia terminowi. Tego rodzaju postawienie otwiera bowiem drogę do rozpatrzenia wniosku o przywrócenie terminu jako w ogóle mogącego osiągnąć cel, dla którego został on przewidziany. Umożliwia zajęcie się badaniem jego zasadności, w szczególności oceną powodów uzasadniających przywrócenie terminu. To ostanie jest możliwe tylko i wyłącznie wtedy, gdy termin odwoławczy został przekroczony. Nie stoi też ono w żaden sposób na przeszkodzie do załatwienia takiego wniosku, także w sposób pozytywny. W tym ostatnim przypadku wydanie postanowienia przywracającego termin skutkuje normalnym rozpatrzeniem odwołania, gdyż znosi skutki postanowienia o stwierdzeniu uchybienia terminowi, które z uwagi na swój ostateczny charakter stanowiło barierę dla rozpatrzenia odwołania. Nie można również uznać, że ocena przesłanki zawinienia lub niezawinienia w uchybieniu terminowi może zdeterminować i zmienić stan wcześniejszy (istniejący przed dokonaniem tej oceny) w taki sposób, jakby uchybienia terminu w ogóle nie było. Stan niedochowania terminu jest przecież stanem, który występuje obiektywnie. Wyłącznie zaś jego negatywne skutki, jakie wywołał w postaci tamowania rozpatrzenia odwołania, mogą zostać zniesione przez przywrócenie terminu, co jest równoznaczne z usunięciem przeszkody do rozpatrzenia odwołania.
W przytoczonych judykatach NSA zwraca uwagę, że w orzecznictwie bazującym na wskazanej wyżej regule pierwszeństwa podnosi się przy tym, że podanie o przywrócenie terminu składa się po jego uchybieniu (ustaniu przyczyny uchybienia), przy czym takie przywrócenie następuje "w razie uchybienia terminu" (o ile zainteresowany uprawdopodobni brak winy w uchybieniu). Instytucja przywrócenia terminu została zatem przewidziana do takich sytuacji, w których już doszło do uchybienia terminu. Właśnie bowiem to uchybienie daje możliwość zawnioskowania o przywrócenie terminu. Jeśli zatem na tak postrzeganą instytucję prawną nałoży się, powszechnie akceptowany w orzecznictwie, obowiązek orzekania w sprawie stwierdzenia uchybienia terminowi do wniesienia odwołania (wniosek taki płynie wystarczająco jednoznacznie z brzmienia art. 228 § 1 pkt 2 O.p., aczkolwiek pojawiają się też wyroki czyniące odstępstwa w tym względzie), to nie powinno budzić większych i uzasadnionych wątpliwości, która ze spraw powinna obejmować badanie kwestii prawidłowości doręczenia, ustalenia daty początku biegu i końca terminu odwoławczego oraz ustalenia daty wniesienia odwołania, a następnie przełożenia tych ustaleń na odpowiedni do nich język procesowy. Wyniki takiego badania stanowią o dochowaniu lub przekroczeniu terminu, co w tym ostatnim przypadku skutkować powinno (w znaczeniu – musi) stwierdzeniem uchybienia terminowi do wniesienia odwołania. Natomiast inną sprawą jest, aczkolwiek także mającą rację bytu i związek z tą pierwszą, dalsze procedowanie nad wnioskiem o przywrócenie terminu w płaszczyźnie dla niego kluczowej, a mianowicie z punktu widzenia oceny braku zawinienia w zakresie uchybienia terminu, którego wniosek dotyczy, oczywiście przy spełnieniu wymogów formalnych oraz co do właściwego czasu jego złożenia. Stwierdzenie więc uchybienia terminowi przed rozpatrzeniem wniosku o jego przywrócenie nie jest działaniem przedwczesnym.
Ponadto w przytoczonym powyżej wyroku NSA zasadnie zwrócił uwagę, że argumentem, niedostrzeganym w części judykatów, który należało uwzględnić w niniejszych rozważaniach jest też bezwarunkowy charakter regulacji stanowiących o uchybieniu terminu, wynikający między innymi ze zwrotu "organ odwoławczy stwierdza". Dodać więc należało i to, że stwierdzenie uchybienia terminowi następuje w trybie działania z urzędu (aczkolwiek w sensie sprawczym z impulsu wnioskodawczego – inicjacji w postaci wniesionego odwołania), a przywrócenie terminu tylko na wniosek zainteresowanego. Wreszcie NSA także wskazał, iż nie można pominąć okoliczności, że akceptacja dla poglądu, iż dopiero po odmowie przywrócenia terminu należy wydać postanowienie stwierdzające jego uchybienie powoduje wątpliwość czy jego podstawą faktyczną jest tylko to, że nie przywrócono terminu i dlatego jest on uchybiony, czy też to, że rzeczywiście był uchybiony, bo z dat prawnie istotnych czynności wynika, iż odwołanie wniesiono po czasie dla niego przewidzianym, czy i jedno i drugie. W tym ostatnim jednak przypadku, ocena przez pryzmat określonych dat i czynności mających w nich miejsce staje się dwukrotna, albowiem w sprawie przywrócenia terminu przesądzone zostaje istnienie uchybienia na użytek tegoż wniosku, które ponownie jest w takiej sytuacji procesowej rozważane na użytek rozstrzygnięcia o stwierdzeniu uchybienia terminowi (cechy tzw. kwadratury koła).
W konkluzji wyroku z 4 września 2012 r., sygn. akt I FSK 1521/11 Naczelny Sąd Administracyjny doszedł do wniosku, że sekwencja zdarzeń, narzuca niejako, iż w punkcie wyjścia niezbędne jest każdorazowe ustalenie czy środek odwoławczy został wniesiony w prawem przewidzianym terminie. Jeśli ustalenie to jest negatywne należy stwierdzić uchybienie terminowi do jego wniesienia. W żadnym razie nie stoi temu na przeszkodzie złożony wniosek o przywrócenie terminu.
Podsumowując dostrzec należy, że ustawodawca narzucił tryb postępowania organu odwoławczego, wyodrębniając w nim etap czynności wstępnych, etap merytorycznego rozpatrzenia sprawy oraz stadium decyzyjne. Tym samym organ odwoławczy ma obowiązek zachować się zgodnie z postulowaną kolejnością w przypadku skorzystania przez stronę z prawa do wniesienia odwołania od decyzji organu I instancji. W pierwszym z tych etapów działania organu odwoławczego powinny być skoncentrowane na formalnoprawnej ocenie odwołania i poczynieniu ustaleń, czy odwołanie jest dopuszczalne oraz czy zostało wniesione w określonym ustawowo terminie. W niniejszej sprawie nie zostało to jednak zrealizowane.
Wydanie zaskarżonego postanowienia o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania nie zostało poprzedzone wydaniem, na podstawie art. 134 K.p.a., postanowienia stwierdzającego uchybienie temu terminowi. Tym samym, w ocenie Sądu, jako przedwczesne uznać należało wydanie zaskarżonego postanowienia w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Nie został bowiem przeanalizowany materiał dowodowy w zakresie koniecznym do ustalenia, że skarżąca uchybiła ustawowemu terminowi do wniesienia środka odwoławczego. Brak ostatecznego rozstrzygnięcia w tym przedmiocie, czynił nieuprawnionym przyjęcie, że Spółka uchybiła terminowi, które to uchybienie stanowi z kolei warunek konieczny do rozstrzygania o przywróceniu terminu.
Podkreślić należy, że przywrócić można tylko termin, który został uchybiony. Uchybienie terminu powoduje bowiem, że dokonana czynność jest bezskuteczna prawnie. Istota instytucji przywrócenia terminu sprowadza się natomiast do tego, że możliwe jest skorzystanie z uprawnień utraconych wskutek uchybionego terminu.
Mając na uwadze powyższe Sąd uznał za przedwczesne wydanie zaskarżonego postanowienia w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, a to wobec braku uprzedniego wydania ostatecznego rozstrzygnięcia stwierdzającego uchybienie terminu. Takie działanie w ocenie Sądu naruszało art. 58 § 1 K.p.a. w stopniu uzasadniającym uchylenie zaskarżonego postanowienia na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a., o czym orzeczono w punkcie 1 wyroku.
W punkcie 2 wyroku, na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 1 P.p.s.a., Sąd postanowił o kosztach postępowania sądowego, na które składa się należny wpis od skargi w kwocie 100 zł. Taka wysokość wpisu wynika z § 2 pkt 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 16 grudnia 2003 r. w sprawie wysokości oraz szczegółowych zasad pobierania wpisu w postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2021 r. poz. 535), zgodnie z którym wpis stały bez względu na przedmiot zaskarżonego aktu lub czynności wynosi w sprawach skarg na postanowienia wydane w postępowaniu administracyjnym, egzekucyjnym i zabezpieczającym - 100 zł. Ponieważ jednak skarżąca uiściła wpis w zawyżonej kwocie 200 zł, na podstawie art. 225 P.p.s.a., w punkcie 3 wyroku, postanowiono również o zwrocie skarżącej kwoty 100 zł z tytułu nadpłaconego wpisu.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI