I SA/Gl 72/11

Wojewódzki Sąd Administracyjny w GliwicachGliwice2011-02-28
NSApodatkoweŚredniawsa
przywrócenie terminudoręczenieadres do korespondencjibrak winyskargapostanowienieOrdynacja podatkowaPrawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Podsumowanie

Wojewódzki Sąd Administracyjny odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi, uznając, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu, mimo wskazania innego adresu do korespondencji i choroby.

Skarżący M. Ł. wniósł o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego, powołując się na chorobę i fakt, że decyzja została wysłana na adres, pod którym nie zamieszkuje, a odebrała ją jego teściowa. Sąd uznał jednak, że skarżący wskazał ten adres do korespondencji i doręczenie było skuteczne. Sąd stwierdził również, że skarżący nie wykazał braku winy w uchybieniu terminu, przypisując mu niedbalstwo w związku z niedoinformowaniem o zmianie adresu oraz niewystarczającym uprawdopodobnieniem wpływu choroby na niemożność działania.

Skarżący M. Ł. złożył skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w C. dotyczącą podatku od środków transportowych, jednocześnie wnosząc o przywrócenie terminu do jej wniesienia. Jako powody uchybienia terminu podał chorobę oraz fakt, że decyzja została wysłana na adres I. [...], gdzie mieszka jego teściowa, a nie na jego faktyczne miejsce zameldowania w C. [...]. Skarżący twierdził, że przez ostatnie trzy miesiące był chory i przebywał na zwolnieniu lekarskim od 15 października do 7 grudnia 2010 r. z powodu problemów z sercem. Sąd administracyjny w Gliwicach rozpatrzył wniosek o przywrócenie terminu. Kluczową kwestią było ustalenie skuteczności doręczenia decyzji. Sąd stwierdził, że skarżący sam wskazał adres I. [...] jako adres do korespondencji w toku postępowania podatkowego. Doręczenie decyzji do rąk pełnoletniej teściowej, zamieszkującej pod tym adresem, zostało uznane za skuteczne na podstawie art. 149 Ordynacji podatkowej, interpretowanego jako doręczenie 'domownikowi' adresata, którym jest osoba wskazująca adres do doręczeń. Sąd podkreślił, że wskazanie takiego adresu ma na celu ułatwienie odbioru korespondencji, a nie manipulację przebiegiem postępowania. W związku ze skutecznym doręczeniem decyzji z dnia 29 października 2010 r., termin do wniesienia skargi upłynął 29 listopada 2010 r., a skarga została wniesiona 13 grudnia 2010 r. po terminie. Analizując wniosek o przywrócenie terminu, sąd uznał, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu. Wskazano, że skarżący powinien był poinformować organ o zmianie adresu, a brak takiego działania można przypisać niedbalstwu. Sąd zwrócił uwagę na wewnętrzną niespójność oświadczeń skarżącego co do adresu do doręczeń. Odnosząc się do choroby, sąd stwierdził, że nie była ona nagła i nie uniemożliwiła całkowicie działania ani skorzystania z pomocy innych osób, a skarżący nie przedłożył zwolnienia lekarskiego ZUS ZLA. Sąd podkreślił rygorystyczne kryteria oceny braku winy, wymagające szczególnej staranności i niemożliwej do przezwyciężenia przeszkody. Wobec powyższego, sąd postanowił odmówić przywrócenia terminu do wniesienia skargi.

Potrzebujesz głębszej analizy? Agent AI przeanalizuje tę sprawę na tle orzecznictwa i odpowiedniego stanu prawnego.

Sprawdź

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Tak, doręczenie jest skuteczne, jeśli osoba ta jest 'domownikiem' w rozumieniu art. 149 Ordynacji podatkowej, a adres do korespondencji został przez stronę wskazany.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że osoba zamieszkująca pod wskazanym adresem do korespondencji jest 'domownikiem' adresata, a doręczenie jest skuteczne, ponieważ strona sama wskazała ten adres, co umożliwia odbiór korespondencji przez inne osoby.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

inne

Przepisy (11)

Główne

P.p.s.a. art. 86 § 1

Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Sąd postanawia o przywróceniu terminu, jeżeli strona nie dokonała czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy.

Pomocnicze

op art. 146

Ordynacja podatkowa

op art. 148

Ordynacja podatkowa

op art. 149

Ordynacja podatkowa

Dorosła osoba zamieszkująca pod wskazanym adresem do korespondencji jest 'domownikiem' adresata w rozumieniu przepisu.

P.p.s.a. art. 53 § 1

Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

P.p.s.a. art. 83 § 2

Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

P.p.s.a. art. 87 § 1

Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

P.p.s.a. art. 87 § 2

Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

P.p.s.a. art. 87 § 3

Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

P.p.s.a. art. 87 § 4

Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

P.p.s.a. art. 88

Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Argumenty

Odrzucone argumenty

Doręczenie decyzji na adres wskazany do korespondencji, pod którym mieszka teściowa skarżącego, nie było skuteczne. Choroba skarżącego uniemożliwiła mu terminowe wniesienie skargi i była podstawą do przywrócenia terminu.

Godne uwagi sformułowania

dorosła osoba zamieszkująca pod wskazanym adresem do korespondencji jest 'domownikiem' adresata w rozumieniu art. 149 op przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa o braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia

Skład orzekający

Beata Kozicka

przewodniczący sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących skuteczności doręczeń pism administracyjnych na adres do korespondencji oraz rygorystyczne kryteria przywracania terminów w postępowaniu sądowoadministracyjnym."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji wskazania adresu do korespondencji i doręczenia go osobie trzeciej, a także oceny braku winy w uchybieniu terminu.

Wartość merytoryczna

Ocena: 5/10

Sprawa ilustruje częsty problem proceduralny związany z doręczeniami i przywracaniem terminów, co jest istotne dla praktyków prawa administracyjnego.

Skuteczne doręczenie decyzji mimo choroby i innego adresu? Sąd wyjaśnia zasady przywracania terminów.

Agent AI dla prawników

Masz pytanie dotyczące tej sprawy?

Zapytaj AI Research — przeanalizuje to orzeczenie w kontekście ponad 1,4 mln innych spraw i aktualnych przepisów.

Wyszukiwanie w 1,4 mln orzeczeń SN, NSA i sądów powszechnych
Dogłębna analiza z powołaniem na źródła
Zadawaj pytania uzupełniające — jak rozmowa z ekspertem

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

I SA/Gl 72/11 - Postanowienie WSA w Gliwicach
Data orzeczenia
2011-02-28
Data wpływu
2011-01-20
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach
Sędziowie
Beata Kozicka /przewodniczący sprawozdawca/
Symbol z opisem
6116 Podatek od czynności cywilnoprawnych, opłata skarbowa oraz inne podatki i opłaty
Hasła tematyczne
Przywrócenie terminu
Skarżony organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Treść wyniku
Odmówiono przywrócenia terminu
Powołane przepisy
Dz.U. 2002 nr 153 poz 1270
art. 86 par. 1, art. 87 par. 1i2
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Beata Kozicka, , , po rozpoznaniu w dniu 28 lutego 2011 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi M. Ł. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w C. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie podatku od środków transportowych p o s t a n a w i a odmówić przywrócenia terminu do wniesienia skargi. WSA/post.1 - sentencja postanowienia
Uzasadnienie
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w C. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie podatku od środków transportowych M. Ł. zawarł m.in. wniosek o przywrócenie terminu do jej wniesienia.
Uzasadniając wniosek o przywrócenie terminu skarżący oświadczył, że o zaskarżonej decyzji powziął wiadomość w dniu 7 grudnia 2010 r. albowiem została ona wysłana na adres I. [...]. Natomiast skarżący nie zamieszkuje pod tym adresem, gdyż jego miejscem zameldowania jest C. - [...]. Pod adresem I. [...] mieszka jego teściowa, która ma 84 lata i to ona odebrała decyzję. Skarżący nie ma wiedzy co do precyzyjnej daty odbioru decyzji albowiem jego teściowa nie odnotowała tego faktu.
Ponadto skarżący podniósł, że przez okres ostatnich trzech miesięcy był chory, co również – w jego ocenie – usprawiedliwia ewentualne niedochowanie terminu do wniesienia skargi.
W odpowiedzi na skargę, odnosząc się do wniosku skarżącego, organ podniósł, że w odwołaniu M. Ł. wskazał adres, na który należy doręczać mu korespondencję (tj. I. [...]). Wobec tego organ był zobowiązany na ten adres kierować przesyłki i zaskarżona decyzja wysłana została na ten właśnie adres.
Następnie w dniu 16 lutego 2011 r. wpłynęło do Sądu pismo skarżącego z dnia 9 lutego 2011 r., stanowiące odpowiedź na wezwanie do wyjaśnienia okoliczności uprawdopodabniających brak winy w uchybieniu terminu. W treści tego pisma skarżący oświadczył, że od dnia 15 października 2010 r. do dnia 7 grudnia 2010 r. przebywał na zwolnieniu lekarskim. Na potwierdzenie pobytu na zwolnieniu lekarskim skarżący przedłożył kserokopię zaświadczenia lekarskiego z dnia 15 października 2010 r. (Zaświadczenie nr [...], podpisane przez lek. med. M. C.). Skarżący wyjaśnił, że do lekarza udał się z uwagi na "kłopoty z sercem, bóle w klatce piersiowej i utraty przytomności". W związku z tym lekarz nakazał mu co najmniej dwumiesięczny odpoczynek i unikanie stresu. W wykonaniu zaleceń lekarskich skarżący przez około półtora miesiąca przebywał w C..
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
Wniosek o przywrócenie terminu nie jest zasadny.
Na wstępie należy zwrócić uwagę, że warunkiem niezbędnym dla merytorycznego rozpoznania wniosku o przywrócenie terminu jest ustalenie, iż miało miejsce uchybienie terminowi do dokonania czynności procesowej. W rozpoznawanej sprawie ustalenie to uzależnione jest od skuteczności doręczenia zaskarżonej decyzji. Z akt sprawy wynika, że organ doręczył kwestionowaną decyzję na adres dla korespondencji, który to został przez skarżącego wskazany w toku postępowania podatkowego i do jego zakończenia nie uległ zmianie. Decyzję doręczono w konsekwencji do rąk teściowej skarżącego.
W ocenie Sądu, w świetle art. 146, art. 148 i art. 149 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (tj. Dz. U. z 2005 r., Nr 8, poz. 60 ze zm., zwanej dalej w skrócie: op), dokonano prawidłowego doręczenia spornej decyzji.
Zdaniem Sądu skoro skarżący wskazał adres do korespondencji, inny niż swój faktyczny adres zamieszkania, to dorosła osoba zamieszkująca pod wskazanym adresem do korespondencji jest "domownikiem" adresata w rozumieniu art. 149 op. Za takim rozumieniem przepisu przemawia wykładnia systemowa i celowościowa zasad doręczania pism w postępowaniu regulowanym przepisami Ordynacji podatkowej (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 8 maja 2008 r. sygn. akt I SA/Kr 1475/07, opubl. w bazie LEX nr 482039). Art. 149 op stanowi bowiem, że w przypadku nieobecności adresata w mieszkaniu pisma doręcza się za pokwitowaniem pełnoletniemu domownikowi, sąsiadowi lub dozorcy domu, gdy osoby te podjęły się oddania pisma adresatowi. Zdaniem Sądu "adresatem" w rozumieniu omawianego przepisu jest nie tylko osoba faktycznie zamieszkująca pod adresem doręczania, ale również osoba, która taki adres wskazała jako właściwy do doręczeń. Skoro tak, to "domownikiem" tak rozumianego "adresata" jest faktycznie zamieszkująca pod tym adresem pełnoletnia osoba. Inny sposób rozumienia tego przepisu praktycznie wykluczyłby możliwość doręczania pism pod adresem wskazywanym przez samą stronę jako adres do doręczeń. W praktyce "adres do doręczeń" wskazywany jest w przypadkach, gdy strona postępowania z uwagi na swój tryb życia czy też sposób prowadzenia działalności, bardzo rzadko przebywa w miejscu zamieszkania lub też nie ma takiego stałego miejsca. Wówczas adres do doręczeń umożliwia jej odbieranie korespondencji przy pomocy osób faktycznie tam zamieszkałych. Przyjęcie, że osoby te nie są "domownikami" a także "sąsiadami", "dozorcami domu" adresata w rozumieniu ww. przepisu uniemożliwiłoby cel wskazywania "adresu do doręczeń", czy "adresu dla korespondencji", to jest innego miejsca niż faktyczne miejsce zamieszkania (por. wyrok z dnia 23 listopada 2000 r. Naczelnego Sądu Administracyjnego, sygn. V SA 796/2000, gdzie Sąd, analizując treść analogicznego w sprawie art. 43 Kodeksu postępowania administracyjnego, dopuścił skuteczność odbierania na poczcie korespondencji przez domowników tj. osoby faktycznie zamieszkujące pod adresem wskazanym przez stronę jako adres do korespondencji, publ.: LEX nr 79234). Trzeba przy tym stanowczo podkreślić, że doręczanie na "adres do doręczeń" nie może być wykorzystywane do manipulowania przez adresata przebiegiem postępowania.
W omawianej sprawie skarżący wskazał ponad wszelką wątpliwość w toku postępowania podatkowego adres do doręczeń. Korespondencja była tam odbierana przez dorosłego domownika i taki sposób doręczania nie był przez skarżącego kwestionowany w toku postępowania. W ocenie Sądu skutecznie doręczono również zaskarżoną decyzję z dniem 29 października 2010 r. Wobec tego termin do wniesienia skargi do sądu administracyjnego, mając na uwadze art. 53 § 1 oraz art. 83 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., zwanej dalej: P.p.s.a.) upłynął w dniu 29 listopada 2010 r. Skargę wniesiono zaś w dniu 13 grudnia 2010 r., a zatem po upływie terminu do dokonania tej czynności.
Zgodnie art. 86 § 1 P.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Z kolei w myśl art. 87 § 1 i 2 P.p.s.a. pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu, uprawdopodobniając okoliczności wskazujące na brak winy w tym uchybieniu. Przy czym stosownie do art. 87 § 3 P.p.s.a. wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi wnosi się za pośrednictwem organu, którego działanie lub bezczynność są przedmiotem skargi. Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (art. 87 § 4 P.p.s.a.). Ponadto, stosownie do art. 88 zd. 1 P.p.s.a., spóźniony lub z mocy ustawy niedopuszczalny wniosek o przywrócenie terminu sąd odrzuci na posiedzeniu niejawnym.
Odnosząc tę regulację do rozpatrywanej sprawy, należy uznać, iż wniosek o przywrócenie terminu został wniesiony we wskazanym terminie siedmiodniowym. Przyjmując bowiem najbardziej korzystną dla strony skarżącej interpretację, trzeba stwierdzić, iż wskazane przez niego przyczyny uchybienia terminu, dotyczące deklarowanej choroby oraz niewiedzy o odebraniu decyzji przez domownika, ustały z dniem 7 grudnia 2010 r. Wniosek zaś został złożony w dniu 13 grudnia 2010 r., a więc przed upływem terminu, o którym mowa w art. 87 P.p.s.a. Skarżący dokonał również uchybionej czynności.
Zaistniała sytuacja daje zatem możliwość dokonania merytorycznej oceny wniosku w świetle istnienia przesłanki braku winy w uchybieniu terminu.
W pierwszej kolejności należy podkreślić, iż zarówno w doktrynie, jak i w orzecznictwie przyjmuje się bardzo rygorystyczne kryteria oceny postawy osoby, która dokonała czynności procesowej po terminie (por. poglądy przytoczone przez B. Adamiak [w:] B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz, 8 wydanie, Warszawa 2006, s. 334 i n.). W orzecznictwie utrwalił się pogląd, iż od strony dokonującej czynności procesowej wymagać należy zachowania szczególnej staranności przy jej dokonywaniu (tak postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 lutego 2003 r., sygn. akt II SA 4162/01, Palestra 2004, nr 1, s. 225). Oceny w tym zakresie dokonuje się poprzez przyjęcie kryteriów idealnego wzorca osoby należycie dbającej o swoje interesy (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 14 stycznia 1972 r., sygn. akt II CRN 448/71, OSPiKA 1972, nr 7-8, poz. 144). W związku z powyższym "przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa" (postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 października 2000 r., sygn. akt I SA/Gd 560/00, niepubl.; por. również wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 maja 1997r., sygn. akt SA/Sz 630/96, LEX nr 30748). Kryteria oceny braku winy są zatem sformułowane surowo. W literaturze i orzecznictwie podkreśla się, iż "o braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia. (...) W konsekwencji więc brak winy w uchybieniu terminu możemy przyjąć tylko wtedy, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku" (E. Iserzon, J. Starościak, Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz, teksty, wzory i formularze, wydanie IV, Warszawa 1970, s. 136; postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 października 2002 r., sygn. akt V SA 793/02, Monitor Prawniczy 2002 r., nr 23, s.1059).
Powyżej przedstawione stanowiska jednoznacznie wskazują, iż przywrócenie uchybionego terminu ma charakter wyjątkowy i może nastąpić jedynie w przypadku, gdy zaprezentowana argumentacja uprawdopodobni brak winy.
W rozpatrywanej sprawie, w ocenie Sądu, skarżący nie uprawdopodobnił okoliczności wskazujących na brak jego winy. W żaden bowiem sposób okoliczności, na które wskazał w treści wniosku, nie mogły utrudnić dokonania uchybionej czynności w terminie.
Odnosząc się do kwestii dotyczącej niemożności odebrania decyzji z uwagi na błędny adres przyjdzie odnotować, że skarżący powinien spodziewać się, wobec wniesienia odwołania, że zostanie wydane i doręczone mu rozstrzygnięcie organu odwoławczego. Podnieść też należy, że skarżący, przewidując możliwość nawet tymczasowej zmiany miejsca swego pobytu, powinien był podjąć środki, aby doręczenie korespondencji organu podatkowego było możliwe. W tym kontekście zauważyć należy, że wystarczyłoby poinformowanie organu o zmianie adresu. Nie sposób nie zwrócić tutaj uwagi na ciążący na stronie postępowania obowiązek poinformowania o zmianie adresu, wypływający z art. 146 op. Tymczasem skarżący tego nie uczynił, a tym samym można przypisać mu niedbalstwo.
Argumentacja Sądu w tym zakresie doznaje wzmocnienia także w kontekście treści samej skargi, a ściślej dokonanego tam oznaczenia miejsca zamieszkania oraz innego adresu dla korespondencji skarżącego. Wydaje się, że konsekwencją tej części argumentacji wniosku o przywrócenie terminu, która odnosi się do wadliwości doręczenia zaskarżonej decyzji, powinno być wskazanie w treści skargi adresu zamieszkania, będącego jednocześnie adresem dla doręczeń. Tymczasem skarżący ponownie różnicuje te dwa adresy z wyraźnym wskazaniem aby korespondencji sądowej nie doręczać pod adres: C., [...]. Zdaniem Sądu ta wewnętrzna niespójność oświadczeń skarżącego musiała negatywnie wpłynąć na ocenę wniosku o przywrócenie terminu.
Oceniając natomiast drugą przyczynę uchybienia terminu, na którą powołuje się strona, dotyczącą stanu jego zdrowia, trzeba zaakcentować, że w orzecznictwie sądów administracyjnych utrwalone jest stanowisko, iż przesłanką braku winy może być niemożliwa do przezwyciężenia przyczyna, która wystąpić może w postaci nagłej choroby. Konieczne jednak jest w takim przypadku wykazanie przez wnioskodawcę, że była ona takiego rodzaju, iż nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, a tym bardziej jej rodzaj, czy objawy uniemożliwiały osobiste działanie (tak np. w postanowieniu NSA z dnia 11 marca 2008 r., sygn. akt I GZ 11/08, niepubl.). Wypada zatem odnotować, że choroba skarżącego nie przybrała postaci nagłej i trwała co najmniej od 15 października 2010 r., tj. od przeprowadzonego w tym dniu badania lekarskiego. Nie bez znaczenia użyto tutaj sformułowania "co najmniej", wszak już z przedłożonego przez skarżącego zaświadczenia z dnia 15 października 2010 r. wynika, że przy jego wydaniu korzystano z dokumentacji pochodzącej z innych placówek medycznych, w tym SOR w K., w których skarżący już wcześniej korzystał z usług medycznych.
Zwrócić należy też uwagę, że nawet orzeczenie lekarskie o niezdolności do pracy (potwierdzone drukiem ZUS ZLA, który w tej sprawie nie został złożony) nie zawsze uzasadnia przywrócenie uchybionego terminu. Nie zawsze wyklucza ono możliwość dokonywania czynności procesowej czy to osobiście, czy to poprzez np. wyręczenie się inną osobą (por. postanowienie NSA z dnia 25 sierpnia 2009 r. sygn. akt II GZ 179/09, niepubl.).
Reasumując, w ocenie Sądu skarżący nie dochował należytej staranności, jakiej można wymagać od przeciętnego uczestnika postępowania znajdującego się w jego sytuacji procesowej. Wobec powyższego można mu przypisać winę w uchybieniu terminu do złożenia skargi, gdyż dopuszczenie się choćby lekkiego niedbalstwa nie jest okolicznością uzasadniającą przywrócenie uchybionego terminu.
W związku z powyższym na podstawie art. 86 § 1 P.p.s.a. orzeczono jak w sentencji.

Nie znalazłeś odpowiedzi?

Zadaj pytanie naszemu agentowi AI — przeszuka orzecznictwo i przepisy za Ciebie.

Rozpocznij analizę