I SA/Gl 48/11

Wojewódzki Sąd Administracyjny w GliwicachGliwice2011-02-28
NSApodatkoweŚredniawsa
podatek od środków transportowychprzywrócenie terminudoręczenie decyzjibrak winyOrdynacja podatkowaPrawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymiskarżącyorgan administracjipostanowienie

WSA w Gliwicach odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi, uznając, że skarżący ponosi winę w uchybieniu terminu z powodu wadliwego wskazania adresu do doręczeń i niewystarczającego uprawdopodobnienia choroby.

Skarżący M. Ł. złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego, powołując się na wadliwe doręczenie decyzji na adres teściowej oraz własną chorobę. Sąd uznał jednak, że skarżący ponosi winę w uchybieniu terminu, ponieważ wskazał adres do korespondencji, pod którym mieszkała jego teściowa, nie poinformował o zmianie adresu i nie wykazał braku winy w związku z chorobą, która nie była nagła i mogła być przezwyciężona.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach rozpoznał wniosek M. Ł. o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w C. w przedmiocie podatku od środków transportowych. Skarżący twierdził, że o decyzji dowiedział się z opóźnieniem, ponieważ została wysłana na adres jego teściowej, a on sam był chory. Sąd uznał jednak, że doręczenie było skuteczne, gdyż decyzja została wysłana na adres do korespondencji wskazany przez skarżącego, a jego teściowa jako pełnoletni domownik była uprawniona do jej odbioru. Sąd podkreślił, że skarżący miał obowiązek poinformować organ o zmianie adresu, a tego nie uczynił, co można uznać za niedbalstwo. Ponadto, sąd ocenił, że choroba skarżącego, trwająca od pewnego czasu i niebędąca nagłym zdarzeniem, nie stanowiła przeszkody nie do przezwyciężenia, która usprawiedliwiałaby uchybienie terminowi. Sąd przywołał rygorystyczne kryteria oceny braku winy w orzecznictwie, wskazując na konieczność wykazania szczególnej staranności i braku nawet lekkiego niedbalstwa. W związku z tym, sąd odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Nie, doręczenie było skuteczne, ponieważ decyzja została wysłana na adres do korespondencji wskazany przez skarżącego, a jego pełnoletnia teściowa, zamieszkująca pod tym adresem, była uprawniona do jej odbioru jako domownik.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że wskazany przez skarżącego adres do korespondencji, mimo że nie był jego faktycznym miejscem zamieszkania, był adresem właściwym do doręczeń. Pełnoletnia osoba zamieszkująca pod tym adresem jest traktowana jako 'domownik' w rozumieniu przepisów Ordynacji podatkowej, co czyni doręczenie skutecznym.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

inne

Przepisy (11)

Główne

pps a art. 86 § 1

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Pomocnicze

pps a art. 53 § 1

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

pps a art. 83 § 2

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

pps a art. 87 § 1

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

pps a art. 87 § 2

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

pps a art. 87 § 3

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

pps a art. 87 § 4

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

pps a art. 88

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

op art. 146

Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa

op art. 148

Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa

op art. 149

Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa

Argumenty

Odrzucone argumenty

Skarżący argumentował, że decyzja została wadliwie doręczona, ponieważ wysłano ją na adres jego teściowej, a nie jego faktyczne miejsce zamieszkania. Skarżący powoływał się na chorobę jako przyczynę uchybienia terminu.

Godne uwagi sformułowania

przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa o braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia przy takiej mobilności strona winna szczególnie zwrócić uwagę na umożliwienie skutecznego doręczenia jej korespondencji

Skład orzekający

Grzegorz Granieczny

przewodniczący sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących doręczeń pism procesowych pod adres do korespondencji, zasady przywracania terminów w postępowaniu sądowoadministracyjnym oraz wymogi dotyczące uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji faktycznej i interpretacji przepisów Ordynacji podatkowej oraz PPSA. Wymogi dotyczące braku winy są rygorystyczne i mogą być różnie oceniane w zależności od okoliczności konkretnej sprawy.

Wartość merytoryczna

Ocena: 5/10

Sprawa dotyczy powszechnego problemu doręczeń i przywracania terminów, co jest istotne dla praktyków. Interpretacja pojęcia 'domownika' i 'adresu do doręczeń' jest kluczowa.

Kiedy doręczenie decyzji na adres teściowej może być skuteczne? Sąd wyjaśnia zasady przywracania terminów.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
I SA/Gl 48/11 - Postanowienie WSA w Gliwicach
Data orzeczenia
2011-02-28
Data wpływu
2011-01-17
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach
Sędziowie
Grzegorz Granieczny /przewodniczący sprawozdawca/
Symbol z opisem
6116 Podatek od czynności cywilnoprawnych, opłata skarbowa oraz inne podatki i opłaty
Hasła tematyczne
Podatek od środków transportowych
Skarżony organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Treść wyniku
Odmówiono przywrócenia terminu
Powołane przepisy
Dz.U. 2002 nr 153 poz 1270
art. 86  par. 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Grzegorz Granieczny, , , po rozpoznaniu w dniu 28 lutego 2011 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi M. Ł. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w C. z dnia [...], nr [...] w przedmiocie podatku od środków transportowych p o s t a n a w i a odmówić przywrócenia terminu do wniesienia skargi. WSA/post.1 - sentencja postanowienia
Uzasadnienie
W skardze na decyzję oznaczoną w sentencji niniejszego postanowienia M. Ł. zawarł m.in. wniosek o przywrócenie terminu do jej wniesienia.
Uzasadniając wniosek o przywrócenie terminu skarżący oświadczył, że
o zaskarżonej decyzji powziął wiadomość w dniu 7 grudnia 2010 r. albowiem została ona wysłana na adres I. [...]. Natomiast skarżący nie zamieszkuje pod tym adresem, gdyż jego miejscem zameldowania jest C. [...]. Pod adresem I. [...] mieszka jego teściowa, która ma 84 lata i to ona odebrała decyzję. Skarżący nie ma wiedzy co do precyzyjnej daty odbioru decyzji albowiem jego teściowa nie odnotowała tego faktu.
Ponadto skarżący podniósł, że przez okres ostatnich trzech miesięcy był chory, co również – w jego ocenie – usprawiedliwia ewentualne niedochowanie terminu do wniesienia skargi.
W odpowiedzi na skargę, odnosząc się do wniosku skarżącego, organ podniósł, że w odwołaniu skarżący wskazał adres, na który należy doręczać mu korespondencję. Wobec tego organ był zobowiązany na ten adres kierować przesyłki i dlatego zarzut wadliwego doręczenia decyzji jest bezzasadny.
Następnie w dniu 16 lutego 2011 r. wpłynęło do Sądu pismo skarżącego
z dnia 9 lutego 2011 r., stanowiące odpowiedź na wezwanie do wyjaśnienia okoliczności uprawdopodabniających brak winy w uchybieniu terminu. W treści tego pisma skarżący oświadczył, że od 15 października 2010 r. do 7 grudnia 2010 r. przebywał na zwolnieniu lekarskim. Na dowód potwierdzenia pobytu na zwolnieniu lekarskim skarżący przedłożył kserokopię zaświadczenia lekarskiego z dnia
15 października 2010 r. (Zaświadczenie nr [...], podpisane przez lek. med. M. C.). Skarżący wyjaśnił, że do lekarza udał się z uwagi na "kłopoty z sercem, bóle w klatce piersiowej i utraty przytomności". W związku z tym lekarz nakazał mu dwumiesięczny odpoczynek i unikanie stresu. W wykonaniu zaleceń lekarskich skarżący przez około półtorej miesiąca przebywał w C..
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
Wniosek o przywrócenie terminu nie jest zasadny.
Na wstępie należy zwrócić uwagę, że warunkiem niezbędnym dla merytorycznego rozpoznania wniosku jest ustalenie, iż miało miejsce uchybienie terminowi do dokonania czynności. W rozpoznawanej sprawie ustalenie to uzależnione jest od skuteczności doręczenia zaskarżonej decyzji. Z akt sprawy wynika, że organ doręczył kwestionowaną decyzję na adres dla korespondencji, który to został przez skarżącego wskazany w toku postępowania podatkowego i do jego zakończenia nie uległ zmianie. Decyzję doręczono w konsekwencji do rąk teściowej skarżącego.
W ocenie Sądu, w świetle art. 146, art. 148 i art. 149 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (t.j. Dz. U. z 2005 r., Nr 8, poz. 60 ze zm., zwanej dalej op), dokonano prawidłowego doręczenia spornej decyzji.
Zdaniem Sądu skoro skarżący wskazał adres do korespondencji, inny niż swój faktyczny adres zamieszkania, to dorosła osoba zamieszkująca pod wskazanym adresem do korespondencji jest "domownikiem" adresata w rozumieniu art. 149 op. Za takim rozumieniem przepisu przemawia wykładnia systemowa i celowościowa zasad doręczania pism w postępowaniu regulowanym przepisami Ordynacji podatkowej (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 8 maja 2008 r. sygn. akt I SA/Kr 1475/07, publ. LEX nr 482039). Art. 149 op stanowi bowiem, że w przypadku nieobecności adresata w mieszkaniu pisma doręcza się za pokwitowaniem pełnoletniemu domownikowi, sąsiadowi lub dozorcy domu, gdy osoby te podjęły się oddania pisma adresatowi. Zdaniem Sądu "adresatem"
w rozumieniu omawianego przepisu jest nie tylko osoba faktycznie zamieszkująca pod adresem doręczania, ale również osoba, która taki adres wskazała jako właściwy do doręczeń. Skoro tak, to "domownikiem" tak rozumianego "adresata" jest faktycznie zamieszkująca pod tym adresem pełnoletnia osoba. Inny sposób rozumienia tego przepisu praktycznie wykluczyłby możliwość doręczania pism pod adresem wskazywanym przez samą stronę jako adres do doręczeń. W praktyce "adres do doręczeń" wskazywany jest w przypadkach gdy strona postępowania
z uwagi na swój tryb życia czy też sposób prowadzenia działalności, bardzo rzadko przebywa w miejscu zamieszkania lub też nie ma takiego stałego miejsca. Wówczas adres do doręczeń umożliwia jej odbieranie korespondencji przy pomocy osób faktycznie tam zamieszkałych. Przyjęcie, że osoby te nie są "domownikami" a także "sąsiadami", "dozorcami domu" adresata w rozumieniu ww. przepisu uniemożliwiłoby cel wskazywania "adresu do doręczeń", czy "adresu dla korespondencji", to jest innego miejsca niż faktyczne miejsce zamieszkania (por. wyrok z dnia 23 listopada 2000 r. Naczelnego Sądu Administracyjnego, sygn. V SA 796/2000, gdzie Sąd, analizując treść analogicznego w sprawie art. 43 Kodeksu postępowania administracyjnego, dopuścił skuteczność odbierania na poczcie korespondencji przez domowników tj. osoby faktycznie zamieszkujące pod adresem wskazanym przez stronę jako adres do korespondencji, publ.: LEX nr 79234). Trzeba przy tym stanowczo podkreślić, że doręczanie na "adres do doręczeń" nie może być wykorzystywane do manipulowania przez adresata przebiegiem postępowania.
W omawianej sprawie skarżący wskazał ponad wszelką wątpliwość w toku postępowania podatkowego adres do doręczeń. Korespondencja była tam odbierana przez dorosłego domownika i taki sposób doręczania nie był przez skarżącego kwestionowany w toku postępowania. W ocenie Sądu skutecznie doręczono również zaskarżoną decyzję z dniem 21 października 2010 r. Wobec tego termin do wniesienia skargi do sądu administracyjnego, mając na uwadze art. 53 § 1 oraz art. 83 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., zwanej dalej ppsa) upłynął w dniu 22 listopada 2010 r. Skargę wniesiono zaś w dniu 13 grudnia 2010 r., a zatem po upływie terminu do dokonania tej czynności.
W sytuacji zatem, gdy stwierdzono, że uchybiono w tej sprawie terminowi, dopuszczalnym jest orzekanie w przedmiocie wniosku o jego przywrócenie.
Zgodnie art. 86 § 1 ppsa, jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności
w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Z kolei w myśl art. 87 § 1 i 2 ppsa pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu, uprawdopodobniając okoliczności wskazujące na brak winy w tym uchybieniu. Przy czym stosownie do art. 87 § 3 ppsa wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi wnosi się za pośrednictwem organu, którego działanie lub bezczynność są przedmiotem skargi. Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (art. 87 § 4 ppsa). Ponadto, stosownie do art. 88 zd. 1 ppsa, spóźniony lub z mocy ustawy niedopuszczalny wniosek o przywrócenie terminu sąd odrzuci na posiedzeniu niejawnym.
Odnosząc tę regulację do rozpatrywanej sprawy, należy uznać, iż wniosek
o przywrócenie terminu został wniesiony we wskazanym terminie siedmiodniowym. Przyjmując bowiem najbardziej korzystną dla strony skarżącej interpretację, trzeba stwierdzić, iż wskazane przez niego przyczyny uchybienia terminu, dotyczące deklarowanej choroby oraz niewiedzy o odebraniu decyzji przez domownika, ustały
z dniem 7 grudnia 2010 r. Wniosek zaś został złożony w dniu 13 grudnia 2010 r., a więc przed upływem terminu, o którym mowa w art. 87 ppsa. Skarżący dokonał również uchybionej czynności.
Zaistniała sytuacja daje zatem możliwość dokonania merytorycznej oceny wniosku w świetle istnienia przesłanki braku winy w uchybieniu terminu.
W pierwszej kolejności należy podkreślić, iż zarówno w doktrynie, jak i w orzecznictwie przyjmuje się bardzo rygorystyczne kryteria oceny postawy osoby, która dokonała czynności procesowej po terminie (por. poglądy przytoczone przez B. Adamiak [w:] B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz, 8 wydanie, Warszawa 2006, s. 334 i n.). W orzecznictwie utrwalił się pogląd, iż od strony dokonującej czynności procesowej wymagać należy zachowania szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej (postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 lutego 2003 r., sygn. akt II SA 4162/01, Palestra 2004, nr 1, s. 225). Oceny w tym zakresie dokonuje się poprzez przyjęcie kryteriów idealnego wzorca osoby należycie dbającej o swoje interesy (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 14 stycznia 1972 r., sygn. akt II CRN 448/71, OSPiKA 1972, nr 7-8, poz. 144). W związku z powyższym "przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa" (postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 października 2000 r., sygn. akt I SA/Gd 560/00 niepubl., wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 maja 1997r., sygn. akt SA/Sz 630/96, LEX nr 30748). Kryteria oceny braku winy są zatem sformułowane surowo. W literaturze i orzecznictwie podkreśla się, iż "o braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia. (...) W konsekwencji więc brak winy w uchybieniu terminu możemy przyjąć tylko wtedy, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku" (E. Iserzon, J. Starościak, Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz, teksty, wzory i formularze, wydanie IV, Warszawa 1970, s. 136, postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 października 2002 r., sygn. akt V SA 793/02, Monitor Prawniczy 2002 r., nr 23, s.1059).
Powyżej zaprezentowane stanowiska wskazują, iż przywrócenie uchybionego terminu ma charakter wyjątkowy i może nastąpić jedynie w przypadku, gdy zaprezentowana argumentacja uprawdopodobni brak winy.
W rozpatrywanej sprawie, w ocenie Sądu, skarżący nie uprawdopodobnił okoliczności wskazujących na brak jego winy. W żaden bowiem sposób okoliczności, na które wskazał w treści wniosku, nie mogły utrudnić dokonania uchybionej czynności w terminie.
Odnosząc się do okoliczności dotyczącej niemożności odebrania decyzji
z uwagi na błędny adres przyjdzie odnotować, że skarżący powinien spodziewać się, wobec wniesienia odwołania, że zostanie wydane i doręczone mu rozstrzygnięcie organu odwoławczego. Podnieść też należy, że skarżący, przewidując możliwość nawet tymczasowej zmiany miejsca swego pobytu, powinien podjąć środki, aby doręczenie korespondencji organu podatkowego było możliwe. W tym kontekście przyjdzie odnotować, że wystarczyłoby poinformowanie organu o zmianie adresu. Nie sposób nie zwrócić uwagi na ciążący na stronie postępowania obowiązek poinformowania o zmianie adresu, wypływający z art. 146 op. Tymczasem skarżący tego nie uczynił, a tym samym można przypisać mu niedbalstwo. Należy przy tym odnotować, że skarżący jest osobą mobilną i w ocenie Sądu przy takiej mobilności strona winna szczególnie zwrócić uwagę na umożliwienie skutecznego doręczenia jej korespondencji, w tym pochodzącej od organów administracji publicznej i sądów. W tym zakresie skarżący nie wykazał się należytą starannością.
Argumentacja Sądu w tym zakresie doznaje wzmocnienia także w kontekście treści samej skargi, a ściślej dokonanego tam oznaczenia miejsca zamieszkania oraz innego adresu dla korespondencji skarżącego. Wydaje się, że konsekwencją tej części argumentacji wniosku o przywrócenie terminu, która odnosi się do wadliwości doręczenia zaskarżonej decyzji, powinno być wskazanie w treści skargi adresu zamieszkania, będącego jednocześnie adresem dla doręczeń. Tymczasem skarżący ponownie różnicuje te dwa adresy z wyraźnym wskazaniem aby korespondencji sądowej nie doręczać pod adres: C., [...]. Zdaniem Sądu ta wewnętrzna niespójność oświadczeń skarżącego musiała negatywnie wpłynąć na ocenę wniosku o przywrócenie terminu.
Oceniając z kolei drugą przyczynę uchybienia terminu, na którą powołuje się strona, a związaną ze stanem jego zdrowia, trzeba zaakcentować, że
w orzecznictwie sądów administracyjnych utrwalone jest stanowisko, iż przesłanką braku winy może być niemożliwa do przezwyciężenia przyczyna, która wystąpić może w postaci nagłej choroby. Konieczne jednak jest w takim przypadku wykazanie przez wnioskodawcę, że była takiego rodzaju, że nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, a tym bardziej jej rodzaj, czy objawy uniemożliwiały osobiste działanie (tak np. w postanowieniu NSA z dnia 11 marca 2008 r., sygn. akt I GZ 11/08, niepubl.). Wypada zatem odnotować, że choroba skarżącego nie przybrała postaci nagłej i trwała co najmniej od 15 października 2010 r., tj. od przeprowadzonego w tym dniu badania lekarskiego. Nie bez znaczenia użyto tutaj sformułowania "co najmniej", wszak już z przedłożonego przez skarżącego zaświadczenia z dnia
15 października 2010 r. wynika, że przy jego wydaniu korzystano z dokumentacji pochodzącej z innych placówek medycznych, w tym SOR w K., w których skarżący już wcześniej korzystał z usług medycznych. W orzecznictwie przyjmuje się, że "dopiero nagłe, nie dające się wcześniej przewidzieć zdarzenie, może stanowić uprawdopodobnienie, o którym wyżej mowa, przemawiające za uwzględnieniem wniosku o przywrócenie terminu" (por. postanowienie NSA z dnia 16 marca 2010 r. sygn. akt II FZ 78/10).
Zwrócić należy też uwagę, że nawet orzeczenie lekarskie o niezdolności do pracy (potwierdzone drukiem ZUS ZLA, który w tej sprawie nie został złożony) nie jest zawsze potwierdzeniem braku winy w uchybieniu. Niezdolność do pracy nie wyklucza bowiem możliwości dokonywania czynności procesowej czy to osobiście, czy to poprzez np. wyręczenie się inną osobą (por. postanowienie NSA z dnia 25 sierpnia 2009 r. sygn. akt II GZ 179/09, niepubl.).
W ocenie Sądu skarżący nie dochował, zatem należytej staranności, jakiej można wymagać od przeciętnego uczestnika postępowania znajdującego się w jego sytuacji procesowej. Wobec powyższego można mu przypisać winę w uchybieniu terminu do złożenia skargi, gdyż dopuszczenie się choćby lekkiego niedbalstwa nie jest okolicznością uzasadniającą przywrócenie uchybionego terminu.
W związku z powyższym na podstawie art. 86 § 1 ppsa orzeczono jak
w sentencji.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI