I SA/Ke 300/25

Wojewódzki Sąd Administracyjny w KielcachKielcach2025-10-23
NSAtransportoweWysokawsa
diagnostabadanie technicznepojazd specjalnysamochód ciężarowyprawo o ruchu drogowymcofnięcie uprawnieńbezpieczeństwo ruchu drogowegoodpowiedzialność diagnosty

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach oddalił skargę diagnosty na decyzję o cofnięciu uprawnień do wykonywania badań technicznych pojazdów, uznając, że diagnosta nieprawidłowo zakwalifikował pojazd ciężarowy jako specjalny do zimowego utrzymania dróg.

Diagnosta M.W. został pozbawiony uprawnień do wykonywania badań technicznych pojazdów za przeprowadzenie badania technicznego pojazdu D. CF, w wyniku którego zakwalifikował go jako samochód specjalny do zimowego utrzymania dróg, podczas gdy pojazd ten nadal spełniał cechy samochodu ciężarowego. Organy administracji uznały, że diagnosta naruszył przepisy, wydając zaświadczenie niezgodne ze stanem faktycznym i przepisami. Sąd administracyjny utrzymał w mocy decyzję o cofnięciu uprawnień, podkreślając, że przepisy nie przewidują miarkowania sankcji i że błąd diagnosty mógł mieć wpływ na bezpieczeństwo ruchu drogowego.

Sprawa dotyczyła skargi diagnosty M.W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego, która utrzymała w mocy decyzję Starosty o cofnięciu mu uprawnień do wykonywania badań technicznych pojazdów. Podstawą cofnięcia uprawnień było przeprowadzenie przez diagnostę dodatkowego badania technicznego pojazdu D. CF, w wyniku którego zakwalifikował on pojazd ciężarowy jako specjalny do zimowego utrzymania dróg. Diagnosta zamontował w pojeździe oznakowanie i lampy błyskowe, a także czołownicę, jednak organy uznały, że te zmiany nie zmieniają zasadniczo charakteru pojazdu i nie wykluczają jego używania jako samochodu ciężarowego. Sąd administracyjny w Kielcach oddalił skargę, podzielając stanowisko organów. Sąd podkreślił, że diagnosta ma obowiązek rzetelnego wykonywania swoich czynności, a przepisy Prawa o ruchu drogowym nie przewidują możliwości miarkowania sankcji w przypadku stwierdzenia wydania zaświadczenia niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami. Sąd wskazał, że błąd diagnosty w kwalifikacji pojazdu mógł mieć wpływ na bezpieczeństwo ruchu drogowego, a sama sankcja cofnięcia uprawnień jest proporcjonalna do wagi popełnionego naruszenia.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Nie, samo zamontowanie oznakowania i lamp błyskowych nie jest zmianą konstrukcyjną uzasadniającą zmianę rodzaju pojazdu na specjalny. Nawet zamontowanie czołownicy, jeśli nie wyklucza używania pojazdu do funkcji samochodu ciężarowego, nie uzasadnia takiej kwalifikacji.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że definicja pojazdu specjalnego wymaga, aby dostosowanie do funkcji specjalnej było na tyle istotne, że wyklucza używanie pojazdu do innych funkcji. Zamontowanie oznakowania i lamp błyskowych nie spełnia tego kryterium. Nawet czołownica, jeśli pojazd nadal może być używany jako ciężarówka, nie uzasadnia zmiany kwalifikacji.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (20)

Główne

p.r.d. art. 2 § pkt 36

Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym

p.r.d. art. 81 § ust. 11 pkt 3

Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym

p.r.d. art. 84 § ust. 1

Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym

p.r.d. art. 84 § ust. 3 pkt 2

Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym

p.r.d. art. 84 § ust. 4

Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym

Pomocnicze

p.u.s.a. art. 1

Ustawa z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych

p.p.s.a. art. 134 § 1

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 151

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

k.p.a. art. 104

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 107

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 7

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 7a

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 8

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 77 § § 1

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 80

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 81a

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

rozp. MTBiGM art. § 9

Rozporządzenie Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 26 czerwca 2012 r. w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosowanych przy tych badaniach

rozp. MTBiGM art. § 1 § pkt 1 lit a

Rozporządzenie Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 26 czerwca 2012 r. w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosowanych przy tych badaniach

Konstytucja RP art. 2

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Konstytucja RP art. 31 § ust. 3

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Argumenty

Skuteczne argumenty

Diagnosta nieprawidłowo zakwalifikował pojazd ciężarowy jako specjalny do zimowego utrzymania dróg, ponieważ dokonane zmiany (oznakowanie, lampy, czołownica) nie wykluczały używania pojazdu do funkcji samochodu ciężarowego. Przepis art. 84 ust. 3 Prawa o ruchu drogowym nakłada obligatoryjny obowiązek cofnięcia uprawnień diagnosty w przypadku stwierdzenia wydania zaświadczenia niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami, bez możliwości miarkowania sankcji. Przepis art. 84 ust. 3 Prawa o ruchu drogowym jest zgodny z Konstytucją RP, w tym z zasadą proporcjonalności i zasadą państwa prawnego, a jego celem jest ochrona bezpieczeństwa ruchu drogowego.

Odrzucone argumenty

Zarzuty naruszenia przepisów postępowania administracyjnego (art. 7, 7a, 8, 77, 80, 81a, 107 k.p.a.) poprzez fragmentaryczne rozważenie materiału dowodowego, zaniechanie przeprowadzenia wnioskowanych dowodów i błędne uzasadnienie. Zarzut naruszenia prawa materialnego poprzez błędną wykładnię art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 p.r.d., w tym brak miarkowania konsekwencji i niezgodność z zasadą proporcjonalności. Argumentacja, że sprostowanie zaświadczenia w zakresie masy pojazdu i zamontowanie czołownicy powinno skutkować brakiem cofnięcia uprawnień.

Godne uwagi sformułowania

diagnosta samochodowy przeprowadził badanie techniczne w sposób niezgodny ze stanem faktycznym i przepisami ustawodawca przywiązuje duże znaczenie do kwalifikacji i profesjonalizmu diagnosty samo zamontowanie w pojeździe czołownic [...] nie stanowi ingerencji w konstrukcję pojazdu dostosowującej pojazd do specjalnej funkcji w taki sposób, że wyklucza używanie go do innych funkcji przepis art. 84 ust. 3 u.p.o.r.d. jest przepisem o charakterze typowo sankcyjnym, co oznacza konieczność ścisłej jego interpretacji przepis art. 84 ust. 3 p.r.d. nie daje organowi prawa do miarkowania konsekwencji

Skład orzekający

Magdalena Chraniuk-Stępniak

przewodniczący sprawozdawca

Agnieszka Banach

sędzia

Andrzej Mącznik

asesor

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących kwalifikacji pojazdów jako specjalnych, obowiązków diagnostów oraz stosowania sankcji za naruszenie przepisów Prawa o ruchu drogowym."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji związanej z kwalifikacją pojazdu i obowiązkami diagnosty. Interpretacja przepisów o charakterze sankcyjnym może być stosowana w podobnych sprawach dotyczących cofania uprawnień zawodowych.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa dotyczy odpowiedzialności zawodowej diagnosty i interpretacji przepisów dotyczących pojazdów specjalnych, co jest istotne dla branży transportowej i prawników zajmujących się tym obszarem. Pokazuje konsekwencje błędów w ocenie stanu technicznego pojazdu.

Diagnosta stracił uprawnienia za błędną kwalifikację pojazdu – czy zwykłe lampy i czołownica czynią z ciężarówki pojazd specjalny?

Sektor

transport

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
I SA/Ke 300/25 - Wyrok WSA w Kielcach
Data orzeczenia
2025-10-23
orzeczenie nieprawomocne
Data wpływu
2025-07-01
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach
Sędziowie
Agnieszka Banach
Andrzej Mącznik
Magdalena Chraniuk-Stępniak /przewodniczący sprawozdawca/
Symbol z opisem
6038 Inne uprawnienia  do  wykonywania czynności  i zajęć w sprawach objętych symbolem 603
Hasła tematyczne
Ruch drogowy
Skarżony organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Treść wyniku
Oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 2024 poz 1267
art. 1
Ustawa z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j.)
Dz.U. 2024 poz 935
art. 134 par 1 i art. 151
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j.)
Dz.U. 2023 poz 1047
art. 2 pkt 36, art. 81 ust. 11 pkt 3, art. 84 ust. 1 i ust. 3 pkt 2 oraz ust. 4
Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (t. j.)
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Magdalena Chraniuk-Stępniak (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Agnieszka Banach Asesor WSA Andrzej Mącznik Protokolant Starszy inspektor sądowy Michał Gajda po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 23 października 2025 r. przy udziale P. K. sprawy ze skargi M. W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] kwietnia 2025 r. nr [...] w przedmiocie cofnięcia uprawnień diagnosty oddala skargę.
Uzasadnienie
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Kielcach (dalej: "SKO", "kolegium", "organ") decyzją z 30 kwietnia 2025 r. nr SKO.RD-52/4375/722/2024 utrzymało w mocy decyzję Starosty Starachowickiego (dalej: "starosta") z 12 sierpnia 2024 r. nr KD.II.5422.8.2024 w przedmiocie cofnięcia diagnoście M. W. (dalej: "strona", "skarżący") uprawnień do wykonywania badań technicznych pojazdów (nr [...]).
Organ odwoławczy wyjaśnił, że starosta wskazaną na wstępie decyzją z 12 sierpnia 2024 r. na podstawie art. 84 ust. 3 pkt 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (j.t. Dz.U. z 2023 r., poz. 1047), dalej: "p.r.d." oraz art. 104 i art. 107 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (j.t. Dz.U. z 2024 r. poz. 572), dalej: "k.p.a." orzekł o cofnięciu skarżącemu uprawnień do wykonywania badań technicznych pojazdów. Następnie wskazał, że skarżący został wezwany do złożenia wyjaśnień na okoliczność przeprowadzenia 10 listopada 2023 r. dodatkowego badania technicznego pojazdu marki D. C. nr nadwozia [...] polegającego na zmianie rodzaju pojazdu z samochodu ciężarowego skrzynia ładunkowa - na samochód specjalny z przeznaczeniem do zimowego utrzymania dróg. Opisując przebieg korespondencji ze stroną oraz odnosząc się do ustaleń starosty wynikających z zebranego materiału dowodowego, w tym z wystąpienia do Instytutu Transportowego Dozoru Technicznego w W. oraz opinii Stowarzyszenia Inżynierów i Techników Komunikacji RP Oddział w K. wywiódł, że diagnosta samochodowy przeprowadził badanie techniczne w sposób niezgodny ze stanem faktycznym i przepisami. Starosta stwierdził, że w analizowanej sprawie spełniona została dyspozycja art. 84 ust. 3 pkt 2 p.r.d., co nakłada na organ obowiązek cofnięcia diagnoście uprawnień do wykonywania badań technicznych pojazdów.
Strona od powyższej decyzji starosty złożyła odwołanie, zarzucając naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie przepisu art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 p.r.d. oraz przepisów prawa procesowego art. 7, 7a, 8, 77, 80, 81a i 107 k.p.a.
Kolegium, utrzymując w mocy decyzję organu I instancji, przywołało podstawę prawną wydanej decyzji tj. art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 oraz wskazało na orzecznictwo w spornym obszarze. Podniosło, że z treści art. 84 p.r.d. wynika, że ustawodawca przywiązuje duże znaczenie do kwalifikacji i profesjonalizmu diagnosty. Diagności są podmiotami wyłącznie upoważnionymi do wykonywania badań technicznych pojazdów, z czym wiąże się wynikający z przepisów p.r.d. wymóg posiadania wykształcenia technicznego i praktyki oraz odbycia szkolenia zakończonego egzaminem z wynikiem pozytywnym. Regulacjom normującym zdobywanie uprawnień diagnosty towarzyszą zawarte w art. 84 ust. 3 p.r.d. restrykcyjne zasady odpowiedzialności tej grupy zawodowej.
Dalej kolegium wyjaśniło, że 10 listopada 2023 r. skarżący wykonał dodatkowe badanie techniczne pojazdu marki D. CF nr nadwozia [...], zmieniając rodzaj pojazdu z samochodu ciężarowego skrzynia ładunkowa na samochód specjalny z przeznaczeniem do zimowego utrzymania dróg. W opisie zmian dokonanych w pojeździe diagnosta wpisał, że w pojeździe tym zamontowano odpowiednie oznakowanie i lampy błyskowe barwy żółtej oraz, że masa własna nie uległa zmianie. Z dokumentacji fotograficznej dołączonej do opisu zmian dokonanych w pojeździe dodatkowo wynika, że w pojeździe tym zamontowano także czołownicę.
Następnie organ odwoławczy wskazał, że w wyniku kontroli przeprowadzonej przez organ pierwszej instancji stwierdzono nieprawidłowości w zakresie wykonywania oraz dokumentowania przeprowadzonego badania technicznego ww. pojazdu marki D. CF, których dopuścił się skarżący. W przedmiotowym przypadku po przeprowadzonym badaniu technicznym pojazdu diagnosta uznał, że w wyniku zmian konstrukcyjnych w pojeździe doszło do zmiany rodzaju pojazdu z samochodu ciężarowego na samochód specjalny z przeznaczeniem do zimowego utrzymania dróg. W toku postępowania ustalono, że wskazane przez diagnostę zmiany konstrukcyjne polegały na zamontowaniu w pojeździe odpowiedniego oznakowania i lamp błyskowych barwy żółtej. Ponadto, z dokumentacji fotograficznej dołączonej do opisu zmian dokonanych w pojeździć wynikało, że w pojeździe zamontowano dodatkowo czołownicę, której diagnosta w ogóle nie uwzględnił zarówno przy obliczaniu masy własnej, jak i opisując zmiany jakie dokonano w ww. pojeździe.
Odwołując się do orzecznictwa sądowego kolegium wywiodło, że samo zamontowanie w pojeździe czołownic, które mogą służyć do montażu urządzeń służących utrzymaniu czy też odśnieżaniu dróg nie stanowi ingerencji w konstrukcję pojazdu dostosowując pojazd do specjalnej funkcji w taki sposób, że wyklucza używanie go do innych funkcji, zwykle związanych z funkcjami spełnianymi przez samochód ciężarowy.
Organ odwoławczy podkreślił, że w piśmie z 17 maja 2024 r. Dyrektor Transportowego Dozoru Technicznego w W. wskazał, że zgodnie z definicją zamieszczoną w art. 2 pkt 36 p.r.d. przez pojazd specjalny rozumie się pojazd samochodowy lub przyczepę przeznaczone do wykonywania specjalnej funkcji, która powoduje konieczność dostosowania nadwozia lub posiadania specjalnego wyposażenia. W pojeździe specjalnym mogą być przewożone osoby i rzeczy związane z wykonywaniem funkcji specjalnej. Dokonane zmiany, tj. oznakowanie i montaż lamp ostrzegawczych nie są zmianami konstrukcyjnymi pojazdu dostosowującymi go do wykonywania funkcji specjalnej. Po dokonaniu wyżej opisanych zmian pojazd nadal jest samochodem ciężarowym podrodzaju wywrotka i może być przeznaczony do przewozu ładunków. Dodatkowo w załączonych dokumentach (tj. w oświadczeniu przedsiębiorcy dokonującego zmian i w załączniku do zaświadczenia z badania z opisem zmian) brak jest informacji o zmontowaniu czołownicy. Co więcej, informacja, że masa własna pojazdu po zmianie nie ulega zmianie wskazuje, że nie została ona zamontowana lub zamontowana została jej atrapa. Waga prawidłowo wykonanej czołownicy w znaczący sposób zwiększy masę własną pojazdu. Jednakże ten aspekt praktycznie ma drugorzędne znaczenie, ponieważ czy czołownica jest czy nie pojazd cały czas pozostaje samochodem ciężarowym wywrotką. Nadto również według opinii Stowarzyszenia Inżynierów i Techników Komunikacji RP Oddział w K. diagnosta samochodowy przeprowadził badanie techniczne w sposób niezgodny z przepisami. Zamontowanie wyłącznie samego oznakowania, lampy błyskowej barwy żółtej oraz czołownicy umożliwiają wykorzystywanie przedmiotowego pojazdu również do innych funkcji nie tylko związanych z zimowym utrzymaniem dróg.
Jednocześnie kolegium zwróciło uwagę na to, że do popełnienia błędu w procesie badania stanu technicznego pojazdu, polegającego na nieprawidłowym określeniu z uwagi na zamontowanie czołownicy wagi pojazdu przyznał się sam diagnosta wykonujący badania w piśmie z 7 grudnia 2023 r. skierowanym do Starostwa Powiatowego w K. i z 18 kwietnia 2024 r. skierowanym do Starostwa Powiatowego w S., jednocześnie wskazując, że doszło do sprostowania zapisów w powyższym zakresie w trybie § 9 rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 26 czerwca 2012 r. w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosowanych przy tych badaniach (tekst jedn. Dz.U. z 2015 r. poz. 776). Oprócz tego w ww. pismach diagnosta stwierdził, że zamontowanie czołownicy jest wystarczające aby uznać pojazd za specjalny, jednocześnie wskazując, że w toku badania nie dopuścił się błędów i nieprawidłowości.
W ocenie kolegium, powyższe okoliczności wskazują, że wydanie zaświadczenia przez diagnostę nastąpiło niezgodnie ze stanem faktycznym i prawnym. Organ wyjaśnił, że niezgodność ze stanem faktycznym polegała na nieprawidłowym określeniu rodzaju pojazdu oraz wskazaniu błędnie jego przeznaczenia. Wskazane nieprawidłowości były wynikiem błędnego uznania, że w pojeździe marki D. CF doszło od zmian konstrukcyjnych zmierzających do zmiany zarówno rodzaju jak i przeznaczenia pojazdu.
Zdaniem organu odwoławczego sprostowanie zaświadczenia przez diagnostę w zakresie wagi pojazdu nie spowodowało merytorycznej zmiany pierwotnie wydanego zaświadczenia, bowiem ww. samochód ciężarowy nadal w ocenie diagnosty jest samochodem specjalnym z przeznaczeniem do zimowego utrzymania dróg. Dlatego też nie można za trafny uznać pogląd wyrażony w odwołaniu, że starosta pominął ten fakt.
W dalszej części uzasadnienia decyzji organ odwoławczy odnosząc się do argumentacji i zarzutów strony wyjaśnił, że w sprawie dokonano właściwej wykładni art. 84 ust. 3 pkt 2 p.r.d. oraz w wystarczającym stopniu zebrano materiał dowodowy i nie zachodziła konieczność przeprowadzenia kolejnych dowodów. Tym samym nie doszło do naruszenia zasady prawdy obiektywnej (art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.). Celem prowadzonego w rozpatrywanej sprawie postępowania było ustalenie, czy diagnosta prawidłowo określił rodzaj i przeznaczenie pojazdu. Prawidłowo zastosowano art. 84 ust. 3 pkt 2 p.r.d., ponieważ w wydanych przez odwołującego zaświadczeniach o przeprowadzonych badaniach technicznych były wpisywane rodzaj i przeznaczenie pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym, co było też skutkiem złamania obowiązujących przepisów prawa. Stwierdzenie tej okoliczności obligowało organ do wydania decyzji cofającej odwołującemu uprawnienia diagnosty. Nadto za chybiony uznało zarzut naruszenia art. 7a i art. 81a k.p.a. poprzez rozstrzygnięcie wszelkich wątpliwości, co do stanu faktycznego sprawy oraz wątpliwości, co do treści normy prawnej na niekorzyść strony. Zdaniem kolegium decyzja starosty nie narusza również art. 107 k.p.a.
Końcowo organ stwierdził, że przeprowadzenie przez diagnostę czynności związanych z badaniem pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami, jak i przeprowadzenie wadliwego badania może mieć bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo ruchu drogowego, a przez to godzić w życie i zdrowie ludzkie. Waga obowiązków i odpowiedzialność spoczywająca na diagnoście pozostaje zatem w proporcjonalnym związku z sankcją za ich uchybienie.
Na powyższą decyzję M. W. złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach, wnosząc o jej uchylenie. Zaskarżonemu rozstrzygnięciu zarzucił naruszenie:
1. prawa materialnego poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie przepisu art 84 ust. 3 pkt 1 i 2 p.r.d. poprzez:
a) nieprawidłowe uznanie, że diagnosta swoim postępowaniem wypełnił znamiona przeprowadzenia badania technicznego niezgodnie z określonym zakresem i sposobem wykonania jak również wydania zaświadczenia albo dokonania wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami oraz naruszył szereg przepisów rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 26 czerwca 2012 r. w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosowanych przy tych badaniach (Dz. U. z 2024 r. poz. 141).
b) nie uzasadnione i wadliwe wskazanie, że w przypadku przeprowadzenia przez diagnostę badania technicznego niezgodnego z określonym zakresem i sposobem wykonania nie istnieje możliwość zastosowania miarkowania konsekwencji wynikających z naruszeń prawa przez diagnostę (albowiem istnieje "określony zakres i sposób wykonania" badania technicznego pojazdu, który to sposób i zakres może być różny w zależności od sytuacji i realiów konkretnej sprawy), a tym samym nie doszło do rozważenia czy ciężar popełnionego przez diagnostę uchybienia jest na tyle istotny, że daje podstawę do wydania orzeczenia o cofnięciu uprawnień na okres 5 lat (albowiem zgodnie z art. 84 ust. 4 p.r.d. "w przypadku cofnięcia diagnoście uprawnienia do wykonywania badań technicznych, ponowne uprawnienie nie może być wydane wcześniej niż po upływie 5 lat od dnia, w którym decyzja o cofnięciu stała się ostateczna), co skutkowało utrzymaniem w mocy poprzednio zapadłej decyzji starosty,
c) zastosowanie przepisu art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 p.r.d. w przypadku niezgodności tego uregulowania z wyrażoną w art. 2 i 31 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. z 1997 r., nr 78, poz. 483 z późn. zm.) zasadą proporcjonalności, albowiem przepis ten jako unormowanie o charakterze sankcyjnym, nie określa gradacji kar ze względu na stopień winy co prowadzi do karania diagnosty cofnięciem uprawnień, w każdym przypadku naruszenia przez niego procedury badania, albo wydania zaświadczenia z niego, bez względu na charakter, stopień zawinienia i skutki jego czynu co w konsekwencji prowadzi do powstania sytuacji uniemożliwiającej ubieganie się o ponowne uprawnienia diagnosty wcześniej niż po upływie pięciu lat od dnia, w którym decyzja o cofnięciu uprawnienia stała się ostateczna (art. 84 ust.4 p.r.d.).
2. Przepisów postępowania tj. art. 7, 7a, 8, 77, 80, 81 a i 107 k.p.a. poprzez fragmentaryczne i niewystarczające rozważenie materiału dowodowego, w tym w kontekście także złożonych w postępowaniu odwoławczym zarzutów, niedokładne wyjaśnienie i określenie stanu faktycznego sprawy, zaniechanie przeprowadzenia zawnioskowanych przez pełnomocnika dowodów, w tym przesłuchania strony, sporządzenie błędnego i niepełnego uzasadnienia prawnego i faktycznego decyzji, a także wobec wydania decyzji z pominięciem oceny zachowania diagnosty, w kontekście zakresu i pełnego zbadania sposobu przeprowadzenia badania technicznego, zaniechanie rozważenia okoliczności podmiotowych sprawy, a tym samym braku należytego rozważenia zastosowania przepisów prawa materialnego wskazanych w pkt 1 i 2 zarzutów niniejszej skargi i analizy tego czy ciężar popełnionego przez diagnostę uchybienia jest na tyle istotny, że daje podstawę do wydania orzeczenia o cofnięcie uprawnień na okres 5 lat.
W uzasadnieniu skargi skarżący przedstawił przebieg postępowania w sprawie. Następnie odniósł się szczegółowo do zarzutów oraz zaprezentował argumentację na ich poparcie. Podniósł, że zaświadczenie z badania zostało sprostowane w zakresie mas pojazdu. Stacja kontroli pojazdów nie dysponuje danymi osobowymi posiadacza pojazdu, zatem obiektywnie często nie może mu przekazać poprawionego zaświadczenia z badania. Taki obowiązek przekazania nie wynika zresztą wprost z przepisów prawa w tym zakresie. Podniósł, że jeśli posiadacz pojazdu nie przekazał poprawionego zaświadczenia z badania technicznego do rejestracji pojazdu to fakt ten nie może obciążać diagnosty. Diagnosta w tym zakresie ma obowiązek wydania jedynie poprawy treści dokumentu i korekty danych w elektronicznych rejestrach i nie odpowiada za to, w jaki sposób dalej ewentualnie posłużył się i czy w ogóle posłużył się takim sprostowanym dokumentem posiadacz pojazdu.
Wbrew twierdzeniom organu brak jest przepisów prawa materialnego i takich przepisów organ nie wskazał, że fakt zamontowania skrzyni ładunkowej wyłącza możliwość dalszej kwalifikacji pojazdu jako pojazdu specjalnego. Jeśli ustawodawca wprowadziłby taki warunek, to w tym zakresie istniałaby w obrocie prawnym konkretna norma prawa. Wskazane orzeczenie przez organ w tym zakresie nie jest normą prawa a jedynie rozstrzygnięciem w jednostkowej sprawie. W sprawie jedyną drogą naprawy błędu przez diagnostę jest skorygowanie zaświadczeń z badań, co w sprawie nastąpiło. Podkreślił, że nie ma żadnych dowodów, że ewentualne jego błędne działanie miało charakter intencjonalny - miało na celu zafałszowanie wyniku badania technicznego i dopuszczenie w wyniku takiego fałszerstwa pojazdu do ruchu drogowego.
Następnie skarżący omówił kwestie zasady proporcjonalności sankcji i jej adekwatności. W tym kontekście wskazał na orzecznictwo w tym obszarze w tym wyroki sądów administracyjnych oraz Trybunału Konstytucyjnego. Wywiódł, że ewentualna sankcja cofnięcia uprawnień na lat 5 jest absolutnie nieadekwatna do charakteru przekroczenia przez diagnostę przepisów oraz jest bardzo dotkliwa. Nie ma dowodów, że wykonanie badania wpłynęło na bezpieczeństwo w ruchu drogowym. Nadto zarzucił, że organ nie dokonał żadnych rozważań w zakresie proporcjonalności wymierzonej sankcji, do czego był zobowiązany w świetle powyżej wskazanych orzeczeń sadów administracyjnych.
W odpowiedzi na skargę, organ podtrzymał stanowisko przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji i wniósł o jej oddalenie.
W dniu 17 września 2025 r. udział w sprawie, jako uczestnik postępowania, zgłosił Prokurator Prokuratury Okręgowej w Kielcach W. K..
Na rozprawie w dniu 23 października 2025 r. pełnomocnik skarżącego poparł skargę, wnioski i wywody w niej zawarte oraz podał, że postępowanie karne nie zakończyło się i jest nadal w toku. Natomiast uczestnik postępowania wniósł o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach zważył, co następuje:
Zgodnie z zasadami wyrażonymi w art. 1 ustawy z 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2024 r., poz. 1267 ze zm.) i art. 134 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2024 r., poz. 935 ze zm.), dalej: "p.p.s.a.", sąd bada zaskarżone orzeczenie pod kątem jego zgodności z obowiązującym prawem, zarówno materialnym, jak i procesowym, nie jest przy tym – co do zasady - związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Skarga nie zasługiwała na uwzględnienie, ponieważ zaskarżona decyzja nie narusza prawa.
Podstawą materialnoprawną zapadłych w sprawie rozstrzygnięć jest art. 84 ust 3 pkt 2 p.r.d. Zgodnie z jego treścią starosta cofa diagnoście uprawnienie do wykonywania badań technicznych, jeżeli w wyniku przeprowadzonej kontroli, o której mowa w art. 83b ust 2 pkt 1 stwierdzono: wydanie przez diagnostę zaświadczenia albo dokonanie wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym i przepisami. W przypadku cofnięcia diagnoście uprawnienia do wykonywania badań technicznych, ponowne uprawnienie nie może być wydane wcześniej niż po upływie 5 lat od dnia, w którym decyzja o cofnięciu stała się ostateczna (art. 84 ust. 4 ustawy).
Tytułem wstępu godzi się jednak zauważyć, że ustawa prawo o ruchu drogowym przywiązuje duże znaczenie do statusu diagnosty, gdyż od jego kwalifikacji i rzetelności w dużej mierze zależy stan techniczny pojazdów znajdujących się w ruchu. Jest on wyłącznie upoważniony do wykonywania badań technicznych pojazdów ( art. 84 ust. 1 p.r.d.). Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że z treści art. 84 p.r.d. wynika jednoznacznie, iż ustawodawca przywiązuje duże znaczenie do kwalifikacji i profesjonalizmu diagnosty uznając, iż w dużej mierze to od jego umiejętności i rzetelności zależy stan techniczny pojazdów znajdujących się w ruchu drogowym, a tym samym również i istotny aspekt bezpieczeństwa ruchu drogowego odnoszony do stanu technicznego dopuszczonych do ruchu i uczestniczących w nim pojazdów. Dlatego też diagności są podmiotami wyłącznie upoważnionymi do wykonywania badań technicznych pojazdów z czym wiąże się wynikający z przepisów p.r.d. wymóg posiadania wykształcenia technicznego i praktyki oraz odbycia szkolenia zakończonego egzaminem z wynikiem pozytywnym (por. wyrok NSA z 16.03.2018 r., II GSK 1664/16, LEX nr 2460760).
Diagnosta pełni funkcję publiczną, w związku z czym wymagana jest od niego szczególna, a nie tylko zwykła staranność w wykonywaniu swoich czynności oraz przestrzeganie obowiązujących w tym zakresie przepisów. Skoro diagnosta uzyskał uprawnienia, to znaczy, że posiada odpowiednie wykształcenie i praktykę, można zatem od niego wymagać znajomości konstrukcji i parametrów pojazdów, jak i umiejętności sprawdzenia tych parametrów. Celem regulacji prawnej ustanowionej w art. 84 ust. 3 ustawy jest odsunięcie od czynności diagnostycznych nierzetelnych diagnostów dokonujących wpisów do dowodów rejestracyjnych lub wystawiających zaświadczenia skutkujące dopuszczeniem do ruchu pojazdów niesprawnych, bądź w istocie niesprawdzonych pod względem technicznym, co naraża na niebezpieczeństwo uszkodzenia ciała lub utraty życia osoby korzystające ze zgłoszonych do badań pojazdów, jak i innych użytkowników drogi, nie mówiąc już o szkodach w mieniu" (wyrok NSA z 22.04.2022 r., II GSK 1938/18, LEX nr 3351904);
Jak podkreśla się w orzecznictwie, art. 84 ust. 3 u.p.o.r.d. jest przepisem o charakterze typowo sankcyjnym, co oznacza konieczność ścisłej jego interpretacji. Wprowadzona w nim sankcja ma przy tym charakter bezwzględny, wobec czego stwierdzenie określonych uchybień skutkuje jej zastosowaniem i nie jest zależne od uznania organu w tym zakresie. Przepis ten co do zasady nie daje zatem możliwości "miarkowania" odpowiedzialności diagnosty w zależności od ciężaru stwierdzonych naruszeń oraz ich znaczenia dla zapewnienia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Bardzo poważny charakter sankcji wynikającej z przepisu art. 84 ust. 3 p.r.d. czyni tym niemniej szczególnie istotnym, by ocena ustawowych przesłanek jego zastosowania była wnikliwa, a ich interpretacja uwzględniała zasadniczy cel tej regulacji, jakim jest czasowe odsunięcie od zawodu diagnostów nierzetelnych lub niespełniających wysokich wymogów stawianych im ze względu na wagę przeprowadzanych przez nich czynności i ich znaczenie dla zapewnienia maksymalnego bezpieczeństwa w ruchu drogowym. To zaś każe przyjąć, że samo ustalenie okoliczności, które mogłyby wskazywać na wystąpienie przesłanek ujętych w tym przepisie, nie zwalnia organów administracji publicznej od indywidualnej oceny takich okoliczności w każdej konkretnej sprawie.
Jak wynika art. 84 ust. 3 pkt 2 p.r.d. podstawą zastosowania sankcji jest wydanie przez diagnostę zaświadczenia albo dokonanie wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami. Zastosowanie tej regulacji wymaga każdorazowego odniesienia czynności diagnosty zarówno do ujawnionych faktów (zgodność zaświadczenia ze stanem faktycznym), jak i do obowiązujących przepisów zawierających szczegółowe regulacje dotyczące wydawania zaświadczeń oraz wpisy do dowodów rejestracyjnych a także do "określonego zakresu i sposobu" wykonania badań.
Stawiane diagnoście wymogi co do zakresu i sposobu wykonania badania technicznego pojazdu, a także co do wydawania zaświadczeń i wpisów w dowodzie rejestracyjnym, określone zostały w wydanym, na podstawie delegacji ustawowej wynikającej z art. 81 ust. 15 p.r.d., rozporządzeniu Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 26 czerwca 2012 r. w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosowanych przy tych badaniach.
Zdaniem sądu w realiach sprawy organy wykazały ponad wszelką wątpliwość, że wykonując w dniu 10 listopada 2023 r. dodatkowe badanie techniczne pojazdu marki D. CF, w wyniku którego w zaświadczeniu z tego badania zmianie uległ rodzaj pojazdu z samochodu ciężarowego na samochód specjalny z przeznaczeniem do zimowego utrzymania dróg, diagnosta naruszył art. 2 pkt 36 p.r.d., a wydane przez niego zaświadczenie nie jest zgodne ze stanem faktycznym.
Zgodnie z brzmieniem art. 81 ust 11 pkt 3 p.r.d. dodatkowemu badaniu technicznemu podlega pojazd, w którym dokonano zmian konstrukcyjnych lub wymiany elementów powodujących zmianę danych w dowodzie rejestracyjnym, z zastrzeżeniem art. 66 ust. 4 pkt 5 i 6, z wyłączeniem montażu instalacji do zasilania gazem.
Z treści § 1 pkt 1 lit a rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 26 czerwca 2012 r. w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów wynika natomiast, że badania techniczne polegają m.in. na sprawdzeniu, czy pojazd odpowiada warunkom technicznym określonym w ustawie z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym.
Dalej wskazać trzeba, że zgodnie z art. 2 pkt 36 p.r.d. pojazd specjalny to pojazd samochodowy lub przyczepa przeznaczone do wykonywania specjalnej funkcji, która powoduje konieczność dostosowania nadwozia lub posiadania specjalnego wyposażenia; w pojeździe tym mogą być przewożone osoby i rzeczy związane z wykonywaniem tej funkcji.
W orzecznictwie sądów administracyjnych wyrażane jest jednolicie stanowisko, że aby uznać pojazd za specjalny w rozumieniu ww. przepisu, dostosowanie pojazdu do specjalnej funkcji musi być tego rodzaju, że wyklucza używanie go do innych funkcji, zwykle związanych z rodzajem pojazdu.
W wyroku z dnia 11 lutego 2025 r. sygn. akt III FSK 1014/23 Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że pojazdy specjalne to takie pojazdy, w których ze względu na ich przeznaczenie do wykonywania specjalnych funkcji, konieczne jest dostosowanie nadwozia lub posiadanie specjalnego wyposażenia. Zalicza się do nich pojazdy konstrukcyjne przystosowane do oczyszczania dróg i zimowego utrzymania dróg, pojazdy stanowiące ruchome urządzenia (koparki, koparko - spycharki, ładowarki, żurawie samochodowe, podnośniki, agregaty) lub służące do prowadzenia określonej działalności (ambulatoria, pożarnicze, pomocy drogowej, pogotowie techniczne, kina ruchome, sklepy, radiofoniczne, do prac wiertniczych, laboratoria techniczne, bankowozy, sanitarne). Istotne staje się zatem dostosowanie pojazdu do wykonywania specjalnej funkcji. Dostosowanie pojazdu do wykonywania specjalnej funkcji musi być tego rodzaju, że wyklucza używanie go do innych funkcji, zwykle związanych z rodzajem pojazdu (tak: wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 grudnia 2016 r. sygn. akt II FSK 3533/14, Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 26 września 2019 r. sygn. akt I SA/Ol 541/19 oraz z dnia 10 sierpnia 2017 r. sygn. akt I SA/Ol 390/17, CBOSA).
Przenosząc powyższe na grunt kontrolowanej sprawy należy zauważyć, że w konsekwencji przeprowadzonego dodatkowego badania technicznego w dniu 10 listopada 2023 r. pojazdu marki D. CF, diagnosta M. W. wydał zaświadczenie nr [...], w treści którego zmienił rodzaj badanego pojazdu na samochód specjalny z przeznaczeniem do zimowego utrzymania dróg (poprzednio - samochód ciężarowy). W rubryce rodzaj badania czynności wskazano natomiast "dodatkowe zmiany konstrukcyjne". W załączniku do w/w zaświadczenia (k. 28 akt administracyjnych) diagnosta opisując zmiany dokonane w pojeździe wskazał, że na pojeździe zamontowano odpowiednie oznakowanie oraz lampy błyskowe barwy żółtej, zmieniono rodzaj i przeznaczenie pojazdu z samochodu ciężarowego na samochód specjalny – zimowego utrzymania dróg, masa własna nie uległa zmianie.
Zdaniem sądu, diagnosta przyjmując, że zmiany w postaci oznakowania (na zdjęciach pojazdu widoczne są m.in. naklejki barwy żółtej z napisem "zimowe utrzymanie dróg") oraz zamontowania lamp błyskowych są wystarczające dla zmiany rodzaju pojazdu na pojazd specjalny w sposób oczywisty, a wręcz rażący naruszył art. 2 pkt 36 p.r.d. Z definicji pojazdu specjalnego, czyli pojazdu samochodowego przeznaczonego do wykonywania specjalnej funkcji wynika bowiem, że w takim pojeździe istnieje konieczność dostosowania nadwozia lub posiadania specjalnego wyposażenia. W żaden sposób nie można przyjąć jako prawidłowej konstatacji diagnosty, że opisane zmiany – oznakowanie i lampy – są zmianami konstrukcyjnymi nadwozia, czy specjalnym wyposażeniem uzasadniającym wykorzystanie pojazdu do zimowego utrzymania dróg (sam diagnosta określił je w zaświadczeniu jako dodatkowe zmiany konstrukcyjne). Nie spowodowały one zatem zmiany przeznaczenia samochodu ciężarowego, ani – w nawiązaniu do przywołanych powyżej tez orzeczeń sądów administracyjnych – nie wykluczyły możliwości używania go do innych, niż specjalna funkcji. Z tej perspektywy jako niezasadną należy ocenić argumentację skargi, jakoby z definicji pojazdu specjalnego nie wynikały konkretne elementy wyposażenia, czy zmiany, a diagnosta miał w tym zakresie dowolność interpretacji.
Skarżący w swojej argumentacji zwraca uwagę na zamontowaną w pojeździe czołownicę podnosząc, że ten właśnie element świadczy o nowej funkcji samochodu oraz jego specjalnym charakterze. Odnosząc się do powyższego należy w pierwszej kolejności podkreślić, że diagnosta nie wymienił jednak czołownicy w opisie zmian dokonanych w pojeździe, element ten nie został również ujęty w oświadczeniu o dokonanych zmianach konstrukcyjnych pojazdu z dnia 9 listopada 2023 r., złożonym przez I. T. M. sp. z o.o. (k. 17 akt administracyjnych). Nie sposób zatem przyjąć, że wydając kwestionowane zaświadczenie, skarżący uwzględnił właśnie ten element, uznając go za zmianę konstrukcyjną. Jednoznacznie przeczy temu bowiem treść załącznika do zaświadczenia.
Jednakże nawet przy założeniu, że diagnosta miał na uwadze, zmieniając przeznaczenie pojazdu, zamontowaną nań czołownicę, zdaniem sądu również i ten element nie świadczy o prawidłowości i zgodności z prawem przeprowadzonego dodatkowego badania i jego wyniku.
W tym względzie sąd podziela pogląd wyrażony przez WSA w Krakowie w wyroku z dnia 14 października 2019 r., sygn. akt III SA/Kr 552/19, zgodnie z którym samo zamontowanie w pojeździe czołownic, które mogą służyć do montażu urządzeń służących utrzymaniu czy też odśnieżaniu dróg nie stanowi ingerencji w konstrukcję pojazdu dostosowującej pojazd do specjalnej funkcji w taki sposób, że wyklucza używanie go do innych funkcji, zwykle związanych z funkcjami spełnianymi przez samochód ciężarowy.
W kontrolowanej sprawie, z dokumentacji fotograficznej załączonej do opisu zmian konstrukcyjnych w pojeździe, nawet bez posiadania wiedzy fachowej można stwierdzić, że samochód D. CF zachował funkcję samochodu ciężarowego.
Z materiału dowodowego zgromadzonego w aktach sprawy wynika zatem, że wydanie przez diagnostę M. W. zaświadczenia nastąpiło niezgodnie ze stanem faktycznym i prawnym. Niezgodność ze stanem faktycznym polegała na nieprawidłowym określeniu rodzaju pojazdu oraz wskazaniu błędnie jego przeznaczenia. Wskazane nieprawidłowości były wynikiem błędnego uznania, że w tym pojeździe doszło od zmian konstrukcyjnych zmierzających do zmiany zarówno rodzaju jak i przeznaczenia pojazdu, co jednoznacznie naruszało art. 2 pkt 36 p.r.d.
Stwierdzenie powyższych uchybień jest, zdaniem sądu, zupełną i samodzielną podstawą do cofnięcia uprawnień diagnoście, co czyni zapadłą w sprawie decyzję słuszną i uzasadnioną.
Drugorzędne znaczenie ma zatem uwypuklana przez skarżącego kwestia uwag na temat masy pojazdu oraz dokonanych korekt w tym zakresie. Ubocznie zauważenia wymaga, że korekta dotyczyła dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu, natomiast nadal aktualna była informacja o masie własnej pojazdu oraz konstatacja, że masa własna nie uległa zmianie w wyniku dokonanych zmian konstrukcyjnych w pojeździe. Słusznie w tym zakresie organ podnosi, że pomimo zamontowania uwidocznionej na zdjęciach czołownicy, jej masy nie uwzględniono przy obliczeniu masy własnej pojazdu, co dodatkowo świadczy o wadliwości wykonanego badania.
Sąd nie dostrzegł zatem naruszenia przez organy przepisów postępowania administracyjnego, jak i prawa materialnego ujętych w zarzutach skargi.
W kontekście poczynionych wyżej rozważań nie może odnieść również spodziewanego skutku zarzut naruszenia art. 7a oraz 81a k.p.a.
Sąd nie stwierdza istnienia niedających się usunąć wątpliwości co do stanu faktycznego sprawy. Dokonane ustalenia jednoznacznie dowodzą, że diagnosta przeprowadził wadliwie dodatkowe badanie techniczne oraz błędnie przyjął w wydanym w jego wyniku zaświadczeniu, że badany pojazd jest pojazdem specjalnym.
W kontekście powyższego nie mogły odnieść również spodziewanego skutku zarzuty naruszenia wskazanych przepisów postępowania administracyjnego koncentrujące się na wykazaniu niepełności zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego oraz eksponujące pominięcie przeprowadzenia wnioskowanych przez stronę dowodów, w tym dowodu z przesłuchania M. W.. Zdaniem sądu stan faktyczny sprawy został ustalony przez organy w sposób kompletny, niepozostawiający wątpliwości, co do okoliczności istotnych z punktu widzenia przedmiotu i celu prowadzonego postępowania. Wobec jednoznacznych ustaleń w zakresie wykonanego dodatkowego badania i treści wydanego zaświadczenia oraz stanu pojazdu uwidocznionego na załączonej dokumentacji zdjęciowej, jako zbędne sąd ocenia przeprowadzenie dalszych dowodów, w tym z zeznań świadków (właściciela pojazdu, czy innych osób, które przedstawiły pojazd do badania technicznego). Przy tym, co należy podkreślić, strona nie wyjaśnia tez dowodowych, ani potencjalnego wpływu tych czynności na wynik sprawy. Zauważenia też wymaga, że pomimo deklarowanej woli składania zeznań w charakterze strony, skarżący nie stawiał się na wezwania organu i wyznaczone terminy przeprowadzenia wnioskowanej czynności. Nadto w każdym czasie trwającego postępowania administracyjnego skarżący mógł wypowiadać się formułując stosowne pisma i składając oświadczenia. Czynny udział strony w postępowaniu nie został zatem naruszony w żaden sposób.
W realiach sprawy wątpliwości nie budziły również treści norm prawnych zastosowanych przez organ. Z treści art. 84 ust 3 pkt 2 p.r.d. wynika bowiem wprost, że starosta cofa diagnoście uprawnienie do wykonywania badań technicznych jeżeli stwierdzono: wydanie przez diagnostę zaświadczenia albo dokonanie wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami.
Sąd jako nieuzasadnioną uznaje także argumentację skargi, wskazującą na możliwość, w przypadku stwierdzenia uchybień określonych w art. 84 ust. 3 p.r.d., miarkowania konsekwencji (kary) w stosunku do diagnosty.
W tym kontekście skarżący powoływał: brak dowodów na intencjonalny charakter działania strony zafałszowania wyniku badania technicznego oraz podnosił konieczność oceny proporcjonalności sankcji i jej adekwatności w każdej sprawie indywidualnie. Wskazując, że sankcja cofnięcia diagnoście uprawnień na 5 lat nie jest odpowiednia w kontekście charakteru przekroczenia przez niego przepisów podniósł, że brak dowodów na to, że wydanie zaświadczenia negatywnie wpłynęło na bezpieczeństwo w ruchu drogowym, czy wywołało zagrożenie w tym ruchu.
Zauważyć trzeba, że problem ten był już rozważany w orzecznictwie sądów administracyjnych i stanowisko sądów w tym zakresie jest jednolite. Sądy są zgodne co do tego, że przepis art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 p.r.d. nie daje organowi prawa do miarkowania konsekwencji, co oznacza, że uchybienia o dużym ciężarze są traktowane na równi z uchybieniami o mniejszych skutkach. Wykonanie badań technicznych pojazdów sprzecznie z wymogami prawa i stanem faktycznym zawsze będzie rodziło po stronie organu obowiązek cofnięcia diagnoście uprawnień (por. wyrok NSA z 12 kwietnia 2013r., sygn. akt. II GSK 60/12 i z 17 września 2020r., sygn. akt II GSK 187/20, CBOSA).
Należy ponownie zaznaczyć, że przepis art. 84 ust. 3 p.r.d. spełnia funkcję zapobiegawczą i sankcyjną jednocześnie. Jego celem jest odsunięcie od czynności diagnostycznych nierzetelnych diagnostów dokonujących wpisów do dowodów rejestracyjnych lub wystawiających zaświadczenia skutkujące dopuszczeniem do ruchu pojazdów niesprawnych bądź w istocie niesprawdzonych pod względem technicznym lub też skutkujących możliwością uzyskania przez właściciela pojazdu nienależnych mu korzyści podatkowych ze szkodą dla Skarbu Państwa. Nie podlega przy tym badaniu przez organ, czy do negatywnych zdarzeń w konsekwencji nieprawidłowego badania w rzeczywistości doszło.
Ważkość obowiązków i odpowiedzialność spoczywające na diagnoście pozostaje zatem w proporcjonalnym związku z sankcją za ich uchybienie. Treść art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 p.r.d. nie pozostawia wątpliwości, co do obligatoryjnego charakteru cofnięcia uprawnień, w sytuacji stwierdzenia opisanych w nim uchybień (por. wyrok NSA z 24 stycznia 2017 r., sygn. akt II GSK 2988/15, wyrok NSA z 24 stycznia 2017r., sygn. akt II GSK 2832/15 oraz wyrok NSA z 17 września 2020r., sygn. akt II GSK 187/20, CBOSA).
Nieuzasadniona jest także argumentacja skargi, dotycząca sprzeczności przepisu art. 84 ust. 3 p.r.d. z Konstytucją RP, jako naruszająca zasadę proporcjonalności i zasadę demokratycznego państwa prawa.
Również i ta problematyka ta była przedmiotem wielokrotnych wypowiedzi orzecznictwa sądowego i stanowisko sądów w tym zakresie jest utrwalone. Sądy uznają, że przepis art. 84 ust.3 p.r.d. nie narusza ani zasady proporcjonalności ani zasady państwa prawnego. W orzeczeniach podnosi się, że przepis ten ma charakter bezwzględnie obowiązujący, co oznacza, że stwierdzenie uchybienia polegającego na wydaniu przez diagnostę zaświadczenia lub dokonanie wpisu do dowodu rejestracyjnego niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami skutkuje zastosowaniem przewidzianej w nim sankcji. Odpowiedzialność administracyjna w postaci cofnięcia jest niezależna od ewentualnej odpowiedzialności prawnokarnej. Celem powołanego przepisu jest odsunięcie od czynności diagnostycznych nierzetelnych diagnostów, którzy swoim postępowaniem zagrażają m.in. bezpieczeństwu w ruchu drogowym. Nie sposób w takiej sytuacji uznać, że przepis art. 84 ust. 3 p.r.d. pozostaje w sprzeczności z art. 2 Konstytucji RP. Nie można również uznać nieproporcjonalności skutków przewidzianych w art. 84 ust. 3 p.r.d., bowiem ustawodawca ustalając wymieniony skutek stwierdzenia deliktu diagnosty wyraził pogląd o doniosłości kontroli technicznej dla bezpieczeństwa drogowego.
Rozwiązanie ustawowe chroni dobro społeczne rozumiane jako bezpieczeństwo i eliminacja zagrożeń. W żadnej mierze nie można uznać, że dobro jednostki, w tym przypadku diagnosty, który dopuszcza do ruchu pojazd, który może nie spełniać norm, należy ocenić wyżej, niż dobro wszystkich uczestników ruchu. Pogląd taki wyraził NSA w wyrokach z 25 maja 2015 r., sygn. II GSK 1213/14; z dnia 30 lipca 2015 r., sygn. II GSK 1231/14; z dnia 28 sierpnia 2014 r., sygn. II GSK 928/13; z dnia 17 grudnia 2013 r., sygn. II GSK 1460/12; z dnia 16 marca 2018 r., sygn. II GSK 1664/16; z dnia 11 kwietnia 2018 r., sygn. II GSK 1830/16 i z dnia 25 października 2018r. sygn. akt II GSK 1056/18.
Reasumując, w kontrolowanej sprawie sąd nie stwierdził naruszenia przez organy administracji przepisów prawa materialnego, bądź przepisów postępowania administracyjnego mogących mieć wpływ na jej wynik. Z tych względów, działając na podstawie art. 151 p.p.s.a sąd oddalił skargę.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI