I SA/OL 317/23

Wojewódzki Sąd Administracyjny w OlsztynieOlsztyn2024-03-06
NSAinneWysokawsa
środki unijnenadużycie finansowezwrot dofinansowaniaprawo UEfinanse publicznepostępowanie administracyjneoszustwodokumentacja finansowakontrola wydatków

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie oddalił skargę spółki na decyzję Zarządu Województwa o zwrocie środków unijnych, uznając, że beneficjent dopuścił się nadużycia finansowego poprzez przedłożenie nierzetelnej dokumentacji.

Spółka złożyła skargę na decyzję Zarządu Województwa nakazującą zwrot środków unijnych w kwocie ponad 1,2 mln zł. Zarząd Województwa uznał, że spółka dopuściła się nadużycia finansowego, przedkładając nierzetelne dokumenty finansowe, faktury i umowy o pracę, aby uzyskać dofinansowanie. Sąd administracyjny oddalił skargę, podzielając stanowisko organu odwoławczego.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie rozpoznał skargę U. Spółki z o.o. na decyzję Zarządu Województwa Warmińsko-Mazurskiego nakazującą zwrot środków unijnych w kwocie 1.254.000,15 zł wraz z odsetkami. Organ I instancji, a następnie organ II instancji, uznały, że spółka uzyskała dofinansowanie na realizację projektu na podstawie nierzetelnych i poświadczających nieprawdę dokumentów, co stanowiło nadużycie finansowe. Dotyczyło to zarówno przedstawienia fałszywych danych finansowych na etapie aplikowania o środki, jak i przedłożenia nieprawdziwych faktur oraz umów o pracę w celu rozliczenia projektu. Spółka zarzucała organom naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, w tym brak wyczerpującego zebrania materiału dowodowego oraz błędną ocenę dowodów. Sąd administracyjny oddalił skargę, uznając, że działania spółki wypełniły znamiona nadużycia finansowego, a zarzuty dotyczące przedawnienia, naruszenia procedury zawieszenia postępowania oraz błędnej oceny dowodów są bezzasadne. Sąd podkreślił, że odpowiedzialność za zwrot środków ma charakter obiektywny i nie wymaga prawomocnego wyroku karnego.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (4)

Odpowiedź sądu

Tak, przedłożenie nierzetelnych dokumentów finansowych, które miały wpływ na ocenę kondycji finansowej beneficjenta i przyznanie dofinansowania, stanowi nadużycie finansowe uzasadniające żądanie zwrotu całości wypłaconych środków.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że spółka świadomie wprowadziła w błąd instytucję zarządzającą, przedstawiając fałszywe dane finansowe, co miało kluczowe znaczenie dla przyznania dofinansowania. Brak spełnienia kryterium trwałości finansowej projektu na podstawie rzetelnych danych skutkowałby odmową przyznania środków.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (18)

Główne

Konwencja art. 1 § ust. 1 lit. a

Konwencja o ochronie interesów finansowych Wspólnot Europejskich

Nadużycia finansowe polegają na umyślnym działaniu lub zaniechaniu dotyczącym wykorzystania lub przedstawienia fałszywych, nieścisłych lub niekompletnych oświadczeń lub dokumentów, mającym na celu sprzeniewierzenie lub bezprawne zatrzymanie środków z budżetu UE.

rozporządzenie nr 2988/95 art. 1 § ust. 2

Rozporządzenie Rady (WE, EURATOM) nr 2988/95 w sprawie ochrony interesów finansowych Wspólnot Europejskich

Nieprawidłowość oznacza naruszenie przepisów prawa wspólnotowego wynikające z działania lub zaniedbania podmiotu gospodarczego, które spowodowało lub mogło spowodować szkodę w budżecie UE.

rozporządzenie nr 1303/2013 art. 2 § pkt 36

Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady NR 1303/2013 ustanawiające wspólne przepisy dotyczące Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego, Europejskiego Funduszu Społecznego, Funduszu Spójności, Europejskiego Funduszu Rolnego na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich oraz Europejskiego Funduszu Morskiego i Rybackiego

Definiuje 'nieprawidłowość' jako naruszenie prawa UE lub krajowego dotyczącego stosowania prawa UE, które ma lub może mieć szkodliwy wpływ na budżet Unii.

u.f.p. art. 207 § ust. 1 pkt 3

Ustawa z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych

Środki pobrane nienależnie lub w nadmiernej wysokości podlegają zwrotowi wraz z odsetkami.

Pomocnicze

rozporządzenie nr 2988/95 art. 3 § ust. 1

Rozporządzenie Rady (WE, EURATOM) nr 2988/95 w sprawie ochrony interesów finansowych Wspólnot Europejskich

Określa okres przedawnienia (4 lata, z możliwością skrócenia do 3 lat) oraz zasady jego biegu i przerwania w przypadku nieprawidłowości ciągłych lub powtarzających się.

u.f.p. art. 66a § ust. 1

Ustawa z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych

Określa 5-letni termin przedawnienia zobowiązania do zwrotu środków, licząc od dnia, w którym decyzja zwrotowa stała się ostateczna lub od wypłaty salda końcowego.

k.p.a. art. 97 § §1 pkt 4

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego

Określa przesłanki zawieszenia postępowania administracyjnego, w tym oczekiwanie na rozstrzygnięcie sprawy toczącej się przed sądem.

k.p.a. art. 107 § §3

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego

Określa wymogi dotyczące uzasadnienia decyzji administracyjnej.

k.p.a. art. 138 § §1 pkt 1

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego

Określa skutki rozpatrzenia odwołania przez organ odwoławczy (utrzymanie w mocy decyzji organu I instancji).

k.p.a. art. 138 § §1 pkt 2

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego

Określa skutki rozpatrzenia odwołania przez organ odwoławczy (uchylenie decyzji organu I instancji i umorzenie postępowania).

u.f.p. art. 207 § ust. 9 pkt i

Ustawa z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych

Dotyczy wydania decyzji o zwrocie środków.

k.k. art. 286 § §1

Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny

Dotyczy oszustwa.

k.k. art. 294 § §1

Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny

Dotyczy oszustwa w stosunku do mienia wielkiej wartości.

k.k. art. 297 § §1

Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny

Dotyczy poświadczania nieprawdy w dokumentach.

k.k. art. 270 § §1

Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny

Dotyczy fałszowania dokumentów.

k.k. art. 271a § §1

Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny

Dotyczy poświadczania nieprawdy w dokumentach.

k.k. art. 11 § §2

Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny

Dotyczy zbiegu przepisów.

k.k. art. 12 § §1

Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny

Dotyczy popełnienia przestępstwa w krótkich odstępach czasu.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Przedłożenie nierzetelnej dokumentacji finansowej na etapie aplikowania o środki miało wpływ na przyznanie dofinansowania. Przedłożenie nieprawdziwych faktur i dokumentów pozornych transakcji przy rozliczaniu projektu stanowiło nadużycie finansowe. Nie doszło do przedawnienia roszczenia o zwrot środków. Postępowanie administracyjne nie musiało być zawieszone do czasu prawomocnego zakończenia postępowania karnego.

Odrzucone argumenty

Dokumenty finansowe nie miały wpływu na przyznanie dofinansowania, gdyż kryterium to nie było punktowane. Opinie biegłego dotyczące fałszowania dokumentów nie były jednoznaczne. Różnica między faktyczną a deklarowaną wartością nabycia linii technologicznej nie była istotna. Oferta firmy A. miała wpływ na przyznanie dofinansowania. Umowy o pracę z K. M. i P. M. nie były pozorne. Naruszenie art. 97 §1 pkt 4 k.p.a. poprzez nieuwzględnienie wniosku o zawieszenie postępowania. Naruszenie art. 138 §1 pkt 1 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy decyzji I instancji. Naruszenie art. 3 ust. 1 rozporządzenia nr 2988/95 (przedawnienie).

Godne uwagi sformułowania

działanie polegające na przedłożeniu nierzetelnych i poświadczających nieprawdę dokumentów nosi znamiona nadużycia finansowego nieprawidłowości ciągłych odpowiedzialność beneficjenta środków na realizację projektu ma charakter wyłącznie obiektywny i nie jest zależna od winy nie jest on związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, lecz granicami danej sprawy

Skład orzekający

Katarzyna Górska

przewodniczący

Andrzej Brzuzy

sprawozdawca

Jolanta Strumiłło

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Uzasadnienie zwrotu środków unijnych w przypadku nadużyć finansowych, znaczenie dokumentacji finansowej w procesie aplikacyjnym, obiektywny charakter odpowiedzialności za zwrot środków, niezależność postępowań administracyjnych od karnych."

Ograniczenia: Sprawa dotyczy specyficznych przepisów dotyczących funduszy UE i finansów publicznych.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa pokazuje, jak poważne konsekwencje mogą mieć nieprawidłowości w dokumentacji finansowej przy ubieganiu się o środki unijne, nawet jeśli sprawa dotyczy spółki z o.o. i jej prezesa.

Nawet drobne błędy w dokumentacji finansowej mogą kosztować miliony. Spółka musi zwrócić ponad 1,2 mln zł środków unijnych z powodu nadużycia finansowego.

Dane finansowe

WPS: 1 254 000,15 PLN

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
I SA/Ol 317/23 - Wyrok WSA w Olsztynie
Data orzeczenia
2024-03-06
orzeczenie nieprawomocne
Data wpływu
2023-08-24
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie
Sędziowie
Andrzej Brzuzy /sprawozdawca/
Jolanta Strumiłło
Katarzyna Górska /przewodniczący/
Symbol z opisem
6559
Hasła tematyczne
Środki unijne
Sygn. powiązane
I GZ 348/23 - Postanowienie NSA z 2023-12-07
Skarżony organ
Zarząd Województwa
Treść wyniku
Oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U.UE.L 1995 nr 312 poz 1 art. 1 ust. 2, art. 3 ust. 1
Rozporządzenie Rady (WE, EURATOM) NR 2988/95 z dnia 18 grudnia 1995 r. w sprawie ochrony interesów finansowych Wspólnot  Europejskich.
Dz.U.UE.L 2013 nr 347 poz 320 art. 2 pkt 36
Rozporządzenie  Parlamentu Europejskiego i Rady NR 1303/2013 z dnia 17 grudnia 2013 r. ustanawiające wspólne przepisy dotyczące  Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego, Europejskiego Funduszu Społecznego, Funduszu Spójności, Europejskiego Funduszu Rolnego  na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich oraz Europejskiego Funduszu Morskiego i Rybackiego oraz ustanawiające przepisy ogólne dotyczące  Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego, Europejskiego Funduszu Społecznego, Funduszu Spójności i Europejskiego Funduszu  Morskiego i Rybackiego oraz uchylające rozporządzenie Rady (WE) nr 1083/2006
Dz.U. 2022 poz 1634
art. 66a ust. 1, art. 207 ust. 1 pkt 3, art. 66a ust. 1
Ustawa z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych - t.j.
Dz.U. 2023 poz 775
97 §1 pkt 4
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t. j.)
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodnicząca sędzia WSA Katarzyna Górska Sędziowie sędzia WSA Andrzej Brzuzy (sprawozdawca) sędzia WSA Jolanta Strumiłło Protokolant starszy referent Weronika Ćwiek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 6 marca 2024r. sprawy ze skargi U. Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w P. na decyzję Zarządu Województwa Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie z dnia 13 czerwca 2023r., nr 3/p/2023 w przedmiocie zwrotu środków na realizację projektu oddala skargę.
Uzasadnienie
Decyzją z 21 lutego 2023 r. Zarząd Województwa Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie (dalej jako: "IZ", "organ I instancji") pełniący zgodnie z art. 9 ust. 1 pkt 2 ustawy z 11 lipca 2014 r. o zasadach realizacji programów w zakresie polityki spójności finansowanych w perspektywie finansowej 2014-2020 (Dz. U. 2020 r. poz. 818, ze zm.), dalej jako: "ustawa wdrożeniowa" funkcję Instytucji Zarządzającej Regionalnym Programem Operacyjnym Warmia i Mazury na lata 2014-2020 zobowiązał U. Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w O. (dalej jako: "spółka", "beneficjent", "skarżąca", "strona") do zwrotu środków w kwocie 1.254.000,15 zł wraz z należnymi odsetkami, określonymi jak dla zaległości podatkowych przeznaczonych na projekt pn.: "[...]" (dalej jako: "projekt") realizowany na podstawie umowy o dofinansowanie projektu z 19 maja 2017 r. (dalej jako: "umowa o dofinansowanie") zawartej pomiędzy beneficjentem a Warmińsko-Mazurską Agencją Rozwoju Regionalnego S.A. z siedzibą w Olsztynie (dalej jako: "IP", "Instytucja Pośrednicząca").
Z uzasadnienia decyzji IZ oraz przekazanych wraz ze skargą akt administracyjnych sprawy wynika, że 14 marca 2022 r. Sąd Okręgowy w P., III Wydział Karny przekazał Instytucji Pośredniczącej akt oskarżenia z 5 października 2021 r., sygn. akt [...], wniesiony przez Prokuraturę Rejonową dla miasta R. w R. przeciwko M. S., pełniącemu funkcję Prezesa zarządu spółki oskarżonemu o przestępstwo z art 286 §1 ustawy z 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny (Dz. U z 2022 r. poz. 1138, ze zm.), dalej jako: "k.k." w związku z art 294 §1 k.k. w zbiegu z art. 297 §1 k.k. w zbiegu z art. 270 §1 k.k. w zbiegu z art. 271a §1 k.k. w związku z art. 11 §2 k.k. w związku z art. 12 §1 k.k. polegające na doprowadzeniu IP do niekorzystnego rozporządzania mieniem wielkiej wartości w kwocie 1.254.000,00 zł, które pochodziło z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego, poprzez przedłożenie wniosku o dofinansowanie zawierającego nierzetelne oświadczenia na temat wyników finansowych beneficjenta, stanowiącego podstawę do przyznania dofinansowania, a następnie przedstawienia dokumentów poświadczających nieprawdę, stanowiące podstawę wypłaty i rozliczenia dofinansowania.
Dnia 17 czerwca 2022 r. zapadł wyrok Sądu Okręgowego w P., III Wydział Karny, sygn. akt. [...] skazujący M. S. za ww. przestępstwa.
W wyniku poczynionych ustaleń IP pismem z 17 marca 2022 r. wezwała beneficjenta do zwrotu nienależnie pobranego dofinansowania wypłaconego na podstawie wniosku o płatność nr [...] i nr [...] wykorzystanego z naruszeniem procedur, o których mowa w art. 184 ustawy z 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych (Dz. U. z 2022 r. poz. 1634, ze zm.), dalej jako: "u.f.p", w wysokości wskazanej powyżej.
Po upływie określonego w wezwaniu terminu, IP przekazała sprawę do IZ w celu podjęcia działań zmierzających do odzyskania środków. Wskutek wszczętego z urzędu postępowania, opartego na analizie udostępnionego przez Sąd Okręgowy w P. materiału dowodowego zgromadzonego w aktach postępowania sądowego sprawy karnej (sygn. akt [...]) IZ uznała, że beneficjent uzyskał dofinasowanie projektu na podstawie nierzetelnych i poświadczających nieprawdę dokumentów. Tym samym w ocenie organu I instancji beneficjent naruszył dyspozycję art. 1 ust. 1 lit. a Konwencji o ochronie interesów finansowych Wspólnot Europejskich, sporządzonej w Brukseli dnia 26 lipca 1995 r., Protokół do Konwencji o ochronie interesów finansowych Wspólnot Europejskich z 26 lipca 1995 r., sporządzony w Dublinie dnia 27 września 1996 r., Protokół w sprawie interpretacji w trybie orzeczenia wstępnego przez Trybunał Sprawiedliwości Wspólnot Europejskich Konwencji o ochronie interesów finansowych Wspólnot Europejskich z 26 lipca 1995 r., sporządzony w Brukseli dnia 29 listopada 1996 r., oraz Drugi Protokół do Konwencji o ochronie interesów finansowych Wspólnot Europejskich z 26 lipca 1995 r., sporządzony w Brukseli dnia 19 czerwca 1997 r. (Dz. U. z 2009 r. nr 208 poz. 1603), dalej jako: "Konwencja" oraz art. 1 ust. 2 rozporządzenia Rady (WE, Euratom) nr 2988/95 z 18 grudnia 1995 r. w sprawie ochrony interesów finansowych Wspólnot Europejskich (Dz. Urz. UE. L z 1995 r. nr 312, str. 1), dalej jako: "rozporządzenie nr 2988/95", poprzez działanie polegające na przedłożeniu IP nierzetelnych i poświadczających nieprawdę oświadczeń na temat wyników finansowych spółki za lata 2013, 2014, 2015, rachunków zysków i strat oraz bilansów spółki za lata 2013, 2014 i 2015, nieprawdziwych faktur oraz potwierdzeń przelewów dokumentujących pozorne transakcje, poświadczających nieprawdę wykazów środków trwałych, jak również poświadczających nieprawdę umów o pracę zawartych przez beneficjenta z P. M. i K. M.
Po rozpatrzeniu wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy Zarząd Województwa Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie (dalej również: "organ II instancji", "Zarząd WWM", "organ odwoławczy") decyzją z 13 czerwca 2023 r. utrzymał w mocy rozstrzygnięcie I instancyjne.
Zarząd WWM wskazał, że do ponownej oceny sprawy przystąpił po przeprowadzeniu uzupełniającego postępowania dowodowego. W poczet materiału dowodowego włączono karty oceny kryteriów merytorycznych ogólnych (obligatoryjnych) i specyficznych (obligatoryjnych) wyboru ww. projektu beneficjenta.
W pierwszej kolejności organ II instancji wskazał, że działanie beneficjenta polegające na przedłożeniu nierzetelnej dokumentacji dotyczącej sytuacji finansowej, m.in. rachunków zysków i strat oraz bilansów na etapie aplikowania o środki unijne, jak również na etapie rozliczenia projektu nosi znamiona nadużycia finansowego, o których mowa w art. 1 ust. 1 lit. a Konwencji. Przedmiotowe dokumenty miały umożliwić IP dokonanie oceny kondycji finansowej spółki. Strona do wniosku o dofinansowanie przedłożyła IP dokumenty finansowe (rachunki zysków i strat), które wskazywały zyski roczne za okresy:
- od 1 stycznia 2013 r. do 31 grudnia 2013 r. w kwocie 26.931.83 zł,
- od 1 stycznia 2014 r. do 31 grudnia 2014 r. w kwocie 5.945,00 zł ,
- od 1 stycznia 2015 r. do 31 grudnia 2015 r. w kwocie 25.681,72 zł.
Jednocześnie wartość aktywów obrotowych spółki została określona następująco:
- na koniec 31 grudnia 2013 r. – 41.222,03 składników,
- na koniec 31 grudnia 2014 r. – 43.748,03 składników,
- na koniec 31 grudnia 2015 r. – 57.142.12 składników.
Ponadto 24 marca 2017 r. strona złożyła oświadczenie, na mocy którego poświadczyła, że wszelkie informacje przedstawione w niniejszym dokumencie (Biznes Planie, stanowiącym załącznik do wniosku o dofinansowanie) są prawdziwe, przedstawione w sposób rzetelny oraz przygotowany w oparciu o najpełniejszą wiedzę dotyczącą przedsiębiorstwa oraz perspektywy i możliwości rozwoju, a w ramach złożonego Biznes Planu dokonała opisu swojej sytuacji finansowej oraz jej prognoz, na który składał się bilans, rachunek zysków i strat, przepływy środków pieniężnych i wskaźniki finansowe.
Zarząd WWM podniósł, że wskazane powyżej informacje pozostają jednak w sprzeczności z faktycznymi danymi dotyczącymi kondycji finansowej beneficjenta, ponieważ, jak wynika z akt sprawy karnej, w sprawozdaniach finansowych składanych przez spółkę w Sądzie Rejonowym P. IX Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, zyski roczne strony były określone za okresy:
- od 1 stycznia 2013 r. do 31 grudnia 2013 r. w kwocie 0,00 zł (beneficjent wskazany pod poprzednią nazwą V. Sp. z o.o.),
- od 1 stycznia 2014 r. do 31 grudnia 2014 r. w kwocie 437,00 zł,
- od 1 stycznia 2015 r. do 31 grudnia 2015 r. w kwocie 137,60 zł.
Ponadto na podstawie deklaracji podatkowych składanych w Pierwszym Urzędzie Skarbowym w P. beneficjent wskazał w roku 2015 r. dochód w kwocie 169,60 zł. Z kolei wysokość aktywów obrotowych spółki w bilansach została przedstawiona w następujących pułapach:
- na koniec 31 grudnia 2013 r. – 5.000,00 składników,
- na koniec 31 grudnia 2014 r. – 5.539.00 składników,
- na koniec 31 grudnia 2015 r. – 28.577,58 składników.
Organ II instancji podniósł dodatkowo, że w toku postępowania karnego oskarżony M. S. wyjaśnił między innymi, że przychody w 2015 r. były dużo niższe niż wskazane we wniosku, nie odzwierciedlały rzeczywistości, polepszały obraz, co mogło mieć znaczenie dla przyznania dofinansowania.
Pomimo to skarżąca postawiła organowi I instancji zarzut, że dokumenty finansowe dotyczące spółki (oświadczenia na temat wyników finansowych za lata 2013, 2014, 2014 i 2015, w tym wartości aktywów oraz wysokości osiąganych zysków, rachunki zysków i strat oraz bilanse za lata 2013, 2014 i 2015) nie miały wpływu na uzyskanie dofinansowania, gdyż kondycja finansowa beneficjenta nie była w żaden sposób punktowana na etapie oceny projektu. Zarzut ten organ odwoławczy uznał za bezzasadny i stanowiący jedynie polemikę z ustaleniami IZ.
Zarząd WWM wskazał, że na etapie oceny projektu eksperci IP badali kondycję finansową beneficjenta, gdyż w punkcie trwałości projektu (pozycja nr 78-79) listy sprawdzającej do weryfikacji kryteriów ogólnych (obligatoryjnych) i specyficznych (obligatoryjnych) wyboru projektów, stanowiącej załącznik nr 12 do Regulaminu konkursu nr [...] oceniali, czy projekt jest trwały finansowo, czy salda niezdyskontowanych skumulowanych przepływów pieniężnych generowanych przez projekt są nieujemne we wszystkich latach objętych analizą (pozycja nr 78), jak również czy wnioskodawca wraz z projektem ma dodatnie roczne saldo skumulowanych przepływów pieniężnych na koniec każdego roku, we wszystkich latach objętych analizą. Zgodnie z biznesplanem przedłożonym przez stronę na etapie aplikowania o środki okresem odniesienia do oceny ww. kryterium były również lata 2013-2015. Zatem z tych przyczyn zdaniem organu należy uznać, że na podstawie nierzetelnej dokumentacji dotyczącej kondycji finansowej strony przedstawionej na etapie aplikowania o środki eksperci uznali, że jej sytuacja finansowa umożliwia realizację projektu i udzielił odpowiedzi "TAK" na ww. liście sprawdzającej. Co istotne, na podstawie ww. listy sprawdzającej eksperci udzielił później odpowiedzi pozytywnej "TAK" w pkt 8 karty oceny projektu (pn. trwałość projektu) dotyczące kryterium merytorycznego ogólnego (obligatoryjnego). Z powyższego wynika, że weryfikujący kondycję finansową beneficjenta eksperci IP na podstawie nieprawdziwej dokumentacji uznali, że spełnia on obligatoryjne kryterium merytoryczne oceny projektu. Opisane działanie beneficjenta miało na celu wprowadzenie IP w błąd co do jego rzeczywistej sytuacji finansowej. Miał on bowiem świadomość, że wykazanie przez nią rzeczywistej kondycji finansowej w dokumentacji aplikacyjnej mogło się wiązać z odmową przyznania dofinansowania na realizację ww. projektu.
Organ II instancji podkreślił, że brak spełnienia ww. kryterium przez spółkę skutkowałby negatywną oceną projektu, co oznacza, że ww. projekt nie zostałby w ogóle zakwalifikowany do dofinansowania. Wynika to wprost z §11 pkt 22 Regulaminu konkursu, zgodnie z którym niespełnienie co najmniej jednego z kryteriów merytorycznych ogólnych (obligatoryjnych) oraz specyficznych (obligatoryjnych) powoduje negatywną ocenę wniosku o dofinansowanie projektu zgodnie z art. 53 ustawy wdrożeniowej. Zatem wbrew twierdzeniom beneficjenta, wyniki finansowe spółki miały wpływ na przyznanie dofinansowania ze środków z budżetu UE.
W odniesieniu do kwestii przedłożenia przez stronę nieprawdziwych faktur oraz potwierdzeń przelewów dokumentujących pozorne transakcje, poświadczających nieprawdę wykazów środków trwałych, jak również poświadczających nieprawdę umów o pracę zawartych przez stronę z P. M. i K. M.
Nadto Zarząd WWM podał, że z akt sprawy wynika, że M. S. w toku ubiegania się o dotację porozumiał się z Prezesem zarządu T. sp. z o. o. T. J. co do wspólnych działań mających na celu pozyskanie dofinansowania przez spółkę. Konsultowali w szczególności kwestie techniczne dotyczące linii technologicznej do produkcji [...], które miały być przedmiotem dofinansowania. Organ wyjaśnił przy tym, że na str. 10 decyzji organu I instancji omyłkowo wskazane zostało, że M. S. w toku ubiegania się o dotację porozumiał się z T. "Z." zamiast z T. J.
Odnosząc się do procedury wyłonienia wykonawcy w "Postępowaniu na zakup oraz uruchomienie linii technologicznej do [...] " Zarząd WWM wskazał, że w jego ocenie beneficjent przeprowadził pozorne postępowanie w przedmiocie wyboru wykonawcy zamówienia, podczas gdy z góry było wiadomo, że wygra je konkretny oferent, tj. T. Sp. z o. o. (dalej również: "T."). Formularz ofertowy z 15 września 2017 r. przygotował M. S. w porozumieniu z T. J. Wskazuje na to wprost korespondencja e-mail z 20 września 2017 r. pomiędzy M. S. a T. J., w której M. S. wskazał konkretne dyspozycje, aby T. J. przybił pieczątkę i podpisał dokumentację stanowiącą załącznik do e-maila, tj. przygotowany formularz ofertowy oraz oświadczenie o spełnieniu klauzuli społecznej i wysłał wskazane dokumenty do 20 września 2017 r. do godz. 15.00 w kopercie A4. Podobny formularz ofertowy (z przygotowaną już wcześniej "mniej korzystną" ofertą) beneficjent wysłał do A. M. prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą A. A. M. (dalej również: "A."). Dlatego też organ II instancji ocenił, że oferta złożona przez A. M. była pozorna. Miała jedynie uwiarygodnić okoliczność, że spółka T. została wybrana w trybie konkurencyjnym, spośród kilku ofert złożonych w postępowaniu o zamówienie. Faktycznie A. M. nie miał zamiaru ani możliwości dostarczenia przedmiotów wskazanych w ofercie. Ponadto organ odwoławczy stwierdził, że podnoszona przez skarżącą okoliczność złożenia w postępowaniu o zamówienie oferty przez R. A. prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą E. R. A. (dalej również: "E.") pozostaje bez znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, gdyż jak wykazano powyżej beneficjent w ramach tego postępowania nie zagwarantował realnej konkurencji wykonawców. Przedmiotowe postępowanie o zamówienie było z góry ukierunkowane na wybór konkretnego wykonawcy, tj. T.
Po rozstrzygnięciu postępowania o zamówienie tożsama "współpraca" między reprezentującym spółkę M. S. a T. J. nastąpiła również w przypadku umowy sprzedaży z 16 października 2017 r., która dotyczyła zakupu oraz uruchomienia linii technologicznej do wytłaczania systemu chłodniczego, systemu sprężonego powietrza oraz młyna do recyklingu odpadów produkcyjnych. Nabywcą przedmiotowych urządzeń i maszyn była strona natomiast zbywcą była spółka T. W celu udokumentowania rzekomego nabycia urządzeń i maszyn w ramach ww. umowy sprzedaży M. S. przekazał za pośrednictwem poczty elektronicznej T. J. nierzetelne dokumenty w postaci: oferty R. s.c. (dalej również: "R.") z 3 października 2017 r., umowy dostawy linii technologicznej do wytłaczania [...] z 13 października 2017 r. zawartej rzekomo pomiędzy R. a T. oraz datowane na 2 listopada 2017 r. faktury VAT R. na rzecz T. T. J. zarządzający spółką T. miał świadomość, że nie nabył żadnych maszyn i urządzeń od firmy R., jednakże zdecydował się na dalszą współpracę z beneficjentem. Następnie T. J. miał rzekomo nabyte od R. maszyny i urządzenia (wymienione na str. 10 decyzji) już następnego dnia, tj. 3 listopada 2017 r. zbyć na rzecz spółki. Następnie na etapie rozliczenia dofinansowania, w celu potwierdzenia ww. transakcji sprzedaży, strona przedstawiła IP dokument w postaci protokołu zdawczo-odbiorczego linii technologicznej do wytłaczania z 12 stycznia 2018 r. opatrzony podpisem M. S. i T. J.
Fikcję przedmiotowych zdarzeń gospodarczych zdaniem Zarządu WWM potwierdzają dowody przedstawione szczegółowo na str. 10-12, w tym pochodzące z postępowania karnego o sygn. akt. [...], w tym zeznania świadka M. W. - współwłaściciela R., który oświadczył, że firma R. nie współpracowała ze spółką T. Dowód ten jest spójny z treścią opinii M. G., biegłego z dziedziny kryminalistycznych badań dokumentów z 5 lipca 2021 r. i 19 sierpnia 2021 r., w których stwierdził, że oferta R. z 3 października 2017 r., umowa z 13 października 2017 r. pomiędzy R. i T., a także faktury wystawione przez R. na rzecz spółki T. nie zostały podpisane przez M. W. ani T. J. Dalej organ II instancji stwierdził, że urządzenia i maszyny składające się na linię technologiczną w dniu, w którym T. J. wystawiał faktury dotyczące ich zbycia na rzecz spółki jeszcze nie istniały. Spółka T. nie zamawiała ich od R., nie dokonywała również ich zakupu. Skoro firma T. nie zakupiła poszczególnych elementów linii technologicznej, to nie mogła ich następnie zbyć na rzecz beneficjenta. Zatem w ocenie organu odwoławczego za nierzetelny dokument należało uznać faktury VAT z 3 listopada 2017 r. o numerach: [...] na kwotę 1.416.960,00 zł, [...] na kwotę 873.300,00 zł, [...] na kwotę 38.376,00 zł, [...] na kwotę 46.740,00 zł, a także protokół zdawczo-odbiorczy z 12 stycznia 2018 r. wraz z rzekomo przyjętymi środkami trwałymi, tj. młynem do recyclingu odpadów poprodukcyjnych, systemem sprężonego powietrza, systemem chłodniczym, linią technologiczną do wytłaczania. Dokumenty te stanowiły załącznik do wniosku o płatność, który beneficjent przedłożył IP w celu rozliczenia przyznanej zaliczki i refundacji poniesionych rzekomo kosztów. Wskazane powyżej nierzetelne dokumenty nie obrazowały rzeczywistych zdarzeń gospodarczych, a finalnie zostały wykorzystane przez stronę w celu rozliczenia dofinansowania.
Odnosząc się do zarzutów strony dotyczących braku jednoznaczności ustaleń biegłego sądowego M. G. w zakresie "podrobienia" bądź "sfałszowania" ww. dokumentacji. Zarząd WWM wskazał, że opinia ta była jednym z wielu dowodów na podstawie, których orzekał organ I instancji. Również z innych materiałów zgromadzonych w sprawie, pochodzących z postępowania karnego wynika, że przedstawione do rozliczenia przez beneficjenta dokumenty nie przedstawiały rzeczywistych transakcji. Potwierdzają to m.in. zeznania świadka M. W. oraz wyjaśnienia podejrzanego T. J.
Ponadto organ II instancji wywiódł, że dopiero od stycznia 2018 r. beneficjent dokonywał rzeczywistego zakupu urządzeń i maszyn do linii technologicznej od firm R. oraz E. Sp. z o. o. Sp. k. (dalej również: "E."). Łączna cena nabycia urządzeń i maszyn od spółek R. oraz E. od stycznia 2018 r. opiewała na kwotę 960.874.86,00 zł, a nie jak to wynikało z wcześniej przedłożonych IP do wniosku o płatność faktur VAT z 3 listopada 2017 r. na kwotę łączną 2.375.376,00 zł. To zdaniem organu oznacza, że przyznane dofinansowanie w znacznie zawyżonej kwocie łącznej 1.254.000,15 zł pozwalało nie tylko na sfinansowanie całkowitego kosztu zakupu maszyn i urządzeń potrzebnych do uruchomienia linii technologicznej w kwocie 960.874,86 zł (co jest sprzeczne z umową o dofinansowanie, która przewidywała sfinansowanie jedynie części kosztów - dofinansowanie na poziomie 65%, w pozostałych zakresie miały być zaangażowane środki własne spółki), ale pozostawiało jeszcze wolne środki, którymi beneficjent w sposób nieuprawniony dysponował wedle swojego uznania.
W ocenie Zarządu WWM charakter i waga stwierdzonych w projekcie nieprawidłowości była znaczna, wręcz fundamentalna w kontekście możliwości otrzymania i rozliczenia środków z budżetu UE i uprawniała IZ do żądania zwrotu całości wypłaconego dofinansowania (100%).
Dodatkowo organ II instancji podał, że M. S. nakłonił swojego znajomego P. M. oraz siostrę K. M. do zawarcia pozornych umów o pracę. Zgodnie z zawartymi 29 grudnia 2017 r. na czas nieokreślony umowami o pracę K. M. miała być przedstawicielem handlowym, pracownikiem administracyjnym (miejsce wykonywania pracy: teren całego kraju), zaś P. M. miał być operatorem linii, magazynierem. Organ odwoławczy przyznał rację stronie, która twierdziła, że zeznania złożone przez K. M. do protokołu przesłuchania świadka w postępowaniu przygotowawczym, podczas gdy świadek na etapie postępowa sądowego odmówił składania zeznań nie mogą stanowić dowodu w sprawie, jednakże nie zmienia to faktu, że okoliczność ta pozostaje bez znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, gdyż okoliczność zawarcia pozornej umowy o pracę z K. M. oraz P. M. została wykazana za pomocą innych dowodów (znajdujące się w aktach sprawy karnej zeznania pracownika linii produkcyjnej K. P., zeznania P. M.).
Z uwagi na opisane powyżej okoliczności organ odwoławczy stwierdził, że działanie beneficjenta polegające na przedłożeniu nierzetelnych i poświadczających nieprawdę oświadczeń na temat wyników finansowych za lata 2013, 2014, 2015, rachunków zysków i strat oraz bilansów spółki za 2013, 2014 i 2015, nieprawdziwych faktur oraz potwierdzeń przelewów dokumentujących pozorne transakcje, poświadczających nieprawdę wykazów środków trwałych, jak również poświadczających nieprawdę umów o pracę zawartych z P. M. i K. M. nosi znamiona nadużycia finansowego, o których mowa w art. 1 ust. 1 lit. a Konwencji. Zatem przedmiotowe postępowanie strony wyczerpało dyspozycję art. 207 ust. 1 pkt 3 u.f.p. Uzasadnia to zwrot wszystkich wypłaconych środków na realizację ww. projektu (100%).
Zdaniem Zarządu WWM organ I instancji szczegółowo uzasadnił stan faktyczny i prawny w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, a także umotywował powstałą szkodę. Działanie strony wypełniło dyspozycję art. 2 pkt 36 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 1303/2013 z 17 grudnia 2013 r. ustanawiającego wspólne przepisy dotyczące Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego, Europejskiego Funduszu Społecznego, Funduszu Spójności, Europejskiego Funduszu Rolnego na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich oraz Europejskiego Funduszu Morskiego i Rybackiego oraz ustanawiające przepisy ogólne dotyczące Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego. Europejskiego Funduszu Społecznego. Funduszu Spójności i Europejskiego Funduszu Morskiego i Rybackiego oraz uchylającego rozporządzenie Rady (WE) nr 1083/2006 (Dz. Urz. UE L 347 z 20.12.2013 r. s. 320, ze zm.), dalej jako: "rozporządzenie nr 1303/2013.
Odnosząc się do zarzutu przedawnienia organ II instancji stwierdził, że niesłuszne jest twierdzenie skarżącej, że w sprawie ma zastosowanie art. 3 ust. 1 rozporządzenia nr 2988/95. Zdaniem organu zastosowanie w sprawie ma art. 66a ust. 1 u.f.p. Zgodnie z tym przepisem zobowiązanie do zwrotu środków, o których mowa w art. 60 pkt 6 przedawnia się z upływem 5 lat, licząc od dnia w którym decyzja zwrotowa stała się ostateczna albo wypłaty salda końcowego, w zależności od tego, który z tych terminów nastąpi później. W niniejszej sprawie nie nastąpiła jeszcze wypłata salda końcowego oraz nie upłynął termin 5 lat liczony od dnia, w którym decyzja stała się ostateczna.
W odpowiedzi na zarzut naruszenia przepisu art. 97 §1 pkt 4 ustawy z 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2023 r. poz. 775, ze zm.), dalej jako: "k.p.a.", poprzez nieuwzględnienie wniosku strony o zawieszenie niniejszego postępowania do czasu prawomocnego zakończenia sprawy karnej zawisłej przed Sądem Okręgowym w P. przeciwko M. S. i innym, Zarząd WWM wskazał, że jest on nieuzasadniony. Wynik postępowania karnego w postaci prawomocnego wyroku skazującego lub uniewinniającego M. S. od zarzucanych mu czynów nie stanowi prejudykatu dla prowadzonego postępowania administracyjnego w sprawie zwrotu środków europejskich.
W uzasadnieniu prawnym omawianej decyzji (znajdującym się na str. 16 – 17) organ II instancji wywiódł, że postępowanie strony doprowadziło do nienależnego pobrania dofinansowania, o którym mowa w art. 207 ust. 1 pkt 3 u.f.p.
Wskazane naruszenia stanowią nieprawidłowość, o której mowa w art. 2 ust. 36 rozporządzenia nr 1303/2013, bowiem do popełnienia nieprawidłowości z punktu widzenia tego przepisu dochodzi również wtedy, gdy naruszony został przepis krajowy ustanawiający wymogi bardziej rygorystyczne od tych, które wynikają z przepisów prawa UE.
Zgodnie z tym, ww. naruszenie art. 1 ust. 1 lit. a Konwencji, którego dopuścił się beneficjent stanowi naruszenie przepisów prawa wspólnotowego wynikające z jego działania lub zaniechania, tym samym spełniona została pierwsza i druga przesłanka uznania ich jako nieprawidłowości zgodnie z rozporządzeniem nr 1303/2013.
Nieprawidłowości powstałe po stronie beneficjenta spowodowały ponadto szkodę realną w budżecie ogólnym UE, która obejmuje wszystkie środki wypłacone beneficjentowi na realizację projektu (100%), tym samym spełniona została i trzecia z przesłanek. Stwierdzone nieprawidłowości były na tyle poważne, że wpłynęły na cały projekt spółki. Niedopuszczalne jest zatem zatrzymanie przez skarżącą udzielonego wsparcia finansowego z budżetu ogólnego UE, w sytuacji gdy przedkładała ona nierzetelne dokumenty, które miały na celu przyznanie, a następnie bezprawne zatrzymanie dofinansowania.
W skardze do Wojewódzkiego Sadu Administracyjnego w Olsztynie strona zaskarżyła decyzję organu II instancji w całości, wniosła o uchylenie decyzji wydanych w obu instancjach i umorzenie postępowania administracyjnego. Ewentualnie w przypadku nieuwzględnienia wniosku w zakresie umorzenia strona wniosła o uchylenie w całości obu decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Zarząd WWM, w szczególności celem zawieszenia postępowania administracyjnego.
Wniesiono także o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Zaskarżonej decyzji zarzucono:
1) naruszenie przepisów postępowania, mające wpływ na wynik sprawy w postaci naruszenia przepisu art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 k.p.a. w zw. z art. 78 §1 k.p.a. w zw. z art. 80 k.p.a. poprzez niezebranie oraz nierozpatrzenie w sposób wyczerpujący materiału dowodowego, jak również niewyjaśnienie wszelkich okoliczności sprawy istotnych dla jej rozstrzygnięcia, a przy tym dokonanie dowolnej oceny zgromadzonych dowodów, tj. w szczególności:
a) bezzasadne przyjęcie, że opisane w decyzji dokumenty finansowe dotyczące spółki będą miały wpływ na uzyskanie dofinansowania (tj. przedstawienie rzeczywistych danych oznaczałoby dyskwalifikację spółki z pozyskania dofinansowania), w sytuacji gdy wyniki finansowe nie miały żadnego znaczenia dla przyznania jej dofinansowania, albowiem kryterium to nie było w żaden sposób punktowane i nie miałoby tym samym żadnego wpływu na ostateczną punktację projektu, a w konsekwencji te wyniki finansowe me miały żadnego znaczenia dla zakwalifikowania bądź niezakwalifikowania strony do uzyskania dofinansowania, co potwierdzają zresztą dokumenty uzyskane przez Zarząd WWM przy ponownym rozpatrzeniu sprawy w postaci dokumentów dotyczących kryteriów ocen merytorycznych ogólnych (obligatoryjnych) i specyficznych (obligatoryjnych) wyboru projektów w zakresie oceny finansowej,
b) bezzasadne przyjęcie przez organ odwoławczy, że M. S. miałby "sfałszować" bądź "podrobić" dokumenty wskazane na str. 12 uzasadnienia decyzji wydanej w pierwszej instancji oraz na str. 10 uzasadnienia zaskarżonej decyzji, w sytuacji gdy opinie biegłego z dziedziny kryminalistycznych badań dokumentów nie są w ogóle w tym zakresie jednoznaczne (kategoryczne),
c) bezzasadne przyjęcie, że pomiędzy faktyczną wartością nabycia linii technologicznej (kwota 960.874.86 zł) a deklarowaną wartością nabycia (kwota 2.375.376.00 zł) zachodzi różnica wynosząca około 147%, w sytuacji gdy po pierwsze w ramach wspomnianej deklarowanej wartości nabycia część z tych środków miała pochodzić ze środków własnych beneficjenta (w konsekwencji jako całkowicie błędne należy uznać odnoszenie w tej sytuacji "korzyści osiągniętej przez Beneficjenta" do ww. wartości procentowej wyliczonej w oparciu o skalę tych dwóch wartości), a po drugie Zarząd WWM zaniechał ustalenia faktycznej wartości linii technologicznej znajdującej się w posiadaniu beneficjenta, co wymagało w pierwszej kolejności dokonania jej oględzin, z których organ ten bezpodstawnie zrezygnował,
d) bezzasadne przyjęcie przez Zarząd WWM, że oferta złożona przez firmę A. miałaby mieć jakikolwiek wpływ na przyznanie dofinansowania w ramach projektu zgłoszonego przez beneficjenta, a jednocześnie całkowite pominięcie, że poza spółką T. czy też poza firmą A. swoją ofertę przedstawił również inny podmiot (R. A. prowadzący działalność gospodarczą pod firmą E.),
e) bezzasadne przyjęcie przez organ II instancji, że umowy o pracę zawarte z K. M. i P. M. miałyby być umowami pozornymi, w sytuacji gdy w momencie zawierania tych umów bezsprzecznie pracownicy ci mieli świadczyć pracę (mieli możliwość świadczenia tej pracy), pozostawali przez cały okres trwania umowy w okresie gotowości do świadczenia pracy, otrzymywali wynagrodzenie, jak również były odprowadzane wszelkie przewidziane prawem składki związane z ich zatrudnieniem, a brak możliwości stałego wykonywania pracy wynikał wyłącznie z później zaistniałych zdarzeń (m. in związanych z realizacją drugiego projektu w Województwie [...] i zatrzymaniem oraz tymczasowym aresztowaniem M. S.), które nie były możliwe do przewidzenia ani przez beneficjenta ani przez ww. pracowników w momencie zawierania umów, a jakie uniemożliwiły potem kontynuowanie stałej produkcji z udziałem tych pracowników na linii technologicznej;
2) naruszenie przepisów postępowania, mające wpływ na wynik sprawy w postaci naruszenia przepisu art. 107 §3 k.p.a. poprzez brak należytego uzasadnienia faktycznego wydanej decyzji, zaś w zakresie jej uzasadnienia prawnego Zarząd WWM w szczególności w żaden sposób nie wyjaśnił jakiego rzekomego naruszenia przepisów prawa wspólnotowego, o którym mowa w przepisie art. 1 ust. 2 rozporządzenia nr 2988/95 miał dopuścić się beneficjent (organ II instancji administracji publicznej powołuje się wręcz na naruszenie przez stronę ww. przepisu art 1 ust. 2 rozporządzenia nr 2988/95 czy też art. ust. 1 lit. a Konwencji, co samo w sobie z uwagi na treść tych przepisów jest konstrukcją wadliwą), a co miałoby rzekomo doprowadzić do nienależnego pobrania dofinansowania w rozumieniu art. 207 ust. 1 pkt 3 u.f.p.;
3) naruszenie przepisów postępowania, mające wpływ na wynik sprawy w postaci naruszenia przepisu art. 97 §1 pkt 4 k.p.a. poprzez nieuwzględnienie wniosku strony postępowania o zawieszenie niniejszego postępowania administracyjnego do czasu prawomocnego zakończenia sprawy karnej w sytuacji, gdy jednocześnie Zarząd WWM z tego nieprawomocnego rozstrzygnięcia sądu karnego wywodzi niekorzystne dla beneficjenta skutki. Wyrok Sądu Okręgowego w P. z dnia 17 czerwca 2022 r. (sygn. akt: [...]) nie jest prawomocny, zaś organ ten nie jest uprawniony do czynienia ustaleń faktycznych w zakresie sprawstwa i winy oskarżonego w sprawie karniej, a tym samym wywodzenia z tego tytułu jakichkolwiek negatywnych konsekwencji dla beneficjenta w ramach niniejszego postępowania administracyjnego;
4) naruszenie przepisu, mające wpływ na wynik sprawy, tj. art. 207 ust. 1 pkt 3 i ust. 9 pkt i u.f.p. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie z uwagi na fakt, że nie zaistniały przesłanki wskazane w tym przepisie uprawniające do wydania decyzji, o której mowa w przepisie art. 207 ust. 9 u.f.p.;
5) naruszenie przepisu prawa materialnego, mające wpływ na wynik sprawy w postaci naruszenia przepisu art. 3 ust. 1 rozporządzenia nr 2988/95 polegające na nieuwzględnieniu faktu przedawnienia zwrotu środków finansowych, których dotyczyły decyzje administracyjne wydane w przedmiotowej sprawie, a konsekwencji naruszeniu przepisu art. 105 §1 k.p.a. poprzez zaniechanie wydania decyzji o umorzeniu postępowania, pomimo że doszło w realiach niniejszej sprawy do przedawnienia, a postępowanie stało się bezprzedmiotowe;
6) naruszenie przepisu postępowania w postaci art. 138 §1 pkt 1 k.p.a. w zw. z art. 61 ust. 4 i 5 u.f.p. w zw. z art. 67 ust. 1 u.f.p., polegające na bezzasadnym utrzymaniu w mocy pierwotnie zaskarżonej decyzji administracyjnej z 21 lutego 2023 r., w sytuacji gdy zapadła ona z naruszeniem przepisów postępowania oraz przepisów prawa materialnego opisanych w pkt 1-5, co uzasadniało jej uchylenie, jak również umorzenie postępowania administracyjnego na podstawie przepisu art. 138 §1 pkt 2 k.p.a. albo też uchylenie oraz zawieszenie postępowania administracyjnego w przedmiotowej sprawie - do czasu prawomocnego zakończenia sprawy karnej.
Autor skargi podkreślił równocześnie, że opisane naruszenia miały niewątpliwie wpływ na treść zaskarżonej decyzji, albowiem doprowadziły do błędnego uznania, że oświadczenia oraz dokumenty przedłożone przez beneficjenta miałyby nosić znamiona nadużycia finansowego, a przy tym z uwagi na rzekomo powstałe nieprawidłowości doprowadzić do zaktualizowania się przesłanki z art 207 ust. 1 pkt 3 u.f.p., która miałaby uzasadniać wydanie decyzji zobowiązującej do zwrotu środków finansowych uzyskanych przez beneficjenta w drodze dofinansowania, jak również do błędnego utrzymania w mocy pierwotnie zaskarżonej decyzji wydanej w I instancji, która została wydana z rażącym naruszeniem wskazanych powyżej przepisów postępowania oraz przepisów prawa materialnego.
W odpowiedzi na skargę Zarząd WWM wniósł o jej oddalenie w całości podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie, a także o skierowanie sprawy do rozpoznania w trybie uproszczonym.
W piśmie procesowym z 5 września 2023 r. spółka wniosła o przeprowadzenie rozprawy oraz podtrzymała w całości stanowisko i wnioski zawarte w skardze.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje.
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Na wstępie rozważań należy wskazać, że zgodnie z art. 1 §1 i §2 ustawy z 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2022 r. poz. 2492) sąd administracyjny kontroluje zaskarżone akty administracyjne pod względem ich zgodności z prawem, przy czym nie jest on związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, lecz granicami danej sprawy - art. 134 §1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2023 r. poz. 1634, ze zm.), dalej jako: "p.p.s.a.". W wyniku takiej kontroli decyzja/postanowienie podlega uchyleniu, jeżeli sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 §1 pkt 1 lit. a - c p.p.s.a.). Tym samym sąd administracyjny nie zastępuje w orzekaniu organów administracyjnych, a jedynie kontroluje zaskarżone rozstrzygnięcie pod względem zgodności z prawem i w przypadku ustalenia, że narusza ona prawo - uchyla ją.
Kwestią sporną w przedmiotowej sprawie jest to, czy organ odwoławczy, a wcześniej IZ miały prawo do określenia kwoty przypadającej do zwrotu i terminu od którego nalicza się odsetki oraz sposobu zwrotu środków przeznaczonych na realizację projektu.
Zgodnie z art. 1 ust. 1 lit. a Konwencji - do celów niniejszej Konwencji, nadużycia finansowe naruszające interesy finansowe Wspólnot Europejskich polegają na: (a) w odniesieniu do wydatków, jakimkolwiek umyślnym działaniu lub zaniechaniu dotyczącym:
- wykorzystania lub przedstawienia fałszywych, nieścisłych lub niekompletnych oświadczeń lub dokumentów, które ma na celu sprzeniewierzenie lub bezprawne zatrzymanie środków z budżetu ogólnego Wspólnot Europejskich lub budżetów zarządzanych przez Wspólnoty Europejskie lub w ich imieniu,
- nieujawnienia informacji z naruszeniem szczególnego obowiązku, w tym samym celu,
- niewłaściwego wykorzystania takich środków do celów innych niż te, na które zostały pierwotnie przyznane.
Według art. 1 ust. 2 rozporządzenia nr 2988/95 - nieprawidłowość oznacza jakiekolwiek naruszenie przepisów prawa wspólnotowego wynikające z działania lub zaniedbania ze strony podmiotu gospodarczego, które spowodowało lub mogło spowodować szkodę w ogólnym budżecie Wspólnot lub w budżetach, które są zarządzane przez Wspólnoty albo poprzez zmniejszenie lub utratę przychodów, które pochodzą ze środków własnych pobieranych bezpośrednio w imieniu Wspólnot albo też w związku z nieuzasadnionym wydatkiem.
W myśl at. 2 pkt 36 rozporządzenia nr 1303/2013 "nieprawidłowość" oznacza każde naruszenie prawa unijnego lub prawa krajowego dotyczącego stosowania prawa unijnego, wynikające z działania lub zaniechania podmiotu gospodarczego zaangażowanego we wdrażanie EFSI, które ma lub może mieć szkodliwy wpływ na budżet Unii poprzez obciążenie budżetu Unii nieuzasadnionym wydatkiem.
Przepis art. 207 ust. 1 pkt 3 u.f.p. stwierdza, że w przypadku gdy środki przeznaczone na realizację programów finansowanych z udziałem środków europejskich są (3) pobrane nienależnie lub w nadmiernej wysokości - podlegają zwrotowi wraz z odsetkami w wysokości określonej jak dla zaległości podatkowych, liczonymi od dnia przekazania środków, w terminie 14 dni od dnia doręczenia ostatecznej decyzji, o której mowa w ust. 9, na wskazany w tej decyzji rachunek bankowy.
Odnosząc się do najdalej idącego zarzutu naruszenia art. 3 ust. 1 rozporządzenia nr 2988/95 polegającego na nieuwzględnieniu przez Zarząd WWM faktu przedawnienia zwrotu środków finansowych, których dotyczyły decyzje wydane w przedmiotowej sprawie, a w konsekwencji naruszeniu art. 105 §1 k.p.a. poprzez zaniechanie wydania decyzji o umorzeniu postępowania, sąd uznał go za bezprzedmiotowy.
Z przywołanego wyżej art. 3 ust. 1 rozporządzenia nr 2988/95 wynika, że okres przedawnienia wynosi cztery lata od czasu dopuszczenia się nieprawidłowości określonej w art. 1 ust. 1. Zasady sektorowe mogą jednak wprowadzić okres krótszy, który nie może wynosić mniej niż trzy lata. W przypadku nieprawidłowości ciągłych lub powtarzających się okres przedawnienia biegnie od dnia, w którym nieprawidłowość ustała. W przypadku programów wieloletnich okres przedawnienia w każdym przypadku biegnie do momentu ostatecznego zakończenia programu. Przerwanie okresu przedawnienia jest spowodowane przez każdy akt właściwego organu władzy, o którym zawiadamia się daną osobę, a który odnosi się do śledztwa lub postępowania w sprawie nieprawidłowości. Po każdym przerwaniu okres przedawnienia biegnie na nowo.
W pierwszej kolejności należy wskazać, że zarzut ten znalazł w treści tylko lakoniczne uzasadnienie. Strona zdawkowo jedynie stwierdziła, że wszelkie nieprawidłowości, które zarzuca jej w sprawie organ odwoławczy miały miejsce w 2017 r., a to w jej ocenie (w realiach przedmiotowej sprawy) bezsprzecznie powoduje, że doszło do przedawnienia prawa do domagania się zwrotu środków finansowych wypłaconych spółce w ramach dofinansowania, co powinno skutkować umorzeniem wszczętego postępowania administracyjnego jako bezprzedmiotowego, na podstawie art 105 §1 k.p.a. Nie mniej jednak sąd będąc zobligowany do zbadania przedmiotowego zarzutu z urzędu wskazuje, że w sprawie tej mamy do czynienia z ciągłością nieprawidłowości mającej miejsce od etapu: (-) aplikowania przez stronę o środki (kiedy nastąpiło przedłożenie nierzetelnej dokumentacji wraz z wnioskiem z 17 stycznia 2017 r. dotyczącej sytuacji finansowej spółki w latach 2012-2015, m.in. rachunki zysków i strat oraz bilanse, co miało umożliwić IP dokonanie oceny kondycji finansowej beneficjenta), przez wybór wniosku i ocenę kryteriów przez ekspertów w oparciu o ww. nierzetelne dokumenty finansowe, co miało miejsce od 1 marca 2017 r. do 31 marca 2017 r. (k. 27-79 akt sprawy, T. 1/3), następnie podpisanie umowy o dofinansowanie z 15 maja 2017 r. wraz z jej aneksami z 6 września 2017 r. i 1 marca 2018 r. będącej efektem wadliwego wyboru wniosku, (-) w dalszej kolejności przeprowadzenie wadliwej procedury wyłonienia wykonawcy w postępowaniu na zakup oraz uruchomienie linii technologicznej (będącej przedmiotem projektu) i w jej wyniku podpisanie w dniu 16 października 2017 r. umowy z wybranym wadliwie kontrahentem (bez zapewnienia uczciwej konkurencji, co wykazały bezsprzecznie organy) oraz pozornego jej wykonania (gdzie organy wykazały, że kontrahent w dacie realizacji umowy, tj. 16 października 2017 r. i dostarczenia linii technologicznej do wytłaczania [...] – protokół zdawczo-odbiorczy z 12 stycznia 2018 r. wraz z rzekomo przyjętymi środkami trwałymi - nie mógł nim dysponować, gdyż nie zakupił go w dniu 3 października 2017 r. od firmy R.), (-) następnie nakłonienie przez stronę (znajomego) P. M. oraz siostry K. M. do zawarcia pozornych umów o pracę z 29 grudnia 2017 r., (-) a w końcu na złożeniu wniosków o wypłatę środków finansowych, w szczególności wniosku z 13 marca 2018 r. nr [...] (na podstawie nierzetelnej dokumentacji – m.in. faktur z 3 listopada 2017 r. - mającej potwierdzać pozorne transakcje, które jak wykazano w sprawie nie miały żadnego odzwierciedlenia w rzeczywistych zdarzeniach gospodarczych). Powyższe spowodowało, że IZ złożyła w dniu 2 listopada 2018 r. zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez spółkę. W wyniku jego wszczęcia prezes spółki M. S. został w dniu 19 maja 2021 r. przesłuchany w charakterze świadka a w dniu 6 października 2021 r. został wniesiony przez Prokuraturę Rejonową dla miasta R. akt oskarżenia. W jego wyniku Sąd Okręgowy w P. III Wydział Karny w dniu 17 czerwca 2022 r. skazał ww. M. S. za przestępstwo z art. 286 §1 k.k. w zw. z art. 294 §1 k.k. w zbiegu z art. 297 §1 k.k. i art. 270 §1 k.k. oraz art. 271a §1 k.k., jak również w zw z art. 11 §2 k.k. i art. 12 §1 k.k.
Mając na uwadze powyższe, w szczególności sekwencją zdarzeń i fakt wystąpienia w sprawie nieprawidłowości ciągłej, jak również z uwagi na akt właściwego organu władzy, o którym zawiadamia się daną osobę, a który odnosi się do śledztwa lub postępowania w sprawie nieprawidłowości (co miało miejsce w tej sprawie w dniu 19 maja 2021 r., kiedy prezesa spółki M. S. przesłuchano w charakterze podejrzanego) oraz z uwagi na treść wskazanego wcześniej art. 3 ust. 1 rozporządzenia nr 2988/95 z której wynika, że w przypadku nieprawidłowości ciągłych okres przedawnienia biegnie od dnia, w którym nieprawidłowość ustała, jak również, że przerwanie okresu przedawnienia jest spowodowane przez każdy akt właściwego organu władzy, o którym zawiadamia się daną osobę, a który odnosi się do śledztwa lub postępowania w sprawie nieprawidłowości a po każdym przerwaniu okres przedawnienia biegnie na nowo - trudno uznać za zasadny zarzut sformułowany w skardze w tym zakresie. Doszło bowiem zdaniem sądu, w wyniku opisanych okoliczności do skutecznego przerwania biegu tego terminu.
Ponadto, jak wskazał organ, a co znajduje uzasadnienie również w treści ww. art. 3 ust. 1 rozporządzenia nr 2988/95 (w przypadku programów wieloletnich okres przedawnienia w każdym przypadku biegnie do momentu ostatecznego zakończenia programu) bieg terminu przedawnienia został skutecznie przerwany z uwagi na wprowadzony z dniem 2 września 2017 r. art. 66a ust. 1 u.f.p. (na mocy art. 11 pkt 4 ustawy z 7 lipca 2017 r. o zmianie ustawy o zasadach realizacji programów w zakresie polityki spójności finansowanych w perspektywie finansowej 2014-2020 oraz niektórych innych ustaw - Dz. U. 2017, poz. 1475), z którego wynika, że zobowiązanie do zwrotu środków, o których mowa w art. 60 pkt 6 przedawnia się z upływem 5 lat, licząc od dnia: (1) w którym decyzja, o której mowa w art. 189 ust. 3b, albo decyzja, o której mowa w art. 207 ust. 9, stała się ostateczna (...) albo (2) wypłaty salda końcowego, o którym mowa w: (a) art. 89 ust. 1 rozporządzenia Rady (WE) nr 1083/2006 z dnia 11 lipca 2006 r. ustanawiającego przepisy ogólne dotyczące Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego, Europejskiego Funduszu Społecznego oraz Funduszu Spójności i uchylającego rozporządzenie (WE) nr 1260/1999 (Dz. Urz. UE L 210 z 31.07.2006, str. 25, z późn. zm.) albo (b) art. 86 ust. 1 rozporządzenia Rady (WE) nr 1198/2006 z dnia 27 lipca 2006 r. w sprawie Europejskiego Funduszu Rybackiego (Dz. Urz. UE L 223 z 15.08.2006, str. 1, z późn. zm.), albo (c) art. 141 ust. 2 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 1303/2013 z dnia 17 grudnia 2013 r. ustanawiającego wspólne przepisy dotyczące Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego, Europejskiego Funduszu Społecznego, Funduszu Spójności, Europejskiego Funduszu Rolnego na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich oraz Europejskiego Funduszu Morskiego i Rybackiego oraz ustanawiającego przepisy ogólne dotyczące Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego, Europejskiego Funduszu Społecznego, Funduszu Spójności i Europejskiego Funduszu Morskiego i Rybackiego oraz uchylającego rozporządzenie Rady (WE) nr 1083/2006 (Dz. Urz. UE L 347 z 20.12.2013, str. 320, z późn. zm.) - w zależności od tego, który z tych terminów nastąpi później) – z uwagi na to, że w niniejszej sprawie nie nastąpiła jeszcze wypłata salda końcowego oraz nie upłynął termin 5 lat liczony od dnia, w którym decyzja stała się ostateczna. Jak wskazał też organ, zgodnie z art 28 pkt 2 ww. ustawy do postępowań w sprawie zwrotu środków, o których mowa w ustawie zmienianej w art. 11, wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie ustawy zmieniającej stosuje się przepisy dotychczasowe. Zauważył również, że ustawa ta weszła w życie 2 września 2017 r., natomiast postępowanie administracyjne w przedmiocie zwrotu środków zostało wszczęte 15 lipca 2022 r., co zdaniem organu powoduje, że w przedmiotowej sprawie znajduje zastosowanie właśnie ww. art. 66a ust 1 u.f.p. To potwierdza, że również z tych przyczyn nie doszło do przedawnienia zwrotu środków finansowych, których dotyczy zaskarżona decyzja, jak chciałaby tego strona.
Odnosząc się następnie do zarzutów skargi zawartych w pkt 3 i 6 dotyczących naruszenia: (-) art. 97 §1 pkt 4 k.p.a. poprzez nieuwzględnienie wniosku strony o zawieszenie niniejszego postępowania administracyjnego do czasu prawomocnego zakończenia sprawy karnej zawisłej przed Sądem Okręgowym w P. przeciwko M. S. (prezesowi spółki) i innym (sygn. akt [...]), w sytuacji gdy organ z tego nieprawomocnego rozstrzygnięcia wywodzi niekorzystne dla strony skutki prawne oraz odwoływanie się do szeregu okoliczności ustalanych w toku sprawy karnej (niezakończonej jeszcze prawomocnym orzeczeniem, z uwagi na wniesiony środek odwoławczy), a ponadto organ odwoławczy nie jest uprawniony do czynienia ustaleń faktycznych w zakresie sprawstwa i winy oskarżonego w sprawie karnej, a tym samym wywodzenia z tego tytułu jakichkolwiek negatywnych konsekwencji dla skarżącej w ramach przedmiotowego postępowania administracyjnego; (-) art. 138 §1 pkt 1 k.p.a. w zw. z art. 61 ust. 4 i 5 u.f.p. oraz art. 67 ust. 1 tej ustawy z uwagi na bezzasadne utrzymanie w mocy decyzji I instancyjnej w sytuacji, gdy rozstrzygnięcie to zapadło z naruszeniem przepisów postępowania oraz przepisów prawa materialnego opisanych w pkt 1-5 skargi, co uzasadniało jej uchylenie, jak również umorzenie postępowania administracyjnego na podstawie przepisu art. 138 §1 pkt 2 k.p.a. albo też uchylenie oraz zawieszenie postępowania administracyjnego w przedmiotowej sprawie do czasu prawomocnego zakończenia sprawy karnej - to również i one zdaniem sądu nie zasługiwały na uwzględnienie.
W postępowaniu administracyjnym dotyczącym określenia kwoty przypadającej do zwrotu i terminu, od którego nalicza się odsetki oraz sposobu zwrotu środków przeznaczonych na realizację projektu (jak w tej sprawie) wystarczające jest, że w sprawie miały miejsce nieprawidłowości, o których jest mowa zarówno w art. 1 ust. 2 rozporządzenia nr 2988/95 (nieprawidłowość oznacza jakiekolwiek naruszenie przepisów prawa wspólnotowego wynikające z działania lub zaniedbania ze strony podmiotu gospodarczego, które spowodowało lub mogło spowodować szkodę w ogólnym budżecie Wspólnot lub w budżetach, które są zarządzane przez Wspólnoty, albo poprzez zmniejszenie lub utratę przychodów, które pochodzą ze środków własnych pobieranych bezpośrednio w imieniu Wspólnot, albo też w związku z nieuzasadnionym wydatkiem), czy też w art. 2 pkt 36 rozporządzenia nr 1303/2013 (nieprawidłowość oznacza każde naruszenie prawa unijnego lub prawa krajowego dotyczącego stosowania prawa unijnego, wynikające z działania lub zaniechania podmiotu gospodarczego zaangażowanego we wdrażanie EFSI, które ma lub może mieć szkodliwy wpływ na budżet Unii poprzez obciążenie budżetu Unii nieuzasadnionym wydatkiem). Żaden z przepisów mających zastosowanie w sprawie nie uzależnia rozstrzygnięcia od potwierdzenia nieprawidłowego działania prawomocnym wyrokiem karnym. Trzeba też pamiętać, że celem postępowania karnego jest pociągnięcie do odpowiedzialności sprawcy czynu zabronionego. Zgodzić się należy zatem z organem, że przesłanki odpowiedzialności na gruncie przepisów prawa karnego nie są tożsame z przesłankami odpowiedzialności za zobowiązanie zwrotowe, a ewentualna odpowiedzialność beneficjenta środków na realizację projektu za zobowiązanie zwrotowe ma charakter wyłącznie obiektywny i nie jest zależna od winy. Prawomocny wyrok karny nie jest zatem elementem koniecznym do rozpatrzenia przedmiotowej sprawy w zakresie rozstrzygnięcia dotyczącego zwrotu środków UE. Organ w ramach przedmiotowego postępowania, mając na względzie zapisy umowy oraz obowiązki w zakresie kontroli prawidłowości wykorzystywania przyznanego dofinansowania, uprawniony był do oceny działań beneficjenta jako uzasadniających żądanie zwrotu środków. Słusznie też uznał organ, że wniosek o zawieszenie postępowania nie zasługiwał na uwzględnienie.
Jak zauważył także NSA w wyroku z 6 grudnia 2023 r., sygn. akt II OSK 649/21: "Zagadnieniem wstępnym mogą być wyłącznie kwestie, które albo ujawniły się w toku postępowania i dotyczą istotnej dla sprawy przesłanki wydania decyzji, albo z przepisów prawa materialnego wynika wprost konieczność rozstrzygnięcia danej kwestii prawnej, bez czego nie jest możliwe rozpatrzenie sprawy i wydanie decyzji w postępowaniu "głównym", które z tego powodu musi ulec zawieszeniu.". Trzeba też pamiętać, że w przypadku zagadnienia wstępnego, o którym jest mowa w art. 97 ust. 1 pkt 4 k.p.a., nie chodzi o konieczność wyjaśnienia okoliczności sprawy, będących nawet w ścisłym związku ze sprawą, lecz o rozstrzygnięcie spełnienia przesłanki (pozytywnej bądź negatywnej), której organ samodzielnie nie może rozstrzygnąć (a w tej sprawie tak nie było), gdyż jest to materia będąca w kompetencji innego organu czy też sądu (por. wyrok WSA we Wrocławiu z 21 września 2023 r., sygn. akt II SA/Wr 316/23). Również strona nie wykazała dlaczego organ miałby zawiesić przedmiotowe postępowanie do czasu wydania rozstrzygnięcia przez sąd II instancji, wskazując jedynie lakonicznie w odwołaniu (powtarzając to w skardze), że organ winien zawiesić postępowanie administracyjne w sprawie do mementu wydania prawomocnego wyroku (z uwagi na toczące się postępowanie przez sądem odwoławczym).
Ponadto wyrażona w art. 7 k.p.a. zasada prawdy materialnej w połączeniu z zawartą w art. 12 §1 k.p.a. zasadą szybkości postępowania nakłada na organy administracji publicznej obowiązek samodzielnego ustalenia stanu faktycznego sprawy bez konieczności oczekiwania na wydanie prawomocnego wyroku sądu karnego, chyba że ten stan tego uniemożliwiały (co w tej sprawie nie miało miejsca). Przemawiają za tym też obiektywne okoliczności, których potwierdzenie nie wymaga wykazania winy (a są nieprawidłowościami w rozumieniu przywołanych już art. 1 ust. 2 rozporządzenia nr 2988/95 oraz art. 2 pkt 36 rozporządzenia nr 1303/2013):
- informacje przedłożone przez stronę na etapie aplikowania o środki (załączony w do wniosku o dofinansowanie projektu Biznes Plan) pozostawały w sprzeczności z rzeczywistymi danymi dotyczącymi kondycji finansowej skarżącej (k. 888 verte i k. 889 verte, T. 3/3 akt sprawy). Ze sprawozdań finansowych składanych przez spółkę w sądzie rejestrowym, jak i deklaracji podatkowych składanych w urzędzie skarbowym, że zyski roczne strony za lata 2013-2015 oraz wysokość aktywów obrotowych spółki w bilansach za te lata zostały znacząco zaniżone (k. 373-383, 411-441 akt sprawy, T. 2/3). Ten stan rzeczy potwierdził w toku postępowania karnego oskarżony M. S. (prezes spółki), który wyjaśnił, że podane dane nie odzwierciedlały w rzeczywistości prawdziwej sytuacji finansowej strony, polepszały jej obraz, co w konsekwencji mogło mieć znaczenie dla przyznania dofinansowania (k. 349 akt sprawy, T. 2/3). Należy też zauważyć, że skarżąca złożyła oświadczenie z 24 marca 2017 r. poświadczając, że wszelkie informacje zawarte w niniejszym dokumencie są prawdziwe, przedstawione w sposób rzetelny oraz przygotowany w oparciu o najpełniejszą wiedzę dotyczącą przedsiębiorstwa oraz perspektywy i możliwości rozwoju. O tyle było to istotne i zgodzić się należy z organem, że na etapie oceny projektu eksperci badali kondycję finansową spółki, gdyż w punkcie trwałości projektu (pozycja nr 78-79) listy sprawdzającej do weryfikacji kryteriów ogólnych (obligatoryjnych) i specyficznych (obligatoryjnych) wyboru projektów, stanowiącej załącznik nr 12 do Regulaminu konkursu nr [...] oceniali m.in. czy projekt jest trwały finansowo czy salda niezdyskontowanych skumulowanych przepływów pieniężnych generowanych przez projekt są nieujemne we wszystkich latach objętych analizą (pozycja nr 78), jak również czy wnioskodawca wraz z projektem ma dodatnie roczne saldo skumulowanych przepływów pieniężnych na koniec każdego roku, we wszystkich latach objętych analizą. Ponadto strona te dane zawarła we wniosku (co już stanowiło o ich istotności), więc trudno uznać za zasadne twierdzenie, że nie miały one znaczenia dla przyznania dofinansowania ze środków z budżetu UE;
- przedłożenie przez stronę nieprawdziwych faktur oraz potwierdzeń przelewów dokumentujących pozorne transakcje. Z akt sprawy wynika bowiem, że strona (poprzez prezesa zarządu M. S.) w toku ubiegania się o dotację porozumiała się z T. J., pełniącym funkcję prezesa zarządu T. wybranym w wyniku przeprowadzenia pozornej procedury wyłonienia wykonawcy zamówienia, co do wspólnych działań (konsultując z nim kwestie techniczne dotyczące linii technologicznej do produkcji [...], stanowiącej przedmiot dofinansowania oraz przygotowywał formularz ofertowy) mających na celu pozyskanie dofinansowania. Wskazuje na to korespondencja e-mailowa (k. 167-170, T. 2/3 akt sprawy). Ponadto strona (dla zachowania pozorów "uczciwej konkurencji" i uprawdopodobnienia okoliczności konkurowania przedsiębiorców w tym postępowaniu o zamówienie) wysłała podobny formularz ofertowy (z przygotowaną już wcześniej "mniej korzystną" ofertą) do A. M. prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą A. Jak ustaliły organy (w toku postępowania karnego), zeznając w charakterze świadka A. M. stwierdził, że: "(...) M. (vide: S.) poprosił mnie o dokumentację do przetargu, nie wiem nawet co to było, ja tylko podpisywałem to bo miałem pełne zaufanie do niego (..). Prosił żebym powiedział, że oferta była w internecie, że złożyłem kontrofertę do przetargu (...). Ja podpisałem bez czytania dokumenty od M. To miała być kontroferta do przetargu. Nawet mogłem jej nie przeczytać. M. zabrał te dokumenty podpisane przeze mnie i nie wiem co dalej z tym zrobił (...). To była koleżeńska przysługa (...)." (k. 231-232, T. 2/3 akt sprawy).
Należy też zauważyć, że strona zawarła z T. (po rozstrzygnięciu postępowania o zamówienie) umowę sprzedaży z 16 października 2017 r., której przedmiotem był zakup oraz uruchomienie wspomnianej już linii technologicznej (zakupionej rzekomo w dniu 13 października 2017 r. od R.). Jak wykazały jednakże organy, M. W. (współwłaściciel ww. spółki) zeznał w trakcie postępowania karnego, że: "(...) nasze faktury i nasz wkład nie wchodził w zakres dofinansowania U., o które by oni się starali. Nie wystawialiśmy faktur na coś, co by podlegało dotacjom, nic mi na ten temat nie wiadomo. R. nie współpracował ze spółką T., słyszałem o tej firmie, ale nie pracowałem z nimi (zeznania M. W. – k. 652 verte-653, T. 3/3 akt sprawy). Ponadto biegły z dziedziny kryminalistycznych badań dokumentów w opinii z 5 lipca 2021 r. oraz z 19 sierpnia 2021 r. wskazał, że zarówno oferta R. (skierowana do T.), jak i umowa pomiędzy R. a ww. T. nie zostały podpisane ani przez M. W., ani T. J. (k. 524, T. 2/3 akt sprawy). Potwierdził ten stan rzeczy również T. J. zeznając, że: "Nie było takiego zdarzenia gospodarczego, które jest wskazane w umowie z dnia 13 października 2017 r. pomiędzy R. s.c. i T. na temat dostawy linii technologicznej do wytłaczania [...].". (k. 330-335, T. 2/3 akt sprawy,). Wskazania wymaga też, że strona dopiero od stycznia 2018 r. dokonywała rzeczywistego zakupu urządzeń i maszyn do linii technologicznej (przedmiotu dofinansowanego projektu) od firm R. oraz E. Tę okoliczność potwierdzają dowody z zeznań świadków, tj. M. N. (k. 235-238, T. 2/3 akt sprawy,), M. W. (k. 239-247 i k. 253-254, T. 2/3 akt sprawy,), A. G. (k. 239 i k. 248-252, T. 2/3 akt sprawy), R. W. (k. 294-299, T. 2/3 akt sprawy), A. M. (k. 231-234, T. 2/3 akt sprawy). Dokumentacja zatem przedkładana przez stronę do wniosków o płatność nie miała żadnego odzwierciedlenia w rzeczywistych zdarzeniach gospodarczych. Trudno zatem uznać za rzetelne faktury z 3 listopada 2017 r. oraz inne dokumenty przedłożone przez skarżącą wraz wnioskami o płatność (s. 12 z 18 zaskarżonej decyzji);
- przedłożenie przez spółkę poświadczających nieprawdę umów o pracę zawartych z P. M. i K. M. w dniu 12 grudnia 2017 r.
To wszystko są zatem okoliczności obiektywne, stanowiące nieprawidłowości (uzasadniające zwrot środków w myśl art. 207 ust. 1 pkt 3 u.f.p. w zw. z art. 1 ust. 2 rozporządzenia nr 2988/95 oraz art. 2 pkt 36 rozporządzenia nr 1303/2013), które zdaniem sądu nie wymagają potwierdzenia prawomocnym wyrokiem karnym, a w związku z tym oczekiwaniem (jak chciałaby tego strona w tej sprawie) na wyrok sądu II instancji. Należy raz jeszcze podkreślić, że żaden przepis prawa takiego wymogu nie przewiduje. Powodowałoby to ponadto, że postępowanie administracyjne stałoby się jedynie iluzoryczne, skoro organ administracji publicznej musiałyby za każdym razem oczekiwać na prawomocny wyrok karny (jak chciałaby w tej sprawie strona) mimo, że zgromadził wystarczający materiał dowodowy i jako gospodarz postępowania jest gotowy do rozstrzygnięcia. Co istotne również strona nie wykazała, jaki wpływ na poczynione w sprawie ustalenia miałby mieć wyrok sądu II instancji, kiedy obiektywne okoliczności wykazały, że w sprawie doszło do licznych nieprawidłowości. Powyższe wypełnia również treść art. 1 ust. 1 lit. a Konwencji, z którego jak już wspomniano wcześniej wynika, że nadużycie finansowe naruszające interesy finansowe Wspólnot Europejskich polega w odniesieniu do wydatków, na jakimkolwiek umyślnym działaniu lub zaniechaniu dotyczącym - wykorzystania lub przedstawienia fałszywych, nieścisłych lub niekompletnych oświadczeń lub dokumentów, które ma na celu sprzeniewierzenie lub bezprawne zatrzymanie środków z budżetu ogólnego Wspólnot Europejskich lub budżetów zarządzanych przez, Wspólnoty Europejskie lub w ich imieniu, którego dopuściła się, jak zarzucają stronie organy obu instancji. Z akt sprawy wynika bowiem (mając na uwadze chociażby treść składanych przez M. S. - prezesa spółki, T. J. – wybranego z naruszeniem zasady konkurencyjności kontrahenta realizującego przedmiot projektu, A. M. działającego pod firmą A. - który za namową M. S. złożył pozorną ofertę w postępowaniu o udzielenie zamówienia oraz M. W. - współwłaściciela R., od którego T. J. miał rzekomo zakupić linię technologiczną – wyjaśnień w charakterze podejrzanego, czy też zeznań w charakterze świadka), że M. S. reprezentując stronę działał z pełną świadomością, dopuszczając się opisanych wcześniej nieprawidłowości.
Należy też podnieść (za wyrokiem NSA z 1 lutego 2024 r., sygn. akt I GSK 1369/23), że postępowanie karne i postępowanie administracyjne to dwa odrębne, niezależne od siebie postępowania, przy czym w rozpoznawanej sprawie to pierwsze pozostaje bez wpływu na wynik postępowania administracyjnego. Oba postępowania mają autonomiczny charakter. W obu postępowaniach przyjmowane są odrębne kryteria orzekania. Toczą się niezależnie od siebie i różnią się przede wszystkim celem, jakiemu służą. Celem postępowania karnego jest bowiem ustalenie sprawstwa, winy i ewentualna odpowiedzialność karna lub stwierdzenie jej braku, a nie określenie kwoty przypadającej do zwrotu, co należy do kompetencji organów administracyjnych. W orzecznictwie podnosi się, że w postępowaniu administracyjnym organy ustalają stan faktyczny, po czym dokonują jego klasyfikacji na gruncie materialnego prawa administracyjnego. Wyroki zapadłe w sprawach karnych odzwierciedlają natomiast wynik przeprowadzonego postępowania karnego, w którym ocena poczynionych ustaleń faktycznych dokonywana jest pod kątem zarzutów postawionych oskarżonemu w tym postępowaniu. Sąd karny dokonuje określonej oceny na potrzeby swojego postępowania, uwzględniając obowiązujące w tym postępowaniu reguły, wynikające z przepisów prawa karnego o charakterze proceduralnym oraz materialnym. Dlatego też nawet tożsamy materiał dowodowy nie musi prowadzić do takiej samej oceny na gruncie prawa karnego (gdzie istotne znaczenie ma wina sprawcy) oraz na gruncie prawa administracyjnego, gdzie działania lub zaniechania z reguły wywołują określone skutki niezależnie od nastawienia i woli podmiotu, który działania te podjął lub ich zaniechał.
Jeśli natomiast chodzi o zarzuty zawarte w punkcie 1 skargi, tj naruszenia art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 k.p.a. w zw. z art. 78 §1 k.p.a. w zw. z art. 80 k.p.a. poprzez niezebranie oraz nierozpatrzenie w sposób wyczerpujący materiału dowodowego, jak również niewyjaśnienie wszelkich okoliczności sprawy istotnych dla jej rozstrzygnięcia, a przy tym dokonanie dowolnej oceny zgromadzonych dowodów, to również i one w ocenie sądu nie zasługiwały na akceptację. W pierwszej kolejności należy wskazać, że tezie o niezebraniu oraz nierozpatrzeniu w sposób wyczerpujący materiału dowodowego, jak również niewyjaśnieniu wszelkich okoliczności sprawy istotnych dla jej rozstrzygnięcia, przeczy obszerna treść zarzutów zawartych w skardze, gdzie strona w sposób szczegółowy odnosi się zarówno do ustalonych okoliczności sprawy, jak i zgromadzonego materiału dowodowego. Ponadto słusznie zauważył w odpowiedzi na skargę organ odwoławczy, że skuteczne postawienie zarzutu naruszenia art. 80 k.p.a. wymaga wykazania (a strona tego nie uczyniła), że dokonał on ustaleń faktycznych niekompletnie, na podstawie niecałościowego materiału dowodowego. Jak bowiem wynika z treści przyjętego rozstrzygnięcia Zarząd WWM oparł się na całokształcie materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, szczegółowo uzasadniając też jego powody. Co istotne, na etapie postępowania odwoławczego włączył w poczet materiału dowodowego dodatkowe dokumenty tj. karty oceny kryteriów merytorycznych ogólnych (obligatoryjnych) i specyficznych (obligatoryjnych) i dopiero po jego uzupełnieniu dokonał ponownej, wszechstronnej oceny tego materiału. Trudno też przyjąć, że organ ten dokonał dowolnej oceny zgromadzonych dowodów. Zebranemu materiałowi dowodowemu trudno odmówić wiarygodności, zaś sposób jego oceny mieści się w granicach zasady swobodnej, lecz nie dowolnej oceny. Argumentacja strony zaś nie zdołała podważyć stanowiska zajętego przez organ w zaskarżonym rozstrzygnięciu, stanowiąc jedynie polemikę z przyjętym rozstrzygnięciem. To, że strona nie zgadza się z przyjętym przez organy obu instancji stanowiskiem nie oznacza jeszcze, że organy te wskazane w tym punkcie skargi przepisy, tj. art. 7, art. 77 k.p.a., art. 78 §1 i art. 80 k.p.a. naruszyły.
Jeśli natomiast chodzi o poszczególne zarzuty ujęte w punkcie 1 lit. a-e skargi, to przeciw ich uwzględnieniu przemawiają następujące okoliczności:
- odnosząc się do pierwszego z zarzutów (pkt. 1 lit. a skargi), a polegającego na bezzasadnym przyjęciu, że dokumenty finansowe dotyczące spółki (oświadczenia na temat wyników finansowych za lata 2013-2015, w tym wartości aktywów oraz wysokości osiąganych zysków, rachunki zysków i strat oraz bilanse za te lat) miały wpływ na uzyskanie dofinansowania (tj. przedstawienie rzeczywistych danych oznaczałoby dyskwalifikację spółki z pozyskania dofinansowania) w sytuacji, gdy wyniki finansowe strony nie miały żadnego znaczenia dla przyznania jej dofinansowania, albowiem kryterium to nie było w żaden sposób punktowane i nie miały tym samym żadnego wpływu na ostateczną punktację projektu, to w ocenie sądu jest on bezzasadny. Spółka bowiem zawierając we wniosku (k. 888-891, T. 3/3 akt sprawy), na etapie aplikowania do projektu niezgodne ze stanem faktycznym dane finansowe za lata 2013-2015 (co organ wykazał, jak już wskazano wcześniej, w oparciu o: dokumentację i sprawozdania finansowe składane w sądzie rejestrowym, deklarację podatkową złożoną w urzędzie skarbowym oraz wyjaśnienia M. S. - k. 373-383, 411-441, T. 2/3 akt sprawy) miała na celu świadome wprowadzenie w błąd oceniających projekt, co do jej rzeczywistej sytuacji finansowej. Potwierdził to sam prezes skarżącej wskazując podczas składania wyjaśnień, że dane te nie odzwierciedlały w rzeczywistości prawdziwej sytuacji finansowej spółki, polepszały jej obraz, co w konsekwencji mogło mieć znaczenie dla przyznania dofinansowania (k. 349, T. 2/3 akt sprawy). Jak już wspomniano wcześniej strona złożyła też oświadczenie 24 marca 2017 r. poświadczając, że wszelkie informacje przedstawione we wniosku są prawdziwe, przedstawione w sposób rzetelny oraz przygotowany w oparciu o najpełniejszą wiedzę dotyczącą przedsiębiorstwa oraz perspektywy i możliwości rozwoju. O tyle więc dane te były istotne dla wyboru spółki, a na etapie oceny projektu eksperci badali jej kondycję finansową, skoro w punkcie trwałości projektu, jak zauważył organ odwoławczy (pozycja nr 78-79) listy sprawdzającej do weryfikacji kryteriów ogólnych (obligatoryjnych) i specyficznych (obligatoryjnych) wyboru projektów, stanowiącej załącznik nr 12 do Regulaminu konkursu oceniali m.in. czy projekt jest trwały finansowo, czy salda niezdyskontowanych skumulowanych przepływów pieniężnych generowanych przez projekt są nieujemne we wszystkich latach objętych analizą (pozycja nr 78), jak również czy wnioskodawca wraz z projektem ma dodatnie roczne saldo skumulowanych przepływów pieniężnych na koniec każdego roku, we wszystkich latach objętych analizą. Jak zauważył też organ II instancji, że brak spełnienia ww. kryterium przez spółkę skutkowałby negatywną oceną projektu, co oznacza, że ww. projekt nie zostałby w ogóle zakwalifikowany do dofinansowania, co wynika wprost z §11 pkt 22 Regulaminu konkursu, zgodnie z którym niespełnienie co najmniej jednego z kryteriów merytorycznych ogólnych (obligatoryjnych) oraz specyficznych (obligatoryjnych) powoduje negatywną ocenę wniosku o dofinansowanie projektu zgodnie z art. 53 ustawy wdrożeniowej. To zaś powoduje (wbrew twierdzeniom spółki), że wyniki finansowe strony miały wpływ na przyznanie dofinansowania ze środków z budżetu UE. Wobec powyższego trudno uznać za zasadne twierdzenie, że nie miały one znaczenia dla przyznania dofinansowania ze środków z budżetu UE i przeczy tezie sformułowanej w tej części skargi (że pozostawało to obojętne dla przyznania stronie dofinansowania, albowiem kryterium to nie było w żaden sposób punktowane i nie miało tym samym żadnego wpływu na ostateczną punktację projektu przedstawionego przez stronę);
- w przypadku kolejnego z zarzutów (pkt 1 lit. b skargi) polegającego na bezzasadnym przyjęciu przez organ odwoławczy, że M. S. miał "sfałszować" bądź "podrobić" dokumenty wskazane na k. 12 uzasadnienia decyzji I instancji oraz na k. 10 uzasadnienia zaskarżonej decyzji w sytuacji gdy opinie biegłego z dziedziny kryminalistycznych badań dokumentów, na które powołał się organ II instancji (m.in. opinia z 5 lipca 2021 r. i opinia z 19 sierpnia 2021 r. nie są w tym zakresie jednoznaczne (kategoryczne), to także i on w ocenie sądu nie zasługiwał na aprobatę. Nie jest bowiem tak, że organ w tym zakresie oparł się wyłącznie na tych opiniach, gdzie biegły z dziedziny kryminalistycznych badań dokumentów wskazał, że zarówno oferta R. (skierowana do T. – T. J.), jak i umowa pomiędzy R. a ww. T. (wybranym w postępowaniu ofertowym kontrahentem) nie zostały podpisane ani przez M. W., ani T. J. (k. 524, T. 2/2 akt sprawy). Wskazał również na inny materiał dowodowy, którym w powiązaniu z ww. opiniami dawała podstawy do przyjętego przez Zarząd WWM twierdzenia. Z zeznań świadka M. W. (współwłaściciela R., od którego wybrany wykonawca w postępowaniu o zamówienie T. – T. J. miał rzekomo w dniu 13 października 2017 r. zakupić linię technologiczną), jak już opisano wcześniej wynika, że ich faktury i wkład nie wchodził w zakres dofinansowania strony, o które się starali, a co podlegało dotacjom. Wskazał też, że R. nie współpracował ze spółką T. (k. 652 verte-653, T. 3/3 akt sprawy). Przedmiotowy stan rzeczy potwierdził także T. J. zeznając, że: "Nie było takiego zdarzenia gospodarczego, które jest wskazane w umowie z dnia 13 października 2017 r. pomiędzy R. s.c. i T. na temat dostawy linii technologicznej do wytłaczania [...]." (k. 330-335 akt sprawy, T. 2/3). Co istotne też, strona dopiero od stycznia 2018 r. dokonywała rzeczywistego zakupu urządzeń i maszyn do linii technologicznej (przedmiotu dofinansowanego projektu) od firm R. oraz E., co potwierdzają dowody (jak już wcześniej opisano) z zeznań świadków, tj. M. N. (k. 235-238 ,T. 2/3 akt sprawy), M. W. (k. 239-247 i k. 253-254, T. 2/3 akt sprawy), A. G. (k. 239 i k. 248-252, T. 2/3 akt sprawy), R. W. (k. 294-299, T. 2/3 akt sprawy), A. M. (k. 231-234, T. 2/3 akt sprawy). Powyższe pokazuje więc, że również z innych dowodów zgromadzonych w sprawie wynika, że przedstawione do rozliczenia przez stronę dokumenty nie przedstawiały rzeczywistych transakcji i przeczą tezie skarżącej zawartej w treści tego zarzutu;
- jeśli chodzi o kolejny z zarzutów (pkt 1 lit. c skargi) polegający na bezzasadnym przyjęciu, że pomiędzy faktyczną wartością nabycia linii technologicznej w kwocie 960.874,86 zł, a deklarowaną wartością nabycia w kwocie 2.375.376,00 zł zachodzi różnica wynosząca ok. 147%, w sytuacji gdy w ramach deklarowanej wartości nabycia część z tych środków miała pochodzić ze środków własnych strony beneficjenta, co w konsekwencji powoduje zdaniem spółki całkowicie błędne odnoszenie w tej sytuacji "korzyści osiągniętej przez Beneficjenta" do ww. wartości procentowej wyliczonej w oparciu o skalę tych dwóch wartości, a po drugie organ odwoławczy zaniechał ustalenia faktycznej w oparciu o oględziny wartości linii technologicznej znajdującej się w posiadaniu strony, to również i on nie zasługiwał na akceptację. Zgodnie bowiem z treścią umowy o dofinansowanie (§2 ust. 6 i 7) przewidywała ona sfinansowanie jedynie części kosztów dofinansowanie (na poziomie 65%), w pozostałych zaś zakresie miały być zaangażowane środki własne skarżącej. Tymczasem, jak wykazały organy, różnica w cenie zakupu urządzeń i maszyn do linii technologicznej wynikająca z faktur zakupowych kształtowała się na poziomie 147%. Łączna bowiem cena nabycia urządzeń i maszyn od R. oraz E. wynosiła 960.874,86 zł. Z przedłożonych zaś IP do wniosku o płatność faktur VAT z 3 listopada 2017 r. wynikało, że kwota ta opiewała na 2.375.376,00 zł, co potwierdzają: wydruk zestawienie transakcji R. ze stroną w latach 2017-2019 (k. 278-279 i k. 266, T. 2/3), protokół oględzin (zatrzymania rzeczy) z dnia 05.03.2019 r. od M. S. (k. 367-372, T. 2/3 akt sprawy), protokół przeszukania siedziby firmy R. 4 czerwca 2019 r. (k. 532-536, T. 2/3 akt sprawy). Zgodzić się należy więc z organem, że przyznane dofinansowanie w znacznie zawyżonej kwocie łącznej 1.254.000,15 zł pozwalało nie tylko na sfinansowanie całkowitego kosztu zakupu maszyn i urządzeń potrzebnych do uruchomienia linii technologicznej w kwocie 960.874,86 zł, ale pozostawiało jeszcze wolne środki, którymi strona mogła w sposób nieuprawniony dysponować wedle swojego uznania. Nieprawidłowość działania strony potwierdziła również prokuratura wnosząc akt oskarżenia z 5 października 2021 r., jak też sąd wydając wyrok w dniu 17 czerwca 2022 r., który potwierdził doprowadzenie IP do niekorzystnego rozporządzania mieniem wielkiej wartości w kwocie 1.254.000,15 zł, które pochodziło z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego, poprzez przedłożenie przez stronę wniosku o dofinansowanie zawierającego nierzetelne oświadczenia na temat wyników finansowych, stanowiącego podstawę do przyznania dofinansowania, a następnie przedstawienia dokumentów poświadczających nieprawdę, stanowiących podstawę wypłaty i rozliczenia dofinansowania (k. 797-785 i k. 578-610, T. 2/3 akt sprawy). Wobec powyższego w sposób uprawniony organ odwoławczy uznał, że spółka w celu uzyskania dofinansowania przedłożyła IP dokumenty poświadczające nieprawdę oraz niedokumentujące rzeczywistych zdarzeń gospodarczych, w tym dokumenty finansowe (rachunki zysków i strat oraz bilanse spółki, faktury zakupu, umowy o pracę);
- odnosząc się do zarzutu skargi (pkt 1 lit. d) o bezzasadnym przyjęciu przez organ odwoławczy, że oferta złożona przez A. A. M. miała mieć jakikolwiek wpływ na przyznanie dofinansowania w ramach projektu zgłoszonego przez stronę, a jednocześnie całkowite pominięcie, że poza spółką T. oraz A. swoją ofertę przedstawił również inny podmiot E. R. A., w ocenie sądu jest on również bezzasadny. Jak już wskazano wcześniej, strona (dla zachowania pozorów "uczciwej konkurencji" i uprawdopodobnienia okoliczności konkurowania przedsiębiorców w tym postępowaniu o zamówienie) wysłała podobny formularz ofertowy, jak do spółki T., z przedstawicielem której (T. J.) przygotowała formularz ofertowy z 15 września 2017 r., na co wskazuje wprost korespondencja e-mailowa (k. 167-170, T. 2/3 akt sprawy) z 20 września 2017 r. (z przygotowaną już wcześniej "mniej korzystną" ofertą) dla A. M. prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą A. Zeznając ponadto w charakterze świadka A. M. stwierdził wyraźnie, że jego udział był uzgodniony z M. S. (prezesem spółki) i stanowił "koleżeńską przysługę", a jego wiedza na ten temat była niewielka, (k. 231-232, T. 2/3 akt sprawy). Miało to jedynie uwiarygodnić okoliczność, że T. została wybrana w trybie konkurencyjnym, spośród kilku ofert złożonych w postępowaniu o zamówienie. Wobec tych ustaleń, zgodzić się należy z organem II instancji, że sam fakt złożenia oferty w postępowaniu o zamówienie przez firmą E. R. A. pozostawał bez znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, gdyż skarżąca w ramach tego postępowania nie zagwarantowała realnej konkurencji wykonawców. Było ono bowiem z góry ukierunkowane na wybór konkretnego wykonawcy, tj. spółki T.;
- choć strona twierdzi, że organ II instancji bezzasadnie przyjął, że umowy o pracę zawarte z K. M. i P. M. miałyby być umowami pozornymi (zarzut skargi sformułowany w pkt 1 lit. e), w sytuacji gdy w momencie ich zawierania pracownicy ci bezsprzecznie mieli możliwość świadczenia tej pracy, gdyż pozostawali przez cały okres trwania umowy w okresie gotowości, otrzymywali wynagrodzenie, jak również były odprowadzane wszelkie przewidziane prawem składki związane z ich zatrudnieniem, a brak możliwości stałego wykonywania pracy wynikał wyłącznie z później zaistniałych zdarzeń (m. in. związanych z realizacją drugiego projektu w Województwie [...] i zatrzymaniem oraz tymczasowym aresztowaniem M. S.), które nie były możliwe do przewidzenia ani przez beneficjenta ani przez ww. pracowników w momencie zawierania umów, a jakie uniemożliwiły potem kontynuowanie stałej produkcji z udziałem tych pracowników na linii technologicznej to zgromadzony w sprawie materiał dowodowy temu przeczy, a spółka w żaden sposób jego nie podważyła. Tym samym również i ten zarzut w ocenie sądu był bezzasadny. Jak bowiem ustaliły organy, zgodnie z zawartymi umowami o pracę z 29 grudnia 2017 r. K. M. miała być zatrudniona w charakterze przedstawiciela handlowego, pracownika administracyjnego z miejscem wykonywania pracy na terenie całego kraju, zaś P. M. miał być operatorem linii, magazynierem (k. 203-204 i k. 211-212, T. 2/3 akt sprawy). Z wyjaśnień strony zawartych we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy z 15 marca 2023 r. wynika zaś, że K. M. miała zajmować stanowisko brygadzisty i pełnić nadzór nad wykonywaniem zleceń przez osoby pracujące na linii technologicznej, jak również organizowaniem zamówień i transportu wyprodukowanych [...]. Temu zaś przeczą zeznania K. P. (zatrudnionego w spółce, zgodnie z umową z 29 czerwca 2018 r. – k. 205-206, T. 2/3 akt sprawy), który twierdzi, że nie kojarzy w ogóle K. M. (k. 301, T. 2/3 akt sprawy). Jeśli natomiast chodzi o wykonywanie pracy przez P. M., ww. K. P. wskazał, że: "Przewijał się też pan P., z tego co kojarzę i S. tłumaczył, że on nie jest potrzebny, bo sami to możemy obsługiwać. Tego P. raz tam widziałem. On na początku się tam pojawił, jak były szkolenia." (k. 301, T. 2/3 akt sprawy.). Jak wynika też z treści wyroku z 17 czerwca 2022 r., sygn. akt [...]: "Dodatkowo celem wykazania spełnienia tzw. klauzuli społecznej M. S. nakłonił swoich znajomych K. P. i P. M. oraz swoją siostrę K. M. do zawarcia pozornych umów o pracę z U. sp. z o.o. W rzeczywistości żadna z wymienionych osób nie miała ani zamiaru ani możliwości świadczenia umówionej pracy, wszyscy wymienieni "pracownicy" zamieszkiwali bowiem w P. i okolicach, tutaj mieli też swoje rodziny, a niektórzy prowadzili nawet własne przedsiębiorstwa, wobec czego praca na "pełny etat" (zgodnie z zawartymi umowami) na rzecz U. sp. z o.o., przy czym w przypadku osób mających pracować przy linii technologicznej dodatkowo w miejscowości K. było niewykonalne, o czym zawierający pisemne umowy doskonale wiedzieli." (k. 586 i 586 verte, T. 3/3 akt sprawy).
Mając na względzie powyższe wypełnione zostały, zdaniem sądu przesłanki wskazane zarówno w art. 1 ust. 2 rozporządzenia nr 2988/95, jak i art. 2 pkt 36 rozporządzenia nr 1303/2013 uznania działań spółki za nieprawidłowości. Wobec bowiem naruszenia art. 1 ust. 1 lit. a Konwencji oraz art. 1 ust. 2 rozporządzenia nr 2988/95 spełniona została pierwsza (doszło bowiem do naruszenia przepisów prawa wspólnotowego), jak i druga (nieprawidłowości były wynikiem działania spółki) - z nich. Co istotne też nieprawidłowości powstałe po stronie spółki spowodowały szkodę realną w budżecie ogólnym UE, co stanowiło spełnienie trzeciej przesłanki określonej w definicji nieprawidłowości.
Wobec dotychczasowych rozważań trudno też uznać, że doszło w tej sprawie do naruszenia przez organ odwoławczy art. 207 ust. 1 pkt 3 i ust. 9 pkt 1 u.f.p. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie z uwagi na fakt, że nie zaistniały przesłanki wskazane w tym przepisie uprawniające do wydania decyzji, o której mowa w art. 207 ust. 9 u.f.p.
Zdaniem sądu nie doszło także do postulowanego w skardze naruszenia art. 107 §3 k.p.a. poprzez brak należytego uzasadnienia faktycznego wydanej decyzji, zaś w zakresie uzasadnienia prawnego poprzez niewyjaśnienie przez organ odwoławczy jakiego rzekomego naruszenia przepisów prawa wspólnotowego, o którym mowa w przepisie art. 1 ust. 2 rozporządzenia nr 2988/95, czy też art 1 ust. 1 lit. a Konwencji, a co miałoby doprowadzić do nienależnego pobrania dofinansowania przez stronę w rozumieniu art. 207 ust. 1 pkt 3 u.f.p. Opisane wcześniej okoliczności sprawy wskazują bowiem, że doszło do naruszenia ww. przepisów prawa unijnego. Jednocześnie organ II instancji wbrew twierdzeniem strony, że: "(...) w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji próżno doszukiwać się wyjaśnienia przez Organ administracji publicznej w jaki sposób Beneficjent miałby naruszyć przepisy prawa wspólnotowego, jak również które byłyby to przepisy, a co miałoby w konsekwencji skutkować uznaniem dofinansowania za nienależnie pobrane przez Beneficjenta." (na str. 18) zaskarżonej decyzji wyraźnie wskazał, że strona dopuściła się naruszenia przepisów prawa wspólnotowego tj. wskazanego już wcześniej art. 1 ust 1 lit a Konwencji oraz art. 1 ust. 2 rozporządzenia nr 2988/95, zaś na (str. 27) uzasadnił powstałą z tego tytułu szkodę. Tym bardziej, że organy obu instancji wykazały działanie strony polegające na przedkładaniu IP nierzetelnych i poświadczających nieprawdę oświadczeń na temat wyników finansowych spółki za lata 2013, 2014 i 2015, jej rachunków zysków i strat oraz bilansów za lata 2013, 2014 i 2015, nieprawdziwych faktur oraz potwierdzeń przelewów dokumentujących pozorne transakcje, poświadczających nieprawdę wykazów środków trwałych, jak również poświadczających nieprawdę umów o pracę zawartych z P. M. i K. M. Nie znajduje też uzasadnienia to, że organ w treści przyjętego rozstrzygnięcia nie zawarł uzasadnienia faktycznego. Zarówno pierwsza część uzasadnienia, jak i część, w której Zarząd WWM odnosi się do poszczególnych zarzutów odwołania ten stan faktyczny szczegółowo opisują. Przeczy tej tezie również treść uzasadnienia skargi, gdzie strona w obszerny sposób odnosi właśnie do stanu faktycznego opisanego w treści zaskarżonej decyzji. Odnosi się to też do szczegółowej treści skargi w zakresie uzasadnienia prawnego zaprezentowanego przez organ II instancji. Gdyby więc wskazywane na wstępie tej części rozważań sądu niedobory w zakresie uzasadnienia faktycznego i prawnego istniały trudno byłoby stronie w tak obszernej argumentacji się do nich odnieść. Ponadto oprócz ogólnego zarzutu zawartego w tym zakresie w punkcie 2 skargi strona nie wyjaśniła szczegółowo na czym to naruszenie miałoby polegać i czego zabrakło w opisie stanu faktycznego, czy też stanu prawnego. A nie jest rolą sądu doszukiwanie się motywów stawianych w skardze zarzutów.
Trudno też uznać za zasadny sformułowany w treści uzasadnienia skargi zarzut, że organ odwoławczy: "(...) nie jest uprawniony do czynienia ustaleń faktycznych w zakresie sprawstwa i winy oskarżonego w sprawie karnej, a tym samym wywodzenia z tego tytułu jakichkolwiek negatywnych konsekwencji dla Beneficjenta w ramach niniejszego postępowania administracyjnego." (str. 4 skargi). Organ odwoławczy a wcześniej organ I instancji nie rozstrzygały bowiem o winie (wbrew twierdzeniu skarżącej), tylko włączając do akt sprawy materiał dowodowy z postępowania karnego, czyniąc go elementem całości zgormadzonych w sprawie innych dowodów dokonały stosownych rozstrzygnięć na obu etapach postępowania administracyjnego.
W ocenie sądu bezpodstawny jest także zarzut oparcia rozstrzygnięcia przez organ I instancji na dowodzie sprzecznym z prawem, tj. na protokole z przesłuchania w charakterze świadka K. M. z 7 maja 2019 r., w sytuacji gdy dowód ten jako objęty zakazem dowodowym, albowiem ww. świadek odmówił złożenia zeznań w sprawie karnej. Na wstępie zauważyć należy, że organ odwoławczy przyznał rację stronie, że zeznania złożone przez K. M. do protokołu przesłuchania świadka w postępowaniu przygotowawczym (podczas gdy świadek na etapie postępowa sądowego odmówił składania zeznań), nie mogą stanowić dowodu w sprawie. Niemniej jednak słusznie też uznał, że okoliczność ta pozostaje bez znaczenia dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy, z uwagi na to, że okoliczność zawarcia pozornej umowy o pracę z K. M. (dotyczy to również P. M.) została dostatecznie wykazana za pomocą innych dowodów (co zostało opisane szczegółowo wcześniej).
Sąd, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną, nie dopatrzył się również innych błędów w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę rozstrzygnięcia ani też naruszeń przepisów postępowania mogących mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Mając na uwadze powyższe sąd uznał, że skarga jest nieuzasadniona i w konsekwencji podlegała ona oddaleniu na podstawie art. 151 p.p.s.a.
Orzeczenia powołane w niniejszym uzasadnieniu są opublikowane w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych (CBOSA) pod adresem internetowym http://orzeczenia.nsa.gov.pl.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI