II OSK 66/06
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNSA oddalił skargę kasacyjną, uznając, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania, ani nie dochował 7-dniowego terminu na złożenie wniosku o przywrócenie terminu.
Skarżący wniósł odwołanie od decyzji o nałożeniu kary pieniężnej po terminie, a następnie złożył wniosek o przywrócenie terminu, powołując się na chorobę. Zarówno organ odwoławczy, jak i WSA odmówiły przywrócenia terminu, wskazując na niespełnienie przesłanek z art. 58 k.p.a. NSA oddalił skargę kasacyjną, podzielając stanowisko sądów niższych instancji co do braku uprawdopodobnienia braku winy oraz uchybienia terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu.
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej A. J. od wyroku WSA w Szczecinie, który oddalił jego skargę na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Koszalinie. SKO odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta K. nakładającej karę pieniężną za usunięcie drzewa. A. J. wniósł odwołanie dzień po terminie, a następnie wniosek o przywrócenie terminu, powołując się na chorobę uniemożliwiającą mu poruszanie się. SKO odmówiło, wskazując na niespełnienie przesłanek z art. 58 k.p.a., w tym brak uprawdopodobnienia braku winy oraz uchybienie 7-dniowego terminu na złożenie wniosku. WSA w Szczecinie podzielił te argumenty, podkreślając obowiązek szczególnej staranności strony i brak możliwości usprawiedliwiania uchybienia długotrwałą chorobą, która nie wyklucza dokonania czynności procesowej. NSA, rozpoznając skargę kasacyjną, zważył, że można ją oprzeć na naruszeniu prawa materialnego lub przepisów postępowania. W niniejszej sprawie NSA uznał, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu, gdyż nawet długotrwała choroba nie wyklucza możliwości dokonania czynności procesowej osobiście lub przez domownika, a odwołanie i wniosek zostały złożone w trakcie choroby. Ponadto, NSA potwierdził, że skarżący uchybił 7-dniowemu terminowi na złożenie wniosku o przywrócenie terminu, który powinien być liczony od dnia ustania przyczyny (30 czerwca 2004 r.), a nie od dnia dowiedzenia się o uchybieniu. W związku z tym, skarga kasacyjna została oddalona.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, sama choroba nie jest wystarczająca, jeśli strona mogła dokonać czynności procesowej osobiście lub przez domownika, a także jeśli nie dochowano 7-dniowego terminu na złożenie wniosku o przywrócenie terminu.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że nawet długotrwała choroba nie wyklucza możliwości dokonania czynności procesowej osobiście lub przez domownika. Ponadto, kluczowe jest dochowanie 7-dniowego terminu na złożenie wniosku o przywrócenie terminu, liczonego od dnia ustania przyczyny uchybienia, a nie od dnia dowiedzenia się o uchybieniu.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
odrzucono_skargę
Przepisy (7)
Główne
k.p.a. art. 58 § § 1 i 2
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r.- Kodeks postępowania administracyjnego
Przepisy dotyczące przywrócenia terminu, w tym przesłanki braku winy i terminu na złożenie wniosku.
Pomocnicze
PPSA art. 174
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Podstawy skargi kasacyjnej.
PPSA art. 183 § § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Związanie NSA granicami skargi kasacyjnej.
PPSA art. 184
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Podstawa oddalenia skargi kasacyjnej.
PPSA art. 106 § § 5
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Odesłanie do przepisów KPC w uzupełniającym postępowaniu dowodowym.
PPSA art. 134 § § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Obowiązek Sądu rozstrzygania w granicach sprawy, z uwzględnieniem naruszeń prawa z urzędu.
k.c. art. 233 § § 1
Kodeks cywilny
Przepisy dotyczące oceny dowodów.
Argumenty
Odrzucone argumenty
Argumentacja skarżącego kasacyjnie, że choroba stanowiła podstawę do przywrócenia terminu i że termin na złożenie wniosku powinien być liczony od dnia dowiedzenia się o uchybieniu.
Godne uwagi sformułowania
Przy braku winy organ administracji publicznej powinien przyjąć obiektywny miernik staranności jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. Przywrócenie tego terminu nie jest dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Brak winy strony zachodzi tylko wtedy, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Długotrwała choroba nie wyklucza dokonania konkretnej czynności procesowej (sporządzenie odwołania i nadanie tego pisma na poczcie osobiście lub przez domownika).
Skład orzekający
Andrzej Jurkiewicz
przewodniczący sprawozdawca
Stanisław Nowakowski
członek
Zygmunt Niewiadomski
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja przesłanek przywrócenia terminu w postępowaniu administracyjnym, w szczególności dotyczących braku winy i biegu terminu na złożenie wniosku."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji uchybienia terminu z powodu choroby i interpretacji przepisów k.p.a. w kontekście postępowania sądowoadministracyjnego.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Sprawa ilustruje częsty problem proceduralny związany z przywracaniem terminów w administracji, pokazując rygorystyczne podejście sądów do przesłanek formalnych.
“Choroba nie zawsze usprawiedliwia spóźnienie w urzędzie – co musisz wiedzieć o przywracaniu terminów.”
Dane finansowe
WPS: 50 625 PLN
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII OSK 66/06 - Wyrok NSA Data orzeczenia 2006-12-07 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2006-01-16 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Andrzej Jurkiewicz /przewodniczący sprawozdawca/ Stanisław Nowakowski Zygmunt Niewiadomski Symbol z opisem 6132 Kary pieniężne za naruszenie wymagań ochrony środowiska Hasła tematyczne Administracyjne postępowanie Sygn. powiązane II SA/Sz 917/04 - Wyrok WSA w Szczecinie z 2005-11-09 Skarżony organ Samorządowe Kolegium Odwoławcze Treść wyniku Oddalono skargę kasacyjną Powołane przepisy Dz.U. 2000 nr 98 poz 1071 art. 58 § 1 i 2 Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r.- Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jednolity Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Andrzej Jurkiewicz ( spr.) Sędziowie Zygmunt Niewiadomski Stanisław Nowakowski Protokolant Krzysztof Tkacz po rozpoznaniu w dniu 7 grudnia 2006 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej A. J. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 9 listopada 2005 r. sygn. akt II SA/Sz 917/04 w sprawie ze skargi A. J. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Koszalinie z dnia [...] sierpnia 2004 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę kasacyjną. Uzasadnienie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie wyrokiem z dnia 9 listopada 2005 r., sygn. akt II SA/Sz 917/04 oddalił skargę A. J. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Koszalinie z dnia [...] sierpnia 2004 r., Nr [...], w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. W uzasadnieniu wyroku Sąd przytoczył następujące okoliczności faktyczne i prawne sprawy. Prezydent K. decyzją z dnia [...] czerwca 2004 r. Nr [...] wymierzył A. J. prowadzącemu Przedsiębiorstwo Turystyczne "J. " karę pieniężną w kwocie 50 625 zł. za usunięcie bez zezwolenia drzewa z rodziny brzoza brodawkowata, z terenu działki nr [...] przy ul. L. w K. Decyzja ta została doręczona stronie w dniu 14 czerwca 2004 r. W dniu 29 czerwca 2004 r. A. J. wniósł odwołanie od ww. decyzji. Następnie, w dniu 16 lipca 2004 r. złożył w Urzędzie Miasta K. wniosek o przywrócenie terminu do złożenia odwołania od decyzji z dnia [...] czerwca 2004 r. oraz o wstrzymanie wykonania tej decyzji. Uzasadniając wniosek wskazał, że o uchybieniu terminu do wniesienia odwołania dowiedział się w dniu 11 lipca 2004 r., kiedy to został mu doręczony odpis pisma organu I instancji z dnia 2 lipca 2004 r. skierowanego do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Koszalinie. Oświadczył, że od dnia 24 czerwca 2004 r. stan jego zdrowia wykluczał możliwość poruszania się, gdyż był pod wpływem leków przeciwbólowych i miał obowiązek leżeć przez 7 dni. Wskazał, że odwołanie sporządził niezwłocznie po ustąpieniu ataków bólu. Do wniosku załączył zaświadczenie o stanie zdrowia z dnia 8 lipca 2004 r. sporządzone przez lekarza neurologa. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Koszalinie postanowieniem z dnia [...] lipca 2004 r. Nr [...] sprostowanym następnie postanowieniem z dnia [...] sierpnia 2004 r. stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania i pozostawiło odwołanie bez biegu. Następnie, postanowieniem z dnia [...] sierpnia 2004 r. Nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Koszalinie odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. W uzasadnieniu postanowienia Kolegium wskazało, że strona otrzymała decyzję wymierzającą administracyjną karę pieniężną w dniu 14 czerwca 2004 r. Zgodnie z pouczeniem zawartym w tej decyzji, odwołanie należało wnieść w terminie 14 dni od jej doręczenia tj. do dnia 28 czerwca 2004 r. Odwołanie zostało wniesione w dniu 29 czerwca 2004 r. a więc po terminie. Strona jednocześnie z odwołaniem nie wniosła o przywrócenie uchybionego terminu. Organ wskazał, że pismem przewodnim z dnia 2 lipca 2004 r. (doręczonym stronie w dniu 11 lipca 2004 r.) organ I instancji przesłał do SKO w Koszalinie odwołanie wraz z aktami sprawy zaznaczając w tym piśmie, że odwołanie zostało wniesione po terminie. Po powzięciu tej wiadomości A. J. w dniu 16 lipca 2004 r. złożył w siedzibie organu I instancji wniosek o przywrócenie terminu do złożenia odwołania oraz o wstrzymanie wykonania decyzji z dnia 7 czerwca 2004 r. Pismo zawierające wniosek o przywrócenie terminu z przyczyn nie zawinionych przez Kolegium zostało doręczone do organu odwoławczego dopiero w dniu 26 sierpnia 2004 r., a więc już po wydaniu przez Kolegium postanowienia z dnia 29 lipca 2004 r. stwierdzającego uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Zatem w czasie wydawania tego postanowienia, w aktach sprawy brak było wniosku o przywrócenie terminu. Kolegium wniosek ten otrzymało dopiero wraz z aktami sprawy w związku ze skargą strony do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie na postanowienie Kolegium z dnia 29 lipca 2004 r. Organ odwoławczy rozpoznając w/w wniosek, zaznaczył, że organy administracji nie mają obowiązku pouczania stron z urzędu o możliwości przywrócenia terminu, bowiem uprawnienie to wynika z przepisów prawa. Kolegium rozpatrując prośbę strony w trybie art. 59 § 2 kpa uznało przede wszystkim, iż w niniejszej sprawie brak jest podstaw do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, bowiem strona dokonała już tej czynności procesowej tj. w dniu 29 czerwca 2004 r., złożyła osobiście w Urzędzie Miasta K. odwołanie od decyzji. Przez uchybienie terminu określone w art. 58 kpa rozumieć należy niedopełnienie w ustalonym przez prawo okresie określonej czynności procesowej, której niedopełnienie w terminie wywołuje dla zainteresowanego ujemne skutki procesowe. W sytuacji kiedy strona złożyła odwołanie i nie wniosła jednocześnie o przywrócenie terminu można stwierdzić, że miała możliwość dokonania czynności bez przeszkód, a uchybienie terminowi do wniesienia odwołania nastąpiło wyłącznie z winy strony. Skarżący wniósł o przywrócenie terminu do złożenia odwołania w dniu 16 lipca 2004 r., tj. dopiero po otrzymaniu w dniu 11 lipca 2004 r. pisma z Urzędu Miasta K. o przekazaniu jej odwołania ze wskazaniem, że odwołanie zostało wniesione w terminie. W ocenie Kolegium, strona nie spełniła wszystkich wymagań z art. 58 kpa, gdyż nie uprawdopodobniła, że uchybienie terminowi nastąpiło bez jej winy. Uchybienia terminowi strona nie może bowiem usprawiedliwiać długotrwałą chorobą, która nie wyklucza dokonania konkretnej czynności procesowej (sporządzenia odwołania i nadania tego pisma na poczcie osobiście lub przez domownika). Kolegium wskazało, że zgodnie z dyspozycją art. 58 § 2 kpa, prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu 7 dni od ustania przyczyny uchybienia terminu i jednocześnie należy dopełnić czynności dla której termin był określony. Jak wynika z zalecenia lekarza, A. J. powinien leżeć do dnia 30 czerwca 2004 r., a zatem prośbę o przywrócenie terminu zobowiązany był wnieść do dnia 7 lipca 2004 r. czyli w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia, a nie jak to uczynił, w dniu 16 lipca 2004r. Na marginesie Kolegium wyraziło przekonanie, iż strona będąc lekarzem, kompletując dokumentację mającą uprawdopodobnić brak winy w złożeniu odwołania po terminie, uczyniła to dla usprawiedliwienia własnego zaniedbania w sprawie. Postanowienie to następnie zostało zaskarżone do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie. Postanowieniu zarzucono naruszenie art. 58 § 1 kpa przez jego niezastosowanie. Nie podzielono argumentacji Kolegium, że skarżący nie spełnił łącznie przesłanek mogących skutkować przywróceniem terminu. Wskazano , że skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu i uprawdopodobnił ,że uchybienie nastąpiło bez jego winy, a prośbę o przywrócenie terminu złożył w ciągu 7 dni od uzyskania informacji o jego uchybieniu, a także dochował staranności w równoczesnym złożeniu odwołania w terminie 7--dniowym od daty powzięcia informacji o uchybieniu terminu. Pełnomocnik wskazał, że o ile okoliczność, iż skarżący uchybił terminowi (1 dzień) do złożenie odwołania z przyczyn od niego niezależnych (zaświadczenie lekarskie fakt ten potwierdza) nie budzi wątpliwości, o tyle niezrozumiała jest argumentacja Kolegium, że dowód ten, choć niekwestionowany przez ten organ, został przedstawiony dla usprawiedliwienia zaniedbania skarżącego. Tym samym jak konkludowano to każde zaświadczenie lekarskie przedłożone przez skarżących, zmierzałoby do usprawiedliwienia ich zaniedbań, a nie udokumentowania, że uchybienia nastąpiły nie z ich winy. W świetle takiej też argumentacji Kolegium nie może powoływać się na uzasadnienie, że pismo zawierające wniosek skarżącego zostało dostarczone do organu odwoławczego (nie z jego winy) po upływie 1-go miesiąca i 3 dni od daty złożenia, co skutkowało wydaniem postanowienia o pozostawieniu odwołania bez rozpoznania. Pełnomocnik wskazał ponadto, że nie sposób pogodzić się z poglądem Kolegium w przedmiocie interpretacji równoczesności złożenia odwołania wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu w tej samej dacie, podczas gdy wniosek o przywrócenie terminu winien być złożony w terminie 7 dni od daty uchybionego terminu. Skarżący obowiązek spełnił wcześniej, zanim dopełnił czynności na nim spoczywającej. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Koszalinie w odpowiedzi na skargę wniosło o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie badając legalność zaskarżonego postanowienia oddalił wniesioną skargę na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi albowiem , nie stwierdził naruszenia przepisów prawa przez organ administracji. Wskazują na treść przepisów art. 58 § 1 i 2 kpa Sąd wyjaśnił , że o braku winy w uchybieniu terminu można mówić , gdy strona we wniosku o przywrócenie terminu uprawdopodobni , że mimo całej staranności , z przyczyn od niej niezależnych nie mogła dokonać czynności w terminie . Do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu zalicza się takie przeszkody od strony niezależne jak przerwę w komunikacji, nagłą chorobę ,która nie pozwala na wyręczenie się inną osobą , powódź , pożar itp. Jak wskazał Sąd we wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania z dnia 16 lipca 2004 r. skarżący nie negował uchybienia terminu, lecz wskazywał na brak winy w jego dochowaniu. Z art. 58 § 1 kpa wynika, że strona musi dokonać czynności najpóźniej w ciągu 7 dni od ustania przyczyny uniemożliwiającej jej dochowanie terminu. Strona we wniosku o przywrócenie terminu powołała się na chorobę (nie mogła chodzić). Skoro choroba ustąpiła 30 czerwca 2004 r., to w ciągu 7 dni od ustania przyczyny A. J. powinien złożyć pismo zawierające wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. W ocenie Sądu, powoływanie się na fakt dowiedzenia o uchybieniu terminu dopiero z pisma z dnia 2 lipca 2004 r. nie ma znaczenia, bowiem skarżący nie wykazuje we wniosku o przywrócenie terminu, braku winy w tym że czynności dokonał dopiero 29 czerwca 2004 r. Sąd podkreślił, że strona jest zobowiązana do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej, a przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Brak winy w uchybieniu terminu można przyjąć tylko wtedy, gdy strona nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. W ocenie Sądu, organ trafnie uznał, że skarżący nie wykazał, iż uchybił terminowi do wniesienia odwołania bez własnej winy i odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Skarżący złożył do Naczelnego Sądu Administracyjnego skargę kasacyjną od powyższego wyroku i zaskarżając go w całości zarzucił: 1. obrazę art. 58 § 2 k.p.a. poprzez błędną wykładnię zawartego w nim pojęcia uprawdopodobnienia i w konsekwencji uznanie, iż organ odwoławczy prawidłowo ustalił, że skarżący nie wykazał, iż uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy; 2. obrazę przepisów postępowania, która miała istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 106 § 5 ustawy prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w zw. z art.233 § 1 k.c. poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów i dowolne uznanie przez Sąd, że organ odwoławczy prawidłowo ustalił, iż skarżący nie wykazał, że przekroczenie terminu nastąpiło bez jego winy, pomimo złożenia przez skarżącego zaświadczenia lekarskiego oraz wyczerpujących wyjaśnień, których prawidłowa ocena nie mogła prowadzić do takich wniosków; 3. obrazę przepisów postępowania, która miała istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 134 § 1 ustawy prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, poprzez uznanie, iż fakt powzięcia wiadomości o uchybieniu terminu przez skarżącego w dniu 11 lipca 2005 r. nie ma znaczenia i nierozpoznanie kwestii terminu wniesienia wniosku o przywrócenie terminu, a tym samym nierozpoznanie istoty sprawy. Wskazując na powyższe uchybienia skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Szczecinie do ponownego rozpoznania i zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. W motywach skargi kasacyjnej pełnomocnik skarżącego wskazał, że zgodnie z art. 58 k.p.a. w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Zgodnie z tym przepisem wymagane jest uprawdopodobnienie, a nie dowód, iż uchybienie nastąpiło bez winy wnoszącego o przywrócenie. Zdaniem skarżącego, dołączając do wniosku o przywrócenie terminu zaświadczenie od lekarza - neurologa, stwierdzające, iż od dnia 24 czerwca 2004 r. do dnia 30 czerwca 2004 r. skarżący powinien leżeć (nie mógł chodzić) ze względu na silne bóle kręgosłupa, które to dolegliwości należy uznać za nagłą chorobę, uniemożliwiającą mu wniesienie odwołania w przepisanym terminie, uprawdopodobnił on, że przekroczenie terminu nastąpiło bez jego winy i było spowodowane nagłym pogorszeniem się stanu zdrowia. Dodatkowo wskazał, że w okresie choroby był sam i nie miał żadnego wsparcia w przedsiębraniu jakichkolwiek czynności. Skarżący w momencie, w którym nastąpiła poprawa umożliwiająca mu dokonanie czynności, tj. 29 czerwca 2004 r., wniósł odwołanie. W związku z tym, w ocenie skarżącego, zarzut Sądu I instancji oraz organu odwoławczego, iż skarżący nie wykazał, że przekroczenie terminu nastąpiło nie z jego winy nie jest zasadny i wynika z błędnej interpretacji pojęcia uprawdopodobnienia i przekroczenia granic swobodnej oceny dowodów. Ponadto, skarżący powołując się na orzecznictwo sadów administracyjnych, podniósł, że choć termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu składa się co do zasady 7 dni od momentu kiedy przeszkoda ustała, to jednak możliwe jest liczenie biegu tego terminu od momentu kiedy strona dowiedziała się o tym, iż uchybiła terminowi. Natomiast w przedmiotowej sprawie skarżący o uchybieniu terminu do złożenia odwołania dowiedział się w dniu 11 lipca 2004 r., kiedy doręczono mu pismo przewodnie organu I instancji informujące, iż odwołanie wraz z aktami sprawy zostało przesłane do SKO oraz, że odwołanie zostało złożone po terminie. Zasadnym jest więc, w opinii skarżącego, liczenie terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu od tej daty. Skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu w dniu 16 lipca 2004 r., tak więc przed upływem siedmiu dni. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) , skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, bowiem według art. 183 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jedynie pod uwagę nieważność postępowania. Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego podstawami skargi kasacyjnej wymaga prawidłowego ich określenia w samej skardze. Oznacza to konieczność powołania konkretnych przepisów prawa, którym zdaniem skarżącego – uchybił Sąd, uzasadnienia ich naruszenia, a w razie zgłoszenia zarzutu naruszenia prawa procesowego – wskazania dodatkowo, że wytknięte naruszenie mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Kasacja nie odpowiadająca tym wymogom pozbawia konstytuujących ją elementów treściowych uniemożliwia Sądowi ocenę jej zasadności. Ze względu na to, że skarga kasacyjna jest bardzo sformalizowanym środkiem prawnym jest obwarowana przymusem adwokacko-radcowskim (art. 175 § 1-3 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi). Opiera się on na założeniu, że powierzenie tej czynności wykwalifikowanym prawnikom zapewni skardze odpowiedni poziom merytoryczny i formalny. Skarga kasacyjna wniesiona w tej sprawie odpowiada przedstawionym wymaganiom lecz podniesione w niej zarzuty nie zasługiwały na uwzględnienie . W świetle postanowień zawartych w art. 58 § 1 i 2 kpa uchybiony termin należy przywrócić , jeżeli zostaną spełnione łącznie cztery przesłanki : - strona wystąpi z wnioskiem o przywrócenie terminu ; strona uprawdopodobni , że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy.( § 1 ), wniosek ten został wniesiony w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu oraz jednocześnie z wniesieniem wniosku zostanie dopełniona czynność , dla której określony był termin ( w tym wypadku wniesienie odwołania ( § 2 ). Zatem aby przywrócić termin należy uprawdopodobnić , że uchybienie terminu nastąpiło bez winy podmiotu , który uchybił terminowi . Chodzi zatem o wskazanie takich okoliczności , których wystąpienie było niezależne od woli skarżącego ( np. obłożna choroba ) i uniemożliwiało mu dopełnienie czynności procesowej w sprawie. Przy braku winy organ administracji publicznej powinien przyjąć obiektywny miernik staranności jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy . Przy zastosowaniu tego miernika przywrócenie tego terminu nie jest dopuszczalne , gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa . W judykaturze przyjmuje się , że brak winy strony zachodzi tylko wtedy gdy strona nie mogła przeszkody usunąć , nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku . Kolejną przesłanką ,która musi obligatoryjnie zaistnieć to wniesienie wniosku o przywrócenie terminu w okresie siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu . Ustanie przyczyny uchybienia terminu to ustanie przeszkody niemożliwej do przezwyciężenia przez zainteresowanego , który dołożył należytej staranności . Ocena czy strona dochowała terminu do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu należy do organy administracji publicznej . Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie dokonując kontroli legalności zaskarżonego postanowienia o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania podzielił pogląd organu administracji i oddalił skargę zaskarżonym wyrokiem przyjmując ,że strona nie uprawdopodobniła braku winy bowiem uchybienie terminowi nie można usprawiedliwiać długotrwałą chorobą , która nie wyklucza dokonanie konkretnej czynności procesowej ( sporządzenie odwołania ), i nadanie tego pisma przez pocztę osobiście lub przez domownika . Ponadto wskazano , że skarżący uchybił siedmiodniowemu terminowi do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu skoro powinien był leżeć do dnia 30 czerwca 2004 r. to siedmiodniowy termin do wniesienia tego wniosku upłynął 7 lipca 2004 r. natomiast przedmiotowy wniosek wpłynął do organu w dniu 16 lipca 2004 r. Tym samym z powodu nie spełnienie dwóch przesłanek z art. 58 § 1 i 2 kpa odmówiono przedmiotowemu wnioskowi . Skarga kasacyjna nie kwestionuje stanu faktycznego sprawy a jest on przecież niesporny . Z analizy akt wynika , że A. J. decyzję organu I instancji otrzymał w dniu 14 czerwca 2004 r. , zawierającą prawidłowe pouczenie o terminie i sposobie wniesienia odwołania zaś termin ten upływał z dniem 28 czerwca 2004 r. Skarżący w dniu 27 czerwca 2004 r. sporządził pisemne odwołanie ( co potwierdza data umieszczona na odwołaniu ; k- 15 akt sprawy ), i wniósł je osobiście do organu I instancji w dniu 29 czerwca 2004 r. Wniosek o przywrócenie terminu natomiast złożony został 16 lipca 2004 r. i do niego dołączono " Akt badania stanu zdrowia " skarżącego z datą 8 lipca 2004 r., w którym lekarz specjalista neurolog , psychiatra lek. med. A. S. stwierdził , że pacjent dnia 24 czerwca 2004 r. zgłaszał silne bóle kręgosłupa uniemożliwiające poruszanie się (.....) . Pacjent otrzymał (....) wymóg leżenia przez 7 dni . Zatem nie budzi wątpliwości, iż uchybienie terminu w tej sprawie spowodowane było wykazywaną chorobą trwającą od 24 do 30 czerwca 2004 r. Skoro ustanie przyczyny uchybienie terminu to ustanie przeszkody niemożliwej do przezwyciężenia a w tej sprawie to choroby z dniem 30 czerwca 2004 r. zatem od dnia następnego należy zacząć liczyć siedmiodniowy termin od ustania przeszkody. Terminu tego nie można liczyć w tej sprawie od dnia ,w którym strona powzięła wiadomość o uchybieniu terminu do wniesienia odwołania tak jak to wskazuje strona skarżąca . Dlatego też zasadnie przyjęto , iż przedmiotowy termin upłynął z dniem 7 lipca 2004 r. Prawidłowo tym samym Sąd I instancji uznał , że dowiedzenie się o uchybieniu terminu z pisma przekazującego odwołanie do organu II instancji faktycznie w okolicznościach przedmiotowej sprawy nie ma znaczenia prawnego , gdyż nie wiąże się z przyczyną uchybienia terminu . Dodatkowo również skarżący nie wykazał ,iż uchybienie terminu w tej sprawie nastąpiło bez jego winy gdyż nawet długotrwała choroba nie wyklucza , że dokonanie konkretnej czynności procesowej jest możliwe osobiście bądź przez domownika . W tym zakresie nie przedstawiono takich okoliczności , które wykluczałyby niemożność posłużenia się chociażby inną osobą w dopełnieniu czynności procesowej , tym bardziej co potwierdza ustalony stan sprawy przedmiotowe odwołanie sporządzono w trakcie trwania choroby ( dnia 27 czerwca 2004 r.) a dnia 29 czerwca 2004 r. również w trakcie trwania choroby odwołanie to osobiście zostało złożone w organie administracji . Dlatego też nie można uznać za usprawiedliwione zarzuty zgłoszone w skardze kasacyjnej naruszenia art. 134 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, oraz art. 106 § 5 tej ustawy procesowej w związku z art. 233 § 1 kpc . Przede wszystkim przepis art. 134 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi stanowi , że Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Sąd nie będąc związany granicami skargi zobowiązany jest wziąć pod uwagę z urzędu ( zasada oficjalności ) wszelkie naruszenia prawa a także wszelkie przepisy , które winny znaleźć zastosowanie w sprawie niezależnie od żądań i zarzutów . Nie będąc związany granicami skargi Sąd dokonuje oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu ma obowiązek wziąć pod uwagę nawet gdy dany zarzut nie został podniesiony w skardze . W rozpoznawanej sprawie Sąd I instancji orzekał w granicach danej sprawy i wbrew zarzutom skargi kasacyjnej nie naruszył wynikającego z tego przepisu obowiązku dokonania oceny zaskarżonego aktu ze wszystkimi przepisami . Natomiast przepis art. 106 § 5 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi stanowi , że do uzupełniającego postępowania dowodowego stosuje się przepisy kodeksu postępowania cywilnego . Zatem przepis ten stanowi jedynie o zakresie odesłania odnoszącego się do art. 227 -257 kpc w uzupełniającym postępowaniu dowodowym , które nie było prowadzone w tej sprawie gdyż taka potrzeba nie występowała . Zaświadczenie , o którym mowa w sprawie złożone został na etapie wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania i było przedmiotem oceny Sądu pod kątem przywrócenia terminu o wniesienia odwołania. Nie można również uznać , że Sąd I instancji naruszył przepis art. 58 § 2 kpa skoro co wskazano w motywach niniejszego wyroku zasadnie uznano w tej sprawie , że skarżący nie dochowania 7 dniowego terminu do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu , a fakt ten nie został skutecznie zakwestionowany . Reasumując uznać należy , że wskazane w skardze kasacyjnej zarzuty jako nieusprawiedliwione nie zasługiwały na usprawiedliwienie . Z tych przyczyn Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. Nr 153 , poz. 1270 ze zm. ) oddalił skargę kasacyjną .
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI