I SA/Gl 73/11
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWSA w Gliwicach odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi na decyzję SKO w C. w sprawie podatku od środków transportowych, uznając, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu.
Skarżący M. Ł. wniósł o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w C. w sprawie podatku od środków transportowych, powołując się na chorobę oraz doręczenie decyzji na niewłaściwy adres. Sąd uznał, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu, wskazując na jego obowiązek poinformowania o zmianie adresu oraz brak wystarczających dowodów na niemożność działania z powodu choroby.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach rozpoznał wniosek M. Ł. o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w C. dotyczącą podatku od środków transportowych. Skarżący argumentował, że dowiedział się o decyzji z opóźnieniem, ponieważ została wysłana na adres jego teściowej, a nie jego faktyczne miejsce zamieszkania, oraz że był w tym czasie chory. Sąd uznał jednak, że doręczenie na wskazany przez skarżącego adres do korespondencji było skuteczne, a teściowa skarżącego była "domownikiem" w rozumieniu przepisów. Sąd podkreślił, że skarżący miał obowiązek poinformować organ o zmianie adresu, a jego niewiedza o odbiorze decyzji przez teściową oraz brak wystarczających dowodów na niemożność działania z powodu choroby nie uzasadniają przywrócenia terminu. Sąd wskazał na rygorystyczne kryteria oceny braku winy i uznał, że skarżący nie dochował należytej staranności, przypisując mu winę w uchybieniu terminu.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Tak, doręczenie na wskazany adres do korespondencji, gdzie mieszka dorosły domownik, jest skuteczne, jeśli strona sama wskazała ten adres i nie poinformowała o jego zmianie.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że osoba dorosła mieszkająca pod wskazanym przez stronę adresem do korespondencji jest "domownikiem" w rozumieniu przepisów Ordynacji podatkowej, co pozwala na skuteczne doręczenie pisma. Podkreślono obowiązek strony poinformowania o zmianie adresu.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
inne
Przepisy (11)
Główne
P.p.s.a. art. 86 § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
P.p.s.a. art. 87 § 1 i 2
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
op art. 146
Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa
op art. 148
Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa
op art. 149
Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa
Pomocnicze
P.p.s.a. art. 87 § 3
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
P.p.s.a. art. 87 § 4
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
P.p.s.a. art. 88
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
P.p.s.a. art. 53 § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
P.p.s.a. art. 83 § 2
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
op art. 146
Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa
Argumenty
Odrzucone argumenty
Doręczenie decyzji na adres teściowej nie było skuteczne z powodu braku faktycznego zamieszkania skarżącego pod tym adresem. Choroba skarżącego uniemożliwiła mu terminowe wniesienie skargi.
Godne uwagi sformułowania
dorosła osoba zamieszkująca pod wskazanym adresem do korespondencji jest "domownikiem" adresata w rozumieniu art. 149 op przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa o braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia
Skład orzekający
Beata Kozicka
przewodniczący sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących skuteczności doręczeń pism administracyjnych na adres do korespondencji oraz przesłanek przywrócenia terminu w postępowaniu sądowoadministracyjnym, zwłaszcza w kontekście braku winy i należytej staranności."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji faktycznej i interpretacji przepisów Ordynacji podatkowej oraz P.p.s.a. w kontekście doręczeń i przywracania terminów.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Sprawa dotyczy powszechnego problemu doręczeń i uchybienia terminom, co jest istotne dla praktyków. Interpretacja pojęcia "domownika" i "adresu do korespondencji" jest kluczowa.
“Czy choroba i błąd w adresie zawsze usprawiedliwiają spóźnioną skargę? Sąd wyjaśnia, kiedy liczy się należyta staranność.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyI SA/Gl 73/11 - Postanowienie WSA w Gliwicach Data orzeczenia 2011-02-28 Data wpływu 2011-01-20 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach Sędziowie Beata Kozicka /przewodniczący sprawozdawca/ Symbol z opisem 6116 Podatek od czynności cywilnoprawnych, opłata skarbowa oraz inne podatki i opłaty Hasła tematyczne Przywrócenie terminu Skarżony organ Samorządowe Kolegium Odwoławcze Treść wyniku Odmówiono przywrócenia terminu Powołane przepisy Dz.U. 2002 nr 153 poz 1270 art. 86 par. 1, art. 87 par. 1i2 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Beata Kozicka, , , po rozpoznaniu w dniu 28 lutego 2011 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi M. Ł. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w C. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie podatku od środków transportowych p o s t a n a w i a odmówić przywrócenia terminu do wniesienia skargi. WSA/post.1 - sentencja postanowienia Uzasadnienie W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w C. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie podatku od środków transportowych M. Ł. zawarł m.in. wniosek o przywrócenie terminu do jej wniesienia. Uzasadniając wniosek o przywrócenie terminu skarżący oświadczył, że o zaskarżonej decyzji powziął wiadomość w dniu 7 grudnia 2010 r. albowiem została ona wysłana na adres I. [...]. Natomiast skarżący nie zamieszkuje pod tym adresem, gdyż jego miejscem zameldowania jest C. - [...]. Pod adresem I. [...] mieszka jego teściowa, która ma 84 lata i to ona odebrała decyzję. Skarżący nie ma wiedzy co do precyzyjnej daty odbioru decyzji albowiem jego teściowa nie odnotowała tego faktu. Ponadto skarżący podniósł, że przez okres ostatnich trzech miesięcy był chory, co również – w jego ocenie – usprawiedliwia ewentualne niedochowanie terminu do wniesienia skargi. W odpowiedzi na skargę, odnosząc się do wniosku skarżącego, organ podniósł, że w odwołaniu M. Ł. wskazał adres, na który należy doręczać mu korespondencję (tj. I. [...]). Wobec tego organ był zobowiązany na ten adres kierować przesyłki i zaskarżona decyzja wysłana została na ten właśnie adres. Następnie w dniu 16 lutego 2011 r. wpłynęło do Sądu pismo skarżącego z dnia 9 lutego 2011 r., stanowiące odpowiedź na wezwanie do wyjaśnienia okoliczności uprawdopodabniających brak winy w uchybieniu terminu. W treści tego pisma skarżący oświadczył, że od dnia 15 października 2010 r. do dnia 7 grudnia 2010 r. przebywał na zwolnieniu lekarskim. Na potwierdzenie pobytu na zwolnieniu lekarskim skarżący przedłożył kserokopię zaświadczenia lekarskiego z dnia 15 października 2010 r. (Zaświadczenie nr [...], podpisane przez lek. med. M. C.). Skarżący wyjaśnił, że do lekarza udał się z uwagi na "kłopoty z sercem, bóle w klatce piersiowej i utraty przytomności". W związku z tym lekarz nakazał mu co najmniej dwumiesięczny odpoczynek i unikanie stresu. W wykonaniu zaleceń lekarskich skarżący przez około półtora miesiąca przebywał w C.. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje: Wniosek o przywrócenie terminu nie jest zasadny. Na wstępie należy zwrócić uwagę, że warunkiem niezbędnym dla merytorycznego rozpoznania wniosku o przywrócenie terminu jest ustalenie, iż miało miejsce uchybienie terminowi do dokonania czynności procesowej. W rozpoznawanej sprawie ustalenie to uzależnione jest od skuteczności doręczenia zaskarżonej decyzji. Z akt sprawy wynika, że organ doręczył kwestionowaną decyzję na adres dla korespondencji, który to został przez skarżącego wskazany w toku postępowania podatkowego i do jego zakończenia nie uległ zmianie. Decyzję doręczono w konsekwencji do rąk teściowej skarżącego. W ocenie Sądu, w świetle art. 146, art. 148 i art. 149 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (tj. Dz. U. z 2005 r., Nr 8, poz. 60 ze zm., zwanej dalej w skrócie: op), dokonano prawidłowego doręczenia spornej decyzji. Zdaniem Sądu skoro skarżący wskazał adres do korespondencji, inny niż swój faktyczny adres zamieszkania, to dorosła osoba zamieszkująca pod wskazanym adresem do korespondencji jest "domownikiem" adresata w rozumieniu art. 149 op. Za takim rozumieniem przepisu przemawia wykładnia systemowa i celowościowa zasad doręczania pism w postępowaniu regulowanym przepisami Ordynacji podatkowej (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 8 maja 2008 r. sygn. akt I SA/Kr 1475/07, opubl. w bazie LEX nr 482039). Art. 149 op stanowi bowiem, że w przypadku nieobecności adresata w mieszkaniu pisma doręcza się za pokwitowaniem pełnoletniemu domownikowi, sąsiadowi lub dozorcy domu, gdy osoby te podjęły się oddania pisma adresatowi. Zdaniem Sądu "adresatem" w rozumieniu omawianego przepisu jest nie tylko osoba faktycznie zamieszkująca pod adresem doręczania, ale również osoba, która taki adres wskazała jako właściwy do doręczeń. Skoro tak, to "domownikiem" tak rozumianego "adresata" jest faktycznie zamieszkująca pod tym adresem pełnoletnia osoba. Inny sposób rozumienia tego przepisu praktycznie wykluczyłby możliwość doręczania pism pod adresem wskazywanym przez samą stronę jako adres do doręczeń. W praktyce "adres do doręczeń" wskazywany jest w przypadkach, gdy strona postępowania z uwagi na swój tryb życia czy też sposób prowadzenia działalności, bardzo rzadko przebywa w miejscu zamieszkania lub też nie ma takiego stałego miejsca. Wówczas adres do doręczeń umożliwia jej odbieranie korespondencji przy pomocy osób faktycznie tam zamieszkałych. Przyjęcie, że osoby te nie są "domownikami" a także "sąsiadami", "dozorcami domu" adresata w rozumieniu ww. przepisu uniemożliwiłoby cel wskazywania "adresu do doręczeń", czy "adresu dla korespondencji", to jest innego miejsca niż faktyczne miejsce zamieszkania (por. wyrok z dnia 23 listopada 2000 r. Naczelnego Sądu Administracyjnego, sygn. V SA 796/2000, gdzie Sąd, analizując treść analogicznego w sprawie art. 43 Kodeksu postępowania administracyjnego, dopuścił skuteczność odbierania na poczcie korespondencji przez domowników tj. osoby faktycznie zamieszkujące pod adresem wskazanym przez stronę jako adres do korespondencji, publ.: LEX nr 79234). Trzeba przy tym stanowczo podkreślić, że doręczanie na "adres do doręczeń" nie może być wykorzystywane do manipulowania przez adresata przebiegiem postępowania. W omawianej sprawie skarżący wskazał ponad wszelką wątpliwość w toku postępowania podatkowego adres do doręczeń. Korespondencja była tam odbierana przez dorosłego domownika i taki sposób doręczania nie był przez skarżącego kwestionowany w toku postępowania. W ocenie Sądu skutecznie doręczono również zaskarżoną decyzję z dniem 29 października 2010 r. Wobec tego termin do wniesienia skargi do sądu administracyjnego, mając na uwadze art. 53 § 1 oraz art. 83 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., zwanej dalej: P.p.s.a.) upłynął w dniu 29 listopada 2010 r. Skargę wniesiono zaś w dniu 13 grudnia 2010 r., a zatem po upływie terminu do dokonania tej czynności. Zgodnie art. 86 § 1 P.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Z kolei w myśl art. 87 § 1 i 2 P.p.s.a. pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu, uprawdopodobniając okoliczności wskazujące na brak winy w tym uchybieniu. Przy czym stosownie do art. 87 § 3 P.p.s.a. wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi wnosi się za pośrednictwem organu, którego działanie lub bezczynność są przedmiotem skargi. Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (art. 87 § 4 P.p.s.a.). Ponadto, stosownie do art. 88 zd. 1 P.p.s.a., spóźniony lub z mocy ustawy niedopuszczalny wniosek o przywrócenie terminu sąd odrzuci na posiedzeniu niejawnym. Odnosząc tę regulację do rozpatrywanej sprawy, należy uznać, iż wniosek o przywrócenie terminu został wniesiony we wskazanym terminie siedmiodniowym. Przyjmując bowiem najbardziej korzystną dla strony skarżącej interpretację, trzeba stwierdzić, iż wskazane przez niego przyczyny uchybienia terminu, dotyczące deklarowanej choroby oraz niewiedzy o odebraniu decyzji przez domownika, ustały z dniem 7 grudnia 2010 r. Wniosek zaś został złożony w dniu 13 grudnia 2010 r., a więc przed upływem terminu, o którym mowa w art. 87 P.p.s.a. Skarżący dokonał również uchybionej czynności. Zaistniała sytuacja daje zatem możliwość dokonania merytorycznej oceny wniosku w świetle istnienia przesłanki braku winy w uchybieniu terminu. W pierwszej kolejności należy podkreślić, iż zarówno w doktrynie, jak i w orzecznictwie przyjmuje się bardzo rygorystyczne kryteria oceny postawy osoby, która dokonała czynności procesowej po terminie (por. poglądy przytoczone przez B. Adamiak [w:] B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz, 8 wydanie, Warszawa 2006, s. 334 i n.). W orzecznictwie utrwalił się pogląd, iż od strony dokonującej czynności procesowej wymagać należy zachowania szczególnej staranności przy jej dokonywaniu (tak postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 lutego 2003 r., sygn. akt II SA 4162/01, Palestra 2004, nr 1, s. 225). Oceny w tym zakresie dokonuje się poprzez przyjęcie kryteriów idealnego wzorca osoby należycie dbającej o swoje interesy (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 14 stycznia 1972 r., sygn. akt II CRN 448/71, OSPiKA 1972, nr 7-8, poz. 144). W związku z powyższym "przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa" (postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 października 2000 r., sygn. akt I SA/Gd 560/00, niepubl.; por. również wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 maja 1997r., sygn. akt SA/Sz 630/96, LEX nr 30748). Kryteria oceny braku winy są zatem sformułowane surowo. W literaturze i orzecznictwie podkreśla się, iż "o braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia. (...) W konsekwencji więc brak winy w uchybieniu terminu możemy przyjąć tylko wtedy, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku" (E. Iserzon, J. Starościak, Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz, teksty, wzory i formularze, wydanie IV, Warszawa 1970, s. 136; postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 października 2002 r., sygn. akt V SA 793/02, Monitor Prawniczy 2002 r., nr 23, s.1059). Powyżej przedstawione stanowiska jednoznacznie wskazują, iż przywrócenie uchybionego terminu ma charakter wyjątkowy i może nastąpić jedynie w przypadku, gdy zaprezentowana argumentacja uprawdopodobni brak winy. W rozpatrywanej sprawie, w ocenie Sądu, skarżący nie uprawdopodobnił okoliczności wskazujących na brak jego winy. W żaden bowiem sposób okoliczności, na które wskazał w treści wniosku, nie mogły utrudnić dokonania uchybionej czynności w terminie. Odnosząc się do kwestii dotyczącej niemożności odebrania decyzji z uwagi na błędny adres przyjdzie odnotować, że skarżący powinien spodziewać się, wobec wniesienia odwołania, że zostanie wydane i doręczone mu rozstrzygnięcie organu odwoławczego. Podnieść też należy, że skarżący, przewidując możliwość nawet tymczasowej zmiany miejsca swego pobytu, powinien był podjąć środki, aby doręczenie korespondencji organu podatkowego było możliwe. W tym kontekście zauważyć należy, że wystarczyłoby poinformowanie organu o zmianie adresu. Nie sposób nie zwrócić tutaj uwagi na ciążący na stronie postępowania obowiązek poinformowania o zmianie adresu, wypływający z art. 146 op. Tymczasem skarżący tego nie uczynił, a tym samym można przypisać mu niedbalstwo. Argumentacja Sądu w tym zakresie doznaje wzmocnienia także w kontekście treści samej skargi, a ściślej dokonanego tam oznaczenia miejsca zamieszkania oraz innego adresu dla korespondencji skarżącego. Wydaje się, że konsekwencją tej części argumentacji wniosku o przywrócenie terminu, która odnosi się do wadliwości doręczenia zaskarżonej decyzji, powinno być wskazanie w treści skargi adresu zamieszkania, będącego jednocześnie adresem dla doręczeń. Tymczasem skarżący ponownie różnicuje te dwa adresy z wyraźnym wskazaniem aby korespondencji sądowej nie doręczać pod adres: C., [...]. Zdaniem Sądu ta wewnętrzna niespójność oświadczeń skarżącego musiała negatywnie wpłynąć na ocenę wniosku o przywrócenie terminu. Oceniając natomiast drugą przyczynę uchybienia terminu, na którą powołuje się strona, dotyczącą stanu jego zdrowia, trzeba zaakcentować, że w orzecznictwie sądów administracyjnych utrwalone jest stanowisko, iż przesłanką braku winy może być niemożliwa do przezwyciężenia przyczyna, która wystąpić może w postaci nagłej choroby. Konieczne jednak jest w takim przypadku wykazanie przez wnioskodawcę, że była ona takiego rodzaju, iż nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, a tym bardziej jej rodzaj, czy objawy uniemożliwiały osobiste działanie (tak np. w postanowieniu NSA z dnia 11 marca 2008 r., sygn. akt I GZ 11/08, niepubl.). Wypada zatem odnotować, że choroba skarżącego nie przybrała postaci nagłej i trwała co najmniej od 15 października 2010 r., tj. od przeprowadzonego w tym dniu badania lekarskiego. Nie bez znaczenia użyto tutaj sformułowania "co najmniej", wszak już z przedłożonego przez skarżącego zaświadczenia z dnia 15 października 2010 r. wynika, że przy jego wydaniu korzystano z dokumentacji pochodzącej z innych placówek medycznych, w tym SOR w K., w których skarżący już wcześniej korzystał z usług medycznych. Zwrócić należy też uwagę, że nawet orzeczenie lekarskie o niezdolności do pracy (potwierdzone drukiem ZUS ZLA, który w tej sprawie nie został złożony) nie zawsze uzasadnia przywrócenie uchybionego terminu. Nie zawsze wyklucza ono możliwość dokonywania czynności procesowej czy to osobiście, czy to poprzez np. wyręczenie się inną osobą (por. postanowienie NSA z dnia 25 sierpnia 2009 r. sygn. akt II GZ 179/09, niepubl.). Reasumując, w ocenie Sądu skarżący nie dochował należytej staranności, jakiej można wymagać od przeciętnego uczestnika postępowania znajdującego się w jego sytuacji procesowej. Wobec powyższego można mu przypisać winę w uchybieniu terminu do złożenia skargi, gdyż dopuszczenie się choćby lekkiego niedbalstwa nie jest okolicznością uzasadniającą przywrócenie uchybionego terminu. W związku z powyższym na podstawie art. 86 § 1 P.p.s.a. orzeczono jak w sentencji.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI