I SA/Op 2/25
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę na karę pieniężną nałożoną na osobę zarządzającą transportem za przewóz wykonywany przez kierowcę bez ważnego prawa jazdy, uznając brak wpływu skarżącego na naruszenie za nieudowodniony.
Skarżący, jako osoba zarządzająca transportem, wniósł skargę na decyzję o nałożeniu kary pieniężnej za wykonywanie przewozu drogowego przez kierowcę, który nie posiadał ważnego prawa jazdy. Kierowcy cofnięto uprawnienia z powodu jazdy po alkoholu, a następnie orzeczono zakaz prowadzenia pojazdów. Skarżący argumentował, że nie miał wpływu na naruszenie, gdyż kierowca zataił utratę prawa jazdy i firma nie miała możliwości weryfikacji jego uprawnień. Sąd oddalił skargę, uznając, że skarżący nie udowodnił braku wpływu na naruszenie ani wystąpienia zdarzeń, których nie mógł przewidzieć, a obowiązek nadzoru spoczywał na osobie zarządzającej transportem.
Przedmiotem sprawy była skarga W. G. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego (GITD), która utrzymała w mocy decyzję o nałożeniu na skarżącego kary pieniężnej w wysokości 500 zł. Kara została nałożona za naruszenie przepisów o transporcie drogowym, polegające na wykonywaniu przewozu przez kierowcę, który nie posiadał ważnego prawa jazdy odpowiedniej kategorii. Kierowcy cofnięto uprawnienia po zatrzymaniu prawa jazdy z powodu jazdy po użyciu alkoholu, a następnie orzeczono zakaz prowadzenia pojazdów. Skarżący, jako osoba zarządzająca transportem w przedsiębiorstwie, twierdził, że nie miał wpływu na naruszenie, ponieważ kierowca zataił fakt utraty prawa jazdy, a firma nie miała możliwości weryfikacji jego uprawnień. Argumentował również, że naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których nie mógł przewidzieć. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu oddalił skargę. Sąd uznał, że stan faktyczny został prawidłowo ustalony, a organy nie naruszyły przepisów prawa. Podkreślono, że odpowiedzialność osoby zarządzającej transportem nie jest uzależniona od winy, a jedynie od stwierdzenia faktu naruszenia. Sąd stwierdził, że skarżący nie udowodnił, iż nie miał wpływu na powstanie naruszenia lub że nastąpiło ono wskutek zdarzeń, których nie mógł przewidzieć. Obowiązkiem zarządzającego transportem jest sprawowanie stałego i realnego nadzoru nad operacjami transportowymi, w tym weryfikacja posiadanych przez kierowców uprawnień. Wewnętrzne procedury firmy i oświadczenia kierowców nie zwalniają zarządzającego od tego obowiązku. Sąd uznał, że zgromadzony materiał dowodowy był wystarczający do wydania rozstrzygnięcia i nie było potrzeby przeprowadzania dodatkowych dowodów, takich jak przesłuchanie kierowcy.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Tak, osoba zarządzająca transportem ponosi odpowiedzialność, jeśli nie udowodni, że nie miała wpływu na powstanie naruszenia lub że nastąpiło ono wskutek zdarzeń i okoliczności, których nie mogła przewidzieć.
Uzasadnienie
Obowiązkiem osoby zarządzającej transportem jest sprawowanie stałego i realnego nadzoru nad operacjami transportowymi, w tym weryfikacja posiadanych przez kierowców uprawnień. Wewnętrzne procedury firmy i oświadczenia kierowców nie zwalniają zarządzającego od tego obowiązku. Brak dowodów na brak wpływu lub niemożliwość przewidzenia zdarzenia skutkuje odpowiedzialnością.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (14)
Główne
u.t.d. art. 92a § ust. 1, ust. 2 i ust. 4
Ustawa o transporcie drogowym
u.t.d. art. 93 § ust. 1
Ustawa o transporcie drogowym
u.t.d. art. 92c § ust. 1 pkt 1, ust. 1a
Ustawa o transporcie drogowym
p.p.s.a. art. 151
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Pomocnicze
u.t.d.
Ustawa o transporcie drogowym
Załącznik nr 4 określa sztywną wysokość kar pieniężnych.
k.p.a. art. 76 § par. 1
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 78 § par. 1
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 12
Kodeks postępowania administracyjnego
p.p.s.a. art. 134 § § 1
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.u.s.a. art. 1
Prawo o ustroju sądów administracyjnych
u.k.p. art. 39 § ust. 1 pkt 2
Ustawa o kierujących pojazdami
u.k.p. art. 3 § ust. 1 pkt 1
Ustawa o kierujących pojazdami
u.k.p. art. 4 § ust. 1 pkt 1
Ustawa o kierujących pojazdami
u.k.p. art. 11 § ust. 4 pkt 1
Ustawa o kierujących pojazdami
Argumenty
Skuteczne argumenty
Obowiązek osoby zarządzającej transportem do sprawowania stałego i realnego nadzoru nad operacjami transportowymi. Brak udowodnienia przez skarżącego, że nie miał wpływu na powstanie naruszenia lub że nastąpiło ono wskutek zdarzeń i okoliczności, których nie mógł przewidzieć. Kary pieniężne w transporcie drogowym mają charakter obiektywny i nie są uzależnione od winy.
Odrzucone argumenty
Kierowca zataił fakt utraty prawa jazdy, co stanowiło wyłączną przyczynę naruszenia. Firma nie posiadała środków prawnych do weryfikacji uprawnień kierowcy w czasie trwania stosunku pracy. Organ nie uwzględnił wniosków dowodowych strony, co naruszało zasady postępowania. Naruszenie art. 92c ustawy poprzez jego niezastosowanie.
Godne uwagi sformułowania
zarządzający transportem ponosi odpowiedzialność za wszystkie aspekty przewozów. Nie może być tak, że zarządzający transportem akceptuje transport wykonywany przez kierowcę, który nie posiada ważnego prawa jazdy odpowiedniej kategorii. Obowiązkiem zarządzającego transportem jest sprawowanie stałego i realnego nadzoru nad operacjami transportowymi. Skarżący nie udowodnił, że nie miał wpływu na powstanie naruszenia.
Skład orzekający
Elżbieta Kmiecik
przewodniczący-sprawozdawca
Tomasz Judecki
sędzia
Beata Kozicka
sędzia
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Uzasadnienie odpowiedzialności osoby zarządzającej transportem za naruszenia popełnione przez kierowców, zwłaszcza w kontekście braku ważnego prawa jazdy, oraz obowiązki weryfikacji uprawnień kierowców."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji naruszenia przepisów o transporcie drogowym przez kierowcę nieposiadającego uprawnień, a także odpowiedzialności osoby zarządzającej transportem.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy odpowiedzialności osoby zarządzającej transportem, co jest kluczowe dla firm z branży. Podkreśla wagę nadzoru nad kierowcami i konsekwencje zaniedbań, co jest praktycznym przykładem stosowania przepisów.
“Czy zatajenie przez kierowcę braku prawa jazdy zwalnia szefa transportu z odpowiedzialności? Sąd odpowiada.”
Dane finansowe
WPS: 500 PLN
Sektor
transport
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyI SA/Op 2/25 - Wyrok WSA w Opolu Data orzeczenia 2025-02-13 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2025-01-07 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu Sędziowie Beata Kozicka Elżbieta Kmiecik /przewodniczący sprawozdawca/ Tomasz Judecki Symbol z opisem 6037 Transport drogowy i przewozy Hasła tematyczne Transport Skarżony organ Inspektor Transportu Drogowego Treść wyniku Oddalono skargę Powołane przepisy Dz.U. 2024 poz 1539 art. 92a ust. 1, ust. 2 i ust. 4, art. 93 ust. 1, art. 92c ust. 1 pkt 1, art. 92c ust. 1a Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (t.j.) Dz.U. 2024 poz 572 art. 76 par. 1, art. 78 par. 1, art. 12, art. 6, art. 7, art. 8, art. 10, art. 75, art. 77, art. 80 Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j.) Dz.U.UE.L 2009 nr 300 poz 51 art. 2 pkt 5, art. 4 Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) NR 1071/2009 z dnia 21 pażdziernika 2009 r. ustanawiające wspólne zasady dotyczące warunków wykonywania zawodu przewoźnika drogowego i uchylające dyrektywę Rady 96/26/WE (Tekst mający znaczenie dla EOG) Dz.U. 2024 poz 935 art. 151 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j.) Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Elżbieta Kmiecik (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Tomasz Judecki Sędzia WSA Beata Kozicka Protokolant St. referent Marta Gajowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 lutego 2025 r. sprawy ze skargi W. G. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 14 listopada 2024 r., nr BP.501.1461.2024.2410.OP8.638416 w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym oddala skargę. Uzasadnienie Przedmiotem skargi wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu przez W. G. (zwanego dalej skarżącym), jest decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego (w skrócie: GITD) z dnia 14 listopada 2024 r., nr BP.501.1461.2024.2410.OP8.638416, którą utrzymano w mocy decyzję Opolskiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego (w skrócie: OWITD) z dnia 27 maja 2024 r., nr WITD.DI.0152.Z.VIII0999/1/23/24-P, o nałożeniu na skarżącego kary pieniężnej w wysokości 500 zł za naruszenie przepisów o transporcie drogowym. Zaskarżona decyzja została wydana w następującym stanie faktycznym i prawnym: W dniu 17 listopada 2022 r. na punkcie kontrolnym [...] – [...] zatrzymano do kontroli drogowej pojazd członowy składający się z samochodu marki [...] o nr rej. [...] wraz z naczepą marki [...] o nr rej. [...], którym kierował K. W. Na podstawie okazanych w toku kontroli dokumentów, w tym wypisu licencji nr [...] na wykonywanie międzynarodowego zarobkowego przewozu drogowego rzeczy ustalono, iż kontrolowanym zespołem pojazdów wykonywano w dniu kontroli krajowy transport drogowy rzeczy z miejscowości K. do miejscowości R. w imieniu i na rzecz P. Sp. z o.o. Na podstawie uzyskanych informacji w systemie CEPiK organ stwierdził, że kontrolowany kierowca posiada status dokumentu - prawa jazdy: zatrzymany przez Starostę. Uprawnienia cofnięte dotyczące kategorii B, B1. Wezwany na miejsce kontroli patrol Policji potwierdził powyższe informacje oraz wyjaśnił, że prawo jazdy kierowcy zostało zatrzymane przez Policję dnia 19 grudnia 2019 r. z powodu jazdy po użyciu alkoholu albo środka działającego podobnie do alkoholu. Kontrola została udokumentowana protokołem z dnia 17 listopada 2022 r., nr [...], który został podpisany przez kierowcę bez wniesienia zastrzeżeń. Pismem z dnia 17 listopada 2022 r., nr [...], organ zawiadomił skarżącego o wszczęciu z urzędu postępowania administracyjnego w przedmiocie naruszenia wskazanego w ww. protokole oraz pouczył o uprawnieniach wynikających z art. 10 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2022 r. poz. 2000, z późn. zm. [na dzień orzekania przez organ odwoławczy - Dz. U. z 2024 r. poz. 572, z późn. zm.]), zwanej dalej w skrócie K.p.a. Ponadto organ pierwszej instancji poinformował skarżącego o możliwości przesłania dowodów potwierdzających, że strona nie miała wpływu na naruszenie, a nastąpiło ono na skutek zdarzeń i okoliczności, których nie mogła przewidzieć. Następnie decyzją z dnia 27 maja 2024 r., nr WITD.DI.0152.Z.VIII0999/1/23/24-P (wcześniejsza decyzja organu z dnia 13 stycznia 2023 r. została uchylona przez organ odwoławczy decyzją z dnia 4 marca 2024 r.) OWIND, działając na podstawie ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2024 r. poz. 728, z późn. zm. – [tj. Dz. U. poz. 1539 od 17 października 2024 r.]), zwanej dalej ustawą oraz zgodnie z ustaleniami protokołu kontroli z dnia 17 listopada 2022 r., nałożył na skarżącego - jako osobę zarządzającą transportem w przedsiębiorstwie - karę pieniężną w wysokości 500 zł za naruszenie z lp 4.4. załącznika nr 4 do ustawy, polegające na wykonywaniu przewozu drogowego przez kierowcę, który nie posiada ważnego prawa jazdy odpowiedniej kategorii wymaganego dla danego rodzaju pojazdu lub zespołu pojazdów. W uzasadnieniu decyzji organ podał, że na podstawie danych przekazanych przez Starostę Powiatu K. z dnia 23 kwietnia 2024 r. ustalił, iż skarżący był na dzień kontroli drogowej osobą zarządzającą transportem w P. Sp. z o.o. W toku postępowania wyjaśniającego organ ustalił też, że Sąd Rejonowy w K. [...] Wydział Kamy, wyrokiem z dnia 28 lutego 2020 r., sygn. akt [...], orzekł wobec kierowcy środek kamy w postaci zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych kat. B i B1 na okres 3 lat tj. do dnia 14 stycznia 2023 r. Na skutek tego Starosta K. cofnął K. W. uprawnienia do kierowania pojazdami kat. B i B1 na okres od 14 stycznia 2020 r. do 14 stycznia 2023 r. Dalej organ przytoczył i omówił mające zastosowanie w sprawie przepisy art. 2 pkt 5 i art. 4 ust. 1 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1071/2009 z dnia 21 października 2009 r. ustanawiającego wspólne zasady dotyczące warunków wykonywania zawodu przewoźnika drogowego i uchylającego dyrektywę Rady 96/26/WE (Dz. Urz. UE L 300 z 14.11.2009, str. 51, ze. zm.), dalej zwanego rozporządzeniem nr 1071/2009, w tym pojęcie osoby zarządzającej transportem w przedsiębiorstwie. Na tej podstawie stwierdził, że skarżący ponosi odpowiedzialność administracyjną za błędne zachowanie lub zaniechanie kierowców, którymi przedsiębiorstwo posługuje się przy wykonywaniu swej działalności i to niezależnie od podziału obowiązków w tym przedsiębiorstwie pomiędzy prezesem zarządu a osobą zarządzającą transportem. Organ podkreślił, że skarżący z racji pełnionej funkcji powinien sprawować stały i realny nadzór na operacjami transportowymi. Zdaniem organu niemożliwa do zaakceptowania, na gruncie przepisów rozporządzenia nr 1071/2009, jest sytuacja, w której zarządzający transportem w przedsiębiorstwie wykonuje swoje obowiązki w sposób fikcyjny, ograniczając się jedynie do użyczenia przedsiębiorcy certyfikatu kompetencji zawodowych, nie mając wpływu na przebieg operacji transportowych w przedsiębiorstwie. Nie może być bowiem tolerowana sytuacja, w której z jednej strony osoba spełniająca kryteria przyjmuje obowiązki osoby zarządzającej transportem i fakt ten zgłaszany jest organom inspekcji transportu drogowego bez wskazania żadnych ograniczeń. Z drugiej strony w drodze wewnętrznego porozumienia te obowiązki są ograniczane w sposób istotny, o czym jednak organy inspekcji nie są poinformowane. W takiej sytuacji organ ma prawo przyjąć, że ujawnienie danych osoby w rejestrze KREPTD, jako zarządzającej transportem, statuuje o tym, że osoba ta faktycznie sprawuje funkcję zarządzającego i odpowiada za prawidłowe realizowanie przewozów u przewoźnika. Dalej OWITD argumentował, odwołując się do art. 39 ust. 1 pkt 2 ustawy oraz art. 3 ust. 1 pkt 1, art. 4 ust. 1 pkt 1, art. 11 ust. 4 pkt 1 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami (Dz.U. z 2024 r. poz. 1210), dalej w skrócie u.k.p., że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy potwierdził, że w dniu kontroli kierowca prowadził pojazd nie posiadając uprawnień. To zaś stanowi naruszenie opisane w lp. 4.4. załącznika nr 4 do ustawy, sankcjonowane karą w wysokości 500 zł. Organ uznał też, że skarżący nie może zwolnić się od odpowiedzialności na podstawie art. 92c ust. 1 ustawy, ponieważ w toku prowadzonego postępowania nie przedstawił dowodów wskazujących, że nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a jednocześnie zebrany materiał dowodowy nie wskazuje, iż naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których strona nie mogła przewidzieć. W odwołaniu od powyższej decyzji skarżący zarzucił naruszenie przepisów K.p.a., w tym: - art. 6 poprzez naruszenie normy z niego wynikającej, - art. 7 poprzez niepodjęcie czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, - art. 8 poprzez prowadzenie postępowania z naruszeniem zasady z niego wynikającej, - art. 77 poprzez naruszenie obowiązku wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, - art. 78 § 1 poprzez zignorowanie żądania strony w zakresie przeprowadzenia dodatkowego dowodu w sprawie, - art. 80 poprzez naruszenie zasady z niego wynikającej, - art. 107 poprzez niezrozumiałe i niepoparte dowodami uzasadnienie faktyczne decyzji. Na podstawie tych zarzutów skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji jako wydanej z rażącym naruszeniem prawa. W uzasadnieniu skarżący podniósł, że nie miał wpływu na powstałe naruszenie, ponieważ kierowca zataił fakt utraty prawa jazdy i wydanego wyroku skazującego. Zdaniem skarżącego do naruszenia doszło tylko i wyłącznie na skutek działań kierowcy, które wynikały z jego osobistych przesłanek i nie były możliwe do przewidzenia. Ponadto wyjaśnił, że sąd wydający orzeczenie skazujące oraz Starostwo Powiatowe w K. nie poinformowało firmy o fakcie utraty uprawnień przez kierowcę. W wyniku rozpatrzenia odwołania, GITD decyzją z dnia 14 listopada 2024 r. utrzymał w mocy zaskarżone rozstrzygnięcie. W uzasadnieniu decyzji przedstawił przebieg postępowania i podzielił ustalenia faktyczne organu pierwszej instancji. Następnie wyjaśnił, że w rozpatrywanej sprawie kara pieniężna została nałożona na podstawie art. 92a w zw. z art. 93 ust. 1 ustawy. Natomiast treść art. 92a ust. 2 i 8 w zw. z załącznikiem nr 4 do ustawy określa w sposób sztywny wysokość kar pieniężnych za poszczególne naruszenia, co oznacza, że organ nie ma możliwości miarkowania kar pieniężnych. Dalej, po przytoczeniu przepisów mających zastosowanie w sprawie, organ stwierdził, że kierujący pojazdem, który posiada cofnięte uprawnienia jednej kategorii nie może prowadzić pojazdów mechanicznych pozostałych posiadanych kategorii. Słusznie zatem organ pierwszej instancji nałożył na skarżącego karę pieniężną z tytułu lp. 4.4. załącznika nr 4 do ustawy, ponieważ kierowca na dzień kontroli nie posiadał ważnego prawa jazdy. Z kolei do obowiązków zarządzającego transportem należy zarządzanie operacjami transportowymi przedsiębiorstwa wykonywane w sposób rzeczywisty i ciągły, co wynika z art. 4 ust. 1 rozporządzenia nr 1071/2009. Odnosząc się do zarzutów odwołania GITD uznał, że zebrany w sprawie materiał dowodowy jasno wskazuje, iż zaistniały stan faktyczny nie wymaga dalszego badania. Dla prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy nie ma zatem potrzeby mnożenia materiału dowodowego. Skutkiem podjęcia takiego działania byłoby tylko niepotrzebne wydłużenie całego postępowania. Z tego względu organ odwoławczy podzielił stanowisko organu pierwszej instancji w zakresie odmowy uwzględnienia żądania skarżącego w przedmiocie przeprowadzania dowodu w postaci weryfikacji danych zapisanych w systemie CEN oraz CEPiK na okoliczność ustalenia czy kierowca był kontrolowany w ramach rutynowych kontroli. GITD stwierdził też, że postępowanie przed organem pierwszej instancji było prowadzone zgodnie z określoną w art. 8 § 1 K.p.a. zasadą pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa. Ponadto OWITD ocenił na podstawie całokształtu materiału dowodowego okoliczności, które uznał za udowodnione oraz wyjaśnił przyczyny z powodu, których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej. Zdaniem organu odwoławczego w przedmiotowej sprawie nie wystąpiły również przesłanki, które dawałyby możliwość zastosowania art. 92c ustawy i wyłączenie odpowiedzialności skarżącego. W tym zakresie organ nie uwzględnił twierdzeń skarżącego, że fakt utraty prawa jazdy został przez kierowcę zatajony i to stanowi okoliczność, na którą nie miał wpływu. Jak wskazał sam skarżący kierowca po dostarczeniu oryginałów orzeczeń lekarskich i psychologicznych pracodawcy miał następnie dostarczyć niezwłocznie wymienione prawo jazdy. Zdaniem skarżącego kierowca celowo nie okazywał i nie dostarczał ww. dokumentu bo miał je zatrzymane. W ocenie organu gdyby strona jako zarządzający transportem na tamtym etapie kontrolowała posiadane uprawnienia pracownika wówczas zorientowałaby się bądź uzyskała informację, że kierowca ten nie ma ważnego prawa jazdy i nie może być kierowany do zadań transportowych. Zarządzający winien dokonywać kontroli dokumentów kierowcy w czasie jego zatrudnienia, a nie poprzestawać jedynie na przyjęciu dokumentów przedłożonych przez kierowcę. Skarżący może również zobowiązać kierowcę do systematycznego przedkładania informacji na temat nałożonych na niego mandatów karnych. Tymczasem skarżący nie wykazał, że podjął jakiekolwiek działania celem ustalenia czy kierowca posiada na bieżąco wymagane uprawnienia. W skardze na powyższą decyzję skarżący ponowił zarzuty zawarte w odwołaniu oraz dodatkowo zarzucił naruszenie art. 7 Konstytucji, art. 10 K.p.a. przez naruszenie zasady z niego wynikającej i uniemożliwienie wypowiedzenia się stronie niniejszego postępowania odnośnie do zgromadzonego materiału dowodowego oraz art. 75 K.p.a. przez naruszenie obowiązku uwzględnienia przedstawionych dowodów w postaci wyjaśnień i przedstawionych argumentów. Skarżący sformułował również zarzut naruszenia art. 92c ustawy poprzez jego niezastosowanie w sprawie. Na podstawie tak sformułowanych zarzutów skarżący wniósł o uchylenie decyzji organów obu instancji w całości oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi skarżący powtórzył argumentację odwołania, akcentując, że nie miał wpływu na powstałe naruszenie, ponieważ pierwszy raz spotkał się z sytuacją, iż kierowca nie poinformował pracodawcy o zatrzymaniu prawa jazdy. Stwierdził również, że nie jest uprawniony do weryfikacji dokumentu w postaci prawa jazdy w czasie trwania stosunku pracy. Dalej skarżący dowodził, że przeprowadzenie dowodu z danych w systemie CEN miało na celu wykazanie, że kierowca był kontrolowany przez inspektorów przed dniem 17 listopada 2022 r. i wówczas przeoczono tak ważną kwestię jak utrata uprawnień do kierowania pojazdami. Końcowo skarżący podniósł, że organ zbagatelizował powagę sprawy, w szczególności zaniedbał wykonania czynności procesowych polegających na wnikliwym i dokładnym wyjaśnieniu wszystkich istotnych okoliczności, a w szczególności nie wykonał uzupełnienia materiału dowodowego oraz obiektywnej oceny stanu faktycznego, a także innych okoliczności sprawy z zachowaniem zasady prawdy obiektywnej oraz mając na względzie słuszny i ważny interes strony. W ocenie skarżącego zaistniała sytuacja stanowi elementarną podstawę do tego aby przyjąć, że w powyżej opisanym przypadku, zasada sprawiedliwości społecznej nie przemawia za uznaniem, że zarządzający transportem świadomie i z premedytacją dopuścił do powstania stwierdzonego naruszenia. Nie sposób bowiem uznać, że w interesie społecznym jest wyciąganie jakichkolwiek konsekwencji w sytuacji celowego i świadomego zatajenia prawdy przez nieuczciwego kierowcę. Dlatego w niniejszej sprawie nie została wyczerpana przesłanka wynikająca z art. 92 lit. a ust. 2 ustawy i należało odstąpić od wymierzenia kary. W odpowiedzi na skargę GITD wniósł o oddalenie skargi i podtrzymał w całości stanowisko oraz argumentację przedstawione w zaskarżonej decyzji. Na rozprawie skarżący podtrzymał w całości skargę i wnioski w niej zawarte. Akcentował, że każdy z pracowników, który jest zatrudniany w firmie, a kierowca co do którego, stwierdzono brak uprawnień do kierowania pojazdami zatrudniony był w firmie od 2013 r., jest informowany o ciążących na nim obowiązkach. Pracownik jest zapoznawany z wszelkimi dokumentami, w tym ma obowiązek złożenia oświadczenia, co do posiadanych uprawnień, pod rygorem odpowiedzialności karnej. W dalszym ciągu skarżący podtrzymał swoje stanowisko, że nie miał wpływu na kierowcę, który stracił uprawnienia, gdyż firma nie posiada środków prawnych do weryfikacji takich oświadczeń. Profil kierowcy zawodowego został założony dopiero w 2022 r. Akcentował, że kierowca był kontrolowany przed 17 listopada 2022 r. przez uprawnione organy, które nie zweryfikowały jego uprawnień do kierowania pojazdami, a wtedy już uprawnień tych nie posiadał. Zdaniem skarżącego w sprawie powinien był przesłuchany kierowca czego nie uczyniono na okoliczność dlaczego wykonywał transport nie posiadając uprawnień. Nie przesłuchano również skarżącego. W przekonaniu strony skarżącej kara jest niewspółmierna do konsekwencji, które może ponieść, gdyż może utracić certyfikat wykonywania zawodu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2024 r. poz. 1267) sądy administracyjne kontrolują działalność administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Z tego też powodu w postępowaniu sądowym nie mogą być brane pod uwagę argumenty natury słusznościowej czy celowościowej. Badana jest wyłącznie legalność aktu administracyjnego, czyli prawidłowość zastosowania przepisów prawa do zaistniałego stanu faktycznego, trafność wykładni tych przepisów oraz prawidłowość zastosowania przyjętej procedury. Stosownie do art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r . poz. 935, z późn. zm.), zwanej dalej P.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz wskazaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a, który w sprawie nie miał zastosowania. Na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 P.p.s.a. uwzględnienie skargi na decyzję następuje w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (lit. a), naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (lit. b) lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c). W przypadku braku wskazanych uchybień, jak również braku przyczyn uzasadniających stwierdzenie nieważności aktu bądź stwierdzenia wydania go z naruszeniem prawa (art. 145 § 1 pkt 2 i pkt 3 P.p.s.a.), skarga podlega natomiast oddaleniu, na podstawie art. 151 P.p.s.a. Przeprowadzona przez Sąd w niniejszej sprawie, według wskazanych kryteriów, kontrola legalności wykazała, że zaskarżona decyzja oraz poprzedzająca ją decyzja organu pierwszej instancji nie naruszają przepisów prawa w stopniu uzasadniającym uwzględnienie skargi i podjęcie orzeczenia na podstawie art. 145 § 1 P.p.s.a. Zdaniem Sądu nie zaistniały nieprawidłowości co do ustalenia stanu faktycznego sprawy, a postępowanie wyjaśniające zostało przeprowadzone prawidłowo. Podstawę materialnoprawną rozstrzygnięcia w przedmiocie nałożenia na skarżącego kary pieniężnej w wysokości 500 zł stanowiły przepisy cyt. wcześniej ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym, nadal zwanej w skrócie ustawą. Zgodnie z przepisem art. 92a ust. 2 ustawy zarządzający transportem, osoba, o której mowa w art. 7c, a także każda inna osoba wykonująca czynności związane z przewozem drogowym, która naruszyła obowiązki lub warunki przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 200 złotych do 2.000 złotych za każde naruszenie. Przy czym na zasadzie art. 92a ust. 4 ustawy suma kar pieniężnych, o których mowa w ust. 2, nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli drogowej, nie może przekroczyć 3.000 zł. Wyjaśnić od razu trzeba, że odpowiedzialność przewidziana w art. 92a ust. 2 ustawy nie jest uzależniona od winy i dla jej ustalenia wystarczające jest stwierdzenie samego faktu naruszenia obowiązków i warunków przewozu drogowego. Określona w tym przepisie kara nie jest zatem konsekwencją dopuszczenia się czynu zabronionego, lecz jest następstwem zaistnienia stanu niezgodnego z prawem. Istotą kary, o której mowa we wskazanej regulacji, jest przymuszenie podmiotu wykonującego przewóz drogowy do respektowania nakazów i zakazów wynikających z przepisów prawa. Omawiana kara jest niezależna także od winy kierowcy oraz jego ewentualnej odpowiedzialności wynikającej z innych przepisów prawa. Wykaz naruszeń obowiązków lub warunków przewozu drogowego i przypisanych im wysokości kar pieniężnych zawarty został w załączniku nr 4 do ustawy, do którego odsyła art. 92a ust. 8 ustawy. Określone w tym załączniku kary pieniężne zostały ustalone w sposób sztywny, co powoduje, że ich wysokość nie została pozostawiona uznaniu organów i kara nie może być nałożona w innej wysokości niż określona w załączniku. Powyższe oznacza, że decyzja o nałożeniu kary ma charakter decyzji związanej i wobec stwierdzenia naruszenia obowiązków lub warunków wykonywania przewozu drogowego organ, co do zasady, zobowiązany jest do ustalenia kary pieniężnej w wysokości określonej w załączniku i nałożenia jej w wysokości wynikającej z art. 92a ust. 2 i 4 ustawy. Odstąpienie od nałożenia kary i zwolnienie się przez osobę zarządzającą z odpowiedzialności możliwe jest bowiem - w przypadku skarżącego - jedynie w sytuacji wystąpienia okoliczności przewidzianych w art. 92c ustawy. Dodać również trzeba, że postępowanie w przedmiocie ustalenia odpowiedzialności i nałożenia kary pieniężnej na podstawie art. 92a ustawy jest postępowaniem administracyjnym, do którego zastosowanie znajdują przepisy K.p.a. Po myśli art. 93 ust. 7 ustawy w postępowaniu nie stosuje się przepisów ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa. W kontekście zarzutów skargi, oceniając w pierwszej kolejności legalność działań podejmowanych w niniejszej sprawie przez organy w toku postępowania zakończonego wydaniem zaskarżonej decyzji, Sąd stwierdził - jak już wspomniano wcześniej - że stan faktyczny sprawy został ustalony w sposób prawidłowy i organy nie dopuściły się naruszenia przepisów regulujących ich działanie w tym postępowaniu. Natomiast ocena przeprowadzona na podstawie przyjętych ustaleń znajduje umocowanie w zgromadzonym materiale dowodowym. Przypomnienia wymaga, że decyzje dotyczące nałożenia kary pieniężnej wydane zostały w postępowaniu wszczętym przez OWITD po dokonaniu kontroli drogowej w dniu 17 listopada 2022 r., której czynności zostały utrwalone w protokole kontroli nr [...] wraz z zawartym w załączniku nr 2 opisem stwierdzonego naruszenia. Protokół ten niewątpliwie jest podstawowym dowodem w sprawie o stwierdzenie naruszenia przepisów dotyczących transportu drogowego i jako dokument urzędowy w rozumieniu art. 76 § 1 cyt. wcześniej ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego, nadal zwanej w skrócie K.p.a. - sporządzony w przepisanej formie przez powołane do tego organy państwowe w ich zakresie działania - stanowi dowód tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone. Wprawdzie istnieje możliwość podważenia protokołu kontroli, ale wyłącznie na zasadzie przeprowadzenia przeciwdowodu, czyli jedynie przez konkretny dowód wskazujący, iż dane zawarte w protokole są nieprawdziwe. Tym samym stwierdzić należy, że w prowadzonym postępowaniu kontrolnym możliwe było dokonanie ustaleń faktycznych na podstawie dowodów zgromadzonych podczas kontroli, które nie zostały w żaden sposób skutecznie podważone przez skarżącego. W niniejszej sprawie, co nie było kwestionowane w skardze, skarżący spełnia również kryteria osoby zarządzającej transportem. Definicja osoby zarządzającej transportem została zawarta w cyt. wyżej rozporządzeniu Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1071/2009 z dnia 21 października 2009 r. ustanawiającym wspólne zasady dotyczące warunków wykonywania zawodu przewoźnika drogowego i uchylającym dyrektywę Rady 96/26/WE. Przepis art. 2 pkt 5 rozporządzenia nr 1071/2009 stanowi, że "zarządzający transportem" oznacza osobę fizyczną zatrudnioną przez przedsiębiorcę lub, jeżeli przedsiębiorca jest osobą fizyczną, tę osobę fizyczną lub, w razie potrzeby, inną osobę fizyczną wyznaczoną przez tego przedsiębiorcę na podstawie umowy, zarządzającą w sposób rzeczywisty i ciągły operacjami transportowymi przedsiębiorcy. Przedstawione unormowanie zawiera definicję legalną osoby pełniącej funkcję osoby zarządzającej transportem oraz nakłada na przedsiębiorcę obowiązek wyznaczenia takiej osoby, o ile sam przedsiębiorca będący osobą fizyczną nie pełni tej funkcji. W niniejszej sprawie, jak prawidłowo ustaliły organy na podstawie informacji Starosty Powiatu K. z dnia 23 kwietnia 2024 r. skarżący jest obecnie oraz był w dniu 17 listopada 2022 r. osobą zarządzającą transportem w przedsiębiorstwie i posiada certyfikat kompetencji zawodowych nr [...]. Skarżący podlega zatem odpowiedzialności wynikającej ze wskazanych wyżej przepisów ustawy oraz innych przepisów regulujących zasady wykonywania transportu drogowego. Wskazać należy, że wprowadzenie funkcji osoby zarządzającej transportem jest wyrazem troski prawodawcy o należyte wykonywanie czynności w zakresie organizacji i zapewnienia bezpieczeństwa transportu drogowego w zakresie przewozu rzeczy i osób. Prawodawca wymaga więc, by osoba ta posiadała dobrą reputację, odpowiednią wiedzę, w celu zapewnienia właściwej realizacji obowiązujących przewoźników wymogów (por. wyrok WSA w Rzeszowie z dnia 10 grudnia 2019 r., sygn. akt II SA/Rz 1171/19, wszystkie powołane orzeczenia dostępne są na stronie internetowej Centralnej Bazy Orzeczeń Sądów Administracyjnych - http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Odnośnie zaś do stwierdzonego przez organy naruszenia polegającego na wykonywaniu przewozu drogowego przez kierowcę, który nie posiada ważnego prawa jazdy odpowiedniej kategorii wymaganego dla danego rodzaju pojazdu lub zespołu pojazdów (Lp. 4.4. załącznika nr 4 do ustawy) za niebudzące wątpliwości przyjąć należało ustalenia poczynione podczas kontroli drogowej, w ramach której stwierdzono, że w dniu 17 listopada 2022 r. kierowca K. W. wykonujący transport drogowy rzeczy z miejscowości K. do miejscowości R. w imieniu i na rzecz P. Sp. z o.o. nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami. Prawo jazdy zostało zatrzymane kierowcy przez Policję dnia 19 grudnia 2019 r. z powodu jazdy po użyciu alkoholu albo środka działającego podobnie do alkoholu. Ponadto z ustaleń organów wynika, że Sąd Rejonowy w K. [...] Wydział Kamy, wyrokiem z dnia 28 lutego 2020 r., sygn. akt [...], orzekł wobec kierowcy środek kamy w postaci zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych kat. B i B1 na okres 3 lat tj. do dnia 14 stycznia 2023 r. Na skutek tego Starosta K. cofnął K. W. uprawnienia do kierowania pojazdami kat. B i B1 na okres od 14 stycznia 2020 r. do 14 stycznia 2023 r. Podkreślenia wymaga, że powyższe okoliczności faktyczne stwierdzone podczas kontroli nie były sporne w niniejszej sprawie i potwierdza je protokół kontroli drogowej z dnia 17 listopada 2022 r. W tym stanie rzeczy organy zasadnie stwierdziły, że doszło do naruszenia odpowiadającego Ip. 4.4. załącznika nr 4 do ustawy, które skutkowało nałożeniem na skarżącego kary w wysokości 500 zł. Natomiast istota sporu dotyczy kwestii czy zaistniały przesłanki wyłączające odpowiedzialność zarządzającego transportem za naruszenie dokonane przez kierowcę, a ponadto, czy negatywne stanowisko organów w powyższej kwestii powzięte zostało na podstawie prawidłowo zgromadzonego i ocenionego materiału dowodowego. Skarżący konsekwentnie bowiem prezentował stanowisko, że naruszenie polegające na wykonywaniu transportu bez ważnego prawa jazdy wynikało z wyłącznej winy kierowcy. Stosownie do powyższego wyjaśnienia wymaga, że zgodnie z art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć. Przepis ten na podstawie art. 92c ust. 1a ustawy stosuje się odpowiednio w sprawach o nałożenie kary pieniężnej wobec osób, o których mowa w art. 92a ust. 2 ustawy. Przytoczona regulacja stanowi wyjątek od generalnej zasady odpowiedzialności podmiotu wykonującego przewóz za naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego (art. 92a ust. 1 ustawy), a wystąpienie określonych w niej przesłanek powinien udowodnić przedsiębiorca, gdyż to on wywodzi skutki prawne wynikające z tego przepisu. W ocenie Sądu organy prawidłowo uznały, że materiał dowodowy zgromadzony w sprawie nie daje podstaw do zastosowania w przypadku skarżącego art. 92c ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 92c ust. 1a ustawy. Skarżący, jako osoba zarządzająca transportem w przedsiębiorstwie nie udowodnił bowiem, że nie miał wpływu na powstanie naruszenia prawa przez kierowcę lub że naruszenie przepisów nastąpiło wskutek zdarzeń bądź okoliczności, których nie mógł przewidzieć. W orzecznictwie powszechnie przyjmuje się, że wskazane w art. 92c ust. 1 ustawy przesłanki odnoszą się do sytuacji wyjątkowych, których profesjonalny podmiot wykonujący przewóz drogowy, nie był w stanie racjonalnie przewidzieć, przy zachowaniu należytej staranności i przezorności, a nie do zachowania przedsiębiorcy, jego działań lub działań osób, którymi się posługuje przy prowadzeniu działalności, jak i organizacji pracy przedsiębiorstwa. Wymienić można np. sytuacje spowodowane siłą wyższą lub działaniem osób trzecich, za których winę przedsiębiorca nie może odpowiadać, zdarzenia nieoczekiwane i nadzwyczajne. Sam zaś fakt, że winę za naruszenia ponosi kierowca, nie stanowi przesłanki zwalniającej od odpowiedzialności (por. wyrok NSA z dnia 11 lutego 2020 r., sygn. akt II GSK 4/18). W orzecznictwie zwraca się również uwagę, że sprawą przedsiębiorcy (przewoźnika) jest wprowadzenie takich organizacyjnych rozwiązań, które będą dyscyplinować osoby wykonujące na jego rzecz usługi kierowania pojazdem i eliminować naruszenia. Nie jest wystarczające samo przedstawienie przez przedsiębiorcę dokumentów, że kierowcy są zobowiązani do przestrzegania przepisów z konsekwencjami za ich naruszenie, gdyż mają to być działania, które skutkują faktycznym przestrzeganiem obowiązujących przepisów (por. wyrok NSA z dnia 30 listopada 2022 r., sygn. akt II GSK 968/19). Sąd podziela pogląd prezentowany w orzecznictwie, że wyznaczenie osoby zarządzającej transportem w przedsiębiorstwie transportu drogowego ma na celu zapewnienie odpowiedniej jakości usług przewozowych oraz ich zgodności z przepisami, zarówno unijnymi jak i krajowymi z zakresu transportu drogowego. Obowiązkiem zarządzającego transportem jest znajomość przepisów regulujących problematykę jego praw obowiązków. Sprawowanie funkcji zarządzającego transportem jest zajęciem wiążącym się z odpowiedzialnością za naruszenia w transporcie drogowym. Zarządzający transportem ma więc obowiązek sprawdzać czy też potwierdzać, że kierowcy posiadają stosowne uprawnienia do prowadzenia pojazdów określonej kategorii. Natomiast nie jest rolą inspekcji transportu drogowego ustalanie, dlaczego kierowca nie legitymuje się prawem jazdy z aktualnymi uprawnieniami do kierowania pojazdami. Zarządzający transportem ma nie tyle uprawnienie, co obowiązek sprawdzenia, czy kierowca posiada stosowne uprawnienia do kierowania danym pojazdem. Podkreśla się również, że obowiązkiem jaki nakłada ustawa na zarządzającego transportem jest gwarantowanie przestrzegania przepisów związanych z przewozem towarów lub osób. Zatem to ten podmiot dba o to, by kierowcy wykonujący przewóz przestrzegali prawa w zakresie ich obowiązków związanych z byciem kierowcą. Rzeczą oczywistą jest, że podmiot zarządzający, nie może w zastępstwie wykonać tych obowiązków, ale na pewno może nie dopuścić do wykonywania przewozu i na tym obowiązku opiera się istota jego odpowiedzialność uregulowanej w ustawie o transporcie drogowym (por. wyrok NSA z dnia 9 listopada 2023 r., sygn. akt II GSK 765/20, wyrok WSA w Poznaniu z dnia 19 lutego 2020 r., sygn. akt III SA/Po 847/19). Zdaniem Sądu trafnie też przyjęły organy, że wewnętrzne regulacje i zakresy obowiązków nie wyłączają odpowiedzialności zarządzającego transportem. W konsekwencji swoboda zawierania umów nie może znosić obowiązków wynikających z obowiązujących przepisów prawa publicznego. Zgodnie bowiem z art. 4 rozporządzenia nr 1071/2009 zarządzający transportem w sposób rzeczywisty i ciągły zarządza operacjami transportowymi tego przedsiębiorstwa, co oznacza, że zarządzający transportem ponosi odpowiedzialność za wszystkie aspekty przewozów. W konsekwencji skarżący przed zleceniem zadania przewozowego winien upewnić się czy przy jego wykonywaniu nie zostaną naruszone obowiązujące przepisy prawa. Nie może być tak, że zarządzający transportem akceptuje transport wykonywany przez kierowcę, który nie posiada ważnego prawa jazdy odpowiedniej kategorii wymaganego dla danego rodzaju lub zespołu pojazdów. W przekonaniu Sądu również argumentacja skarżącego, że kierowca zataił fakt utraty prawa jazdy oraz był zobligowany przez Spółkę do systematycznego aktualizowania składanych oświadczeń nie może zostać uznana za wystarczającą dla wyłączenia odpowiedzialności na podstawie art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy. W tej kwestii wskazać przyjdzie, że funkcjonujące w firmie procedury weryfikacyjne dotyczące uprawnień zatrudnionych kierowców, czy też odebranie od nich odpowiednich oświadczeń, nie zwalnia przedsiębiorcy (zarządzającego transportem) od obowiązku dbania o zgodne z prawem wykonywanie działalności transportowej. Chodzi tu zarówno o kontrole pojazdów wyjeżdzających w trasy (w odniesieniu do powinności z zakresu ich odpowiedniego wyposażenia lub oznaczenia), telefoniczne kontrole kierowców na trasach (w odniesieniu do powinności kierowców z zakresu czasu pracy, odpoczynku, jak i czynności wykonywanych w trakcie przewozu), jak i właśnie kontrole natury administracyjnej dotyczące uprawnień kierowców do wykonywania przez nich umownych obowiązków. Właściwa organizacja i dyscyplina pracy, o której mowa w art. 92b ust. 1 ustawy obejmuje w spornym kontekście nie tylko odebranie oświadczeń od kierowców i/lub wdrożenie (faktyczne) w firmie systemu weryfikacji ich uprawnień. Chodzi tu o wdrożenie skutecznego systemu. Ryzyko jego niewłaściwego funkcjonowania ponosi zarządzający transportem, nawet jeżeli w istocie system ten co do zasady działa, i stwierdzony przypadek jest przypadkiem jednostkowym. Również poleganie na oświadczeniach i "autoweryfikacji" zatrudnionych kierowców nie przenosi na nich odpowiedzialności przedsiębiorcy za dokonywane przez nich naruszenia (por. wyrok WSA w Bydgoszczy z dnia 23 marca 2021 r., sygn. akt II SA/Bd 968/20). Gdyby bowiem za słuszny uznać pogląd, że dla uwolnienia się od poniesienia kary administracyjnej wystarczy np. odebranie od kierowców oświadczenia, iż będą przestrzegali obowiązujących przepisów, uregulowania dotyczące kar byłyby iluzoryczne (por. wyrok NSA z dnia 9 listopada 2017 r., sygn. akt II GSK 1592/17). Reasumując stwierdzić należy, że skarżący nie dostarczył dowodów uwalniających go od odpowiedzialności, a jednocześnie okoliczności zaistniałe w trakcie kontroli i przeprowadzonym postępowaniu na to nie wskazują. W rozpoznawanej sprawie bezspornie z dokumentu urzędowego, jakim jest prawidłowo sporządzony protokół z kontroli, wynika, że w dniu 17 listopada 2022 r. kierowca realizował przejazd ważnego prawa jazdy, co niewątpliwie świadczy o braku sprawowania stałego i wnikliwego nadzoru nad zatrudnionymi pracownikami. Wbrew zatem zarzutom skargi organy były zobligowane do obciążenia skarżącego odpowiedzialnością finansową za ujawnione naruszenie. Odnosząc się natomiast do zarzutu nieuwzględnienia wszystkich wniosków dowodowych skarżącego przez organ, odnotować przyjdzie, że zgodnie z art. 78 § 1 K.p.a. żądanie strony dotyczące przeprowadzenia dowodu należy uwzględnić, jeżeli przedmiotem dowodu jest okoliczność mająca znaczenie dla sprawy. Trzeba jednak zauważyć, że przywołany przepis odwołuje się do okoliczności podlegającej udowodnieniu, a więc tezy dowodowej, nie zaś do kategorii dowodów, które mają być przeprowadzone. Stronie nie przysługuje bezwzględne roszczenie procesowe o przeprowadzenie określonego dowodu. Ocena, czy przedmiotem dowodu jest okoliczność mająca znaczenie dla sprawy, należy do uznania organu. W orzecznictwie ukształtował się pogląd, według którego organ powinien posługiwać się najmniej skomplikowanymi środkami dowodowymi. Nie ma też obowiązku prowadzenia postępowania wyjaśniającego w nieskończoność, w tym przeprowadzenia wszystkich dowodów wnioskowanych przez stronę. Uwzględnienie żądania strony zależy od tego, czy wnioskowany dowód może przyczynić się do dokładniejszego wyjaśnienia sprawy, a nie powoduje jedynie przedłużenie postępowania czy zwiększenie kosztów postępowania (por. wyrok NSA z dnia 28 maja 2020 r., sygn. akt I GSK 1768/19). Podkreślenia nadto wymaga, że przyjęta w postępowaniu administracyjnym zasada zupełności materiału dowodowego nie oznacza, że należy prowadzić postępowanie dowodowe nawet wówczas, gdy całokształt okoliczności ujawnionych w sprawie wystarcza do podjęcia rozstrzygnięcia, a zgłoszenie wniosków dowodowych nie powoduje automatycznie konieczności ich uwzględnienia i przeprowadzenia. Uprawnienie strony do zgłoszenia żądania przeprowadzenia dowodu podlega ograniczeniom, a organ powinien każdorazowo rozważyć żądanie przeprowadzenia dowodu z uwagi na celowość i konieczność zapewnienia szybkości postępowania, zwłaszcza w sytuacji, gdy nie ma dostatecznych argumentów przemawiających za zakwestionowaniem dotychczasowych ustaleń (por. wyrok NSA z dnia 2 grudnia 2021 r., sygn. akt II GSK 3768/17). W ocenie Sądu w niniejszej sprawie zgromadzone przez organ dowody były wystarczające dla potwierdzenia zarzucanego skarżącemu naruszenia i zbędnym było prowadzenie dowodu z przesłuchania kierowcy i wyjaśniania jakie przyczyny legły u podstaw wykonywania przez niego transportu drogowego bez uprawnień. Z tego względu dalsze prowadzenie postępowania dowodowego przez dopuszczenie dowodów wnioskowanych przez skarżącego byłoby nieracjonalne i niecelowe w świetle zasad ekonomiki oraz szybkości i prostoty postępowania, określonej w art. 12 K.p.a. Uwzględniając powiedziane powyżej, Sąd stwierdził, że zgromadzony przez organy materiał dowodowy uzasadniał zobowiązanie skarżącego do uiszczenia przedmiotowej kary pieniężnej, a kara ta została nałożona zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa. Ponadto w sprawie nie wystąpiły ustawowe przesłanki uzasadniające zwolnienie skarżącego z odpowiedzialności za ujawnione naruszenie, które to przesłanki zostały przez organ omówione. Stąd, nie zasługują na akceptację stawiane przez skarżącego zarzuty dotyczące naruszenia art. 6, art. 7, art. 8, art. 10, art. 75, art. 77, art. 78, art. 80 K.p.a. oraz art. 92c ustawy. Sąd zgodził się z organem, że dalsze prowadzenie postępowania wyjaśniającego w zakresie żądanym przez skarżącego - wobec niewątpliwego stwierdzenia, że doszło do przedmiotowego naruszenia - było niecelowe. Jednocześnie Sąd stwierdził, że organ odwoławczy prawidłowo odniósł się w decyzji do argumentacji skarżącego co do potrzeby przeprowadzenia dowodów. Poza tym Sąd nie dostrzegł z urzędu wad postępowania, które mogłyby mieć istotny wpływ na treść zapadłego w sprawie rozstrzygnięcia. W tym stanie rzeczy Sąd skargę oddalił, na podstawie art. 151 P.p.s.a.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI