I SA/Gl 66/11

Wojewódzki Sąd Administracyjny w GliwicachGliwice2011-02-28
NSApodatkoweŚredniawsa
przywrócenie terminudoręczenieadres do korespondencjiOrdynacja podatkowaP.p.s.a.chorobabrak winyskarżącydecyzjasąd administracyjny

WSA w Gliwicach odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi, uznając doręczenie decyzji za skuteczne, mimo odbioru przez teściową skarżącego pod wskazanym adresem do korespondencji.

Skarżący M. Ł. wniósł skargę po terminie i wystąpił o przywrócenie terminu, powołując się na wadliwe doręczenie decyzji na adres, pod którym nie zamieszkuje, oraz na chorobę. Sąd uznał jednak doręczenie za skuteczne, gdyż zostało dokonane na adres do korespondencji wskazany przez skarżącego, a odebrane przez pełnoletnią domowniczkę (jego teściową). Sąd stwierdził również, że choroba skarżącego nie była nagła ani na tyle uciążliwa, by uniemożliwić mu terminowe działanie lub skorzystanie z pomocy innych osób, a także wskazał na brak należytej staranności w zapewnieniu skutecznego doręczenia korespondencji.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach rozpatrywał wniosek M. Ł. o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w C. dotyczącą podatku od środków transportowych. Skarżący wniósł skargę po terminie, argumentując, że o decyzji dowiedział się z opóźnieniem, ponieważ została ona wysłana na adres do korespondencji, pod którym nie zamieszkuje, a odebrała ją jego teściowa. Ponadto, skarżący powołał się na chorobę, która uniemożliwiła mu terminowe działanie. Sąd uznał jednak, że doręczenie decyzji było skuteczne, ponieważ zostało dokonane na adres do korespondencji wskazany przez skarżącego w toku postępowania podatkowego, a odebrała ją pełnoletnia osoba (jego teściowa), która zgodnie z przepisami Ordynacji podatkowej jest traktowana jako domownik w rozumieniu art. 149. Sąd podkreślił, że wskazanie adresu do korespondencji, innego niż adres zamieszkania, zobowiązuje stronę do zapewnienia możliwości odbioru korespondencji pod tym adresem. W odniesieniu do choroby, sąd stwierdził, że nie była ona nagła ani na tyle poważna, aby uniemożliwić skarżącemu terminowe złożenie skargi lub skorzystanie z pomocy innych osób. Sąd zauważył również, że skarżący nie wykazał się należytą starannością w zapewnieniu skutecznego doręczenia korespondencji, biorąc pod uwagę jego mobilność i fakt, że sam różnicował adres zamieszkania od adresu do korespondencji. Dodatkowo, sąd zwrócił uwagę na zwłokę w nadaniu skargi pocztą. W konsekwencji, sąd postanowił odmówić przywrócenia terminu do wniesienia skargi.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Tak, doręczenie jest skuteczne, jeśli pismo zostało odebrane przez pełnoletniego domownika pod wskazanym przez stronę adresem do korespondencji, zgodnie z art. 149 Ordynacji podatkowej.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że osoba wskazana przez stronę jako adres do korespondencji, nawet jeśli nie jest jej miejscem zamieszkania, a pod tym adresem mieszka pełnoletni domownik, jest traktowana jako adres właściwy do doręczeń. Odebranie pisma przez takiego domownika jest skuteczne.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

odrzucono_skargę

Przepisy (11)

Główne

P.p.s.a. art. 86 § 1

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Pomocnicze

P.p.s.a. art. 53 § 1

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

P.p.s.a. art. 83 § 2

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

P.p.s.a. art. 87 § 1

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

P.p.s.a. art. 87 § 2

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

P.p.s.a. art. 87 § 3

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

P.p.s.a. art. 87 § 4

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

P.p.s.a. art. 88

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Ordynacja podatkowa art. 146

Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa

Ordynacja podatkowa art. 148

Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa

Ordynacja podatkowa art. 149

Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa

Pełnoletnia osoba zamieszkująca pod wskazanym adresem do korespondencji jest 'domownikiem' adresata w rozumieniu tego przepisu, co czyni doręczenie skutecznym.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Doręczenie decyzji na wskazany przez skarżącego adres do korespondencji, odebrane przez pełnoletnią domowniczkę, jest skuteczne. Choroba skarżącego nie była nagła ani na tyle poważna, by uniemożliwić mu terminowe działanie. Skarżący nie wykazał się należytą starannością w zapewnieniu skutecznego doręczenia korespondencji.

Odrzucone argumenty

Doręczenie decyzji było wadliwe, ponieważ nastąpiło na adres, pod którym skarżący nie zamieszkuje. Choroba skarżącego stanowiła przeszkodę uniemożliwiającą terminowe wniesienie skargi.

Godne uwagi sformułowania

adres do korespondencji pełnoletni domownik brak należytej staranności choroba nie przybrała postaci nagłej nie uprawdopodobnił braku winy

Skład orzekający

Krzysztof Winiarski

przewodniczący sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących skuteczności doręczeń pism procesowych na adres do korespondencji oraz przesłanek przywrócenia terminu w postępowaniu sądowoadministracyjnym."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji wskazania adresu do korespondencji i odbioru przez domownika; ocena choroby jako podstawy do przywrócenia terminu jest zawsze indywidualna.

Wartość merytoryczna

Ocena: 5/10

Sprawa dotyczy powszechnego problemu skuteczności doręczeń i przywracania terminów, co jest istotne dla praktyków prawa administracyjnego i podatkowego.

Skuteczne doręczenie mimo odbioru przez teściową? Sąd wyjaśnia zasady przywracania terminów.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
I SA/Gl 66/11 - Postanowienie WSA w Gliwicach
Data orzeczenia
2011-02-28
Data wpływu
2011-01-19
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach
Sędziowie
Krzysztof Winiarski /przewodniczący sprawozdawca/
Symbol z opisem
6116 Podatek od czynności cywilnoprawnych, opłata skarbowa oraz inne podatki i opłaty
Hasła tematyczne
Przywrócenie terminu
Skarżony organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Treść wyniku
Odmówiono przywrócenia terminu
Powołane przepisy
Dz.U. 2002 nr 153 poz 1270
art. 86 par. 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Krzysztof Winiarski po rozpoznaniu w dniu 28 lutego 2011 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi M. Ł. (Ł.) na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w C. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie podatku od środków transportowych postanawia odmówić przywrócenia terminu do wniesienia skargi;
Uzasadnienie
W dniu 13 grudnia 2010 r. (data nadania przesyłki w Urzędzie Pocztowym w P.) do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach wpłynęła - za pośrednictwem organu odwoławczego - skarga M. Ł. na decyzję wskazaną w sentencji niniejszego postanowienia (pismo z dnia 8 grudnia 2010 r.).
W ramach tejże skargi, M. Ł. wystąpił między innymi o przywrócenie terminu do jej wniesienia. W motywach wniosku odnotował, że o spornej decyzji, jak i innych 24 decyzjach powziął wiadomość w dniu 7 grudnia 2010 r. W tych ramach oświadczył, że zaskarżona decyzja została wysłana na adres [...], gdzie skarżący nie zamieszkuje. Jego miejscem zameldowania jest C.. Z kolei w nieruchomości oznaczonej jako [...] mieszka jego teściowa, która ma [...] lata i to ona odebrała wspomniane wcześniej decyzje. Skarżący nie ma jednakże wiedzy co do precyzyjnej daty odbioru tychże decyzji albowiem jego teściowa nie odnotowała tego faktu. M. Ł. odnotował nadto, że przez okres ostatnich trzech miesięcy był chory, co również – w jego ocenie – usprawiedliwia ewentualne niedochowanie terminu do wniesienia skargi. Do wniosku dołączono zaświadczenie nr [...] wystawione w dniu 15 października 2010 r. w Z. przez specjalistę medycyny rachunkowej, z którego wynika, że w dniu jego wystawienia przeprowadzono badanie M. Ł. podczas, którego stwierdzono jednostkę chorobową [...]. Z zaleceń lekarza wynika, że skarżący nie może zgłosić się w dniu 21 października 2010 r. do Prokuratury Rejonowej w D.. Z zaświadczenia wynika nadto, że przewidywany termin zdolności do stawienia się na wezwanie lub zawiadomienie wynosi około 2 miesięcy. Przy wystawieniu zaświadczenia wykorzystano dokumentację medyczną skarżącego pochodzącą z NZOZ [...] w S. oraz SOR w K..
Odpowiadając na wezwanie do uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu, skarżący oświadczył (patrz pismo z dnia 9 lutego 2011 r.), że na zwolnieniu lekarskim przebywał od 15 października do 7 grudnia 2010 r. Odnotował przy tym, że do lekarza specjalisty udał się ze względu na kłopoty z sercem, bólem w klatce piersiowej i utraty przytomności. W ramach przeprowadzonych badań stwierdzono "...". Z relacji skarżącego wynika, że lekarz zalecił mu wówczas dwumiesięczny odpoczynek i unikanie stresów. W wykonaniu tych zaleceń przez około sześć tygodni przebywał w C.. Skarżący zaznaczył nadto, że nie była to jego pierwsza wizyta u lekarza. Wcześniej korzystał z porad lekarskich z powodu złego stanu zdrowia. Nadmienił, że opisane wyżej objawy spotęgowane zostały przez [...], na którą cierpi już od kilku lat. M. Ł. dodał, że za uwzględnieniem jego wniosku przemawiają nadto okoliczności związane z odbiorem zaskarżonej decyzji, które przybliżył w treści wniosku.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Wniosek o przywrócenie terminu nie jest zasadny.
W punkcie wyjścia należy stwierdzić, że warunkiem niezbędnym dla merytorycznego rozpoznania wniosku jest ustalenie, iż miało miejsce uchybienie terminowi do dokonania czynności. W rozpoznawanej sprawie ustalenie to uzależnione jest od skuteczności doręczenia zaskarżonej obecnie decyzji. W tych ramach należy odnotować, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze C. doręczyło kwestionowaną decyzję na adres dla korespondencji, który to został przez skarżącego wskazany w toku postępowania podatkowego i do jego zakończenia nie uległ zmianie. Decyzję doręczono w konsekwencji do rąk teściowej skarżącego.
W ocenie Sądu, w świetle art. 146, art. 148 i art. 149 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (t.j. Dz. U. z 2005 r., Nr 8, poz. 60 ze zm.), dokonano tutaj prawidłowego doręczenia spornej decyzji.
Zdaniem Sądu skoro skarżący wskazał adres do korespondencji, inny niż swój faktyczny adres zamieszkania, to dorosła osoba zamieszkująca pod wskazanym adresem do korespondencji jest "domownikiem" adresata w rozumieniu art. 149 Ordynacja podatkowa. Za takim rozumieniem przepisu przemawia wykładnia systemowa i celowościowa zasad doręczania pism w postępowaniu regulowanym przepisami Ordynacji podatkowej (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 8 maja 2008 r. sygn. akt I SA/Kr 1475/07, publ.: LEX nr 482039). Art. 149 Ordynacji podatkowej stanowi bowiem, że w przypadku nieobecności adresata w mieszkaniu pisma doręcza się za pokwitowaniem pełnoletniemu domownikowi, sąsiadowi lub dozorcy domu, gdy osoby te podjęły się oddania pisma adresatowi. Zdaniem Sądu "adresatem" w rozumieniu omawianego przepisu jest nie tylko osoba faktycznie zamieszkująca pod adresem doręczania ale również osoba, która taki adres wskazała jako właściwy do doręczeń. Skoro tak, to "domownikiem" tak rozumianego "adresata" jest faktycznie zamieszkująca pod tym adresem pełnoletnia osoba. Inny sposób rozumienia tego przepisu praktycznie wykluczyłby możliwość doręczania pism pod adresem wskazywanym przez samą stronę jako adres do doręczeń. W praktyce "adres do doręczeń" wskazywany jest w przypadkach gdy strona postępowania z uwagi na swój tryb życia czy też sposób prowadzenia działalności, bardzo rzadko przebywa w miejscu zamieszkania lub też nie ma takiego stałego miejsca, a adres do doręczeń umożliwia jej odbieranie korespondencji przy pomocy osoby faktycznie tam zamieszkałych. Przyjęcie, że osoby te nie są "domownikami" a także "sąsiadami", "dozorcami domu" adresata w rozumieniu ww. przepisu uniemożliwiłoby cel wskazywania "adresu do doręczeń", czy "adresu dla korespondencji" to jest innego miejsca niż faktyczne miejsce zamieszkania (por. wyrok z dnia 23 listopada 2000 r. Naczelnego Sądu Administracyjnego, sygn. V SA 796/2000, gdzie Sąd, analizując treść analogicznego w sprawie art. 43 Kodeksu postępowania administracyjnego, dopuścił skuteczność odbierania na poczcie korespondencji przez domowników tj. osoby faktycznie zamieszkujące pod adresem wskazanym przez stronę jako adres do korespondencji, publ.: LEX nr 79234). Trzeba przy tym stanowczo podkreślić, że doręczanie na "adres do doręczeń" nie może być wykorzystywane do manipulowania przez adresata przebiegiem postępowania.
W rozstrzyganej sprawie skarżący wskazał ponad wszelką wątpliwość w toku postępowania podatkowego adres do doręczeń, tj. [...]. Korespondencja była tam odbierana przez dorosłego domownika i taki sposób doręczania nie był przez skarżącego kwestionowany w toku postępowania administracyjnego. Reasumując, w uznaniu Sądu skutecznie doręczono w tej sprawie zaskarżoną decyzję ze skutkiem doręczenia na dzień 8 listopada 2010 r. Z tych względów, termin do wniesienia skargi do sądu administracyjnego, mając na uwadze art. 53 § 1 oraz art. 83 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) - dalej w skrócie: P.p.s.a., upłynął w dniu 8 grudnia 2010 r. Skargę wniesiono zaś w dniu 13 grudnia 2010 r. a zatem po terminie.
W sytuacji zatem, gdy stwierdzono, że uchybiono w tej sprawie terminowi, dopuszczalnym jest orzekanie w przedmiocie wniosku o jego przywrócenie.
Stosownie wiec do treści art. 86 § 1 P.p.s.a, jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Zgodnie z art. 87 § 1 P.p.s.a. pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w terminie siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 2 P.p.s.a.). Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (art. 87 § 4 P.p.s.a.). Natomiast w myśl art. 88 P.p.s.a. spóźniony lub z mocy ustawy niedopuszczalny wniosek o przywrócenie terminu sąd odrzuci na posiedzeniu niejawnym. Wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi wnosi się za pośrednictwem organu, którego działanie lub bezczynność są przedmiotem skargi (art. 87 § 3 P.p.s.a.).
Jak wynika z przytoczonych powyżej przepisów, uchybiony termin należy przywrócić, jeżeli spełnione zostaną łącznie następujące przesłanki: strona wystąpiła z wnioskiem w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu, dokonała jednocześnie czynności, dla której określony był termin, we wniosku zostaną uprawdopodobnione okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu, a uchybienie powoduje dla strony ujemne skutki w zakresie postępowania sądowego.
Odnosząc się w pierwszej kolejności do kwestii terminowości złożenia rozpatrywanego wniosku Sąd uznał, że wniosek o przywrócenie terminu został złożony z zachowaniem ustawowego terminu. Konkluzja ta nasuwa się bez względu na to, którą z przyczyn uchybienia terminu przyjąć. Niezależnie wszak od tego czy będzie nią podnoszona przez skarżącego wadliwość doręczenia spornej decyzji, czy deklarowana choroba. W obu przypadkach można przyjąć, że przyczyna uchybienia odpadła w dniu 7 grudnia 2010 r., zaś wniosek nadano przed upływem siedmiu dni od tej daty. Trzeba też stwierdzić, że razem z wnioskiem dokonano uchybionej czynności, tj. została wniesiona skarga do Sądu.
Przystępując do merytorycznej oceny wniosku wypada podkreślić, że we wniosku o przywrócenie terminu należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu – w tym przypadku do wniesienia skargi na decyzję organu administracji publicznej. Strona musi zatem uwiarygodnić swą staranność, jak również fakt, że przeszkoda, która spowodowała niedotrzymanie terminu była od niej niezależna.
Należy stwierdzić, że skarżący nie uprawdopodobnił spełnienia powyższej przesłanki przywrócenia terminu, pomimo tego, że powołał się aż na dwie, niezależne od siebie okoliczności stanu faktycznego, które – jego zdaniem - uniemożliwiły mu dochowanie terminu. W obu przypadkach Sąd stwierdził, że uchybienie terminu nie jest następstwem okoliczności od skarżącego niezależnych, lecz jest wynikiem niedostatecznej dbałości i staranności w prowadzeniu własnych spraw.
W kontekście pierwszej z okoliczności, tj. braku wiedzy o doręczeniu mu kwestionowanej decyzji, Sąd zauważa, że decyzja ta została wydana na skutek złożonego przez skarżącego odwołania, a zatem powinien on spodziewać się, że zostanie wydane i doręczone mu rozstrzygnięcie organu odwoławczego. W tej sytuacji, przewidując możliwość zmiany, nawet tymczasowej, miejsca swego pobytu, skarżący winien był podjąć takie środki, aby doręczanie korespondencji organów podatkowych było możliwe. W tych ramach trzeba odnotować, że skarżący nie wskazał innego adresu do doręczeń. Świadczy to o braku wystarczającej dbałości o swoje sprawy. Trzeba przy tym zauważyć, że skarżący jest osobą, która – jak się wydaje – dużo podróżuje (skarżący korzystał z placówek medycznych w: S., Z. i K.; skargę do Sądu nadał w P.; pismo procesowe z dnia 9 lutego 2011 r. wysłano w K.; adres zameldowania to C., zaś aktualny adres dla korespondencji znajduje się w D.). W ocenie Sądu przy takiej mobilności strona winna szczególnie zwrócić uwagę na umożliwienie skutecznego doręczenia jej korespondencji, w tym pochodzącej od organów administracji publicznej i sądów. W tym zakresie skarżący nie wykazał się należytą starannością.
Argumentacja Sądu doznaje tutaj wzmocnienia także w kontekście treści samej skargi, a ściślej dokonanego tam oznaczenia miejsca zamieszkania oraz innego adresu dla korespondencji skarżącego. Wydaje się, że konsekwencją tej części argumentacji wniosku o przywrócenie terminu, która odnosi się do braku wiedzy o doręczeniu decyzji na adres dla korespondencji, powinno być wskazanie w treści skargi adresu zamieszkania będącego jednocześnie adresem dla doręczeń. Tymczasem skarżący ponownie różnicuje te dwa adresy z wyraźnym wskazaniem aby korespondencji sądowej nie doręczać pod adres: C., [...]. Zdaniem Sądu ta wewnętrzna niespójność oświadczeń skarżącego musiała negatywnie wpłynąć na ocenę wniosku o przywrócenie terminu.
Odnośnie drugiej ze wskazanych przez skarżącego przyczyn uchybienia, trzeba zaakcentować, że w orzecznictwie sądów administracyjnych utrwalone jest stanowisko, iż przesłanką braku winy może być niemożliwa do przezwyciężenia przyczyna, która wystąpić może w postaci nagłej choroby. Konieczne jednak jest w takim przypadku wykazanie przez wnioskodawcę, że była takiego rodzaju, że nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, a tym bardziej jej rodzaj, czy objawy uniemożliwiały osobiste działanie (tak np. w postanowieniu NSA z dnia 11 marca 2008 r., sygn. akt I GZ 11/08, dostępne na stronie www.nsa.gov.pl/ baza orzeczeń). Wypada zatem odnotować, że choroba skarżącego nie przybrała postaci nagłej, wszak z przedłożonego przez skarżącego oświadczenia z dnia 9 lutego 2011 r. wynika, że już wcześniej korzystał on z usług medycznych, a jego schorzenia mają charakter przewlekły. Wypada odnotować ze zaświadczenie lekarskie z dnia 15 października 2010 r. potwierdza rozpoznanie, o którym skarżący nadmienił we wniosku (kod choroby [...]). Co znamienne, zaświadczenie to zawiera jedynie m.in. ogólne zalecenia, w tym brak zdolności do stawienia się [osobistego – uwaga własna] na wezwanie lub zawiadomienie przez okres 2 miesięcy. Trzeba nadto podkreślić, że rozpoznanie o wskazanym wyżej numerze statystycznym choroby jest sklasyfikowane jako "[...]", a te w zdecydowanej większości przypadków medycznych mają charakter przewlekły. Z taką sytuacją mamy do czynienia i w tym postępowaniu, jako że skarżący sam przecież nadmienił, że już wcześniej korzystał z konsultacji medycznych, co potwierdza adnotacja na zaświadczeniu z dnia 15 października 2010 r., wzmiankująca m.in. wizytę na oddziale ratunkowym w K.. W orzecznictwie przyjmuje się, że "dopiero nagłe, nie dające się wcześniej przewidzieć zdarzenie, może stanowić uprawdopodobnienie, o którym wyżej mowa, przemawiające za uwzględnieniem wniosku o przywrócenie terminu" (por. postanowienie NSA z dnia 16 marca 2010 r. sygn. akt II FZ 78/10, dostępne na stronie www.nsa.gov.pl/ baza orzeczeń). Nader skromna dokumentacja medyczna oraz oświadczenia skarżącego pozwalają stwierdzić, że przy występującej u niego jednostce chorobowej trzeba w szczególny sposób zabezpieczyć m.in. bezkolizyjny odbiór korespondencji. Starań w tym zakresie skarżący nie poczynił w stosownym czasie, co zresztą akcentowano w toku analizy pierwszej z okoliczności, na które powołał się skarżący.
Wypada tutaj podkreślić, że w orzecznictwie przyjmuje się, iż nawet tzw. zwolnienie lekarskie od pracy [obecnie - druk ZUS ZLA, który w tej sprawie nie został złożony - sprawozdawca] nie jest zawsze potwierdzeniem braku winy w uchybieniu terminu, bowiem nie wyklucza ono możliwości dokonywania czynności procesowej czy to osobiście, czy to poprzez np. wyręczenie się inną osobą (por. postanowienie NSA z dnia 25 sierpnia 2009 r. sygn. akt II GZ 179/09, dostępne na stronie www.nsa.gov.pl/ baza orzeczeń).
Końcowo trzeba zaznaczyć, że przejawem należytej dbałości o własne interesy byłoby nadanie przesyłki pocztowej zawierającej skargę w dniu jej sporządzenia, tj. w dniu 8 grudnia 2010 r. Wówczas to skarżący zachowałby termin do jej wniesienia. M. Ł. zwlekał z tym jednak do dnia 13 grudnia 2010 r.
Reasumując skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi, co znalazło w konsekwencji wyraz w części dyspozytywnej postanowienia. Sąd działał tutaj na podstawie art. 86 § 1 P.p.s.a.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI