I SA/LU 654/03
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego odmawiającą wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji podatkowej, uznając, że doręczenie decyzji było nieskuteczne z powodu braku formalnego pełnomocnictwa.
Spółka z o.o. wniosła o stwierdzenie nieważności decyzji podatkowej z 1998 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło wszczęcia postępowania, uznając, że wniosek złożono po rocznym terminie od doręczenia decyzji. Kluczową kwestią było ustalenie, czy doręczenie decyzji z 23 października 1998 r. do M. R. jako pełnomocnika spółki było skuteczne. WSA w Lublinie uchylił decyzję SKO, stwierdzając, że M. R. nie był formalnym pełnomocnikiem spółki, a doręczenie decyzji osobie prawnej powinno nastąpić zgodnie z art. 151 Ordynacji podatkowej, co nie miało miejsca.
Sprawa dotyczyła wniosku spółki z o.o. o stwierdzenie nieważności decyzji podatkowej z 1998 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze (SKO) odmówiło wszczęcia postępowania, powołując się na upływ rocznego terminu od doręczenia decyzji, liczonego od 23 października 1998 r. Spółka kwestionowała skuteczność tego doręczenia, argumentując, że M. R., do którego decyzja została skierowana, nie był jej formalnym pełnomocnikiem, a osoba odbierająca przesyłkę (L. Ś.) nie była domownikiem. SKO w swojej decyzji szczegółowo analizowało okoliczności związane z doręczeniem, w tym praktykę posługiwania się przez M. R. pieczęcią pełnomocnika oraz akceptację takiego stanu rzeczy przez władze spółki. Sąd uznał jednak, że brak formalnego pełnomocnictwa udzielonego na piśmie lub zgłoszonego do protokołu, zgodnie z art. 137 Ordynacji podatkowej, uniemożliwia uznanie doręczenia za skuteczne w stosunku do osoby prawnej. Stwierdzono, że doręczenie powinno nastąpić zgodnie z art. 151 Ordynacji podatkowej, czyli w lokalu siedziby spółki, co nie miało miejsca. Sąd uchylił zaskarżoną decyzję SKO, uznając, że naruszone zostały przepisy postępowania, w tym dotyczące doręczeń i ustalania pełnomocnictwa.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, doręczenie decyzji osobie prawnej, która nie ustanowiła formalnego pełnomocnika (udzielonego na piśmie lub zgłoszonego do protokołu), jest nieskuteczne, nawet jeśli osoba ta faktycznie działała w imieniu strony i była tak traktowana. Doręczenie powinno nastąpić zgodnie z art. 151 Ordynacji podatkowej.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że brak formalnego pełnomocnictwa (na piśmie lub do protokołu) zgodnie z art. 137 Ordynacji podatkowej uniemożliwia uznanie M. R. za pełnomocnika spółki. W związku z tym doręczenie decyzji osobie prawnej powinno nastąpić zgodnie z art. 151 Ordynacji podatkowej, co nie miało miejsca. Argumenty o faktycznym działaniu i akceptacji przez stronę nie mogą zastąpić wymogów formalnych.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchylono_decyzję
Przepisy (23)
Główne
o.p. art. 145 § § 1
Ordynacja podatkowa
o.p. art. 145 § § 2
Ordynacja podatkowa
o.p. art. 148 § § 1
Ordynacja podatkowa
o.p. art. 148 § § 2
Ordynacja podatkowa
o.p. art. 149
Ordynacja podatkowa
o.p. art. 151
Ordynacja podatkowa
o.p. art. 249 § § 1
Ordynacja podatkowa
o.p. art. 137 § § 1
Ordynacja podatkowa
o.p. art. 137 § § 2
Ordynacja podatkowa
o.p. art. 137 § § 3
Ordynacja podatkowa
Pomocnicze
p.p.s.a. art. 3
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.u.s.a. art. 1
Ustawa - Prawo o ustroju sądów administracyjnych
o.p. art. 120
Ordynacja podatkowa
o.p. art. 122
Ordynacja podatkowa
o.p. art. 187 § § 1
Ordynacja podatkowa
o.p. art. 191
Ordynacja podatkowa
u.NSA
Ustawa o Naczelnym Sądzie Administracyjnym
p.u.s.a. art. 85
Ustawa - Prawo o ustroju sądów administracyjnych
p.p.s.a. art. 13 § § 1
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 13 § § 2
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 145 § § 1 pkt 1 lit. c
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 200
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 205 § § 2
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Argumenty
Skuteczne argumenty
M. R. nie był formalnym pełnomocnikiem spółki, ponieważ nie przedstawił wymaganego przez art. 137 Ordynacji podatkowej pisemnego pełnomocnictwa lub pełnomocnictwa zgłoszonego do protokołu. Doręczenie decyzji osobie prawnej powinno nastąpić zgodnie z art. 151 Ordynacji podatkowej (w lokalu siedziby), a nie osobie trzeciej, nawet jeśli była ona traktowana jako pełnomocnik lub domownik.
Odrzucone argumenty
Doręczenie decyzji z 23 października 1998 r. do M. R. jako pełnomocnika spółki było skuteczne, ponieważ spółka akceptowała jego działania i posługiwał się on pieczęcią pełnomocnika. Osoba odbierająca przesyłkę (L. Ś.) była domownikiem adresata (M. R.) i mogła przyjąć przesyłkę zgodnie z art. 149 Ordynacji podatkowej. Wniosek o stwierdzenie nieważności został złożony po upływie rocznego terminu od doręczenia decyzji.
Godne uwagi sformułowania
nie można uznać za pełnomocnika żadnej osoby, która takiego pełnomocnictwa organowi prowadzącemu postępowanie nie złożyła nie było prawnej możliwości zastępowania strony w jakimkolwiek zakresie przez pełnomocnika domniemanego doręczenie musi być dokonane z zachowaniem obowiązujących w tym zakresie przepisów
Skład orzekający
Irena Szarewicz-Iwaniuk
przewodniczący
Halina Chitrosz
członek
Danuta Małysz
sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Ustalenie ścisłych wymogów formalnych dotyczących pełnomocnictwa w postępowaniu podatkowym oraz zasad skutecznego doręczania pism osobom prawnym. Podkreślenie, że faktyczne działania i akceptacja nie zastąpią wymogów ustawowych."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy stanu prawnego obowiązującego w momencie wydania decyzji (przed nowelizacjami Ordynacji podatkowej). Interpretacja przepisów o doręczeniach i pełnomocnictwie może ewoluować.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy kluczowych kwestii proceduralnych w postępowaniu podatkowym – skuteczności doręczeń i wymogów formalnych pełnomocnictwa. Pokazuje, jak drobne uchybienia formalne mogą prowadzić do uchylenia decyzji, nawet po latach.
“Czy "domniemany" pełnomocnik i "nieformalne" doręczenie mogą zniweczyć decyzję podatkową? WSA wyjaśnia.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyI SA/Lu 654/03 - Wyrok WSA w Lublinie Data orzeczenia 2004-04-21 orzeczenie nieprawomocne Data wpływu 2003-11-25 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie Sędziowie Danuta Małysz /sprawozdawca/ Halina Chitrosz Irena Szarewicz-Iwaniuk /przewodniczący/ Symbol z opisem 611 Podatki i inne świadczenia pieniężne, do których mają zastosowanie przepisy Ordynacji podatkowej, oraz egzekucja t Hasła tematyczne Podatki inne Skarżony organ Samorządowe Kolegium Odwoławcze Powołane przepisy Dz.U. 2002 nr 153 poz 1271 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Przepisy wprowadzające ustawę - Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Dz.U. 2002 nr 153 poz 1270 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Dz.U. 1995 nr 74 poz 368 Ustawa z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym. Dz.U. 2002 nr 153 poz 1269 Ustawa z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych. Dz.U. 1997 nr 137 poz 926 Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa. Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Irena Szarewicz-Iwaniuk, Sędziowie WSA Halina Chitrosz, NSA Danuta Małysz (spr.), Protokolant st. ref. Marta Ścibor, po rozpoznaniu w dniu 21 kwietnia 2004 r. sprawy ze skargi "[...]" spółki z o.o. w J. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] Nr [...] w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Wójta Gminy z dnia [...] października 1998 r. w sprawie łącznego zobowiązania pieniężnego za okres I - IX 1998 r. I. uchyla zaskarżoną decyzję II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz "[...]" spółki z o.o. w J. kwotę [...] tytułem zwrotu kosztów postępowania. Uzasadnienie Uzasadnienie. Zaskarżoną decyzją z dnia [...], Nr [...], po rozpatrzeniu odwołania "[...]" spółki z o.o. z siedzibą w J., Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy własną decyzję z dnia [...] grudnia 2001 roku, Nr [...], odmawiająca wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji wydanej przez Pełniącego funkcję organów Gminy z dnia [...] października 1998 roku, Nr [...], w sprawie łącznego zobowiązania pieniężnego za okres od stycznia do września 1998 toku. W uzasadnieniu powyższej decyzji podano, iż "[...]" spółka z o.o. wystąpiła do Samorządowego Kolegium Odwoławczego o stwierdzenie nieważności decyzji podatkowej Wójta Gminy z dnia [...] października 1998 roku, Nr [...], którą wymierzono Spółce łączne zobowiązanie pieniężne za miesiące od stycznia do września 1998 roku, wywodząc, że wymieniona decyzja wydana została bez podstawy prawnej, skoro niemożliwe jest wyliczenie należnego podatku w kwocie z niej wynikającej /zł.120058,60/ - według wówczas obowiązujących w Gminie stawek należność podatkowa winna wynosić zł.51473,00, gdyby zaś nawet uwzględnić najwyższe stawki, chociaż nie mają one zastosowania, to podatek wynosiłby zł.117020,00, a nadto uprzednio wydana decyzja, skierowana do strony oraz do drugiego podatnika – Z. M., wymieniała jeszcze inną kwotę należnego podatku /zł.63924,05/, z tym że Samorządowe Kolegium Odwoławcze stwierdziło jej nieważność z powodów formalnych. W toku postępowania wszczętego wymienionym wnioskiem Samorządowe Kolegium Odwoławcze ustaliło, iż przedmiotowa decyzja Wójta Gminy /dokładnie - Pełniącego funkcję organów tej Gminy/ z dnia [...] października 1998 roku, Nr [...] doręczona została osobie wskazanej w tej decyzji jako będącej pełnomocnikiem strony – M. R., na adres W., ul. G., z tym że odbiór przesyłki poleconej zawierającej tę decyzję pokwitowała w dniu [...] października 1998 roku inna osoba – L. Ś., ciotka adresata. W tej sytuacji organ przyjął, że w dniu 23 października 1998 roku nastąpiło skuteczne doręczenie decyzji, chociaż było to doręczenie zastępcze w rozumieniu art.149 Ordynacji podatkowej. Od wymienionej decyzji z dnia [...] października 1998 roku nie wniesiono odwołania. Samorządowe Kolegium Odwoławcze wskazało, iż zgodnie z art.249 § 1 Ordynacji podatkowej dopuszczalność wszczęcia postępowania w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji ostatecznej uwarunkowana jest zachowanie rocznego terminu liczonego od daty doręczenia decyzji. Skoro więc w stanie sprawy decyzja została doręczona dnia 23 października 1998 roku, a wniosek o stwierdzenie jej nieważności datowany był na dzień 12 października 2001 roku, zaś wpłynął w dniu 19 października 2001 roku, to niewątpliwe jest, że wymaganego terminu podatnik nie zachował. Uzasadniało to odmowę wszczęcia postępowania w sprawie. W odwołaniu od decyzji I instancji Spółka zarzuciła, że decyzja ta oparta została na błędnych ustaleniach faktycznych, polegających na przyjęciu, że decyzja, której dotyczy postępowanie, została skutecznie doręczona. Według odwołującej się, osoba, która pokwitowała odbiór decyzji, nie jest domownikiem pełnomocnika Spółki, nie mieszka z nim ani nie prowadzi z nim wspólnego gospodarstwa domowego, a jedynie u niego sprząta. Odebranie przez nią korespondencji nie rodzi skutków doręczenia, co potwierdza postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 13 listopada 1996 roku, sygn. akt III RN 27/96. Rozpatrując sprawę ponownie Samorządowe Kolegium Odwoławcze stwierdziło, iż zagadnieniem zasadniczym w sprawie jest rozstrzygnięcie co do dopuszczalności wszczęcia postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji wymiarowej w świetle art.249 § 1 Ordynacji podatkowej, który stanowi, że organ podatków odmawia wszczęcia takiego postępowania, jeżeli żądanie zostało wniesione po upływie roku od doręczenia decyzji. Przepis ten ma przy tym nadal zastosowanie w sprawie. Wprawdzie bowiem ustawą z dnia 12 września 2002 roku o zmianie ustawy Ordynacja podatkowa oraz o zmianie niektórych innych ustaw /Dz. U. Nr 169, poz.1387/ dotychczasowy termin roczny został wydłużony do pięciu lat, jednak na podstawie art.23 tej ustawy odwołania od decyzji wydanych na podstawie przepisów dotychczasowych, wniesione przed dniem wejścia w życie ustawy /czyli przed l stycznia 2003 roku/, podlegają rozpatrzeniu na podstawie przepisów Ordynacji podatkowej w brzmieniu obowiązującym przed dniem wejścia w życie nowelizacji, odwołanie "[...]" wniesione zaś zostało w dniu 31 grudnia 2001 roku. Termin, o jakim mowa w art.249 § 1 Ordynacji podatkowej, liczy się od daty doręczenia decyzji, w stosunku do której kierowany jest wniosek o jej unieważnienie. Skład Kolegium orzekający w pierwszej instancji ustalił, że doręczenie decyzji nastąpiło w dniu 23 października 1998 roku, a zatem wniosek o stwierdzenie jej nieważności, złożony w dniu 19 października 2001 roku, został wniesiony z uchybieniem ustawowego termin, co Kolegium rozpatrujące sprawę w trybie odwoławczym, biorąc pod uwagę całość materiału dowodowego sprawy, w tym zgromadzony w wyniku dodatkowego postępowania wyjaśniającego, uznało za stanowiska prawidłowe. Kolegium wskazało, że w pisemnym oświadczeniu z dnia [...] marca 2002 roku L. Ś. /okazało się, że takie są personalia osoby, która podpisała potwierdzenie odbioru decyzji/ wyjaśniła, że mieszka w domu rodziny M. i M. R. przy ul. G. w W. gdzie zajmuje samodzielny lokal, jest rencistką, cały czas jest w domu i często pomaga państwu R., a gdy ich nie ma w domu to często odbiera dla nich korespondencję. W tym samym domu mieszka M. R., ale rzadko w nim przebywa, głównie mieszka w W. Korespondencji do niego stara się nie odbierać, zdarza się jednak, ze względu na podobieństwo imion /M., M./, że ją odbierze; w takim przypadku całą korespondencję oddaje M. R. i nie wie, co dalej się z nią dzieje. Przesłuchany dnia [...] lipca 2002 roku M. R. potwierdził, że w dacie wydania decyzji z dnia [...] października 1998 roku był pełnomocnikiem spółki "[...]", chociaż nie pamiętał zakresu pełnomocnictwa. Oświadczył, że wszelka korespondencja do niego jako pełnomocnika kierowana była na adres W., ul. G., gdzie on przebywa niezbyt często. Pod tym samym adresem mieszka L. Ś., która opiekuje się jego chorym bratem i to ona najczęściej odbiera korespondencję kierowaną do jego rodziców, również mieszkających pod tym samym adresem. Kierowana do niego korespondencja najczęściej zostawiana jest na poczcie, o czym informują go rodzice, będący z nim w stałym kontakcie. M. R. oświadczył ponadto, że nie przypomina sobie, aby otrzymał decyzję organu I instancji z dnia [...] października 1998 roku, ale po okazaniu mu zwrotnego potwierdzenia odbioru stwierdził, że skoro widnieje na nim podpis L. Ś., to znaczy, że ona odebrała tę przesyłkę. L. Ś. w zasadzie nie powinna odbierać przesyłek do niego adresowanych, ale nie wykluczył, a wręcz uznał za pewne, iż mogła taką korespondencję odebrać. W takim przypadku korespondencja trafia do niego. Nadto wyjaśnił, że nie ustanawiał pełnomocnika dla doręczeń, nie potrafi wyjaśnić, w jaki sposób spółka "[...]" weszła w posiadanie decyzji z dnia [...] października 1998 roku, ani skąd - składając wniosek - wiedziała, że decyzja ta jest ostateczna. W dniu [...] marca 2003 roku wyjaśnienia złożyła również Z. M. - członek zarządu strony uprawniony do jej reprezentowania, która podała, że Spółka ma siedzibę we wsi J., jednak adres do korespondencji jest inny, tj. W., ul. S., a informacje o takim adresie zawierały nagłówki papieru firmowego. W inny sposób niż poprzez nadruk, o którym mowa, strona nie informowała organu podatkowego o tym, komu i na jaki adres należy doręczać pisma kierowane do Spółki. Ona sama, jako prezes Spółki, do 2001 roku nie protestowała, że decyzja, będąca przedmiotem postępowania, została doręczona M. R. jako pełnomocnikowi, gdyż nie przywiązywała wówczas do tego większej wagi i nie miało dla niej znaczenia, kogo Wójt wymienił w decyzji, gdyż proponował jej umorzenie wszystkich podatków i zwolnienie podatkowe w zamian za wycofanie się z inwestycji. Z. M. potwierdziła, że deklarację podatkową dla potrzeb postępowania wymiarowego sporządził M. R., który na jej polecenie wykonywał różne czynności, ale nie reprezentował Spółki, ani nie był pełnomocnikiem Spółki w postępowaniu podatkowym. Dla potrzeb postępowania podatkowego przed Wójtem Gminy Spółka nie ustanowiła ani pisemnie, ani ustnie do protokołu, pełnomocnika lub przedstawiciela do doręczeń, wskazała jedynie adres dla doręczeń. Pełnomocnictwa, jakich Spółka udzieliła M. R., dotyczyły innych spraw /przeniesienia prawa użytkowania wieczystego gruntu i prawa własności budynków oraz zniesienia współużytkowania wieczystego gruntu i współwłasności budynków/. Spółka nie znała decyzji z dnia [...] października 1998 roku, dlatego nie odwołała się od niej w zwykłym trybie. Przesłuchana stwierdziła, że - jako prezes Spółki - później poznała treść tej decyzji, ale nie potrafiła podać kiedy, ani też wyjaśnić, dlaczego Spółka wniosła wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji, a nie odwołanie albo skargę na bezczynność. Wyjaśniła, że M. B. jest jej siostrą, a M. R. siostrzeńcem, natomiast L. Ś. jest osobą obcą, więc nie wie, dlaczego kwitując korespondencję dla M. B. podpisuje się ona jako siostra. Dodała, że w sprawach podatkowych z terenu Gminy w czasie, gdy była wydawana decyzja wymiarowa, strona nie korzystała z profesjonalnej pomocy prawnej. Dokonując analizy materiałów sprawy Kolegium zwróciło uwagę, że składając wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji wymiarowej Wójta Gminy Spółka nie wyraziła wątpliwości co do jej ostateczności, swoje żądanie oparła na wyraźnym powołaniu się na art.247 Ordynacji podatkowej, który odnosi się wyłącznie do decyzji ostatecznych, nie miała też żadnych wątpliwości nie tylko co do cech identyfikujących decyzję /datę wydania i numer/, ale też co do wysokości zobowiązania nią nałożonego. Spółka kwestionowała przy tym wyłącznie wysokość zobowiązania, nie pojawił się natomiast żaden argument, który wskazywałby na wątpliwość co do treści decyzji wymiarowej, czy skuteczności jej doręczenia. Zarzut nieskuteczności doręczenia pojawił się dopiero w odwołaniu od decyzji Kolegium, przy czym odwołanie zarzucało, że osoba, do rąk której wydano decyzję, nie jest domownikiem pełnomocnika Spółki, a jedynie u niego sprząta, nie kwestionowało zaś ono, że strona ma pełnomocnika, którym, co wynika z całego dotychczasowego kontekstu sprawy, jest M. R. Argument, że pełnomocnictwo udzielone przez Spółkę M. R. było pełnomocnictwem tylko do określonych czynności pojawił się w jeszcze dalszym toku postępowania odwoławczego - podczas składania wyjaśnień przez prezes Spółki. Oceniając te wyjaśnienia Kolegium doszło do przekonania, że doręczenie decyzji Spółce nastąpiło skutecznie. Doręczenie to zostało dokonane na adres M. R., który w przekonaniu organu podatkowego był pełnomocnikiem spółki "[...]", a przekonanie to wynikało z uzewnętrznionego zachowania się samego pełnomocnika i braku sprzeciwu, a wręcz akceptacji takiego zachowania ze strony władz Spółki. O tym, że M. R. jest pełnomocnikiem Spółki, wprost stwierdzała decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] lipca 1998 roku, Nr [...], w której zidentyfikowano również akt zawierający umocowanie M. R. Decyzja ta została doręczona i Z. M., jako osobie fizycznej, i spółce "[...]" - na adres M. R. w W. ul. G.; odbiór tej decyzji pokwitowała L. Ś. Decyzję tę niewątpliwie Spółka otrzymała, bowiem powołuje się na nią w podaniu o stwierdzenie nieważności. Ponadto, jak wynika z wyjaśnień Samorządowego Kolegium Odwoławczego, korespondencja do Spółki była odbierana tylko pod adresem w W., bowiem kierowana na adres siedziby Spółki /J./ wracała nie odebrana. Organ podatkowy /Wójt Gminy / miał zatem podstawy do przyjęcia, że M. R. jest pełnomocnikiem Spółki, bowiem - poza powyższym - to właśnie M. R. złożył deklarację podatkową w podatku od nieruchomości Spółki za dziewięć pierwszych miesięcy 1998 roku, podobnie jak za pozostałe miesiące 1998 roku i za rok 1997. Wprawdzie wszędzie tam wskazany był adres do doręczeń w W. /na ul. S./, ale doręczania kolejnych decyzji na adres M. R. w W. Spółka nigdy nie kwestionowała, nadto doręczenia te były skuteczne. Z analizy dokumentów zgromadzonych w Samorządowym Kolegium Odwoławczym z racji postępowań administracyjnych w innych sprawach, których stroną była spółka "[...]" wywnioskowało ono nadto, że posługiwanie się przez M. R. pełnomocnictwem do prowadzenia spraw Spółki wykraczało poza granice wspomnianych wyżej pełnomocnictw szczególnych i było uzewnętrznione pieczątką o odpowiedniej treści - "[...]" sp. z o.o. z siedzibą w J. pełnomocnik M. R. Posługując się taką pieczęcią M. R. złożył odwołanie od decyzji określającej Spółce zaległość podatkową w podatku od nieruchomości za miesiące IV-XII 1997 roku, w taki sam sposób wypowiadał się w imieniu Spółki w sprawie zakończonej decyzją Kolegium z dnia [...] listopada 2000 roku, Nr [...], wspólnie z Z. M. odwoływał się natomiast od decyzji odmawiającej umorzenia Spółce i Z. M., jako osobie fizycznej, zaległości podatkowych za okres od kwietnia 1997 roku do września 1998 roku, o których umorzenie wcześniej wnosił posługując się opisaną pieczęcią, również wspólnie z Z. M. dwoma pismami z 8 i 15 listopada 1999 roku domagał się od Wójta Gminy zakończenia wznowionego postępowania w przedmiocie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu, oboje też występowali do Starosty z wnioskiem o wydanie pozwolenia na budowę, natomiast samodzielnie, nie na druku firmowym, M. R. występował jako pełnomocnik Spółki o zmianę sposobu użytkowania obiektów. Na każdym z wymienionych pism M. R. oprócz podpisu używał pieczęci stwierdzającej, że jest pełnomocnikiem spółki "[...]", a taki stan rzeczy nigdy nie był przez Spółkę kwestionowany. Powyższe podważa wiarogodność twierdzenia prezes Spółki, że M. R. nigdy nie był umocowany w innym zakresie, niż wymienione wyżej pełnomocnictwa notarialne, a oprócz tego wykonywał tylko jej konkretne polecenia. Jedno z opisanych postępowań dotyczyło dokładnie tego samego okresu podatkowego i tego samego, co do zasady, zobowiązania pieniężnego, które było przedmiotem decyzji Wójta Gminy z dnia [...] października 1998 roku. Skoro zatem na wspólnym podaniu z 23 sierpnia 1999 roku o umorzenie zaległości podatkowych Z. M. podpisała się jako osoba fizyczna, zaś w imieniu Spółki podpisał się M. R. /używając pieczęci pełnomocnika i jako "współwłaściciel"/, to dla organu podatkowego było oczywiste, że w stosunkach zewnętrznych Spółkę reprezentuje właśnie M. R. Nie jest możliwe, by prezes Spółki /Z. M./ o tym nie wiedziała, albo tego nie akceptowała. Skoro już w maszynopisie podania były wskazane miejsca na złożenie podpisów przez dwóch współwłaścicieli /czy raczej współużytkowników wieczystych/ gruntu, a Z. M. podpisała się tylko pod jednym, to jest oczywiste, że akceptowała reprezentowanie Spółki przez drugiego podpisującego. Analogiczna sytuacja miała miejsce w odwołaniu od decyzji załatwiającej to podanie /odwołanie z 25 października 1999 roku/ i w piśmie je uzupełniającym z 10 listopada 1999 roku. Akceptacja takiej reprezentacji Spółki w stosunkach zewnętrznych miała miejsce nie tylko w sprawach podatkowych, ale również przynajmniej w sprawach budowlanych. Wszystko to działo się niezależnie od stanu wpisów w rejestrze handlowym. W przedstawionej sytuacji Kolegium doszło do przekonania, że w codziennym funkcjonowaniu Spółki i we wzajemnych relacjach pomiędzy Spółką a Z. M. utrwalona była praktyka reprezentowania Spółki przez M. R.. Praktyka ta była na tyle uzewnętrzniona, że nie wzbudzała żadnych wątpliwości ani w organie podatkowym, ani w ówcześnie właściwych miejscowo organach II instancji /początkowo SKO, od 1 stycznia 1999 roku SKO /. Obalając - w oparciu o omówione dowody - twierdzenia prezes Spółki, Kolegium uznało, że doręczenie M. R. - jako pełnomocnikowi Spółki - decyzji Wójta Gminy z [...] października 1998 roku było skuteczne. Decyzja została doręczona osobie legitymującej się pieczęcią pełnomocnika Spółki, a więc zgodnie z art.145 Ordynacji podatkowej. Skuteczność doręczenia pisma w trybie tego przepisu /§ 2, odnoszącego się do pełnomocnika/ nie wymaga spełnienia jakichś specjalnych kryteriów. Pisma doręcza się tak samo, jak stronie, tyle że doręcza się je pełnomocnikowi. Ponieważ pełnomocnik był jeden, nie wchodziło w grę stosowanie § 3 tego artykułu. Doręczenie pisma pełnomocnikowi jest skuteczne, jeżeli nastąpi w sposób zgodny z art.148 lub art.149 Ordynacji podatkowej, gdyż pełnomocnikiem w postępowaniu podatkowym może być tylko osoba fizyczna. W świetle poczynionych ustaleń Kolegium uznało, że M. R. uzewnętrzniał dostatecznie wyraźnie, że jest pełnomocnikiem strony, toteż zarówno Wójt Gminy , jak i SKO, nie miały wątpliwości, co do jego roli w relacjach ze Spółką. Rola ta była widoczna także dla samej Spółki, a jednak Spółka nigdy przedtem tego nie skorygowała, ani nie sprzeciwiła się temu. Sam zresztą M. R., składając wyjaśnienia przed Kolegium oświadczył, że w dacie wydania decyzji z [...] października 1998 roku był pełnomocnikiem Spółki, chociaż nie pamiętał zakresu pełnomocnictwa. Mimo więc braku formalnego pełnomocnictwa i braku odpowiednich wpisów w rejestrze handlowym, Kolegium uznało, że przytoczone zdarzenia faktyczne i dowody w połączeniu z opisanym zachowaniem władz Spółki pozwalają podzielić pogląd o traktowaniu M. R. jako pełnomocnika Spółki. Z tych samych powodów Kolegium uznało za nieprzekonującą argumentację prezes Spółki, zwłaszcza że na brak pełnomocnictwa wskazała dopiero podczas ostatnich wyjaśnień, a wcześniej nie tylko nie miała co do tego wątpliwości, ale podpisywała się na pismach obok M. R. - pełnomocnika "[...]". Skład Kolegium w niniejszej sprawie zwrócił też uwagę na ten fragment wyjaśnień prezes Spółki, w którym tłumaczyła ona ówczesny stan relacji pomiędzy Spółką, a władzami gminy, tj. że nie przywiązywała ona wagi do tego, że w decyzji z 1998 roku jako pełnomocnik Spółki był wymieniony M. R., bo w tamtym czasie w ogóle nie przywiązywała wagi do wymierzania Spółce podatków, gdyż równolegle prowadziła rozmowy z Wójtem na temat odstąpienia od inwestycji, w zamian za co Wójt obiecywał ulgi podatkowe. Sedno tych wyjaśnień sprowadza się do tego, że sporna decyzja dotarła do Spółki wkrótce po jej wydaniu, tyle że władze Spółki pozostawały w przeświadczeniu, że z decyzji tej nie będą wynikały żadne skutki prawne. Uznając za udowodnione, że M. R. brał udział w postępowaniu przed Wójtem Gminy /Pełniącym funkcję organów Gminy / jako pełnomocnik "[...]" i tak był traktowany przez samą Spółkę i przez inne organy administracji publicznej, Kolegium uznało za dokonane zgodnie z prawem doręczenie decyzji do rąk M. R.. Zdaniem Kolegium, sprawą całkowicie odrębną i nie podlegającą ocenie w niniejszym postępowaniu jest ewentualne przekroczenie przez M. R. zakresu pełnomocnictwa. Jest to jednak sprawa wewnętrzna między nim a Spółką. Organ przyznał, że wprawdzie istotnie, jak to wyjaśniała prezes Spółki, na papierze firmowym jako adres do doręczeń wskazywany był adres w W., jednak wszystkie doręczenia do rąk M. R. na adres w W., ul. G., były skuteczne w tym sensie, że nigdy nie zostały zakwestionowane przez Spółkę, a jeśli Spółka korzystała ze środków zaskarżenia, to były to środki zwykłe, co pośrednio potwierdza, że korespondencja była doręczana terminowo i do właściwych rąk. Reasumując Kolegium stwierdziło, że skierowanie decyzji do pełnomocnika Spółki M. R. na adres w W. przy ul. G. nie naruszało prawa, bo jest to jedno z miejsc wymienionych w art.148 Ordynacji podatkowej. Wobec powyższego, dla pełnej oceny skuteczności doręczenia pozostawało przeanalizowanie ziszczenia się przesłanek z art.149 Ordynacji podatkowej, a więc zbadanie, czy jednym z warunków skuteczności doręczenia był wymóg pozostawienia awiza na drzwiach M. R., czy też nie zachodziła taka konieczność, bo osoba kwitująca odbiór przesyłki występowała jako dorosły domownik adresata. Na podstawie zebranego materiału dowodowego Kolegium przyjęło, że analizowane doręczenie nastąpiło do rąk osoby, która uzewnętrzniała pozycję domownika. Nie był to jednostkowy przypadek, lecz regularna praktyka, która wciąż zresztą ma miejsce, stąd też mogło to nie budzić żadnych wątpliwości w doręczających pisma. Swoje przekonanie co do tego, że w postrzegalnych dla osób trzecich, uzewnętrznionych zachowaniach, L. Ś. występowała jako domownik, a wręcz krewna, innych mieszkańców domu nr [...] przy ul. G. w W., Kolegium wywiodło z wyjaśnień jej samej, M. R., Z. M., a także z analizy doręczeń na ten adres innych pism, przede wszystkim pism Kolegium w sprawach podatkowych, z zakresu zagospodarowania przestrzennego i gospodarki gruntami. Z własnych ustaleń organu wynika, że w W. przy ul .G. L. Ś. mieszka na stałe od 5 września 1996 roku, M. R. określił ją jako osobę mieszkającą w tym domu i opiekującą się jego chorym bratem oraz potwierdził, że jeśli korespondencję adresowaną do niego odbierała L. Ś., to korespondencja ta do niego trafiała, sama L. Ś. potwierdziła fakt zamieszkiwania w domu M. i M. R. i wyjaśniła, że w domu tym zajmuje lokal oraz nie wykluczyła, że mogła odebrać korespondencję adresowaną do M. R., bo tak się już zdarzało, zwłaszcza ze względu na podobieństwo imion i zbieżność nazwisk obu panów. W decyzji I instancji Kolegium przyjęło wprawdzie, że L. Ś. jest ciotką pełnomocnika, bowiem na niektórych "zwrotkach" pism adresowanych do M. B., matki M. R., podpisywała się jako "siostra", istnieniu zaś pokrewieństwa pomiędzy nimi zaprzeczyła w toku postępowania odwoławczego Z. M., niemniej jednak wiedza ta, niepokrywająca się z prezentowanymi na zewnątrz zachowaniami L. Ś., nie obala trafności konkluzji zaprezentowanej przez poprzedni skład Kolegium. Po przeanalizowaniu szeregu zwrotnych poświadczeń odbioru pism wysyłanych na adres w W., ul. G./przez Kolegium i przez Gminę / Kolegium stwierdziło, że regułą było, iż L. Ś. odbierała korespondencję do M. B.- matki M. R. i kwitowała ją jako "siostra", zdarzyły się też wypadki, że korespondencję pokwitowała jako "matka" i jako "upoważniona". Wyjątkowo tylko M. B. sama odbierała przesyłki do niej adresowane. Kwitowanie przez L. Ś. odbioru korespondencji jako "siostra" M. B. nie było incydentalne, lecz na tyle częste, że mogło utrwalić w świadomości doręczycieli wrażenie, że rzeczywiście mają do czynienia z domownikiem innych mieszkańców. Adnotacje takiej treści na zwrotnych poświadczeniach odbioru pism wysłanych przez Gminę noszą daty 20.11.2001r., 22.11.2001r., 5.06.2002r., 16.09.2002r., 23.09.2002r., 2.10.2002r., 3.10.2002r., 14.11.2002r., tak samo kwitowane były pisma wysyłane przez Kolegium - 1.07.2001r., 10.02. 2003r. i 15.03.2003r. Biorąc zaś pod uwagę, że pokwitowanie odbioru powołanej wyżej decyzji SKO z [...] lipca 1998 roku, adresowanej do M. R., opatrzone jest adnotacją "ciotka", Kolegium uznało, że uzewnętrznione i postrzegalne dla osób postronnych relacje pomiędzy mieszkańcami domu nr [...] przy ul. G. w W. dawały się czytelnie interpretować jako stan pokrewieństwa i powinowactwa. Nie było zatem dostatecznych podstaw, by poddać w wątpliwość takie postrzeganie zewnętrznej rzeczywistości. Trafność tej konstatacji potwierdza - zdaniem Kolegium - fakt, że mimo rozpowszechnionej praktyki odbierania korespondencji przez L. Ś., w żadnym z innych postępowań administracyjnych, tak podatkowych, jak i z zakresu planowania przestrzennego, nie wystąpiły wątpliwości co do skuteczności doręczania pism. Samorządowe Kolegium Odwoławcze stwierdziło, że opisane okoliczności faktyczne układają się w logiczny ciąg poszlak prowadzących do wniosku, że doręczenie spółce "[...]" decyzji podatkowej z dnia [...] października 1998 roku nastąpiło skutecznie w dniu 23 października 1998 roku. Osoba kwitująca odbiór przesyłki w stosunkach zewnętrznych występowała jako domownik adresata, zatem oddaniu korespondencji do jej rąk nie musiało towarzyszyć pozostawienie awiza na drzwiach lokalu M. R.. Powyższe oznacza, że roczny termin na złożenie podania o stwierdzenie nieważności decyzji upłynął z dniem 23 października 1999 roku, a podanie o stwierdzenie jej nieważności złożone w dniu 19 października 2001 roku wniesione zostało z prawie dwuletnim uchybieniem terminu, o jakim mowa w art.249 § l Ordynacji podatkowej. Nie dając wiary argumentacji odwołania, że Spółce nie doręczono omawianej decyzji, Kolegium wzięło też pod uwagę, że oprócz urzędowej korespondencji władze Spółki utrzymywały bezpośrednie i regularne kontakty z władzami Gminy, o czym wspomniała w swoich wyjaśnieniach Z. M. przyznając, że nie przywiązywała większej wagi do doręczeń i do treści ówczesnych decyzji wymiarowych, bo z władzami Gminy rokowała warunki zwolnień podatkowych. "[...]" spółka z o.o. z siedzibą w J. wniosła na powyższą decyzję skargę do Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie - Ośrodek Zamiejscowy w Lublinie. Żądając uchylenia decyzji obu instancji i zarzucając, że wydane one zostały z naruszeniem przepisów postępowania, w szczególności art.145, art.149 i art.151 Ordynacji podatkowej, w uzasadnieniu skargi skarżąca podniosła, iż L. M. nie była osobą uprawnioną do odbioru korespondencji adresowanej do Spółki, gdyż nie była nawet domownikiem M. R., ten zaś nie był pełnomocnikiem Spółki w sprawie, w której decyzję odebrała L. M. dnia 23 października 1998 roku. Opierając się na poszlakach i przebiegu doręczeń w innych postępowaniach dla dokonania ustaleń co do prawidłowości doręczenia, o którym mowa, organ naruszył powołane przepisy postępowania i nie uwzględnił, że doręczenia decyzji nie można domniemywać opierając się na okolicznościach pośrednich /wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 7 lutego 2001 roku, sygn. akt I SA 635/00/. Skoro strona jest osobą prawną i nie ustanowiła w postępowaniu pełnomocnika, to zgodnie z art.151 Ordynacji podatkowej pismo winno być jej doręczone w lokalu siedziby lub w miejscu prowadzenia działalności, co bezspornie nie miało miejsca. W tej sytuacji okoliczność, że L. M. uzewnętrzniała pozycję domownika mieszkańców posesji przy ul. G. w W., nie ma w sprawie znaczenia. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie i podtrzymało stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji oraz uzasadniające je argumenty. Rozpoznając sprawę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył, co następuje: Zgodnie z art.3 i art.106 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Przepisy wprowadzające ustawę Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz. U. Nr 153, poz.1271/ z dniem 1 stycznia 2004 roku utraciła moc ustawa z dnia 11 maja 1995 roku o Naczelnym Sądzie Administracyjnym /Dz. U. Nr 74, poz.368 z późn. zm./ i przestały funkcjonować ośrodki zamiejscowe tego Sądu, a w ich miejsce powstały wojewódzkie sądy administracyjne /art.85 powołanej ustawy/. Stosownie do art.97 § 1 powołanej ustawy sprawy, w których skargi zostały wniesione do Naczelnego Sądu Administracyjnego przed dniem 1 stycznia 2004 roku i postępowanie nie zostało zakończone, podlegają rozpoznaniu przez właściwe wojewódzkie sądy administracyjne na podstawie przepisów ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Wobec tego sprawa niniejsza podlega rozpoznaniu przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie, będący sądem właściwym zgodnie z art.13 § 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz. U. Nr 153, poz.1270/. Dokonując kontroli zaskarżonej decyzji pod względem jej zgodności z prawem /art.1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku Prawo o ustroju sądów administracyjnych - Dz. U. Nr 153, poz.1269 oraz art.3 § 1 powołanego prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi/ stwierdzić należy, iż zarzutom skargi nie sposób odmówić trafności. Jak wskazano wyżej, dnia 19 października 2001 roku wpłynął do Samorządowego Kolegium Odwoławczego wniosek "[...]" spółki z o.o. w J. z dnia 12 października 2001 roku o stwierdzenie nieważności decyzji Pełniącego funkcję organów Gminy z dnia [...] października 1998 roku i okoliczność ta nie jest sporna. Sporna pozostaje natomiast okoliczność, czy i w jakiej dacie stronie doręczona została wymieniona we wniosku decyzja podatkowa, a jest to okoliczność istotna, bowiem organ odmówił wszczęcia postępowania w przedmiotowej sprawie, a decyzja ta utrzymana została w mocy decyzją zaskarżoną w niniejszej sprawie, z powołaniem się na art.249 § 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 roku Ordynacja podatkowa /Dz. U. Nr 137, poz.926 z późn. zm., w brzmieniu mającym zastosowanie w niniejszej sprawie zwanej dalej "ustawą"/, który stanowi, iż organ podatkowy odmawia wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji ostatecznej, jeżeli żądanie zostało wniesione po upływie roku od jej doręczenia. Zauważyć należy, że doręczenie jest czynnością materialno-techniczną umożliwiającą organowi podatkowemu urzędowe komunikowanie się w formie pisemnej ze stronami postępowania. Sposób dokonania doręczenia nie jest przy tym dowolny, lecz podlega reglamentacji prawej, z drugiej zaś strony prawidłowe, tj. zgodne z przepisami, doręczenie wywołuje dla stron postępowania, ale także dla organu, doniosłe skutki prawne, tak procesowe, jak i materialnoprawne /por. np.: art.21 § 1 pkt 2, art.44, art.47 § 1, art.165 § 1, art.212, art.213 § 1, art.223 § 2 ustawy/. Podkreślenia wymaga jednak, że aby doręczenie mogło być uznane za skuteczne i wywołujące związane z nim skutki prawne musi być dokonane z zachowaniem obowiązujących w tym zakresie przepisów. Jak wynika z art.145 § 1 ustawy w postępowaniu podatkowym pisma doręcza się stronie, a gdy działa ona przez przedstawiciela - temu przedstawicielowi. Osobom fizycznym pisma doręcza się przy tym - stosownie do art.148 ustawy - w ich mieszkaniu lub miejscu pracy /§ 1/, a także w siedzibie organu podatkowego lub w miejscu pracy adresata - osobie upoważnionej do odbioru korespondencji /§ 2/, w razie zaś niemożności doręczenia pisma w sposób określony w § 1 i 2, a także w innych uzasadnionych przypadkach pisma doręcza się w każdym miejscu, gdzie się adresata zastanie /§ 3/. Zgodnie z art.149 ustawy w przypadku nieobecności adresata w mieszkaniu pisma doręcza się za pokwitowaniem pełnoletniemu domownikowi, sąsiadowi lub dozorcy domu, gdy osoby te podjęły się oddania pisma adresatowi; o doręczeniu pisma sąsiadowi lub dozorcy umieszcza się zawiadomienie na drzwiach mieszkania adresata. Jeśli natomiast chodzi o osoby prawne lub jednostki organizacyjne niemające osobowości prawnej, to im doręcza się pisma w lokalu ich siedziby /art.151 ustawy/. Stosowanie do art.145 § 2 ustawy, jeżeli strona ustanowiła pełnomocnika, pisma doręcza się pełnomocnikowi. Ponieważ przy tym pełnomocnikiem może być tylko osoba fizyczna /art.137 § 1 ustawy/, doręczenia pełnomocnikowi dokonuje się zgodnie z przepisami regulującymi doręczenia dla osób fizycznych /powołane wyżej art.148 i art.149 ustawy/. Art.136 ustawy stanowi, iż strona może działać przez pełnomocnika, chyba że charakter czynności wymaga jej osobistego działania, przy czym - zgodnie z art.137 ustawy - pełnomocnikiem strony może być osoba fizyczna mająca pełną zdolność do czynności prawnych /§ 1/, pełnomocnictwo powinno być udzielone na piśmie lub zgłoszone ustnie do protokołu /§ 2/, a pełnomocnik obowiązany jest dołączyć do akt oryginał lub urzędowo poświadczony odpis pełnomocnictwa /§ 3/. W zakresie nieuregulowanym w § 1-3 stosuje się przepisy prawa cywilnego /art.137 § 4 ustawy/. Podkreślić należy, że skoro stosownie do art.137 § 2 ustawy pełnomocnictwo w postępowaniu podatkowym musi być potwierdzone pismem, bowiem albo musi być udzielone na piśmie, albo też ustnie do protokołu, a pełnomocnik, który zamierza reprezentować stronę w takim postępowaniu, obowiązany jest złożyć udzielone mu pełnomocnictwo do akt /art.137 § 3 ustawy/, to za pełnomocnika strony nie można uznać żadnej osoby, która takiego pełnomocnictwa organowi prowadzącemu postępowanie nie złożyła. W stanie prawnym obowiązującym w roku 1998 /także do końca 2002 roku/ w postępowaniu podatkowym nie było prawnej możliwości zastępowania strony w jakimkolwiek zakresie przez pełnomocnika domniemanego, tj. osobę, która działa jak pełnomocnik, lecz bez udzielonego jej formalnie pełnomocnictwa, nawet jeśli strona o działaniu takiej osoby wiedziała i akceptowała taki stan rzeczy. Stwierdzić należy, że w zaskarżonej decyzji Samorządowe Kolegium Odwoławcze nie wykazało, a nawet nie twierdzi, że w postępowaniu podatkowym zakończonym wydaniem decyzji Pełniącego funkcję organów Gminy z dnia [...] października 1998 roku M. R. złożył pełnomocnictwo udzielone mu przez "[...]" spółkę z o.o. w J., jak tego wymaga art.137 § 3 ustawy. Okoliczność, że M. R. występował jako pełnomocnik spółki "[...]" w innych postępowaniach administracyjnych i podatkowych, niezależnie nawet od kwestii, że nie zostało wykazane, aby w tych innych postępowaniach legitymował się on wymaganymi pełnomocnictwami, nie ma znaczenia dla oceny, czy był on pełnomocnikiem strony w tym konkretnym postępowaniu. Uwaga ta odnosi się przy tym w pełni również do postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Nr [...] z dnia [...] marca 1998 roku, w której orzekało Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia [...] lipca 1998 roku, Nr [...] - postępowanie to było postępowanie odrębnym od postępowania, w którym wydana została wymieniona decyzja z dnia [...] października 1998 roku, nawet więc, gdyby w tamtej sprawie M. R. posiadał pełnomocnictwo, to nie oznacza to, że mógł być uznany za pełnomocnika w postępowaniu zakończonym ostatnio wymienioną decyzją, a ponadto - wbrew sugestii zaskarżonej decyzji - z decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego nie wynika, aby pełnomocnictwo udzielone M. R. przez zgromadzenie wspólników, "zaprotokołowane za rep. [...]", obejmowało umocowanie go do zastępowania "[...]" w jakimkolwiek postępowaniu podatkowym. Powołany akt notarialny włączony jest zresztą do akt sprawy /k-100 akt podatkowych/ i jego treść nie pozostawia wątpliwości - M. R. zgromadzenie wspólników udzieliło umocowania do zawarcia z członkiem zarządu Spółki umowy przeniesienia prawa użytkowania wieczystego i własności budynków /por.: art.203 kh/, nie zaś do jakichkolwiek innych czynności. Podobnie - w świetle przytoczonych wyżej przepisów - nie ma znaczenia, że M. R. posługiwał się pieczęcią określającą go jako pełnomocnika spółki "[...]" oraz że władze Spółki wiedziały o podejmowaniu przez niego czynności w charakterze pełnomocnika Spółki. Również fakt, że strona nie kwestionowała doręczeń do rąk M. R. decyzji do niej skierowanych nie świadczy o tym, że M. R. można uznać za pełnomocnikiem strony w rozumieniu art.137 § 1 ustawy.. Wskazać należy, że to organy podatkowe, obowiązane działać na podstawie przepisów prawa /art.120 ustawy/, winny były wyegzekwować od M. R. złożenie wymaganego pełnomocnictwa /art.137 § 2 i 3 ustawy/, w przeciwnym zaś razie zadbać o to, aby, jako osoba nieuprawniona, nie mógł on brać udziału w postępowaniu. W świetle powyższego stwierdzić należy, że - wbrew stanowisku Samorządowego Kolegium Odwoławczego - materiały sprawy nie dają podstaw do przyjęcia, iż w postępowaniu, w którym wydana została objęta wnioskiem o stwierdzenie nieważności decyzja z dnia [...] października 1998 roku, "[...]" spółka z o.o. w J. ustanowiła pełnomocnika, w szczególności w osobie M. R.. Skoro w wymienionym postępowaniu strona nie była zastępowana przez pełnomocnika, to - stosownie do art.145 § 1 ustawy - doręczenie wydanej w nim decyzji winno być dokonane stronie, a nie innemu podmiotowi. Stronie, jako osobie prawnej, doręczenia należało dokonać z zastosowaniem art.151 ustawy, co - bezspornie - nie miało miejsca. Okoliczność, że decyzje skierowane do "[...]" doręczane do rąk M. R. w ostateczności w zasadzie do strony docierały nie usprawiedliwia takiego trybu doręczania i nie może uzasadniać oceny, że doręczenia te były skuteczne w sensie wywoływania przez nie skutków prawnych, jakie ustawa wiąże z doręczeniem. Jak bowiem zaznaczono wyżej, aby doręczenie mogło powodować prawem przewidziane skutki, musi być dokonane z zachowaniem przepisów określających zasady jego dokonania. W sytuacji, gdy - co wykazano wyżej - brak było w stanie sprawy podstaw do uznania za prawidłowe i skuteczne doręczenia decyzji z dnia [...] października 1998 roku M. R., bowiem nie był on pełnomocnikiem strony, na marginesie jedynie wskazać należy, że wątpliwości budzi również przyjęcie, iż wydanie przesyłki zawierającej tę decyzję L. M. było oddaniem przesyłki domownikowi adresata w rozumieniu art.149 ustawy. Wprawdzie bowiem w świetle zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie może ulegać wątpliwości, że w związku z doręczeniami dokonywanymi w latach 2001-2003 L. M. uzewnętrzniała status domownika M. B. i M. R., jednak zauważyć należy, że sporne w sprawie doręczenie miało miejsce dnia [...] października 1998 roku, a na dokumencie "potwierdzenie odbioru" doręczyciel pocztowy nie wskazał, z jakiego tytułu oddał przesyłkę L. M., w szczególności nie ujawnił, że jest ona domownikiem adresata. Należało zatem ustalić i rozważyć, czy z upływem czasu pozycja L. M. w rodzinie nie uległa zmianie, tym bardziej, że w istocie jest ona jednak osobą obcą w stosunku do M. R. i jego rodziców, a z jej oświadczenia oraz z wyjaśnień Z. M. /k-79,80/ wynika, iż w domu przy ul. G. w W. zajmuje samodzielny lokal z odrębnym wejściem od ulicy, co w zaskarżonej decyzji również pominięto. Powyższe oznacza, że zaskarżona decyzja wydana została z mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy naruszeniem przepisów postępowania - art.122, art.187 § 1 i art.191 Ordynacji podatkowej w związku z art.137, art.145, art.149 i art.151 tej ustawy, co uzasadnia uchylenie tej decyzji na podstawie art.145 § 1 pkt 1 lit.c/ powołanego wyżej prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. O kosztach postępowania orzeczono stosownie do art.200 i art.205 § 2 prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI