I SA/Ol 165/24

Wojewódzki Sąd Administracyjny w OlsztynieOlsztyn2024-08-28
NSAAdministracyjneWysokawsa
odpowiedzialność podatkowa osób trzecichniepodatkowe należności budżetowezwrot dotacjisolidarna odpowiedzialnośćprezes zarządustowarzyszenieprzedawnieniebezskuteczność egzekucjiprzesłanki egzoneracyjneprawo upadłościowe

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie oddalił skargę prezesa zarządu stowarzyszenia na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego, utrzymującą w mocy orzeczenie o jego solidarnej odpowiedzialności za niepodatkowe należności budżetowe z tytułu zwrotu dotacji.

Skarżący, prezes zarządu stowarzyszenia, kwestionował decyzję o swojej solidarnej odpowiedzialności za zwrot dotacji przyznanej stowarzyszeniu. Zarzucał m.in. naruszenie przepisów o właściwości, przedawnienie roszczenia oraz wadliwe przeprowadzenie egzekucji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie oddalił skargę, uznając, że organy prawidłowo ustaliły przesłanki pozytywne odpowiedzialności solidarnej, a skarżący nie wykazał zaistnienia przesłanek egzoneracyjnych, takich jak wskazanie majątku pozwalającego na zaspokojenie należności czy brak winy w niezłożeniu wniosku o upadłość.

Sprawa dotyczyła skargi T. K., prezesa zarządu stowarzyszenia, na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Olsztynie, która utrzymała w mocy decyzję Prezydenta orzekającą o solidarnej odpowiedzialności skarżącego za niepodatkowe należności budżetowe z tytułu podlegającej zwrotowi dotacji za 2017 rok. Skarżący podnosił szereg zarzutów, w tym naruszenie przepisów o właściwości, przedawnienie roszczenia, wadliwe przeprowadzenie egzekucji oraz brak spełnienia przesłanek pozytywnych odpowiedzialności solidarnej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie oddalił skargę. Sąd uznał, że odpowiedzialność skarżącego dotyczy dotacji za 2017 rok, a termin przedawnienia nie upłynął, gdyż bieg terminu został zawieszony. Sąd nie dopatrzył się naruszenia przepisów o właściwości ani obowiązku wyłączenia Prezydenta. Kluczowe dla rozstrzygnięcia było ustalenie, że skarżący nie wykazał zaistnienia przesłanek egzoneracyjnych, tj. nie wskazał majątku stowarzyszenia pozwalającego na zaspokojenie należności w znacznej części, ani nie udowodnił braku winy w niezłożeniu wniosku o upadłość lub likwidację stowarzyszenia, które było niewypłacalne już w momencie jego powołania do zarządu. Sąd podzielił stanowisko organów, że przesłanki pozytywne odpowiedzialności solidarnej zostały spełnione, a skarżący nie wykazał przesłanek negatywnych zwalniających go z tej odpowiedzialności.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (5)

Odpowiedź sądu

Tak, jeśli decyzja o odpowiedzialności osoby trzeciej została wydana przez organ I instancji przed upływem terminu przedawnienia, organ odwoławczy może orzekać w tym przedmiocie, nawet jeśli termin ten upłynął w międzyczasie, pod warunkiem, że nie zwiększy zakresu odpowiedzialności.

Uzasadnienie

Sąd podzielił stanowisko organów, że decyzja o odpowiedzialności członka zarządu jest konstytutywna. Organ I instancji wydał decyzję o odpowiedzialności przed upływem terminu przedawnienia, co pozwoliło organowi odwoławczemu na dalsze rozpatrywanie sprawy.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (15)

Główne

o.p. art. 70 § §1

Ordynacja podatkowa

Termin przedawnienia zobowiązania podatkowego wynosi 5 lat, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym upłynął termin płatności podatku. Dotyczy to również zobowiązań z tytułu zwrotu dotacji.

o.p. art. 116 § §1

Ordynacja podatkowa

Za zaległości podatkowe spółki odpowiadają solidarnie członkowie jej zarządu, jeżeli egzekucja z majątku spółki okazała się bezskuteczna, a członek zarządu nie wykazał przesłanek egzoneracyjnych.

o.p. art. 116 § §2

Ordynacja podatkowa

Odpowiedzialność członków zarządu obejmuje zaległości podatkowe z tytułu zobowiązań, których termin płatności upływał w czasie pełnienia przez nich obowiązków członka zarządu.

o.p. art. 116a § §1

Ordynacja podatkowa

Za zaległości podatkowe innych osób prawnych niż spółki (w tym stowarzyszeń) odpowiadają solidarnie członkowie organów zarządzających.

o.p. art. 118 § §1

Ordynacja podatkowa

Nie można wydać decyzji o odpowiedzialności podatkowej osoby trzeciej, jeżeli od końca roku kalendarzowego, w którym powstała zaległość podatkowa, upłynęło 5 lat.

u.f.p. art. 60 § pkt 1

Ustawa o finansach publicznych

Dotacje przyznane z budżetu jednostki samorządu terytorialnego, wykorzystane niezgodnie z przeznaczeniem lub pobrane w nadmiernej wysokości, podlegają zwrotowi wraz z odsetkami.

u.f.p. art. 67

Ustawa o finansach publicznych

Określa zasady zwrotu dotacji.

u.f.p. art. 252 § ust. 1 pkt 1

Ustawa o finansach publicznych

Określa podstawę do wydania decyzji o zwrocie dotacji.

u.p.u. art. 11

Ustawa - Prawo upadłościowe

Definiuje stan niewypłacalności jako podstawę do ogłoszenia upadłości.

u.p.u. art. 21

Ustawa - Prawo upadłościowe

Nakłada obowiązek zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości w terminie 30 dni od wystąpienia podstawy do jej ogłoszenia.

Pomocnicze

o.p. art. 70 § §6 pkt 1

Ordynacja podatkowa

Bieg terminu przedawnienia zobowiązania ulega zawieszeniu w wyniku zawiadomienia beneficjenta o wszczęciu postępowania w sprawie o przestępstwo skarbowe lub wykroczenie skarbowe.

k.p.a. art. 108 § §1

Kodeks postępowania administracyjnego

Decyzji, od której służy odwołanie, może być nadany rygor natychmiastowej wykonalności, gdy jest to niezbędne ze względu na ochronę zdrowia lub życia ludzkiego, zabezpieczenie gospodarstwa narodowego przed ciężkimi stratami, bądź ze względu na inny interes społeczny lub wyjątkowo ważny interes strony.

k.p.a. art. 156 § §1 pkt 1

Kodeks postępowania administracyjnego

Organ administracji publicznej stwierdza nieważność decyzji wydanej z naruszeniem przepisów o właściwości.

k.p.a. art. 19

Kodeks postępowania administracyjnego

Pracownik organu administracji publicznej podlega wyłączeniu od udziału w postępowaniu w sprawach dotyczących jego interesów majątkowych lub interesów majątkowych małżonka, krewnych lub powinowatych do drugiego stopnia, albo osób związanych z nim z tytułu przysposobienia, opieki lub kurateli.

k.p.a. art. 25 § §1 pkt 1

Kodeks postępowania administracyjnego

Organ administracji publicznej podlega wyłączeniu od załatwienia sprawy dotyczącej interesów majątkowych jego kierownika lub osób pozostających z tym kierownikiem w stosunkach określonych w art. 24 §1 pkt 2 i 3.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Organy prawidłowo ustaliły przesłanki pozytywne odpowiedzialności solidarnej. Skarżący nie wykazał zaistnienia przesłanek egzoneracyjnych (brak majątku, brak winy w niezłożeniu wniosku o upadłość). Termin przedawnienia zobowiązania głównego nie upłynął z uwagi na jego zawieszenie. Decyzja o odpowiedzialności osoby trzeciej została wydana przez organ I instancji przed upływem terminu przedawnienia.

Odrzucone argumenty

Naruszenie przepisów o właściwości i konieczność wyłączenia Prezydenta. Przedawnienie roszczenia. Wadliwe przeprowadzenie egzekucji. Naruszenie art. 116a o.p. poprzez jego zastosowanie. Naruszenie art. 118 ust. 1 o.p. poprzez utrzymanie w mocy decyzji mimo przedawnienia. Naruszenie art. 108 k.p.a. poprzez nadanie rygoru natychmiastowej wykonalności. Naruszenie przepisów postępowania (art. 7, 77, 80 k.p.a.) poprzez błędną ocenę dowodów i niekompletny materiał dowodowy. Naruszenie zasady czynnego udziału strony (art. 10 §1 k.p.a.). Prowadzenie postępowania w sposób podważający zaufanie do organu (art. 8 §1 k.p.a.). Nieodniesienie się do wszystkich zarzutów odwołania (art. 107 §3 k.p.a.).

Godne uwagi sformułowania

nie można wydać decyzji o odpowiedzialności podatkowej osoby trzeciej, jeżeli od końca roku kalendarzowego, w którym powstała zaległość podatkowa upłynęło 5 lat decyzja w przedmiocie orzeczenia o odpowiedzialności członka zarządu za zaległości jest decyzją konstytutywną za zaległości podatkowe innych osób prawnych niż wymienione w art. 116 odpowiadają solidarnie całym swoim majątkiem członkowie organów zarządzających tymi osobami ciężar wykazania istnienia przesłanek negatywnych odpowiedzialności członka zarządu spoczywa na osobie, która zmierza do uwolnienia się od tej odpowiedzialności w sprawie, w której przedmiotem jest ustalenie odpowiedzialności osób trzecich nie bada się ponownie zasadności wydania pierwotnej decyzji zwrotowej

Skład orzekający

Andrzej Brzuzy

sprawozdawca

Anna Janowska

członek

Jolanta Strumiłło

przewodniczący

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących odpowiedzialności solidarnej członków zarządu za zobowiązania publicznoprawne stowarzyszeń, w tym kwestie przedawnienia, bezskuteczności egzekucji oraz przesłanek egzoneracyjnych."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji stowarzyszeń i niepodatkowych należności budżetowych, ale zasady odpowiedzialności członków organów zarządzających są szeroko stosowane.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy odpowiedzialności osobistej prezesa stowarzyszenia za długi organizacji, co jest tematem budzącym zainteresowanie ze względu na potencjalne konsekwencje finansowe dla osób zarządzających.

Prezes stowarzyszenia odpowiada za długi organizacji – kiedy wierzyciele mogą sięgnąć do jego kieszeni?

Sektor

nieruchomości

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
I SA/Ol 165/24 - Wyrok WSA w Olsztynie
Data orzeczenia
2024-08-28
orzeczenie nieprawomocne
Data wpływu
2024-05-14
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie
Sędziowie
Andrzej Brzuzy /sprawozdawca/
Anna Janowska
Jolanta Strumiłło /przewodniczący/
Symbol z opisem
6532 Sprawy budżetowe jednostek samorządu terytorialnego
Hasła tematyczne
Odpowiedzialność podatkowa osób trzecich
Skarżony organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Treść wyniku
Oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 2023 poz 2383
art. 70 §1, art. 116 §1, §2, art. 116a, art. art. 118 §1
Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (t. j.)
Dz.U. 2023 poz 775
art. 24 §1 pkt 2 i 3, art. 25 §1 pkt 1, art. 156 §1 pkt 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t. j.)
Dz.U. 2023 poz 1270
art. 60, art. 67, art. 252 ust. 1 pkt 1
Ustawa z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych (t. j.)
Dz.U. 2022 poz 1520
art. 21
Ustawa z dnia 28 lutego 2003 r. Prawo upadłościowe (t. j.)
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodnicząca sędzia WSA Jolanta Strumiłło Sędziowie sędzia WSA Andrzej Brzuzy (sprawozdawca) sędzia WSA Anna Janowska Protokolant sekretarz sądowy Elżbieta Parda po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 28 sierpnia 2024 r. sprawy ze skargi T. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Olsztynie z dnia 29 lutego 2024r., nr SKO.53.1261.2022 w przedmiocie orzeczenia o solidarnej odpowiedzialności prezesa zarządu stowarzyszenia za niepodatkowe należności budżetowe z tytułu podlegającej zwrotowi dotacji wraz z odsetkami oddala skargę.
Uzasadnienie
Decyzją z 21 listopada 2022 r. Prezydent (dalej: (dalej jako: "organ I instancji", "Prezydent") orzekł o odpowiedzialności solidarnej T. K. (dalej jako: "strona", "skarżący") prezesa zarządu Stowarzyszenia z siedzibą w O. (dalej jako: "Stowarzyszenie") za niepodatkowe należności budżetowe o charakterze publicznoprawnym z tytułu podlegających zwrotowi dotacji za 2017 r., przyznanych na realizację zadania publicznego polegającego na prowadzeniu Środowiskowego Domu Samopomocy oraz adaptację budynku przy ul. [...] (dalej jako: "ŚDS"), a także na realizację zadania zleconego umową z 29 października 2015 r., wykorzystanych niezgodnie z przeznaczeniem i pobranych w nadmiernej wysokości oraz odsetek, liczonych jak dla zaległości podatkowych, a także kosztów egzekucji stwierdzonych decyzją ostateczną z 20 kwietnia 2020 r. Decyzji nadany został rygor natychmiastowej wykonalności.
Wymienione na wstępie rozstrzygnięcie zostało wydane wskutek ponownego rozpatrzenia sprawy przez organ I instancji. Decyzją z 29 grudnia 2021 r. SKO uchyliło rozstrzygnięcie organu I instancji z 6 maja 2021 r. w sprawie orzeczenia o solidarnej odpowiedzialności strony jako prezesa zarządu Stowarzyszenia za należne budżetowi Gminy niepodatkowe należności budżetowego charakterze publicznoprawnym z tytułu podlegającej zwrotowi dotacji za 2016 i 2017 r. i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia.
W wyniku rozpoznania odwołania Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Olsztynie (dalej jako: "SKO", "Kolegium", "organ odwoławczy", "organ II instancji") decyzją z 29 lutego 2024 r. utrzymało w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji w całości.
Uzasadniając decyzję SKO w pierwszej kolejności odniosło się do kwestii przedawnienia zobowiązania za 2017 r., tj. za okres objęty zaskarżoną decyzją. W oparciu m. in. o wyrok NSA z 5 września 2018 r., sygn. akt I GSK 2583/18 wyjaśniło, że termin przedawnienia zobowiązania z tytułu dotacji rozpoczyna bieg z końcem roku, w którym dotacja była wypłacona. Następnie organ odwoławczy stwierdził, że stosownie do treści art. 60 pkt 1, art. 67 ustawy z 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych (Dz. U. z 2023 r. poz. 1270, ze zm.), dalej jako: "u.f.p.", a także art. 21 §1 pkt 1 i §3 ustawy z 29 sierpnia 1997 r. – Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2023 r. poz. 2383, ze zm.), dalej jako: "o.p.", jego zdaniem decyzja w sprawie zwrotu dotacji ma charakter tylko deklaratoryjny, bowiem nie tworzy nowego obowiązku po stronie beneficjenta, a jedynie nadaje postać istniejącemu z mocy prawa obowiązkowi zwrotu dotacji, wynikającemu z przepisów ustawy z 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych (Dz. U. z 2023 r. poz. 1270, ze zm.), dalej jako: "u.f.p.".
Dlatego też do ustalenia terminu przedawnienia należy zastosować art. 70 §1 o.p., zgodnie z którym zobowiązanie podatkowe przedawnia się z upływem 5 lat licząc od końca roku kalendarzowego, w którymi upłynął termin płatności podatku.
Rozważając odpowiednie zastosowanie powyższego przepisu Ordynacji podatkowej w części zawierającej określenie "upływ terminu płatności podatku" do kwestii przedawnienia dotacji, SKO przywołało treść art. 252 ust. 1 pkt 1, ust. 5, ust. 6 u.f.p. Wskazało, że przepisy te nie uzależniają rozpoczęcia biegu terminu przedawnienia od wydania decyzji w sprawie dotacji, zaś zgodnie z orzecznictwem sądów administracyjnych obowiązek zwrotu należy wiązać z dniem otrzymania środków przez beneficjenta. Dlatego też w przypadku wykorzystania środków niezgodnie z przeznaczeniem wynikający z art. 70 §1 o.p. pięcioletni termin przedawnienia, liczony od końca roku kalendarzowego, w którym upłynął termin płatności rozpoczyna swój bieg od dnia otrzymania tych środków przez dotowany podmiot. W takim terminie powinna zostać wydana i doręczona decyzja będąca podstawą zwrotu dotacji. Bieg terminu przedawnienia zobowiązania do zwrotu dotacji rozpoczyna się zatem z końcem roku, w którym dotacja została wypłacona i powinna zostać wykorzystana. Organ odwoławczy dodał, że złożenie rozliczenia dotacji nie powinno być utożsamiane ze składaniem deklaracji podatkowych.
SKO wskazało, że dotację wypłacono Stowarzyszeniu w 2017 r., zatem bieg terminu przedawnienia rozpoczął się z końcem 2017 r. i upływał z dniem 31 grudnia 2022 r. W tym więc terminie powinna zostać nie tylko wydana, ale także doręczona decyzja w sprawie zwrotu dotacji wykorzystanej niezgodnie z przeznaczeniem. W oparciu o treść pisma Prezydenta z 7 lutego 2023 r. i dowody do niego załączone organ odwoławczy ustalił, że na podstawie art. 70 §6 pkt 1 o.p. bieg terminu przedawnienia zobowiązania uległ zawieszeniu, w wyniku zawiadomienia beneficjenta o wszczęciu postępowania w sprawie o przestępstwo skarbowe lub wykroczenie skarbowe.
Organ odwoławczy wyjaśnił też, że decyzja Prezydenta orzekająca o odpowiedzialności za zaległości podatkowe Stowarzyszenia została wydana 21 listopada 2022 r., a zatem przed upływem terminu wskazanego w art. 118 §1 o.p. Nadmienił, że w pełni podziela stanowisko utrwalone w orzecznictwie sądów administracyjnych, zgodnie z którym wydana przez organ I instancji decyzja w przedmiocie orzeczenia o odpowiedzialności członka zarządu za zaległości jest decyzją konstytutywną, gdyż kształtuje odpowiedzialność osoby trzeciej za zaległości podatkowe podatnika. Zatem, jeżeli Prezydent rozstrzygnął o odpowiedzialności osoby trzeciej zachowując ww. termin na wydanie decyzji, to organ odwoławczy może orzekać w tym przedmiocie nawet jeśli omawiany termin już upłynął, jednak z tym zastrzeżeniem, że nie może zwiększyć zakresu odpowiedzialności osoby trzeciej w porównaniu z treścią rozstrzygnięcia organu I instancji.
Organ II instancji podkreślił, że w omawianym przypadku decyzja zwrotowa jest decyzją ostateczną, a jej istnienie w obrocie prawnym jest bezsporne.
W dalszej części uzasadnienia SKO przeszło do kwestii merytorycznej sprawy, tj. orzeczenia o odpowiedzialności strony jako członka zarządu Stowarzyszenia za zaległości z tytułu niepodatkowych należności budżetowych o charakterze publicznoprawnym.
Organ odwoławczy podał, że podstawą materialnoprawną utrzymanej w mocy w całości decyzji jest art. 116a w związku z art. 116 §1 o.p. Zaznaczył, że konstrukcja art. 116 o.p. niewątpliwie wskazuje, że przesłanki odpowiedzialności członków zarządu podzielić można na pozytywne i negatywne (egzoneracyjne). Pozytywne przesłanki to takie, których spełnienie rodzi odpowiedzialność członka zarządu. Natomiast przesłankami negatywnymi (egzoneracyjnymi) są okoliczności, których brak zaistnienia w powiązaniu ze spełnieniem przesłanek pozytywnych stanowi podstawę wydania decyzji orzekającej o odpowiedzialności członka zarządu. Z brzmienia ww. przepisu wynika, że wykazanie istnienia przesłanek egzoneracyjnych spoczywa na członku zarządu. Przesłanki te zgodnie z art. 116 §1 pkt 1 lit. a i b oraz pkt 2 o.p. ograniczają się wyłącznie do wykazania, że we właściwym czasie zgłoszono wniosek o ogłoszenie upadłości lub w tym czasie zostało otwarte postępowanie restrukturyzacyjne w rozumieniu ustawy z 15 maja 2015 r. - Prawo restrukturyzacyjne (Dz. U. poz. 978) albo zatwierdzono układ w postępowaniu o zatwierdzenie układu, o którym mowa w ustawie z 15 maja 2015 r. - Prawo restrukturyzacyjne albo, że niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości lub nie otwarto ww. postępowania nastąpiło bez jego winy bądź też nie wskazano mienia stowarzyszenia, z którego egzekucja umożliwi zaspokojenie jego zaległości podatkowych w znacznej części. SKO podkreśliło, że wobec jednoznacznego brzmienia art. 116a o.p., że członkowie organów zarządzających osób prawnych odpowiadają bez względu na to, czy rzeczywiście otrzymywali jakiekolwiek przysporzenie majątkowe, np. z tytułu wynagrodzenia za pełnioną funkcję bądź pozostawania z tego tytułu w stosunku pracy. Nie ma też znaczenia, czy wskazane podmioty prowadzą działalność gospodarczą, co zbliża je do spółek prawa handlowego, czy też działają na zasadzie organizacji non profit.
Organ II instancji podał, że bezsporną okolicznością w sprawie jest istnienie zaległości Stowarzyszenia, w którym strona pełniła funkcję członka zarządu. W jego ocenie organ I instancji prawidłowo wywiódł, że odpowiedzialność członków zarządu obejmuje zaległości z tytułu zobowiązań, których termin płatności upływał w czasie pełnienia przez nich obowiązków członka zarządu. Z decyzji nr Z.1.2020 r. z dnia z 20 kwietnia 2020 r. (dalej również: "decyzja zwrotowa", "decyzja z 20 kwietnia 2020 r.") wynika, że dotacja była wypłacona m.in. w 2017 r., czyli zaległość z tytułu niepodatkowych należności budżetowych o charakterze publicznoprawnym z tytułu podlegającej zwrotowi dotacji powstała w roku 2017 r. w zakresie kwoty 1.625.576,00 zł. Odpowiadając na zarzut strony dotyczący zakwestionowania wysokości zobowiązania Stowarzyszenia, Kolegium wskazało, że w sprawie, w której przedmiotem jest ustalenie odpowiedzialności osób trzecich nie bada się ponownie zasadności wydania decyzji zwrotowej. W 2017 r. Stowarzyszenie wykorzystało niezgodnie z przeznaczeniem dotację przyznaną w okresie 29 października 2015 r. do 31 grudnia 2017 r. na realizację zadania zleconego umową zawartą 29 października 2015 r., ponadto pobrało w nadmiernej wysokości kwoty dotacji otrzymane w 2017 r. na podstawie umowy zawartej 23 stycznia 2013 r.
Organ odwoławczy zaznaczył, że z odpisu Krajowego Rejestru Sądowego oraz dokumentów Stowarzyszenia złożonych do Sądu Rejonowego [...] wynika, że strona pełniła funkcję prezesa zarządu Stowarzyszenia od dnia wyboru, tj. od 16 grudnia 2016 r. do chwili obecnej. Z kolei bezsporne jest, że zaległości Stowarzyszenia wynikające z decyzji zwrotowej nr Z.1.2020 nie zostały uregulowane. Powyższe stanowi podstawę wszczęcia postępowania na podstawie art. 116 w związku z art. 116a o.p., o ile uprzednio prowadzona egzekucja z majątku Stowarzyszenia okazała się w całości lub w części bezskuteczna. Zdaniem SKO bezskuteczność egzekucji została przez organ I instancji wykazana w sposób niebudzący wątpliwości. Wobec Stowarzyszenia była prowadzona egzekucja, która nie doprowadziła do zaspokojenia długu publicznoprawnego. Organ wszczął ww. postępowanie egzekucyjne poprzez wydanie oraz doręczenie tytułu wykonawczego z 9 lipca 2020 r., przeprowadził wszelkie dostępne czynności w zakresie prowadzenia skutecznego postępowania egzekucyjnego, które nie doprowadziły jednak do wyegzekwowania zaległości wynikających z decyzji zwrotowej. Czynności egzekucyjne wykazały, że Stowarzyszenie nie posiada żadnego majątku, z którego egzekucja byłaby możliwa i zaspokoiłaby wierzytelności Gminy. Wobec powyższego organ I instancji zakończył postępowanie egzekucyjne postanowieniem z 31 sierpnia 2020 r. o jego umorzeniu wobec bezskuteczności egzekucji. Ponadto wizja w miejscu zarejestrowanym jako siedziba Stowarzyszenia wykazała, że podmiot ten nie prowadzi w tym miejscu działalności, a sam budynek jest we własności innych osób niezwiązanych ze Stowarzyszeniem. Organ odwoławczy zwrócił uwagę, że organ I instancji ustalił również, że w wyniku zakończenia postępowania sądowego prowadzonego przed Sądem Okręgowym, sygn. akt [...] Stowarzyszenie było zobowiązane do zapłaty 9.900,00 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania na rzecz Gminy. Były to jedyne koszty pieniężne zasądzone wyrokiem kończącym to postępowanie. Kosztów tych nie udało się wyegzekwować. Nadto wobec braku możliwości wyegzekwowania kwoty tytułem zwrotu kosztów procesu lub składników majątku mogących zostać spieniężonymi w drodze egzekucji w celu wyegzekwowania kosztów procesu komornik sądowy umorzył postępowanie egzekucyjne, z uwagi na brak majątku mogącego zaspokoić ww. roszczenie gminy. Wskazał, że jak ocenił organ I instancji odebrane ruchomości zakupione przez Stowarzyszenie w imieniu Gminy nie nadają się do spieniężenia ani wykorzystania z uwagi na ich bardzo zły stan techniczny. Obecnie znajdują się w magazynie należącym do Gminy i zostaną zutylizowane, z uwag na brak możliwości spieniężenia ich w wyniku postępowania egzekucyjnego.
W świetle powyższych ustaleń zdaniem organu II instancji w sprawie wystąpiły przesłanki pozytywne orzeczenia odpowiedzialności członka zarządu.
Nadto w decyzji wskazano, że zarówno organ I instancji, jak i Kolegium po przeprowadzeniu postępowania uzupełniającego nie stwierdziły wystąpienia przesłanek egzoneracyjnych.
Jedną z nich jest wskazanie przez członka zarządu mienia, z którego można przeprowadzić skuteczną egzekucję, o znacznej wartości w stosunku do zobowiązania. Zaległość objęta niniejszą decyzją wynosi 1.625.576,00 zł. SKO wywiodło, że wskazane przez stronę mienie, jeżeli nawet jakąś wartość przedstawia, jest to wartość bardzo znikoma oraz niemożliwa do uzyskania w drodze egzekucji. Powyższe potwierdziło przeprowadzone przez organ I instancji dodatkowe postępowanie w celu uzupełnienia dowodów i materiałów w sprawie, zlecone przez SKO w decyzji z 29 grudnia 2021 r., które wobec zarzutów odwołania uznało, że konieczne będzie dokonanie oględzin wraz z odwołującym bądź jego pełnomocnikiem i oszacowanie wartości wszystkich zgłoszonych na każdym etapie postępowania składników majątkowych przez odwołującego się, ewentualnie przyjęcie wyceny dokonanej przez odwołującego.
SKO zwróciło także uwagę, że w toku postępowań prowadzonych w celu stwierdzenia odpowiedzialności za zobowiązania Stowarzyszenia wobec innych członków zarządu, tj. K. K. oraz M. H. osoby te nie wskazywały na istnienie jakiegokolwiek majątku ruchomego Stowarzyszenia. Z kolei główne zarzuty strony wobec toczącego się wcześniej postępowania przed Prezydentem dotyczyły błędnie dokonanych ustaleń organu dotyczących stanu niewypłacalności Stowarzyszenia. Dopiero w dniu 30 grudnia 2021 r. po wydaniu przez Kolegium decyzji z 29 grudnia 2021 r. strona wskazała na posiadanie przez Stowarzyszenia majątku o wartości ok. 500.000,00 zł oraz wierzytelności (wymienionych na str. 11 decyzji). SKO podało, że na potwierdzenie ww. wierzytelności strona powołała się na dokumenty, których nie przedstawiła, stąd organ I instancji nie był w stanie ustalić czego one dotyczą i czy istnieją. Z kolei na potwierdzenie istnienia mienia ruchomego strona załączyła do pisma niepoświadczoną za zgodność z oryginałem kserokopię księgi inwentarzowej datowanej na 1 stycznia 2015 r., która w swojej treści zawiera spis rzeczy, głównie specjalistycznych rehabilitacyjnych, mebli oraz sprzętu telefonicznego (telefony komórkowe iPhone i tablety iPod z 2015 r. lub starsze). Rzeczy te zostały zakupione ze środków pochodzących z dotacji udzielonej Stowarzyszeniu na realizację zadania publicznego. W piśmie z 4 stycznia 2022 r. strona wskazała, że Stowarzyszenie posiada ruchomości, których wartość przekracza wartość dochodzonej przez Prezydenta wierzytelności oraz że jest on magazynowany na powierzchni blisko 500 m2.
SKO podało, że 5 października 2022 r. odbyło się wielokrotnie przekładane przesłuchanie strony, w toku którego przekazał on także pismo Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z 23 sierpnia 2022 r. zawierające informację o przeanalizowaniu konta Stowarzyszenia i odmawiające zwrotu wnioskowanej przez nie kwoty tytułem składek. Pismo to miałoby potwierdzać, że Stowarzyszenie posiada wierzytelności wobec Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Natomiast z uwagi na błędy formalne ZUS odmówił wypłaty tychże środków. Błędy formalne strona miała uzupełnić, po czym niebawem otrzymać odpowiedź od Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.
Opisując zeznania skarżącego Kolegium podało, że wskazał on, że wspomniane ruchomości znajdują się w budynku przy ul. [...] nie będącym w posiadaniu Stowarzyszenia. Nie potrafił wskazać jaka to wartość. Wyjaśnił, że ruchomości te nie są w żaden sposób oznaczone, oraz że od kilku lat stoją nieużywane. W dniach 7 i 14 listopada 2022 r. odbyły się oględziny ruchomości. W trakcie oględzin organ I instancji nie dostrzegł wielu ruchomości wskazanych przez stronę w księdze inwentarzowej (iphony, ipody). Natomiast sama strona przed zakończeniem czynności oględzin wyjaśniła, że nie potrafi wskazać innych rzeczy poza tymi podczas dokonanych oględzin. Powyższe potwierdzone jest wykonanymi zdjęciami oraz wskazaniami strony.
Ponadto organ I instancji ustalił, że Stowarzyszenie nie posiada nadpłaty, o której mówiła strona podczas przesłuchania, lecz zaległość wobec Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z tytułu nienależnie pobranych dodatków chorobowych. Z powyższego w ocenie SKO wynika, że T. K. jako prezes Stowarzyszenia podał nieprawdę. Organ odwoławczy wskazał również na ustalenia organu I instancji, że Stowarzyszenie nie posiada żadnego mienia. Ruchomości wskazywane przez stronę to ruchomości o skomplikowanym stanie własności, co potwierdza wyrok w sprawie [...], który uznał, że mienie zakupione przez Stowarzyszenie należy do Gminy. Nadto, nawet gdyby uznać, że mienie to rzeczywiście należy do Stowarzyszenia, to egzekucja nie byłaby możliwa do przeprowadzenia, z uwagi na stan tych rzeczy, który można uznać za agonalny, ich rozkompletowanie, zabrudzenie, wiek oraz zniszczenia.
Organ II instancji wskazał, że przesłanką zwalniającą z odpowiedzialności jest wskazanie przez członka zarządu mienia, z którego można przeprowadzić skuteczną egzekucję o znacznej wartości w stosunku do zobowiązania. Zaległość objęta decyzją wynosi 1.625.576,00 zł, zaś wskazanie mienie, jeżeli nawet jakąś wartość przedstawia, jest to wartość znikoma oraz niemożliwa do uzyskania w drodze egzekucji.
Następnie organ odwoławczy podał, że zlecone organowi I instancji dokonanie oględzin i oszacowania wartości przedmiotów w ramach uzupełnienia dowodów i materiałów w sprawie napotkało na szereg trudności. SKO powtórzyło za organem I instancji, że udostępnienie pomieszczeń przez stronę na każdym etapie postępowania uzupełniającego miało charakter pozorny. Strona podejmowała szereg działań blokujących sprawne przeprowadzenie spisu, przejawiających się m.in. w niewyrażaniu zgody w dniu 6 listopada 2023 r. na podjęcie pracy Komisji, a w dalszym ciągu przeszkadzanie w pracy Komisji (poprzez: nagrywanie, przepychanki słowne, zgłaszanie wyjątkowo długich oświadczeń strony do protokołu), w końcu brak udostępnienia pomieszczeń, w których składowane były przedmiotowe ruchomości, argumentowanie to złym stanem zdrowia. SKO wskazało, że strona, próbując uwolnić się od zobowiązania przedłożyła jedynie księgę inwentarzową udostępnioną w kserokopii, stanowiącą według niej spis majątku Stowarzyszenia.
Z dokonanej przez biegłego rzeczoznawcę opinii i wyceny ruchomości (mebli znajdujących się obecnie w posiadaniu Gminy, a przekazanych jej przez stronę wobec prawomocnego wyroku Sądu Okręgowego [...]) wynika, że znajdują się one w stanie kwalifikującym je do utylizacji lub remontu przekraczającego wartość tychże ruchomości. Rzeczy te nie nadają się do spieniężenia i prawdopodobnie zostaną zutylizowane przez organ na koszt Urzędu Miasta. Stąd też zajmowanie ruchomości wskazywanych przez stronę byłoby bezcelowe, a nawet ryzykowne, z uwagi na koszty utylizacji.
Organ II instancji za chybiony i niepoważny uważa argument strony, że organ I instancji dysponuje pracownikami, których może skierować do przenoszenia rzeczy minimalizując koszty transportu. Ponadto zaznaczył, że nie było dowodów na tytuł prawny, tj. własności tychże ruchomości, czyli, że należą one do Stowarzyszenia. Co więcej według wszechstronnego orzecznictwa przedstawianego w korespondencji przez organ I instancji majątek ruchomy wskazywany przez stronę w dużej mierze stanowi sprzęt specjalistyczny, którego sprzedaż w drodze egzekucji administracyjnej jest niemożliwa. Wartość ruchomości przedstawiona przez stronę w niniejszym postępowaniu stanowi około 6,7% wartości zobowiązania objętego zaskarżoną decyzją. SKO zwróciło uwagę, że w postępowaniu istnieją bowiem dwie opinie przedstawione przez stronę wykonane przez rzeczoznawcę P. T. (łącznie na ok. 110.000,00 złotych). Istnieje także wycena majątku wykonana przez organ I instancji (ok. 9.000,00 zł). Wartość zobowiązania wynikająca z decyzji wyniosła 1.625.000,00 zł, a zatem wartość przedstawiona przez stronę nie zwalnia jej z odpowiedzialności za zobowiązania Stowarzyszenia.
Biorąc pod uwagę materiał zgromadzony w postępowaniu, organ odwoławczy uznał, że strona nie udowodniła spełnienia przesłanki wskazanej w art. 116a oraz art. 116 o.p.
Dodatkowo SKO podało, że pierwotny dokument w postaci księgi inwentarzowej z 2015 r. przedstawiony przez stronę - jedyny dokument potwierdzający, że Stowarzyszenie posiadało majątek, wskazywał na wartość ok. 331.000,00 zł. Od tego czasu minęło 9 lat. Czas ten w połączeniu z warunkami panującymi w miejscu składowania ruchomości z pewnością wpłynął na obniżenie wartości wskazanych w ww. dokumencie. Sama jednak wartość w postaci 331.000,00 zł, nawet gdyby przyjąć niemożliwą tezę, że nie obniżyła się ona przez te wszystkie lata, nie mogłaby stanowić podstawy do zwolnienia się strony z odpowiedzialności za zobowiązania Stowarzyszenia powstałe w 2017 r.
Odnosząc się do kwestionowanych przez stronę ustaleń organu I instancji dotyczących nieposiadania zdolności upadłościowej przez Stowarzyszenie, a zatem także fakt nieprowadzenia działalności gospodarczej przez Stowarzyszenie, to organ II instancji wskazał, że odwołanie nie neguje, że członek zarządu Stowarzyszenia nie podjął prób złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości lub w tym czasie zostało otwarte postępowanie restrukturyzacyjne albo zatwierdzono układ w postępowaniu o zatwierdzenie układu czy też nie złożono wniosku o likwidację Stowarzyszenia. SKO podkreśliło też, że Stowarzyszenie nie przedstawiło dowodów na to, że prowadziło działalność gospodarczą.
W ocenie SKO bezczynność członka zarządu Stowarzyszenia była więc przez niego zawiniona i w konsekwencji powoduje przeniesienie na niego odpowiedzialności za zaległości z tytułu niepodatkowych należności budżetowych o charakterze publicznoprawnym z tytułu podlegającej zwrotowi dotacji tego Stowarzyszenia wraz z odsetkami za zwłokę oraz kosztami postępowania egzekucyjnego.
Powołując się na wyrok Sądu Najwyższego z 6 kwietnia 2016 r., sygn. akt II UK 132/15, w którym wskazano, że nie wprowadzono żadnego zróżnicowania osób prawnych w art. 116a o.p. oraz że nie ma uzasadnienia wniosek o sankcjonowaniu dopuszczenia do powstania zaległości i niemożności ich uregulowania wobec braku środków i majątku tylko tym, że obciążają one osobę prawną działającą bez zysku. Brak zysku osoby prawnej nie uwalnia od tych obowiązków.
Organ II instancji podał, że zaległości Stowarzyszenia z tytułu braku zwrotu dotacji wykorzystanych niezgodnie z przeznaczeniem w lalach: 2011, 2012, 2013, 2014, 2015, 2016 i 2017 udzielanych przez Gminę zdaniem organu I instancji oznaczają, że Stowarzyszenie stało się niewypłacalne, w rozumieniu art. 11 ustawy z 28 lutego 2003 r. - Prawo upadłościowe (Dz. U. z 2022 r. poz. 1520, ze zm.), dalej jako: "u.p.u.", w dniu 1 stycznia 2012 r. w związku z wykorzystaniem niezgodnie z przeznaczeniem dotacji udzielonej w 2011 r. Pierwszy przelew dotacji wykorzystanej niezgodnie z przeznaczeniem miał miejsce jednak w dniu 17 października 2011 r. w kwocie 265.000,00 zł. Zatem termin na zgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości (tu: likwidację) upływał, w ocenie organu odwoławczego, w dniu 17 lutego 2012 r., przy uwzględnieniu art. 11 ust. 1a u.p.u. Środki pochodzące z dotacji były bowiem wykorzystywane niezgodnie z przeznaczeniem we wskazanych powyżej latach. Stan ten (niewypłacalność) trwał nieprzerwanie od 17 października 2011 r. Wynikający z treści art. 21 u.p.u. 30-dniowy termin na zgłoszenie w sądzie wniosku o upadłość upłynął zatem w dniu 17 lutego 2012 r. SKO uznało, że strona została powołana na członka zarządu w Stowarzyszeniu, które było w tym momencie niewypłacalne. Taki członek zarządu nadal miał szansę na uwolnienie się od odpowiedzialności składając wniosek o ogłoszenie upadłości/likwidacji podmiotu, którym zarządza. Momentem startowym będzie w tym przypadku dzień powołania w skład zarządu. Od tej daty nowo powołany członek zarządu miał 30 dni na zbadanie sytuacji podmiotu, którym kieruje i podjęcia decyzji o wystąpieniu z wnioskiem upadłościowym. W przedmiotowej sytuacji, termin ten upływał 16 stycznia 2017 r. W tym terminie strona nie złożyła jakiegokolwiek wniosku, czy to o likwidację czy to o ogłoszenie upadłości Stowarzyszenia, a zatem ponosi subsydiarną odpowiedzialność za długi spółki, w tym także te, które powstały zanim wszedł do zarządu. Na marginesie SKO zaznaczyło, że strona miała wystarczająco dużo czasu, by zapoznać się z sytuacją finansową kierowanego podmiotu, tym bardziej, że poprzednim członkiem zarządu była jego żona. W związku z powyższym organ odwoławczy przyjął, że strona nie wykazała, że we właściwym czasie zgłoszono wniosek o ogłoszenie upadłości czy likwidacji. Zdaniem organu II instancji strona nie wykazała także, aby niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości czy likwidacji nastąpiło bez jej winy.
SKO wywiodło, że strona pomimo ciążącego na niej ciężaru dowodowego w zakresie udowodnienia przesłanek negatywnych wskazanych w art. 116 o.p. przez cały czas trwania postępowania nie złożyła żadnego pisma lub dokumentów świadczących o braku winy w niezłożeniu wniosku o likwidację czy też ogłoszenie upadłości Stowarzyszenia. W tej kwestii zdaniem organu II instancji nie było konieczności przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego na okoliczność ustalenia właściwego czasu na złożenie wniosku o likwidację czy też ogłoszenie upadłości Stowarzyszenia.
Organ odwoławczy podzielił stanowisko organu I instancji, że ocena, czy istnieją przesłanki nadania decyzji nieostatecznej rygoru natychmiastowej wykonalności należy do organu, który wydaje decyzję. Jednakże, gdy organ stwierdzi, że istnieją przesłanki określone w art. 108 §1 ustawy z 14 czerwca 1960-Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2023 r., poz. 775, ze zm.), dalej jako: "k.p.a.", wówczas obowiązany jest nadać decyzji rygor natychmiastowej wykonalności. Zdaniem SKO w sprawie zasadnie nadano rygor natychmiastowej wykonalności, co powoduje bezskuteczność zarzutu naruszenia art. 108 k.p.a.
Organ II instancji ocenił, że pozbawione podstaw jest żądanie wyłączenia od udziału w postępowaniu A. B., który pełni funkcję Prezydenta. Przedmiotem postępowania, w której wydano zaskarżoną decyzję, jest odpowiedzialność solidarna członka zarządu stowarzyszenia za jego zobowiązania. Nie jest to zatem sprawa, w ramach której postawione zostały zarzuty karne jakiemukolwiek pracownikowi Urzędu Miasta na podstawie art. 24 §1 pkt 6 k.p.a.
Reasumując SKO uznało za prawidłowe stanowisko organu I instancji, że w niniejszej sprawie zostały spełnione pozytywne przesłanki odpowiedzialności odwołujących się wynikające z art. 116 §1 i 2 o.p. w zw. z art. 116a o.p., jak również, że nie zaistniały przesłanki egzoneracyjne, tj. wyłączające możliwość orzeczenia o odpowiedzialności prezesa zarządu Stowarzyszenia za jego zaległości.
W skardze do Wojewódzkiego Sadu Administracyjnego w Olsztynie strona zaskarżyła decyzję organu odwoławczego w całości, wniosła m. in. o stwierdzenie nieważności decyzji, ewentualnie uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i umorzenie postępowania, ewentualnie o uchylenie decyzji organu I instancji, a także o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Zaskarżonej decyzji zarzucono:
1. naruszenie art. 156 §1 k.p.a. poprzez uchybienie obowiązkowi stwierdzenia nieważności decyzji wobec wydania jej z naruszeniem przepisów o właściwości, zważywszy, że Prezydent podlegać powinien wyłączeniu;
2. naruszenie art. 19 k.p.a. w zw. z art. 25 §1 pkt 1 k.p.a. wobec akceptacji uchybienia obowiązkowi wyłączenia Prezydenta od załatwienia sprawy, podczas gdy 14 grudnia 2021 r. Prokuratura Regionalna skierowała do Sądu Okręgowego akt oskarżenia w przedmiocie niedopełnienia przez A. B. obowiązków i działania na szkodę interesu publicznego w związku z niewłaściwym nadzorem nad wydatkowaniem środków, co do których wszczęto postępowanie o przeniesienie odpowiedzialności na członka zarządu, a zatem postępowanie to dotyczy interesów majątkowych Prezydenta A. B., a mianowicie grożącego mu obowiązku naprawienia szkody wyrządzonej w związku z niewłaściwym nadzorem nad wydatkowaniem środków objętych decyzją pierwotną;
3. naruszenie art. 116a §1 o.p. w zw. z art. 116 §1 o.p. oraz art. 116 §1 pkt 2 o.p. poprzez jego zastosowanie, podczas gdy:
a) nie została spełniona przesłanka pozytywna dotycząca bezskuteczności egzekucji, bowiem przeprowadzone postępowanie wykazało, że egzekucja wobec Stowarzyszenia została przeprowadzona w sposób wadliwy, gdyż nie została przeprowadzona z całego majątku Stowarzyszenia,
b) skarżący wskazał majątek Stowarzyszenia, który nadawał się do sprzedaży i który pozwoliłby pokryć zaległości w znacznej części, a wręcz w całości,
c) utrzymanie w całości w mocy decyzji o odpowiedzialności strony jako członka zarządu w kwocie 1.625.576,00 zł, podczas gdy kwota ta wynikająca z Aneksu nr 27 do umowy 27 października 2017 r. obejmowała również środki przyznane na realizację zadania publicznego polegającego na prowadzeniu ŚDS (patrz Aneks nr 26), za co w ust. 1 decyzji skarżący nie został objęty odpowiedzialnością solidarną (odpowiedzialność solidarna dotyczyła wyłącznie dotacji na adaptację budynku ŚDS, a nie jego prowadzenie),
d) utrzymanie w całości w mocy decyzji o odpowiedzialności strony jako członka zarządu za odsetki bez wyraźnego wskazania, od którego dnia należałoby je liczyć, przez co organ I instancji w tytule egzekucyjnym z 6 grudnia 2022 r. egzekwuje odsetki od 1 stycznia 2018 r., podczas gdy decyzja wymiarowa określała odsetki: (-) dla części dotacji wykorzystanej niezgodnie z przeznaczeniem od 12 grudnia 2017 r., (-) dla części dotacji pobranej w nadmiernej wysokości od 15 stycznia 2019 r.;
4. naruszenie art. 118 ust 1 o.p. poprzez utrzymanie w całości w mocy decyzji o odpowiedzialności skarżącego za zobowiązania Stowarzyszenia pomimo, że w zakresie dotacji na adaptację budynku ŚDS oraz dotacji na realizację zadania zleconego umowa z 29 października 2015 r. doszło do przedawnienia prawa do wydania decyzji, zważywszy, że dotacje te zostały wypłacone w 2015 r., czyli. od końca roku kalendarzowego, w którym powstała zaległość podatkowa upłynęło 5 lat;
5. naruszenie art. 138 §1 pkt 1 i 2 oraz §2 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy zaskarżonej decyzji, w sytuacji gdy organ zobowiązany był do jej uchylenia i umorzenia postępowania pierwszej instancji w całości bądź przekazania sprawy do ponownego rozpoznania;
6. naruszenie art. 8 §1 k.p.a. poprzez prowadzenie postępowania w sposób podważający zaufanie do organu administracji publicznej, w tym zwłaszcza mając na uwadze uzyskaną od pracownika Urzędu Miasta informację, że przed wydaniem decyzji reprezentant Prezydenta miał wielokrotnie kontaktować się z członkiem składu orzekającego SKO, dzwoniąc na jego prywatny numer telefonu (niedostępny dla stron) i "lobbując" za korzystnym dla organu rozstrzygnięciem złożonej skargi;
7. naruszenie art. 10 §1 k.p.a. w zw. z art. 6 k.p.a. poprzez akceptację naruszenia obowiązku zapewnienia stronie czynnego udziału w postępowaniu, w tym niedopełnienia obowiązku umożliwienia stronie przed wydaniem decyzji wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań, przez co strona została pozbawiona możliwości obrony swych praw gwarantowanych konstytucyjnie;
8. naruszenie art. 7, 77 §1 i 4 i art. 80 k.p.a. polegające na przekroczeniu swobodnej oceny dowodów i poczynienie ustaleń faktycznych na podstawie niekompletnego materiału dowodowego, w tym z pominięciem dowodów, o których przeprowadzenie strona wniosła w odwołaniu;
9. naruszenie art. 136 §1 k.p.a. w zw. z art. 15 k.p.a. poprzez zlecenie organowi I instancji przeprowadzenia postępowania uzupełniającego w bardzo szerokim zakresie, przez co zachwiana została zasada dwuinstancyjności;
10. naruszenie art. 84 §1 k.p.a. poprzez akceptację powierzenia czynności oszacowania wartości ruchomości urzędnikom zainteresowanej Gminy, podczas gdy czynność ta powinna być powierzona biegłemu posiadającemu wiadomości specjalne;
11. naruszenie art. 2 i art. 7 Konstytucji RP poprzez podważenie zasady praworządności, prawa strony do obrony swych praw i prawa do wszechstronnego rozpoznania istoty sprawy w obu instancjach polegające na nieprzeprowadzeniu przez organ I i II instancji spisu i wyceny całego majątku Stowarzyszenia wskazanego przez stronę;
12. naruszenie art. 108 k.p.a. poprzez akceptację nadanego rygoru natychmiastowej wykonalności decyzji, podczas gdy nie zostały spełnione przesłanki wymienione w dyspozycji tego przepisu, a nadto sama decyzja była wadliwa w stopniu wręcz oczywistym, zaś w zakresie odsetek wręcz niewykonalna, bowiem organ nie wskazał od którego dnia należy je stosować,
13. naruszenie art. 107 §3 k.p.a. wobec nie odniesienia się w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji do wszystkich zarzutów odwołania.
Nadto skarżący wniósł o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z załączonych do skargi:
a) prywatnej opinii rzeczoznawcy majątkowego,
b) katalogu dzieł sztuki
na okoliczność wartości części majątku Stowarzyszenia wskazanego przez członka zarządu, braku spełnienia przesłanki pozytywnej przeniesienia odpowiedzialności na członka zarządu w postaci wykazania bezskuteczności egzekucji, wadliwego przeprowadzenia postępowania egzekucyjnego wobec nieskierowania go do całego majątku Stowarzyszenia, wykazania spełnienia przesłanki egzoneracyjnej w postaci wskazania jego majątku przedstawiającego istotną wartość oraz nadającego się do egzekucji, poczynienie przez organy obydwu instancji wadliwych ustaleń faktycznych polegających na stwierdzeniu, że wskazany majątek nie przedstawia istotnej wartości i nie nadaje się do egzekucji.
W odpowiedzi na skargę SKO podtrzymało swoją dotychczasową argumentację i wniosło o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje:
Sąd administracyjny bada legalność zaskarżonej decyzji, jej zgodność z prawem materialnym określającym prawa i obowiązki stron oraz z prawem procesowym, regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej. Decyzja podlega uchyleniu, jeśli sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, o czym stanowi art. 145 § 1 pkt 1 lit. a - c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r. poz. 935), dalej jako: "p.p.s.a.".
W wyniku przeprowadzenia kontroli zaskarżonej decyzji należało orzec, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Sąd nie znalazł przyczyn do stwierdzenia, że rozstrzygnięcie organu odwoławczego zostało wydane z naruszeniem przepisów prawa materialnego lub z naruszeniem przepisów postępowania mających wpływ na wynik sprawy. Wobec braku naruszeń prawa o takim ciężarze gatunkowym, nie było podstaw do uchylenia zaskarżonej decyzji.
Zakres i zasady orzekania o odpowiedzialności skarżącego jako osoby trzeciej - członka zarządu (prezesa) Stowarzyszenia za niepodatkowe należności budżetowe o charakterze publicznoprawnym z tytułu podlegającej zwrotowi dotacji za 2017 r. (stwierdzonej ostateczną decyzją zwrotową z 20 kwietnia 2020 r. – k. 166-206, T. I akt sprawy) - regulują przepisy Ordynacji podatkowej.
Odnosząc się w pierwszej kolejności do najdalej idącego zarzutu skargi (pkt 4), tj. naruszenia art. 118 ust 1 o.p. poprzez utrzymanie w mocy w całości zaskarżonej decyzji pomimo, że w zakresie dotacji na adaptację budynku ŚDS oraz dotacji na realizację zadania zleconego umową [...] doszło do przedawnienia prawa do wydania decyzji (z uwagi na to, że dotacje te zostały wypłacone w 2015 r. - od końca roku kalendarzowego, w którym powstała zaległość podatkowa upłynęło 5 lat), to w ocenie sądu nie zasługiwał on na akceptację.
Zgodnie z art. 118 §1 o.p. nie można wydać decyzji o odpowiedzialności podatkowej osoby trzeciej, jeżeli od końca roku kalendarzowego, w którym powstała zaległość podatkowa upłynęło 5 lat (...).
Wskazać na wstępie należy, że orzeczona odpowiedzialność skarżącego w przedmiotowej sprawie dotyczy wyłącznie dotacji za 2017 r., która została wypłacona (jak wskazał organ odwoławczy) w dniach: 20 stycznia 2017 r., 14 lutego 2017 r., 10 marca 2017 r., 12 kwietnia 2017 r., 12 maja 2017 r., 13 czerwca 2017 r., 12 lipca 2017 r., 22 sierpnia 2017 r., 11 września 2017 r., 11 października 2017 r., 14 listopada 2017 r., 30 listopada 2017 r., 8 grudnia 2017 r. oraz 12 grudnia 2017 r., a nie dotacji wypłaconych w 2015 r., jak sugeruje w skardze strona.
Mając to na względzie, sąd podziela ustalenia dokonane przez organ odwoławczy dotyczące przedmiotowej kwestii. Zgodzić się należy z SKO, że prawidłowa wykładnia art. 70 §1 o.p. w związku z art. 67 i art. 60 pkt 1 oraz art. 252 ust. 1 pkt 1 u.f.p. prowadzi do stwierdzenia, że bieg terminu przedawnienia zobowiązania do zwrotu dotacji rozpoczyna się z końcem roku, w którym dotacja została wypłacona i powinna zostać wykorzystana (por. wyrok WSA w Olsztynie z 9 grudnia 2021 r., sygn. akt I SA/OI 656/21 zaakceptowany przez NSA wyrokiem z 16 lutego 2023 r., sygn. akt I GSK 702/22). Przyjmując więc, że dotację wypłacono Stowarzyszeniu w 2017 r., przy wyżej przedstawionej wykładni przepisów dotyczących przedawnienia, jego bieg rozpoczął się z końcem 2017 r. i powinien upłynąć wraz z końcem 2022 r., co wynika z treści art. 70 §1 o.p. (Zobowiązanie podatkowe przedawnia się z upływem 5 lat, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym upłynął termin płatności podatku). W tym więc terminie powinna zostać nie tylko wydana, ale także doręczona decyzja w sprawie zwrotu dotacji wykorzystanej niezgodnie z przeznaczeniem. Tak też się stało w przedmiotowej sprawie. Jak wskazało też SKO, organ I instancji doprowadził do zawieszenia biegu przedawnienia zobowiązania z tytułu przedmiotowej dotacji. Na podstawie bowiem art. 70 §6 pkt 1 o.p. w zw. z art. 70c o.p. bieg terminu przedawnienia zobowiązania uległ zawieszeniu, w wyniku zawiadomienia beneficjenta o wszczęciu postępowania w sprawie o przestępstwo skarbowe lub wykroczenie skarbowe (pismo Prezydenta z 7 lutego 2023 r. – k. 371-372, T. III akt sprawy) prowadzonej pod nadzorem Prokuratury Regionalnej (sygn. [...]). Nie budzi też wątpliwości fakt, że ostateczna decyzja organu z 20 kwietnia 2020 r. (co jest okolicznością bezsporną) została wydana i doręczona Stowarzyszeniu znacznie przed końcem 2022 r. (kiedy mijał 5 letni okres przedawnienia zobowiązania do zwrotu dotacji za 2017 r.).
Zauważyć również należy, że decyzja organu I instancji w sprawie orzeczenia o odpowiedzialności solidarnej skarżącego jako prezesa zarządu Stowarzyszenia została wydana w dniu 21 listopada 2022 r., zaś rozstrzygnięcie organu II instancji miało miejsce 29 lutego 2024 r. Decyzja Prezydenta z 21 listopada 2022 r. (orzekająca o odpowiedzialności strony) została zatem wydana przed upływem terminu wskazanego w art. 118 §1 o.p., który upływał z końcem 2022 r. A jak wynika z ugruntowanego orzecznictwa sądów administracyjnych, wydana przez organ I instancji decyzja w przedmiocie orzeczenia o odpowiedzialności członka zarządu za zaległości jest decyzją konstytutywną, gdyż kształtuje odpowiedzialność osoby trzeciej za zaległości podatkowe podatnika. Jeżeli więc organ I instancji rozstrzygnął o odpowiedzialności osoby trzeciej, zachowując termin na wydanie decyzji określony w art. 118 § 1 O.p., to organ odwoławczy może orzekać w tym przedmiocie nawet jeśli omawiany termin już upłynął, jednak z tym zastrzeżeniem, że nie może zwiększyć zakresu odpowiedzialności osoby trzeciej w porównaniu z treścią rozstrzygnięcia organu I instancji, co w tej sprawie nie miało miejsca (por. wyroki NSA: z 26 stycznia 2018 r., sygn. I FSK 625/16; z 10 marca 2009 r, sygn. akt I FSK 402/08; z 7 kwietnia 2009 r., sygn. akt I FSK 1372/07; z 23 lutego 2011 r., sygn. akt I FSK 292/10; z 21 września 2012 r, sygn. akt II FSK 428/11, czy też z 8 lutego 2013 r., sygn. akt I FSK 477/12). Wspomnieć też trzeba, że pierwsza decyzja orzekająca o odpowiedzialności skarżącego została wydana już 6 maja 2021 r., którą SKO (jako organ odwoławczy) uchyliło w dniu 29 grudnia 2021 r.
Odnosząc się do kolejnego zarzutu skargi (pkt 1 i 2), tj.: (-) naruszenia art. 156 §1 k.p.a. wobec uchybienia obowiązkowi stwierdzenia nieważności zaskarżonej decyzji, z uwagi na jej wydanie z naruszeniem przepisów o właściwości (gdyż Prezydent podlegać powinien wyłączeniu; (-) naruszenia art. 19 w zw. z art. 25 §1 pkt. 1 k.p.a., wobec akceptacji uchybienia obowiązkowi wyłączenia Prezydenta od załatwienia sprawy (ze względu na to, że w dniu 14 grudnia 2021 r. Prokuratura Regionalna skierowała do Sądu Okręgowego akt oskarżenia w przedmiocie niedopełnienia przez Prezydenta – A. B. obowiązków i działania na szkodę interesu publicznego w związku z niewłaściwym nadzorem nad wydatkowaniem środków, co do których wszczęto postępowanie o przeniesienie odpowiedzialności na członka zarządu, a zatem postępowanie to dotyczyły jego interesów majątkowych z uwagi na grożący obowiązek naprawienia szkody), to również i one w ocenie sądu nie podlegały uwzględnieniu.
Zgodnie z art. 156 §1 pkt 1 k.p.a. organ administracji publicznej stwierdza nieważność decyzji, która wydana została z naruszeniem przepisów o właściwości.
Według art. 25 §1 pkt 1 k.p.a. organ administracji publicznej podlega wyłączeniu od załatwienia sprawy dotyczącej interesów majątkowych: (1) jego kierownika lub osób pozostających z tym kierownikiem w stosunkach określonych w art. 24 §1 pkt 2 i 3; (-) osoby zajmującej stanowisko kierownicze w organie bezpośrednio wyższego stopnia lub osób pozostających z nim w stosunkach określonych w art. 24 § 1 pkt 2 i 3.
W myśl art. 24 §1 k.p.a. pracownik organu administracji publicznej podlega wyłączeniu od udziału w postępowaniu w sprawie: (2) swego małżonka oraz krewnych i powinowatych do drugiego stopnia; (3) osoby związanej z nim z tytułu przysposobienia, opieki lub kurateli.
W pierwszej kolejności należy zauważyć, że aby zastosować art. 25 §1 pkt 1 k.p.a. w zw. z art. 24 §1 pkt 2 i 3 tej ustawy sprawa musi dotyczyć interesów majątkowych: (-) kierownika organu lub jego małżonka, krewnych lub powinowatych do drugiego stopnia bądź osoby związanej z nim z tytułu przysposobienia, opieki lub kurateli; (-) osoby zajmującej stanowisko kierownicze w organie bezpośrednio wyższego stopnia lub osób pozostających z nią w stosunkach określonych w art. 24 §1 pkt 2 i 3 k.p.a. Tymczasem przedmiotowa sprawa dotyczy interesów majątkowych skarżącego. Prezydent nie podlegał zatem wyłączeniu od rozpoznania sprawy na zasadzie art. 25 §1 pkt 1 k.p.a. (w sprawie orzeczenia o odpowiedzialności skarżącego jako osoby trzeciej - członka zarządu/prezesa Stowarzyszenia za niepodatkowe należności budżetowe o charakterze publicznoprawnym z tytułu podlegającej zwrotowi dotacji za 2017 r.), gdyż nie dotyczyła ona jego interesów majątkowych lub osób pozostających z nim w stosunkach określonych w art. 24 §1 pkt 2 i 3 k.p.a., ani interesów majątkowych osoby zajmującej stanowisko kierownicze w organie bezpośrednio wyższego stopnia lub osób pozostających z nią w stosunkach określonych w art. 24 §1 pkt 2 i 3 k.p.a. Ponadto, jak słusznie zauważyło SKO powołując się na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 30 czerwca 2011 r., sygn. akt II OSK 1150/10: "(...) pojęcie "sprawa dotycząca interesów majątkowych" osoby wymienionej w art. 25 §1 pkt 2 k.p.a. należy wiązać z pojęciem "interesu prawnego lub obowiązku", o którym mowa w art. 28 k.p.a. Jest to zatem sprawa rozstrzygana w drodze decyzji dotycząca interesu prawnego lub obowiązku tej osoby, która wskutek tego jest stroną postępowania administracyjnego.". Przyjąć więc należy, że organ jest stroną postępowania, gdy jego (jako osoby fizycznej) dotyczy dana sprawa (będąca przedmiotem postępowania administracyjnego). Z pewnością takiego statusu w przedmiotowej sprawie Prezydentowi przypisać nie można. Trzeba też pamiętać, że wymienione w art. 25 k.p.a. przesłanki wyłączenia organu są przesłankami wyczerpującymi i nie można ich nadinterpretować i rozszerzać, jak zrobiła to strona w przedmiotowej sprawie. Słusznie też podniósł organ II instancji, że strona postępowania nie może żądać wyłączenia organu z innych przyczyn niż wymienione ww. przepisie, nawet jeżeli jej zdaniem, mogą one wywołać wątpliwości co do bezstronności organu (por. wyroki NSA: z 14 lutego 2017 r., sygn. akt I OSK 3379/15; z 3 kwietnia 2008 r., sygn. akt II OSK 354/07).
Przechodząc do rozważań na temat istoty sporu (objętej pkt 3 lit. a-d skargi), którą w niniejszej sprawie stanowi kwestia tego czy organy obu instancji prawidłowo orzekły o odpowiedzialności skarżącego, jako prezesa zarządu Stowarzyszenia za zaległości z tytułu niepodatkowych należności budżetowych o charakterze publicznoprawnym z tytułu podlegającej zwrotowi dotacji za 2017 r. wraz z odsetkami za zwłokę oraz kosztami postępowania egzekucyjnego - w ocenie sądu prawidłowe jest stanowisko SKO, że w niniejszej sprawie zostały spełnione pozytywne przesłanki odpowiedzialności skarżącego wynikające z art. 116 §1 i §2 o.p. w zw. z art. 116a o.p. jak również, że nie zaistniały przesłanki egzoneracyjne, tj. wyłączające możliwość orzeczenia o odpowiedzialności członka zarządu Stowarzyszenia za jego zaległości. Za bezpodstawne należało zatem uznać zarzuty skargi ujęte w punkcie 3 lit a i b, tj. naruszenia art. 116a w zw. z art. 116 §1 oraz art. 116 §1 pkt 2 o.p. poprzez jego zastosowanie, podczas gdy: (-) nie została spełniona przesłanka pozytywna dotycząca bezskuteczności egzekucji, bowiem przeprowadzone postępowanie wykazało, że egzekucja wobec Stowarzyszeni została przeprowadzona w sposób wadliwy, gdyż nie została przeprowadzona z całego majątku; (-) strona wskazała majątek Stowarzyszenia, który nadawał się do sprzedaży i który pozwoliłby pokryć zaległości w znacznej części, a wręcz w całości.
W pierwszej kolejności należy jednakże wskazać (odnosząc się do zarzutów ujętych w punkcie 3 lit c i d skargi), gdzie strona (w kontekście naruszenia przez organy obu instancji art. 116a 1 w zw. z art. 116 §1 oraz art. 116 §1 pkt 2 o.p.) kwestionuje de facto ustalenia zawarte w ostatecznej decyzji zwrotowej z 20 kwietnia 2020 r. (odnoszące się do prawidłowości realizacji zadania publicznego polegającego na prowadzeniu ŚDS oraz adaptację budynku ŚDS - pkt 3 lit. c skargi, oraz momentu, od którego powinny być naliczane odsetki w przypadku części dotacji wykorzystanej niezgodnie z przeznaczeniem oraz części dotacji pobranej w nadmiernej wysokości - pkt 3 lit. d skargi), że w sprawie, w której przedmiotem jest ustalenie odpowiedzialności osób trzecich (jak słusznie zauważył organ II instancji) nie bada się ponownie zasadności wydania ww. ostatecznej decyzji zwrotowej (co jest okolicznością bezsporną). Przedmiotowe stanowisko potwierdza ugruntowane orzecznictwo (por. wyrok WSA w Olsztynie z 9 grudnia 2021 r., sygn. akt I SA/Ol 656/21 zaaprobowany przez NSA w wyroku z 16 lutego 2023 r., sygn. akt I GSK 702/22 czy też przywołany przez SKO wyrok NSA z 12 lipca 2019 r., sygn. akt II FSK 2827/17), gdzie wskazuje się, że oba rozstrzygnięcia dotyczą odrębnych podmiotów, mają też zasadniczo inny przedmiot. Dlatego też ustawodawca konsekwentnie oddziela postępowanie, którego przedmiotem jest orzeczenie o odpowiedzialności osób trzecich, od postępowania służącego wymiarowi podatku. Przyjęcie odmiennego stanowiska prowadziłoby do nieuprawnionego kwestionowania ostatecznego rozstrzygnięcia organu administracji publicznej, co naruszałoby zasadę trwałości ostatecznych decyzji administracyjnych. Mając to na względzie, słusznie przyjął organ odwoławczy, że przedmiotowe zarzuty pozostają bez wpływu na zaskarżone rozstrzygnięcie. Kwestie te zostały bowiem ustalone, jak podniesiono na wstępie tej części rozważań w decyzji zwrotowej z 20 kwietnia 2020 r.
Zgodnie z art. 116 §1 pkt 1 i 2 oraz §2 o.p. za zaległości podatkowe spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w organizacji, spółki akcyjnej lub spółki akcyjnej w organizacji odpowiadają solidarnie całym swoim majątkiem członkowie jej zarządu, jeżeli egzekucja z majątku spółki okazała się w całości lub w części bezskuteczna, a członek zarządu: (1) nie wykazał, że: (a) we właściwym czasie zgłoszono wniosek o ogłoszenie upadłości lub w tym czasie zostało otwarte postępowanie restrukturyzacyjne w rozumieniu ustawy z dnia 15 maja 2015 r. - Prawo restrukturyzacyjne (Dz. U. z 2016 r. poz. 1574, 1579, 1948 i 2260) albo zatwierdzono układ w postępowaniu o zatwierdzenie układu, o którym mowa w ustawie z dnia 15 maja 2015 r. - Prawo restrukturyzacyjne, albo (b) niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości nastąpiło bez jego winy; (2) nie wskazuje mienia spółki, z którego egzekucja umożliwi zaspokojenie zaległości podatkowych spółki w znacznej części. (§2) Odpowiedzialność członków zarządu obejmuje zaległości podatkowe z tytułu zobowiązań, których termin płatności upływał w czasie pełnienia przez nich obowiązków członka zarządu, oraz zaległości wymienione w art. 52 oraz art. 52a powstałe w czasie pełnienia obowiązków członka zarządu.
Według art. 116a §1 o.p. za zaległości podatkowe innych osób prawnych niż wymienione w art. 116 odpowiadają solidarnie całym swoim majątkiem członkowie organów zarządzających tymi osobami. Przepis art. 116 stosuje się odpowiednio.
Mając na względzie ww. regulacje wskazać należy, że art. 116 o.p. statuuje cztery przesłanki orzeczenia o odpowiedzialności członka zarządu stowarzyszenia (w tym przypadku jej prezesa), którymi kolejno są: (1) bezskuteczność, w całości lub w części, egzekucji z majątku stowarzyszenia; (2) wykazanie, że zaległości wynikają ze zobowiązań, których termin płatności upłynął w czasie pełnienia obowiązków członka zarządu; (3) niewykazanie przez członka zarządu, że złożono we właściwym czasie wniosek o ogłoszenie upadłości lub wszczęto postępowanie układowe albo wykazanie braku winy w niepodjęciu działań w tym kierunku; (4) niewskazanie przez członka zarządu mienia stowarzyszenia umożliwiającego zaspokojenie znacznej części zaległości podatkowych.
Podkreślić przy tym należy, że art. 116a o.p. wprowadza odpowiedzialność członków organów zarządzających niezależnie od pełnionych przez nich innych funkcji, sposobu reprezentacji osoby prawnej czy wewnętrznego podziału zadań lub kompetencji do wykonywania konkretnych czynności, a także posiadania kwalifikacji w dziedzinie finansów (por. wyrok WSA w Bydgoszczy z 4 lipca 2017 r., sygn. akt I SA/Bd 321/17). Tym samym nie ulega wątpliwości, wobec jednoznacznego brzmienia art. 116a o.p., że członkowie organów zarządzających osób prawnych odpowiadają bez względu na to, czy rzeczywiście otrzymywali jakiekolwiek przysporzenie majątkowe, np. z tytułu wynagrodzenia za pełnioną funkcję bądź pozostawania z tego tytułu w stosunku pracy. Nie ma też znaczenia, czy wskazane podmioty prowadzą działalność gospodarczą, co zbliża je do spółek prawa handlowego czy też działają na zasadzie organizacji non profit. (Por. A. Mariański, Odpowiedzialność członków organów zarządzających osób prawnych za zaległości podatkowe, M. Pod. 2005, nr 2, s. 25).
Poza sporem pozostaje to (mając na uwadze specyfikę części osób prawnych, o których mowa w art. 116a o.p. oraz orzecznictwo sądów administracyjnych), że osoby nimi zarządzające (w tym stowarzyszeniem) ponoszą odpowiedzialność za zobowiązania publicznoprawne (por. wyrok NSA z 9 sierpnia 2013 r., sygn. akt I FSK 1236/12, czy też przywołany już wcześniej wyrok WSA w Olsztynie z 9 grudnia 2021 r., sygn. akt I SA/Ol 656/21, zaaprobowany przez NSA w wyroku z 16 lutego 2023 r., sygn. akt I GSK 702/22).
W ocenie sąd prawidłowo stwierdziły organy obu instancji, że spełniona została przesłanka pierwsza (pozytywna) uprawniająca do orzeczenia o odpowiedzialności członka zarządu Stowarzyszenia, tj., że zaległości wynikają z zobowiązań, których termin płatności upływał w czasie pełnienia przez stronę obowiązków prezesa Stowarzyszenia. Z akt sprawy wynika bowiem bezspornie (uwzględniając ostateczną decyzję zwrotową z 20 kwietnia 2020 r.), że dotacja, której dotyczy zaskarżona decyzja była wypłacona w 2017 r., czyli zaległość z tytułu niepodatkowych należności budżetowych o charakterze publicznoprawnym z tytułu podlegającej zwrotowi dotacji powstała w 2017 r. (w zakresie kwoty 1.625.576.00 zł). Jak już też wskazano, dotacja ta (która została wykorzystana niezgodnie z przeznaczeniem i pobrana w nadmiernej wysokości) została przekazana Stowarzyszeniu w dniach: 20 stycznia 2017 r., 14 lutego 2017 r., 10 marca 2017 r., 12 kwietnia 2017 r., 12 maja 2017 r., 13 czerwca 2017 r., 12 lipca 2017 r., 22 sierpnia 2017 r., 11 września 2017 r., 11 października 2017 r., 14 listopada 2017 r., 30 listopada 2017 r., 8 grudnia 2017 r. i 12 grudnia 2017 r. (co jak wskazało SKO stanowi część kwoty dotacji otrzymanej na podstawie umowy nr [...] z 29 października 2015 r. oraz umowy nr [...] z 23 stycznia 2013 r.). Jak ustaliły ponadto organy, skarżący został wybrany na funkcję prezesa Stowarzyszenia w dniu 22 grudnia 2016 r. (k. 4-7, T. 1 akt sprawy). Tym samym nie ma wątpliwości, że termin płatności przedmiotowej dotacji upływał w czasie pełnienia przez stronę obowiązków prezesa zarządu.
Kolejną z przesłanek pozytywnych statuujących możliwość orzeczenia o odpowiedzialności członka zarządu Stowarzyszenia (w tym przypadku jego prezesa) było wykazanie bezskuteczności (w całości lub w części) egzekucji z majątku Stowarzyszenia. Jak wynika z akt sprawy, postępowanie egzekucyjne zostało zainicjowane 9 lipca 2020 r. (tytuł wykonawczy wystawiony tego samego dnia, doręczony 4 sierpnia 2020 r. – k. 162-163, T. I akt sprawy). Następnie postanowieniem z 31 sierpnia 2020 r. zostało ono umorzone z uwagi na to, że w ramach prowadzonego postępowania egzekucyjnego (mimo szeregu podjętych czynności sprawdzających: w systemie OGNIWO, wystąpień do banków, ZUS-u, niezrealizowanych zajęć wierzytelności, wystąpień do Stowarzyszenia, które nie były odbierane) zmierzającego bezpośrednio do wyegzekwowania zaległego zobowiązania zwrotu dotacji celowej nie ustalono majątku, z którego można byłoby przeprowadzić skuteczną egzekucję. Ponadto stwierdzono, że w postępowaniu tym nie uzyska się kwoty przewyższającej wydatki egzekucyjne (k. 161, T. I akt sprawy). Podjęte bowiem czynności w postępowaniu egzekucyjnym nie doprowadziły do wyegzekwowania zaległości wynikających z decyzji zwrotowej z 20 kwietnia 2020 r. Wykazano ponadto, że Stowarzyszenie nie posiada żadnego majątku, z którego egzekucja byłaby możliwa i zaspokoiłaby wierzytelności Gminy. Wykazano również, że nie prowadzi ono działalności pod adresem siedziby wskazanej w tytule wykonawczym, brak zgłoszonych rachunków bankowych oraz, że podane konta gospodarcze w Urzędzie Skarbowym zostały zamknięte. SKO podniosło także, że wizja w miejscu zarejestrowanym jako siedziba Stowarzyszenia (tj. ul. [...]) wykazała, że podmiot ten nie prowadzi w tym miejscu działalności, a sam budynek jest we własności innych osób niezwiązanych ze stowarzyszeniem. Czynności egzekucyjne wykazały zatem, że Stowarzyszenie nie posiada żadnego majątku, z którego egzekucja byłaby możliwa i zaspokoiłaby wierzytelności Gminy. Należy również zauważyć, że także na późniejszym etapie postępowania w przedmiotowej sprawie organ egzekucyjny w piśmie z 6 marca 2022 r. odmówił wszczęcia ponownej egzekucji przeciwko Stowarzyszeniu prowadzonego na podstawie tytułu wykonawczego 9 lipca 2020 r. umorzonego postanowieniem z 31 sierpnia 2020 r. w związku z jej bezskutecznością (k. 263-264, T. II akt sprawy). I chociaż (jak słusznie wskazał organ II instancji, że pojęcie "bezskuteczności egzekucji" nie zostało zdefiniowane w Ordynacji podatkowej ani też w żadnej innej ustawie i należy je interpretować zgodnie z zasadami wykładni językowej (potocznego rozumienia tego określenia), to w orzecznictwie prezentowany jest pogląd, że bezskuteczność egzekucji może być wykazana, m.in. na podstawie postanowienia o umorzeniu postępowania egzekucyjnego (por. uchwała NSA z 8 grudnia 2008 r., sygn. akt II FPS 6/08 czy też wyrok WSA w Krakowie z 26 czerwca 2024 r., sygn. akt I SA/Kr 708/23). W uchwale tej Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że stwierdzenie bezskuteczności egzekucji, o której mowa w art. 116 §1 o.p. powinno być dokonane po przeprowadzeniu postępowania egzekucyjnego (co miało w tej sprawie miejsce), jednak bezskuteczność ustala się na podstawie każdego prawnie dopuszczalnego dowodu, czego konsekwencją jest brak konieczności oczekiwania każdorazowo na umorzenie postępowania egzekucyjnego (też wyrok NSA z 30 listopada 2011 r., sygn. akt I FSK 203/11). Tym samym również i ta przesłanka została spełniona w przedmiotowej sprawie.
Organ odwoławczy ustalił ponadto, że w wyniku zakończenia postępowania sądowego prowadzonego przed Sądem Okręgowym, sygn. akt [...] Stowarzyszenie było zobowiązane do zapłaty 9.900,00 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania na rzecz Gminy (jedyne koszty pieniężne zasądzone wyrokiem kończącym to postępowanie). Roszczenie główne dotyczyło mienia ruchomego, które Stowarzyszenie nabyło w imieniu ww. Gminy w latach 2011-2015 (głównie mebli). Mimo to, kosztów tych nie udało się wyegzekwować i postępowanie umorzono z uwagi na brak majątku mogącego zaspokoić ww. roszczenie Gminy. Co zwraca też uwagę, że w postępowaniu tym skarżący (podczas czynności komorniczych) wskazał jednoznacznie, że Stowarzyszenie nie posiada już jakiegokolwiek majątku, z którego można pokryć resztę roszczenia Gminy, w tym koszty zasądzone ww. wyrokiem. Jak zauważył też organu I instancji, odebrane wówczas ruchomości zakupione przez Stowarzyszenie nie nadają się do spieniężenia ani wykorzystania z uwagi na ich bardzo zły stan techniczny i będą podlegały utylizacji.
Wobec powyższego, zgodzić się należy z SKO, że w niniejszej sprawie wystąpiły przesłanki pozytywne orzeczenia odpowiedzialności członka zarządu, które muszą być spełnione, aby wydanie decyzji w tym przedmiocie było możliwe.
Jeśli natomiast chodzi o przesłanki negatywne (egzoneracyjne): (-) wykazanie przez członka zarządu, że złożono we właściwym czasie wniosek o ogłoszenie upadłości lub wszczęto postępowanie układowe albo wykazanie braku winy w niepodjęciu działań w tym kierunku; (-) wskazanie przez członka zarządu mienia stowarzyszenia umożliwiającego zaspokojenie znacznej części zaległości podatkowych, to zgodzić się należy z organami obu instancji, że żadna z tych przesłanek nie została spełniona w przedmiotowej sprawie.
W pierwszej kolejności należy wskazać, że literalna wykładnia art. 116 §1 pkt 2 w zw. z art. 116a §1 o.p. (odnoszących się do przesłanki zwalniającej z odpowiedzialności, tj. wskazania mienia stowarzyszenia, z którego egzekucja umożliwi zaspokojenie zaległości podatkowych stowarzyszenia w znacznej części) wyraźnie pokazuje (uwzględniając prymat wykładni literalnej prawa podatkowego, stanowiącej swoistą gwarancję jego pewności i bezpieczeństwa - np. wyrok NSA z 6 maja 2021 r., sygn. akt II FSK 1487/20), że obowiązek wskazania takiego mienia Stowarzyszenia obciąża wyłącznie stronę, która chce się zwolnić (jako prezes jego zarządu) z odpowiedzialności za jego zobowiązania. Jak wskazał też Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 26 marca 2024 r., sygn. akt III FSK 799/23 okolicznością zwalniającą członka zarządu z odpowiedzialności za ( w tym wyroku za zaległości spółki – ale odnosi się to również i do tej sprawy) nie jest jedynie wskazanie jakiegokolwiek mienia, ale takiego które faktycznie, realnie umożliwia zaspokojenie istniejących zaległości podatkowych i to w znacznej części, i które istnieje w czasie prowadzenia postępowania o przeniesienie odpowiedzialności. Podkreśla się przy tym, że ciężar wykazania istnienia przesłanek negatywnych odpowiedzialności członka zarządu spółki spoczywa na osobie, która zmierza do uwolnienia się od tej odpowiedzialności. Nie można zatem przerzucać tego obowiązku (jak zrobiła to strona w trakcie całego postępowania i z tego uczyniła podstawę stawianych zarzutów) na organ. Na organie bowiem ciąży jedynie obowiązek oceny (weryfikacji), czy wskazane mienie (przez co należy rozumieć jego spisanie i wycenę) pozwala faktycznie i realnie na zaspokojenie zaległości w znacznej części, czy też nie (a tym samym potwierdzenie bądź nie prawem przewidzianej możliwości uwolnienia się od odpowiedzialności na podstawie art. 116 §1 pkt 2 o.p.). Trzeba też pamiętać, że mienie Stowarzyszenia wskazywane przez członka zarządu spełnia wymogi z ww. art. 116 §1 pkt 2 o.p. - uwalniając go od odpowiedzialności za zaległości podatkowe stowarzyszenia - tylko wtedy, gdy jest to mienie konkretne i rzeczywiście istniejące (por. wyrok NSA z 5 marca 2024 r., sygn. akt III FSK 4923/21. Ponadto, by doszło do zaistnienia tej ustawowej przesłanki egzoneracyjnej może być uznane tylko takie mienie, na podstawie którego organ może w sposób prosty bez podejmowania dodatkowych czynności (co w ocenie sądu w tej sprawie nie miała miejsca) w celu poszukiwania składników majątku lub ustalenia praw do tego mienia dokonać jego sprzedaży i pokrycia zaległości w znacznej części (wyrok NSA z 23 marca 2022 r., III FSK 428/21). Innymi słowy musi mieć "egzekwowalną" wartość spełniającą przesłankę znaczności w porównaniu z wysokością zaległości stowarzyszenia i innymi jej zobowiązaniami (zob. wyrok WSA w Lublinie z 4 marca 2022 r., sygn. akt I SA/Lu 643/21, czy też przywołany wyżej wyrok NSA z 5 marca 2024 r., sygn. akt III FSK 4923/21). Ponadto przedmiotowa przesłanka nie obejmuje jakiegokolwiek mienia, ale takie, które faktycznie, realnie umożliwia zaspokojenie w znacznej części istniejących zaległości i które w związku z tym istnieje w czasie prowadzenia postępowania o przeniesienie odpowiedzialności. Określenie zaś "zaspokojenie zaległości w znacznej części" oznacza, że można przewidzieć z dużą dozą pewności, że egzekucja będzie skuteczna i doprowadzi do wyegzekwowania należności, a ich wysokość będzie miała wartość stanowiącą znaczny (duży) odsetek, porównując ją z wysokością zaległości stowarzyszenia. Mając na uwadze powyższe, wbrew zatem stanowisku strony, ale również wbrew stanowisku SKO (które zobowiązało organ I instancji, choć w ocenie sądu nie miało ku temu podstaw do dokonania oględzin i przede wszystkim opisania i oszacowania majątku ruchomego, a tym samym do zastąpienia strony w zakresie wykazania istnienia przedmiotowej przesłanki) – to nie Prezydent a właśnie strona powinna przedłożyć dowody (np. spis wskazanego majątku ruchomego, jego wycenę), który pozwalałby organowi ocenić/zweryfikować (co jest jego wyłącznym obowiązkiem), że majątek ten pozwala/bądź nie na zaspokojenie zaległości ciążących na Stowarzyszeniu w znacznej części (a nawet jak twierdzi strona w całości). Tymczasem strona (poza niczym niepopartym twierdzeniem) wskazała 4 stycznia 2022 r., że Stowarzyszenie posiada ruchomości, których wartość przekracza wartość dochodzonej przez Prezydenta wierzytelności (choć wskazywała też, że jest on warty 500.000,00 zł) oraz przedłożyła jedynie: (-) niepoświadczoną za zgodność z oryginałem kserokopię księgi inwentarzowej datowanej na 1 stycznia 2015 r., zawierającej spis rzeczy (głównie specjalistycznych rehabilitacyjnych, mebli oraz sprzętu telefonicznego) o wartości 331.000,00 zł, choć jak słusznie zauważył organ II instancji wartość ta dotyczyła 2015 r., czyli stanu sprzed 9 lat. SKO wskazało również, że wartość ta, która nie uległa obniżeniu (choć jest to mało prawdopodobne z uwagi na sposób składowania tego mienia) nie mogłaby stanowić podstawy do zwolnienia się strony z odpowiedzialności za zobowiązania Stowarzyszenia powstałe w 2017 r. Również dwie opinie biegłego: z 8 stycznia 2024 r. (gdzie oszacowano wartość 10 środków technicznych na 2.475,00 zł – k. 142-184, T. IV akt sprawy) oraz z 13 stycznia 2023 r. (gdzie oszacowano wartość 20 pozycji środków trwałych na 95.800,00 zł. – k. 97-141, T. IV akt sprawy) takiej podstawy nie stanowią. Co istotne również, próbując się uwolnić od odpowiedzialności za zobowiązania Stowarzyszenia, oprócz przedłożonych wyżej dokumentów skarżący nie przedłożył innych dokumentów (dowodów), w szczególności potwierdzających prawo ich własności, które wskazał jako rzekomo należące do Stowarzyszenia i pozwalające (jak twierdził) nie tylko na zaspokojenie zobowiązań w znacznej części, ale wręcz w całości. Ponadto strona, na której ciąży obowiązek wskazania majątku pozwalającego na ich zaspokojenie nie może przenosić na organ (co już podkreślono wcześniej) wykonywania czynności (ich oględzin, spisu oraz wyceny) związanych z wskazanym mieniem (zgodnie z literalnym brzmieniem art. 116 §1 pkt 2 w zw. z art. 116a §1 o.p.). Należy również zauważyć, że postępowanie skarżącego w ocenie sądu miało jedynie pozorować ziszczenie się przedmiotowej przesłanki egzoneracyjnej i de facto przerzucenie odpowiedzialności za jej niespełnienie na organy, o czym świadczą, m.in. następujące okoliczności: (-) przerzucenie obowiązku spisu oraz oszacowania wskazanego mienia na organ I instancji, choć obowiązek ten obciążał stronę; (-) niewykazanie w żaden sposób, że mienie to były własnością Stowarzyszenia; (-) utrudnianie zarówno pracownikom organu, jak i powołanemu przez organ biegłemu dokonania oględzin, spisu, jak i próby oszacowania wskazanego mienia poprzez (gdyż strona podejmowała szereg działań blokujących sprawne przeprowadzenie spisu, a nawet pozorowała udostępnienie pomieszczeń, w których składowane było mienie); (-) wskazane mienie, zważywszy na akta sprawy nie miało też przymiotu konkretności, o którym wspomina NSA w przywołanym już wcześniej wyroku z 5 marca 2024 r., sygn. akt III FSK 4923/21). Trudno też uznać, że organ mógł w sposób prosty bez podejmowania dodatkowych czynności (a takie przecież, wbrew przepisom zostały wygenerowane, jak wykazano już wcześniej) dokonać jego sprzedaży i pokrycia zaległości ciążących na Stowarzyszeniu w znacznej części (por. przywołany już wcześniej wyrok NSA z 23 marca 2022 r., sygn. akt III FSK 428/21); (-) wielokrotnie przekładane przez skarżącego jego przesłuchanie; (-) wskazywanie tylko wybranego mienia (na co wskazują przedłożone w sprawie opinie biegłych), czy też wskazywanie jego wartości na podstawie spisu wynikającego z księgi inwentarzowej udostępnionej w kserokopii mającego miejsce 9 lat wcześniej.
Biorąc zatem pod uwagę wartość zobowiązania wynikającą z decyzji zwrotowej z 20 kwietnia 2020 r., która wynosiła 1.625.000,00 zł oraz wartość ruchomości przedstawioną przez stronę (nawet sumując te wszystkie wartości, na które powołuje się strona), stanowiła ona (jak słusznie stwierdziło SKO) niewielką część ww. kwoty zobowiązania ciążącego na Stowarzyszeniu. Z pewnością nie była to kwota, która pozwalała na spłatę zaległości w znacznej części czy, jak twierdziła strona w całości. To zaś nie zwalnia skarżącego z odpowiedzialności za zobowiązania Stowarzyszenia w oparciu o art. 116 §1 pkt 2 w zw. z art. 116a §1 o.p. A jak już podkreślono wcześniej, ciężar udowodnienia spełnienia przesłanki w całym zakresie spoczywał na skarżącym. Strona, biorąc pod uwagę materiał zgromadzony w postępowaniu, nie udowodniła zatem spełnienia przedmiotowej negatywnej przesłanki egzoneracyjnej.
Mając to na względzie, wszelkie zatem zarzuty strony odnoszące się do czynności podejmowanych w trakcie toczącego się postępowania w sprawie przez organ I instancji (w przedmiocie oględzin, spisu, oszacowania wskazanego przez stronę mienia, których realizację nakazywało błędnie SKO), np. braku określenia przedmiotu wyceny, braku precyzyjnego określenia wymiarów, kompletności, sprawności oraz stopnia zużycia ruchomości - w ocenie sądu pozostają bez wpływu na prawidłowość przyjętego rozstrzygnięcia. To bowiem do strony (wbrew jej twierdzeniu), a nie do Prezydenta należało ich wykonanie (aby wskazać mienie, pozwalające na spłatę zaległości w znacznej części), co wynika z dyspozycji wskazanych wcześniej przepisów. Wobec powyższego również zarzuty naruszenia (pkt 9, 10 i 11 skargi): (-) art. 136 §1 k.p.a. w zw. z art. 15 k.p.a. poprzez zlecenie organowi I instancji przeprowadzenia postępowania uzupełniającego w bardzo szerokim zakresie, przez co zachwiana została zasada dwuinstancyjności; (-) naruszenie art. 84 §1 k.p.a. poprzez akceptację powierzenia czynności oszacowania wartości ruchomości urzędnikom zainteresowanej Gminy, podczas gdy czynność ta powinna być powierzona biegłemu posiadającemu wiadomości specjalne; (-) art. 2 i art. 7 Konstytucji RP poprzez podważenie zasady praworządności, prawa strony do obrony swych praw i prawa do wszechstronnego rozpoznania istoty sprawy w obu instancjach, polegające na nieprzeprowadzeniu przez organy obu instancji spisu i wyceny całego majątku Stowarzyszenia wskazanego przez stronę - sąd oceniał jak bezpodstawne.
Należy również podnieść, że pomimo twierdzeń strony o rzekomym posiadaniu wierzytelności: dwóch w wysokości 400.000,00 zł oraz jednej w wysokości 300.000,00 zł (wskazując tylko, że wynikają one z decyzji ZUS z 5 i 6 listopada 2018 r.) nie przedstawiła ona żadnego z ww. dokumentów. Nie przedłożyła też dokumentacji (oprócz pisma ZUS z 23 sierpnia 2022 r. o przeanalizowaniu konta Stowarzyszenia i odmowie zwrotu wnioskowanej kwoty tytułem składek, które miało rzekomo potwierdzać, że posiada ono wierzytelności wobec ZUS, a z uwagi na błędy formalne odmówiono ich wypłaty, a które to błędy strona miała uzupełnić i niebawem dostać odpowiedź z ZUS), na którą powołuje się w trakcie wielokrotnie przekładanego przesłuchania w charakterze strony. Tymczasem, co już wielokrotnie wybrzmiewało z treści art. 116 §1 pkt 2 w zw. z art. 116a §1 o.p. jasno wynika, że to na niej ciążył obowiązek wskazania mienia Stowarzyszenia, z którego egzekucja umożliwi zaspokojenie jego zaległości podatkowych w znacznej części pokazuje i potwierdzenia tego stosownymi dowodami. Należy jednocześnie zauważyć, że organ I instancji wystosował pismo do ZUS prosząc o wskazanie, czy Stowarzyszenie rzeczywiście posiada wymagalne wierzytelności. Z pozyskanej odpowiedzi wynika, że to Stowarzyszenie posiada zaległość wobec ZUS z tytułu nienależnie pobranych dodatków chorobowych, a nie odwrotnie (wbrew zapewnieniem skarżącego).
Ponadto (jak zauważyło SKO) w toku postępowań prowadzonych w celu stwierdzenia odpowiedzialności za zobowiązania Stowarzyszenia wobec innych członków zarządu, tj. K. K. oraz M. H. (zakończonych wyrokami WSA w Olsztynie z 9 grudnia 2021 r., sygn. akt I SA/Ol 656/21 oraz NSA z 16 lutego 2023 r., sygn. akt I GSK 702/22) jego strony nigdy nie wskazywały na istnienie jakiegokolwiek majątku ruchomego Stowarzyszenia. Na brak jakiegokolwiek majątku wskazywał również skarżący we wspomnianym już postępowaniu egzekucyjnym prowadzonym na podstawie tytułu wykonawczego, tj. wyroku Sądu Okręgowego, sygn. akt [...]. Co istotne również ustaleń organów obu instancji o braku majątku Stowarzyszenia strona nie kwestionowała w treści odwołania z 8 czerwca 2021 r. (od decyzji I instancyjnej z 6 maja 2021 r., która została następnie uchylona przez SKO decyzją z 29 grudnia 2021 r.). Nie kwestionowała tychże ustaleń także wcześniej, w toku postępowania przed organem I instancji. Główne zaś zarzuty dotyczyły błędnie dokonanych ustaleń przez organ dotyczących stanu niewypłacalności Stowarzyszenia. Dopiero po wydaniu ww. decyzji z 29 grudnia 2021 r. skarżący wskazał, że Stowarzyszenie posiada mienie ruchome oraz wierzytelności.
Wobec dotychczasowych rozważań słusznie uznał organ odwoławczy, że strona nie wykazała zaistnienia przedmiotowej przesłanki egzoneracyjnej.
Jeśli natomiast chodzi o drugą z negatywnych przesłanek egzoneracyjnych (tj. wykazania przez członka zarządu, że złożono we właściwym czasie wniosek o ogłoszenie upadłości lub wszczęto postępowanie układowe albo wykazanie braku winy w niepodjęciu działań w tym kierunku), to wskazać należy, że z dokumentów zgromadzonych w aktach sprawy wynika, że zarząd Stowarzyszenia nigdy nie złożył wniosku o ogłoszenie upadłości oraz nie wszczął postępowania zapobiegającego upadłości. Nie zostało również otwarte postępowanie restrukturyzacyjne oraz nie zatwierdzono układu w postępowaniu o zatwierdzenie układu. Nie podjęto również jakichkolwiek kroków prawnych celem likwidacji Stowarzyszenia.
Bezsprzeczne jest także, że strona nie wskazała, że w okresie kiedy sprawowała swoją funkcję bez swojej winy nie podjęła dostępnych jej kroków prowadzących do złożenia wniosku o upadłości lub likwidację Stowarzyszenia w odpowiednim czasie, pozwalających na choćby częściowe uregulowanie zobowiązań. A jak wskazuje się w literaturze, zaspokojenie wierzycieli jest jednym z celów postępowania likwidacyjnego stowarzyszenia (por. P. Suski: Stowarzyszenia i fundacje, Warszawa 2011, s. 302).
Zauważyć też należy, że zgodnie z odpisem pełnym KRS Stowarzyszenia nie złożono wniosku o ogłoszenie upadłości czy też jego likwidacji do czasu obecnego. Zgodnie także z tą dokumentacją, skarżący zasiadał w zarządzie Stowarzyszenia od 22 grudnia 2016 r. do chwili obecnej. Miał więc wystarczająco dużo czasu, by złożyć taki wniosek i w ten sposób uwolnić się od odpowiedzialności za zobowiązania publicznoprawne Stowarzyszenia. Brak winy członka zarządu w niezgłoszeniu wniosku o ogłoszenie upadłości (odpowiednio likwidacji) w rozumieniu art. 116a §1 w zw. z art. 116 §1 pkt 1 lit. b o.p. należy rozumieć jako okoliczność o charakterze obiektywnym, która uniemożliwia członkowi zarządu wykonywanie działań. Tymczasem, jak wskazał organ odwoławczy skarżący pomimo ciążącego na nim ciężaru dowodowego w zakresie udowodnienia przesłanek negatywnych przez cały czas trwania postępowania nie złożył żadnego pisma lub dokumentów świadczących o braku jego winy w niezłożeniu wniosku o ogłoszenie upadłości czy też likwidacji Stowarzyszenia.
Nadto w ocenie sądu, nawet gdyby przyjąć możliwość uwolnienia się przez członków zarządu od odpowiedzialności za zaległości podatkowe Stowarzyszenia poprzez złożenie wniosku o likwidację lub udowodnienie braku winy w zakresie niezłożenia wskazanego wniosku należy uznać, że strona jako wieloletni członek zarządu ponosi winę za jego niezłożenie wobec zaległości powstałych już od 2011 r. (jak wskazał organ II instancji). Ponadto, jak zauważył organ odwoławczy środki pochodzące z dotacji były wykorzystywane niezgodnie z przeznaczeniem w roku: 2011, 2012, 2013, 2014, 2015, 2016 oraz 2017. Sąd podziela zatem ustalenia organów dotyczące daty złożenia wniosku o upadłość/likwidację. Jak prawidłowo wskazało SKO, ostateczny termin na zgłoszenie wniosku o likwidację upływał 17 lutego 2012 r. (przy uwzględnieniu art. 11 ust 1a u.p.u.). Środki pochodzące z dotacji były bowiem wykorzystywane niezgodnie z przeznaczeniem w latach 2011-2017. Stan ten (niewypłacalność) trwał więc nieprzerwanie (jak już wskazano wcześniej) od 17 października 2011 r. Nie ulega więc wątpliwości, że strona została powołana na członka zarządu Stowarzyszenia, które było niewypłacalne już w momencie powołania. Taki członek zarządu (jak słusznie zauważył organ odwoławczy) nadal miał szansę na uwolnienie się od odpowiedzialności składając wniosek o ogłoszenie upadłości/likwidacji stowarzyszenia, którym zarządza. Od daty powołania skarżący miał więc 30 dni na zbadanie sytuacji podmiotu, którym kieruje i podjęcie decyzji o wystąpieniu z wnioskiem upadłościowym. W tym terminie skarżący nie złożył jakiegokolwiek wniosku czy to o likwidację czy to o ogłoszenie upadłości Stowarzyszenia, a zatem ponosi subsydiarną odpowiedzialność za jego długi. Zgodnie bowiem z art. 21 u.p.u. dłużnik jest obowiązany, nie później niż w terminie trzydziestu dni od dnia, w którym wystąpiła podstawa do ogłoszenia upadłości, zgłosić w sądzie wniosek o ogłoszenie upadłości.
Należy też pamiętać, że Naczelny Sąd Administracyjny wielokrotnie w swoim orzecznictwie podkreślał, że jak wynika z treści art. 116 § 1 pkt 1 lit. b o.p. w sytuacji, gdy członek zarządu nie złoży wniosku o ogłoszenie upadłości we właściwym czasie, to dla uwolnienia się od odpowiedzialności za zaległości podatkowe spółki, będzie musiał wykazać, że było to niezawinione. Właściwym czasem do złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości jest natomiast moment, w którym Stowarzyszenie stało się niewypłacalne w rozumieniu art. 11 ust. 1 i 2 u.p.u., a nie chwila w której członek zarządu, uzyskał świadomość o istnieniu zaległości podatkowej, o której orzeczono jego odpowiedzialność (por. m.in. wyrok NSA z 7 lutego 2019 r., sygn. akt II FSK 370/18). Tymczasem, jak zauważyło SKO skarżący pomimo ciążącego na nim ciężaru dowodowego w zakresie udowodnienia niniejszej przesłanki przez cały czas trwania postępowania nie złożył żadnego pisma lub dokumentów świadczącego o braku jego winy w niezłożeniu wniosku o likwidację, czy też ogłoszenie upadłości Stowarzyszenia.
Zgodzić się trzeba jednocześnie z Kolegium, że członkowi zarządu (a w szczególności prezesowi) powinien być znany na bieżąco stan finansowy Stowarzyszenia i możliwość zaspokojenia długów. Trudno też sobie wyobrazić, że osoba zasiadająca w jego zarządzie nie miała wiedzy odnośnie jego finansów oraz zobowiązań. Wskazać też należy, że w orzecznictwie sądów administracyjnych jednolicie przyjmuje się że jeżeli dłużnik nie wykonuje ciążących na nim wymagalnych zobowiązań, wówczas jest niewypłacalny, co stwarza podstawę ogłoszenia w stosunku do niego upadłości/postawienia w stan likwidacji. Dla określenia stanu niewypłacalności nieistotne jest, czy dłużnik nie wykonuje wszystkich swoich zobowiązań czy też tylko niektórych z nich, jak też jaka jest przyczyna niewykonywania zobowiązań oraz ilość wierzycieli. Niewypłacalność istnieje nie tylko wtedy, gdy dłużnik nie ma środków, lecz także wtedy, gdy dłużnik nie wykonuje zobowiązań z innych przyczyn. Podkreślić należy, że dla określenia stanu niewypłacalności bez znaczenia jest także przyczyna niewykonania zobowiązań.
Mając na uwadze powyższe, w ocenie sądu w niniejszej sprawie wykazano zaistnienie wszystkich przesłanek pozytywnych warunkujących odpowiedzialność skarżącego jako członka zarządu za zaległości Stowarzyszenia. Z drugiej też strony skarżący nie wykazał, aby wystąpiła którakolwiek z przesłanek warunkujących wyłączenie tej odpowiedzialności.
Na aprobatę sądu nie zasługiwał także zarzut naruszenia art. 108 k.p.a. poprzez akceptację przez Kolegium nadanego rygoru natychmiastowej wykonalności decyzji, podczas gdy nie zostały spełnione przesłanki wymienione w dyspozycji tego przepisu, a nadto sama decyzja była wadliwa w stopniu wręcz oczywistym, zaś w zakresie odsetek wręcz niewykonalna, bowiem organ nie wskazał, od którego dnia należy je stosować (pkt 12 skargi).
Zgodnie z art. 108 k.p.a. decyzji, od której służy odwołanie może być nadany rygor natychmiastowej wykonalności, gdy jest to niezbędne ze względu na ochronę zdrowia lub życia ludzkiego albo dla zabezpieczenia gospodarstwa narodowego przed ciężkimi stratami bądź też ze względu na inny interes społeczny lub wyjątkowo ważny interes strony.
W pierwszej kolejności wskazać należy (mając na względzie treść ww. przepisu), że dodatkowe okoliczności zawarte w treści tego zarzutu: "decyzja była wadliwa w stopniu wręcz oczywistym, zaś w zakresie odsetek wręcz niewykonalna, bowiem organ nie wskazał od którego dnia należy je stosować" - pozostają obojętne dla jego rozpatrzenia. Trudno też zgodzić się, że organ I instancji dopuścił się jego naruszenia, skoro kwota dochodzonej należności, tj. 1.625.576,00 zł jest kwotą znaczną dla budżetu jednostki samorządu terytorialnego (Gminy). Dodatkowo SKO podkreśliło, że sprawa wykorzystania przez Stowarzyszenie dotacji za 2017 r. (niezgodnie z przeznaczeniem) jest rozpatrywana przez Prokuraturę Regionalną (prowadzona pod sygn. akt [...]). Wobec powyższego prawidłowo uznał Prezydent przedmiotowe postępowanie za bardzo istotne z punktu widzenia interesu społecznego oraz interesu gospodarczego Gminy. Słusznie też zauważył organ odwoławczy, że brak możliwości odzyskania od członków Stowarzyszenia utraconych pieniędzy publicznych stanowiłby niepowetowaną stratę dla jej mieszkańców, a okoliczności dotyczące zabezpieczenia budżetu Gminy przed ciężkimi stratami środków publicznych zbieżne są z przesłankami nadania rygoru natychmiastowej wykonalności z art. 108 k.p.a. Należy też pamiętać, że choć to do uznania organu (z uwagi na użyty zwrot "może") pozostawiono zastosowanie w danej sprawie przedmiotowej instytucji, to w przypadku wystąpienia którejś z przesłanek wymaga to od organu dokonania jej stosownej oceny. Jak zauważył bowiem Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 30 stycznia 2024 r., sygn. akt I GSK 1253/23: "Wystąpienie przesłanki ważnego interesu społecznego czy też ważnego interesu gospodarczego nie jest kwestią wykazania, a raczej argumentacji, nie odnosi się bowiem wyłącznie do sfery faktów, lecz wymaga ich oceny dokonanej przez organ.". Jak słusznie też podniosło SKO, gdy organ stwierdzi, że istnieją przesłanki określone w art. 108 §1 k.p.a., wówczas obowiązany jest nadać decyzji rygor natychmiastowej wykonalności. Wobec powyższego, trudno zgodzić się ze stroną, że organ nie wykazał wystąpienia przesłanki "interesu społecznego". Należy też pamiętać, że wystarczy wystąpienie chociaż jednej z wymienionych przesłanek, aby uznać nadanie rygoru za uzasadnione (por. wyrok WSA w Warszawie z 11 marca 2022 r., sygn. akt IV SA/Wa 1083/21).
Odnosząc się natomiast do zarzutów skargi (pkt 8) związanych z naruszeniem przepisów postępowania (art. 7, 77 §1 i 4 i art. 80 k.p.a.) polegających na przekroczeniu swobodnej oceny dowodów i poczynienie ustaleń faktycznych na podstawie niekompletnego materiału dowodowego, w tym z pominięciem dowodów, o których przeprowadzenie strona wniosła w odwołaniu, to również i one w ocenie sądu nie zasługiwały na uwzględnienie. W pierwszej kolejności zauważyć należy, że ich uzasadnienie ma charakter lakoniczny, ogólnikowy i nie wskazuje, o jakie konkretnie wnioski dowodowe skarżącemu chodzi. Strona nie wykazała również wpływu na wynik sprawy pomięcia wniosków dowodowych. Ponadto organ II instancji w zaskarżonym rozstrzygnięciu wskazał, dlaczego nie uwzględnił tych wniosków, stwierdzając, że przeprowadzenie dowodów zawnioskowanych przez stronę nie wniosłoby nic nowego do sprawy, zaś ich celem było jedynie przedłużenie toczącego się postępowania (bowiem ze zgromadzonego już materiału wynika, że strona nie jest w stanie wskazać mienia, z którego egzekucja umożliwiałaby zaspokojenie zaległości w znacznej części).
Ponadto, żądanie strony dotyczące przeprowadzenia dowodu należy uwzględnić, jeżeli przedmiotem dowodu są okoliczności mające znaczenie dla sprawy, chyba że okoliczności te stwierdzone są wystarczająco innym dowodem. Zaznaczyć w tym miejscu należy, że zakres postępowania wyjaśniającego jest zdeterminowany przepisami prawa materialnego, które przesądza o zakresie potrzebnych w sprawie ustaleń. To przepisy prawa materialnego określają przedmiot sprawy, a tym samym zakres postępowania i okoliczności mające znaczenie z punktu widzenia rozpoznania danej sprawy. Sąd podziela zatem wskazane wcześniej stanowisko organu odwoławczego, że przeprowadzenie zawnioskowanych dowodów nie wniosłoby nic nowego do sprawy, zaś ich celem było jedynie przedłużenie toczącego się postępowania. Tym samym jak prawidłowo oceniło SKO zawnioskowane dowody nie prowadziły do ustalenia istotnego prawnie stanu faktycznego sprawy i nie przyczyniały się do jej wyjaśnienia.
Fakt ponadto, że organy obu instancji dokonały na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego ustaleń odmiennych od tych, które prezentuje skarżący, nie świadczy o dowolnej ocenie materiału dowodowego. W tym zakresie przedmiotem oceny organów podatkowych jest całokształt okoliczności faktycznych, które we wzajemnym powiązaniu dają podstawę do wyciągnięcia konkretnych wniosków. W ocenie sądu zatem zaskarżona decyzja nie narusza wskazanych w skardze przepisów postępowania. Nie można bowiem uznać, że organy podatkowe nie podjęły niezbędnych działań w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i nie zgromadziły materiału dowodowego umożliwiającego dokonania końcowego rozstrzygnięcia. Dokonana zaś przez organy w niniejszej sprawie ocena dowodów nie nosi cech dowolności. Ponadto wnioski, które wywiodły uznać należy za logiczne, spójne i zgodne z doświadczeniem życiowym.
Jeśli chodzi natomiast o zarzut naruszenia art. 10 §1 k.p.a. w zw. z art. 6 k.p.a. (pkt 7 skargi) poprzez akceptację naruszenia obowiązku zapewnienia stronie czynnego udziału w postępowaniu, w tym niedopełnienia obowiązku umożliwienia stronie przed wydaniem decyzji wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań, przez co strona została pozbawiona możliwości obrony swych praw gwarantowanych konstytucyjnie, to także i on w ocenie sądu nie zasługiwał na aprobatę. Wskazać bowiem należy, że pełnomocnik skarżącego został powiadomiony (w dniu 30 stycznia 2024 r. – k. 199, T. IV akt sprawy) o zakończeniu postępowania i o możliwości zapoznania się z materiałem dowodowym (z którym zapoznał się zarówno 30 stycznia 2024 r., jak i 26 lutego 2024 r. – 3 dni przed wydaniem zaskarżonej decyzji – k. 202 i 224, T. IV akt sprawy). Wcześniej też, tj. w dniach 14, 21 i 22 lutego 2024 r. z aktami sprawy zapoznała się również strona (k. 218, 220 i 222, T. IV akt sprawy). Ponadto, jak zauważył organ odwoławczy w odpowiedzi na skargę, strona wielokrotnie zapoznawała się z aktami sprawy, czego dowodem są protokoły sporządzone na ww. okoliczność. Należy również wskazać, że pełnomocnik był aktywny, co pokazują akta sprawy na każdym etapie postępowania i posiadał z pewnością doskonałą znajomość akt. Strona w ocenie sądu (poza ogólnikami) nie wykazała również wpływu przedmiotowego zarzutu na prawidłowość przyjętego rozstrzygnięcia. Na marginesie należy (za NSA - wyrok z 15 marca 2024 r., sygn. akt I GSK 287/23), że sam fakt pozbawienia strony czynnego uczestnictwa w toku postępowania administracyjnego nie oznacza, że decyzja taka, choć naruszająca zasadę postępowania administracyjnego będzie musiała zostać uchylona w trybie sądowej kontroli. Uchylenie bowiem takiej decyzji może nastąpić jedynie w sytuacji, gdy strona skarżąca wykaże, że umożliwienie jej wzięcia udziału w postępowaniu, a w szczególności przedsięwzięcie konkretnych czynności procesowych, mogłoby mieć istotny wpływ na treść wydawanej decyzji.
Sąd nie znalazł również podstaw do uznania zarzutu naruszenia art. 8 §1 k.p.a. poprzez prowadzenie postępowania w sposób podważający zaufanie do organu administracji publicznej, w tym zwłaszcza mając na uwadze uzyskaną od pracownika Urzędu Miasta informację, że przed wydaniem decyzji reprezentant Prezydenta miał wielokrotnie kontaktować się z członkiem składu orzekającego SKO, dzwoniąc na jego prywatny numer telefonu (niedostępny dla strony) i lobbować za korzystnym dla organu rozstrzygnięciem (pkt 6 skargi). Przede wszystkim strona nie wykazała, że fakt lobbowania za korzystnym dla organu I instancji rozstrzygnięciem miał miejsce (są to tylko niczym niepoparte twierdzenia). Nie wykazała też, że przedmiotowy zarzut miał jakikolwiek negatywny wpływ na prawidłowość przyjętego rozstrzygnięcia, a to ma istotne znaczenie dla jego oceny. Jak podniosło ponadto SKO w odpowiedzi na skargę, organ ten prowadził postępowanie w sposób transparentny i bezstronny. W tym także celu zawiadomił prokuratora o toczącym się postępowaniu.
Odnosząc się z kolei do zarzutu naruszenie art. 107 §3 k.p.a. (pkt 13 skargi) wobec nie odniesienia się w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji do wszystkich zarzutów odwołania wskazać należy, że strona przedmiotowego zarzutu w ogóle nie uzasadniała, a nie jest rolą sądu doszukiwanie się motywów stawianych w skardze zarzutów.
Mając na uwadze dotychczasowe rozważania trudno też uznać za zasadny zarzut naruszenia art. 138 §1 pkt 1 i 2 oraz §2 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy zaskarżonej decyzji w sytuacji, gdy organ zobowiązany był do jej uchylenia i umorzenia postępowania pierwszej instancji w całości bądź przekazania sprawy do ponownego rozpoznania (pkt 5 skargi).
Odnosząc się końcowo do wniosku strony o dopuszczenie dowodu z prywatnej opinii rzeczoznawcy majątkowego oraz katalogu dzieł sztuki zawartego w treści skargi, którego sąd nie uwzględnił wskazać należy, że nie zostały spełnione określone w art. 106 §3 p.p.s.a. przesłanki. Zgodnie z tym przepisem w postępowaniu przed sądem administracyjnym dopuszczalne jest przeprowadzenie uzupełniającego dowodu z dokumentów, ale tylko w sytuacji, jeżeli jest to niezbędne dla wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania sądowego. Stosownie ponadto do art. 133 §1 p.p.s.a. sąd administracyjny orzeka przede wszystkim na podstawie materiału znanego organowi i na podstawie art. 106 §3 p.p.s.a. wyjątkowo przeprowadza dowody z dokumentów na okoliczność istnienia podstaw do uwzględnienia skargi, nie zaś na okoliczności istotne w sprawie administracyjnej. Sąd administracyjny nie ustala bowiem stanu faktycznego (a tak musiałby zrobić w tym przypadku, zastępując de facto organy w rozpatrywaniu przedmiotowej sprawy, czego mu nie wolno), a jedynie wskazuje, które ustalenia organu zostały przez niego przyjęte, a które nie (uchwała NSA z 15 lutego 2010 r., sygn. akt: II FPS 8/09; wyrok NSA z 6 lutego 2008 r., sygn. akt II FSK 1665/06). Słusznie również zauważył organ odwoławczy w odpowiedzi na skargę, że dowody te są spóźnione, a strona miała wystarczająco dużo czasu, by je zgłosić w trakcie postępowania przed organami obu instancji. Organ zauważył przy tym, że nawet uwzględniając wskazane przy skardze mienie, którego wartość oszacowano na 700.999,00 zł, to również nie stanowi ona nawet połowy zaległości objętej zaskarżoną decyzją, która wynosi 1.625.576,00 zł.
Sąd, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną, nie dopatrzył się również innych błędów w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę rozstrzygnięcia ani też naruszeń przepisów postępowania mogących mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Mając na uwadze powyższe sąd uznał, że skarga jest nieuzasadniona i w konsekwencji podlegała ona oddaleniu na podstawie art. 151 p.p.s.a.
Orzeczenia powołane w niniejszym uzasadnieniu są opublikowane w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych (CBOSA) pod adresem internetowym http://orzeczenia.nsa.gov.pl.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI