I SA/Kr 366/23
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalił skargę podatnika, uznając przelew 600 000 zł od dziadka za darowiznę, a nie świadczenie alimentacyjne, mimo prób przedstawienia go jako spłaty zaległości ojca.
Skarżący kwestionował decyzję o podatku od spadków i darowizn, twierdząc, że 600 000 zł otrzymane od dziadka nie było darowizną, lecz spłatą zaległych alimentów od ojca. Organy podatkowe i WSA uznały jednak, że tytuł przelewu "darowizna rzecz wnuka" oraz brak dowodów na istnienie obowiązku alimentacyjnego w momencie przekazania środków, a także późniejsze działania skarżącego, wskazują na darowiznę. Sąd podkreślił, że wyjaśnienia rodziny były niewiarygodne, a skarżący był w stanie samodzielnie się utrzymać.
Przedmiotem sprawy była skarga K. P. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Krakowie dotyczącą podatku od spadków i darowizn. Skarżący otrzymał przelew na kwotę 600 000 zł od swojego dziadka w maju 2017 r. Organy podatkowe uznały tę transakcję za darowiznę, ponieważ tytuł przelewu brzmiał "darowizna rzecz wnuka". Skarżący twierdził, że były to środki od jego ojca, mające na celu spłatę zaległych alimentów, a tytuł przelewu został wprowadzony przez pracownika banku. Podkreślał, że jego ojciec miał długi i postępowania egzekucyjne, a on sam studiował i nie był w stanie samodzielnie się utrzymać. Organy obu instancji uznały te wyjaśnienia za niewiarygodne, wskazując na brak dowodów potwierdzających istnienie obowiązku alimentacyjnego w momencie przekazania środków, sprzeczności w zeznaniach rodziny oraz fakt, że skarżący był w stanie samodzielnie się utrzymać, co potwierdzały jego dochody i transakcje nieruchomościowe. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalił skargę, podzielając stanowisko organów. Sąd uznał, że tytuł przelewu był jednoznaczny, a wyjaśnienia rodziny, złożone po latach, były próbą obejścia przepisów podatkowych. Sąd podkreślił, że skarżący nie wykazał, aby środki te stanowiły świadczenie alimentacyjne, a jego późniejsze zachowanie (niezwracanie środków, obracanie nimi) wskazywało na przyjęcie darowizny. Sąd stwierdził, że skarżący był osobą samodzielną finansowo, a jego studia nie wykluczały możliwości podjęcia działalności zarobkowej. W konsekwencji, sąd uznał, że darowizna podlegała opodatkowaniu, a brak zgłoszenia jej w terminie skutkował koniecznością zapłaty podatku.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Przelew został uznany za darowiznę, a nie świadczenie alimentacyjne.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że tytuł przelewu "darowizna rzecz wnuka" jest jednoznaczny, a twierdzenia rodziny o alimentach są niewiarygodne, zwłaszcza w kontekście braku dowodów na istnienie obowiązku alimentacyjnego i samodzielności finansowej skarżącego. Zachowanie skarżącego po otrzymaniu środków wskazywało na przyjęcie darowizny.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (12)
Główne
u.p.s.d. art. 4a § ust. 1-3
Ustawa o podatku od spadków i darowizn
Brak zgłoszenia nabycia darowizny w terminie skutkuje opodatkowaniem na zasadach ogólnych dla I grupy podatkowej.
u.p.s.d. art. 1 § ust. 1 pkt 2
Ustawa o podatku od spadków i darowizn
Darowizna środków pieniężnych podlega opodatkowaniu.
Pomocnicze
k.c. art. 888
Kodeks cywilny
Definicja darowizny i wymogi dotyczące jej przyjęcia.
k.c. art. 60
Kodeks cywilny
Swoboda formy oświadczenia woli, w tym przyjęcie darowizny w sposób dorozumiany.
k.c. art. 65 § § 1 i 2
Kodeks cywilny
Wykładnia oświadczeń woli.
k.p.c. art. 833 § § 6
Kodeks postępowania cywilnego
Ochrona świadczeń alimentacyjnych przed egzekucją.
k.r.o. art. 133
Kodeks rodzinny i opiekuńczy
Obowiązek alimentacyjny rodziców wobec dziecka.
k.r.o. art. 128
Kodeks rodzinny i opiekuńczy
Zakres obowiązku alimentacyjnego.
k.r.o. art. 135 § § 1
Kodeks rodzinny i opiekuńczy
Zakres obowiązku alimentacyjnego.
u.p.d.o.f. art. 21 § ust. 1 pkt 127 ppkt a)
Ustawa z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych
Zwolnienie alimentów z podatku dochodowego.
o.p. art. 199a § § 1, 2 i 3
Ordynacja podatkowa
Ustalanie treści czynności prawnej z uwzględnieniem zgodnego zamiaru stron.
p.p.s.a. art. 151
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Oddalenie skargi.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Tytuł przelewu "darowizna rzecz wnuka" jest jednoznaczny. Wyjaśnienia rodziny skarżącego są niewiarygodne i sprzeczne z zasadami doświadczenia życiowego. Skarżący był w stanie samodzielnie się utrzymać, co potwierdzają jego dochody i transakcje majątkowe. Zachowanie skarżącego po otrzymaniu środków wskazuje na przyjęcie darowizny. Brak dowodów na istnienie obowiązku alimentacyjnego w momencie przekazania środków.
Odrzucone argumenty
Przelew stanowił spłatę zaległych alimentów od ojca, a nie darowiznę. Tytuł przelewu został wprowadzony przez pracownika banku wbrew woli darczyńcy. Skarżący nie był w stanie samodzielnie się utrzymać z powodu studiów. Rodzice skarżącego porozumiewali się w sprawie podwyższania alimentów. Przepis art. 833 § 6 k.p.c. chroniłby środki jako świadczenia alimentacyjne.
Godne uwagi sformułowania
Wyjaśnienia te były składane w obliczu konsekwencji prawnopodatkowych związanych ze wszczęciem postępowania podatkowego. Wbrew twierdzeniom skarżącego, organy nie pominęły tej części materiału dowodowego, lecz zestawiając je z jednoznaczną treścią tytułu przelewu, dopuszczalnie uznały ją za niewiarygodną. Twierdzenia osób najbliższych podatnikowi należy oceniać uwzględniając znaczenie więzi emocjonalnych i pokrewieństwa. Enuncjacje te Sąd ocenił jako sprzeczne z zasadami doświadczenia życiowego. Sąd nie daje również wiary wersji zdarzeń forsowanej przez rodzinę skarżącego i jego samego, w zakresie podwyższania przez rodziców skarżącego porozumieniami wysokości należnych świadczeń. Sąd ocenił jako prawidłowe powołanie się przez organy na zasadę swobody formy oświadczenia woli (art. 60 K.c.) oraz dyrektywy wykładni oświadczeń woli w postępowaniu podatkowym (art. 199a Ordynacji podatkowej). W tym kontekście podzielić należało ocenę, że skarżący przyjął darowiznę i nastąpiło to w sposób konkludentny.
Skład orzekający
Piotr Głowacki
przewodniczący
Paweł Dąbek
członek
Waldemar Michaldo
sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących rozróżnienia darowizny od świadczenia alimentacyjnego w kontekście podatkowym, ocena dowodów w sprawach rodzinnych, samodzielność finansowa osoby studiującej."
Ograniczenia: Konkretny stan faktyczny i dowody przedstawione w sprawie.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy powszechnego problemu rozróżnienia darowizny od alimentów, szczególnie w kontekście rodzinnym i podatkowym. Pokazuje, jak ważne są dowody i formalne aspekty transakcji.
“600 tys. zł od dziadka: darowizna czy alimenty? Sąd rozwiewa wątpliwości podatkowe.”
Dane finansowe
WPS: 600 000 PLN
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyI SA/Kr 366/23 - Wyrok WSA w Krakowie Data orzeczenia 2024-12-19 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2023-04-20 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie Sędziowie Paweł Dąbek Piotr Głowacki /przewodniczący/ Waldemar Michaldo /sprawozdawca/ Symbol z opisem 6114 Podatek od spadków i darowizn Hasła tematyczne Podatek od spadków i darowizn Skarżony organ Dyrektor Izby Skarbowej Treść wyniku oddalono skargę Powołane przepisy Dz.U. 2021 poz 1043 art. 4a ust. 1-3 Ustawa o podatku od spadków i darowizn (t. j.) Sentencja |Sygn. akt I SA/Kr 366/23 | [pic] W Y R O K W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 19 grudnia 2024 r., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, w składzie następującym:, Przewodniczący Sędzia: WSA Piotr Głowacki, Sędziowie: WSA Paweł Dąbek, WSA Waldemar Michaldo (spr.), Protokolant: specjalista Bożena Piątek, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 grudnia 2024 r., sprawy ze skargi K. P. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Krakowie z dnia 23 lutego 2023 r. nr 1201-IOP1-2.4104.191.2022.15 w przedmiocie podatku od spadków i darowizn skargę oddala. Uzasadnienie Przedmiotem skargi K. P. (dalej: skarżący) jest decyzja Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Krakowie z dnia 23 lutego 2023 r. znak 1201-IOP1-2.4104.191.2022.14 w przedmiocie podatku od spadków i darowizn. W stanie faktycznym sprawy Naczelnik Urzędu Skarbowego w Nowym Targu postanowieniem z 9 sierpnia 2022 r. wszczął postępowanie podatkowe w sprawie ustalenia wysokości zobowiązania podatkowego w podatku od spadków i darowizn z tytułu darowizny środków pieniężnych w kwocie 600 000 zł od W. P. (dziadka skarżącego) otrzymanej przez skarżącego na rachunek bankowy 16 maja 2017 r. Organ wskazał, że w toku postępowania podatkowego w sprawie odpłatnego zbycia nieruchomości przed upływem 5 lat ustalił, że skarżący otrzymał przedmiotową darowiznę. Organ dodał, że skarżący nie skorzystał ze zwolnienia i nie zgłosił na deklaracji SD-Z2 nabycia środków pieniężnych właściwemu naczelnikowi urzędu skarbowego. Nie dokonał też zgłoszenia w żadnej innej formie. W piśmie z 1 września 2022 r. skarżący oświadczył, że początkiem roku 2017 zwrócił się do dziadka o pożyczkę. Dziadek interweniował u ojca skarżącego, R. P., który przez szereg lat nie wypełniał zobowiązań alimentacyjnych wobec rodziny. Po interwencji dziadka, ojciec skarżącego przekazał pieniądze za pomocą dziadka na konto skarżącego. Nie mógł przekazać pieniędzy osobiście skarżącemu, ani żadnemu z jego rodzeństwa, bowiem miał długi i postępowania egzekucyjne. Przelew nie był darowizną, to pani w banku kazała dziadkowi skarżącego tak zatytułować przelew. Skarżący dodał, że w związku z konfliktami w rodzinie zwrócił część otrzymanej kwoty. W piśmie z 5 października 2022 r. matka skarżącego oświadczyła, że dziadek omyłkowo zatytułował przelew, jako darowizna, ponieważ tak mu powiedziała pani w banku, a on nie zna się na takich czynnościach. Zamiarem dziadka było przekazanie alimentów na rzecz skarżącego i jego rodzeństwa. Dodała, że jej ojciec skarżącego przez lata nieregularnie wywiązywał się z obowiązków alimentacyjnych wobec dzieci, był upominany, wzywany do wpłat, co nie dawało żadnego skutku poza takim, że deklarował, że zacznie płacić o wiele wyższe kwoty. W związku z tymi deklaracjami, matka skarżącego zawierała z byłym mężem ustne lub pisemne ugody, w których podnoszono kwoty należnych alimentów. W piśmie z 9 listopada 2022 r. dziadek skarżącego oświadczył, że nie zawierał z wnukiem umowy darowizny, a wpłatę zatytułował, jako darowizna, bo tak mu kazała pani w banku. Podał, że nie mógł wpisać inaczej, bo nie przyjęłaby wpłaty. Wskazał, że pieniądze otrzymał w gotówce od swojego syna (ojca skarżącego) po awanturze, jaką mu zrobił z tytułu niepłacenia alimentów. Pieniądze, które wpłacił, to były alimenty, które miał przekazać w imieniu ojca skarżącego. Z kolei ojciec skarżącego w piśmie z 9 listopada 2022 r. wskazał, że przedmiotowe pieniądze powierzył dziadkowi skarżącego, aby ten wpłacił je na konto skarżącego, jako zaległość alimentacyjną wobec dzieci. Dziadek zatytułował przelew, tak, jak kazała mu pani w banku. Być może było mu to na rękę, bo jest człowiekiem honorowym i nie chciał, aby krążyła o nim opinia, że płaci alimenty. Ojciec skarżącego podał, że zgadzał się na podnoszenie alimentów i nie wszczynał w tym przedmiocie sztucznych postępowań sądowych, tylko miał problem z regulowaniem alimentów. Decyzją z 30 listopada 2022 r. znak 1218-SPO-2.4104.671.2022 organ I instancji ustalił skarżącemu zobowiązanie podatkowe w wysokości 40 709 zł. Zaznaczył, że skoro dziadek skarżącego przekazał na konto skarżącego środki ze wskazaniem "darowizna rzecz wnuka", to jego oświadczenie woli stało się ważne i nie wymagało żadnego potwierdzenia. Wyjaśnienia w zakresie poleceń pracownika banku co do treści tytułu wpłaty są niewiarygodne, bowiem klienci banków mają dużą swobodę i dowolność w tytułowaniu przelewów. Pojęcia takie jak "alimenty" i "darowizna" są elementami języka powszechnego, rozumianymi przez ogół społeczeństwa. Trudno przyjąć, że osoba posiadająca duże doświadczenie w obrocie gospodarczym, która prowadziła działalność gospodarczą, nie rozumie podstawowych pojęć i za namową pani z banku zatytułowała przelew, jako darowizna na rzecz wnuka, skoro miały to być pieniądze od ojca dla syna. Organ dodał, że oświadczenie woli obdarowanego o przyjęciu darowizny może nastąpić w sposób dorozumiany. Po otrzymaniu środków pieniężnych na swój rachunek bankowy, gdzie tytułem przelewu widniała adnotacja "darowizna rzecz wnuka" skarżący nie podjął żadnych czynności zmierzających do ich natychmiastowego zwrotu. Jeżeli skarżący nie zamierzał przyjmować darowizny, powinien podjąć wyraźne kroki zmierzające do zakomunikowania tego swojemu dziadkowi. Skoro nie zareagował po otrzymaniu środków pieniężnych od swojego dziadka, lecz otrzymane pieniądze zachował, nie można tego zachowania wytłumaczyć inaczej, jak ich przyjęcie, czyli w konsekwencji złożenia oświadczenia woli o przyjęciu darowizny. Jak zaznaczył organ, według wyjaśnień ojciec skarżącego w okresie domniemanego trwania obowiązku alimentacyjnego posiadał długi, więc nie miał możliwości, aby płacić większe kwoty. Stoi to w sprzeczności z twierdzeniem, że przekazana kwota 600.000 zł była od ojca. Skoro w obowiązku alimentacyjnym mieści się obowiązek zapewnienia na bieżąco podstawowych potrzeb życiowych to względy doświadczenia życiowego nakazują przyjąć, że nie należą do nich znaczne kwoty, które są świadczone jednorazowo. Odnosząc się do wyjaśnień matki, ojca i dziadka skarżącego w zakresie zapewnienia, że środki pieniężne stanowiły wyrównanie zaległych kwot alimentacyjnych, organ ocenił je jako niewiarygodne. Wyjaśnienia te nie zostały poparte żadnymi dowodami. Pomimo wskazywania na wyrok sądu i ugody takich dokumentów nie dostarczono. Oświadczenia dostarczone przez dziadka i ojca skarżącego złożone na końcowym etapie postępowania w istocie zmierzały do poprawienia sytuacji procesowej i podatkowej skarżącego. W orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że twierdzenia osób najbliższych należy oceniać uwzględniając wpływ więzi emocjonalnych i pokrewieństwa. W tym przypadku zostały tak właśnie ocenione. Ponadto, jak podał organ, zwrócił się on do Sądu Rejonowego w Nowym Targu z prośbą o udzielenie informacji, czy matka skarżącego wniosła pozew do Sądu o zasądzenie alimentów od ojca skarżącego. W odpowiedzi Sąd poinformował, że w latach 2007-2017 nie było prowadzone postępowanie z powództwa matki skarżącego o zasądzenie alimentów. Zakres dat obejmuje okres od daty rozwodu Pana rodziców czyli od 12 stycznia 2007 r. do roku, w którym nastąpiła wpłata środków pieniężnych w kwocie 600.000 zł. Organ stwierdził, że skarżący jest beneficjantem darowizny. Za takim stanowiskiem przemawiają: - po pierwsze, fakt przekazania środków pieniężnych na Pana prywatny rachunek bankowy przez dziadka. Kluczowe jest tutaj wykonanie darowizny czyli wpłata na rachunek bankowy. Innymi słowy, udokumentowanie czynności przekazania przedmiotu darowizny pieniężnej na konto ma służyć właśnie wykazaniu, że w stanie faktycznym danej sprawy doszło rzeczywiście do otrzymania darowizny. - po drugie - jednoznaczna treść tytułu wpłaty cyt: "darowizna rzecz wnuka". Jeżeli byłyby to środki z zobowiązań alimentacyjnych, to powinny tak właśnie zostać opisane. Skoro bowiem istniało uprawnienie do alimentów, to ojciec aby spłacić swoje zaległości powinien zadbać o to, aby miał potwierdzenia wpłaty środków pieniężnych, które potwierdzałoby wywiązanie się z nałożonego na niego obowiązku. Natomiast użycie tytułu przelewu "darowizna" wskazuje na świadome działanie. - po trzecie: analiza przepisów dotyczących powstania, treści i czasu trwania obowiązku alimentacyjnego, a w szczególności momentu jego zakończenia, przy uwzględnieniu faktu, że osoba uprawniona jest pełnoletnia, w sposób jednoznaczny wskazują, że na ojcu w chwili przekazania pieniędzy obowiązek alimentacyjny nie ciążył. Ponadto zgodnie z art. 133 k.r.o. rodzice obowiązani są do świadczeń alimentacyjnych względem dziecka, które nie jest jeszcze w stanie utrzymać się samodzielnie. Przesłanka osiągnięcia samodzielności dotyczy możliwości utrzymywania się bez pomocy rodziców w ogóle, nie zaś na określonym (wysokim) poziomie życia. Jeżeli dziecko może zapewnić sobie utrzymanie i zaspokajanie potrzeb to wówczas obowiązek alimentacyjny ustaje. Jeżeli rodzice pomimo tego przeznaczają pewne kwoty na podniesienie standardu życiowego dziecka, to nie jest to realizowaniem obowiązku alimentacyjnego, ale przekazywaniem na ten cel darowizn. Trzeba podkreślić, że wobec pełnoletniego dziecka nie występuje obowiązek rodziców do zapewnienia mu równoważnego poziomu życia wobec rodziców. W latach 2015-2017 skarżący osiągał dochody z najmu lub dzierżawy oraz z działalności wykonywanej osobiście. Potwierdzają to zeznania podatkowe PIT-36. Z kolei 13 maja 2016 r., skarżący sprzedał nieruchomość położoną w N. za cenę 90.000 zł. W piśmie z 1 września 2022 r. skarżący powoływał się na konflikty rodzinne. Jednak z zebranych dowodów nie wynika potwierdzenie tego faktu. Jak wskazał organ, skarżący w dniu 19 września 2014 r. otrzymał w drodze darowizny od matki nieruchomości położone w m. N., P. oraz W. W aktach notarialnych matka poleciła skarżącemu, aby ustanowił na jej rzecz oraz ojca dożywotnie i bezpłatne prawo do użytkowania nieruchomości. Nadto skarżący został zobowiązany do ustanowienia na rzecz małoletniego rodzeństwa dożywotnią i bezpłatną służebność mieszkania w budynku, który stanowi część składową darowanej nieruchomości. W kolejnych latach ojciec skarżącego działał w imieniu skarżącego i dysponował jego majątkiem, m.in. sprzedając nieruchomości. Zatem trudno dać wiarę wyjaśnieniom, skoro przez tyle lat ojciec reprezentował skarżącego w czynnościach cywilnoprawnych dotyczących majątku skarżącego. Organ skonstatował, że faktyczne dokonanie wydania pieniędzy do dyspozycji obdarowanego nastąpiło za pośrednictwem rachunku bankowego. Wobec tego darowizna ma miejsce z chwilą zaksięgowania przez bank obdarowanego środków pieniężnych na jego koncie, co umożliwia mu korzystanie z nich. Zatem data powstania obowiązku podatkowego w podatku od spadków i darowizn w tym przypadku to 16 maja 2017 r. Skarżący nie skorzystał ze zwolnienia określonego w art. 4a ust. 1-2 ustawy z dnia 28 lipca 1983 r. o podatku od spadków i darowizn (Dz. U. z 2021 r., poz. 1043 ze zm., dalej: ustawa) i nie zgłosił nabycia środków pieniężnych na formularzu SD-Z2 w terminie 6 miesięcy od dnia powstania obowiązku podatkowego. Nie złożył również zeznania podatkowego SD-3 o którym mowa w art. 17a ustawy, ani też nie dokonał zgłoszenia w żadnej innej formie. Organ przyjął, że nabycie podlega opodatkowaniu na zasadach określonych dla nabywców zaliczonych do I grupy podatkowej. Organ obliczył zobowiązanie podatkowe na kwotę 40 709 zł. W odwołaniu od powyższej decyzji skarżący podkreślił zgodne akcentowanie przez niego i członków rodziny, że do darowizny nie doszło. Zdaniem skarżącego pracownicy banku wielokrotnie podpowiadają klientom, zwłaszcza starszym ludziom, jak mają wykonać daną czynność. Skarżący podkreślił, że po otrzymaniu środków skontaktował się z dziadkiem, który wyjaśnił mu, że pieniądze stanowią należność z tytułu alimentów. W tej sytuacji absurdalne byłoby zwracanie pieniędzy, skoro alimenty skarżącemu przysługiwały. Skarżący przedłożył odpis wyroku Sądu Okręgowego w Nowym Sączu z 12 stycznia 2007 r., w którym zostały ustalone alimenty na kwotę po 350 zł na rzecz każdego z trojga rodzeństwa. Podał, że alimenty te były wielokrotnie podwyższane porozumieniami między jego rodzicami. Za pismem z 2 stycznia 2023 r. skarżący przedłożył kopie porozumień między jego rodzicami z 7 maja 2008 r., 30 sierpnia 2010 r. i 20 grudnia 2012 r., w których podwyższano alimenty do kwoty odpowiednio po 1500 zł, 2400 zł, 3600 zł na każde dziecko. Decyzją z 23 lutego 2023 r. organ II instancji utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. Organ zaznaczył, że transakcja była opisana jako "darowizna rzecz wnuka", a skarżący nie zgłosił nabycia tytułem darowizny organowi w zakreślonym terminie. Organ wskazał na art. 833 § 6 ustawy z 17 listopada 1964 r. Kodeks postępowania cywilnego (tj. Dz.U. z 2016 r. poz. 1822 – brzmienie w 2017 r.), który chronił świadczenia alimentacyjne przed ewentualną egzekucją. Organ podkreślił, że świadczenie alimentacyjne wiąże się ściśle z bieżącymi potrzebami dotyczącymi utrzymania i wychowania dziecka. Bogate orzecznictwo pozwala na rozgraniczenie darowizny od świadczenia alimentacyjnego. Przykładowo przekazywanie dziecku pieniędzy celem gromadzenia oszczędności na lokatach bankowych nie może być usprawiedliwione istnieniem obowiązku alimentacyjnego. W takim przypadku mamy do czynienia z darowizną. Obowiązek alimentacyjny nie może objąć obowiązku czynienia darowizn. Skoro w obowiązku alimentacyjnym mieści się obowiązek zapewnienia podstawowych potrzeb życiowych, to również drobne prezenty będą się mieściły w tym zakresie. Takich drobnych prezentów nie stanowią natomiast przekazywane dziecku znaczne środki pieniężne. Pozostaje to bowiem w sprzeczności z zasadami doświadczenia życiowego. Za orzecznictwem organ podał, że obowiązek alimentacyjny rodziców względem dziecka istnieje wówczas, gdy dziecko nie jest w stanie utrzymać się samodzielnie. Samodzielne utrzymanie oznacza zapewnienie minimum socjalnego zapewniającego zaspokajanie przez dziecko podstawowych potrzeb życiowych (koszty związane z mieszkaniem, wyżywieniem, ubraniem, koszty nauki, dojazdu do szkoły itp.). Jeżeli dziecko może zapewnić sobie mieszkanie, utrzymanie i zaspokajanie potrzeb, to wówczas obowiązek alimentacyjny ustaje. Jeżeli rodzice pomimo tego przeznaczają pewne kwoty na podniesienie standardu życiowego dziecka, to nie jest to realizowaniem obowiązku alimentacyjnego, ale przekazywaniem na ten cel darowizn. Wszelkie wsparcie w zakresie inwestycyjnym polegające na zwiększaniu majątku dziecka, które samodzielnie się utrzymuje, szczególnie gdy przekazywane środki pieniężne są nieproporcjonalnie wysokie do potrzeb dziecka, należy uznać za darowiznę, a nie alimenty. W kontekście powyższego organ wskazał, że zeznania podatkowe PIT-36 za lata 2015-2017, akt notarialny z 19 września 2014 r. Rep. [...] nr [...] (umowa darowizny nieruchomości matki na rzecz skarżącego o wartości 446.000,00 zł), akt notarialny z 19 września 2014 r. Rep. [...] nr [...] (umowa darowizny nieruchomości matki na rzecz skarżącego o wartości 358.000,00 zł), akt notarialny z 13 maja 2016 r. Rep. [...] nr [...] (umowa sprzedaży nieruchomości skarżącego za cenę 90.000,00 zł), akt notarialny z 16 maja 2017 r. Rep. [...] nr [...] (umowa sprzedaży udziałów skarżącego w nieruchomościach, za cenę 90.000,00 zł), akt notarialny z 16 listopada 2017 r. Rep. [...] nr [...] (warunkowa umowa sprzedaży nieruchomości skarżącego o wartości 625.000,00 zł), akt notarialny z 26 stycznia 2018 r. Rep. [...] nr [...] (umowa sprzedaży nieruchomości na rzecz skarżącego za cenę 731.700,00 zł), potwierdzają, iż skarżący był w stanie utrzymać się samodzielnie w momencie przekazania na jego rachunek bankowy kwoty 600.000,00 zł. Organ odniósł się do wyjaśnień skarżącego o zwrocie części kwoty dziadkowi. Organ nie uwzględnił tych wyjaśnień, ponieważ zakładając, że wpłacone przelewem środki na rzecz skarżącego i rodzeństwa nieracjonalny wydaje się częściowy zwrot tych pieniędzy na konto dziadka. Dochód osiągnięty przez Pana w wysokości wynikającej ze wskazanych wyżej dokumentów w roku 2017 oraz poprzedzającym 2015 i 2016 roku, z całą pewnością pozwalał skarżącemu, jako osobie pełnoletniej, utrzymywać się samodzielnie. W skardze na powyższą decyzję skarżący podniósł następujące zarzuty: 1. błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę rozstrzygnięcia, a polegający na błędnym ustaleniu, że: a. dziadek skarżącego dokonał darowizny na rzecz skarżącego w kwocie 600,000 zł, pomimo, że pomiędzy nimi nie została nigdy zawarta umowa darowizny, a pieniądze wpłacone na rachunek bankowy skarżącego stanowiły alimenty, b. skarżący w roku 2016 był w stanie samodzielnie się utrzymać, pomimo, że nie miał takich możliwości, albowiem studiował w tym okresie i nie miał możliwości podjęcia zatrudnienia; c. kwota przekazana przez ojca skarżącego na rzecz skarżącego za pośrednictwem dziadka skarżącego nie stanowiła zaległości alimentacyjnych, pomimo, że miał on wieloletnie zaległości alimentacyjne względem dzieci; 2. obrazę art. 833 § 6 k.p.c. poprzez uznanie, że przepis ten chroni od egzekucji wszystkie środki zgromadzone na rachunku bankowym, które mają zostać przekazane tytułem alimentów bieżących oraz zaległych w sytuacji gdy przepis ten dotyczy świadczeń alimentacyjnych, a nie kwot które mają stać się w przyszłości świadczeniami alimentacyjnymi, co miało istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia; 3. obrazę prawa materialnego, a to art. 1 ust. 1 pkt 2 oraz art. 4a ust. 1 i 3 ustawy poprzez błędne jego zastosowanie w sytuacji gdy przelew z dnia 16 maja 2017 roku nie stanowił darowizny; 4. obrazę prawa materialnego, a to art. 21 ust 1 pkt 127 ppkt a) ustawy z dnia 26 lipca 1991 roku o podatku dochodowym od osób fizycznych poprzez jego niezastosowanie i wymierzenie podatku w sytuacji gdy kwota przekazana na rachunek bankowy skarżącego 16 maja 2017 roku stanowiła alimenty, które są wolne od podatku dochodowego; 5. obrazę prawa materialnego, a to art. 888 KC poprzez błędną jego wykładnię i uznanie, że dla przyjęcia, że doszło do zawarcia umowy darowizny nie ma potrzeby wyrażenia oświadczenia woli przez obie strony umowy; 6. obrazę prawa materialnego, a to art. 65 § 1 i 2 KC poprzez błędną jego wykładnię i w konsekwencji błędne jego niezastosowanie oraz dokonanie wykładni oświadczeń woli stron bez zbadania ich zgodnego zamiaru i celu umowy, a nawet dokonanie wykładni oświadczenia stron wbrew ich zgodnemu zamiarowi i zgodnemu celowi umowy; 7. obrazę art. 199a § 1, 2 i 3 Ordynacji podatkowej poprzez ustalenie treści czynności prawnej bez uwzględnienia zgodnego zamiaru stron i celu czynności, co miało istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia; 8. obrazę prawa materialnego, a to art. 128 KRiO oraz art. 135 § 1 KRiO poprzez błędną jego wykładnię polegającą na błędnym uznaniu, że brak jest możliwości uregulowania zaległych alimentów poprzez wpłatę jednorazowo większej kwoty, albowiem alimenty mają za zadanie zabezpieczyć bieżące potrzeby uprawnionego. Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji, ewentualnie o stwierdzenie wydania jej z naruszeniem prawa. Podkreślił, że ustalenia organu nie uwzględniają treści wyjaśnień złożonych przez samego skarżącego, jego dziadka i zeznań pozostałych członków rodziny, tj. matki skarżącego i jego ojca. Wszyscy oni zgodnie wskazywali, że pomiędzy skarżącym i jego dziadkiem nie została zawarta umowa darowizny, a dokonanie przedmiotowego przelewu stanowiło przekazanie na rachunek bankowy kwoty powierzonej dziadkowi przez jego syna, tj. ojca skarżącego. Przekazanie tejże kwoty stanowiło realizację zobowiązań alimentacyjnych ojca skarżącego. Skarżący zaznaczył, że to wobec jego ojca prowadzone są postępowania egzekucyjne, a kwota, która została przez niego przekazana za pośrednictwem dziadka stanowi realizację jego świadczeń alimentacyjnych. W tym przypadku przepis art. 833 § 6 kpc nie chroniłby tejże kwoty, która podlegałaby w całości egzekucji i nie mogłaby zostać przekazana na rzecz dzieci uprawnionych do świadczeń alimentacyjnych. W ocenie skarżącego, jego ojciec, żeby mógł ochronić tę kwotę przed egzekucji, musiałby mieć faktycznie prowadzoną egzekucję świadczeń alimentacyjnych na rzecz dzieci. Egzekucja ta nie była prowadzona. Alimenty należne dzieciom zostały ustalone pierwotnie w wyroku rozwodowym, a następnie były systematycznie podnoszone na mocy porozumień zawieranych pomiędzy ojcem skarżącego i matką skarżącego. Zgodnie z treścią art. 1025 kpc, żeby kwota ta mogła skorzystać z pierwszeństwa i tym samym być przeznaczona na realizację świadczeń alimentacyjnych musiałoby się toczyć stosowne postępowanie egzekucyjne. Nie jest prawdą, ażeby ojciec skarżącego miał możliwość samodzielnego przekazania tychże środków na rachunek bankowy skarżącego. W tym celu musiał skorzystać z pomocy innej osoby, tj. swojego ojca, za pośrednictwem którego środki te przekazał. Jak wskazał skarżący, przedmiotowy przelew nie stanowił darowizny, a alimenty na rzecz dzieci, które nie ukończyły 25. roku życia. Świadczenia takie są wolne od podatku dochodowego, a organ nie powinien w ogóle stosować ustawy o podatku od spadków i darowizn, a ustawę o podatku dochodowym od osób fizycznych. Skarżący zaakcentował, że dokonanie wpłaty przez jedną osobę na rachunek bankowy drugiej osoby stanowi jedynie czynność techniczną i bez wcześniejszego porozumienia się co charakteru tej wpłaty nie może zostać uznane za zawarcie umowy darowizny. Skarżący i jego dziadek w toku postępowania wyraźnie oświadczyli, że nie zawierali żadnej umowy darowizny, ani nigdy nie mieli takiego celu. Zdaniem skarżącego, organ ustalił treść czynności prawnej z pominięciem celu oraz zamiaru stron. Skarżący wyjaśnił, że ojciec skarżącego nie wywiązywał się ze swoich zobowiązań alimentacyjnych, jednak nie ma to znaczenia dla wymagalności każdej z rat alimentacyjnych, które stały się wymagalne w chwili kiedy świadczenie za dany okres miało zostać wypłacone. W ten sposób na skutek nieregulowania kolejnych rat powstawała coraz większa zaległość, która częściowo została uregulowana po latach przedmiotowym przelewem. Błędne jest uznanie, że za świadczenie alimentacyjne nie może zostać uznana wpłata jednorazowo większej kwoty. Błędna jest również wykładnia potrzeb uprawnionego. Potrzeby uprawnionego nie są ustalane ad hoc w oparciu o jakiś minimalny standard życiowy jak przykładowo minimalna stopa życiowa. Te potrzeby są ustalane w zależności od sytuacji danej rodziny, od tego jak dziecko żyje, gdzie się uczy, jakie ma zainteresowania, pasje, zdolności, w tym talenty sportowe. Ponadto nie jest prawdą, żeby skarżący w chwili przekazania mu przedmiotowych środków przez jego ojca za pośrednictwem dziadka był już osobą mogącą się samodzielnie utrzymać. Skarżący w roku 2016 kontynuował naukę i nie był w stanie podjąć zatrudnienia. W normalnych warunkach w przypadku kontynuowania nauki przez dziecko po uzyskaniu przez nie pełnoletniości to rodzice w dalszym ciągu utrzymują dziecko. Tak też wygląda sytuacja w przypadku gdy zapewnienie środków utrzymania odbywa się poprzez wpłatę zobowiązań alimentacyjnych. Dziecko, które kontynuuje naukę nie jest bowiem w stanie podjąć zatrudnienia i nie ma możliwości samodzielnego utrzymania się. Końcowo skarżący podniósł, że środki wpłacone na rachunek skarżącego 16 maja 2017 r. to alimenty zarówno na skarżącego jak i na pozostałe dzieci ojca skarżącego. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje. Skarga podlega oddaleniu, gdyż zaskarżona decyzja oraz poprzedzające ją rozstrzygnięcie organu I instancji nie naruszają prawa w sposób powodujący konieczność ich wyeliminowania z obrotu prawnego. W niniejszej sprawie istota sporu sprowadza się do rozstrzygnięcia, czy przez pryzmat zgromadzonego materiału dowodowego organ zasadnie uznał, że przelew w kwocie 600 000 zł z 16 maja 2017 r. należy uznać za darowiznę od dziadka na rzecz skarżącego. W sprawie nie jest bowiem sporne rozumienie przepisów prawa podatkowego, w tym konsekwencji prawnopodatkowych niespornego braku zgłoszenia nabycia tych praw majątkowych w terminie wskazanym w art. 4a ust 1 ustawy. Jest niekwestionowane przez skarżącego, że nie skorzystał on ze zwolnienia podmiotowego przewidzianego w powołanym przepisie. W tej sytuacji powinien on podlegać opodatkowaniu na zasadach określonych dla nabywców zaliczonych do I grupy podatkowej (art. 4a ust. 3 ustawy), na co trafnie zwróciły uwagę organy obu instancji. Zdaniem Sądu dokonana przez organy kwalifikacja przedmiotowego przelewu jest uzasadniona. Organy trafnie nie poprzestały na bezkrytycznym przyjęciu oświadczeń członków rodziny skarżącego, lecz skonfrontowały je z okolicznościami sprawy. Trzeba zauważyć, że skarżący i jego rodzina składali wyjaśnienia po ponad pięciu latach od zdarzenia, w związku z którym powstało zobowiązanie podatkowe. Wyjaśnienia te były składane w obliczu konsekwencji prawnopodatkowych związanych ze wszczęciem postępowania podatkowego. Wbrew twierdzeniom skarżącego, organy nie pominęły tej części materiału dowodowego, lecz zestawiając je z jednoznaczną treścią tytułu przelewu, dopuszczalnie uznały ją za niewiarygodną. Warto w tym miejscu zwrócić uwagę na zasadną tezę z wyroku WSA w Lublinie z dnia 20 maja 2011 r., sygn. akt I SA/Lu 125/11, według którego twierdzenia osób najbliższych podatnikowi należy oceniać uwzględniając znaczenie więzi emocjonalnych i pokrewieństwa. W granicach ustawowej swobody oceny dowodów pozostaje odmowa wiarygodności twierdzeniom osób najbliższych dla podatnika przy braku innych dowodów, pochodzących ze źródeł nie obarczonych takimi powiązaniami emocjonalnymi, rodzinnymi. Treść tytułu przelewu, jego nadawca i adresat pozostają jednoznaczne i niekwestionowane. Przelew wykonał dziadek skarżącego na konto skarżącego, a w tytule przelewu wskazał "darowizna rzecz wnuka". Z tej perspektywy należy zauważyć, że wyjaśnienia skarżącego i jego rodziny, złożone po wykonaniu przelewu i na wezwanie organu w toku już trwającego postępowania podatkowego w istocie zmierzały do nadania przedmiotowej czynności cech wprost sprzecznych z jej rzeczywistym charakterem. Po pierwsze skarżący otrzymał pieniądze od swojego dziadka, a nie od ojca. Zasadnie organy zwróciły uwagę, że niewiarygodne pozostają wywody skarżącego i jego rodziny, którzy z jednej strony akcentują zadłużenie ojca skarżącego i prowadzone przeciw niemu postępowania egzekucyjne, a z drugiej usiłują forsować tezę, że ta sama osoba wypłaca jednorazowo kwotę 600 000 zł i do tego robi to dobrowolnie, bez użycia przymusu państwowego, na prośbę swojego ojca, pomimo wieloletniego domagania się realizacji obowiązków alimentacyjnych przez byłą żonę w wielokrotnie mniejszych kwotach. Enuncjacje te Sąd ocenił jako sprzeczne z zasadami doświadczenia życiowego. Zresztą do akt sprawy skarżący nie przedłożył dokumentów, z których wynikałoby, że wobec ojca skarżącego prowadzono postępowania egzekucyjne, ani że był skazany w postępowaniu karnym za niepłacenie alimentów, mimo że wielokrotnie w toku postępowania obu instancji był informowany o możliwości przedłożenia dodatkowego materiału dowodowego. Twierdzenia skarżącego w tym zakresie pozostają zatem gołosłowne. Sąd nie daje również wiary wersji zdarzeń forsowanej przez rodzinę skarżącego i jego samego, w zakresie podwyższania przez rodziców skarżącego porozumieniami wysokości należnych świadczeń. Sąd podziela stanowisko organów, że nie wytrzymuje krytyki pod względem logiki i zasad doświadczenia życiowego wizja, jakoby matka skarżącego nie mogła wyegzekwować zasądzonych niższych kwot, rezygnowała z ich dochodzenia i jednocześnie kilkukrotnie godziła się na – za każdym razem niewypełniane – porozumienie co do wyższych kwot, których to kwot również nie otrzymywała. Sąd dostrzegł również, że w toku postępowania przed organem I instancji skarżący nie przedłożył przedmiotowych porozumień. Dopiero po przekazaniu przez organ I instancji organowi odwoławczemu odwołania, gdzie organ I instancji wytknął, iż suma alimentów wynikająca z wyroku Sądu Okręgowego za okres od uprawomocnienia wyroku do dokonania darowizny, daje 129 150 zł, a nie 600 000 zł, skarżący przedłożył kopie porozumień, usiłując uzasadnić, że alimenty były należne w wyższej kwocie. Sąd zatem nie daje wiary przedmiotowemu podwyższeniu alimentów, jako niezgodnemu z zasadami doświadczenia życiowego. Dalej trzeba zauważyć, że dziadek skarżącego klarownie w tytule przelewu wskazał, że dokonuje "darowizny", a nie wypłaca alimenty. W odniesieniu do twierdzeń rodziny skarżącego, jakoby było to podyktowane radą pracownika banku, Sąd zauważa, że to zleceniodawca przelewu był wyłącznym dysponentem nazwy przelewu. Wskazanie expressis verbis, że dokonuje on "darowizny" nie może zostać skutecznie podważone przez w istocie nieweryfikowalne wywody, że pod namową innej osoby chciał nadać tytułowi inną treść, niż rzeczywiście mu nadał. Co więcej w tytule przelewu jasno wskazano, że intencją darczyńcy jest, aby pieniądze trafiły do wnuka, a nie syna, czy wszystkich wnucząt, jak usiłują nadinterpretować fakty stanowiska zaprezentowane w oświadczeniach złożonych w toku postępowania podatkowego. Sąd ocenił jako prawidłowe powołanie się przez organy na zasadę swobody formy oświadczenia woli (art. 60 K.c.) oraz dyrektywy wykładni oświadczeń woli w postępowaniu podatkowym (art. 199a Ordynacji podatkowej). W tym kontekście podzielić należało ocenę, że skarżący przyjął darowiznę i nastąpiło to w sposób konkludentny. Trzeba mieć na względzie, że po otrzymaniu darowizny skarżący nie uzewnętrznił działań, które wskazywałyby na odmowę przyjęcia darowizny. Otrzymana kwota trafiła na konto skarżącego i była przez niego swobodnie obracana. Z załączonej do akt administracyjnych organu I instancji historii operacji na rachunku bankowym skarżącego za okres po otrzymaniu darowizny (k. 6-28) nie wynika żadna operacja, która wskazywałaby, że wykonywane przez skarżącego przelewy stanowiły zwrot otrzymanej darowizny lub jej części. Na taki konkretny przelew nie powołuje się również skarżący. Nie jest zatem trafne stanowisko skarżącego, że nie doszło do zawarcia umowy darowizny, o której mowa w art. 888 K.c. Jak zasadnie przyjęły organy, do zawarcia takiej umowy nie jest konieczne zachowanie formy notarialnej czy dokumentowej, nie ma więc przeważającego znaczenia fakt, że taki dokument nie został sporządzony. Okoliczności niniejszej sprawy pozwalały przyjąć, że do takiej darowizny doszło, świadczenie zostało spełnione i zostało w sposób dorozumiany przyjęte. W przekonaniu Sądu powyższe okoliczności były wystarczające do uznania, że w sprawie doszło do dokonania darowizny przez dziadka na rzecz wnuka, w wysokości 600 000 zł. Nie są zatem zasadne zarzuty błędów w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę rozstrzygnięcia, a organ prawidłowo dokonał subsumpcji stwierdzonego stanu faktycznego pod dyspozycję art. 1 ust. 1 pkt 2 oraz art. 4a ust. 1 i 3 ustawy. W konsekwencji w sprawie nie mógł zostać naruszony podnoszony przez skarżącego art. 21 ust 1 pkt 127 ppkt a) ustawy z dnia 26 lipca 1991 roku o podatku dochodowym od osób fizycznych, bowiem nie zaistniała okoliczność świadczenia przelewem z 16 maja 2017 r. alimentów na rzecz skarżącego. Sąd podziela również stanowisko organów, że skarżący w czasie otrzymania darowizny był osobą posiadającą własne źródła dochodu. Okoliczność, że – jak podniesiono w skardze – w tamtym czasie podejmował studia, nie stała na przeszkodzie podejmowania równoległej działalności zarobkowej, której efekty organ udokumentował zeznaniami o wysokości uzyskanego przychodu oraz aktami notarialnymi dotyczącymi obrotu nieruchomościami będącymi własnością skarżącego. Również z historii rachunku bankowego wynika, że skarżący otrzymywał przelewy przychodzące na różnorodne kwoty, np. 18 maja 2017 r. dwukrotnie na kwotę 45 000 zł (k. 28v), 19 maja 2017 r. na kwotę 600 zł (k. 27), 26 maja 2017 r. na kwotę 900 zł (k. 26), czy 23 i 26 czerwca 2017 r. na kwoty odpowiednio 398,74 i 511,09 zł (k. 24v). Wnioski skarżącego w tym zakresie nie mogły zatem przesądzić o nieprawidłowości decyzji zaskarżonej i ją poprzedzającej. Sąd nie stwierdził również naruszenia art. 128 KRiO oraz art. 135 § 1 KRiO, które powołuje w skardze skarżący. Zwrócić należy uwagę, że wobec jednoznacznego przesądzenia, że dokonany przelew był darowizną, a nie świadczeniami alimentacyjnymi, przepisy te nie mogły znaleźć zastosowania. Końcowo, odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 833 § 6 k.p.c należy zauważyć, że organy podatkowe w niniejszym postępowaniu nie stosowały tego przepisu postępowania cywilnego, ponieważ nie było do tego podstaw, zaś odwołanie się do niego w uzasadnieniu decyzji organu II instancji stanowiło marginalną wobec przedmiotu niniejszego postępowania polemikę z wywodami skarżącego. Niemniej przyczyny, dla których ojciec skarżącego nie wykonał ciążącego na nim obowiązku alimentacyjnego poprzez przekazywanie odpowiednich środków bezpośrednio do rąk alimentowanych, pozostają bez znaczenia wobec jednoznacznych i opisanych wyżej ustaleń, że dziadek skarżącego przelewem z 16 maja 2017 r. dokonał darowizny, przyjętej następczo przez skarżącego. W tym stanie rzeczy Sąd oddalił skargę, działając na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2023 r. poz. 1634 ze zm.).
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI