I SA/Łd 243/25
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi oddalił skargę I. K. na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Łodzi odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji dotyczącej podatku VAT, uznając brak winy pełnomocnika za nieuprawdopodobniony.
Skarżąca I. K. wniosła skargę na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej (DIAS) odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji określającej zobowiązanie w podatku VAT. Pełnomocnik skarżącej argumentował, że uchybienie terminu nastąpiło z powodu jego choroby, udokumentowanej zwolnieniem lekarskim. DIAS odmówił przywrócenia terminu, uznając, że pełnomocnik nie uprawdopodobnił braku winy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi oddalił skargę, podzielając stanowisko organu.
Sprawa dotyczyła skargi I. K. na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Łodzi (DIAS), które odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Naczelnika Łódzkiego Urzędu Celno-Skarbowego w Łodzi określającej skarżącej zobowiązanie podatkowe w podatku od towarów i usług za okres od stycznia do sierpnia 2022 r. Decyzja organu pierwszej instancji została doręczona pełnomocnikowi skarżącej w dniu 19 grudnia 2024 r. Odwołanie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu zostało złożone 20 stycznia 2025 r. Pełnomocnik powołał się na zwolnienie lekarskie od 1 do 15 stycznia 2025 r., twierdząc, że jego stan zdrowia uniemożliwił mu terminowe wniesienie odwołania. DIAS odmówił przywrócenia terminu, uznając, że choroba pełnomocnika nie stanowiła wystarczającego dowodu braku winy, a jego wyjaśnienia były zbyt ogólnikowe. Sąd administracyjny oddalił skargę, stwierdzając, że pełnomocnik nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu. Sąd podkreślił, że samo zwolnienie lekarskie nie jest wystarczające, a pełnomocnik profesjonalny powinien wykazać, że przeszkoda była niemożliwa do przezwyciężenia mimo dołożenia najwyższej staranności. Sąd zwrócił uwagę, że pełnomocnik podejmował inne czynności procesowe w okresie objętym zwolnieniem lekarskim, co podważało jego twierdzenia o całkowitej niezdolności do działania.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (1)
Odpowiedź sądu
Nie, sama choroba pełnomocnika, nawet udokumentowana zwolnieniem lekarskim, nie jest wystarczająca do przywrócenia terminu, jeśli strona nie uprawdopodobni braku winy w uchybieniu terminu, wykazując, że przeszkoda była niemożliwa do przezwyciężenia mimo dołożenia najwyższej staranności.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że zwolnienie lekarskie nie jest wystarczające do stwierdzenia braku winy, zwłaszcza gdy pełnomocnik podejmował inne czynności procesowe w okresie objętym zwolnieniem. Podkreślono, że profesjonalny pełnomocnik musi wykazać, że dołożył najwyższej staranności i że przeszkoda była nie do przezwyciężenia.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (5)
Główne
O.p. art. 162 § 1 i 2
Ordynacja podatkowa
Przepis art. 162 § 1 O.p. wymaga uprawdopodobnienia okoliczności, że uchybienie terminowi nastąpiło bez winy zainteresowanego. Brak winy ocenia się w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej o swoje interesy. Nawet najlżejszy stopień zawinienia wyłącza możliwość zastosowania tej instytucji. Przeszkoda musi być niezależna i niemożliwa do przezwyciężenia, a strona musi wykazać, że dołożyła najwyższej staranności.
Pomocnicze
p.p.s.a. art. 3 § 1
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 145 § 1 pkt 1
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 135
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 151
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Argumenty
Skuteczne argumenty
Pełnomocnik nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Zwolnienie lekarskie nie jest wystarczającym dowodem braku winy, zwłaszcza gdy profesjonalny pełnomocnik nie wykazał, że przeszkoda była niemożliwa do przezwyciężenia mimo dołożenia najwyższej staranności. Pełnomocnik podejmował inne czynności procesowe w okresie objętym zwolnieniem lekarskim, co podważało jego twierdzenia o całkowitej niezdolności do działania.
Odrzucone argumenty
Pełnomocnik skarżącej argumentował, że uchybienie terminu nastąpiło z powodu jego choroby, udokumentowanej zwolnieniem lekarskim.
Godne uwagi sformułowania
Samo wystąpienie choroby nie oznacza bowiem, że uprawdopodobniony został brak winy w uchybieniu terminu. O braku winy można mówić dopiero w sytuacji, gdy dana przeszkoda w dokonaniu czynności skonfrontowana z obiektywnymi miernikami staranności prowadzi do wniosku, że zobowiązany do dokonania określonej czynności postępowania nie mógł przezwyciężyć przeszkody w zachowaniu terminu do jej dokonania, nawet przy użyciu największego możliwego w danych warunkach wysiłku. Kryterium należytej staranności jest wobec profesjonalnego pełnomocnika podwyższone, ponieważ posiada ona stosowne przygotowanie i znajomość procedur zapewniające prawidłowe prowadzenie sprawy. Udowodnienie czyni istnienie pewnego faktu pewnym, uprawdopodobnienie - tylko prawdopodobnym. Z brakiem winy mamy do czynienia tylko w przypadku zaistnienia niezależnych i niemożliwych do przezwyciężenia okoliczności, z powodu których doszło do przekroczenia wyznaczonego przepisami prawa terminu i tylko wówczas, gdy zostanie wykazane, że dołożono najwyższej staranności, której obiektywnie można wymagać od podmiotu w prowadzeniu sprawy.
Skład orzekający
Cezary Koziński
przewodniczący
Paweł Janicki
członek
Tomasz Furmanek
sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja przesłanek przywrócenia terminu w postępowaniu podatkowym, zwłaszcza w kontekście choroby profesjonalnego pełnomocnika i wymogu uprawdopodobnienia braku winy."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji pełnomocnika procesowego i jego stanu zdrowia, ale ogólne zasady dotyczące braku winy i należytej staranności mają szersze zastosowanie.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa ilustruje kluczowe znaczenie należytej staranności i uprawdopodobnienia braku winy w postępowaniu podatkowym, co jest częstym problemem dla pełnomocników. Pokazuje, że samo zwolnienie lekarskie nie wystarczy.
“Czy zwolnienie lekarskie ratuje termin na odwołanie? Sąd wyjaśnia, kiedy choroba pełnomocnika nie wystarczy.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyI SA/Łd 243/25 - Wyrok WSA w Łodzi Data orzeczenia 2025-09-10 orzeczenie nieprawomocne Data wpływu 2025-05-06 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi Sędziowie Cezary Koziński /przewodniczący/ Paweł Janicki Tomasz Furmanek /sprawozdawca/ Symbol z opisem 6110 Podatek od towarów i usług Hasła tematyczne Podatek od towarów i usług Podatkowe postępowanie Skarżony organ Dyrektor Izby Administracji Skarbowej Treść wyniku Oddalono skargę Powołane przepisy Dz.U. 2025 poz 111 art. 162 § 1 i 2 Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (t. j.) Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział I w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Cezary Koziński Sędziowie: Sędzia NSA Paweł Janicki Asesor WSA Tomasz Furmanek (spr.) Protokolant: specjalista Dominika Borowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 września 2025 r. sprawy ze skargi I. K. na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Łodzi z dnia 26 lutego 2025 r. nr 1001-IOV-2.4103.10.2025.3.368000.WT w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji dotyczącej podatku od towarów i usług oddala skargę. Uzasadnienie I SA/Łd 243/25 UZASADNIENIE Zaskarżonym postanowieniem z dnia 26 lutego 2025 r. Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Łodzi (dalej też jako: DIAS) odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Naczelnika Łódzkiego Urzędu Celno - Skarbowego w Łodzi z dnia 11 grudnia 2024 r. w zakresie określenia I. K. (dalej skarżąca, strona) zobowiązania podatkowego w podatku od towarów i usług od stycznia do sierpnia 2022 r. W uzasadnieniu wyjaśniono, że Naczelnik Łódzkiego Urzędu Celno - Skarbowego w Łodzi decyzją z dnia 11 grudnia 2024 r. określił skarżącej wysokość zobowiązania podatkowego w podatku od towarów i usług od stycznia do sierpnia 2022 r. Powyższa decyzja została doręczona ustanowionemu w dniu 22 listopada 2022 r. pełnomocnikowi strony S. C. (dalej: pełnomocnik strony) na konto w systemie teleinformatycznym KAS e-Urząd Skarbowy, w dniu 19 grudnia 2024 r. Odwołanie zostało sporządzone i wniesione w dniu 20 stycznia 2025 r. Pełnomocnik wraz ze złożonym odwołaniem od decyzji przekazał wniosek z dnia 20 stycznia 2025 r. o przywrócenie terminu do złożenia odwołania, w którym wskazał, że decyzja wydana w dniu 11 grudnia 2024 r. została doręczona 20 grudnia 2024 r., zaś termin na wniesienie odwołania upłynął w dniu 03 stycznia 2025 r. Do wniosku załączył zaświadczenie lekarskie wystawione 13 stycznia 2025 r., z którego wynika, że w dniach 1 stycznia 2025 r. do 15 stycznia 2025 r. przebywał na zwolnieniu lekarskim. W uzasadnieniu wniosku pełnomocnik podniósł, że przebywając na zwolnieniu lekarskim nie był w stanie dokonywać jakichkolwiek czynności. Już wcześniej miał problemy ze zdrowiem, ale dopiero wtedy udał się do lekarza. Wskazał, że jego stan zdrowia nie pozwalał do dnia 15 stycznia 2025 r. na przygotowanie oraz złożenie odwołania i że nie ma w tym jego winy. Mając na uwadze powyższe DIAS w pierwszej kolejności wyjaśnił, że doszło do uchybienia terminowi do wniesienia odwołania (termin do złożenia odwołania rozpoczął swój bieg 20 grudnia 2024 r. i upłynął w dniu 2 stycznia 2025 r.), co zostało stwierdzone zostało przez Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Łodzi postanowieniem z 26 lutego 2025 r. Powołując się na art. 162 § 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (t.j.: Dz. U. z 2025 r., poz. 111 – dalej O.p.) stwierdzono, że wniesienie podania o przywrócenie terminu nastąpiło w przewidzianym w ustawie siedmiodniowym terminie od ustania przyczyny uchybienia terminowi razem z dopełnieniem czynności, dla której określony był termin. Natomiast zdaniem organu nie został spełniony warunek braku winy uchybieniu terminu. DIAS podkreślił, że o braku winy w uchybieniu terminu można mówić tylko wtedy, gdy dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nagłej, której pełnomocnik strony nie mógł usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. W ocenie organu choroba pełnomocnika strony - poświadczona zwolnieniem lekarskim - nie jest wystarczającym powodem do przywrócenia terminu do złożenia odwołania. Samo wystąpienie choroby nie oznacza bowiem, że uprawdopodobniony został brak winy w uchybieniu terminu. O braku winy można mówić dopiero w sytuacji, gdy dana przeszkoda w dokonaniu czynności skonfrontowana z obiektywnymi miernikami staranności prowadzi do wniosku, że zobowiązany do dokonania określonej czynności postępowania nie mógł przezwyciężyć przeszkody w zachowaniu terminu do jej dokonania, nawet przy użyciu największego możliwego w danych warunkach wysiłku. Podkreślono, że kryterium należytej staranności jest wobec profesjonalnego pełnomocnika podwyższone, ponieważ posiada ona stosowne przygotowanie i znajomość procedur zapewniające prawidłowe prowadzenie sprawy. W ocenie organu ogólnikowość wyjaśnień pełnomocnika strony zawarta we wniosku o przywrócenie terminu w zasadzie ograniczająca się do przedłożenia zwolnienia lekarskiego nie jest wystarczająca dla stwierdzenia, że uprawdopodobnił on przed organem brak winy w uchybieniu terminu. Samo udokumentowanie niezdolności do pracy zaświadczeniem wystawionym przez lekarza nie wypełnia przesłanki uwiarygodnienia braku winy w uchybieniu terminu. Wskazując jednocześnie na czynności procesowe i faktyczne podejmowane przez pełnomocnika w innych sprawach podkreślono, że pełnomocnik był zdolny do aktywnego działania w czasie obejmującym zwolnienie lekarskie. Na postanowienia Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Łodzi z dnia 26 lutego 2025 r. wniesiono skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi Zaskarżonemu postanowieniu zarzucono naruszenie art. 162 § 1 i 2 O.p. polegającego na błędnym przyjęciu przez organ, że pełnomocnik strony dokonał czynności po przekroczeniu terminu ze swojej winy. Mając na uwadze powyższe zarzuty wniesiono zmianę zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego jej rozpoznania ewentualnie jej uchylenie i orzeczenie co do istoty sprawy poprzez przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje. Skarga jako nieuzasadniona podlegała oddaleniu. Stosownie do art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz.U. z 2024 r., poz. 935 ze zm.), zwanej p.p.s.a., sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W ramach owej kontroli sąd administracyjny nie przejmuje sprawy administracyjnej do jej końcowego załatwienia, lecz ocenia, nie będąc przy tym związany granicami skargi, czy przy wydawaniu zaskarżonego aktu nie naruszono reguł postępowania administracyjnego i czy prawidłowo zastosowano prawo materialne. Sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie uchyla decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a.). Przy czym stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a. rozstrzygając daną sprawę sąd, co zasady, nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi, może zastosować przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 p.p.s.a.). Natomiast w razie nieuwzględnienia skargi, sąd skargę oddala odpowiednio w całości albo w części (art. 151 p.p.s.a.). Na wstępie należy wskazać, że jednocześnie toczyło się postępowanie w przedmiocie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania i postępowanie w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminowi do wniesienia odwołania. Te dwa postępowania są ściśle ze sobą powiązane, albowiem ustalenie i stwierdzenie w tym drugim postępowaniu, że miało miejsce uchybienie terminowi, stanowi punkt wyjścia oraz czyni zasadnym rozpoznanie podania o przywrócenie terminu. Postanowieniem z 26 lutego 2025 r. DIAS stwierdził uchybienie terminowi do wniesienia odwołania wskazując, że rozpoczął on swój bieg 20 grudnia 2024 r. i upłynął w dniu 2 stycznia 2025 r. Skarżący nie skorzystał z prawa do wniesienia skargi na to postanowienie. Istota sporu w niniejszej sprawie sprowadza się zaś do kwestii, czy zasadnie DIAS odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji organu I instancji z dnia 11 grudnia 2024 r. DIAS odnosząc się do sprawy musiał rozstrzygnąć, czy ówczesny pełnomocnik skarżącego - który we wniosku o przewrócenie terminu wskazał, że stan zdrowia nie pozwalał do dnia 15 stycznia 2025 r. na przygotowanie oraz złożenie odwołania - ponosi winę za wniesienie odwołania z uchybieniem terminu oraz czy jego stan zdrowia nie pozwalał mu na wniesienie tego odwołania. Zgodnie z art. 162 § 1 i 2 O.p., podanie o przywrócenie terminu składa się po jego uchybieniu (ustaniu przyczyny uchybienia), przy czym takie przywrócenie następuje "w razie uchybienia terminu" (o ile zainteresowany uprawdopodobni brak winy w uchybieniu). Instytucja przywrócenia terminu została zatem przewidziana tylko do takich sytuacji, w których już doszło do uchybienia terminu. Właśnie bowiem to uchybienie daje możliwość zawnioskowania o jego przywrócenie. Odnosząc się do przesłanek przywrócenia terminu należy wskazać, że w myśl art. 162 § 1 O.p. w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na wniosek zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Z § 2 tego artykułu wynika dodatkowy warunek przywrócenia uchybionego terminu. Podanie o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi. Jednocześnie z wniesieniem podania należy dopełnić czynności, dla której określony był termin. Przepis art. 162 § 1 O.p. wymaga uprawdopodobnienia okoliczności, że uchybienie terminowi nastąpiło bez winy zainteresowanego. W doktrynie wskazuje się na następujące różnice między udowodnieniem a uprawdopodobnieniem faktu (okoliczności): "Udowodnienie czyni istnienie pewnego faktu pewnym, uprawdopodobnienie - tylko prawdopodobnym". Udowodnienie służy celowi przekonania organu orzekającego o prawidłowości pewnego twierdzenia, uprawdopodobnienie służy celowi wywołania ufności, że pewne twierdzenie odpowiada prawdzie. Uprawdopodobnienie jest czynnością procesową stwarzającą mniejszy lub większy stopień przekonania o prawdopodobieństwie jakiegoś faktu. Strona powinna zatem uprawdopodobnić, że mimo zachowania należnej staranności nie mogła dokonać czynności w terminie z powodu istnienia przeszkody od niej niezależnej, trudnej w danych warunkach do przezwyciężenia. Przeszkoda ta musi istnieć przez cały czas biegu terminu przepisanego dla dokonania danej czynności (por. wyrok NSA z dnia 24 września 2015 r., I GSK 124/14, CBOSA). Z brakiem winy mamy do czynienia tylko w przypadku zaistnienia niezależnych i niemożliwych do przezwyciężenia okoliczności, z powodu których doszło do przekroczenia wyznaczonego przepisami prawa terminu i tylko wówczas, gdy zostanie wykazane, że dołożono najwyższej staranności, której obiektywnie można wymagać od podmiotu w prowadzeniu sprawy. Przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa, gdyż brak winy powinien być oceniany w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy i przy braniu pod uwagę także uchybień spowodowanych nawet lekkim niedbalstwem. Przepisy nie uzależniają bowiem uprawnienia do przywrócenia terminu od stopnia zawinienia. Oznacza to, że każdy, nawet najlżejszy stopień zawinienia w uchybieniu terminu wyłącza możliwość zastosowania tej instytucji. Uniknięcie negatywnych skutków dokonania czynności postępowania po upływie ustawowego terminu zakreślonego do jej wykonania wymaga więc uprawdopodobnienia nie tylko braku winy umyślnej (przy rozumieniu umyślności jako zamierzonego działania sprzecznego z regułą lub regułami postępowania bądź na powstrzymaniu się od działania mimo obowiązku czynnego zachowania), ale także lżejszej jej postaci - niedbalstwa (rozumianego jako niedołożenie należytej staranności, jakiej można wymagać od każdej osoby dbającej o swoje interesy). Do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu przez zainteresowanego zaliczyć można zdarzenia mające charakter siły wyższej, przeszkody niemożliwej do przezwyciężenia. Przywrócenie terminu ma bowiem charakter wyjątkowy i może mieć miejsce tylko wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło na skutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (por. wyrok NSA z 16 lutego 2017 r., sygn. akt II FSK 69/15; wyrok WSA w Gdańsku z dnia 30 września 2015 r., sygn. akt I SA/Gd 1119/15; wyrok WSA w Poznaniu z dnia 15 maja 2014 r., sygn. akt III SA/Po 1083/13; wyrok NSA z dnia 17 kwietnia 2013 r., sygn. akt I GSK 1407/11, CBOSA). Przy ocenie stopnia winy lub jej braku należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie danej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub nie podjęciu działań mających na celu zabezpieczenie dotrzymania terminu. Nawet najpoważniejsza, przewlekła choroba, o ile nie uniemożliwia obiektywnie możliwości działania i podejmowania czynności w postępowaniach administracyjnych, czy sądowych, nie może być sama w sobie okolicznością, o której mowa w art. 162 O.p. Problemy zdrowotne uzasadniające przywrócenie terminu do dokonania czynności muszą być tego rodzaju, by uniemożliwiały jej dokonanie, przy jednoczesnym uniemożliwieniu posłużenia się inną osobą (por. wyrok NSA z 24 listopada 2022 r. sygn. akt I OSK 2321/19; wyrok NSA z 10 listopada 2022 r., sygn. akt III OSK 2941/21, CBOSA). Odnosząc się do argumentacji wniosku o przywrócenie terminu do złożenia odwołania, a to że z powodu choroby pełnomocnik nie był w stanie złożyć w terminie odwołania, wskazać należy na jej niezasadność. Przede wszystkim, zdaniem Sądu, złożone w sprawie zwolnienie lekarskie (wystawione przez lekarza psychiatrę), nie może zostać uznane za wystarczające usprawiedliwienie dla uchybienia terminowi procesowemu. W orzecznictwie sądów (np. postanowienie NSA z 16 stycznia 2024 r., II GZ 415/23; z 19 grudnia 2023 r., I OZ 592/23; z 14 grudnia 2023 r. I FZ 300/23) jednoznacznie przyjmuje się, że sama okoliczność wystąpienia choroby, stanowiąca przyczynę korzystania przez pełnomocnika ze zwolnienia lekarskiego, to jeszcze za mało, aby stwierdzić stan braku zawinienia po stronie zawodowego pełnomocnika. Zainteresowany podmiot musi uprawdopodobnić, że dla zachowania terminu korzystanie ze zwolnienia lekarskiego było okolicznością nie do przezwyciężenia, mimo dopełnienia reguł należytej staranności. To z kolei wymaga wskazania konkretnych faktów, które mogłyby przemawiać za tym, że rodzaj choroby, jej przebieg czy też zalecenia medyczne dotyczące leczenia uniemożliwiły dokonania wskazanej czynności procesowej oraz, że nie istniała możliwość skorzystania z pomocy innych osób w jej dokonaniu (por. wyrok NSA z 30 czerwca 2020 r., sygn. akt I GSK 471/20). W ocenie Sądu przedstawione zaświadczenie lekarskie nie jest wystarczające by stwierdzić, że w okresie objętym zwolnieniem, pełnomocnik był rzeczywiście niezdolny do wykonywania czynności procesowych, w szczególności złożenia odwołania w ustawowym terminie. ‘ Nie tracąc z pola widzenia faktu, że zaświadczenie lekarskie (bez numeru statystycznego choroby) zostało wystawione 13 stycznia 2025 r. obejmując okres wsteczny aż od 1 stycznia 2025 r. zaznaczono na nim "chory może chodzić", co oznacza, że stan zdrowia pełnomocnika nie wymagał leżenia, a zatem nie wykluczał całkowicie możliwości wykonywania obowiązków w ograniczonym zakresie. Złożenie odwołania nie wymaga bowiem fizycznej obecności w siedzibie organu, a jedynie sporządzenia pisma procesowego i wyekspediowanie go (np. przy użyciu platformy elektronicznej). Po drugie pełnomocnik nie przedłożył żadnych innych dokumentów, w szczególności nie wykazał, aby stan zdrowia wymagał hospitalizacji bądź korzystania z pomocy innych osób w codziennym funkcjonowaniu. Nie przedstawiła dokumentacji medycznej w postaci wyników badań, kart informacyjnych z leczenia, ani opinii lekarskich wskazujących na poważny charakter choroby uniemożliwiającej nawet podstawową aktywność zawodową. Po trzecie przeprowadzone postępowanie wyjaśniające dowiodło, że pełnomocnik – wbrew temu co podnosił we wniosku o przywrócenie terminu - zdolny był do aktywnego działania w czasie obejmującym zwolnienie lekarskie. Trafnie DIAS wskazuje, że pełnomocnik strony w dniu 19 grudnia 2024 r. poświadczył w systemie e-US odbiór dwóch decyzji tj. decyzji numer 368000-CKK-1.4103.9.1.2023.123 oraz decyzji wydanej również wobec skarżącej numer 368000-CKK-1.4103.1.1.2024.38 z dnia 10 grudnia 2024 r., którą określono zobowiązanie podatkowe w podatku od towarów i usług za miesiąc: wrzesień, październik i listopad 2022 roku, od której pismem z 30 grudnia 2024 r., od której pełnomocnik wniósł odwołanie w ustawowym terminie (data stempla pocztowego wysłania odwołania: 31 grudnia 2024 r.). Nadto w dniu 6 stycznia 2025 r. w systemie e-US poświadczył odbiór decyzji wydanej przez Naczelnika Urzędu Celno - Skarbowego w Łodzi w dniu 30 grudnia 2024 r., numer 368000-CKK-1.4102.2.1.2024.51 wobec skarżącej określającej zobowiązanie podatkowe w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2022 r. W konsekwencji przedłożone zaświadczenie lekarskie nie pozwala na przyjęcie, że pełnomocnik skarżącej był w okresie objętym zwolnieniem rzeczywiście niezdolny do wykonywania obowiązków pełnomocnika procesowego, a przede wszystkim, że brak było możliwości dochowania terminu do złożenia odwołania od decyzji. W kontekście powyższych rozważań za prawidłowe uznać należy stanowisko DIAS, że skarżący nie uprawdopodobnił, iż uchybienie terminowi do wniesienia odwołania nastąpiło bez jego winy Stwierdzając, że zaskarżone postanowienie nie narusza wskazanych w skardze przepisów art. 162 § 1 i 2 O.p., ani nie dopatrując się innych naruszeń prawa mogących skutkować wyeliminowaniem zaskarżonego rozstrzygnięcia Sąd, na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji. db
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI